Kopiowanki Nr 16 – Protokoły Mędrców Syjonu (Pms)

 

1 Protokoły Mędrców Syjonu (PMS)

czyli

Protokoły upadłych aniołow!

Przedmowa

Szczególnie kontrowersyjny dokument, którego tytuł jest całkowicie mylący oraz doprowadzający wielu Żydów do szału. Oczywiście podaje się światu, ze jest to fałszerstwo. Fałszerstwo czego? Gdzie jest oryginał? Są tacy, którzy argumentują, że jest to plagiat Maurycego Joli. Po bliższym zbadaniu sprawy okazuje się, że Protokoły są jeszcze starsze, znacznie starsze i niewiele maja wspólnego z Jolim.

Nie traćmy wiec czasu na dociekania ich pochodzenia. Nie w tym rzecz! Wartość „Protokołów” leży nie w ich pochodzeniu, ale w ich treści!

 

Protokół I

Słuszny sąd o ludziach – Prawo polega na sile – Wolność jest ideą; wolnomyślność – Złoto i wiara – Samorząd, a despotyzm kapitału – Wróg wewnętrzny – Tłum i anarchia – Polityka, a moralność – Syjońskie zasady rządzenia – Prawo silniejszego – Niezwalczona władza syjońska – Cel uświęca środki – Ślepy tłum – Abecadło polityczne – Waśnie partyjne – Samowładztwo najwłaściwszą formą rządu – Alkoholizm, klasycyzm, prywata – Zasady i podstawy rządu syjońskiego – Terror – Wolność, równość, braterstwo – Zasada rządu dynastycznego – Zniesienie przywilejów arystokracji i gojów – Nowa arystokracja – Wychowanie psychologiczne – Abstrakcja wolności – Możność zmiany przedstawicieli narodu

  • 1. Słuszny sąd o ludziach

Ludzie o popędach złych są znacznie liczniejsi od zacnych, toteż najlepsze wyniki w rządzeniu ludźmi osiągnąć można przy pomocy gwałtu i strachu, nie zaś w drodze rozpraw akademickich. Każdy człowiek dąży do władzy, każdy pragnąłby zostać dyktatorem, gdyby tylko mógł, lecz jednocześnie rzadko kto nie byłby gotów poświęcić dobra ogólnego dla celów osobistych.

  • 2. Prawo polega na sile

Co poskramiało zwierzęta drapieżne, zwane ludźmi? Co kierowało dotychczas nimi? W okresie kształtowania się ustroju społecznego ludzie ulegali sile ślepej i brutalnej, następnie zaś prawu, które nie jest niczym innym, jak tąż samą siłą, lecz zamaskowaną. Stąd wniosek, że według praw natury istotą prawa jest siła.

  • 3. Wolność jest ideą; wolnomyślność

Wolność polityczna jest ideą, nie zaś faktem. Ideę tę trzeba umieć stosować wówczas, kiedy zachodzi potrzeba zjednania dla swojej partii sił narodu przy pomocy przynęty ideowej, o ile partia ta zamierza zwalczyć inną, stojącą u steru władzy. Zadanie staje się znacznie łatwiejsze, jeżeli przeciwnik zarazi się również ideą wolności, czyli tak zwaną wolnomyślnością, dla której czyni ustępstwa kosztem siły. Wówczas uwydatnia się triumf teorii naszej: natychmiast ręka nowa według praw natury chwyta porzucone wodze władzy, bowiem ślepa siła narodu nie może się ani dnia jednego obyć bez kierownictwa, nowa zaś władza tylko zajmuje miejsce dawnej, zwątlałej wskutek wolnomyślności.

  • 4. Złoto i wiara

W naszych czasach miejsce władców liberalnych zajęła władza złota. Były czasy, kiedy rządziła wiara.

  • 5. Samorząd, a despotyzm kapitału

Idea wolności jest niezniszczalna, bowiem nikt nie umie korzystać z niej w sposób umiarkowany. Wystarczy dać narodowi na czas pewien prawo rządzenia sobą, by naród rozpuścił się zupełnie. Z tą chwilą zaczynają się waśnie wewnętrzne, nabierające wkrótce formę walk socjalnych, w których państwa spalają się, a znaczenie ich obraca się w popiół.

Czy dane państwo niszczeje wskutek wstrząśnień własnych, czy też waśnie wewnętrznie oddają to państwo pod władzę wrogów zewnętrznych, należy w każdym razie uważać je za zgubione; jest ono w naszej mocy. Despotyzm kapitału, pozostającego wyłącznie w naszym ręku, podaje słomkę, której państwo to, chcąc nie chcąc, trzymać się musi, bowiem w razie przeciwnym stacza się w przepaść.

  • 6. Wróg wewnętrzny

Gdyby ktoś z głębi swej duszy liberalnej powiedział, że rozumowanie podobne jest nienormalne, zapytam wówczas: jeżeli państwo posiada dwu wrogów i jeżeli w stosunku do wroga zewnętrznego wolno mu i nie jest uważane za nienormalne używanie wszelkich środków walki, jako to: nie wtajemniczać przeciwnika w plany ataków, czy obrony, napadać nań w nocy, lub przy użyciu sił przeważających, to na jakiej zasadzie można uważać za niedopuszczalne lub niemoralne używanie tych samych środków walki w stosunku do gorszego wroga, gwałcącego ustrój społeczny i pomyślność?

  • 7. Tłum i anarchia

Czy logika i rozum pozwalają mieć nadzieję pomyślnego rządzenia tłumami przy pomocy perswazji rozsądnych i porozumienia, jeżeli istnieje możność opozycji nawet bezmyślnej, lecz dogadzającej narodowi, rozumującemu powierzchownie? Rządząc się wyłącznie poziomymi namiętnościami, zwyczajami, tradycjami oraz teoriami sentymentalnymi, ludzie z tłumu i tłum ludzki ulegają herezji partyjnej, stojącej na przeszkodzie wszelkiemu porozumieniu, nawet opartemu na gruncie perswazji najrozsądniejszych. Wszelka decyzja tłumu zależna jest od przypadkowej lub sztucznie stworzonej większości, nieświadomej tajników polityki i zdolnej powziąć decyzję, będącą zarodkiem anarchii w rządzeniu.

  • 8. Polityka, a moralność

Polityka nie ma nic wspólnego z moralnością. Władca, powodujący się moralnością, nie jest politykiem i jako taki nie może być pewny swego tronu.

  • 9. Syjońskie zasady rządzenia

Kto pragnie rządzić, musi tym samym uciekać się do podstępów i obłudy. Wielkie cnoty narodu – szczerość i uczciwość – są wadami w polityce, bowiem łatwiej i pewniej, niż wróg najpotężniejszy, strącają władców z tronu. Cnoty te powinny być właściwością państw gojów, my zaś w żadnym razie nie powinniśmy powodować się nimi.

  • 10. Prawo silniejszego

Prawo nasze polega na sileWyraz ,,prawo” zawiera w sobie myśl abstrakcyjną i niczym nie dowiedzioną. Wyraz ten nie oznacza nic innego jak tylko: dajcie mi, czego chcę, bym w ten sposób posiadł dowód żem silniejszy od was.

Gdzie się zaczyna prawo? Gdzie się ono kończy? W państwie o źle zorganizowanej władzy, o prawach bez wyrazu, rządzonym przez władcę pozbawionego indywidualności wskutek nadmiaru praw, powstałego z powodu liberalizmu, znajduje się źródło nowego prawa, a mianowicie: rzucenia się na zasadzie prawa silniejszego, rozbicia całego istniejącego układu, pogwałcenia praw przebudowy gmachu społecznego, by wreszcie stać się władcą wszystkich, którzy oddali na użytek mój swe prawa siły, zrzekłszy się ich dobrowolnie w myśl zasad liberalnych.

  • 11. Niezwalczona władza syjońska

Władza nasza przy obecnym chwianiu się wszystkich władz, stanie się więcej od nich niezwalczona, bowiem pozostanie niewidoczna aż do chwili, kiedy umocni się o tyle, że żaden postęp nią nie zachwieje.

  • 12. Cel uświęca środki

Chwilowe zło, które obecnie zmuszeni jesteśmy popełniać, stanie się źródłem dobra, a mianowicie – władzy niezachwianej. Ona przywróci prawidłowy bieg mechanizmowi życia narodów, zepsutemu przez liberalizm. Wynik uświęca środki. W planach naszych winniśmy zwrócić uwagę nie tyle na to, co dobre i moralne, ile na to, co potrzebne i użyteczne. Mamy do wykonania plan, określający zgodnie z zasadami strategii linię, od której odstąpić nam nie wolno bez ryzyka narażenia na ruinę pracy wielowiekowej.

  • 13. Ślepy tłum

Aby opracować plan działań celowych, należy z jednej strony wziąć pod uwagę podłość, niestałość i chwiejność tłumu, jego niezdolność pojmowania, z drugiej zaś – szanować warunki życia własnego i pomyślności własnej. Należy zrozumieć, że potęga tłumu jest ślepa, nierozumna, niezdolna do rozważania, nasłuchująca na wszelkie strony. Ślepy nie może prowadzić ślepych i nie zawieść ich na brzeg przepaści, a więc jednostki spośród tłumu, parweniusze z ludu, nawet genialnie mądrzy, lecz nie znający się na polityce, nie mogą występować w charakterze kierowników tłumu bez prowadzenia do zguby całego narodu.

  • 14. Abecadło polityczne

Jedynie osobnik, przygotowany od dzieciństwa do samowładztwa, zdolny jest pojąć wyrazy, zbudowane z liter politycznych.

  • 15. Waśnie partyjne

Naród pozostawiony samemu sobie, czyli parweniuszom z własnego społeczeństwa, sam siebie doprowadza do ruiny wskutek waśni partyjnych, wywołanych przez ubieganie się o władzę i godności oraz wskutek wypływających z tego zaburzeń. Czyż możliwe jest, by masy ludowe spokojnie, bez zawiści, rozważyły i załatwiły sprawy kraju, których nie wolno łączyć z widokami osobistymi? Jest to nie do pomyślenia, bowiem plan rozbity na tyle części, ile głów liczy tłum, przestaje być całością i wskutek tego staje się niezrozumiały i niewykonalny.

  • 16. Samowładztwo – najwłaściwszą formą rządu

Tylko w umyśle samowładcy mogą wytworzyć się plany rozległe i jasne w kolejności regulującej cały mechanizm maszyny państwowej. Z powyższego wywnioskować należy, że celowe w sensie dobra kraju rządy, winny być skoncentrowane w ręku jednej osoby odpowiedzialnej. Bez despotyzmu bezwzględnego nie może istnieć cywilizacja, wprowadzona nie przez masy lecz przez ich kierownika, ktokolwiek byłby nim. Tłum, to barbarzyńca, ujawniający przy każdej sposobności swe barbarzyństwo. Skoro tylko tłum zdobędzie wolność, przemienia się ona wkrótce w anarchię, która w istocie swej jest stopniem najwyższym barbarzyństwa.

  • 17. Alkoholizm, klasycyzm, prywata

Spojrzyjcie na odurzone wódką zwierzęta, do której użycia nadmiernego prawo otrzymywane jest razem z wolnością. Czyżbyśmy mieli pozwolić, by i ,,nasi” doszli do podobnego stanu? Narody gojów odurzone są przez napoje wyskokowe. Młodzież ich zatraciła inteligencję wskutek klasycyzmu i wczesnej rozpusty, do której podjudzana była przez agentów naszych w postaci guwernerów, lokajów, guwernantki w domach zamożnych, kelnerów i kobiet naszych w miejscach rozrywek gojów. Do liczby ostatnich włączam również tak zwane ,,damy z towarzystwa”, które są dobrowolnymi naśladowczyniami tamtych pod względem zbytku i rozpusty.

  • 18. Zasady i podstawy rządu syjońskiego

Hasłem naszym jest siła i podstęp. W sprawach polityki zwycięża tylko siła, zwłaszcza jeśli ukryta jest poza zaletami, niezbędnymi dla mężów stanu. Gwałt powinien być zasadą, złożyć korony u stóp przedstawicieli jakiejś nowej potęgi jest to zło, stanowiące jedyny środek osiągnięcia celu, którym jest dobro. Toteż nie powinniśmy się cofać przed korupcją pieniężną, oszustwem i zdrada, o ile ma to dopomóc do osiągnięcia celu naszego. W polityce należy umieć brać bez wahania własność cudzą, jeżeli przy jej pomocy zdobędziemy uległość i władzę.

  • 19. Terror

Państwo nasze, krocząc drogą podboju pokojowego, ma prawo zastąpienia okropności wojny przez mniej dostrzegalne, ale więcej celowe egzekucje, przy których pomocy należy podtrzymywać terror, uosabiający do ślepego posłuszeństwa. Sprawiedliwa, lecz nieubłagana surowość, stanowi najważniejszy czynnik siły dla państwa; nie tylko dla zysku, lecz również w imię obowiązku, dla zwycięstwa przyszłego, musimy być wierni programowi gwałtu i obłudy. Zasada wyrachowania jest o tyle silna, o ile i środki, których używa. Dlatego też nie tyle przy pomocy samych środków, ile dzięki doktrynie bezwzględności osiągniemy triumf i oddamy wszystkie rządy we władanie pańszczyźnie naszego ,,nadrządu”. Wystarczy, by wiedziano, że jesteśmy nieubłagani, a ustaną zaraz wypadki nieposłuszeństwa.

  • 20. Wolność, równość, braterstwo

Było to jeszcze w czasach starożytnych, kiedy to po raz pierwszy rzuciliśmy narodowi wyrazy: ,,wolność, równość, braterstwo”, wyrazy od tej chwili tyle razy powtórzone przez papugi bezmyślne, które ze wszystkich stron zleciały się na tę przynętę. Wraz z nią uniosły dobrobyt świata, istotną wolność jednostki, tak chronioną dawniej od ucisku tłumu. Rozumni rzekomo, inteligentni goje, nie wyczuli abstrakcyjności wyrazów wypowiedzianych, nie spostrzegli, że w naturze nie ma również i nie może istnieć wolność, że natura sama ustaliła nierówności rozumów, charakterów i zdolności, jak równości i podległości prawom swoim. Nie rozumieli, że tłum to potęga ślepa, że parweniusze, wybrani spośród tłumu do objęcia rządów, w dziedzinie polityki są również ślepi jak i tłum, że człowiek nawet ograniczony, lecz świadomy jej tajników, może rządzić; nie wtajemniczony zaś, nawet geniusz, nie jest w stanie zrozumieć nic z polityki.

  • 21. Zasada rządu dynastycznego

Wszystkiego powyższego goje nie wzięli pod uwagę, a tymczasem na tym zasadzały się rządy dynastyczne: ojciec wtajemniczał syna w bieg spraw politycznych lecz w ten sposób, by nikt prócz członków dynastii nie znał tego biegu i nie mógł zdradzić jego tajników narodowi rządzonemu. Z czasem zapomniano o istotnej treści dynastycznego przekazywania rzeczywistej sytuacji spraw politycznych, co dopomagało do powodzenia sprawy naszej.

  • 22. Zniesienie przywilejów arystokracji gojów

Wyrazy: ,,wolność, równość, braterstwo” głoszone przez agentów ślepych, ściągały do szeregów naszych z całego świata legiony, które z zapałem niosły sztandary nasze. A tymczasem wyrazy te były to czerwie, toczące pomyślność gojów, niszczące wszędzie pokój, spokojność, solidarność, burzące wszelkie podstawy ich państw. Zobaczycie następnie, że to sprowadziło triumf nasz: dało nam to między innymi możność zdobycia najważniejszego atutu – zniesienia przywilejów, innymi słowy, samej istoty arystokracji gojów, która była jedyną osłoną narodów i krajów przeciwko nam.

  • 23. Nowa arystokracja

Na gruzach arystokracji rodowej umieściliśmy na czele wszystkiego arystokrację pieniężną spośród inteligencji naszej. Jako cenzus dla tej arystokracji nowej ustanowiliśmy bogactwo, zależne od nas oraz naukę, szerzoną przez mędrców naszych.

  • 24. Wychowanie psychologiczne

Triumf nasz stał się tym łatwiejszy, że w stosunkach z ludźmi, niezbędnymi dla nas, oddziaływaliśmy zawsze na najczulsze struny ludzkiego jestestwa, na chciwość, na wieczyście niezaspokojone potrzeby materialne. Każda z wymienionych słabości ludzkich, wzięta oddzielnie, zdolna jest zabić wszelką inicjatywę, oddając wolę ludzi do dyspozycji nabywcy ich działalności.

  • 25. Abstrakcja wolności

Abstrakcja wolności dała możność przekonania tłumu, że rząd jest niczym innym, jak tylko administratorem z ramienia właścicieli kraju, czyli – narodu, oraz że można to zmieniać, jak rękawiczki zniszczone.

  • 26. Możność zmiany przedstawicieli narodu

Możność zmiany przedstawicieli narodu oddała ich do dyspozycji naszej i niejako naszemu przeznaczeniu.

 

Protokół II

Wojna ekonomiczna podstawą przewagi żydowskiej – Administracja na pokaz i ,,tajni radcy” – Powodzenie kierunków destrukcyjnych (niszczycielskich) w nauce – Zdolność przystosowania się w polityce – Rola prasy – Wartość złota i cenność ofiar żydowskich

  • 1. Wojna ekonomiczna – podstawą przewagi żydowskiej

Jest rzeczą dla nas niezbędną, by wojny nie przyniosły korzyści terytorialnych, bowiem przenosiłoby to wojnę na grunt ekonomiczny, a w tej dziedzinie narody w pomocy naszej dostrzegą potęgę naszej przewagi, taki zaś stan rzeczy odda obydwie strony do dyspozycji naszej agentury międzynarodowej, posiadającej miliony oczu, dla których żadne granice nie istnieją. Wówczas nasze prawa międzynarodowe zniweczą właściwie prawa narodowe i będą rządziły narodami w ten sam sposób, w jaki prawo cywilne zarządza stosunkami wzajemnymi poddanych danego państwa.

  • 2. Administracja na pokaz i ,,tajni radcy”

Administratorzy, wybierani przez nas spośród tłumu, w zależności od ich zdolności niewolniczych, nie będą osobami przygotowywanymi do rządzenia, dlatego też z łatwością staną się w grze naszej pionkami, kierowanymi przez uczonych naszych i doradców genialnych, specjalistów, kształconych od dzieciństwa w sztuce zarządzania sprawami świata całego.

Jak wiadomo, specjaliści nasi wiadomości niezbędne dla rządzenia czerpali z naszych planów politycznych, z doświadczenia historii, z badań każdej chwili bieżącej. Goje nie rządzą się wiadomościami praktycznymi, zdobytymi w drodze obiektywnych badań historycznych, lecz rutyną teoretyczną, pozbawioną wszelkiego poglądu praktycznego na jej wyniki. Toteż nie warto się liczyć z nimi.

Niech się cieszą tymczasem lub niech żyją nadziejami nowych uciech, albo wspomnieniami już przeżytych. Niech dla nich gra rolę najwyższą to, co nakazaliśmy im uważać za wskazania nauki (teorii). By osiągnąć cel powyższy, wzbudzamy przy pomocy pracy naszej ślepe zaufanie dla wskazań tych. Inteligencja gojów będzie dumna z posiadanych umiejętności i bez sprawdzenia logicznego zastosuje w praktyce wszystkie zaczerpnięte z nauki wiadomości, zestawione odpowiednio przez agentów naszych, w celu kształtowania umysłów w kierunku dla nas pożytecznym.

  • 3. Powodzenie kierunków destrukcyjnych (niszczycielskich) w nauce

Nie myślcie, że twierdzenia nasze są bezpodstawne: zwróćcie uwagę na przygotowane przez nas powodzenie: darwinizmu, marksizmu i nietscheanizmuWpływ demoralizujący kierunków tych powinien być, dla nas przynajmniej, aż nadto widoczny.

  • 4. Zdolność przystosowania się w polityce

Musimy liczyć się ze współczesnym biegiem myśli, z charakterami i tendencjami narodów, żeby nie czynić omyłek w polityce i w zarządzaniu sprawami administracyjnymi. Triumf systemu naszego, którego części mechanizmu można zestawić rozmaicie, odpowiednio do charakteru narodów, spotykanych na naszej drodze – nie może mieć powiedzenia, o ile zastosowanie w praktyce systemu tego nie będzie oparte na wynikach przeszłości w związku z teraźniejszością.

  • 5. Rola prasy

Państwa współczesne posiadają w ręku swoim olbrzymią siłę, wytwarzającą ruch myśli w narodach – to prasa. Rola prasy polega na zaznaczeniu żądań niezbędnych, na komunikowaniu skarg narodu, na wyrażaniu, a nawet tworzeniu niezadowolenia. Prasa jest ucieleśnieniem wolności mówienia. Państwa nie umiały wykorzystać tej siły i oto znalazła się ona w naszym ręku. Przez nią zdobyliśmy wpływy, pozostając na uboczu i w cieniu dzięki niej zgromadziliśmy w posiadaniu naszym złoto, nie bacząc na to, że zmuszeni byliśmy wyławiać je ze strumienia krwi i łez…

  • 6. Wartość złota i cenność ofiar żydowskich

Wyrównaliśmy to, składając w ofierze wielu spośród narodu naszego. Każda ofiara z naszej strony w oczach Boga warta jest tysiąca gojów.

 

Protokół III

Żmija symboliczna i jej znaczenie – Chwiejność wagi konstytucyjnej – Władza i ambicja – ,,Gadanie” parlamentarne, pamflety (ulotne pisma o treści złośliwej, obelżywej), nadużycia władzy – Niewola ekonomiczna – „Prawa ludu” – Dorobkiewicze i arystokracja – Armia żydowsko-masońska – Wynagradzanie się gojów. Głód i prawa kapitału. Tłum i koronacja władcy wszechświata – Zasadnicza treść programu przyszłych szkół ludowych w państwie syjońskim – Tajemnica nauki ustroju społecznego – Ogólne przesilenie ekonomiczne – Nietykalność ,,naszych” – Despotyzm syjoński – Utrata przewodnika, jakim był król i ,,wielka rewolucja francuska” – Cesarz despota z krwi Syjońskiej – Przyczyny nietykalności żydostwa – Rola tajnych agentów syjońskich – Wolność
  • 1. Żmija symboliczna i jej znaczenie

Dziś mogę wam zakomunikować, że cel nasz jest już o kilka kroków od nas. Pozostaje niewielka przestrzeń, by cała droga, którą odbyliśmy, zwarła się w krąg Żmii symbolicznej, wyobrażającej naród nasz. Kiedy krąg ów zamknie się, wszystkie państwa europejskie będą ujęte, jak gdyby w potężne obcęgi.

  • 2. Chwiejność wagi konstytucyjnej

Współczesna waga konstytucyjna wkrótce runie, bowiem ustawiliśmy ją niedokładnie, by nie przestała chwiać się, dopóki nie przetrze się jej podstawa. Goje myśleli, że wykuli ją dość mocno i oczekiwali wciąż, że waga odzyska równowagę. Lecz podstawa, a mianowicie – królujący, zasłonięci są przez swoich przedstawicieli, którzy szaleją, porwani urokiem władzy niekontrolowanej i nieodpowiedzialnej. Władzę tę zawdzięczają terrorowi, którego widmo krąży po pałacach. Nie mając dostępu do narodu własnego, królujący nie mogą już porozumieć się z nim i wzmóc swoich sił przeciwko żądnym władzy. Rozdzielone przez nas: siła władców, posiadająca zdolność widzenia, od ślepej siły narodu – utraciły wszelkie znaczenie, bowiem każda poszczególnie, jak ślepiąc pozbawiony kija, jest niedołężna.

  • 3. Władza i ambicja

Aby pobudzić żądnych władzy do nadużywania jej, przeciwstawiliśmy wzajemnie sobie wszystkie siły, rozwijając ich tendencje liberalne do niepodległości. W kierunku tym powołaliśmy do życia wszelką przedsiębiorczość, uzbroiliśmy wszystkie partie, umieściliśmy władze jako cel dla wszystkich ambicji. Z państw uczyniliśmy areny, na których rozgrywają się zamieszki. Niezadługo zamieszki i bankructwa rozpoczną się wszędzie.

  • 4. ,,Gadania” parlamentarne, pamflety (ulotne pisma o treści złośliwej, obelżywej), nadużycia władzy

Niewyczerpane gaduły zamieniły posiedzenia parlamentów i zgromadzeń administracyjnych na konkursy krasomówcze. Śmiali dziennikarze i bezceremonialni pamfleciści napadają codziennie na personel administracyjny. Nadużycia władzy przygotowują upadek ostateczny wszelkich instytucji i wszystko runie do góry nogami pod ciosami oszalałego tłumu.

  • 5. Niewola ekonomiczna

Nędza przykuła do pracy narody mocniej, niż przykuwała je niewola i prawo pańszczyźniane. Od ostatnich można było się uwolnić w ten lub inny sposób, od nędzy zaś oderwać się jest niemożliwe.

  • 6. ,,Prawo ludu”

W konstytucji zawarliśmy prawa, które są dla mas prawami fikcyjnymi, nie zaś rzeczywistymi. Wszystkie tak zwane ,,prawa ludu” mogą istnieć jedynie jako idea, niemożliwa do urzeczywistnienia w praktyce. Jaką wartość dla proletariusza pracującego, zgiętego w pałąk pod ciężarem pracy nad siły; zgnębionego przez los – posiada otrzymanie przez gadułów prawa gadania, przez dziennikarzy – prawa pisania różnych głupstw, współrzędnie z rzeczami cennymi – jeżeli proletariat nie ma z konstytucji innych korzyści ponad te marne okruchy, które rzucamy mu ze stołu naszego za oddanie głosów w myśl wskazań naszych kreatur i naszych agentów? Dla nędzarzy prawa republikańskie są ironią gorzką, bowiem potrzeba pracy omal że nie na dniówkę, nie pozwala im w rzeczywistości korzystać z tych praw, ale za to odbiera gwarancję zarobku stałego i pewnego, uzależniając go od porozumienia między pracobiorcami lub towarzyszami pracy.

  • 7. Dorobkiewicz i arystokracja

Pod kierunkiem naszym lud zniszczył arystokrację, która stanowiła jego obronę naturalną i karmicielkę, a to dla zysków własnych, związanych w sposób nierozerwalny z dobrobytem ludu. Obecnie wobec zniszczenia arystokracji lud popadł pod ucisk dorobkiewiczów sprytnych, wzbogaconych, którzy niby jarzmo bezlitośnie zwalili się na robotników.

  • 8. Armia żydowsko-masońska

Staniemy się niejako oswobodzicielami robotników spod tego jarzma, kiedy zaproponujemy im wstąpienie do szeregów armii naszej, czyli do socjalistów, anarchistów i komunistów, których stale popieramy, rzekomo na zasadzie prawa braterskiego solidarności ogólnoludzkiej naszego masoństwa społecznego.

  • 9. Wyradzanie się gojów

Arystokrację, korzystającą na podstawie prawa z pracy robotnika, obchodziło żywo to, by robotnicy byli syci, zdrowi i krzepcy. interes nasz leży w zjawisku wręcz przeciwnym – w wyradzaniu się gojów. Źródło władzy naszej spoczywa w chronicznym niedojadaniu i braku sił u robotników, ponieważ wskutek tego popadają oni w niewolę naszą, w organach zaś władzy, opiekujących się robotnikami, nie znajdują oni ani sił, ani energii do przeciwdziałania temu.

  • 10. Głód i prawa kapitału

Głód wytwarza dla kapitału pewniejsze prawa do robotnika, niż te, którymi obdarzyła arystokrację prawna władza monarchiczna. Przy pomocy nędzy i wypływającej stąd zawistnej nienawiści rządzimy tłumem i dłońmi jego miażdżymy wszystkich, którzy stają, na drodze do celów naszych.

  • 11. Tłum i koronacja władcy wszechświata

Kiedy nadejdzie czas koronacji naszego władcy wszechświata, wówczas te same ręce zmiotą wszystko, co mogłoby stanowić przeszkodę.

  • 12. Zasadnicza treść programu przyszłych szkół ludowych w państwie syjońskim

Goje odzwyczaili się od myślenia bez pomocy naszych rad naukowych. Jako dowód, dlaczego nie pojmują konieczności tego, czego my z chwilą, kiedy nastanie nasze Królestwo, będziemy bezwzględnie przestrzegali, a mianowicie: w szkołach ludowych należy przede wszystkim Protokółać jedyną naukę prawdziwą, najpierwszą ze wszystkich – naukę o układzie życia ludzkiego, o bycie społecznym, wymagającym podziału pracy, a więc podziału ludzi na stany. Niezbędne jest, by wszyscy wiedzieli, że równość istnieć nie może z powodu różnic w rodzajach działalności, że nie może być wobec prawa jednakowo odpowiedzialny ktoś, kto postępowaniem swoim kompromituje cały stan i ktoś inny, nie narażający na szwank nikogo, prócz honoru własnego.

  • 13. Tajemnica nauki ustroju społecznego

Nauka o prawidłowościach ustroju społecznego, do którego tajników nie dopuszczamy gojów, wykazałaby wszystkim, że miejsce i praca sama winny być zachowane dla określonych sfer jeżeli dążyć mamy do tego, by praca nie była źródłem męki ludzkiej, spowodowanej przez nieodpowiednie do danego rodzaju pracy wychowanie. Studiując tę naukę, narody zaczną dobrowolnie ulegać władzy oraz wprowadzonemu przez nią ustrojowi państwowemu. Przy obecnym stanie nauki i przy stworzonym przez nas jej kierunku, lud wierzy ślepo drukowanemu słowu, żywi, wskutek nieświadomości swej i podsuniętych mu pojęć błędnych, nienawiść do wszystkich stanów, które uważa za wyższe, bowiem nie rozumie znaczenia każdego stanu.

  • 14. Ogólne przesilenie ekonomiczne

Nienawiść powyższa wyrasta na gruncie przesilenia ekonomicznego, które wstrzyma wszelkie operacje giełdowe i ruch w przemyśle. Stworzywszy dostępnymi dla nas sposobami tajnymi przy pomocy złota, będącego wyłącznie we władaniu naszym ogólne przesilenie ekonomiczne, wyślemy na ulice jednocześnie we wszystkich krajach europejskich całe tłumy robotników. Tłumy te z rozkoszą będą przelewały krew tych, którym w prostocie ducha zazdroszczą od najmłodszych lat, a których dobytek będą mogły wówczas grabić.

  • 15. Nietykalność ,,naszych”

Naszych tłumy nie tkną, chwila bowiem napadów będzie nam wiadomą i będą przedsięwzięte środki zapewnienia bezpieczeństwa.

  • 16. Despotyzm syjoński

Przekonaliśmy już, że postęp zaprowadzi gojów do państwa rozumu. Takim właśnie będzie despotyzm nasz, będzie bowiem umiał w drodze rozsądnej surowości uspokoić wszelkie wzburzenia i wyszczuć wolnomyślność z wszystkich instytucji.

  • 17. Utrata przewodnika, jakim był król i ,,wielka rewolucja francuska”

Kiedy lud spostrzegł, że w imię wolności czynione są wszelkie ustępstwa i ulgi, wyobraził sobie, że jest władcą i rzucił się do władzy lecz rzecz prosta, jak każdy ślepiec, natrafił na masę przeszkód. Wówczas zaczął gorączkowo szukać przewodnika, nie domyśliwszy się, że należy powrócić do stanu poprzedniego i złożył pełnomocnictwa u naszych stóp. Przypomnijcie sobie rewolucję francuską, której nadaliśmy miano ,,wielkiej”. Tajniki jej przygotowania są nam dobrze znane, bowiem cała jest dziełem rąk naszych!

  • 18. Cesarz despota z krwi syjońskiej

Od tej chwili prowadzimy lud od jednego rozczarowania do drugiego, a to w celu, by wyrzekł się i nas również na rzecz Cesarza-despoty z krwi syjońskiej, którego przygotowujemy dla całego świata.

  • 19. Przyczyny nietykalności żydostwa

Obecnie, jako siła międzynarodowa, jesteśmy nietykalni, bowiem w razie napaści bronią nas państwa inne. Niewyczerpana podłość narodów gojów płaszczących się wobec siły, bezlitosnych w stosunku do słabszych, bezwzględnych dla błędów, pobłażliwych dla zbrodni, nie chcących znosić w przyszłości ustroju wolnego, cierpliwych aż do męczeństwa, wobec gwałtów i śmiałego despotyzmu – to wszystko współdziała naszej niepodległości. Goje znoszą takie nadużycia ze strony współczesnych premierów – dyktatorów, że za popełnianie najmniejszych z tych nadużyć ścięliby głowę dwudziestu królom.

  • 20. Rola tajnych agentów syjońskich

Czym można objaśnić taką niekonsekwencję ze strony mas ludowych w stosunku do faktów, jakby się zdawało, tej samej kategorii? Objaw ten znajduje uzasadnienie w tym, że dyktatorzy owi przez agitatorów swych podsuwają ludowi myśli, że dopuszczając się nadużyć, szkodzą państwom dla celów wyższych, a mianowicie dla osiągnięcia pomyślności ludów, dla ich braterstwa międzynarodowego, dla solidarności i równouprawnienia. Rzecz prosta, nie jest wzmiankowane przy tym, że połączenie podobne będzie dokonane jedynie pod władzą naszą. I oto lud gani niewinnych, usprawiedliwia winnych, stopniowo umacniając się w przekonaniu, że wolno mu robić, co tylko zechce. Wskutek takiego stanu rzeczy naród burzy wszystko, co ma cechy stałości i na każdym kroku doprowadza do zaburzeń.

  • 21. Wolność

Wyraz, ,,wolność” wystawia społeczeństwo na walkę przeciwko wszelkiej władzy, nawet Boskiej i przyrodzonej. Oto przyczyna dla której przy objęciu władzy będziemy zmuszeni wykreślić wyraz ten ze słownika, jako określenie zasady siły zwierzęcej, zamieniając tłum w stado zwierząt krwiożerczych. Prawda, że zwierzęta te, po opiciu się krwi, zasypiają i wówczas łatwo zakuć je w kajdany, ale jeśli nie dać im krwi, wówczas nie śpią i walczą.

 

Protokół IV

Stadia rzeczypospolitej – Masoństwo zewnętrzne – Wolność i wiara – Międzynarodowa konkurencja przemysłowo-handlowa – Rola spekulacji – Kult złota
  • 1. Stadia Rzeczypospolitej

Każda rzeczpospolita przechodzi kilka stadiów; pierwsze z nich stanowią pierwsze dni szału ślepca, miotającego się na wszystkie strony, drugie – demagogia, rodząca anarchię, która bezwzględnie prowadzi do despotyzmu lecz nie do jasnego, uprawnionego, a więc tym samym odpowiedzialnego, ale do niewidzialnego i niewiadomego, niemniej jednak dotkliwego despotyzmu jakiejkolwiek organizacji tajnej, działającej tym bezwzględniej, bo z ukrycia, zza pleców różnych agentów, których zmienianie nie tylko nie szkodzi lecz nawet dopomaga do rozwoju siły tajemnej, pozbywającej się wskutek tego konieczności wypadków na zapłacenie agentów za długotrwałą pracę.

  • 2. Masoństwo zewnętrzne

Kto lub co, zdolne jest obalić siłę niewidzialną? A siła właśnie jest taka. Masoństwo zewnętrzne służy do ukrycia jej oraz jej celów, plan zaś działania tej siły, a nawet miejsce, gdzie się znajduje, nie będzie nigdy ludziom wiadome.

ZNISZCZYMY BOGA!

  • 3. Wolność i wiara

Wolność mogłaby być nieszkodliwą i istnieć w państwie bez uszczerbku dla pomyślności narodów, gdyby oparta była na zasadach wiary w Boga, na braterstwie ludzkości lecz poza obrębem myśli o równości, której przeczą podstawy tworzenia, jakie ustaliły podległość. Naród, posiadający wiarę podobną, byłby rządzony przez rady parafialne i kroczyłby naprzód spokojnie, kierowany dłonią swego pasterza duchowego, posłuszny Boskiemu podziałowi na ziemi. Oto przyczyna, dla której musimy podkopać wiarę, wyrwać z umysłu gojów zasady Bóstwa i ducha, zmieniwszy wszystko przez wyliczenia arytmetyczne i potrzeby materialne.

  • 4. Międzynarodowa konkurencja przemysłowo-handlowa

Chcąc, by umysły gojów nie zdążyły myśleć i spostrzegać, należy zwrócić je w kierunku przemysłu i handlu. Wówczas wszystkie narody dążyć będą do zysków i w walce o nie nie zauważą swojego wroga wspólnego.

  • 5. Rola spekulacji

Aby wolność doprowadziła społeczeństwa gojów do rozkładu i ruiny, należy przemysł wprowadzić na drogę spekulacji. W wyniku, to co przemysł odbierze ziemi, nie pozostanie przy właścicielach, lecz przejdzie do spekulacji, czyli do kas naszych.

  • 6. Kult złota

Natężona walka o supremację i wstrząśnięcia w życiu ekonomicznym wytworzą, a nawet już wytworzyły inny rodzaj społeczeństwa; zimnego, bez serca i pełnego rozczarowań. Społeczeństwa takie przejęte będą wstrętem do religii wyższej. Kierownikiem ich będzie jedynie wyrachowanie, czyli złoto, dla którego będą miały kult prawdziwy za uciechy materialne, jakie ono dać może. Wówczas nie dla służenia dobrej sprawie, nawet nie dla dostatku, lecz jedynie z nienawiści do klas uprzywilejowanych, niższe sfery gojów pójdą wraz z nimi przeciwko naszym konkurentom o władzę – gojom inteligentnym.

 

Protokół V

Wzmożona centralizacja rządu – Drogi wiodące mędrców syjonu do władzy – Przyczyny niemożności istnienia zgody między państwami – Żydzi jako naród wybrany – Złoto silnikiem mechanizmów państwowych – Monopole w handlu i przemyśle – Doniosłość krytyki – Instytucje na ,,pokaz” – Przemęczenie wskutek nadmiaru krasomówstwa – Jak owładnąć opinią społeczną? – Doniosłość inicjatywy osobistej – ,,Nadrząd”
  • 1. Wzmożona centralizacja rządu

Jaką formę zarządu administracyjnego można nadać społeczeństwom, w których sprzedajność wdarła się wszędzie, gdzie do bogactw dojść można tylko przy pomocy sprytnych afer, gdzie panuje rozpusta, gdzie moralność podtrzymywana jest tylko przez system kar i prawa surowe, nie zaś przez przyjęte dobrowolnie zasady, gdzie uczucia dla wiary i ojczyzny zaginęły wskutek rozwoju poglądów kosmopolitycznych? Jaką formę rządu nadać społeczeństwom podobnym, jeżeli nie despotyczną, którą określę następnie? Stworzymy wzmożoną centralizację władzy, by ująć w ręce wszelkie siły społeczne. Uregulujemy mechanicznie przy pomocy praw nowych wszystkie czynności naszych poddanych w życiu politycznym. Prawa te skasują po kolei wszelkie ulgi i swobody, tolerowane przez gojów, a królestwo nasze zaznaczy się takim wspaniałym despotyzmem, że będzie on w stanie zawsze i wszędzie zmiażdżyć przeciwdziałających, niezadowolonych gojów. Może kto nam zarzuci, że despotyzm o którym mowa, niezgodny jest z postępem współczesnym. Dowiodę, że jest wprost przeciwnie.

  • 2 Drogi wiodące mędrców syjonu do władzy

W nowych czasach, kiedy ludy uważały panujących za przejaw woli Boskiej, wówczas ulegały bez szemrania samowładztwu królów, lecz począwszy od chwili, kiedy podsunęliśmy ludom myśl o prawach własnych, zaczęły one uważać panujących za zwykłych śmiertelników. Cechy uświęcania przez wybór Boski znikły z czoła królów w oczach ludów, kiedy zaś pozbawiliśmy je wiary w Boga, wówczas władza wyrzuconą była na ulicę wraz z własnością publiczną i zagarnięta przez nas.

Prócz tego talent rządzenia masami i osobami przy pomocy zręcznie dobranej teorii i frazeologii, przepisów o współżyciu i wszelkich innych podstępów, o których goje nie mają pojęcia – należy do celów specyficznych naszej mądrości administracyjnej, wykształconej na analizie, na takich subtelnościach rozumowania, w dziedzinie których nie mamy konkurentów tak samo, jak nie mamy ich w sferze solidarności i układania planów politycznych. Jedynie ich jezuici mogliby pod tym względem równać się z nami lecz potrafiliśmy ich zdyskredytować w oczach tłumu bezmyślnego, jako organizację jawną, pozostając sami w ukryciu z naszą organizacją tajną. Zresztą, czyż to dla świata nie jest obojętne, kto będzie jego władcą i głową kościoła katolickiego – czy nasz despota z krwi syjońskiej? Dla nas, jako narodu wybranego, sprawa ta bynajmniej nie jest obojętna.

  • 3. Przyczyny niemożności istnienia zgody między państwami

Chwilowo mogłaby sobie dać radę z nami wszechświatowa koalicja gojów lecz przed zjawiskiem podobnym jesteśmy zabezpieczeni przez owe ziarna waśni międzypaństwowej, które już z gruntu wyrwać się nie dają. Przeciwstawiliśmy wzajemne wyrachowanie osobiste i narodowe gojów, nienawiści religijne i plemienne, hodowane przez nas w sercach gojów w ciągu 20-tu wieków. Dzięki temu wszystkiemu, żadne państwo, wyciągające dłoń nie spotka się z uściskiem życzliwym, bowiem każdy człowiek musi myśleć, że porozumienie się przeciwko nam jest dla niego niekorzystne. Jesteśmy zbyt silni, trzeba się liczyć z nami. Nawet nielicznego przymierza państwa stworzyć nie mogą bez tego żebyśmy nie brali udziału tajnego.

  • 4. Żydzi jako naród wybrany

Per Me regnant (przeze mnie panują królowie). Prorocy zaś zapowiedzieli nam, że wybrani jesteśmy przez samego Boga do panowania nad światem. Bóg dał nam genialność, byśmy mogli uskutecznić to zadanie. Gdyby obóz przeciwny był genialny, wówczas mógłby walczyć z nami, ale przybysz nie ma wartości dawnego obywatela. Walka byłaby bezlitosna, jakiej jeszcze świat nie widział. Zresztą genialność gojów byłaby spóźniona.

  • 5. Złoto silnikiem mechanizmów państwowych

Wszystkie koła mechanizmów państwowych poruszają się dzięki działaniu silnika, pozostającego w rękach naszych. Silnik ten – to złoto. Wymyślona przez mędrców naszych nauka ekonomii politycznej od dawna już wskazuje na królewską potęgę kapitału.

  • 6. Monopole w handlu i przemyśle

Aby kapitał mógł działać bez skrępowania, winien dążyć do swobody organizowania monopolów w przemyśle i handlu, o co już dobija się we wszystkich częściach świata dłoń niewidzialna. Swoboda ta daje wagę polityczną przemysłowcom, co posłuży do ucisku ludu. Obecnie rozbrajanie narodów jest sprawą ważniejszą, niż popychanie ich do wojny, donioślejsze jest wyzyskiwanie na korzyść naszą rozgorzałych namiętności, niż gaszenie ich. Ważniejsze przejąć i komentować po swojemu myśli cudze, niż wypełniać je.

  • 7. Doniosłość krytyki

Zadaniem naczelnego nadrządu jest osłabienie rozumu społecznego przez krytykę, oduczanie od rozważań, mogących wywołać opór, zwrócenie sił intelektualnych w kierunku beztreściowego krasomówstwa.

  • 8. Instytucje na pokaz

We wszystkich epokach ludy i osobistości poszczególne brały słowo za czyn, zadowalając się tym, co było na pokaz, nader rzadko zwracając uwagę, czy na gruncie społecznym po obietnicy następowało wykonanie. Toteż zorganizujemy instytucje na pokaz, które w sposób wymowny będą dowodziły swego dobroczynnego wpływu na postęp.

  • 9. Przemęczenie wskutek nadmiaru krasomówstwa

Przyswoimy sobie fizjognomię liberalną wszystkich partii, wszystkich kierunków i zaopatrzymy w nią również i mówców, których zadaniem będzie mówić tyle, by doprowadziło to ludzi do przemęczenia wskutek krasomówstwa, do wstrętu do mówców.

  • 10. Jak owładnąć opinią społeczną?

Aby owładnąć opinią społeczną, należy ją doprowadzić do dezorientacji, głosząc z różnych stron tyle poglądów społecznych i tak długo, dopóki goje nie zbłądzą w tym labiryncie i nie zrozumieją, że najlepiej jest nie mieć żadnych przekonań co do spraw politycznych, których społeczeństwo nie może być świadome, bowiem świadomy jest ich tylko ten, kto kieruje społeczeństwem. Oto tajemnica pierwsza.

Druga tajemnica, której posiadanie jest konieczne dla sprawowania z powodzeniem rządów, polega na tym, by o tyle rozplenić wady narodowe, przyzwyczajenia, namiętności, warunki współżycia, aby nikt nie mógł zrozumieć tego chaosu, oraz aby ludzie przestali pojmować się wzajemnie. Środek ten posłuży jeszcze do zasiania waśni wśród wszystkich partii, do rozczłonkowania sił zbiorowych, które nie chcą jeszcze ukorzyć się przed nami, do wyzucia z odwagi wszelkiej inicjatywy osobistej, zdolnej choć trochę szkodzić sprawie naszej.

  • 11. Doniosłość inicjatywy osobistej

Nie ma nic równie niebezpiecznego, jak inicjatywa osobista. Jeżeli jest genialna, wówczas może dokazać więcej, niż miliony ludzi, wśród których zasialiśmy waśń. Musimy tak pokierować wychowaniem społeczeństwa gojów, żeby wobec każdej sprawy wymagającej inicjatywy, opuszczali ręce w bezradnej czynności. Natężenie, wypływające ze swobody działania, w starciu ze swobodą inną, wyczerpuje siły. Jest to źródło poważnych wstrząśnień moralnych, rozczarowań, niepowodzeń.

  • 12. Nadrząd

Przy pomocy wszystkiego wymienionego o tyle zmęczymy gojów, że zmusimy ich do zaproponowania nam objęcia władzy międzynarodowej, która, dzięki swemu przysposobieniu, będzie w stanie połączyć wszystkie siły państwowe świata całego i utworzyć ,,Nadrząd”. Na miejscu władców współczesnych postawimy straszydło, które będzie nosiło miano Nadrządowej Administracji. Ręce jego będą wyciągnięte we wszystkie strony, jak kleszcze przy tak kolosalnej organizacji, że nie może ona nie zwyciężyć narodów.

 

Protokół VI

Monopole; zależność od nich majątków gojów – Rola syjońskiego nadrządu – Wyzucie arystokracji z ziemi – Obdłużenie ziemi – Przemysł, handel i spekulacja – Zbytek – Podniesienie płacy zarobkowej i podrożenie artykułów pierwszej potrzeby – Tajemny cel propagowania teorii ekonomicznych
  • 1. Monopole; zależność od nich majątków gojów

Wkrótce zaczniemy organizować olbrzymie monopole, zbiorniki kolosalnych bogactw, od których nawet znaczne majątki gojów będą zależne o tyle, że zatoną wraz z kredytem państw nazajutrz po katastrofie politycznej.

Niechaj ekonomiści rozważają doniosłość tej kombinacji.

  • 2. Rola syjońskiego nadrządu

Wszelkimi sposobami winniśmy podnieść znaczenie naszego nadrządu wystawiając go jako protektora, wynagradzającego wszystkich którzy poddadzą się nam dobrowolnie.

  • 3. Wyzucie arystokracji z ziemi

Arystokracja gojów, jako siła polityczna nie istnieje i nie mamy potrzeby liczenia się z nią, lecz jako posiadaczka terenów, szkodliwa jest dla nas z tego powodu, że może być samodzielna co do źródeł swego utrzymania. Wobec tego za wszelką cenę musimy wyzuć ją z ziemi.

  • 4. Obdłużenie ziemi

Najlepszym sposobem po temu jest powiększenie ciężarów, czyli obdłużenie ziemi. Sposób ten utrzyma własność ziemską w stanie bezwzględnego pognębienia. Arystokracja gojów, dziedzicznie nie umiejąca zadowolić się małym, szybko zbankrutuje.

  • 5. Przemysł, handel i spekulacja

Jednocześnie należy, w sposób wzmożony popierać handel, przemysł, a głównie spekulację, której rola polega na stanowieniu przeciwwagi dla przemysłu: bez spekulacji przemysł pomnoży kapitały prywatne, podniesie rolnictwo, uwolniwszy ziemie od obdłużenia wywołanego przez pożyczki, udzielane przez banki ziemskie. Należy, żeby przemysł wyssał z ziemi i pracę, i kapitały oraz żeby przez spekulację oddał w ręce nasze wszystkie pieniądze całego świata, a tym samym usunął wszystkich gojów, do szeregów proletariatu. Wówczas goje ukorzą się przed nami, byleby wyjednać dla siebie prawo istnienia.

  • 6. Zbytek

Aby zniszczyć przemysł gojów, damy spekulacji do pomocy zasianą przez nas wśród gojów potrzebę zysku pochłaniającego wszystko.

  • 7. Podniesienie płacy zarobkowej i podrożenie artykułów pierwszej potrzeby

Podniesiemy płacę zarobkową, co jednak nie przyniesie żadnej korzyści robotnikom, bowiem jednocześnie wywołamy drożyznę artykułów pierwszej potrzeby, spowodowaną rzekomo upadkiem rolnictwa i hodowli. Oprócz tego podkopiemy zręcznie i głęboko źródła wytwórczości, przyzwyczaiwszy robotników do anarchii i nadużywania napojów wyskokowych, jednocześnie zaś zarządzimy wszelkie środki do wyzucia z ziemi wszystkich gojów inteligentnych.

  • 8. Tajemny cel propagowania teorii ekonomicznych

Chcąc, aby goje nie spostrzegli przedwcześnie istotnego celu działań, zakryjemy go rzekomym dążeniem do służenia klasie robotniczej oraz wielkim zasadom ekonomicznym, propagowanym czynnie przez nasze teorie ekonomiczne.

 

Protokół VII

Cel wzmożonego zbrojenia – Ferment, waśnie i niezgoda na całym świecie – Ukrócenie przy pomocy wojen i wojny powszechnej przeciwdziałania ze strony gojów – Tajemnica jakoczynnik powodzenia w polityce – Opinia publiczna i prasa – Armaty amerykańskie, chińskie i japońskie
  • 1. Cel wzmożonego zbrojenia

Wzmożone zbrojenia, zwiększanie składu osobistego policji są nieodzownymi do dopełniania planów poprzednio wymienionych.Niezbędne jest doprowadzenie do tego, żeby poza nami istniały we wszystkich państwach tylko masy proletariatu, garść oddanych nam milionerów, policjanci i żołnierze.

  • 2. Ferment, waśnie i niezgoda na całym świecie

W całej Europie, a przy jej stosunkach i na innych lądach również, winniśmy wywołać ferment, waśnie i niezgodę. Wypływa z tego zysk podwójny: po pierwsze utrzymujemy w respekcie wszystkie kraje świadome, że od woli naszej zależy wywołać zaburzenia lub zaprowadzić ład. Wszystkie te kraje przyzwyczaiły się do uważania nas z rządami wszystkich państw za pomocą polityki, traktatów ekonomicznych lub zobowiązań pieniężnych. Aby osiągnąć cel powyższy, musimy uzbroić się w wielki spryt w czasie układania i zawierania umów, lecz w dziedzinie tego, co się nazywa językiem urzędowym, będziemy zachowywali taktykę wręcz odmienną: będziemy udawali uczciwych i ustępliwych. W ten sposób narody i rządy gojów, które nauczyliśmy patrzenia tylko na stroną zewnętrzną tego, co im proponujemy, będą nas uważały za dobroczyńców i zbawców rodzaju ludzkiego.

  • 3. Ukrócenie przy pomocy wojen i wojny powszechnej przeciwdziałania ze strony gojów

Na każdy objaw przeciwdziałania musimy mieć możność wywołania wojny z sąsiadami w tym kraju, który ośmielił się sprzeciwić naszym planom. W wypadku, kiedy i sąsiedzi ci postanowią działać zbiorowo – przeciwko nam, musimy odeprzeć atak przy pomocy wojny powszechnej.

  • 4. Tajemnica jako czynnik powodzenia w polityce

Głównym czynnikiem powodzenia w polityce jest tajność jej zamierzeń: słowa nie powinny być zgodne z działaniami dyplomaty.

  • 5. Opinia publiczna i prasa

Do czynności pożytecznych dla naszego obszernego planu, bliskiego już upragnionego końca, winniśmy zmuszać rządy przy pomocy rzekomo opinii publicznej, urobionej w tajemnicy przez nas za pośrednictwem tak zwanego ,,wielkiego mocarstwa”, czyli prasy, pozostającej z małymi wyjątkami, z którymi liczyć się nie warto – całkowicie w naszych rękach.

  • 6. Armaty amerykańskie, chińskie i japońskie

Jednym słowem, aby streścić nasz system ukrócenia rządów w Europie, poszczególnym rządom pokażemy siłę naszą przy pomocy zamachów, czyli terroru, wszystkim zaś, jeżeli dopuścimy do powstania przeciwko nam, odpowiemy armatami amerykańskimi, chińskimi lub japońskimi.

 

Protokół VIII

Dwuznaczne korzystanie z kodeksu praw – Współpracownicy rządu żydowskiego – Szkoły specjalne i wychowanie ,,nadkształcące” – Ekonomiści i milionerzy – Komu powierzać stanowiska odpowiedzialne w rządzie?
  • 1. Dwuznaczne korzystanie z kodeksu praw

Musimy zapewniać sobie wszystkie środki, których przeciwnicy mogliby użyć przeciwko nam. Będziemy musieli w subtelności i kruczkach słownika prawnego wyszukiwać usprawiedliwienia w tych wypadkach, kiedy będziemy uważali za odpowiednie powziąć decyzje mogące wydać się zbyt śmiałymi lub niesprawiedliwymi, bowiem jest rzeczą ważną ujęcie decyzji tych w takie wyrażenia, które by miały pozór wyższych przepisów moralnych.

  • 2. Współpracownicy rządu żydowskiego

Rząd nasz winien otoczyć się wszelkimi siłami cywilizacji, wśród których będzie musiał działać, toteż otoczy się publicystami, prawnikami, praktycznymi administratorami, dyplomatami i wreszcie ludźmi, przygotowanymi przez specjalne wychowanie nadkształcące w naszych szkołach specjalnych.

  • 3. Szkoły specjalne i wychowanie ,,nadkształcące”

Ludzie wyżej wymienieni będą znali wszelkie tajemnice bytu społecznego, będą znali wszystkie języki złożone z politycznych zgłosek i wyrazów, będą znali podkład natury ludzkiej, jej struny najwrażliwsze, na których będą musieli umieć grać. Struny te – to strój umysłów gojów, ich tendencje, braki, wady i zalety, właściwości klas i stanów. Rzecz zrozumiała, że współpracownicy genialni naszej władzy, o których mowa, nie będą wzięci spośród gojów, którzy przywykli do wykonywania swej pracy administracyjnej, nie dbając o to, co należy przez nią osiągnąć, nie myśląc o tym, na co się ona zdała. Administratorzy gojów podpisują papiery, nie przeczytawszy ich, pracują zaś na urzędach dla zysku lub powodowani ambicją.

  • 4. Ekonomiści i milionerzy

Otoczymy rząd nasz całym sztabem ekonomistów. Oto dlaczego nauki ekonomiczne stanowią główny przedmiot Protokółów dla żydów. Będzie nas okrążała cała plejada bankierów, przemysłowców i kapitalistów, a przede wszystkim milionerów, bowiem w istocie wszystko będą rozstrzygały cyfry.

  • 5. Komu powierzać stanowiska odpowiedzialne w rządzie?

Dopóki jeszcze nie jest bezpieczne powierzać stanowiska odpowiedzialne braciom naszym, żydom, dopóty będziemy obsadzali je przez ludzi, których przeszłość i charakter wykopały przepaść między nimi, a ludami i którzy w razie oporności naszym wskazaniom, będą musieli oczekiwać sądu albo zesłania. Wobec tego będą bronili spraw naszych do ostatniego tchu.

 

Protokół IX

Stosowanie zasad żydowskich w sprawie ponownego wychowania narodów – Hasło masońsko-żydowskie – Znaczenie antysemityzmu – Dyktatura Judy – Źródło terroru – Kto służy międzynarodowemu żydostwu? – Podział sił ,,widzących” i ,,ślepych” w państwach gojów – Łączność władzy z narodem – Liberalna samowola – Owładnięcie jurysdykcji, wykształcenia i wychowania – Fałszywe teorie – Komentowanie praw – Tunele podziemne
  • 1. Stosowanie zasad żydowskich w sprawie ponownego wychowania narodów

Stosując powyżej wyszczególnione zasady nasze, należy zwrócić uwagę na charakter narodu, w którego kraju ma się przebywać i działać. Ogólne, jednakowe wszędzie stosowanie zasad tych przed uskutecznieniem ponownego wychowania narodów na naszą modłę nie może mieć powodzenia. Działając ostrożnie w stosowaniu ich przekonacie się, że nie minie 10 lat, a charakter najodporniejszy zmieni się i wówczas nowy naród zaliczymy do już nam uległych.

  • 2. Hasło masońsko-żydowskie

Słowa liberalnego, w istocie zaś naszego, żydo-masońskiego hasła,,wolność, równość, braterstwo”, kiedy już obejmiemy panowanie, zastąpimy przez słowa już nie hasła, lecz ideologii ,,prawo wolności, obowiązek równości, ideał braterstwa”. Powiemy i… chwycimy kozła za rogi… De facto starliśmy już wszystkie rządy, prócz naszego, Choć de jure jest ich jeszcze wiele. Obecnie, jeżeli niektóre państwa zaczynają protestować przeciwko nam, czynią to tylko dla formy, według uznania naszego i w myśl poleceń naszych, antysemityzm bowiem jest nam potrzebny dla rządzenia naszymi braćmi młodszymi.

  • 3. Znaczenie antysemityzmu

Wyjaśniać tego nie będę, bowiem było to już niejednokrotnie tematem konferencji naszych.

  • 4. Dyktatura Judy

Przeszkody dla nas w rzeczywistości nie istnieją. Nadrząd nasz znajduje się w warunkach takiej ekstralegalności, którą zwykle określano przy pomocy mocnego i energicznego wyrazu – dyktatura. Z zupełną sumiennością mogę stwierdzić, że w danym momencie my jesteśmy prawodawcami, my rozsądzamy i decydujemy sprawy, my karzemy, lub uniewinniamy, my, jako dowódca wszystkich wojsk naszych, usadowiliśmy się na koniu wodza naczelnego. Rządzimy wolą niewzruszoną, bowiem w naszych rękach pozostają szczątki partii, ongi silnej, obecnie ujarzmionej przez nas. Władamy niepohamowanymi ambicjami, zaciekłymi zemstami, nienawiściami zajadłymi.

  • 5. Żródło terroru

My jesteśmy źródłem terroru wszechobejmującego.

  • 6. Kto służy międzynarodowemu żydostwu?

Na usługach swych mamy ludzi wszelkich poglądów, wszelkich zasad odnowicieli monarchii, demagogów, socjalistów. Wszystkich zaprzęgliśmy do pracy. Każdy z nich na swoją rękę toczy jak czerw resztki władzy, usiłuje obalić cały ustalony ład. Wszystkie państwa są przemęczone wskutek działań tych: wzywają pokoju, gotowe dla niego poświęcić wszystko, lecz my im pokoju nie udzielimy, dopóki jawnie i kornie nie uznają naszego nadrządu międzynarodowego.

Ludy wołają, że niezbędne jest rozstrzygnięcie kwestii socjalnej w drodze porozumienia międzynarodowego. Rozczłonkowanie na partie oddało je wszystkie do dyspozycji naszej, bowiem, chcąc prowadzić walkę konkurencyjną, należy mieć pieniądze, które całkowicie są w posiadaniu naszym.

  • 7. Podział sił ,,widzących i ,,ślepych”

Moglibyśmy się obawiać u gojów połączenia widzącej siły panujących ze ślepą siłą ludów, lecz zastosowaliśmy wszelkie środki przeciwko możliwości podobnej: między obiema siłami wznieśliśmy mur w postaci wzajemnego terroryzowania się. W ten sposób ślepa siła ludów stanowi dla nas punkt oparcia i my, wyłącznie my, będziemy kierowali nią, rzecz prosta, w myśl naszych celów.

  • 8. Łączność władzy z narodem

Chcąc, aby ślepiec nie był w stanie uwolnić się od kierownictwa naszego, musimy niekiedy wchodzić w ścisłą łączność z nim jeżeli nie osobiście, to przez najwierniejszych braci naszych. Kiedy staniemy się już władzą uznaną, wówczas będziemy porozumiewali się z narodem osobiście, na placach publicznych i kształcić go będziemy co do spraw politycznych w takim kierunku, jaki uznamy za potrzebny.

To, co powie przedstawiciel rządu lub sam panujący, nie może zaraz nie stać się wiadome całemu państwu, bowiem szybko będzie rozgłoszone przez lud.

  • 9. Liberalna samowola

Aby nie zniszczyć przedwcześnie instytucji gojów, dotknęliśmy instytucji tych dłonią umiejętną i zebraliśmy w niej końce sprężyn mechanizmu. Sprężyny były ułożone w ścisłym, lecz właściwym porządku, a my zamieniliśmy to na bezładną samowolę liberalną.

  • 10. Owładnięcia jurysdykcji wykształcenia i wychowania

Wtrąciliśmy się do jurysdykcji, do systemu wyborczego, do prasy, do wolności osobistej, a przede wszystkim do wykształcenia i wychowania, jako do kamieni węgielnych wolnego bytowania.

  • 11. Fałszywe teorie

Ogłupiliśmy, odurzyliśmy i zdemoralizowaliśmy młodzież gojów przy pomocy wychowania w zasadach, znanych nam, jako fałszywe lecz wpajanych przez nas.

  • 12. Komentowanie praw

Poza istniejącymi prawami, nie zmieniając ich istoty, lecz tylko zniekształcając je przez sprzeczne komentowanie, stworzyliśmy coś wspaniałego ze względu na wyniki. Znalazły one wyraz początkowo w tym, że komentowanie zamaskowało prawa, następnie zaś zupełnie zakryło je od oczu rządów, a to wskutek niemożności znania prawodawstwa tak skomplikowanego. Oto źródło teorii sądów sumienia.

  • 13. Tunele podziemne

Twierdzicie, że goje rzucą się na nas z bronią w ręku, jeżeli przedwcześnie zrozumieją, o co chodzi. Przeciwko temu posiadamy na zachodzie możność ukrycia takiego manewru, że zadrżą serca najdzielniejsze: są to tunele dla kolei podziemnych, które od tego czasu będą przeprowadzone we wszystkich stolicach. W chwili odpowiedniej będą one wysadzone w powietrze wraz ze wszystkimi organizacjami i dokumentami państwowymi.

 

Protokół X

Pozory w polityce – „Genialność” podłości – Co zapowiada żydo-masoński przewrót państwowy? – Głosowanie powszechne – Wartość osobista i agenci żydo-masońscy – Genialny kierownik Judy – Instytucje i ich funkcje – Trucizna liberalizmu – Konstytucja jako szkoła waśni partyjnych. Era republikańska. – Prezydenci jako kreatury żydowskie – Odpowiedzialność prezydentów – ,,Panama” – Rola izby deputowanych i prezydenta – Żydostwo jako siła prawodawcza – Nowa konstytucja republikańska i prawa według niej prezydenta – Przejście do judejskiego samowładztwa – Chwila proklamowania króla wszechświata – Szczepienie chorób oraz inne podstępy żydowskie
  • 1. Pozory w polityce

Dziś zaczynam od powtórzenia rzeczy już powiedzianej i proszę, byście pamiętali, że rządy i narody w polityce zadowalają się pozorami. Jakżeż mają wglądać w treść spraw, jeżeli dla ich przedstawicieli najważniejszą kwestią jest uciecha. Nader ważne jest, by nasza polityka była świadoma tego. Pomoże nam to przy przejściu do omawiania podziału władzy, swobody słowa, prasy, religii (wiary), prawa zrzeszenia się, równości przed prawem, nietykalności majątku, mieszkania, podatków (idea podatku ukrytego), odwrotnej siły praw. Wszystkie kwestie wymienione są tego rodzaju, że nie należy nigdy dotykać ich wprost i w sposób dla narodu widoczny. W wypadkach konieczności poruszania ich, nie powinno się ich wyliczać, lecz tylko oświadczyć, bez szczegółowego omawiania, że uznajemy zasady prawa współczesnego. Doniosłość przemilczenia podobnego polega na tym, że niewymienione zasady pozostawiają nam swobodę wykluczenia z niej niepostrzeżenie różnych szczegółów; o ile wymienilibyśmy je, wówczas staną się one niejako drobiazgami.

  • 2. ,,Genialność” podłości

Narody żywią specjalną miłość i szacunek dla geniuszy siły politycznej i na wszelkie z ich strony gwałty odpowiadają: podłe, bo podłe, ale jakie zręczne! Szwindel, ale jak wykonany, jak wspaniale i bezczelnie! Przewidujemy zaprzęgnięcie wszystkich narodów do pracy nad wzniesieniem projektowanego przez nas gmachu kapitalnego. Oto dlaczego musimy przede wszystkim zebrać zapas i zapewnić sobie tę zuchowatą dzielność i moc ducha, która wcielona w działaczy naszych, złamie wszystkie przeszkody na drodze naszej.

  • 3. Co zapowiada syjoński przewrót państwowy?

Skoro dokonamy przewrotu państwowego, wówczas powiemy narodom: ,,Wszystko szło nad wyraz źle, wszyscy są przemęczeni cierpieniami. Burzymy przyczyny mąk waszych: narodowości, granice, różnice jednostek monetarnych. Rzecz prosta, macie prawo wydać wyrok na nas, lecz czyż może on być sprawiedliwy, jeżeli go zatwierdzicie pierwej, nim zbadacie to, co my wam dajemy?” Wówczas wezmą nas na ręce i będą nieśli w porywie jednomyślnym zachwytu, nadziei i pragnień.

  • 4. Głosowanie powszechne

Głosowanie, uczynione środkiem zdobycia panowania przez nas dzięki przyuczeniu doń nawet najmniejszych jednostek z liczby członków ludności, a to przez stworzenie ugód i zebrań grup pewnych – przyda nam się wówczas i po raz ostatni odegra rolę jako jednomyślne, wywołane przez chęć poznania nas bliżej, zanim by nas potępiono. Toteż musimy dopuścić do głosowania wszystkich, bez różnicy klas i cenzusu, aby wprowadzić absolutyzm większości, czego nie można wymusić na klasach inteligentnych, posiadających cenzus.

  • 5. Wartość osobista i agenci syjońscy

Przyzwyczaiwszy wszystkich do pojęcia o wartości osobistej, zniszczymy wpływy rodziny u gojów oraz jej wartość wychowawczą, położymy kres wysuwaniu się rozumów indywidualnych, którym tłum, przez nas kierowany, nie da wysunąć się, ani nawet wypowiedzieć; tłum przyzwyczaił się do słuchania tylko nas, bowiem płacimy mu za posługę i uwagę. W ten sposób stworzymy potęgę ślepą, niezdolną poruszać się bez kierownictwa agentów naszych, którzy zajmują miejsca jej przywódców. Ludy poddadzą się temu rygorowi, widząc, że od przywódców tych zależą zarobki, wsparcia i otrzymanie wszelkiego dobra.

  • 6. Genialny kierownik Judy

Plan rządzenia powinien być przygotowany przez jedną głowę, bowiem nie można by go było scalić, gdybyśmy dopuścili do rozdrobnienia na kawałki w licznych umysłach. Dlatego też możemy znać plan działania lecz nie wolno nam potępiać go, aby nie naruszać jego genialności, związku jego części składowych, siły praktycznej, zawartej w utajonym znaczeniu każdego punktu. Jeżeli dyskutować nad pracą taką i zmieniać ją przez liczne głosowania, wówczas odcisną się na niej wszelkie nieporozumienia myślowe, które nie wniknęły w głębię i związek zamierzeń tej pracy. Niezbędne jest dla nas posiadanie pracy naszego kierownika genialnego na rozszarpanie przez tłum lub nawet przez ograniczone co do liczby członków stowarzyszenia.
Plany te tymczasem nie wywrócą do góry dnem instytucji współczesnych, zmieniając tylko ich ekonomię, czyli całą kombinację ich pochodu, który tym sposobem skieruje się drogą wskazaną w planach naszych.

  • 7. Instytucje i ich funkcje

Pod różnymi nazwami we wszystkich krajach istnieje mniej więcej to samo. Przedstawicielstwo narodowe, ministerstwa, senat, rada państwa, ciała prawodawcze i wykonawcze. Nie ma potrzeby wyjaśniania mechanizmu stosunków wzajemnych między powyższymi instytucjami, bowiem jest to powszechnie znane. Należy tylko zwrócić uwagę, że każda z wymienionych instytucji odpowiada pewnej doniosłej funkcji państwowej. Proszę zauważyć, że przymiotnik ,,doniosły” stosuje się nie do instytucji lecz do funkcji, a więc nie instytucje, lecz ich funkcje są doniosłe. Instytucje podzieliły między sobą wszelkie funkcje rządzenia – administracyjną, prawodawczą, wykonawczą, toteż zaczęły działać w organizmie państwowym, jak narządy w ciele ludzkim. Jeżeli uszkodzimy jedną część maszyny państwowej, niby człowiek zachoruje i… umrze.

  • 8. Trucizna liberalizmu

Kiedy wprowadziliśmy do organizmu państwowego truciznę liberalizmu, cała jego kompleksja polityczna uległa zmianie: państwa zapadły na chorobę śmiertelną – na zakażenia krwi. Nie pozostaje nic, jak oczekiwać końca ich agonii.

  • 9. Konstytucja jako szkoła waśni partyjnych

Z liberalizmu zrodziły się państwa konstytucyjne, które zastąpiły zbawcze dla gojów samowładztwo, konstytucja zaś, jak dobrze wiecie, nie jest niczym innym, jak tylko szkołą waśni, nieładu, sporów, niezgody, czczej agitacji partyjnej, tendencji partyjnej – słowem są to szkoły wszystkiego, co pozbawia indywidualności działalność państwową. Trybuna parlamentarna, nie mniej niż prasa, skazała panujących na bezczynność i bezsilność, a wskutek tego uczyniła ich niepotrzebnymi, zbytecznymi, co było powodem obalenia tronów w wielu państwach.

  • 10. Era republikańska i prezydenci jako kreatury żydowskie

Po obaleniu tronów dopiero stało się możliwe powstanie ery republikańskiej. Wówczas to właśnie zastąpiliśmy władcę przez karykaturę rządu – przez prezydenta, wziętego z tłumu, ze środowiska naszych kreatur i niewolników. To było podstawą miny, umieszczonej przez nas pod narodem gojów, a właściwie pod narodami gojów.

  • 11. Odpowiedzialność prezydentów

Wkrótce będzie przez nas wprowadzona odpowiedzialność prezydentów. Wtedy już bez ceremonii będziemy wprowadzali to, za co odpowiedzialność spadnie na naszą kreaturę. Co nas to obchodzi, że zrzedną szeregi osób, dążących do władzy, że powstaną zamieszki wskutek niemożliwości znalezienia prezydentów, które ostatecznie zdezorganizują wybory prezydenta.

  • 12. ,,Panama”

Aby plan nasz doprowadził do wyników powyższych, będziemy organizowali wybory takich prezydentów, w których przeszłości istnieje jakaś niewyjaśniona ciemna sprawa, jakaś ,,panama”Wówczas będą oni wiernymi wykonawcami planów naszych, a na to w obawie rewelacji oraz z powodu wrodzonej każdemu, kto doszedł do władzy – dążności zachowania dla siebie przywilejów i zaszczytów, związanych z godnością prezydenta.

  • 13. Rola izby deputowanych i prezydenta

Izba deputowanych będzie osłaniała, broniła, wybierała prezydentów lecz odbierzemy jej atrybucję wnoszenia projektów praw i zmiany ich, bowiem atrybucję tę przekażemy prezydentowi odpowiedzialnemu – zabawce w naszych rękach. Rzecz prosta, iż wówczas władza prezydenta stanie się celem najróżniejszych napaści, toteż damy mu samoobronę w formie prawa odwoływania się do narodu, do jego decyzji, poza jego przedstawicielami, czyli do tego samego naszego popychadła ślepego – większości spośród tłumu. Niezależnie od tego nadamy prezydentowi prawo wprowadzania stanu wojennego. Umotywujemy to w taki sposób, że prezydent, jako szef armii całego kraju, winien mieć możność rozporządzania nią w wypadkach, kiedy zachodzi potrzeba obrony nowej konstytucji republikańskiej, do czego jest najzupełniej uprawniony jako przedstawiciel odpowiedzialny konstytucji tej.

  • 14. Żydostwo jako siła prawodawcza

Zrozumiałe jest, że w warunkach podobnych do powyższych klucz od świątyni będzie pozostawał w naszym ręku i że nikt, prócz nas, nie będzie kierował siłą prawodawczą.

  • 15. Nowa konstytucja republikańska i prawo według niej prezydenta

Z chwilą wprowadzenia nowej konstytucji republikańskiej odbierzemy Izbie prawo interpretacji co do zarządzeń rządowych, a to pod pretekstem zachowania tajemnicy państwowej. Prócz tego sprowadzimy do minimum liczbę przedstawicieli, a tym samym ograniczymy o tyleż namiętności polityczne i namiętności do polityki; jeżeli zaś one, wbrew oczekiwaniom wybuchną i w owym minimum, to zanulujemy je przez odwołania się do większości narodu całego.

Mianowanie prezydentów i wice-prezydentów Izby i Senatu będzie zależne od prezydenta. Nieustające sesje parlamentów zredukujemy do paru miesięcy. Poza tym prezydent jako naczelnik władzy wykonawczej, będzie miał prawo zwoływania parlamentu lub zarządzenia w sesjach przerw, które mogą trwać aż do naznaczenia terminu nowej sesji. Aby skutki tych działań bezprawnych w istocie swej nie spadły przedwcześnie dla naszych planów na wprowadzoną przez nas odpowiedzialność prezydenta, podsuniemy ministrom oraz innym przedstawicielom wyższej administracji, otaczającym prezydenta – myśl obchodzenia jego rozporządzeń własnymi środkami, za co oni, nie zaś prezydent, będą ponosili odpowiedzialność. Szczególnie zalecamy powierzanie wykonywania tej roli senatowi, radzie państwa lub radzie ministrów, nie zaś poszczególnym osobom.

Prezydent będzie według uznania naszego komentował treść tych spośród istniejących praw, które dadzą się tłumaczyć w sposób różnoraki. Będzie również kasował je, jeżeli wskażemy mu, że zachodzi tego potrzeba. Prócz tego prezydentowi będzie przysługiwał przywilej wnoszenia praw tymczasowych, a nawet wprowadzenie nowych zmian do pracy konstytucyjno-państwowej. Jako motyw w obydwu przypadkach będą podawane wymagania wyższe dobra państwowego.

  • 16. Przyjście do judejskiego samowładztwa

Stosowanie powyższych środków da nam możność niszczenia stopniowego, krok za krokiem, wszystkiego, co początkowo przy przyjęciu przez nas praw naszych musieliśmy wprowadzić do konstytucji państwowych, jako środki przejściowe do niepostrzeżonego zniesienia wszystkich konstytucji, kiedy nastanie czas zastąpienia wszelkiego rządu przez nasze samowładztwo.

  • 17. Chwila proklamowania króla wszechświata

Uznanie naszego samowładcy może nastąpić również przed zniesieniem konstytucji. Chwila ta nastanie wówczas, kiedy narody, zmęczone rozprzężeniem w państwach i bankructwami władców, zorganizowanymi przez nas, zawołają: ,,zabierzcie ich, a dajcie nam natomiast jednego władcę wszechświatowego, który by zjednoczył nas i zniósł przyczyny waśni, a mianowicie: granice narodowościowe, wyznaniowe, wyrachowania państwowe, który by dał nam spokojność i pokój, niemożliwe do osiągnięcia przy obecnych władcach i przedstawicielach”.

  • 18.Szczepienie choróboraz inne podstępy żydowskie

Wiecie doskonale, że dla stworzenia możności wyrażenia pragnień podobnych przez wszystkie narody, niezbędne jest mącić we wszystkich krajach stosunki narodowe i rządy aby przemęczyć ogół nieładem, nienawiścią, walką, a nawet męczeństwem, głodem, szczepieniem chorób, nędzą. Wówczas goje nie będą widzieli innego wyjścia, jak tylko oddanie się zupełnie i ostateczne pod władzę naszą. Gdybyśmy dali narodom wytchnienie, wówczas nie wiadomo, czy kiedykolwiek nastąpiłaby chwila upragniona.

 

Protokół XI

Rada państwowa – Program nowej konstytucji – Niektóre szczegóły proponowanego przewrotu – Goje to barany – Masoneria tajna i jej ,,loże” na pokaz – Doniosłość żydowskiego rozproszenia
  • 1. Rada państwa

Rada państwa będzie służyła do zaznaczania i władzy osoby rządzącej. Rada ta, jako część ciała prawodawczego, istniejąca na pokaz, będzie stanowiła niejako komitet redagujący prawa i dekrety władzy.

  • 2. Program nowej konstytucji

Oto program przygotowywanej nowej konstytucji. My będziemy stwarzali i wykonywali prawa i rządy: 1. w formie projektów, składanych ciału prawodawczemu, 2. przy pomocy dekretów prezydenta w formie postanowień ogólnych, orzeczeń senatu, uchwał rady państwa, decyzji ministerialnych, 3. w chwili zaś odpowiedniej – w formie przewrotu państwowego.

  • 3. Niektóre szczegóły proponowanego przewrotu

Ustaliwszy mniej więcej taki modus agendi (sposób postępowania), zajmiemy się szczegółami tych kombinacji, przy których użyciu mamy dokonać zmiany działania maszyn państwowych w kierunku wymienionym. Kombinacje te są to: swoboda prasy, prawo zrzeszania się, wolność sumienia, zasady systemu wyborczego i wiele innych objawów, które muszą zniknąć z repertuaru ludzkości, by ulec zasadniczej zmianie nazajutrz po ogłoszeniu nowej konstytucji.

Dopiero w chwili tej będziemy mogli ogłosić wszystkie nasze postanowienia, bowiem później wszelkie zmiany będą niebezpieczne. A oto przyczyny: jeżeli zmiany te wprowadzone będą bezwzględnie oraz w kierunku rygoru i ograniczeń – może to spowodować wybuch rozpaczy, wywołany obawą nowych zmian w tym samym kierunku. Jeżeli zmiana ta będzie dokonana w kierunku nowych ulg, wówczas może być powiedziane, że przyznaliśmy się do słabości, co poderwie autorytet niezłomności nowej władzy lub też może wytworzyć przekonania, że przejął nas strach i zmuszeni jesteśmy do ustępstw, za które nikt nie będzie nam wdzięczny, bowiem będą uważane za należne…

Jedno i drugie byłoby szkodliwe dla powagi nowej konstytucji. Konieczne jest, żeby z chwilą jej ogłoszenia, oszołomione przez dokonanie przewrotu narody – będące jeszcze pod wpływem terroru i niepewności – zrozumiały, że jesteśmy o tyle silni, o tyle nietykalni, o tyle pełni potęgi, że w żadnym razie nie będziemy liczyli się z narodami i nie tylko nie zwrócimy uwagi na ich sąd i życzenia, lecz nawet gotowi jesteśmy i zdolni z niezwalczoną siłą zgnieść ich wyrażanie i przejawianie w każdej chwili i na każdym miejscu, że wzięliśmy od razu wszystko, co uważaliśmy za niezbędne i w każdym razie nie będziemy dzielili się naszą władzą. Wówczas ze strachu zamkną oczy na wszystko i będą oczekiwali, co z tego wyniknie.

  • 4. Goje to barany

Goje to stado baranów, my zaś jesteśmy wobec nich wilkami a wiecie wszak, co się staje z owcami, kiedy do owczarni wkradną się wilki. Zamkną oni oczy jeszcze i z tej przyczyny, że obiecamy im zwrot wszystkich odebranych swobód po zwyciężeniu wrogów pokoju i pokonaniu wszystkich partii. Czy warto wspominać o tym, jak długo będą oczekiwać tego zwrotu?

  • 5. Masoneria tajna i jej ,,loże” na pokaz

W jakimże innym celu wymienialiśmy i nakazaliśmy gojom całą tę politykę, nie dając im możności zbadania jej treści – jeżeli nie tym – żeby drogą okólną osiągnąć to, co jest prostą drogą niedosięgłe dla naszego plemienia rozsianego. Posłużyło to – jako fundament dla naszej organizacji masonerii tajnej, która nie jest znana oraz dla celów, których istnienia nawet nie podejrzewają te bydlęta – goje, znęceni przez nas do szeregów armii lóż masońskich ,,na pokaz”, istniejących dla zamydlania oczu gojom.

  • 6. Doniosłość żydowskiego rozproszenia

Bóg obdarzył nasz naród wybrany rozproszeniem. W tej pozornej słabości naszej znalazła wyraz cała potęga, która teraz doprowadziła nas do progu władzy wszechświatowej. Obecnie niewiele pozostaje już do nadbudowania na fundamencie założonym.

 

Protokół XII

Żydowskie pojmowanie wyrazu wolność – Przyszłość prasy w państwie syjońskim – Kontrola prasy – ,,Postęp” w pojęciu żydów – Dziennikarstwo i literatura w państwie syjońskim – Solidarność żydowsko-masońska w współczesnej prasie – Obudzenie żądań społecznych na prowincji – Nieomylność nowego ustroju
  • 1. Żydowskie pojmowanie wyrazu ,,wolność”

Wyraz wolność, który może być pojmowany różnorodnie, my określamy jak następuje: wolność jest prawem czynienia tego, na co kodeks pozwalaPodobne pojmowanie posłuży nam w chwili odpowiedniej do tego, aby cała wolność była w naszym ręku, bowiem prawa będą tworzyły lub niszczyły tylko to, co w myśl programu powyższego uznamy za właściwe.

  • 2. Przyszłość prasy w państwie syjońskim

Z prasą załatwimy się w taki sposób: jaką rolę gra obecnie prasa? Służy ona do podniecania potrzebnych nam namiętności lub też – egoizmom partyjnym. Bywa beztreściowa, niesprawiedliwa, kłamliwa i większość ludzi nie rozumie nawet czemu ona służy. Osiodłamy ją i weźmiemy mocno w cugle. Tak samo postąpimy z pozostałą prasą; bowiem nie mamy się co bronić od napaści prasy, jeżeli pozostaniemy jako cel tylko dla książek i broszur. Przekształcimy ów kosztowny obecnie z uwagi na konieczność cenzurowania – wytwór jawności w źródło dochodów naszego państwa, obciążymy wydawnictwa specjalnym podatkiem w markach stemplowych oraz składaniem kaucji przy organizowaniu organów prasy lub drukarń, co zabezpieczy nasz rząd od wszelkich napaści ze strony prasy. Za ewentualną napaść będziemy karali bezwzględnie. Środki takie, jak marki i kaucje, oraz zabezpieczone przez nie kary dadzą państwu olbrzymi dochód. Co prawda, gazety partyjne mogłyby nie żałować pieniędzy, toteż będziemy je zamykali już po drugiej napaści. Nikt bezkarnie nie będzie mógł zaćmić aureoli naszej nieomylności rządowej. Pretekstem do zamknięcia wydawnictwa będzie to, że dany organ prasy, podnieca umysły bez przyczyny i podstawy. Zwrócić uwagę na to, że między napadającymi na nas będą i przez nas stworzone organy, lecz nie będą występowały jedynie przeciwko punktom, których zmianę postanowimy.

  • 3. Kontrola prasy

Żadna wiadomość nie przedostanie się do społeczeństwa bez kontroli naszej. Cel ten osiągamy już obecnie w ten sposób, że wszelkie nowości wydawnicze otrzymywane są przez kilka agentur, które centralizują ruch wydawniczy świata całego. Agentury te będą wówczas wyłącznymi naszymi instytucjami i będą ogłaszały tylko to, co my im wskażemy. Jeżeli obecnie potrafiliśmy zawładnąć mózgami społeczeństw gojów do tego stopnia, że wszystkie prawie patrzą na zdarzenia światowe przez kolorowe szybki okularów, które my im zakładamy, jeżeli obecnie nie istnieją dla nas w żadnym państwie przeszkody tamujące drogę do tak zwanych przez głupotę gojów tajemnic państwowych – to także będzie wówczas, kiedy zostaniemy uznanymi władcami świata w osobie naszego władcy wszechświatowego. Powróćmy do przyszłości prasy: ktokolwiek będzie chciał zostać wydawcą, księgarzem, drukarzem, będzie zmuszony wyjednać sobie dyplom odpowiedni, który w razie wykroczenia będzie niezwłocznie odbierany.

  • 4. „Postęp” w pojęciu żydów

Wobec zastosowania sposobów powyższych narzędzie myśli stanie się środkiem wychowawczym w ręku rządu naszego, który nie pozwoli już masom ludowym błąkać się w ostępach; marzeniach o dobroczynnym wpływie postępu. Komu z nas nie jest wiadomo, że te dobrodziejstwa urojone stanowią drogę do marzeń bezsensownych, z których powstały stosunki anarchiczne między ludźmi i do rządu, bowiem postęp, a właściwie idea postępu naprowadziła na myśl wszelkiego rodzaju emancypacje, nie ustalając dla nich granic. Wszyscy tak zwani wolnomyślni są anarchistami, jeżeli nie czynu, to myśli. Każdy z nich ugania się za majakami wolności, wpadając przy tym w samowolę, czyli w anarchię protestu dla protestu.

  • 5. Dziennikarstwo i literatura w państwie syjońskim

Odnośnie do prasy – to obciążymy ją zarówno, jak i wszelkie druki, podatkiem, pobieranym w markach od arkusza oraz kaucjami. Książki, liczące mniej niż trzydzieści arkuszy, będą płaciły podatek zdwojony. Zaliczymy je do kategorii broszur żeby z jednaj strony zmniejszyć liczbę wydawnictw periodycznych stanowiących najskuteczniejszą truciznę drukowaną, z drugiej zaś – środek ten zmusi literatów do pisania książek tak obszernych, że nikt nie będzie ich czytał, zwłaszcza wobec ich drożyzny. Nasze wydawnictwa własne, mające zwrócić ruch umysłów w kierunku przez nas wybranym, będą tanie i zyskają wielką poczytność. Podatki położą kres lichym płodom literackim, system zaś kar wytworzy zależność literatów od nas. Gdyby nawet znaleźli się chętni do pisania przeciwko nam, to jednak nie znajdą wydawców, którzy by podjęli się drukowania. Przed przyjęciem do druku jakiegokolwiek dzieła wydawca albo drukarz będzie musiał wyjednywać od władz pozwolenie. W ten sposób zawczasu poznamy knowania, skierowane przeciwko nam i zanulujemy je, ogłaszając wcześniej wyjaśnienia na ten sam temat.

Literatura i dziennikarstwo są to dwa najważniejsze czynniki wychowawcze, dlatego też rząd nasz będzie właścicielem większości dzienników. Scentralizuje to wpływ szkodliwy prasy prywatnej, a zarazem stworzy olbrzymi wpływ na umysły. Jeżeli wydamy pozwolenie na 10 dzienników, to sami wytworzymy 30 i będziemy stale utrzymywać stosunek ten. Ogół nie powinien domyślać się tego, wydawane więc przez nas dzienniki będą z pozoru krańcowo przeciwnych kierunków i zdań, co wzbudzi do wydawnictw tych zaufanie i pociągnie do nich przeciwników naszych, nie domyślających się niczego. W ten sposób wpadną oni w nasze sidła i będą unieszkodliwieni.

Na planie pierwszym będą stały organy o charakterze ściśle urzędowym. Te będą pilnowały zawsze naszych interesów, toteż wpływ będą posiadały bardzo nikły. Na drugim planie umieścimy półurzędówki, których zadaniem będzie – nęcenie obojętnych. Trzeci plan zajmie nasza, rzekomo, opozycja, w której bodajby jeden z organów będzie stanowił antypody nasze. Przeciwnicy nasi będą uważali ową, rzekomą opozycję, za zwolenników swych i otworzą przed nami karty.

Dzienniki nasze będą przedstawiały kierunki najrozmaitsze: arystokratyczny, republikański, rewolucyjny, a nawet anarchistyczny, będą one posiadały sto rąk, z których każda będzie wyczuwała puls jakiegoś kierunku myśli społecznej. Kiedy puls zacznie bić w sposób przyspieszony, wówczas ręce te zwrócą opinię w kierunku celów naszych, bowiem osobnik podniecony traci rozsądek i łatwo poddaje się nakazom. Głupcy, którzy będą myśleli, że powtarzają zdanie dziennika, reprezentującego ich obóz powtarzać będą nasze myśli lub te, które będą dla nas pożądane. Wyobrażając sobie, że kroczą za organem partii swojej, będą szli za sztandarem, który my im wywiesimy.

Chcąc skierować odpowiednio do tego milicję gazetową, musimy całą sprawę zorganizować ze szczególną dbałością. Pod nazwą centralnego wydziału prasowego stworzymy zebrania literackie, na których agenci nasi będą niepostrzeżenie rzucali hasła i dawali sygnał. Sprzeciwiając się, zawsze powierzchownie, naszym poczynaniom, bez dotykania jednak ich istoty, organy nasze będą prowadziły polemikę bezwartościową z dziennikami urzędowymi jedynie w tym celu, aby dać nam przyczynę do wypowiedzenia się więcej szczegółowo, niż to mogliśmy uskutecznić w pierwiastkowych oświadczeniach urzędowych. Rzecz prosta, iż będzie to z pożytkiem dla nas.

Napaści na nas spowodują jeszcze i to, że poddani upewnią się co do zupełnej swobody gadania, nasi zaś agenci będą mieli podstawy do twierdzenia, że dzienniki występujące przeciwko nam, zajmują się czystą paplaniną, bowiem nie są zdolne znaleźć istotnych przyczyn do rzeczowego obalenia treści rozporządzeń naszych

Podobne, niedostrzegalne dla uwagi społecznej, niemniej jednak pewne, zarządzenia w sposób najpewniejszy skierują zaufanie w stronę rządu naszego.
Dzięki tym zarządzeniom będziemy w zakresie spraw politycznych, w miarę potrzeby pobudzali lub uspokajali umysły – przekonywali lub dezorientowali, przez drukowanie to prawdy, to znów kłamstw, to pewnych danych – to znów przeczenia im, odpowiednio do tego, czy przyjęto je dobrze, czy też źle. Zawsze jednak będziemy ostrożnie badali grunt, zanim uczynimy krok. Będziemy odnosili nad przeciwnikami naszymi pewne zwycięstwa, bowiem tamci nie będą rozporządzali organami prasy, w których mogliby wypowiedzieć się całkowicie, a to z powodu wymienionych wyżej zarządzeń przeciwko prasie.

Kamienie probiercze, użyte przez nas w prasie trzeciej kategorii, będą w razie potrzeby energicznie niszczone przez urzędówki nasze.

  • 6. Solidarność żydowsko-masońska we współczesnej prasie

Już obecnie, bodajby w formach przestrzeganych przez dziennikarstwo francuskie, istnieje solidarność masońska, wyrażona w haśle: wszystkie organy prasy związane są wzajemnie tajemnicą zawodową. Żaden z członków tej prasy, na kształt augurów starożytnych, nie wyda tajemnicy informacji swoich, jeżeli nie postanowiono ogłosić ich. Żaden z dziennikarzy nie zdecyduje się na zdradzenie tajemnicy tej, bowiem żaden z nich nie jest przyjmowany do świata literackiego, o ile nie miał w przeszłości jakiej haniebnej rany. Rany te ujawniono by zaraz dopóki zaś są ukryte, aureola dziennikarza przyciąga przekonania większości. Tłumy z zapałem kroczą za nim.

  • 7. Obudzenie żądań społecznych na prowincji

Wychowanie nasze dotyczy zwłaszcza prowincji. Konieczne jest, byśmy tam obudzili te pragnienia i dążności, przy pomocy których moglibyśmy w każdej chwili zaatakować stolicę, przedstawiając je za niezależne pragnienia i dążności prowincji. Rzecz prosta, iż źródłem my będziemy zawsze. Potrzebne nam to, bo niekiedy, dopóki nie posiadamy jeszcze pełni władzy – stolice bywały oplątane przez prowincjonalną opinię narodu, czyli większości, zorganizowanej sztucznie przez agentów naszych. Potrzebne nam to, by stolice w momencie psychologicznym nie potrzebowały nad faktem dokonanym debatować, bodaj już dlatego, że znalazł on uznanie większości prowincjonalnej.

  • 8. Nieomylność nowego ustroju

W okresie nowego ustroju, będącego przejściem do panowania naszego, nie można pozwolić na demaskowanie przez prasę nieuczciwości społecznej. Konieczne jest, by myślano, że nowy ustrój zadowolił wszystkich o tyle, że nawet znikła przestępczość. Przejawy przestępczości mogą być znane tylko ofiarom lub świadkom przypadkowym.

 

Protokół XIII

Potrzeba chleba powszedniego – Kwestie polityczne – Sprawy przemysłowe – Uciechy, Domy Ludowe, Konkursy i Sporty – ,,Prawda jest jedna” – Wielkie problemy (zagadnienia)
  • 1. Potrzeba chleba powszedniego

Potrzeba chleba powszedniego zmusza gojów do milczenia i do zostania naszymi uległymi sługami. Agenci spośród nich, przyjęci do naszej pracy, będą w myśl rozkazów naszych rozpisywali się o tym, co według nas będzie najodpowiedniejsze dla ogłaszania bezpośredniego w dokumentach urzędowych, my zaś tymczasem, korzystając z podjętej dyskusji, przeprowadzimy zarządzenia pożądane i ofiarujemy je ogółowi, jako fakt dokonany. Nikt nie ośmieli się domagać odwołania rzeczy już przesądzonej, tym więcej, że przedstawimy ją jako ulepszenie. Jednocześnie prasa zwróci umysły w kierunku nowych spraw.

  • 2. Kwestie polityczne

Nauczyliśmy wszak ludzi szukania wiecznie czegoś nowego. Do dyskusji nad tymi sprawami nowymi rzucają się bezmózgowi kierownicy losów niezdolni dotychczas pojąć, że nie mają wyobrażenia o tym, do czego się biorą. Kwestie polityki dostępne są wyłącznie dla twórców i kierowników jej w ciągu wielu wieków.

Ze wszystkiego tego staje się widoczne, że ubiegając się o zdanie tłumu, ułatwiamy bieg nowego mechanizmu. Możecie zauważyć, że szukamy niejako uznania nie dla czynów, lecz dla słów, wygłoszonych przez nas w danej kwestii. Głosimy stale, że myślą kierowniczą naszych poczynań jest nadzieja, a nawet pewność służenia dobru powszechnemu.

  • 3. Sprawy przemysłowe

Aby odciągnąć ludzi zbyt niespokojnych od debatowania nad kwestiami politycznymi, rzekomo przeprowadzamy obecnie nowe zagadnienia, a mianowicie – sprawy przemysłowe. Niech sobie szaleją na terenie tym. Masy zgadzają się na próżnowanie, na odpoczynek po rzekomej działalności politycznej (której nauczyliśmy ich, aby przy pomocy tego walczyć przeciwko rządom gojów) – jedynie pod warunkiem posiadania nowego zajęcia, zawierającego, jak im to wskazujemy, również treść polityczną.

  • 4. Uciechy, Domy Ludowe, Konkursy i Sporty

W obawie, że ludzie owi dojdą do jakichś wniosków, zwracamy ich uwagę przy pomocy uciech, zabaw, namiętności, Domów Ludowych. Niezadługo przy pośrednictwie prasy zaczniemy ogłaszać konkursy w dziedzinie sztuki, sportu wszelkiego rodzaju: sporty te odwrócą ostatecznie umysły od kwestii, w których zakresie musielibyśmy walczyć z nimi. Odzwyczaiwszy się stopniowo coraz więcej od myślenia samodzielnego, ludzie zaczną mówić unisono z nami, bowiem my jedynie zaczniemy propagować nowe kierunki myśli za pośrednictwem tych, rzecz prosta osób, z którymi o solidaryzowanie się nie możemy być pomawiani.

  • 5. ,,Prawda jest jedna”

Rola utopistów liberalnych będzie ostatecznie ukończona, kiedy władza nasza zyska uznanie. Do tej chwili przydadzą się nam bardzo. W myśl tego będziemy jeszcze zwracali umysły w kierunku wszelkich fantastycznych wymyślonych teorii, rzekomo nowych i postępowych. Wszak z zupełnym powodzeniem zawróciliśmy postępem bezmózgie głowy gojów i nie ma wśród nich ani jednego rozumiejącego, że wyraz ten, o ile nie dotyczy wynalazków materialnych, nie ma nic wspólnego z prawdą, bo ta jest jedna i nie ma w niej miejsca dla postępu. Postęp jako idea fałszywa, służy do zagmatwania prawdy, by nikt nie znał jej prócz nas, którzy ją strzeżemy.

  • 6. Wielkie problemy (zagadnienia)

Kiedy już obejmiemy władzę, mówcy nas będą głosili wielkie problematy, które by poruszały całą ludzkość w tym celu, by koniec końców uznała nasze dobroczynne rządy. Któż wówczas podejrzewać może, że wszystkie problemy (zagadnienia) owe były przez nas dobrane w myśl planu politycznego, którego nikt nie mógł odgadnąć w ciągu wielu wieków.

 

Protokół XIV

Religia przyszłości – Metody, przy pomocy których wykazywać będziemy gojom dobrodziejstwa naszych rządów – Niedostępność poznania naszych tajników religii przyszłości – Pornografia i przyszłość słowa drukowanego
  • 1. Religia przyszłości

Kiedy już zaczniemy królować, istnienie innej religii będzie dla nas niepożądane, poza naszym kultem jedynego Bóstwa, z którym losy nas łączą wskutek tego, że jesteśmy narodem wybranym i przez które losy nasze związane są z losami świata. Dlatego też powinniśmy zburzyć wszelkie wierzenia. Jeśli z tego powodu powstaną ateiści współcześni, to jako stopień przejściowy nie przeszkodzą naszym zamiarom, będą zaś przykładem dla tych pokoleń, które będą słuchały naszych kazań o religii mojżeszowej. Religia ta, będąca systemem trwałym i ściśle obmyślonym, doprowadziła do podboju przez nas wszystkich narodów. Podkreślać będziemy również jej prawdę mistyczną, na której jak to będziemy głosili, polega cała jej siła wychowawcza!

  • 2. Metody, przy pomocy których wykazywać będziemy gojom dobrodziejstwa naszych rządów

Przy każdej sposobności będziemy drukowali artykuły, w których przeprowadzimy porównanie między poprzednimi, a naszymi dobroczynnymi rządami. Łaska pokoju, bodajby wymuszonego uwydatni jeszcze więcej dodatnie strony rządu naszego. Omyłki administracji gojów będziemy opisywali w barwach najjaskrawszych wszczepiwszy taki wstręt do nich, że narody będą wolały pokój w stanie niewoli pańszczyźnianej, niż prawa owej znamienitej wolności, które tak ją zmęczyły, że wyczerpały źródła ludzkiego istnienia, będące eksploatowane przez tłum awanturników, nie wiedzących, co czynią…

Bezużyteczne zmiany rządów, do czego my podbechtywaliśmy gojów, podkopując gmachy ich państw – do takiego stopnia uprzykrzą się narodom, że będą one wolały znosić od nas wszystko, byle tylko nie były narażone na powtórne przeżycie tych samych zaburzeń i przeciwności. My zaś będziemy ze szczególnym naciskiem uwydatniali błędy historyczne rządów gojów, które w ciągu tylu wieków męczyły ludzkość, wskutek braku przenikliwości we wszystkim, co dotyczy istotnego dobra. W pogoni za fantastycznymi projektami dobra społecznego rządy gojów nie spostrzegły się, że projekty coraz więcej się psuły, a nie poprawiały stanu stosunków powszechnych, na których gruntuje się życie ludzkie. Cała siła naszych zasad i środków będzie zawarta w tym, że będą przez nas głoszone i komentowane jako kontrast jaskrawy zgangrenowanego dawnego ustroju społecznego.

  • 3. Niedostępność poznania religii przyszłości.

Zabronimy Chrystusa.

Filozofowie nasi będą omawiali wszelkie braki wierzeń gojów, lecz nikt nigdy nie będzie krytykował wiary naszej z jej istotnego punktu widzenia, bowiem nikt nie pozna jej gruntownie, prócz ludzi naszych, którzy nigdy nie ośmielą się zdradzić jej tajników.

  • 4. Pornografia i przyszłość słowa drukowanego

W krajach uważanych za stojące na czele, stworzyliśmy literaturę szaloną, brudną, wstrętliwą. Przez czas pewien po objęciu władzy będziemy popierali rozwój tej literatury, by uwypuklić kontrast programów i głosów, które zbiegną z wyżyn naszych. Mędrcy nasi wychowani do kierowania gojami, będą układali nowe projekty, artykuły, przy których pomocy będziemy wpływali na umysły, kierując je w stron wybranych przez nas pojęć i nauk.

 

Protokół XV

Równoczesny przewrót wszechświatowy i bezwzględne tępienie spisków i tajnych stowarzyszeń – Przyszłe losy gojów-masonów – Mistyczność władzy – Rozmnażanie lóż wolnomularskich – Loże masońskie pod zarządem mędrców syjońskich – Masoneria kierownikiem wszystkich tajnych stowarzyszeń – Po co goje zapisują się do lóż masońskich? – Psychologia gojów – Celowość ofiar – Egzekucje nad masonami – Upadek powagi praw i władzy – Naród wybrany – Zwięzłość i jasność praw w państwie syjońskim – Środki przeciwko nadużyciom władz – Surowość kar w państwie syjońskim – Wiek prekluzyjny (ostateczny) sędziów – Sędziowie w państwie syjońskim – Następstwa liberalizmu sędziów i władz gojów – Bezwzględna walka z wolnomyślnością – Absolutyzm Judy – Prawo kasacji – Patriarchalny rodzaj władzy syjońskiego władcy – Prawo silniejszego jedynym prawem w państwie syjońskim – Król izraelski patriarchą świata.
  • 1. Równoczesny przewrót wszechświatowy i bezwzględne tępienie spisków i tajnych stowarzyszeń

Kiedy nareszcie zapanujemy niepodzielnie przy pomocy przewrotów państwowych, przygotowanych wszędzie na ten sam dzień po ostatecznym uznaniu nieużyteczności wszystkich rządów istniejących (do tej chwili być może – wiek cały), wówczas postaramy się, by przeciwko nam nie było spisków. W tym celu bez miłosierdzia będziemy skazywali na śmierć wszystkich, którzy z bronią w ręku sprzeciwiać się będą objęciu przez nas panowania.

Utworzenie jakiegokolwiek stowarzyszenia tajnego również będzie karane śmiercią. Istniejące obecnie znamy, bowiem służyły i służą nam. Skasujemy je, członków zaś wyślemy do lądów odległych od Europy.

  • 2. Przyszłe losy gojów-masonów

Podobnie, jak powyżej, postąpimy z tymi gojami, masonami, którzy wiedzą zbyt wiele. Ci, którzy dla jakichkolwiek przyczyn ułaskawimy, będą wiecznie lękali się zesłania. Wydamy prawo, w myśl którego wszyscy byli członkowie stowarzyszeń tajnych będą wysłani z Europy, jako środowiska władzy naszej. Decyzje rządu naszego będą ostateczne i bezapelacyjne.

  • 3. Mistyczność władzy

W stowarzyszeniach gojów, gdzie zasialiśmy ziarna nieładu i ciągłych protestów, można przywrócić porządek tylko przy użyciu środków bezwzględnych, dowodzących istnienia niezłomnej władzy. Nie warto zwracać uwagi na ofiary, składane na ołtarzu pomyślności przyszłej. Na osiągnięciu pomyślności, chociażby kosztem ofiar, polega obowiązek władzy, świadomej że istnienie jej polega nie na przywilejach, lecz na obowiązkach.

Głównym czynnikiem niewzruszalności władzy jest utrwalenie nimbu potęgi, który można zdobyć jedynie przez wspaniałą nieomylność władzy, która posiadałaby nietykalność, wypływającą z przyczyn mistycznych – z wyboru Boskiego. Takim było właśnie do ostatnich czasów samowładztwo rosyjskie, jedyny poza papiestwem, poważny wróg nasz. Przypomnijcie sobie, że zalana krwią Italia nie tknęła włosa z głowy Sulli, który krew tę wytoczył. Sulla dzięki swojej odwadze stał się bóstwem w oczach narodu, choć znęcał się nad nim. Dzielny powrót Sulli do Rzymu uczynił go nietykalnym. Naród nie tyka człowieka, który zahipnotyzuje go swoim męstwem i siłą ducha.

  • 4. Rozmnażanie lóż wolnomularskich

Do chwili, kiedy obejmiemy władzę, będziemy stwarzali i rozmnażali loże wolnomularskie we wszystkich państwach świata.Wciągniemy do lóż tych wszystkich przyszłych i obecnych działaczy wybitnych, bowiem loże te będą centralnym punktem informacyjnym i ośrodkiem wpływów.

  • 5. Loże masońskie pod zarządem mędrców syjońskich

Wszystkie loże poddamy jednemu, znanemu tylko przez nas zarządowi, złożonemu z mędrców naszych. Loże będą posiadały przedstawiciela, maskującego ów centralny zarząd masonerii oraz ogłaszającego hasła i programy. W lożach tych zadzierzgniemy węzeł ze wszystkimi czynnikami rewolucyjnymi i wolnomyślnymi. Będą one się składały z przedstawicieli wszystkich klas społecznych. Najtajniejsze projekty polityczne będą znane i podległe naszemu kierownictwu od chwili powstania. W liczbie członków lóż będą prawie wszyscy agenci policji narodowej i międzynarodowej, bowiem ich współpraca jest dla nas niezbędna. Policja ma możność nie tylko załatwiania się po swojemu z opornymi lecz również i ukrywania dzieł naszych, stwarzania przyczyn do niezadowoleń itd.

  • 6. Masoneria kierownikiem wszystkich tajnych stowarzyszeń

Do stowarzyszeń tajnych zapisują się zwykle najchętniej aferzyści, karierowicze i w ogóle ludzie po większej części lekkomyślni, z którymi prowadzenie interesów nie będzie dla nas trudne. Oni będą wprowadzali w ruch mechanizm maszyny, wymyślonej przez nas. Jeżeli w świecie tym powstanie zamęt, będzie to znaczyło, że potrzebowaliśmy go zmącić, a zbyt wielka solidarność jego rozprzęgła się. Jeżeli zaś w łonie świata tego powstanie spisek, na czele nie będzie stał nikt inny, jak tylko najprawowierniejszy ze sług naszych. Jest to naturalne, że my, nie zaś ktoś inny, będziemy kierowali sprawami i czynnościami masonerii, ponieważ wiemy, dokąd prowadzimy, znamy cel ostateczny każdego działania; goje zaś nie wiedzą, nawet nie znają wyników bezpośrednich, obchodzi, ich zwykle tylko chwilowe zadowolenie ambicji przy wykonywaniu projektów. Nie wiedzą o tym, że sam projekt nie powstał z ich inicjatywy lecz dzięki poddaniu przez nas myśli odpowiedniej.

  • 7. Po co goje zapisuję się do lóż masońskich?

Goje zapisują się do lóż, jedni – powodowani ciekawością lub też nadzieją dobrania się tą drogą do pieroga społecznego, inni zaś, aby uzyskać możność wypowiedzenia publicznego swoich nieziszczalnych i bezpodstawnych marzeń; ci pragną oklasków i emocji, która daje powodzenie, a której im nie szczędzimy. Nie wzbraniamy im tego powodzenia, by korzyści z powstałej na tle tym zarozumiałości i przekonania o wartości własnej dla nas, żydów, jak najlepiej wyzyskać. Przy pomocy tych czynników ludzie niepostrzeżenie przejmą się nakazami naszymi, nie strzegąc się w ich przekonaniu, że nieomylność wytwarza myśli własne, ale cudzych nie przejmuje.

  • 8. Psychologia gojów

Nie wyobrażacie sobie nawet, jak łatwo najrozumniejszych gojów doprowadzić do naiwności nieświadomej, o ile przekonani są o wartości własnej, a jednocześnie, jak łatwo przy pomocy najmniejszego niepowodzenia, bodajby braku oklasków, pozbawić ich pewności siebie i doprowadzić do zupełnej uległości, byle tylko zapewnić im nowe powodzenie. O ile nasi lekceważą powodzenie, byle przeprowadzić plan dany, o tyle goje gotowi są zaniedbać wszelkie plany dla chwilowego powodzenia.

Psychologia powyższa gojów ułatwia nam znacznie zadanie kierowania nimi. Dzięki nam wsiedli na konika marzeń o pochłonięciu, indywidualności ludzkiej przez jednostkę kolektywizmu, nie pojęli jeszcze i nie pojmą nigdy myśli że ,,kolektywizm” stanowi jawne pogwałcenie praw najważniejszych natury, która od początku świata tworzyła jednostki nie podobne do innych mając na celu właśnie indywidualność. Jeżeli byliśmy zdolni doprowadzić ich do takiego szalonego zaślepienia, czyż nie dowodzi to z zadziwiającą wyrazistością, do jakiego stopnia umysł gojów nie jest po ludzku rozwinięty, w porównaniu z umysłem naszym! Okoliczność ta jest dla nas główną gwarancją powodzenia.

  • 9. Celowość ofiar

Do jakiego stopnia sięgała przenikliwość naszych mędrców w starożytności! Twierdzili oni, że dla dopięcia celu poważnego nie należy cofać się przed użyciem pewnych środków lub liczyć ofiar składanych, aby osiągnąć cel. My nie liczymy ofiar spośród nasienia bydlęcego – gojów, choć złożyliśmy ofiarę i z wielu naszych, lecz w zamian stworzyliśmy dla naszych taką sytuację w świecie, o jakiej nie mogli marzyć. Stosunkowo nieliczne ofiary spośród nas ochroniły od zguby narodowość naszą.

  • 10. Egzekucje nad masonami

Śmierć jest nieuniknionym końcem każdego życia. Lepiej jest przyśpieszyć koniec tych, którzy przeszkadzają naszej sprawie niż nas, którzy jesteśmy jej twórcami.

Masonów będziemy tracili w taki sposób, że nikt prócz braci nie będzie mógł się domyśleć, nawet same ofiary; wszystkie one umierają w chwili, kiedy zachodzi potrzeba tego, na pozór wskutek chorób normalnych. Wiedząc o tym, nawet bracia nie ośmielą się protestować. Stosując środki podobne, wyrwaliśmy z masoństwa wszelki zarodek protestu przeciwko zarządzeniom naszym. Głosząc gojom liberalizm, jednocześnie trzymamy naród nasz i agentów w ryzach bezwzględnego posłuszeństwa.

  • 11. Upadek powagi praw i władzy

Pod wpływem naszym wykonanie praw gojów spadło do minimum. Powaga jest zachwiana przez komentowanie wolnomyślne, wprowadzone przez nas do tej sfery. W najważniejszych sprawach politycznych i zasadniczych, sądy wydają wyroki w myśl wskazań naszych, widzą sprawy w takim świetle, jakim je zabarwiamy dla administracji gojów, rzecz prosta, przez osoby podstawione, z którymi na pozór nie mamy nic wspólnego oraz przy pomocy opinii gazet i innych środków. Nawet senatorowie i przedstawiciele wyższej administracji korzystają z rad naszych. Zwierzęcy par excellence umysł gojów niezdolny jest do analizy i obserwacji, tym więcej zaś nie może przewidzieć, co ma na celu odpowiednie postawienie danej sprawy.

  • 12. Naród wybrany

W tej różnicy co do zdolności myślenia dają się łatwo upatrzeć cechy człowieczeństwa, oraz tego, że jesteśmy narodem wybranym. To odróżnia nasz umysł od instynktownego zwierzęcego umysłu gojów, którzy widzą, lecz niezdolni przewidzieć lub dokonać wynalazku (z wyjątkiem wynalazków materialnych). Z powyższego jasne się staje, że natura sama przeznaczyła dla nas kierownictwo i rządy świata.

  • 13. Zwięzłość i jasność praw w państwie syjońskim

Kiedy przyjdzie okres naszych rządów jawnych oraz zaznaczenia ich dobroczynnego wpływu, wtedy przerobimy wszystkie prawodawstwa. Prawa przez nas utworzone będą zwięzłe, jasne niewzruszone i bez żadnych komentarzy, toteż każdy będzie w stanie poznać je gruntownie. Zasadniczym rysem będzie posłuszeństwo dla zwierzchności, doprowadzone do stopnia najwyższego. Wówczas znikną wszelkie nadużycia wskutek odpowiedzialności wszystkich bez wyjątku wobec władz przedstawiciela wyższych sfer rządzących.

  • 14. Środki przeciwko nadużyciom władzy

Nadużycia władz, stojących niżej od tej instancji ostatniej będą karane z taką bezwzględnością; że każdy straci chęć do eksperymentów w tym rodzaju. Będziemy skrzętnie badali każde działanie do administracji, od której zależny jest bieg maszyny państwowej, bowiem demoralizacja administracji powoduje demoralizację ogólną. Ani jeden fakt pogwałcenia prawa, ani nadużycia władzy nie pozostanie bez przykładnej kary.

  • 15. Surowość kar w państwie syjońskim

Ukrywanie wykroczeń, solidarna pobłażliwość między osobami, pracującymi w administracji – wszystko to zniknie wobec pierwszych przykładów wymierzania surowych kar celowych za najmniejsze zachwianie jej powagi dla zysku osobistego. Delikwent ukarany nawet nieproporcjonalnie w stosunku do winy będzie niejako żołnierzem, ginącym na posterunku administracyjnym, w imię pożytku dla władzy, zasad i prawa, które nie dopuszczają przejścia z drogi społecznej na osobistą ludzi, kierujących rydwanem społecznym. Na przykład sędziowie nasi będą wiedzieli, że pragnąc pochwalić się nierozsądnym miłosierdziem, gwałcą przepisy sprawiedliwości, stworzone w celu naprawy ludzi przy pomocy kar za przestępstwa, nie zaś dla manifestowania zalet duchowych sędziego. Przejawienie zalet tych jest zupełnie odpowiednie w życiu prywatnym, lecz nie na gruncie społecznym, stanowiącym podstawę wychowawczą dla ludzi.

  • 16. Wiek prekluzyjny (ostateczny) sędziów

Nasz personel sądowy będzie pracował nie dłużej, jak do lat 55, po pierwsze dlatego, że starcy z większym uporem obstają przy powziętym z góry zdaniu, trudniej poddając się rozporządzeniom nowym, po drugie zaś dlatego, że da nam to możność osiągnięcia łatwości w przenoszeniu personelu, który z tym mniejszą trudnością ugnie się pod naciskiem naszym. Kto chce pozostać na zajmowanym stanowisku, będzie musiał być ślepo posłuszny, żeby zasłużyć na to.

  • 17. Sędziowie w państwie syjońskim

Sędziowie nasi wybierani będą spośród takich ludzi, którzy będą dobrze wiedzieli, że zadaniem ich jest karanie i stosowanie prawa, nie zaś marzenie o przejawianiu liberalizmu kosztem państwowego planu wychowawczego, jak to sobie obecnie wyobrażają goje. Przenoszenie sędziów powoduje prócz tego zmniejszenie solidarności zbiorowej kolegów i przykuje wszystkich do interesów państwa, od którego będzie los ich zależał. Młode pokolenie sędziów będzie wychowywane w poglądach, że niedopuszczalne są nadużycia podobne, które by mogły zepsuć porządek ustalony we wzajemnych stosunkach poddanych,

  • 18. Następstwa liberalizmu sędziów i władzy gojów

Obecni sędziowie gojów pobłażliwi są dla wszystkich przestępstw, nie mają bowiem właściwego poglądu na obowiązki swoje, a to dlatego, że władcy obecni, mianując sędziów, nie troszczą się o wpojenie w nich poczucia obowiązku i zrozumienia zadań. Podobnie jak zwierzęta wypuszczają potomstwo swe po zdobycz – goje rozdają podanym swoim stanowiska zyskownie, nie myśląc nawet wyjaśnić im, po co utworzono dane stanowisko. Z tej przyczyny rządy gojów burzone są przez ich własne siły, przez działania ich własnej administracji.

Niechże dla rządu naszego będzie jeszcze jedną lekcją ten przykład, do jakich wyników doprowadzają działania podobne.

  • 19. Bezwzględna walka z wolnomyślnością

Wykorzenimy wolnomyślność ze wszystkich ważnych stanowisk strategicznych w rządzie naszym, od którego zależy wychowanie ludzi, podległych naszemu ustrojowi społecznemu. Stanowiska takie zajmowane będą jedynie przez osoby, wykształcone przez nas w kierunku zarządzania administracyjnego. Na ewentualny zarzut, że dymisje starych urzędników obciążą znacznie skarb, można odpowiedzieć, że po pierwsze w zamian utraconej posady, będą otrzymywali inną, prywatną, przygotowaną dla nich wcześniej, po drugie zaś przypomnę, że w naszym posiadaniu będą pieniądze całego świata, a więc rząd nie ma przyczyn liczenia się z kosztami

  • 20. Absolutyzm Judy

Absolutyzm nasz będzie pod każdym względem konsekwentny, to też wola nasza w każdej decyzji będzie szanowana i wykonywana bezwzględnie. Wola ta będzie ignorowała wszelkie szemranie, wszelkie niezadowolenie, tępiąc każdy ich przejaw czynny przy pomocy przykładnych kar.

  • 21. Prawo kasacji

Zniesiemy prawo kasacji, pozostawiając w wyłącznym naszym rozporządzeniu, a właściwie przekazując je władcy, bowiem nie powinniśmy pozwolić na to, by w umysłach mogło powstać przypuszczenie, że mianowani przez nas sędziowie mogli wydać wyrok błędny. Gdyby coś podobnego zaszło, wówczas sami skasujemy wyrok, ukarawszy jednocześnie sędziego za niepojmowanie obowiązków – tak przykładnie, że wypadek podobny nie powtórzy się więcej. Powtarzam, że będziemy przecież wiedzieli o każdym kroku naszej administracji, którą trzeba tylko pilnować, żeby naród był z nas zadowolony, ma on bowiem prawo wymagania od dobrego rzędu również dobrego urzędnika.

  • 22. Patriarchalny rodzaj władzy syjońskiego władcy

Rząd nasz będzie miał charakter patriarchalnej opieki ojcowskiej ze strony naszego władcy. Naród nasz i poddani będą go uważali za ojca, dbałego o każdą czynność, o każdy przejaw stosunku wzajemnego poddanych, oraz ich stosunku do władcy. Wówczas w takim stopniu przejmą się myślą, że niemożliwe jest obejść się bez takiego kierownictwa i opieki, o ile się chce żyć w spokoju, iż uznają samowładztwo naszego władcy z czcią, zbliżoną do ubóstwiania, zwłaszcza kiedy się przekonają, że władza funkcjonariuszy naszych nie zastępuje jego władzy, bowiem jest tylko ślepym jej wykonaniem. Będą zadowoleni, że uregulowaliśmy wszystko w ich życiu, jak to robią rodzice rozsądni, pragnący wychować dzieci w zasadach posłuszeństwa i obowiązku. Wszak narody w stosunku do tajników polityki naszej są wiecznie dziećmi. To samo i ich rządy.

  • 23. Prawo silniejszego jedynym prawem w państwie syjońskim

Widzicie z powyższego, że despotyzm nasz ugruntowany będzie na prawie i obowiązku: zmuszanie się do spełnienia obowiązku jest atrybucją rządu, będącego ojcem dla poddanych. Rząd ma po swojej stronie prawo silniejszego, aby korzystać z tego prawa do skierowania ludzkości w stronę ustroju określonego i naturalnego, czyli w stronę posłuszeństwa. Wszystko na świecie jest posłuszne, jeżeli nie ludziom, to okolicznościom, albo naturze własnej lecz w każdym razie czemuś silniejszemu. Bądźmy zatem tym czymś silniejszym w imię dobra. Obowiązani jesteśmy bez wahania poświęcać jednostki, gwałcące porządek ustalony, bowiem w przykładnym karaniu zła spoczywa doniosłe zadanie wychowawcze.

  • 24.Król izraelski – patriarchą świata

Kiedy król izraelski wdzieje na swoje święte czoło koronę, zaofiarowaną mu przez Europę, z tą chwilą stanie się patriarchą świata. Ofiary niezbędne, złożone dla niego, z powodu swej celowości nigdy nie dorównają liczbie ofiar, złożonych w ciągu wieków przez manię wielkości, zawartą w konkurencji rządów gojów. Król nasz będzie nieustannie obcował z narodem. wygłaszając dla niego z trybuny przemówienia, które fama rozniesie natychmiast po całym świecie.

 

Protokół XVI

Całkowite zniesienie autonomii (samorządu) uniwersytetów – Nauka prawa państwowego i spraw politycznych dla grona wybranych! – Zastąpienie klasycyzmu – Wychowanie stanów – Sławienie panującego władcy syjońskiego – Kasacja wolnego nauczania – Zamach na niepodległość myśli gojów – Nauka poglądowa
  • 1. Całkowite zniesienie autonomii (samorządu) uniwersytetów

Aby zniszczyć wszelkie siły zbiorowe, oprócz naszej, unieszkodliwimy pierwszy stopień zbiorowości, czyli uniwersytety, przekształciwszy je w kierunku nowym. Dyrekcja ich i profesorowie będą przygotowani do zawodu swego przy pomocy tajnych szczegółowych programów działania, od których nie będą mogli odstępować bezkarnie. Profesorowie będą mianowani ze szczególną oględnością i w zupełności zależni od rządu.

  • 2. Nauka prawa państwowego i spraw politycznych dla grona wybranych!

Z programów Protokółów uniwersyteckich wykluczymy prawo państwowe, zarówno jak i wszystko, co dotyczy spraw politycznych. Nauki te będą Protokółana niewielu dziesiątkom osób, wybranych z liczby wtajemniczonych, dzięki wybitnym zdolnościom. Uniwersytety nie powinny wypuszczać ze swoich murów młokosów, smażących plany konstytucji, o których nawet ojcowie ich nie mieli nigdy najmniejszego pojęcia.

Niewłaściwe skierowane wtajemniczenie znacznej liczby osób w sprawy polityczne wytwarza utopistów i złych poddanych, jak to sami możecie sprawdzić na przykładzie ogólnego wychowania gojów w tym kierunku. Dla nas było konieczne wprowadzenie do ich wychowania tych wszystkich zasad, które tak świetnie poderwały ich ustrój. Kiedy obejmiemy władzę, wówczas usuniemy z wychowania wszelkie przedmioty wywołujące zamęt i uczynimy z młodzieży posłuszne dzieci władzy.

  • 3. Zastąpienie klasycyzmu

Klasycyzm oraz wszelkie studia nad historią starożytną, zawierającą więcej złych, niż dobrych przykładów, zastąpimy przez studia nad programem przyszłości. Wykreślimy z pamięci ludzi wszystkie fakty z wieków minionych, niepożądane dla nas, pozostawiając tylko te, które uwydatniają wszelkie omyłki rządów gojów. Nauka życia praktycznego, ustroju obowiązującego stosunków wzajemnych między ludźmi, unikania złych przykładów egoistycznych, siejących zarazę zła oraz wszelkie podobne kwestie o charakterze wychowawczym, będą stały na czele programu Protokółów, ułożone według specjalnego planu dla stanu każdego. Nauczanie w każdym razie nie będzie uogólniane. Podobne postanowienie sprawy jest szczególnie ważne.

  • 4. Wychowanie stanów

Każdy stan społeczny winien być wychowany w ścisłym rozgraniczeniu odpowiednio do pracy i przeznaczenia. Geniusze przypadkowi zawsze umieli i będą umieli wślizgnąć się do innych stanów. Zupełnym szaleństwem byłoby dla tych wypadków nielicznych pozwalać wchodzić do szeregów cudzym ludziom bez zdolności, odbierając stanowiska osobom odpowiednim z pochodzenia i zajęcia. Wiecie sami, jakie to dało wyniki gojom, którzy dopuszczali do podobnie jaskrawego nonsensu.

  • 5. Sławienie panującego władcy syjońskiego

Chcąc, żeby władca zajął pewne miejsce w sercach i umysłach poddanych, należy w czasie działalności jego prowadzić w szkołach i na placach publicznych Protokóły z nauczaniem o pożytkach działalności, jego znaczeniu i wszystkich dobroczynnych zapoczątkowaniach.

  • 6. Kasacja wolnego nauczania

Skasujemy wszelkie nauczanie wolne. Młodzież ucząca się będzie miała prawo zbierania się wraz z rodzicami w zakładach naukowych niby w klubach. W czasie zebrań tych w dni świąteczne profesorowie będą miewali odczyty, rzekomo wolne, na temat stosunków ludzkich, o zasadach.

  • 7. Zamach na niepodległość myśli gojów

Wiedząc, dzięki doświadczeniu wielu wieków, że ludzie żyją i powodują się ideami, że idee te są wchłaniane za pośrednictwem wychowania dawanego z jednakowym powodzeniem ludziom wszelkiego wieku, przy użyciu, rzecz prosta, odmiennych systemów – połkniemy i skonfiskujemy na korzyść naszą ostatnie przejawy niepodległości myśli, które już od dawna zwracamy w kierunku potrzebnych nam spraw i idei.

  • 8. Nauka poglądowa

System ukrócenia myśli jest już czynny w formie tak zwanego systemu nauki poglądowej, mającej zamienić gojów w bezmyślne, uległe zwierzęta, potrzebujące metody poglądowej, by nauczyć się czegoś. Jeden z najlepszych agentów naszych we Francji, mianowicie Bourgeois, ogłosił już nowy program wychowania poglądowego.

 

Protokół XVII

Adwokatura – Dyskredytowanie (psucie opinii) kleru gojów – Wolność sumienia – Plany syjońskie odnośnie dworu papieskiego – Król żydowski papieżem, patriarchą świata – Sposoby walki z istniejącym Kościołem – Zadania syjońskiej prasy współczesnej – Policja w państwie syjońskim – Szpiegostwo na wzór szpiegostwa kahalnego – Nadużycia władzy
  • 1. Adwokatura

Adwokatura wytwarza ludzi zimnych, okrutnych, upartych. pozbawionych zasad, zajmujących zawsze stanowisko bezosobowe, czysto legalnePrzyzwyczajeni do traktowania wszystkiego z punktu widzenia korzyści dla obrony, nie zaś z punktu dobra społecznego jej wyników – zwykle nie odmawiają podjęcia się żadnej obrony, domagają się za wszelką cenę uniewinnienia, czepiając się drobnych kruczków jurysprudencji i w ten sposób demoralizują sąd. Dlatego ten zawód ściśniemy w wąskich ramkach, które sprowadzą go do sfery urzędniczo-wykonawczej. Adwokaci zarówno jak i sędziowie, będą pozbawieni prawa porozumiewania się ze stronami, otrzymując sprawy jedynie od władz sądowych, badając je tylko na zasadzie podań i dowodów, broniąc klientów swoich na zasadzie faktów, ustalonych przez badanie sądowe.

Honorarium otrzymywać będą ze względu na zalety obrony. Będą to zwykli referenci praw na rzecz sprawiedliwości, stanowiący przeciwwagę dla prokuratorów, którzy będą referentami na rzecz oskarżenia. Skróci to procedurę sądową. W ten sposób wprowadzona będzie obrona uczciwa, bezstronna, nie dla zysków lecz z przekonania. Położy to kres praktykowanemu obecnie przekupywaniu kolegów obrońców oraz ich porozumieniu się, by tylko ten, kto zapłaci, wygrywał sprawę.

  • 2. Dyskredytowanie (psucie opinii) kleru gojów.

Postaraliśmy się już zdyskredytować duchowieństwo gojów i w ten sposób uniemożliwić posłannictwo jego, które obecnie mogłoby nam bardzo przeszkadzać. Wpływy duchowieństwa maleją z dniem każdym.

  • 3. Wolność sumienia

Wolność sumienia jest teraz głoszona wszędzie, a więc lata jedynie dzielą nas od chwili zupełnego upadku chrześcijaństwa. Z innymi wyznaniami damy sobie radę jeszcze łatwiej lecz mówić o tym byłoby przedwcześnie. Klerykalizm i klerykałów ujmiemy w takie karby, żeby ich wpływy zwróciły się w kierunku odwrotnym do ich ruchu poprzedniego.

  • 4. Plany syjońskie odnośnie dworu papieskiego

Kiedy nadejdzie chwila ostatecznego zniszczenia dworu papieskiego, wówczas palec niewidzialnej ręki wskaże narodom w stronę dworu tego, kiedy zaś narody rzucą się tam, wystąpimy w charakterze obrońców jego, by nie dopuścić do znacznego upuszczenia krwi. Przy pomocy dywersji tej wedrzemy się do wnętrza tego dworu, którego nie opuścimy, nie zniszczywszy uprzednio całej jego siły.

  • 5.Król żydowski– papieżem, patriarchą świata

Król żydowski będzie rzeczywistym papieżem całego świata, patriarchą kościoła międzynarodowego.

  • 6. Sposoby walki z istniejącym Kościołem

Dopóki nie wychowamy młodzieży w zasadach nowych wiar przejściowych, a następnie – naszej, nie zaczepimy jawnie Kościoła istniejącego, który będziemy zwalczali przez krytykę, wywołującą schizmy.

  • 7. Zadania syjońskiej prasy współczesnej

Nasza prasa współczesna w ogóle będzie piętnowała sprawy państwowe, religijne, brak zdolności gojów, wszystko to w wyrażeniach pogardliwych, żeby na wszelki sposób poniżyć ich tak, jak to umie zrobić tylko nasze genialne plemię.

  • 8. Policja w państwie syjońskim

Państwo nasze będzie apologią bożka Winszu, stanowiącego wcielenie tego państwa: w stu dłoniach naszych dzierżyć będziemy sprężyny maszyny społecznej. Będziemy wiedzieli o wszystkim bez pomocy policji urzędowej, która w formie, opracowanej przez nas dla gojów, przeszkadza rządom widzieć wiele rzeczy. Zgodnie z programem naszym trzecia część poddanych naszych będzie śledziła pozostałe części w poczuciu obowiązku w myśl zasady służenia dobrowolnego państwu. W czasie tych zajęć szpiega i denuncjanta nic nie będzie hańbiło. Przeciwnie nawet – będzie chwalebne lecz denuncjacje bezpodstawne będą surowo karane, by zapobiec szerzeniu się nadużyć w tym kierunku. Agenci nasi będą należeć zarówno do wyższych, jak i do niższych klas społecznych.

Będą tu również wydawcy, drukarze, księgarze, subiekci, robotnicy, stangreci, lokaje itd. Policja podobna nieprawna, nieupoważniona do jakiejkolwiek samowoli, a więc pozbawiona władzy, będzie tylko świadczyła i denuncjowała. Kontrola jej doniesień oraz ewentualne areszty będą zależne od grupy odpowiedzialnej kontrolerów do spraw policji. Aresztowań będzie dokonywał korpus żandarmerii oraz policja miejska. Osoba, która nie zawiadomi o czymś widzianym lub słyszanym z zakresu kwestii politycznych, będzie pociągana do odpowiedzialności za ukrywanie przestępstwa, o ile da się to udowodnić.

  • 9. Szpiegostwo na wzór szpiegostwa kahalnego

Podobnie jak dziś bracia nasi pod odpowiedzialnością osobistą obowiązani się denuncjować przed kahałem odstępców lub osoby działające przeciwko niemu – tak samo w naszym państwie wszechświatowym wszystkich naszych poddanych obowiązywać będzie przestrzeganie służenia państwu w tym kierunku.

  • 10. Nadużycie władzy

Organizacja taka wypleni nadużycie władzy, dokonywane przy pomocy siły, przekupstwa, słowem to, co poprzednio wprowadziliśmy do obyczajów gojów przy pomocy rad i teorii praw nadczłowieczeństwa. Lecz czyż inaczej moglibyśmy osiągnąć zwiększenie przyczyn nieładu w ich administracji?

W liczbie środków odnośnych, jednym z najważniejszych są agenci, służący do przywrócenia porządku, a posiadający możność przejawiania i rozwijania w tej działalności samowoli, przede wszystkim zaś łapownictwa.

 

Protokół XVIII

Środki ochronne dla władzy syjońskiej – Nadzór nad spiskowcami – Jawność środków obrony władzy zgubą dla tejże władzy – Ochrona króla żydowskiego – Mistyczna powaga władzy – Aresztowania za najmniejszym podejrzenia
  • 1. Środki ochronne dla władzy syjońskiej

Jeżeli będziemy potrzebowali zastosować wzmocnione środki ochronne (najstraszniejsza trucizna dla powagi władzy), urządzimy wówczas symulowane zaburzenia lub wybuch niezadowolenia, wyrażanego przez mówców uzdolnionych, do których przyłączą się zaraz współmyślący. Da nam to powód do rewizji ze strony sług, pracujących w policji gojów.

  • 2. Nadzór nas spiskowcami

Ponieważ większość spiskowców działa z miłości dla sztuki, z zamiłowania do gadulstwa, nie będziemy niepokoili ich przed rozpoczęciem działań z ich strony, lecz tylko wprowadzimy do ich sfery elementy obserwacyjne. Należy pamiętać, że powaga władzy maleje przez wykrywanie częstych spisków: jest niejako przyznaniem się do bezsilności lub, co jeszcze gorsze, do niesłuszności własnej.

  • 3. Jawność środków obrony władzy – zgubą dla tejże władzy

Wiadomo wam, że zniszczyliśmy powagę panujących przez ciągłe zamachy, dokonywane przez agentów naszych, będących ślepymi baranami w naszym stadzie. Wystarczy kilka zdań liberalnych, by skłonić ich do popełnienia zbrodni, byle tylko posiadała ona zabarwienie polityczne. Zmusimy panujących do przyznania się do bezsilności przez ogłaszanie jawnych środków ochrony i w ten sposób zniszczymy powagę władzy.

  • 4. Ochrona króla żydowskiego

Władca nasz będzie strzeżony przez niewidoczną straż, bowiem nie dopuścimy do tego, by powstało przypuszczenie, że istnieje przeciwko niemu spisek, z którym nie będąc zdolny walczyć, musi się przed nim chować. Gdybyśmy dopuścili do istnienia takiego przypuszczenia, jak to robili i robią goje – tym samym podpisalibyśmy wyrok, jeżeli nie na niego samego, to na dynastię jego w przyszłości niedalekiej.

Wedle ściśle zachowywanych pozorów władca nasz będzie używał władzy swej tylko dla dobra narodu, nigdy zaś dla celów własnych lub dynastycznych. Toteż dzięki zachowaniu podobnego decorum, władza jego będzie strzeżona przez samych poddanych, którzy będą ją ubóstwiali, świadomi, że z nią związana jest pomyślność każdego obywatela państwa, bowiem od władzy tej zależy porządek ustroju społecznego. Strzec władcę jawnie, to znaczy uznać słabość organizacji jego siły.

Władca nasz w czasie wystąpień publicznych będzie zawsze otoczony tłumem jakby ciekawych mężczyzn i kobiet, którzy zajmą pierwsze szeregi koło niego na pozór wypadkowo i będą rzekomo przez poszanowanie ładu wstrzymywali szeregi następne. Będzie to przykładem powściągliwości i dla innych. Jeżeli w tłumie znajdzie się petent, usiłujący podać prośbę, przedzierając się przez szeregi, wówczas pierwsze z nich winny przyjąć prośbę i w oczach petenta podać ją władcy, aby wszyscy widzieli, że prośba dosięgła celu, a więc istnieje kontrola ze strony samego władcy. Aureola władzy wymaga dla swego istnienia by naród mógł mówić ,,gdyby o tym król wiedział!” albo: ,,król o tym wie”.

  • 5. Mistyczna powaga władz

Z chwilą utworzenia ochrony urzędowej znika powaga władzy. Każdy, kto posiada pewną dozę śmiałości, uważa się za jej gospodarza. Wywrotowiec zyskuje świadomość swojej siły i czeka momentu odpowiedniego do wykonania zamachu na władzę. Gojom głosiliśmy coś wręcz przeciwnego, ale widzimy też przykłady, do czego doprowadziły środki ochrony jawnej.

  • 6. Aresztowania za najmniejszym podejrzeniem

Przestępcy będą u nas aresztowani przy pierwszym, o tyle o ile, uzasadnionym podejrzeniu: nie należy w obawie popełnienia ewentualnej pomyłki dawać możność ucieczki osobom podejrzanym o przestępstwo polityczne, za które karać będziemy istotnie bez litości. Jeżeli do pewnego stopnia dopuszczalne jest badanie pobudek w wykroczeniach zwykłych, to nie będzie uniewinnienia dla osób zajmujących się kwestiami których nikt, prócz rządu, nie rozumie. Zresztą nawet nie wszystkie rządy znają się na prawdziwej polityce.

 

Protokół XIX

Prawo składania próśb i projektów – Intrygi – Sposób sądzenia przestępstw politycznych – Cel sławienia przestępstw politycznych
  • 1. Prawo składania próśb i projektów

Nie pozwalając na samodzielne zajmowanie się polityką, będziemy natomiast popierali wszelkie podania i petycje, podające do uznania rządu różne projekty polepszenia bytu narodu: ujawni nam to braki lub kaprysy naszych poddanych, na które będziemy odpowiadali wykonaniem lub uzasadnionym odrzuceniem, które uwidoczni krótkowzroczność osoby mylnie rozumującej.

  • 2. Intrygi

Intrygi nie są czymś innym, jak szczekaniem pieska na słonia. W oczach rządu dobrze zorganizowanego pod względem społecznym, nie zaś policyjnym, piesek szczeka na słonia, nie uświadamiając sobie jego siły i powagi. Wystarcza na przykładzie wybitnym okazać doniosłość tych dwu czynników – a wkrótce pieski przestaną szczekać. Będą nawet kręciły ogonami na widok słonia.

  • 3. Sposób sądzenia przestępstw politycznych

Chcąc przestępców politycznych pozbawić nimbu dzielności, będziemy ich sadzali na ławie oskarżonych obok złodziejów, zabójców oraz innych brudnych i wstrętnych przestępców. Wówczas w umysłach ogółu zjednoczy się pojęcie takich przestępstw politycznych.

  • 4. Cel sławienia przestępstw politycznych

Usiłowaliśmy i, o ile mi się zdaje, osiągnęliśmy to, że goje nie odgadli takiego sposobu walki z intrygami. W tym celu w prasie i przemówieniach, a pośrednio nawet w rozsądnie ułożonych podręcznikach historii, reklamowaliśmy męczeństwo przestępców politycznych, poniesione za ideę pomyślności powszechnej. Reklama ta powiększyła szeregi wolnomyślnych i znęciła gojów do szeregów naszego inwentarza żywego.

 

Protokół XX

Program finansowy – Podatek postępowy – Pobory postępowe w markach – Kasa funduszów państwa – Papiery procentowe i zastój w obrocie – Sprawozdanie finansowe i kontrola kas państwowych – Zniesienia reprezentacji – Zastój kapitałów – Emisja pieniędzy – Waluta złota – Waluta oparta na wartości siły roboczej – Budżet w państwie syjońskim – Pożyczki państwowe – Serie papierów jednoprocentowych – Papiery przemysłowe w państwie syjońskim – Władcy gojów, faworyci i agenci syjońscy.
  • 1. Program finansowy

Dziś zajmujemy się programem finansowym, który umieściłem na końcu referatu mego jako najtrudniejszy, ostateczny i zdecydowany punkt planów naszych. Zaczynając referat, przypominam wam to, co wzmiankowałem wcześniej, że o wyniku ogólnym działań naszych decyduje sprawa cyfr.

Z chwilą objęcia władzy rząd nasz samowładczy będzie unikał, w myśl zasady samozachowawczej, zbyt wielkiego obciążenia nas podatkami, nie zapominając swej roli ojca i opiekuna, ponieważ jak organizacja państwa pociąga znaczne koszty, niezbędne jest posiadać odpowiednie fundusze. Dlatego też należy ze szczególną skrupulatnością opracować sprawę równowagi pod tym względem.

  • 2. Podatek postępowy

Rząd nasz, przy którym król będzie miał fikcję legalną posiadania wszystkiego, znajdującego się w państwie (łatwo to wprowadzić w czyn) – ma prawo uciekania się do uprawnionego wycofania wszelkich sum, a to w celu regulowania ich obrotu w państwie. Wynika stąd, żepobieranie podatków najlepiej zacząć od podatku postępowego od własności. W ten sposób podatki będą spłacane bez zbytniego obciążenia lub rujnowania, jako procent odpowiedni od majątku.

Bogacze winni rozumieć, że obowiązkiem ich jest oddawać część swego nadmiaru na użytek państwa, bowiem państwo to gwarantuje im pewność władania majątkiem pozostałym oraz zyski uczciwe. Mówię – uczciwe, gdyż kontrola nad majątkami uniemożliwia grabieże uprawnione. Powyższa reforma społeczna musi iść z góry, przyszedł już bowiem na nią czas i niezbędna jest, jako gwarancja pokoju.

Podatek, pobierany od nędzarza, jest nasieniem rewolucji i szkodzi państwu, tracącemu wielkie w pogoni za małym.

Niezależnie od tego podatki, obciążające kapitalistów, zmniejszają wprost bogactwa w rękach prywatnych, w których obecnie skoncentrowaliśmy je, jako przeciwwagę rządowej siły gojów – finansów państwa.

Podatek, zwiększany procentowo w stosunku do kapitału, da znacznie większy dochód, niż obecnie podatki osobiste lub cenzusowe. Są one obecnie z korzyścią dla nas jedynie z tego powodu, że wzniecają wzburzenie umysłów i niezadowolenie między gojami.

Siła, o którą oprze się król nasz, polega na równowadze i gwarancji pokoju: dla utrzymania ich kapitaliści muszą ustąpić coś ze swoich dochodów, aby zapewnić bezpieczeństwo działania maszynie państwowej. Potrzeby państwa winni pokrywać ci, dla których nie jest to ciężarem i ci którzy mają co dać. Środek ten wypleni nienawiść biedaka do bogacza, w którym biedak będzie widział niezbędna podporę finansową państwa, budowniczego pomyślności i pokoju, bowiem zrozumie, że bogacze dostarczą środków niezbędnych dla osiągnięcia tego.

Żeby płatnicy inteligentni nie czuli się zbyt pokrzywdzeni przez opłaty nowe, będą otrzymywali dokładne sprawozdania co do dysponowania nimi. Wyjątek w tym względzie będą stanowiły sumy, przeznaczone na pokrycie potrzeb tronu i administracji.

Panujący nie będzie posiadał majątku własnego, bowiem wszystko, co jest w państwie, stanowi jego własność. W przeciwnym razie powstałaby sprzeczność, posiadanie funduszów osobistych pociągnęłoby za sobą skasowanie prawa do własności powszechnej.

Krewni panującego, prócz następców, utrzymywanych kosztem państwa, będą zajmowali stanowiska urzędników państwowych lub pracowali, aby zyskać prawo własności; przywileje krwi królewskiej nie powinny służyć do rozkradania skarbu państwa.

  • 3. Pobory postępowe w markach

Akty kupna i sprzedaży, otrzymywanie pieniędzy, spadków, będą obciążone postępowym poborem w markach. Nieujawnione przez pobór ten, bezwarunkowo imienne cedowanie własności pieniężnej lub wszelkiej innej, obciąży poprzedniego posiadacza opłatą części odpowiedniej podatku za czas od dokonania transakcji do chwili wykrycia, że nie była zameldowana. Dokumenty cedujące winny być co tydzień składane w miejscowej kasie rządowej ze wskazaniem imienia, nazwiska, miejsca stałego zamieszkania byłego i nowego posiadacza. System cedowania imiennego winien być stosowany począwszy od określonej sumy poborów, wyższej niż zwykłe koszty aktów kupna i sprzedaży rzeczy niezbędnych. Akty te będą opłacały tylko podatek w markach, wynoszący określony procent od jednostki.

A teraz policzcie, ilukrotnie podatki takie pokryją dochody państwa gojów?

  • 4. Kasa funduszów państwa

Kasa funduszów państwa będzie zawierała określony zapas gotowizny, sumy zaś przewyższające tan zapas, winny być zwracane do obiegu. Z sum tych będą organizowane roboty publiczne. Inicjatywa robót takich, wypływająca ze źródeł urzędowych, przywiąże klasą pracującą do interesów państwa i do władców. Część sum tych obracana będzie również na nagrody za wynalazki i produkcję.

W żadnym razie nie należy zatrzymywać gotówki w kasach ponad ową ilość określoną, obliczoną hojnie, bowiem pieniądz powinien być w obrocie, wszelki zaś zastój w tym kierunku odbija się zgubnie na biegu spraw mechanizmu państwowego, dla którego pieniądz stanowi rodzaj smaru; przerwa w stosowaniu smaru może zatrzymać bieg prawidłowy mechanizmu.

  • 5. Papiery procentowe i zastój w obrocie

Zamiana części znaków obiegowych przez papiery procentowe wywołała właśnie zastój w obrocie. Skutki tego są już dostatecznie widoczne.

  • 6. Sprawozdania finansowe i kontrola kas państwowych

Biuro sprawozdawcze będzie również przez nas zorganizowane. Władca nasz będzie mógł znaleźć tam w każdej chwili sprawozdanie szczegółowe z przychodu i rozchodu państwa z wyjątkiem sprawozdania za miesiąc, bieżący, jeszcze nie zastawionego.

Jedyną osobą, która nie będzie miała przyczyn do grabienia kas państwowych, będzie właściciel ich, a nasz władca, dlatego też jego kontrola usunie możliwość marnowania, lub roztrwonienia funduszów.

  • 7. Zniesienie reprezentacji

Wszelka reprezentacja dla etykiety będzie skasowana, jako odbierająca władcy czas cenny, potrzebny do kontrolowania i obmyślania. Wówczas potęga władcy nie będzie się rozdrabniała na faworytów, otaczających tron dla dodania mu blasku wspaniałości i przywiązujących wagę jedynie do spraw własnych, nie zaś do interesów państwowych

  • 8. Zastój kapitałów

Przesilenia ekonomiczne wywołaliśmy u gojów przez wycofanie pieniędzy z obiegu. Wielkie kapitały pozostawały w zastoju i wypompowywały pieniądze z państw, które zmuszone bywały do zwrócenia się o pożyczkę dla tychże kapitałów. Pożyczki te obciążyły procentami finanse państwa, oddały je kapitałom we władanie pańszczyźniane. Koncentracja przemysłu w rękach kapitalistów, którzy zagarnęli cały przemysł ludowy, wyssała z ludu, a tym samym i z państwa, wszelkie soki.

  • 9. Emisja pieniędzy

Obecne emitowanie znaków pieniężnych nie odpowiada zapotrzebowaniu, toteż nie może zaspokoić wszystkich potrzeb. Emisje pieniędzy powinny być zastosowane do przyrostu ludności, przy czym dzieci powinny być wliczane również. Skontrolowanie emisji tej jest sprawą zasadniczą dla całego świata.

  • 10. Waluta złota

Wiecie o tym, że waluta złota była zgubą dla państw, które ją wprowadziły, bowiem nie mogła zaspokoić popytu na pieniądze, tym więcej, że wycofaliśmy, o ile było to możliwe, złoto z obiegu.

  • 11. Waluta oparta na wartości siły roboczej

U nas powinna być wprowadzona waluta, oparta na wartości siły roboczej. Może być na przykład papierowa albo drewniana. Dokonamy emisji według potrzeb normalnych każdego, poddanego, powiększając emisję w stosunku do ilości urodzeń, zmniejszając zaś odpowiednio do śmiertelności. Obliczeniami będziemy zarządzał każdy departament (jednostka administracyjna francuska), każdy okręg.

  • 12. Budżet w państwie syjońskim

Aby uniknąć opóźnienia w asygnowaniu pieniędzy na potrzeby państwa, dekret władcy będzie określał wysokość sum i terminy wypłaty; sposób ten usunie protektorat rządu nad jednymi instytucjami ze szkodą dla innych.

Budżety dochodów i wydatków będą prowadzone równolegle, by jeden nie zaciemniał drugiego.

Projektowane przez nas reformy zasad instytucji finansowych gojów, przyobleczemy w takie kształty, że nie zatrwożą one nikogo. Wykażemy niezbędność reform z powodu tego homerycznego nieporządku, do którego doszedł nieład finansowy u gojów. Nieład ten, jak wskażemy, polega na tym, że po pierwsze goje zaczynają od naznaczania budżetu zwykłego, który z roku na rok wzrasta. Przyczyna jest ta, że budżet ten zachowany jest przez pół roku, po czym żądany jest budżet uzupełniający, którym szafują przez trzy miesiące, następnie – budżet dodatkowy, wszystko zaś kończy się budżetem likwidacyjnym. Ponieważ zaś budżet na rok następny obliczany bywa odpowiednio do sumy ogólnej, budżet roczny potraja się w ciągu 10 lat. Okres pożyczek, który nastąpił bezpośrednio potem, dokonał reszty i doprowadził wszystkie państwa gojów do bankructwa. Rozumiecie dobrze, że gospodarka podobna, której nauczyliśmy gojów, nie może być zastosowana u nas.

  • 13. Pożyczki państwowe

Każda pożyczka dowodzi niemocy państwa oraz niezrozumienia praw państwowych. Pożyczki, niby miecz Damoklesa, wiszą nad głowami władców, którzy zamiast czerpać z kieszeni podanych przy pomocy podatków chwilowych, idą prosić naszych bankierów o jałmużnę. Pożyczki zewnętrzne, są to pijawki których nie ma możności odjęcia od ciała państwowego, dopóki same nie odpadną lub też państwo nie odrzuci ich. Państwa gojów nie tylko nie zrzucają ich lecz nawet przystawiają ciągle, toteż muszą zginąć wskutek dobrowolnej utraty krwi. Czyż pożyczka, zwłaszcza zewnętrzna, jest właściwie czym innym? Pożyczka jest to wystawianie przez państwo weksli, stanowiących zobowiązanie procentowe, odpowiednie do sumy kapitału pożyczanego. Jeżeli pożyczka jest na 5 procent, to w ciągu 20 lat państwo wypłaci sumę procentową równą sumie pożyczki, w ciągu 40 lat podwójną, w ciągu 60 potrójną, a dług pozostanie długiem.

Z obrachunku powyższego staje się widoczne, że przy formie podatki pogłównego państwo odbiera biedakom ostatnie grosze, by móc zaspokoić bogaczy cudzoziemskich, od których pożyczyło pieniędzy, zamiast zebrać te grosze na potrzeby swoje bez płacenia procentów.

Dopóki pożyczki były wewnętrzne, goje przenosili pieniądze z kieszeni biedaków do kas kapitalistów. Z chwilą, kiedy przepłaciliśmy osobę odpowiednią, żeby przenieść pożyczki na grunt zewnętrzny, wówczas zasoby wszystkich państw popłynęły do kas naszych i wszyscy goje zaczęli nam płacić haracz poddańczy.

Lekkomyślność gojów panujących w stosunku do spraw państwa, sprzedajność ministrów lub ignorancja w zakresie spraw finansowych innych osób, stojących u steru, spowodowały zadłużenie państw w kasach naszych zobowiązaniami, niemożliwymi do spłacenia. Ale ileż pracy i pieniędzy kosztowało nas to!

  • 14. Serie papierów jednoprocentowych

Do zastoju gotówki nie dopuścimy; nie będzie też państwowych papierów procentowych, prócz serii jednoprocentowych. Nie chcemy, żeby opłacanie procentów oddawało potęgę państwa do wyssania pijawkom. Prawo emisji papierów procentowych będzie przysługiwało jedynie towarzystwom przemysłowym, którym nietrudno będzie z zysków pokrywać procenty. Państwo z pieniędzy pożyczonych nie ma dochodów, bowiem zużywa pożyczki na wydatki, nie zaś na operacje.

  • 15. Papiery przemysłowe w państwie syjońskim

Papiery przemysłowe będą kupowane również i przez państwo, które zamiast płacić jak obecnie, daninę od pożyczek, stanie się z wyrachowania wierzycielem. Sposób ten usunie zastój pieniędzy, pasożytnictwo i lenistwo, pożyteczne dla nas u gojów niezależnych, lecz niepożądane w sferze, objętej rządami naszymi.

Jakaż to jaskrawa niedomyślność ze strony zwierzęcych umysłów gojów, która znajduje wyraz w tym, że pożyczając od nas na procent, nie rozumieli, iż tę samą sumę z dodatkiem procentów czerpali z własnych kieszeni państwowych, by uregulować wierzytelności nasze. Cóż było prostszego, nad wzięcie potrzebnych sum wprost od własnych poddanych. Jednocześnie dowodzi to genialności naszego umysłu wybranego, bowiem umieliśmy przedstawić sprawę pożyczek w sposób taki. że goje upatrzyli w nich nawet korzyść własną.

Obliczenia nasze, które przedstawimy w odpowiednim czasie i w oświetleniu doświadczeń wielowiekowych, dokonanych przez nas i na państwach gojów – będą odznaczały się jasnością, ścisłością i udowodnią wszystkim pożytek, płynący z reform naszych. Jednocześnie położy to kres nadużyciom, które pozwoliły nam owładnąć gojami, lecz które nie będą tolerowane w naszym państwie.

System obrachunków zorganizujemy w sposób taki, że ani władca, ani najniższy z urzędników nie będzie w stanie wydać nawet najmniejszej kwoty bez naruszenia równowagi tego, na co była przeznaczona lub użyć ją inaczej, niż to wskaże określony plan działania. Rządzić bez planu określonego jest rzeczą niemożliwą. Krocząc drogą określoną, lecz z zasobami nieokreślonymi, giną bohaterowie.

  • 16. Władcy gojów, faworyci i agenci syjońscy

Władcy gojów, usunięci zgodnie z radami naszymi od prac państwowych dla zajęcia się przyjęciami, etykietą, uciechami – służyli za parawan rządom naszym. Sprawozdania faworytów, zstępujących swych w dziedzinie spraw, układane były przez agentów naszych i zaspokajały za każdym razem umysły krótkowzroczne obietnicami, że przewidywane są w przyszłości oszczędności i ulepszenia. Z jakiego źródła oszczędności? Z podatków nowych? – mogli zapytać, lecz nie zapytali czytając nasze sprawozdania i projekty. Wiecie, do czego doprowadziła ich podobna obojętność, do jakiego rozstroju finansowego, pomimo bezwzględnej zadziwiającej pracowitości ich ludów?!

 

Protokół XXI

Pożyczki wewnętrzne – Pasywa (niedobory, długi) i podatki – Konwersje (zamiany długów państwowych na inne) i bankructwa – Kasy oszczędności i renta – Kasacja giełd – Taksowanie walorów przemysłowych
  • 1. Pożyczki wewnętrzne

Do tego, co powiedziałem na poprzednim zebraniu, dodam jeszcze wyjaśnienie odnośnie pożyczek wewnętrznych. O zewnętrznych nie będę już mówił, bowiem one zasilały nas pieniędzmi narodowymi gojów, dla naszego zaś państwa cudzoziemcy nie będą istnieli, jak w ogóle cośkolwiek zewnętrznego.
Korzystaliśmy ze sprzedajności administratorów oraz z niedbalstwa władców, aby otrzymywać kwoty podwójne, potrójne itd., pożyczając rządom gojów pieniądze zupełnie ich państwom niepotrzebne. Czyżby kto mógł czynić coś podobnego w stosunku do nas? Toteż wyjaśnię szczegółowo jedynie sprawę pożyczek wewnętrznych. Ogłaszając zawarcie pożyczki podobnej, państwa otwierają zapisy na weksle swoje, czyli na papiery procentowe. By uczynić je dostępnymi dla wszystkich, cena naznaczona bywa od setek tysięcy, przy czym pierwsi odbiorcy otrzymują rodzaj rabatu. Nazajutrz cena bywa podniesiona, rzekomo dlatego, że wszyscy rzucili się do kupowania pożyczki. Po kilkunastu dniach kasy są tak przepełnione, że nie wiadomo co robić z pieniędzmi (po cóż było je brać?). Zapasy pokrywają rzekomą pożyczkę kilkakrotnie: na tym polega cały efekt! Oto jakim zaufaniem cieszą się weksle państwa!

  • 2. Pasywa (niedobory, długi) i podatki

Kiedy już odegrano powyższą komedię, powstaje fakt wytworzonych pasywów, przy czym bardzo ciężkich. Dla pokrycia procentów trzeba zaciągnąć nowe pożyczki, nie umarzające, lecz powiększające dług zasadniczy. Po wyczerpaniu kredytu, trzeba przy podatkach opłacać procenty od długu, lecz nie sam dług. Podatki te są to pasywa, używane na pokrycie pasywów…

  • 3. Konwersje (zamiany długów państwowych na inne) i bankructwa

Z kolei następuje czas konwersji, które zmniejszają sumę procentów lecz nie sam dług i nie mogą być dokonane bez zgody wierzycieli: przy ogłaszaniu konwersji proponowany jest zwrot pieniędzy osobom, które nie chcą konwertować swych walorów. Gdyby wszyscy posiadacze nie zgodzili się na nią, wówczas państwa złapałyby się na własną wędkę, bowiem okazałoby się dłużnikami niewypłacalnymi. Na szczęście nie znający się na sprawach finansowych wierzyciele rządów gojów zawsze woleli straty na kursie i zmniejszenie procentu, niż ryzyko nowej lokaty, co niejednokrotnie pozwalało państwom pozbyć się wielomilionowych pasywów. Obecnie przy pożyczkach zewnętrznych, goje nie mogą urządzać takich figielków, wiedzą bowiem, że zażądamy zwrotu pieniędzy.

W ten sposób wykazanie niewypłacalności najlepiej dowiedzie krajom braku związku między interesami narodów i ich rządów.

  • 4. Kasy oszczędności i renta

Zwracam pilną uwagę waszą na tę okoliczność oraz na następującą: obecnie wszystkie pożyczki wewnętrzne skonsolidowane są przez tzw. długi lotne tj. o mniej więcej bliskich terminach. Długi te są to pieniądze czerpane z kas oszczędnościowych i zapasowych. Pozostając przez czas dłuższy w dysponowaniu państwa, fundusze te ulatniają się na pokrycie procentów od pożyczek zagranicznych. Fundusze kas zamieniane są przez rentę na taką samą. Owa renta zatyka wielkie dziury w skarbie państw gojów.

  1. Kasacja giełd

Wstąpiwszy na tron wszechświatowy, skasujemy bezwzględnie wszelkie podobne wykręty finansowe, jako nie odpowiadające interesom naszym. Zniesione będą również giełdy pieniężne, bowiem nie pozwolimy, by powaga władzy naszej chwiała się wskutek fluktuacji cen walorów naszych. Cena ich będzie określona przez prawo w stosunku do wartości istotnej bez możności zwyżki lub też zniżki. Od tego zaczęliśmy nasze operacje z walorami gojów.

  • 6. Taksowanie walorów przemysłowych

Giełdy zastąpimy przez olbrzymie instytucje rządowe do taksowania walorów przemysłowych w myśl względów państwowych. Instytucje te będą w możności rzucenia w jednym dniu na rynek papierów za 500 milionów lub nabycia ich za taką sumę. W ten sposób wszystkie przedsiębiorstwa przemysłowe będą zależne od nas. Możecie wyobrazić sobie, jaką przez to zyskamy potęgę.

 

Protokół XXII

Tajemnica przyszłości – Wielowiekowe zło fundamentem przyszłego dobra – Aureola władzy i mistyczna cześć dla niej.
  • 1. Tajemnica przyszłości

We wszystkim, o czym wam dotychczas mówiłem, starałem się szczegółowo zarysować przed wami tajemnicę faktów obecnych i minionych, doniosłych zdarzeń w niedalekiej już przyszłości oraz tajniki zasad nowych stosunków z gojami i operacji finansowych. Na ten temat muszę jeszcze wiele dorzucić.
W naszych rękach powstanie największa siła współczesna – złoto: w ciągu dwóch dni możemy z kas naszych wydostać dowolną ilość złota.

  • 2. Wielowiekowe zło fundamentem przyszłego dobra

Czyż trzeba jeszcze dodawać, że królowanie nasze dane jest od Boga?! Czyż posiadanie takich bogactw nie jest dowodem, że całe zło, którego musieliśmy się dopuszczać w ciągu tylu wieków, w wyniku doprowadziło do dobra, do wprowadzenia ładu we wszystkim! Ład będzie zaprowadzony, chociaż przy użyciu pewnej przemocy. Będziemy musieli dowieść, że jesteśmy dobroczyńcami, przywracającymi dobro istotne i wolność osobistą. Wyjaśnimy wszystkim, że wolność nie polega na samowoli i wyuzdaniu, zarówno jak siła i godność nie stanowią prawa do głoszenia zasad wywrotowych w rodzaju swobody sumienia, równości itd., że wolność osobista w każdym razie nie daje prawa podniecania siebie i innych przez wygłaszanie wstrętnych przemówień na zebraniach bezładnych; lecz wolność istotna to nietykalność obywateli, stosujących się dokładnie i uczciwie do praw współżycia, że godność ludzka zawarta jest w poczuciu prawa, oraz w zrozumieniu bezprawia, nie zaś tylko w fantazjowaniu na temat własnego Ja.

  • 3. Aureola władzy i mistyczna cześć dla niej

Władza nasz będzie wsławiona, bowiem będzie potężna oraz będzie rządziła i kierowała zamiast wlec się za przywódcami i mówcami, rzucającymi wyrazy bezsensowne, nazywane wielkimi zasadami, a będące ściśle mówiąc, niczym innym, jak utopią. Władza nasza będzie twórczynią porządku, w którym zawarte jest całe szczęście ludzkie. Aureola tej władzy wzbudzi dla niej mistyczną cześć narodów, które przed nią ukorzą się. Prawdziwa siła nie zrzeka się żadnych praw, nawet Boskich; nikt nie śmie zbliżyć się do niej z zamiarem odebrania choć źdźbła jej potęgi.

Protokół XXIII

Zmniejszenie wyrobu przedmiotów zbytku – Strajki w państwie syjońskim – Zakaz pijaństwa w państwie syjońskim – Zabicie dotychczasowego zdemoralizowanego społeczeństwa i wskrzeszenie go w nowej postaci – Zadania wybrańca Bożego
  • 1. Zmniejszenie wyrobu przedmiotów zbytku

Chcąc przyzwyczaić narody do posłuszeństwa, należy nauczyć je skromności, trzeba więc będzie zmniejszyć wyrabianie przedmiotów zbytku. Przywrócimy przemysł ludowy, co poderwie kapitały prywatne fabrykantów. Jest to niezbędne, bowiem wielcy fabrykanci podniecają, choć nie zawsze świadomie, masy robotnicze przeciwko rządowi.

  • 2. Strajki w państwie syjońskim

Przemysł ludowy nie zna strajków, okoliczność ta jednoczy go z ustalonym ustrojem, a więc i z solidarnością władzy. Strajki jest to sprawa najniebezpieczniejsza dla rządu. Skończą się one z chwilą, kiedy my posiądziemy władzę.

  • 3. Zakaz pijaństwa w państwie syjońskim

Pijaństwo będzie również zakazane przez prawo i karane, jako występek przeciw człowieczeństwu ludzi, zmieniających się pod wpływem alkoholu w zwierzęta.

Poddani, powiadam, ulegają ślepo tylko silniej, niezależnej od nich władzy, w której znajdują obronę i poparcie przeciwko razom biczów socjalnych. Nic im z anielskiej duszy władcy. Muszą w nim widzieć uosobienie siły i potęgi.

  • 4. Zabicie dotychczasowego zdemoralizowanego społeczeństwa i wskrzeszenie go w nowej postaci

Władca, który zastąpi istniejące obecnie rządy, wegetujące wśród społeczeństw zdemoralizowanych przez nas, burzących się nawet przeciwko władzy Boskiej, dotkniętych pożarem anarchii – winien przede wszystkim zająć się gaszeniem tego ognia, trawiącego wszystko. Dlatego też powinien zabić takie społeczeństwa, chociażby zatopiwszy je w ich krwi własnej, aby je wskrzesić pod postacią prawidłowo zorganizowanego wojska, walczącego świadomie z wszelką zarazą, mogącą dotknąć organizm państwowy.

  • 5. Zadaniewybrańca Bożego

Ten wybraniec Boży przeznaczony jest do złamania sił rządzonych przez instynkt, nie zaś przez rozum, przez zwierzęcość, lecz nie przez człowieczeństwo. Siły te triumfują obecnie w przejawach grabieży i wszelkich gwałtów pod maską wolności i prawa. Zburzyły one cały porządek społeczny, by na nim wznieść tron króla żydowskiego, lecz rola ich się skończy z chwilą, kiedy on obejmie władzę. Wówczas trzeba będzie je znieść z jego drogi na której nawet pyłek nie powinien pozostać.

Wówczas będziemy mogli powiedzieć do narodów: dziękujcie Bogu i padnijcie na twarz przed tym, który ma na czole pieczęć przeznaczenia. Gwiazdą jego kierował sam Bóg, bo nikt inny, tylko ów wybraniec mógł uwolnić was od wszystkich rzeczy zgubnych i od wszelkiego zła.

 

Protokół XXIV

Umocnienie podstaw dynastii króla Dawida – Przysposobienie króla – Usuwanie bezpośrednich następców królewskich – Kto godny będzie tronu w państwie syjońskim? – Król i trzej wtajemniczający go – Król-los – Królami syjońskimi – tylko ludzie wybitnie inteligentni – Król i naród – Nieskazitelność powierzchowności moralnej króla żydowskiego

  • 1. Umocnienie podstaw dynastii króla Dawida

Przejdę obecnie do sprawy omówienia podstaw dynastii króla Dawida, które będzie polegało na tym przede wszystkim, co zawierało w sobie siłę niezbędną do utrzymania przez mędrców naszych kierownictwa spraw wszechświatowych, do kierowania kształceniem myśli ludzkości całej.

  • 2. Przysposabianie króla

Kilku członków rodu dawidowego będzie przysposabiało królów oraz ich następców, kierując się nie prawem dziedzictwa, lecz zdolnościami wybitnymi. Ci będą wtajemniczali króla w najtajniejsze szczegóły polityki, w plany rządu, tak jednak, by nikt tajemnic tych nie poznał.

Postępowanie podobne będzie miało na celu zaznaczenie wobec wszystkich, że rządy nie mogą być powierzane nikomu nie wtajemniczonemu w arkana sztuki rządzenia.

Tylko osobom takim będzie Protokółane zastosowanie praktyczne planów wymienionych przez porównywanie doświadczeń wielowiekowych, wszelkie obserwacje drogami ekonomiczno-politycznymi oraz naukami społecznymi, słowem – całkowity duch spraw i ustalony sposób rządów.

  • 3. Usuwanie bezpośrednich następców królewskich

Następcy bezpośredni często będą usuwani od tronu, o ile w okresie nauki ujawnią lekkomyślność, słabość charakteru lub inne zgubne dla władzy właściwości, wytwarzające niezdolność rządzenia, a same przez się zgubne dla celów królowania.

  • 4. Kto godny będzie tronu w państwie syjońskim?

Jedynie osoby bezwzględnie odpowiednie do stanowczego, bodajby okrutnego, lecz niezachwianego sprawowania rządów, otrzymają ich ster od mędrców naszych. W razie przejawienia upadku woli lub innych cech ujemnych, królowie winni będą, w myśl prawa, oddawać rządy do innych rąk odpowiednich.

  • 5. Król i trzej wtajemniczający go

Plany działań królewskich w chwili bieżącej, a tym bardziej plany przyszłe, nie będą znane nawet tym, którzy będą nazywani najbliższymi doradcami króla. Jedynie król i trzej wtajemniczający go będą znali przyszłość.

  • 6. Król-los

W osobie króla, rządzącego z niewzruszoną siłą dobą i ludzkością, wszyscy będą widzieli niejako los i jego drogi niewidome. Nikt nie będzie wiedział, co chce osiągnąć król przez rozporządzenia swoje, a więc też nikt nie będzie śmiał zagrodzić drogi do niewiadomego.

  • 7. Królami syjońskimi – tylko ludzie wybitnie inteligentni

Rzecz prosta, konieczne jest, żeby rezerwuar umysłowy królów odpowiadał zawartemu w nim planowi rządzenia. Oto dlaczego król będzie mógł objąć rządy nie inaczej, jak po zbadaniu umysłowości przez wymienionych mędrców.

  • 8. Król i naród

Żeby naród znał i kochał swego króla konieczne jest, by władca prowadził na placach publicznych rozmowy z narodem. Doprowadzi to do niezbędnego połączenia dwóch sił, rozdzielonych obecnie przez nas przy pomocy terroru.

Terror ten był od czasu pewnego niezbędny dla nas, by te siły rozdzielone podpadły pod władzę naszą.

  • 9. Nieskazitelność powierzchowności moralnej króla żydowskiego

Król żydowski nie może ulegać władzy swych namiętności, a zwłaszcza – lubieżności. Żadna z właściwości jego charakteru nie może pozwolić na panowanie instynktów zwierzęcych nad umysłem. Lubieżność najwięcej osłabia zdolności umysłowe i zaciemnia jasność poglądów, zwracając myśli w kierunku najgorszej, zwierzęcej strony działań ludzkich.

Punkt oparcia ludzkości, jakim będzie władca wszechświata ze świętego nasienia dawidowego, winien złożyć ludowi w ofierze wszelkie skłonności osobiste.
Władca musi być pod każdym względem bez zarzutu.

 


 

http://realityroars.com/conspiracy/new-world-order/shadow-government/protocols-of-the-learned-elders-of-zion.html

 

THE PROTOCOLS
OF
THE LEARNED ELDERS OF ZION

TRANSLATED BY VICTOR E. MARSDEN

#

TABLE OF CONTENTS

 

Preface
Introduction
Who are the Elders?

 

PREFACE

(Translated by Victor E. Marsden)

 

The author of this translation of the famous Protocols was himself a victim of the Revolution. He had lived for many years in Russia and was married to a Russian lady. Among his other activities in Russia he had been for a number of years a Russian Correspondent of the MORNING POST, a position which he occupied when the Revolution broke out, and his vivid descriptions of events in Russia will still be in the recollection of many of the readers of that Journal. Naturally he was singled out for the anger of the Soviet.

On the day that Captain Cromie was murdered by Jews, Victor Marsden was arrested and thrown into the Peter-Paul Prison, expecting every day to have his name called out for execution. This, however, he escaped, and eventually he was allowed to return to England very much of a wreck in bodily health. However, he recovered under treatment and the devoted care of his wife and friends. One of the first things he undertook, as soon as he was able, was this translation of the Protocols.

Mr. Marsden was eminently well qualified for the work. His intimate acquaintance with Russia, Russian life and the Russian language on the one hand, and his mastery of a terse literary English style on the other, placed him in a position of advantage which few others could claim. The consequence is that we have in his version an eminently readable work, and though the subject-matter is somewhat formless, Mr. Marsden’s literary touch reveals the thread running through the twenty-four Protocols. It may be said with truth that this work was carried out at the cost of Mr. Marsden’s own life’s blood.

He told the writer of this Preface that he could not stand more than an hour at a time of his work on it in the British Museum, as the diabolical spirit of the matter which he was obliged to turn into English made him positively ill.

Mr. Marsden’s connection with the MORNING POST was not severed by his return to England, and he was well enough to accept the post of special correspondent of that journal in the suite of H.R.H., the Prince of Wales on his Empire tour. From this he returned with the Prince, apparently in much better health, but within a few days of his landing he was taken suddenly ill, and died after a very brief illness.

May this work be his crowning monument! In it he has performed an immense service to the English-speaking world, and there can be little doubt that it will take its place in the first rank of the English versions of „THE PROTOCOLS of the Meetings of the LEARNED ELDERS OF ZION.”


INTRODUCTION

Of the Protocols themselves little need be said in the way of introduction. The book in which they are embodied was published by Sergyei Nilus in Russia in 1905. A copy of this is in the British Museum bearing the date of its reception, August 10, 1906. All copies that were known to exist in Russia were destroyed in the Kerensky regime, and under his successors the possession of a copy by anyone in Soviet land was a crime sufficient to ensure the owner’s of being shot on sight. The fact is in itself sufficient proof of the genuineness of the Protocols. The Jewish journals, of course, say that they are a forgery, leaving it to be understood that Professor Nilus, who embodied them in a work of his own, had concocted them for his own purposes.

Mr. Henry Ford, in an interview published in the New York WORLD, February 17th, 1921, put the case for Nilus tersely and convincingly thus: „The only statement I care to make about the PROTOCOLS is that they fit in with what is going on. They are sixteen years old, and they have fitted the world situation up to this time. THEY FIT IT NOW.” Indeed they do!

The word „Protocol” signifies a precis gummed on to the front of a document, a draft of a document, minutes of proceedings. In this instance, „Protocol” means minutes of the proceedings of the Meetings of the Learned Elders of Zion. These Protocols give the substance of addresses delivered to the innermost circle of the Rulers of Zion. They reveal the converted plan of action of the Jewish Nation developed through the ages and edited by the Elders themselves up to date. Parts and summaries of the plan have been published from time to time during the centuries as the secrets of the Elders have leaked out.

The claim of the Jews that the Protocols are forgeries is in itself an admission of their genuineness, for they NEVER ATTEMPT TO ANSWER THE FACTS corresponding to the THREATS which the Protocols contain, and, indeed, the correspondence between prophecy and fulfillment is too glaring to be set aside or obscured. This the Jews well know and therefore evade.

The presumption is strong that the Protocols were issued, or reissued, at the First Zionist Congress held at Basle in 1897 under the presidency of the Father of Modern Zionism, the late Theodore Herzl. There has been recently published a volume of Herzl’s „Diaries,” a translation of some passages which appeared in the JEWISH CHRONICLE of July 14, 1922.

Herzl gives an account of his first visit to England in 1895, and his conversation with Colonel Goldsmid, a Jew brought up as a Christian, an officer in the English Army, and at heart a Jew Nationalist all the time. Goldsmid suggested to Herzl that the best way of expropriating the English aristocracy, and so destroying their power to protect the people of England against Jew domination, was to put excessive taxes on the land. Herzl thought this an excellent idea, and it is now to be found definitely embodied in Protocol VI!

The above extract from Herzl’s DIARY is an extremely significant bit of evidence bearing on the existence of the Jew World Plot and authenticity of the Protocols, but any reader of intelligence will be able from his own knowledge of recent history and from his own experience to confirm the genuineness of every line of them, and it is in the light of this LIVING comment that all readers are invited to study Mr. Marsden’s translation of this terribly inhuman document. And here is another very significant circumstance.

The present successor of Herzl, as leader of the Zionist movement, Dr. Weizmann, quoted one of these sayings at the send-off banquet given to Chief Rabbi Hertz on October 6, 1920. The Chief Rabbi was on the point of leaving for HIS Empire tour of H.R.H., the Prince of Wales. And this is the „saying” of the Sages which Dr. Weizmann quoted: „A beneficent protection which God has instituted in the life of the Jew is that He has dispersed him all over the world.” (JEWISH GUARDIAN, Oct. 8, 1920.) Now compare this with the last clause of but one of Protocol XI. „God has granted to us, His Chosen People, the gift of dispersion, and from this, which appears to all eyes to be our weakness, has come forth all our strength, which has now brought us to the threshold of sovereignty over all the world.”

The remarkable correspondence between these passages proves several things. It proves that the Learned Elders exist. It proves that Dr. Weizmann knows all about them. It proves that the desire for a „National Home” in Palestine is only camouflage and an infinitesimal part of the Jew’s real object. It proves that the Jews of the world have no intention of settling in Palestine or any separate country, and that their annual prayer that they may all meet „Next Year in Jerusalem” is merely a piece of their characteristic make-believe. It also demonstrates that the Jews are now a world menace, and that the Aryan races will have to domicile them permanently out of Europe..


WHO ARE THE ELDERS?

This is a secret which has not been revealed. They are the Hidden hand. They are not the „Board of Deputies” (the Jewish Parliament in England) or the „Universal Israelite Alliance” which sits in Paris. But the late Walter Rathenau of the Allgemeiner Electricitaets Gesellschaft has thrown a little light on the subject and doubtless he was in possession of their names, being, in all likelihood, one of the chief leaders himself. Writing in the WIENER FREIE PRESSE, December 24, 1912, he said: „Three hundred men, each of whom knows all the others, govern the fate of the European continent, and they elect their successors from their entourage.”

In the year 1844, on the eve of the Jewish Revolution of 1848, Benjamin Disraeli, whose real name was Israel, and who was a „damped,” or baptized Jew, published his novel, CONINGSBY, in which occurs this ominous passage: „The world is governed by very different personages from what is imagined by those who are not behind the scenes.” And he went on to show that these personages were all Jews.

Now that Providence has brought to the light of day these secret Protocols all men may clearly see the hidden personages specified by Disraeli at work „behind the scenes” of all the Governments. This revelation entails on all white peoples the grave responsibility of examining and revising AU FOND their attitude towards the Race and Nation which boasts of its survival over all Empires.

Notes I. – „Agentur” and „The Political.” There are two words in this translation which are unusual, the word „AGENTUR” and „political” used as a substantive, AGENTUR appears to be a word adopted from the original and it means the whole body of agents and agencies made use of by the Elders, whether members of the tribe or their Gentile tools. By „the Political” Mr. Marsden means, not exactly the „body politic” but the entire machinery of politics.

Notes II – The Symbolic Snake of Judaism. Protocol III opens with a reference to the Symbolic Snake of Judaism. In his Epilogue to the 1905 Edition of the Protocols, Nilus gives the following interesting account of this symbol: „According to the records of secret Jewish Zionism, Solomon and other Jewish learned men already, in 929 B.C., thought out a scheme in theory for a peaceful conquest of the whole universe by Zion.

As history developed, this scheme was worked out in detail and completed by men who were subsequently initiated in this question. These learned men decided by peaceful means to conquer the world for Zion with the slyness of the Symbolic Snake, whose head was to represent those who have been initiated into the plans of the Jewish administration, and the body of the Snake to represent the Jewish people – the administration was always kept secret, EVEN FROM THE JEWISH NATION ITSELF. As this Snake penetrated into the hearts of the nations which it encountered it undermined and devoured all the non-Jewish power of these States.

It is foretold that the Snake has still to finish its work, strictly adhering to the designed plan, until the course which it has to run is closed by the return of its head to Zion and until, by this means, the Snake has completed its round of Europe and has encircled it – and until, by dint of enchaining Europe, it has encompassed the whole world. This it is to accomplish by using every endeavor to subdue the other countries by an ECONOMICAL CONQUEST.

The return of the head of the Snake to Zion can only be accomplished after the power of all the Sovereign of Europe has been laid low, that is to say, when by means of economic crises and wholesale destruction effected everywhere, there shall have been brought about a spiritual demoralization and a moral corruption, chiefly with the assistance of Jewish women masquerading as French, Italians, etc.. These are the surest spreaders of licentiousness into the lives of the leading men at the heads of nations.

A map of the course of the Symbolic Snake is shown as follows: – Its first stage in Europe was in 429 B.C. in Greece, where, about the time of Pericles, the Snake first started eating into the power of that country. The second stage was in Rome in the time of Augustus, about 69 B.C.. The third in Madrid in the time of Charles V, in A.D. 1552. The fourth in Paris about 1790, in the time of Louis XVI. The fifth in London from 1814 onwards (after the downfall of Napoleon). The sixth in Berlin in 1871 after the Franco-Prussian war. The seventh in St. Petersburg, over which is drawn the head of the Snake under the date of 1881. [This „Snake” is now being drawn through the Americas and in the United States of America, it is been partially identified as the „Counsel on Foreign Relations” (C.F.R.) and the „Tri-Lateral Commission”].

All these States which the Snake traversed have had the foundations of their constitutions shaken, Germany, with its apparent power, forming no exception to the rule. In economic conditions, England and Germany are spared, but only till the conquest of Russia is accomplished by the Snake, on which at present [i.e., 1905] all its efforts are concentrated. The further course of the Snake is not shown on this map, but arrows indicate its next movement towards Moscow, Kieft and Odessa. It is now well known to us to what extent the latter cities form the centuries of the militant Jewish race. Constantinople is shown as the last stage of the Snake’s course before it reaches Jerusalem. (This map was drawn years before the occurrence of the „Young Turk” – i.e., Jewish – Revolution in Turkey).

Notes III. – The term „Goyim,” meaning Gentile or non-Jews, is used throughout the Protocols and is retained by Mr. Marsden.


PROTOCOLS OF THE MEETINGS OF THE LEARNED ELDERS OF ZION

PROTOCOL No. 1

    1. ….Putting aside fine phrases we shall speak of the significance of each thought: by comparisons and deductions we shall throw light upon surrounding facts.

    2. What I am about to set forth, then, is our system from the two points of view, that of ourselves and that of the GOYIM [i.e., non- Jews].

    3. It must be noted that men with bad instincts are more in number than the good, and therefore the best results in governing them are attained by violence and terrorisation, and not by academic discussions. Every man aims at power, everyone would like to become a dictator if only he could, and rare indeed are the men who would not be willing to sacrifice the welfare of all for the sake of securing their own welfare.

    4. What has restrained the beasts of prey who are called men? What has served for their guidance hitherto?

    5. In the beginnings of the structure of society, they were subjected to brutal and blind force; after words – to Law, which is the same force, only disguised. I draw the conclusion that by the law of nature right lies in force.

    6. Political freedom is an idea but not a fact. This idea one must know how to apply whenever it appears necessary with this bait of an idea to attract the masses of the people to one’s party for the purpose of crushing another who is in authority. This task is rendered easier of the oppoent has himself been infected with the idea of freedom, SO-CALLED LIBERALISM, and, for the sake of an idea, is willing to yield some of his power. It is precisely here that the triumph of our theory appears; the slackened reins of government are immediately, by the law of life, caught up and gathered together by a new hand, because the blind might of the nation cannot for one single day exist without guidance, and the new authority merely fits into the place of the old already weakened by liberalism.

GOLD

    7. In our day the power which has replaced that of the rulers who were liberal is the power of Gold. Time was when Faith ruled. The idea of freedom is impossible of realization because no one knows how to use it with moderation. It is enough to hand over a people to self-government for a certain length of time for that people to be turned into a disorganized mob. From that moment on we get internecine strife which soon develops into battles between classes, in the midst of which States burn down and their importance is reduced to that of a heap of ashes.

    8. Whether a State exhausts itself in its own convulsions, whether its internal discord brings it under the power of external foes – in any case it can be accounted irretrievable lost: IT IS IN OUR POWER. The despotism of Capital, which is entirely in our hands, reaches out to it a straw that the State, willy-nilly, must take hold of: if not – it goes to the bottom.

    9. Should anyone of a liberal mind say that such reflections as the above are immoral, I would put the following questions: If every State has two foes and if in regard to the external foe it is allowed and not considered immoral to use every manner and art of conflict, as for example to keep the enemy in ignorance of plans of attack and defense, to attack him by night or in superior numbers, then in what way can the same means in regard to a worse foe, the destroyer of the structure of society and the commonweal, be called immoral and not permissible?

    10. Is it possible for any sound logical mind to hope with any success to guide crowds by the aid of reasonable counsels and arguments, when any objection or contradiction, senseless though it may be, can be made and when such objection may find more favor with the people, whose powers of reasoning are superficial? Men in masses and the men of the masses, being guided solely by petty passions, paltry beliefs, traditions and sentimental theorems, fall a prey to party dissension, which hinders any kind of agreement even on the basis of a perfectly reasonable argument. Every resolution of a crowd depends upon a chance or packed majority, which, in its ignorance of political secrets, puts forth some ridiculous resolution that lays in the administration a seed of anarchy.

    11. The political has nothing in common with the moral. The ruler who is governed by the moral is not a skilled politician, and is therefore unstable on his throne. He who wishes to rule must have recourse both to cunning and to make-believe. Great national qualities, like frankness and honesty, are vices in politics, for they bring down rulers from their thrones more effectively and more certainly than the most powerful enemy. Such qualities must be the attributes of the kingdoms of the GOYIM, but we must in no wise be guided by them.

MIGHT IS RIGHT

    12. Our right lies in force. The word „right” is an abstract thought and proved by nothing. The word means no more than: Give me what I want in order that thereby I may have a proof that I am stronger than you.

    13. Where does right begin? Where does it end?

    14. In any State in which there is a bad organization of authority, an impersonality of laws and of the rulers who have lost their personality amid the flood of rights ever multiplying out of liberalism, I find a new right – to attack by the right of the strong, and to scatter to the winds all existing forces of order and regulation, to reconstruct all institutions and to become the sovereign lord of those who have left to us the rights of their power by laying them down voluntarily in their liberalism.

    15. Our power in the present tottering condition of all forms of power will be more invincible than any other, because it will remain invisible until the moment when it has gained such strength that no cunning can any longer undermine it.

    16. Out of the temporary evil we are now compelled to commit will emerge the good of an unshakable rule, which will restore the regular course of the machinery of the national life, brought to naught by liberalism. The result justifies the means. Let us, however, in our plans, direct our attention not so much to what is good and moral as to what is necessary and useful.

    17. Before us is a plan in which is laid down strategically the line from which we cannot deviate without running the risk of seeing the labor of many centuries brought to naught.

    18. In order to elaborate satisfactory forms of action it is necessary to have regard to the rascality, the slackness, the instability of the mob, its lack of capacity to understand and respect the conditions of its own life, or its own welfare. It must be understood that the might of a mob is blind, senseless and unreasoning force ever at the mercy of a suggestion from any side. The blind cannot lead the blind without bringing them into the abyss; consequently, members of the mob, upstarts from the people even though they should be as a genius for wisdom, yet having no understanding of the political, cannot come forward as leaders of the mob without bringing the whole nation to ruin.

    19. Only one trained from childhood for independent rule can have understanding of the words that can be made up of the political alphabet.

    20. A people left to itself, i.e., to upstarts from its midst, brings itself to ruin by party dissensions excited by the pursuit of power and honors and the disorders arising therefrom. Is it possible for the masses of the people calmly and without petty jealousies to form judgment, to deal with the affairs of the country, which cannot be mixed up with personal interest? Can they defend themselves from an external foe? It is unthinkable; for a plan broken up into as many parts as there are heads in the mob, loses all homogeneity, and thereby becomes unintelligible and impossible of execution.

WE ARE DESPOTS

    21. It is only with a despotic ruler that plans can be elaborated extensively and clearly in such a way as to distribute the whole properly among the several parts of the machinery of the State: from this the conclusion is inevitable that a satisfactory form of government for any country is one that concentrates in the hands of one responsible person. Without an absolute despotism there can be no existence for civilization which is carried on not by the masses but by their guide, whosoever that person may be. The mob is savage, and displays its savagery at every opportunity. The moment the mob seizes freedom in its hands it quickly turns to anarchy, which in itself is the highest degree of savagery.

    22. Behold the alcoholic animals, bemused with drink, the right to an immoderate use of which comes along with freedom. It is not for us and ours to walk that road. The peoples of the GOYIM are bemused with alcoholic liquors; their youth has grown stupid on classicism and from early immorality, into which it has been inducted by our special agents – by tutors, lackeys, governesses in the houses of the wealthy, by clerks and others, by our women in the places of dissipation frequented by the GOYIM. In the number of these last I count also the so-called „society ladies,” voluntary followers of the others in corruption and luxury.

    23. Our countersign is – Force and Make-believe. Only force conquers in political affairs, especially if it be concealed in the talents essential to statesmen. Violence must be the principle, and cunning and make-believe the rule for governments which do not want to lay down their crowns at the feet of agents of some new power. This evil is the one and only means to attain the end, the good. Therefore we must not stop at bribery, deceit and treachery when they should serve towards the attainment of our end. In politics one must know how to seize the property of others without hesitation if by it we secure submission and sovereignty.

    24. Our State, marching along the path of peaceful conquest, has the right to replace the horrors of war by less noticeable and more satisfactory sentences of death, necessary to maintain the terror which tends to produce blind submission. Just but merciless severity is the greatest factor of strength in the State: not only for the sake of gain but also in the name of duty, for the sake of victory, we must keep to the programme of violence and make-believe. The doctrine of squaring accounts is precisely as strong as the means of which it makes use. Therefore it is not so much by the means themselves as by the doctrine of severity that we shall triumph and bring all governments into subjection to our super-government. It is enough for them to know that we are too merciless for all disobedience to cease.

WE SHALL END LIBERTY

    25. Far back in ancient times we were the first to cry among the masses of the people the words „Liberty, Equality, Fraternity,” words many times repeated since these days by stupid poll- parrots who, from all sides around, flew down upon these baits and with them carried away the well-being of the world, true freedom of the individual, formerly so well guarded against the pressure of the mob. The would-be wise men of the GOYIM, the intellectuals, could not make anything out of the uttered words in their abstractedness; did not see that in nature there is no equality, cannot be freedom: that Nature herself has established inequality of minds, of characters, and capacities, just as immutably as she has established subordination to her laws: never stopped to think that the mob is a blind thing, that upstarts elected from among it to bear rule are, in regard to the political, the same blind men as the mob itself, that the adept, though he be a fool, can yet rule, whereas the non-adept, even if he were a genius, understands nothing in the political – to all those things the GOYIM paid no regard; yet all the time it was based upon these things that dynastic rule rested: the father passed on to the son a knowledge of the course of political affairs in such wise that none should know it but members of the dynasty and none could betray it to the governed. As time went on, the meaning of the dynastic transference of the true position of affairs in the political was lost, and this aided the success of our cause.

    26. In all corners of the earth the words „Liberty, Equality, Fraternity,” brought to our ranks, thanks to our blind agents, whole legions who bore our banners with enthusiasm. And all the time these words were canker-worms at work boring into the well-being of the GOYIM, putting an end everywhere to peace, quiet, solidarity and destroying all the foundations of the GOYA States. As you will see later, this helped us to our triumph: it gave us the possibility, among other things, of getting into our hands the master card – the destruction of the privileges, or in other words of the very existence of the aristocracy of the GOYIM, that class which was the only defense peoples and countries had against us. On the ruins of the eternal and genealogical aristocracy of the GOYIM we have set up the aristocracy of our educated class headed by the aristocracy of money. The qualifications for this aristocracy we have established in wealth, which is dependent upon us, and in knowledge, for which our learned elders provide the motive force.

    27. Our triumph has been rendered easier by the fact that in our relations with the men, whom we wanted, we have always worked upon the most sensitive chords of the human mind, upon the cash account, upon the cupidity, upon the insatiability for material needs of man; and each one of these human weaknesses, taken alone, is sufficient to paralyze initiative, for it hands over the will of men to the disposition of him who has bought their activities.

   28. The abstraction of freedom has enabled us to persuade the mob in all countries that their government is nothing but the steward of the people who are the owners of the country, and that the steward may be replaced like a worn-out glove.

    29. It is this possibility of replacing the representatives of the people which has placed at our disposal, and, as it were, given us the power of appointment.

Top of Protocols


Protocol No. 2

    1. It is indispensable for our purpose that wars, so far as possible, should not result in territorial gains: war will thus be brought on to the economic ground, where the nations will not fail to perceive in the assistance we give the strength of our predominance, and this state of things will put both sides at the mercy of our international AGENTUR; which possesses millions of eyes ever on the watch and unhampered by any limitations whatsoever. Our international rights will then wipe out national rights, in the proper sense of right, and will rule the nations precisely as the civil law of States rules the relations of their subjects among themselves.

    2. The administrators, whom we shall choose from among the public, with strict regard to their capacities for servile obedience, will not be persons trained in the arts of government, and will therefore easily become pawns in our game in the hands of men of learning and genius who will be their advisers, specialists bred and reared from early childhood to rule the affairs of the whole world. As is well known to you, these specialists of ours have been drawing to fit them for rule the information they need from our political plans from the lessons of history, from observations made of the events of every moment as it passes. The GOYIM are not guided by practical use of unprejudiced historical observation, but by theoretical routine without any critical regard for consequent results. We need not, therefore, take any account of them – let them amuse themselves until the hour strikes, or live on hopes of new forms of enterprising pastime, or on the memories of all they have enjoyed. For them let that play the principal part which we have persuaded them to accept as the dictates of science (theory). It is with this object in view that we are constantly, by means of our press, arousing a blind confidence in these theories. The intellectuals of the GOYIM will puff themselves up with their knowledge and without any logical verification of them will put into effect all the information available from science, which our AGENTUR specialists have cunningly pieced together for the purpose of educating their minds in the direction we want.

DESTRUCTIVE EDUCATION

    3. Do not suppose for a moment that these statements are empty words: think carefully of the successes we arranged for Darwinism, Marxism, Nietzsche-ism. To us Jews, at any rate, it should be plain to see what a disintegrating importance these directives have had upon the minds of the GOYIM.

    4. It is indispensable for us to take account of the thoughts, characters, tendencies of the nations in order to avoid making slips in the political and in the direction of administrative affairs. The triumph of our system of which the component parts of the machinery may be variously disposed according to the temperament of the peoples met on our way, will fail of success if the practical application of it be not based upon a summing up of the lessons of the past in the light of the present.

    5. In the hands of the States of to-day there is a great force that creates the movement of thought in the people, and that is the Press. The part played by the Press is to keep pointing our requirements supposed to be indispensable, to give voice to the complaints of the people, to express and to create discontent. It is in the Press that the triumph of freedom of speech finds its incarnation. But the GOYIM States have not known how to make use of this force; and it has fallen into our hands. Through the Press we have gained the power to influence while remaining ourselves in the shade; thanks to the Press we have got the GOLD in our hands, notwithstanding that we have had to gather it out of the oceans of blood and tears. But it has paid us, though we have sacrificed many of our people. Each victim on our side is worth in the sight of God a thousand GOYIM.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 3

    1. To-day I may tell you that our goal is now only a few steps off. There remains a small space to cross and the whole long path we have trodden is ready now to close its cycle of the Symbolic Snake, by which we symbolize our people. When this ring closes, all the States of Europe will be locked in its coil as in a powerful vice.

    2. The constitution scales of these days will shortly break down, for we have established them with a certain lack of accurate balance in order that they may oscillate incessantly until they wear through the pivot on which they turn. The GOYIM are under the impression that they have welded them sufficiently strong and they have all along kept on expecting that the scales would come into equilibrium. But the pivots – the kings on their thrones – are hemmed in by their representatives, who play the fool, distraught with their own uncontrolled and irresponsible power. This power they owe to the terror which has been breathed into the palaces. As they have no means of getting at their people, into their very midst, the kings on their thrones are no longer able to come to terms with them and so strengthen themselves against seekers after power. We have made a gulf between the far-seeing Sovereign Power and the blind force of the people so that both have lost all meaning, for like the blind man and his stick, both are powerless apart.

    3. In order to incite seekers after power to a misuse of power we have set all forces in opposition one to another, breaking up their liberal tendencies towards independence. To this end we have stirred up every form of enterprise, we have armed all parties, we have set up authority as a target for every ambition. Of States we have made gladiatorial arenas where a lot of confused issues contend …. A little more, and disorders and bankruptcy will be universal ….

    4. Babblers, inexhaustible, have turned into oratorical contests the sittings of Parliament and Administrative Boards. Bold journalists and unscrupulous pamphleteers daily fall upon executive officials. Abuses of power will put the final touch in preparing all institutions for their overthrow and everything will fly skyward under the blows of the maddened mob.

POVERTY OUR WEAPON

    5. All people are chained down to heavy toil by poverty more firmly than ever. They were chained by slavery and serfdom; from these, one way and another, they might free themselves. These could be settled with, but from want they will never get away. We have included in the constitution such rights as to the masses appear fictitious and not actual rights. All these so-called „Peoples Rights” can exist only in idea, an idea which can never be realized in practical life. What is it to the proletariat laborer, bowed double over his heavy toil, crushed by his lot in life, if talkers get the right to babble, if journalists get the right to scribble any nonsense side by side with good stuff, once the proletariat has no other profit out of the constitution save only those pitiful crumbs which we fling them from our table in return for their voting in favor of what we dictate, in favor of the men we place in power, the servants of our AGENTUR … Republican rights for a poor man are no more than a bitter piece of irony, for the necessity he is under of toiling almost all day gives him no present use of them, but the other hand robs him of all guarantee of regular and certain earnings by making him dependent on strikes by his comrades or lockouts by his masters.

WE SUPPORT COMMUNISM

    6. The people, under our guidance, have annihilated the aristocracy, who were their one and only defense and foster- mother for the sake of their own advantage which is inseparably bound up with the well-being of the people. Nowadays, with the destruction of the aristocracy, the people have fallen into the grips of merciless money-grinding scoundrels who have laid a pitiless and cruel yoke upon the necks of the workers.

    7. We appear on the scene as alleged saviours of the worker from this oppression when we propose to him to enter the ranks of our fighting forces -Socialists, Anarchists, Communists – to whom we always give support in accordance with an alleged brotherly rule (of the solidarity of all humanity) of our SOCIAL MASONRY. The aristocracy, which enjoyed by law the labor of the workers, was interested in seeing that the workers were well fed, healthy, and strong. We are interested in just the opposite – in the diminution, the KILLING OUT OF THE GOYIM. Our power is in the chronic shortness of food and physical weakness of the worker because by all that this implies he is made the slave of our will, and he will not find in his own authorities either strength or energy to set against our will. Hunger creates the right of capital to rule the worker more surely than it was given to the aristocracy by the legal authority of kings.

    8. By want and the envy and hatred which it engenders we shall move the mobs and with their hands we shall wipe out all those who hinder us on our way.

    9. WHEN THE HOUR STRIKES FOR OUR SOVEREIGN LORD OF ALL THE WORLD TO BE CROWNED IT IS THESE SAME HANDS WHICH WILL SWEEP AWAY EVERYTHING THAT MIGHT BE A HINDRANCE THERETO.

    10. The GOYIM have lost the habit of thinking unless prompted by the suggestions of our specialists. Therefore they do not see the urgent necessity of what we, when our kingdom comes, shall adopt at once, namely this, that IT IS ESSENTIAL TO TEACH IN NATIONAL SCHOOLS ONE SIMPLE, TRUE PIECE OF KNOWLEDGE, THE BASIS OF ALL KNOWLEDGE – THE KNOWLEDGE OF THE STRUCTURE OF HUMAN LIFE, OF SOCIAL EXISTENCE, WHICH REQUIRES DIVISION OF LABOR, AND, CONSEQUENTLY, THE DIVISION OF MEN INTO CLASSES AND CONDITIONS. It is essential for all to know that OWING TO DIFFERENCE IN THE OBJECTS OF HUMAN ACTIVITY THERE CANNOT BE ANY EQUALITY, that he, who by any act of his compromises a whole class, cannot be equally responsible before the law with him who affects no one but only his own honor. The true knowledge of the structure of society, into the secrets of which we do not admit the GOYIM, would demonstrate to all men that the positions and work must be kept within a certain circle, that they may not become a source of human suffering, arising from an education which does not correspond with the work which individuals are called upon to do. After a thorough study of this knowledge, the peoples will voluntarily submit to authority and accept such position as is appointed them in the State. In the present state of knowledge and the direction we have given to its development of the people, blindly believing things in print -cherishes – thanks to promptings intended to mislead and to its own ignorance – a blind hatred towards all conditions which it considers above itself, for it has no understanding of the meaning of class and condition.

JEWS WILL BE SAFE

    11. THIS HATRED WILL BE STILL FURTHER MAGNIFIED BY THE EFFECTS of an ECONOMIC CRISES, which will stop dealing on the exchanges and bring industry to a standstill. We shall create by all the secret subterranean methods open to us and with the aid of gold, which is all in our hands, A UNIVERSAL ECONOMIC CRISES WHEREBY WE SHALL THROW UPON THE STREETS WHOLE MOBS OF WORKERS SIMULTANEOUSLY IN ALL THE COUNTRIES OF EUROPE. These mobs will rush delightedly to shed the blood of those whom, in the simplicity of their ignorance, they have envied from their cradles, and whose property they will then be able to loot.

    12. „OURS” THEY WILL NOT TOUCH, BECAUSE THE MOMENT OF ATTACK WILL BE KNOWN TO US AND WE SHALL TAKE MEASURES TO PROTECT OUR OWN.

    13. We have demonstrated that progress will bring all the GOYIM to the sovereignty of reason. Our despotism will be precisely that; for it will know how, by wise severities, to pacificate all unrest, to cauterize liberalism out of all institutions.

    14. When the populace has seen that all sorts of concessions and indulgences are yielded it, in the same name of freedom it has imagined itself to be sovereign lord and has stormed its way to power, but, naturally like every other blind man, it has come upon a host of stumbling blocks. IT HAS RUSHED TO FIND A GUIDE, IT HAS NEVER HAD THE SENSE TO RETURN TO THE FORMER STATE and it has laid down its plenipotentiary powers at OUR feet. Remember the French Revolution, to which it was we who gave the name of „Great”: the secrets of its preparations are well known to us for it was wholly the work of our hands.

    15 Ever since that time we have been leading the peoples from one disenchantment to another, so that in the end they should turn also from us in favor of that KING-DESPOT OF THE BLOOD OF ZION, WHOM WE ARE PREPARING FOR THE WORLD.

    16. At the present day we are, as an international force, invincible, because if attacked by some we are supported by other States. It is the bottomless rascality of the GOYIM peoples, who crawl on their bellies to force, but are merciless towards weakness, unsparing to faults and indulgent to crimes, unwilling to bear the contradictions of a free social system but patient unto martyrdom under the violence of a bold despotism -it is those qualities which are aiding us to independence. From the premier- dictators of the present day, the GOYIM peoples suffer patiently and bear such abuses as for the least of them they would have beheaded twenty kings.

    17. What is the explanation of this phenomenon, this curious inconsequence of the masses of the peoples in their attitude towards what would appear to be events of the same order?

    18. It is explained by the fact that these dictators whisper to the peoples through their agents that through these abuses they are inflicting injury on the States with the highest purpose – to secure the welfare of the peoples, the international brotherhood of them all, their solidarity and equality of rights. Naturally they do not tell the peoples that this unification must be accomplished only under our sovereign rule.

    19. And thus the people condemn the upright and acquit the guilty, persuaded ever more and more that it can do whatsoever it wishes. Thanks to this state of things, the people are destroying every kind of stability and creating disorders at every step.

    20. The word „freedom” brings out the communities of men to fight against every kind of force, against every kind of authority even against God and the laws of nature. For this reason we, when we come into our kingdom, shall have to erase this word from the lexicon of life as implying a principle of brute force which turns mobs into bloodthirsty beasts.

    21. These beasts, it is true, fall asleep again every time when they have drunk their fill of blood, and at such time can easily be riveted into their chains. But if they be not given blood they will not sleep and continue to struggle

Top of Protocols


PROTOCOL No. 4

    1. Every republic passes through several stages. The first of these is comprised in the early days of mad raging by the blind mob, tossed hither and thither, right and left: the second is demagogy from which is born anarchy, and that leads inevitably to despotism – not any longer legal and overt, and therefore responsible despotism, but to unseen and secretly hidden, yet nevertheless sensibly felt despotism in the hands of some secret organization or other, whose acts are the more unscrupulous inasmuch as it works behind a screen, behind the backs of all sorts of agents, the changing of whom not only does not injuriously affect but actually aids the secret force by saving it, thanks to continual changes, from the necessity of expanding its resources on the rewarding of long services.

    2. Who and what is in a position to overthrow an invisible force? And this is precisely what our force is. GENTILE masonry blindly serves as a screen for us and our objects, but the plan of action of our force, even its very abiding-place, remains for the whole people an unknown mystery.

WE SHALL DESTROY GOD

    3. But even freedom might be harmless and have its place in the State economy without injury to the well-being of the peoples if it rested upon the foundation of faith in God, upon the brotherhood of humanity, unconnected with the conception of equality, which is negatived by the very laws of creation, for they have established subordination. With such a faith as this a people might be governed by a wardship of parishes, and would walk contentedly and humbly under the guiding hand of its spiritual pastor submitting to the dispositions of God upon earth. This is the reason why IT IS INDISPENSABLE FOR US TO UNDERMINE ALL FAITH, TO TEAR OUT OF THE MIND OF THE „GOYIM” THE VERY PRINCIPLE OF GOD-HEAD AND THE SPIRIT, AND TO PUT IN ITS PLACE ARITHMETICAL CALCULATIONS AND MATERIAL NEEDS.

    4. In order to give the GOYIM no time to think and take note, their minds must be diverted towards industry and trade. Thus, all the nations will be swallowed up in the pursuit of gain and in the race for it will not take note of their common foe. But again, in order that freedom may once for all disintegrate and ruin the communities of the GOYIM, we must put industry on a speculative basis: the result of this will be that what is withdrawn from the land by industry will slip through the hands and pass into speculation, that is, to our classes.

    5. The intensified struggle for superiority and shocks delivered to economic life will create, nay, have already created, disenchanted, cold and heartless communities. Such communities will foster a strong aversion towards the higher political and towards religion. Their only guide is gain, that is Gold, which they will erect into a veritable cult, for the sake of those material delights which it can give. Then will the hour strike when, not for the sake of attaining the good, not even to win wealth, but solely out of hatred towards the privileged, the lower classes of the GOYIM will follow our lead against our rivals for power, the intellectuals of the GOYIM.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 5

    1. What form of administrative rule can be given to communities in which corruption has penetrated everywhere, communities where riches are attained only by the clever surprise tactics of semi-swindling tricks; where looseness reigns: where morality is maintained by penal measures and harsh laws but not by voluntarily accepted principles: where the feelings towards faith and country are obligated by cosmopolitan convictions? What form of rule is to be given to these communities if not that despotism which I shall describe to you later? We shall create an intensified centralization of government in order to grip in our hands all the forces of the community. We shall regulate mechanically all the actions of the political life of our subjects by new laws. These laws will withdraw one by one all the indulgences and liberties which have been permitted by the GOYIM, and our kingdom will be distinguished by a despotism of such magnificent proportions as to be at any moment and in every place in a position to wipe out any GOYIM who oppose us by deed or word.

    2. We shall be told that such a despotism as I speak of is not consistent with the progress of these days, but I will prove to you that is is.

    3. In the times when the peoples looked upon kings on their thrones as on a pure manifestation of the will of God, they submitted without a murmur to the despotic power of kings: but from the day when we insinuated into their minds the conception of their own rights they began to regard the occupants of thrones as mere ordinary mortals. The holy unction of the Lord’s Anointed has fallen from the heads of kings in the eyes of the people, and when we also robbed them of their faith in God the might of power was flung upon the streets into the place of public proprietorship and was seized by us.

MASSES LED BY LIES

    4. Moreover, the art of directing masses and individuals by means of cleverly manipulated theory and verbitage, by regulations of life in common and all sorts of other quirks, in all which the GOYIM understand nothing, belongs likewise to the specialists of our administrative brain. Reared on analysis, observation, on delicacies of fine calculation, in this species of skill we have no rivals, any more than we have either in the drawing up of plans of political actions and solidarity. In this respect the Jesuits alone might have compared with us, but we have contrived to discredit them in the eyes of the unthinking mob as an overt organization, while we ourselves all the while have kept our secret organization in the shade. However, it is probably all the same to the world who is its sovereign lord, whether the head of Catholicism or our despot of the blood of Zion! But to us, the Chosen People, it is very far from being a matter of indifference.

    5. FOR A TIME PERHAPS WE MIGHT BE SUCCESSFULLY DEALT WITH BY A COALITION OF THE „GOYIM” OF ALL THE WORLD: but from this danger we are secured by the discord existing among them whose roots are so deeply seated that they can never now be plucked up. We have set one against another the personal and national reckonings of the GOYIM, religious and race hatreds, which we have fostered into a huge growth in the course of the past twenty centuries. This is the reason why there is not one State which would anywhere receive support if it were to raise its arm, for every one of them must bear in mind that any agreement against us would be unprofitable to itself. We are too strong – there is no evading our power. THE NATIONS CANNOT COME TO EVEN AN INCONSIDERABLE PRIVATE AGREEMENT WITHOUT OUR SECRETLY HAVING A HAND IN IT.

    6. PER ME REGES REGNANT. „It is through me that Kings reign.” And it was said by the prophets that we were chosen by God Himself to rule over the whole earth. God has endowed us with genius that we may be equal to our task. Were genius in the opposite camp it would still struggle against us, but even so, a newcomer is no match for the old-established settler: the struggle would be merciless between us, such a fight as the world has never seen. Aye, and the genius on their side would have arrived too late. All the wheels of the machinery of all States go by the force of the engine, which is in our hands, and that engine of the machinery of States is – Gold. The science of political economy invented by our learned elders has for long past been giving royal prestige to capital.

MONOPOLY CAPITAL

    7. Capital, if it is to co-operate untrammeled, must be free to establish a monopoly of industry and trade: this is already being put in execution by an unseen hand in all quarters of the world. This freedom will give political force to those engaged in industry, and that will help to oppress the people. Nowadays it is more important to disarm the peoples than to lead them into war: more important to use for our advantage the passions which have burst into flames than to quench their fire: more important to eradicate them. THE PRINCIPLE OBJECT OF OUR DIRECTORATE CONSISTS IN THIS: TO DEBILITATE THE PUBLIC MIND BY CRITICISM; TO LEAD IT AWAY FROM SERIOUS REFLECTIONS CALCULATED TO AROUSE RESISTANCE; TO DISTRACT THE FORCES OF THE MIND TOWARDS A SHAM FIGHT OF EMPTY ELOQUENCE.

    8. In all ages the people of the world, equally with individuals, have accepted words for deeds, for THEY ARE CONTENT WITH A SHOW and rarely pause to note, in the public arena, whether promises are followed by performance. Therefore we shall establish show institutions which will give eloquent proof of their benefit to progress.

    9. We shall assume to ourselves the liberal physiognomy of all parties, of all directions, and we shall give that physiognomy a VOICE IN ORATORS WHO WILL SPEAK SO MUCH THAT THEY WILL EXHAUST THE PATIENCE OF THEIR HEARERS AND PRODUCE AN ABHORRENCE OF ORATORY.

    10. IN ORDER TO PUT PUBLIC OPINION INTO OUR HANDS WE MUST BRING IT INTO A STATE OF BEWILDERMENT BY GIVING EXPRESSION FROM ALL SIDES TO SO MANY CONTRADICTORY OPINIONS AND FOR SUCH LENGTH OF TIME AS WILL SUFFICE TO MAKE THE „GOYIM” LOSE THEIR HEADS IN THE LABYRINTH AND COME TO SEE THAT THE BEST THING IS TO HAVE NO OPINION OF ANY KIND IN MATTERS POLITICAL, which it is not given to the public to understand, because they are understood only by him who guides the public. This is the first secret.

    11. The second secret requisite for the success of our government is comprised in the following: To multiply to such an extent national failings, habits, passions, conditions of civil life, that it will be impossible for anyone to know where he is in the resulting chaos, so that the people in consequence will fail to understand one another. This measure will also serve us in another way, namely, to sow discord in all parties, to dislocate all collective forces which are still unwilling to submit to us, and to discourage any kind of personal initiative which might in any degree hinder our affair. THERE IS NOTHING MORE DANGEROUS THAN PERSONAL INITIATIVE: if it has genius behind it, such initiative can do more than can be done by millions of people among whom we have sown discord. We must so direct the education of the GOYIM communities that whenever they come upon a matter requiring initiative they may drop their hands in despairing impotence. The strain which results from freedom of actions saps the forces when it meets with the freedom of another. From this collision arise grave moral shocks, disenchantments, failures. BY ALL THESE MEANS WE SHALL SO WEAR DOWN THE „GOYIM” THAT THEY WILL BE COMPELLED TO OFFER US INTERNATIONAL POWER OF A NATURE THAT BY ITS POSITION WILL ENABLE US WITHOUT ANY VIOLENCE GRADUALLY TO ABSORB ALL THE STATE FORCES OF THE WORLD AND TO FORM A SUPER-GOVERNMENT.

    12. In place of the rulers of to-day we shall set up a bogey which will be called the Super-Government Administration. Its hands will reach out in all directions like nippers and its organization will be of such colossal dimensions that it cannot fail to subdue all the nations of the world.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 6

    1. We shall soon begin to establish huge monopolies, reservoirs of colossal riches, upon which even, large fortunes of the GOYIM will depend to such an extent that they will go to the bottom together with the credit of the States on the day after the political smash …

    2. You gentlemen here present who are economists, just strike an estimate of the significance of this combination! …

    3. In every possible way we must develop the significance of our Super-Government by representing it as the Protector and Benefactor of all those who voluntarily submit to us.

    4. The aristocracy of the GOYIM as a political force, is dead – We need not take it into account; but as landed proprietors they can still be harmful to us from the fact that they are self-sufficing in the resources upon which they live. It is essential therefore for us at whatever cost to deprive them of their land. This object will be best attained by increasing the burdens upon landed property – in loading lands with debts. These measures will check land- holding and keep it in a state of humble and unconditional submission.

    5. The aristocrats of the GOYIM, being hereditarily incapable of contenting themselves with little, will rapidly burn up and fizzle out.

WE SHALL ENSLAVE GENTILES

    6. At the same time we must intensively patronize trade and industry, but, first and foremost, speculation, the part played by which is to provide a counterpoise to industry: the absence of speculative industry will multiply capital in private hands and will serve to restore agriculture by freeing the land from indebtedness to the land banks. What we want is that industry should drain off from the land both labor and capital and by means of speculation transfer into our hands all the money of the world, and thereby throw all the GOYIM into the ranks of the proletariat. Then the GOYIM will bow down before us, if for no other reason but to get the right to exist.

    7. To complete the ruin of the industry of the GOYIM we shall bring to the assistance of speculation the luxury which we have developed among the GOYIM, that greedy demand for luxury which is swallowing up everything. WE SHALL RAISE THE RATE OF WAGES WHICH, HOWEVER, WILL NOT BRING ANY ADVANTAGE TO THE WORKERS, FOR, AT THE SAME TIME, WE SHALL PRODUCE A RISE IN PRICES OF THE FIRST NECESSARIES OF LIFE, ALLEGING THAT IT ARISES FROM THE DECLINE OF AGRICULTURE AND CATTLE-BREEDING: WE SHALL FURTHER UNDERMINE ARTFULLY AND DEEPLY SOURCES OF PRODUCTION, BY ACCUSTOMING THE WORKERS TO ANARCHY AND TO DRUNKENNESS AND SIDE BY SIDE THEREWITH TAKING ALL MEASURE TO EXTIRPATE FROM THE FACE OF THE EARTH ALL THE EDUCATED FORCES OF THE „GOYIM.”

    8. IN ORDER THAT THE TRUE MEANING OF THINGS MAY NOT STRIKE THE „GOYIM” BEFORE THE PROPER TIME WE SHALL MASK IT UNDER AN ALLEGED ARDENT DESIRE TO SERVE THE WORKING CLASSES AND THE GREAT PRINCIPLES OF POLITICAL ECONOMY ABOUT WHICH OUR ECONOMIC THEORIES ARE CARRYING ON AN ENERGETIC PROPAGANDA

Top of Protocols


PROTOCOL No. 7

    1. The intensification of armaments, the increase of police forces – are all essential for the completion of the aforementioned plans. What we have to get at is that there should be in all the States of the world, besides ourselves, only the masses of the proletariat, a few millionaires devoted to our interests, police and soldiers.

    2. Throughout all Europe, and by means of relations with Europe, in other continents also, we must create ferments, discords and hostility. Therein we gain a double advantage. In the first place we keep in check all countries, for they will know that we have the power whenever we like to create disorders or to restore order. All these countries are accustomed to see in us an indispensable force of coercion. In the second place, by our intrigues we shall tangle up all the threads which we have stretched into the cabinets of all States by means of the political, by economic treaties, or loan obligations. In order to succeed in this we must use great cunning and penetration during negotiations and agreements, but, as regards what is called the „official language,” we shall keep to the opposite tactics and assume the mask of honesty and complacency. In this way the peoples and governments of the GOYIM, whom we have taught to look only at the outside whatever we present to their notice, will still continue to accept us as the benefactors and saviours of the human race.

UNIVERSAL WAR

    3. We must be in a position to respond to every act of opposition by war with the neighbors of that country which dares to oppose us: but if these neighbors should also venture to stand collectively together against us, then we must offer resistance by a universal war.

    4. The principal factor of success in the political is the secrecy of its undertakings: the word should not agree with the deeds of the diplomat.

    5. We must compel the governments of the GOYIM to take action in the direction favored by our widely conceived plan, already approaching the desired consummation, by what we shall represent as public opinion, secretly promoted by us through the means of that so-called „Great Power” -THE PRESS, WHICH, WITH A FEW EXCEPTIONS THAT MAY BE DISREGARDED, IS ALREADY ENTIRELY IN OUR HANDS.

    In a word, to sum up our system of keeping the governments of the goyim in Europe in check, we shall show our strength to one of them by terrorist attempts and to all, if we allow the possibility of a general rising against us, we shall respond with the guns of America or China or Japan.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 8

    1. We must arm ourselves with all the weapons which our opponents might employ against us. We must search out in the very finest shades of expression and the knotty points of the lexicon of law justification for those cases where we shall have to pronounce judgments that might appear abnormally audacious and unjust, for it is important that these resolutions should be set forth in expressions that shall seem to be the most exalted moral principles cast into legal form. Our directorate must surround itself with all these forces of civilization among which it will have to work. It will surround itself with publicists, practical jurists, administrators, diplomats and, finally, with persons prepared by a special super-educational training IN OUR SPECIAL SCHOOLS. These persons will have consonance of all the secrets of the social structure, they will know all the languages that can be made up by political alphabets and words; they will be made acquainted with the whole underside of human nature, with all its sensitive chords on which they will have to play. These chords are the cast of mind of the GOYIM, their tendencies, short-comings, vices and qualities, the particularities of classes and conditions. Needless to say that the talented assistants of authority, of whom I speak, will be taken not from among the GOYIM, who are accustomed to perform their administrative work without giving themselves the trouble to think what its aim is, and never consider what it is needed for. The administrators of the GOYIM sign papers without reading them, and they serve either for mercenary reasons or from ambition.

    2. We shall surround our government with a whole world of economists. That is the reason why economic sciences form the principal subject of the teaching given to the Jews. Around us again will be a whole constellation of bankers, industrialists, capitalists and – THE MAIN THING – MILLIONAIRES, BECAUSE IN SUBSTANCE EVERYTHING WILL BE SETTLED BY THE QUESTION OF FIGURES.

    3. For a time, until there will no longer be any risk in entrusting responsible posts in our State to our brother-Jews, we shall put them in the hands of persons whose past and reputation are such that between them and the people lies an abyss, persons who, in case of disobedience to our instructions, must face criminal charges or disappear – this in order to make them defend our interests to their last gasp.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 9

    1. In applying our principles let attention be paid to the character of the people in whose country you live and act; a general, identical application of them, until such time as the people shall have been re-educated to our pattern, cannot have success. But by approaching their application cautiously you will see that not a decade will pass before the most stubborn character will change and we shall add a new people to the ranks of those already subdued by us.

    2. The words of the liberal, which are in effect the words of our masonic watchword, namely, „Liberty, Equality, Fraternity,” will, when we come into our kingdom, be changed by us into words no longer of a watchword, but only an expression of idealism, namely, into „The right of liberty, the duty of equality, the ideal of brotherhood.” That is how we shall put it, – and so we shall catch the bull by the horns … DE FACTO we have already wiped out every kind of rule except our own, although DE JURE there still remain a good many of them. Nowadays, if any States raise a protest against us it is only PRO FORMA at our discretion and by our direction, for THEIR ANTI-SEMITISM IS INDISPENSABLE TO US FOR THE MANAGEMENT OF OUR LESSER BRETHREN. I will not enter into further explanations, for this matter has formed the subject of repeated discussions amongst us.

JEWISH SUPER-STATE

    3. For us there are not checks to limit the range of our activity. Our Super-Government subsists in extra-legal conditions which are described in the accepted terminology by the energetic and forcible word -Dictatorship. I am in a position to tell you with a clear conscience that at the proper time we, the law-givers, shall execute judgment and sentence, we shall slay and we shall spare, we, as head of all our troops, are mounted on the steed of the leader. We rule by force of will, because in our hands are the fragments of a once powerful party, now vanquished by us. AND THE WEAPONS IN OUR HANDS ARE LIMITLESS AMBITIONS, BURNING GREEDINESS, MERCILESS VENGEANCE, HATREDS AND MALICE.

    4. IT IS FROM US THAT THE ALL-ENGULFING TERROR PROCEEDS. WE HAVE IN OUR SERVICE PERSONS OF ALL OPINIONS, OF ALL DOCTRINES, RESTORATING MONARCHISTS, DEMAGOGUES, SOCIALISTS, COMMUNISTS, AND UTOPIAN DREAMERS OF EVERY KIND. We have harnessed them all to the task: EACH ONE OF THEM ON HIS OWN ACCOUNT IS BORING AWAY AT THE LAST REMNANTS OF AUTHORITY, IS STRIVING TO OVERTHROW ALL ESTABLISHED FORM OF ORDER. By these acts all States are in torture; they exhort to tranquility, are ready to sacrifice everything for peace: BUT WE WILL NOT GIVE THEM PEACE UNTIL THEY OPENLY ACKNOWLEDGE OUR INTERNATIONAL SUPER-GOVERNMENT, AND WITH SUBMISSIVENESS.

    5. The people have raised a howl about the necessity of settling the question of Socialism by way of an international agreement. DIVISION INTO FRACTIONAL PARTIES HAS GIVEN THEM INTO OUR HANDS, FOR, IN ORDER TO CARRY ON A CONTESTED STRUGGLE ONE MUST HAVE MONEY, AND THE MONEY IS ALL IN OUR HANDS.

    6. We might have reason to apprehend a union between the „clear-sighted” force of the GOY kings on their thrones and the „blind” force of the GOY mobs, but we have taken all the needful measure against any such possibility: between the one and the other force we have erected a bulwark in the shape of a mutual terror between them. In this way the blind force of the people remains our support and we, and we only, shall provide them with a leader and, of course, direct them along the road that leads to our goal.

    7. In order that the hand of the blind mob may not free itself from our guiding hand, we must every now and then enter into close communion with it, if not actually in person, at any rate through some of the most trusty of our brethren. When we are acknowledged as the only authority we shall discuss with the people personally on the market, places, and we shall instruct them on questings of the political in such wise as may turn them in the direction that suits us.

    8. Who is going to verify what is taught in the village schools? But what an envoy of the government or a king on his throne himself may say cannot but become immediately known to the whole State, for it will be spread abroad by the voice of the people.

    9. In order to annihilate the institutions of the GOYIM before it is time we have touched them with craft and delicacy, and have taken hold of the ends of the springs which move their mechanism. These springs lay in a strict but just sense of order; we have replaced them by the chaotic license of liberalism. We have got our hands into the administration of the law, into the conduct of elections, into the press, into liberty of the person, BUT PRINCIPALLY INTO EDUCATION AND TRAINING AS BEING THE CORNERSTONES OF A FREE EXISTENCE.

CHRISTIAN YOUTH DESTROYED

    10. WE HAVE FOOLED, BEMUSED AND CORRUPTED THE YOUTH OF THE „GOYIM” BY REARING THEM IN PRINCIPLES AND THEORIES WHICH ARE KNOWN TO US TO BE FALSE ALTHOUGH IT IS THAT THEY HAVE BEEN INCULCATED.

    11. Above the existing laws without substantially altering them, and by merely twisting them into contradictions of interpretations, we have erected something grandiose in the way of results. These results found expression in the fact that the INTERPRETATIONS MASKED THE LAW: afterwards they entirely hid them from the eyes of the governments owing to the impossibility of making anything out of the tangled web of legislation.

    12. This is the origin of the theory of course of arbitration.

    13. You may say that the GOYIM will rise upon us, arms in hand, if they guess what is going on before the time comes; but in the West we have against this a maneuver of such appalling terror that the very stoutest hearts quail – the undergrounds, metropolitans, those subterranean corridors which, before the time comes, will be driven under all the capitals and from whence those capitals will be blown into the air with all their organizations and archives.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 10

    1. To-day I begin with a repetition of what I said before, and I BEG YOU TO BEAR IN MIND THAT GOVERNMENTS AND PEOPLE ARE CONTENT IN THE POLITICAL WITH OUTSIDE APPEARANCES. And how, indeed, are the GOYIM to perceive the underlying meaning of things when their representatives give the best of their energies to enjoying themselves? For our policy it is of the greatest importance to take cognizance of this detail; it will be of assistance to us when we come to consider the division of authority of property, of the dwelling, of taxation (the idea of concealed taxes), of the reflex force of the laws. All these questions are such as ought not to be touched upon directly and openly before the people. In cases where it is indispensable to touch upon them they must not be categorically named, it must merely be declared without detailed exposition that the principles of contemporary law are acknowledged by us. The reason of keeping silence in this respect is that by not naming a principle we leave ourselves freedom of action, to drop this or that out of it without attracting notice; if they were all categorically named they would all appear to have been already given.

    2. The mob cherishes a special affection and respect for the geniuses of political power and accepts all their deeds of violence with the admiring response: „rascally, well, yes, it is rascally, but it’s clever! … a trick, if you like, but how craftily played, how magnificently done, what impudent audacity!” …

OUR GOAL – WORLD POWER

    3. We count upon attracting all nations to the task of erecting the new fundamental structure, the project for which has been drawn up by us. This is why, before everything, it is indispensable for us to arm ourselves and to store up in ourselves that absolutely reckless audacity and irresistible might of the spirit which in the person of our active workers will break down all hindrances on our way.

    4. WHEN WE HAVE ACCOMPLISHED OUR COUP D’ETAT WE SHALL SAY THEN TO THE VARIOUS PEOPLES: „EVERYTHING HAS GONE TERRIBLY BADLY, ALL HAVE BEEN WORN OUT WITH SUFFERING. WE ARE DESTROYING THE CAUSES OF YOUR TORMENT -NATIONALITIES, FRONTIERS, DIFFERENCES OF COINAGES. YOU ARE AT LIBERTY, OF COURSE, TO PRONOUNCE SENTENCE UPON US, BUT CAN IT POSSIBLY BE A JUST ONE IF IT IS CONFIRMED BY YOU BEFORE YOU MAKE ANY TRIAL OF WHAT WE ARE OFFERING YOU.” … THEN WILL THE MOB EXALT US AND BEAR US UP IN THEIR HANDS IN A UNANIMOUS TRIUMPH OF HOPES AND EXPECTATIONS. VOTING, WHICH WE HAVE MADE THE INSTRUMENT WHICH WILL SET US ON THE THRONE OF THE WORLD BY TEACHING EVEN THE VERY SMALLEST UNITS OF MEMBERS OF THE HUMAN RACE TO VOTE BY MEANS OF MEETINGS AND AGREEMENTS BY GROUPS, WILL THEN HAVE SERVED ITS PURPOSES AND WILL PLAY ITS PART THEN FOR THE LAST TIME BY A UNANIMITY OF DESIRE TO MAKE CLOSE ACQUAINTANCE WITH US BEFORE CONDEMNING US.

    5. TO SECURE THIS WE MUST HAVE EVERYBODY VOTE WITHOUT DISTINCTION OF CLASSES AND QUALIFICATIONS, in order to establish an absolute majority, which cannot be got from the educated propertied classes. In this way, by inculcating in all a sense of self-importance, we shall destroy among the GOYIM the importance of the family and its educational value and remove the possibility of individual minds splitting off, for the mob, handled by us, will not let them come to the front nor even give them a hearing; it is accustomed to listen to us only who pay it for obedience and attention. In this way we shall create a blind, mighty force which will never be in a position to move in any direction without the guidance of our agents set at its head by us as leaders of the mob. The people will submit to this regime because it will know that upon these leaders will depend its earnings, gratifications and the receipt of all kinds of benefits.

    6. A scheme of government should come ready made from one brain, because it will never be clinched firmly if it is allowed to be split into fractional parts in the minds of many. It is allowable, therefore, for us to have cognizance of the scheme of action but not to discuss it lest we disturb its artfulness, the interdependence of its component parts, the practical force of the secret meaning of each clause. To discuss and make alterations in a labor of this kind by means of numerous votings is to impress upon it the stamp of all ratiocinations and misunderstandings which have failed to penetrate the depth and nexus of its plotting. We want our schemes to be forcible and suitably concocted. Therefore WE OUGHT NOT TO FLING THE WORK OF GENIUS OF OUR GUIDE to the fangs of the mob or even of a select company.

    7. These schemes will not turn existing institutions upside down just yet. They will only effect changes in their economy and consequently in the whole combined movement of their progress, which will thus be directed along the paths laid down in our schemes.

POISON OF LIBERALISM

    8. Under various names there exists in all countries approximately one and the same thing. Representation, Ministry, Senate, State Council, Legislative and Executive Corps. I need not explain to you the mechanism of the relation of these institutions to one another, because you are aware of all that; only take note of the fact that each of the above-named institutions corresponds to some important function of the State, and I would beg you to remark that the word „important” I apply not to the institution but to the function, consequently it is not the institutions which are important but their functions. These institutions have divided up among themselves all the functions of government – administrative, legislative, executive, wherefore they have come to operate as do the organs in the human body. If we injure one part in the machinery of State, the State falls sick, like a human body, and … will die.

    9. When we introduced into the State organism the poison of Liberalism its whole political complexion underwent a change. States have been seized with a mortal illness – blood poisoning. All that remains is to await the end of their death agony.

    10. Liberalism produced Constitutional States, which took the place of what was the only safeguard of the GOYIM, namely, Despotism; and A CONSTITUTION, AS YOU WELL KNOW, IS NOTHING ELSE BUT A SCHOOL OF DISCORDS, misunderstandings, quarrels, disagreements, fruitless party agitations, party whims – in a word, a school of everything that serves to destroy the personality of State activity. THE TRIBUNE OF THE „TALKERICS” HAS, NO LESS EFFECTIVELY THAN THE PRESS, CONDEMNED THE RULERS TO INACTIVITY AND IMPOTENCE, and thereby rendered them useless and superfluous, for which reason indeed they have been in many countries deposed. THEN IT WAS THAT THE ERA OF REPUBLICS BECOME POSSIBLE OF REALIZATION; AND THEN IT WAS THAT WE REPLACED THE RULER BY A CARICATURE OF A GOVERNMENT – BY A PRESIDENT, TAKEN FROM THE MOB, FROM THE MIDST OF OUR PUPPET CREATURES, OR SLAVES. This was the foundation of the mine which we have laid under the GOY people, I should rather say, under the GOY peoples.

WE NAME PRESIDENTS

    11. In the near future we shall establish the responsibility of presidents.

    12. By that time we shall be in a position to disregard forms in carrying through matters for which our impersonal puppet will be responsible. What do we care if the ranks of those striving for power should be thinned, if there should arise a deadlock from the impossibility of finding presidents, a deadlock which will finally disorganize the country? …

    13. In order that our scheme may produce this result we shall arrange elections in favor of such presidents as have in their past some dark, undiscovered stain, some „Panama” or other – then they will be trustworthy agents for the accomplishment of our plans out of fear of revelations and from the natural desire of everyone who has attained power, namely, the retention of the privileges, advantages and honor connected with the office of president. The chamber of deputies will provide cover for, will protect, will elect presidents, but we shall take from it the right to propose new, or make changes in existing laws, for this right will be given by us to the responsible president, a puppet in our hands. Naturally, the authority of the presidents will then become a target for every possible form of attack, but we shall provide him with a means of self-defense in the right of an appeal to the people, for the decision of the people over the heads of their representatives, that is to say, an appeal to that some blind slave of ours – the majority of the mob. Independently of this we shall invest the president with the right of declaring a state of war. We shall justify this last right on the ground that the president as chief of the whole army of the country must have it at his disposal, in case of need for the defense of the new republican constitution, the right to defend which will belong to him as the responsible representative of this constitution.

    14. It is easy to understand them in these conditions the key of the shrine will lie in our hands, and no one outside ourselves will any longer direct the force of legislation.

    15. Besides this we shall, with the introduction of the new republican constitution, take from the Chamber the right of interpolation on government measures, on the pretext of preserving political secrecy, and, further, we shall by the new constitution reduce the number of representatives to a minimum, thereby proportionately reducing political passions and the passion for politics. If, however, they should, which is hardly to be expected, burst into flame, even in this minimum, we shall nullify them by a stirring appeal and a reference to the majority of the whole people … Upon the president will depend the appointment of presidents and vice-presidents of the Chamber and the Senate. Instead of constant sessions of Parliaments we shall reduce their sittings to a few months. Moreover, the president, as chief of the executive power, will have the right to summon and dissolve Parliament, and, in the latter case, to prolong the time for the appointment of a new parliamentary assembly. But in order that the consequences of all these acts which in substance are illegal, should not, prematurely for our plans, upon the responsibility established by use of the president, WE SHALL INSTIGATE MINISTERS AND OTHER OFFICIALS OF THE HIGHER ADMINISTRATION ABOUT THE PRESIDENT TO EVADE HIS DISPOSITIONS BY TAKING MEASURES OF THEIR OWN, for doing which they will be made the scapegoats in his place … This part we especially recommend to be given to be played by the Senate, the Council of State, or the Council of Ministers, but not to an individual official.

    16. The president will, at our discretion, interpret the sense of such of the existing laws as admit of various interpretation; he will further annul them when we indicate to him the necessity to do so, besides this, he will have the right to propose temporary laws, and even new departures in the government constitutional working, the pretext both for the one and the other being the requirements for the supreme welfare of the State.

WE SHALL DESTROY

    17. By such measure we shall obtain the power of destroying little by little, step by step, all that at the outset when we enter on our rights, we are compelled to introduce into the constitutions of States to prepare for the transition to an imperceptible abolition of every kind of constitution, and then the time is come to turn every form of government into OUR DESPOTISM.

    18. The recognition of our despot may also come before the destruction of the constitution; the moment for this recognition will come when the peoples, utterly wearied by the irregularities and incompetence – a matter which we shall arrange for – of their rulers, will clamor: „Away with them and give us one king over all the earth who will unite us and annihilate the causes of disorders – frontiers, nationalities, religions, State debts – who will give us peace and quiet which we cannot find under our rulers and representatives.”

    19. But you yourselves perfectly well know that TO PRODUCE THE POSSIBILITY OF THE EXPRESSION OF SUCH WISHES BY ALL THE NATIONS IT IS INDISPENSABLE TO TROUBLE IN ALL COUNTRIES THE PEOPLE’S RELATIONS WITH THEIR GOVERNMENTS SO AS TO UTTERLY EXHAUST HUMANITY WITH DISSENSION, HATRED, STRUGGLE, ENVY AND EVEN BY THE USE OF TORTURE, BY STARVATION, BY THE INOCULATION OF DISEASES, BY WANT, SO THAT THE „GOYIM” SEE NO OTHER ISSUE THAN TO TAKE REFUGE IN OUR COMPLETE SOVEREIGNTY IN MONEY AND IN ALL ELSE.

    20. But if we give the nations of the world a breathing space the moment we long for is hardly likely ever to arrive.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 11

    1. The State Council has been, as it were, the emphatic expression of the authority of the ruler: it will be, as the „show” part of the Legislative Corps, what may be called the editorial committee of the laws and decrees of the ruler.

    2. This, then, is the program of the new constitution. We shall make Law, Right and Justice (1) in the guise of proposals to the Legislative Corps, (2) by decrees of the president under the guise of general regulations, of orders of the Senate and of resolutions of the State Council in the guise of ministerial orders, (3) and in case a suitable occasion should arise – in the form of a revolution in the State.

    3. Having established approximately the MODUS AGENDI we will occupy ourselves with details of those combinations by which we have still to complete the revolution in the course of the machinery of State in the direction already indicated. By these combinations I mean the freedom of the Press, the right of association, freedom of conscience, the voting principle, and many another that must disappear for ever from the memory of man, or undergo a radical alteration the day after the promulgation of the new constitution. It is only at the moment that we shall be able at once to announce all our orders, for, afterwards, every noticeable alteration will be dangerous, for the following reasons: if this alteration be brought in with harsh severity and in a sense of severity and limitations, it may lead to a feeling of despair caused by fear of new alterations in the same direction; if, on the other hand, it be brought in a sense of further indulgences it will be said that we have recognized our own wrong-doing and this will destroy the prestige of the infallibility of our authority, or else it will be said that we have become alarmed and are compelled to show a yielding disposition, for which we shall get no thanks because it will be supposed to be compulsory … Both the one and the other are injurious to the prestige of the new constitution. What we want is that from the first moment of its promulgation, while the peoples of the world are still stunned by the accomplished fact of the revolution, still in a condition of terror and uncertainty, they should recognize once for all that we are so strong, so inexpugnable, so super-abundantly filled with power, that in no case shall we take any account of them, and so far from paying any attention to their opinions or wishes, we are ready and able to crush with irresistible power all expression or manifestation thereof at every moment and in every place, that we have seized at once everything we wanted and shall in no case divide our power with them … Then in fear and trembling they will close their eyes to everything, and be content to await what will be the end of it all.

WE ARE WOLVES

    4. The GOYIM are a flock of sheep, and we are their wolves. And you know what happens when the wolves get hold of the flock? ….

    5. There is another reason also why they will close their eyes: for we shall keep promising them to give back all the liberties we have taken away as soon as we have quelled the enemies of peace and tamed all parties ….

    6. It is not worth to say anything about how long a time they will be kept waiting for this return of their liberties ….

    7. For what purpose then have we invented this whole policy and insinuated it into the minds of the GOY without giving them any chance to examine its underlying meaning? For what, indeed, if not in order to obtain in a roundabout way what is for our scattered tribe unattainable by the direct road? It is this which has served as the basis for our organization of SECRET MASONRY WHICH IS NOT KNOWN TO, AND AIMS WHICH ARE NOT EVEN SO MUCH AS SUSPECTED BY, THESE „GOY” CATTLE, ATTRACTED BY US INTO THE „SHOW” ARMY OF MASONIC LODGES IN ORDER TO THROW DUST IN THE EYES OF THEIR FELLOWS.

    8. God has granted to us, His Chosen People, the gift of the dispersion, and in this which appears in all eyes to be our weakness, has come forth all our strength, which has now brought us to the threshold of sovereignty over all the world.

    9. There now remains not much more for us to build up upon the foundation we have laid.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 12

    1. The word „freedom,” which can be interpreted in various ways, is defined by us as follows –

    2. Freedom is the right to do what which the law allows. This interpretation of the word will at the proper time be of service to us, because all freedom will thus be in our hands, since the laws will abolish or create only that which is desirable for us according to the aforesaid program.

    3. We shall deal with the press in the following way: what is the part played by the press to-day? It serves to excite and inflame those passions which are needed for our purpose or else it serves selfish ends of parties. It is often vapid, unjust, mendacious, and the majority of the public have not the slightest idea what ends the press really serves. We shall saddle and bridle it with a tight curb: we shall do the same also with all productions of the printing press, for where would be the sense of getting rid of the attacks of the press if we remain targets for pamphlets and books? The produce of publicity, which nowadays is a source of heavy expense owing to the necessity of censoring it, will be turned by us into a very lucrative source of income to our State: we shall law on it a special stamp tax and require deposits of caution-money before permitting the establishment of any organ of the press or of printing offices; these will then have to guarantee our government against any kind of attack on the part of the press. For any attempt to attack us, if such still be possible, we shall inflict fines without mercy. Such measures as stamp tax, deposit of caution-money and fines secured by these deposits, will bring in a huge income to the government. It is true that party organs might not spare money for the sake of publicity, but these we shall shut up at the second attack upon us. No one shall with impunity lay a finger on the aureole of our government infallibility. The pretext for stopping any publication will be the alleged plea that it is agitating the public mind without occasion or justification. I BEG YOU TO NOTE THAT AMONG THOSE MAKING ATTACKS UPON US WILL ALSO BE ORGANS ESTABLISHED BY US, BUT THEY WILL ATTACK EXCLUSIVELY POINTS THAT WE HAVE PRE-DETERMINED TO ALTER.

WE CONTROL THE PRESS

    4. NOT A SINGLE ANNOUNCEMENT WILL REACH THE PUBLIC WITHOUT OUR CONTROL. Even now this is already being attained by us inasmuch as all news items are received by a few agencies, in whose offices they are focused from all parts of the world. These agencies will then be already entirely ours and will give publicity only to what we dictate to them.

    5. If already now we have contrived to possess ourselves of the minds of the GOY communities to such an extent the they all come near looking upon the events of the world through the colored glasses of those spectacles we are setting astride their noses; if already now there is not a single State where there exist for us any barriers to admittance into what GOY stupidity calls State secrets: what will our positions be then, when we shall be acknowledged supreme lords of the world in the person of our king of all the world ….

    6. Let us turn again to the FUTURE OF THE PRINTING PRESS. Every one desirous of being a publisher, librarian, or printer, will be obliged to provide himself with the diploma instituted therefore, which, in case of any fault, will be immediately impounded. With such measures THE INSTRUMENT OF THOUGHT WILL BECOME AN EDUCATIVE MEANS ON THE HANDS OF OUR GOVERNMENT, WHICH WILL NO LONGER ALLOW THE MASS OF THE NATION TO BE LED ASTRAY IN BY-WAYS AND FANTASIES ABOUT THE BLESSINGS OF PROGRESS. Is there any one of us who does not know that these phantom blessings are the direct roads to foolish imaginings which give birth to anarchical relations of men among themselves and towards authority, because progress, or rather the idea of progress, has introduced the conception of every kind of emancipation, but has failed to establish its limits …. All the so-called liberals are anarchists, if not in fact, at any rate in thought. Every one of them in hunting after phantoms of freedom, and falling exclusively into license, that is, into the anarchy of protest for the sake of protest ….

FREE PRESS DESTROYED

    7. We turn to the periodical press. We shall impose on it, as on all printed matter, stamp taxes per sheet and deposits of caution- money, and books of less than 30 sheets will pay double. We shall reckon them as pamphlets in order, on the one hand, to reduce the number of magazines, which are the worst form of printed poison, and, on the other, in order that this measure may force writers into such lengthy productions that they will be little read, especially as they will be costly. At the same time what we shall publish ourselves to influence mental development in the direction laid down for our profit will be cheap and will be read voraciously. The tax will bring vapid literary ambitions within bounds and the liability to penalties will make literary men dependent upon us. And if there should be any found who are desirous of writing against us, they will not find any person eager to print their productions in print the publisher or printer will have to apply to the authorities for permission to do so. Thus we shall know beforehand of all tricks preparing against us and shall nullify them by getting ahead with explanations on the subject treated of.

    8. Literature and journalism are two of the most important educative forces, and therefore our government will become proprietor of the majority of the journals. This will neutralize the injurious influence of the privately-owned press and will put us in possession of a tremendous influence upon the public mind …. If we give permits for ten journals, we shall ourselves found thirty, and so on in the same proportion. This, however, must in no wise be suspected by the public. For which reason all journals published by us will be of the most opposite, in appearance, tendencies and opinions, thereby creating confidence in us and bringing over to us quite unsuspicious opponents, who will thus fall into our trap and be rendered harmless.

    9. In the front rank will stand organs of an official character. They will always stand guard over our interests, and therefore their influence will be comparatively insignificant.

    10. In the second rank will be the semi-official organs, whose part it will be to attack the tepid and indifferent.

    11. In the third rank we shall set up our own, to all appearance, off position, which, in at least one of its organs, will present what looks like the very antipodes to us. Our real opponents at heart will accept this simulated opposition as their own and will show us their cards.

    12. All our newspapers will be of all possible complexions – aristocratic, republican, revolutionary, even anarchical – for so long, of course, as the constitution exists …. Like the Indian idol „Vishnu” they will have a hundred hands, and every one of them will have a finger on any one of the public opinions as required. When a pulse quickens these hands will lead opinion in the direction of our aims, for an excited patient loses all power of judgment and easily yields to suggestion. Those fools who will think they are repeating the opinion of a newspaper of their own camp will be repeating our opinion or any opinion that seems desirable for us. In the vain belief that they are following the organ of their party they will, in fact, follow the flag which we hang out for them.

    13. In order to direct our newspaper militia in this sense we must take special and minute care in organizing this matter. Under the title of central department of the press we shall institute literary gatherings at which our agents will without attracting attention issue the orders and watchwords of the day. By discussing and controverting, but always superficially, without touching the essence of the matter, our organs will carry on a sham fight fusillade with the official newspapers solely for the purpose of giving occasion for us to express ourselves more fully than could well be done from the outset in official announcements, whenever, of course, that is to our advantage.

    14. THESE ATTACKS UPON US WILL ALSO SERVE ANOTHER PURPOSE, NAMELY, THAT OUR SUBJECTS WILL BE CONVINCED TO THE EXISTENCE OF FULL FREEDOM OF SPEECH AND SO GIVE OUR AGENTS AN OCCASION TO AFFIRM THAT ALL ORGANS WHICH OPPOSE US ARE EMPTY BABBLERS, since they are incapable of finding any substantial objections to our orders.

ONLY LIES PRINTED

    15. Methods of organization like these, imperceptible to the public eye but absolutely sure, are the best calculated to succeed in bringing the attention and the confidence of the public to the side of our government. Thanks to such methods we shall be in a position as from time to time may be required, to excite or to tranquilize the public mind on political questions, to persuade or to confuse, printing now truth, now lies, facts or their contradictions, according as they may be well or ill received, always very cautiously feeling our ground before stepping upon it …. WE SHALL HAVE A SURE TRIUMPH OVER OUR OPPONENTS SINCE THEY WILL NOT HAVE AT THEIR DISPOSITION ORGANS OF THE PRESS IN WHICH THEY CAN GIVE FULL AND FINAL EXPRESSION TO THEIR VIEWS owing to the aforesaid methods of dealing with the press. We shall not even need to refute them except very superficially.

    16. Trial shots like these, fired by us in the third rank of our press, in case of need, will be energetically refuted by us in our semi-official organs.

    17. Even nowadays, already, to take only the French press, there are forms which reveal masonic solidarity in acting on the watchword: all organs of the press are bound together by professional secrecy; like the augurs of old, not one of their numbers will give away the secret of his sources of information unless it be resolved to make announcement of them. Not one journalist will venture to betray this secret, for not one of them is ever admitted to practice literature unless his whole past has some disgraceful sore or other …. These sores would be immediately revealed. So long as they remain the secret of a few the prestige of the journalist attacks the majority of the country – the mob follow after him with enthusiasm.

    18. Our calculations are especially extended to the provinces. It is indispensable for us to inflame there those hopes and impulses with which we could at any moment fall upon the capital, and we shall represent to the capitals that these expressions are the independent hopes and impulses of the provinces. Naturally, the source of them will be always one and the same – ours. WHAT WE NEED IS THAT, UNTIL SUCH TIME AS WE ARE IN THE PLENITUDE POWER, THE CAPITALS SHOULD FIND THEMSELVES STIFLED BY THE PROVINCIAL OPINION OF THE NATIONS, I.E., OF A MAJORITY ARRANGED BY OUR AGENTUR. What we need is that at the psychological moment the capitals should not be in a position to discuss an accomplished fact for the simple reason, if for no other, that it has been accepted by the public opinion of a majority in the provinces.

    19. WHEN WE ARE IN THE PERIOD OF THE NEW REGIME TRANSITIONAL TO THAT OF OUR ASSUMPTION OF FULL SOVEREIGNTY WE MUST NOT ADMIT ANY REVELATION BY THE PRESS OF ANY FORM OF PUBLIC DISHONESTY; IT IS NECESSARY THAT THE NEW REGIME SHOULD BE THOUGHT TO HAVE SO PERFECTLY CONTENDED EVERYBODY THAT EVEN CRIMINALITY HAS DISAPPEARED … Cases of the manifestation of criminality should remain known only to their victims and to chance witnesses – no more.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 13

    1. The need for daily forces the GOYIM to keep silence and be our humble servants. Agents taken on to our press from among the GOYIM will at our orders discuss anything which it is inconvenient for us to issue directly in official documents, and we meanwhile, quietly amid the din of the discussion so raised, shall simply take and carry through such measures as we wish and then offer them to the public as an accomplished fact. No one will dare to demand the abrogation of a matter once settled, all the more so as it will be represented as an improvement … And immediately the press will distract the current of thought towards, new questions, (have we not trained people always to be seeking something new?). Into the discussions of these new questions will throw themselves those of the brainless dispensers of fortunes who are not able even now to understand that they have not the remotest conception about the matters which they undertake to discuss. Questions of the political are unattainable for any save those who have guided it already for many ages, the creators.

    2. From all this you will see that in seeming the opinion of the mob we are only facilitating the working of our machinery, and you may remark that it is not for actions but for words issued by us on this or that question that we seem to seek approval. We are constantly making public declaration that we are guided in all our undertakings by the hope, joined to the conviction, that we are serving the common weal.

WE DECEIVE WORKERS

    3. In order to distract people who may be too troublesome from discussions of questions of the political we are now putting forward what we allege to be new questions of the political, namely, questions of industry. In this sphere let them discuss themselves silly! The masses are agreed to remain inactive, to take a rest from what they suppose to be political (which we trained them to in order to use them as a means of combating the GOY governments) only on condition of being found new employments, in which we are prescribing them something that looks like the same political object. In order that the masses themselves may not guess what they are about WE FURTHER DISTRACT THEM WITH AMUSEMENTS, GAMES, PASTIMES, PASSIONS, PEOPLE’S PALACES …. SOON WE SHALL BEGIN THROUGH THE PRESS TO PROPOSE COMPETITIONS IN ART, IN SPORT IN ALL KINDS: these interests will finally distract their minds from questions in which we should find ourselves compelled to oppose them. Growing more and more disaccustomed to reflect and form any opinions of their own, people will begin to talk in the same tone as we because we alone shall be offering them new directions for thought … of course through such persons as will not be suspected of solidarity with us.

    4. The part played by the liberals, utopian dreamers, will be finally played out when our government is acknowledged. Till such time they will continue to do us good service. Therefore we shall continue to direct their minds to all sorts of vain conceptions of fantastic theories, new and apparently progressive: for have we not with complete success turned the brainless heads of the GOYIM with progress, till there is not among the GOYIM one mind able to perceive that under this word lies a departure from truth in all cases where it is not a question of material inventions, like a fallacious idea, serves to obscure truth so that none may know it except us, the Chosen of God, its guardians.

    5. When, we come into our kingdom our orators will expound great problems which have turned humanity upside down in order to bring it at the end under our beneficent rule.

    6. Who will ever suspect then that ALL THESE PEOPLES WERE STAGE-MANAGED BY US ACCORDING TO A POLITICAL PLAN WHICH NO ONE HAS SO MUCH AS GUESSED AT IN THE COURSE OF MANY CENTURIES?

Top of Protocols


PROTOCOL No. 14

    1. When we come into our kingdom it will be undesirable for us that there should exist any other religion than ours of the One God with whom our destiny is bound up by our position as the Chosen People and through whom our same destiny is united with the destinies of the world. We must therefore sweep away all other forms of belief. If this gives birth to the atheists whom we see to-day, it will not, being only a transitional stage, interfere with our views, but will serve as a warning for those generations which will hearken to our preaching of the religion of Moses, that, by its stable and thoroughly elaborated system has brought all the peoples of the world into subjection to us. Therein we shall emphasize its mystical right, on which, as we shall say, all its educative power is based …. Then at every possible opportunity we shall publish articles in which we shall make comparisons between our beneficent rule and those of past ages. The blessing of tranquility, though it be a tranquility forcibly brought about by centuries of agitation, will throw into higher relief the benefits to which we shall point. The errors of the GOYIM governments will be depicted by us in the most vivid hues. We shall implant such an abhorrence of them that the peoples will prefer tranquility in a state of serfdom to those rights of vaunted freedom which have tortured humanity and exhausted the very sources of human existence, sources which have been exploited by a mob of rascally adventurers who know not what they do …. USELESS CHANGES OF FORMS OF GOVERNMENT TO WHICH WE INSTIGATED THE „GOYIM” WHEN WE WERE UNDERMINING THEIR STATE STRUCTURES, WILL HAVE SO WEARIED THE PEOPLES BY THAT TIME THAT THEY WILL PREFER TO SUFFER ANYTHING UNDER US RATHER THAN RUN THE RISK OF ENDURING AGAIN ALL THE AGITATIONS AND MISERIES THEY HAVE GONE THROUGH.

WE SHALL FORBID CHRIST

    2. At the same time we shall not omit to emphasize the historical mistakes of the GOY governments which have tormented humanity for so many centuries by their lack of understanding of everything that constitutes the true good of humanity in their chase after fantastic schemes of social blessings, and have never noticed that these schemes kept on producing a worse and never a better state of the universal relations which are the basis of human life ….

    3. The whole force of our principles and methods will lie in the fact that we shall present them and expound them as a splendid contrast to the dead and decomposed old order of things in social life.

    4. Our philosophers will discuss all the shortcomings of the various beliefs of the „GOYIM,” BUT NO ONE WILL EVER BRING UNDER DISCUSSION OUR FAITH FROM ITS TRUE POINT OF VIEW SINCE THIS WILL BE FULLY LEARNED BY NONE SAVE OURS WHO WILL NEVER DARE TO BETRAY ITS SECRETS.

    5. IN COUNTRIES KNOWN AS PROGRESSIVE AND ENLIGHTENED WE HAVE CREATED A SENSELESS, FILTHY, ABOMINABLE LITERATURE. For some time after our entrance to power we shall continue to encourage its existence in order to provide a telling relief by contrast to the speeches, party program, which will be distributed from exalted quarters of ours …. Our wise men, trained to become leaders of the GOYIM, will compose speeches, projects, memoirs, articles, which will be used by us to influence the minds of the GOYIM, directing them towards such understanding and forms of knowledge as have been determined by us.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 15

    1. When we at last definitely come into our kingdom by the aid of COUPS D’ETAT prepared everywhere for one and the same day, after definitely acknowledged (and not a little time will pass before that comes about, perhaps even a whole century) we shall make it our task to see that against us such things as plots shall no longer exist. With this purpose we shall slay without mercy all who take arms (in hand) to oppose our coming into our kingdom. Every kind of new institution of anything like a secret society will also be punished with death; those of them which are now in existence, are known to us, serve us and have served us, we shall disband and send into exile to continents far removed from Europe. IN THIS WAY WE SHALL PROCEED WITH THOSE „GOY” MASONS WHO KNOW TOO MUCH; such of these as we may for some reason spare will be kept in constant fear of exile. We shall promulgate a law making all former members of secret societies liable to exile from Europe as the center of rule.

    2. Resolutions of our government will be final, without appeal.

    3. In the GOY societies, in which we have planted and deeply rooted discord and protestantism, the only possible way of restoring order is to employ merciless measures that prove the direct force of authority: no regard must be paid to the victims who fall, they suffer for the well-being of the future. The attainment of that well-being, even at the expense of sacrifices, is the duty of any kind of government that acknowledges as justification for its existence not only its privileges but its obligations. The principal guarantee of stability of rule is to confirm the aureole of power, and this aureole is attained only by such a majestic inflexibility of might as shall carry on its face the emblems of inviolability from mystical causes – from the choice of God. SUCH WAS, UNTIL RECENT TIMES, THE RUSSIAN AUTOCRACY, THE ONE AND ONLY SERIOUS FOE WE HAD IN THE WORLD, WITHOUT COUNTING THE PAPACY. Bear in mind the example when Italy, drenched with blood, never touched a hair of the head of Sulla who had poured forth that blood: Sulla enjoyed an apotheosis for his might in him, but his intrepid return to Italy ringed him round with inviolability. The people do not lay a finger on him who hypnotizes them by his daring and strength of mind.

SECRET SOCIETIES

    4. Meantime, however, until we come into our kingdom, we shall act in the contrary way: we shall create and multiply free masonic lodges in all the countries of the world, absorb into them all who may become or who are prominent in public activity, for these lodges we shall find our principal intelligence office and means of influence. All these lodges we shall bring under one central administration, known to us alone and to all others absolutely unknown, which will be composed of our learned elders. The lodges will have their representatives who will serve to screen the above-mentioned administration of MASONRY and from whom will issue the watchword and program. In these lodges we shall tie together the knot which binds together all revolutionary and liberal elements. Their composition will be made up of all strata of society. The most secret political plots will be known to us and fall under our guiding hands on the very day of their conception. AMONG THE MEMBERS OF THESE LODGES WILL BE ALMOST ALL THE AGENTS OF INTERNATIONAL AND NATIONAL POLICE since their service is for us irreplaceable in the respect that the police is in a position not only to use its own particular measures with the insubordinate, but also to screen our activities and provide pretexts for discontents, ET CETERA.

    5. The class of people who most willingly enter into secret societies are those who live by their wits, careerists, and in general people, mostly light-minded, with whom we shall have no difficulty in dealing and in using to wind up the mechanism of the machine devised by us. If this world grows agitated the meaning of that will be that we have had to stir up in order to break up its too great solidarity. BUT IF THERE SHOULD ARISE IN ITS MIDST A PLOT, THEN AT THE HEAD OF THAT PLOT WILL BE NO OTHER THAN ONE OF OUR MOST TRUSTED SERVANTS. It is natural that we and no other should lead MASONIC activities, for we know whither we are leading, we know the final goal of every form of activity whereas the GOYIM have knowledge of nothing, not even of the immediate effect of action; they put before themselves, usually, the momentary reckoning of the satisfaction of their self- opinion in the accomplishment of their thought without even remarking that the very conception never belonged to their initiative but to our instigation of their thought….

GENTILES ARE STUPID

    6. The GOYIM enter the lodges out of curiosity or in the hope by their means to get a nibble at the public pie, and some of them in order to obtain a hearing before the public for their impracticable and groundless fantasies: they thirst for the emotion of success and applause, of which we are remarkably generous. And the reason why we give them this success is to make use of the nigh conceit of themselves to which it gives birth, for that insensibly disposes them to assimilate our suggestions without being on their guard against them in the fullness of their confidence that it is their own infallibility which is giving utterance to their own thoughts and that it is impossible for them to borrow those of others …. You cannot imagine to what extent the wisest of the GOYIM can be brought to a state of unconscious naivete in the presence of this condition of high conceit of themselves, and at the same time how easy it is to take the heart out of them by the slightest ill-success, though it be nothing more than the stoppage of the applause they had, and to reduce them to a slavish submission for the sake of winning a renewal of success …. BY SO MUCH AS OURS DISREGARD SUCCESS IF ONLY THEY CAN CARRY THROUGH THEIR PLANS, BY SO MUCH THE „GOYIM” ARE WILLING TO SACRIFICE ANY PLANS ONLY TO HAVE SUCCESS. This psychology of theirs materially facilitates for us the task of setting them in the required direction. These tigers in appearance have the souls of sheep and the wind blows freely through their heads. We have set them on the hobby-horse of an idea about the absorption of individuality by the symbolic unit of COLLECTIVISM …. They have never yet and they never will have the sense to reflect that this hobby-horse is a manifest violation of the most important law of nature, which has established from the very creation of the world one unit unlike another and precisely for the purpose of instituting individuality ….

    7. If we have been able to bring them to such a pitch of stupid blindness is it not a proof, and an amazingly clear proof, of the degree to which the mind of the GOYIM is undeveloped in comparison with our mind? This it is, mainly, which guarantees our success.

GENTILES ARE CATTLE

    8. And how far-seeing were our learned elders in ancient times when they said that to attain a serious end it behooves not to stop at any means or to count the victims sacrificed for the sake of that end …. We have not counted the victims of the seed of the GOY cattle, though we have sacrificed many of our own, but for that we have now already given them such a position on the earth as they could not even have dreamed of. The comparatively small numbers of the victims from the number of ours have preserved our nationality from destruction.

    9. Death is the inevitable end for all. It is better to bring that end nearer to those who hinder our affairs than to ourselves, to the founders of this affair. WE EXECUTE MASONS IN SUCH WISE THAT NONE SAVE THE BROTHERHOOD CAN EVER HAVE A SUSPICION OF IT, NOT EVEN THE VICTIMS THEMSELVES OF OUR DEATH SENTENCE, THEY ALL DIE WHEN REQUIRED AS IF FROM A NORMAL KIND OF ILLNESS ….. Knowing this, even the brotherhood in its turn dare not protest. By such methods we have plucked out of the midst of MASONRY the very root of protest against our disposition. While preaching liberalism to the GOY we at the same time keep our own people and our agents in a state of unquestioningly submission.

    10. Under our influence the execution of the laws of the GOYIM has been reduced to a minimum. The prestige of the law has been exploded by the liberal interpretations introduced into this sphere. In the most important and fundamental affairs and questions, JUDGES DECIDE AS WE DICTATE TO THEM, see matters in the light wherewith we enfold them for the administration of the GOYIM, of course, through persons who are our tools though we do not appear to have anything in common with them – by newspaper opinion or by other means …. Even senators and the higher administration accept our counsels. The purely brute mind of the GOYIM is incapable of use for analysis and observation, and still more for the foreseeing whither a certain manner of setting a question may tend.

    11. In this difference in capacity for thought between the GOYIM and ourselves may be clearly discerned the seal of our position as the Chosen People and of our higher quality of humanness, in contradistinction to the brute mind of the GOYIM. Their eyes are open, but see nothing before them and do not invent (unless perhaps, material things). From this it is plain that nature herself has destined us to guide and rule the world.

WE DEMAND SUBMISSION

    12. When comes the time of our overt rule, the time to manifest its blessing, we shall remake all legislatures, all our laws will be brief, plain, stable, without any kind of interpretations, so that anyone will be in a position to know them perfectly. The main feature which will run right through them is submission to orders, and this principle will be carried to a grandiose height. Every abuse will then disappear in consequence of the responsibility of all down to the lowest unit before the higher authority of the representative of power. Abuses of power subordinate to this last instance will be so mercilessly punished that none will be found anxious to try experiments with their own powers. We shall follow up jealously every action of the administration on which depends the smooth running of the machinery of the State, for slackness in this produces slackness everywhere; not a single case of illegality or abuse of power will be left without exemplary punishment.

    13. Concealment of guilt, connivance between those in the service of the administration – all this kind of evil will disappear after the very first examples of severe punishment. The aureole of our power demands suitable, that is, cruel, punishments for the slightest infringement, for the sake of gain, of its supreme prestige. The sufferer, though his punishment may exceed his fault, will count as a soldier falling on the administrative field of battle in the interest of authority, principle and law, which do not permit that any of those who hold the reins of the public coach should turn aside from the public highway to their own private paths. FOR EXAMPLES OUR JUDGES WILL KNOW THAT WHENEVER THEY FEEL DISPOSED TO PLUME THEMSELVES ON FOOLISH CLEMENCY THEY ARE VIOLATING THE LAW OF JUSTICE WHICH IS INSTITUTED FOR THE EXEMPLARY EDIFICATION OF MEN BY PENALTIES FOR LAPSES AND NOT FOR DISPLAY OF THE SPIRITUAL QUALITIES OF THE JUDGES …. Such qualities it is proper to show in private life, but not in a public square which is the educationally basis of human life.

    14. Our legal staff will serve not beyond the age of 55, firstly because old men more obstinately hold to prejudiced opinions, and are less capable of submitting to new directions, and secondly because this will give us the possibility by this measure of securing elasticity in the changing of staff, which will thus the more easily bend under our pressure: he who wishes to keep his place will have to give blind obedience to deserve it. In general, our judges will be elected by us only from among those who thoroughly understand that the part they have to play is to punish and apply laws and not to dream about the manifestations of liberalism at the expense of the educational scheme of the State, as the GOYIM in these days imagine it to be …. This method of shuffling the staff will serve also to explode any collective solidarity of those in the same service and will bind all to the interests of the government upon which their fate will depend. The young generation of judges will be trained in certain views regarding the inadmissibility of any abuses that might disturb the established order of our subjects among themselves.

    15. In these days the judges of the GOYIM create indulgences to every kind of crimes, not having a just understanding of their office, because the rulers of the present age in appointing judges to office take no care to inculcate in them a sense of duty and consciousness of the matter which is demanded of them. As a brute beast lets out its young in search of prey, so do the GOYIM give to them for what purpose such place was created. This is the reason why their governments are being ruined by their own forces through the acts of their own administration.

    16. Let us borrow from the example of the results of these actions yet another lesson for our government.

    17. We shall root out liberalism from all the important strategic posts of our government on which depends the training of subordinates for our State structure. Such posts will fall exclusively to those who have been trained by us for administrative rule. To the possible objection that the retirement of old servants will cost the Treasury heavily, I reply, firstly, they will be provided with some private service in place of what they lose, and, secondly, I have to remark that all the money in the world will be concentrated in our hands, consequently it is not our government that has to fear expense.

WE SHALL BE CRUEL

    18. Our absolutism will in all things be logically consecutive and therefore in each one of its decrees our supreme will be respected and unquestionably fulfilled: it will ignore all murmurs, all discontents of every kind and will destroy to the root every kind of manifestation of them in act by punishment of an exemplary character.

    19. We shall abolish the right of cessation, which will be transferred exclusively to our disposal – to the cognizance of him who rules, for we must not allow the conception among the people of a thought that there could be such a thing as a decision that is not right of judges set up by us. If, however, anything like this should occur, we shall ourselves cassate the decision, but inflict therewith such exemplary punishment on the judge for lack of understanding of his duty and the purpose of his appointment as will prevent a repetition of such cases …. I repeat that it must be born in mind that we shall know every step of our administration which only needs to be closely watched for the people to be content with us, for it has the right to demand from a good government a good official.

    20. OUR GOVERNMENT WILL HAVE THE APPEARANCE OF A PATRIARCHAL PATERNAL GUARDIANSHIP ON THE PART OF OUR RULER. Our own nation and our subjects will discern in his person a father caring for their every need, their every act, their every inter-relation as subjects one with another, as well as their relations to the ruler. They will then be so thoroughly imbued with the thought that it is impossible for them to dispense with this wardship and guidance, if they wish to live in peace and quiet, THAT THEY WILL ACKNOWLEDGE THE AUTOCRACY OF OUR RULER WITH A DEVOTION BORDERING ON „APOTHEOSIS,” especially when they are convinced that those whom we set up do not put their own in place of authority, but only blindly execute his dictates. They will be rejoiced that we have regulated everything in their lives as is done by wise parents who desire to train children in the cause of duty and submission. For the peoples of the world in regard to the secrets of our polity are ever through the ages only children under age, precisely as are also their governments.

    21. As you see, I found our despotism on right and duty: the right to compel the execution of duty is the direct obligation of a government which is a father for its subjects. It has the right of the strong that it may use it for the benefit of directing humanity towards that order which is defined by nature, namely, submission. Everything in the world is in a state of submission, if not to man, then to circumstances or its own inner character, in all cases, to what is stronger. And so shall we be this something stronger for the sake of good.

    22. We are obliged without hesitation to sacrifice individuals, who commit a breach of established order, for in the exemplary punishment of evil lies a great educational problem.

    23. When the King of Israel sets upon his sacred head the crown offered him by Europe he will become patriarch of the world. The indispensable victims offered by him in consequence of their suitability will never reach the number of victims offered in the course of centuries by the mania of magnificence, the emulation between the GOY governments.

    24. Our King will be in constant communion with the peoples, making to them from the tribune speeches which fame will in that same hour distribute over all the world.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 16

    1. In order to effect the destruction of all collective forces except ours we shall emasculate the first stage of collectivism – the UNIVERSITIES, by reeducating them in a new direction. THEIR OFFICIALS AND PROFESSORS WILL BE PREPARED FOR THEIR BUSINESS BY DETAILED SECRET PROGRAMS OF ACTION FROM WHICH THEY WILL NOT WITH IMMUNITY DIVERGE, NOT BY ONE IOTA. THEY WILL BE APPOINTED WITH ESPECIAL PRECAUTION, AND WILL BE SO PLACED AS TO BE WHOLLY DEPENDENT UPON THE GOVERNMENT.

    2. We shall exclude from the course of instruction State Law as also all that concerns the political question. These subjects will be taught to a few dozen of persons chosen for their preeminent capacities from among the number of the initiated. THE UNIVERSITIES MUST NO LONGER SEND OUT FROM THEIR HALLS MILK SOPS CONCOCTING PLANS FOR A CONSTITUTION, LIKE A COMEDY OR A TRAGEDY, BUSYING THEMSELVES WITH QUESTIONS OF POLICY IN WHICH EVEN THEIR OWN FATHERS NEVER HAD ANY POWER OF THOUGHT.

    3. The ill-guided acquaintance of a large number of persons with questions of polity creates utopian dreamers and bad subjects, as you can see for yourselves from the example of the universal education in this direction of the GOYIM. We must introduce into their education all those principles which have so brilliantly broken up their order. But when we are in power we shall remove every kind of disturbing subject from the course of education and shall make out of the youth obedient children of authority, loving him who rules as the support and hope of peace and quiet.

WE SHALL CHANGE HISTORY

    4. Classicism as also any form of study of ancient history, in which there are more bad than good examples, we shall replace with the study of the program of the future. We shall erase from the memory of men all facts of previous centuries which are undesirable to us, and leave only those which depict all the errors of the government of the GOYIM. The study of practical life, of the obligations of order, of the relations of people one to another, of avoiding bad and selfish examples, which spread the infection of evil, and similar questions of an educative nature, will stand in the forefront of the teaching program, which will be drawn up on a separate plan for each calling or state of life, in no wise generalizing the teaching. This treatment of the question has special importance.

    5. Each state of life must be trained within strict limits corresponding to its destination and work in life. The OCCASIONAL GENIUS HAS ALWAYS MANAGED AND ALWAYS WILL MANAGE TO SLIP THROUGH INTO OTHER STATES OF LIFE, BUT IT IS THE MOST PERFECT FOLLY FOR THE SAKE OF THIS RARE OCCASIONAL GENIUS TO LET THROUGH INTO RANKS FOREIGN TO THEM THE UNTALENTED WHO THUS ROB OF THEIR PLACES WHO BELONG TO THOSE RANKS BY BIRTH OR EMPLOYMENT. YOU KNOW YOURSELVES IN WHAT ALL THIS HAS ENDED FOR THE „GOYIM” WHO ALLOWED THIS CRYING ABSURDITY.

    6. In order that he who rules may be seated firmly in the hearts and minds of his subjects it is necessary for the time of his activity to instruct the whole nation in the schools and on the market places about this meaning and his acts and all his beneficent initiatives.

    7. We shall abolish every kind of freedom of instruction. Learners of all ages have the right to assemble together with their parents in the educational establishments as it were in a club: during these assemblies, on holidays, teachers will read what will pass as free lectures on questions of human relations, of the laws of examples, of the philosophy of new theories not yet declared to the world. These theories will be raised by us to the stage of a dogma of faith as a traditional stage towards our faith. On the completion of this exposition of our program of action in the present and the future I will read you the principles of these theories.

    8. In a word, knowing by the experience of many centuries that people live and are guided by ideas, that these ideas are imbibed by people only by the aid of education provided with equal success for all ages of growth, but of course by varying methods, we shall swallow up and confiscate to our own use the last scintilla of independence of thought, which we have for long past been directing towards subjects and ideas useful for us. The system of bridling thought is already at work in the so-called system of teaching by OBJECT LESSONS, the purpose of which is to turn the GOYIM into unthinking submissive brutes waiting for things to be presented before their eyes in order to form an idea of them …. In France, one of our best agents, Bourgeois, has already made public a new program of teaching by object lessons.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 17

    1. The practice of advocacy produces men cold, cruel, persistent, unprincipled, who in all cases take up an impersonal, purely legal standpoint. They have the inveterate habit to refer everything to its value for the defense and not to the public welfare of its results. They do not usually decline to undertake any defense whatever, they strive for an acquittal at all costs, caviling over every petty crux of jurisprudence and thereby they demoralize justice. For this reason we shall set this profession into narrow frames which will keep it inside this sphere of executive public service. Advocates, equally with judges, will be deprived of the right of communication with litigant; they well receive business only from the court and will study it by notes of report and documents, defending their clients after they have been interrogated in court on facts that have appeared. They will receive an honorarium without regard to the quality of the defense. This will render them mere reporters on law-business in the interests of justice and as counterpoise to the proctor who will be the reporter in the interests of prosecution; this will shorten business before the courts. In this way will be established a practice of honest unprejudiced defense conducted not from personal interest but by conviction. This will also, by the way, remove the present practice of corrupt bargain between advocation to agree only to let that side win which pays most …..

WE SHALL DESTROY THE CLERGY

    2. WE HAVE LONG PAST TAKEN CARE TO DISCREDIT THE PRIESTHOOD OF „GOYIM,” and thereby to ruin their mission on earth which in these days might still be a great hindrance to us. Day by day its influence on the peoples of the world is falling lower. FREEDOM OF CONSCIENCE HAS BEEN DECLARED EVERYWHERE, SO THAT NOW ONLY YEARS DIVIDE US FROM THE MOMENT OF THE COMPLETE WRECKING OF THAT CHRISTIAN RELIGION: as to other religions we shall have still less difficulty in dealing with them, but it would be premature to speak of this now. We shall act clericalism and clericals into such narrow frames as to make their influence move in retrogressive proportion to its former progress.

    3. When the time comes finally to destroy the papal court the finger of an invisible hand will point the nations towards this court. When, however, the nations fling themselves upon it, we shall come forward in the guise of its defenders as if to save excessive bloodshed. By this diversion we shall penetrate to its very bowels and be sure we shall never come out again until we have gnawed through the entire strength of this place.

    4. THE KING OF THE JEWS WILL BE THE REAL POPE OF THE UNIVERSE, THE PATRIARCH OF THE INTERNATIONAL CHURCH [The Antichrist??].

    5. But, IN THE MEANTIME, while we are reeducating youth in new traditional religions and afterwards in ours, WE SHALL NOT OVERTLY LAY A FINGER ON EXISTING CHURCHES, BUT WE SHALL FIGHT AGAINST THEM BY CRITICISM CALCULATED TO PRODUCE SCHISM ….

    6. In general, then, our contemporary press will continue to CONVICT State affairs, religions, incapacities of the GOYIM, always using the most unprincipled expressions in order by every means to lower their prestige in the manner which can only be practiced by the genius of our gifted tribe….

    7. Our kingdom will be an apologia of the divinity Vishnu, in whom is found its personification – in our hundred hands will be, one in each, the springs of the machinery of social life. We shall see everything without the aid of official police which, in that scope of its rights which we elaborated for the use of the GOYIM, hinders governments from seeing. In our programs ONE-THIRD OF OUR SUBJECTS WILL KEEP THE REST UNDER OBSERVATION from a sense of duty, on the principle of volunteer service to the State. It will then be no disgrace to be a spy and informer, but a merit: unfounded denunciations, however, will be cruelly punished that there may be development of abuses of this right.

    8. Our agents will be taken from the higher as well as the lower ranks of society, from among the administrative class who spend their time in amusements, editors, printers and publishers, booksellers, clerks, and salesmen, workmen, coachmen, lackeys, et cetera. This body, having no rights and not being empowered to take any action on their own account, and consequently a police without any power, will only witness and report: verification of their reports and arrests will depend upon a responsible group of controllers of police affairs, while the actual act of arrest will be performed by the gendarmerie and the municipal police. Any person not denouncing anything seen or heard concerning questions of polity will also be charged with and made responsible for concealment, if it be proved that he is guilty of this crime.

    9. JUST AS NOWADAYS OUR BRETHREN, ARE OBLIGED AT THEIR OWN RISK TO DENOUNCE TO THE KABAL APOSTATES OF THEIR OWN FAMILY or members who have been noticed doing anything in opposition to the KABAL, SO IN OUR KINGDOM OVER ALL THE WORLD IT WILL BE OBLIGATORY FOR ALL OUR SUBJECTS TO OBSERVE THE DUTY OF SERVICE TO THE STATE IN THIS DIRECTION.

   10. Such an organization will extirpate abuses of authority, of force, of bribery, everything in fact which we by our counsels, by out theories of the superhuman rights of man, have introduced into the customs of the GOYIM …. But how else were we to procure that increase of causes predisposing to disorders in the midst of their administration? …. Among the number of those methods one of the most important is – agents for the restoration of order, so placed as to have the opportunity in their disintegrating activity of developing and displaying their evil inclinations – obstinate self-conceit, irresponsible exercise of authority, and, first and foremost, venality.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 18

    1. When it becomes necessary for us to strengthen the strict measures of secret defense (the most fatal poison for the prestige of authority) we shall arrange a simulation of disorders or some manifestation of discontents finding expression through the co- operation of good speakers. Round these speakers will assemble all who are sympathetic to his utterances. This will give us the pretext for domiciliary prerequisitions and surveillance on the part of our servants from among the number of the GOYIM police ….

    2. As the majority of conspirators act of love for the game, for the sake of talking, so, until they commit some overt act we shall not lay a finger on them but only introduce into their midst observation elements …. It must be remembered that the prestige of authority is lessened if it frequently discovers conspiracies against itself: this implies a presumption of consciousness of weakness, or, what is still worse, of injustice. You are aware that we have broken the prestige of the GOY kings by frequent attempts upon their lives through our agents, blind sheep of our flock, who are easily moved by a few liberal phrases to crimes provided only they be painted in political colors. WE HAVE COMPELLED THE RULERS TO ACKNOWLEDGE THEIR WEAKNESS IN ADVERTISING OVERT MEASURES OF SECRETE DEFENSE AND THEREBY WE SHALL BRING THE PROMISE OF AUTHORITY TO DESTRUCTION.

    3. Our ruler will be secretly protected only by the most insignificant guard, because we shall not admit so much as a thought that there could exist against him any sedition with which he is not strong enough to contend and is compelled to hide from it.

    4. If we should admit this thought, as the GOYIM have done and are doing, we should IPSO FACTO be signing a death sentence, if not for our ruler, at any rate for his dynasty, at no distant date.

GOVERNMENT BY FEAR

    5. According to strictly enforced outward appearances our ruler will employ his power only for the advantage of the nation and in no wise for his own or dynastic profits. Therefore, with the observance of this decorum, his authority will be respected and guarded by the subjects themselves, it will receive an apotheosis in the admission that with it is bound up the well-being of every citizen of the State, for upon it will depend all order in the common life of the pack ….

    6. OVERT DEFENSE OF THE KIND ARGUES WEAKNESS IN THE ORGANIZATION OF HIS STRENGTH.

    7. Our ruler will always be among the people and be surrounded by a mob of apparently curious men and women, who will occupy the front ranks about him, to all appearance by chance, and will restrain the ranks of the rest out of respect as it will appear for good order. This will sow an example of restraint also in others. If a petitioner appears among the people trying to hand a petition and forcing his way through the ranks, the first ranks must receive the petition and before the eyes of the petitioner pass it to the ruler, so that all may know that what is handed in reaches its destination, that consequently, there exists a control of the ruler himself. The aureole of power requires for is existence that the people may be able to say: „If the king knew of this,” or: „the king will hear it.”

    8. WITH THE ESTABLISHMENT OF OFFICIAL DEFENSE, THE MYSTICAL PRESTIGE OF AUTHORITY DISAPPEARS: given a certain audacity, and everyone counts himself master of it, the sedition- monger is conscious of his strength, and when occasion serves watches for the moment to make an attempt upon authority …. For the GOYIM we have been preaching something else, but by that very fact we are enabled to see what measures of overt defense have brought them to ….

    9. CRIMINALS WITH US WILL BE ARRESTED AT THE FIRST, more or less, well-grounded SUSPICION: it cannot be allowed that out of fear of a possible mistake an opportunity should be given of escape to persons suspected of a political lapse of crime, for in these matters we shall be literally merciless. If it is still possible, by stretching a point, to admit a reconsideration of the motive causes in simple crimes, there is no possibility of excuse for persons occupying themselves with questions in which nobody except the government can understand anything …. And it is not all governments that understand true policy.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 19

    1. If we do not permit any independent dabbling in the political we shall on the other hand encourage every kind of report or petition with proposals for the government to examine into all kinds of projects for the amelioration of the condition of the people; this will reveal to us the defects or else the fantasies of our subjects, to which we shall respond either by accomplishing them or by a wise rebuttment to prove the shortsightedness of one who judges wrongly.

    2. Sedition-mongering is nothing more than the yapping of a lap- dog at an elephant. For a government well organized, not from the police but from the public point of view, the lap-dog yaps at the elephant in entire unconsciousness of its strength and importance. It needs no more than to take a good example to show the relative importance of both and the lap-dogs will cease to yap and will wag their tails the moment they set eyes on an elephant.

    3. In order to destroy the prestige of heroism for political crime we shall send it for trial in the category of thieving, murder, and every kind of abominable and filthy crime. Public opinion will then confuse in its conception of this category of crime with the disgrace attaching to every other and will brand it with the same contempt.

    4. We have done our best, and I hope we have succeeded to obtain that the GOYIM should not arrive at this means of contending with sedition. It was for this reason that through the Press and in speeches, indirectly – in cleverly compiled school- books on history, we have advertised the martyrdom alleged to have been accredited by sedition-mongers for the idea of the commonweal. This advertisement has increased the contingent of liberals and has brought thousands of GOYIM into the ranks of our livestock cattle.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 20

    1. To-day we shall touch upon the financial program, which I put off to the end of my report as being the most difficult, the crowning and the decisive point of our plans. Before entering upon it I will remind you that I have already spoken before by way of a hint when I said that the sum total of our actions is settled by the question of figures.

    2. When we come into our kingdom our autocratic government will avoid, from a principle of self-preservation, sensibly burdening the masses of the people with taxes, remembering that it plays the part of father and protector. But as State organization cost dear it is necessary nevertheless to obtain the funds required for it. It will, therefore, elaborate with particular precaution the question of equilibrium in this matter.

    3. Our rule, in which the king will enjoy the legal fiction that everything in his State belongs to him (which may easily be translated into fact), will be enabled to resort to the lawful confiscation of all sums of every kind for the regulation of their circulation in the State. From this follows that taxation will best be covered by a progressive tax on property. In this manner the dues will be paid without straitening or ruining anybody in the form of a percentage of the amount of property. The rich must be aware that it is their duty to place a part of their superfluities at the disposal of the State since the State guarantees them security of possession of the rest of their property and the right of honest gains, I say honest, for the control over property will do away with robbery on a legal basis.

    4. This social reform must come from above, for the time is ripe for it – it is indispensable as a pledge of peace.

WE SHALL DESTROY CAPITAL

    5. The tax upon the poor man is a seed of revolution and works to the detriment of the State which is hunting after the trifling is missing the big. Quite apart from this, a tax on capitalists diminishes the growth of wealth in private hands in which we have in these days concentrated it as a counterpoise to the government strength of the GOYIM – their State finances.

    6. A tax increasing in a percentage ratio to capital will give much larger revenue than the present individual or property tax, which is useful to us now for the sole reason that it excites trouble and discontent among the GOYIM.

    7. The force upon which our king will rest consists in the equilibrium and the guarantee of peace, for the sake of which things it is indispensable that the capitalists should yield up a portion of their incomes for the sake of the secure working of the machinery of the State. State needs must be paid by those who will not feel the burden and have enough to take from.

    8. Such a measure will destroy the hatred of the poor man for the rich, in whom he will see a necessary financial support for the State, will see in him the organizer of peace and well-being since he will see that it is the rich man who is paying the necessary means to attain these things.

    9. In order that payers of the educated classes should not too much distress themselves over the new payments they will have full accounts given them of the destination of those payments, with the exception of such sums as will be appropriated for the needs of the throne and the administrative institutions.

    10. He who reigns will not have any properties of his own once all in the State represented his patrimony, or else the one would be in contradiction to the other; the fact of holding private means would destroy the right of property in the common possessions of all.

    11. Relatives of him who reigns, his heirs excepted, who will be maintained by the resources of the State, must enter the ranks of servants of the State or must work to obtain the right to property; the privilege of royal blood must not serve for the spoiling of the treasury.

    12. Purchase, receipt of money or inheritance will be subject to the payment of a stamp progressive tax. Any transfer of property, whether money or other, without evidence of payment of this tax which will be strictly registered by names, will render the former holder liable to pay interest on the tax from the moment of transfer of these sums up to the discovery of his evasion of declaration of the transfer. Transfer documents must be presented weekly at the local treasury office with notifications of the name, surname and permanent place of residence of the former and the new holder of the property. This transfer with register of names must begin from a definite sum which exceeds the ordinary expenses of buying and selling necessaries, and these will be subject to payment only by a stamp impost of a definite percentage of the unit.

    13. Just strike an estimate of how many times such taxes as these will cover the revenue of the GOYIM States.

WE CAUSE DEPRESSIONS

    14. The State exchequer will have to maintain a definite complement of reserve sums, and all that is collected above that complement must be returned into circulation. On these sums will be organized public works. The initiative in works of this kind, proceeding from State sources, will blind the working class firmly to the interests of the State and to those who reign. From these same sums also a part will be set aside as rewards of inventiveness and productiveness.

    15. On no account should so much as a single unit above the definite and freely estimated sums be retained in the State Treasuries, for money exists to be circulated and any kind of stagnation of money acts ruinously on the running of the State machinery, for which it is the lubricant; a stagnation of the lubricant may stop the regular working of the mechanism.

    16. The substitution of interest-bearing paper for a part of the token of exchange has produced exactly this stagnation. The consequences of this circumstance are already sufficiently noticeable.

    17. A court of account will also be instituted by us, and in it the ruler will find at any moment a full accounting for State income and expenditure, with the exception of the current monthly account, not yet made up, and that of the preceding month, which will not yet have been delivered.

    18. The one and only person who will have no interest in robbing the State is its owner, the ruler. This is why his personal control will remove the possibility of leakages of extravagances.

    19. The representative function of the ruler at receptions for the sake of etiquette, which absorbs so much invaluable time, will be abolished in order that the ruler may have time for control and consideration. His power will not then be split up into fractional parts among time-serving favorites who surround the throne for its pomp and splendor, and are interested only in their own and not in the common interests of the State.

    20. Economic crises have been producer by us for the GOYIM by no other means than the withdrawal of money from circulation. Huge capitals have stagnated, withdrawing money from States, which were constantly obliged to apply to those same stagnant capitals for loans. These loans burdened the finances of the State with the payment of interest and made them the bond slaves of these capitals …. The concentration of industry in the hands of capitalists out of the hands of small masters has drained away all the juices of the peoples and with them also the States ….

    21. The present issue of money in general does not correspond with the requirements per head, and cannot therefore satisfy all the needs of the workers. The issue of money ought to correspond with the growth of population and thereby children also must absolutely be reckoned as consumers of currency from the day of their birth. The revision of issue is a material question for the whole world.

    22. YOU ARE AWARE THAT THE GOLD STANDARD HAS BEEN THE RUIN OF THE STATES WHICH ADOPTED IT, FOR IT HAS NOT BEEN ABLE TO SATISFY THE DEMANDS FOR MONEY, THE MORE SO THAT WE HAVE REMOVED GOLD FROM CIRCULATION AS FAR AS POSSIBLE.

GENTILE STATES BANKRUPT

    23. With us the standard that must be introduced is the cost of working-man power, whether it be reckoned in paper or in wood. We shall make the issue of money in accordance with the normal requirements of each subject, adding to the quantity with every birth and subtracting with every death.

    24. The accounts will be managed by each department (the French administrative division), each circle.

    25. In order that there may be no delays in the paying our of money for State needs the sums and terms of such payments will be fixed by decree of the ruler; this will do away with the protection by a ministry of one institution to the detriment of others.

    26. The budgets of income and expenditure will be carried out side by side that they may not be obscured by distance one to another.

    27. The reforms projected by us in the financial institutions and principles of the GOYIM will be clothed by us in such forms as will alarm nobody. We shall point out the necessity of reforms in consequence of the disorderly darkness into which the GOYIM by their irregularities have plunged the finances. The first irregularity, as we shall point out, consists in their beginning with drawing up a single budget which year after year grows owing to the following cause: this budget is dragged out to half the year, then they demand a budget to put things right, and this they expend in three months, after which they ask for a supplementary budget, and all this ends with a liquidation budget. But, as the budget of the following year is drawn up in accordance with the sum of the total addition, the annual departure from the normal reaches as much as 50 per cent in a year, and so the annual budget is trebled in ten years. Thanks to such methods, allowed by the carelessness of the GOY States, their treasuries are empty. The period of loans supervenes, and that has swallowed up remainders and brought all the GOY States to bankruptcy.

    28. You understand perfectly that economic arrangements of this kind, which have been suggested to the GOYIM by us, cannot be carried on by us.

    29. Every kind of loan proves infirmity in the State and a want of understanding of the rights of the State. Loans hang like a sword of Damocles over the heads of rulers, who, instead of taking from their subjects by a temporary tax, come begging with outstretched palm of our bankers. Foreign loans are leeches which there is no possibility of removing from the body of the State until they fall off of themselves or the State flings them off. But the GOY States do not tear them off; they go on in persisting in putting more on to themselves so that they must inevitably perish, drained by voluntary blood-letting.

TYRANNY OF USURY

    30. What also indeed is, in substance, a loan, especially a foreign loan? A loan is – an issue of government bills of exchange containing a percentage obligation commensurate to the sum of the loan capital. If the loan bears a charge of 5 per cent, then in twenty years the State vainly pays away in interest a sum equal to the loan borrowed, in forty years it is paying a double sum, in sixty – treble, and all the while the debt remains an unpaid debt.

    31. From this calculation it is obvious that with any form of taxation per head the State is baling out the last coppers of the poor taxpayers in order to settle accounts with wealth foreigners, from whom it has borrowed money instead of collecting these coppers for its own needs without the additional interest.

    32. So long as loans were internal the GOYIM only shuffled their money from the pockets of the poor to those of the rich, but when we bought up the necessary person in order to transfer loans into the external sphere, all the wealth of States flowed into our cash- boxes and all the GOYIM began to pay us the tribute of subjects.

    33. If the superficiality of GOY kings on their thrones in regard to State affairs and the venality of ministers or the want of understanding of financial matters on the part of other ruling persons have made their countries debtors to our treasuries to amounts quite impossible to pay it has not been accomplished without, on our part, heavy expenditure of trouble and money.

    34. Stagnation of money will not be allowed by us and therefore there will be no State interest-bearing paper, except a one per- cent series, so that there will be no payment of interest to leeches that suck all the strength out of the State. The right to issue interest-bearing paper will be given exclusively to industrial companies who will find no difficulty in paying interest out of profits, whereas the State does not make interest on borrowed money like these companies, for the State borrows to spend and not to use in operations.

    35. Industrial papers will be bought also by the government which from being as now a paper of tribute by loan operations will be transformed into a lender of money at a profit. This measure will stop the stagnation of money, parasitic profits and idleness, all of which were useful for us among the GOYIM so long as they were independent but are not desirable under our rule.

    36. How clear is the undeveloped power of thought of the purely brute brains of the GOYIM, as expressed in the fact that they have been borrowing from us with payment of interest without ever thinking that all the same these very moneys plus an addition for payment of interest must be got by them from their own State pockets in order to settle up with us. What could have been simpler than to take the money they wanted from their own people?

    37. But it is a proof of the genius of our chosen mind that we have contrived to present the matter of loans to them in such a light that they have even seen in them an advantage for themselves.

    38. Our accounts, which we shall present when the time comes, in the light of centuries of experience gained by experiments made by us on the GOY States, will be distinguished by clearness and definiteness and will show at a glance to all men the advantage of our innovations. They will put an end to those abuses to which we owe our mastery over the GOYIM, but which cannot be allowed in our kingdom.

    39. We shall so hedge about our system of accounting that neither the ruler nor the most insignificant public servant will be in a position to divert even the smallest sum from its destination without detection or to direct it in another direction except that which will be once fixed in a definite plan of action.

    40. And without a definite plan it is impossible to rule. Marching along an undetermined road and with undetermined resources brings to ruin by the way heroes and demigods.

    41. The GOY rulers, whom we once upon a time advised should be distracted from State occupations by representative receptions, observances of etiquette, entertainments, were only screens for our rule. The accounts of favorite courtiers who replaced them in the sphere of affairs were drawn up for them by our agents, and every time gave satisfaction to short-sighted minds by promises that in the future economics and improvements were foreseen …. Economics from what? From new taxes? – were questions that might have been but were not asked by those who read our accounts and projects.

    42. You know to what they have been brought by this carelessness, to what pitch of financial disorder they have arrived, notwithstanding the astonishing industry of their peoples.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 21

    1. To what I reported to you at the last meeting I shall now add a detailed explanation of internal loans. Of foreign loans I shall say nothing more, because they have fed us with national moneys of the GOYIM, but for our State there will be no foreigners, that is, nothing external.

    2. We have taken advantage of the venality of administrators and slackness of rulers to get our moneys twice, thrice and more times over, by lending to the GOY governments moneys which were not at all needed by the States. Could anyone do the like in regard to us? …. Therefore, I shall only deal with the details of internal loans.

    3. States announce that such a loan is to be concluded and open subscriptions for their own bills of exchange, that is, for their interest-bearing paper. That they may be within the reach of all the price is determined at from a hundred to a thousand; and a discount is made for the earliest subscribers. Next day by artificial means the price of them goes up, the alleged reason being that everyone is rushing to buy them. In a few days the treasury safes are as they say overflowing and there’s more money than they can do with. The subscription, it is alleged, covers many times over the issue total of the loan; in this lies the whole stage effect – look you, they say, what confidence is shown in the government’s bills of exchange.

    4. But when the comedy is played out there emerges the fact that a debit and an exceedingly burdensome debit has been created. For the payment of interest it becomes necessary to have recourse to new loans, which do not swallow up but only add to the capital debt. And when this credit is exhausted it becomes necessary by new taxes to cover, not the loan, BUT ONLY THE INTEREST ON IT. These taxes are a debit employed to cover a debit ….

    5. Later comes the time for conversions, but they diminish the payment of interest without covering the debt, and besides they cannot be made without the consent of the lenders; on announcing a conversion a proposal is made to return the money to those who are not willing to convert their paper. If everybody expressed his unwillingness and demanded his money back, the government would be hooked on their own files and would be found insolvent and unable to pay the proposed sums. By good luck the subjects of the GOY governments, knowing nothing about financial affairs, have always preferred losses on exchange and diminution of interest to the risk of new investments of their moneys, and have thereby many a time enabled these governments to throw off their shoulders a debit of several millions.

    6. Nowadays, with external loans, these tricks cannot be played by the GOYIM for they know that we shall demand all our moneys back.

    7. In this way in acknowledged bankruptcy will best prove to the various countries the absence of any means between the interest of the peoples and of those who rule them.

    8. I beg you to concentrate your particular attention upon this point and upon the following: nowadays all internal loans are consolidated by so-called flying loans, that is, such as have terms of payment more or less near. These debts consist of moneys paid into the savings banks and reserve funds. If left for long at the disposition of a government these funds evaporate in the payment of interest on foreign loans, and are placed by the deposit of equivalent amount of RENTS.

    9. And these last it is which patch up all the leaks in the State treasuries of the GOYIM.

    10. When we ascend the throne of the world all these financial and similar shifts, as being not in accord with our interests, will be swept away so as not to leave a trace, as also will be destroyed all money markets, since we shall not allow the prestige of our power to be shaken by fluctuations of prices set upon our values, which we shall announce by law at the price which represents their full worth without any possibility of lowering or raising. (Raising gives the pretext for lowering, which indeed was where we made a beginning in relation to the values of the GOYIM.)

    11. We shall replace the money markets by grandiose government credit institutions, the object of which will be to fix the price of industrial values in accordance with government views. These institutions will be in a position to fling upon the market five hundred millions of industrial paper in one day, or to buy up for the same amount. In this way all industrial undertakings will come into dependence upon us. You may imagine for yourselves what immense power we shall thereby secure for ourselves.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 22

    1. In all that has so far been reported by me to you, I have endeavored to depict with care the secret of what is coming, of what is past, and of what is going on now, rushing into the flood of the great events coming already in the near future, the secret of our relations to the GOYIM and of financial operations. On this subject there remains still a little for me to add.

    2. IN OUR HANDS IS THE GREATEST POWER OF OUR DAY – GOLD: IN TWO DAYS WE CAN PROCURE FROM OUR STOREHOUSES ANY QUANTITY WE MAY PLEASE.

    3. Surely there is no need to seek further proof that our rule is predestined by God? Surely we shall not fail with such wealth to prove that all that evil which for so many centuries we have had to commit has served at the end of ends the cause of true well- being – the bringing of everything into order? Though it be even by the exercise of some violence, yet all the same it will be established. We shall contrive to prove that we are benefactors who have restored to the rent and mangled earth the true good and also freedom of the person, and therewith we shall enable it to be enjoyed in peace and quiet, with proper dignity of relations, on the condition, of course, of strict observance of the laws established by us. We shall make plain therewith that freedom does not consist in dissipation and in the right of unbridled license any more than the dignity and force of a man do not consist in the right of everyone to promulgate destructive principles in the nature of freedom of conscience, equality and a like, that freedom of the person in no wise consists in the right to agitate oneself and others by abominable speeches before disorderly mobs, and that true freedom consists in the inviolability of the person who honorably and strictly observes all the laws of life in common, that human dignity is wrapped up in consciousness of the rights and also of the absence of rights of each, and not wholly and solely in fantastic imaginings about the subject of one’s EGO.

    4. One authority will be glorious because it will be all-powerful, will rule and guide, and not muddle along after leaders and orators shrieking themselves hoarse with senseless words which they call great principles and which are noting else, to speak honestly, but utopian …. Our authority will be the crown of order, and in that is included the whole happiness of man. The aureole of this authority will inspire a mystical bowing of the knee before it and a reverent fear before it of all the peoples. True force makes no terms with any right, not even with that of God: none dare come near to it so as to take so much as a span from it away.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 23

    1. That the peoples may become accustomed to obedience it is necessary to inculcate lessons of humility and therefore to reduce the production of articles of luxury. By this we shall improve morals which have been debased by emulation in the sphere of luxury. We shall reestablish small master production which will mean laying a mine under the private capital of manufactures. This is indispensable also for the reason that manufacturers on the grand scale often move, though not always consciously, the thoughts of the masses in directions against the government. A people of small masters knows nothing of unemployment and this binds him closely with existing order, and consequently with the firmness of authority. For us its part will have been played out the moment authority is transferred into our hands. Drunkenness also will be prohibited by law and punishable as a crime against humanness of man who is turned into a brute under the influence of alcohol.

    2. Subjects, I repeat once more, give blind obedience only to the strong hand which is absolutely independent of them, for in it they feel the sword of defense and support against social scourges …. What do they want with an angelic spirit in a king? What they have to see in him is the personification of force and power.

    3. The supreme lord who will replace all now existing ruler, dragging in their existence among societies demoralized by us, societies that have denied even the authority of God, from whose midst breads out on all sides the fire of anarchy, must first of all proceed to quench this all-devouring flame. Therefore he will be obliged to kill off those existing societies, though he should drench them with his own blood, that he may resurrect them again in the form of regularly organized troops fighting consciously with every kind of infection that may cover the body of the State with sores.

    4. This Chosen One of God is chosen from above to demolish the senseless forces moved by instinct and not reason, by brutishness and humanness. These forces now triumph in manifestations of robbery and every kind of violence under the mask of principles of freedom and rights. They have overthrown all forms of social order to erect on the ruins of the throne of the King of the Jews; but their part will be played out the moment he enters into his kingdom. Then it will be necessary to sweep them away from his path, on which must be left no knot, no splinter.

    5. Then will it be possible for us to say to the peoples of the world: Give thanks to God and bow the knee before him who bears on his front the seal of the predestination of man, to which God himself has led his star that none other but Him might free us from all the before-mentioned forces and evils.

Top of Protocols


PROTOCOL No. 24

    1. I pass now to the method of confirming the dynastic roots of King David to the last strata of the earth.

    2. This confirmation will first and foremost be included in that which to this day has rested the force of conservatism by our learned elders of the conduct of the affairs of the world, in the directing of the education of thought of all humanity.

    3. Certain members of the seed of David will prepare the kings and their heirs, selecting not by right of heritage but by eminent capacities, inducting them into the most secret mysteries of the political, into schemes of government, but providing always that none may come to knowledge of the secrets. The object of this mode of action is that all may know that government cannot be entrusted to those who have not been inducted into the secret places of its art ….

    4. To these persons only will be taught the practical application of the aforenamed plans by comparison of the experiences of many centuries, all the observations on the politico-economic moves and social sciences – in a word, all the spirit of laws which have been unshakably established by nature herself for the regulation of the relations of humanity.

    5. Direct heirs will often be set aside from ascending the throne if in their time of training they exhibit frivolity, softness and other qualities that are the ruin of authority, which render them incapable of governing and in themselves dangerous for kingly office.

    6. Only those who are unconditionally capable for firm, even if it be to cruelty, direct rule will receive the reins of rule from our learned elders.

    7. In case of falling sick with weakness of will or other form of incapacity. kings must by law hand over the reins of rule to new and capable hands.

    8. The king’s plan of action for the current moment, and all the more so for the future, will be unknown, even to those who are called his closest counselors.

KING OF THE JEWS

    9. Only the king and the three who stood sponsor for him will know what is coming.

    10. In the person of the king who with unbending will is master of himself and of humanity all will discern as it were fate with its mysterious ways. None will know what the king wishes to attain by his dispositions, and therefore none will dare to stand across an unknown path.

    11. It is understood that the brain reservoir of the king must correspond in capacity to the plan of government it has to contain. It is for this reason that he will ascend the throne not otherwise than after examination of his mind by the aforesaid learned elders.

    12. That the people may know and love their king, it is indispensable for him to converse in the market-places with his people. This ensures the necessary clinching of the two forces which are now divided one from another by us by the terror.

    13. This terror was indispensable for us till the time comes for both these forces separately to fall under our influence.

    14. The king of the Jews must not be at the mercy of his passions, and especially of sensuality: on no side of his character must he give brute instincts power over his mind. Sensuality worse than all else disorganizes the capacities of the mind and clearness of views, distracting the thoughts to the worst and most brutal side of human activity.

    15. The prop of humanity in the person of the supreme lord of all the world of the holy seed of David must sacrifice to his people all personal inclinations.

    16. Our supreme lord must be of an exemplary irreproachable.

Top of Protocols

 

 

 

 

 


 

Appendix:

Tajemnicze Przymierze

 TAJEMNICZE PRZYMIERZE

 

  1. Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
  2. Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.
  3. Utworzymy oddzielne fronty aby zapobiec rozpoznaniu połączeń z nami.
  4. Będziemy się zachowywać tak, jakbyśmy nie mieli z tym nic wspólnego aby kontynuować to oszustwo.
  5. Celem będzie stawianie małych kroków w czasie, uchroni to nas przed podejrzeniami. To także zabezpieczy ich przed zauważaniem zachodzących zmian.
  6. Zawsze będziemy stali ponad relatywnym polem ich doświadczeń ponieważ sekrety są absolutne.
  7. Będziemy zawsze razem pracować i będziemy związani poprzez krew i sekret.
  8. Śmierć spotka każdego, kto zacznie to wyjawiać.
  9. Będziemy utrzymywać ich przy życiu krótko wraz ze słabościami ich umysłów, podczas kiedy będziemy udawać, że czynimy odwrotnie.
  10. Będziemy używać naszej wiedzy naukowo-technologicznej w subtelny sposób, tak ze nigdy nie połapią się, co się dzieje.
  11. Będziemy używać metali lekkich, przyspieszaczy starzenia się oraz środków odurzających w pokarmie, wodzie oraz w powietrzu.
  12. Będą pod parasolem trucizn, w którąkolwiek stronę się skierują.
  13. Lekkie metale będą powodować utratę zmysłów. Będziemy obiecywać lekarstwa na wielu frontach, jednakże będziemy im dodawać jeszcze więcej trucizn.
  14. Trucizny będą absorbowane poprzez skórę i usta, będą one niszczyć ich umysły oraz narządy rozrodcze. W wyniku tego będą się rodzić martwe niemowlęta a my będziemy ukrywać te informacje przed nimi.
  15. Trucizny będą ukryte we wszystkim, co ich otacza, co piją, jedzą, wdychają i noszą.
  16. Musimy być genialni w rozprowadzaniu trucizn ponieważ mogą to dostrzec.
  17. Będziemy ich przekonywać, że trucizny są dobre, połączymy to z wesołymi obrazkami i muzyką.
  18. Tych poszukujących pomocy zwerbujemy, aby dalej rozpowszechniali nasze trucizny.
  19. Będą widzieć nasze produkty w filmach i będą rosnąć akceptując je i nigdy się nie dowiedzą o rzeczywistych ich efektach.
  20. Podczas porodów będziemy wstrzykiwać trucizny do krwi ich dzieci przekonując ich, że to dla ich pomocy.
  21. Będziemy rozpoczynać wcześnie, kiedy ich umysły będą młode, będziemy atakować dzieci tym, co one najbardziej lubią, słodyczami.
  22. Kiedy ich zęby będą próchnieć, wypełnimy je metalami, które będą zabijać ich umysły oraz okradać je z ich przyszłości.
  23. Kiedy ich zdolności do nauki zostaną naruszone, będziemy tworzyć lekarstwa, który uczynią ich jeszcze bardziej chorymi i spowodują inne choroby, dla których będziemy tworzyć jeszcze więcej lekarstw.
  24. Będziemy czynić ich uległymi i słabymi przed nami poprzez naszą moc.
  25. Będą one wzrastać w depresji, powolni i otyli, a kiedy przyjdą do nas o pomoc, damy im więcej trucizny.
  26. Będziemy koncentrować ich uwagę ku pieniądzowi oraz ku dobrami materialnymi, nie będą w stanie zachować wewnętrznej samokontroli.
  27. Będziemy odwracać ich uwagę  nierządem, zewnętrznymi przyjemnościami oraz grami, więc nie będą w stanie się jednoczyć.
  28. Ich umysły będą zawsze należeć do nas i oni zawszę będą posłuszni naszym poleceniom.
  29. Jeżeli odmówią nam, znajdziemy sposoby na technologię kontroli umysłu  w ich życiu.
  30. Będziemy wykorzystywać strach jako naszą broń.
  31. Ustanowimy ich rządy oraz ustanowimy także opozycję. Będziemy kontrolowali obie strony.
  32. Zawsze będziemy ukrywać nasze cele ale zawszę będziemy realizować nasz plan.
  33. Będą wykonywać pracę dla nas, a my będziemy ich wynagradzać za ich trud.
  34. Nasze rodziny nigdy nie będą się z nimi mieszać. Nasza krew musi być zawsze czysta, taka jest nasza droga .
  35. Spowodujemy, że będą się zabijać wzajemnie, kiedy tylko będzie to w naszym interesie.
  36. Będziemy ich separować od siebie za pomocą dogmatów i religii.
  37. Będziemy ściśle kontrolować wszystkie aspekty ich życia i będziemy nimi kierować, co myśleć i  jak mysleć.
  38. Będziemy nimi kierować delikatnie i grzecznie, pozwalając im myśleć, że są samodzielni.
  39. Będziemy siać nieprzyjaźń pomiędzy nimi poprzez nasze frakcje.
  40. Kiedy światło wiedzy zaświeci pomiędzy nimi, wygasimy je poprzez szyderstwo lun śmierć, którekolwiek nam będzie bardziej pasowało.
  41. Spowodujemy, że będą sobie wyrywać serca i zabijać własne dzieci.
  42. Uzyskamy to używając nienawiści jako naszego sprzymierzeńca i gniewu, naszego przyjaciela.
  43. Nienawiść oślepi ich całkowicie i oni nigdy się nie zorientują, że z ICH konfliktów wyłonimy się MY jako ich władcy. Będą zbyt zajęci wzajemnym zabijaniem się.
  44. Będą się kąpać we własnej krwi i zabijać swoich bliźnich tak długo, jak długo uznamy to za konieczne.
  45. Osiągać będziemy z tego wielkie korzyści, dlatego że oni nas nie widzą ponieważ nie mogą nas widzieć.
  46. Nasze korzyści z ich wojen i ich śmierci będą kontynuowane.
  47. Będziemy to powtarzać tak długo, dopóki nasz ultymatywny cel nie zostanie osiągnięty.
  48. Będziemy kontynuować kontrolę ich życia w strachu i gniewie poprzez obrazy i dźwięk.
  49. Użyjemy wszelkich dostępnych środków aby to uzyskać.
  50. Narzędzia te zostaną stworzone ich pracą.
  51. Będą nienawidzić siebie i bliźniego.
  52. Zawsze będziemy ukrywać świętą prawdę przed nimi, że my jesteśmy wszyscy jedno. Tego nie mogą się nigdy dowiedzieć.
  53. Nigdy nie mogą się dowiedzieć, że kolor jest iluzją, zawsze muszą myśleć, że nie są równi.
  54. Krok po kroku, krok po kroku będziemy zdążali do celu.
  55. Zabierzemy ich ziemię, środki do życia i bogactwo i będziemy posiadać totalną kontrolę nad nimi.
  56. Oszukamy ich, aby zaakceptowali prawa, które ograbią ich z tych fragmentów wolności, jaką jeszcze będą posiadać.
  57. Ustanowimy system monetarny który uwięzi ich na stałe, utrzymując ich oraz ich dzieci w długach.
  58. Kiedy zaczną się jednoczyć, oskarżymy ich o przestępstwa oraz ukażemy odmienny bieg wydarzeń światu, ponieważ będziemy właścicielami mediów.
  59. Będziemy używać mediów w celu kontroli biegu informacji oraz uczuć które my faworyzujemy.
  60. Kiedy powstaną przeciw nam zgnieciemy ich jak insekty, ponieważ są mniej warte niż one.
  61. Będą bezbronni bez możliwości działania ponieważ nie będą posiadali broni.
  62. Powołamy niektórych z nich aby realizowali nasze plany, obiecamy im życie wieczne, ale oni nigdy tego nie otrzymają ponieważ nie należą do nas.
  63. Rekrutów nazywać będziemy „zainicjowanymi” i będą tak indoktrynowani aby wierzyć w fałszywe rytuały oraz pisma wyższych sfer. Członkowie tych grup będą myśleć że są z nami ale nigdy nie będą znali prawdy.
  64. Oni nigdy nie mogą poznać prawdy ponieważ mogą się odwrócić przeciwko nam.
  65. Za ich pracę będą nagradzani ziemskimi rzeczami oraz wielkimi tytułami, ale oni nigdy nie staną się nieśmiertelnymi i nigdy się z nami nie połączą, nigdy nie otrzymają światła i nigdy nie będą podróżować ku gwiazdom.
  66. Nigdy nie osiągną wyższych realiów, ponieważ zabijanie własnego rodzaju zastopuje ich postęp w kierunku oświecenia.
  67. Prawda będzie ukryta przed nimi będąc jednocześnie wprost w ich twarze, tak ze nie będą w stanie skupić się na niej, zanim nie będzie za późno.
  68. O tak, będzie wielka iluzja wolności, że oni nigdy nie zauważą tego, że są naszymi niewolnikami.
  69. Kiedy wszystko osiągniemy, rzeczywistość, którą utworzymy dla nich będzie znaczyła, że jesteśmy ich właścicielami.
  70. Rzeczywistość będzie ich więzieniem. Będą żyli we własnych snach.
  71. Kiedy osiągniemy nasz cel, rozpocznie się nowa era dominacji .
  72. Ich umysły będą powiązanie z ich wierzeniami, wierzeniami, które my ustaliliśmy od dawien dawna.
  73. Ale kiedy zorientują się, zniszczymy ich. ONI NIGDY TEGO NIE MOGĄ WIEDZIEĆ.
  74. Jeżeli kiedykolwiek znajdą tę prawdę, że będą w stanie nas zniszczyć, zaczną działać w tym kierunku.
  75. Nigdy nie muszą się dowiedzieć co uczyniliśmy, ponieważ jeżeli się dowiedzą, nie mamy gdzie uciec i będzie łatwo widzieć kim jesteśmy, kiedy zasłona zostanie usunięta.
  76. Kiedy nasze działania ujawnią kim jesteśmy, będą nas ścigać i nikt nie da nam ochrony.
  77. To jest tajemnicze przymierze poprzez które będziemy żyli teraz oraz w przyszłości, ponieważ owa rzeczywistość następowała poprzez wiele pokoleń.
  78. To przymierze jest opieczętowane krwią, naszą krwią. My jesteśmy tymi , którzy zstąpili z nieba na ziemię.
  79. To przymierze NIGDY, PRZENIGDY nie może być znane.
  80. NIGDY PRZENIGDY spisane lub omawiane, ponieważ świadomość się rozszerzy i spowoduje straszny gniew GŁÓWNEGO STWÓRCY na nas i zostaniemy wrzuceni do przepaści, z której wyszliśmy i pozostaniemy tam do końca na wieczność.


 THE SECRET COVENANT

An illusion it will be, so large, so vast it will escape their perception.

Those who will see it will be thought of as insane.

We will create separate fronts to prevent them from seeing the connection between us.

We will behave as if we are not connected to keep the illusion alive.

Our goal will be accomplished one drop at a time so as to never bring suspicion upon ourselves.

This will also prevent them from seeing the changes as they occur.

We will always stand above the relative field of their experience for we know the secrets of the absolute.

We will keep their lifespan short and their minds weak while pretending to do the opposite.

We will use our knowledge of science and technology in subtle ways so they will never see what is happening.

We will use soft metals, aging accelerators and sedatives in food and water, also in the air.

They will be blanketed by poisons everywhere they turn.

The soft metals will cause them to lose their minds.

We will promise to find a cure from our many fronts, yet we will feed them more poison.

The poisons will be absorbed through their skin and mouths and will destroy their minds and reproductive systems.

From all this, their children will be born dead, and we will conceal this information.

The poisons will be hidden in everything that surrounds them, in what they drink, eat, breathe and wear.

We must be ingenious in dispensing the poisons for they can see far.

We will teach them that the poisons are good, with fun images and musical tones.

Those they look up to will help.

We will enlist them to push our poisons.

They will see our products being used in film and will grow accustomed to them and will never know their true effect.

When they give birth we will inject poisons into the blood of their children and convince them it’s for their help.

We will start early on, when their minds are young, we will target their children with what children love most, sweet things.

When their teeth decay we will fill them with metals that will kill their mind and steal their future.

When their ability to learn has been affected, we will create medicine that will make them sicker and cause other diseases for which we will create yet more medicine.

We will focus their attention toward money and material goods so they many never connect with their inner self.

We will distract them with fornication, external pleasures and games so they may never be one with the oneness of it all.

Their minds will belong to us and they will do as we say.

If they refuse we shall find ways to implement mind-altering technology into their lives.

We will use fear as our weapon.

We will make them kill each other when it suits us.

We will keep them separated from the oneness by dogma and religion.

We will control all aspects of their lives and tell them what to think and how.

We will guide them kindly and gently letting them think they are guiding themselves.

We will foment animosity between them through our factions.

When a light shall shine among them, we shall extinguish it by ridicule, or death, whichever suits us best.

We will make them rip each other’s hearts apart and kill their own children.

We will accomplish this by using hate as our ally, anger as our friend.

The hate will blind them totally, and never shall they see that from their conflicts we emerge as their rulers.

We will continue to prosper from their wars and their deaths.

We will make them hate themselves and their neighbors.

We will always hide the divine truth from them, that we are all one.

This they must never know!

They must never know that color is an illusion, they must always think they are not equal.

We will establish a money system that will imprison them forever, keeping them and their children in debt.

When they shall band together, we shall accuse them of crimes and present a different story to the world for we shall own all the media.

We will use our media to control the flow of information and their sentiment in our favor.

We will recruit some of their own to carry out our plans, we will promise them eternal life, but eternal life they will never have for they are not of us.

The recruits will be called ‚initiates’ and will be indoctrinated to believe false rites of passage to higher realms.

Members of these groups will think they are one with us never knowing the truth. They must never learn this truth for they will turn against us.

This they will never know.

The truth will be hidden in their face, so close they will not be able to focus on it until it’s too late.

Oh yes, so grand the illusion of freedom will be, that they will never know they are our slaves.

When our goal is accomplished a new era of domination will begin.

Their minds will be bound by their beliefs, the beliefs we have established from time immemorial.
But if they ever find out they are our equal, we shall perish then.  THIS THEY MUST NEVER KNOW.

If they ever find out that together they can vanquish us, they will take action.

They must never, ever find out what we have done, for if they do, we shall have no place to run, for it will be easy to see who we are once the veil has fallen. Our actions will have revealed who we are and they will hunt us down and no person shall give us shelter.

This is the secret covenant by which we shall live the rest of our present and future lives, for this reality will transcend many generations and life spans.
This covenant is sealed by blood, our blood. We, the ones who from heaven to earth came.

This covenant must NEVER, EVER be known to exist. It must NEVER, EVER be written or spoken of for if it is, the consciousness it will spawn will release the fury of the PRIME CREATOR upon us and we shall be cast to the depths from whence we came and remain there until the end time of infinity itself.”