Dzieje Apostoła Szymona (Szy)

 

 

Dzieje Apostoła Szymona 

(określana też jako „Akta Szymona”)

62 APOKRYFY-Sw Bartłomiej sw.Maciej.pdf

ŁACIŃSKIE MĘCZEŃSTWO SZYMONA I JUDY*

(1) Tak Szymon Knanejczyk i Juda, Apostołowie Pana naszego Jezusa Chrystusa udali się do Persji na skutek objawienia Ducha Świętego i znaleźli tam dwóch magów, którzy zbiegli z Etiopii, by uciec sprzed oblicza Apostoła Mateusza.

(2) Nauka ich była przewrotna: bluźnili przeciw Bogu Abrahama, Bogu Izaaka i Bogu Jakuba mówiąc, że on jest Bogiem ciemności, Mojżesz natomiast był czarownikiem, a w końcu twierdzili, że wszyscy Boży prorocy zostali posłani przez Boga ciemności.

(3) Ponadto, jak mówili, dusza zawiera cząstkę Boga, złudne ciało natomiast zostało uczynione przez złego boga. Dlatego też składa się ona z substancji sobie przeciwnych: tym, z czego cieszy się ciało, martwi się dusza, z czego zaś cieszy się dusza, martwi się ciało.

(4) Słońce i księżyc zaliczali do liczby bogów a także i wodę, gdyż ma ona naturę boską. Twierdzili ponadto, że Syn Boży, Pan nasz Isus Chrystus był czystą zjawą, a nie prawdziwym człowiekiem; nie narodził się On prawdziwie z Dziewicy ani też nie był On prawdziwie kuszony, nie cierpiał prawdziwie i nie był On pogrzebany, ani też trzeciego dnia nie zmartwychwstał spośród umarłych.

(5) Persja zaś skażona tą nauką, po Zaroesie i Arfaksarze, dzięki Apostołom Szymonowi i Judzie zasłużyła na to, aby znaleźć nauczyciela Jezusa Chrystusa, który, jak mó­wił, ześle z nieba Ducha Świętego wedle obietnicy brzmią­cej: „Idę do Ojca i ześlę wam Ducha Pocieszyciela”.

(6) Ale król Astiarchus”, choć poganin, mówił do nich: „Wszyscy wiedzą, że Żydzi ukrzyżowali Jezusa i że On zmartwychwstał trzeciego dnia”.

(7) Skoro więc tylko owi wspomniani Apostołowie Szymon i Juda przybyli do Persji, napotkali wojsko Warardacha, wodza króla Babilończyków imieniem Kserkses.

(8) On to podjął wojnę przeciw Hindusom, którzy napadli na granice Persji. W jego orszaku znajdowali się składacze ofiar, wróżbici, magowie i zaklinacze, którzy na kolejnych etapach składali ofiary szatanom dając zwodnicze odpowiedzi.

(9) Zdarzyło się, że w dniu, w którym Apostołowie znaleźli się przy wojsku, oni, choć się smagali i wylewali swą krew, nie mogli dać wodzowi wojska żadnej odpowiedzi. Udali się więc do świątyni w sąsiednim mieście i tam radzili się szatanów.

(10) Usłyszeli wtedy szatana, który rycząc tak powiedział: „Bogowie którzy towarzyszą wam idącym do boju, dlatego nie mogą odpowiedzieć, ponieważ znajdują się tam dwaj ludzie, Aposto­łowie Boga, Szymon i Juda, którzy otrzymali od Boga tak wielką moc, że nikt z naszych nie ośmieli się w ich obecności przemawiać”

(11) Gdy Warardach, wódz wojska króla Kserksesa, otrzyma! tę wiadomość, nakazał ich poszukiwać wśród wojska.

(12) Gdy ich odnaleziono, zaczął ich wypytywać, skąd i kim są i dlatego przybyli do tego kraju. Odpowiedział mu święty Juda Apostoł: „Jeśli pytasz o nasz ród, jesteśmy Hebrajczykami, jeśli pytasz o stan, jesteśmy niewolnikami Jezusa Chrystusa, jeśli pytasz o przyczynę – przyszli­śmy dla waszego zbawienia, abyście, porzuciwszy błąd bałwochwalstwa, mogli poznać Boga, który jest w niebiesiech”.

(13) Odpowiedział mu wódz Warardach: „Teraz spieszę do walki, aby powstrzymać Hindusów od napadu na Persję, nim oni połączą się z posiłkami Medów skierowanymi przeciw nam.

(14) I dlatego teraz nie mam czasu, aby z wami rozprawiać o waszych sprawach. Jeśli jednak powrócę zwycięzcą, wysłucham was”.

(15) Na to odrzekł Juda Apostoł: „Wysłuchaj mnie, panie. Jest rzeczą słuszną, abyś poznał tego, dzięki którego pomocy możesz osiągnąć zwycięstwo, lub przynajmniej znaleźć uśmierzonych buntowników”.

(16) Na to rzekł wódz Warardach: „Słyszę, że bogowie wasi wobec was dają wam odpowiedzi. Pragnę więc, abyście mi opowiedzieli przyszłość – pragnąłbym bowiem dowiedzieć się, jaki będzie koniec tej wojny”.

(17) Wtedy rzekł Szymon: „Abyś poznał błąd tych, o któ­ rych sądzisz, że ci przepowiadają [przyszłość], dajemy im moc, aby tobie odpowiedzieli, a gdy oni powiedzą, czego nie wiedzą, wykażemy, że oni wszystko skłamali”

(18) Generał Warardach powiedział do nich: „Och, och, oby mogli zacząć mówić, kiedy się ich zapytuje!” Dwaj Apostołowie rzekli do niego: „Poczekaj chwilę, a nakażemy demonom, aby przemówili”.

(19) Zaniósłszy modlitwę do Pana, rzekli: „W imię Pana naszego Isusa Chrystusa nakazuję wam, abyście, jak to czynicie, odpowiedzieli tym, którzy zwykli was pytać”.

(20) Na te słowa porwali się ich szaleni wró­żbici i mówili: „Nadchodzi straszna wojna i z obydwu stron może zginąć bardzo wielu wojowników”. Na to Apostołowie w wielkiej radości wybuchnęli śmiechem.

(21) Rzekł do nich Warardach: „Mnie ogarnia lęk, a wy się śmiejecie?” Rzekli mu Apostołowie: „Niech ustanie twój lęk, bo wraz z naszym przybyciem do tej prowincji nastanie pokój.

(22) Przerwij więc twój marsz, bo jutro o tej samej godzinie, to jest o trzeciej, przybędą do ciebie ci, których posłałeś naprzód wraz z posłami z Indii, a gdy oni oznajmią, że twemu państwu zostaną zwrócone zagarnię­ te ziemie, dorzucą nowe daniny do tych, które wam normalnie wpłacają, zawrą pokój na tych warunkach, jakie postawicie i ustanowią najtrwalsze przymierze”.

(23) Na te słowa kapłani wodza poczęli się z nich wyśmiewać, mówiąc: „Panie i wodzu, nie wierz tym ludziom, próżnym i kłamcom, przybłędom i nieuczonym, którzy dlatego mówią rzeczy tobie miłe, aby nie zostać uznani za szpiegów.

(24) Nasi zaś bogowie, którzy nigdy nie zwodzą, dali ci już odpowiedź, abyś był ostrożny i troszczył się o wszystko.

(25) I nie są jak oni, którzy sprytnym podstępem starają się, abyś poczuł się bardziej bezpiecznym, a gdy ­ dziesz mniej ostrożny, wtedy niespodziewanie i gwałtownie będzie można ciebie napaść”.

(26) Odpowiadając rzekł do nich święty Szymon Apostoł: „Słuchaj mnie, wodzu. My przybłędy, nieucy i najwięksi kłamcy nie żądamy, abyś oczekiwał miesiąc.

(27) Poczekaj tylko jeden dzień; a jutro rano, około godziny trzeciej, przybędą ci, których posłałeś, z nimi zaś przyjdą dostojnicy z Indii, którzy przyniosą traktat i chętnie wpłacą Persom daninę wyższą od tej, którą, jak jest powszechnie znane, już wpłacali”.

(28) Gdy to usłyszeli kapłani perscy, którzy byli przy wojsku, zaczęli wołać wobec wszystkich: „Nasi wspaniali bogowie w złocistych szatach przetykanych klejnotami, złotem i purpurą, wśród kielichów, bisioru, jedwabiu i wszelkiego splendoru królestwa Babilonu, dają odpowiedzi mocą swej boskości mówiąc, że ci ludzie zostaną spaleni.

(29) Czyż mogą się więc oni kiedykolwiek pomylić? A oto ci odziani w łachmany, nie mający żadnego znaczenia, odwa­żają się przypisywać sobie tak wiele? Już sam ich widok stanowi dla nas zniewagę! A ty, panie i wodzu, nie ukarzesz ich za zniewagę naszych bogów?”

(30) Na to rzekł do nich wódz: „To jest niewątpliwie rzeczą ważną, że właśnie te przybłędy, biedacy i nieucy, z taką stałością stwierdzają to, co wydaje się sprzeciwiać się twierdzeniom waszych bogów”.

(31) Rzekli kapłani: „Każ ich strzec, aby nie zbiegli!” Odrzekł im wódz: „Ja nie tylko każę ich strzec, ale i wy także będziecie pod strażą aż do jutra, aby sam wynik wydarzeń was pouczył, czy ich świadectwo zostało potwierdzone, czy nie. Potem zaś bę­dzie można osądzić, kto ma zostać słusznie potępiony”.

(32) Następnego dnia stało się dokładnie tak, jak przepowiedzieli Apostołowie: wysłani posłowie przybyli z pośpiechem na dromaderach i oznajmili wszystko tak, jak zapowiedzieli wcześniej Apostołowie.

(33) Na to rozgniewał się wódz i kazał rozpalić ogień i wrzucić do niego kapłanów i tych wszystkich, którzy starali się oczernić Apostołów. Na to Apostołowie padli na twarz przed wodzem i mówili: „Błagamy ciebie, panie, obyśmy się nie stali przyczyną ich śmierci!

(34) Zostaliśmy bowiem tu posłani dla zbawienia ludzi: aby przywracać życie umarłym, a nie zabijać żywych”. Gdy już długo leżeli tak posypani popiołem, on odpowiedział im: „Dziwię się, że wstawiacie się za tymi, którzy o nic innego nie starali się poprzez wszystkich towarzyszy moich, trybunów i satrapów, a do tego opłacali ich sowicie, jak o to, by was żywcem spalono”.

(35) Na to natychmiast odparli Apostołowie: „Zasada nauki naszego Mistrza jest taka: nie tylko nie należy oddawać złem za złe, lecz przeciwnie, odpłacać dobrem za zło.

(36) I to jest już wielka różnica między naszą a innych nauką. Wszyscy bowiem oddają złem za złe i wszyscy nienawidzą tych, którzy ich nienawidzą.

(37) My natomiast postę­pujemy przeciwnie: miłujemy naszych nieprzyjaciół i błogosławimy tym, którzy nas nienawidzą, i modlimy się do Pana za tych, którzy nas znieważają i prześladują”

(38) Gdy to usłyszał wódz, rzekł do nich: „Przynajmniej na to pozwólcie, aby wszystkie ich dobra zostały wam przekazane”. I to powiedziawszy kazał zbadać, jak wielkie majątki posiadają kapłani. Odpowiedzieli mu urzędnicy podatkowi: „Każdy kapłan otrzymuje ze skarbu co miesiąc po funcie złota”.

(39) Policzono więc, że każdy ma po sto dwadzieścia talentów, z wyjątkiem arcykapłana, który otrzymywał złota w czwórnasób. Zebrano więc ich niewolników, szaty, przedmioty do sprawowania urzędu, srebro i złoto i wszystko to, co tylko posiadali; a nie moż­na się było doliczyć ich majątku.

(40) Wtedy generał zaprowadził ich do króla i rzekł: „To są ci, którzy ukrywają się pod postacią ludzi. Bogowie nasi obawiają się ich i bez ich zgody nie mogą odpowiadać ludziom i ich odpowiedzi, podobnie jak i wyrocznie są fał­szywe, jak to potwierdziły wypadki.

(41) Nasi natomiast kapłani twierdzili, że ci są oszustami i przybłędami, którym nie można wierzyć i nalegali na nas, abyśmy ich ukarali. Zamknęliśmy więc obydwie strony w więzieniu, aby wynagrodzić tych, którzy mówili prawdę, a ukarać kłamców.

(42) Gdy więc wszystko spełniło się tak, jak oni przepowiedzieli i gdy chciałem wysłać na męki tych, którzy starali się, aby umęczono Apostołów, na to oni, dobrzy mężowie, prosili mnie, aby źli nie zostali wysłani na męki.

(43) Nakazaliśmy więc im przekazać ich dobra, ci jednak nimi pogardzają i dlatego powiedzieli: «My nie możemy niczego posiadać na ziemi, bo nasza własność jest w niebie i jest wieczna, bo tam rządzi nieśmiertelność*.

(44) A ponadto dodali: «Nie możemy w żadnym wypadku przyjąć złota ani srebra, ani szat, ani domów, ani ziemi ani niewolników: są to bowiem rzeczy ziemskie i nie będą towarzyszy­ły człowiekowi, skoro umrze*.

(45) Mówiłem więc im, aby przyjęli choć trochę, gdyż są biednymi i przybyszami, ale oni nie dali się przekonać. «Nie jesteśmy — odrzekli – biednymi, bo mamy dobra niebieskie. Jeśli jednak chcesz, aby ten majątek przysłużył się zbawieniu twojej duszy, rozdaj go biednym, rozdaj go wdowom, rozdaj go sierotom, rozdaj go chorym i udręczonym, wyzwól dłużników, których niepokoją wierzyciele, rozdaj to tym, którzy na placach wyciągają rękę po jałmużnę i tym, którzy tych dóbr potrzebują. My bowiem nie przyjmiemy niczego, co jest ziemskie*”.

(46) Tymczasem magowie Arfaksat i Zaroes, którzy byli wraz z królem, pobudzeni do zazdrości i napełnieni złością, zaczęli rozsiewać wiadomości, że Apostołowie są ludźmi złośliwymi, którzy chytrze knują przeciw bogom narodu i przeciw królowi. Mówili: „Jeśli chcesz przekonać się królu, że jest prawdą to, co mówimy nie wcześniej pozwolimy im mówić, aż nie oddadzą czci twoim bogom”.

(47) Na rzekł generał: „Czy odważycie się wejść z nimi w spór, aby, gdy ich zwyciężycie, w końcu zostali wyrzuceni?” Rzekli magowie: „Jest rzeczą słuszną, aby jak my oddajemy cześć naszym bogom, tak również i oni oddawali im cześć”.

(48) Odrzekł generał: „To właśnie ten wasz spór wykaże”. Rzekli znowu magowie: „Czy chcesz zobaczyć naszą moc, abyś się przekonał, że nie mogą mówić w naszej obecności? Każ tu stanąć tym, którzy są wymowni w mowie, bystrzy w formułowaniu argumentów i hałaśliwi. Je­śli jednak oni odważą się przemówić w naszej obecności to stwierdzisz, że my jesteśmy bardzo niewprawni”.

(49) Wtedy na rozkaz króla i wodza stanęli wszyscy adwokaci. A wódz ich upomniał, aby stoczyli spór z tymi magami, ile tylko mają mocy i by zbijali argumenty ich obrony. A gdy magowie przemówili w obecności króla, wodza i wszystkich najznakomitszych, tak zamilkli wszyscy owi adwokaci, że nawet nie byli w stanie pokazać gestami, że nie mogą mówić, i tak minęła godzina.

(50) Wtedy rzekli magowie do króla: „Abyś i ty wiedział, że my nale­żymy do grona bogów, pozwolimy im mówić, ale nie będą mogli chodzić”. Gdy tak się stało, dorzucili, mówiąc: „Oto oddaliśmy im zdolność chodzenia, ale sprawimy, że nie będą widzieć, nawet mając otwarte oczy”.

(51) Gdy oni i to uczynili, zadrżało serce króla i wodza, a ich przyjaciele mówili, że oni nie powinni pogardzać tymi magami, aby nie sprowadzili choroby na króla i wodza. To zaś widowisko trwało od wczesnego ranka aż do godziny szóstej. A adwokaci przejęci bólem powrócili każdy do swego domu, zmęczeni tak wielkim napięciem.

(52) Wódz jednak, który uważał Apostołów za swoich przyjaciół, opowiedział im wszystko, co oni mówili i czynili. Na to Apostołowie powiedzieli do wodza: „Wiedz, że wobec nas ich sztuczki nic nie znaczą i dlatego też obawiają się naszej obecności.

(53) Każ więc tym adwokatom najpierw przyjść do nas nim udadzą się do magów, a po tym, jak do nas przybyli, niech udadzą się do króla i niech podejmą taką samą dysputę. Jeśli jednak magowie zwycię­żą, to wiedz, że my zostaliśmy przez nich zwyciężeni”.

(54) Zawołał więc wódz wszystkich owych adwokatów do swego domu i jakoby im współczując, rzekł: „Współczuję zawstydzeniu, jakiego doznaliście w pałacu królewskim. Wiedzcie jednak, że znalazłem ludzi, którzy was upomną i pouczą, aby was magowie nie zmogli, lecz, co więcej, abyście wy sami mogli pokonać magów”.

(55) Wtedy ów tłum adwokatów padł na twarz przed wodzem dziękując mu, a niektórzy z nich poczęli go błagać, aby wykonał to, co powiedział. Ów zaś przywiódł do nich Apostołów Pań­skich Szymona i Judę. Gdy jednak adwokaci ujrzeli, że byli to ludzie podle odziani, niemalże nimi pogardzili.

(56) Gdy zaś nastała cisza, tak do nich rzekł Szymon: „Często zdarza się, że w skrzyniach złotych i wybitych klejnotami znajdują się rzeczy podłe, a z kolei w najbardziej podłych, drewnianych skrzyniach, składa się cenne klejnoty.

(57) Bywa, że przepiękne naczynia wypełnione octem, są pogardzane i przeklinane. Bywa i przeciwnie: naczynia z wyglądu szpetne bywają wypełnione przednim winem, a znakomitość smaku pobudza próbujących je tak, że już nie myślą o tym, co jest godne pogardy i co sprawia przykrość oczom, a jedynie o ukrywającej się w nich słodyczy.

(58) I co więcej – mówią – pragną stać się właścicielami, nawet nie tylko tego, co się w nich znajduje. ale i samego przedmiotu zawierającego. Niech więc oczu waszego nie obraża nasze podłe odzienie; wewnątrz bowiem kryje się to, co sprawia, że znajdziecie wieczną chwalę i wieczne życie.

(59) Bowiem my wszyscy ludzie, jesteśmy zrodzeni z jednego ojca i z jednej matki. Ci jednak, skoro zostali stworzeni i postawieni w krainie życia, z poduszczenia anioła zazdrości przestąpili prawo, które otrzymali od swego Stwórcy i stali się sługami tego, którego pokusie byli posłuszni. Następnie zaś, wraz aniołem zostali wypę­dzeni z owej krainy życia wiecznego na wygnanie tej ziemi.

(60) A jednak nawet tu Bóg okazał im swoje miłosierdzie i postanowił, aby człowiek czcił jednego Boga, swego Stwórcę, a nie czcił elementów i nie mówił do drzewa, które obrabia siekierą: «Tyś jest moim bogiem!» Odszedł bowiem człowiek od swego Boga, od Tego, który go strzegł i, co jest gorsze, od swojego Zbawcy, aby stać się posłuszny swemu nieprzyjacielowi.

(61) A ten błąd człowieczy pobudził w ludziach ten anioł, pierwszy kłamca, i ciągle go utrzymuje, aby panować nad ludźmi i czynić z nimi to, co mu się podoba. Stara się więc on odciągnąć Boga prawdziwego, którego ów anioł się lęka, od rodzaju ludzkiego.

(62) Z tego też powodu przez swoich magów, gdy tylko zechciał, kazał wam milczeć, a następnie sprawił, że straciliście wzrok, a w końcu uczynił was nieruchomymi. Stąd też, abyście przekonali się, że tak jest istotnie, przyjdźcie do nas i odstąpcie od oddawania czci bogom, aby czcić i chwalić tylko Boga niewidzialnego.

(63) Gdy to uczynicie, nałożymy nasze ręce na wasze głowy i uczynimy znak Chrystusa na waszych czołach. Jeśli zaś wtedy wy ich nie zawstydzicie, to wiedzcie, że fałszywym jest to wszystko, czegośmy was nauczali”.

(64) Wtedy wszyscy adwokaci, rozważywszy, że rzecz jest prawdziwa, padli na twarz przed Apostołami, mówiąc: „Sprawcie to, prosimy was, aby oni nie mogli nam przeszkodzić w spełnianiu językiem tego, co należy do naszego urzędu, ani też narzucić naszym członkom jakichkolwiek przeszkód. Niech spadnie na nas gniew Boży, jeśli jeszcze kiedykolwiek uwierzymy w bałwany”

(65) Gdy to powiedzieli adwokaci, święci Apostołowie Szymon i Juda padli na ziemię i błagali Boga tymi słowami: „Boże Izraela, który zniweczyłeś magiczne skutki Jamnesa i Membresa, spuściłeś na nich zawstydzenie i wrzody i sprawiłeś, że zginęli, niech to samo sprawi Twoja ręka nad tymi magami Zaroesem i Afraksatem.

(66) Te zaś sługi moje, którzy obiecują, że odejdą od wszelkiej czci bogów, uczyń silnymi, mocnymi i stałymi przeciw ich napaściom; te twoje sługi, aby wszyscy poznali, że Ty jedynie jesteś wszechmocny i rządzisz na wieki wieków”.

(67) Gdy oni odpowiedzieli „niech tak się stanie”, położył znak krzyża na ich czołach, a oni odeszli i weszli wraz z wodzem do króla

(68) Magowie zaś próbowali zrobić znowu to, co czynili przedtem, ale w żaden sposób nie mogli ich przemóc. Wtedy jeden z adwokatów imieniem Zebeusz, rzekł: „Słuchaj, królu, należy wyrzucić ten gnój i oczyścić z nich twoje królestwo, aby dzięki nim nie zgniła cała rodzina.

(69) Mają oni bowiem w sobie anioła, nieprzyjaciela rodzaju ludzkiego i igrają z ludźmi po to, aby ów zły anioł miał jak najwięcej poddanych. A ma on tych za poddanych, którzy nie są poddani Bogu wszechmogącemu.

(70) I dlatego właśnie magowie nalegali, aby święci Aposto­łowie oddali cześć tym bogom. Gdyby jednak oni to uczynili, obraziliby prawdziwego Boga.

(71) A z kolei oni właśnie przez owego złego anioła dokonują swoich sztuczek. To właśnie oni znaczyli swoimi palcami znak Boga na naszych czołach i wysłali nas tutaj mówiąc: «Jeśli po tym znaku zwyciężą jeszcze ich sztuczki, wiedzcie, że kłamaliśmy we wszystkim, czego nauczaliśmy*. Oto więc teraz jesteśmy, tu w imię Boga wszechmogącego i tym bardziej natrząsamy się z magów i sprzeciwiamy się im: inni zaś, jeśli mogą, niech nam uczynią to, co wczoraj z nami czynili”.

(72) Gdy magowie to ujrzeli, rozwścieczeni sprowadzili mnóstwo wężów. Ci zaś, którzy tam byli, przerazili się i wołali, aby król przywołał Apostołów.

(73) Posłano więc posłów i natychmiast przybyli Apostołowie i napełnili wę­żami swoje płaszcze, rzucili je na magów ze słowami: „W imię Isusa Chrystusa, macie nie umierać, ale dotkną was ich ukąszenia a wtedy zawyjecie w waszym bólu!”

(74) Natychmiast węże poczęły pożerać ich ciała, a oni wyli jak wilki. Gdy ujrzał to król i wszyscy, którzy z nim byli, mó­wili do Apostołów: „Pozwólcie, aby one pożarły magów!” Na to oni odpowiedzieli: „Zostaliśmy posłani po to, aby ludzi przywracać od śmierci do życia, a nie strącać od życia ku śmierci”.

(75) Pomodlili się więc Apostołowie i nakazali wężom: „W imię Isusa powróćcie na wasze legowiska, a wszelki jad, którym dotknęliście magów, zabierzcie ze sobą!”.

(76) Cierpieli więc magowie nowe tortury, gdy węże znowu poczęły ich kąsać, aby wyciągnąć truciznę, i ssały ich krew.

(77) Skoro w końcu oddalono węże, rzekli Apostołowie do magów tymi słowami: „Słuchajcie, bezbożnicy, słów Pisma Świętego: «Kto bliźniemu swemu rów gotuje, sam wpadnie do niego».

(78) Wy nam gotowaliście śmierć, my natomiast prosiliśmy Pana naszego Isusa Chrystusa, aby was wyrwał od doczesnej śmierci. I w końcu, ponieważ moglibyście być dręczeni ukąszeniami wężów przez wiele lat, oto gdy miną trzy dni – dzięki naszym modlitwom – odzyskacie zdrowie.

(79) Może więc w ten sposób odstąpicie od waszej bezbożności, gdy będziecie mogli poznać, że prawda Boga w was zwyciężyła.

(80) W ciągu zaś owych trzech dni dlatego pozwalamy, aby cierpienie nad wami zapanowało, abyście odpokutowali za wasze grzechy”.

(81) Gdy to powiedzieli Apostołowie, kazali zanieść magów tak, gdzie mieszkali, a oni przez trzy dni nie mogli w żaden sposób przyjąć ani pokarmu ani napoju, ale tylko nieustannie krzyczeli z bólu.

(82) Potem zaś, gdy już doszło do tego, że zdawało się, że magowie Zaroes i Arfaksat oddadzą ducha, zbliżyli się do nich Apostołowie i rzekli: „Bóg nie pragnie, by mu służono z przymusu: uciekajcie więc zdrowi; jesteście jednak wolni odwrócić się od złego ku dobru i przejść z ciemności do światła”.

(83) Ale oni pozostali w swej przewrotności i tak uciekli sprzed owych dwóch Apostołów, jak niegdyś sprzed oblicza Apostola Mateusza, do czcicieli bałwanów w całej Persji, i aby wzbudzać nieprzyjaźń względem Apostołów, wszędzie tak mówili: „Oto przybywają do was nieprzyjaciele waszych bóstw. Jeśli jednak chcecie, by wasi bogowie byli dla was łaskawi, zmuście ich do złożenia im ofiar.

(84) Je­śli jednak nie będą chcieli tego uczynić, to ich zabijcie!” Sami zaś Apostołowie przebywali w Babilonie na proś­bę króla i generała, codziennie dokonując cudów, przywracając wzrok niewidomym, głuchym – słuch, kulawym – zdolność chodzenia, oczyszczając trędowatych, wypę­dzając w końcu z opętanych wszelkiego rodzaju szatany.

(85) Mieli przy sobie licznych uczniów, spośród których wy­ święcali dla miast kapłanów, diakonów i niższych duchownych i ustanawiali licznie kościoły

(86) Jednak jeden z diakonów został oskarżony o zbrodnię bezwstydu. Był on bowiem sąsiadem córki satrapy, pewnego bardzo bogatego człowieka, której, po utracie dziewictwa, groziło niebezpieczeństwo życia przy porodzie.

(87) Gdy rodzice wypytywali ją, ona oskarżała diakona Eufrozynusa, męża Bożego, świętego i czystego. Gdy go więc pochwycili rodzice dziewczyny, groziła mu zemsta z ich strony. Gdy o tym usłyszeli Apostołowie, przybyli do rodziców dziewczyny.

(88) Ci zaś, skoro tylko ujrzeli Apostołów, poczęli krzyczeć i oskarżać diakona, jako winnego tej zbrodni. Wtedy zapytali Apostołowie: „Kiedy narodził się chłopiec?”

(89) Oni odpowiedzieli: „Dziś, o godzinie pierwszej”. Mówią Apostołowie: „Przynieście tu dziecko; przyprowadźcie również i diakona, którego oskarżacie!”. Gdy oni stanęli wobec nich, przemówili Apostołowie do dziecka: „W imię Pana naszego Isusa Chrystusa mów i powiedz, czy ten diakon odważył się popełnić taką niegodziwość?”

(90) Wtedy dziecko pewnym głosem przemówi­ ło: „Ten diakon jest mężem świętym i czystym, i nigdy nie splugawił swojego ciała”.

(91) Wtedy rodzice nalegali na Apostołów, aby zapytali dziecko, kto popełnił cudzołóstwo. Oni jednak powiedzieli: „Naszym zadaniem było ocalić niewinnego, a nie wydawać winnego”.

(92) Po tym, podczas gdy armie toczyły z sobą wojny zdarzyło się, że pewnemu przyjacielowi króla imieniem Nikanor, tak wbiła się strzała w kolano, że nie moż­ na było jej wyrwać.

(93) Wtedy, Apostoł Szymon, wezwawszy imienia Jezusa Chrystusa, usunął ją skoro tylko jej dotknął. I człowiek został natychmiast uzdrowiony, a po ranie nie pozostał nawet ślad.

(94) Gdy te wydarzenia dzięki Apostołom miały miejsce w Babilonie, zdarzyło się, że dwie bardzo dzikie tygrysice zamknięte w pojedyńczych klatkach, uciekły uwolnione przypadkowo i pożerały wszystko, cokolwiek spotkały na drodze.

(95) Cały lud przerażony tym wydarzeniem zbiegł się do Apostołów. Oni jednak wezwawszy imienia Pana nakazali im, aby poszły za nimi do domu, gdzie prze bywali, i pozostały tam przez trzy dni. Wtedy Apostołowie, zwoławszy cały lud, rzekli: „Słuchajcie wy wszyscy, synowie ludzcy, uczynieni na obraz Boży, którym Bóg dał rozum, pamięć i mądrość, rozważcie przykład tych dzikich bestii, które wprawdzie nie są łagodne, ale usłyszawszy imię Pana Isusa Chrystusa, przemieniły się w jagnię­ta.

(96) Ludzie natomiast są tak uparci, że nie chcą zrozumieć, że nie są bogami bałwany zrobione ze złota lub srebra, puste wewnątrz, wyrobione wedle woli ludzkiej, wyrzeźbione z kamienia lub drzewa. Zapominacie jednak o Bogu, który was stworzył, który daje wam deszcz z nieba, chleb z ziemi a wino i olej z gałązek drzewa.

(97) Abyście jednak wiedzieli, że On jest Bogiem prawdziwym, dadzą wam świadectwo te dwie tygrysice, które was jakoś upominają, abyście nie czcili innego Boga, jak tylko Pana naszego Jezusa Chrystusa, w którego imię te dzikie zwierzęta stały się łagodne i przebywają pośród was jakoby baranki, a gdy nadejdzie wieczór powróciwszy do swoich klatek, pozostaną w nich. My natomiast podejmiemy dalej podróż i przewędrujemy dalsze miasta, aby dzięki głoszeniu stała się wszystkim znana Ewangelia Pana naszego Isusa Chrystusa”.

(98) Gdy lud to usłyszał z ust Apostoła płakał i błagał, aby oni nie odchodzili. Na ich więc prośby błogosławieni Apostołowie Szymon i Juda pozostali jeszcze w Persji rok i trzy miesiące. W tym czasie ochrzcili więcej niż sześćdziesiąt tysięcy mężów, nie licząc kobiet i dzieci.

(99) Ochrzcili więc najpierw króla z całym jego dworem. A ponadto, gdy ujrzano, że leczą chorych swym słowem, że przywracają wzrok niewidomym, że nawet wskrzeszają umarłych, uwierzył cały lud, zniszczył świątynie i zaczął wznosić kościoły.

(100) Apostołowie konsekrowali w mieście Babilonie biskupa imieniem Abdiasz, który wraz z nimi przybył z Judei i widział Pana na własne oczy; a miasto napełniło się kościołami.

(101) Gdy zaś Apostołowie wszystko rozporządzili według prawa, wyszli do Persji; szły zaś z nimi tłumy uczniów: więcej niż dwustu mężów. Obeszli więc dwanaście prowincji Persji i jej miasta.

(102) Co zaś w nich zdziałali i wycierpieli przez trzyna­ście łat, spisał w długim opowiadaniu Kraton, uczeń Apostołów, obejmując wszystkie wydarzenia w dziesięciu księgach, które przełożył na łacinę historyk Afrykańczyk.

(103) To opowiadanie powinno wystarczyć tyn, którzy chcieliby wiedzieć, jak wyglądały początki przepowiadania Apostołów, jaki mieli koniec opuszczając te świat, aby osiągnąć królestwa niebiańskie.

(104) Magowie zaś Zaroes i Arfaksat dopuszczali się wielu zbrodni w licznych miastach perskich. Twierdzili, że pochodzą z boskiego rodu, ale zawsze uciekali sprzed oblicza Apostołów i tylko dotąd przebywali w jakimś mieście, dokąd nie dowiedzieli się, że przybywają doń Apostołowie.

(105) Ci zaś gdziekolwiek przychodzili, ujawniali ich zbrodnie i wykazywali, że nauka ich jest dziełem nieprzyjaciela rodzaju ludzkiego.

(106) Znajdowali się zaś w mieście Suanir kapłani postawieni nad siedemdziesięcioma świątyniami, z których każdy otrzymywał od króla jeden funt złota, gdy obchodzili uczty słońca, co miało miejsce cztery razy w roku, na początku nowej pory roku: wiosny, lata, jesieni i zimy.

(107) Tych to szczuli pobudzali magowie przeciw Aposto­łom takimi słowami: „Przybędą tu dwaj Hebrajczycy, wrogowie wszystkich bogów. Gdy więc oni zaczną głosić, że należy czcić innego boga, zostaniecie pozbawieni swego majątku i staniecie się pośmiewiskiem całego ludu.

(108) Powiedzcie więc całemu ludowi, aby, skoro tylko wejdą do miasta, natychmiast zostali zmuszeni do złożenia ofiary [bogom]. Jeśli się zgodą, będą żyli w pokoju z waszymi bogami, jeśliby natomiast nie chcieli złożyć ofiary, wiedzcie, że przyszli do was, aby was zniszczyć, obrabować i w końcu zabić”.

(109) Stało się więc, że gdy przeszli wszystkie prowincje, przybyli również do wielkiego miasta Suanir. Gdy weszli doń i pozostawali u swego ucznia, obywatela tego miasta imieniem Sennes, oto około godziny pierwszej przybyli do budynku wszyscy kapłani wraz z niezliczonym tłumem ludzi, i wołali do Sennesa: „Przyprowadź nam nieprzyjaciół bogów. Jeżeli jednak nie złożysz wraz z nimi ofiary bogom, spalimy ciebie wraz z twoim domem i wraz z nimi

(110) Natychmiast więc schwycono Apostołów i zaprowadzono bez zwłoki do świątyni Słońca. Gdy zaś oni tam weszli, poczęli krzyczeć szatani w opętanych: „Co wam i nam, Apostołowie Boga żywego?

(111) Skoro tylko tu weszliście, zaczęły nas palić płomienie!” Stała zaś w jednym z pomieszczeń świątyni po stronie wschodniej kwadryga Słońca odlana ze srebra, w innej zaś stał Księżyc odlany ze srebra; a kwadryga miała także wołu odlanego ze srebra.

(112) Kapłani więc i lud zaczęli zmuszać Apostołów, aby tam złożyli ofiarę. Gdy zaś to się działo, rzekł Juda do Szymona: „Bracie widzę, że Pan Isus Chrystus nas woła”.

(113) Podobnie Szymon odpowiedział: „Od dłuższej chwili dostrzegam twarz Boga pośród aniołów. Rzekł bowiem do mnie anioł Pański, gdy się modliłem: «Sprawię, że wyjdziecie ze świątyni i sprawię, że sama świątynia zawali się na nich». I rzekłem: «o, nie, Panie, niech się to nie stanie, może bowiem niektórzy spośród nich zechcą nawrócić się do Pana!»”2

(114) Gdy więc tak mówił sam do siebie po hebrajsku, oto objawił mu się anioł Pański i rzekł: „Odwagi, wybierzcie jedno z dwóch: albo wyglądajcie natychmiastowej zagłady ich wszystkich, albo wieńca męczeńskiego dla was ufni w dobrą walkę!”

(115) Odpowiadając mu rzekli Aposto­łowie: „Należy błagać miłosierdzia Pana naszego Isusa Chrystusa, aby się nad nimi zmiłował, a nas wspierał, aby­śmy mogli dążyć wytrwale do osiągnięcia wieńca męczeń­skiego”.

(116) To wszystko widzieli i słyszeli tylko sami Apostołowie. A kapłani zmuszali ich aby oddali hołd bogom Słońca i Księżyca. Rzekli im na to Apostołowie: „Sprawcie, aby się uciszyli, abyśmy mogli dać odpowiedź podczas gdy ca­ły lud będzie słuchał”.

(117) Gdy nastało milczenie, oni rzekli: „Słuchajcie wszyscy i baczcie! Wiemy, że słońce jest sługą Boga i księżyc poddany jest nakazom swego Stwórcy.

(118) Znajdują się one na firmamencie nieba, a tu je z uszczerbkiem dla nich zamknięto w świątyniach, choć powinny ja­ śnieć na niebie, jak my to wiemy. Abyście jednak zrozumieli, że ich posągi są pełne nie słońca lecz szatanów, ja nakażę szatanowi, który ukrywa się w posągu Słońca, a brat mój nakaże innemu szatanowi, który zwodzi was w posągu Księżyca, a one z nich wyjdą i zniszczą je”.

(119) I wobec wszystkich, pełnych zdumienia, rzekł Szymon do posągu Słońca: „Nakazuję tobie, wyśmiewco tego ludu, najgorszy szatanie, abyś wyszedł z posągu Słońca i zniszczył go i jego kwadrygę!”

(120) Podobnie, gdy to samo powiedział Juda do posągu Księżyca, cały lud ujrzał dwóch zupełnie nagich czarnych Etiopczyków o straszliwym obliczu, którzy uciekali wyjąc i wydając straszliwe głosy. Gdy to się stało napadli kapłani z ludem na Apostołów Chrystusa i pośród zgiełku zabili ich.

(121) Oni zaś, odważni Apostołowie Boga, pełni radości, składali Bogu dzięki, że stali się godnymi cierpieć dla imienia Chrystusa.

(122) Umęczeni zaś zostali w kalendy listopadowe [28 X], a wraz z Apostołami poniósł mękę również i Sennes, ich gospodarz, bo i on pogardził ofiarą bożkom.

(123) W samej zaś godzinie męki, choć niebo było bardzo pogodne, uderzył piorun w świątynię tak, że rozpadła się ona na trzy części od szczytu dachu aż po głębiny fundamentów.

(124) W tej też chwili dwóch magów, o których już mó­wiliśmy, Zaroesa i Arfaksata, spaliła błyskawica tak, że został po nich tylko popiół. Król zaś Kserkses wysłał posłów do miasta Suanir, aby skonfiskować dobra kapłanów

(125) On też kazał przenieść ciała świętych do swego miasta, w którym rozpoczął budowę bazyliki o ośmiu absydach i ośmiu rogach liczącą osiem razy osiemdziesiąt stóp obwodu, a wysokości – sto dwadzieścia. Wszystko zaś zbudowano z bloków oznaczonego marmuru, sklepienie natomiast było pokryte złotą blachą.

(126) Na środku zaś ośmiobocznego kościoła postawił sarkofag zawierający ciała świętych Apostołów zrobiony z czystego srebra. Budowano zaś tę świątynię całe trzy lata, a zakończono tę budowę w dniu narodzin [dla nieba] Apostołów, to jest w dniu kalend listopadowych; poświęcono zaś ją w dniu ich uwieńczenia. Tam otrzymują dobrodziejstwa ci, któ­rzy wierząc w Pana Isusa Chrystusa zasłużyli na przybycie na owo miejsce.

 


LATIN martyrdom of Simon and Jude *

 

And Knanejczyk So Simon and Jude, apostles of our Lord Jesus Christ went to Persia by ob.

 

notable occurrence of the Holy Spirit and found there two magicians who fled Ethiopia to escape from the presence of the Apostle Mateusza195. SCIENCE mages

2 Science was their perverse: blasphemed against God of Abraham, God of Isaac and the God Jakuba197 saying that he is the God of the darkness, while Moses was a witch, and finally claimed that all of God’s prophets were sent by God darkness. In addition, they said, it contains a piece of the soul of God, while the illusory body was made by the evil god. Therefore, it is composed of a substance opposite: that of which has a body, soul worried, of which enjoys the soul, the body is dead. The sun and the moon were among a number of gods and water as well, since it has a divine nature. They argued, moreover, that the Son of God, our Lord Jesus Christ was pure ghost, not a real man; About not born of the Virgin n true or not he was truly tempted not truly suffered and he was buried,

 

3 Persia and tainted this teaching, the Zaroesie and Arfaksarze by the Apostles Simon and Judah deserved it, to find a teacher of Jesus Christ, who, as Mo writhed, will send from heaven, the Holy Spirit, according to the promise they sound more: „I am going to the Father, and I will send you Paraclete „198. But the king Astiarchus1, „though a heathen, he said to them:” Everyone knows that the Jews crucified Jesus and that He rose again the third day. ”

 

 

4 So if only those aforesaid Apostles Simon and Jude came to Persia, the military encountered Warardacha200, chief king of the Babylonians named Kserkses201. He made war against the Indians, who attacked the borders of Persia. In his retinue were victims typesetters, fortune-tellers, magicians and charmers, who at subsequent stages sacrifice szatanom giving deceptive answers. It happened that on the day on which the Apostles were with the army, they, though he lashed by and poured out his krew202, they could not give any answer army chief. They went to the temple in the neighboring town and there advised the devils. Then they heard Satan, who roared as he said: „The gods who accompany you reaching into battle, so they can not answer because there are two people, catching the apostle of God, Simon, and Judas,

 

5

When Warardach, commander of the army of King Xerxes, will receive! this message, ordered them to look for among the troops. When they found, they began asking where and who they are and why they came to this country. Replied Saint Jude the Apostle: „If you ask about our family, we are Hebrajczykami203, if you ask about the state, we are slaves of Jesus Chrystusa204, if you ask about the reason – came SMY for your salvation, that you, having abandoned the error of idolatry, they could know God, who is in heaven „205. Warardach chief replied: „Now I hasten to fight to stop the Indians from the attack on Persia before they merge with meals Medes directed against us. And so now I have no time to discuss with you about your issues. However, if you come back a winner, I listen to you. ”

 

6 On this Apostle Jude said: „Listen to me, sir. It is right, that you may know that, thanks to the help of which you can achieve victory, or at least find uśmierzonych rebels. ” It Warardach chief said: „I hear that Your gods to give you the answer you. So I want you to told me the future – in fact would like to find out what will end this war. ”

 

Then Simon said: „To be recognized the error of those agri cultural about who you think you predict [future], we give them the power to answer you, and when they say they do not know, we will show that they all lied” 206

 

 

7

General Warardach said to them, „Oh, oh, may we begin to speak when he asks them!” The two apostles said to him: „Wait a minute, and we ask the demons to have spoken.” Zaniósłszy prayer to the Lord, said: „In the name of our Lord Jesus Christ, I command you, that you, as you do, responded to those who used to ask you.” At these words their kidnapped crazy fairies bruise and they said, „Here comes the terrible war, and both sides can be killed very many warriors.” It apostles in great joy burst out laughing.

 

8 Warardach said to them: „I’m overwhelmed with anxiety, and you laughing at?” They said Apostles: „Let your fear cease, because together with our arrival in this province there will be peace. Break so your march, for tomorrow at the same time, it is about a third will come to you those whom you sent forth, along with deputies from India, and when they announce that thy you will be returned to the seizure of the land, to throw a new tribute to those that you would normally pay, conclude peace on these terms that postawicie and establish the most durable alliance. ” At these words the chief priests began to mock them, saying, „Ladies and chief, do not believe these people, liars and vain, and przybłędom nieuczonym207 who say things to you so nice not to be considered spies. Our gods and who never deceive, gave you the answer, you to be careful and take care all 0. And they are not like them, who are clever ruse to try to make you feel more secure, and when BE’ll be less careful, then unexpectedly and suddenly you will be able to attack. ”

 

9 In response he said to them holy Simon the Zealot: „Listen to me, chief. We strays, inept, and we demand the greatest liars do not, you expected a month. Wait just one day; and tomorrow morning, about three o’clock, come those who have sent them the dignitaries come from India, who will bring the treaty and willingly paid the tribute to the Persians in excess of that which, as is commonly known, have you paid. ” When they heard the priests Persian, who were with the army, began to cry out to all: „Our great gods in golden robes interspersed with jewels, gold and purple, among the cups, fine linen, silk and all the splendor of the kingdom of Babylon, give response the power of his divinity, saying that these people will be burned. Is it so they can ever go wrong? And here you dressed in rags, having no meaning, advanced than assign weights to yourself so much? The very sight of them is an insult to us! And you, ladies and chief, do not punish them for insult our gods? ”

 

 

10 Then saith he unto them, commander: „This is undoubtedly an important thing that these strays, poor and inept, so constantly state what seems to oppose the claims of your gods.” They said to the priests: „Tell the guard that you do not escaped!” Replied the chief, „I not only I will have them guard, but you also will be under guard until tomorrow, the same result of events you instructed that their testimony has been confirmed, or no. Then you will BE the judge who has been justly condemned. ”

 

 

11 The next day happened exactly as predicted apostles: sent deputies came with haste on dromedaries and told everything as announced earlier apostles. It became angry and told the chief to light a fire and throw him to the priests and all those who tried to blacken the Apostles. It apostles fell on their faces before 1 leader said: „We beg you, sir, may we not become the cause of their death! We were sent here for the salvation of men: to restore life to the dead and not to kill the living. ” When you have a long lay so dusted with ash, he said to them: „I am surprised that you insert for those who have nothing else did not try to by all the comrades of mine, tribunes and the satraps, and for that they paid them handsomely, as is, to They were burned alive. ”

 

 

12

It immediately apostles replied: „The principle of our Master’s of science is this: not only do not render evil for evil, but on the contrary, repay good for zło208. And this is already a big difference between our and other studies. For all the give evil for evil and we all hate those who hate them. While we pujemy of a proceeding contrary, we love our enemies and bless those who hate us, and pray to the Lord for those who revile and persecute us „20

 

13

When the chief heard this, he said to them, „At least let it to all of their goods have been transferred to you.” And it said had explored how great fortunes are priests. Tax officials said to him: „Every priest receives from the Treasury every month after pound of gold.” It counted so that everyone has a hundred and twenty talents, with the exception of the high priest, who received gold fourfold. Collected so their slaves, robes, to hold office items, silver and gold and everything just had; and not on Moz was added to their property. ASSESSMENT BY WARARDACHA Apostles Then the general led them to the king and said: „These are the ones who are hiding in the guise of men. Our gods are afraid of them and without their consent can not respond to people and their responses, as well as false oracles are halyard, as confirmed cases. Our priests but argued that they are crooks and vagrants, which can not be believed and insisted on us, we punished them. So both sides closed in prison, to reward those who spoke the truth and punish liars. So when everything is fulfilled as predicted, and when they wanted to send torment on those who tried to make martyred apostles, like them, good men, they asked me to evil were not sent to torture. So we told them to convey their good, but you despise them and so they said: „We can not have anything on the ground, because our property is in heaven is eternal, because there ruled immortality * 210. And furthermore they added: „We can not in any case accept the gold, nor silver, nor robes, nor houses, nor land nor slaves: for they are the things of the earth and will not be accompanied by BRIEFINGS man when he dies *. So I told them to accept a little bit, because they are poor and strangers, but they were not convinced. „We’re not – replied – poor, because we have a good blue. However, if you want this property served the salvation of your soul, distribute it to the poor, give to him widows, give to it the fatherless, give to him the sick and tortured, deliver debtors whose anxious creditors, distribute it to those who squares reach out for alms and those who need these goods. For we do not accept anything that is earthly * „. to the estate served the salvation of your soul, distribute it to the poor, give to him widows, give to it the fatherless, give to him the sick and tortured, deliver debtors whose anxious creditors, distribute it to those who squares reach out for alms and those who those goods they need. For we do not accept anything that is earthly * „. to the estate served the salvation of your soul, distribute it to the poor, give to him widows, give to it the fatherless, give to him the sick and tortured, deliver debtors whose anxious creditors, distribute it to those who squares reach out for alms and those who those goods they need. For we do not accept anything that is earthly * „.

 

 

14

Meanwhile, magicians and Arfaksat Zaroes who were with the king, excited the jealousy and anger filled, they began to spread the message that the Apostles are malicious people who cunningly plotting against the gods of the nation, and against the king. They said: „If you want to see the king, it is true what we say not before we let them talk until they will not give you honor the gods.” For the general said: „Do you dare to enter them in the dispute, that when their zwyciężycie, in the end they were thrown out?” They said magicians: „It is fitting that as we do we worship our gods, so also they gave them the honor of” . General replied: „It was this dispute your show.” They said mages again: „Do you want to see our power to convince you that they can not speak in our presence? Have there stand those who are eloquent in speech, clever in formulating arguments and noisy. If SLI yet they dare to speak in our presence that you find that we are very unskilled „.

 

15

Then, on the orders of the king and the chief they stood all lawyers. A chief admonished them to make war dispute with the magicians, if only to have the power and thrashing their defense arguments. And when the magicians spoke in the presence of the king, leader and all the finest, so silent all those lawyers that were not even able to show gestures that can not speak, and so the time passed. Then the magicians said to the king: „That you, and you knew that we should żymy among the gods, let them speak, but will not be able to walk.” When that happened, they threw, saying: „Here we gave them the ability to walk, but I’ll make that will not see, even with open eyes.” And when they had done this, the king’s heart fluttered and leader, and their friends said that they should not despise those magicians not to have brought the disease on the king and leader. And this spectacle lasted from early morning until six o’clock. And lawyers roadways pain returned each to his home, tired of so much anticipation.

 

16

The chief, however, who believed the Apostles for his friends, he told them everything they said and did. It apostles said to the chief: „Know that to us their tricks do not mean anything and therefore are afraid of our presence. So tell the lawyers to come to us first, it will go to the magicians, and

how to come to us, let will go to the king and let them take the same dispute. The winner, however, if the magicians behind, then know that we have been defeated by them. ” So he called the chief of all these lawyers to his home and allegedly sympathizing with them, he said: „I feel sorry for shame, which have endured in the royal palace. Know, however, I found that people who maw and instruct you that you zmogli not magicians, but, what is more, that you yourselves can defeat magicians. ” Then a crowd of lawyers that fell on his face before the leader of thanking him, and some of them began to beg him to execute what he said. That and brought them to the apostles Simon Ladies States and Judah. But when the lawyers saw that they were badly dressed people, almost they despised them.

 

17

When the silence, so to them, Simon said: „It often happens that in the chests of gold and jewels are broken podłe211 things, and in turn the most vile, wooden boxes, consists of precious jewels. Sometimes the most beautiful dishes filled with vinegar, are despised and cursed. And sometimes contrary dish with unsightly appearance of the front tend to be filled with wine, and excellence of taste stimulates trying them so that I do not think about what is contemptible and what hurts the eyes, and the only hiding them sweets. And what’s more – they say – want to become owners, even not only what’s in them. but the object itself comprising. Let your eyes do not offend our vile raiment; because it is hidden inside what makes that you will find eternal glory and eternal life.

 

18

Because we are all humans are born of one father and one mother. Those, however, since they were created and brought in the land of the living, at the instigation of envy angel transgressed prawo212 they received from their Creator and became slaves of the one whom the temptation to obey. And then, they were filled with angel judged from this land of eternal life on this ziemi213 exile. Yet even here God showed them his mercy and decided that man should worship the one God, their Creator, not worshiped the elements and did not speak to the tree, which is treated with an ax: „You are my god!” 214 He left for a man of his God, from the one who guarded him and, what is worse, from his Savior, to become obedient to his enemy. And the error of man aroused in people this angel, the first liar, and it still maintains to rule over the people, and do with them what he pleases. So he tries to distract the true God, which fears that an angel from mankind. For this reason, by his magicians, when he wanted, he told you to be silent, and then made the lost sight, and finally made you fixed. Therefore, you may have learned that this is, indeed, come to us and depart from the worship of the gods,

 

to worship and praise the only invisible God. When you do so, we superimpose our hands on your head and we make the sign of Christ on your forehead. If they do not then you zawstydzicie, then you know that this is all false, czegośmy taught you. ”

 

19 Then all the lawyers, considering that the thing is true, prostrated themselves before the apostles, saying, „cause that it please you, that they could not hinder us in meeting the language of what belongs to our office or to impose our members any obstacles. Let fall upon us the wrath of God, if you ever believe in idols „When they said lawyers, the holy Apostles Simon and Jude fell to the ground and begged God with these words:” God of Israel, that You corrupted magical effects Jamnesa and Membresa215; you took them embarrassment and ulcers and made me zginęli216, let’s just make your hand over these magicians and Zaroesem Afraksatem. But these are my servants, who promise that they leave from all worship the gods, make strong, solid and strong against their assaults; these thy servants, to know everyone, that You alone are omnipotent, and you rule forever and ever. ” When they responded, „Amen”, he put the sign of the cross on their foreheads, and they went and entered along with the chief of the king

 

20 Magicians and tried to do again what they did before, but in no way able to overcome them. Then one of the lawyers named Zebeusz217, he said: „Listen, O king, should be thrown away this muck and clean them from your kingdom, it is not due to rotten the whole family. They are in fact in itself an angel, the enemy of the human race and are playing with people in order to have that evil angel as much as possible subjects. And it is for those subjects who are not subject to the almighty God. And that’s why magicians insisted that the holy Apostles catching worshiped the gods. But if they had done this, they obraziliby true God. And they, in turn, by this evil angel perform their tricks. This is what they meant his fingers sign of God on our foreheads and they sent us here, saying: „If after this character will win even their tricks, you know, that lied in everything taught *. So here we are now, here in the name of God Almighty and the more derision from magicians and oppose them, while others, if you can, let us make what they did with us yesterday. ”

 

21 When the magicians saw it, brought angry Z * j wężów218 lot. Those who were there, terrified and cried out to the king summoned the Apostles. They sent messengers and immediately came apostles and filled hose exchange his coat, threw it on the magicians with the words: „In the name of Jesus Christ, you do not die, but they hit you, they bite and then howl in your pain!” N Instantly snakes began to devour them the body, and they howled like wolves. When he saw the king and all who were with him, Mo writhed to the Apostles: „Let that be devoured magicians!” To this they replied: „We have been sent in order to people restore from death to life, and not a knock off of life to death. ” So the apostles prayed and ordered serpents: „In the name of Jesus come back to your legowiska219, and any venom, which touched magicians, take with you.”

 

22 Having finally dismissed snakes, magicians said to the Apostles in these words: „Listen, godless, words of Scripture:” Who cooks ditch neighbor, he falls into it »220. You gotowaliście us to death, while we asked our Lord Jesus Christ, to deliver you out of the temporal death. And in the end, because you could be bothered snake bites for many years, this is the face three days – through our prayers – will regain health. So maybe in this way, you turn aside from your ungodliness, when you will be able to know the truth of God in you won. During those three days and because we allow suffering prevailed over you, so that you atone for your sins. ” When they said the apostles, they made so bring magicians, where they lived, and for three days they could not in any way accept any food or drink, but only constantly screaming with pain. Then, once it happened, it seemed that the magicians would give Arfaksat Zaroes and spirit, approached them and said to the Apostles: „God does not want to be served from the coercion: flee so healthy; However, you are free to turn away from bad to good and go from darkness to light „221.

 

23

But they remained in their wickedness and so they fled before these two Apostles, as in the past from the presence of the Apostle Matthew, the worshipers of idols throughout Persia, and to excite enmity terms of the Apostles, everywhere they said, „Here you come to your enemies deities. However, if you want to make your gods were merciful to you, zmuście them to make them victims. If SLI, however, will not want to do this, they kill! „Then they apostles were in Babylon at the ask BE king and general, every day making miracles, restoring sight to the blind, deaf – hearing, lame – the ability to walk, cleansing lepers, filling dzając in finally obsessed with all kinds of devils.

They had with them a number of students, of whom you light candles for the cities of the priests, deacons and lower clergy and the establishment of numerous churches

 

 

24 However, one of the deacons was accused of the crime of shamelessness. He was at the neighbor’s daughter satrap, a very rich man, which, after the loss of virginity, was in danger of life at birth. When parents questioned her, she Eufrozynusa deacon accused the man of God, holy and pure. So when it seized the girl’s parents, she threatened him with revenge on their part. When the apostles heard about this, they came to the girl’s parents. Those apostles as soon as they saw it, they began to shout and accuse deacon, as guilty of this crime. Then they asked the Apostles: „When I was born a boy?” They replied: „Today at one o’clock.” The apostles say: „Bring here the child; and also bring a deacon, which accuse. ” When they were confronted them, the apostles spoke to the child: „In the name of our Lord Jesus Christ, speak and tell whether this deacon dared to commit such wickedness?” Then a voice will speak child Bovine: „This deacon is married to a holy and pure, and never defiled his body.” Then the parents insisted on the Apostles to ask a child who has committed adultery. However, they said: „Our task was to save the innocent and the guilty do not spend.”

 

25 After that, while the armies fought each other with war happened that a certain friend of the king named Nicanor, so dug up arrow in the knee that was not Moz on her snatch. Then, the Apostle Simon, calling on the name of Jesus Christ, it removed as soon as he touched her. And immediately the man was healed, and the wound did not remain even a trace.

 

26

When these events took place through the apostles in Babylon, it happened that two very wild tigress locked in individual cages escaped accidentally released and devoured whatever he met on the road. All the people terrified of this event coincided with the Apostles. They, however, calling on the name of the Lord commanded them that they should have followed them home, where FOR IN

They frequented, and remained there for three days. Then the Apostles, called together all the people, and said, „Listen, all you sons of men, made in the image of God, which God has given reason, memory and wisdom, consider the example of those wild beasts that although they are not mild, but heard the name of the Lord Jesus Christ, They turned into lambs. While the people are so stubborn that they do not want to understand that they are not gods, idols made of gold or silver, hollow, preconceived according to human will, carved out of stone or tree. But forget about a God who created you, who gives you rain from heaven, bread of the land and the wine and the oil tree branches.

27

So that you, however, know that He is the true God, they will give you the testimony of these two tigress that you somehow admonish you not to worship any other god but the Lord Jesus Christ, in whose name these wild animals became mild and reside among you supposedly lambs and when evening comes returned to their cages, they remain in them. While we continue the journey and take further przewędrujemy the city to become the word of all known Gospel of our Lord Jesus Christ. ”

28

When the people heard this from the mouth of the Apostle cried and begged them not to depart. On their requests so blessed Apostles Simon and Jude in Persia still remained a year and three months. During this time, they baptized more than sixty thousand men, not counting women and dzieci224. So first they baptized king with all his court. And furthermore, when they saw that patients heal his word that restores sight to the blind, even resurrect the dead, believed all the people, destroyed temples and churches began to rise. The apostles consecrated bishop in Babylon named Obadiah, who came with them from Judea and seen the Lord with my own eyes; and the city was filled with churches. When the apostles rozporządzili everything according to the law, went to Persia; and with them went the crowds of students: more than two hundred men.

29

And in what they had done and suffered for thirteen years, wrote a long story Kraton, a disciple of the Apostles, including all ten events in the books, which translated into Latin, African historian. This story should be enough Tyn who would like to know what they looked like the beginnings of the preaching of the Apostles, they had the end of leaving the world to reach the kingdom of heaven.

thirty

Magicians and Zaroes Arfaksat and committed many crimes in many cities of the Persian. They claimed that originate from the divine family, but always fled from the presence of the Apostles and has only lived in a city where you do not know that the apostles come to him. Those coming anywhere, reveal their crimes and showed that their science is the work of the enemy of the human race. They were in the Suanir priests brought over seventy temples, each of whom received from the king of one pound of gold, celebrate the feast of the sun, which took place four times a year, at the beginning of the new season: spring, summer, autumn and zimy228

31

These magicians are szczuli provoke a crowbar against the Apostles with these words: „They will come here two Hebrews, the enemies of all the gods. So when they start to preach that you should worship another god, you will be deprived of their property and become the laughing stock of the whole people. So tell all the people that as soon enter the city, they were immediately forced to sacrifice [gods]. If you consent, they will live in peace with your gods, but if he did not want to make a sacrifice, you know, that came to you to destroy you, to rob and kill the end. ” ARREST Apostles so happened that when passed all the provinces, also came to the big city Suanir. When they went to him and remained at his student, a citizen of this town named Sennes, this is about an hour first came to the building all the priests along with innumerable crowd of people, and cried to Sennes: „Bring us the enemies of the gods. However, if you do not place them with offerings to the gods, we burn you along with your home, and with them

32

Immediately so schwycono Apostles and taken without delay to the temple of the sun. But when there they entered, they began screaming demons in the possessed: „What you and us, the apostles of the living God? 229 If only there you went, started us burn the flames!” Constant and in one of the rooms of the temple on the eastern side Quadriga sun cast silver, and in another Moon was cast with silver; Quadriga and was also cast silver ox. So the priests and the people began to force the Apostles, there to sacrifice to. And when this happened, Judah said to Szymo on: „Brother, I see that the Lord Jesus Christ is calling us.” Similarly, Simon said: „From a long moment, I see the face of God in the midst of the angels. Because he said to me angel of the Lord, when he prayed: „I will make you leave the temple and make him the temple itself will collapse on them.” And I said, „oh, no, Lord,

33

So when he spoke to himself in Hebrew, here appeared to him an angel of the Lord and said, „Courage, choose one of two: either the appearance of the extermination of all of them, or wreath martyred for you trusting in the good fight” 231 answering said unto him, Apostles Fishing: „You must beg mercy of our Lord Jesus Christ to have mercy on them, and we support that SMY able to work with perseverance to reach the rim męczeń State”. It’s all seen and heard only the apostles themselves. And the priests forced them paid tribute to the gods of the sun and moon. They said they like the Apostles: „Sprawcie to be silenced so that we can give an answer while Deputy BRIEFINGS people will listen.” When Silence followed, they said, „Listen, everyone, and take heed! We know that the sun is the servant of God, and the moon is subject to the dictates of his Creator. They are located in the firmament of heaven, and here it to the detriment of them closed in the temples, although I should blight in the sky, as we know it. So that you understand, however, that their statues are full sun but not the devils, I command it to Satan, who is hiding the statue of the sun, and my brother has ordered another Satan, who deceives you into a statue of the moon, and one of them will come and destroy them. ” And to all, full of astonishment, said Simon to the statue of the Sun: „I order you, wyśmiewco this people, the worst Satan to come out with a statue of the sun and destroyed him and his quadriga” Similarly, when the same said Judah to the statue of the moon, all the people he saw two completely naked black Ethiopians of the terrible obliczu232 who fled howling and giving the terrible voices. When it happened attacked the priests with the people of Christ and the Apostles in the midst of the hustle and bustle they killed them. And they, courageous apostles of God, full of joy, give thanks to God that they were worthy to suffer for the name of Christ.

34

Were martyred in the calends November [October 28], and with the Apostles also suffered passion and Sennes, their host, because he despised the victim idols. In the same hour of torture, though the sky was very clear, lightning struck in the temple so that it broke into three pieces on top of the roof to the depths fundamentów234. At this time also the two magicians have already mó writhed, and Zaroesa Arfaksata, lightning burned so that it was only after their ashes. The king Xerxes sent messengers to the city Suanir to seize the good priests

35

He had to move his body to the holy city, which began construction of the basilica with eight apses and eight corners numbering eight times eighty feet circumference and height – one hundred and twenty. All the blocks marked with a built marble, while the ceiling was covered with gold leaf. In the middle of the octagonal church set sarcophagus holy Apostles comprising a body made of pure silver. This temple was built and the entire three years, and the construction was completed on the day of birth [to heaven] Apostles, this is the calendar day in November; and devoted to her on the day of their crowning. There you receive benefits pants have faith in the Lord Jesus Christ deserved to arrive at the place of the word.

 


 

http://pwtw.pl/wp-content/uploads/wst/11/Witakowski.pdf

 

[I.] 6. Nauczanie świętego Szymona, syna Kleofasa

[s. 67]

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, w imię chwalebnej, wszechwładnej, miłościwej i łaskawej Trójcy Świętej.

Nauczanie błogosławionego i świętego Szymona syna Kleofasa,  zwanego [teS] Juda, co tłumaczy się jako Nataniel,  [który] był biskupem Jerozolimy po Jakubie, bracie Pana naszego.

Gdy apostołowie zebrali się na Górze Oliwnej, by rozdzielić miedzy siebie wszystkie kraje świata, i gdy modlili się i błogosławili Boga, pojawił się wśród nich Pan nasz Jezus Chrystus, i rzekł do nich:

–              „Pokój Ojca mego niech będzie z wami, o moi święci uczniowie!”

Oni [zaś] rzucili losy i na Judę Galilejczyka wypadło, by się udał do kraju Samarii i by tam głosił ewangelię o Panu naszym Jezusie Chrystusie.

Odezwał się Szymon mówiąc do Pana naszego:

–              „Bądź z nami, o Mistrzu, wszędzie tam gdzie będziemy, a zniesiemy wszelkie nieszczęścia  jakie by się nam  przydarzyły. Lecz niech mój  ojciec Piotr pójdzie ze mną,  i zaprowadzi mnie do kraju Samarii”.

Rzekł Bóg do niego:

–              „Na Piotra wypadło, by udał się do miasta Rzymu i tam głosił ewangelię. Lecz pójdzie on z tobą i zaprowadzi cię w pokoju [do Samarii]. A gdy skończysz tam swe nauczanie i wieszczenie, wrócisz po śmierci Jakuba Sprawiedliwego do Jerozolimy i zostaniesz w niej mianowany biskupem. [s. 68] A po nim [i] ty zakończysz swą walkę  tak jak [swoją] tamSe zakończy Jakub Sprawiedliwy. A teraz, o mój wybrańcze Szymonie, idź w pokoju a moc mojego Ojca będzie cię wspomagać”.

Pan nasz pobłogosławił jego i wszystkich apostołów, i w wielkiej chwale wstąpił do nieba. Po tym jak Pan nasz wstąpił do nieba powstał Szymon, pomodlił się i udał się do Jerozolimy. Piotr był z nim, lecz najpierw poszli do Samarii gdzie [Szymon] głosił jej mieszkańcom posłanie ewangelii. Szymon apostoł odwiedzał ich zgromadzenia i nauczał ich w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Gdy śydzi, którzy tam mieszkali usłyszeli [o nim], powstali przeciw niemu, mocno go pobili i wywlekli poza miasto. [Wtedy] Piotr opuścił go.  Lecz Szymon powrócił do nich, pojawił się [znów] wśród zgromadzenia  i pozostał tam przez 3 dni głosząc im imię Chrystusa. Mimo to pozostali wśród nich tacy, którzy nie uwierzyli.

Trzy dni później syn starszego gminy, imieniem Jakub, zachorował i zmarł. Jeden zaś z tych, którzy uwierzyli w słowa Szymona, poszedł do ojca młodzieńca, który zmarł i rzekł doń:

–              „Oto apostoł Chrystusa jest tu [wśród nas]. Przywołaj go  by się pomodlił za młodzieńca”.

MąS ów szybko poszedł i przywołał apostoła Pana naszego Jezusa Chrystusa. Ten [zaś] przyszedł z radością, stanął nad zmarłym młodzieńcem i rzekł do jego ojca:

–              „Czy wierzysz, Se ten którego ukrzySowano jest Synem Boga, byś [tym sposobem] mógł ujrzeć chwałę boską?”

Rzekł doń ojciec zmarłego młodzieńca:

–              „Jeśli zmartwychwstanie syn mój [s. 69] i jeśli  zobaczę go Sywym, uwierzę Se Jezus Chrystus, który został ukrzySowany, jest synem Boga Sywego”.

Zaś apostoł zwrócił swą twarz na wschód i modlił się w te słowa:

–              „Panie mój, Jezu Chryste, któryś został ukrzySowany za dni Piłata Ponckiego, któryś uczynił mnie godnym tego zadania, bym nauczał o Twym świętym i błogosławionym imieniu, i któryś cierpiał za nas by nas odkupić z ręki naszego wroga!  Wejrzyj teraz na tego zmarłego młodzieńca, i jeśli taka jest Twa wola, rozkaS by powstał, po to by mieszkańcy tego miasta uwierzyli w Twe święte imię, i by dziś [jeszcze] było ono tu chwalone”.

Powiedziawszy to błogosławiony apostoł Szymon zwrócił swe oblicze ku miejscu, gdzie leSał młodzieniec, i rzekł:

–              „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, powstań by cię zobaczono Sywym, [i] by wszyscy, którzy są [tu] zebrani uwierzyli w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa!”

W tymSe momencie młodzieniec otworzył oczy, uniósł się i usiadł, a [Szymon] rozkazał, by mu podano coś do jedzenia.

Gdy wszyscy zebrani zobaczyli ten cud, zdziwili się, zbliSyli się i pokłonili do ziemi przed apostołem i uwierzyli w Boga. Rzekli:

–              „Panie, BoSe  Szymona, apostoła Pana naszego Jezusa Chrystusa! Wierzymy Se Jezus Chrystus jest Synem Boga Sywego”.

Zaś ojciec młodzieńca i wszyscy [inni tam zebrani] padli do nóg świętemu apostołowi i rzekli doń:

–              „O Panie nasz, jak moSemy zostać zbawieni?” Odrzekł im:

–              „Wierzcie całym swym sercem, a zostaniecie zbawieni”.

On zaś nauczał ich [posłania] ksiąg świętych i ochrzcił wszystkich, którzy mieszkali w [tym] mieście w imię Ojca i Syna [s. 70] i Ducha Świętego. Przekazał im święte tajemnice  i zlecił im, by zbudowali kościoły. Mianował im biskupa,  którym został starszy zgromadzenia, i który nazywał się Korneliusz.  Wyświecał kapłanów i diakonów a takSe dał im Świętą Ewangelię. Został z nimi trzydzieści dni, ucząc ich prawa BoSego, po czym powrócił do Jerozolimy.

A gdy śydzi zabili świętego Jakuba, uczniowie [którzy] byli w Jerozolimie  mianowali Szymona biskupem Jerozolimy. On zaś nauczał ich Słowa BoSego, i mówił im o tym, co jest w Ewangelii [ku] zbawieniu ich dusz. śydzi zaś byli źli na niego. On [jednak] pozostał w Jerozolimie chwaląc Boga, Pana naszego Jezusa Chrystusa, w kaSdej chwili i kaSdego dnia. Amen, amen i amen.

 

[II.] 7. Męczeństwo świętego Szymona, syna Kleofasa

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, w imię chwalebnej, wszechwładnej, miłościwej i łaskawej Trójcy Świętej.

Oto męczeństwo Szymona syna Kleofasa,  apostoła Pana naszego Jezusa Chrystusa,

[który] zakończył swą walkę  dnia 10-ego miesiąca hamle.

Po śmierci świętego Jakuba Sprawiedliwego apostołowie mianowali42 biskupem Jerozolimy Szymona syna Kleofasa, zwanego [teS] Judą. A miał on 12043 [s. 71] lat. Pod koniec swych dni rzekł:

–   „Pragnę by moja krew została rozlana w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa”.

[Szymon] budował kościoły w Jerozolimie, i wyświęcał w nich kapłanów i diakonów.

Pierwszy kościół,  który zbudował nazwał imieniem Pana naszego Jezusa Chrystusa, drugi imieniem Pani naszej  Marii świętej Dziewicy, Rodzicielki Pana naszego, by wybawić ród ludzki spod władzy Szatana i przygotować go do [wstąpienia do] królestwa niebieskiego.  Trzeci kościół nazwał imieniem Michała Archanioła, który wstawia się za całym stworzeniem rodu ludzkiego, by [Bóg] oddalił odeń nieszczęścia i by zeszło nań Jego błogosławieństwo i łaska. A czwarty nazwał imieniem Apostołów.

I stało się, Se zapragnął zniszczyć wiarę śydów, ich nieczyste obrzędy i ich niedobrą władzę. Głosił [więc] wszystkim Słowo BoSe [i] nauczał o Bogu, tak by lud wypełniał kościoły, które był zbudował. [Nauka jego] stała się jasna dla wszystkich, czy duSych czy małych. Ludzie uwierzyli w naukę apostoła, tak Se [w końcu] wszyscy mieszkańcy miasta opuścili wspólnotę Sydowską i poszli za sprawiedliwością boską, której apostoł nauczał.

śydzi zaś, gdy usłyszeli Dobrą Nowinę błogosławionego apostoła, [i] Se chce znieść ich Prawo i obrzędy,  zebrali się wszyscy, wielcy i mali, oburzeni na apostoła [z myślą] by go zabić. Rzekli: „Czynił zło!”  i stąd cała gmina Sydowska zebrała się przeciw niemu, wszyscy w gniewie i złości. Zakuli go w kajdany, zaprowadzili do króla Trajana,  i wszyscy świadczyli [s. 72] przeciw niemu wobec króla mówiąc:

–              „Wysłuchaj nas, a powiemy ci, co robił ten czarownik”.

Król uwierzył we wszystko co mówili, rozgniewał się na apostoła i rzekł doń:

–              „[Słuchaj co] mówię do ciebie, o złoczyńco! PowiedzSe mi, czy jesteś czarownikiem

[i] rzucasz zaklęcia na wszystkich mieszkańców miasta?”  Odrzekł mu apostoł:

  • „Wysłuchaj mnie, o królu, któremu brak serca i wiedzy! Nie jestem czarownikiem i nie znam sztuk magicznych. Jestem sługą Jezusa Chrystusa, Boga wszelkiego stworzenia, króla królów, Boga wielkiego, który ma władzę nad wszystkimi bogami ludów [i który moSe] je zniszczyć”.

Gdy król usłyszał od apostoła te słowa wpadł w wielki gniew i wydał go oprawcom by go ukrzySowali. śydzi zgromadzili się, [by patrzeć jak] wyprowadzano błogosławionego apostoła Szymona, syna Kleofasa, by go ukrzySować tak jak niewierny król rozkazał. Powieszono go na krzySu i biczowano, aż zmarł.

I [tak dnia] 10-ego miesiąca hamle  wypełniło się jego męczeństwo, ku radości Boga wszechwładnego, któremu cześć i chwała po wieki wieków. Amen, amen i amen.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.