Ewangelia Maniego (Ma)

 

 

”Ewangelia Maniego (Żywa Ewangelia ManiegoEwangelia ŻywaEwangelia ŻyciaWielka Ewangelia[1]) – apokryf nowotestamentowy. Zachował się tylko we fragmentach.

Fragmenty apokryfu zostały znalezione w Turfan w 1904 roku[2]; inne fragmenty zachowały się także w Codex Manichaicus Coloniensis[3].

Utwór został napisany przez Maniego lub jego ucznia[4] ok. 240–274 r.[5] Księga stanowiła jeden z czterech, pięciu bądź siedmiu kanonicznych tekstów manicheizmu i została podzielona na 21 części odpowiadających 21 literom alfabetu syryjskiego[6]. Ze względu na fakt, że manichejczycy używali kanonicznych Ewangelii oraz pism apokryficznych (Ewangelia PiotraEwangelia FilipaEwangelia TomaszaEwangelia Dzieciństwa TomaszaEwangelia DwunastuEwangelia SiedemdziesięciuGenna Marias, być może także Wspomnienia Apostołów), Ewangelia Maniego stanowi harmonię tych tekstów[4]. Początek fragmentu z Turfan opisuje proces Jezusa i nawiązuje szczególnie do Ewangelii Jana[2], podczas gdy kolejne teksty są inspirowane m.in. Ewangelią Piotra i Ewangelią Tomasza[7].

Według Focjusza tekst opisywał zafałszowaną relację życia i czynów Jezusa, podczas gdy Piotr Sycylijczyk twierdził, że apokryf nie zawierał takich treści. Biruni określił utwór „Ewangelią szczególnego rodzaju”, kontrastującą z Ewangeliami kanonicznymi[8].

Pod nazwą Ewangelia Żywa apokryf wspomina Tymoteusz prezbiter, sugerując, że był to utwór używany przez manichejczyków[4].

Zdaniem Konrada Kesslera Ewangelia jest tożsama z Ewangelią Siedemdziesięciu, jednak Wilhelm Schneemelcher odrzucił taki pogląd[9].”

 

http://www.gnosis.org/library/livgosp.htm

Otwarte słowa żywej ewangelii

Fragment pisma przypisanego Mani, w języku sogdyjskim i perskim.

Najukochańszy Syn, Zbawiciel Jezus, głowa wszystkich tych darów,
który jest ucieczką dla świętych i błogosławieństwem dla mądrych, jest wywyższony.
Niech będzie chwalony!

Dziewica Światłości, naczelniczka wszelkiej mądrości, jest wywyższona.
Niech będzie chwalona!

Święta Religia, dzięki mocy Ojca,
dzięki błogosławieństwu Matki i mądrości Syna, jest wywyższona.
Niech będzie chwalony!

Dobrobyt i błogosławieństwo dla synów dobroci
oraz dla mówców i słuchaczy prawdziwego Słowa!
Chwała i cześć Ojcu i Synowi
oraz Duchowi Świętemu i świętemu wspominaniu!

On (Mani) uczy Słowa Żywej Ewangelii
dla Oka i Uszu, i głosi owoc sprawiedliwości.

Ja, Mani, Apostoł Jezusa Przyjaciela, z woli Ojca,
prawdziwego Boga, z Nim, przez którego stałem się …
Wszystko, co istnieje i wszystko, co było i będzie, będzie Jego mocą.
Błogosławieni otrzymają to orędzie,
mądrzy zrozumieją,
silni wezmą mądrość mądrych ….

 

Karuzuta d’Mar Mani

Copyright © 2011-2014 by Manichaean Publication Society

Maniquea Church – Central Temple http://manichaean.org/es/maniquea 

Karuzuta d’Mar Mani 1-37

http://manichaean.org/pdf/sacred-texts/en/karuzuta-mar-mani.pdf

 

 

 

Ewangelia Maniego

(określana też jako „Ewangelia Mar Mani”)

Rozdział 1 (Ma 1)

(1) Istnieją dwa Źródła – Bóg i Materia, Światło i ciemność, Dobro i zło – pod każdym względem przeciwnie, ponieważ nie dzielą się niczym, Bóg jest dobry i nie ma nic wspólnego ze złem.

(2) W czasach starożytnych nie było niebios i ziem – istniały tylko Światło i Ciemność, jedna od drugiej.

(3) Naturą Światła jest Mądrość, naturą Ciemności jest ignorancja; w całym ich ruchu i podczas całego ich odpoczynku nie ma przypadku, w którym te dwie Zasady nie byłyby przeciwne.

(4) Bóg przewyższa dobrem dobro w złu.

(5) Ponieważ podczas gdy Światło jest dobrym Drzewem pełnym dobrych owoców, materia jest złym drzewem rodzącym owoce zgodne z jego korzeniem.

(6) Owocami tego złego korzenia są wszeteczeństwo, cudzołóstwo, morderstwa, chciwość i wszelkie złe uczynki, których Bóg nie zaplanował.

(7) To tak, jak gdy dwóch królów walczy ze sobą, będąc wrogami od pierwszego i mając swoją własność.

(8) Teraz Dobre Źródło mieszka w Regionie Światła, a Jego imię to „Ojciec wielkości”, a Jego Pięć Namiotów mieszka z Nim: Rozum, Umysł, Inteligencja, Myśl, Zrozumienie; i nie ma ograniczeń co do Światła z góry, ani z prawej, ani z lewej strony.

(9) I dostosowane do Boga, istnieją inne Moce, podobnie jak służebnice, wszystkie dobre: ​​Jasne i Światłe i Ponad – wszystkie one są z Bogiem.

(10) Ale źródło zła zwane „Królem ciemności” mieszka w jego ciemnej ziemi, w jej pięciu światach: Dym i Ogień, Gorący Wiatr i Niebezpieczeństwo-Woda i Mrok; ciemność od dołu, ani w prawo, ani w lewo nie ma granic. A wraz z Materią są Przyciemnione, Ciemne i Poddenne, a inni lubią ich, wszystkie złe.

(11) Teraz, po wielu wiekach, Materia została podzielona przeciwko sobie, a jej owoce przeciwko sobie; Materia stała się nieuporządkowana, wytwarzała i powiększała się, i emanowała wiele mocy.

(12) A zatem, powiększając się, szedł naprzód, nie w pełni wiedząc o istnieniu Dobra; a kiedy wojna się rozpoczęła, a niektórzy gonili, podczas gdy inni gonili, gdy wznosiła się coraz bardziej, widział zarówno ziemię, jak i Światło Dobra; w trakcie konfliktu ciemność przekroczyła własne granice.

(13) Po tym, jak każdy z nich poznał drugiego, a ciemność zaczęła uważnie patrzeć na Światło, nabierając pasji do tego, co lepsze, połączyła się z nim, aby osiągnąć to, co nie było jego, a nawet pragnęło zająć to Źródło, pozbawiając Boga.

(14) Poruszając się nieregularnie, bo takie jest zgodnie ze swoją naturą, Materia zbliżyła się do miejsca zamieszkania Boga, do Światła i Jasności i wszystkich takich rzeczy, i postanowiła przejść do pewnego pośpiechu, przyjmując to za dowód znajomości Światła.

(15) Dlatego Materia rzuciła się wraz z demonami i bożkami, ogniem i wodą na światło, które się pojawiło.

(16) Następnie spojrzawszy uważnie na Światło, zaczęli się nim cieszyć i zastanawiać nad nim, i postanowić walczyć z nimi i chwycić je bezzwłocznie, a także zmieszać własną ciemność ze Światłem.

(17) Kiedy król ciemności postanowił udać się do Krainy Światła, Pięć Namiotów zaczęło się poruszać i Bóg zauważył masowy ładunek.

(18) Wielki Ojciec zrobił zatem pierwszy krok. Wzmocnił wszystkich Swoich Aniołów, mówiąc: „Zbierzcie się wszyscy i strzeżcie się przed okiem złego, który podniósł wzrok!”

(19) Jeden z Synów Światła spojrzał z wysoka i zobaczył go; powiedział do swoich bogatych braci: „O, moi bracia, Synowie Światła, w których nie ma słabnięcia ani pomniejszenia, spojrzałem w otchłań, widziałem złego, syna zła, pragnącego toczyć wojnę.

(20) Widziałem ich okrutną zbroję gotową do rozpoczęcia wojny, widziałem zastawione sidła i sieci rzucane i rozprzestrzeniające się, aby Ptak, który powinien przyjść, mógł zostać złapany i aby przed nim nie uciekł ”.

(21) Tak więc Bóg postanowił zemścić się na tej Materii, chociaż nie ma zła, aby ją ukarać, bo w Domu Bożym nie ma zła.

(22) Albowiem Bóg chce tylko czynić dobro, ale Materia chce tylko czynić źle.

(23) Wtedy Ojciec Wielkości spojrzał na sytuację i powiedział: „Z tych Moich pięciu światów nie poślę Pięciu Jasnych Namiotów, nawet jednego z nich, na Wojnę, ponieważ zostały one stworzone dla Mnie dla odpoczynku i pokoju, ale Ja Sam wyjdę i dopilnuję tego powstania ”.

(24) Ojciec Wielkości opracował plan przeciw Materii, ponieważ stworzył w sobie pragnienie Dobra, aby z tego powodu wysłać Materii pewną moc, która nazywa się Duszą, która powinna ją w pełni przeniknąć.

(25) Otóż dusza ludzka jest częścią Światła, podczas gdy ciało jest ciemności, a rzemiosło, częściowo, Materii; a są to imiona Duszy: Hauna (rozum), Madeya (umysł), Reyana (inteligencja), Mahshabta (myśl), Taryita (zrozumienie).

(26) Aby nie było dla niego zła oprócz wszystkich dobrych rzeczy, wziąwszy pewną część Światła, Ojciec Wielkości wysłał ją jako rodzaj przynęty i haczyka na ryby dla Materii.

(27) Najpierw Ojciec Wielkości wezwał Matkę Życia (Ima d’Khaye), a następnie Matka Życia przywołała Pierwszego Człowieka – właściciela zbroi Światła; a potem Pierwszy Człowiek przywołał swoich pięciu Synów, jak człowiek, który zakłada zbroję na wojnę.

(28) Przed nim wyszedł Anioł zwany Nahashbet, trzymając w ręku koronę zwycięstwa – więc Pierwszy Człowiek rozłożył przed sobą Światło.

(29) Kiedy król ciemności zobaczył to, rozważył i powiedział: „Czego szukałem z daleka, znalazłem w pobliżu!”

(30) Gdyż Materia, uważnie przyjrzawszy się wysłanej mocy, pragnęła jej i była zauroczona mocą, jakby zupełnie zapomniała o swojej naturze.

(31) Tymczasem zło wciąż postępowało, napierało i zbliżało się do Światła, a to zostało otwarte i rozprzestrzenione poza nim.

(32) Pierwszy Człowiek dał siebie i swoich pięciu Synów w Pięciu Żywiołach jako pożywienie dla pięciu synów ciemności, tak jak człowiek, który ma wroga, miesza śmiertelną truciznę w pożywieniu i daje mu ją.

(33) Następnie, walcząc z nim w zamian, władcy ciemności zaatakowali, wyrwali się ze Światła, połykając to, co zostało wysłane, pochłaniając z pełnej zbroi, co była Duszą, i rozdzielając ją na własne moce.

(34) Gdy zjedli fragmenty Światła, ich inteligencja została im odebrana i byli jak człowiek ugryziony przez wściekłego psa lub węża z powodu jadu synów ciemności.

(35) W ten sposób dusza została zmieszana z Materią, zmieszana ze sobą, Światło z ciemnością, a ciemność ze Światłem, powiązywana łańcuchami i niejako uwięziona w pułapce.

(36) Demony zaczęły przylgnąć do Pięciu Jasnych Namiotów, gdy mucha przylega do miodu, gdy ptak łapie wapno, jak ryba, która połknęła haczyk.

(37) Wtedy Pierwszy Człowiek został okrutnie dotknięty ciemnością.

(38) Kiedy Pierwszy Człowiek zmartwychwstał, siedem razy podniósł modlitwę do Ojca Wielkości (Abba d’Rabbuta) i Ojciec usłyszał, kiedy się modlił.

(39) Dlatego Bóg współczuł mu i wezwał do drugiej ewokacji; Przyjaciel Światła; a Przyjaciel Światła przywołał Wielkiego Budowniczego; a Wielki Budowniczy wezwał Żywego Ducha.

(40) Następnie Żywy Duch (Rukha Khaya, Mihryazd) wezwał Pięciu Synów: Strażnika Splendoru (Tzefat Ziwa) ze swojej Inteligencji, Wielkiego Króla Honoru (Melekh Rabba d’Shubkha) z jego Wiedzy, Diamentu Światła (Adamus Nuhra) ze swojego Rozumu, Wielki Król Chwały (Malka Rabba d’Ikara) ze swojej Myśli, a Zwolennik (Sabbala) z jego Rozważania; przybyli na ziemię, ziemię Ciemności i znaleźli Pierwszego Człowieka pochłoniętego przez Ciemność, on i jego Synowie.

(41) Następnie Duch Żywy wezwał głośnym głosem, a głos Żywego Ducha przypominał ostry miecz szybki jak błyskawica; i emanowało z niego jako inna Boska Istota i ujawniło formę Pierwszego Człowieka.

(42) Wysłał go i przyszedł spiesząc się i radując do Pierwszego Człowieka, aby przekazać mu wieści; przyszedł, zapukał do bram i zawołał: „Otwórzcie się szybko, a powiem wam wieści! Powstań, o dobry pasterzu, weź jagnię z paszczy wilka, a powiem ci wieści! ”

(43) Powiedział: „Kim jesteś? Moje drzwi nie są otwarte. Daj mi znak, a otworzę ci drzwi, a opowiesz o tych wiadomościach. ”

(44) „Jestem synem Syna Ojca; to Syn Ojca, który Mnie posłał, żebym wam powiedział nowinę. Otwórz, otwórz szybko! Otwórz zamknięte bramy, aby przekazać ci wiadomości.

(45) Gdy zaczął otwierać bramy, Pierwszy Człowiek zobaczył, że już stoi w drzwiach, gotowy powiedzieć mu o niebiosach.

(46) Wtedy Pierwszy Człowiek znalazł go u swego boku; radował się i powiedział do niego: „Powiedz mi wiadomość. Co robi mój Ojciec, Ojciec Światła, który sprawia, że ​​całkowicie opóźniam się poza Nim? Co robią Dwunastu Eonów (Boskie Moce), których zostawiłem otaczając Ojca? Co robi Matka Żywych, którą pozostawiłem wraz z innymi braćmi? ”

(47) Teraz Zew ponownie odpowiedział: „Wyszedłem, gdy byli razem; Wyszedłem, kiedy Boskie Moce były razem, będąc girlandą wokół Ojca.

(48) Wysłali mnie, gdy Ojciec radował się z przebywania w komnacie panny młodej Krainy Światła, abym mógł wam przekazać nowinę.

(49) Wysłano mnie, gdy Matka patrzyła, a jej Bracia byli razem z nią.

(50) Przybyłem, gdy Kraina Światła była spokojna, a obywatele radowali się i radowali.

(51) Pochodzę z Domu Radości. Przyniosłem wam radość, kiedy przybyłem.

(52) Pochodzę z Domu Obfitości. Przyniosłem Obfitość, jak do ciebie przyszedłem.

(53) Zobacz, to są wiadomości. Przyszedłem, gdy Matka was szukała, jej Bracia też tam byli.

(54) Chodźmy! Czekają na ciebie, są na granicy, oczekują cię. Zobaczcie, cały Bóg przyszedł.

(55) Kiedy zadzwonisz, On ci odpowie. Są obciążeni wieńcami i dłońmi, aby dać wam, Kapitanie. Zobacz, to są wiadomości! ”

(56) „Powietrze jest ustawione nad dymem; Bryza strzeże króla burzy; światło jest nad królem ciemności.

(57) Zobacz, Wody ograniczyły króla śmiertelnej powodzi; Dziewica, żywy Ogień, stała się kochanką Krainy Ciemności!

(58) Spójrz! Zniszczyliśmy Ziemię Ciemności i czekamy na ciebie z girlandą. Ciemność i zło zostały przezwyciężone; dusza może wejść do Krainy Światła. Otrzymuj te wiadomości. ”

(59) „Chodźmy! Czekają na ciebie. Światło otoczyło Ciemność. Pozwól nam iść; czekają na ciebie.

(60) Są na granicy, oczekują cię. Zobaczcie, ci, którzy mają wam pomóc, czekają na was; ich ręce są otwarte, aby cię objąć.

(61) Są obciążeni wieńcami i dłońmi, aby dać wam zwycięskiego Kapitana! Otrzymuj te wiadomości. ”Podał mu prawą rękę i wyprowadził z Ciemności.

(62) Ojcowie Światła przybyli, aby pomóc swoim ukochanym; pomogli pierwszemu człowiekowi, a on zawołał przed nim, radując się: „Spójrz na mnie. Spójrz na moje zasługi. ”

(63) Wielka była radość, jaka nastąpiła, gdy Pierwszy Człowiek był pośród nich obciążony girlandami i dłońmi.

(64) Następnie Wzywający i Odpowiadający zjednoczyli się i podeszli do Matki Życia i Ducha Żywego; a Duch Żywy przywołał Wzywającego, zaś Matka Życia przyjęła Odpowiadającego, jej umiłowanego Syna; i zeszli na Ziemię Ciemności, na miejsce Pierwszego Człowieka i jego Synów.

(65) Następnie Żywy Duch, Mihr Yazd, rozkazał trzem Swoim Synom (zaatakować synów ciemności), jednego zabić, a drugiego zabić ich i dostarczyć Matce Żywych.

(66) Diament Światła (Adamus Nuhra) zabił władców; Król Chwały (Malka Raba d’Ikara) okradł ich, a Król Honoru (Melekh Rabba d’Shubkha) wydał je Matce Życia.

(67) Matka Żywych rozłożyła niebo skórami ciemnych władców i stworzyła dziesięć niebios, podczas gdy ich ciała zostały zrzucone do Krainy Ciemności i utworzyły osiem królestw.

(68) Następnie Pan od Boga – Duch Żywy – zebrał swoją szatę w dziesięciokrotnym niebie i ubrał się w boską istotę Wody.

(69) Następnie Mihr Yazd stworzył wszechświat, a przyprowadziwszy trzy inne Moce i zstąpiwszy do stworzenia fizycznego, poprowadził Władców i przymocował ich na Firmamencie, który jest ich sferą.

(70) Duch Żywy przykuł ich do nieba i ziemi; umieścił każdego z nich swoją dumą i pokorą.

(71) Kilku z nich zamknął w więzieniu, innych zawiesił głowę w dół, kilku ukrzyżowano, innych kazano zawsze siedzieć, kilku związano pod ich towarzyszami, dręczonych silnym łańcuch, aby żaden z nich nie wymknął mu się z dłoni.

(72) Pod sam siebie dał innym władzę nad sobą, aby pracować nad wolą tych, którzy są pod nimi.

(73) Następnie pięciu synów Mihr Yazd zostało wprowadzonych do jego dzieła:

(74) Tzefat Ziwa Strażnik Splendoru, który trzyma pięć Jasnych Istot za talię, a niebiosa rozpościerają się poniżej talii;

(75) Sabala Zwolennik, który klęczy na jednym kolanie i nosi ziemie;

(76) A po stworzeniu niebios i ziem Melekh Rabba d’Shubkha, wielki król honoru, siedzi pośrodku nieba i czuwa nad nimi wszystkimi.

(77) Po związaniu Władców w Sferę, Żywy Duch następnie pokazał swoje formy Synom Ciemności, a ze Światła, które zostali przez nich połknięci z tych pięciu Jasnych Istot, oczyścił światło i stworzył Słońce i Księżyc.

(78) Od Materii wycofał tyle Mocy, ile mało cierpiał z powodu mieszania się, które pomimo mieszania zachowało własną cnotę;

(79) Tak więc powstało Słońce i Księżyc, Luminarze, które są pozostałością Duszy.

(80) Ale to, co doznało wielkiej krzywdy, stało się ponad tysiącem gwiazd i wszechobejmującego nieba.

(81) Z materii, z której zostały stworzone Słońce i Księżyc, część została wyrzucona z fizycznego wszechświata i jest tym Ogniem, który pali się rzeczywiście, ale ciemno i słabo jak Noc.

(82) Z drugiej strony materia sama stworzyła rośliny; a w innych elementach, zarówno roślinnych, jak i zwierzęcych, w nich Boska Moc jest nierównomiernie zmieszana – niektóre mają większą ilość, a inne mniejszą.

(83) Otóż Duch Zła dzięki dalekowzroczności wiedział, że Światło, przyciągane przez Słońce i Księżyc, wkrótce zostanie oczyszczone i uwolnione, więc zaplanował ten mikrokosmos, taki jak ludzkość, bydło i inne stworzenia, jako dokładną kopię Makrokosmosu wraz z resztą ucieleśnionego stworzenia.

(84) Świat jest cielesną formacją Ducha Zła, utworzoną z cielesnych elementów Ducha Zła; świat z mieszaniny Natury, to znaczy Dobra i Zła, został stworzony.

(85) Teraz, gdy Żywy Ojciec ujrzał duszę dotkniętą ciałem, wtedy Matka Życia, Pierwszy Człowiek i Żywy Duch wstali na modlitwie i błagali Ojca wielkości.

(86) Matka Życia powiedziała: „Poślij pomocnika mojemu synowi, ponieważ spełnił twoje życzenie i tak przyszedł do udręki”.

(87) Więc Abba d’Rabbuta je usłyszała i wezwała do Trzeciej Ewokacji, Wysłannika.

(88) Po przybyciu przygotował dla siebie dzieło zbawienia Duszy; złożył wielkie koło z dwunastoma Wiadrami, dwunastoma Dziewicami, tymi, które są dwunastoma córkami Czasu (Dwanaście Władców Światła), z ich szatami, koronami i cechami.

(89) Pierwszy to królewskość, druga mądrość i trzecie zwycięstwo; czwarta to Zadowolenie, piąta Czystość (gorliwość religijna) i szósta Prawda; siódma to wiara, ósma cierpliwość (Wytrzymałość krzywd) i dziewiąta szczerość; dziesiąta to Dobroć, a jedenasta to Sprawiedliwość, zaś dwunasta to Światło.

(90) Po obróceniu przez Kulę koło to wyciąga Dusze umierających.

(91) Słońce i księżyc to statki przenoszące dusze umierających z materii na światło, zawsze oddzielające boską moc od materii i eskortujące ją do Boga.

(92) Albowiem Czysty Duch stworzył te dwa Świetliste Statki, które wysłał na Ocean ciągłego życia i śmierci (samsara), aby pozwolić im nieść dobro ludziom i sprowadzić ich z powrotem do ich pierwszego świata, tak aby ich Świetlisty Natura (jasna natura, dusza) może w końcu być spokojna i szczęśliwa.

(93) Gdyż podczas woskowania Księżyc otrzymuje swoją Moc i wypełnia się nią we właściwym czasie; potem sam się zanika, uwalniając ładunek i wysyłając go na Słońce, a to zwraca go Bogu.

(94) Po dokonaniu tego ponownie otrzymuje migrację duszy do siebie z następnego pełni Księżyca i pozwala jej automatycznie przejść do Boga.

(95) I tak Prom napełnia się i ponownie wysiada z Duszy wyciągniętej za wiadra koła, aż uratuje swój udział w Duszy.

(96) Kiedy zatem Księżyc przekazał fracht Duszy Boskim Mocom (Eonom) Ojca, pozostają one tam w Kolumnie Chwały, zwanej „Doskonałym Człowiekiem”; jest to Słup Światła, ponieważ jest wypełniony Duszami, które są oczyszczane.

(97) Teraz Księżyc najpierw otrzymuje promienne Dusze z Materii, a następnie osadza je w Świetle i robi to w sposób ciągły; w ten sposób dusze są ocalane.

(98) Tak więc Słońce zaczęło oczyszczać Światło zmieszane z demonami Ciepła, a Księżyc zaczął oczyszczać Światło zmieszane z demonami Zimna; światło wznosi się w „Kolumnie uwielbienia” wraz z hymnami i kultami, dobrymi uczynkami i dobrymi uczynkami, które są wysyłane.

(99) Mihr Yazd, Duch Żywy, stworzył Koła – Wiatr, Wodę i Ogień; i zszedł na dół i uformował ich poniżej w pobliżu Sabali, wspierającego.

(100) Następnie Malka Rabba d’Ikara, Król Chwały, przywołał ich i przyniósł im nakrycie, aby mogli wznieść się nad Władcami zamkniętymi w ziemi i byli przydatni pięciu Jasnym Istotom, aby nie zostali spaleni przez Jad władców.

(101) Teraz, gdy Wysłannik zbliżył się do tych Statków, rozkazał Trzech Sługom Manbed (Wspieraczowi), aby poruszyli Statkami; poinstruował, że Wielki Budowniczy konstruuje Nową Ziemię i Trzy Koła, by poszły w górę.

(102) Teraz, gdy Statki powstały i przybyły na środek nieba, gdy Wysłannik (Posłaniec) pokazał swoje męskie i żeńskie postacie i był widziany przez Władców, Synów Ciemności, mężczyzn i kobiet, którzy byli na firmamencie.

(103) W tym czasie Obraz Światła został ujawniony w miejscu zamieszkania bestii, w krainie śmierdzącego smrodu.

(104) Przyszli zobaczyć Jego Obraz, żałowali, oszaleli z powodu jego jasności, powstali, aby oznaczyć Jego podobieństwo, upadli, powstali, aby oznaczyć Jego piękno, zostali osłodzeni Jego zapachem.

(105) Uklękli i oddali mu pokłon. Zaczęli śpiewać: „Przybyliście w pokoju, o Synu Światła, który będzie oświecającym naszych światów. Przyjdź i panuj nad naszą ziemią i zaprowadź pokój w naszym mieście! ”

(106) Demony mówiły to ustami, a mimo to planowały zło w swoim sercu.

(107) W swoim pragnieniu zaczęli emitować to Światło, które połknęli od pięciu Jasnych Istot.

(108) Następnie ten grzech, który, podobnie jak włosy w cieście, został zamknięty w nich, zmieszany ze Światłem, które wyszło z Władców.

(109) Następnie wysłannik ukrył swoje formy; oddzielił Światło Jasnych Istot od Grzechu, który był z nimi, i padł na Władców, z których spadł (karma); ale podobnie jak człowiek zniesmaczony własnymi wymiocinami, nie przyjęli tego.

(110) Potem spadł na ziemię, z czego połowa na Mokro, a połowa na Sucho.

(111) Grzech zaplątał się w Światłość; wydostał się i zszedł z Suchej i Wilgotnej; z Suchej uformowały drzewa, ale w Morzu natychmiast się uformowały i wywołały wielki bunt na Morzu na podobieństwo Króla Ciemności.

(112) Adamus Nuhra, Diament Światła, został wysłany przeciwko niej; walczył z nienawistną bestią, pokonał ją, przewrócił ją na plecy, uderzył włócznią w jej serce, włożył tarczę w usta i położył jedną nogę na jej udach, a drugą na piersi.

(113) Te Córki Ciemności były już w ciąży z własnej Natury, a na widok piękna form Wysłannika ich płody urodziły się, spadły na ziemię i zjadły pąki drzew.

(114) Następnie płody skonsultowały się razem; przypomnieli sobie formę wysłannika, którą widzieli, i zapytali: „Gdzie jest ta forma, którą widzieliśmy?”

(115) Potem rzekł do płodu Aszakunun, syn króla ciemności: „Przyprowadźcie mi waszych synów i córki; chodź, daj mi trochę Światła, które zabraliśmy; to ja uczynię dla ciebie formę podobną do tego, co widziałeś, który jest pierwszym człowiekiem. ”*

(116) Potem przynieśli go i podali mu, a poruszona zazdrością Materia uczyniła Człowieka z siebie, mieszając się z całą Mocą, mając w sobie także coś z Duszy.

(117) Jednak forma ta wiele zrobiła, aby Człowiek zyskał nieco więcej Boskiej Mocy niż inne śmiertelne żywe stworzenia, ponieważ jest on obrazem Boskiej Mocy.

(118) Gdy Demon Chciwości zobaczył te rzeczy, wymyślił nowy, niegodziwy plan w swoim wyrachowanym sercu; następnie nakazał Saklasowi i Nebroel naśladować Czystego Ducha i Doskonałą Matkę.

(119) Uformowali ciało (ciało) Człowieka i tam uwięzili Światła Natury, aby naśladowały Makrokosmos.

(120) Ciało ludzkie, z jego zepsutą i złą Chciwością i Żądzą, było dokładnym obrazem punkt po punkcie, choć mniejszym, z niebios i ziem; nie było ani jednej formacji wszechświata, której nie odtworzyli.

(121) Zjadł mężczyzn, a samice dał Nebroelowi swoją partnerkę.

(122) Kiedy Demon Nienawiści, mistrz Chciwości, zobaczył to, poczuł więc irytację i zazdrość; następnie stworzył formy dwóch płci, męskiej i żeńskiej, aby naśladować dwa wielkie Luminarze, którymi są Słońce i Księżyc, oraz aby oszukiwać i nękać Jasną Naturę (duszę), dopóki nie wejdzie ona na Statki Ciemności i, pod ich przewodnictwem, wszedł do piekła, przeszedł przez pięć stanów egzystencji i przeszedł wszystkie cierpienia, aby w końcu mogło być trudno je uwolnić.

(123) Teraz, gdy Adam został stworzony jak zwierzę, Ewa była martwa i nieruchoma; lecz męska Dziewica, którą nazywają Dziewicą Światła i imieniem Joel, dała Ewie część Życia i Światła.

(124) Następnie Ewa uwolniła Adama od jego okrutnej natury, a potem została natychmiast pozbawiona Światła.

(125) Obaj więc poprosili o Wysłannika Dobrej Nowiny, Matkę Życia i Pierwszego Człowieka, a Duch Życia postanowił posłać pierwszemu dziecku, które powinno go uwolnić i uratować, pokazać mu Wiedza i Sprawiedliwość i uratuj go przed demonami.

(126) Będąc życzliwym i żałosnym, Dobry Ojciec zesłał z piersi Swego umiłowanego Syna do serca ziemi i do jej najniższych części w celu ocalenia Duszy.

(127) Teraz, gdy nadchodzi Syn, zmienił się w postać Człowieka i ukazał się ludziom jako człowiek, nie będąc człowiekiem, a ludzie chcieli, aby się urodził.

(128) Isus promienisty (Isus Ziwa) zbliżył się do Adama Niewinnego i obudził go ze snu śmierci, aby mógł zostać uratowany przed Duchem Żądzy; i jak prawy człowiek, który spotyka człowieka opętanego przez potężnego demona i uspokaja go swoją sztuką, tak samo Adam, kiedy Umiłowany znalazł go pogrążonego w głębokim śnie. Obudził go, wziął go i potrząsnął.

(129) Potem Isus przemówił do dziecka, które było Adamem, i wyjaśnił mu Ogrody i Boskie Istoty, piekło i demony, ziemię i niebo oraz Słońce i Księżyc.

(130) Potem ostrzegł go przed Ewą, pokazał mu wyrzuty i zabronił jej dotykać; odjechał od niego Uwodziciel (Duch Żądzy) i związał Wielką Królową daleko od niego.

(131) Następnie Adam zbadał siebie i zorientował się, skąd pochodzi; Isus pokazał mu Ojców na wysokości i swoją własną Jaźń we wszystkim, wrzuconych w zęby lampartów i słoni, połkniętych przez żarłoków, zjedzonych przez psy – zmieszanych i uwięzionych we wszystkim, co jest, i uwięzionych w smrodu Ciemności.

(132) Wtedy Isus go wskrzesił i sprawił, że posmakował Drzewa Życia; i wtedy Adam spojrzał i zapłakał, potężnie podniósł głos jak szalejący lew, mówiąc: „Biada, biada twórcy mego ciała i spoiwa mojej Duszy oraz rebeliantom, którzy mnie zniewolili!”

(133) W tym czasie Wysłannik przybył do Adama i zabrał go do wschodniej części kraju, skąd Wysłannik nauczył go tajemnic Królestwa Światła.

(134) Ze wschodniej części ziemi Wysłannik zjednoczył się z nim i z ich potomstwa wydało dwoje dzieci, bliźniaków o imieniu Mehrshad i Mahvar.

(135) Wysłannik powiedział: „Te dzieci są z nowej rasy; zostaną zabrani do nieba do bezpiecznego przechowywania, dopóki cykl określonej liczby epok nie zostanie zakończony.

(136) W tym czasie pojawią się, manifestując się z mojej Formy, na ziemi i będą wstawiać się za Nową Rasą synów i córek, które Ja posyłam na ziemię, pomagając w wielkim przebudzeniu ludu prawdziwe nasienie. ”

(137) Wysłannik wziął następnie bliźniaczki w niebo, skąd je chronił i poinstruował je w Boskim Świetle.

(138) Z ich własnych form zrodzili wielu synów i córki i zostali wysłani na ziemię do swojej przyszłej Misji.

(139) Z tego powodu stały się znane jako Niebieskie Bliźniaczki i Władcy Gwiazd.

 

Rozdział 2 (Ma 2)

(1) Teraz dla każdego nieba stworzył dwanaście Bram z wysokimi i szerokimi Gankami, każdą z Bram naprzeciwko tej pary i nad każdym z Ganków silnymi strażnikami przed nim.

(2) Następnie w tych gankach w każdej z jego bram uczynił sześć nadproży, a w każdym z nadproży trzydzieści narożników i dwanaście kamieni w każdym rogu.

(3) Potem wzniósł nadproża, narożniki i kamienie ich szczytami na wysokości niebios; i połączył powietrze na dnie ziemi z niebem.

(4) Następnie w tym wszechświecie umieścił Fosę, aby wrzucić do niej ciemności destylowane ze Światła, ale osady i ciemność zostały zebrane i zrzucone w Otchłań.

(5) Za fosą postawił mur, aby z tej ciemności oddzielonej od Światła nic nie mogło uciec.

(6) Teraz wszystkie Emanacje – Isus , który jest na Małym Okręcie (Księżyc), Matka Życia, Dwunastu Pilotów, Dziewica Światła i Trzeci Posłaniec (Wysłannik), który jest na Dużym Statek (Słońce) i Żywy Duch, Ściana Wielkiego Ognia, Ściana Wiatru, Powietrza, Wody i wewnętrznego Żywego Ognia – poczekaj w pobliżu Małej Luminescencji (Księżyca), aż Ogień pochłonie cały wszechświat.

(7) Teraz, pod koniec czasu, jak tylko cała Natura Światła zostanie całkowicie oddzielona od Materii, kiedy Starszy pokaże swój Obraz, gdy Statua przyszła, wtedy Kibic widząc jego twarz pozwala ziemi poślizg.

(8) Tak więc wysokość zapada się na głębokości, a ogień płonie, a zatem wieczny ogień zapala ziemię, ogień zewnętrzny spada i pochłania zarówno siebie, jak i resztę Materii, która pozostaje nietknięta.

(9) Wtedy Bóg przekaże go ognisku i uczyni z niego pojedynczą bryłę, plątaninę, której Słońce i Księżyc nie mogłyby rozwikłać, a wraz z nią również dusze, które wiele zgrzeszyły i były winne wielu niewiary, które wydają się jak osady pośrodku bryły, gdy ogień stopił wszystko.

(10) Ale Boskie Istoty nie były zasmucone, ponieważ każdej duszy, która zstąpiła wraz z ciemnością, nie można było oddzielić.

(11) Z drugiej strony, Bóg pozwala bryłce prześliznąć się po Nowym Eonie, aby wszystkie dusze grzeszników zostały na zawsze związane.

(12) W nim zgromadzono całe Światło, które zostało zmieszane i zmieszane w stworzonych rzeczach, i te rzeczy zapalają się.

(13) Teraz ten ogień poza wszechświatem jest samą Materią, całkowicie niezmieszaną z Boską Mocą, a palenie nie ustaje, dopóki nie zniknie to, co było w nim Światła – a czas trwania tego spalania wynosi czterysta sześćdziesiąt osiem lat.

(14) Teraz, gdy ta sprawa się zakończy i Ambicja, duch ciemności, ujrzy uwolnienie Światła i Wzniesienie Aniołów, Zastępów i Strażników, będzie upokorzona.

(15) Ona patrzy na bitwę; potem Zastępy naciskały na nią dookoła, a ona ucieka do obiecanego jej grobu.

(16) Architektem i budowniczym tego grobu jest ten, który nazywał się Wielkim Budowniczym, który za dni swego ucisku stał się projektantem grobu ciemności.

(17) Więc więzi ją w niej, a następnie zamyka grób kamieniem wielkości ziemi, makrokosmosem, z którego Budowniczy wyciął całe kamienie na grób ciemności.

(18) I Światło wreszcie znajduje odpocznienie od ciemności i jej niegodziwości.

(19) Teraz nastąpi przywrócenie tych dwóch natur do ich pierwotnego stanu; władcy pozostaną w swoich niższych regionach, podczas gdy Ojciec cieszy się wyższym, mając pełną władzę nad Swoimi.

(20) Nie jest bowiem możliwe, aby obraz Żywego Człowieka pojawił się w domach zwierząt.

(21) Światło pójdzie do Światła, Zapach przejdzie do Zapachu, obraz Żywego Człowieka trafi do Krainy Żywej, z której on przyszedł.

(22) Światło powróci na swoje miejsce, ciemność zapadnie i nie powstanie ponownie.

(23) W tym czasie wydawane są instrukcje i następuje konwersja; prawda i fałsz wracają do korzenia; Światło powraca do Wielkiego Światła, podczas gdy ciemność powraca do ciemności zgromadzonej.

(24) Tak więc cała rasa dusz zostanie ocalona, ​​a to, co kiedyś zginęło, zostanie przywrócone do własnej trzody.

(25) Bóg jest Abba d’Rabbuta (Ojcem Wielkości), Chwalebnym, który jest wielbiony, dla którego wielkości nie ma żadnej miary, który jest Pierwszym Samotnym (Samoistnym), Pierwszym Przedwiecznym, który był wcześniej wszystko, co było i które będzie, Korzeń wszelkiego Światła, Zawsze promieniste Światło, Król w mądrości niezrównanej Słodkiej Rosy (nieśmiertelności).

(26) Jego delikatna i cudowna Promienność jaśnieje i rozjaśnia się i niczego nie ignoruje, bo nic nie umknie Jego uwadze; Gromadzi i zbiera wcielenie dobrych uczynków, czyniąc nas równymi wielu Świętym (świętym).

(27) Jego dwanaście godzin, dwanaście dziewic, które Go otaczają, zwycięskie girlandy, które oddają pokłon swojemu królowi, harfy w dłoniach, instrumenty strunowe (lutes) w dłoniach, gdy śpiewają Ukrytemu Ojcu, Niezamanifestowany – Posłańcy, którzy ukończyli swój bieg, biegając z radością, wychwalają Cię, idąc do Światła po swoje girlandy!

(28) W ogóle nie ma innego Boga, ponieważ jest Boskim Źródłem, w którym wszystkie inne istoty niebieskie pochodzą (manifestują się).

(29) Owocami Dobrego Drzewa jest Isus Wielki Świt Chwały, Ojciec wszystkich Posłańców; jego Odbiciem jest Święte Zgromadzenie; jego Intelekt Kolumna Chwały, Doskonały Człowiek; jego wgląd jest pierwszym człowiekiem, który mieszka w statku żywej wody (księżyc); jego Myśl Trzeci Posłaniec, który mieszka w statku żywego ognia, który świeci w słońcu; podczas gdy Umysł jest Ojcem, który mieszka w Wielkości, która jest doskonała w Eonach Światła.

(30) Zobacz, cztery dni to: Bóg, Światło, Moc i Mądrość – Bóg, który jest w Eonach, i Światło, które jest nad nimi, Moc, która podtrzymuje Wszystko, święta Mądrość, która jest w Zgromadzeniu.

(31) Chwała i zwycięstwo Abbie d’Rabbucie , Bogu Prawdy, i Twojemu umiłowanemu Synowi, Isusowi, i Rukha d’Kudsha Adwokatowi !

(32) Isus Drzewo Życia jest Ojcem, błogosławiony Umysł Światła jest Synem, Dziewicą Światła, ten słodki jest Rukha d’Kudsha !

(33) Pobożna miłość do znaku Ojca, znajomość Mądrości dla znaku Syna, przestrzeganie Przykazań dla znaku Rukha d’Kudsha !

(34) Obyśmy zdobyli dla siebie miłość do Abby d’Rabbuta , wiarę, która jest w nas w stosunku do Syna, strach naszego serca przed Rukha d’Kudsha !

(35) Pieczęć ust na znak Ojca, spokój rąk na znak Syna, czystość dziewictwa na znak Rukha d’Kudsha !

(36) Módlmy się więc, mój bracie, abyśmy mogli znaleźć Ojca, i pość codziennie, abyśmy mogli znaleźć Syna, i dyscyplinować nasze życie, abyśmy mogli znaleźć Rukha d’Kudsha .

(37) Chwała Maranowi Mani przez Ojca, cześć jego Wybranym przez Syna, błogosławieństwo dla Jego Słuchaczy przez Rukha d’Kudsha !

(38) Źródłem każdego błogosławieństwa i wszystkich modlitw jest Ima d’Khaya (Matka Życia), Pierwsza Matka, która wyszła od Ojca i po raz pierwszy się ukazała, Chwalebna, która jest Źródłem wszystkich nadchodzących Emanacji do tego świata.

(39) Wiedz, że ziarenka pyłu ziemi można zmierzyć, z całym wszechświatem można zliczać pył ziemi rok po roku i zliczać ziarna piasku całego świata; ale czasu, jaki Wielki Duch upłynął w Ojcu, Pierwszej Stałej, nie można liczyć.

(40) Tak ją najpierw ukształtował, trzymał ją w Swoich komnatach w ciszy i milczeniu; ale kiedy była potrzebna, została wezwana i wyszła z Abba d’Rabbuta ; opiekowała się wszystkimi swoimi Eonami Wielkiego Światła.

(41) Drugą emanacją jest Umiłowany Światła, wielki i chwalebny Umiłowany, Czczony , Sympatyczny Aniołów, dawca girlandy zwycięzcom, jeden girlandy, ordynator wszystkiego;

(42) On wyszedł od Ojca.

(43) Jego Syn, którego On stworzył, który jest wielkim chwalebnym Budowniczym, wielkim Architektem, który zbudował Nowy Eon Radości jako rozkosz i dom dla Ojców Światła, ale jako loch i więzienie dla Wroga i jego moce.

(44) Wszechświat jest apteką, w której uzdrawiane są Jasne Ciała, ale jednocześnie jest więzieniem, w którym demony są powiązane.

(45) On z niezniszczalnych dzieł, niezniszczalne budowle osądził na podstawie sprawiedliwego prawa izby (królestwo śmierci) wroga, że ​​nie powinny już zwymiotować na śmierć;

(46) Ustanowił więzienie dla Wroga na samym szczycie Budynku, ale ustanowił tron ​​dla Pierwszego Człowieka i wszystkich Ojców Światła, którzy prowadzili wojnę ze Złym i pokonali go.

(47) Początkiem wszystkich Wojowników jest Rukha d’Khayye (Żywy Duch), nasza pierwsza Prawa Ręka, którą Matka Życia położyła na głowie Pierwszego Człowieka; uzbroiła go, wzmocniła, dotknęła i wysłała na wojnę.

(48) Druga Prawa Ręka znów jest tym, co Duch Święty dał Pierwszemu człowiekowi, gdy wyprowadził go z konfliktu.

(49) Tajemnicy tej Prawej Ręki odpowiada prawa ręka, która jest pośród ludzi, gdy uprzejmie ją sobie przekazują.

(50) W swojej mocy Żywy Duch dokonał siedmiu rzeczy: wyprowadził Pierwszego Człowieka z konfliktu, tak jak perła wyniesiona jest z morza; Rozprzestrzenił tych, którzy się zbuntowali i ukrzyżowali ich w każdym ciele;

(51) Deptał, ujarzmiał i zapinał istoty śmierci; Ustanowił Statki Światła;

(52) Zwołał swoich pięciu Synów i przydzielił im obowiązki; przejął Granicę (między niebem a ziemią) i przejął wszystkie ciężary wszechświata. Zwołał również trzy Żywe Słowa i ustawił je nad Trzema Pojazdami, innym nad Gigantem; zabezpiecził korzeń Koła w Olbrzymie Morskim; przywołał również Wezwanie, aby mogło mieszać się z pięcioma Jasnymi; Kiedy ustanowił Granicę, powstał i wyszedł z siebie wielu Mocy i Aniołów, aby postawić się wokół Granicy z każdej strony, dopóki nie w pełni ureguluje dzieła; następnie zabrał kilka z nich do swoich komnat i umieścił innych nad wartami.

(53) Wreszcie, kiedy wysłannik objawił swój chwalebny obraz, żywy Duch wyznaczył różne niebiańskie istoty i wielu aniołów; zajęli go, aby cały budynek nie zawalił się.

(54) Innym wielkim chwalebnym dziełem, które ponownie wykona na Końcu, jest Ostatnia Statua, którą przyniesie on do Eonów Światła i wejdzie, przejmie władzę i panuje.

(55) Tzefat Ziwa , Strażnik Splendoru , Litość, Wysłannik Światła, który utrzymuje świat, który jest ponad dziesiątym niebem, który kontroluje łańcuch Wszystkich, w których rękach jest Promieniowanie, swoim dyskiem o jasnej twarzy , jego niebiańskie istoty i jego anioły na szczycie wszystkich rzeczy.

(56) Jego władza znajduje się nad trzema niebiosami; pod jego czujnością grzech usiłował podbić Obraz Wysłannika, ale został powstrzymany z dala od tego miejsca i ponownie wycofał się w niełasce.

(57) Melekh Rabba d’Shubkha , Wielki Król Honoru, który jest Myślą, jest drugim Synem Światła, który opiekuje się źródłem Światła, silnym Panem, który jest w siódmym niebie – jest Sędzią wszystkich firmamentów który daje prawo prawdy wszystkim Mocom i Bogactwu firmamentów, podczas gdy osądza demony, stworzenia Otchłani i rządzi sercem człowieka.

(58) W jego zegarku pojawiła się złość i gniew, mianowicie Strażnicy nieba, którzy zstąpili na ziemię podczas swojej straży.

(59) Wszystko robili ze złości, ujawniali sztukę na świecie, pokazywali ludziom tajemnice Niebios, aż na ziemi wybuchła ruina buntu, a ci, którzy zostali posłani, zstępowali, dopóki ich nie ujarzmili.

(60) Zadanie zostało przydzielone Czterech Aniołom; związali Strażników łańcuchem na zawsze w więzieniu najciemniejszej Ciemności i unicestwili swoich synów (gigantyczne stworzenia) na ziemi.

(61) Zanim Strażnicy zbuntowali się i zstąpili z nieba, zbudowano dla nich więzienie i osadzono je w głębi ziemi pod górami.

(62) Zanim narodzili się synowie Gigantów, którzy nie znali w sobie prawości i boskości, utworzono dla nich trzydzieści sześć miast, aby mogli tam zamieszkać synowie Gigantów, którzy przeżyli tysiąc lat życia.

 

Rozdział 3 (Ma 3)

(1) Adamus Nuhra, trzeci Strażnik, jest Diamentem nie stłumionego Światła, wielkim Wojownikiem, Broń tych Światła, jego ziemi, Wojownika, silnym z różnorodnych działań, który pokonał Rebeliantów swoją siłą , który jest Wglądem, który stąpa po drżącym fundamencie ziemi położonym pośród światów, przywódca, który stoi na tej ziemi, który kontroluje Materię, a jego władza panuje od firmamentu aż do ziemi; i zaimpregnował przez swój autorytet Sferę i światy Powietrza, wraz z czterema innymi światami, które są umieszczone na tej ziemi.

(2) Jest Zadowolonym, zwycięskim Posłańcem, który ujarzmia demony, wraz ze swoją niebiańską istotą i jego Aniołami, czterdziestoma Herkulesowymi Posłańcami i siedmioma Kolumnami, z których każda wspiera i indywidualnie podtrzymuje świat niebiański i całkowicie reprezentuje formę Zdobywca demonów.

(3) Teraz, gdy grzech, który wyłonił się z Władców, który jest Materią, zstąpił na ziemię, ukształtował drzewo i umieścił się w jego drewnie oraz ukształtował owoce, wtedy Aborcje zeszły i uformowały substancję ciało również w winie Diamentu.

(4) Władcy uformowali Adama i Ewę za pomocą energii Grzechu, który wszedł do nich w owocach, zaprojektowali go zgodnie z obrazem Wyniosłego, aby za ich pośrednictwem mogli królować na świecie.

(5) Wykonali wszystkie dzieła pożądania na ziemi, cały świat był wypełniony ich pragnieniami; w ten sposób prześladowali zgromadzenia prawych i zabijali Posłańców i Sprawiedliwych z pokolenia na pokolenie.

(6) Jednym z nich był Morski Gigant, ten zmieciony ze Sfery, co spowodowało, że Morze ją przyjęło; jej własne pragnienie było jej ukształtowaniem i ukształtowało ją samą w naturę, która jest korzeniem śmierci.

(7) Ale kiedy weszła na Morze, aby zepsuć dzieła chwalebnego Źródła Życia, Diament Światła został natychmiast wysłany przeciwko niej, wielkiemu Nauczycielowi Siły; obalił ją w rejonach gór północnych w miejscu, które dla niej przygotował, nadepnął na nią, postawił na niej stopę aż do końca świata; a teraz trzyma potężnego Smoka w górze, pokonany i obalony.

(8) Malka Rabba d’Ikara, czwarty Syn Światła, który jest Królem Chwały, jest świętą Radą, która obraca w Otchłani Trzy Koła – Koła Wiatru, Wody i Żywego Ognia – zbroję naszego Ojca, Pierwszego Człowieka, tej Podnoszącej Wiatr Istoty, Mądrości, Wysłannika Światła, który budzi Blask, który ujarzmia żołądek i rządzi w nim ogniem;

(9) To Król Chwały kontroluje Trzy Koła, a jego władza jest narzucona trzem ziemiom, które są ponad głową Wspierającego.

(10) Ponownie zatem, na straży Wielkiego Króla Chwały, który jest wielką Percepcją, nastąpił ruch na te trzy ziemie.

(11) Kiedy wysłannik pokazał swój obraz, z powodu trzęsienia ziemi droga do przejścia i wejścia Trzech Kół została zablokowana, a źródła Fontanny Wiatru i Ognia zostały powstrzymane.

(12) Zstąpił Isus, włożył Ewę i wyprostował ścieżki Wiatru, Wody i Ognia; otworzył im źródła i ułożył dla nich drogę wznoszenia.

(13) Jego Brat również, który jest blisko niego, jest Shabala, piątym Synem Światła, jest bohaterem o mocnym sercu, który prowadzi tego, który stoi na najniższej ziemi i utrzymuje ją w porządku.

(14) Cierpliwość, Wysłannik Światła, który jest w zarodku ziemi, Zwolennik, wielki Niosący Ciężar, który stąpa po głębokości podeszwami stóp, podnosząc ziemię rękami, podnosząc ładunek kreacji.

(15) Wspierający ma władzę nad tą wielką ziemią, na której stoi, i nad czterema Podporami, które są u jego stóp, wraz z jego trzema chwalebnymi Kolumnami, jego pięcioma świętymi Kryptami, jego niebiańską istotą i jego Aniołami, które są rozproszone po ziemi .

(16) Ponownie na straży kibica zwolniono dolne kolumny i zbuntowano się przeciwko ich łańcuchom; w tym miejscu miało miejsce wielkie trzęsienie ziemi.

(17) Trzeci Posłaniec, Mir Izgadda, jest Królem Granicy, Mitrą z Rydwanu Słońca, Panem od Boga, popiersiem Króla Światła, samym Panem wszystkich Rad, Królem, który jest w te światy, Bóg na miejscu Boga, Forma Boga Prawdy, Il’Ya, Najwyższy Bóg, Stwórca.

(18) Jego Wielkość jest Statkiem Światła Żywego Ognia, w którym mieszka, będąc w nim ustanowionym, jego dwanaście Dziewic, jego dwanaście Kroków, Dziewice, które śpiewają mu w dzień iw nocy.

(19) Wyciągnął piękno ze wszystkich Mocy i wyciągnął je wysoko, oczyścił osady z otchłani.

(20) Wysłannik pokazał swój obraz i oczyścił światło; z tego powodu grzech przybiegł i ukrył swój obraz.

(21) Grzech ukształtował drzewa, płody upadły, a ostatecznie Adam i Ewa zostali uformowani w ciele.

(22) Wysłannik nie przybył tam, aby pokazać swojemu obrazowi władców na świecie, aby wszyscy władcy i władze mogli wymodelować formę na Jego obrazie, ale przybył dla dobra swojej Duszy i Syna ukrzyżowanego we Wszystkich , aby dać mu życie i pracować dla niego ucieczkę, aby uwolnić go od wszelkich łańcuchów i wszystkich więzów, w które był przywiązany i związany, i aby ocalić go przed utrapieniem.

(23) Ale gdy tylko władcy go ujrzeli, pożądali Jego obrazu; odzwierciedlili w sobie, że nie mają nic podobnego w swoim stworzeniu.

(24) Zapieczętowali Jego Wizerunek w swoich sercach; uformowali Adama i Ewę na Jego Obraz bez aprobaty wielkości.

(25) Skopiowali go tylko w pozorach, ale nie skopiowali go w prawdzie.

(26) Otóż, Życie i Radość, Wiara i Prawda, w których żyje człowiek, odpowiadają dwóm Światłom, gdyż Dusza Żywa wznosi się w nich i z ich powodu znika, wychodzi z Otchłani poniżej i osiąga Wysokość powyżej.

(27) Słońce i Księżyc (metafory) są naszą Ścieżką, bramą, przez którą przechodzimy do świata naszej prawdziwej istoty – niebiańskiej istoty Księżyca, która gromadzi umarłych i nie smakuje; niebiańska istota słońca, która podnosi to, co zostało wyrafinowane, pieczęć i podobieństwo Wizerunku Ojca, znak Radości, wzniosłe zwycięstwo.

(28) To Brama Życia i Rydwan Pokoju niosący się do tego Wielkiego Eonu Światła, to Brama wejścia Duszy.

(29) Zobacz, jak wiele czynów miłosnych czyni dla ludzi: kiedy do tego dochodzi i zaczyna świtać, w Słońcu jest pięć cech, które pokazuje: jego światło, piękno, pokój, życie Duszy Żywej, ponieważ daje moc żywiołom.

(30) Również Syn Posłańca, Wielki Umysł, który jest Kolumną Chwały, Doskonały Człowiek, do którego zbierają się wszystkie zgromadzenia i do którego powraca całe Światło, które zostało oczyszczone ze świata.

(31) Chrzest życia, obmycie dusz, przystań tych, którzy są na otwartym morzu (samsara) to niezwyciężona kolumna wspierająca i podtrzymująca świat, o mocnym sercu rozprzestrzeniająca i wypełniająca wszystko jego własne wspaniałe ciało i jego wielka siła dobrowolnie obiecujące łaski ukochanemu synowi, który żyje w samotności.

(32) Początkiem wszystkich mądrości Prawdy jest wspaniała i piękna Dziewica Światła, Dusza Ojca, umiłowana Córka jej Ojca,

(33) Błogosławiona Panna Światła chwalebna Mądrość, która swą niewypowiedzianą pięknością zawstydza Moce pełne pożądania,

(34) Która zabiera serce Władców i Mocy za pomocą swojego Wizerunku,

(35) Podczas gdy ona realizuje cel Wielkości i wykonuje sprawiedliwość na Władcy Mokrego i Władcy Suchego.

(36) Czystą i cudowną Mądrością jest Isus Promiennik, samoujawniająca się anielska Dziewica, chwalebny Świt, przez który dane jest życie wieczne, który jest Puszczycielem i Zbawicielem wszystkich dusz.

(37) Lekarz rannych jest królem medycyny dla chorych, przynosi cierpiącą radość i szczęście.

(38) Umysł Światła, Słońce serc, Dziewica, Matka wszystkich żyć, Ścieżka, której wędrowcy szukają, Drzwi skarbca życia, Prosta Droga, która prowadzi do Życia, Isus świt jest równie zwany Ojcem;

(39) Jego wielkością jest Statek Żywych Wód Księżyca, w którym mieszka i ma siedzibę.

(40) Isus, prawdziwa Nadzieja, prawdziwy Strażnik, Zbawiciel Duchów i Pomocnik Dusz, Król Świętych, jest pierwszym Darem, który został dany;

(41) Isus jest świętym Kwiatem Ojca; Isus jest pierwszym, który zasiada w Luminarzach; Isus jest doskonałym człowiekiem w kolumnie;

(42) Isus jest Zmartwychwstaniem tych, którzy zginęli w Zgromadzeniu, Wieżą Królestwa nad Skarbem Ojca, Idealnym Dniem Światła, Dniem Zachodzącego Słońca, Świętym Chlebem Życia, który pochodzi z niebo, Zamiatająca Źródło wody, która wypływa do Życia, Prawdziwa Winorośl Żywego Wina, Radosna Gałąź Drzewa Owocowego, Nowa Boża Roślina Owoców Życia, Radosny Oblubieniec jego Zgromadzenia Życia, Pasterz owiec wędrujący po pustyni tego świata.

(43) Isus jest potężnym Światłem, Lampą wszystkich Eonów, Kwiatem Matki Światła, Światłem Umiłowanego, Pięknem Pięknego, Bliźniakiem Doskonałego, Parą Mędrca .

(44) On jest Ojcem Umysłu Światła, Bezpieczeństwa Zgromadzenia, Zasługi kupców; zbiorowy umysł, nasza oświecająca wiedza, nasz doskonały rozum, nasza dobra rada, nasza błogosławiona wola;

(45) On jest Miłością umiłowanego, Wiarą wiernych; Doskonałość doskonałych, Wytrzymałość wytrwałych, Mądrość mądrych i Wiedza tych, którzy dają oświecenie.

(46) Nasze schody, które prowadzą do światła, nasza drabina, która prowadzi na wysokości; Skrzynia Dobra, Arka Zbawienia.

(47) Wygoda tych, którzy płaczą, Radość tych, którzy zasmucają, Radość tych, którzy się radują, Współczucie tych, którzy są współczujący, Łaskawe Światło i Przebudzające Słońce.

(48) Isus jest Królem doskonałej mądrości, wspaniały i cenny kwiat światła, bliźniaczych, który przychodzi do Wysłannika i wydaje mu się, bycie kameralny swego towarzyszący mu wszędzie i pomagając mu zawsze ze wszystkich kłopotów i niebezpieczeństwa.

(49) On jest pierwszym z posłańców, przewodnikiem cielesnych, jest błogosławionym bliźniakiem, cnotą ojca światła, szatą eonów, zbroją niebiańskich istot, tym, który jest w walce z bojownikami, kto raduje się z tymi, którzy się weselą, umiłowany Bliżniak, ściany, które nie zostały naruszone i kontrolują granicę wszystkim błogosławionego owocu drzewa.

(50) Twoje święte łono jest Światłością, które cię utrzymują; drzewa i owoce, w nich to święte ciało, mój Panie Isusie.

(51) Wiszące na drzewie – Dziecko, Syn Rosy (nieśmiertelność), Mleko (życie) wszystkich drzew, Słodycz owoców, Oko niebios, Strażnik wszystkich skarbów (zasług), Obserwator, który nosi Wszyscy, Radość wszystkich stworzonych rzeczy, Odpoczynek światów!

(52) Mój Boże, jesteś cudem powiedzieć; jesteście w środku, jesteście na zewnątrz, jesteście na górze, jesteście na dole, blisko, daleko, ukryci, objawieni, milczący, a jednocześnie mówiąc – wasza jest cała chwała!

(53) Mówisz, o Panie: „Jestem we Wszystkich, niosę niebo, jestem fundamentem, wspieram ziemie! Jestem Światłem, które świeci i raduje Dusze! Jestem Życiem świata, jestem Mlekiem, które jest we wszystkich drzewach, jestem słodką Wodą, która leży u podstaw synów Materii! ”

(54) Otóż Złe Drzewo jest Materią, która istnieje w swojej złej ziemi, wypełnionej ciemnością i śmiercią; to jest Król ciemności, którzy czekają na Żywą Duszę swoją siecią na początku światów.

(55) Teraz jego sieć jest jego Ogniem i Jego Pragnieniem, które rzucił na Żywą Duszę.

(56) Prawo grzechu i śmierci, które panuje we wszystkich fałszywych religiach, zniechęcając je poprzez nauczanie o błędzie pełnym rzemiosła, złości i złych sztuczek.

(57) To fałszywe religie prowadziły złe prześladowania wroga Bożego, ale jeszcze zanim na świecie pojawił się błąd i skandal sekt religijnych, Błogosławiony Namaszczony został powołany i narodził się przeciwko nim, aby mógł zakorzenić się ich błąd.

(58) Teraz w Królu Ciemności jest pięć kształtów: jego głowa jest jak twarz lwa, jego ręce i stopy mają kształt demonów i diabłów, jego ramiona i kształt orła, podczas gdy jego brzuch ma w kształcie smoka, a jego ogon jest uformowany jak ryba.

(59) Jest w nim pięć innych cech: pierwsza to jego ciemność, druga to jego smród, trzecia to jego brzydota, czwarta to jego gorycz, jego sama dusza, a piąta to jego żar, który pali jak bryła żelaza wytopionego w ogniu.

(60) Jego ciało jest twarde i bardzo silne, tak jak Materia, która jest pragnieniem, które prowadzi do śmierci, zbudowała je w sile; nie ma żelaznego narzędzia, które mogłoby je pokroić na kawałki.

(61) Uderza i zabija słowem swojej magii; kiedy mówi, to jest jak grzmot w chmurach; w swoim głosie jest okropny i z przerażeniem budzi Moce, a one upadają na ziemię.

(62) Łapie wszystko, co słyszy z ich ust, zna nawet mrugnięcie, które wydają jako znak między sobą; ale ich serce nie jest dla niego czyste;

(63) On wie i zaznacza tylko to, co jest przed jego oczami, nie widzi tego, co jest z daleka, ani nie słyszy.

(64) Od czasu do czasu Mądrość i Czysta Nauczanie zawsze były przekazywane ludzkości przez Posłańców Boga; z wiekiem po wieku posłańcy byli wysyłani przez Il’Yę – Szitila bar Adama, Echnatona, Tutanchatona, Zarathustrę, Mahawirę, Siddhartha, Mashikha i innych.

(65) Wysłannik Światła, lśniący Luminarium, przybył do Persji, aby Gushtapa Króla; wybrał prawych i prawdomównych uczniów i głosił swoją nadzieję w Persji.

(66) Ale Zaratustra, słynny Mistrz i Przywódca tych, którzy wielbili Mądrego Pana, dosłownie nie pisał żadnych książek;

(67) Jego uczniowie, którzy przyszli za nim, przypomnieli sobie i napisali nauki ksiąg, które dziś czytają;

(68) Ujawnił Dwie natury, które walczą ze sobą.

(69) Uhonorowali go bardziej niż wszystkich innych Posłańców;

(70) Zaratustra została nawet pochowana w grobowcach królów, uszyli szaty królewskie i złożyli go honorowo w grobie w ziemi Hindusów.

(71) Później przywódcy Mazdian zepsuli to niegdyś chwalebne wyrażenie Religii Światła.

(72) Kiedy Siddhartha (Budda Gautama) przybył z kolei do Indii, Mahawiry i innych, którzy zostali wysłani na Wschód, uczniowie donieśli o nim, że on również głosił Nadzieję i nauczał wielu mądrości.

(73) Wybrał i dokończył zgromadzenia i objawił im swoje Orędzie.

(74) Ale jest tylko ten fakt, że nie zapisał swojej mądrości w książkach;

(75) Jego uczniowie, którzy przyszli za nim, to oni przypomnieli sobie coś z mądrości, którą usłyszeli od Siddharthy i zapisali to w Piśmie Świętym.

(76) W innym wieku uczył ich Isus, który pojawił się na Zachodzie (na Zachodzie Persji w Izraelu); a wcześniejsze religie były prawdziwe, dopóki byli w nich czyści przywódcy;

(77) Jednak z biegiem czasu uległy one zepsuciu – zarówno nauki, jak i zapisane wersety z ich zgromadzeń.

(78) Po czym obecne Objawienie, to Proroctwo w najnowszej epoce, zstąpiło do Babilonii przeze mnie, Mani, Wysłannika Boga Prawdy, do różnych sekt i herezji.

(79) Każdemu z nich oznajmiłem, że w jego własnej mądrości i pismach świętych można znaleźć prawdę – prawdę, którą odsłoniłem i pokazałem światu.

(80) Napisałem Czyste Nauczanie w moich Światłych Książkach, tak jak zostało to objawione w moich czasach; ale to, czego nie napisałem, pamiętajcie o tym, zgodnie z waszymi umiejętnościami i o ile je znacie, a następnie napiszcie fragment (streszczenie) obfitej mądrości, którą ode mnie usłyszeliście, aby nie została zepsuta.

(81) Jeśli je napiszecie i podziwiacie, to będziecie bardzo oświeceni, zyskacie zysk i uwolnicie się dzięki mocy Prawdy.

Rozdział 4 (Ma 4)

(1) Jeśli Mani i inni Prorocy przyjdą do tego ciała, można je poznać na pięć sposobów: poprzez łagodność, taką jak charakter Boskiego Pierwszego Człowieka, przez surowość jak Boski Duch Żywy, a także przez zewnętrzne Piękno jak jasne Słońce, Przez Mądrość, jak Ten, który gromadzi umarłych, Księżyc, Przez Zmiany Formy, podobnie jak płonąca Dziewica Światła, Umiłowana córka Pana Boga , wielki Król i Władca Niebios, najbardziej ukochany Umysł Światła.

(2) Jeśli wybrani, ci, którzy bezpiecznie trzymają się Czystego Nauczania, zwanego także Dwunastoma Jasnymi Godzinami, są to: Wielka Królewskość, Mądrość, Zwycięstwo, Radość, Zapał, Prawda, Wiara, Cierpliwość, Szczerość, Dobre Uczynki, Jednolitość serca, Całkowitego Światła wewnątrz i na zewnątrz – zawsze wytwarzają cudowną wiedzę w ciele i umyśle, są także życzliwi i sympatyczni, spokojni i harmonijni.

(3) Takie znaki wskazują, że Drzewa Dwunastu Form Światła tworzą swoje pierwsze pąki; na tych drzewach cenne, niezrównane Kwiaty nieustannie kwitną; kiedy są otwarte, ich blask oświetla wszystko.

(4) W każdym z tych Kwiatów niezliczone ewoluują Iluminaty (Zmiana Buddów , Transformacja Buddów ) z kolei i nieustannie ewoluują ich niezliczone osoby, które są zbroją życzliwości, mocnymi ścianami dworów, cudownymi formami esencji i kwiatu świat.

(5) Są ciałami i życiem wszystkich czujących istot i zawsze dodają siły tym, którzy cieszą się Naturą.

(6) Kiedy na świecie pojawia się każdy Wysłannik Światła, aby uczyć i nawracać zastępy żywych istot w celu ocalenia ich przed ich cierpieniami, zaczyna od sprowadzenia dźwięku cudownego Prawa przez bramę ich uszu.

(7) Podczas upadku Czystego Nauczania, w dniach ciemności, w dniach, w których zepsucie religii staje się chorobą kości sekt religijnych, człowiek Prawdy i Prawości pojawi się zesłany z Królestwa Światła w świat Materii.

(8) To On będzie się bardzo troszczył o Zgromadzenie, zgodnie z mocami Wielkiego Ducha w Nim i Jego możliwościami, gdy przebywa się w ciele fizycznym.

(9) Ten Człowiek Prawości powstanie, jako nasz Pan, Kraina Ciała Zgromadzenia, stopniowo i pomoże w doprowadzeniu swoich mieszkańców do doskonałości w Prawdziwym świetle.

(10) Po doskonałości Narodu Nasiennego, czyli Wybrańców i Słuchaczy, świat Ciemności pozostanie w tyle, ostatecznie pogrążając się w otchłani bez powrotu, podczas gdy Naród Nasienia zostanie wydany w ręce Nauczyciela Świata, Prawdziwy Posłaniec, w Królestwie Światła po Wezwaniu już nie wychodzi na ziemie i przez wielkie zbiorniki wodne.

(11) Świat jest jak drzewo, a ludzie są jak owoc drzewa. Ci, którzy nie mają skłonności do przyjmowania leczniczego Światła Słońca, gniją i spadają na ziemię.

(12) Kiedy Światowy Nauczyciel – Wysłannik Światła – doprowadzi drzewo do Królestwa Światła, tylko najtwardszy z owoców pozostanie na jego gałęziach i na zawsze pozostanie w Obecności Pana w Królestwo światła.

(13) Następnie wchodzi do starożytnego mieszkania (rzeczywistego duchowego domu Wysłannika Światła) i, korzystając z wielkich mistycznych modlitw, więzi rój jadowitych węży i ​​wszystkich dzikich zwierząt, nie pozostawiając ich już wolnymi.

(14) Następnie, uzbrojony w Topór Mądrości, tnie i niszczy trujące drzewa oraz wyrywa ich pniaki, a także wszystkie inne nieczyste rośliny. Jednocześnie oczyścił i wspaniale ozdobił Salę Pałacową oraz umieścił tam miejsce dla tronu Prawa; potem siada na nim.

(15) Kiedy wejdzie na Stare Miasto i zniszczy nienawistnych wrogów, szybko oddzieli dwie Siły, Światło i Ciemność, i nie pozwoli im się już zjednoczyć.

(16) O, Posłańcy, skoro jesteście Pasterzami Świetlistych Stad, zawsze gorliwie zbierajcie łagodnych i nieśmiałych Barankowych Synów i osobiście brońcie i okrywajcie czyste dusze Światła!

(17) Musisz być jak ten zdolny Pasterz-Pan, który łapie i ratuje Barankowych Synów przed wilkami i tygrysami (wszelkimi postaciami zła)!

(18) Bądźcie każdym z was odważnym, silnym i mądrym Pilotem i sprowadźcie tych wędrujących Synów do dziwnej Krainy; są uwielbianymi i cennymi skarbami Czcigodnego Światła (Boga); usuńcie je wszystkie z Morza (samsary) za pomocą waszych Cielesnych Statków i zwróćcie je szybko Panu; odeślij ich szybko do ich ojczyzny (Królestwa Światła), miejsca pokoju i szczęścia!

(19) Człowiek, w którym jest Umysł Światła, jego jest Mądrością; jak tylko go usłyszy, wita to dla siebie; ale ten, w którym nie ma Umysłu, który jest mu obcy, nie bierze go do siebie ani go nie słucha, bo jest jak człowiek głuchy.

(20) I każda słaba Dusza, która nie przyjęła prawdy należącej do niej, ginie bez odpoczynku i szczęścia.

(21) Głos Boga (Słowo) jest słodki, gdy znajdzie uszy, by go usłyszeć; nie zamyka się w zamkniętym umyśle, nie trafia do zanieczyszczonej świątyni. Zamieszkuje z dziewicami i mieszka w sercu celibatu; jego łaska przyćmiewa tych, z którymi mieszka, więc przepasują lędźwie i zbroją się, by walczyć ze złym wężem.

(22) Błogosławieni przyjmą tę Ofiarę, Mądrzy będą wiedzieć, Silni ponownie będą szukać dobroci Uczonych.

(23) Naprawdę błogosławiony ma być uważany za tego, który został inicjowany w Boskiej Wiedzy, uwolniony, dzięki czemu będzie mógł kontynuować w doskonałości i życiu wiecznym.

(24) To imię Isus , otacza go łaska, ponieważ to Isus daje skruchę pokutnikowi.

(25) On stoi pośród nas; nie jest daleko od nas *, moi bracia, nawet jak powiedział w swoim nauczaniu: „Jestem tak blisko was, jak szata waszego ciała”.

(26) Isusie , twój ciężar jest lekki dla tego, kto może go nieść; uczyniłeś krzyż Bema dla siebie i nadałeś mu Prawo; uczyniłeś z siebie Krzyż i płynąłeś po nim.

(27) Wiele jest cudów waszych narodzin, cudów waszego Krzyża; ale kiedy mówię „wasze narodzenie” – kto stworzył was, mój Panie Isusie na wieki, Życie z Życia?

(28) Przyszli do Syna Bożego, który jest we Wszystkim, w którym Wszystko istnieje.

(29) Gdyż był prowadzony ze świata do świata, z wiekiem na wiek; minął źródła, przyjmując ich podobieństwo, kpił z autorytetów, naśladując je, moce i dominacje zaciemnił je wszystkie!

(30) Te rzeczy, które czynił na wysokości, przebywając w niebiosach, a następnie zstąpił do istoty ciała, szaty ludzkości.

(31) Bóg [Prawa Ręka] stał się człowiekiem – to znaczy chodził po całej ziemi, przyjmując na siebie podobieństwo człowieka, formę sługi.

(32) Przyszedł po wszystkie owce ze swego stada, ponieważ wiedział, że nie ma innego, kto by je uratował.

(33) Przyszedł bez ciała, ale jego Apostołowie oświadczyli o nim, że przybrał postać chłopca, podobnego do innych ludzi *; zstąpił i zamanifestował się na świecie w religijnej sekcie esseńskich Żydów ** i nauczał wśród wszystkich Żydów.

(34) Isus wykopał rzekę na świecie, wykopał rzekę, nawet on o słodkim Imieniu; wykopał go szpadlem Prawdy, pogłębił go koszykiem Mądrości.

(35) Kamienie, które z niego wydobył, są jak kadzidełka, wszystkie wody w nim są korzeniami Światła.

(36) Uwolnił także niepojęte Światło w całym Budynku, ożywił , ocalił i dał zwycięstwo tym, którzy są jego, podczas gdy zabijał, wiązał i niszczył tych, którzy są Mu obcy.

(37) A więc w tym samym czasie, gdy wyciął ostatnie topory ze swoich toporów, wyrwał je z korzeniami i spalił je wraz z ciałem swoim ogniem, aby nigdy więcej nie mogli wyhodować ani wydać owoców to jest niebezpieczne do spożycia.

(38) Następnie posadził z tej strony swoje dobre rośliny, Drzewo Życia, które wyda dobre owoce.

(39) Dał żywiołom wezwanie i przesłuchanie, uformował dziecko Isusa ; wybrał swoich uczniów, początek swojej owczarni; przemierzał Judeę w poszukiwaniu kamieni; codziennie chodził nad morze, szukając pereł.

(40) Sadził pędy na polu swoich wybranych i zasiał ziarno w glebie tych, którzy go znali.

(41) Dźwięk jego krzyku rozszedł się na cały zamieszkany świat *, jego owce wypełniły rogi całego wszechświata.

(42) Królowie, którzy słyszeli, złożyli korony; pierworodni z ziemi zrzucili girlandy, dla niego bogaci na ziemi stali się biedni.

(43) Szatan wszedł do jednego z mężczyzn spośród dwunastu Isusa ; zdradził go pocałunkiem przed radą rządzącą, przekazał go władzy rady religijnej i grupie żołnierzy.

(44) Potem pojmali Syna Bożego, osądzili go bezprawnie na zgromadzeniu i niesprawiedliwie skazali go, chociaż nie miał w sobie grzechu.

(45) Wychowali go na drzewie krzyża, ukrzyżowali na krzyżu razem z zbójcami; zdjęli go z krzyża i złożyli w grobie; ale po trzech dniach powstał z martwych.

(46) Przyszedł do swoich uczniów i ukazał się im, przyodział ich mocą i tchnął w nich Ducha Świętości, posłał ich na cały świat, aby nauczali prawdziwej doktryny, podczas gdy został wzbudzony na Wysokość.

(47) Apostołowie stali się girlandą tego Amina; Amin odpowiedział im, wyjaśnił im swoje cuda:

(48) „Amin zostałem schwytany !; Amin nie zostałem schwytany!

(49) Amin I został osądzony; Amin nie zostałem osądzony!

(50) Amin I został ukrzyżowany; Amin nie zostałem ukrzyżowany!

(51) Amin I został przebity; Amin nie zostałem przebity!

(52) Amin cierpiałem: znowu Amin nie cierpiałem!

(53) Amin, jestem w moim Ojcu; Ponownie mój Ojciec jest we Mnie!

(54) Ale pragniesz spełnienia mego Amina: wyśmiewałem świat; nie mogli ze mnie kpić!

(55) Amin, Amin, Amin, znowu Amin, Bóg o czterech twarzach *;

(56) Chwała i cześć Aminowi, Ojcu wielkości!

(57) Błogosławieństwo i świętość dla Isusa, Syna Amina!

(58) Zwycięstwo dla Rukha d’Kudsha, który nauczył nas tego Amina i jego świętych wybranych! ”

(59) W czasie, gdy Isus pojawił się w krainie Zachodu, zwołał Zgromadzenie i ogłosił uczniom swoją Nadzieję i Objawienie.

(60) Potem wstał i odpoczął w Krainie Światła.

(61) Zapisano jego życie, jego nauki i jego cuda.

(62) Z raju * przybył Posłaniec, Zwiastun Królestwa, Posłaniec o drogim imieniu, Wybrany przez Boga, Święty Mani, łaskawe Słowo!

(63) Oto jego pieśń: „Jestem Pierwszym Nieznajomym, synem Potężnego Boga, Synem Władców!

(64) Z Światła i od Wielkich Niebiańskich Istot jestem * i stałem się dla nich cudzoziemcem, stałem się obcy Najwyższej Doskonałości!

(65) Wrogowie mnie zaatakowali, doprowadzili mnie do śmierci! ”

(66) O Kochający Bliźniaku, oświeca cię Słońce, Władca Dobra, podobieństwo boskiego Pana!

(67) Jesteś nowym Nauczycielem Wschodu i łaskawym Przywódcą dobrej Wiary, ponieważ urodziłeś się pod błyskotliwą Gwiazdą w rodzinie Władców!

(68) Nadchodzi nowe słońce, nowe światło, nowy Posłaniec, Nauczyciel ze Wschodu! Popatrz! Nadszedł ranek!

(69) Spójrz! Słońce świeci na nas – Poranek jest Prawdą, a Prawda jest Przykazaniami, Prawda jest Synem Bożym!   Syn Boży jest Prawem.

(70) Do dotkniętych cierpieniem przyszło Nauczanie; wiadomość przyszła od Boga Bogów!

(71) Mani, król sprawiedliwości, któremu Cudowny Światła obiecał mądrość, a Święty obiecał dobroć, przybył na świat spoza Trzech Sfer: Aby ożywić naszą naturę, Aby zostać wielkim Królem Medycyny, sprawiedliwym Sędzia, aby otworzyć fontannę nieśmiertelności, zasadzić drzewo Życiodajne, dostarczyć gospodarzom jego ojczyzny, zebrać synów światła, zostać pasterzem delikatnych i delikatnych stad, postawić mur i fosę wokół pola błogosławieństw, Aby odżywić i upiększyć sadzonki i owoce czystego i Czystego Prawa, Stać się Strażnikiem i Obrońcą!

(72) Pobłogosławmy Isusa Chrystusa, który posłał nam Ducha Prawdy *!

(73) Przyszedł i oddzielił nas od błędu * świata, przyniósł nam lustro **, w którym spojrzeliśmy i zobaczyli wszechświat ***; poprowadził nas do Raju, gdzie bryza przynosi piękny zapach!

(74) Z radością i radością bardzo błogosławione Istoty Światła zaprowadziły cię, gdy urodziłeś się w rodzinie królewskiej *!

(75) Dwanaście Znaków i atmosfera świata były niezwykle szczęśliwe; wszystkie Istoty Niebieskie i podobne do nich zostały stworzone, by się napełnić radością.

(76) O, przyjacielu, przez ciebie zabezpieczony jest dom rośliny górskiej i gleby zasilanej strumieniem, pałac i otwarta chatka!

(77) Kiedy cię ujrzały piękne pokojówki i młodzież z Umysłu Światła, błogosławiły was przez chwalenie w jedności, o doskonała Młodzież!

(78) Ze wszystkich stron małe bębny, harfy, flety wielokrotnie wydawały dźwięk poetyckich melodii!

(79) Wszystkie Istoty Niebieskie stoją naprzeciw Syna Władcy Rasy *; głos z powietrza śpiewa melodię liryczną Świata Światła, przemawiając w ten sposób do Wysłannika Światła: „Narodziny sędziego, szczęście stworzone!

(80) O Ukoronowany, najlepszy i najwyższy ze wszystkich niebiańskich istot *, zostały ci przydzielone trzy rzeczy: znieść śmierć, pokonać wroga, podnieść cały Ogród Światła! ”

(81) O Zbawicielu dusz, jesteś Synem Bożym *! Otrzymaliście adorację, wznieśliście się na Wysokość i sporządziliście cały Raj Światła; straszny wróg władca jest na zawsze związany, a siedziba ciemnych zostaje zniesiona!

(82) O, Przyjacielu Światła, Pierwszej Ludzkości, byłeś obecny, kiedy Ojciec wyraził Swoją Wolę, aby posłać Wysłannika!

(83) Przybyliście z dobrym samopoczuciem, Duchu Światła; niech Jego dobroć będzie nad wami, którzy jesteście w posiadaniu Ojca!

(84) O, prawdziwy wiodący Panie, wyższe Istoty Niebieskie, których chwalebny diadem zawsze świeci na twoich brwiach, chwalą Cię, o Żywy Duchu, święty święty Boże, mój Panie Mani!

(85) Następnie Luminarz powiedział: „Ja Mani, Apostoł Isusa , wyszedłem z ziemi Babel, skąd miałem zwołać świat; Sprawię, że żywe strumienie * staną się spragnione spragnionych, aby mogli pić i żyć ”.

(86) Luminarz powiedział jeszcze raz: „Bez broni *, bez zbroi podporządkowałem odległe miasta i odległe ziemie Słowem Bożym, a one błogosławią moje imię.

(87) Królami, arystokratami i urzędnikami z całych sił starali się przeciwko mnie, aby oderwać mnie od tej Prawdy; nic nie mogli * zrobić przeciwko mnie!

(88) Gdybym teraz był sam, dlaczego wszyscy, którzy ze mną walczyli, nie odnieśliby sukcesu przeciwko mnie?

(89) Ponieważ nikt nie wiedział, jak mnie podbić na całym świecie, tak też jest z moimi synami, nikt nie będzie w stanie ich pokonać *.

(90) Wzmocniłem moje Zgromadzenie, uczyniłem je swoim własnym, umieściłem w nim wszystkie dobre rzeczy, które można w jakikolwiek sposób z niego skorzystać; na wszystkich ziemiach daleko i blisko zasadziłem Dobro i zasiałem Prawdę; przeze mnie został zbudowany Pałac i Tron, który dobrze odpoczywa dla Duszy i Ducha!

(91) Apostołów i Posłańców posłałem na wszystkie ziemie, aby poprzedni Apostołowie, którzy je poprzedzili, nie uczynili tak, jak ja uczyniłem w tym trudnym pokoleniu, z wyjątkiem tylko Isusa , Syna Wielkości, który jest Ojcem wszystkich apostołowie.

(92) Albowiem te wielkie Drzwi, które otworzyłem, są otwarte dla Niebiańskich Istot i Aniołów, Ludzi i wszystkich Duchów oraz żywych Duszy, które są gotowe na Życie i wieczny odpoczynek! ”

(93) Sam Posłaniec opanował wielkie morze *, opanował także buntowników w nim, ustawia nad nimi straż, aby ich obserwowali.

(94) Podniósł upadłych, uzdrowił rannych, obudził śpiących, przypomniał tym, którzy zapomnieli, oświecił oczy Sprawiedliwych, aby mogli wstąpić i zobaczyć Ziemię Światła, zgromadzić rozproszonych , sprawił, że biedni z ciemności zabłysły, położył i wyrównał kurs jego Żyjący Ojciec nakazał mu i wygładził królewską drogę stąd do Krainy Pokoju, aby Sprawiedliwi mogli po niej chodzić i zobaczyć Ziemię Krainy Lekki.

(95) Na nich nakłada się blask, na głowie przywiązuje się diadem i dodaje się ich do liczby aniołów. I w końcu udoskonalił swoją tajemnicę przez krzyż.

(96) Chrystusie, oddajemy cześć twoim cierpieniom *, które znosiłeś ze względu na swoje dzieci; bo opuściłeś swoją wielką chwałę i przyszedłeś oddać się za Dusze.

(97) Nabierałeś kształtu po kształcie *, dopóki nie odwiedziłeś wszystkich ** ras, różnych kolorów , odległych plemion i trzech płci, dostarczając im Prawdy i Światła zgodnie z każdą z ich umiejętności i potrzeb, dla w trosce o twoich bliskich, dopóki ich nie wybierzesz!

(98) Przemierzyliście ziemię, morza i pustynie; szukaliście waszego Umiłowanego, waszego Zgromadzenia, aż ją znaleźliście!

(99) Umiłowany Syn, Zbawiciel Isus, z wielką radością kładzie na was girlandę, ponieważ ponownie zbudowaliście jego zburzony budynek, oświecili jego ukrytą ścieżkę, uporządkowali po raz kolejny jego Pisma, które były pomieszane, wyjaśnił swój sekret Mądrość!

(100) Chrystus Mani, Wysłannik Światła, Język, który nie mówi kłamstwa, nasz Chwalebny Ojciec, Łaskawy, który kocha swoje dzieci, Drzewo Życia pełne radosnych owoców – daje życie * umarłym i oświeca tych w ciemność.

(101) Mani jest Królem Światła, Duchem Światła, Ojcem błogosławieństwa, litościwym i niezniszczalnym, Miejscem odpoczynku, a także Umysłem i Mądrością, które zamieszkują Jego Pisma, jego Pięć Świętych Ksiąg!

(102) Jesteś najwyższą Jaźnią, jesteś Pierwszym i Ostatecznym, nieśmiertelnym Wiatrem Życia, ponieważ jesteś głosicielem Prawdy na początku, w środku i na końcu Na szczęście dla nas, że dzięki tobie nauczyliśmy się i przyjęliśmy twoje nauczanie!

(103) Kiedy myślę o tobie, mój Panie, wielki jest strach, który mnie otacza; kiedy pragnę oddać wam chwałę, nie znajduję, do kogo powinnam was porównać!

(104) Do czego mam cię porównać, mój Panie? Porównuję cię ze Słońcem, które świeci, które przychodzi codziennie z jego promieniami i rozkoszuje się wszystkimi stworzeniami!

(105) Kto nie będzie się radował, gdy Słońce będzie świecić na niego? Do czego mam cię porównać, O Umiłowany? Porównam was z wielką Rzeką, która raduje światy i wody życia na wyschniętych polach!

(106) Porównuję cię do dobrego Rolnika, który troszczy się o swoje drzewa i codziennie zbiera ich owoce!

(107) Gdy cię szukam, znajduję cię w środku, jaśnieje na mnie;

(108) Może ja też jestem godzien * usłyszeć boskie wezwanie!

(109) Kiedy sam do was przyjdę, sprawiedliwa jest wasza chwała w moich ustach, mój Panie!

(110) Wielki Najwyższy Król siedzi na swojej Bema *, patrzy na czyny każdego z nas.

(111) To jest Bema Isus i Dziewica Światła i Sędzia Zgromadzenia; w ten dzień pojawia się jego świt i światło.

(112) Całe powietrze daje światło, Kula świeci dziś *; nawet ziemia wydaje kwiat, fale morskie są nieruchome, bo minęła ponura, pełna kłopotów zima – my też uciekajmy od niegodziwości zła! Zobacz, dziś każde drzewo zostało odnowione jeszcze raz!

(113) Zobacz, kwiaty róży rozprzestrzeniły się za granicą, ponieważ pasożyty *, które skrzywdziły ich liście, zostały zabrane. Wytnij także łańcuchy ** i pasożyty naszych grzechów!

(114) Teraz obchodzimy święto, świętując twój święty dzień i spędzając noc, czuwając w twojej radości, O Chwalebny; więc obmyj nas teraz w kroplach swojej radości!

(115) Albowiem to jest dzień, który nam podarowałeś *, abyśmy Cię błagali , Maranie , i wybaczyłeś nam nasze grzechy **; kto gardzi dzisiaj, będzie pogardzany w dniu odłożenia ciała na bok.

(116) Czcimy cię, orędowniczko! I błagamy w obecności waszego Bema, abyście wybaczyli nam nasze grzechy, które popełniliśmy przez cały rok!

(117) Albowiem nikt w tym ciele nie jest wolny od grzechu w swoim sercu; tylko wy jesteście poszukiwaczami serc – wybaczcie nam, co zrobiliśmy!

(118) Spójrz na swoich umiłowanych, błogosławiony; litujcie się nad dziećmi, dajcie nam łaskę rozgrzeszenia!

(119) O Duszy, ta widzialna Bema, Słowo, została wam postawiona, aby mogła siać w was poprzez to, co jest widoczne pamięć ukrytego Prawa, o którym zapomnieliście od dnia, w którym piliście wodę szaleństwa.

(120) O, duszo, nadszedł dzień radości; objmijcie dziś wszystkie swoje grzechy i pamiętajcie o swoim końcu i przygotujcie się na swoje uczynki, bo Bema Mądrości was do tego prowadzi.

(121) To jest Droga Prawdy, to Schody, które prowadzą na wysokości, która zaprowadzi nas do Światła; przyjdźcie więc i chodźcie * tymi świętymi schodami!

(122) Od samego początku jest On tą Drogą, mianowicie Pierwszym Człowiekiem, i Isus Promiennym i Duchowym Orędownikiem; wzywają cię, Duszy, abyś w ten sposób wzniósł się wysoko!

(123) Niech Bema stanie się dla ciebie miejscem lądowania * twojego życia, miejscem oczyszczenia twojego życia, skrzynią wypełnioną nauką, drabiną na Wysokość, miarą twoich czynów.

(124) Przyjmij świętą Pieczęć od Umysłu Zgromadzenia i wypełnij Przykazania, aby najaktywniej przyjąć wszelkie nakazy, przykazania i pieczęcie doskonałego spokoju: że nie kłamiemy, nie mordujemy i że nie jemy niepotrzebnie mięsa abyśmy mogli się oczyścić.

(125) Sędzia, który jest w Powietrzu, sam da ci trzy łaski; otrzymacie Chrzest Niebiańskiej Istoty w Doskonałym Człowieku; Luminarze udoskonalą cię i zabiorą do twojego królestwa; wasz Ojciec, Pierwszy Człowiek, da wam wasze życie wieczne; boski Wysłannik Prawdy da wam diadem Światła, da wam waszą sławną girlandę.

(126) Zapal swoją Lampę, o Synowie Radości, i czuwajcie w Dniu Bema dla Oblubieńca Radości i otrzymujcie święte Promienie Światła od Dobrego Ojca!

(127) Witaj, olśniewająca Bema! Witaj, Dzień radości, Błogosławiony Oblubieniec! Zobacz, nasze lampy są gotowe; patrz, nasze lampy są pełne oleju!

(128) Witaj, Bramo Światła, Prosta Droga Życia, Dobry Pasterz jego owiec, Nadzieja życia dusz!

(129) Grad, Drzewo Wiedzy, które jest pośród tego mnóstwa drzew, z których, gdy byliśmy ślepi, jedliśmy i widzieliśmy!

(130) Witaj, Powstanie Umarłych, Nowa Era Dusz, która ogołociła nas ze Starego Człowieka i nałożyła na nas Nowego Człowieka!

(131) Witaj Umysł Ojca, Girlando Odrodzenia Istoty Niebieskiej, Duch Świętości, który skanuje Wszystkich, Doskonała miłość Ojca!

(132) Witaj, Radujcie się Niebiańskich Istot, Wewnętrzny Odpoczynek Aniołów, cała Wola Mocy Światła, Zaufanie Synów Królestwa!

(133) Taka jest czystość Wysłannika Światła, Zbawczego Mesjasza, Duchowego Orędownika, Miłości Ojca; taka jest czystość Dobrej Wiary, Doskonałości, Cierpliwości, Mądrości i pobożności;   to jest honor postu, modlitwy i dawania jałmużny, błogosławionego ubóstwa, honoru pokory i życzliwości!

(134) Błogosławiony jesteś, Wielkie Koło Słowa, prawy Bema wielkiego Dawcy Prawa, Siedziba Ojców Światła, którzy są wolni od błędów, Podstawa Słodkiego Zwycięstwa, które jest pełne Mądrości!

(135) Witaj Bema Zwycięstwa, Wielki Znak naszego Jasnego Miasta, radosna i lśniąca Girlanda zwycięskich dusz, ale osąd i przekonanie grzeszników!

(136) Jesteś Błogosławionym Korzeniem, jesteś wzmocnieniem Luminarzy, jesteś Darem Powietrza, manifestujesz Zwycięstwo Światła!

(137) Wy jesteście Lekarstwem na gojenie się ran, jesteście tymi, którzy miażdżą zło, kładąc girlandę na pobożności; jesteś tym, który oczyszcza Światło z ciemności; to ty dajesz odpocząć Duszom!

(138) Miłość jest Ojcem wielkości, który mieszka w swojej chwalebnej ziemi; przez to cały Bóg się objawił.

(139) Ci dwaj są jednym żywym Ciałem; Ojciec i Jego Miłość, bo On oddał się samemu na wszystko, gdy był w Swoich Eonach; z tego powodu również Ojciec, Pan Wszystkich, został nazwany Miłością, ponieważ dał zwycięstwo Swoim Eonom i Swoim Kończynom.

(140) Ponownie, początek wszelkiej Prawości i całej pobożności, które zamieszkują Święte Zgromadzenie, również został nazwany Miłością, Zgromadzenie zostało w ten sposób umocnione.

(141) Oba, Umysł i Zgromadzenie, tworzą jedno Ciało, również dlatego, że Wysłannik oddaje się tylko dla swojego Zgromadzenia.

(142) Również z tego powodu Zgromadzenie nazywa go także Miłością, jak jest napisane: „Nie ma większej miłości niż ta, aby zmusić się do śmierci ze względu na bliźniego ” *.

(143) Ponownie, on, początek Prawości jest Miłością Zgromadzenia cielesnie i duchowo; w ciele – tutaj w Zgromadzeniu; ale w duchu – na wysokości, która jest powyżej.

(144) Mój Panie, wyznaczyłeś stopień Doskonałości i oddzieliłeś ich od tych, którzy są na świecie; przypisałeś zadanie każdemu z nich w jarzmie Isusa !

(145) Pierwszą prawością, którą człowiek musi przestrzegać, aby stać się prawdziwie sprawiedliwym, jest to, że musi się oczyścić i uwolnić od pożądania;

(146) I zyskaj także sobie spokój rąk, aby powstrzymać rękę od spowodowania obrażeń Krzyża Światła.

(147) Musi także przestrzegać czystości ust – musi oczyścić usta z całego ciała i krwi, a nawet nie posmakować imienia wina i środków odurzających.

(148) Musi także przyjąć łaskę *, mądrość i wiarę, aby mógł dzielić się swoją mądrością z każdym, kto ją usłyszy.

(149) Podczas gdy poprzez swoją wiarę musi dzielić Wiarę tym, którzy należą do Wiary; przez swoją łaskę musi udzielić łaski miłością i przyoblecz ją w nią, aby mógł zjednoczyć je ze sobą.

 

Rozdział 5 (Ma 5)

(1) Wybrani sami są przyrównani do boskich istot, podobnymi obrazem poprzez swoją mowę i działania do Istot Niebieskich; Boskość, która zstąpiła na nich z wysoka, zamieszkała w nich, dlatego wypełniali Wolę Wielkości.

(2) Umysł Światła kładzie wielkiego Ducha na wybranych; dlatego widzicie, że rzeczywiście stoi na ziemi, podczas gdy w jego sercu wstaje *, zbliżając się do Ojca, Boga Prawdy.

(3) Znowu schodzi poprzez swój wgląd i medytację i schodzi do świata ciemności, z którego ciemność wybuchła; jego serce bije i przyjmuje wszystko.

(4) Dobro i zło zamieszkują każdy człowiek; Święci niosą wielki ciężar na swoich barkach, ponieważ stoją w ciele, które nie jest ich, ponieważ Stary Człowiek również mieszka w ich ciele; nie będąc całkowicie wolnymi od grzechu, ponieważ nie osiągając jeszcze pełnego oczyszczenia z ciała materialnego, uczestniczą w ograniczeniach, tak jak wszyscy ludzie w ciele fizycznym.

(5) W chwili, gdy ich widzisz * kłócących się i wściekłych serc, nie wątp w nie, nie gardz im, ani się od nich wycofuj.

(6) Widzisz, trwasz we wszystkich tych grzechach *; Święci patrzą na was, kiedy to robicie.

(7) Jednak nie hańbią cię, nie nienawidzą, nie wycofują się * od ciebie, nienawidzą cię, a nawet nie mówią: „Tak długo, jak grzeszy w ten sposób, nie będę dla niego nauczycielem”.

(8) Zrozum, że witają cię z miłością i łagodnością *; rozmawiają z tobą w mądrości Bożej, pouczając cię; mówią wam: „Jesteś naszym bratem, jesteś naszym krewnym, który pójdzie z nami do Krainy Światła!”

(9) Patrz więc; zobaczcie, jak wielka jest dla was ich miłość i współczucie, znoszą was jako brata; więc jest to dla was właściwe, abyście je również kochali i szanowali ich.

(100) Jak oko jest umiłowane do stopy, a ręka do ust, tak i w tym samym stopniu wybrani są umiłowani dla ludzkości.

(11) Teraz, gdy opuszczę świat i wejdę do domu mego ludu [Nieba], zgromadzę do tego miejsca wszystkich wybranych, którzy we mnie uwierzyli, przyciągnę ich do siebie – każdego z nich: Nie zostawię * jednego z nich w Ciemności w chwili, gdy wyjdzie z ciała.

(12) Dlatego mówię wam: „Niech każdy, kto mnie kocha, kocha wszystkich moich synów *, błogosławionych wybranych, ponieważ jestem z nimi, jestem jedyny”.

(13) Dlaczego? Ponieważ moja Mądrość rozprzestrzenia się w nich wszystkich, Wielki Chwalebny mieszka w nich wszystkich i idzie z nimi przez jałmużnę, ponieważ dzieli się z nimi w Skarbcu Zasługi; i będzie z nimi żył i zwyciężał, i uciekł ze świata ciemności.

(14) Pierwszym obowiązkiem Słuchacza *, który wykonuje, jest post, modlitwa i dawanie jałmużny.

(15) Otóż post, w którym pości, jest taki, że prawdziwy wierny Słuchacz zachowuje post w roku w niedziele i przestrzega szabatów roku i odpoczywa od dzieł świata na Szabcie. *

(16) Przestrzega także czystości szabatu, powstrzymując się od pragnienia małżonka, utrzymując swoje łóżko w czystości przez abstynencję *.

(17) Jest oszczędny w swojej diecie i nie zanieczyszcza swego jedzenia obżarstwem ciała i przelewaniem krwi; ponadto, w czasie postów, nie je nic skalanego.

(18) Chroni także swoje ręce przed wyrządzeniem krzywdy i dręczeniem * Żywej Duszy w Krzyżu Światła.

(19) A teraz jest to modlitwa, którą musi * modlić się twarzą do Słońca i Księżyca, wielkich światłości.

(20) Po nim następuje czas modlitwy; zachowuje je, przychodzi codziennie **, aby się modlić, co godzinę i codziennie, wszystkie godziny modlitwy będą zachowane, wraz z jego postami i jałmużną, które daje we wszystkie dni roku.

(21) Jałmużna polega na tym, że musi złożyć ofiarę z pożywienia Świętym * i pobożnie im je przekazać.

(22) Jałmużnicy zostaną uznani za swoje * dobro, którego zachował, materiał **, który nałożył na Świętych; i tym samym codziennie łączą się z nimi w poście i dobrych uczynkach.

(23) Drugim obowiązkiem Słuchacza, który czyni, jest to, aby człowiek oddał Sprawiedliwość synowi Zgromadzenia lub jego krewnemu lub członkowi rodziny; albo powinien uratować jednego w tarapatach; albo zatrudnijcie niewolnika i oddajcie go sprawiedliwości, aby słuchacz, który go dał, miał udział w każdym dobrym uczynku, który czyni.

(24) Trzecim obowiązkiem Słuchacza jest zbudowanie miejsca zamieszkania lub ustanowienia miejsca kultu, aby stało się ono dla niego częścią dawania jałmużny przez Zgromadzenie Święte.

(25) Kiedy słuchacz wypełnia * te trzy wielkie obowiązki, które czyni z daru dla Zgromadzenia Świętego, ma w sobie wielką miłość, wraz z udziałem w każdej łasce i dobrym uczynku w Zgromadzeniu Świętym; znajdzie wiele łask.

(26) Następnie zostaje oczyszczony zgodnie z miarą swoich uczynków, jest oczyszczony, wykąpany i ozdobiony.

(27) Następnie zostaje uformowany w Obraz Światła, wznosi się i dociera do Krainy Odpoczynku, aby tam, gdzie jest jego serce, mógł znajdować się również jego skarb.

(28) W czasie Jego przyjścia * odchodzi i spoczywa w Życiu na wieki.

(29) Mądrym Słuchaczem jest ten, kto lubi liście jałowca, przynosi innym wiele korzyści, jak rolnik, który sieje nasiona w wielu bruzdach.

(30) Niektórzy Słuchacze są jak wiecznie zielony jałowiec, którego liści nie rzuca ani latem, ani zimą. Podobnie w prześladowaniach i wolności religii, w dobrych i złych dniach, pod okiem wybranych lub poza ich zasięgiem, pobożny Słuchacz jest niezmienny w miłości i wierze.

(31) Słuchacz, który daje świadectwo Religii Światła, jest jak dojrzały owoc wiszący na dużym drzewie – świeci jak iskra biegnąca nad drewnem opałowym lub jest jak plamka światła na niebie, która wydobywa jego blask.

(32) Słuchacz rozgrzany ogniem pobożności jest jak człowiek, który zabrał swego przyjaciela do studni pełnej życia, która daje wodę; jeden był na brzegu morza, a drugi na łodzi.

(33) A ten, który był na brzegu, holował tego, który był na łodzi, podczas gdy ten, który był na łodzi, poprowadził go nad brzegiem morza do studni.

(34) Słuchacz, który jest taki, jest jak perła zdobiąca diadem na głowie Króla, jak jasna lampa świecąca w Zgromadzeniu, jak człowiek, który ofiarowuje owoce i kwiaty Wybranym *, a potem wychwalają jako drzewo obfite, dobre owoce.

(35) Ale Słuchacz, który lekceważy Pismo, jest jak gałąź bezowocnego drzewa; jego życie jest bezowocne i próżne; i błogosławieni Słuchacze, którzy szukają owocu, który wyrasta z pobożnych czynów!

(36) Słuchacz, który dzieli się wiedzą, jest jak człowiek, który wrzucił podpuszczkę do mleka; stało się twarde, nie płynne; ta część, która została zmieniona, na początku stała się ciężka, tak jak człowiek, którego widzimy na początku, jest czczony i może świecić przez około sześć dni.

(37) Słuchacz, który daje jałmużnę Zgromadzeniu, jest jak biedak, który przedstawia córkę królowi; osiąga wielki honor .

(38) Król jest z niej zadowolony, trzyma ją w swoim haremie i ma przy sobie kilku synów, którzy dorastają silni i przystojni.

(39) Synowie, którzy urodzili się córce tego biednego człowieka, stają się z kolei królami ziemi.

(40) Jałmuża w ciałach wybranych wstawienników jest oczyszczana w taki sam sposób, jak szmaty człowieka, które zostały wystawione na działanie ognia i wiatru, zmieniają się w piękne ubrania, które na czystym ciele obracają się tu lub tam na wietrze .

(41) Słuchacz, przestrzegający Przykazań, jest jak człowiek, który przygotowuje obraz króla odlany w złocie, któremu król dał prezenty.

(42) Słuchacz, który kopiuje książkę, przypomina chorego, który zdradził broń.

(43) Słuchacz, który przedstawia córkę Świętej Wiary, jest jak mężczyzna, który złożył przysięgę, która zabiera syna do nauczyciela, aby nauczyć się, jak służyć swojemu ojcu – przysięga jest dziewiczą córką tego Słuchacza.

(44) Jak wiele jest cnót Słuchacza! Samo zgromadzenie Słuchaczy przypomina tę dobrą ziemię, która bierze sobie dobre nasienie, ponieważ to ona przyjmuje Święte Zgromadzenie; troszczy się o nią i daje jej spokój we wszystkich swoich dziełach i we wszystkich cierpieniach.

(45) Tam, gdzie nie ma Słuchacza, tam Święte Zgromadzenie nie ma odpoczynku; Słuchacze sami są miejscem spoczynku Świętego Zgromadzenia.

(46) Oznaką tego doskonałego Słuchacza, który nie powraca do ciała, jest:

(47) Stwierdzasz, że małżonek w domu z nim jest jak obcy; jego dom również przechodzi z nim jak karczmy, a on mówi: „Mieszkam w domu wynajętym na kilka dni i miesięcy!”

(48) Jego bracia i krewni są przez niego uważani za obcych, którzy go potrzebują i podróżują z nim w drodze podczas podróży.

(49) Być może wkrótce się od niego oddzielą i każdy pójdzie własną drogą.

(50) Złoto i srebro oraz gliniane naczynia dla domu są dla niego jak pożyczone naczynia.

(51) Bierze je, a oni idą za nim, a potem zwraca je właścicielowi.

(52) Nie stawia na nich serca i skarbu.

(53) Wyrwał swoją myśl ze świata i skupił swe serce na Zgromadzeniu Świętym.

(54) W każdej chwili jego myśl jest skierowana na Boga.

(55) Ale ten, który przewyższa to wszystko, w którym jest troska, troska, uwaga i miłość do Świętych, troszczy się o Zgromadzenie jak o własny dom – a nawet więcej niż własny dom.

(56) Cały swój skarb złożył w wybranych, mężczyznach i kobietach.

(57) Jest to znak tych Słuchaczy, którzy nie są ponownie wcieleni.

(58) Znów są też inni, którzy zachowują czystość i trzymają całe ciało z daleka od ust, codziennie żarliwie pościąc i modląc się, pomagają Zgromadzeniu z jałmużną, aż do ich rąk.

(59) Nie ma już w nich złych uczynków, ponieważ kroki ich stóp są zwrócone bardziej do Zgromadzenia niż do ich domu; ich serce jest zawsze na nim.

(60) Ich posiedzenie i powstanie jest jak spotkanie wybranych; odłożyli wszystkie sprawy świata z serca.

(61) Otóż taki człowiek, umysł skupiony na Zgromadzeniu Świętym, w każdej chwili oddaje całkowicie swoje serce wraz ze swymi darami, postami i czciami oraz łaskami, które przynoszą korzyść jego życiu, Zgromadzeniu Świętemu dla tych, którzy przychodzą do Montaż.

(62) Raduje się niezmiernie z nich i kocha ich, kładąc na nich cały swój skarb.

(63) Pytasz: „Skąd ta wielka radość mam z powodu mądrości, którą szerzę we wszystkich miejscach, że jest ona większa w moich ustach w chwili, gdy ją wyrażam, niż w chwili, gdy leży ona w moich serce?”

(64) Ty sam cieszysz się z tego powodu, ale ten, kto to słyszy od ciebie, również się raduje z tego powodu i jest przez nią oświecony, zyskuje dzięki temu trwałą moc.

(65) Mądrość, którą dzieli człowiek, wypowiadając ją ze swego serca, rośnie coraz bardziej; Jego wielkość i chwała znacznie się zwiększają w chwili, gdy piękno i jasność Słowa objawiają się wewnętrznemu oku słuchacza, podczas gdy ty sam zastanawiasz się nad tym, co wypowiadasz.

(66) Dlatego mówię wam, moi bracia i moi umiłowani: „Bierzcie się, starajcie się i nauczajcie Duszy, aby uchwyciły się godziny, gdy jest czas na ich pokutę i czynić dobro, gdy jest czas, zanim Brama zostanie zamknięta, a dusze zostaną odwrócone przed Bramą Życia i staną się udziałem i własnością wroga.

(67) Chwała, zwycięstwo i dobro są większe dla kaznodziei budującej Zgromadzenie niż dla brata, który idzie do swego serca i odcina się samotnie i buduje tylko siebie. ”

(68) Ten, kto obcuje z Słyszącymi, którzy są w Wiedzy * i pomaga im, przewyższa wszystkie królestwa świata, ponieważ wszystkie takie królestwa nie znają Prawdy Bożej, ponieważ zostały ustanowione przez pragnienia świata i są zajęte przynosząc zysk.

(69) Dlatego z tego powodu musi dawać jałmużnę wybranym i zawsze z nimi obcować; daje ją Rukha d’Kudsha (Duchowi świętości), który w nich mieszka, a z kolei Rukha d’Kudsha udzieli swej * łaski prawdziwemu Ojcu, a Ojciec Prawdy z kolei spłaci tę pożyczkę na ostatni dzień. Bo to właśnie Rukha d’Kudsha mieszka w tych świętych.

(70) Również my, umiłowani, radujmy się tą radością, odpoczywajmy w tym spoczynku od wieczności do wieczności; cały świt Światła, w którym Radują się Istoty Niebieskie, kwiaty piękna, które nigdy nie blakną, są to dokładnie ciało i krew Isusa !

(71) O, Isusie, jesteś żywą Winoroślą, Synem Prawdziwej Winorośli; daj nam pić żywe wino z twojego winorośli.

(72) Zapraszasz nas, przyniosłeś nam nowe Wino; ci, którzy piją wasze Wino, ich serce raduje się z niego, upajają się waszą miłością, a radość rozprzestrzenia się na ich piersiach; myślą o tych powyżej i zbroją się do walki ze złym smokiem.

(73) Winorośl jest Zgromadzeniem, a my gałęziami obciążonymi owocami; znowu, prasa do wina jest Mądrością, wybranymi przez Boga [wybranymi], przybyszami; O Duszy, jesteś pięcioramiennym Winoroślą, która jest pokarmem Niebiańskich Istot, pokarmem Aniołów!

(74) Zgromadzenie jest girlandą, dla której gromadzą się w każdym kącie; zbieramy się w kwiatach codziennie, tniemy królewską girlandę i dajemy ją wszystkim Świętym.

(75) Lilie o majestatycznym kolorze , róże o różnych odcieniach, połóżmy je ze sobą; święte serca, święte umysły, wbudujmy się w Zgromadzenie!

(76) Przychodzi Nowy Król, budujmy także nowy dom!   Nowy dom to Nowy Człowiek, a Nowy Król to Umysł Światła, władca Zgromadzenia!

(77) Przygotuj kotwicę i zakotwiczmy się w Miłości Ojca, w raju pokoju, litości, życzliwości; zakotwiczmy się, zakotwiczmy się w miłości do Boga i miłości do ludzi!

(78) Isus jest statkiem – jesteśmy błogosławieni, kiedy płyniemy po Nim!

(79) Jesteśmy ludźmi odpoczynku, niech nikt nie narzuca nam trudu; Isus, w którym szukamy, jest tym, na którego wziął nasz model!

(80) Niech mądrzy zostaną uzdrowieni i przywróceni, życzliwi radości i szczęścia!

(81) Posłańcy Światła, chwalebni i uprzejmi, niech staną przy tej prawdziwej Religii, strzegą jej, zachowują ją i zachowują w swojej czystości!

(82) A Tarczą Światła, Puklerzem wiernych i skuteczną Włócznią niech odpychają i trzymają się z daleka od wszystkich wrogów Prawości aż do końca czasów!

(83) Niech tak będzie! Niech nowe błogosławieństwo pochodzi od Boga, Pana , nowa reforma dla duchów tego świata, aby mógł przyjąć naszą Świętą Religię.

(84) Jeśli się umocnicie i będziecie się wzajemnie trzymać, i w jedności opierajcie się na tej Żywej Prawdzie, która była dla was widoczna, wówczas wszyscy, od małych do wielkich, możecie pokonać grzech *, który jest wam przeciwny.

(85) Ale jeśli podzielicie się tą Prawdą, co może się nie wydarzyć? Będziecie przez to oboje podzieleni, a także podporządkowani ręce złego ducha, i będziecie upokorzeni także pod wszelkimi mocami *, które są przeciwne.

(86) Moi bracia, oczyśćmy się z wszelkich zanieczyszczeń, bo nie znamy godziny, w której Oblubieniec nas wezwie i odziedziczymy Królestwo.

(87) Świat będzie pełen chwały, cała ziemia będzie zawierać prawych; ziemscy będą mieszkać w pokoju, odtąd nie będzie już buntowników, nie będzie imienia grzechu, które będzie ponownie wypowiedziane; bogaci w Światłość będą się radować z każdej strony bez żalu.

(88) Wtedy świątynie bóstw tego świata staną się mieszkaniami wybranych, a Święte Zgromadzenie zgromadzenia znacznie się powiększy – zasiądą w pałacach królów i władców; zgromadzenia i domy Słuchaczy będą jak szkoły wychowawcze; znajdziesz ich śpiewających psalmy i hymny, małe dziewczynki i chłopcy równie uczą się pisać, śpiewając psalmy i czytając.

(89) Zawsze to głos prawości przemawia w imieniu modlitwy; wtedy zniknie między nimi codzienna niegodziwość.

(90) W tym czasie wypełnią wszystkie przykazania, małe i wielkie, dokładnie tak, jak zostały zapisane.

(91) Będzie miłość zamieszkująca wszystkie ich serca; wybrani będą się wzajemnie miłowali i nikt nigdy nie będzie myślał o niegodziwości; brat patrzy na brata, siostra za siostrą, z przyjaznym wyrazem, w przeciwieństwie do tego, jak ludzie na świecie patrzą na siebie.

(92) Dusza mówi: „Jestem Miłością * Ojca, będącego Szatą, która was ubrała; Byłem księciem w koronie wśród królów; Nie wiedziałem, jak walczyć, należąc do Miasta Niebiańskich Istot.

(93) Od czasu, gdy znienawidzony rzucił złe królestwo na moje królestwo, zostawiłem odpocznienie mego Ojca, przyszedłem i oddałem się za nich.

(94) Uzbroiłem się, wyszedłem z pierwszym Eonem; wyszedł, a ja walczyłem; wszedł i mnie chronił.

(95) Zgodziliście się wówczas ze mną, mówiąc: „Jeśli odniesiesz zwycięstwo, otrzymasz swoją girlandę!”

(96) Zwyciężyłem w pierwszej bitwie, ale dla mnie wybuchła kolejna walka.

(97) Popełniłem błąd i zapomnienie; Zapomniałem o mojej istocie, rasie i krewnych, nie znając drzwi miejsca modlitwy do Niego i wzywając Go – stałem się wrogiem Ojca, zmuszono mnie do picia kielicha szaleństwa.

(98) Zostałem stworzony, by zbuntować się przeciwko własnej Jaźni. Władze i władze weszły, zbroiły się przeciwko mnie.

(99) Odkąd związali mnie ciałem, zapomniałem o mojej boskości; jak ptak w sidła, ja też jestem w ciele śmierci, w mieszkaniu zbójców, nad którym wszyscy płakali.

(100) Sam Umysł jest wielki i wywyższony, ale staje się krzywy i małostkowy z powodu tego małego, godnego pogardy ciała, które powoduje, że jestem tępy i odurzony i tracę wszystkie zmysły.

(101) Nie jestem chory na sercu nad ciałami, ale nad skarbem Żywych, który w nich jest, ponieważ są oni nazywani niewolnikami ciała śmierci.

(102) Ciało uniemożliwia duszy powstanie; jest to więzienie i ciężka kara dla duszy; jest bramą wszystkich piekieł i ponownych narodzin w niższych sferach astralnych.

(103) Gdy jesteśmy w ciele, jesteśmy daleko od Boga *, przebywając na ziemi, odpoczynek nas nie wyprzedził, ponieważ jesteśmy w nim zamieszkani.

(104) Nie ma nikogo, kto mógłby się pochwalić, póki jeszcze ma godzinę w tym więzieniu; nie ma nikogo, kto mógłby być pewny siebie, gdy jest na środku morza, a on jeszcze nie dotarł do portu, ponieważ nie zna godziny, w której nadejdzie burza.

(105) Opieka nad moim nieszczęsnym ciałem upojenia mnie upojeniem; wiele cierpień, które znosiłem, przebywając w tym ciemnym ciele – to ciało, które nosimy, jest produktem ciemności.

(106) To jest jak pałac dla diabła i krainy demonów; jest również jak gęsty las, bagno chwastów i sitowia, w którym spotykają się wszystkie złe ptaki i zwierzęta, a także potajemnie gromadzą się jadowite owady, jaszczurki i żmije.

(107) Grzech podniósł to ciało z pięciu ciał ciemności i zorganizował je, ale wyprowadził swą duszę z pięciu Jasnych Niebiańskich Istot i związał ją w pięciu kończynach ciała.

(108) To on, po ukończeniu takiego jaskini i zamieszkiwania go, schwytał i złapał Światła Natury, i ukrył się za sobą, podczas gdy demony nauczały duszy i nieustannie prowadziły ją do wszystkich złych czynów i wszystkich grzechów pożądania .

(109) Ale na próżno niepokoi to wiecznego Króla Bahishta ; w końcu zostanie spalony i zamknięty w wiecznym lochu, ponieważ duszą, która się w nim znajduje, jest Pierwszy Człowiek i Pierwszy Człowiek, który zwyciężył w Krainie Ciemności; to on jest dziś Orędownikiem Duchowym – cały ten wszechświat, powyżej i poniżej, jest obrazem ludzkiego ciała.

(110) Teraz ze łzami pokornie modlę się i błagam, abym opuścił to jadowite ogniste morze mego cielesnego ciała, gdzie falujące fale i pieniące się fale nigdy nie ustają na chwilę, a potwory morskie wznoszą się i nurkują ponownie, aby połknąć statki i łodzie.

(111) Mój Panie Isusie , nie opuszczaj mnie; zostań Przywoływaczem Światła i oślep je, dopóki ich nie przejdę!

(112) Moje prawdziwe Światło, oświeć mnie w środku; podnieście mnie, bo upadłem i dajcie mi rękę na wysokość was.

(113) Nie oddalaj się ode mnie, wielki lekarzu z lekarstwami życia.

(114) Ulecz mnie od ciężkiej rany bezprawia! Widzisz, pokazałem moje rany – to twoje leczyć.

(115) Usłyszałem wołanie Lekarza *, głos egzorcysty przychodzącego do mnie: „Przebudź się, jasna duszo, z pijanego snu, w którym upadłeś!

(116) O człowieku, w którego rękach jest bogactwo, dlaczego śpisz w tym śnie? Dlaczego nie wstaniecie wcześnie do Wielkiego Życia, zanim oskarżyciel nie wyjdzie i nie usiądzie obok Sędziego i usłyszy słowo oskarżyciela, a wy zostaniecie zabrani i chłostani?

(117) Istoty niebieskie są rozrzucone po całej ziemi, aby mogły odpowiedzieć na każde wezwanie – wszyscy, którzy wzywają szczerość i prawdę, zostaną wysłuchani.

(118) O, moi bracia, podnieście oczy do Krainy Światła; ujrzycie Przyjaciela Sprawiedliwych stojącego za tym światem, ujrzycie Wielkiego Chwały *, od którego każda dusza wyszła na początku, a oni także powrócą do Światła i do niego wstąpią na końcu ”.

(119) Wielki lekarz mówi: „O, duszo, skąd jesteś? Jesteście z wysoka, jesteście obcy światu, przybyszowi ludzi na ziemi; na wysokości masz domy, namioty radości!

(120) Jesteś tu kosmitą, przebywasz w nieczystym ciele ziemi! Dni waszego życia uciekają od was; dlaczego na próżno marnujecie zapał na ziemskie sprawy i stawiacie za sobą wszystkich niebiańskich?

(121) Wydałeś życie zatopiony w niepokojów i trosk tego świata, nosi się wyłącznie za pomocą bóle i smutki !

(122) Zatem przez jak wiele dni ignorujecie to, co robicie w nieświadomości, podczas gdy cały czas pracujecie, by odżywić swoje ciała – a jednak nie martwicie się, biedactwo, w jaki sposób możecie być zbawieni!

(123) Płaczesz i płaczesz za syna lub przyjaciela, gdy umiera; jednak myśl o twoim odejściu nie dociera do twojego serca! Sprawiłeś, że świat stał się dla ciebie harfą, ciągle tworząc muzykę! ”

(124) Lekarz mówi: „O Duszy, jesteś owcą, która wędrowała po pustyni; wasz Ojciec (Duch Żywy) szuka was, wasz Pasterz szuka was; O, pogardzany Szlachetnie, twój Król cię szuka! Gdzie są wasze szaty anioła, wasze szaty, które się nie starzeją?

(125) Gdzie są wasze jasne girlandy, wasze korony, które nie spadają? Kto zmienił dla ciebie twoje piękne piękno, modę twoich krewnych, pieczęć waszych ojców?

(126) Poruszaj się, o duszo, obserwując w trwałych łańcuchach, i pamiętaj o wznoszeniu się w radosne Powietrze, gdyż fatalną przynętą jest słodycz tego ciała, ciała pełnego ciemności! Pij wodę pamięci, odrzuć zapomnienie!

(127) Ranny, który pragnie uzdrowienia, niech idzie do lekarza! O Duszy, nie zapominaj o swoim prawdziwym Ja, ani nie zemdleć, ani nie zjedz swojego serca!

(128) Zobacz, statki są dla ciebie zakotwiczone, promy są w porcie ; zabierz swój ładunek na pokład i popłyń do domów! ”

 

Rozdział 6 (Ma 6)

(1) Śmierć jest pewnym powołaniem ludzkości; dom śmierci jest przeznaczeniem ludzkiego ciała. Nikt nie może uciec.

(2) Jak różnią się czasowe kontakty rodziny od podróżnika przebywającego w gospodzie? Tłumy ludzi zatrzymują się i odpoczywają razem na noc; rano rozstają się i wracają na swoje ziemie.

(3) Człowiek rodzi się nagi i umrze w ten sam sposób; mimo swej miłości do ciała musi w końcu je porzucić; wszystkie materialne bogactwa i skarby, z którymi nie chcemy się rozstać, nie będą już z nami na końcu.

(4) Weźcie do siebie słowa prawdy, o ludzie, którzy kochają Boga, że ​​świat jest niczym, na końcu nie ma zysku.

(5) Nie bądź przyjacielem tego piękna, które zostanie całkowicie zniszczone, zepsute i stopione jak słońce na słońcu.

(6) Wszystkie rzeczy z tego ziemskiego życia są ulotne, znikają nam z oczu jak padający deszcz przed południowym słońcem.

(7) Wyrzeknijcie się dobytku świata i ogarnijcie pokój ubóstwa!

(8) Maran Mani jest północnym wiatrem wiejącym na nas, abyśmy mogli zgasić z nim i popłynąć do Krainy Światła! Przyjdźcie, Dusze, do tego Statku Światła!

(9) Źródła Światła i ciemności mają naturę absolutnie odrębną; Nauczyłem się, czym jest Król Światła, który jest Drzewem Życia, a także czym jest ciemność, która jest Drzewem Śmierci; Odłożyłem za sobą prawo ciemności, a przyjąłem Prawo Światła.

(10) Żałuję w obecności Boga Majestatu Prawa *, wyrzuciłem z oczu ten sen śmierci, który jest pełen błędów.

(11) Kiedy zło znów się pogorszyło, podniosłem oczy do Krainy Światła; człowiek powołany na świat, mówiąc: „Błogosławiony, który pozna swoją własną * duszę!”

(12) Martwię się więc sercem o moją duszę, aby nie zemdlała, nie zbłądziła i nie stała się jeszcze gorsza. O, mój Ojcze, mój Boże, mój Zbawicielu , mój Królu, będę orędownikiem Ciebie, pójdę dalej i będę walczył przeciwko temu, co niesprawiedliwe.

(13) O, moja Panno, mój Umiłowany, Żywy Ogień, oddam się za Ciebie, moje ciało zostanie wydane na śmierć dla Twojego ciała, a moje piękne piękno ze względu na Twoje piękno!

(14) Rozwiążę węzeł doczesności, zerwę więź działania *; Sprowadzę tego, który zbłądził, uleczę długo nieuleczalne choroby namiętności ** i otworzę oczy ludzkości na Mądrość Światła!

(15) Z każdej strony stanę się tym, który obdarza radością tych, którzy cierpią!

(16) Idąc naprzód w kierunku zdrowia, O Rouser śpiochów i Shaker sennych, którzy są Przebudzeniem umarłych!

(17) Idąc naprzód w kierunku zdrowia, O Ratownik przykuty i Lekarz rannych!

(18) Wasze uzdrowienia nie pochodzą z tego świata, wasze uzdrowienie pochodzi z Krainy Żywych!

(19) Gdzie jest wylew miłosierdzia Twego miłosierdzia, któremu pozwoliłeś mi długo pozostać w apelach?

(20) Jeśli mój głos dotarł do Ciebie, to dlaczego Twoje miłosierdzie wydaje się opóźnione? W desperacji powiedziałem: „Jeśli trochę zwróciłem się ku Tobie, nie wiem, dlaczego niewiele do mnie zwróciłeś!”

(21) Zmęczyło mnie pukanie do Ciebie; O, Odźwierny, otwórz mi drzwi; Nie będę powstrzymywał moich łez, O Mocny, chyba że otrze mój grzech.

(22) O wielki Święty, jestem nową i uroczą Szatą, która została całkowicie zabrudzona przez demony; proszę, umyjcie go i oczyśćcie wodą Prawego Prawa *, abym mógł osiągnąć wzniosłe ciało radości i czystych kończyn!

(23) Jestem lśniącym Barankiem, synem wielkiego Świętego, a łzami i płaczami błagam Cię o pomoc w moich cierpieniach.

(24) Szakale, wilki i wiele dzikich zwierząt złapały mnie nagle i odciągnęły od Twojej gałęzi Dobrego Światła.

(25) Daj, Boże, wielkie miłosierdzie: proszę, weź mnie na adopcję, umieść mnie wśród miękkich i łagodnych stad Światła, i wpuść mnie na wzgórza i lasy Świętego Prawa, wędrując i spacerując nieustannie po targach góry!

(26) Idąc naprzód w kierunku zdrowia, Prawdziwego Słowa, Potężnej Lampy Wielkiego Światła, mojego Prawdziwego Strażnika, Pierworodnego Ojca Światła, czuwaj nade mną.

(27) Gdy jestem na środku morza, O, Isusie , bądź dla mnie przewodnikiem! Nie porzucajcie nas, aby fale nas nie zniszczyły; kiedy wypowiadam Twoje Imię nad morzem, uspokaja fale!

(28) Prowadź mój zmysł wzroku, aby nie rzucili złego spojrzenia, prowadź moje uszy, aby nie usłyszeli próżnego słowa, prowadź moje nozdrza, aby nie poczuli zapachu pożądania, prowadź moje usta, aby nie wypowiedziało się oszczerstwa, prowadź dla mnie, by moje ręce oni służą przeciwnikowi *, prowadzą moje serce, aby nie czyniło zła, prowadzą mojego ducha dla mnie, gdy jest on pośród wzburzonego morza, prowadzi mojego Nowego Człowieka, gdy nosi potężną Statuę, prowadzi moje stopy aby nie chodzili ścieżkami błędu i nie prowadzili mojej duszy, aby grzech nie był poplamiony!

(29) O Drzewo Natury Życia, najwyższy i nieporównywalny Król Cudownej Medycyny, zawsze kwitnące cenne Drzewo, którego owoce są zawsze świeże ze słodką rosą *, która nigdy nie gaśnie – ktokolwiek je spożywa, na zawsze opuści strumień narodzin i śmierć ** – podczas gdy jej pachnące perfumy rozprzestrzeniają się po całym świecie; ześlij gwałtowny pęd Wielkiego Prawa, aby zapłodnić ziemię mej duszy i pozwolić, aby kwiaty i owoce mojej duszy rozkwitły!

(30) Naucz mnie Drogi do Życia poprzez twoje błogosławione i Święte Przykazania, a będę je kochał i przestrzegał, i przyjdę do Ciebie, radując się, pozwól mi mieszkać w Twoich Eonach, Twoich oblubienicach-komnatach Światła. To jest Droga, o Panie, to jest Droga do Życia.

(31) W tych trzech rzeczach znajduje się Doskonałość: w Przykazaniach i Mądrości i Miłości, bo przez to cały lud Boży osiąga doskonałość.

(32) Dlatego módlmy się i błagajmy Boga, który nas wybrał, aby uczynił nas doskonałymi na Swej Drodze.

(33) Trzymajcie się z daleka od magicznych sztuk i magii ciemności, bo ten, kto się ich nauczy, będzie praktykował i urzeczywistniał je, w końcu tam, gdzie pan ciemności będzie związany swymi mocami, będą oni również związani umieść duszę tego, który je praktykuje i chodź w takich sztukach błędu.

(34) Mądrością i umiejętnościami umocnijcie się wokół bram * ciała, aby grzech **, który mieszka w ciele, nie panował nad wami i nie zabrał waszego Światła od was, zgasił je w wielu miejscach i rozbił je wszędzie na wszystkie sposoby.

(35) Zatem nie pozwólcie, aby wam się to przytrafiło, ale bądźcie czujnym ludem i silni w wierze w Prawdę.

(36) Przygotujcie się od wszystkiego do wszystkiego, aby wasz odpoczynek i koniec byli z Nim, na którego Znak i Nadzieję patrzysz!

(37) Bądźcie zawsze mocni i mocni w przestrzeganiu Wskazań i Obrzędów; dawajcie jałmużnę i zawsze praktykujcie post, wielbienie, uwielbienie i recytację.

(38) Zaśpiewaj i intonuj słowa Prawego Prawa bez przerwy lub bez przerwy, czytaj i studiuj z zapałem, dyskryminuj swoją mądrością i przyjmuj Czyste Przykazania.

(39) Zawsze trzymajcie przed sobą Trzy Filary Świętej Wiary: Pismo Święte, Tradycja i Objawienie.

(40) Zawsze bądźcie czyści w uczynkach ciała, ust i umysłu.

(41) Można również znaleźć szczerze praktykujące życzliwe uczynki, bądźcie delikatni i sympatyczni, znoszcie upokorzenia i oczyszczajcie wszystkie korzenie.

(42) Postępuj zgodnie z dobrymi zasadami i nawykami i zdecyduj się odpocząć w Miejscu Wyzwolenia; skaczcie z radości i trzymajcie się mocno Religii Prawości!

(43) Wszystkie te są lekarstwem na Ciała Światła; jeśli czynicie te rzeczy i nie śpicie, pójdziecie w górę i ujrzycie Krainę Światła.

(44) Jeśli rzeczywiście naprawdę pościsz, zostaniesz zabrany do Ogrodu Światła.

(45) Jeśli wasze oczy nie rzucają złego spojrzenia, usiądziecie w cieniu Ogrodu Światła.

(46) Jeśli wasze usta mówią naprawdę, Boskie Istoty pokażą wam swoje różne obrazy.

(47) Jeśli twoje ręce są wolne od przemocy, usłyszysz błaganie o mowę.

(48) Jeśli wasze serce będzie mocne, podniosą was i staną pośród nich.

(49) Jeśli wasze stopy będą kroczyć Drogą Prawdy, uczynią was jednym z nich.

(50) Wszyscy błogosławieni, którzy kiedykolwiek istnieli, ponieśli te cierpienia, aż do Chwalebnego, umiłowanego Marana (naszego Pana) Isusa, naszego Pana;

(51) Każdy człowiek Boży, który kiedykolwiek istniał, wszystkie rodzaje, wszyscy cierpieli, aż do Chwalebnego, Wysłannika Mani.

(52) Nawet sam Maran Mani dostał Puchar do picia, przyjął ich podobieństwo, spełniając wszystkie ich znaki.

(53) Ilu jego uczniów otrzymało to samo, co ich ojcowie! Moi bracia, my również mamy udział w cierpieniach, połączymy się z nimi w cierpieniu i odpoczniemy w ich!

(54) Dobrze jest nam milczeć; nie myślmy w głębi serca, że ​​nasz Bóg o nas zapomina, bo przed nami wszystkie trudności znikną jak ponure cienie przed chwalebnym Słońcem.

(55) Przymierze naszego Ojca, zysk i strata, są podzielone między nami; jesteśmy prawdziwymi synami i córkami, spadkobiercami ich ojców.

(56) Nic nie jest wolne od cierpienia, które spocznie na jego końcu; nawet zasiane ziarno nie znajdzie sposobu na życie, dopóki nie umrze, ale przez swoją śmierć żyje i daje życie.

(57) Wzmacniajmy się, moi bracia, bo oto Reszta przyszła do nas, abyśmy mogli otrzymać błogosławieństwo wszystkich rzeczy, o których mówiliśmy, i mieszkać razem w chwalebnej Krainie Światła!

(58) Albowiem odtąd nie ma hejtera, ani wroga, lecz pokój, radość i życie na wieki wieków!

(59) Niech oblubienica będzie obchodzić święto, bo Oblubieniec jest już blisko!

(60) Wiele jest statków, które upadły po tym, jak zbliżyły się do zakotwiczenia na brzegu; wiele domów upadło po dotarciu do balustrady!

(61) Tak też jest z tym, moi bracia: jest Dusza, która z początku będzie walczyć, a potem burza wzniesie się przeciwko niemu i pochwycą go fale.

(62) Grzech budzi od czasu do czasu swoje zaburzenia w ciele; jest czas, kiedy grzech podnosi się w głupocie, denerwuje zrozumienie, zawstydza mądrość i zdrowy rozsądek człowieka, powoduje mylenie w nim prawdy, wywołując wątpliwości, a następnie wypowiada głupie słowa.

(63) Moce Światła dają wrogości szansę na urazę, i przez chwilę działają swoją wolą, a następnie zostają pochwyceni.

(64) W czasie, gdy ciało jest niespokojne, niepokoją cię aspekty dolnych części ciała, kończyn, które wchodzą do ciebie w pożywieniu i jedzeniu.

(65) Znowu w czasie, gdy wyższe są dla was korzystne, a także żywność, która do was weszła, jest wyrafinowana i czysta, obie są przepełnione Światłem i Życiem, podczas gdy również w nich jest niewiele osadów, a zło w nim skąpe, wasze serce zostaje ustalone na swoim miejscu, podczas gdy twoja myśl zostaje uspokojona od zamieszania.

(66) Następnie mówicie: „Moja mądrość i nauczanie są dla mnie słodkie, podczas gdy moje serce jest przyciągane do postu, w którym pościję;

(67) Nie chcę rezygnować z modlitwy ani powstrzymywać się od powtarzania psalmów;

(68) Witam moich braci, życzliwie, ponieważ żyję w ciągłej dyscyplinie, a moja dusza raduje się w Mądrości i Prawdziwej Wiedzy, podczas gdy moje myśli również są radosne, moje ciało jest lekkie na mnie i jestem spokojny w szczęściu umysłu! ”

(69) „Co mam zrobić z tym lwem, który zawsze ryczy? (pragnienie, chciwość) Co mam zrobić z tym siedmiogłowym wężem? (wiele pasji) ”

(70) Przyjmijcie praktykę postu i udusicie tego lwa, a także czystość i zabijecie tego węża!

(71) Jest to praca polegająca na zachowaniu postu, ponieważ siedmiu aniołów rodzi się z postu każdego z wybranych.

(72) Ci, którzy nie mają mocy pościć codziennie, mogą także pościć w niedzielę, a także poprzez swoje wiarę i jałmużnę uczestniczą w czynach i poście świętych.

(73) Tak jak w końcu Ogień pochłania ten świat z potężnym gniewem i rozkoszuje się nim, tak i ogień, który jest w ciele, połyka zewnętrzny ogień, który do niego przychodzi w owocach i jedzeniu i cieszy się nim.

(74) Ogień, który mieszka w ciele, jego dziełem jest jedzenie i picie, ale Dusza nieustannie pragnie Słowa Bożego.

(75) Człowiek nie może wyciągać ręki i krzywdzić Żywego Krzyża (Dusza uwięziona w Materii) lekkomyślnie i zachłannie, ale gdy trzeba go jeść, nie jedz go lekkomyślnie i rozkoszując się obżarstwem i chciwością, ale jedz go tylko wtedy, gdy jesteście głodni i pijcie tylko wtedy, gdy jesteście w wielkim pragnieniu, i czerpcie z nich pokarm dla waszych ciał.

(76) Teraz, gdy człowiek myje się w płynącej wodzie lub coś innego, wstaje; podobnie, kiedy się modli, zwraca się w stronę większego Światła, również stojąc.

(77) Jeśli chodzi o pierwszą modlitwę, jest ona o wschodzie słońca, a druga modlitwa między południem a zachodem słońca, a nocna modlitwa trzy godziny później.

(78) Ten, kto recytuje psalm, jest podobny do tych, którzy wyplatają piękną girlandę, a ci, którzy odpowiadają za nim, są jak ci, którzy wkładają róże w jego ręce.

(79) Dlatego módlmy się, śpiewajmy i recytujmy razem, stawiajmy przed sobą radość, znak Boga, i usuńmy smutek, który jest znakiem Ciemności!

(80) Moi bracia, żyjmy w ubóstwie i ubodzy w ciele, ale bogaci w duchu; i przypominajmy biednych, czyniących wielu bogatymi, którzy nie mają jeszcze wszystkiego.

(81) Co powinniśmy zrobić ze złotem i srebrem? Kochajmy Boga; Jego Światło jest mocą, Jego Mądrością mądrą!

(82) Żywe jałmużny przez chwilę cierpią na sobie, a potem odpoczywają na wieki przez Świętych.

(83) Co więcej, w chwili, gdy jałmużna dotrze do Zgromadzenia Świętego, zostają przez nią zbawieni, oczyszczeni i odpoczęci za jej pośrednictwem; wychodzą w ten sposób i idą do Boga Prawdy, w którego imię zostali im dane.

(84) I znowu to Święte Zgromadzenie jest miejscem spoczynku dla wszystkich tych Jałmużników, którzy na nim spoczywają; tylko to staje się dla nich bramą i pojazdem (drogą) do Krainy Odpoczynku.

(85) Słowo, które rani, brzmi następująco: gdy człowiek wypowiada słowo w celu zamordowania drugiego człowieka lub w celu zabicia zwierząt lub drzew bez potrzeby, oraz Krzyż Światła, kłamliwe słowo i słowo gniew i gniew, albo zepsute i złośliwie nieprzyzwoite słowo, albo kłótliwe słowo, które rzuca się na jego brata – to jest bolesne słowo.

(86) Albowiem to jest Gniew, że znajdujecie okazję, by pożądać złego czynu, w którym jest grzech.

(87) Człowiek powinien patrzeć na ziemię w czasie, gdy idzie drogą, aby nie nadepnąć na Krzyż Światła i nie zniszczyć dobrych roślin (niszcząc rośliny, które mogłyby zostać wykorzystane jako źródło pożywienia) ; jest to szczególnie dla bestii, aby nie nadepnąć na nią i nie zabić nogą.

(88) Ale to ja głośnym głosem mówię wam, że każdy człowiek prawego Wybrańca idzie ścieżką ze względu na Boże dzieło lub jeśli chodzi po ziemi, nawet gdy miażdży podeszwą Jego stopa Krzyża Światła nie ma w tym grzechu, ale cała jego droga jest girlandą i liściem palmowym, ponieważ nie chodzi we własnym pożądaniu, ani nie biegnie dla korzyści i błahych rzeczy, gdy kroczy na ziemi i krzyżu światła.

(89) Nie będzie budził u Ciebie gniewu z nienawiścią i gniewem, bo wie, że chodzisz po nim, by odpocząć i uzdrowić, głosić o nim i objawić jego tajemnice.

Rozdział 7 (Ma 7)

(1) Litość i szczerość (Miłosierdzie i ludzkie traktowanie) są dla wszystkich Świętych w przeszłości i przyszłości podstawową podstawą i źródłem jasności, cudowną Bramą, która pozwala im widzieć wszędzie;

(2) Są to również Prosta Ścieżka, po której kroczy się, trzymając się z jednej strony długości wielkiego morza problemów w Trzech Światach.

(3) Spośród wielu tysięcy ludzi rzadko zdarza się, by ktoś kroczył tą Ścieżką!

(4) Gdyby byli tacy, którzy poświęcili się temu, dzięki tej Ścieżce narodziliby się w Czystej Krainie, uwolniliby się i uratowali od kar, a nareszcie bez lęku mogliby się radować coraz bardziej w ciszy i spokoju.

(5) Błogosławiony człowiek, którego serce go nie potępia; wierny mąż Boży osądza siebie samego.

(6) Jeśli przypadkiem udzielisz lekcji innym, zrób to sam, zanim ją udzielisz.

(7) Nie ozdabiaj się na zewnątrz i zgnij we wnętrznościach;

(8) Nie starajcie się zadowolić ludzi, a potem stańcie się wrogami Boga;

(9) Nie daj odpocząć swojemu ciału, a następnie zapłać karę swoją Duszą.

(10) Mar Mani mówi: „Moi bracia, kochajcie mnie swoim sercem, nie podobajcie mi się tylko swoimi ustami; dzieci wargi są wymazane, dzieci serca zostają!

(11) Nie bądźcie jak granat, którego skórka jest jaskrawo zabarwiona na zewnątrz, gdy gnije od wewnątrz;

(12) Nie bądźcie jak groby zwłok, które rzeczywiście są pobielone, ale wewnątrz są pełne padliny;

(13) Nie bądźcie jak siodła dla koni, bo na zewnątrz rzeczywiście noszą tkaniny z Babilonu (luksusowa tkanina), podczas gdy wewnątrz są pełne słomy!

(14) Dla mnie bądźcie jak słoik wina, mocno osadzony na stojaku, bo choć na zewnątrz jest kawałek gliny, w środku jest pachnące wino! ”

(15) Umysł Światła, który jest Przebudzeniem tych, którzy śpią, Zbieraczem tych, którzy są rozproszeni za granicą, jest Ojcem wszystkich Posłańców, którzy wybierają wszystkie zgromadzenia.

(16) Lekarz dusz, on jest umysłem światła, a to jest nowy człowiek.

(17) Leki żrące są Wskazaniami, podczas gdy leki chłodzące są przebaczeniem grzechów – ten, kto zostałby uzdrowiony, widzisz, dwa rodzaje są lekarstwami Życia!

(18) W tym ciele jest potężna moc; jest bardzo okropne z wielką przebiegłością, dopóki Umysł Światła nie znajdzie sposobu na podporządkowanie sobie tego ciała i kierowanie nim zgodnie z jego wolą.

(19) Potem przychodzi Umysł Światła i znajduje Duszę w ciele; uwalnia kończyny duszy od grzechu i te, które przykuwa.

(20) Ponieważ nienawidził pięciu skalistych i niebezpiecznych ziem Ciemności, spłaszczył je i przytłoczył; zaczął od usuwania jeżyn i wszystkich trujących chwastów i spalił je w ogniu.

(21) Następnie, uzbrojony w ostry Topór Mądrości, Wysłannik Światła zniszczył pięć rodzajów trujących drzew śmierci.

(22) Wziął swoje drogocenne Drzewa Życia pięciu rodzajów, lśniące, czyste i doskonałe, i zasadził je na glebach Pierwszej Natury.

(23) Posypał te cenne Drzewa wodą Nieśmiertelności i wydały one owoce, które dają nieśmiertelność.

(24) Układa kończyny Duszy, buduje je, szlifuje i organizuje w Nowego Człowieka, Syna Prawości.

(25) Przywołał Eony Pokoju, w których nie ma zanikania i upadku;

(26) Ustanawia skarby Życia, aw nich ustanawia Żywe Obrazy, które nigdy nie giną;

(27) Następnie na pięciu rodzajach cennych świetlistych tarasów zapalił pięć cennych Jasnych Lamp, które trwają wiecznie.

(28) Nowy człowiek zostaje królem dzięki swojej miłości, wierze, doskonałości, cierpliwości i mądrości.

(29) Jego król, który jest Umysłem Światła, jest Królem nad Wszystkim; panuje nad nim zgodnie ze swoją wolą.

(30) Także Umysł Światła przychodzi i świeci na świecie, wybiera Święte Zgromadzenie, rozdziela Światło od Ciemności i oddziela Prawdę od Bezprawia.

(31) Umysł, który zwycięża Materię, rozłóż miłosierdzie swoje nad duchem moim!

(32) Czasami żołnierze Starego Człowieka zostają pokonani; wtedy religijna myśl Łaskawego Światła wkracza do Miasta cudownej Czystej Myśli; w okazałych Salach, które tam znajdują, umieszcza Tron dla Prawa i instaluje się tam.

(33) Kiedy Łaskawe Światło porusza się w Mieście Myśli, należy wiedzieć, że ten Mistrz cudownie głosi Prawo.

(34) Rozkoszuje się przemówieniem na temat Trzech Wiecznych (Światło, Moc, Mądrość) i Pięciu Wielkości Wielkiego Światła i w pełni rozwija wszystkie myśli za pomocą swojej nadprzyrodzonej intuicji. W swoim głoszeniu Prawa kładzie on następnie nacisk na Litość.

(35) Kiedy Łaskawe Światło przenosi się do Miasta Czucia, ten Mistrz jest zadowolony z mówienia o jasnych Pałacach Słońca i Księżyca, Pierwszej Bramy Królestwa, i w pełni rozwija majestatyczną moc; następnie w głoszeniu Prawa podkreśla szczerość.

(36) Kiedy Łaskawe Światło przenosi się do Miasta Odbicia, Mistrz ten z przyjemnością mówi o Sraosha (boskiej istocie w związku z posłuszeństwem i osądem ), wielkim Sługą i dzięki swojej nadprzyrodzonej intuicji w pełni rozwija ciszę. Następnie, głosząc Prawo, podkreśla Zadowolenie.

(37) Kiedy Łaskawe Światło przenosi się do Miasta Intelektu, Mistrz z przyjemnością mówi o Pięciu Jasnych Światłach i dzięki swojej nadprzyrodzonej intuicji w pełni rozwija się [rozumienie]. Następnie, głosząc Prawo, kładzie nacisk na Wytrwałość Zła.

(38) Kiedy Łaskawe Światło przenosi się do Miasta Rozumu, należy wiedzieć, że Mistrz z przyjemnością rozmawia z Posłańcami Światła, przeszłością, teraźniejszością i przyszłością; i dzięki swojej nadprzyrodzonej intuicji rozwija moc bycia niewidzialnym lub widzialnym. Następnie, głosząc Prawo, podkreśla Mądrość.

(39) Zatem ten, kto jest mądry w nauce takiego Mistrza, natychmiast wie, w którym królestwie znajduje się Łaskawe Światło.

(40) O, Boże, zostałeś postawiony na Drodze; nie upadajcie – bo to Boskie Istoty wzywały was; zostałeś powołany, nie przestań słyszeć.

(41) Nie patrz już więcej – nie rozliczają się z przeszłości, więc nie myśl o tym, co zapomniałeś.

(42) Nieustannie starajcie się popychać do przodu, a Bóg was nie odwróci; ale jeśli się rozluźnisz, otrzymasz cierpienie.

(43) Bądź gorliwy dla Boga, nie wzdrygaj się w sobie!

(44) Nie preferuj życia tego ciała od życia wiecznego; oddajcie cześć Bogu w sercu, a będziecie żyć bez cierpienia z powodu grzechów z przeszłości. Otrzymacie pocieszenie i pokój.

(45) Jeśli postanowiliście Mnie kochać, włożyłem na was Szatę Chwały i Girlandę Zwycięstwa, ponieważ zaufaliście Prawdzie, która została wam objawiona.

(46) O, jak wielka jest radość przygotowana dla Doskonałej, Oblubienicy Króla!

(47) Moi bracia, nie zwlekajcie czyńcie dobro w nocy i w dzień, bo to, co człowiek sadzi na polu, jest tym samym, co zbierze z tego pola.

(48) Ja sam opuściłem Krainę Światła i wiecznej Szczęśliwości, i dla was przybyłem tutaj, przynosząc Drzewa Cnoty, które zasadziłem w waszej świętej rzeszy.

(49) Każdy z was musi sadzić te Drzewa w swoim własnym czystym sercu, aby pozwolić im kwitnąć i rosnąć wysoko.

(50) Jeśli teraz urzeczywistnicie w sobie czyste owoce wielkiego Niezrównanego Światła, musicie przyjąć wszystkie cenne Drzewa i pozwolić im mieć wszystko, czego potrzebują. Dlaczego tak?

(51) Ponieważ, dobrzy ludzie, dzięki owocom tych Drzew będziecie mogli uwolnić się od Czterech Ucisków: strachu, żalu, wątpliwości i błagania, a wszystkie wcielone istoty zostaną ocalone od narodzin i śmierci ( samsara) i przyjdźcie wreszcie, zawsze zwycięsko, do Królestwa nieporuszonego Szczęścia!

(52) Ten, kto sieje swoją duszę z dobrym nasieniem, ponownie powraca, Życie Wieczne w krainie Istot Niebieskich.

(53) Zobaczcie, moi umiłowani, nie dajcie się zwieść formom złego władcy, źródłowi wszelkiej niegodziwości i obozowi wszelkiej nienawiści.

(54) Ale chrońcie się przed jego sztuczkami i złymi ideami, które zamieszkują w waszym ciele, aby nie stały się w was toksynami i nie zrujnowały waszej łagodności i nie poprowadziłyby was od prawdy, a nie zboczyliście na ścieżkę kłamstwa.

(55) Ale bądźcie gorliwi i doskonali wobec Umysłu Prawdy, który wam się objawił, abyście byli wierni sercu i byli pochłonięci wysokością i odziedziczyli Życie od wiecznego do wiecznego.

(56) Z powodu wszystkich dusz, które powstają w ludzkim ciele, a następnie znikają, są prowadzone do wielkich Eonów Światła, i jest dla nich miejsce spoczynku, które zostało stworzone przez Eony wielkości.

(57) Co do was, moi umiłowani, próbujcie wszelkich środków, abyście mogli stać się dobrymi Perłami i zostać przydzieleni do Nieba przez Light-Diver, kiedy przyjdzie do was i poprowadzi was do wielkiego Najwyższego Kupca, waszego Odpoczynku w życiu na zawsze.

(58) Jesteście Synami Dnia i Synami Światła, walczcie jeszcze chwilę, Synowie Światła, a odniesiecie zwycięstwo; kto unika swego brzemienia, straci swoją sypialnię!

(59) Wspierajcie się wzajemnie, moi bracia, wcale się nie wzdrygajcie; mamy Boga, który troszczy się o nas i w swoim współczuciu nam pomoże.

(60) To Isho mi pomógł, pomoże ci, mój umiłowany!

(61) Bądźcie sami Rozdrabniacze i Zbawiciele waszej Duszy, która przebywa w każdym miejscu, abyście poprowadzili ją do mieszkania Ojca Światła w Nowym Eonie na Miejscu Radości!

(62) Większość ludzi popełniła błąd, ponieważ spogląda na odległy dzień, ale czyńmy dzisiaj dobro, aby nasza droga znów była promienna i abyśmy byli nieustraszeni, dokądkolwiek pójdziemy!

(63) Nie śpijmy i nie śpijmy, dopóki Maran nie weźmie nas ze swoją girlandą na głowie i liściem palmowym w dłoni, w szacie swojej chwały – a my wszyscy wejdziemy do komnaty panny młodej i razem z nim panujemy.

(64) Sprawiedliwa jest święta Dusza, która zabrała Ducha świętości do siebie, sprawiedliwa jest Gołąb, który znalazł świętą Kałużę; to Isho leci do serca swego wiernego!

(65) Zobacz, wszystkie Boskie Istoty radują się z niego, ponieważ stał się jednym z nich; to Dusza, która jest bezpieczna od plamy, może przejść do Obecności Boga.

(66) Dusza krzyczy: wycofałem się ze świata, zostawiłem rodziców, zwróciłem się do Pana, który jest większy niż niebo i ziemia.

(67) Nie wykonałem woli ciała, więc znalazłem Ziemię Światła, udałem się do Miasta Istot Niebieskich, komunikowałem się ze Sprawiedliwymi, gdy byłem w ciele.

(68) Ponieważ usunąłem się z gorzkich wód, przybyłem do portu jeszcze zanim morze stało się sztormowe.

(69) Zdejmuję próżną szatę ciała, będąc bezpiecznym i czystym; Uczyniłem czyste stopy mojej Duszy, aby śmiało po niej deptać; Stałem w linii z Istotami Niebieskimi, które są odziane w Zbawiciela , bo jestem istotą niebiańską i sługą Boga!

(70) W końcu wszyscy muszą umrzeć; jak cień jego ciała, kładzie się, a jego dobra materialne pozostają przed nim ukryte.

(71) Dla niektórych przybywa tysiąc demonów, ciemne mgliste demony krążą wokół, ciemność nocnych nacisków na umierających, nadchodzi ucisk; siedzące na piersi demony sprawiają, że marzą.

(72) Dla niektórych przychodzi fałszywa, owłosiona i starzejąca się demonica , chmura gradowa ma kolor podobny do niej ; z obrzydliwymi brwiami jej wygląd przypomina zakrwawionego rzeźnika, a jej obrzydliwe smoczki są jak ostry gwóźdź.

(73) Z jej nosa unosi się szara chmura, z jej gardła unosi się czarny dym; jej pierś jest całkowicie zwarta z niezliczoną ilością węży, jej włosy są żmiją; jej palec jest ostry i jadowity.

(74) Chwyta błądzącą Duszę bijącą się w głowę, wrzuca ją do piekła.

(75) Chwytają go demony znalezione w piekle, nadchodzą złe demony, zabierają je sobie.

(76) Widzisz tam wiele mrocznych duchów, które błagają, kto bliski śmierci jest bezcelowy.

(77) Zobacz, bezpiecznie ukończyłem swoją podróż, moja godzina już nadeszła.

(78) Wzywają mnie: „O, Duszy, podnieś głowę i idź do swojej Ojczyzny!”

(79) Odchodzę od was i idę do mego prawdziwego domu.

(80) Oczyściłem się podczas mycia (chrztu) nieśmiertelności w rękach Świętych; teraz wzywają mnie do komnat panny młodej Wysokości, a ja pójdę w górę ubrany w Szatę.

(81) Pójdę do Natury Ekscelencji, odejdę do nieba i pozostawię to ciało na ziemi.

(82) Trąba. Słyszę to! Zostałem wezwany do Nieśmiertelnych!

(83) Wyrzucę moje ciało na ziemię, z której zostało złożone.

(84) Od wczesnego dzieciństwa nauczyłem się chodzić Ścieżką Boga;

(85) Niech nikt za mną nie płacze – ani moi bracia, ani ci, którzy mnie wydali; moi prawdziwi Ojcowie, ci z wysoka, kochają moją Duszę i szukają jej!

(86) Wrogiem mojej Duszy jest świat, jego bogactwo i miłość; całe życie nienawidzi pobożności. Co robię, gdy jestem w miejscu moich wrogów?

(87) Życie i śmierć wszystkich jest w jego rękach – a my żyjmy; czym jest dla nas cały tłum? Co mamy teraz wspólnego ze światem?

(88) Powstań, chodźmy do naszych Eonów! Gdzie są nasze Jasne Korony, które nigdy nie spadają? Nośmy nasze girlandy, które nie znikną wiecznie!

(89) Ponownie pojawi się Żywe Królestwo, Miłość Boga, Biała Gołąb; Królestwo jest Miłością, ta Biała Gołębica – to nie jest złoto i srebro, to nie je i nie pije!

(90) Królestwo to radość, pokój i odpoczynek; widzicie, to jest w nas; jest na zewnątrz nas; jeśli w to wierzymy, będziemy żyć w nim na zawsze!

(91) Moi bracia, wejdźcie przez te wąskie Wrota i pocieszmy się Słowem Prawdy!

(92) Zobacz, Oblubieniec przyszedł! Gdzie jest Oblubienica, która przypomina Go?

(93) Oblubienica jest Zgromadzeniem, Oblubieniec jest Umysłem Światła;

(94) Oblubienica jest duszą, a Isho jest Oblubieńcem!

(95) Jeśli On powstanie w nas, my również będziemy w Nim żyć; jeśli wierzymy w Niego, przekroczymy śmierć i powrócimy do Życia.

(96) O wielkie powołanie, które obudziło moją duszę z głębokiego snu, O Miłosierny pełen miłosierdzia, Zbawicielu tych, którzy są Jego, wielbię cię!

(97) Wołałem do ciebie niewinnym głosem, ponieważ wiem, że jesteś Ratownikiem Dusz!

(98) Wyciągnij do mnie swoją prawą rękę, a zostawię za sobą rzeczy ciała!

(99) Przyjdź, błagam cię, wyciągnij mnie z ukrytego miejsca umarłych!

(100) Niech demony nie przerażają mnie i Furii swoją straszną twarzą, ponieważ nie służyłem Błędowi, ale całe moje życie żyłem w waszej Prawdzie!

(101) Teraz ocal moją duszę od tego stanu życia i śmierci!

(102) Widzicie, moja wiara stoi przy mnie; zobaczcie moje jałmużny, które uczyniłem w wasze imię; oto moje modlitwy i zapał błagają, abym otrzymał łaskę ode mnie!

(103) Zbójca zbawiono na krzyżu tylko dlatego, że wyznał ci; oczyść mnie od wszystkich moich grzechów, bo i ja wisiałem na Twojej Nadziei!

(104) Oto wychodzę z ciała śmierci; teraz wzywam cię, Zbawicielu : „Przyjdź do mnie w godzinie mojej potrzeby!”

(105) Pokaż mi swoją Dziewicę w chwili mojego odejścia od Wszystkich; pozwólcie mi też być godnym zobaczenia waszej Dziewicy, dla której trudziłem się, oraz jej trzech Aniołów, którzy są z nią, którzy przynoszą wszystkie Dary wiernego!

(106) Mój Ojcze Święty, pozwól mi zobaczyć Twoje Podobieństwo, które widziałem przed stworzeniem wszechświata, zanim Ciemność ośmieliła się wzbudzić zazdrość wobec Twoich Eonów.

(107) Przy tej okazji rzeczywiście stałem się obcym dla mego Królestwa; Obciąłem jego korzeń i zwyciężyłem na wysokości.

(108) O, moje modlitwy, posty i dziewictwo, które dopracowałem w twoim imieniu, Isho, moje światło, to jest chwila mojej śmierci, kiedy cię potrzebuję!

(109) Jarzmo dla mnie szybko, moje szybujące rydwany i moje konie – które są moimi świętymi postami, moje modlitwy do Boga i moje jałmużny, które dają!

(110) Połóż na mnie moją białą szatę, weź mnie jako dar dla twojego Ojca!

(111) O wieczny Zwycięzco, wzywam cię; usłysz mój płacz, współczujący! Pozwólcie swoim członkom oczyścić mnie i umyć (chrzcić) mnie w waszych świętych wodach i uczynić mnie bez skazy, tak jak ja naprawdę!

(112) Oto zbliża się czas, że powinienem wrócić do domu!

(113) Ty jesteś Drogą, naprawdę jesteś Bramą Życia Wiecznego, o Synu Boży, mój Zbawicielu , który nauczył mnie, abym nosił Swoje święte Przykazania!

(114) Otwórz mi, Drzewo życia; O Drzewo Odpoczynku, otwórz się na mnie!

(115) Otwórzcie mi swoje esencje, a ja spojrzę na twarze Świętych!

(116) Otwórzcie mi korytarze, bo serce moje mdleje po waszej błogości!

(117) Otwórzcie mi swoje ogrody, a duch mój otrzyma ich zapach!

 

Rozdział 8 (Ma 8)

(1) Przyjdź, mój Zbawicielu ! Nie opuszczaj mnie, pomóż nawet mnie!

(2) Poległem na tobie, zwycięsko, jeszcze bardziej ze strachu przed śmiercią przez Krzyż!

(3) Isus to właśnie ciebie kochałem!

(4) Zobaczcie, chwalebną zbroję waszego Przykazania, któreście sobie przepasali, położyłem je na moich kończynach; Walczyłem z moimi wrogami!

(5) Stłumiłem namiętności młodzieży, działając w twojej cnocie, o Zbawicielu ; Porzuciłem skażenie niedozwolonego współżycia, nałożyłem na siebie tę czystość, jakiej pragniecie; morderczy wąż, wróg dziewictwa, nie słuchałem jego praw i jego kłamliwych słów.

(6) Nawet nie poczułem przyjemności gorzkiego słodyczy, nie wtrąciłem się w bezprawne współżycie ciała, bo to jest rzecz, która ginie, ani nie pozwoliłem, aby ogień jedzenia i picia rządził nade mną.

(7) Ujawnij mi swoją twarz (zawsze obecną), o święty i niepokalany blask, mój prawdziwy łaskawy lekarz!

(8) Jestem waszą owcą, wy jesteście moim Pasterzem! Szedłeś obok mnie i uwolniłeś mnie od niszczących wilków.

(9) Słuchałem waszych słów i postępowałem według waszych praw, stałem się obcym na świecie dla waszego imienia, mój Panie!

(10) Ale nie zostawiliście mnie w potrzebie, bo dano mi jedzenie i picie z powodu waszego imienia.

(11) Dotknąłem świata i wiem, że nie ma w nim nawet małego palca (małej części) życia.

(12) Wędrowałem po całym świecie i byłem świadkiem wszystkiego, co na nim jest, i widziałem, że wszyscy ludzie biegają na próżno, bo zapomnieli o Świętym, który przyszedł i wydał za nich śmierć.

(13) Nieznajomi, z którymi się połączyłem, nigdy mnie nie znali; próbowali mojej słodyczy i chcieli zatrzymać mnie przy sobie; Byłem dla nich życiem, ale oni byli dla mnie jak śmierć! Tolerowałem ich, a oni nosili mnie jako szatę na siebie!

(14) Mój Panie, kiedy zobaczyłem te rzeczy, wziąłem Twoją Nadzieję i umocniłem się na niej, nie odmówiłem twemu jarzmowi, które mi nałożyłeś, dobrych przykazań, które mi dałeś, wypełniłem się, mój Zbawicielu ; Nie pozwoliłem moim wrogom zgasić waszej Lampy Światła!

(15) Nienawidziłem świata, aby dać życie mojej duszy, porzuciłem rzeczy z ciała i zadowalałem się sprawami Ducha.

(16) znali Krzyż Światła, który daje życie wszechświatowi, wierzyłem w to, że to moja umiłowana Dusza karmi wszystkich, i dlatego ślepi * są obrażeni, ponieważ nie są tego świadomi.

(17) Odkąd znalazłem Zbawiciela , kroczyłem jego śladami; nigdy w najmniejszym stopniu nie zwiesiłem się, aby otrzymać tę Girlandę; radosne drzewa, które kwitną, są pełne owoców, które wam dałem, mój mąż: a mianowicie: modlitwa, post, jałmużna i miłość do waszych dzieci.

(18) Mój Wewnętrzny Człowiek jest podobny do ciebie w swojej formie, mój Zewnętrzny Człowiek otrzymuje łaskę poprzez Słowo Światła.

(19) Nieustannie praktykowałem prawdę w waszej świętej Mądrości, która otworzyła oczy mojej Duszy na światło Chwały i pozwoliła mi zobaczyć rzeczy ukryte i objawione, te z Otchłani i te z Wysokości!

(20) O Umysł Światła, Słońce mego serca, które daje mojej Duszy rzeczy Światła, jesteś moim świadkiem, że nie mam pocieszenia poza Tobą!

(21) Słyszałem każdy głos, ale żaden inny głos, oprócz waszego, nie sprawił mi przyjemności, bo tylko wy, których umiłowałem od początku do końca!

(22) Od dzieciństwa dziękuję wam; Porzuciłem wszystko – nie wiem, kiedy zniknęły.

(23) Porzuciłem moje piękno ze względu na twoje imię, mocno trzymałem się twojego imienia, O Samotny Urodzony (Samoistny)!

(24) Przyjąłem wasze słodkie jarzmo w czystości, znosiłem wasze jarzmo, związałem moje kończyny waszemu Krzyżowi; Uczyniłem się dla ciebie czystym według mocy mojej, Królu Świętych!

(25) To wam dałem moją Duszę, bo jesteście ukrytą Radością waszych dzieci!

(26) Isus, moje Światło, które kochałem, weź mnie do swojej Obecności!

(27) Ufałem wiedzy waszej Nadziei, która wezwała mnie do was, zabierzcie mnie do swoich domów, Isus, mój Oblubienieńcu!

(28) Wybierz mnie dojrzewającego na przyjemnym krzaku Zgromadzenia; Jestem jak dojrzały owoc, czysty, odkąd byłem mały!

(29) Jestem Drzewem w twoim Sadzie Światła; moja lampa świeci jak słońce; Rozpaliłem go, Oblubienico, dobrym olejem czystości.

(30) Mój Oblubienieńcu, Zbawicielu , oczyść mnie ( chrzcz ) w swoich wodach, które są pełne łaski; obmyj mnie w wodach nieśmiertelności Kolumny Chwały!

(31) Ponownie stałem się boski, tak jak na początku, postanowiłem cię zadowolić do końca!

(32) Uczyńcie mnie nawet godnymi waszych świętych komnat oblubienicy wypełnionych Światłem, bo umiłowałem waszych Świętych tak jak wy, ty, mój Zbawicielu !

(33) Mar Isus , przyjmij mnie do swoich komnat panny młodej, abym śpiewał z tymi, którzy śpiewają tobie; dodaj mnie do liczby tych, którzy zwyciężyli i otrzymali girlandę.

(34) Pozwólcie mi się radować we wszystkich komnatach panny młodej i dajcie mi koronę Świętych!

(35) Gdy to mówiłem, płacząc, Zbawiciel wezwał mnie i przemówił ze mną, a mój duch był niezwykle radosny;

(36) Isus , Król Świętych, prawdziwe Światło Wiernych, odpowiedział mi słodkim głosem, mówiąc: „O, błogosławiony, sprawiedliwy, wyjdź! Wznieś się, Duszy i przestań się więcej martwić; śmierć została pokonana, a upragniona błogość już się zbliżyła.

(37) Ja przyszedłem, Ja, który odkupię od zła, uleczę ból i zawrę pokój w twoim sercu; Dam ci wszystko, czego ode mnie pragniesz, i przywrócę ci miejsce w wyższej chwale !

(38) Nie bój się! Jestem waszą Wyższą Jaźnią ( Manvuhmed / Vohumanah ), zabezpieczeniem i pieczęcią;

(39) Jesteście moim ciałem, szatą, którą na siebie nałożyłem, aby przerazić Moce, podczas gdy ja sam jestem waszym Światłem, oryginalnym Blaskiem!

(40) Powstańcie w radości wolnej od smutku, a ja was poprowadzę!

(41) Nie siedź w fatalnej apatii; odwróćcie się i zobaczcie wcielone istoty, jak nędznie wędrują i na pewno odradzają się we wszystkich kształtach (różne typy ludzi)!

(42) „Wysłuchałem waszej modlitwy, o Błogosławiona Duszo; to ja dam wam nagrodę za wasze dobre uczynki!

(43) Albowiem na tym świecie powstrzymaliście się od morderstwa, litowaliście się nad życiem wszystkich stworzeń, aby ich nie zabić ani nie zjeść ich ciała.

(44) Pocieszcie się, ukłońcie uszy, umiłowani!

(45) Dobro jest zyskiem z waszego skarbu, ponieważ położyliście fundamenty swojej wieży na Skale Pomazańca, rozpaliliście wasze lampy Olejem Wiary;

(46) Dbaliście o wdowy, przyodzialiście sieroty, znosiliście prześladowania dla Imienia Boga, Dawcy nagród, Dawcy Łaski!

(47) Wasze modlitwy i posty stały się dla was koroną; zwycięstwo i zbawienie dla ciebie, o Duszo girlando, która spełniłaś życzenia swego Ojca!

(48) Teraz przejdźcie do pachnącego, cudownego Ogrodu, gdzie panuje wieczna radość; przyjdźcie i odpocznijcie odtąd w Krainie Światła, Duszy, która miłuje Boga!

(49) „Nie bój się, jestem twoim Przewodnikiem w każdym miejscu; Otworzę przed tobą drzwi w każdym niebie i oczyszczę twoją drogę w nieustraszeniu i bez drżenia.

(50) Ugruntuję was w sile, przyodzę was w blask i poprowadzę do miejsca błogosławionych regionów; tam pokażę piękno Króla Światła, wszystkich aniołów i Istot Niebieskich;

(51) Pokażę wam Ojca, na wieki Władcę i poprowadzę was w czystej szacie przed Nim!

(52) Ukażę wam Matkę Światła, a na wieki chwalebna radość na zawsze pozostanie w pokoju!

(53) Jestem waszym Światłem, waszym niekończącym się oświetleniem. ”

(54) Kiedy usłyszałem głos mojego Zbawiciela , Moc oblała wszystkie moje kończyny; Powiedziałem mu: „Otrzymałem twoje słowa, o mój Ojcze; wyciągnijcie teraz do mnie swoją Prawą Rękę, aby kiedy siedem demonów przede mną mnie zobaczyło, mogły uciec daleko ode mnie! ”

(55) Potem siedem przerażających demonów odeszło ode mnie, a ich ohydne ręce były również puste od mojej krwi, a ich serce było jeszcze bardziej przepełnione żalem i smutkiem, ponieważ nie byli w stanie nakłonić mnie do sieci rozkoszy – bo mam nigdy nie był niewolnikiem niegodziwości, która wywołuje oburzenie.

(56) Zobacz, stłumiłem Ciemność; Widzę, zgasiłem ogień wybuchów, ich gorzkie mury zniszczyłem i zburzyłem ich bramy.

(57) W czasie jego odejścia, kiedy Światło-Forma, która wydaje się każdemu, kto ma zamiar opuścić swe ciało, na wzór obrazu Posłańca, wychodzi przed nim i oddziela go od ciemności do Światła, Wyższe Ja powstaje ze wszystkich objęć.

(58) Błogosławiony chwalebny Człowiek w tajemniczy sposób stał się – na swój podobieństwo, w swojej formie, w swojej miłości, w swojej świętej Dziewicy, która jest Dziewicą Światła – Duszą Ojca.

(59) Ta Jasna Forma uspokaja mężczyznę poprzez Pocałunek i jego odpoczynek od strachu przed demonami, które zniszczą jego ciało; dzięki swemu wyglądowi i wizerunkowi serce Wybrańców, którzy opuszczają jego ciało, jest uspokojone.

(60) Za każdym razem, gdy umrze, tysiące pięknych anielskich istot przyjdą na spotkanie z kwiatami i złotym rydwanem i powiedzą do niego, mówiąc: „Nie bój się, prawa Dusza!”

(61) A jego zasługi staną przed jego twarzą jak boska dziewica księżniczka, nieśmiertelna i urocza, kwiecisty wieniec na jej głowie; ona sama postawi go na swojej drodze.

(62) Tak więc Bóg Majestatu Sprawiedliwego Prawa, chwalebne Bóstwo Sprawiedliwości przychodzi do Duszy wraz z trzema Niebiańskimi Istotami, którymi jest On Sam, wielkimi chwalebnymi aniołami, które towarzyszą mu – tym, który trzyma w ręku nagroda zwycięstwa, drugie przynoszące Szatę Światła, podczas gdy trzeci to ten sam, który trzyma diadem, koronę i wieniec Światła.

(63) Wtedy anioł, który trzyma nagrodę zwycięstwa, wyciąga do niego prawą rękę i wyciąga go z otchłani swego ciała, i przyjmuje go Pocałunkiem i Miłością.

(64) Ta Dusza czci swojego Zbawiciela, który jest Światłością.

(65) Teraz, w chwili śmierci, doskonali się i budzi zgodnie z Wolą Boga w Domu Żywych i Niebiańskich Istot, aniołów oraz wszystkich Posłańców i Wybranych, i otrzymuje lśniąca girlanda chwały w życiu wiecznym i nakłada szaty boskości.

(66) Dusza zostaje wysłana do Sędziego Umarłych, a Sprawiedliwy chwyta zmieszaną Duszę, która pojawia się jak w lustrze.

(67) Jest ustanowiony w Równowadze, jego zasługa jest widoczna, jego zły czyn ujawniony; pojawiają się uczynki same w sobie – majestat Ziemi i Wody jest nieszczęśliwy, blask Ognia i Wody ( Greenless sugeruje, że „woda” powinna być „powietrzem”) płacze, jasność Roślin i Drzew, zawodzi głośno!

(68) W dniu niebezpieczeństwa nie można uzyskać łapówki, prezentu ani prośby; Obraz Ojca, Dziewica Światła, jest jedynym, który pomaga tego dnia! Ci, którzy są w pobliżu Króla, są Sprawiedliwi.

(69) Jeśli Równowaga wzrośnie, jego dobre uczynki przezwycięży popełnione grzechy i wyniesie go do Ogrodu Światła, jednocząc się z Kolumną Chwały.

(70) Ci, którzy rzeczywiście czynią dobro, nagradza dobry uczynek według ich dobroci, daje im Królestwo Światła i czyni ich spadkobiercami w życiu wiecznym – będą im wybaczone, ponieważ wybaczyli innym, ale odpokutują za każdy grzech, który popełnili.

(71) Biada temu, pusty statek, który przychodzi pusty (bez zasług) do Izby Celnej, zapytają go, kiedy nie będzie miał nic do zaoferowania!

(72) Biada temu, bo na pokładzie nic nie ma! Dla tego będzie z grubsza traktowany, na jaki zasługuje, i odesłany do odrodzenia – będzie cierpiał tak, jak cierpią zwłoki!

(73) „O Niebiańskie Istoty, do was muszę się odwołać; wszystkie Istoty Niebieskie, zlitujcie się, zabierzcie mi grzechy! Zetrzyj nasze winy, blizny, które są oznakowane na naszej Duszy!

(74) Zawładnęliśmy naszą lekką Ziemią, poznaliśmy i zrozumieliśmy nasze Ciało i naszą Duszę. ”

(75) „Podnieście twarz, umiłowani, i spójrzcie na moją twarz! Zobacz, jak patrzę na ciebie bez złego spojrzenia w moich oczach, gdy patrzę na grzesznika, gdy zostaje osądzony i osądzony! Obyś żył wiecznie! ”

(76) „Witaj sprawiedliwego Sędziego, silna Moc, ścieżka Prawdy, oczyść Lustro, oddzielając uniewinnionego i potępionego! Ubierz mnie w szatę, daj mi girlandę i nagrodę! Żyłem odkąd usłyszałem twój słodki głos, O prawdziwy Sędzio, O Chwalebny! ”

(77) Mój Panie, radość z twojego słodkiego płaczu sprawiła, że ​​zapomniałem o życiu na świecie, słodycz twego głosu sprawiła, że ​​pamiętam moje Miasto;

(78) Ja sam ponownie otrzymałem trzy święte Dary, które przekazują mi trzej święci Aniołowie; z Umysłu Światła ( Vohumanah , Dziewica Światła Isusa ) i Boskiego Nauczyciela przybyli świeża Girlanda, nowy Diadem i lśniąca Szata.

(79) Pobiegłem do mego sędziego; rzucił na mnie girlandę chwały, włożył mi w rękę nagrodę zwycięstwa, przyodział mnie w Szatę Światła, wywyższył wszystkich moich wrogów.

(80) Zobacz, radość ogarnęła mnie przez Twoją Prawą Rękę, która do mnie przyszła!

(81) Shlama lukh (pokój wam), O Niebiańskie Istoty, Aniołowie chwały, którzy są w Krainie Światła! Odtąd nie będę już więźniem, niewolnikiem!

(82) Znalazłem Statki – Statki to Słońce i Księżyc – przetransportowały mnie do mojego Miasta: Znalazłem Przystań – Przystań jest przykazaniem!

(83) Postawiłem stopę na Ścieżce – a Ścieżka jest Wiedzą Boga!

(84) Zabierz mnie na Słońce i Księżyc, o Promu Światła, który spoczywa na tych trzech ziemiach!

(85) Rozprosz ciemną chmurę, która jest na moich oczach, abym mógł przejść do waszych zaszczytnych mieszkań.

(86) Osiągnąłem poziom, który pozwolił mi ujrzeć wasze Światło, więc nie troszczę się o Ciemność – dlatego nikt nie może płakać za mną; patrzcie, Wrota Światła otworzyły się dla mnie!

(87) Cieszę się, gdy wstępuję do Ojca mego, z którym zwyciężyłem w krainie ciemności;

(88) O mój wielki królu, przenieś mnie do Miasta Aniołów – Istot Niebieskich, zabierz mnie do domów radości – bo jestem twój! Policz w mojej ręce nagrodę wielu konkursów!

(89) Cieszę się, raduję się na wieki wieków! Czczę cię, Ojcze Światła, i błogosławię cię, Eony Radości, i moi bracia i siostry, od których byłem daleko i odnalazłem ponownie!

(90) Stałem się świętą Oblubienicą (bez płci) w cichych komnatach Światła Oblubienicy; Otrzymałem dary zwycięstwa.

(91) Zwycięstwo i pozdrowienie, O, zajętej Duszy, która zakończyła swoją walkę i stłumiła Moc Rządzącą, ciało i jego pasje!

(92) Dzisiaj jesteście powołani do życia z Aniołami, ponieważ pozostawiliście za sobą głód i pragnienie (niezdrowe namiętności) śmierci.

(93) Odtąd uwolniliście się od lęku, ponieważ opuściliście dom troski, ciało śmierci i cisnęliście go przed oblicza jego wrogów.

(94) Szybko przekroczyłeś autorytet ciała, wstąpiłeś jak szybki ptak do Powietrza Niebiańskich Istot!

(95) Wasze towary (zasługi), które wytworzyliście, oto szły przed wami – część ich szła za wami, część was wyprzedzała; radujcie się zatem, ciesząc się, gdy stąpacie przed Sędzią!

(96) objawi się wam z twarzą pełną radości; oczyści cię i oczyści swoją przyjemną wodą rosy (nieśmiertelnością), postawi twoją stopę na Ścieżce Prawdy i obdarzy twoimi Światłoskrzydłami jak orzeł, który odsuwa się w powietrze, gdy wzbija się w powietrze!

(97) Wejdź teraz na pokład Statków Światła i otrzymaj Chwalebną Girlandę i Dary Światła z ręki Sędziego!

(98) Spójrz, Statek przygotował dla ciebie: Noe jest na pokładzie, on steruje – Statek jest Przykazaniem, Noe jest Umysłem Światła, który przychodzi i nakłada Świętych.

(99) Zaokrętujcie swoje towary, żeglujcie w duchu nieśmiertelności; powróćcie do swego królestwa i radujcie się ze wszystkimi Eonami i odpocznijcie!

(100) Waszą obroną jest Mashikha , ponieważ powita was do swego królestwa, zaprowadzi do raju pokoju!

(101) Chodźcie radując się; dzisiaj wasze cierpienia minęły.

(102) Zobacz, zacumowałeś w porcie pokoju!

(103) Teraz wypełnicie się radosnym obrazem Mashikha , więc idźcie zwycięsko do swojego Light-City!

(104) Cieszysz się, że zmieszałeś się ze świętymi Aniołami, na których zapieczętowana jest pieczęć twojej chwalebnej czystości!

(105) Cieszysz się, że widziałeś swoich Boskich Braci na niebiańskich wyżynach, z którymi będziesz mieszkać w Świetle na wieki wieków.

(106) Dotarliście do waszego Światła-Przedmieścia, gdzie nie ma głodu ani pragnienia; błagajcie waszego Ojca o trochę łaski dla nas; nie zostawiaj nas opuszczonych!

(107) Statek Isus przybył do portu pełen girland i dekoracyjnych palm; to Isus nim steruje, włoży je dla nas, aż wejdziemy; to święci, których przyjmuje, dziewice, których bez wątpienia przyjmuje.

(108) Uświęcajmy się także, abyśmy mogli odbyć naszą podróż do Powietrza.

(109) Statek Isus awspina się wysoko, doda swój ładunek na brzeg i wróci po tych, którzy pozostaną w tyle; Statek zabierze ich również i zabierze do domu do Przystani Nieśmiertelnych.

(110) Jak wielkim jesteś kochankiem ludzi, O, Isusie, pierwsza róża Ojca! Jak delikatny jesteś, mój prawdziwy Oblubieniec!

(111) O Mashikha z Komnat Oblubienicy Światła! Czczę was, O, obraz mojego Mistrza, który kochałem, zanim go jeszcze zobaczyłem, ale z powodu jego sławy, o której słyszałem, uważnie przestrzegałem mojej świętości, abym był tego godny!

(112) Narysuj teraz zasłonę swoich tajemnic, dopóki nie zobaczę piękna Radosnego Obrazu mojej Matki, świętej Dziewicy, która płynie ze mną, dopóki nie zabierze mnie do mojego Miasta!

(113) Zaokrętuj mnie na statku Świętych, pozwól im szybko wejść do mojej Duszy!

(114) Mój Ojcze, Chwalebny, Radosne Światło, radosne i błogosławione Światło, samoistne, wieczne, cudowne! Żadna wysokość ani wymiar nie stanowią granicy i miary, w której wszystko jest Światłem, a żadne miejsce nie jest ciemne, gdzie przebywają Wszyscy Oświetleni i Wysłannik Światła; w skrócie jest Domem Uroczego Światła!

(115) Na wysokości jest poza zasięgiem, nie można też dostrzec jego głębokości; tam Światło jest wszechobecne i wszystko jest czyste i czyste, wiecznie szczęśliwe, spokojne i ciche; żaden wróg i nikt, kto powoduje obrażenia, nie kroczą po tej ziemi!

(116) W niezrównanym Świecie Światła wiele krain subtelnej i cudownej przyrody jest jak ziarenka piasku w liczbie.

(117) Te wiele krajów ma cenną diamentową glebę, promieniującą w dół od mętnej przeszłości aż do czasów wiecznych z niezliczonymi cudownymi barwami rozświetlającymi się nawzajem.

(118) Boska nawierzchnia tego świata jest z diamentowej substancji, która nie trzęsie się na zawsze ; ktokolwiek może mieszkać w tej ziemi, będzie wiecznie wolny od wszelkiej troski i smutku.

(119) Na tej ziemi są przestronne ogrody i parki, okazałe i czyste, bez kurzu i zasłony, połamane płytki i żwir, jeżyny, ciernie i wszystkie nieczyste chwasty; kraj jest bogaty i żyzny.

(120) Z tego rodzą się wszystkie dobre rzeczy: ozdobne, pełne wdzięku wzgórza, w pełni pokryte najpiękniejszymi kwiatami, i zielone drzewa owocowe, których owoce nigdy nie spadają, nigdy nie gniją i nigdy nie są zarażone robakami.

(121) Dziwny, niepowtarzalny zapach, rozprzestrzeniający się jak para , przenika cały świat, a cud perfum zostaje udoskonalony, gdy chodzą Święte Masy (odkupione).

(122) W tym królestwie można zebrać wszystkie chwalebne kwiaty; korony kwiatowe są zielone, nigdy nie blakną ani nie opadają.

(123) Fontanny płyną ambrozją, która wypełnia cały Bahisht (Raj), jego gaje i równiny.

(124) Ze stu strumieni, rzek, mórz i fontann głębokie i czyste Wody Życia są pachnące i cudowne, smakują jak prawdziwy nektar; w nich nie można odpłynąć ani utonąć.

(125) Święci żyją bezpiecznie i zawsze są szczęśliwi; idą do nieba Światła, gdzie przebywają Istoty Niebieskie i są w pokoju.

(126) Otrzymują ze swej natury pierwotny blask promiennego Pałacu i są radośni; włożyli Błyszczącą Szatę i żyją wiecznie w Bahisht . Są spokojni w ciszy i nie znają strachu.

(127) Żyją w świetle, w którym nie mają ciemności, w niekończącym się Życiu, w którym nie mają śmierci, w zdrowiu bez choroby, w radości bez smutku, w miłości bez niechęci, w towarzystwie przyjaciół, gdzie nie mają separacji.

(128) Są w pełni karmione bez potrzeby, nieograniczonym pokarmem ambrozyjnym, dlatego nie znoszą trudu ani trudności;

(129) Wszystkie ich pokarmy są jak słodka rosa, manna Krainy Światła, nasze Ożywione Miasto, dom błogosławionych, niezliczone dwory i pałace, trony i siedzenia, które pozostają na wieki wieków, drzewa zapachowe, fontanny wypełnione życiem, wszystkie święte góry i drzewa Zielone Życiem!

(130) Ci Święci są czysti, pokorni i zawsze radośni w ciele, w nieskazitelnym kształcie, w boskim ciele, w którym nie ma zniszczenia;

(131) Z wyglądu są cudowni, mają moc potężną, lekką, zawsze czystą i czystą; wolne od zmęczenia ich diamentowe ramy nie potrzebują snu, nigdy nie stają się słabe i stare; bardzo subtelne i cudowne, ich jasność nigdy nie jest ciemna.

(132) Światło świeci na nich, a ich ciała stają się wspaniałe i półprzezroczyste; światło jest wewnątrz i na zewnątrz, promieniując olśniewającym blaskiem, w nieograniczonym stopniu na zawsze.

(133) Ich szata radości jest pięknem, które nigdy nie jest zabrudzone, osadzone klejnotami siedemdziesięciu niezliczonych rodzajów.

(134) Wszystkie chwalebne ubrania, które noszą, są zachwycające, niemodelowane pracą rąk, świeże i czyste, niezniszczone pomimo dużego zużycia.

(135) Ich korony z ozdobami z wiszących klejnotów nigdy nie zginą ani nie zostaną odebrane temu, kto je kiedyś włożył.

(136) Ich cudowne ciała wędrują po wielu świątyniach, gdziekolwiek zapragną; ktokolwiek wędruje swobodnie, wszystko jest spokojne i gładkie!

(137) Nie ma świątyń ani sal, pałace i cele zostały zbudowane rękami, a jednak są silne; nie był potrzebny rzemieślnik, zostały one natychmiast ukończone przez Prawo.

(138) Cudowne bryzy, powiewy i machania, wszystkie są pyszne, łagodne i przyjemne, rozprzestrzeniają się w dziesięciu kierunkach, delikatnie dotykając wysadzanych klejnotami wież i pawilonów, i stale poruszając uroczymi dzwonami, małymi i dużymi, do muzyki.

(139) Zawsze szczere i prawdziwe są umysły i myśli Świętych, oświecone i z cudowną dobrocią, swobodnie cieszące się duchowym ciałem i umysłem w słodko pachnącym powietrzu i nie liczące ani lat, ani miesięcy, ani godzin i dni, pozbawione narodzin i śmierć i przyziemna miłość.

(140) Wszyscy, którzy tam mieszkają, są nieskażeni ignorancją, pasją i pożądaniem; jak mogą być naciskani lub przyspieszani przez odrodzenie?

(141) Rozluźniają się w myślach i poruszają do woli bez przeszkód szybciej niż wiatr, bo nie są tak ciężkie jak piórko.

(142) Z natury nie są zapomniani i brakuje im pamięci, ale całkowicie widzą wszystko w bezgranicznym świecie, jakby patrzyli w jasne lustro.

(143) Miłosierni i hojni, dzielą się współczuciem; są jednomyślni, harmonijni.

(144) W odpowiedzi Święci pojawiają się w dziesięciu kierunkach bez kontroli; każda osiągnięta myśl i uczucie oraz wszystkie   intencje umysłu są wzajemnie pokazywane i widziane.

(145) Wszyscy są zgodni i zgodni, radują się i cieszą w Chwale, napełnieni i trwają w wieczności.

 

Rozdział 9 (Ma 9)

(1) Kto może ujrzeć, moi bracia, powrócić na ziemię i oznajmić wszystkim ludziom chwałę, którą dzisiaj otrzymałem? Bo znalazłem nagrodę za mój trud!

(2) Zobacz, przyniosłem mój statek na brzeg; żadna burza nie wzniosła się przeciwko niemu, żadna fala go nie porwała!

(3) Miałem się rozbić, zanim znalazłem Statek Prawdy; boskim halsowaniem był Isus, który podał mi rękę.

(4) Kto zatem będzie mógł powiedzieć o Daru, który przyszedł? Ogarnęła mnie łaska, ale nikt nie może tego powiedzieć.

(5) Zostawiłem szatę (ciało materialne) na ziemi, starczość chorób, które miałem; Założyłem na siebie Nieśmiertelną Szatę.

(6) Wziąłem moje umyte ubranie, moje szaty, które się nie starzeją; Radowałem się z ich radości i odpoczywałem w ich odpoczynku.

(7) O, Święci, radujcie się ze mną, bo wróciłem ponownie do mojego Źródła (DG marg. „ Mój początek ” ), Ścieżka Światła rozciągnęła się dla mnie, aż do mojego pierwszego Miasta, zwycięsko oddała mnie w ręce Aniołów i eskortują mnie do mego Królestwa.

(8) Zobacz, Światło Dziewicy świeciło na mnie, chwalebne podobieństwo Prawdy i jej trzech aniołów udzielających łaski.

(9) Bramy niebios otworzyły się przede mną przez promienie mojego Zbawiciela i jego chwalebnego Światła-Obrazu!

(10) Isus, mój Oblubieniec, powitał mnie w swojej komnacie oblubienicy, a ja spoczywałem z nim w Krainie Nieśmiertelnych; moi bracia, otrzymałem moją girlandę!

(11) O, wielki cierpieniu, którego doznałem! O mój koniec, który miał tak szczęśliwy problem! O, moja wieczna posiadłość!

(12) Zbliża się czas, kiedy Ciało Światła zostanie uwolnione ze swoich łańcuchów, siły Światła i Ciemności zostaną na zawsze oddzielone, podobnie jak czyniący dobro i ich źli wrogowie.

(13) Wszechświat – niebo i ziemia oraz niezliczone gęste i bliskie rzeczy – zostaną właściwie rozpuszczone i uwolnione przez żałosnego Uroczego;

(14) Rasy demonów zostaną na zawsze umieszczone w ciemnym więzieniu, a Rasa Oświetlonych (Rodzina Buddy) podskoczy z radości i powróci do Królestwa Światła.

(15) Wtedy światło pójdzie do Światła, podczas gdy ciemność zapadnie i odtąd już nigdy nie powstanie; zostanie wymazany ze swego miejsca.

(16) W czasie, gdy całe Światło we wszechświecie zostało oczyszczone i oczyszczone, Isus Dziecko, które jest Obrazem Żywego Słowa ( Mihr Yazd) w swoich dwóch osobach, które jest Wezwaniem i Słuchem, które leżą elementy, które się mieszają – to on dokonuje rozróżnienia między dobrem a złem.

(17) Ponownie pod koniec dołączył do nich, wstał w milczeniu, wyciągnął Iskry Światła do ostatniej chwili, kiedy powinien się obudzić i stanąć w Wielkim Ogniu i zebrać swoją Duszę (wszystkich odkupionych ponownie zjednoczonych) z nim iw nim) dla siebie i uformować się w Ostatnią Statuę *, która jest ostatnią godziną dnia, czas, kiedy Ostatnia Statua pójdzie do Eonu Światła.

(18) I znajdziecie go, jak oczyszcza i oczyszcza z siebie tę obcą dla niego obojętność, ale Światło i Życie, które są we wszystkim, co gromadzi dla siebie i buduje je na swoim ciele.

(19) Kiedy ta ostatnia statua będzie kompletna we wszystkich swoich kończynach, wtedy pojawi się i zejdzie w tej wielkiej walce przez Ducha Żywego, swego Ojca.

(20) Wielki Sędzia, który siedzi w Powietrzu, sądząc wszystkich ludzi, jego namiot rozbija się w Powietrzu pod Wielkim Kołem Gwiazd – w jego prawie nie ma stronniczości, nie ma odwrócenia w prawości.

(21) On wie, jak wybaczyć temu, który zgrzeszył i żałował, ale nie ma do czynienia z fałszywym, który może powstać i błagać go – nie wybacza temu, który ma dwa umysły.

(22) Nikt nie będzie w stanie się przed nim ukryć, gdy będzie szukał uczynków, które każdy uczynił, i odpłaci za nie zgodnie z ich pustyniami, więc kto ma coś dobrego, niech zaufa swoim czynom! Nie zaniedbujmy siebie i żałujmy.

(23) Widzicie, jak blisko jest końca świata; życie ludzkości zmalało, ich dni się zmniejszyły, ich lata stały się krótsze, ponieważ Życie i Światło, które były na świecie w pierwszych pokoleniach, były czymś więcej niż dzisiejsze.

(24) Ci, którzy urodzili się dzisiaj w tych ostatnich pokoleniach, są mali i zahamowani w życiu, a także rodzą się, każdy w jednym łonie, zaledwie dwa lub mniej lub więcej, podczas gdy są również brzydcy w wyglądzie, mali w ich wielkość i słabe kończyny.

(25) Ich idee i myśli są pełne niegodziwości; na starość spędzają życie z cierpieniami, również śmierć przychodzi do nich szybko.

(26) Kiedy wieczne Światło zostanie przyniesione do niebiańskich istot, wówczas zenit i nadir niebios zjednoczą się; w tym czasie Splendor ( Pahragbed ) obejmie górną część niebios, która odpowiada najniższej części, i rozluźni się z więzi i porządku.

(27) Wtedy boska istota Mitra przybędzie z Rydwanu Słońca do regionu, który został zjednoczony, i rozlegnie się wielki krzyk; wtedy wielki znak objawi się na Księżycu i Zodiaku [cały układ planetarny] i Gwiazdach, a wszystkie narody ziemi zaczną otrzymywać tę wiadomość.

(28) A potem nadejdzie Bóg Królestwa Mądrości, ten, który jest Pierwszą Wiedzą, i właśnie ze względu na smutek po smutku i udrękę po rozpaczy ześle Mądrość i Wiedzę.

(29) Wtedy pojawi się Królestwo Boga Mądrości; Niebiańskie Istoty, które są we wszystkich regionach niebios i ziem – Wspierający, Lekki – Adamas , Chwalebny Król, Król Honoru i Kustodia Splendoru – i którzy są złoczyńcami demonów, obdarzą błogosławieństwem w tym królestwie mądrości, a sprawiedliwi staną się władcami królestwa.

(30) Oni sami ujrzą Go, Obraz Światła, wszyscy radujący się i radujący z niego. Pożądanie odejdzie daleko od nich z innymi pokusami.

(31) Gdy zechcą, odzieją się w swoje ciało i odniosą zwycięstwo nad nim, i znajdą drogę od niego do Królestwa Życia gładkiego.

(32) Oddają hołd i przyjmą go z radością; ale człowiek, który jest chciwym, wraz ze złoczyńcami i tymi, którzy psują ludzkość, zostanie napełniony wyrzutami sumienia.

(33) I wtedy Bóg Królestwa Mądrości wyśle ​​Posłańców na Wschód i na Zachód; pójdą i zgromadzą ludzkość – Pomocników, a także Słuchaczy; podczas gdy złoczyńcy, z podobnymi złośliwościami, staną przed Panem Mądrości.

(34) Ponadto demony wejdą w jego obecność, złożą hołd i wykonają jego rozkaz.

(35) Wpadną i będą mówić w ten sposób: „ Jesteśmy naśladowcami naszych bogów i wszyscy wierzą w tę doktrynę, której nauczaliśmy ludzkość, ale będą trwać w miłości do zła! ”

(36) Ponadto, Wybrany, który przestaje wierzyć w Religię Światła, on również sprzedaje się bogom demonów.

(37) W tym czasie, gdy rzeczy na świecie staną się takie, zarówno Sprawiedliwi, jak i Pretendenci zostaną osądzeni zarówno na ziemi, jak i na niebie.

(38) Wtedy Sprawiedliwi powiedzą: „ Panie nasz, jeśli cokolwiek ukryliśmy, powiedz to teraz w waszej obecności! ” Dla nich Bóg Region Mądrości (Isus) podejmują tę odpowiedź, „ Spójrz na mnie i być szczęśliwym, moi bracia i moje kończyny! Ponieważ byłem głodny i spragniony, a ja daliście mi jedzenie i picie,

(39) Stałem się nagi i przyodziałem cię, związałem się z tobą i zostałem uwolniony; Zostałem złapany i zostałem przez ciebie zwolniony, stałem się obcym i bezdomnym, ale zostałem zabrany przez ciebie do domu. ”

(40) Wówczas oni, Sprawiedliwi i Wspomożyciele, pokłonią się, a następnie będą mówić w ten sposób: „ O Panie, jesteś Bogiem i Nieśmiertelnym, którego ani chciwość, ani pragnienie nie mogą zwyciężyć, który nie staje się ani głodny, ani spragniony, a na tobie nie cierpi nigdy pochodzi. Kiedy to zrobiliśmy? ”

(41) Zatem Pan im powie: „ Cokolwiek uczyniliście, uczyniliście Mi; Tobie dam nagrodę Bahishta ! „ Obdarzy ich wielką radością.

(42) Tych, których powołał do Królestwa Światła, swoich Sprawiedliwych i dziewic, uczynił ich jak aniołami.

(43) Kozy, które stoją po jego lewej ręce, ujrzą Nadzieję, którą obdarzył tych po swojej prawej; ich serce raduje się na chwilę, podczas gdy myślą, że zwycięstwo owiec nadejdzie także dla nich.

(44) Potem zwróci się do tych, którzy stoją po lewej stronie, i powie do nich: „ Odejdźcie ode mnie, przeklęci! Idźcie do ognia stworzonego dla Przeciwnika (złego) i jego Mocy, bo łaknę i pragnę, ale żaden z was nigdy mi nie pomógł! ”

(45) Potem powierzy Aniołom grzeszników, a oni wezmą ich do siebie i wrzucą do piekła.

(46) Jeśli chodzi o Śmierć, Wróg, wejdzie on do łańcucha lochu dusz zaprzeczających i bluźnierców, którzy umiłowali Ciemność, i zapadnie na nich ciemna noc.

(47) Również Bóg jest Sędzią Duszy, która jest posłuszna przeciwnikowi i czyniąc to, co złe, nie wierząc w Prawdę, i potępia ich za swoje czyny, ponieważ są odcięci i wykluczeni z Ostatniej Statuy (zjednoczenie wszystkie udoskonalone dusze w Wielkiej i Doskonałej), gdy wszechświat zostanie rozwiązany, a wszystkie rzeczy zniszczone, a Wielki Ogień zostanie uwolniony, a Ostatni Posąg zostanie uformowany z resztek wszystkich rzeczy.

(48) Dusze zaprzeczających i bluźnierców będą płakać, gdy zstąpi na nich Ostatnia Statua; wtedy będą głośno wołać, że zostali odcięci od towarzystwa tej Wielkiej Statuy i pozostali na zawsze.

(49) Odtąd bowiem nie ma odpoczynku dla tych, którzy wejdą do tej ciemności i będą związani z nią ciemnością, tak jak tego pragną i kochają, i oddają swój skarb w jej utrzymanie.

(50) Nie zabiera ich do siebie na końcu, lecz stają się częścią wroga, którego kochali.

(51) Sam Bóg nie wyrządził im krzywdy, ale tylko oni są przeciwko nim; to ich własne działania potępiają ich i wrzucają do piekła płonącego;

(52) Niegodziwi słusznie przybywają do piekła przez niegodziwość jadowitej bestii i przez chorobę zanieczyszczenia.

(53) Światło cofnie się na swoje miejsce, wstąpi i zapanuje w swoim Królestwie, podczas gdy Ciemność zapadnie się i zostanie zabrana do Grobu wraz ze wszystkimi jego potomkami, i zostaną z nim związani, wiążąc z nimi Ciemność, Wróg, który od samego początku podniósł się przeciwko Światłu.

(54) Dusze wszystkich grzeszników, którzy zostali skazani za swoje czyny, są przywiązane do wroga w grobie – męskiego i żeńskiego; męski zostanie oddzielony od kobiecego i związany w bryle.

(55) Ten finał zostanie zagęszczony, gdy zostaną w nim zawarte wszystkie formularze i obrazy; Kula opadnie pod własnym ciężarem do Otchłani, Otchłań również zapadnie się w wieczność wieczności; podczas gdy kobieca zostanie wrzucona do grobu.

(56) Światło zostanie oczyszczone i oddzielone od Ciemności za pomocą Wielkiego Ognia, w którym wszechświat zostanie rozpuszczony i wszystkie rzeczy zostaną zniszczone, i zginą w tym gwałtownym, chciwym i zatrutym ogniu, który spali je w czterystu sześćdziesięciu ośmiu lata. *

(57) Żaden z Posłańców nie chciał otrzymać swojej rekompensaty na ziemi, ale spędzili cały swój czas na cierpieniu, przyjmując smutek i ukrzyżowanie w swoim ciele, aby ocalić wszystkie dusze od złudzeń i wstąpić do tego Spoczywaj na zawsze więcej.

(58) Od czasu, gdy przybyłem na świat, nie cieszyłem się z niego z powodu Świętego Zgromadzenia, które wybrałem w Imię mojego Ojca.

(59) Uwolniłem ją od niewoli władz i umieściłem w niej Umysł Światła; za każdym razem, gdy widzę jej cierpienie i prześladowania, które dotykają ją przez jej Wroga, będę współczuł jej.

(60) Nie odczuwam żadnego innego smutku, z wyjątkiem duszy, która ani nie przyjęła Nadziei, ani nie umocniła się tym wzmocnieniem i obroną Prawdy; albowiem oni wyjdą i będą błąkać się (odrodzić) i na zawsze odejść do piekła.

(61) Z tego powodu żałuję tylko, że nie przyjęli pokuty ani nie pogodzili się z Prawą Ręką Pokoju i Łaską, którą wyjąłem od Ojca.

(62) Słuchajcie mych słów, które wam mówię: trzymajcie się czynów życia, znoście prześladowania, które na was spadają, umocnijcie się dzięki tym Przykazaniom, które wam dałem, abyście mogli uciec od drugiej śmierci, unikajcie tego ostatecznego kajdan, w którym nie ma nadziei na życie, i ocalcie się od żałosnego końca zaprzeczających i bluźnierców, którzy widzieli Prawdę oczami, a jednak odwrócili się od niej.

(63) Przybędą do tego miejsca kary, w którym nie ma dnia życia, gdyż Światło, które oświeca, będzie przed nimi ukryte i nie ujrzą go więcej;

(64) Powietrze i wiatr będą od nich odsunięte, a oni nie otrzymają od nich tchnienia życia; wody i rosy zostanie im zabrany, ani nie smakuje im dłużej .

(65) Ponieważ nie znali Uprzejmego Boga, wiją się i płoną w piekle.

(66) Wysłannik Światła, który przychodzi we właściwym czasie, bierze na siebie odpowiedzialność za Zgromadzenie i ludzkie ciało i służy jako jego przywódca w Prawości, wybiera formy swego całego Zgromadzenia i uwalnia je, zarówno tych z Wybrani i słuchacze;

(67) Zanurza się w głębokich oceanach wody i wyciąga je ze szczęki głębin jak perły.

(68) Jeśli chodzi o zbawionych, nie zbłądzili ponownie, ale pociągają ich odrodzenia jedynie w wyższych sferach i trudach, a potem przechodzą w ręce Aniołów.

(69) Następnie anioły idą z nimi do miejsc, w których mają być oczyszczeni.

(70) Żaden bowiem Słuchacz nigdy nie idzie z powodu swego czynu do piekieł, z powodu Pieczęci Wiary i Wiedzy, która jest odciśnięta na Jego Duszy.

(71) Tylko wtedy, gdy wprowadzą człowieka w Prawdę, a on zaakceptuje Wiedzę i Wiarę i zacznie pościć, modli się i czyni dobro, w tym czasie te nowe dzieła, które uczynił – post, modlitwy, jałmużnę oddał Świętym (wybranym) – wszystkie te rzeczy są oczyszczaczem i odkupicielem jego pierwszych dzieł w każdym miejscu, w którym można je znaleźć.

(72) Teraz mocą tego Słuchacza jest uwolnienie wszystkich jego czynów od nieczystości samemu, gdy jest on w swoim ciele.

(73) Od pierwszego dnia, w którym porzucił pierwszy błąd, w którym kiedyś był, i wziął Prawą Rękę Pokoju, został przekonany i zajął pozycję na schodach prawdziwego Wiedzy – w godzinie, w której otrzymuje tę łaskę i wierzy w ten sposób, że te posty, które podtrzymywał, są mile widziane w Statku Światła Nocy z nieba i ziemi oraz drzew i stworzeń z cielesności, z tym pierwszym postem i pierwszym modlitwa, początek wszystkich jego dobrych uczynków.

(74) Dusze, które przychodzą i odkrywają Święte Zgromadzenie, dla Nadziei, porzucają wszystko; inspiruje ich Odbicie.

(75) Wznoszą się do Kolumny Chwały, którą jest Intelekt; wznoszą się do Wglądu, który jest Pierwszym Człowiekiem, który mieszkał na statku nocy; z Wglądu wznoszą się do Myśli, która jest Posłańcem mieszkającym na Okręcie Dnia.

(76) I on, wielka chwalebna Myśl, wprowadza ich do Umysłu wszystkich Eonów Chwały.

(77) Tam dusze Sprawiedliwych są girlandami i wspaniale wznoszą się wysoko na Aniołach, odtąd Ojciec nie będzie się przed nimi ukrywał.

(78) Zatem wasze Dusze muszą wejść na te Statki Światła, śpiewając: „ Raduj się O Doskonały Człowieku, świętą Ścieżkę wiodącą wysoko, czyste Powietrze, port cumowniczy każdego, kto Mu ufa!

(79) Otwórz mi swoje sekrety i zabierz mnie do siebie od udręki! Pozwólcie, że będę godny moich trzech Darów: podobieństwa lub formy światła, które przyjmują Wybrani i Słuchacze, żegnając się ze światem, Miłością i Duchem Świętym! ”

Rozdział 10 (Ma 10)

(1) Uklęknijmy i podnieśmy ręce przed naszego dobrego Ojca i oddajmy cześć potężnemu Zbawicielowi , ponieważ wszystko objawił, nauczył nas wszystkiego, rozłożył je przed nami; dał nam wiedzę o Początku, nauczył nas tajemnic Środka, wraz z Ostatecznym oddzieleniem i zniszczeniem wszechświatów przygotowanych dla ciał i Ducha.

(2) Nasz Ojciec, nasz Wysłannik, nie pozwolił nam brakować żadnego z nich; tak długo, jak był pośród nas, pomagał nam bardzo, bardzo nam pomagając; nawet w dniu wyjazdu pozostawił swoje dobra dla sierot i wdów.

(3) Tłumy go widziały, wszyscy Posłańcy o nim mówili, prorocy głosili o nim; Jego sława rozprzestrzenia się za granicą na całym świecie, jego zasada dotyczy wszystkich religii.

(4) O Ojcze, naprawdę Tyś jest Boskim Przywódcą dusz, błogosławimy Tobie, adorowani Dusz udzielających wizji i przykazania.

(5) Błogosławiony, błogosławiony jesteś, dobry pouczający Panie! Przez was podróżujemy razem dzięki błogosławionej wizji słów modlitwy.

(6) Ty, nasz Ojcze, jesteś Korzeniem wszelkiej mądrości; dzięki Woli Najwyższego Ojca, umiłowany, rozłożyłeś na nas ten potężny dar swojej Wiedzy, głosiłeś nam wszystkim swoją Mądrość, nauczyłeś nas, co było, czym jest i co będzie być; przyniosłeś nam balsam leczniczy (uratowałeś nas), aby uzdrowić nas z choroby Ciemności.

(7) Wszystkie tajemnice wypełniły się w was, Ojcze nasz, a teraz wszystkie wasze Zgromadzenia wypełniają waszą tajemnicę; my dzisiaj dajemy naszej róży jak te owocne drzewa, aby stała się dla nas girlandą i abyście ją na nas złożyli.

(8) O potężna Moc, Mądrość pełna Życia, pierworodny wielki Dowódco! Mistrzu naszego życia, mój Panie Mani, naszym Panu Drogiej Dobroci, który z litości przybrał wygląd fizyczny objawiający się przed nami widzialnym Znakiem, Doskonałym Żywym Słowem, przyodziać nas w Szatę Światła!

(9) O chwalebny Mani, wielki Panie i Zbawicielu , jesteście całą Rozgrzeszeniem, Głoszeniem Życia, Wysłannikiem tych, którzy są wysoko! Trzy Koła uwielbiają was, Wiatr, Wodę i Ogień, które codziennie wstają z Otchłani.

(10) Miłość, która umarła, to owce przykute do drzewa; Pasterz poszukujący go to mądrość odkrywcza; nie męczysz się, Mądrości, nie poddajesz się, O Miłości!

(11) Błogosławimy waszego Światła-Bliźniaka, Mashikhę , autora naszego dobra, a mianowicie Marana Mani, Ducha Prawdy, który wyszedł z Ojca, orędownika, którego posłał Isus , wielkiego Zdobywcę, naszego Pana, nasze Światło, które dało swoim bliskim zwycięstwo!

(12) Przybyliście w pokoju, nowe Słońce Duszy; ufamy waszemu miłosierdziu, bo szybko odwróćcie się i okazujcie litość! Świecisz, o radosny obrazie , na podobieństwo słońca, ty, który jesteś Przywódcą Prawdy w tej samej formie, co Pan Bóg !

(13) Wypowiedziałeś nam wszystkie tajemnice, O, Dawcy strumieni wszystkich objawień, i dziękujemy Ci, Ojcze nasz, z wielką liczbą podziękowań i uwielbienia, ponieważ szczerze mówiłeś nam o wszystkim. i prostym językiem, abyśmy mogli zrozumieć Prawdę, którą nam przynieśliście.

(14) Dałeś nam wielkie dzbany wody z wiecznej fontanny Wiedzy, abyśmy mogli dzielić się nią z spragnionymi, którzy nas słuchają.

(15) Jest to jedyny dar, który musimy was zadowolić, że potwierdzamy się w waszej wierze, przestrzegamy waszych przykazań i zgadzamy się w waszym Słowie, które nam powiedzieliście.

(16) Mój Wyzwolicielu na chwałę Sympatycznego Pana, świętego Mani, chodź między trzema Synami Boga!

(17) Jesteś adwokatem, którego kochałam, odkąd byłam mała; wasze Światło świeci we mnie jak zapalona lampa, bo odeszliście ode mnie, zapominając o Błędzie, nauczyliście mnie błogosławić Boga i Jego Światła!

(18) O, łagodny Panie, pomyśl o tym synu Umysłu, Słuchacza, udręczonej Duszy, która ci odpowiedziała!

(19) Przyjdź, Panie, spójrz na mnie, jesteś moją Pomocą w potrzebie!

(20) O, święty Mani, Zwiastunu Światła , zawrzyjcie we mnie pokój i ocalcie moją Duszę od tego świata narodzin i śmierci za pomocą całkowitej Pieczęci mojej ręki, ust i myśli!

(21) Teraz wybacz mi, moje przewinienia, niech mój płacz przemieni się w radość, niech Twoja naj chwalniejsza moc czuwa nade mną, dopóki nie wyjdę z ciała.

(22) Nie jestem wobec was niewierny, nie bądźcie wobec mnie surowi. Ty jesteś Panem, Ja jestem twoim sługą; odsuńcie na bok wszystkie moje grzechy, które popełniłem potajemnie i otwarcie!

(23) Niech wielka Światłość przyjdzie i sprawi, że Ścieżka zostanie przede mną oświetlona, ​​niech trzej Aniołowie przyniosą mi wasze Szaty, wasze Korony i wasze Girlandy;

(24) Niech moja droga będzie spokojna, niech otworzą się przede mną drzwi do Kolumny Chwały na mocy Prawa Sędziego Prawdy, pozwól mi przejść przez Statki Światła i odpocząć na zawsze!

(25) Ty jesteś Panem, Autorytet jest w twojej dłoni, wybrałeś mój Obraz i uwolniłeś go, jesteś korzeniem Dobra. Wasza miłość jest ze mną, moim ciałem, którego panem jestem!

(26) Nie mam nikogo większego niż ty; jesteś bardziej zaszczycony niż mój ojciec, kochałem cię bardziej niż moją matkę, twoja przyjaźń była w moim sercu bardziej niż moi bracia i krewni.

(27) Spójrz, moja Dusza jest podana w twoją rękę; Całe moje życie otrzymałem z Twojej łaski; Pozwoliłem mu pić mleko waszego ducha, wasze pisma święte i wasze tajemnice karmiły mnie; od początku mego życia zapieczętowaliście mnie swoją nadzieją i imieniem.

(28) Zobacz, moja głowa jest pod twoim ciężarem (przyjąłem twoje jarzmo); oto moja szyja unosi twój owoc;

(29) Zobacz, moje oczy patrzą na twoje piękno; moje uszy słuchają twego słowa; moje serce jest tronem, na którym siedzicie.

(30) Patrzcie, moje stopy są na Ścieżce waszej Prawdy wraz z waszym wielkim zastępem (wojskiem); pozwól mi należeć do karawany twojego wojska, nie pozwól mi być jednym z jego maruderów!

(31) Umocnij się swoją łaską, ciałem moim i duchem moim, bo polegam na Twoim Imieniu, nie zawiedź mnie. Trzy bramy mego ciała zostaną otwarte przez chwalebny Klucz;

(32) Posłuchaj, zapłaciłeś cenę mego ducha; to wy jesteście dobrym Panem mego ducha do wieczności na wieki. Od wieczności do wieczności jesteś moim Panem i moim Bogiem!

(33) Zbierzmy się razem, moi bracia, i zrozummy, kim jest Bóg, Ukryty, który się objawia, Cichy, który także mówi!

(34) A któż, bracia, jest godny wszelkiej chwały? To Ojciec Wielkości (Abba d’Rabbuta ), który jest godny wszelkiej chwały, Król, Bóg Prawdy, Podwyższony Jeden z Wysokości, On z bezdennej Otchłani, On z upadających koron, On z niezgłębionych girlandy!

(35) O, spoczywaj we wszechświecie, oddajemy Ci Chwałę, Ojca Wielkości, Chwalebnego Króla, Słońce w Jego Eonach, potężny Nosiciel Korony, Ojciec całej naszej Rasy, Bóg wszystkich Istot Niebieskich, Dobre Drzewo, które nie wydało złych owoców, Ojciec, którego synów jest wielu, Strażnik, który strzeże Swojej wieży, Bezsenny Pasterz, Sternik, który się nie upija, Król i Bóg Prawdy, On z niezniszczalnej korony!

(36) O Panie, Ty jesteś Alef , pierwszy, a Ta, ostatni zebrali się w Tobie, a więc Twój dobroczynnik się wypełnił.

(37) Wszystkie Niebiańskie Istoty i Władcy, Bóstwa Światła i Sprawiedliwi wychwalają wiele okrzyków Świętego!

(38) Święty, święty, święty waszej hymnowanej Suwerenności!

(39) Święty, święty, święty dla Ciebie, Ojcze!

(40) Święty, święty, święty dla Twojego wybranego Imienia!

(41) Święty, święty, święty, Tobie, Ojcze, święty, święty, święty!

(42) Jesteś, jesteś, jesteś!

(43) Wasze lata nie ustaną!

(44) Święty, święty, święty dla Ciebie, Aminie, królu wieków!

(45) Amin, Przyjemne Statki, które wylądują w naszej Przystani!

(46) Amin, słodka Rosa, która nadaje słodyczy wszystkim owocom!

(47) Amin, to niepokojące Słońce, Pan wszystkich Miejsc Świtu!

(48) Amin, Księżyc wypełnia miarę, która jeszcze nigdy nie zanika!

(49) Amin, Idealny Dzień, w którym nie ma nic nocy!

(50) Amin, koronowany król, który pozostaje w swoim królestwie!

(51) Amin, Święty Bóg, który jest girlandą (otoczony) przez Jego Eony!

(52) Amin, to wzniosłe Światło, które świeci w Jego bliskich!

(53) Amin, ta potężna Moc, która daje siłę żywiołom!

(54) Amin, prawdziwa Mądrość, która udziela nauk Duszom!

(55) Amin, ten Duch Święty, który także daje życie Duchom!

(56) Amin, ten umiłowany Syn, który oddał się za nas za nas!

(57) Amin, łagodny Ojciec, który obejmuje nas Swoją Miłością!

(58) Amin, łaskawa Matka, która wylewa na nas mleko!

(59) Ojciec, Syn i Duch Święty – to jest Idealne Zgromadzenie!

(60) Chwała Duchowi Świętemu, Synowi i Ojcu.

(61) Odpowiedzmy na Amina!

(62) Kiedy wypowiadam Amina, drzwi niebios są otwarte; O psalmisto Nieba, Amin, dla którego tworzą muzykę!

(63) Boże, Boże, Boże! Cudowny jest Bóg, Bóg, Bóg, mój Bóg, Bóg, Bóg!

(64) Zanurkowałem w otchłań, chcąc zrozumieć Twoją głębię; Pływałem w szerokość Morza, chcąc zrozumieć Twój Szerokość!

(65) Kto może cię zrozumieć, mój Panie? Jakie światło mam znaleźć i porównać z Twoim zapachem? Gdzie jest łaskawa matka do porównania z moją Matką, która jest samą Miłością? Gdzie jest miły Ojciec do porównania z moim Ojcem, Isho ? Jaki miód jest tak słodki jak ta nazwa: Zgromadzenie ( Kenushta )?

(66) Mój umysł nie przestał myśleć o Twoich cudach; moja Myśl nie odważyła się myśleć o Twoich tajemnicach; mój wgląd nie odszedł od dążenia do Twych tajemnic; ani moja rada nie odważyła się szukać waszych cudów; w mojej intencji ustanowiłem pragnienie zrozumienia Ciebie, mój Panie.

(67) Próbowałem słodkiego smaku; Nie znalazłem nic słodszego niż Słowo Prawdy!

(68) Próbowałem słodkiego smaku: nie znalazłem nic słodszego niż Imię Boga!

(69) Próbowałem słodkiego smaku; Nie znalazłem nic słodszego niż Isho !

(70) Posmakuj i uświadom sobie, że Pan jest słodki!

(71) „O, łaskawy Ojcze, łaskawy Książę, minęło niezliczona ilość miriad lat, odkąd zostaliśmy oddzieleni od Ciebie!

(72) Pragniemy i pragniemy ujrzeć Twoją świetlistą i żywą Twarz!

(73) Nieskalani wędrujemy w Twojej mocy, nieskalani ponownie przychodzimy, aby stanąć przed Tobą!

(74) Prawdą jest, że nie byliśmy w stanie w pełni wypełnić Twojej woli, ale teraz bądź dla nas miłosierny, o Boże łaskawy i królewski; zapomnielibyśmy o naszych smutkach, żylibyśmy w radości Wiecznej Miłości! ”

(75) Często powtarzaj takie modlitwy; Wielki Król odsłoni i pokaże Swoją promienną Twarz; wtedy wszystko się zmieni i będziecie żyć wiecznie w Radości i Miłości!

(76) A teraz mówię wam, słuchacze, moi umiłowani: będziecie przynajmniej chodzić z prawdziwym sercem na Ścieżce Prawości, którą wam pokazałem.

(77) Miejcie na uwadze moje Przykazania i moje Słowa, tę Prostą Ścieżkę i Prawdziwy Wzór, który wam pokazałem, a mianowicie Świętą Religię.

(78) Osądzaj według prawdziwego prawa, jak sprawiedliwy sędzia; niech brat mówi prawdziwie z bratem, abyście w chwili, gdy wyjdziecie i odnieśli zwycięstwo, mogliście na zawsze odpocząć w tych miejscach odpoczynku z Nim, którego Znak i Obraz oglądacie.

(79) Staraj się przez ten obraz, abyś mógł dołączyć do mnie w życiu wiecznym.

(80) Następnie wszyscy Słuchacze stali się bardzo radośni i szczęśliwi dzięki boskim Słowom i bezcennym Wskazaniom, które usłyszeli od Wysłannika, świętego Mar Mani.

(81) Oddali hołd wybitnemu i otrzymali błogosławieństwo.

(82) Uklękli i połączyli ręce, mówiąc: „Nie pozwolimy sobie na niedbalstwo; przez cały czas będziemy pilnować cennych, niedoścignionych Drzew, aby mogły mieć wszystko, czego potrzebują.

(83) Użyjemy tego Sznurka Światła i wrzucimy go do ogromnego Morza, aby usunąć się i uratować oraz osadzić w cennych Statkach.

(84) Słyszeliśmy o Bramie Cudownego Prawa; nasze serce było w stanie się otworzyć i zrozumieć; umożliwiono nam chodzenie Prostą Ścieżką! ”

(85) Zatem, gdy wszyscy członkowie Wielkiego Zgromadzenia usłyszeli to święte Pismo, z wiarą przyjęli Prawo i z radością wprowadzili je w życie.

 


 

 

Chapter 1

(1) There are two Sources – God and Matter, Light and darkness, Good and evil – in all ways quite opposite, for they share nothing with each other, God being good and having nothing in common with evil.

(2) In the ancient times there were no heavens and no earths– only Light and dark existed, one apart from the other.

(3) The nature of the Light is Wisdom, the nature of the dark is ignorance; in all their movement and in all their rest there is no case where these two Principles are not opposed.

(4) God excels more in Good than Matter in evil.

(5) For while the Light is a good Tree full of good fruits, matter is an evil tree bearing fruits consistent with its root.

(6) Now the fruits of that evil root are fornications, adulteries, murders, avarice, and all evil deeds which God has not planned.

(7) It is as when two kings are fighting against each other, being enemies from the first, and having each his own property.

(8) Now the Good Source dwells in the Region of Light, and His name is “The Father of Greatness”, and His Five Tabernacles are dwelling with Him: Reason, Mind, Intelligence, Thought, Understanding; and there is no limit to the Light from above, nor to the right or left.

(9) And aligned with God, there are other Powers, just like handmaids, all good: the Bright and the Light and the Above – all these are with God.

(10) But the evil source named „The King of Darkness” dwells in his dark earth, in its five worlds: Smoke and Fire and Hot Wind and Danger-Water and Gloom; nor is there limit to the darkness from below, either to right or to left. And with Matter are Dim and the Dark and the Below and others like them, all evil.

(11) Now, after many ages, Matter was divided against itself, and its fruits against each other; Matter became disorderly, and it produced and increased, and kept emanating many powers.

(12) So then, having increased, it pushed on, not fully knowing the existence of the Good; and when the war had begun, and some were chasing while others were being chased, as it rose up more and more, it saw both the earth and the Light of the Good; in the course of conflict the darkness passed beyond its own boundaries.

(13) So after each of them had come to know the other, and the darkness had begun to look intently upon the Light, having as it were acquired a passion for the better thing, it pressed on to mingle with it, in order to attain to what was not its own, and even desired to occupy this Source, dispossessing God.

(14) Moving irregularly, for such is according to its nature, Matter came near the dwelling place of God, or to Light and Brightness and all such things, and resolved to proceed, as it were, to a certain haste, taking this as a proof of familiarity with the Light.

(15) Therefore Matter rushed on, with the demons and the idols, and the fire and the water, against the Light that had appeared.

(16) Then having looked intently upon the Light they began to enjoy it, and to wonder at it, and to resolve on warring against and seizing without delay, and blending their own darkness with the Light.

(17) When the king of darkness had decided to go up to the Region of Light, then the Five Tabernacles began to move and God took notice at the mass charge.

(18) The Great Father therefore took the first step. He strengthened all His Angels saying, “Gather, all of you, and guard yourselves from the eye of the evil one which has looked up!”

(19) One of the Sons of Light looked from on high and saw him; he said to his rich brethren: “O my brethren, the Sons of Light in whom there is no waning or diminution, I looked down to the abyss, I saw the evil one, the son of evil, desiring to wage war.

(20) I saw their cruel armour which is ready to make the war, I saw snares set and nets cast and spread, that the Bird which should come might be caught and that it might not escape from them.”

(21) So then God determined to avenge Himself on this Matter although lacking evil to punish it with, for there is no evil in the House of God.

(22) For God only wishes to do good, but Matter only wishes to do evil.

(23) Then the Father of Greatness looked upon the situation and said: “From these Five worlds of Mine I will not send the Five Bright Tabernacles, even one of them to the War, because they were created for Me for rest and peace, but I Myself will go out and see to this revolt.”

(24) The Father of Greatness devised the plan against Matter because it had created desire within itself for Good, to send on that account towards Matter a certain power which is called the Soul, which should wholly permeate it.

(25) Now the Soul in men is a part of the Light, while the body is of darkness and the craftsmanship, in part, of Matter; and these are the names of the Soul: Hauna (Reason), Madeya (Mind), Reyana (Intelligence), Mahshabta (Thought), Taryita (Understanding).

(26) So that there might be no evil for it but all good things, having taken a certain portion of the Light, the Father of Greatness sent it out as a sort of bait and fish hook for Matter.

(27) First the Father of Greatness called forth the Mother of Life (Ima d’Khaye), and then the Mother of Life evoked the First Man – owner of the armour of Light; and then the First Man called forth his five Sons, like a man who puts on armour for war.

(28) Before him went out an Angel called Nahashbet, holding a crown of victory in his hand – so the First Man spread the Light in front of him.

(29) Then when the king of darkness saw it he considered and said, “What I was seeking from afar I have found near by!”

(30) For Matter, having looked intently upon the power sent forth, craved it and was infatuated with the power as if altogether forgetful of its own nature.

(31) Meanwhile, evil was still advancing and straining itself and coming nearer to the Light, and that was laid open and spread out beyond it.

(32) The First Man gave himself and his five Sons in the Five Elements as food for the five sons of darkness, just as a man who has an enemy mixes deadly poison inside of food and gives it to him.

(33) Then, warring on him in return, the rulers of darkness charged up, snatched from the Light, swallowing what had been sent, devouring from the full armour what was the Soul and distributing it to their own powers.

(34) When they had eaten the fragments of Light, their intelligence was taken from them, and they were like a man who had been bitten by a rabid dog or a snake, because of the venom of the sons of darkness.

(35) So in this way was the Soul mixed with Matter, being mixed with one another, the Light with the darkness, and the darkness with the Light, being restrained with chains and, as it were, snared in a sort of trap.

(36) The demons began to cling to the Five Bright Tabernacles just as a fly attaches itself to honey, as the bird is caught by a lime, like the fish that has swallowed a hook.

(37) Then the First Man was cruelly afflicted down there by the darkness.

(38) When the First Man came to his senses, he raised up a prayer seven times to the Father of Greatness (Abba d’Rabbuta), and the Father heard when he prayed.

(39) God therefore had compassion on him, and called for the Second Evocation; the Friend of Light; and the Friend of Light evoked the Great Builder; and the Great Builder called forth the Living Spirit.

(40) Then the Living Spirit (Rukha Khaya, Mihryazd) called his Five Sons: the Keeper of Splendour (Tzefat Ziwa) from his Intelligence, the Great King of Honour (Melekh Rabba d’Shubkha) from his Knowledge, the Diamond of Light (Adamus Nuhra) from his Reason, the Great King of Glory (Malka Rabba d’Ikara) from his Thought, and the Supporter (Sabbala) from his Deliberation; these came to the earth, the land of Darkness and found the First Man absorbed by the Darkness, he and his Sons.

(41) Thereupon the Living Spirit called with a loud voice, and the voice of the Living Spirit resembled a sharp sword swift as the lightning; and it emanated from him as another Divine Being and revealed the form of the First Man.

(42) He sent him and came hurrying and rejoicing to the First Man to tell him the news; he came and knocked at the gates and cried out: “Open quickly, and I shall tell you the news! Rise up, O good shepherd, take the lamb from the wolf’s mouth and I shall tell you the news!”

(43) He said, “Who are you? My doors are not open. Give me a sign and I shall open the door for you, and you shall tell of this news.”

(44) “I am the son of the Son of the Father; it is the Son of the Father who has sent me to tell you the news. Open, open quickly! Open the closed gates so that the news may be relayed to you.”

(45) As he began to open the gates, the First Man saw that he was already standing within the door, ready to tell him the news of the heavens.

(46) Then the First Man found him at his side; he rejoiced and said to him: “Tell me the news. What does my Father do, the Father of Light, who makes me delay altogether outside Him? What do the Twelve Aeons (Divine Powers) do, whom I left surrounding the Father? What does the Mother of the Living do, whom I have left together with her other Brethren?”

(47) Now the Call again replied: “I came forth when they were together; I came forth when the Divine Powers were together, being a garland round the Father.

(48) They sent me when the Father was rejoicing at being in the bride-chamber of the Land of Light, that I might tell you the news.

(49) I was sent while the Mother was watching, her Brethren being together with her.

(50) I came when the Land of Light was calm and the citizens were rejoicing and glad.

(51) I came from the House of Joy. I have brought you the joy as I came.

(52) I came from the House of Plenty. I have brought Plenty as I came to you.

(53) See, this is the news. I came while the Mother was looking for you, her Brethren being also there with her.

(54) Let us go! They await you, they are at the Border, they are expecting you. See, the whole of God has come.

(55) When you call He will answer you. They are laden with wreaths and palms to give to you, the Captain. See, this is the news!”

(56) “The Air is set over the Smoke; the Breeze guards the king of the Storm; the Light is set over the king of the Darkness.

(57) See, the Waters have confined the king of the fatal Flood; the Maiden, the living Fire, has become mistress over the Land of Darkness!

(58) Look! We have laid waste to the Land of Darkness and we are waiting with the garland for you. Darkness and Evil are overcome; the Soul may enter into the Land of Light. Receive this news.”

(59) “Let us go! They await you. The Light has surrounded the Darkness. Let us go; they await you.

(60) They are on the Border, they are expecting you. See, those who are to help you are waiting for you; their hands are open to embrace you.

(61) They are laden with wreaths and palms to give you, the victorious Captain! Receive this news.” He gave him a right hand and led him up out of the Darkness.

(62) The Fathers of the Light came to help their beloved; they helped the First Man, and he cried out before him rejoicing: “Look at me. Look at my merits.”

(63) Great was the joy that ensued when the First Man was in their midst laden with garlands and palms.

(64) Then the Caller and the Answerer united and went up towards the Mother of Life and the Living Spirit; and the Living Spirit put on the Caller, while the Mother of Life put on the Answerer, her beloved Son; and they went down to the Earth of Darkness, to the place of the First Man and his Sons.

(65) Next the Living Spirit, Mihr Yazd, ordered three of His Sons (to attack the sons of darkness), one to kill and the others to flay them, and to deliver them to the Mother of the Living.

(66) The Diamond of Light (Adamus Nuhra) killed the rulers; the King of Glory (Malka Raba d’Ikara) flayed them and the King of Honour (Melekh Rabba d’Shubkha) delivered them to the Mother of Life.

(67) The Mother of the Living spread out the heavens with the skins of the dark rulers and made ten heavens, while their bodies were flung to the Region of Darkness and made eight realms.

(68) Then the Lord from God — the Living Spirit — gathered up his robe in the tenfold heaven and attired himself with the divine being of Water.

(69) Then Mihr Yazd created the universe and, having brought the three other Powers, and gone down into the physical creation, he led the Rulers up and fastened them in the Firmament which is their sphere.

(70) The Living Spirit chained them in the heaven and in the earth; he placed every one of them by his pride and his humility.

(71) A few of them he confined in a prison, others of them he hung up head downwards, a few were crucified, others were made to always sit, a few of them were tied under their associates, tormented by means of a strong chain so that none of them escaped his hand.

(72) Under himself he has given others authority over one another to work his will on those who are under them.

(73) Then the five Sons of Mihr Yazd were each one inducted into his work:

(74) Tzefat Ziwa the Keeper of Splendour, who holds the five Bright Beings by their waists while the heavens are spread out below their waists;

(75) Sabala the Supporter, who kneels on one knee and bears the earths;

(76) And after the heavens and earths were made, Melekh Rabba d’Shubkha the Great King of Honour sits in the center of heaven and keeps watch over all of them.

(77) After having chained the Rulers in the Sphere, the Living Spirit then showed his forms to the Sons of Darkness, and from the Light which had been swallowed by them out of these five Bright Beings he refined the light and made the Sun and the Moon.

(78) From Matter, he withdrew as much of the Power as had suffered little from the mingling, which in spite of the mixing retained its own virtue;

(79) So the Sun and the Moon came into being, the Luminaries that are remnants of the Soul.

(80) But what had come to great harm became more than a thousand Stars and the all-embracing heavens.

(81) Of the Matter, then, from which the Sun and Moon were created, the part was thrown out of the physical universe and is that Fire which burns indeed but darkly and dim quite like Night.

(82) Then again Matter of itself created the plants; and in the other elements, both plant and animal, in these the Divine Power is unequally mixed – some having a greater amount and some having a lesser amount.

(83) Now the Evil Spirit by foresight, knew that the Light, being attracted by the Sun and the Moon, would soon be purified and freed, so he planned this microcosm, such as humanity, cattle and other creatures, as an exact copy of the Macrocosm, together with the rest of the embodied creation.

(84) The world is a bodily formation of the Evil Spirit, formed of the bodily elements of the Evil Spirit; from the mixture of both Natures, that is, of Good and Evil, the world has been made.

(85) Now when the Living Father saw the Soul afflicted in the body, then the Mother of Life and the First Man and the Living Spirit stood up in prayer and implored the Father of Greatness.

(86) The Mother of Life said: “Send a Helper to my son for he has fulfilled your wish and so has come to distress.”

(87) So the Abba d’Rabbuta heard them and called for the Third Evocation, the Messenger.

(88) Having come, then, he prepared for himself the work for the saving of the Souls; he put together a great wheel with twelve Buckets, the twelve Virgins, they who are the twelve daughters of Time (Twelve Light-Sovereigns), with their robes and crowns and characteristics.

(89) The first is Royalty, the second Wisdom, and the third Victory; the fourth is Contentment, the fifth Purity (Religious Zeal) and the sixth Truth; the seventh is Faith, the eighth Patience (Endurance of Wrongs) and the ninth Sincerity; the tenth is Kindness, and the eleventh is Justice, while the twelfth is Light.

(90) On being turned round by the Sphere this wheel draws up the Souls of the dying.

(91) The Sun and Moon are Ships conveying the Souls of the dying from Matter to Light, always separating the Divine Power from Matter and escorting it to God.

(92) For Pure Spirit had made these two Luminous Ships, which he sent on the Ocean of constant life and death (samsara), to let them carry good across to men and to bring them back into their first world, so that their Luminous Nature (bright nature, soul) might at last be calm and happy.

(93) For in waxing the Moon receives its Power and becomes filled therewith in the due time; then it brings about its own waning by discharging the freight to send it on to the Sun and that returns it to God.

(94) And having done this, it receives again a migration to itself of the Soul from the next full Moon and lets it pass on automatically to God.

(95) And so the Ferry fills and again disembarks the Souls drawn up by the buckets of the wheel, until it has saved its own share of Souls.

(96) When the Moon then, has handed over the freight of Souls to the Divine Powers (Aeons) of the Father, they remain there in the Column of Glory which is called “The Perfect Man”; it is a Pillar of Light because it is loaded with the Souls that are being purified.

(97) Now the Moon first receives the radiant Souls from Matter, and then deposits them in the Light, and it does this continuously; this is the way in which the Souls are saved.

(98) So the Sun began to purify the Light which was mixed with the demons of Heat, and the Moon began to purify Light mixed with the demons of Cold; that Light rises up in the “Column of Praise” with the hymns and worships, the good deeds and kind works which are sent up.

(99) Mihr Yazd, the Living Spirit, made the Wheels — the Wind, the Water and the Fire; and he went down and formed them below near Sabala, the Supporter.

(100) Then Malka Rabba d’Ikara, the King of Glory, evoked and raised them a covering, so that they might ascend over these Rulers confined in the earths and be of use to the five Bright Beings, lest they be burned by the Venom of the Rulers.

(101) Now when the Envoy came towards these Ships, he ordered the Three Servants of Manbed (the Supporter) to make the Ships move; he instructed that the Great Builder construct the New Earth, and the Three Wheels to go up.

(102) Now when the Ships rose and came to the center of the sky, when the Envoy (Messenger) showed his male and female forms and was seen by the Rulers, Sons of Darkness, male and female, who were in the firmament.

(103) At that time an Image of Light was revealed in the dwelling place of the beasts, in the land of the foul stench.

(104) They came to see his Image, they grovelled, they became mad because of its brightness, they arose that they might mark his likeness, they fell, they arose that they mark his beauty, they were sweetened with his fragrance.

(105) They bent their knees and worshipped him. They began singing: “You have come in peace, O Son of the Light that shall be the illuminer of our worlds. Come and rule over our land and set peace in our city!”

(106) The demons were saying this with their mouth, yet planning evil nevertheless in their heart.

(107) In their desire they began to emit that Light which they had swallowed from the five Bright Beings.

(108) Thereupon, that Sin which, like the hair in the dough, was shut up in them, mingled with the Light which came out of the Rulers.

(109) Then the Envoy hid his forms; he parted the Light of the Bright Beings from the Sin which was with them, and it fell upon the Rulers from which it had dropped (karma); but just like a man disgusted at his own vomit they did not accept it.

(110) Then it fell on the earth, half of it on the Wet and half of it on the Dry.

(111) The Sin entangled itself with the Light; it got out and came down from the Dry and the Moist; out of the Dry it formed the trees, but in the Sea it immediately formed itself and made a great rebellion in the Sea in the likeness of the King of Darkness.

(112) Adamus Nuhra, the Diamond of Light, was sent against her; he fought with the hateful beast, defeated her, turned her on her back, struck her in her heart with a Spear, thrust his Shield in her mouth, and placed one of his feet on her thighs and the other on her breast.

(113) These Daughters of the Darkness were already pregnant from their own Nature, and at the sight of the beauty of the Envoy’s forms their fetuses aborted, fell upon the earth, and ate the buds of the trees.

(114) Then the fetuses consulted together; they remembered the Envoy’s form they had seen, and asked, “Where is that Form we saw?”

(115) Then said Ashaqlun, the son of the King of Darkness, to the fetuses: “Bring me your sons and daughters; come, give me some of the Light we have taken; it is I who will make for you a form like what you have seen, which is the first man.”*

(116) Then they brought it and gave it to him, and, moved by jealousy, Matter made Man out of itself by mixing with the whole of the Power, having also something of the Soul in him.

(117) However, the form did much to let Man gain somewhat more of the Divine Power than other mortal living things, for he is an image of the Divine Power.

(118) When the Demon of Greed had seen these things, he conceived a new and wicked plan in his poised heart; then he ordered Saklas and Nebroel to imitate Pure Spirit and Excellent Mother.

(119) They formed the body (flesh) of Man, and there imprisoned the Light Natures to imitate the Macrocosm.

(120) So then the flesh body, with its corrupt and evil Greed and Lust, was an exact image point by point, though smaller, of the heavens and the earths; there was not a single formation of the universe they did not reproduce.

(121) He consumed the males, but the females, he gave to Nebroel his mate.

(122) When the Demon of Hatred, the master of Greed, had seen that, he therefore conceived feelings of annoyance and jealousy; then he made forms of two sexes, male and female, to imitate the two great Luminaries which are the Sun and Moon, and to deceive and harass the Bright Nature (soul) until it embarked on the Ships of Darkness and, led by them, entered hell, passed through the five states of existence and underwent all sufferings, and so that finally it might be difficult for it to be delivered.

(123) Now whereas Adam was created beast-like, Eve was lifeless and motionless; but the male Virgin whom they call Virgin of the Light and named Ioel, gave Eve a share of Life and Light.

(124) Next, Eve freed Adam from his cruel nature, then was she was immediately stripped naked of the Light.

(125) So they both asked for the Messenger of Good Tidings, and the Mother of Life, and the First Man, and the Spirit of Life decided to send to that first child, one who should free him and save him, show him the Knowledge and the Righteousness, and rescue him from the demons.

(126) Being kindly and pitiful, the Good Father sent from the bosom His beloved Son into the heart of the earth and into its lowest parts for the saving of the Soul.

(127) Now while coming the Son changed himself into the form of a Man and appeared to men as a man, being no man, and men desired him to have been born.

(128) Isho the Radiant (Isho Ziwa) approached Adam the Innocent, and awoke him from the sleep of death, so that he might be rescued from the Spirit of Lust; and like a righteous man who meets a man possessed by a mighty demon and quietens him by his art, so too was Adam when that Beloved had found him sunk in a deep sleep. So he woke him, took hold of him, and shook him.

(129) Then Isho spoke to the child who was Adam, and made clear to him the Gardens and the Divine Beings, and hell and the demons, and the earth and sky, and the Sun and Moon.

(130) Then he warned him against Eve, showed him her reproach, and forbade him to touch her; he drove away from him the Seducer (Spirit of Lust), and bound the Great Queen far from him.

(131) Thereupon Adam examined himself and realised from where he originated; and Isho showed him the Fathers on high and his own Self in everything, thrown into the teeth of leopards and elephants, swallowed by the gluttonous, eaten by dogs – mixed and imprisoned in all that is, and bound in the stench of Darkness.

(132) Then Isho raised him up and made him taste of the Tree of Life; and thereupon Adam looked and wept he mightily lifted up his voice like a raging lion saying, “Woe, woe, to the maker of my body, and to the binder of my Soul, and to the Rebels who have enslaved me!”

(133) At that time the Messenger came to Adam and took him to the eastern part of the land from where the Messenger taught him concerning the mysteries of the Kingdom of Light.

(134) From the eastern part of the land, the Messenger united with him and from their seed produced two children, twins by the name Mehrshad and Mahvar.

(135) The Messenger said, “These children are from a New Race; they will be taken up into the heavens for safe keeping until the cycle of a determined number of eras has been completed.

(136) At that time they will appear, manifesting from my own Form, in the earth and they shall make intercession and instruction for the New Race of sons and daughters that I send into the earth, assisting in the great awakening of the people of the True Seed.”

(137) The Messenger then took the twin children up into the heavens from where he protected them and instructed them in the Divine Light.

(138) From their own Forms they produced many sons and daughters and they were sent into the earth for their future Mission.

(139) For this reason they have become known as the Celestial Twins and Rulers of the Stars.

 

Chapter 2

(1) Now for every sky he made twelve Gates with their Porches high and wide, every one of the Gates opposite its pair, and over every one of the Porches strong guardians in front of it.

(2) Then in those Porches in every one of its Gates he made six Lintels, and in every one of the Lintels thirty Corners, and twelve Stones in every corner.

(3) Then he erected the Lintels and Corners and Stones with their tops in the height of the heavens; and he connected the air at the bottom of the earths with the skies.

(4) Next round this universe he put a Moat, to throw into it the darknesses that are distilled from the Light, but the dregs and the darkness were gathered together and cast down into the Abyss.

(5) Behind that Moat he set a Wall, so that, of that Darkness separated from the Light, nothing should escape.

(6) Now all the Emanations – Isho, who is in the Small Ship (Moon), and the Mother of Life, and the Twelve Pilots, and the Maiden of the Light, and the Third Messenger (Envoy) who is in the Large Ship (Sun), and the Living Spirit, and the Wall of the Great Fire, and the Wall of the Wind and the Air and the Water and of the inner Living Fire – wait near the Small Luminary (Moon) until the Fire consumes the whole universe.

(7) Now at the end of time, as soon as all the Nature of Light has been separated from Matter entirely when the Elder* has shown forth his Image, when the Statue has come, then the Supporter on seeing his face lets the earth slip.

(8) So the height collapses upon the depth, and fire blazes up, and thus the age-long fire ignites the earth, the outer fire falls and consumes both itself and all the rest of the Matter which remains intact.

(9) Then will God hand it over to the fire and make of it a single lump, the tangle which the Sun and Moon could not unravel, and with it also the souls who have sinned much and been guilty of much unbelief, who seem like dregs in the midst of the lump when the fire has melted all.

(10) But the Divine Beings were not grieved because of every soul which went down with the darkness could not be separated.

(11) Then again, God lets the lump slip after the New Aeon, so that all the souls of the sinners are forever bound.

(12) In it has been collected all the Light that was mixed and mingled in created things, and these things catch fire.

(13) Now this fire outside the universe is Matter itself, altogether unmixed with the Divine Power, and the burning does not cease until what was in it of the Light disappears – and the duration of that burning is fourteen hundred and sixty eight years.

(14) Now when this affair is ended and Ambition, the spirit of darkness, sees the freeing of the Light and the Ascent of the Angels, the Hosts and Guardians, she is humbled.

(15) She watches the battle; then the Hosts press on her all around, and she flees to the grave already promised her.

(16) The architect and builder of that grave is the one named the Great Builder, who in the days of his trouble became fashioner of the grave of the darkness.

(17) So he imprisons her in it, thereupon he closes up that grave with a stone that is the size of the earth, the macrocosm whence the Builder cut whole stones for the grave of the darkness.

(18) And the Light at last finds rest from the darkness and its wickedness.

(19) Now after this will be a restoration of the two natures to their original state; the rulers will remain in their own lower regions, while the Father enjoys the higher, having full power over His own.

(20) For it is not possible that the image of the Living Man should come to the homes of the beasts.

(21) The Light shall go to the Light, the Fragrance shall go to the Fragrance, the image of the Living Man shall go to the Living Land from which it came.

(22) The Light shall return to its place, the darkness shall fall and not rise again.

(23) At this time instruction is given and conversion is achieved; the True and the false are each returned to its Root; the Light is returned to the Great Light, while the darkness is returned to the massed darkness.

(24) So all the race of souls will be saved, and what was once perished will be restored to its own flock.

(25) God is Abba d’Rabbuta (Father of Greatness), the Glorious One who is adored, for whose greatness there is no measure, who is the First Alone-born (Self-existent), the First Eternal, who was before everything which has been and which shall be, the Root of all Light, the Ever-radiant Light, the King in the wisdom of the incomparable Sweet Dew (immortality).

(26) His delicate and wonderful Radiance shines in and out and is ignorant of nothing, for nothing escapes His sight; He gathers and collects the embodiment of good deeds, making us equal to the many Saints (holy ones).

(27) His twelve Hours, His twelve Maidens who surround Him, the garland-laden Victories who give adoration to their King, their harps in their hands, the stringed instruments (lutes) in their palms while they sing to the Hidden Father, the Unmanifested One – the Messengers who have finished their course, running in joy, glorify You as they go to the Light for their garlands!

(28) There is no other God at all, for He is the Divine Source in which all other celestial beings derive (manifest).

(29) The fruits of the Good Tree are Isho the Great Dawn of Glory, the Father of all the Messengers; its Reflection is the Holy Assembly; its Intellect the Column of Glory, the Perfect Man; its Insight is the First Man, who dwells in the Ship of the Living Water (the Moon); its Thought the Third Messenger, who dwells in the Ship of the Living Fire that shines in the Sun; while the Mind is the Father who dwells in the Greatness that is perfected in the Aeons of the Light.

(30) See, the Four Days are these: God, the Light, the Power, and the Wisdom – God, who is in the Aeons, and the Light that is over them, the Power which upholds the All, the holy Wisdom that is in the Assembly.

(31) Glory and victory to Abba d’Rabbuta, the God of Truth, and Your beloved Son, Isho, and Rukha d’Kudsha the Advocate!

(32) Isho the Tree of Life is the Father, the blessed Mind of Light is the Son, the Maiden of the Light, this sweet one is the Rukha d’Kudsha!

(33) Pious love for the sign of the Father, knowledge of the Wisdom for the sign of the Son, the keeping of the Commandments for the sign of the Rukha d’Kudsha!

(34) May we gain for ourselves love towards Abba d’Rabbuta, the faith that is in us towards the Son, the fear of our heart towards the Rukha d’Kudsha!

(35) The seal of the mouth for the sign of the Father, the calm of the hands for the sign of the Son, the purity of virginity for the sign of the Rukha d’Kudsha!

(36) So let us pray, my brother that we may find the Father, and fast daily that we may find the Son, and discipline our life that we may find the Rukha d’Kudsha.

(37) Glory to Maran Mani through the Father, honour to his Elect through the Son, blessing to his Hearers through the Rukha d’Kudsha!

(38) The Fount of every blessing and all the prayers is Ima d’Khaya (Mother of Life), the First Mother who has come forth from the Father and first appeared, the Glorious One who is the Source of all Emanations that have come to this world.

(39) Know that the grains of the dust of the earth can be measured, with the whole universe, one can count the dust of the earth year after year and number the sand grains of the whole world; but the length of time the Great Spirit passed in the Father, the First Standing, that one cannot count.

(40) He first formed her thus, He kept her in His inner Chambers in quiet and in silence; but when she was needed, then was she called and came forth from Abba d’Rabbuta; she looked after all her Aeons of the Great Light.

(41) The Second Emanation is the Beloved of the Light, the great and glorious Beloved, the Honoured one, the Lovable of the Angels, the giver of a garland to the victors, the one of the garlands, the ordainer of everything;

(42) He has come forth from the Father.

(43) His Son whom He produced, who is the great glorious Builder, the Great Architect who has built the New Aeon of Joy as a delight and a home for the Fathers of the Light, but as a dungeon and a prison for the Enemy and his Powers.

(44) The universe is the dispensary where the Bright Bodies are healed, but it is at the same time the prison where the demons are chained.

(45) He of the incorruptible works, the indestructible buildings has judged by a righteous law the Chambers (Realm of Death) of the Enemy that they should no more vomit death;

(46) He has established a prison for the Enemy on the very summit of the Building, but has set up a throne for the First Man and all the Fathers of the Light who have waged war on the Evil and have vanquished it.

(47) The beginning of all Warriors is Rukha d’Khayye (Living Spirit), our first Right Hand which the Mother of Life which laid on the head of the First Man; she armed him, strengthened him, touched him and sent him to the war.

(48) The second Right Hand again is what the Living Spirit gave the First Man when he had led him up out of the conflict.

(49) Corresponding to the mystery of that Right Hand has been the right hand which is among men when they give it courteously to one another.

(50) In his might the Living Spirit did seven things: He brought up the First Man out of the conflict as a pearl is brought up out of the sea; He spread out those who had rebelled and crucified them in every body;

(51) He trampled and subdued and fastened the beings of death; He established the Ships of the Light;

(52) He called his five Sons and assigned them to duties; he took over the Border (between heaven and earth) and took up all the burdens of the universe. He also called the three Living Words and set them over the Three Vehicles, another over the Giant; he secured the root of the Wheel in the Sea Giant; he also summoned the Call that it might mix with the five Bright Ones; When he had established the Border, he arose and went out of himself many Powers and Angels to place themselves round the Border on every side until he had fully settled the works; then he took a few of them into his Chambers and put others over the places of watch.

(53) Lastly, at the time when the Envoy revealed his glorious Image, then the Living Spirit appointed various celestial beings and many Angels; they occupied it, so that the whole Building might not collapse.

(54) Another great glorious work again which he will carry out at the End is the Last Statue which he will bring up to the Aeons of the Light and enter in and take power and reign.

(55) Tzefat Ziwa, the Keeper of Splendour, Pity, the Messenger of Light who maintains the world, who is over the tenth heaven, who controls the chain of the All, in whose hands is the Radiance, with his Light-faced Disc, his celestial beings and his angels in the summit of all things.

(56) His authority is over the three heavens; in his watch sin tried to bubble up to the Image of the Envoy, but it was restrained far from that place and again withdrew downwards in disgrace.

(57) Melekh Rabba d’Shubkha, the Great King of Honour who is Thought is the second Son of Light who looks after the root of the Light, the strong Lord who is in the seventh heaven – he is the Judge of all the firmaments who gives a law of truth to all the Powers and all the Richness of the firmaments while he judges the demons, the creatures of the Abyss, and rules over the heart of man.

(58) In his watch a malice and an anger arose, namely the Watchers of the sky, who came down on earth during his watch.

(59) They did everything of malice, they revealed the arts in the world, showed the mysteries of Heaven to men until a ruinous rebellion broke out in the earth, and those who were sent came down until they subdued them.

(60) The task was allotted to the Four Angels; they chained the Watchers with a chain for ever in the prison of the darkest of Darkness and annihilated their sons (giant creatures) on the earth.

(61) Before ever the Watchers had rebelled and come down from heaven, a prison was built for them and established in the depth of the earth under the mountains.

(62) Before the sons of the Giants were born, who have not known righteousness and divinity in themselves, thirty six cities were established for them, so that the sons of the Giants might dwell in them who pass a thousand years alive.

 

Chapter 3

(1) Adamus Nuhra, the third Guardian is the Diamond of the unsubdued Light, the great Warrior, the Weapon of those of the Light, of his land, the Warrior, the strong one of manifold activities, who subdued the Rebels by his strength, who is the Insight that treads upon the trembling foundation of the earth which is laid in the midst of the worlds, the leader who stands upon this earth, who controls Matter and his authority reigns from the firmament down even to the earth; and he has impregnated by his authority the Sphere and the worlds of the Air, together with the four other worlds that are placed upon this earth.

(2) He is Contentment, the victorious Messenger who subdues the demons, together with his celestial being and his Angels, the forty herculean Messengers and the seven Columns, each of whom supports and individually upholds the heavenly world and wholly represents the form of the Conqueror of Demons.

(3) Now when the Sin which sprang forth from the Rulers, which is Matter, had come down to earth, it fashioned the tree and placed itself within the wood thereof and fashioned the fruits, then the Abortions came down and molded the substance of the flesh also in the watch of the Diamond.

(4) The Rulers formed Adam and Eve by means of the energy of the Sin which had entered them in the fruits, they designed him according to the Image of the Lofty One so that by means of them they might reign in the world.

(5) They performed all the works of desire upon the earth, the whole world was filled with their desires; this is how also they persecuted the assemblies of the righteous and slew the Messengers and Righteous at times from generation to generation.

(6) One of them was the Sea-Giant, the one swept out of the Sphere, which caused the Sea to accept her; her own desire was her shaper and formed her alone into a nature which is the root of death.

(7) But when she came up in the Sea that she might spoil the works of the glorious Source of Life, the Diamond of the Light was at once sent against her, the great Teacher of Strength; he overthrew her in the regions of the North mountains in the place which he had prepared for her, he trod on her, he set his foot on her until the end of the world; and now he holds the massive Dragon inside a mountain, vanquished and overthrown.

(8) Malka Rabba d’Ikara, the fourth Son of Light, who is the King of Glory, is the holy Counsel, who turns in the Abyss the Three Wheels – those of the Wind, the Water and the living Fire – the armour of our Father the First Man, that Wind-raising Being, Wisdom, the Messenger of the Light who awakes the Splendour, who subdues the stomach and rules the fire in it;

(9) For it is the King of Glory who controls the Three Wheels, and his authority is imposed on the three earths that are over the head of the Supporter.

(10) Again, then, in the watch of the Great King of Glory who is the great Perception, a movement came into these three earths.

(11) When the Envoy showed his Image, because of the earthquake the way for the passage and ascent of the Three Wheels was blocked and the fountains of the Wind, and the Fire were held back.

(12) Isho descended, he put on Eve, and straightened the paths of the Wind, the Water and the Fire; he opened the springs for them and arranged for them the way of their ascent.

(13) His Brother also, who is near him, is Shabala, the fifth Son of Light, is the stout-hearted Hero, that leading one who stands on the lowest earth and keeps the earths in order.

(14) Patience, the Messenger of the Light who is in embryo of the earth, the Supporter, the great Burden-bearer who treads upon the depth with the soles of his feet, holding up the earths with his hands, lifting up the load of the creations.

(15) The Supporter has authority over this great earth on which he stands and over the four Supports that are at his feet, together with his three glorious Columns, his five holy Vaults, his celestial being and his Angels that are spread over the earth.

(16) In the watch of the Supporter, again, the lower columns were exposed and revolted against their chains; a great earthquake happened in that place.

(17) The Third Messenger, Mir Izgadda, is the King of the Border, Mithra from the Chariot of the Sun, the Lord from God, the bust of the King of Light, the very Lord of all the Counsels, King who is in these worlds, the God in God’s place, the Form of the God of Truth, Il’Ya, the Most Supreme God, the Creator.

(18) His Greatness is the Ship of Light of the Living Fire wherein he dwells, being established in it, his twelve Maidens, his twelve Steps, the Maidens who sing to him day and night.

(19) He drew out the beauty from all the Powers and drew it up on high, he purged the dregs into the Abyss.

(20) The Messenger showed his Image and refined the Light; for this reason the sin ran up, and he hid his Image.

(21) The sin fashioned the trees, the fetuses fell down, and finally Adam and Eve were formed in the flesh.

(22) The Messenger did not come there to show his Image to the rulers in the world so that all the rulers and authorities might fashion a form on his Image, but he came for the sake of his Soul and his Son crucified in the All, to give him life and to work for him an escape, to free him from every chain and all the bonds in which he was chained and bound, and to save him from the affliction.

(23) But as soon as the rulers saw him they lusted after his Image; they reflected in themselves that they had nothing like it within their creation.

(24) They sealed his Image in their heart; they moulded Adam and Eve upon his Image without the approval of the Greatness.

(25) They copied it only in seeming, but did not copy it in the truth.

(26) Now, the Life and Joy, the Faith and Truth wherein man lives, correspond to the two Light Ships, for the Living Soul goes up in them and by their means vanishes away, comes up from the Abysses below and attains to the Height above.

(27) So the Sun and the Moon (metaphors) are our Path, the door by which we advance into the world of our true being –the celestial being of the Moon that gathers dead and tastes not sleep; the celestial being of the sun that raises up what has been refined, the seal and the likeness of the Image of the Father, the sign of Joy, the exalted victory.

(28) It is the Gate of Life and the Chariot of Peace carrying to this Great Aeon of the Light, it is the Gate of the ascent of Souls.

(29) See how many are the loving deeds it does for men: when it come to this and dawns, there are Five characteristics in the Sun which it shows: its light, its beauty, its peace, the life of the Living Soul, for it gives a power to the Elements.

(30) Also, the Son of the Messenger, the Great Mind which is the Column of Glory, the Perfect Man to whom all the assemblies gather, and to whom all the Light that has been refined out of the world returns.

(31) The Baptism of Life, the Washing-place of the Souls, the Harbor of those who are in the open sea (samsara) is the invincible Column supporting and upholding the world, the stout-hearted one spreading and filling all things with his own wonderful body and his own great strength voluntarily promising graces to the beloved son who lives in solitude.

(32) The beginning of all the wisdoms of the Truth is the splendid and beautiful Maiden of the Light, the Soul of the Father, her Father’s beloved Daughter,

(33) The blessed Maiden of Light the glorious Wisdom who by her ineffable beauty puts to shame the Powers that are full of lust,

(34) Who takes away the heart of the Rulers and the Powers by means of her Image,

(35) While she carries out the purpose of the Greatness and executes justice on the Ruler of the Wet and the Ruler of the Dry.

(36) The pure and wonderful Wisdom is Isho the Radiant, the self-revealing angelic Maiden, the glorious Dawn through whom eternal life is given, who is the Releaser and the Saviour of all the Souls.

(37) The Physician of the wounded is the King of Medicine for the sick, he brings the afflicted joy and happiness.

(38) The Mind of Light, the Sun of hearts, the Maiden, Mother of all the lives, the Path that the wanderers seek, the Door of the treasury of lives, the Straight Way which leads into Life, Isho the Dawn is equally called Father;

(39) His Greatness is the Ship of the Living Waters of the Moon wherein he dwells and is established.

(40) Isho, the true Hope, the true Guardian, the Saviour of the Spirits and the Helper of the Souls, the King of Saints, is the First Gift that was given;

(41) Isho is the holy Flower of the Father; Isho is the First to sit upon the Luminaries; Isho is the Perfect Man in the Column;

(42) Isho is the Resurrection of those who have died in the Assembly, The Tower of the Kingdom which is over the Treasure of the Father, The Perfect Day of Light, That of the unsetting Sun, The holy Bread of Life which comes from the skies, The sweeping Spring of water that wells up into Life, The true Vine of the Living Wine, The joyous Branch of the Fruit-bearing Tree, God’s new Plant of the fruits of Life, The joyful Bridegroom of his Assembly of Life, The Shepherd of the sheep wandering in the desert of this world.

(43) Isho is a mighty Light, the Lamp of all the Aeons, The Flower of the Mother of Light, The Light of the Beloved One, The Beauty of the Fair One, The Twin of the Perfect One, The Pair of Wise One.

(44) He is the Father of the Mind of Light, The Safety of the Assembly, The Merits of the traders; the collective Mind, Our enlightening Knowledge, Our perfect Reason, Our good Counsel, Our blessed Will;

(45) He is the Love of the beloved, Faith of the faithful; Perfection of the perfected, Endurance of the enduring, Wisdom of the wise, And the Knowledge of those who give enlightenment.

(46) Our Stairway which goes to the Light, Our Ladder that leads on high; The Chest of the Good, The Ark of Salvation.

(47) The Comfort of those who weep, The Joy of those who grieve, The Gladness of those who rejoice, The Compassion of those who are compassionate, The Kindly Light and the Awakening Sun.

(48) Isho is the King of perfect Wisdom, The wonderful and precious Flower of the Light, The Twin who comes to the Messenger and appears to him, Being an intimate of his, accompanying him everywhere and helping him always out of all the troubles and the dangers.

(49) He is the First of the Messengers, Guide of those who are in the flesh, He is the blessed Twin, The Virtue of the Father of Light, The Robe of the Aeons, The Armour of the Celestial Beings, He who is in the Battle with the fighters, Who rejoices with those who rejoice, The beloved Twin, The Walls that are not breached and control the boundary of the All, The blessed Fruit of the Tree.

(50) Your holy Womb is the Luminaries that hold you; the trees and the fruits, in them is your holy Body, my Lord Isho.

(51) Hanging on the Tree – Child, Son of the Dew (immortality), Milk (life) of all the trees, Sweetness of the fruits, the Eye of the skies, Guardian of all treasures (merits), the Watcher who bears the All, the Joy of all created things, the Repose of the worlds!

(52) My God, you are a wonder to tell; you are within, you are without, you are above, you are below, near, far, hidden, revealed, silent and yet speaking too – yours is all the glory !

(53) You say, O Lord: “I am in the All, I bear the skies, I am the foundation, I support the earths! I am the Light that shines and gives joy to the Souls! I am the Life of the world, I am the Milk which is in all the trees, I am the sweet Water that underlies the sons of Matter!”

(54) Now the Evil Tree is Matter, which exists in its evil land that is filled with the darkness and death; that is the King of those of the Darkness who lay in wait for the Living Soul with his net at the beginning of the worlds.

(55) Now his net is his Fire and his Desire which he has thrown over the Living Soul.

(56) The Law of Sin and Death that reigns in all the false religions, snaring them through the teaching of an error which is full of craft and malice and evil tricks.

(57) It is the false religions that carried on the evil persecutions of God’s Enemy, but even before the error and the scandal of the religious sects appeared in the world the Blessed Anointed One was appointed and born against them, so that he might root out their error.

(58) Now there are five shapes in the King of Darkness: his head is like that of the face of a lion, his hands and feet have a shape of demons and devils, his shoulders have and eagle-form, while his belly has a dragon-shape, and his tail is formed like that of a fish.

(59) There are in him five other characteristics: the first is his darkness, the second is his stench, the third is his ugliness, the fourth is his bitterness, his very soul, while the fifth is his heat which burns like a lump of iron that is smelted in the fire.

(60) His body is hard and very strong, just as Matter, which is the desire that leads one to death, has built it in strength; there is no iron tool that could cut it in pieces.

(61) He strikes and kills by the word of his magic; when he speaks it is like the thunder in the clouds; he is terrible in his voice and inspires his Powers with dread, and they fall down on the earth.

(62) He grasps all that he hears from their mouth, he even knows the wink they give as a sign among themselves; but their heart is not clear to him;

(63) He knows and marks only what is before his eyes, he does not see what is afar, nor does he hear it.

(64) From time to time Wisdom and the Pure Teaching have always been brought to mankind by Messengers of God; in age after age have Messengers been sent by Il’Ya – Shitil bar Adam, Akhenaten, Tutankhaten, Zarathustra, Mahavira, Siddhartha, Mashikha and others.

(65) The Messenger of the Light, the shining Luminary, came to Persia to Gushtap the King; he chose out righteous and truthful disciples and preached his hope in Persia.

(66) But Zarathustra, the famous Master and Leader of those who worshipped the Wise Lord, did not literally write any books;

(67) His disciples who came after him remembered and wrote the teachings of the books which they read today;

(68) He revealed the Two Natures which fight with one another.

(69) They honoured him more than all other Messengers;

(70) Zarathustra was even buried in the tombs of the Kings, they made a royal garment and honourably laid him in a tomb in the land of the Hindus.

(71) Later, the Mazdian leaders corrupted that once glorious expression of the Religion of Light.

(72) When Siddhartha (Gautama Buddha) came in his turn to India, and Mahavira and the others who have been sent to the East, the disciples have reported of him that he too preached his Hope and taught much wisdom.

(73) He chose out and completed his assemblies and revealed to them his Message.

(74) But there is only this fact that he did not write his wisdom in books;

(75) His disciples who came after him, it was they who recalled something of the wisdom they had heard from Siddhartha and recorded it in the Scriptures.

(76) In another age they were taught by Isho who appeared to the West (the West of Persia, in Israel); and the earlier religions were true so long as pure leaders were in them;

(77) However, in the course of time they became corrupt – both the teachings and the recorded scriptures from their assemblies.

(78) After which the present Revelation, this Prophecy in this latest age, has come down to Babylonia through me, Mani the Messenger of the God of Truth to the various sects and heresies.

(79) To each one of them I have made known that within his own wisdom and his scripture the truth can be found – the truth which I have unveiled and shown to the world.

(80) I have written the Pure Teaching in my Light-books as it has been revealed in my time; but what I have not written remember it according to your ability and so far as you know it, and then write a fragment (synopsis) of the plentiful wisdom you have heard from me, so that it may not be corrupted.

(81) If you write it and admire it, then shall you be very greatly enlightened, and gain profit, and be freed through the power of the Truth.

 

Chapter 4

(1) If Mani and other Prophets come to this body, then they can be known in five ways: By Gentleness, such as characterizes the Divine First Man, By Austerity like the Divine Living Spirit, Also by outward Beauty like the bright Sun, By Wisdom like the One who gathers the dead, the Moon, By Changes of Form just like the flaming Maiden of Light, the Beloved daughter* of the God Il’Ya, the great King and Ruler of Heaven, the most beloved Mind of Light.

(2) If the Elect, they who hold securely to the Pure Teaching, which is also called the twelve Bright Hours, being: Great Royalty, Wisdom, Victory, Joy, Zeal, Truth, Faith, Patience, Sincerity, Good Deeds, Uniformity of heart, Total Light within and without  they always produce wonderful knowledge in their body and mind, also they are kind and amiable, calm and harmonious.

(3) Such signs show that the Trees of the Twelve Forms of Light are putting forth their first buds; on those trees the precious unequalled Flowers continually blossom in plenty; when they are open, their brilliance illumines everything.

(4) Within each of these Flowers countless evolved Illuminates (Changing Buddhas, Transforming Buddhas) in turn and ceaselessly evolve their numberless persons, who are the armour of kindness, the strong-walled courts, the wonder-forms of the essence and flower of the world.

(5) They are the bodies and lives of all sentient beings and always add strength to those who enjoy Nature.

(6) When any Messenger of the Light appears in the world to teach and convert the host of living beings in order to save them from their sufferings, he begins by bringing the sound of the wonderful Law down through the gate of their ears.

(7) During the decline of the Pure Teaching, in the days of darkness, in the days when the corruption of religion becomes a disease in the bones of the religious sects, a man of Truth and Righteousness shall appear being sent down from the Kingdom of Light into the world of Matter.

(8) It is He who shall take great concern for the Assembly according to the powers of the Great Spirit within Him and to His capacity as one inhabits a physical body.

(9) This Man of Righteousness shall raise up, as our Master, the Land of the body of the Assembly, gradually and assist in bringing its inhabitants to perfection in the True Light.

(10) After the perfection of the Seed People, which is the Elect and the Hearers, the world of Darkness will remain behind, eventually plunging into the abyss of no return while the Seed People are delivered into the hands of the World Teacher, the True Messenger, in the Kingdom of Light after the Call no longer goes out into the lands and across the great bodies of water.

(11) The world is like a tree and the people are like the fruit of the tree. Those who have no inclination to receive the healing Light of the Sun become rotten and fall to the ground.

(12) When the World Teacher  the Messenger of Light comes to take the tree up to the Kingdom of Light, only the hardiest of the fruit shall remain on its branches, and they shall forever remain within the Presence of the Lord in the Kingdom of Light.

(13) Then he enters the Ancient Dwelling (the actual spiritual home of the Messenger of Light) and, using the great mystical prayers, imprisons the swarm of venomous serpents and all the wild beasts, no longer leaving them free.

(14) Next, armed with the Axe of Wisdom, he cuts and destroys the poison-trees and uproots their stumps, as well as all the other impure plants. At the same time he has the Palace Hall cleansed and splendidly adorned, and a seat placed there for the throne of the Law; afterwards he sits down in it.

(15) When he has entered the Old City and destroyed the hateful foes, speedily he will separate the two Forces, the Light and the Darkness, and no longer let them mingle.

(16) O Messengers, since you are Shepherds of the Light-Flocks, always zealously gather the soft and timid Lamb-Sons, and personally defend and cover the pure Souls of Light!

(17) You must be like that able Shepherd-Lord who catches and saves the Lamb-Sons from wolves and tigers (all forms of evil)!

(18) Be each of you the brave, strong and wise Pilot, and ferry these wandering Sons into the strange Land; they are the adored and precious treasures of the Venerable One of the Light (God); remove them all from the Sea (samsara) by means of your bodily Ships, and return them speedily, as they are, to the Lord; send them back swiftly to their Native Land (the Kingdom of Light), the place of peace and happiness!

(19) The man in whom the Mind of Light is, his is the Wisdom; as soon as he hears it he welcomes it to himself; but he in whom there is no Mind, who is alien to it, does not take it to himself, nor does he listen to it, for he is like a deaf man.

(20) And every weak Soul which has not accepted the Truth belonging to her perishes without any rest or happiness. 

(21) God’s Voice (Word) is sweet when it finds ears to hear it; it does not lodge in a closed mind, makes not its way into a polluted shrine. It lodges with virgins and dwells in the heart of celibates; its grace overshadows those it lodges with, so they gird up their loins and arm themselves to fight against the evil serpent.

(22) The Blessed will accept this Offering, the Wise will know, the Strong will again seek the goodness of the Learned.

(23) Blessed indeed is he to be deemed who has been initiated in this Divine Knowledge, freed by means of which he shall continue in perfection and eternal life. 

(24) This name Isho, there is a grace surrounding it for it is Isho who gives repentance to the penitent.

(25) He stands in our midst; he is not far from us*, my brothers, even as he said in his teaching: I am as close to you as the raiment of your body.

(26) Isho, your burden is light for him who can carry it; you have made the Cross a Bema* for yourself and have given the Law** thereon; you have made the Cross a Ship for yourself and have sailed upon it.

(27) Many are the marvels of your nativity, the wonders of your Cross; yet when I say your nativity” – who created you, my Lord Isho eternally, Life from Life?

(28) They came to the Son of God, he who is in the All, in whom the All exists.

(29) For he was led from world to world, from age to age; he passed by the sources* by taking on their likeness, he mocked the authorities by imitating them, the powers and dominions he darkened all of them!

(30) These things he did on high, while residing in the heavens and then he came down to the substance of the flesh, the vesture of humanity.

(31) God* [the Right Hand] became a man  that is, he went about in all the land, taking upon himself the likeness of a man, the form of a servant.

(32) He came for all the sheep of His flock, because he knew there was no other to rescue them.

(33) He had come without a body, yet his Apostles declared of him that he took the form of a boy, appearing like other men do*; he came down and manifested in the world in the religious sect of the Essene Jews**, and taught among all Jews.

(34) Isho dug a river* in the world, he dug a river, even he of the sweet Name; he dug it with the spade of Truth, dredged it with the basket of Wisdom.

(35) The stones he dredged from it are like pieces of incense, all the waters that are in it are roots of Light.

(36) He also freed the inconceivable Light in the whole Building, vitalised, saved and gave the victory to those who are his own, while he slew, chained and annihilated those who are alien to him.

(37) So then at the very time when he had cut down the last of the evil trees with his Axe, he uprooted them and burned them and their body with his Fire, so that they shall never again be able to grow or produce fruit that is dangerous to consume.

(38) Afterwards he on this part planted his good plants, the Tree of Life that will make good fruits.

(39) He gave the Call and the Hearing to the Elements, he formed Isho the child; he chose his disciples, the beginning of his sheepfold; he traversed Judea looking for stones*; daily he went to the seashores seeking after pearls.

(40) He planted his shoots in the field of his Elect and he sowed the seed in the soil of those who knew him.

(41) The sound of his shout went out to the whole inhabited world*, his sheepfold filled corners** of the entire universe.***

(42) The Kings who heard laid down their crowns; the first-born of the land cast off their garlands, for his sake the rich ones of the earth became poor.

(43) Satan entered into one of the men from among the twelve of Isho; he betrayed him before the ruling council with his kiss, he handed him over into the power of the religious council and the band of soldiers.

(44) Then they seized the Son of God, judged him lawlessly in an assembly and unrighteously condemned him, although he had no sin within him.

(45) They raised him upon the wood of the Cross, they crucified him on the Cross together with robbers; they took him down from the Cross and laid him in the tomb; but after three days he rose from the dead.

(46) He came to his disciples and appeared to them, he clothed them with power and breathed his Spirit of holiness into them, he sent them out into all the world to teach the true doctrine, while he was raised up to the Height.

(47) The Apostles became a garland to this Amin; the Amin answered them, he explained to them his wonders:

(48) Amin I was seized!; Amin I was not seized!

(49) Amin I was judged; Amin I was not judged!

(50) Amin I was crucified; Amin I was not crucified!

(51) Amin I was pierced; Amin I was not pierced!

(52) Amin I suffered: Amin again I did not suffer!

(53) Amin, I am in my Father; Amin again my Father is in Me!

(54) But you wish the fulfilment of my Amin: I mocked the world; they could not mock at me!

(55) Amin, Amin, Amin, Amin again, the four-faced God*;

(56) Glory and Honour to the Amin, the Father of the Greatness!

(57) Blessing and holiness to Isho, the Son of the Amin!

(58) Victory to Rukha d’Kudsha who has taught us to this Amin and his holy Elect!

(59) At the time when Isho appeared in the land of the West*, then he called out an Assembly and proclaimed his Hope and his Revelation to his disciples.

(60) He then went up and took rest in the Land of Light.

(61) A record was made concerning his life and his teachings and his miracles.

(62) Out of Paradise* has come a Messenger, a Herald from the Kingdom, a Messenger with a dear name, the Chosen of God, the Holy Mani, the gracious Word!

(63) This is in his own song: I am the First Stranger, the son of the Mighty Il’Ya*, the Son of Sovereigns!

(64) Out of the Light and from the Great Celestial Beings am I*, and have become a foreigner to them, I have become alien to the Most Excellence!

(65) The enemies have assailed me, I have been led by them down to the dead!

(66) O Loving Twin, you are illumined by the Sun, a Ruler of Good, a likeness of the divine Il’Ya!

(67) You are the new Teacher of the East* and gracious Leader of those of the Good Faith, for you were born under a brilliant Star in the family of Rulers!

(68) A new light-bringing sun has come, a new Messenger*, a Teacher from the East! Look! The Morning has come!**

(69) Look! The Sun shines on us  the Morning is the Truth, and the Truth is the Commandments, the Truth is the Son of God!  The Son of God is the Law.

(70) To the afflicted has come the Teaching; the news has come from the God of Gods!

(71) Mani the King of Righteousness to whom the Adorable of the Light* promised wisdom and the Saints promised kindness, has come to the world from beyond the Three Realms: To revive our natures, To become the great King of Medicine, the just Judge, To open the fountain of immortality, Plant the life-giving Tree, Deliver the hosts of his Native Land, Gather the Sons of Light, To become the Shepherd of the tender and gentle flocks, Put a wall and a moat around the field of blessings, To nourish and beautify the seedlings and fruit of the clean and Pure Law, To become the Guardian and Protector!

(72) Let us bless Maran Isho who has sent us the Spirit of Truth*!

(73) He came and separated us from the error* of the world, he brought us a mirror** in which we looked and saw the universe***; he led us up to Paradise, where the breeze brings lovely fragrance!

(74) Gladly and joyfully were the highly blessed Beings of Light led on when you were born in royalty*!

(75) The Twelve Signs and the atmosphere of the world were exceedingly happy; all the Celestial Beings and those like them were made to become full of joy.

(76) O friend, through you is secured the house of the mountain-plant and stream-fed soil, the palace and the open hut!

(77) When the beautiful maids and youths from the Mind of Light saw you, they blessed you through praises in union, O perfect Youth!

(78) From all sides small drums, harps, flutes, gave again and again the sound of poetic melodies!

(79) The Celestial Beings all stand facing the Son of the Ruler of the Race*; a voice from the air sings the melody of a lyric of the World of Light, speaking thus to the Messenger of Light: The judge is born, happiness created!

(80) O Crowned One, best and highest of all the celestial beings*, three things have been assigned for you to do: to abolish death, strike down the foe, raise up the whole Garden of Light!

(81) O Saviour of Souls, you are a Son of God*! You have received adoration, have soared up to the Height, and drawn up the whole Paradise of Light; the terrible ruler enemy is for ever bound and the abode of the dark ones is abolished!

(82) O Friend of the Light, First of Humanity, you were present when the Father expressed His Will to send the Messenger!

(83) You have come with well-being, O Spirit of the Light; let His well-being be on you who are the possession of the Father!

(84) O true out-leading Lord, the higher Celestial Beings whose glorious diadem ever shines on your brow praise you, O Living Spirit, holy holy God, my Lord Mani! 

(85) Then the Luminary said: I Mani, the Apostle of Isho, I have gone out of the land of Babel, from where I was to call a Call in the world; I shall cause Living Streams* to well up for the thirsty, that they may drink and live.

(86) The Luminary said again: Without weapons*, without armour I have subdued distant cities and far-off lands through the Word of God, while they bless my name.

(87) With all their powers, the Kings, nobles, and officials have striven against me to break me away from this Truth; they could do nothing* against me!

(88) If now I had been alone, why could not all those who have contended with me succeed against me?

(89) As no single man has known how to conquer me in all the world, so is it also to be with my sons, no one shall be able to conquer them*.

(90) I have strengthened my Assembly, have made it my own, have placed in it all good things that are in any way of use to it; in all lands far and near I have planted the Good and sowed the Truth; by me has a Palace been built and a Throne having goodly rest for the Soul and Spirit!

(91) Apostles and Messengers have I sent out to all the lands, so that the earlier Apostles who preceded them have not done as I have done in this hard generation, save only Isho, the Son of Greatness, who is the Father of all the Apostles.

(92) For this great Door which I have opened lies open to the Celestial Beings and Angels, and Men and all the Spirits and the living Souls who are ready for Life and everlasting Rest!

(93) The Messenger, himself, subdued the great sea*, he also subdued the rebels in it, he sets guards over them to watch them.

(94) He lifted up the fallen, healed the wounded, awakened those who were sleeping, reminded those who had forgotten, enlightened the eyes of the Righteous, that they might go up and see the Land of the Light, gathered those who were scattered, made the poor ones of darkness shine, laid down and levelled the course* his Living Father enjoined upon him, and smoothed the royal road* from here to the Land of Peace so that the Righteous might walk on it and see the Land of the Light.

(95) A radiance is put on them, a diadem is tied upon their head and they are added to the number of Angels. And finally he perfected his mystery through the Cross.

(96) Maran, we give due reverence to your sufferings* which you endured for the sake of your children; for you left your great glory, and came to give yourself for Souls.

(97) You put on shape after shape* until you had visited all** the many races, varied colours, distant tribes, and three genders, providing them with the Truth and the Light according to each of their abilities and needs, for the sake of your loved ones until you had chosen them in your midst!

(98) You crossed the earth, the seas, and the deserts also; you sought out your Beloved, your Assembly, until you had found her!

(99) The beloved Son, the Saviour Isho, sets a garland on you in great joy, for you have built again his building that was taken down, illumined his path that was hidden, set in order once more his Scriptures which were confused, explained his secret* Wisdom!

(100) Maran Mani, the Messenger of Light, the Tongue that speaks no lie, our Glorious Father, the Gentle One that loves his children, the Tree of Life full of joyous fruit  he gives life* to the dead and illumines those in darkness.

(101) Mani is a King of Light, the Spirit of the Light, Father of the blessing, compassionate and incorruptible, Place of Repose, also the Mind and the Wisdom that dwell in his Scriptures*, his Five** Holy Books!

(102) You are the supreme Self*, you are the First and Last, the immortal Wind of Life**, for you are the proclaimer of Truth in the Beginning, the Middle, and the End***. Fortunate for us**** that through you we learned and accepted your teaching!

(103) When I think of you, my Lord, great is the fear that surrounds me; when I desire to give you glory, I do not find to whom I should compare you!

(104) To what shall I compare you, my Lord?  I shall compare you with the Sun that shines forth, that comes daily with his rays and gives delight to all created things!

(105) Who will not rejoice when the Sun is about to shine on him? To what shall I compare you, O Beloved? I shall compare you with a great River that gives gladness to the worlds and the waters of life to the parched fields!

(106) I shall compare you to a good Farmer who cares for his trees and daily gathers their fruits!

(107) When I seek you I find you within, shining upon me;

(108) Perhaps I too am worthy* to hear the divine Call!

(109) When I myself come to you, fair is your glory in my mouth, my Lord!

(110) The Great High King is seated on his Bema*, he looks at the deeds of every one of us.

(111) This is the Bema of Isho and the Maiden of the Light and the Judge of the Assembly; this is the Day whereon his dawning and his light appear.

(112) The whole air gives light, the Sphere shines today*; even the earth also puts forth blossom, the waves of the sea are still, for the gloomy winter that was full of trouble has passed away  let us too escape from the iniquity of evil! See, today every tree has been renewed once more!

(113) See, the rose-flowers have spread abroad their beauty for the parasites* that harmed their leaves have been taken away. Cut also the chains** and the parasites of our sins!

(114) Now then we make the festival observing your holy day, and passing the night keeping vigil in your joy, O Glorious One; so wash us now in the dewdrops of your joy!

(115) For this is the day which you have given us as a present* that we may beseech you, Maran, and you may forgive us our sins**; he who despises today shall be despised on the day of laying aside the body.

(116) We worship you, O Advocate! And we implore in the presence of your Bema that you may forgive us our sins that we have committed in the whole year!

(117) For there is no one in this flesh who is free from sin in his heart; it is you alone who are the searcher of hearts forgive us what we have done!

(118) Look upon your beloved ones, O Blessed; pity your children, give us the grace of absolution!

(119) O Soul, this visible Bema, the Word, has been set before you that it may sow in you through what is visible the memory of the hidden Law which you have forgotten since the day you drank the water of madness.

(120) O Soul, to you has come the Day of Rejoicing; reveal all your sins today and remember your end and prepare yourself in your works, for the Bema of Wisdom moves you thereto.

(121) This is the Way of Truth, this is the Stairway that leads on high, which shall take us up to the Light; come then, and walk* on these holy steps!

(122) From the beginning he is this Way, namely the First Man, and Isho the Radiant and the Spiritual Advocate; they have summoned you, O Soul, that you should go up on high thereby!

(123) Let the Bema become for you a landing place* of your lifetime, a cleansing place of your life, a chest-filled with teaching, a ladder to the Height, a measuring balance of your deeds.

(124) Receive the holy Seal from the Mind of the Assembly and fulfil the Precepts, to accept most actively every injunction, command and seal of perfect peacefulness*: that we do not lie, do not murder and that we do not unnecessarily eat flesh so that we may purify ourselves.

(125) The Judge who is in the Air, will himself, give you his three graces; you shall receive the Baptism of the Celestial Being in the Perfect Man; the Luminaries will perfect you and take you to your Kingdom; your Father, the First Man, shall give to you your everlasting life; a divine Messenger of Truth shall give to you the diadem of Light, she shall give you your garland of renown.

(126) Light your Lamp, O Sons of Joy, and keep watch on the Day of the Bema for the Bridegroom of Rejoicing, and receive the holy Rays of Light from the Good Father!

(127) Hail, resplendent Bema! Hail, Day of Rejoicing, the Blessed Bridegroom! See, our lamps are ready; see, our lamps are full of oil!

(128) Hail, Gate of the Light, Straight Way of Life, good Shepherd of his sheep, the souls’ Hope of Life!

(129) Hail, Tree of Knowledge that is in the midst of this host of trees, whereof when we were blind we ate and saw!

(130) Hail, O Rising of the Dead, the New Era of the Souls that has stripped us of the Old Man and put the New Man upon us!

(131) Hail Mind of the Father, Garland of the Renown of the Celestial Being, the Spirit of holiness which scans the All, the Perfect love of the Father!

(132) Hail, Rejoicing of the Celestial Beings, the Angels’ Inner Repose, the whole Will of the Powers of the Light, the Trust of the Sons of the Kingdom!

(133) This is the purity of the Messenger of the Light, of the Saving Messiah, of the Spiritual Advocate, of the Love of the Father; this is the purity of the Good Faith, of Perfection, of Patience, of Wisdom and of Godliness;  this is the honour of Fasting, Prayer and Alms-giving, of blessed poverty, the Honour of Humility and Kindliness!

(134) Blessed are you, Great Wheel of the Word, upright Bema of the great Law-giver, the Seat of the Fathers of the Light who are free from error, the Basis of the Sweet Victory that is full of Wisdom!

(135) Hail Bema of Victory, Great Sign of our Bright City, joyous and shining Garland of the victorious Souls but judgement and conviction of the sinners!

(136) You are the Blessed Root, you are the strengthening of the Luminaries, you are the Gift of the Air, you are the manifesting of Light’s Victory!

(137) You are the Medicine for the healing of our wounds, you are the one that crushes evil while you place a garland on godliness; you are the one that purifies the Light from darkness; you are the one who gives rest to the Souls!

(138) Love is the Father of Greatness who dwells in his glorious land; through it the whole Godhead has revealed Itself.

(139) These two are a single living Body; the Father and His Love, for He has given Himself alone for everything while He was in His Aeons; on this account also the Father, the Lord of All, was called Love because He has given the victory to His Aeons and His Limbs.

(140) Again, the beginning of all the Righteousness and all the Godliness which dwell in the Holy Assembly has also been named Love, the Assembly being strengthened thereby.

(141) Both of these, the Mind and the Assembly, form one Body also because the Messenger gives himself up only for his Assembly.

(142) For this reason too the Assembly calls him also Love, as it is written: There is no greater love than this, to make one give himself to death for the sake of his neighbour.*

(143) Again, he, the beginning of the Righteousness is Love of the Assembly bodily and spiritually; in the body  here in the Assembly; but in the spirit  in the Height which is above.

(144) My Lord, you have appointed the degree of the Perfect* and separated them from those who are in the world; you have assigned a task to each one of them in the yoke of Isho!

(145) The first righteousness which the man must observe in order to become truly righteous is this: He must make himself pure and unattached from lust;

(146) And gain for himself also the peace of the hands, that he may keep his hand away from causing injury to the Cross of the Light.

(147) He must also observe the purity of the mouth  he must cleanse his mouth from all flesh* and blood and not even taste the name of wine and intoxicants at all.

(148) He must also assume grace* and wisdom and faith, so that he may share his wisdom with every person who shall hear it from him.

(149) While through his faith he must share the Faith to those who belong to the Faith; through his grace he must grant grace with love and clothe them therewith, so that he may unite them with himself.

 

Chapter 5

(1) The Elect are themselves likened to the divine beings, similar in image by their speech and actions to the Celestial Beings; the Divinity also that has come down in them from on high has dwelt in them, and so they have fulfilled the Will of the Greatness.

(2) The Mind of Light puts a great Spirit on the Elect; therefore you find him actually standing on the earth while in his heart he rises*, coming up to the Father, the God of Truth.

(3) Again, he descends by means of his insight and his meditation and goes down to the world of darkness from which the darkness erupted; his heart runs and welcomes all things.

(4) The Good and the evil dwell in every human being; the Saints carry a great burden on their shoulders for they stand in the body which is not their own since the Old Man dwells in their body also; not being completely free from sin, for they, not yet reaching full purification from the material body, share in the restrictions as do all men in the physical body.

(5) At the time when you see them* quarrelling and angry of heart, do not doubt them or despise them, or withdraw from them.

(6) See, you abide in all of these sins*; the Saints look at you when you do them.

(7) Yet they do not dishonour you or hate you, nor do they withdraw* from you or hate you or even say: So long as he sins in this way I shall not be a teacher to him.

(8) Understand that they welcome you lovingly and gently*; they speak with you in the wisdom of God, instructing you; they say to you: You are our brother, you are our kinsman who shall journey with us to the Land of Light!

(9) Look, then; see how great their love and compassion is for you, they bear for you as a brother; so this is proper for you, to love them also and to honour them.

(100 As the eye is beloved to the foot and the hand is to the mouth, so also and in the same degree is the Elect beloved to mankind.

(11) Now at the time when I leave the world and enter the House of my People [Heaven], I shall gather to that place all the Elect who have believed in me, I shall draw them to myself  every one of them: I shall not leave* one of them in the Darkness at the very moment of his coming forth from the body.

(12) This is why I say to you: Let everyone who loves me love all of my sons*, the blessed Elect, because I am with them, I the only one.

(13) Why? Because my Wisdom is spread in them all, the great Glorious One dwells in all of them and walks with them by means of his alms, for he shares with them in the Treasury of Merit; and he shall live and conquer with them and escape out of the world of darkness. 

(14) The first duty of the Hearer* which he does is Fasting, Prayer and Alms-giving.

(15) Now the fasting in which he fasts is this, that the true faithful Hearer keeps the fasts of the year on Sundays, and to keep the Sabbaths of the year and rests from the works of the world on Shabta.*

(16) He also observes the purity of Sabbath, restraining himself from the desire of his spouse, keeping his bed pure by means of abstinence*.

(17) He is frugal in his diet, and does not he defile his food with the gluttony of flesh and the pouring out of blood; further, on the fast days, he eats nothing defiled.

(18) Also he guards his hands from causing harm and tormenting* the Living Soul within the Cross of Light.

(19) Now this is the prayer that he must* pray facing the Sun and the Moon, the Great Luminaries.

(20) The times of prayer are followed by him; he keeps them, he comes daily** to pray, hourly and daily, all the hours of prayer will be kept, with his fasts and his alms which he gives on all the days of the year.

(21) The Alms is this, that he must make an offering of food through the Saints*, and piously give it to them.**

(22) The Alms will be reckoned to his good*, the Fast he has kept, the cloth** that he has put upon the Saints; and thereby they daily have communion with them in their fasting and their good deeds.

(23) The second duty of the Hearer which he does is this, that the man should give to the Righteousness a son of the Assembly, or his relative or family member; or he should rescue one in trouble; or hire a slave and give him or her to the Righteousness  so that the Hearer who gave him or her has a share in every good deed he or she does.

(24) The third duty of the Hearer is this, he should build a dwelling place or establish a place of worship, so that it may become for him a part of Alms-giving through the Holy Assembly.

(25) When the Hearer fulfils* these three great duties which he makes into a gift to the Holy Assembly, he has in him a great love, together with a share in every grace and good deed in the Holy Assembly; he shall find many graces.

(26) Afterwards he is cleansed according to the measure of his works, he is purified and bathed and adorned.

(27) After that, he is moulded into an Image of Light, and he soars up and reaches the Land of Rest, so that where his heart is, his treasure also may be there.

(28) At the time of his coming forth*, he departs and reposes in Life for evermore.

(29) The wise Hearer is he who like juniper-leaves brings to others much profit, like a farmer who sows seed freely in many furrows.

(30) Some Hearers are like the evergreen juniper, whose leaves are shed neither in summer or winter. So too in persecution and freedom of religion, in good days and bad, under the eyes of the Elect or out of their sight, the pious Hearer is constant in charity and in faith.

(31) The Hearer who bears witness to the Religion of Light is like a ripe fruit hanging on a large tree  he shines like a spark running over the firewood, or he is like a speck of light in the sky giving out its radiance.

(32) The Hearer who is warmed by the fire of piety is like a man who took his friend to a well full of life giving water; one was on the seashore and the other in the boat.

(33) Now he who was on the shore towed him who was in the boat, while he who was in the boat, guided him on the seashore upwards to the well.

(34) The Hearer who is like this is like a pearl that adorns the diadem on the head of the King, like a bright lamp shining in the Assembly, like a man who offers fruits and flowers to the Elect*, and then they praise him as a tree bearing abundant, good fruit.

(35) But the Hearer who neglects the Scriptures is like the branch of a fruitless tree; his life is fruitless and vain; and blessed are the Hearers who seek the fruit which grows out of pious deeds!

(36) The Hearer who shares knowledge is like a man who threw rennet into milk; it became hard, not liquid; the part that was changed became heavy at first, just as a man seen at first is honoured and he may shine for about six days.

(37) The Hearer who gives alms to the Assembly is like a poor man who presents a daughter to the King; he reaches great honour.

(38) Then the King is pleased with her and keeps her in his harem and has several sons by her, who grow up strong and handsome.

(39) The sons who were born to the daughter of that poor man become Kings of the land in turn.

(40) The alms in the bodies of the Elect Intercessors is purified in the same way as the rags of a man, which have been exposed to fire and wind, change into beautiful clothes which on a clean body turn here or there in the breeze.

(41) The Hearer, obeying the Precepts, is like a man who prepares an image of the King cast in gold, to whom the King gave gifts.

(42) The Hearer who copies a book is like a sick man who gave his weapons to a healthy man.

(43) The Hearer who presents a daughter to the Holy Faith is like the man who took a pledge, who takes his son to a teacher to learn how to serve his father  a pledge is the maiden daughter to this Hearer.

(44) How numerous are the virtues of the Hearer! The very assembly of the Hearers resembles this good land which takes to itself the good seed, because it is that which accepts the Holy Assembly; it cares for her and gives her rest in all its works and all its sufferings.

(45) Where there is no Hearer, therein the Holy Assembly has no rest; the Hearers are themselves the resting-place of the Holy Assembly.

(46) Now the sign of that perfect Hearer who does not return again to a body is this:

(47) You find the spouse in the house with him is just like a stranger; his house also passes with him like the inns, while he says: I dwell in a house rented for some days and months!

(48) His brothers and relatives are counted by him as seeming to be strangers who need him and travel with him on the road while he journeys.

(49) Perhaps they will soon separate from him and each one go his own way.

(50) Gold and silver and the earthenware vessels for the house are to him like borrowed utensils.

(51) He takes them and they follow him, afterwards he returns them to their owner.

(52) He does not set his heart and his treasure upon them.

(53) He has uprooted his thought out of the world and set his heart in the Holy Assembly.

(54) At every moment his thought is fixed on God.

(55) But he, who surpasses all of this, in whom there are care, concern, attention and love for the Saints, he looks after the Assembly as after his own house  indeed more than his own house.

(56) He has set his whole treasure in the Elect, men and women.

(57) This is the sign of those Hearers who are not re-embodied.

(58) Again there are others retaining purity and keeping all flesh far from their mouths, being daily zealous for fasting and prayer, helping the Assembly with alms as far as comes to their hands.

(59) In them evil deeds no longer exist because the steps of their feet are turned to the Assembly more than to their house; their heart is always upon it.

(60) Their sitting and their rising is like that of the Elect; they have put away all matters of the world out of their heart.

(61) Now such a man, the mind fixed in the Holy Assembly, gives wholly his heart at every moment, with his gifts and fasts and reverences, and the graces which benefit his life, to the Holy Assembly for those who come into the Assembly.

(62) He rejoices exceedingly over these and loves them, putting his whole treasure on them.

(63) You ask: From where is this great joy I have on account of the wisdom that I spread in all places, that it is greater in my mouth, at the time I express it than at the time when it lies in my heart?

(64) You yourself are in joy because of it, but the other who hears it from you also rejoices on its account and is enlightened by it, he gains through it an enduring power.

(65) The wisdom which the man shares, speaking it from his heart, ever increases more and more; its greatness and its glory greatly increases at the time when the beauty and the brightness of the Word are revealed to the inner eye of the hearer, while you, yourself, marvel over what you utter.

(66) This is why I say to you, my brothers and my beloved: Take trouble, exert yourselves and preach to the Souls to grasp the hour to themselves while there is time for their repentance and to do good while there is time, before the Gate is closed and the souls are turned back from before the Gate of Life and become share and property of the enemy.

(67) The glory, victory, and good are greater for the preacher building the Assembly than that of the brother who goes into his own heart and shuts himself off alone and builds only himself.

(68) He who communes with Hearers who are in the Knowledge* and helps them, he surpasses all the kingdoms of the world because all such kingdoms do not know the Truth of God since they were established by the desires of the world and are busy with the making of profit.

(69) So for this reason must he give alms to the Elect and commune with them always; he gives it to the Rukha d’Kudsha (Spirit of holiness) who dwells in them, and in turn the Rukha d’Kudsha will grant his* grace before the true Father, and the Father of Truth shall in turn repay this loan on the last day. For it is the Rukha d’Kudsha himself who dwells in these Saints.

(70) We too, my beloved, let us rejoice in this joy, rest in this rest from everlasting to everlasting; the whole dawning of the Light wherein the Celestial Beings rejoice, the blossoms of beauty which never fade, these are exactly the flesh and blood of Isho!

(71) O, Isho, you are the living Vine, the Son of the True Vine; give us to drink living Wine from your Vine.

(72) You invite us, you have brought forth for us a new Wine; those who drink your Wine, their heart rejoices over it, they become intoxicated with your love and gladness is spread over their bosoms; they think of Those above and arm to fight against the evil dragon.

(73) The Vine is the Assembly and we are the branches laden with fruit; again, the Wine-press is the Wisdom, God’s Chosen Ones [the Elect], the sojourners; O Soul, you are the five-branched Vine which is the food of the Celestial Beings, the nourishment of the Angels!

(74) The Assembly is a garland for which they gather in every corner; we gather in the blossoms daily and weave a royal garland and give it to all the Saints.

(75) Lilies of majestic colour, roses of varying shades, let us put them with one another; holy hearts, holy minds, let us build into an Assembly!

(76) It is a New King who comes, let us build also a new house!  The new house is the New Man and the New King is the Mind of Light, the ruler of the Assembly!

(77) Prepare the anchor and let us anchor ourselves to the Love of the Father, to the haven of peace, to compassion, to kindliness; let us anchor ourselves, let us anchor ourselves to love for God and love for men!

(78) Isho is a Ship  blessed are we when we sail upon Him!

(79) We are people of rest, let no one impose toil upon us; Isho in whom we seek is he on whom we have taken our model!

(80) Let the wise be cured and restored, the kindly have joy and happiness!

(81) The Messengers of the Light, glorious and kindly let them stand by this true Religion, and guard, keep and preserve it in its purity!

(82) And with the Shield of Light, and the Buckler of the faithful, and the efficient Spear may they repel and keep afar all the enemies of Righteousness until the end of time!

(83) So may it be! May new blessing come from God, Il’Ya, a new reform upon the spirits of this world, so that He may accept our Holy Religion.

(84) If you strengthen yourselves and hold to one another and in unity stand on this Living Truth that has been visible to you, then all of you, from small to great, can conquer the sin* which opposes you.

(85) But if you divide on this Truth what may not happen? You will be both split up by it and also subdued under the hand of the evil one, and you will be humbled also under all powers* that oppose you.

(86) My brothers, let us purify ourselves from all pollutions, for we do not know the hour when the Bridegroom shall summon us and we shall inherit the Kingdom.

(87) The world shall be full of glory, the whole earth shall contain the righteous: those of the land shall dwell in peace, there being, henceforth, no rebel any more, no name of sin which shall again be uttered; those rich in Light shall rejoice on every side without anything of grief.

(88) Then the temples of the deities of this world shall become dwellings of the Elect, and the Holy Assembly of the congregation shall greatly increase  they shall sit in the palaces of kings and rulers; the assemblies and the houses of the Hearers shall be like schools of instruction; you will find them singing psalms and hymns, the little girls and boys equally learning to write while singing psalms and reading.

(89) Always it is the voice of the Righteousness that shall speak out in the name of prayer; then shall the daily wickedness cease among them.

(90) At that time they shall fulfil all the Commandments, small and great, exactly as they were written.

(91) There shall be love dwelling in all their hearts; the Elect shall love one other, and no one shall ever think of wickedness; brother shall look at brother, sister at sister, with a friendly expression, unlike how the people of the world look upon each other.

(92) The Soul says: I am the Love* of the Father being the Robe that clothes you; I was a Prince wearing a crown among the Kings; I knew not how to fight, belonging to the City of the Celestial Beings.

(93) From the time that the hated one cast an evil eye on my kingdom, I left my Father’s resting, I came and I gave myself to death for them.

(94) I armed myself, I came out with my first Aeon; he went out and I fought; he came in and protected me.

(95) You agreed with me at the time, saying: If victorious you shall receive your garland!

(96) I conquered in the first battle, but yet another struggle arose for me.

(97) I put on error and oblivion; I forgot my being and race and kinsfolk, and not knowing the door of the place of prayer to Him and invoking Him  I became an enemy to my Father, I was made to drink the cup of madness.

(98) I was made to rebel against my own Self. The powers and the authorities entered, they armed themselves against me.

(99) Ever since they bound me in the flesh I forgot my divinity; like a bird in a snare, so too am I while in the body of death, the dwelling of the robbers, over which everyone has wept.

(100) The Mind itself is great and exalted, but it becomes crooked and petty due to this small, contemptible body, causing me to be dull and drugged and to lose all my senses.

(101) I am not sick at heart over the bodies, but over the treasure of the Living Ones that is lodged in them, for they are called the slaves of the flesh of death.

(102) The body prevents the soul from rising; it is a prison and a heavy penalty for the soul; it is the gateway of all the hells and the rebirths in the lower astral realms.

(103) While we are in the body we are far from God*, sojourning in the earth, rest has not overtaken us because we are lodged in it.

(104) There is none who can boast while he has still an hour in this prison; there is none who can be confident while in the midst of the sea and he has not yet reached port, for he does not know the hour when the storm will rise against him.

(105) The care of my wretched body has intoxicated me with its drunkenness; many are the pains I have endured while housed in this dark body  this body that we wear is the product of the darkness.

(106) It is like a palace for the devil and the land of demons; it is also like a dense forest, a marsh of weeds and rushes, where all evil birds and beasts associate, and venomous insects, lizards, and vipers secretly gather.

(107) Sin raised this body out of the five bodies of the darkness and organised it, but it derived its soul from the five Bright Celestial Beings and bound it in the five limbs of the body.

(108) He it was who, having completed such a den and dwelling as this, snared and grabbed up the Light Natures, and hid himself behind while the demons preached to the soul and continually led it to all evil deeds and all sins of desire.

(109) But in vain does it disturb the everlasting King of Bahisht; it will at last be burned and shut up in the eternal dungeon, for the soul that is therein is the First Man, and the First Man who conquered in the Land of Darkness; it is he who today is the Spiritual Advocate  this whole universe, above and below, is in the image of the human body of flesh.

(110) With tears I now humbly pray and implore that I may leave this poisonous fiery sea of my fleshly body, wherein the surging waves and foaming billows never cease for a moment and sea-monsters rise and dive again to swallow ships and boats.

(111) My Lord Isho, do not abandon me; be an Evoker of Light and blind them until I pass them by!

(112) My true Light, illumine me within; lift me, for I have fallen down, and give me a hand to the Height of you.

(113) Be not far from me, O great Physician with the medicines of life.

(114) Heal me of the grievous wound of lawlessness! See, I have shown my wounds  it is yours to give your cures.

(115) I heard the cry of the Physician*, the voice of an exorcist coming to me: Awake, bright soul, from the drunken sleep wherein you have fallen!

(116) O man in whose hands there is wealth, why are you slumbering in this sleep? Why will you not rise early to the Great Lives, before the accuser has come forth and sat down beside the Judge and he hears the word of the accuser and you are taken away and flogged?

(117) The Celestial Beings are spread over the whole land so that they may answer any call  for all those who call in sincerity and in truth shall be heard.

(118) O my brothers, lift up your eyes to the Land of Light; you shall see the Friend of the Righteous standing beyond this world, you shall see the Great of Glories* from whom every soul has come forth in the beginning, and they shall also return to the Light and ascend to it in the end.

(119) The Great Physician says: O Soul, where are you from? You are from on high, you are a stranger to the world, a sojourner for people on the earth; on high you have your houses, your tents of joy!

(120) You are an alien here, housed in a defiled body of the earth! The days of your life flee away from you; why do you vainly waste your eagerness on earthly things and put behind you all those of heaven?

(121) You have spent your life sunk in the anxieties and cares of the world, wearing yourself out only by means of pains and griefs!

(122) For how many days, then, do you ignore what you do in ignorance, while you toil all your time to nourish your bodies  yet you have not worried, O poor one, in what way you may be saved!

(123) You weep and shed tears for a son or a friend when he dies; yet the thought of your own departure does not enter your heart! You have made the world a harp for yourself, continually making music!

(124) The Physician says: O Soul, you are the sheep that has wandered in the desert; your Father (the Living Spirit) seeks you, your Shepherd looks for you; O despised Noble, your King searches after you! Where are your angel garments, your robes that do not age?

(125) Where are your bright garlands, your crowns that do not fall? Who has changed for you your fair beauty, the fashion of your kinsmen, the seal of your Fathers?

(126) Move yourself, O soul watching in the enduring chains, and remember the ascent into the joyful Air for a fatal lure is the sweetness of this flesh, the body full of darkness! Drink of the water of memory, throw away the forgetfulness!

(127) The wounded one who desires healing, let him come to the Physician! O Soul, do not forget your true Self, nor faint, nor eat out your heart!

(128) See, the Ships are anchored for you, the Ferries are in the harbour; take your cargo aboard and sail away to your homes!

 

Chapter 6

(1) Death is the sure appointment of humankind; the house of death is the destiny of the human body. None can escape it.

(2) The temporal contacts of a family, how far do they differ from that of a traveller staying at an inn? Crowds of people stop and rest together for a night; in the morning they part and return to their own lands.

(3) Man is born a naked shape, and he will die in the same manner; in spite of his love for the body of flesh he must give it up at last; all the material riches and treasures we do not wish to part with will no longer be with us at the end.

(4) Take to yourself the words of truth, O men who love God, that the world is nothing, there is no gain at the end of it.

(5) Do not be a friend of this beauty that shall be totally destroyed, decayed and melted like snow in the sun.

(6) All things of this earthly life are fleeting, they vanish from our sight like fallen rain before the midday sun.

(7) Renounce the possessions of the world and embrace the peace of poverty!

(8) Maran Mani is a north wind blowing upon us so that we may put out with him and sail to the Land of Light! Come, Souls, to this Ship of the Light!

(9) The sources of the Light and of the darkness have natures absolutely distinct; I have learned what is the King of Light who is the Tree of Life, and also what is the darkness which is the Tree of Death; I have put the law of the darkness behind me, while I have adopted the Law of the Light.

(10) I repent in the presence of the God Majesty of Law*, I have thrown out of my eyes, this sleep of death which is full of error.

(11) When again the evil became worse, I lifted up my eyes to the Land of Light; a Man called down to the world saying: Blessed is he who who shall know his own* Soul!

(12) So I am troubled at heart about my soul, lest it faint and stray and become even worse. O, my Father, my God, my Saviour, my King, I will be a champion for You, I will, myself, go forth and continue to fight against all that which is unrighteous.

(13) O my Maiden, my Beloved, the Living Fire, I shall give myself for You, my body will be given over to death for the sake of Your body, and give my fair beauty for the sake of Your beauty!

(14) I will loosen the knot of worldliness, the bond of action* will I break; I will lead the one gone astray, heal the long incurable diseases of passion**, and open the eyes of humanity to the Wisdom of Light!

(15) On every side I will become one who bestows joy on those who have come to sorrow!

(16) Moving forward toward health, O Rouser of sleepers and Shaker of the drowsy, who are the Awakener of the dead!

(17) Moving forward toward health, O Rescuer of the chained and Physician of the wounded!

(18) Your cures are not of this world, Your healing is from the Land of the Living!

(19) Where is the welling of Your mercies that You let me remain long in my appeals?

(20) If my voice has reached You then how is it that Your mercy seems delayed? In my desperation I have said If I have turned towards You a little, I do not know why You have not turned much to me!

(21) I have grown weary of knocking for You; O Doorkeeper, open for me the door; I will not stem my tears, O Mighty One, unless You wipe away my sin.

(22) O great Holy One, I am a new and lovely Robe that has been wholly soiled with filth by the demons; please wash it and cleanse it with the water of the Righteous Law*, so that I may attain the sublime body of joy and pure limbs!

(23) I am a shining Lamb, son of the great Holy One, and with streaming tears and crying I implore You for help in my sufferings.

(24) The jackals, the wolves, and many savage beasts have seized me suddenly and carried me away from Your Branch of the Good Light.

(25) Grant, O God, great mercy: please take me in adoption, put me among the soft and gentle Flocks of the Light, and admit me to the hills and woods of the Holy Law, roaming and sauntering always fearless on the fair mountains!

(26) Moving forward toward health, True Word, Powerful Lamp of the Great Light, my True Guardian, First-born of the Father of Light, watch over me.

(27) While I am in the midst of the sea*, O Isho, be a guide to me! Do not abandon us lest the waves ravish us; when I utter Your Name over the sea it stills the waves!

(28) Guide my sense of sight lest they give an evil glance, guide my ears lest they hear a vain word, guide my nostrils lest they smell the odour of desire, guide my mouth lest it utter slander, guide for me my hands lest they minister to the adversary*, guide for me my heart that it does no evil, guide my spirit for me while it is in the midst of the storm-tossed sea, guide my New Man while it wears the mighty Statue, guide my feet lest they walk in the pathways of error, and guide my soul that it be not stained by sin!

(29) O Tree of the Nature of Life, most high and incomparable King of Wondrous Medicine, the ever-thriving precious Tree whose fruits are always fresh with sweet dew* that never fades  whoever eats them will for ever leave the stream of birth and death**  while its fragrant perfume spreads around the world; send down the swelling rush of the Great Law to fertilise the ground of my soul and permit the flowers and fruits of my soul to flourish!

(30) Teach me the Way to Life through your blessed and Holy Commandments, and I shall love and observe them and come to You rejoicing, permit me to dwell in Your Aeons, Your bride-chambers of Light. This is the Way, O Lord, this is the Way to Life.

(31) In these three things is Perfection found: In the Commandments and the Wisdom and the Love, for all the people of God attain perfection through these.

(32) For this reason let us pray and implore God who has chosen us that He may make us perfect in His Way.

(33) Keep yourselves far from magical arts and sorceries of the darkness, for he who shall learn them and practice them and realise them, finally where the master of those of the darkness shall be bound with his powers, they shall bind also in that place the soul of him who practices them and walk in such arts of the error.

(34) With wisdom and skill strengthen yourselves around the gates* of the body lest the sin** that dwells in the body prevail over you and bear away your Light from you and extinguish it in many places and shatter it everywhere in every way.

(35) So, then, do not permit this to happen to you, but be a watchful people and strong in your faith in the Truth.

(36) Be prepared from everything to everything, so that your rest and your end may be with Him for whose Sign and Hope you watch!

(37) Be ever firm and strong in keeping the Precepts and the Rites; give alms and always practise fasting, worship, praise and recitation.

(38) Sing and chant the words of the Righteous Law without break or stop, read and study eagerly, discriminate with your wisdom and accept the Pure Commands.

(39) Always keep before you the Three Pillars of the Holy Faith: Scripture, Tradition and Revelation.

(40) Always be clean and pure in the deeds of the body, mouth and mind.

(41) Also be found earnestly practising kindly deeds, be gentle and amiable, bear humiliations, and purify all your roots.

(42) Follow good rules and habits and determine to rest your minds in the Place of Liberation; leap with joy and stand firm by the Religion of Righteousness!

(43) All these are the remedies for the Light-Bodies; if you do these things and sleep not, you shall go up and you shall see the Land of Light.

(44) If indeed you truly fast, you shall be taken into the Garden of Light.

(45) If your eyes do not make an evil glance, you shall be seated under the shade of the Garden of Light.

(46) If your mouth speaks truly, the Divine Beings shall show you their various images.

(47) If your hands are free from violence, the pleading of your speech shall be heard.

(48) If your heart stands firm, they will lift you up and stand you in their midst.

(49) If your feet walk in the Way of Truth, they will make you one of them.  

(50) All the blessed ones who have ever existed have borne these pains, down to the Glorious One, the beloved Maran (our Lord) Isho our Lord;

(51) Every man of God who has ever existed, all genders, all have suffered, down to the Glorious One, the Messenger Mani.

(52) Even Maran Mani himself was given the Cup to drink, he took the likeness of them all, fulfilling all their signs.

(53) How many of his disciples also received the same as their fathers! My brothers, we too have our share of sufferings, we shall join with them in the suffering and rest in theirs!

(54) It is good for us to be silent; let us not think in our heart that our God is forgetful of us, for before us, all hardships will disappear like gloomy shadows before the glorious Sun.

(55) The Covenant of our Father, the profit and the loss, is shared among us; we are true sons and daughters, the heirs of their fathers.

(56) There is nothing at all that is free from suffering which will rest at its end; even the very seed that is sown finds no way to live unless it dies, but through its death it lives and gives life also.

(57) Let us, too, strengthen ourselves, my brothers, for see, the Rest has come to us that we may receive the blessing of all these things we have spoken of, and dwell together in the glorious Land of the Light!

(58) For there is no hater, no enemy, henceforth, but it is peace and joy and life for evermore!

(59) Let the bride-chamber keep festival, for the Bridegroom is at hand!

(60) Many are the ships that have gone down after they came near to anchoring at the shore; plenty of houses have fallen after the parapet had been reached!

(61) So too is it with this, my brothers: there is a Soul that will fight at first, and then the storm rises against him and the waves seize on him.

(62) Sin arouses from time to time its disorders in the body; there is a time when Sin lifts itself up in its foolishness, annoys the understanding, embarrasses the man’s wisdom and good sense, causes the truth to be confused in him causing doubt, and then he utters stupid words.

(63) The Powers of Light give the Enmity a chance to offend, and they work their will for a while, and then they are seized.

(64) At the time when the body is disturbed, you are disturbed by means of the aspects of the lower ones, the limbs which enter you in the food and the eating.

(65) Again at the time when the higher ones are favorable to you and also the food that entered you is refined and clean, both overflowing with Light and Life, while also the dregs in it are few and the badness in it meager, your heart is then found steady in its place, while your thought is pacified from the confusion.

(66) Then you say: My wisdom and the lecturing are sweet to me while my heart is drawn towards the fasting in which I fast;

(67) I do not wish to give up praying, nor do I desist from repeating psalms;

(68) I welcome my brothers to me, kindly because I live in steady discipline, my soul itself rejoicing in the Wisdom and the True Knowledge, while my thoughts, too, are cheerful, my body being light upon me, and I am restful in happiness of mind!

(69) What shall I do with this lion that is always roaring? (desire, greed) What shall I do with this seven-headed serpent? (many passions)

(70) Adopt for yourself the practice of Fasting and you shall strangle this lion, as well as chastity and you shall slay this serpent!

(71) This is the work of keeping a fast, for seven Angels are born from the fast of every one of the Elect.

(72) Those who have no power to fast daily, they too may fast on Sunday, and they also share in the deeds and the Fasting of the Saints by means of their faith and their alms.

(73) Just as finally the Fire swallows this world with mighty wrath and relishes it, even so does this fire that is in the body swallow the outer fire that comes to it in fruit and food and enjoys it.

(74) The fire that dwells in the body, its work is eating and drinking, but the Soul thirsts continually for the Word of God.

(75) A man must not put out his hand and hurt this Living Cross (the Soul imprisoned in Matter) recklessly and greedily, but when you have to eat it, do not eat it recklessly and reveling in gluttony and greed, but eat it only when in great hunger and drink it only when in great thirst, and from it derive nourishment for your bodies.

(76) Now when the man washes in the flowing water or something else he stands up; likewise when he prays he turns toward the greater Luminary, also standing.

(77) Now as for the first prayer, it is at sunrise, and the second prayer between noon and sunset, and the night prayer three hours after that.

(78) He who recites a psalm is like those who weave a beautiful garland, while those who answer after him are like those who put roses in his hands.

(79) For this reason let us pray, let us sing and recite together, let us set before us joy, the sign of God, and let us do away with grief, which is the sign of the Darkness!

(80) My brothers, let us live in poverty, and be poor in the body but rich in the spirit; and let us resemble the poor making many rich, as having nothing yet possessing all things.

(81) What shall we do with gold and silver? Let us love God; His Light is power, His Wisdom the wise one!

(82) The living Alms receive to itself affliction for a while, and then rest comes to it for evermore through the Saints.

(83) Moreover, at the time when these Alms reach the Holy Assembly they are saved thereby and are purified and are rested by its means; they come out thereby and go to the God of Truth in whose name they have been given.

(84) So again it is the Holy Assembly which is the resting-place for all these Alms that rest therein; it is this alone that becomes for them a door and a vehicle (way) to the Land of Rest.

(85) The word that wounds is this: When a man speaks a word for the sake of murdering another a man or for the sake of the killing of beasts or trees unnecessarily, and the Cross of Light, the lying word, and that of anger and that of fury, or a corrupt and viciously obscene word, or a quarrelsome word that one flings at his brother  this is the hurtful word.

(86) For this is Anger, that you find occasion to desire an evil deed wherein there is sin.

(87) It is proper for man to look on the ground at the time when he walks on a road, lest he tread on the Cross of Light and destroy the good plants (destroying plants that could have been used as a source of food); it is especially for the beast, lest he tread on it and kill it with his foot.

(88) But it is I who with a loud voice say to you that every man of the righteous Elect who walks on a path for the sake of God’s work, or if he walks on the earth, even when he crushes with the sole of his foot the Cross of Light, he has no sin therein, but his whole path is a garland and a palm leaf, because he does not walk in his own desire, nor does he run for the sake of gain and frivolous things when he treads on the earth and The Cross of Light.

(89) It shall not bear resentment against you with hatred and anger, for it knows that you walk on it for rest and healing, to preach for it and to reveal its mysteries.

 

Chapter 7

(1) Pity and Sincerity (Mercy and Humane Treatment) are, for all the Saints of the past and also of the future, the essential base and root of brightness, the wonderful Gate that lets them see everywhere;

(2) They are also the Straight Path one walks upon, keeping to one side the length of the great sea of troubles in the Three Worlds.

(3) Among the many thousands of people rarely is even one found to walk in this Path!

(4) Were there any who devoted themselves thereto, thanks to this Path they would be born in the Pure Land, they would free and save themselves from penalties, and would, at last, without fear, rejoice for evermore in calmness and tranquility.

(5) Blessed is the man whose heart does not condemn him; the faithful man of God gives his judgement to himself alone.

(6) If by some chance you would give a lesson to others do it yourself before you have given it.

(7) Do not adorn yourself outwardly and be found rotten in your inward parts;

(8) Do not strive after pleasing men and then become an enemy to God;

(9) Do not give rest to your body and then pay the penalty with your Soul.

(10) Mar Mani says: “My brothers, love me with your heart, do not please me with your lips alone; the children of the lip are blotted out, the children of the heart remain!

(11) Do not be like the pomegranate whose rind is brightly coloured on the outside while it is rotting on the inside;

(12) Do not be like the tombs of corpses which are indeed whitewashed but are inside full of carrion;

(13) Do not be like horse saddles, for outside, indeed, they wear the fabrics from Babylon (luxurious cloth) while inside they are full of straw!

(14) For my sake, be like a jar of wine, placed firmly on its stand, for while the outside is a piece of earthenware, there is a fragrant wine inside!”

(15) The Mind of Light, who is the Awakener of those who sleep, the Gatherer in of those who are scattered abroad, is the Father of all the Messengers, who chooses all the assemblies.

(16) The Physician of the Souls, he is the Mind of Light, and this is the New Man.

(17) The caustic medicines are the Precepts, while the cooling medicines are the forgiveness of sins – he who would be healed, see, of two kinds are the medicines of Life!

(18) There is a mighty power dwelling in this body; it is very terrible with great cunning wisdom until the Mind of Light finds how to subdue this body and to drive it according to his will.

(19) Then the Mind of Light comes and finds the Soul a captive in the flesh; he frees the soul’s limbs of Sin, and those he chains.

(20) Because he loathed the five craggy and dangerous earths of the Darkness, he flattened and overwhelmed them; he began by removing the brambles and all the poisonous weeds, and burned them in fire.

(21) Then, being armed with the sharp Axe of Wisdom, the Messenger of the Light destroyed the five kinds of poisonous trees of death.

(22) He took his own precious Trees of Life of five kinds, shining, pure and perfect, and he planted them in the soils of the First Nature.

(23) He sprinkled these precious Trees with the water of Immortality, and they produced fruits which give deathlessness.

(24) He arranges the limbs of the Soul, builds them, polishes them, and organizes them into a New Man, a Son of Righteousness.

(25) He evoked the Aeons of Peace in whom there is no waning and decrease;

(26) He establishes treasuries of Life, and in them set up Living Images which never perish;

(27) Then over the five kinds of precious luminous terraces he lit five precious Bright Lamps that last forever.

(28) The New Man becomes King through his love, his faith, his perfection, his patience and through his wisdom.

(29) His King, again, who is the Mind of Light, is King over the All; he reigns over it according to his will.

(30) So too, the Mind of Light comes and shines in the world and chooses the holy Assembly, and parts the Light from the Darkness and separates the Truth from Lawlessness.

(31) O Mind that conquers Matter, spread your mercy over my spirit!

(32) Sometimes the soldiers of the Old Man are defeated; then the religious thought of the Kindly Light enters the City of the wonderful Pure Thought; in the stately Halls found there it places a Seat for the Law and installs itself there.

(33) When the Kindly Light moves in the City of Thought, it should be known that this Master preaches the Right Law wonderfully.

(34) He delights in speech about the Three Eternals (Light, Power, Wisdom) and the Five Greatnesses of the Great Light and he fully develops all thoughts by means of his supernatural intuition. In his preaching of the Law he then stresses Pity.

(35) When the Kindly Light moves into the City of Feeling, this Master is pleased by talk of the bright Palaces of the Sun and Moon, the First Gate of the Kingdom, and he fully develops majestic power; then in his preaching of the Law he stresses Sincerity.

(36) When the Kindly Light moves into the City of Reflection, this Master delights to speak of Sraosha (divine being in relation to obedience and judgement), the great Servant, and by means of his supernatural intuition he fully develops silence. Then in his preaching of the Law he stresses Contentment.

(37) When the Kindly Light moves into the City of Intellect, this Master is pleased to speak of the Five Bright Lights, and by means of his supernatural intuition he fully develops [understanding]. Then in his preaching of the Law he stresses the Endurance of Wrong.

(38) When the Kindly Light moves into the City of Reason, it should be known that the Master is pleased to talk to the Messengers of the Light, past, present and future; and with his supernatural intuition he develops the power to be invisible or visible. Then in his preaching of the Law he stresses Wisdom.

(39) So, then, he who is wise in the study of such a Master knows at once in which Realm the Kindly Light is found.

(40) O man of God, you have been set upon the Road; do not fall – for it was the Divine Beings that called unto you; you have been called, do not fail to hear.

(41) Look back no more – they do not keep account of what is past, so do not think of what you have forgetfully done.

(42) Continually strive to push yourself forward, and God will not turn you away; but if you slack off, you shall receive suffering.

(43) Be zealous for God, do not flinch within yourself!

(44) Do not prefer the life of this body to the everlasting Life; put the reverential fear of God in your heart, and you shall live without suffering from the pain of past sins. You shall receive comfort and peace.

(45) If you have resolved to love Me, then I will put upon you the Robe of Glory and the Garland of Victory, because you have trusted the Truth that has been revealed to you.

(46) O how great is the joy that is prepared for the Perfect, the Bride of the King!

(47) My brothers, do not slack off in doing good by night and by day, for what the man plants in the field is the same as what he shall reap from that field.

(48) I myself left the Land of Light and of eternal Bliss, and for your sakes I have come here, bringing these Trees of Virtue which I would plant in your holy multitude.

(49) Each one of you must plant these Trees in his own pure heart, that he may let them thrive and grow tall.

(50) If now you would realize in yourselves the pure fruits of the great Incomparable Light, you must welcome all the precious Trees and let them have all they need. Why so?

(51) Because, good people, it is by means of the fruits of these Trees you will be able to free yourselves from the Four Afflictions: fear, grief, doubt and supplication, and all embodied beings will be saved from birth and death (samsara) and come at last, ever victorious, into the Realm of unmoving Happiness!

(52) He who sows his soul with good seed finds the return again, Eternal Life in the land of the Celestial Beings.

(53) See, my beloved, do not be deceived by the forms of the evil ruler, the root of all the erupting wickedness and the camp of every hatred.

(54) But protect yourselves from his tricks and his evil ideas that dwell in your body, lest they become toxin within you and ruin your gentleness and lead you from the truth and you stray onto the path of the lie.

(55) But be zealous and perfect before the Mind of Truth who has shown himself to you, so that you may be true of heart and be drawn up on high and inherit Life from everlasting to everlasting.

(56) Because of all the Souls that arise in human flesh and then vanish are led to the great Aeons of the Light, and there is a resting-place for them which was made by way of the Aeons of the Greatness.

(57) As for you, my beloved, try every means that you may become good Pearls and be assigned to Heaven by Light-Diver when he comes to you and leads you in the great Supreme Merchant, your Rest in Life forever more.

(58) You are the Sons of the Day and the Sons of the Light;fight yet a little while, O Sons of Light, and you will be victorious; he who evades his burden will lose his bedchamber!

(59) Support one another, my brothers, do not flinch at all; we have a God who cares for us, and in His compassion He will help us.

(60) It is Isho who has helped me, he will help you, my beloved!

(61) Be yourselves Refiners and Saviours for your Soul which abides in every place, that you may lead it to the dwelling of the Father’s of Light in the New Aeon in the Place of Joy!

(62) The majority of the people have erred because they look to a distant day, but let us today do good, so that our way may be radiant once again and we may be fearless wherever we may go!

(63) Let us not slumber and sleep until Maran takes us up, his garland on his head and his palm leaf in his hand, wearing the Robe of his glory – and all of us enter the bride-chamber and reign together with him.

(64) Fair is a holy Soul that has taken the Spirit of holiness to herself, fair is the Dove that has found a holy Pool; it is Isho that flies into the heart of his faithful one!

(65) See, all the Divine Beings rejoice over him because he has become one of them; it is the Soul that is safe from stain who can proceed to the Presence of God.

(66) The soul exclaims: I withdrew from the world, I left my parents behind, I turned to the Lord who is greater than the heavens and the earth.

(67) I did not do the will of the body, so I found the Land of Light, I made my way to the City of the Celestial Beings, I communed with the Righteous while I was in the body.

(68) For I removed myself from the bitter waters, I came to port even before the sea became stormy.

(69) I put off the vain garment of the flesh, being safe and pure; I made the clean feet of my Soul to confidently trample upon it; I stood in line with the Celestial Beings who are clothed with the Saviour, for I am a celestial being and a servant of God!

(70) Eventually everyone must die; like a shadow of his body he lies down, his material goods remain withheld from him.

(71) For some, a thousand demons come, dark foggy demons hover around, the darkness of night presses on the dying, oppression comes to them; sitting on the breast, the demons make them dream.

(72) For some, a false, hairy and aging demoness comes, the hail-cloud is like her in colour; provided with hideous brows, her look is like a bloody butcher, her disgusting teats are like a nail in sharpness.

(73) A gray cloud rises out of her nose, from her throat ascends black smoke; her breast is wholly compact with a myriad of snakes, her hair is a viper; her finger is altogether sharp and venomous.

(74) She seizes on the erring Soul beating on its head, she thrusts it into hell.

(75) The demons found in hell seize upon it, the evil demons come, they take it to themselves.

(76) There you see many dark spirits, to implore whom when near to death is purposeless.

(77) See, I have safely finished my voyage, my own hour has already come.

(78) They summon me: “O Soul, lift up your head and go to your Fatherland!”

(79) I depart from your midst and I go away to my true home.

(80) I have cleansed myself in the washing (baptism) of immortality in the hands of the Saints; now they summon me to the bride-chambers of the Height, and I will go up clothed in the Robe.

(81) I will go up to the Nature of Excellences, I will pass away up to the skies and leave this body on the earth.

(82) The trumpet sounds. I hear it! I am being called up to the Immortals!

(83) I will throw away my body on the earth from which it was assembled.

(84) Ever since my early childhood I have learned to walk in the Path of God;

(85) Let no one weep for me – neither my brothers nor those who produced me; my true Fathers, those who are from on high, they love my Soul, and they seek after it!

(86) The enemy of my Soul is the world, its wealth and the love of it; all life hates godliness. What am I doing while I am in the place of my foes?

(87) The life and death of everyone is in his own hands – as for us, let us live; what is all the crowd to us? What have we now in common with the world?

(88) Arise, let us go to our Aeons! Where are our Light-Crowns that never fall? Let us wear our Garlands that do not fade eternally!

(89) The Living Kingdom shall once again appear, the Love of God, the White Dove; the Kingdom is Love, this White Dove– it is not gold and silver, it is not eating and drinking!

(90) The Kingdom is Joy and Peace and Rest; see, it is within us; it is outside of us; if we believe in it we shall live therein for evermore!

(91) My brothers, come in through this narrow Door and let us comfort one another with the Word of Truth!

(92) See, the Bridegroom has come! Where is the Bride who resembles Him?

(93) The Bride is the Assembly, the Bridegroom is the Mind of Light;

(94) The Bride is the Soul, and Isho is the Bridegroom!

(95) If He rises in us, we too shall live in Him; if we believe in Him, we shall transcend death and come to Life.

(96) O great Call who has wakened this soul of mine from its deep slumber, O Merciful filled with mercy, the Saviour of those who are His own, I worship you!

(97) I have called upon you with an innocent voice because I know you are the Rescuer of Souls!

(98) Stretch out your Right Hand to me, and I shall leave the things of the body behind me!

(99) Come, I implore you, draw me up out of the hidden place of the dead!

(100) Let not the demons frighten me and the Fury with her fearful face, because I have not served the Error but have passed my whole life nourished in your Truth!

(101) Now save my soul from this state of life and death!

(102) See, my faith stands fast to me; see my alms that I have done in your name; see, my prayers and my zeal beg that I receive grace upon me!

(103) A robber was saved upon the cross only because he confessed you; cleanse me from all my sins, for I too have hung upon your Hope!

(104) Behold, I am coming out of the body of death; now do I call on you, O Saviour: “Come to me in the hour of my need!”

(105) Show me your Maiden at the moment of my departure from the All; let me too be worthy to see your Maiden for whose sake I have toiled, and her three Angels also who are with her, who brings all the Gifts of the faithful one!

(106) My Holy Father, let me see Your Likeness that I saw before the universe was created, before the Darkness dared to stir up envy against Your Aeons.

(107) On that occasion indeed did I become a stranger to my Kingdom; I have cut its root and have come up victoriously on high.

(108) O my prayers and my fasts and my virginity which I have perfected in your name, Isho my light, this is the moment of my death when I have need of you!

(109) Yoke for me speedily my soaring chariots and my horses– which are my holy fasts, my prayers to God, and my alms giving!

(110) Put my white Robe upon me, take me in as a gift to your Father!

(111) O eternal Victor, I call to you; hear my cry, Compassionate! Let your Members cleanse me, and wash (baptize) me, you, in your holy waters and make me without stain, even as I really am!

(112) Behold, the time has drawn near that I should return to my home!

(113) You are the Way, you are indeed the Gate of eternal Life, O Son of God, my Saviour, who has taught me to wear His holy Precepts!

(114) Open to me, O Tree of Life; O Tree of Rest, open to me!

(115) Open your essences to me, and I shall gaze on the faces of the Saints!

(116) Open to me your halls, for my heart has swooned after your bliss!

(117) Open your gardens to me, and my spirit will receive their fragrance!

 

Chapter 8

(1) Come, my Saviour! Do not abandon me, help even me!

(2) I have depended on you, victorious stiller of fear of the death through the Cross!

(3) Isho it is you whom I have loved!

(4) See, the glorious armour of your Commandment which you did gird yourself, I have put it on my limbs; I have fought against my foes!

(5) I have subdued the passions of youth, running in your virtue, O Saviour; I have forsaken the defilement of illicit intercourse, I have put upon myself this purity that you wish; the murderous snake, foe of virginity, I have not listened to his laws and his lying words.

(6) I have not even tasted the pleasure of the bitter sweet, nor have I meddled with unlawful intercourse of the flesh, for it is a thing that perishes, nor have I permitted the fire of eating and drinking rule over me.

(7) Reveal your face (ever abiding presence) to me, O holy and immaculate Radiance, my true gracious Physician!

(8) I am your sheep, you are my Shepherd! You walked beside me and delivered me from the destroying wolves.

(9) I listened to your words and walked in your laws, I became a stranger in the world for the sake of your name, my Lord!

(10) Yet you did not leave me in want, for I was given food and drink because of your name.

(11) I have touched the world and I know there is not even a little toe (small part) of life in it.

(12) I have wandered over the whole world and witnessed all the things that are therein, and I have seen that all men run about vainly, for they have forgotten the Holy One who came and gave himself to death for them.

(13) The strangers with whom I mingled, they never knew me; they tasted my sweetness and wished to keep me with them; I was life to them, but they were like death to me! I tolerated them, and they wore me as a garment upon themselves!

(14) My Lord, when I saw these things I took your Hope and strengthened myself upon it, I did not refuse your yoke which you laid upon me, your good Precepts which you gave me, I have fulfilled, my Saviour; I did not permit my enemies to put out your Lamp of Light!

(15) I have despised the world to give life to my soul, I have forsaken the things of the flesh and have been content with those of the Spirit.

(16) have known the Cross of Light that gives life to the universe, I have believed in it that it is my beloved Soul which nourishes everyone, and for this the blind* are offended, because they are ignorant of it.

(17) Since I found my Saviour I have walked in his footsteps; never have I in the least hung back, so as to receive this Garland; the joyful trees that blossom are full of fruit I have given you, my husbandman: namely, Prayer, Fasting, Alms, and Love to your children.

(18) My Inner Man is like you in his form, my Outer Man receives grace through the Word of Light.

(19) I have constantly practised the truth in your holy Wisdom, which has opened the eyes of my Soul to the light of the Glory and let me see the hidden and revealed things, those of the Abyss and those of the Height!

(20) O Mind of Light, the Sun of my heart that gives my Soul the things of the Light, you are my witness that I have no comfort except in you!

(21) I have heard every voice, but no other voice except yours has pleased me, for it is you alone whom I have loved from the beginning to the end!

(22) Since my childhood it is to you whom I have given thanks; I have forsaken everything – I do not know the day when they vanished.

(23) I have left behind my beauty for the sake of your name, I have stood firm in your name, O Alone-Born (Self-existing One)!

(24) I have accepted your sweet yoke in purity, I have borne your yoke, I have bound my limbs to your Cross; I have made myself pure for you according to my power, O King of Saints!

(25) It is you to whom I have given my Soul, for you are the hidden Joy of your children!

(26) Isho, my Light whom I have loved, take me in to your Presence!

(27) I have trusted to the knowledge of your Hope which called me to you, take me up to your houses, Isho my Spouse!

(28) Pick me ripening on the pleasant bush of the Assembly; I am like a ripened fruit, pure since I was small!

(29) I am a Tree in your Orchard of Light; my lamp shines like the Sun; I have lit it, O Spouse, with the good oil of purity.

(30) My Bridegroom, Saviour, cleanse (baptise) me in your waters that are full of grace; wash me in the waters of immortality of the Column of Glory!

(31) I have become divine again as I was at first, I have set myself to please you to the end!

(32) Make even me worthy of your holy bride chambers filled with Light, for I have loved your Saints like you, yourself, my Saviour!

(33) Mar Isho, receive me to your bride chambers, that I may chant with those who sing to you; add me to the number of those who have conquered and have received their garland.

(34) Let me rejoice in all the bride chambers, and give to me the crown of the Saints!

(35) As I was saying these things, weeping, the Saviour called to me and spoke with me, and my spirit was exceedingly joyful;

(36) Isho, the King of the Saints, the true Light of the Faithful, in a sweet voice answered me, saying: “O blessed, righteous man, come forth! Ascend, O Soul and alarm yourself no more; death is vanquished, and the longed-for bliss has now drawn near.

(37) I have come, I who will redeem from evil, cure the pain, and make peace in your heart; I shall give you all that you have wished of me, and restore your place in the higher splendour!

(38) Do not be Afraid! I am your Higher Self (Manvuhmed/Vohumanah), a security and a seal;

(39) You are my body, a garment I have put upon myself in order to terrify the Powers, while I myself am your Light, the original Effulgence!

(40) Arise in a joy free from sorrow, and I will lead you!

(41) Do not sit in fatal apathy; turn yourself around and see the embodied beings, how in misery the wander and are certainly reborn in all shapes (various types of men)!

(42) “I have heard your prayer, O blessed Soul; it is I who will give to you the reward of your good deeds!

(43) For in this world you abstained from murder, you had compassion on the lives of all creatures, so that you neither killed them nor ate of their flesh.

(44) Comfort yourself, stem your ears, beloved!

(45) Good is the profit of your treasure, for you have laid the foundation of your tower upon the Rock of the Anointed, have kindled your lamps with the Oil of Faith;

(46) You have cared for the widows, clothed the orphans, endured the persecutions for the sake of the Name of God, the Giver of rewards, the Granter of grace!

(47) Your prayers and fasts have become a crown upon you; victory and salvation to you, O garlanded Soul who has fulfilled the wishes of her Father!

(48) Now step forward to the fragrant, wonderful Garden where there is eternal joy; come and rest henceforth in the Land of Light, O Soul that loves God!

(49) “Fear not, I am your Guide in every place; I will open before you the door in every heaven and cleanse your way in fearlessness and without trembling.

(50) I will establish you in strength, clothe you in radiance, and lead you to the place of the blessed regions; there shall I show the beauties of the King of Light, of all the angels and of the Celestial Beings;

(51) I shall show you the Father, eternally the Sovereign and lead you up in pure raiment before Him!

(52) I will show you the Mother of the Light, and you shall forever be at peace in the praised joy!

(53) I am your Light, your beginningless illumination.”

(54) When I heard the voice of my Saviour, a Power clothed all my limbs; I said to him: “I have received your words, O my Father; stretch out to me now your Right Hand, so that when the seven demons before me see me they may flee far from me!”

(55) Then after that the seven frightful demons departed from me, their foul hands being also empty of my blood, their heart being further laden with grief and sorrow because they had been unable to coax me into the nets of pleasure –for I have never been a slave of the wickedness that works outrage.

(56) See, I have subdued the Darkness; see, I have put out the fire of the eruptions, their bitter walls I have destroyed, and battered down their gates.

(57) In the time of his departure, when the Light-Form that appears to everyone about to leave his body, after the example of the Image of the Messenger, comes forth from before him and separates him from the darkness to the Light, the Higher Self rises out of all embraces.

(58) The blessed glorious Man has mysteriously become – in his likeness, in his form, in his love, in his holy Maiden who is the Maiden of Light – the Soul of the Father.

(59) This Light-Form pacifies the man by the Kiss and its rest from the fear of the demons that would destroy his body; through its appearance and its image, the heart of the Elect who leaves his body is calmed.

(60) At whatever time he dies, thousands of beautiful angelic beings will come to meet him with flowers and a golden chariot, and speak unto to him saying: “Fear not, righteous Soul!”

(61) And his own merit will come before his face like a divine virgin princess, immortal and lovely, a flowery wreath upon her head; she herself will set him on his way.

(62) Thus, the God of the Majesty of the Righteous Law, the glorious Deity of Righteousness comes to the Soul with the three Celestial Beings who are He Himself, the great glorious angels who come with him – the one holding in his hand the prize of victory, the second bringing the Robe of Light, while the third is the same who holds the diadem, the crown and the wreath of Light.

(63) Then the angel who holds the prize of victory stretches out to him the right hand and draws him out from the abyss of his body, and receives him with the Kiss and the Love.

(64) That Soul worships her Saviour who is the Light-Form.

(65) Now at the very moment when he dies, he perfects himself, and awakes in conformity with the Will of God in the House of the Living and the Celestial Beings, angels, and all the Messengers and the Chosen Ones, and he receives the shining garland of glory in everlasting life and puts on the raiment of divinity.

(66) The Soul is sent to the Judge of the Dead and the Just seizes the confused Soul which appears as in a mirror.

(67) It is set down in the Balance its merit is apparent, its evil deed revealed; the deeds done by itself appear – the majesty of the Earth and Water is unhappy, the splendour of the Fire and Water (Greenless suggests “water” should possibly be “air”) weeps, the brightness of Plants and Trees, wails aloud!

(68) On that day of danger no bribe or gift or pleading can avail; the Father’s Image, the Maiden of the Light, is the only one to help on that day! Those near the King are the Righteous.

(69) If the Balance rises, his good deeds will overcome his sins committed and will raise him to the Garden of the Light uniting with the Column of Glory.

(70) Those indeed who are the doers of good, to them He rewards the good deed according to their goodness, He gives them the Kingdom of Light and makes them heirs in everlasting Life – they will be forgiven because they have forgiven others, but they will atone for every sin they have committed.

(71) Woe to it, the empty Ship that comes empty (without merit) to the Customs-House, they shall ask it when it has nothing to give!

(72) Woe to it because there is nothing on board! It shall be, to that one, roughly treated as it deserves, and sent back to rebirth – it shall suffer what corpses suffer!

(73) ”O Celestial Beings, to you I must appeal; all Celestial Beings, in pity take away the sins from me! Wipe away our iniquities, the scars that are branded on our Soul!

(74) We have seized upon our lightless Earth we have known and understood our Body and our Soul.”

(75) “Lift up your face, beloved, and look upon my face! See how I gaze at you with no evil look in my eyes as I stare at the sinner when he is brought to my judgement and found guilty! May you live for evermore!”

(76) “Hail righteous Judge, strong Power, the path of Truth, clear Mirror, separating the acquitted and the condemned! Clothe me in your Robe, Give me the Garland and the Prize! I have lived ever since I heard your sweet voice, O true Judge, O Glorious One!”

(77) My Lord, the joy of your sweet cry has made me forget life in the world, the sweetness of your voice has made me remember my City;

(78) I myself have again received the three holy Gifts which the three holy Angels extend to me; from Mind of Light (Vohumanah, Isho the Maiden of Light) and the Divine Teacher have come a fresh Garland, a new Diadem, and a shining Robe.

(79) I ran to my Judge; he set the garland of glory upon me, he put the prize of victory in my hand, he clothed me in the Robe of Light, exalted me over all my foes.

(80) See, joy has overtaken me through your Right Hand that came to me!

(81) Shlama lukh (Peace be unto you), O Celestial Beings, Angels of glory who are in the Land of Light! Henceforth, no longer shall I be Prisoner, a Slave!

(82) I have found the Ships – the Ships are the Sun and the Moon – they have transported me to my City: I have found the Haven – the Haven is the Commandment!

(83) I have set my foot on the Path – and the Path is the Knowledge of God!

(84) Ferry me to the Sun and Moon, O Ferryboat of Light that rests over these three earths!

(85) Disperse the dark cloud that is before my eyes, that I may be able to cross to your honoured dwellings.

(86) I have attained to a level which has allowed me to see your Light, so I have no concern with the Darkness –therefore let no one weep for me; see, the Gates of Light have opened to me!

(87) I rejoice as I ascend to my Father with whom I have conquered in the land of darkness;

(88) O my great King, transport me to the City of the Angels– the Celestial Beings, take me into the homes of joy – for I am yours! Count into my hand the reward of many contests!

(89) I rejoice, I rejoice for eternity of eternities! I worship you, O Father of Light, and I bless you, O Aeons of Joy, and my brothers and sisters from whom I have been far away and have found again once more!

(90) I have become a holy Bride (non-gender) in the quiet Bride chambers of the Light; I have received the gifts of the victory.

(91) Victory and salutation, O busy Soul that has finished her fight and subdued the Ruling Power, the body and its passions!

(92) Today you are called to dwell with the Angels because you have left behind you the hunger and the thirst (unhealthy passions) of death.

(93) Hereafter you have become free of anxiety, for you have abandoned the house of care, the body of death, and have flung it before the face of its enemies.

(94) You have swiftly gone beyond the authority of the flesh, you have ascended like a swift bird into the Air of the Celestial Beings!

(95) Your wares (merits) which you have produced, look, they have gone before you – a part of them following after you, a part of them overtaking you; rejoice then, being glad as you step before the Judge!

(96) He will appear to you with a face that is full of joy; he will also cleanse and purify you with his pleasant water of dew (immortality), he will set your foot on the Path of Truth and furnish you with your Light-Wings like an eagle becoming distant as it soars forth into its air!

(97) Go now aboard your Ships of Light and receive the Glorious Garland and the Gifts of Light from the Judge’s hand!

(98) Look, the Ship has put in for you: Noah is aboard, he is steering – the Ship is the Commandment, Noah is the Mind of Light, he who comes and puts on the Saints.

(99) Embark your wares, sail with the spirit of immortality; return to your kingdom and rejoice with all the Aeons and rest yourself!

(100) Your Defense is Mashikha, for he will welcome you to His Kingdom, he will bring you to the haven of peace!

(101) Walk on rejoicing; today your sufferings have passed.

(102) See, you have moored to the harbor of peace!

(103) Now shall you have your fill of the joyous Image of Mashikha, so go your way victoriously to your Light-City!

(104) You are glad that you have mingled with the holy Angels, on you is set the seal of your glorious purity!

(105) You are happy that you have seen your Divine Brethren in the celestial heights with whom you shall dwell in the Light for evermore.

(106) You have reached your Light-Suburb wherein there is neither hunger nor thirst; implore your Father for some grace upon us; do not leave us to be desolate!

(107) The Ship of Isho has come to port laden with garlands and decorative palms; it is Isho who steers it, he will put it in for us till we embark; it is the Saints whom he takes on, the Virgins whom he without doubt accommodates.

(108) Let us make ourselves holy also that we may make our voyage to the Air.

(109) The Ship of Isho will makes its way up on high, it will add its cargo to the shore, and return for those who remain behind; the Ship will take them also and bring them home to the Haven of the Immortals.

(110) How great a lover of men are you, O Isho, the First Rose of the Father! How gentle are you, my true Bridegroom!

(111) O Mashikha of the Bride chambers of the Light! I worship you, O Image of my Master which I have loved before I ever saw it, but because of its fame whereof I heard, I kept careful observance of my being holy that I might be worthy of it!

(112) Draw now the veil of your secrets until I see the beauty of the Joyous Image of my Mother, the holy Maiden who shall sail with me until she brings me to my City!

(113) Embark me on the Ship of the Saints, let them put in quickly for my Soul!

(114) My Father, the Glorious One, the Glad Light, the glad and blessed Light, self-existent, eternal, miraculous! No height or dimension forms a limit and measure where all is Light and no place is dark, where all the Illumined Ones and the Messenger of Light reside; it is in brief the Home of the Adorable of the Light!

(115) In height it is beyond reach, nor can its depth be perceived; there Light is omnipresent, and all is clean and pure, eternally happy, calm and quiet; no enemy and no one who causes injury walk this Land!

(116) In the unsurpassed World of Light, the many lands of subtle and wondrous nature are like grains of sand in number.

(117) These many countries have precious diamond soil, radiating light downwards from the dim past until now and to everlasting time with countless miraculous hues illuminating one another.

(118) The divine pavement of that world is of a diamond substance that does not shake for ever; whoever is permitted to live in that land will be eternally free from every care and sorrow.

(119) In that land are spacious gardens and parks, stately and clean, without dust or screen, broken tiles and gravel, brambles, thorns, and all unclean weeds; the country is rich and fertile.

(120) All good things are born from it: adorned graceful hills wholly covered with flowers most excellently grown, and green fruit bearing trees whose fruits never drop, never decay, and never become infested with worms.

(121) A strange unique fragrance, spreading like a vapour, pervades the whole world, and the wonder of perfumes is perfected when the Saintly masses (the redeemed ones)walk about.

(122) In this realm all glorious blossoms may be gathered; floral crowns are verdant, nor ever fade or fall.

(123) Fountains flow ambrosia that fills the whole of Bahisht (Paradise), its groves and plains.

(124) From a hundred streams, rivers, seas, and fountainheads the deep and clear Waters of Life are all fragrant and wonderful, tasting like a veritable nectar; in them one will neither drift away nor drown.

(125) The Saints live safely and are always happy; they go to the heaven of Light where the Celestial Beings dwell, and are at peace.

(126) They receive as their nature the original Splendour of the radiant Palace, and are joyful; they put on the Shining Robe, and live forever in Bahisht. They are calm in quietude and know nothing of fear.

(127) They live in the light where they have no darkness, in endless Life where they have no death, in Health without sickness, in Joy without sorrow, in Charity without dislike, in the company of friends where they have no separation.

(128) They are fully fed without want, on unlimited ambrosial food, wherefore they bear no toil or hardship;

(129) Their foods are all like sweet dew, manna of the Land of Light, our Resplendent City, the home of the blessed ones, countless mansions, and palaces, thrones and seats that remain perpetually forever and ever, trees of fragrance, fountains filled with life, all the holy mountains and the trees that are Green with Life!

(130) Those Saints are pure, humble and ever joyful in body, in an incorruptible shape, in a divine body where there is no destruction;

(131) In appearance they are lovely, in strength powerful, light, ever clean and pure; free from weariness, their diamond frames need no sleep, never becoming feeble and old; very subtle and wonderful, their brightness never darkness.

(132) Light shines on them and their bodies become splendid and translucent; light is within and without, radiating great brilliance, limitless in extent forever more.

(133) Their robe of joy is a finery that is never soiled, set with jewels of seventy myriad kinds.

(134) All the glorious clothes they wear are delightful, not fashioned with the work of hands, fresh and clean, uncorrupted despite much wear.

(135) Their crowns, with ornaments of hanging jewels, can never perish, nor be taken from whoever has once put them on.

(136) Their wondrous bodies roam in many temples, wherever they may desire; whoever wanders freely, all is peaceful and smooth!

(137) There are no temples or halls, palaces or cells were built by hands, and yet they are strong; no craftsman was needed, they were instantly completed by the Law.

(138) Wonderful breezes, blowing and waving, are all delicious, mild and pleasant, spreading all around in the ten directions, gently touching the jewelled towers and pavilions, and constantly moving the lovely bells, small and big, to music.

(139) Ever honest and true are the minds and thoughts of the Saints, enlightened and with wondrous kindness, freely enjoying the spiritual body and mind in the sweetly scented air and counting neither years nor months, nor hours and days, being void of birth and death and mundane love.

(140) All who live there are unstained by ignorance, passion and desire; how can they be pressed or hurried by rebirth?

(141) They relax in mind and move at will unhindered more swiftly than the wind, for they are not as heavy as a feather.

(142) By nature they are not forgetful and short of memory, but they totally see everything in the boundless world as if looking in a bright mirror.

(143) Merciful and generous, they exchange sympathy; they are of one mind, harmonious.

(144) In response, Saints appear in the ten directions unchecked; every thought and feeling reached, and all  intentions of mind, are mutually shown and seen.

(145) They are all in agreement and concord, rejoicing and being glad in the Glory, filled and abiding in everlastingness.

 

Chapter 9

(1) Who can see, my brothers, and return to earth and make known to all men the glory I have received today? For I have found the reward of my toil!

(2) See, I have brought my Ship to the shore; no storm has risen against it, no wave has snatched it away!

(3) I was about to be shipwrecked before I found the Ship of Truth; a divine tacking was Isho, who has given me his hand.

(4) Who then shall be able to tell of the Gift that came? A grace overtook me, but there is no one who can say it.

(5) I have left the garment (material body) on the earth, the senility of diseases that I had; I have put upon me the Immortal Robe.

(6) I have taken my washed clothes, my robes that do not grow old; I have rejoiced in their gladness, and have rested in their rest.

(7) O Saints, rejoice with me, for I have returned again to my Source (DG marg. my beginning), the Path of Light has stretched for me, right up to my first City, it has victoriously given me into the hands of the Angels, and they have escorted me to my Kingdom.

(8) See, the Light of the Maiden has shone on me, the glorious likeness of the Truth, and her three grace- giving Angels.

(9) The gates of the skies have opened before me through the rays of my Saviour and his glorious Light-Image!

(10) Isho, my Bridegroom, has welcomed me to his bride chamber, and I have rested with him in the Land of the Immortals; my brothers, I have received my garland!

(11) O excellent pain that I have suffered! O my end which has had so happy an issue! O my everlasting possession!

(12) The time draws near when the Light-Body shall be freed from its chains, the forces of Light and Darkness will be separated evermore, and so will the doers of good and their evil foes.

(13) The universe  heaven and earth, and the countless dense and close things  will be properly dissolved and freed by the pitiful Adorable One;

(14) The demon races will be put into the dark prison forever, and the Race of the Illumined (Buddha Family) will leap for joy, and return to the Realm of Light.

(15) Then shall the light go to the Light, while darkness shall fall and henceforth never rise again; it shall be blotted from its place.

(16) At the time when all the Light in the universe has been purified and refined, Isho the Child, who is the Image of the Living Word (Mihr Yazd) in his two persons, who is the Call and the Hearing that lie in the Elements which are mingled it is he who makes a separation between the good and the bad.

(17) Again at the end he joined with them, he stood up in silence, he drew up the Light-Sparks until the final moment when he should awake and stand in the Great Fire, and gather his own Soul (all the redeemed reunited with and in him) to himself and form himself into this Last Statue*, which is the last Hour of the Day, the time when the Last Statue will go up to the Aeon of the Light.

(18) And you shall find him purging and refining out of himself this impurity which is foreign to him, but the Light and the Life that are in everything he gathers in to himself and builds it upon his body.

(19) When this Last Statue is complete in all its Limbs, then it shall emerge and come down in that great struggle through the Living Spirit, its Father.

(20) The great Judge who sits in the Air, judging all men, his tent is set up in the Air under the Great Wheel of the Stars there is no partiality in his law, no turning in his righteousness.

(21) He knows how to forgive the one who has sinned and repented, but he has no dealings with a false one who may come to his feet and implore him  he does not forgive the one who is of two minds.

(22) No one will be able to hide from him when he searches out the deeds that each one has done and repays them according to their deserts, so he who has something good, let him put his trust in his deeds! Let us not neglect ourselves and keep to our own regret.

(23) You see how near it has come to the end of the world; the lifetime of humankind has come to a fraction, their days have decreased, their years have become fewer, for the Life and the Light that were in the world in the first generations were more than that of today.

(24) Those who are born today in these last generations are small and stunted in lifetime, and they are also born, each one in a single womb, scarcely two or less or more, while they are also ugly in their appearance, small in their size, and weak in their limbs.

(25) Their ideas and thoughts are filled with wickedness; in old age they spend their lifetime with sufferings, also death comes to them swiftly.

(26) When the eternal Light is brought up to the celestial beings, then shall the zenith and the nadir of heaven become united; at that time Splendour (Pahragbed) will take hold of the upper most part of the heavens, which matches the lowest part, and it will become loosened from the bond and order.

(27) Then the divine being Mithra will come from the Chariot of the Sun to the region which has been united, and a great shout will go out; then shall a great sign manifest itself in the Moon and the Zodiac [the entire planetary system] and the Stars, and all the peoples of the earth will begin to receive this news.

(28) And after this, will come the God of the Realm of Wisdom, he who is First Knowledge, and just because of the sorrow upon sorrow and the distress upon distress he will send down Wisdom and Knowledge.

(29) Then will appear the Kingdom of the God of Wisdom; the Celestial Beings who are in all the regions of the heavens and the earths  the Supporter, the Light-Adamas, the Glorious King, the King of Honour and the Custody of Splendour  and who are revilers of the demons, will bestow a blessing on that Realm of Wisdom, and the righteous will become Rulers in the Kingdom.

(30) They shall themselves see him, the Image of the Light, all rejoicing and being glad over him. Desire shall depart far from them with also the other kinds of temptation.

(31) When they wish they shall clothe themselves with their body and gain victory over it, and they shall find the way from it to the Kingdom of Life made smooth.

(32) They will pay homage and receive him with joy; but the man who is a worker of greed, along with the evil-doers and those who corrupt humankind will be filled with remorse.

(33) And then the God of the Realm of Wisdom will send Messengers to the East and to the West; they will go and gather humankind  the Helpers and also the Hearers; while the evildoers, with those of like malice, will come before the Lord of Wisdom.

(34) Moreover, the demons will go into his presence, offer homage and carry out his command.

(35) They will rush in and speak thus: We are imitators of our gods, and everyone believes in this doctrine that we taught mankind, but they will go on in the love of evildoing!

(36) Further, an Elect one who discontinues to believe in the Religion of Light, he too will sell himself to the gods of the demons.

(37) At that time, when things in the world become like this, the Righteous and the Pretenders alike will be arraigned both on earth and in heaven.

(38) Then the Righteous shall say: O our Lord, if we have hidden anything we shall say it now in your presence! To them the God of the Realm of Wisdom (Isho) shall make this answer, Gaze upon me and be happy, my brothers and my limbs! For hungry and thirsty was I and you gave me food and drink,

(39) I had become naked and I was clothed by you, bound was I and was freed by you; I was caught and I was released by you, and I became a stranger and homeless but I was taken by you into the house.

(40) Thereon, they, the Righteous and the Helpers shall prostrate and then speak thus: O Lord, you are a God and an Immortal whom neither greed nor desire can vanquish, whom becomes neither hungry nor thirsty and on you, distress never comes. When was it that we performed this service?

(41) Then shall the Lord say to them, Whatever you have done you have done to me; to you I shall give the reward of Bahisht! He shall give them great joy.

(42) Those whom he has called to the Kingdom of Light, his Righteous and his Virgins, he has made them like Angels.

(43) The Goats who stand at his left hand shall see the Hope that he has given to those on his right; their heart shall rejoice for a moment, while they think that the victory of the Sheep will come to them also.

(44) Then he shall turn to those who stand to the left, and speak and say to them: Away from me, accursed ones! Go to the Fire made for the Adversary (evil one) and his Powers, for I have hungered and thirsted, but never has one of you given help to me!

(45) He will then put Angels in charge of the sinners and they will take them into keeping and throw them into hell.

(46) As for Death, the Enemy, he will enter the chain of the dungeon of the souls of the deniers and blasphemers who have loved the Darkness, and there shall be dark night on them.

(47) God too is a Judge of the Souls who obey the Adversary and do what is evil, not believing in the Truth, and He condemns them through their deeds, because they are cut off and excluded from the Last Statue (the uniting of all perfected souls in the Great and Perfect One) when the universe shall be dissolved and all things destroyed, and the Great Fire be let loose and the Last Statue be formed out of the remains of all things.

(48) The souls of the deniers and blasphemers shall weep when the Last Statue comes down therein; then shall they cry aloud that they are cut off from the company of this Great Statue and remain behind forever.

(49) For from this time there is no rest for them who shall go in to this Darkness and be chained with the Darkness as they have desired and loved, and put their treasure in its keeping.

(50) He does not take them to Himself at their end, but they become the portion of the Enemy whom they have loved.

(51) God Himself has not done them any wrong, but it is themselves alone who are against them; it is their own actions which condemn them and throw them to the hell of burning;

(52) The wicked justly come to hell through the wickedness of the venomous beast and through the disease of pollution.

(53) The Light shall withdraw to its place and ascend and reign in its Kingdom, while the Darkness falls and is taken into the Grave with all its offspring, and they shall be chained with it, binding with them the Darkness, the Enemy, who has lifted himself up against the Light from the beginning.

(54) The souls of all the sinners who have been condemned through their deeds are fastened to the Enemy in the Grave its masculine and feminine; the masculine shall be parted from the feminine and bound in the Lump.

(55) This final shall be densified when all forms and images are included in it; the Globe shall sink down by its own weight to the Abyss, the Abyss will also sink down to eternity of eternities; whereas the feminine shall be thrown into the Grave.

(56) The Light shall be purified and separated from the Darkness by means of the Great Fire wherein the universe will be dissolved and all things be destroyed, and perish in that violent greedy and poisoned fire which shall burn them in fourteen hundred and sixty eight years.*

(57) Not one of all the Messengers has wished to receive his recompense on the earth, but they have spent all their time in suffering, welcoming sorrow and crucifixion in their body so that they might save all the souls from delusion and ascend to this Rest forever more.

(58) From the time I came to the world I have had no joy in it because of the Holy Assembly which I have chosen in the Name of my Father.

(59) I have freed her from the slavery of the Authorities, and placed the Mind of Light in her; every time I see her suffering and undergoing persecution that afflict her through her Enemy, I shall feel pity for her.

(60) I have no other grief, except this for the souls who neither accepted the Hope nor strengthened themselves with this strengthening and this standing up for the Truth; for they shall come out and wander (be reborn) and go off forever into hell.

(61) For this reason only I grieve for them, that they have not accepted repentance or been reconciled with the Right Hand of Peace and the Grace which I have brought out from the Father.

(62) Hear my words that I speak to you: Hold yourselves in to the deeds of life, endure the persecutions that come upon you, strengthen yourselves through these Commands that I have given you, so that you may escape from that second death, and avoid this final fettering wherein there is no hope of life, and be saved from the sorry end of the deniers and blasphemers who have seen the Truth with their eyes and yet they have turned away from it.

(63) They shall come to this place of punishment wherein there is no day of life, for the Light which illumines shall be hidden from them and they shall not see it again;

(64) The air and the wind shall be withdrawn from them, nor shall they get the breath of life in them from this time; the waters and the dews shall be taken away from them, nor shall they taste them any more.

(65) Because they have not known the Kindly God, they will writhe and burn in hell.

(66) The Messenger of the Light, who comes at the right time, who takes responsibility for the Assembly and the human flesh, and serves as its leader within the Righteousness, chooses the forms of his whole Assembly and frees them, both those of the Elect and those of the Hearers;

(67) He dives into the deep oceans of water and pulls them out of the jaws of the deep like pearls.

(68) As for those saved, they do not stray again, but they are only drawn to the rebirths in higher realms and toil, afterwards they come to the hands of the Angels.

(69) Then the Angels make their way with them to the places wherein they are to be refined.

(70) For no Hearer ever at all goes on account of his deed to the hells, because of the Seal of Faith and Knowledge which is stamped on his Soul.

(71) Only when they guide the man into the Truth, and he accepts the Knowledge and the Faith and begins to fast and prays and does good, at that time these new works which he has done  the fasts, the prayers, the alms he has given to the Saints (Elect)  all these things are a purifier and a redeemer of his first works in every place where they may be found.

(72) Now it is the power of that Hearer to release all his deeds from impurity by himself alone while he is in his body.

(73) From the first day that he has forsaken the first error in which he used to be, and he has taken the Right Hand of Peace, has been convinced and taken his stand on the stairway of the true Hearership  in the hour he receives this grace and believes this way, these fasts which he has kept ascend and are welcomed into the Light-Ship of the Night out of the heaven and the earth and the trees and the creatures of the flesh, with this first fast and this first prayer, the beginning of all his good deeds.

(74) The Souls who come up and discover the holy Assembly, for the sake of the Hope, abandon everything; it is the Reflection that inspires them.

(75) They raise themselves up to the Column of Glory, which is the Intellect; they lift themselves up to the Insight, which is the First Man who dwelt in the Ship of the Night; from the Insight they raise themselves up to Thought, which is the Messenger dwelling in the Ship of the Day.

(76) And he, the great glorious Thought, brings them into the Mind of all the Aeons of Glory.

(77) There the Souls of the Righteous are garlanded and they ascend gloriously on high with the Angels, the Father will not, from that time on, hide from them.

(78) So then your Souls must embark on those Ships of Light, singing: Rejoice O Perfect Man, the holy Path leading up on high, the clear Air, the Mooring-harbour of everyone who trusts in Him!

(79) Open to me Your secrets, and take me to Yourself from the affliction! Let me be worthy of my three Gifts: the Likeness or Light-Form which the Elect and the Hearers assume when they bid farewell to the world, Love, and the Holy Spirit!

 

Chapter 10

(1) Let us bend our knees and raise our hands before our good Father and honour the mighty Saviour, for he has revealed everything, he has taught us everything, he has spread them all before us; he has given us knowledge of the Beginning, he has taught us the mysteries of the Middle, together with the Final separating and the destruction of the universes which were prepared for the bodies and the Spirit.

(2) Our Father, our Messenger has not let us lack any of them; so long as he was in our midst he gave us a hand, helping us greatly; even on the very day of his departure he left his goods for the orphans and the widows.

(3) Crowds have witnessed of him, all the Messengers have spoken of him, the Prophets have preached about him; his fame is spread abroad in all the world, his principle is in all the religions.

(4) O Father, truly you who are the Divine Leader of souls, we bless you, the adored of Souls granting vision and commandment.

(5) Blessed, blessed are you, you good instructing Lord! Through you we travel together by means of the blessed vision of words of prayer.

(6) You, our Father, are the Root of all the wisdoms; through the Will of the Highest Father, O beloved One, you have spread out over us this mighty gift of your Knowledge, you have preached to all of us your Wisdom, you have taught us what used to be, what are, and what shall be; you have brought healing balm to us (rescued us) to heal us from the disease of the Darkness.

(7) All the mysteries have been fulfilled in you, our Father, and now, all of your Assemblies are fulfilling your mystery; we, today, give our rose like these fruitful trees, that it may become for us a garland and you may place it upon us.

(8) O mighty Power, Wisdom full of Life, first-born great Commander! Master of our life, my Lord Mani, our Lord of Dear Kindness, who out of pity did assume a physical appearance manifesting before us the visible Sign, Perfect Living Word, clothe us in the Robe of Light!

(9) O glorious Mani, great Lord and Saviour, you are entire Absolution, the Preaching of Life, the Messenger of those on high! The Three Wheels glorify you, the Wind, and the Water, and the Fire, which daily ascend from the Abyss.

(10) The Love that died is this Sheep that was chained to the Tree; the Shepherd searching after it is the revealing Wisdom; you do not weary, O Wisdom, you do not give in, O Love!

(11) We bless your Light-Twin, Mashikha, the Author of our good, namely, Maran Mani, the Spirit of Truth, who is come out of the Father, an advocate whom Isho has sent, the great Conqueror, our Lord, our Light, who has given his loved ones the victory!

(12) You have come in peace, O new Sun of the Souls; we trust in your mercy, for you quickly turn and show pity! You shine, O cheerful Image, in the likeness of the sun, you who are the Leader of the Truth of the same form as the God Il’Ya!

(13) You have spoken out all the mysteries to us, O Giver of the streams of all revelations, and we give you thanks, our Father, with a great number of thanksgivings and praises because you have spoken to us about everything, both frankly and in a plain language so that we may understand the Truth which you brought to us.

(14) You have given us great jars of water from the everliving fountain of Knowledge, so that we may share it with those thirsty ones who listen to us.

(15) This is the only gift we have to satisfy you with, that we confirm ourselves in your Faith and abide in your Commands and agree in your Word which you have spoken to us.

(16) My Liberator into the praise of the Lovable Lord, holy Mani, come among the three Sons of God!

(17) You are an advocate whom I have loved since I was small; your Light shines out in me like the lighted lamp, for you have driven away from me forgetfulness of the Error, you have taught me to bless God and His Lights!

(18) O gentle Lord, think of this son of the Mind, the Hearer, the afflicted Soul which has answered you!

(19) Come, Lord, look on me, you are my Help in this time of need!

(20) O holy Mani, Lightbringer, make peace in me and rescue my Soul from this world of birth and death by means of the complete Seal of my hand and my mouth and my thought!

(21) Now forgive me, my offenses, let my weeping turn to jubilation, let your most glorious power watch over me until I come out of my body.

(22) I am not faithless towards you, do not be harsh towards me. You are the Lord, I am your servant; put away from before you all my sins which I have committed secretly and in open!

(23) Let the great Brightness come and cause the Path to be lit before me, let your three Angels bring to me your Garments, your Crowns and your Garlands;

(24) Let my way be calm, let a door open before me into the Column of Glory by the law of the Judge of Truth, let me cross over in the Ships of Light and rest forever more!

(25) You are the Lord, the Authority is in your hand, you have chosen my Image and set it free, you are the root of Good. Your love is with me, my body whose lord I am!

(26) I have no one greater than you; you are more honoured than my father, I have loved you more than my mother, your friendship was in my heart more than my brothers and relations.

(27) Look, my Soul is given into your hand; I have received my whole life from your grace; I have let it drink the milk of your spirit, your scriptures and your mysteries have nourished me; since the start of my life you have sealed me with your Hope and your Name.

(28) See, my head is under your burden (I have accepted your yoke); see, my neck lifts up your fruit;

(29) See, my eyes look at your beauty; my ears listen to your word; my heart is a throne upon which you are seated.

(30) Look, my feet are on the Path of your Truth along with your great host (army); let me belong to the caravan of your host, do not let me be one of its stragglers!

(31) Strengthen with your grace, my body and my spirit, for I rely on your Name, do not let me down. The three gates of my body shall be opened by the most glorious Key;

(32) Look, you have paid the price of my spirit; it is you who are the good Lord of my spirit unto eternity of eternities. From eternity to eternity you are my Lord and my God!

(33) Let us gather together, my brothers, and understand who is God, the Hidden One who is manifested, the Silent One, who also speaks!

(34) Now, who, brothers, is worthy of all glory? It is the Father of Greatness (Abba d’Rabbuta) who is worthy of all glory, the King, the God of Truth, the Exalted One of the Height, He of the bottomless Abyss, He of the unfalling crowns, He of the unfading garlands!

(35) O Repose of the Universe, we give you Glory, the Father of Greatness, the Glorious King, the Sun in his Aeons, the mighty Crown-wearer, the Father of all our Race, the God of all the Celestial Beings, the Good Tree that has given no evil fruit, the Father whose sons are many, the Watcher who guards His tower, the sleepless Shepherd, the Helmsman who does not become intoxicated, the King and God of Truth, He of the unfading crown!

(36) O Lord, You are Alef, the first, and Ta, the last has come together in You, and so Your beneficent will has been fulfilled.

(37) All the Celestial Beings and Rulers, the Light-Deities and the Righteous give praise with many shouts of Holy!

(38) Holy, holy, holy to your hymned Sovereignty!

(39) Holy, holy, holy to You, Father!

(40) Holy, holy, holy to Your chosen Name!

(41) Holy, holy, holy, to You Father, holy, holy, holy!

(42) You are, You are, You are!

(43) Your years shall not cease!

(44) Holy, holy, holy to You, Amin, King of the Ages!

(45) Amin, Pleasant Ships that will land us at our Haven!

(46) Amin, sweet Dew that gives sweetness to all fruits!

(47) Amin, this unsetting Sun, the Lord of all the Dawning-places!

(48) Amin, Moon filling the measure which yet never wanes!

(49) Amin, the Perfect Day wherein there is nothing of night!

(50) Amin, the crowned King who remains in His Kingdom!

(51) Amin, the Holy God who is garlanded (surrounded) by His Aeons!

(52) Amin, this lofty Light who shines forth in His loved ones!

(53) Amin, this mighty Power who gives strength to the Elements!

(54) Amin, the true Wisdom who gives teaching to the Souls!

(55) Amin, this Holy Spirit who also gives life to the Spirits!

(56) Amin, this beloved Son who has given himself to death for us!

(57) Amin, the gentle Father who embraces us with His Love!

(58) Amin, the gracious Mother who pours milk on us!

(59) The Father, the Son and Holy Spirit  this is the Perfect Assembly!

(60) Praise to the Holy Spirit, the Son and the Father.

(61) Let us answer to the Amin!

(62) When I utter the Amin, doors of the skies are opened; O psalmist of the Sky, Amin, to whom they make music!

(63) God, God, God! Lovely is God, God, God, my God, God, God!

(64) I dived to the depth of the Abyss wishing to comprehend Your depth; I swam in the breadth of the Sea wishing to comprehend Your Breadth!

(65) Who can comprehend You, my Lord? What light shall I find and compare it to Your fragrance? Where is there a gracious mother to compare with my Mother, who is Love itself? Where is there a kind Father to compare with my Father, Isho? What honey is so sweet as this Name: Assembly (Kenushta)?

(66) My Mind has not ceased thinking of Your wonders; my Thought has not swerved thinking of Your secrets; my Insight has not moved from aspiring in Your mysteries; nor has my Counsel swerved from seeking after Your marvels; my Intention have I set up desiring to comprehend You, my Lord.

(67) I have tasted a sweet taste; I have found no sweeter than the Word of Truth!

(68) I have tasted a sweet taste: I have found no sweeter than the Name of God!

(69) I have tasted a sweet taste; I have found no sweeter than Isho!

(70) Taste and realize that the Lord is sweet!

(71) O gracious Father, kindly Prince, countless myriads of years have now passed since we were separated from You!

(72) We yearn and long to see Your luminous and living Face!

(73) Unstained we roam forth in Your power, unstained we come again to stand before You!

(74) It is true that we have not been altogether able to fulfil Your will, but now be merciful to us, O gracious and royal God; we would forget our sorrows, we would live in the joy of Eternal Love!

(75) Often repeat such prayers; the Great King will then unveil and show His radiant Face; then will all things change, and you will live eternally in Joy and Love!

(76) And now I bid you, Hearers, my beloved ones: You shall at least walk with a true heart on this Path of Righteousness that I have shown to you.

(77) Bear in mind my Precepts and my Words, that Straight Path and True Pattern that I have shown to you, namely the Holy Religion.

(78) Judge by a true law like a righteous judge; let brother speak truly with brother, so that at the time when you come forth and receive the victory you may rest in these resting places forever more with Him whose Sign and Image you watch.

(79) Strive through that Image, so that you may join me in the everlasting Life.

(80) Thereupon, all Hearers became very joyful and happy because of the divine Words and priceless Precepts which they had heard from the Messenger, the holy Mar Mani.

(81) They paid the choicest homage and received the blessing.

(82) Prostrating themselves, they joined their hands, saying: Now we shall not let ourselves be negligent; we shall at all times take care to watch over the precious unsurpassed Trees, so that they may have all they need.

(83) We shall use this Cord of Light and thrown it into the vast Sea, in order to removed and save ourselves and set ourselves in the precious Ships.

(84) We have heard of the Gate of the Wonderful Law; our heart has been able to open itself and understand; we have been enabled to walk in the Straight Path!

(85) Thus, when all the members of the Great Assembly had heard this holy Scripture, they accepted with faith as the Law, and cheerfully put it into practice.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.