Księga Teodota (Teo)

 

Księga Teodota

(określana też jako „Theodotus„)

Excerpts of Theodotus
Selections from the prophetic scriptures

Fragmenty Theodotus 
Wybór z proroczych pism świętych

(1) Ci wokół Sedracha, Misaela i Abednago w piec rozpalony powiedzieć, jak oni chwalić Boga, „ Błogosław, niebiosa, Pan; chwalcie i wywyższajcie Go na wieki ; ” Następnie „ Błogosławcie, aniołowie, Pan; ” Następnie „ Błogosławcie Pana, wszystkie wody, które są nad niebem. ”

(2) Pismo Święte przypisuje niebiosom i wodom klasę czystych mocy, jak pokazano w Księdze Rodzaju. Odpowiednio zatem, o ile „ moc ” jest używana z różnorodnym znaczeniem, Daniel dodaje: „ Niech każda moc błogosławi Panu; ” Następnie dalej „ Błogosławcie Pana, słońce i księżyc; ” I „ Błogosławcie Pana, gwiazdy nieba. Błogosławcie Pana, wszyscy, którzy Go wielbicie; chwalcie i wyznawajcie Boga bogów, bo Jego miłosierdzie trwa na wieki . „ Jest napisane w Danielu przy okazji trojga dzieci wychwalających w piecu.

(3) „ Błogosławiona jesteś Ty, który spoglądasz w otchłań, jak Siedzisz na cherubinach ” – mówi Daniel w porozumieniu z Henochem, który powiedział: „ I widziałem wszelkiego rodzaju materię. „ Albowiem otchłań, która w swej istocie jest bezgraniczna, jest ograniczona mocą Boga.

(4) Te esencje materialne, z których wytwarzane są odrębne rodzaje i ich gatunki, nazywane są otchłaniami; ponieważ nie nazwałbyś wody samą otchłanią, chociaż materia jest alegorycznie nazywana wodą, otchłanią.

(5) „ Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię ”, zarówno ziemskie, jak i niebieskie. I że to prawda, Pan rzekł do Ozeasza: „ Idźcie, weźcie sobie żonę rozpusty i dzieci rozpusty: bo ziemia popełniająca rozpustę popełni rozpustę, odchodząc od Pana. „ Nie mówi bowiem o żywiole ziemi, ale o tych, którzy mieszkają w żywiole, o ziemskich usposobieniach.

(6) I że Syn jest początkiem lub głową, Ozeasz naucza wyraźnie: „ I stanie się tak, że w miejscu, w którym im powiedziano: Wy nie jesteście moim ludem, oni będą nazwani dziećmi żywych Bóg: i synowie Judy i synowie Izraelscy zgromadzeni będą w to samo miejsce, i położą nad nimi jedną głowę, i wyjdą z ziemi; bo wielki jest dzień Jezreel . ”

(6) Kto wierzy, ten wybiera. Ale wierzy się Synowi, który jest głową; dlatego też powiedział dodatkowo: „ Ale zlituję się nad synami Judy i wybawię ich przez Pana, ich Boga. „ Teraz Zbawiciel, który zbawia, jest Synem Bożym. On jest głową.

(7) Duch Ozeasza mówi: „ Jestem twoim instruktorem; „„ Uderzcie w trąby na wzgórza Pana; dźwięk na wyżynach. „ A czy sam chrzest, który jest znakiem odrodzenia, ucieczką od materii, przez naukę Zbawiciela , jest wielkim, porywczym strumieniem, który wciąż pędzi i niesie nas ze sobą?

(8) Pan odpowiednio, wyprowadzając nas z nieporządku, oświeca nas, doprowadzając nas do światła, które jest pozbawione cienia i nie jest już materialne.

(9) Ta rzeka i morze materii dwóch proroków rozdzieliło się i podzieliło mocą Pana, materia jest ograniczona przez oba podziały wody.

(10) Znani przywódcy, przez których wierzono znakom, postępowali zgodnie z wolą Bożą, aby prawy człowiek mógł wyjść z materii, najpierw przemierzając ją. Na jednego z tych dowódców narzucono także imię naszego Zbawiciela .

(11) Teraz regeneracja odbywa się za pomocą wody i ducha, tak jak całe stworzenie: „ Albowiem Duch Boży poruszał się w otchłani. Z tego powodu Zbawiciel został ochrzczony, choć sam nie musiał tego robić, aby poświęcić całą wodę tym, którzy się regenerują.

(12) Zatem nie tylko ciało, ale dusza my oczyszczamy. Jest to zatem znak uświęcenia naszej niewidzialnej części i oderwania się od nowego i duchowego stworzenia nieczystych duchów, które pomieszały się z duszą.

(13) „ Woda nad niebem. „ Ponieważ chrzest jest dokonywany przez wodę i Ducha jako ochrona przed podwójnym ogniem, – to, co trzyma to, co widzialne, i to, co trzyma to, co niewidzialne; i z konieczności istnienie niematerialnego elementu wody i materiału, jest to ochrona przed podwójnym ogniem.

(14) A woda ziemska oczyszcza ciało; lecz woda niebiańska, ponieważ jest niematerialna i niewidzialna, jest symbolem Ducha Świętego, który oczyszcza to, co niewidzialne, tak jak woda Ducha, jak inne ciało.

(15) Bóg z dobroci połączył strach z dobrocią. Za to, co jest korzystne dla każdego z nich, że dostarcza on również, jako lekarza do chorego człowieka, jako ojciec do swej niesubordynacją dziecka: „ Kto bowiem szczędzi jego pręt nienawidzi swojego syna. ”

(16) A Pan i Jego apostołowie chodzili pośród strachu i pracy . Kiedy zatem dolegliwość zostaje zesłana osobie prawego człowieka, to albo Pan ją gani za grzechy popełnione przedtem, albo strzeże go z powodu przyszłości, albo nie powstrzymuje się przed użyciem Jego mocy napaści z zewnątrz – dla dobrego zakończenia dla niego i dla bliskich, dla przykładu.

(17) A teraz ci, którzy mieszkają w skorumpowanym ciele, jak ci, którzy płyną starym statkiem, nie kładą się na plecach, lecz zawsze modlą się, wyciągając ręce do Boga.

(18) Starożytni byli bardzo zaniepokojeni, chyba że zawsze cierpieli w ciele. Bali się bowiem, że gdyby nie otrzymali na tym świecie kary za grzechy, które licznie poprzez ignorancję towarzyszą tym, którzy są w ciele, natychmiast poniosą karę w innym świecie. Dlatego woleli tutaj leczenie lecznicze.

(19) To, czego należy się obawiać, to nie choroba zewnętrzna, ale grzechy, na które przychodzi choroba, i choroba duszy, a nie ciała: „ Albowiem wszelkie ciało jest trawą ”, a cielesne i zewnętrzne dobre rzeczy są chwilowy; „ Ale rzeczy niewidzialne są wieczne. ”

(20) Jeśli chodzi o wiedzę, niektóre jej elementy już posiadamy; inni, dzięki temu, co posiadamy, mamy nadzieję osiągnąć. Bo ani nie osiągnęliśmy wszystkiego, ani nie brakuje nam wszystkiego. Ale otrzymaliśmy niejakie szczere błogosławieństwa wieczne i bogactwa rodowe. Przepisy dla Pana „ drodze s są Pana ” Błogosławieństwa s.

(21) Powiedział bowiem: „ Szukajcie ” i z niepokojem szukajcie „ królestwa Bożego, a wszystko to zostanie wam dodane; albowiem Ojciec wie, czego potrzebujecie. „ W ten sposób ogranicza nie tylko nasze zajęcia, ale także nasze troski.

(22) Mówi bowiem: „ Nie można, myśląc, dodać czegoś do swojej postury. „ Bóg bowiem dobrze wie, co dobrze mieć, a czego chcieć. Dlatego pragnie, abyśmy, opróżniając się ze światowych trosk, byli wypełnieni tym, co skierowane jest ku Bogu.

(23) „ Gdyż jęczymy, pragnąc przyodziać się w to, co nieprzekupne, zanim odłożymy korupcję. „ Gdy bowiem wiara jest wyrzucana za granicę, niewiara jest niewyrażona. Podobnie z wiedzą i prawością. Dlatego musimy nie tylko opróżnić duszę, ale napełnić ją Bogiem.

(24) Bo już nie ma w nim zła, skoro ono przestało istnieć; jeszcze nie ma dobra, ponieważ jeszcze nie otrzymało dobra. Ale to, co nie jest ani dobrem, ani złem, jest niczym. „ Gdyż do powróconego do domu zmiecionego i pustego domu ”, jeśli żadne błogosławieństwo zbawienia nie zostało wprowadzone, duch nieczysty, który tam mieszkał, zabrał ze sobą siedem innych duchów nieczystych.

(25) Dlatego po opróżnieniu duszy ze zła musimy wypełnić dobrym Bogiem to, co jest Jego wybranym miejscem zamieszkania. Gdy bowiem puste pokoje zostaną wypełnione, podążaj za pieczęcią, aby sanktuarium było strzeżone dla Boga.

(26) „ Przez dwóch i trzech świadków każde słowo jest ustalone. „ Przez Ojca i Syna i Ducha Świętego, przez których świadectwo i pomoc należy przestrzegać przykazań.

(27)) Zgodnie ze znaczeniem słowa post jest abstynencją od jedzenia. Teraz jedzenie nie czyni nas ani bardziej sprawiedliwymi, ani mniej. Ale w mistyczny sposób pokazuje, że skoro życie jest utrzymywane przez jednostki, a brak pożywienia jest oznaką śmierci; tak też powinniśmy pościć od rzeczy ziemskich, abyśmy mogli umrzeć dla świata, a następnie, uczestnicząc w boskim pokarmie, żyć dla Boga.

(28) Zwłaszcza post opróżnia duszę materii i czyni ją wraz z ciałem czystą i lekką dla boskich słów. Światowe jedzenie to zatem poprzednie życie i grzechy; ale boskim pokarmem jest wiara, nadzieja, miłość, cierpliwość, wiedza, pokój, wstrzemięźliwość.

(29) W przypadku „ błogosławieni są ci, którzy łakną i pragną ” Boga ” s „ sprawiedliwości; albowiem oni będą nasyceni. „ Dusza, ale nie ciało, jest podatna na to pragnienie.

(30) Zbawiciel pokazał wierzącym apostołom, że modlitwa jest silniejsza niż wiara w przypadku demonika, którego nie mogli oczyścić, gdy powiedział: „Takich rzeczy dokonuje się przez modlitwę. Ten, kto uwierzył, otrzymał przebaczenie grzechów od Pana; ale ten, kto osiągnął wiedzę, o ile już nie grzeszy, otrzymuje od siebie przebaczenie reszty.

(31) Ponieważ jako uzdrowienia, proroctwa i znaki są dokonywane przez ludzi, Bóg w nich działa, tak samo dzieje się z naukami gnostyckimi. Albowiem Bóg pokazuje swoją moc poprzez ludzi. A proroctwo słusznie mówi: „ Wyślę im człowieka, który ich uratuje. ”

(32) W związku z tym posyła jednego proroka, drugiego apostoła, aby był zbawicielem ludzi. Tak więc Bóg czyni dobro za pośrednictwem ludzi. Bo nie jest tak, że Bóg może robić niektóre rzeczy i nie może robić innych: On nigdy nie jest bezsilny w niczym.

(33) Nie są już pewne rzeczy wykonane, a niektóre wbrew Jego woli; i niektóre rzeczy przez Niego, a niektóre rzeczy przez innych. Ale nawet powołał nas do istnienia za pośrednictwem ludzi i szkolił nas za pomocą ludzi.

(34) Bóg nas stworzył, wcześniej nie mając istnienia. Gdybyśmy bowiem istnieli wcześniej, musielibyśmy wiedzieć, gdzie jesteśmy, jak i dlaczego tu przybyliśmy. Ale jeśli nie istnieliśmy wcześniej, to Bóg jest jedynym autorem naszego stworzenia.

(35) Ponieważ On nas uczynił, którzy nie istnieli; tak też teraz, kiedy zostaliśmy stworzeni, On zbawia nas swoją Swoją łaską, jeśli okażemy się godni i podatni; jeśli nie, pozwoli nam przejść do właściwego końca. Bo jest Panem zarówno żywych, jak i umarłych.

(36) Ale dostrzegaj moc Bożą, nie tylko w przypadku ludzi, w doprowadzaniu do istnienia z nieistnienia i sprawianiu, że powstają, gdy powstają, zgodnie z postępem życia, ale także w ratowanie tych, którzy wierzą, w sposób odpowiedni dla każdej osoby.

(37) A teraz On zmienia zarówno godziny, godziny, owoce, jak i żywioły. Jest to bowiem jedyny Bóg, który zmierzył zarówno początek, jak i koniec wydarzeń odpowiednio dla każdego z nich.

(38) Przechodząc od wiary i strachu do wiedzy, człowiek wie, jak powiedzieć Pan, Panie; ale nie jako Swój niewolnik nauczył się mówić: Ojcze nasz. Uwolniwszy ducha niewoli, który rodzi strach, i postępując z miłości do adopcji, teraz czci z miłości Tego, którego się wcześniej obawiał.

(39) Bo już nie powstrzymuje się od tego, co powinien powstrzymywać się od strachu, ale z miłości lgnie do przykazań. „ Sam Duch, ” mówi, „ przynosi świadkiem kiedy wołamy: Abba, Ojcze. ”

(40) Teraz Pan swoją cenną krwią zbawia nas, uwalniając nas od naszych starych gorzkich panów, to znaczy od naszych grzechów, nad którymi panowały nad nami duchowe moce niegodziwości. W związku z tym prowadzi nas do wolności Ojca – synów, którzy są współdziedzicami i przyjaciółmi.

(41) „ Albowiem ”, mówi Pan, „ ci, którzy wykonują wolę mego Ojca, są moimi braćmi i współdziedzicami. ”„ Dlatego nikogo nie wzywajcie, ojcujcie się na ziemi. „ Albowiem panowie są na ziemi. Ale w niebie jest Ojciec, którego jest cała rodzina, zarówno w niebie, jak i na ziemi. Bo miłość rządzi chętnych serc, ale bój się niechętnych. Jeden rodzaj strachu jest podstawą; ale drugi, prowadzący nas jako pedagog do dobra, prowadzi nas do Chrystusa i zbawia.

(42) Jeśli ktoś ma koncepcję Boga, to w żadnym wypadku nie odpowiada to Jego godności. Bo czymże może być godność Boga?

(43) Niech jednak, o ile to możliwe, wyobraża sobie wielkie, niezrozumiałe i najpiękniejsze światło; niedostępne, zrozumienie wszelkiej dobrej mocy, wszelkiej cudownej cnoty; troska o wszystkich, współczująca, namiętna, dobra; znając wszystkie rzeczy, znając wszystkie rzeczy, czyste, słodkie, lśniące, nierdzewne.

(44) Ponieważ ruch duszy powstaje z własnej inicjatywy, łaska Boża wymaga od niej tego, co posiada dusza, chęci jako wkładu w zbawienie. Dusza bowiem chce być swoim własnym dobrem; które jednak Pan daje.

(45) Nie jest bowiem pozbawiony wrażeń, aby można go było nosić jak ciało. Posiadanie jest wynikiem przyjmowania i przyjmowania chętnych i pożądających; i trzymanie tego, co otrzymałeś, troski i umiejętności. Dlatego Bóg obdarzył duszę wolnym wyborem, aby mógł pokazać jej swój obowiązek i aby wybrał, mógł przyjąć i zachować.

(46) Jak przez ciało Pan przemówił i uzdrowił, tak też wcześniej prorocy, a teraz apostołowie i nauczyciele. Dla Kościoła jest sługą Pana ” władzy s. Stamtąd Potem zakłada ludzkość, że przez to może on służyć do Ojca ” woli s.

(47) I przez cały czas Bóg, który miłuje ludzkość, inwestuje się w człowieka dla zbawienia ludzi – w dawne dziesięciny z prorokami, a teraz z Kościołem. Jest bowiem rzeczą słuszną, że podobni powinni służyć, aby podobnego zbawienia.

(48) Albowiem jesteśmy z ziemi. . . . Cezar jest księciem dla ciebie, którego ziemskim obrazem jest starzec, do którego powrócił. Jemu więc mamy oddać rzeczy ziemskie, które nosimy na obraz ziemski, a rzeczy Boże Bogu.

(49) Każda bowiem namiętność spoczywa na nas jak list, pieczęć i znak. Teraz Pan oznacza nas kolejną pieczęcią, innymi imionami i literami, wiarą zamiast niewiary i tak dalej. W ten sposób przekładamy się z tego, co materialne, na to, co duchowe, „ nosząc obraz nieba. ”

(50) Jan mówi: „ Owszem, chrzczę was wodą, ale idzie za mną Ten, który chrzci Duchem i ogniem. ” Ale nikogo nie ochrzcił ogniem.

(51) Ale niektórzy, jak powiada Herakliusz, naznaczeni ogniem uszy zapieczętowanych; rozumiejąc tak apostolskie powiedzenie: „ Albowiem Jego wachlarz jest w Jego ręce, aby oczyścić Swoją podłogę; i zbierze pszenicę do zbieracza; ale plewy spłonie ogniem nie do ugaszenia. ”

(52) Zatem łączy się wyrażenie „ przez ogień ” z tym „ przez Ducha; „ Ponieważ On oddziela pszenicę od plewy, to znaczy od materialnej łuski przez Ducha; a plewy są oddzielane, rozpalane wiatrem: tak też Duch posiada moc oddzielania sił materialnych.

(53) Ponieważ zatem niektóre rzeczy powstają z tego, co nieprodukowane i niezniszczalne – to znaczy zarodków życia – pszenica jest również przechowywana, a część materialna, o ile jest połączona z częścią wyższą, pozostaje; po oddzieleniu jest niszczony; albowiem istniał w innej rzeczy. Tym elementem oddzielającym jest zatem Duch, a elementem niszczącym jest ogień: i należy zrozumieć ogień materialny.

(54) Ale ponieważ to, co jest zbawione, jest jak pszenica, a to, co rośnie w duszy jak plewy, i to jest bezcielesne, a to, co jest oddzielone, jest materialne; dla bezcielesnego przeciwstawia się duchowi, który jest rzadki i czysty – prawie bardziej niż umysł; a materiałowi przeciwstawia się ogniu, nie jako zły czy zły, ale silny i zdolny do oczyszczenia zła. Albowiem ogień jest pomyślany jako dobra siła i potężny, niszczący to, co jest podstawowe, i konserwatywny dla tego, co lepsze. Dlatego prorocy nazywają ten ogień mądrym.

(55) Tak więc również wtedy, gdy Bóg nazywany jest „ ogniem trawiącym ”, dzieje się tak dlatego, że należy wybrać imię i znak nie zła, ale mocy. Gdyż ogień jest najpotężniejszym z żywiołów i panuje nad wszystkim; tak i Bóg jest wszechmocny i wszechmocny, który jest w stanie utrzymać, tworzyć, tworzyć, odżywiać, zwiększać, ratować, mając moc ciała i duszy.

(56) Tak więc ogień przewyższa żywioły, podobnie jak Wszechmocny Władca nad bogami, mocami i zwierzchnościami. Moc ognia jest dwojaka: jedna moc sprzyja wytwarzaniu i dojrzewaniu owoców i zwierząt, których Słońce jest obrazem; a drugi do konsumpcji i zniszczenia, jak ogień naziemny. Kiedy zatem Bóg nazywany jest ogniem trawiącym, nazywany jest potężną i odporną na siłę mocą, do której nie ma rzeczy niemożliwych, ale która jest w stanie zniszczyć.

(57) Również w odniesieniu do takiej mocy Zbawiciel mówi: „ Przyszedłem zesłać ogień na ziemię ”, wskazując moc oczyszczenia tego, co święte, ale destruktywne, jak mówią, z tego, co materialne; i, jak powinniśmy powiedzieć, dyscyplinarne. Teraz strach dotyczy ognia, a rozproszenie światła.

(58) Teraz starożytni ludzie nie pisali, ponieważ nie chcieli wkroczyć do ciebie poświęcając uwagę na to, co przekazali w drodze nauczania, przez dodatkową uwagę poświęconą na pisanie, ani nie poświęcali ci biorąc pod uwagę to, co miało być powiedziane na piśmie.

(59) I być może przekonani, że funkcja kompozycji i wydział nauczania nie należą do tej samej postawy umysłu, ustąpili miejsca tym, którzy mieli naturalny zwrot.

(60) W przypadku mówcy strumień mowy płynie niesprawdzony i porywczy, a ty możesz go szybko pochwycić. Ale to, co zawsze jest sprawdzane przez czytelników, spotykając się ze szczegółowym badaniem, jest uważane za godne najwyższych cierpień i jest, że tak powiem, pisemnym potwierdzeniem ustnych instrukcji i głosu tak przekazanego potomności przez kompozycję pisaną.

(61) Do tego, co zostało powierzone starszym w zaufaniu, przemawiając na piśmie, korzysta z pomocy pisarza , by oddać się tym, którzy go czytają. Ponieważ magnes, odpychając inną materię, przyciąga samo żelazo z powodu powinowactwa; więc również książki, choć wiele je czyta, przyciągają tych, którzy są w stanie je zrozumieć.

(62) Albowiem słowo prawdy jest dla niektórych „ głupotą ”, a dla innych „ przeszkodą; ”, Ale do kilku „ mądrości. ”

(63) Tak też jest w potędze Bożej. Ale z dala od gnostyków zazdroszczę. Z tego powodu również pyta, czy gorzej byłoby dawać niegodnym, czy też nie oddawać się godnym; i ryzykuje, od obfitej miłości do komunikowania się, nie tylko każdemu, kto ma kwalifikacje, ale czasem także temu, który nie jest godny, który prosi o szczęście; nie ze względu na jego błaganie (bo nie kocha chwały), ale ze względu na wytrwałość składającego petycję, który z obfitą prośbą skłania się do wiary.

(64) Są tacy, którzy nazywają siebie gnostykami, którzy są bardziej zazdrośni o tych w swoim domu niż o obcych. A ponieważ morze jest otwarte dla wszystkich, ale jeden pływa, drugi pływa, a trzeci łapie ryby; a ponieważ ziemia jest wspólna, ale jeden idzie, inny ora, inny poluje, – ktoś przeszukuje kopalnie, a inny buduje dom: tak też, kiedy czyta się Pismo, pomaga się wierze, innym moralności, a jedna trzecia jest wolna od przesądów dzięki znajomości rzeczy.

(65) Sportowiec, który zna stadion olimpijski, rozbiera się do treningu, walczy i zostaje zwycięzcą, wyrzucając swoich antagonistów, którzy walczą z jego metodą naukową, i walcząc z zawodami.

(66) Ponieważ wiedza naukowa jest niezbędna zarówno do szkolenia duszy, jak i do powagi postępowania; czyniąc wiernych bardziej aktywnymi i zapalonymi obserwatorami rzeczy. Ponieważ ponieważ nie ma wiary bez elementarnych instrukcji, nie ma też zrozumienia bez nauki.

(67) Gdyż wszystko, co jest użyteczne i konieczne do zbawienia, takie jak znajomość Ojca i Syna i Ducha Świętego, a także naszej własnej duszy, jest w pełni konieczne; i jednocześnie jest korzystne i konieczne, aby uzyskać ich naukowe konto.

(68) A dla tych, którzy przejęli inicjatywę czynienia dobra, lunch jest korzystny; aby żadna z rzeczy, które inni znają koniecznie i erudycznie, nie umknęła ich uwadze.

(69) Również wykład heterodoksyjnego nauczania stanowi kolejne ćwiczenie duszy dociekającej i sprawia, że ​​uczeń spienia się z prawdą, ponieważ już wcześniej ćwiczył granie na instrumentach wojennych.

(70) Życie pod rządami gnostyckimi (jak mówią, że Kreta była bezpłodna ze śmiertelnych zwierząt), jest czyste od wszelkiego złego czynu, myśli i słowa; nie tylko nienawidząc nikogo, ale poza zawiścią i nienawiścią, a także wszystkimi złymi i oszczerstwami.

(71) Z powodu długiego życia nie należy uważać tego człowieka za szczęśliwego, na którego los, poprzez swoje życie, także zasługuje na życie wieczne . Nikogo nie bolał, oprócz pouczenia słowem zranionego w sercu, jakby to był zbawienny miód, który jest jednocześnie słodki i cierpki.

(72) Aby przede wszystkim gnostyk zachował elementy dekoracyjne wraz z tym, co jest zgodne z rozumem. Aby namiętność została odcięta i odcięta od całej duszy, odtąd żyje i żyje z tym, co najszlachetniejsze, które teraz stało się czyste i wyemancypowane do adopcji.

(73) Pitagoras uważał, że tego, który nadał rzeczom ich imiona, należy uważać nie tylko za najbardziej inteligentnego, ale i najstarszego z mędrców. Musimy zatem dokładnie prześledzić Pismo Święte, ponieważ dopuszcza się, że wyrażają się w przypowieściach, a z imion wypatrują myśli, które Duch Święty, głosząc poszanowanie rzeczy, naucza poprzez odciskanie swego umysłu, że tak powiem, na temat wyrażenia; że nazwy używane w różnych znaczeniach, będące przedmiotem dokładnego badania, mogą zostać wyjaśnione, i że tym, co jest ukrytym przedsiębiorcą, wiele powłok może być, przy posługiwaniu się i poznawaniu, ujawnić się i lśnić.

(74) Bowiem ołów też przybiera na biały kolor; biały ołów produkowany jest z czerni. Tak więc również wiedza naukowa (gnoza), rzucając swoje światło i jasność na rzeczy, ukazuje się w prawdzie jako boska mądrość, czyste światło, które oświeca ludzi, których oczy są jasne, dla pewnej wizji i zrozumienia prawdy.

(75) Zatem oświetlając naszą pochodnię u źródła tego światła, poprzez namiętne pragnienie, które ma go do swego celu, i starając się jak najlepiej się z nim asymilować, stajemy się ludźmi pełnymi światła, rzeczywiście Izraelitami. Powołał bowiem tych przyjaciół i braci, którzy poprzez pragnienie i pogoń dążyli do podobieństwa do Boskości.

(76) Czyste miejsca i łąki otrzymały głosy i wizje świętych fantazmatów. Ale każdy człowiek, który został doskonale oczyszczony, będzie uważany za godnego boskiego nauczania i władzy.

(77)  Teraz wiem, że tajemnice nauki (gnoza) są dla wielu śmiechu warte, zwłaszcza gdy nie są wyposażone w wyszukany język figuratywny. I niewielu jest na początku zaskoczonych; jak wtedy, gdy światło zostaje nagle wprowadzone na imprezę towarzyską w ciemności. Następnie, przyzwyczajając się i przyzwyczajając, i trenując rozumowanie, jak gdyby byli zadowoleni i radując się z rozkoszy, wychwalają Pana. . . .

(78) Albowiem jak przyjemność sprawia jej uwolnienie od bólu; więc ma również wiedzę na temat usuwania ignorancji. Ponieważ ci, którzy najbardziej śpią, myślą, że najbardziej się obudzili, będąc pod wpływem wizji snów bardzo żywych i niezmiennych; więc ci, którzy są najbardziej nieświadomi, myślą, że wiedzą najwięcej. Ale błogosławieni są ci, którzy budzą się z tego snu i obłędu i wznoszą oczy ku światłu i prawdzie.

(79) Dlatego też jest to równie konieczne dla tego, kto chce mieć uległego ucznia, który łączy wiarę z aspiracjami, ćwiczyć siebie i stale uczyć się sam, badając prawdę swoich spekulacji; a kiedy uzna, że ​​ma rację, zejść na pytania dotyczące rzeczy przylegających. Młode ptaki próbują latać w gnieździe, ćwicząc skrzydła.

(80) Wszak cnota gnostycka sprawia, że ​​człowiek jest dobry, łagodny, nieszkodliwy, bezbolesny, błogosławiony i gotowy do najlepszego obcowania ze wszystkim, co boskie, najlepiej z ludźmi, zarazem kontemplacyjnym i aktywnym boski obraz i zamienia go w miłośnika tego, co dobre przez miłość.

(81) Albowiem to, co dobre, tam, gdzie jest rozważane i rozumiane przez mądrość, znajduje się tutaj dzięki samokontroli i prawości wprowadzanej w życie przez wiarę: praktykując w ciele posługę anielską; uświęcając duszę w ciele, jak w miejscu czystym i nierdzewnym.

(82) Przeciwko Tatianowi , który mówi, że słowa „ Niech stanie się światłość ”, są błagalne. Jeśli więc błaga najwyższego Boga, to jak mówi: „ Jestem Bogiem, a poza mną nie ma już nic innego? „ Powiedzieliśmy, że są kary za bluźnierstwa, za bzdury. dla oburzających wyrażeń; które są karane i karane przez rozum.

(83) I powiedział także, że z powodu ich włosów i elegancji kobiety są karane Mocą, która jest nad tymi sprawami; co dało także Samsonowi siłę we włosach; co karze kobiety, które kuszą wszeteczeństwo przez ozdabianie ich włosów.

(84) Podobnie jak w przypadku dobrobytu ludzie stają się dobrzy; w podobny sposób są źle. Dobry jest sąd Boży i rozróżnienie wiary od niewierzących oraz sąd wcześniejszy, aby nie popaść w większy sąd – ten sąd jest poprawą.

(85) Pismo mówi, że niemowlęta, które są odsłonięte, są dostarczane aniołowi stróżowi i że przez niego są wychowywani i wychowywani. „ I będą ” – mówi – „ jak wierni na tym stuletnim świecie. ”

(86) Dlatego też Piotr w Objawieniu mówi: „ I błysk ognia, skaczący z tych niemowląt i uderzający w oczy kobiet. „ Albowiem sprawiedliwi świecą: naprzód jak iskra w trzcinach i będą sądzić narody.

(87) „ Świętymi będziesz święty. ”„ Według twej chwały twoje imię jest uwielbione; „ Bóg jest uwielbiony przez naszą wiedzę i przez dziedzictwo. W ten sposób również jest powiedziane, „ Pan żyje , ” i „ Pan uczynił wzrosły. ”

(88) „ Lud, którego nie znałem, służył mi; ”- na mocy przymierza nie znałem ich, kosmici, którzy pragnęli tego, co dotyczy innego.

(89) „ Powiększając zbawienia Jego króla. „ Wszyscy wierni nazywani są królami, sprowadzonymi na tron ​​przez dziedzictwo.

(90) Długie cierpienie to słodycz ponad miodem; nie dlatego, że cierpi długo, ale w wyniku owocu cierpienia. Ponieważ zatem człowiek samokontroli jest pozbawiony namiętności, ponieważ ogranicza namiętności nie bez trudu; ale kiedy powstaje nawyk, nie jest on już człowiekiem samokontroli, człowiek, który przybył, handluje wpływem jednego nawyku i Ducha Świętego.

(91) Namiętności, które są w duszy nazywane są duchy – nie duchy mocą, ponieważ w takim przypadku człowiek pod wpływem pasji byłaby legion demonów; ale są tak zwane w wyniku impulsu, który przekazują. Mówi się, że sama dusza poprzez modyfikacje, przyjmując tę ​​i inną cechę niegodziwości, przyjmuje duchy.

(92) Słowo nie każe nam zrzec się własności; ale zarządzać własnością bez nadmiernego przywiązania; i na cokolwiek się dzieje, aby nie być rozdrażnionym lub zasmuconym; i nie chcieć zdobyć. Oferty Boskiej Opatrzności trzymają się z daleka od posiadania wraz z pasją i od wszelkiej nadmiernej miłości, a od tego odwraca się tych, którzy wciąż pozostają w ciele.

(93) Na przykład, Piotr mówi w Apokalipsie, że nieudane niemowlęta będą miały lepszy los; że są oni oddani aniołowi stróżowi, aby otrzymawszy wiedzę, mogli uzyskać lepszą siedzibę, mając takie same doświadczenia, jakie mieliby, gdyby byli w ciele.

(94) Ale inni otrzymają zbawienie jedynie jako ranni i współczujący, i pozostaną bez kary, otrzymując tę ​​nagrodę.

(95) Mleko kobiet, spływające z piersi i gęstniejące, mówi Piotr w Apokalipsie, wyda maleńkie bestie, które żerują na ciele, i wpadając na nie, pochłonie je: nauczając, że za grzechy powstają kary. Mówi, że powstają z grzechów; tak jak za ich grzechy lud został sprzedany. A z powodu braku wiary w Chrystusa, jak mówi apostoł, zostali ukąszeni przez węże.

(96) Starożytny powiedział, że zarodek jest żywą istotą; za to dusza wchodząca do macicy po oczyszczeniu przygotowanym do poczęcia i wprowadzona przez jednego z aniołów, który kieruje pokoleniem i zna czas na poczęcie, skłania kobietę do współżycia; i że po złożeniu nasienia duch, który jest w nasieniu, jest, że tak powiem, zawłaszczony, a zatem zostaje włączony do procesu formacji.

(97) Przytoczył jako dowód dla wszystkich, że kiedy aniołowie radują niepłodną nowinę, wprowadzają dusze przed poczęciem. A w Ewangelii „ niemowlę skoczyło ” jako żywa istota.

(98) A jałowi są jałowi z tego powodu, że dusza, która jednoczy się po złożeniu nasienia, nie jest wprowadzona, aby zapewnić poczęcie i rodzenie.

(99) „ Niebiosa głoszą chwałę Boga. „ Niebiosa mają różne znaczenia, zarówno te określone przez przestrzeń i rewolucję, jak i przez przymierze – bezpośrednie działanie pierwszych stworzonych aniołów.

(100) Albowiem przymierza spowodowały bardziej szczególny wygląd aniołów, – w przypadku Adama, w przypadku Noego, w przypadku Abrahama, w przypadku Mojżesza.

(101) Albowiem, poruszeni przez Pana, pierwsi stworzeni aniołowie wywierali wpływ na aniołów przywiązanych do proroków, uważając przymierza za chwałę Boga. Co więcej, rzeczy dokonane na ziemi przez aniołów zostały wykonane przez aniołów stworzonych na chwałę Bożą.

(102) To Pan jest zasadniczo denominowany w Niebiosach, a następnie w Pierworodnym; a po nich także święci przed Prawem, jak patriarchowie, Mojżesz i prorocy; potem także apostołowie. „ A firmament pokazuje Jego dzieło. ”

(103) Stosuje termin „ firmament ” do Boga, beznamiętnego i nieprzeniknionego, jak również gdzie indziej ten sam Dawid mówi: „ Będę cię miłował, o Panie, moją siłę i moją ucieczkę. ”

(104) W związku z tym sam firmament pokazuje naprzód dzieło Jego rąk, – czyli pokazy i manifestuje dzieło Jego aniołów. Albowiem pokazuje i objawia tych, których stworzył.

(105) „ Dzień do dnia wypuszcza mowy. „ Jak niebiosa mają różne znaczenia, tak i dzień. Teraz mowa jest Panem; i często nazywany jest także dniem. „ A noc do nocy pokazuje wiedzę. ” Diabeł wiedział, że Pan miał przyjść.

(106) Ale nie wierzył, że był Bogiem; Dlatego też on kusi Go, aby wiedzieć, czy były potężne. Mówi się: „ opuścił Go i odszedł od Niego na pewien okres; ” To znaczy odłożył odkrycie do zmartwychwstania.

(107) Albowiem wiedział, że Pan, który miał powstać, był Panem. Podobnie demony; albowiem podejrzewali też, że Salomon był Panem, i wiedzieli, że tak nie jest z powodu swoich grzechów. „ Noc do nocy. ”

(108) Wszystkie demony wiedziały, że Pan, który powstał po męce, był Panem. I już Henoch powiedział, że aniołowie, którzy przekroczyli, nauczyli ludzi astronomii i wróżbiarstwa oraz reszty sztuki.

(109) „ Nie ma mowy ani słów, których głosu nie można usłyszeć ” ani dni, ani nocy. „ Ich dźwięk rozchodzi się po całej ziemi. ” Przeniósł ten dyskurs wyłącznie na świętych, których nazywa zarówno niebiosami, jak i dniami.

(110) Gwiazdy, ciała duchowe, które komunikują się z aniołami ustawionymi nad nimi i są przez nie rządzone, nie są przyczyną wytwarzania rzeczy, ale są znakami tego, co się dzieje i będzie miało miejsce, i miały miejsce w przypadku zmian atmosferycznych, płodności i bezpłodności, zarazy i gorączki, a także w przypadku mężczyzn. Gwiazdy nie wpływają w najmniejszym stopniu, lecz wskazują, co jest, będzie i będzie.

(111) „ A na słońcu ustawił przybytek. „ Tu jest transpozycja. Gdyż dyskurs jest powtórny.

(112) Zatem musimy przeczytać, co zostało transponowane w odpowiedniej kolejności: „ A on, jako oblubieniec wychodzący ze swojej komnaty, będzie się radował jak olbrzym, który wybiegnie mu drogą. Z nieba ‚ s koniec jest jego wyruszyło; i nie ma nikogo, kto by się ukrył przed żarem; ”, A następnie: „ Ustawił Swoje przybytek w słońcu. ”

(113) Niektórzy mówią, że On zdeponował Lord ‚ ciało ów w słońcu, jak Hermogenes . A „ Jego tabernakulum ”, niektórzy mówią, jest Jego ciałem, inni Kościołem wiernych.

(114) Nasz Pantaenus mawiał, że proroctwo wypowiada się w większości na czas nieokreślony i używa teraźniejszości na przyszłość, a także teraźniejszości na przeszłość. Co widać również tutaj. Bo „ On ustawił ” jest postawiony zarówno na przeszłość, jak i przyszłość.

(115) W przyszłości, ponieważ po zakończeniu tego okresu, który ma biec zgodnie z jego obecną konstytucją, Pan przyjdzie, aby przywrócić sprawiedliwych, wiernych, w których spoczywa, jak w namiocie, do jednego i ta sama jedność; albowiem wszyscy są jednym ciałem tej samej rasy i wybrali tę samą wiarę i sprawiedliwość.

(116) Lecz trochę jak głowa, niektóre jak oczy, niektóre jak uszy, niektóre jak dłonie, niektóre jak piersi, niektóre jak stopy, będą rozświetlone w słońcu. „ Świeć jak słońce ” lub w słońcu; ponieważ anioł nadrzędny jest na słońcu.

(117) Albowiem jest on powołany do rządzenia przez wiele dni; tak jak księżyc rządzi nocą . Teraz anioły nazywane są dniami. Mówi się, że wraz z aniołami na słońcu przydzielą im jedną siedzibę, na pewien czas i pod pewnymi względami słońce, jak gdyby była głową ciała, która jest jednym.

(118) Poza tym są oni również władcami dni, jak ten anioł na słońcu, dla większego celu, dla którego przed nimi migrował w to samo miejsce. I znów, przeznaczeni do stopniowego wznoszenia się, docierają do pierwszej siedziby, zgodnie z przeszłością „ On ustanowił: ”, aby pierwsi stworzeni aniołowie, zgodnie z opatrznością, przestali pełnić określoną posługę, ale mogli odpoczywać, i poświęcony kontemplacji samego Boga; podczas gdy ci, którzy są obok nich, zostaną awansowani na stanowisko, które opuścili; a więc ci pod nimi podobnie.

(119) Zdaniem apostoła na szczycie są pierworodni. I są tronami, chociaż Mocami, jako pierwszymi stworzonymi, o ile Bóg w nich spoczywa, jak również w tych, którzy wierzą.

(120) Każdy bowiem, zgodnie ze swoim stopniem zaawansowania, posiada wiedzę o Bogu w sposób szczególny dla siebie; i w tej wiedzy Bóg odpoczywa, a ci, którzy posiadają wiedzę, stają się nieśmiertelni przez wiedzę.

(121) I czy nie należy rozumieć „ On ustawił Swoje przybytek w słońcu ” ? Bóg „ zachodzi w słońcu ” , to znaczy w Bogu, który jest obok Niego, jak w Ewangelii, Eli, Eli, zamiast mojego Boga, mojego Boga. A ponad wszystko rządzą, władzą, mocą i każdym imieniem, które się nazywa ”, to ci spośród ludzi, którzy zostali uczynieni doskonałymi jak anioły i archaniołowie, aby wznieść się do natury aniołów po raz pierwszy stworzonych.

(122) Albowiem ci, którzy zostali przemienieni z ludzi w aniołów, przez tysiąc lat są pouczani przez aniołów po ich doprowadzeniu do doskonałości. Następnie ci, którzy nauczali, są tłumaczeni na autorytet archanioła; a ci, którzy się nauczyli, pouczają tych, którzy od ludzi zostali przemienieni w anioły. W ten sposób, w wyznaczonych okresach, zostają doprowadzeni do właściwego anielskiego stanu ciała.

(123) „ Prawo Boże jest doskonałe, nawracające dusze. ” Zbawiciel sam nazywa się Prawo i Słowo, jak Peter „ głoszenie, ” i prorok: „ Z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pana z Jeruzalem. ”

(124) „ Świadectwo Pana jest pewne, czyniąc dzieci mądrymi. „ Przymierze Pana jest prawdziwe, czyniąc mądre dzieci; wolni od zła, zarówno apostołowie, jak i my.

(125) Poza tym świadectwo Pana, według którego zmartwychwstał po Swojej męce, potwierdzone przez fakt, doprowadziło Kościół do potwierdzenia w wierze.

(126) „ Bojaźń Pańska jest czysta, trwa na wieki . „ Mówi, że ci, którzy zostali odwróceni od strachu do wiary i prawości, przetrwają na wieki . „ Sądy Pana są prawdziwe ” – pewne i niezdolne do obalenia; i udzielanie nagród według tego, co słuszne, sprowadzanie sprawiedliwych do jedności wiary. Jest to pokazane słowami „ uzasadnione dla tego samego. ”„ Takie pragnienia są ponad złotem i kamieniem szlachetnym. ”

(127) „ Albowiem także twój sługa ich strzeże. „ Nie tylko Dawid nazywa się sługą; ale cały zbawiony lud nazywany jest sługą Bożym na mocy posłuszeństwa rozkazowi.

(128) „ Oczyść mnie z moich sekretnych błędów; ”- myśli sprzeczne z właściwym rozumem – wady. Albowiem nazywa to obcym prawemu człowiekowi.

(129) „ Jeśli nie panują nade mną, to będę niewinny. „ Jeśli ci, którzy prześladują mnie tak, jak Pan, nie panują nade mną, nie będę niewinny.

(130) Nikt bowiem nie zostanie męczennikiem, dopóki nie zostanie prześladowany; ani nie wydaje się sprawiedliwy, chyba że będąc skrzywdzonym nie zemści się; ani wyrozumiały …


(1) Those around Sedrach, Misael, and Abednago in the furnace of fire say as they praise God, „Bless, ye heavens, the Lord; praise and exalt Him for ever;” then, „Bless, ye angels, the Lord;” then, „Bless the Lord, all ye waters that are above heaven.”

(2) So the Scriptures assign the heavens and the waters to the class of pure powers as is shown in Genesis. Suitably, then, inasmuch as „power” is used with a variety of meaning, Daniel adds, „Let every power bless the Lord;” then, further, „Bless the Lord, sun and moon;” and, „Bless the Lord, ye stars of heaven. Bless the Lord, all ye that worship Him; praise and confess the God of gods, for His mercy is for ever.” It is written in Daniel, on the occasion of the three children praising in the furnace.

(3) „Blessed art Thou, who lookest on the abysses as Thou sittest on the cherubim,” says Daniel, in agreement with Enoch, who said, „And I saw all sorts of matter.” For the abyss, which is in its essence boundless, is bounded by the power of God.

(4) These material essences then, from which the separate genera and their species are produced, are called abysses; since you would not call the water alone the abyss, although matter is allegorically called water, the abyss.

(5) „In the beginning God made the heaven and the earth,” both terrestrial and celestial things. And that this is true, the Lord said to Osee, „Go, take to thyself a wife of fornication, and children of fornication: because the land committing fornication, shall commit fornication, departing from the Lord.” For it is not the element of earth that he speaks of, but those that dwell in the element, those who have an earthly disposition.

(6) And that the Son is the beginning or head, Hosea teaches clearly: „And it shall be, that in the place in which it was said to them, Ye are not my people, they shall be called the children of the living God: and the children of Judah and the children of Israel shall be gathered to the same place, and they shall place over them one head, and they shall come up out of the land; for great is the day of Jezreel.”

(6) For whom one believes, him He chooses. But one believes the Son, who is the head; wherefore also he said in addition: „But I will have mercy on the sons of Judah, and will save them by the Lord their God.” Now the Saviour who saves is the Son of God. He is then the head.

(7) The Spirit by Osee says, „I am your Instructor;” „Blow ye the trumpet upon the hills of the Lord; sound upon the high places.” And is not baptism itself, which is the sign of regeneration, an escape from matter, by the teaching of the Saviour, a great impetuous stream, ever rushing on and bearing us along?

(8) The Lord accordingly, leading us out of disorder, illumines us by bringing us into the light, which is shadow-less and is material no longer.

(9) This river and sea of matter two prophets cut asunder and divided by the power of the Lord, the matter being bounded, through both divisions of the water.

(10) Famous leaders both, by whom the signs were believed, they complied with the will of God, so that the righteous man may proceed from matter, having journeyed through it first. On the one of these commanders also was imposed the name of our Saviour.

(11) Now, regeneration is by water and spirit, as was all creation: „For the Spirit of God moved on the abyss.” And for this reason the Saviour was baptized, though not Himself needing to be so, in order that He might consecrate the whole water for those who were being regenerated.

(12) Thus it is not the body only, but the soul, that we cleanse. It is accordingly a sign of the sanctifying of our invisible part, and of the straining off from the new and spiritual creation of the unclean spirits that have got mixed up with the soul.

(13) „The water above the heaven.” Since baptism is performed by water and the Spirit as a protection against the twofold fire,–that which lays hold of what is visible, and that which lays hold of what is invisible; and of necessity, there being an immaterial element of water and a material, is it a protection against the twofold fire.

(14) And the earthly water cleanses the body; but the heavenly water, by reason of its being immaterial and invisible, is an emblem of the Holy Spirit, who is the purifier of what is invisible, as the water of the Spirit, as the other of the body.

(15) God, out of goodness, hath mingled fear with goodness. For what is beneficial for each one, that He also supplies, as a physician to a sick man, as a father to his insubordinate child: „For he that spareth his rod hateth his son.”

(16) And the Lord and His apostles walked in the midst of fear and labours. When, then, the affliction is sent in the person of a righteous man, it is either from the Lord rebuking him for a sin committed before, or guarding him on account of the future, or not preventing by the exercise of His power an assault from without, — for some good end to him and to those near, for the sake of example.

(17) Now those that dwell in a corrupt body, like those who sail in an old ship, do not lie on their back, but are ever praying, stretching their hands to God.

(18) The ancients were exceedingly distressed, unless they had always some suffering in the body. For they were afraid, that if they received not in this world the punishment of the sins which, in numbers through ignorance, accompany those that are in the flesh, they would in the other world suffer the penalty all at once. So that they preferred curative treatment here.

(19) What is to be dreaded is, then, not external disease, but sins, for which disease comes, and disease of the soul, not of the body: „For all flesh is grass,” and corporeal and external good things are temporary; „but the things which are unseen are eternal.”

(20) As to knowledge, some elements of it we already possess; others, by what we do possess, we firmly hope to attain. For neither have we attained all, nor do we lack all. But we have received, as it were, an earnest of the eternal blessings, and of the ancestral riches. The provisions for the Lord’s way are the Lord’s beatitudes.

(21) For He said: „Seek,” and anxiously seek, „the kingdom of God, and all these things shall be added to you: for the Father knoweth what things ye have need of.” Thus He limits not only our occupations, but our cares.

(22) For He says: „Ye cannot, by taking thought, add aught to your stature.” For God knows well what it is good for us to have and what to want. He wishes, therefore, that we, emptying ourselves of worldly cares, should be filled with that which is directed towards God.

(23) „For we groan, desiring to be clothed upon with that which is incorruptible, before putting off corruption.” For when faith is shed abroad, unbelief is nonplussed. Similarly also with knowledge and righteousness. We must therefore not only empty the soul, but fill it with God.

(24) For no longer is there evil in it, since that has been made to cease; nor yet is there good, since it has not yet received good. But what is neither good nor evil is nothing. „For to the swept and empty house return,” if none of the blessings of salvation has been put in, the unclean spirit that dwelt there before, taking with him seven other unclean spirits.

(25) Wherefore, after emptying the soul of what is evil, we must fill with the good God that which is His chosen dwelling-place. For when the empty rooms are filled, then follows the seal, that the sanctuary may be guarded for God.

(26) „By two and three witnesses every word is established.” By Father, and Son, and Holy Spirit, by whose witness and help the prescribed commandments ought to be kept.

(27)) Fasting, according to the signification of the word, is abstinence from food. Now food makes us neither more righteous nor less. But mystically it shows that, as life is maintained in individuals by sustenance, and want of sustenance is the token of death; so also ought we to fast from worldly things, that we may die to the world, and after that, by partaking of divine sustenance, live to God.

(28) Especially does fasting empty the soul of matter, and make it, along with the body, pure and light for the divine words. Worldly food is, then, the former life and sins; but the divine food is faith, hope, love, patience, knowledge, peace, temperance.

(29) For „blessed are they that hunger and thirst after” God’s „righteousness; for they shall be filled.” The soul, but not the body, it is which is susceptible of this craving.

(30) The Saviour showed to the believing apostles prayer to be stronger than faith in the case of a demoniac, whom they could not cleanse, when He said, Such things are accomplished by prayer. He who has believed has obtained forgiveness of sins from the Lord; but he who has attained knowledge, inasmuch as he no longer sins, obtains from himself the forgiveness of the rest.

(31) For as cures, and prophecies, and signs are performed by the agency of men, God working in them, so also is Gnostic teaching. For God shows His power through men. And the prophecy rightly says, „I will send to them a man who will save them.”

(32) Accordingly He sends forth at one thee prophets, at another apostles, to be saviours of men. Thus God does good by the agency of men. For it is not that God can do some things, and cannot do others: He is never powerless in anything.

(33) No more are some things done with, and some things against His will; and some things by Him, and some things by another. But He even brought us into being by means of men, and trained us by means of men.

(34) God made us, having previously no existence. For if we had a previous existence, we must have known where we were, and how and why we came hither. But if we had no pre-existence, then God is the sole author of our creation.

(35) As, then, He made us who had no existence; so also, now that we are made, He saves us by His own grace, if we show ourselves worthy and susceptible; if not, He will let us pass to our proper end. For He is Lord both of the living and the dead.

(36) But see the power of God, not only in the case of men, in bringing to existence out of non-existence, and making them when brought into being grow up according to the progress of the thee of life, but also in saving those who believe, in a way suitable to each individual.

(37) And now He changes both hours, and times, and fruits, and elements. For this is the one God, who has measured both the beginning and the end of events suitably to each one.

(38) Advancing from faith and fear to knowledge, man knows how to say Lord, Lord; but not as His slave, he has learned to say, Our Father. Having set free the spirit of bondage, which produces fear, and advanced by love to adoption, he now reverences from love Him whom he feared before.

(39) For he no longer abstains from what he ought to abstain from out of fear, but out of love clings to the commandments. „The Spirit itself,” it is said, „beareth witness when we cry, Abba, Father.”

(40) Now the Lord with His precious blood redeems us, freeing us from our old bitter masters, that is, our sins, on account of which the spiritual powers of wickedness ruled over us. Accordingly He leads us into the liberty of the Father, — sons that are co-heirs and friends.

(41) „For,” says the Lord, „they that do the will of my Father are my brethren and fellow-heirs.” „Call no man, therefore, father to yourselves on earth.” For it is masters that are on earth. But in heaven is the Father, of whom is the whole family, both in heaven and on earth. For love rules willing hearts, but fear the unwilling. One kind of fear is base; but the other, leading us as a pedagogue to good, brings us to Christ, and is saving.

(42) Now if one has a conception of God, it by no means corresponds with His worthiness. For what can the worthiness of God be?

(43) But let him, as far as is possible, conceive of a great and incomprehensible and most beautiful light; inaccessible, comprehending all good power, all comely virtue; caring for all, compassionate, passionless, good; knowing all things, foreknowing all things, pure, sweet, shining, stainless.

(44) Since the movement of the soul is self-originated, the grace of God demands from it what the soul possesses, willingness as its contribution to salvation. For the soul wishes to be its own good; which the Lord, however, gives it.

(45) For it is not devoid of sensation so as to be carried along like a body. Having is the result of taking, and taking of willing and desiring; and keeping hold of what one has received, of the exercise of care and of ability. Wherefore God has endowed the soul with free choice, that He may show it its duty, and that it choosing, may receive and retain.

(46) As through the body the Lord spake and healed, so also formerly by the prophets, and now by the apostles and teachers. For the Church is the minister of the Lord’s power. Thence He then assumed humanity, that by it He might minister to the Father’s will.

(47) And at all times, the God who loves humanity invests Himself with man for the salvation of men, — in former tithes with the prophets, and now with the Church. For it is fitting that like should minister to like, in order to a like salvation.

(48) For we are of the earth. . . . Caesar is the prince, for the thee being, whose earthly image is the old man, to which he has returned. To him, then, we are to render the earthly things, which we bore in the image of the earthly, and the things of God to God.

(49) For each one of the passions is on us as a letter, and stamp, and sign. Now the Lord marks us with another stamp, and with other names and letters, faith instead of unbelief, and so forth. Thus we are translated from what is material to what is spiritual, „having borne the image of the heavenly.”

(50) John says: „I indeed baptize you with water, but there cometh after me He that baptizeth with the Spirit and fire.” But He baptized no one with fire.

(51) But some, as Heraclius says, marked with fire the ears of those who were sealed; understanding so the apostolic saying, „For His fan is in His hand, to purge His floor: and He will gather the wheat into the garner; but the chaff He will burn with fire un-quenchable.”

(52) There is joined, then, the expression „by fire” to that” by the Spirit;” since He separates the wheat from the chaff, that is, from the material husk, by the Spirit; and the chaff is separated, being fanned by the wind : so also the Spirit possesses a power of separating material forces.

(53) Since, then, some things are produced from what is unproduced and indestructible, -that is, the germs of life,–the wheat also is stored, and the material part, as long as it is conjoined with the superior part, remains; when separated from it, it is destroyed; for it had its existence in another thing. This separating element, then, is the Spirit, and the destroying element is the fire: and material fire is to be understood.

(54) But since that which is saved is like wheat, and that which grows in the soul like chaff, and the one is incorporeal, and that which is separated is material; to the incorporeal He opposes spirit, which is rarefied and pure – almost more so than mind; and to the material He opposes fire, not as being evil or bad, but as strong and capable of cleansing away evil. For fire is conceived as a good force and powerful, destructive of what is baser, and conservative of what is better. Wherefore this fire is by the prophets called wise.

(55) Thus also, then, when God is called „a consuming fire,” it is because a name and sign, not of wickedness, but of power, is to be selected. For as fire is the most potent of the elements, and masters all things; so also God is all-powerful and almighty, who is able to hold, to create, to make, to nourish, to make grow, to save, having power of body and soul.

(56) As, then, fire is superior to the elements, so is the Almighty Ruler to gods, and powers, and principalities. The power of fire is twofold: one power conduces to the production and maturing of fruits and of animals, of which the sun is the image; and the other to consumption and destruction, as terrestrial fire. When, then, God is called a consuming fire, He is called a mighty and resist-less power, to which nothing is impossible, but which is able to destroy.

(57) Respecting such a power, also, the Saviour says, „I came to send fire upon the earth,” indicating a power to purify what is holy, but destructive, as they say, of what is material; and, as we should say, disciplinary. Now fear pertains to fire, and diffusion to light.

(58) Now the more ancient men did not write, as they neither wished to encroach on the thee devoted to attention bestowed on what they handed down, in the way of teaching, by the additional attention bestowed on writing, nor spent the thee for considering what was to be said on writing.

(59) And, perhaps convinced that the function of composition and the department of teaching did not belong to the same cast of mind, they gave way to those who had a natural turn for it.

(60) For in the case of a speaker, the stream of speech flows unchecked and impetuous, and you may catch it up hastily. But that which is always tested by readers, meeting with strict examination, is thought worthy of the utmost pains, and is, so to speak, the written confirmation of oral instruction, and of the voice so wafted along to posterity by written composition.

(61) For that which was committed in trust to the elders, speaking in writing, uses the writer’s help to hand itself down to those who are to read it. As, then, the magnet, repelling other matter, attracts iron alone by reason of affinity; so also books, though many read them, attract those alone who are capable of comprehending them.

(62) For the word of truth is to some „foolishness,” and to others a „stumbling-block;” but to a few „wisdom.”

(63) So also is the power of God found to be. But far from the Gnostic be envy. For it is for this reason also that he asks whether it be worse to give to the unworthy, or not commit to the worthy; and runs the risk, from his abundant love of communicating, not only to every one who is qualified, but sometimes also to one unworthy, who asks importunately; not on account of his entreaty (for he loves not glory), but on account of the persistency of the petitioner who bends his mind towards faith with copious entreaty.

(64) There are those calling themselves Gnostics who are envious of those in their own house more than strangers. And, as the sea is open to all, but one swims, another sails, and a third catches fish; and as the land is common, but one walks, another ploughs, another hunts, –somebody else searches the mines, and another builds a house: so also, when the Scripture is read, one is helped to faith, another to morality, and a third is freed from superstition by the knowledge of things.

(65) The athlete, who knows the Olympic stadium, strips for training, contends, and becomes victor, tripping up his antagonists who contend against his scientific method, and fighting out the contest.

(66) For scientific knowledge is necessary both for the training of the soul and for gravity of conduct; making the faithful more active and keen observers of things. For as there is no believing without elementary instruction, so neither is there comprehension without science.

(67) For what is useful and necessary to salvation, such as the knowledge of the Father, and Son, and Holy Spirit, and also of our own soul, are wholly requisite; and it is at once beneficial and necessary to attain to the scientific account of them.

(68) And to those who have assumed the lead in doing good, lunch experience is advantageous; so that none of the things which appear to be known necessarily and eruditely by others may escape their notice.

(69) The exposition, too, of heterodox teaching affords another exercise of the inquiring soul, and keeps the disciple froth being seduced from the truth, by his having already had practice beforehand in sounding all round on warlike instruments of music.

(70) The life of the Gnostic rule, (as they say that Crete was barren of deadly animals,) is pure from every evil deed, and thought, and word; not only hating no one, but beyond envy and hatred, and all evil-speaking and slander.

(71) In length of days, it is not on account of his having lived long that the man is to be regarded happy, to whose lot it has also fallen, through his having lived, to be worthy of living for ever. He has pained no one, except in instructing by the word the wounded in heart, as it were by a salutary honey, which is at once sweet and pungent.

(72) So that, above all, the Gnostic preserves the decorous along with that which is in accordance with reason. For passion being cut away and stript off from the whole soul, he henceforth consorts and lives with what is noblest, which has now become pure, and emancipated to adoption.

(73) Pythagoras thought that he who gave things their names, ought to be regarded not only the most intelligent, but the oldest of the wise men. We must, then, search the Scriptures accurately, since they are admitted to be expressed in parables, and from the names hunt out the thoughts which the Holy Spirit, pro-pounding respecting things, teaches by imprinting His mind, so to speak, on the expressions; that the names used with various meanings, being made the subject of accurate investigation, may be explained, and that that which is hidden trader many integuments may, being handled and learned, come to light and gleam forth.

(74) For so also lead turns white as you rub it; white lead being produced from black. So also scientific knowledge (gnosis), shedding its light and brightness on things, shows itself to be in truth the divine wisdom, the pure light, which illumines the men whose eyeball is clear, unto the sure vision and comprehension of truth.

(75) Lighting, then, our torch at the source of that light, by the passionate desire which has it for its object, and striving as much as possible to be assimilated to it, we become men full of light, Israelites indeed. For He called those friends and brethren who by desire and pursuit aimed after likeness to the Divinity.

(76) Pure places and meadows have received voices and visions of holy phantasms. But every man who has been perfectly purified, shall be thought worthy of divine teaching and of power.

(77)  Now I know that the mysteries of science (gnosis) are a laughing-stock to many, especially when not patched up with sophistical figurative language. And the few are at first startled at them; as when light is suddenly brought into a convivial party in the dark. Subsequently, on getting used and accustomed, and trained to reasoning, as if gladdened and exulting for delight, they praise the Lord. . . .

(78) For as pleasure has for its essence release from pain; so also has knowledge the removal of ignorance. For as those that are most asleep think they are most awake, being under the power of dream-visions very vivid and fixed; so those that are most ignorant think that they know most. But blessed are they who rouse themselves from this sleep and derangement, and raise their eyes to the light and the truth.

(79) It is, therefore, equally requisite for him who wishes to have a pupil who is docile, and has blended faith with aspiration, to exercise himself and constantly to study by himself, investigating the truth of his speculations; and when he thinks himself right, to descend to questions regarding things contiguous. For the young birds make attempts to fly in the nest, exercising their wings.

(80) For Gnostic virtue everywhere makes man good, and meek, and harmless, and painless, and blessed, and ready to associate in the best way with all that is divine, in the best way with men, at once a contemplative and active divine image, and turns him into a lover of what is good by love.

(81) For what is good, as there it is contemplated and comprehended by wisdom, is here by self-control and righteousness carried into effect through faith: practising in the flesh an angelic ministry; hallowing the soul in the body, as in a place clear and stainless.

(82) Against Tatian, who says that the words, „Let there be light,” are supplicatory. If, then, He is supplicating the supreme God, how does He say, „I am God, and beside me there is none else?” We have said that there are punishments for blasphemies, for nonsense. for outrageous expressions; which are punished and chastised by reason.

(83) And he said, too, that on account of their hair and finery, women are punished by the Power that is set over these matters; which also gave to Samson strength in his hair; which punishes the women who allure to fornication through the adornment of their hair.

(84) As by the effluence of good, people are made good; in like manner are they made bad. Good is the judgment of God, and the discrimination of the believing from the unbelieving, and the judgment beforehand, so as not to fall into greater judgment — this judgment being correction.

(85) Scripture says that infants which are exposed are delivered to a guardian angel, and that by him they are trained and reared. „And they shall be,” it says, „as the faithtful in this world of a hundred years of age.”

(86) Wherefore also Peter, in the Revelation, says: „And a flash of fire, leaping from those infants, and striking the eyes of the women.” For the just shines: forth as a spark in a reed, and will judge the nations.

(87) „With the holy Thou wilt be holy.” „According to thy praise is thy name glorified;” God being glorified through our knowledge, and through the inheritance. Thus also it is said, „The Lord liveth,” and „The Lord hath risen.”

(88) „A people whom I knew not hath served me;” –by covenant I knew them not, alien sons, who desired what pertained to another.

(89) „Magnifying the salvations of His king.” All the faithful are called kings, brought to royalty through inheritance.

(90) Long-suffering is sweetness above honey; not because it is long-suffering, but in consequence of the fruit of long-suffering. Since, then, the man of self-control is devoid of passion, inasmuch as he restrains the passions, not without toil; but when habit is formed, he is no longer a man of self-control, the man having come trader the influence of one habit and of the Holy Spirit.

(91) The passions that are in the soul are called spirits,–not spirits of power, since in that case the man under the influence of passion would be a legion of demons; but they are so called in consequence of the impulse they communicate. For the soul itself, through modifications, taking on this and that other sort of qualities of wickedness, is said to receive spirits.

(92) The Word does not bid us renounce property; but to manage property without inordinate affection; and on anything happening, not to be vexed or grieved; and not to desire to acquire. Divine Providence bids keep away from possession accompanied with passion, and from all inordinate affection, and from this turns back those still remaining in the flesh.

(93) For instance, Peter says in the Apocalypse, that abortive infants shall share the better fate; that these are committed to a guardian angel, so that, on receiving knowledge, they may obtain the better abode, having had the same experiences which they would have had had they been in the body.

(94) But the others shall obtain salvation merely, as being injured and pitied, and remain without punishment, receiving this reward.

(95) The milk of women, flowing from the breasts and thickening, says Peter in the Apocalypse, will produce minute beasts, that prey on flesh, and running back into them will consume them: teaching that punishments arise for sins. He says that they are produced from sins; as it was for their sins that the people were sold. And for their want of faith in Christ, as the apostle says, they were bitten by serpents.

(96) An ancient said that the embryo is a living thing; for that the soul entering into the womb after it has been by cleansing prepared for conception, and introduced by one of the angels who preside over generation, and who knows the time for conception, moves the woman to intercourse; and that, on the seed being deposited, the spirit, which is in the seed, is, so to speak, appropriated, and is thus assumed into conjunction in the process of formation.

(97) He cited as a proof to all, how, when the angels give glad tidings to the barren, they introduce souls before conception. And in the Gospel „the babe leapt” as a living thing.

(98) And the barren are barren for this reason, that the soul, which unites for the deposit of the seed, is not introduced so as to secure conception and generation.

(99) „The heavens declare the glory of God.” The heavens are taken in various meanings, both those defined by space and revolution, and those by covenant,–the immediate operation of the first-created angels.

(100) For the covenants caused a more especial appearance of angels,–that in the case of Adam, that in the case of Noah, that in the case of Abraham, that in the case of Moses.

(101) For, moved by the Lord, the first-created angels exercised their influence on the angels attached to the prophets, considering the covenants the glory of God. Furthermore, the things done on earth by angels were done by the first-created angels to the glory of God.

(102) It is the Lord that is principally denominated the Heavens, and then the First-created; and after these also the holy men before the Law, as the patriarchs, and Moses, and the prophets; then also the apostles. „And the firmament showeth His handiwork.”

(103) He applies the term „firmament” to God, the passionless and immoveable, as also elsewhere the same David says, „I will love Thee, O Lord, my strength and my refuge.”

(104) Accordingly, the firmament itself shows forth the work of His hands,–that is, shows and manifests the work of His angels. For He shows forth and manifests those whom He hath made.

(105) „Day unto day uttereth speech.” As the heavens have various meanings, so also has day. Now speech is the Lord; and He is also frequently called day. „And night unto night showeth forth knowledge.” The devil knew that the Lord was to come.

(106) But he did not believe that He was God; wherefore also he tempted Him, in order to know if He were powerful. It is said, „he left Him, and departed from Him for a season;” that is, he postponed the discovery till the resurrection.

(107) For he knew that He who was to rise was the Lord. Likewise also the demons; since also they suspected that Solomon was the Lord, and they knew that he was not so, on his sinning. „Night to night.”

(108) All the demons knew that He who rose after the passion was the Lord. And already Enoch had said, that the angels who transgressed taught men astronomy and divination, and the rest of the arts.

(109) „There are no speeches or words whose voices are not heard,” neither of days nor nights. „Their sound is gone forth unto all the earth.” He has transferred the discourse to the saints alone, whom he calls both heavens and days.

(110) The stars, spiritual bodies, that have communications with the angels set over them, and are governed by them, are not the cause of the production of things, but are signs of what is taking place, and will take place, and have taken place in the case of atmospheric changes, of fruitfulness and barrenness, of pestilence and fevers, and in the case of men. The stars do not in the least degree exert influences, but indicate what is, and will be, and has been.

(111) „And in the sun hath He set His tabernacle.” There is a transposition here. For it is of the second coming that the discourse is.

(112) So, then, we must read what is transposed in its due sequence: „And he, as a bridegroom issuing from his chamber, will rejoice as a giant to run his way. From heaven’s end is his going forth; and there is no one who shall hide himself from his heat;” and then, „He hath set His tabernacle in the sun.”

(113) Some say that He deposited the Lord’s body in the sun, as Hermogenes. And „His tabernacle,” some say, is His body, others the Church of the faithful.

(114) Our Pantaenus used to say, that prophecy utters its expressions indefinitely for the most part, and uses the present for the future, and again the present for the past. Which is also seen here. For „He hath set” is put both for the past and the future.

(115) For the future, because, on the completion of this period, which is to run according to its present constitution, the Lord will come to restore the righteous, the faithful, in whom He rests, as in a tent, to one and the same unity; for all are one body, of the same race, and have chosen the same faith and righteousness.

(116) But sortie as head, some as eyes, some as ears, some as hands, some as breasts, some as feet, shall be set, resplendent, in the sun. „Shine forth as the sun,” or in the sun; since an angel high in command is in the sun.

(117) For he is appointed for rule over days; as the moon is for ruling over night. Now angels are called days. Along with the angels in the sun, it is said, they shall have assigned to them one abode, to be for some time and in some respects the sun, as it were the head of the body which is one.

(118) And, besides, they also are the rulers of the days, as that angel in the sun, for the greater purpose for which he before them migrated to the same place. And again destined to ascend progressively, they reach the first abode, in accordance with the past „He hath set:” so that the first-created angels shall no longer, according to providence, exercise a definite ministry, but may be in repose, and devoted to the contemplation of God alone; while those next to them shall be promoted to the post which they have left; and so those beneath them similarly.

(119) There are then, according to the apostle, those on the summit, the first-created. And they are thrones, although Powers, being the first-created, inasmuch as God rests in them, as also in those who believe.

(120) For each one, according to his own stage of advancement possesses the knowledge of God in a way special to himself; and in this knowledge God reposes, those who possess knowledge being made immortal by knowledge.

(121) And is not „He set His tabernacle in the sun” to be understood thus? God „set in the sun,” that is, in the God who is beside Him, as in the Gospel, Eli, Eli, instead of my God, my God. And what is above all rule, and authority, and power, and every name that is named,” are those from among men that are made perfect as angels and archangels, so as to rise to the nature of the angels first-created.

(122) For those who are changed from men to angels are instructed for a thousand years by the angels after they are brought to perfection. Then those who have taught are translated to archangelic authority; and those who have learned instruct those again who from men are changed to angels. Thus afterwards, in the prescribed periods, they are brought to the proper angelic state of the body.

(123) „The law of God is perfect, converting souls.” The Saviour Himself is called Law and Word, as Peter in „the Preaching,” and the prophet: „Out of Zion shall go forth the Law, and the Word of the Lord from Jerusalem.”

(124) „The testimony of the Lord is sure, making children wise.” The covenant of the Lord is true, making wise children; those free from evil, both the apostles, and then also us.

(125) Besides, the testimony of the Lord, according to which He rose again after His passion, having been verified by fact, led the Church to confirmation in faith.

(126) „The fear of the Lord is pure, enduring for ever.” He says that those who have been turned from fear to faith and righteousness endure for ever. „The judgments of the Lord are true,”–sure, and incapable of being overturned; and giving rewards according to what is right, bringing the righteous to the unity of the faith. For this is shown in the words, „justified for the same.” „Such desires are above gold and precious stone.”

(127) „For also Thy servant keeps them.” Not that David alone is called servant; but the whole people saved is called the servant of God, in virtue of obedience to the command.

(128) „Cleanse me from my secret faults;”–thoughts contrary to right reason–defects. For He calls this foreign to the righteous man.

(129) „If they have not dominion over me, then shall I be innocent.” If those who persecute me as they did the Lord, do not have dominion over me, I shall not be innocent.

(130) For no one becomes a martyr unless he is persecuted; nor appears righteous, unless, being wronged, he takes no revenge; nor forbearing …


 

 

 

Excerpta ex Theodoto (z pism Klemensa z Aleksandrii)

Fragmenty z dzieł Teodota i tak zwanych nauk orientalnych w czasach Walentyna

(1) „ Ojcze ” , mówi: „ Oddaję w twoje ręce ducha mego. „ Mądrość, mówi, stawia naczynie z ciałem dla Logosu, duchowego nasienia; ubrany w to, zstąpił Zbawiciel .

(2) Dlatego podczas Męki oddaje to Mądrości Ojcu, aby mógł przyjąć ją od Ojca i nie być tu powstrzymywanym przez tych, którzy mają moc go pozbawić. Tak więc słowem, o którym już mówiono, deponuje całe duchowe nasienie, to znaczy wybranych.

(3) Przyznajemy, że wybrane nasienie jest zarówno iskrą rozpaloną przez Logos, jak i źrenicą oka oraz ziarnem gorczycy i zakwasu, które jednoczą w wierze rodzaje, które wydają się być podzielone.

(4) Jednak wyznawcy Valentinusa utrzymują, że kiedy ciało zwierzęce zostało ukształtowane, Logos wszczepił duszę wybraną do wybranej duszy, gdy spała, i że jest to odpływ anielskiej <nasienia>, aby mogła nie być luką.

(5) I działało to jak zaczyn, jednocząc to, co wydawało się być podzielone, duszę i ciało, które również zostały osobno przedstawione przez Mądrość. Adam „ sen ów był duszą ” zapominanie s, który powstrzymał od rozpuszczeniu. . . podobnie jak duchowa rzecz, którą Zbawiciel włożył w duszę. Nasienie było wylaniem męskiego i anielskiego <elementu>. Dlatego Zbawiciel mówi: „ Bądź zbawiony, ty i twój suf ”

(6) Dlatego kiedy przyszedł Zbawiciel , obudził duszę i rozpalił iskrę. Albowiem słowa Pana są mocą. Dlatego powiedział: „ Niech wasze światło świeci przed ludźmi. ” A po Zmartwychwstaniu, tchnąc Ducha Świętego na apostołów, zdmuchnął i przewrócił pył jak popiół, ale rozpalił i dał życie iskrze.

(7) Z powodu wielkiej pokory Pan nie pojawił się jako anioł, lecz jako człowiek, a kiedy ukazał się w chwale apostołom na Górze, nie zrobił tego dla siebie, gdy się objawił, ale dla ze względu na Kościół, który jest „ rasą wybraną ” , aby mógł on uczyć się swego postępu po swoim oderwaniu się od ciała.

(8) Także na wysokości On był Światłem, a to, co ukazało się w ciele i pojawiło się tutaj, jest nie później niż to powyżej, ani nie zostało ograniczone, ponieważ zostało przetłumaczone z góry na wysokość, zmieniając się z miejsca na miejsce , tak, że tutaj był zysk i strata.

(9) Ale był wszechobecny i jest z Ojcem, nawet kiedy tutaj, bo był Ojciec ” Moc s. A poza tym konieczne było, aby wypełniło się także to słowo, które wypowiedział Zbawiciel: „ Są tacy, którzy stoją tutaj, którzy nie posmakują śmierci, dopóki nie zobaczą Syna Człowieczego w chwale. „ Dlatego Piotr, Jakub i Jan widzieli i zasnęli. .

(10) Jak to się stało, że nie przestraszyli się, widząc światło, ale upadli na ziemię, gdy usłyszeli głos? Ponieważ uszy są bardziej sceptyczne niż oczy, a nieoczekiwany głos jest bardziej przerażający. Ale Jan Chrzciciel, gdy usłyszał głos, nie bał się, jakby słyszał w duchu, który był przyzwyczajony do takiego głosu.

(11) Ale to było tak, jak zwykły człowiek, który po prostu słysząc, byłby przerażony; dlatego Zbawiciel powiedział Thern , „ nie mów nikomu, co widziałeś. „ Jednak nie widzieli nawet cielesnymi oczami światła (bo nie ma więzi pokrewieństwa i relacji między tym światłem a obecnym ciałem), ale jako moc i wola Zbawiciela umożliwiła ciału widzenie.

(12) Co więcej, to, co widziała dusza, dzieliło się z towarzyszącym jej ciałem. . .. I „ nie mów nikomu ” mówiono żeby w ogóle, kiedy wiedział, co Pan, powinien powstrzymać się od układania na ręce Pana i planu Bożego być niekompletne i śmierci powstrzymać się od Pana, z zamachu na próżno niedostępny.

(13) A ponadto głos na górze doszedł do wybranych, którzy już zrozumieli, tak że byli zdumieni, gdy złożono świadectwo temu, w co wierzyli; ale głos nad rzeką był dla tych, którzy mieli uwierzyć. Dlatego też głos został przez nich zlekceważony, gdy trzymali się dyscypliny Uczonych w Piśmie.

(14) Werset, „ Na początku był Logos, a Logos był u Boga i Logos był Bogiem ” to Valentinians rozumieć w ten sposób, bo mówią, że „ początek ” jest „ Jednorodzonym ” i że jest on również nazywany Boże, jak również w wierszach, które bezpośrednio po wyjaśnia, że jest Bogiem, bo to mówi „

(15) Bóg Jednorodzony, który jest na łonie Ojca, ogłosił go. „ Teraz mówią, że Logos w odzieniu , to znaczy w Jednorodzonym, w Umysle i Prawdzie, wskazuje na Chrystusa, Logos i Życie.

(16) Gdzie przedtem odpowiednio nazywa Boga tym, który jest w Bogu, Umysle. „ Tym, co w nim powstało ”, Logosem, „ było Życie ”, Towarzysz. Dlatego Pan mówi również: „ Jestem Życiem. ”

(17) Dlatego Ojciec, będąc nieznanym, pragnął poznać Eonów, a swoją własną myślą, jakby sam się poznał, wygłosił Jednorodzonego, ducha Wiedzy, który jest w Wiedzy. Więc on też, kto wyszedł z know półkę, czyli od Ojca ‚ s myśli, stał Wiedza, że jest Synem, bo „ przez ” Syn Ojca był znany. ”

(18) Ale Duch Miłości został zmieszany z Duchem Wiedzy, tak jak Ojciec z Synem, i Myśl z Prawdą, wychodząc z Prawdy jako Wiedza z Myśli. I ten, który pozostał ”

(19) Jednorodzony Syn na łonie Ojca ” wyjaśnia Myśli Eonomom poprzez Wiedzę, tak jakby został również wyrzucony z piersi; ale ten, który się tu pojawił, Apostoł nie nazywa już „ Jednorodzonym ”, ale „ Jednorodzonym ”, „ Chwałą Jednorodzonego. ” To dlatego, że jest jeden i ten sam, Isus jest ” Pierworodnym ” w stworzeniu, ale w pleroma jest „ Wydawany zrozony. ”

(20) Ale jest taki sam, będąc w każdym miejscu, w którym można się w nim znaleźć. A ten, który zstąpił, nigdy nie jest oddzielony od tego, który pozostał. Albowiem Apostoł mówi: „ Albowiem ten, który wstąpił, jest tym samym, co zstąpił. ”

(21) I nazywają Stwórcę obrazem Jednorodzonego. Dlatego nawet dzieła obrazu są takie same i dlatego Pan, po dokonaniu zmarłych którego wzbudził obraz duchowego zmartwychwstania, podniósł je nie dlatego, że ich ciało było nieprzekupny ale jakby jadą znowu umrzeć.

(22) Twierdzimy jednak, że istotnym Logosem jest Bóg w Bogu, o którym mówi się również, że jest „ na łonie Ojca ”, ciągłym, niepodzielnym, jednym Bogiem.

(23) „ Wszystkie rzeczy zostały przez niego stworzone ” ; rzeczy zarówno ducha, jak i umysłu oraz zmysłów, zgodnie z działaniem właściwym dla niezbędnego Logosu. „ To jeden wyjaśnił łonie Ojca, ” w Zbawiciela i [Izajasz powiedział: „ I będę spłacać swoje czyny w ich łonie, ” to znaczy w ich myśli, co jest w duszy, z którego jest on najpierw aktywowanego ] „ Najpierw zrodzony z całego stworzenia. ”

(24) Ale istotnym Jednorodzonym, zgodnie z którego ciągłą mocą działa Zbawiciel , jest Światło Kościoła, które wcześniej było w ciemności i ignorancji.

(25) „ A ciemność go nie zrozumiała ” : apostaci i reszta ludzi go nie znali, a śmierć go nie zatrzymała.

(26) Wiara nie jest pojedyncza, ale różnorodna. Istotnie, Zbawiciel mówi: „ Niech będzie według wiary twojej. „ Dlatego mówi się, że niektórzy z Powołanych zostaną oszukani przy przyjściu Antychrysta. Ale byłoby to niemożliwe dla wybranych. Dlatego mówi: „ A gdyby to było możliwe, moi wybrani ” ; ponownie, gdy mówi: „ Get wy się od mojego Ojca ” domu s, ” on mówi do tych, którzy są powołani.

(27) Ponownie wypowiada wezwanie do tego, który wrócił z podróży i zjadł swoje dobra, dla których zabił tłuste cielę; i gdzie król wezwał tych, którzy byli na drogach, na ucztę weselną.

(28) Wszystko dlatego zostały nazwane jednakowo, „ dla on posyla deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych i przyczynia słońce świecić na Ali , ” ale ” wybrańcy są ci, którzy mają większą wiarę, bo on mówi do nich: , „ Nikt nie widział mego Ojca oprócz Syna ” i „ Wy jesteście światłością świata ” i „ Ojcze Święty, uświęć ich w swoim imieniu. ”

(29) Ale nawet świat ducha i intelektu, ani archanioł aniołowie i Pierworodni, nie, ani nawet on sam nie jest bezkształtny i bezkształtny, bez postaci i bezcielesny; ale ma on również swój własny kształt i ciało odpowiadające jego pierwszeństwu nad wszystkimi istotami duchowymi, ponieważ również ci, którzy zostali stworzeni, mają ciała odpowiadające ich pierwszeństwu nad istotami podporządkowanymi im.

(30) Ogólnie rzecz biorąc, to, co powstało, nie jest niematerialne, ale mają formę i ciało, choć w przeciwieństwie do ciał na tym świecie. Ci, którzy są tutaj, są mężczyznami i kobietami i różnią się od siebie, ale tam, który jest Jednorodzonym i wewnętrznie intelektualnym, otrzymał własną formę i własną naturę, która jest niezwykle czysta i suwerenna i bezpośrednio cieszy się mocą ojciec; a Pierwotni stworzeni, chociaż liczbowo odrębni i podatni na odrębne rozróżnienie i definicję, pokazują jednak podobieństwo ich stanu do jedności, równości i podobieństwa.

(31) Albowiem wśród Siódemki nie ma ani wyższości, ani wyższości i nie pozostawia im żadnego postępu, ponieważ otrzymali doskonałość od początku, w czasie pierwszego stworzenia od Boga przez Syna.

(32) Mówi się, że jest „ niedostępnym Światłem ” jako „ Jednorodzony ” i „ Pierworodny ”, „ rzeczy, których oko nie widziało, ani nie słyszało ucho, i które nie weszły w serce człowieka. , ”- i takiego nie znajdzie się ani wśród Pierworodnych, ani wśród ludzi, – ale „ zawsze widzą oblicze Ojca ”, a obliczem Ojca jest Syn, przez którego Ojciec jest znany. Jednak to, co widzi i jest widziane, nie może być bezkształtne ani bezcielesne. Ale widzą nie okiem rozsądku, ale okiem umysłu, takiego jak pod warunkiem Ojciec.

(33) Gdy zatem Pan powiedział: „ Nie pogardzaj żadnym z tych małych. Zaprawdę, powiadam wam: ich aniołowie zawsze mają twarz Ojca ” [ „ jak jest wzór, tacy będą wybrani], kiedy otrzymają doskonały postęp. ” Ale „ błogosławieni czystego serca, bo ujrzą Boga. „ A jak mogła istnieć twarz bezkształtnej istoty?

(34) Apostoł bowiem zna ciała niebieskie, piękne i intelektualne. Jak można im nadać różne nazwy, jeśli nie są określone przez ich kształty, formę i ciało? „ Jest jedna chwała niebiańska, inna ziemska, inna aniołów, inna archaniołów, ponieważ w porównaniu z ciałami tutaj, jak gwiazdy, są bezcielesni i bezkształtni, ponieważ w porównaniu z Synem są wymiarowi i rozsądne ciała; tak samo jest Syn, w porównaniu z Ojcem, i każda z istot duchowych ma swoją moc i własną sferę działania, tak jak ci, którzy zostali stworzeni po raz pierwszy, powstali razem i otrzymali dopełnienie, swoje wspólne i niepodzielne usługa.

(35) Dlatego Pierworodni widzą zarówno Syna, jak i siebie nawzajem, oraz niższe klasy bytu, podobnie jak archaniołowie widzą Pierworodnego. Ale Syn jest początkiem wizji Ojca, nazywanej „ twarzą ” Ojca.

(36) A anioły, które są intelektualnym ogniem i duchami intelektualnymi, mają oczyszczoną naturę, ale największym postępem od intelektualnego ognia, całkowicie oczyszczonego, jest światło intelektualne, „ w które rzeczy aniołowie chcą patrzeć ”, jak mówi Piotr.

(37) Teraz , Syn jest jeszcze czystsze niż to: „ niedostępnej światłości ” i „ moc Boga ” , a według Apostoła, „ byliśmy ponownie uznany przez szlachetnego i nienagannego i bez skazy krwi. ” A jego „ szaty lśniły jak światło, a twarz jak słońce ”, na co nawet nie jest łatwo patrzeć.

(38) Jest „ niebiańskim chlebem ” i „ pokarmem duchowym ”, który ożywia życie jedzeniem i wiedzą, „ światłem ludzi ” , to znaczy Kościoła. Dlatego ci, którzy jedli chleb niebieski, umarli, ale kto spożywa prawdziwy chleb Ducha, nie umrze.

(39) Syn jest żywym chlebem, który Ojciec dał tym, którzy chcą jeść. „ A moje ciało jest chlebem, który dam, ” mówi, to znaczy temu, którego ciało odżywia Eucharystia; lub jeszcze lepiej, ciało jest jego ciałem, „ którym jest Kościół ”, „ niebiański chleb ”, błogosławione Zgromadzenie. I być może tak, jak wybrani pochodzą zasadniczo z tej samej substancji i tak samo jak osiągną ten sam cel. . .

(40) Mówi się, że demony są bezcielesne, nie dlatego, że nie mają ciał (ponieważ mają nawet kształt i dlatego mogą odczuwać karę), ale mówi się, że są bezcielesne, ponieważ w porównaniu z ciałami duchowymi, które są ocaleni, są cieniem. A anioły są ciałami; w każdym razie są widziane.

(41) Dlaczego nawet dusza jest ciałem, ponieważ Apostoł mówi: „ Jest zasiany ciałem duszy, jest podniesiony ciałem ducha. ” A w jaki sposób dusze, które są karane, mogą być rozsądne, jeśli nie są ciałami? Z pewnością mówi: „ Bójcie się tego, który po śmierci może wrzucić duszę i ciało do piekła. ”

(42) Teraz to, co jest widoczne, nie jest oczyszczone przez ogień, ale rozpuszczone w proch. Ale z opowieści o Łazarzu i Nurkach dusza jest bezpośrednio pokazana poprzez posiadanie kończyn cielesnych jako ciało.

(43) „ A gdy nosimy obraz tego, co ziemskie, będziemy nosić także obraz tego, co niebieskie, ” czyli duchowego, gdy zmierzamy ku doskonałości. Znów mówi „ obraz ” w sensie ciał duchowych.

(44) I znowu: „ Na razie widzimy w lustrze zmieszanie, ale potem twarzą w twarz ” ; bo od razu zaczynamy mieć wiedzę. . . nie ma nawet „ twarzy ” – formy i kształtu oraz ciała. Teraz kształt jest postrzegany przez kształt, a twarz po twarzy, a rozpoznawanie staje się skuteczne dzięki kształtom i substancjom.

(45) Teraz Gołębica pojawiła się również jako ciało, gdy zstąpiła na ciało Logosu – Gołębicy, którą niektórzy nazywają Duchem Świętym, ale wyznawcy Bazylizy nazywają Sługę, podczas gdy wyznawcy Walentyny nazywają ją Duch Ojca ” myśli s.

(46) Według Walentynianów Isus i Kościół i Mądrość są potężną i kompletną mieszanką ciał. Oczywiście człowiek mieszający się w małżeństwie rodzi jedno dziecko z dwóch zmieszanych nasion i. ciało rozpuszczone w ziemi miesza się z ziemią, a woda miesza się z winem.

(47) A większe i doskonalsze ciała można łatwo mieszać, na przykład wiatr miesza się z wiatrem. Ale wydaje mi się, że dzieje się to przez połączenie, a nie przez domieszkę. Czy zatem boska moc, która jest obecna w duszy, nie uświęca jej w końcowym stadium postępu? Albowiem „ Bóg jest duchem ” i „ inspiruje, gdzie chce. „ Immanencja boskiej mocy nie wpływa na substancję, lecz na moc i siłę; a duch jest połączony z duchem, tak jak duch jest połączony z duszą.

(48) Gdy zstąpił Zbawiciel , zobaczyli go aniołowie, dlatego ogłosili go. Ale widział go także Abraham i inni prawi ludzie, którzy są w raju po jego prawej stronie. Mówi bowiem: „ Radował się, widząc mój dzień ” , to jest nadejście w ciele.

(49) Dlatego zmartwychwstały Pan głosił dobre wieści sprawiedliwym, którzy są w Raju, i poruszał ich, tłumaczył i wszyscy będą „ żyć pod jego cieniem. „ Ponieważ nadejście tutaj jest cieniem chwały Zbawiciela , który towarzyszy Ojcu, a cieniem światła nie jest ciemność, ale oświecenie.

(50) „ A Logos stał się ciałem ”, nie tylko stając się człowiekiem podczas Adwentu na ziemi, ale także „ na początku ”, niezbędny Logos stał się synem przez obrzezanie, a nie w istocie. I znowu stał się ciałem, gdy działał przez proroków.

(51) A Zbawiciel jest nazwany potomkiem podstawowych Logosów; dlatego „ na początku było Logos, a Logos był z Bogiem ”, a „ to, co w nim powstało, było życiem ”, a życie jest Panem.

(52) A kiedy Paweł mówi: „ Załóż nowego człowieka stworzonego według Boga ” , to tak, jakby powiedział: Wierz w tego, który został „ stworzony ” przez Boga, „ według Boga ” , to znaczy Logosu w Bogu . I „ stworzony według Boga ” może odnosić się do końca góry, która dotrze do człowieka, jak robi. . . odrzucił koniec, dla którego został stworzony. A w innych fragmentach mówi jeszcze wyraźniej i wyraźniej: „ Który jest obrazem niewidzialnego Boga ” ; potem kontynuuje: „ Pierworodny z całego stworzenia. ”

(53) Nazywa Logos podstawowych Logosów „ obrazem niewidzialnego Boga ”, ale „ Pierworodnym całego stworzenia. „ Będąc spłodzonym bez pasji, stał się stwórcą i prekursorem całego stworzenia i substancji, ponieważ przez niego Ojciec stworzył wszystko.

(54) Dlatego mówi się również, że „ otrzymał formę sługi ”, co odnosi się nie tylko do jego ciała w czasie nadejścia, ale także do jego substancji, którą wyprowadził z jej podstawowej rzeczywistości, ponieważ substancja jest niewolnikiem, ponieważ jest pasywna i podporządkowana czynnej i dominującej przyczynie.

(55) Rozumiemy zatem, że „ spłodzę cię przed poranną gwiazdą ” w odniesieniu do pierwszych stworzonych Logosów Boga i podobnie „ twoje imię jest przed słońcem ”, księżycem i przed całym stworzeniem.

(56) Walentynianie mówią, że o najlepszej emanacji Mądrości mówi się w „ Stworzył ich na obraz Boga, stworzył je mężczyzna i kobieta. „ Teraz mężczyźni z tej emanacji są „ wyborami ”, ale kobiety są „ powołaniem ” i nazywają istoty męskie anielskimi, a same kobiety, wyższym nasieniem.

(57) Także w przypadku Adama mężczyzna pozostał w nim, ale całe żeńskie nasienie zostało mu zabrane i stało się Ewą, od której pochodzą kobiety, podobnie jak samce od niego. Dlatego mężczyźni są przyciągani razem z Logosem, ale kobiety, ponieważ mężczyźni, są zjednoczeni z aniołami i przechodzą do Pleromy . Dlatego kobieta mówi się, że zmienił się w człowieka, a Kościół dalej określany ziemi do aniołów.

(58) A kiedy Apostoł powiedział: „ Co innego czynią, ochrzczeni za umarłych? ” . . . Gdyż, powiada, aniołowie, których jesteśmy częścią, zostali dla nas ochrzczeni . Ale jesteśmy martwi, martwi się tym istnieniem, ale żyją mężczyźni, którzy nie brali udziału w tym istnieniu.

(58) A kiedy Apostoł powiedział: „Co innego mają czynić, ochrzczeni za umarłych?”. . . Gdyż, powiada, aniołowie, których jesteśmy częścią, zostali dla nas ochrzczeni. Ale jesteśmy martwi, martwi się tym istnieniem, ale żyją mężczyźni, którzy nie brali udziału w tym istnieniu.

(59) „Jeśli umarli nie powstają, to dlaczego zostajemy ochrzczeni?” Dlatego powstajemy „równi aniołom” i przywracamy jedność z mężczyznami, członkami członka. Teraz mówią, że „ci, którzy zostali ochrzczeni za nas, umarli”, to aniołowie, którzy zostali ochrzczeni za nas, abyśmy również, gdy znamy Imię, nie mogliby nam przeszkodzić ani powstrzymać Granica i Krzyż od wejścia do Pleromy.

(60) Dlatego przy nałożeniu rąk mówią na końcu: „dla anielskiego odkupienia”, to znaczy dla tego, który mają także aniołowie, aby osoba, która otrzymała odkupienie, mogła zostać ochrzczona w to samo Imię, w którym jego anioł został ochrzczony przed nim.

(61) Teraz aniołowie zostali ochrzczeni na początku, w odkupieniu Imienia, które zstąpiło na Isusa w gołębicy i odkupiło go. Odkupienie było konieczne nawet dla Isusa, aby, zbliżając się przez Mądrość, nie mógł zostać zatrzymany przez Pojęcie Niedoboru, w które został włączony, jak mówi Teodot.

(62) Zwolennicy Walentyna mówią, że Isus jest Pocieszycielem, ponieważ przybył pełen Eonów, wyszedłszy z całości. Albowiem Chrystus pozostawił Sophię, która go wyprowadziła i wszedł do Pleromy, prosząc o pomoc dla Sophii, która została na zewnątrz; a Isus został wydany z dobrej woli Eonów jako Pocieszyciel dla Eonu, który przeminął. W rodzaju Parakleta Paweł stał się Apostołem Zmartwychwstania.

(63) Natychmiast po Męce Pańskiej został również wysłany, aby głosić. Dlatego głosił Zbawiciela z obu punktów widzenia: jako zrodzony i przeżywalny ze względu na lewicę, ponieważ będąc w stanie go poznać, boją się go w tej pozycji, a pod względem duchowym od Ducha Świętego i dziewica, jak znają go aniołowie po prawej stronie.

(64) Każdy bowiem zna Pana na swój sposób, a nie wszyscy w ten sam sposób. „Aniołowie małych”, czyli wybranych, którzy będą w tym samym dziedzictwie i doskonałości, „patrzcie na oblicze Ojca. ”I być może Oblicze jest teraz Synem, a teraz tyle zrozumienia Ojca, co oni postrzegają, którzy zostali pouczeni przez Syna. Ale reszta Ojca jest nieznana.

(65) Walentynianie powiedzieć, że Duch, który każdy z ” proroków miał, dostosowany do służby został wylany na wszystkich tych, Kościoła. Dlatego też znaki Ducha, uzdrowienia i proroctwa wypełniają się przez Kościół. Ale nie wiedzą, że Pocieszyciel , który obecnie pracuje nieprzerwanie w Kościele, ma tę samą substancję i moc, co ten, który działał nieprzerwanie zgodnie ze Starym Testamentem.

(66) Zwolennicy Walentyna zdefiniowali Anioła jako Logosa mającego wiadomość od Tego, który jest. I stosując tę samą ter minology , nazywają eony logoi . Mówi, że Apostołowie zostali zastąpieni dwunastoma znakami Zodiaku, ponieważ tak jak narodziny są przez nich kierowane, tak samo odradzają się Apostołowie.

(67) Widzialną częścią Isusa była Mądrość i Kościół wyższego nasienia, a on włożył je przez ciało, jak mówi Teodot ; ale niewidzialną częścią jest Imię, które jest Jednorodzonym Synem.

(68) Zatem kiedy mówi „ Ja jestem bramą ” , ma na myśli, że wy, którzy jesteście z wyższego nasienia, dojdziecie do granicy, gdzie ja jestem. A kiedy wchodzi, nasienie również wchodzi z nim do Pleromy , zebrane razem i wprowadzone przez drzwi.

(69) Po wejściu do drugiej zasłony kapłan zdjął talerz przy ołtarzu kadzidła i wszedł w milczeniu z Imieniem wyrytym na jego sercu, wskazując na odłożenie ciała, które stało się czyste jak złoty talerz i jasne poprzez oczyszczenie. . . odłożenie ciała duszy , na którym został wybity blask pobożności, dzięki któremu księstwa i moce uznały go za przybranego Imienia.

(70) Teraz odrzuca to ciało, płytę, która stała się światłem, w drugiej zasłonie, to znaczy w sferze racjonalnej druga kompletna zasłona wszechświata, przy ołtarzu kadzidła, to znaczy z aniołami, którzy są ministrowie modlitwy wznieśli się w powietrze.

(71) Teraz dusza, ogołocona mocą tego, który ma wiedzę, jakby stała się ciałem mocy, przechodzi do królestwa duchowego i staje się teraz naprawdę racjonalna i arcykapłana, aby mogła być ożywiona. że tak powiem, bezpośrednio przez Logos, tak jak archaniołowie stali się arcykapłanami aniołów, a Pierwsi stworzyli arcykapłanów archaniołów.

(72) Ale gdzie jest właściwy osąd Pisma Świętego i doktryny dla tej duszy, która stała się czysta, i gdzie można oglądać Boga „ twarzą w twarz ” ? Zatem, wykraczając poza anielskie nauczanie i Imię nauczane w Piśmie Świętym, dochodzi do poznania i zrozumienia faktów.

(73) To nie jest już panną młodą, ale stał się Logos i spoczywa na oblubieńca wraz z pierwszym zwanych studiów pierwszego i utworzono, którzy są przyjaciółmi, miłości, synowie według instrukcji i obedi ence i bracia przez społeczność pochodzenia. Tak więc należało do dyspensy nosić talerz i kontynuować pogoń za wiedzą, ale dziełem władzy było to, że człowiek stał się nosicielem Boga, będąc bezpośrednio kontrolowanym przez Pana i jakby swoim ciałem.

(74) Zwolennicy Basilides odnoszą się do „ Boga odwiedzającego nieposłusznych trzeciemu i czwartemu pokoleniu ” o reinkarnacjach, ale wyznawcy Walentyna twierdzą, że te trzy miejsca oznaczają te po lewej, podczas gdy „ czwarte pokolenie ” jest ich własnym potomstwem, a „ okazywanie miłosierdzia tysiącom ” odnosi się do tych po prawej stronie.

(75) Mówi się, że Milczenie, które jest matką wszystkich, którzy zostali wydani przez Głębię, w odniesieniu do tego, czego nie miała nic do powiedzenia, zachowało milczenie na temat tego, co niewytłumaczalne, a odnośnie tego, czego nie rozumiała, nazwała to niezrozumiałym.

(76) Następnie zapominając o chwale Boga. bezbożnie mówią, że cierpiał. Bo o ile Ojciec uczestniczył w cierpieniu, choć nim jest, mówi Teodot , z natury sztywny i nieustępliwy, pokazując , że poddaje się, aby Milczenie mogło to zrozumieć, cierpienie.

(77) sympatia cierpienie jednego ze względu na inną ‚ s cierpienia. Co więcej, kiedy miała miejsce Męka, całość cierpiała z powodu tego samego cierpienia z powodu wyzdrowienia cierpiącego.

(78) Co więcej, jeśli również ten, który zstąpił, był „ dobrą wolą ” całości, „ bo w nim była cała Pleroma cielesna ”, a Pasja należała do niego, jasne jest, że nasienie w nim miało również udział w Pasja, a przez to „ całość ” i „ wszyscy ” cierpią.

(79) Co więcej, dzięki perswazji Dwunastego Eonu, jak wszyscy mówią, pouczono całość i uczestniczyli w Jego Męce. Wtedy bowiem wiedzieli, że są tym, czym są dzięki łasce Ojca, bezimiennego imienia, formy i imienia. wiedza, umiejętności.

(80) Ale Eon, który chciał uchwycić to, co poza wiedzą, popadł w niewiedzę i bezkształt. Stąd dokonała abstrakcji wiedzy, która jest cieniem Imienia, czyli Syna, formy Eonów. Zatem dystrybucja Imienia pomiędzy Eonami jest utratą Imienia.

(81) W związku z tym, choć nie ma jedności w pleroma , każdy z Aeons posiada własną dopełniacza syzygia . Dlatego wszystko, co kiedykolwiek wychodzi z syzygii, jest kompletne w sobie ( pleromy ), a wszystko, co wychodzi z jednego, to obrazy.

(82) Tak więc Teodot nazwał Chrystusa, który wywodzi się z myśli Mądrości, „ obrazem Pleromy . ” Teraz porzucił matkę i asoending Into the Pleroma miesza się jakby z całością, a więc także z Parakleta .

(83) Istotnie, Chrystus stał się adoptowanym synem, gdy stał się „ wybrany ” wśród stworzonych istot i „ pierworodnych ” tamtejszych rzeczy.

(84) Owa doktryna jest zatem naszym nieporozumieniem, które głosi, że Zbawiciel jest pierworodnym z „ podstawowej rzeczywistości ” i jest niejako naszym korzeniem i głową, a Kościół jest jego owocem.

(85) Mówią, że kiedy Chrystus uciekał, co było mu obce i został wciągnięty do pleroma , po tym jak został być dostał od matki ” myśli s, Matka znowu produkowane władcę dyspensy jako rodzaj kto opuścił ją, zgodnie z jej pragnieniem, ponieważ był lepszy, ponieważ był rodzajem Ojca wszechświata. Dlatego stał się mniejszy, jakby został stworzony z pasji pożądania. W rzeczywistości, z uwagi na jego surowość, była zniesmaczona, jak mówią.

(86) Ale również moce lewej ręki, które jako pierwsze zostały wyrzucone przez nią z prawicy, nie otrzymały żadnej formy z nadejściem Światła, ale te z lewej ręki pozostały w tyle, by mogły zostać utworzone przez Przestrzeń. Więc po wejściu Matki z. Syna i nasiona do Pleromy , wtedy Przestrzeń otrzyma moc Matki i pozycję, którą Matka obecnie ma.

(87) „ Isus, nasz światłość ”, „ opróżniwszy się ”, jak mówi Apostoł, to znaczy według Teodota ; przeszedłszy poza Granicę, skoro był aniołem Pleromy , wyprowadził ze sobą aniołów wyższego nasienia. I on sam miał odkupienie, ponieważ wyszedł z Pleromy , ale poprowadził aniołów do naprawy nasion.

(88) Albowiem o ile są oni związani ze względu na części i błagają, a będąc powstrzymywani ze względu na swoją gorliwość, aby wejść, błagają nas o przebaczenie, abyśmy mogli wraz z nimi wejść. Ponieważ, ponieważ prawie można powiedzieć, że potrzebują nas, aby wejść, ponieważ bez nas nie są dozwolone dlatego nawet Matka nie weszła bez nich, jak mówią), są oczywiście związani ze względu na nas.

(89) Teraz mówią, że nasi Aniołowie zostali wydani w jedności i są jednym, ponieważ wyszli z Jednego. Teraz, kiedy istnieliśmy w separacji, Isus został ochrzczony, że niepodzielni powinni być podzieleni, dopóki nie zjednoczy nas z nimi w Pleromie, w której my „ liczni ” stając się „ jednym ”, mogliby się wszyscy zmieszać w One, która została podzielona na litość boską. ‚

(90) Według ” do Walentynian , od tych, którzy przystąpił od Adama, sprawiedliwy, torują sobie drogę przez rzeczy stworzonych, odbyły hi przestrzeni, ale inni są utrzymywane wśród tych, którzy są po lewej stronie, w miejscu stworzonym do ciemności i poczuj ogień.

(91) Rzeka wychodzi spod tronu Kosmosu i wpada do pustki stworzenia, którą jest Gehenna, i nigdy się nie zapełnia, chociaż ogień płynie od początku stworzenia. A sama przestrzeń jest ognista.

(92) Dlatego, jak mówi, ma zasłonę, aby rzeczy nie mogły zostać zniszczone na jego widok. I tylko archanioł wchodzi do niego i aby to opisać, najwyższy kapłan co roku wchodzi do świętości świętych. Odtąd Isus został powołany i usiadł w Kosmosie, aby duchy mogły pozostać i nie powstały przed nim, aby mógł opanować Przestrzeń i zapewnić nasieniu przejście do Pleromy .

(93) Matka, która przyniosła Chrystusa kompletna i została przez niego porzucona, w przyszłości nie przyniosła już niczego kompletnego, ale zapewniła to, co było możliwe, tak że nawet z Kosmosu. . .. Dlatego stworząc anielskie elementy „ powołanego ” , zachowuje je sama, bowiem anielskie elementy wybranych zostały przedstawione jeszcze wcześniej przez Samca.

(94) Otóż ci z prawej strony zostali wysunięci przez Matkę przed żądaniem Światła, ale nasiona Kościoła po żądaniu Światła, kiedy anielskie elementy ziarna zostały przedstawione przez Samca.

(95) Nasiona wyższe, mówi, nie pojawiły się ani jako namiętności, których nasiona zginęłyby, gdy zginęły, ani jako stworzenie, lecz jako potomstwo; ponieważ w przeciwnym razie, gdy stworzono stworzenie razem, nasiona zostałyby zebrane razem z nim. Dlatego też ma on pokrewieństwo ze Światłem, czyli z Isusem, którego Chrystus, który domagał się Eonów, po raz pierwszy przedstawił.

(96) I w Nim ziarna zostały oczyszczone, o ile to możliwe, gdy poszli z nim do Pleromy. Dlatego słusznie mówi się, że Kościół został wybrany przed założeniem świata. Rzeczywiście, mówią, byliśmy rozliczeni razem i zamanifestowani na początku.

(97) Dlatego Zbawiciel mówi: „ Niech świeci wasze światło ”, odnosząc się do światła, które się pojawiło i nadało formę, o którym Apostoł mówi „ które oświeca każdego człowieka, który przychodzi na świat ” , to znaczy każdego człowieka przełożonego nasionko.

(98) Gdy bowiem człowiek został oświecony, potem przyszedł na świat, to znaczy nakazał sobie i odrzucił namiętności, które go zaciemniały i zostały z nim zmieszane. A Stwórca, który wcześniej trzymał Adama w swoim Pojęciu, wysunął go na koniec stworzenia.

(99) Krzyż jest znakiem granicy Pleromy , ponieważ oddziela niewiernych od wiernych, ponieważ oddziela świat od Pleromy . Dlatego Isus tym znakiem nosi Nasienie na ramionach i prowadzi je do Pleromy .

(100) Isus bowiem nazywa się ramionami nasienia, a Chrystus jest głową. Dlatego powiedziane jest: „ Ten, kto nie bierze krzyża i idzie za mną, nie jest moim bratem. ” . Dlatego wziął ciało Jezusa, które ma tę samą substancję co Kościół.

(101) Mówią więc, że prawicowcy znali imiona Isusa i Chrystusa jeszcze przed Adwentem, ale nie znali mocy znaku. A kiedy Duch dał całą moc, a Pleroma zjednoczył się na chwałę, zostaje posłany „ jak anioł rady ” i staje się głową całości po Ojcu. ”

(102) Bowiem wszystkie rzeczy zostały stworzone przez Niego, rzeczy widzialne i niewidzialne, trony, królestwa, królestwa, bóstwa, usługi. ”„ Tak więc Bóg go wywyższył i nadał mu imię ponad wszelkie imię, aby każde kolano się kłaniało i każdy język wyznawał, że Isus Chrystus, Zbawiciel , jest Panem Chwały. ”„

(103) Ten, który wstąpił, również zstąpił. Że wstąpił, co to oznacza, ale że zstąpił? On zstąpił do niższych części ziemi i wzniósł się ponad niebiosa. ”

(104) Kiedy mądrość. ujrzawszy go, poznała, że ​​jest podobny do Światła, które ją opuściło, a ona podbiegła do niego, radowała się i czciła, a widząc męskich aniołów, którzy zostali z nim wysłani, została zawstydzona i przykryta zasłoną. Poprzez tę tajemnicę Paweł nakazuje kobietom „ nosić moc na głowach z powodu aniołów. ”

(105) Tak więc od razu Zbawiciel obdarzył ją formą zgodną z wiedzą i uzdrowieniem namiętności, odsłaniając zawartość Pleromy i etapy emanacji aż do jej własnej, od nieodrodzonego Ojca.

(106) A po usunięciu namiętności jej, która cierpiała, uczynił ją nieprzejezdną, a rozdzieliwszy namiętności, zachował je i nie można ich było odróżnić od tych wewnątrz, ale stworzył zarówno ich, jak i elementy drugiej rangi.

(107) W ten sposób poprzez pojawienie się Zbawiciela powstała Mądrość i stworzone zostały elementy bez niej. „ Bo wszystkie rzeczy zostały przez niego stworzone, a bez niego nic nie zostało stworzone. ”

(108) Najpierw więc wyciągnął te rzeczy z niematerialnej pasji i przypadku i przekształcił je w materię wciąż w ciele, a następnie w podobny sposób w złożoną substancję i ciała. Nie było możliwe, aby pasja powstała w jednym procesie i nadał ciałom właściwości odpowiednie do ich natury.

(109) Teraz Zbawiciel stał się pierwszym uniwersalnym stwórcą. „ Ale Mądrość ”, po drugie, „ zbudowała sobie dom i wykuła siedem filarów ”, a przede wszystkim wydała boga, obraz Ojca, a przez niego stworzyła niebo i ziemię, czyli „ rzeczy niebiańskie ” i ziemskie ”- rzeczy po prawej i po lewej stronie.

(110) To, jako obraz Ojca, stało się potem ojcem i przedstawiło najpierw psychicznego Chrystusa, obraz Syna, potem archaniołów jako wizerunki Eonów, a następnie aniołów archaniołów z psychicznych i świetlistych substancja, do której odnosi się prorocze słowo: „ A Duch Boży został nałożony na wody ”, oświadczając, że w kombinacji dwóch substancji, stworzonych dla niego, nałożono proste, ale ciężka i materialna substancja została uniesiona, gruby i gruby.

(111) Ale sugeruje się nawet, że na początku było to bezcielesne, gdy nazywa się je „ niewidzialnym ” . „ Jednak nigdy nie był niewidzialny dla każdego człowieka, który kiedykolwiek żył, ani dla Boga, ponieważ to on uczynił. Ale jakoś zadeklarował brak formy, kształtu i designu.

(112) Teraz Stwórca oddzielił wyrafinowany element od gruboziarnistego, ponieważ dostrzegł naturę każdego z nich i uczynił światło, to znaczy, objawił się i doprowadził je do światła i formy, ponieważ znacznie później stworzył światło słońca i nieba .

(113) I z elementów materialnych uczynił jeden ze smutku, który nadaje sens „ duchowym rzeczom zła, z którymi walczymy ” (i dlatego Apostoł mówi: „ I nie zasmucajcie Ducha Świętego Boga przez których zostaliście zapieczętowani ” ), a drugi stworzył ze strachu, dzikich zwierząt, a drugi ze strachu i potrzeby, żywiołów świata.

(114) A w tych trzech żywiołach ogień unosi się i rozprzestrzenia, czai się, jest przez nich rozpalany i ginie wraz z nimi, ponieważ „ nie ma własnego wyznaczonego miejsca jak inne pierwiastki, z których powstają złożone związki.

(115)  A ponieważ nie znał jej, która działała przez niego i myślała, że ​​stworzył swoją własną mocą, ponieważ naturalnie lubił pracę, dlatego Apostoł powiedział: „ Poddał się próżności świata, niechętnie; ale z powodu tego, który go poddał, w nadziei, że i on zostanie uwolniony ”, kiedy nasienie Boże zostanie zgromadzone. Szczególnym dowodem jego niechęci jest błogosławieństwo szabatu i serdeczne powitanie, jakie odpoczął od pracy .

(116) „ Biorąc pył z ziemi ” : nie z ziemi, ale z części materii, ale o różnej budowie i kolorze , stworzył duszę, ziemską i materialną, irracjonalną i współistotną z duszą zwierząt. To jest człowiek „ według obrazu. ”

(117) Ale człowiek, który jest „ na podobieństwo ” samego Stwórcy, jest tym, w którego wdychał i zapłodniał to pierwsze, umieszczając w nim przez aniołów coś istotnego z samym sobą. Ponieważ jest niewidzialny i niematerialny, nazwał swoją substancję „ tchnieniem życia ”, ale to, co otrzymało formę, stało się „ żywą duszą ”, a sam przyznaje, że tak jest w pismach prorockich.

(118) W związku z tym człowiek jest w człowieku, „ psychiczny ” w „ ziemskie ” nie składają ing jako część do części, ale zjednoczeni jako całość do całości przez Boga ‚ un s Speakable władzy. Dlatego został stworzony w raju w czwartym niebie.

(119) Albowiem tam ciało ziemskie nie wznosi się, lecz do duszy boskiej było jak ciało materialne. Takie jest znaczenie „ To jest teraz kość moich kości ” – wskazuje na boską duszę, która jest ukryta w ciele, twarda i trudna do cierpienia i bardzo silna, – i „ ciało z mojego ciała ” – dusza materialna który jest ciałem boskiej duszy. Odnosząc się również do tych dwóch, Zbawiciel mówi: „ Należy się bać, co może zniszczyć tę duszę i to ciało, psychiczne, w piekle. ”

(120) Ciało to Zbawiciel nazwał „przeciwnikiem”, a Paweł powiedział „prawo walczące z prawem mego umysłu”, a Zbawiciel radzi nam „związać go” i „przejąć jego dobytek” jak „silnego człowieka ”, Który walczył z duszą niebiańską, a także radzi nam, abyśmy„ pojednali się z nim po drodze, abyśmy nie wpadli do więzienia ”i kary, i podobnie, aby„ być dla niego łaskawym ”, a nie karmić go i wzmacniać poprzez moc grzechu, ale aby uśmiercić ją tu i teraz i zamanifestować jako wymarłą w sferze niegodziwości, aby po jej rozwiązaniu mogła potajemnie zostać oddzielona i odetchnąć, ale nie zyskała własnego istnienia, i tak dalej mieć moc samą w swoim przejściu przez ogień.

(121) Nazywa się to „ tarą ”, która dorasta z duszą, dobrym nasieniem, a także nasieniem diabła, ponieważ jest z nim współistotna oraz „ wężem ” i „ gryzą pięty ” oraz „ rabuś ” atakujący głowę króla.

(122) A Adam bez swojej wiedzy posiał duchowe nasienie w swojej duszy przez Mądrość. Mówi: „ Ustanowiony przez aniołów ręką pośrednika. A pośrednik nie jest jednym, ale Bogiem jest jeden. „ Dlatego nasiona wysadzane w „ stawanie się ” przez Mądrość służą tak dalece, jak to tylko możliwe, przez męskich aniołów.

(123) Bo podobnie jak Demiurga, poruszony Mądrością bez jego wiedzy, myśli, że jest wolnym agentem, podobnie jak ludzie. Tak więc Mądrość najpierw wydała duchowe nasienie, które było w Adamie, aby mogło to być „ kość ”, rozsądna i niebiańska dusza, która nie jest pusta, ale pełna. szpik duchowy.

(124) Od Adama zrodziły się trzy natury. Pierwszym był irracjonalny, co było Cain „ s, drugi racjonalny i sprawiedliwy, który był Abel ” s, trzecia duchowy, który był Seth ‚ s. Teraz to, co ziemskie, jest „ według obrazu ”, to, co jest psychiczne zgodnie z „ podobieństwem ” Boga, a to, co duchowe, jest zgodne z rzeczywistą naturą; i w odniesieniu do tych trzech, bez innych dzieci Adama, powiedziano: „ To jest księga pokolenia ludzi. ”

(125) A ponieważ Set był duchowy, nie hoduje trzody ani nie uprawia ziemi, lecz rodzi dziecko, jak to czynią duchowe rzeczy. A ten, który „ chciał wzywać imienia Pana ” , spojrzał w górę i którego „ obywatelstwo jest w niebie ” – tego świata nie ma.

(126) Na Adamie, nad trzema niematerialnymi elementami, czwarty, „ ziemski ”, jest nakładany jako „ odzienie ze skóry. ”

(127) Dlatego Adam nie sieje z ducha, ani też z tego, co do niego tchnęło, bo obaj są boscy i obaj zostali wydaleni. go, ale nie przez niego. Ale jego materialna natura jest aktywna wobec nasienia i pokolenia, jakby zmieszana z ziarnem i niezdolna do odstąpienia od tej samej harmonii w życiu.

(128) Dlatego nasz ojciec Adam jest „ pierwszym człowiekiem na ziemi, ziemskim ”, a gdyby posiał z psychicznej i duchowej, a także z materialnej substancji, wszystko stałoby się równe i prawe, a Nauczanie byłoby we wszystkim.

(129) Dlatego wielu jest materialnych, ale niewielu jest wróżbitami, a niewielu jest duchowych. Teraz duchowość jest uratowana przez naturę, ale medium posiada wolną wolę i ma zdolność zarówno wiary, jak i nieskazitelności, a także niewiary i zepsucia według własnego wyboru; ale materiał z natury ginie.

(130) Kiedy zatem psychiczni „ zostaną wszczepieni na drzewie oliwnym ” w wiarę i nieskazitelność i podzielą się „ tłustością drzewa oliwnego ”, a kiedy „ poganie wejdą ”, wówczas „ tak będzie cały Izrael. „ Ale Izrael jest wszystkim , duchowym człowiekiem, który ujrzy Boga, bezprawnego syna wiernego Abrahama, tego, który urodził się z wolnej kobiety, a nie tego, który według ciała był synem niewolnicy egipskiej.

(131) Dlatego z tych trzech gatunków dochodzi do uformowania się elementu duchowego u jednego, a zmiana stanu psychicznego z niewoli na wolność następuje u drugiego.

(132) Potem, po Królestwie Śmierci, które złożyło wielką i uczciwą obietnicę, ale stało się jednak posługą śmierci, Isus Chrystus, wielki Mistrz, gdy odmówiła wszelka najważniejsza istota i boskość, otrzymał siebie akt władzy Kościoła, to znaczy wybranych i powołanych, jeden (duchowy) od Matki, drugi (psychiczny) przez dyspensację; i uratował i niósł w górę to, co otrzymał, a przez nich to, co było znaczące. Bo „ jeśli pierwsze owoce będą święte, to i ta grudka będzie; jeśli korzeń będzie święty, to i pędy. ” .

(133) Najpierw przyłożył nasienie od Matki, nie będąc oddzielonym, lecz zawierając je mocą, i stopniowo otrzymuje się je poprzez wiedzę. A kiedy przybył w kosmos, Isus znalazł Chrystusa, o którym przepowiedziano, że go nałoży, którego Prorocy i Prawo ogłosili jako obraz Zbawiciela .

(134) Ale nawet ten wróżbity Chrystus, którego nałożył, był niewidzialny i konieczne było, aby przybył na świat, aby go tu zobaczyć, być obywatelem i trzymać się rozsądnego ciała . Dlatego ciało zostało wyrzucone z niewidzialnej substancji psychicznej i przybyło do świata zmysłów z mocą boskiego przygotowania.

(135) Dlatego „Duch Święty zstąpi na ciebie” odnosi się do formowania ciała Pana, „i mocy Najwyższego. przyćmienie cię ”wskazuje na formację Boga, którą On odcisnął. ciało w Dziewicy.

(136) To, że był inny niż. To, co otrzymał, jest jasne z tego, co wyznaje: „ Jestem Życiem, Jestem Prawdą, ja i Ojciec jesteśmy jednym. ” Ale duchowa natura, którą otrzymał, i psychiczna, którą w ten sposób wskazuje, „ A dziecko bardzo się dorastało i rozwijało. ”

(137) Albowiem natura duchowa potrzebuje mądrości, ale psychika potrzebuje wielkości. Ale wypływając z jego boku, wskazuje, że substancje uwolnione od namiętności zostały uratowane przez odpływy z namiętności od tych, którzy się nimi dzielili. A kiedy mówi „ Syn Człowieczy musi zostać odrzucony, obrażony i ukrzyżowany ” , zdaje się mówić o kimś innym, to znaczy o tym, kto ma pasję. I mówi: „ Trzeciego dnia pójdę przed wami do Galilei. ”

(138) On bowiem idzie przede wszystkim i wskazuje, że wzbudzi duszę, która jest niewidocznie zbawiona, i przywróci ją do miejsca, w którym teraz prowadzi. I umarł na skutek Ducha, który zstąpił na niego w Jordanie, nie dlatego, że stał się oddzielny, ale został wycofany, aby śmierć mogła na niego oddziaływać, skoro ciało umarło, skoro w nim było życie? W ten sposób śmierć zwyciężyłaby nad samym Zbawicielem , co jest absurdalne.

(139) Ale śmierć przeszła przez podstęp. Gdy bowiem ciało umarło, a śmierć pochwyciła je, Zbawiciel wysłał promień mocy, który na niego przyszedł, zniszczył śmierć i podniósł śmiertelne ciało, które odrzuciło namiętność. W ten sposób w ten sposób elementy psychiczne są podnoszone i zbawione, ale duchowe natury, które wierzą, otrzymują zbawienie wyższe od nich, przyjmując dusze jako „ szaty weselne. ”

(140)  Teraz psychiczny Chrystus siedzi po prawej stronie Stwórcy, jak Dawid mówi: „ Usiądź po mojej prawicy ” i tak dalej. I siedzi tam do końca „ , aby ujrzeli tego, którego przebili. ”

(141) Ale przebili wygląd, który jest ciałem psychicznego, „ bo ” , mówi, „ jego kość nie zostanie złamana ”, podobnie jak w przypadku Adama proroctwo używało kości jako alegorii dla duszy.

(142) W przypadku rzeczywistej duszy Chrystusa de zakładał się w Ojcu ” ręce s, podczas gdy ciało cierpi. Ale natura duchowa zwana „ kością ” nie jest jeszcze zdeponowana, ale ją zachowuje.

(143) Teraz spokój duchowych elementów na Pan „ s Day, czyli w ogdoada , które nazywa się Pana ” Dzień s, jest z Matką, która prowadzi ich dusze, The (ślubne) odzież, aż koniec; ale inne wierne dusze są ze Stwórcą, ale na końcu idą też w górę w Ogdoad. Potem nadchodzi uczta małżeńska, wspólna dla wszystkich zbawionych, aż wszyscy będą równi i się poznają.

(144) Odtąd duchowe żywioły, które opuściły swoje dusze, wraz z Matką, która prowadzi oblubieńca, prowadzą także oblubieńców, ich aniołów i przechodzą do komnaty panny młodej w granicach i osiągają wizję Ojca, – stając się Aeons intelektualne, – w intel lectual i wiecznego małżeństwa z Syzyge .

(145) I „ mistrz ” uczty, który jest „ najlepszym człowiekiem. ” Małżeństwa, „ i przyjaciel oblubieńca, stojący przed komnatą panny młodej i słyszący głos oblubieńca, bardzo się raduje. ” To „ pełnia Jego radości ” i jego spoczynku.

(146) Zbawiciel nauczał Apostołów najpierw w przenośni i mistyce, później w przypowieściach i zagadkach, a po trzecie jasno i otwarcie, kiedy byli sami. .

(147) „ Gdy byliśmy w ciele ”, mówi Apostoł, jakby mówił już bez ciała. Teraz mówi, że przez ciało rozumie tę słabość, która była odgałęzieniem Kobiety na wysokości. A kiedy Zbawiciel mówi Salomeowi, że śmierć będzie królować tak długo, jak kobiety rodzą, nie mówi z wyrzutem narodzin, ponieważ jest to konieczne dla zbawienia wierzących.

(148) Albowiem narodziny te muszą nastąpić, aż do wydania uprzednio zaliczonego nasienia. Ale on nawiązuje do Niewiasty na wysokości, której namiętności stały się stworzeniem, kiedy wydała istoty bez formy. Według niej Zbawiciel zstąpił, aby wyciągnąć nas z pasji i adoptować nas do siebie.

(149) Tak długo, jak byliśmy dziećmi tylko kobiety, jak w stosunku płciowym, niepełnym i niemowlętym, bezsensownym, słabym i pozbawionym formy, rodzącym się jak aborcja, byliśmy dziećmi kobiety, ale kiedy otrzymaliśmy od Zbawiciela staliśmy się dziećmi męża i komnaty panny młodej.

(150) Los jest związkiem. wiele przeciwnych sił i są one niewidzialne i niewidoczne, kierują biegiem gwiazd i rządzą nimi., Gdy bowiem każda z nich przybyła, unoszona przez ruch świata, zyskiwała władzę nad tymi, którzy urodzili się w tym właśnie momencie , jakby były jego własnymi dziećmi.

(151) Dlatego poprzez nieruchome gwiazdy i planety niewidzialne moce, które nad nimi panują, bezpośrednio nad nimi rządzą i czuwają nad porodami. Ale same gwiazdy nie robią nic, tylko wykazują aktywność dominujących mocy, tak jak lot ptaków (w przypadku wróżb) wskazuje coś, ale nic nie skutkuje. ‚

(152) Teraz dwanaście znaków zodiaku i siedem gwiazd, które za nimi podążają, powstają teraz razem, teraz w opozycji,. . . te, poruszane przez moce, pokazują ruch substancji w kierunku stworzenia żywych istot i zmiany okoliczności.

(153) Ale zarówno gwiazdy, jak i moce są różnego rodzaju: niektóre są dobroczynne, inne wrogie, niektóre prawe, niektóre lewe, a to, co się rodzi, ma obie cechy. I każdy z nich powstaje w swoim czasie, dominujący znak wypełniający bieg natury, częściowo na początku, a częściowo na końcu.

(154) Od tej sytuacji i walki sił Pan ratuje nas i zapewnia pokój od szeregu mocy i aniołów, w których jedni są przygotowani dla nas, a inni przeciw nam.

(155) Niektórzy bowiem są jak żołnierze walczący po naszej stronie jako słudzy Boży, inni zaś są jak bandyci. Za złego przepasał się, nie biorąc miecza u boku króla, lecz szaleńczo plądrując dla siebie.

(156) Teraz z powodu przeciwników, którzy atakują duszę przez ciało i na zewnątrz, i zobowiązują ją do niewoli; te po prawej nie wystarczą, aby nas śledzić, ratować i strzec nas. Ich opatrznościowa moc nie jest doskonała jak moc Dobrego Pasterza , ale każdy jest jak najemnik, który widzi nadchodzącego wilka i ucieka i nie jest gorliwy, by oddać życie za swoje własne owce.

(157) A poza tym człowiek, nad którym toczy się bitwa, ponieważ jest słabym zwierzęciem, łatwo jest poprowadzony do gorszych i schwytany przez tych, którzy go nienawidzą. Stąd też ponosi większe zło.

(158) Dlatego zstąpił Pan, przynosząc pokój z nieba do tych na ziemi, jak mówi Apostoł: „ Pokój na ziemi i chwała na wysokościach. ” W związku z tym dziwnym i nowa gwiazda pojawiła rezygnacji ze starym rozporządzeniem astralnego, świecąc z nowym nieziemskim światłem, które obracało się na nową drogę zbawienia, jak samego Pana, Men ‚ s Przewodnik, który zstąpił na ziemię, aby przenieść z Los jego opatrzności tych, którzy wierzyli w Chrystusa.

(159) Mówią, że przepowiedziane wyniki pokazują, że Los istnieje dla innych, a rozważenie obliczeń jest wyraźnym dowodem. Na przykład Mędrcy nie tylko widzieli gwiazdę Pańską , ale rozpoznali prawdę, że król się urodził i którego był królem, a mianowicie pobożny.

(160) W tym czasie tylko Żydzi byli znani z pobożności; dlatego Zbawiciel schodząc do pobożnych, przyszedł pierwszy do tych, którzy w tym czasie znali się na pobożności.

(161) Tak więc, jak narodziny Zbawiciela uwolniły nas od „ przyjścia ” i od Losu, tak jego chrzest uratował nas od ognia, a Jego Pasja uratowała nas od pasji, abyśmy mogli we wszystkim mu. Gdyż ten, który został ochrzczony przed Bogiem, zbliżył się do Boga i otrzymał „ moc chodzenia po skorpionach i wężach ”, moce złe.

(162) I nakazuje uczniom: „ Gdy chodzicie, nauczajcie i wierzący w chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego ”, w których rodzimy się na nowo, stając się wyżej niż wszyscy inne moce.

(163) Dlatego chrzest nazywany jest śmiercią i końcem starego życia, kiedy opuszczamy złe księstwa, ale nazywany jest także życiem według Chrystusa, którego jest jedynym Panem. Ale moc przemiany tego, który jest ochrzczony , nie dotyczy ciała, ale duszy, ponieważ ten, kto wychodzi z wody, pozostaje niezmieniony.

(164) Od momentu, gdy powstaje z chrztu, jest nazywany sługą Bożym nawet przez nieczyste duchy, a teraz „ drżą ” na niego, którego na krótko przed obsesją.

(165) Do czasu chrztu mówią, że Los jest prawdziwy, ale po nim astrologowie nie mają już racji. Ale nie tylko pranie jest wyzwalające, ale wiedza o tym, kim byliśmy i czym się staliśmy, gdzie byliśmy lub gdzie zostaliśmy umieszczeni, dokąd przyśpieszamy, od tego, co jesteśmy odkupieni, czym są narodziny i co odrodzenie. ‚

(166) Tak długo, jak mówią, ponieważ nasienie nie jest jeszcze uformowane, jest potomstwem kobiety, ale kiedy zostało uformowane, zostało przemienione w mężczyznę i stało się synem oblubieńca.

(167) Nie jest już słaby i podlega siłom kosmicznym, zarówno widzialnym, jak i niewidzialnym, ale po uczynieniu go męskim staje się męskim owocem.

(168) Ten, którego Matka rodzi, jest prowadzony na śmierć i na świat, lecz ten, którego Chrystus odradza, zostaje przeniesiony do życia w Ogdoad . A oni: umierają dla świata, ale żyją dla Boga, aby śmierć mogła zostać rozwiązana przez śmierć, a zepsucie przez zmartwychwstanie.

(169) Albowiem ten, który został zapieczętowany przez Ojca, Syna i Ducha Świętego, jest poza zagrożeniem każdej innej mocy, a przez trzy Imiona został uwolniony z całej triady zepsucia. „ Niosąc obraz ziemski, nosi obraz niebiański. ”

(170) Materialny element ognia obejmuje wszystkie rzeczy materialne, a czysty i niematerialny element obejmuje rzeczy niematerialne, takie jak demony, anioły zła i sam diabeł. Zatem niebiański ogień ma podwójny charakter, częściowo należący do umysłu, a częściowo do zmysłów.

(171) Zatem przez analogię chrzest. ma również dwoisty charakter, rozsądna część działa przez wodę, która gasi rozsądny „ ogień, ale intelektualna przez Ducha – obrona przed intelektualnym ogniem.

(172) A materialny Duch, gdy jest mały, staje się pożywieniem i podpałką dla rozsądnego ognia, ale gdy się powiększył, stał się gaśnicą, ale Duch dany nam z góry, ponieważ jest niematerialny, rządzi nie tylko nad Elementami , ale nad Mocami i złymi Księstwami.

(173) A chleb i olej są uświęcone mocą Imienia i nie są one takie same, jak się wydawały, kiedy zostały przyjęte, lecz zostały przemienione mocą w moc duchową. Tak więc woda, zarówno w egzorcyzmach, jak i chrzcie, nie tylko chroni przed złem, ale także daje uświęcenie

(174) Dobrze jest chodzić z radością na chrzest, ale ponieważ duchy nieczyste często schodzą do wody, a niektóre z nich podążają i zdobywają pieczęć wraz z kandydatem stają się niemożliwe do wyleczenia na przyszłość, strach łączy się z radość, aby tylko ten, kto jest czysty, mógł zejść do wody.

(175) Dlatego niech będą posty, błagania, modlitwy, podnoszenie rąk, klęczenie, ponieważ dusza jest zbawiona od świata i od „ujścia lwów”.

(176) Dlatego istnieje dla nich natychmiastowa pokusa. którzy tęsknią także za rzeczami, od których zostali oddzieleni, a nawet jeśli ktoś ma wiedzę przed nimi, aby je znieść, to jednak zewnętrzny człowiek jest wstrząśnięty.

(177) Nawet Pan po chrzcie był zaniepokojony tak jak my i był pierwszy ze zwierzętami na pustyni. A kiedy zwyciężył nad nimi i ich władcą, jakby już był prawdziwym królem, już służyli mu aniołowie.

(178) Albowiem ten, który rządził. aniołom w ciele słusznie służyli już aniołowie. Dlatego musimy założyć zbroję Pańską i zachować niewrażliwość na ciało i duszę – zbroję, która „jest w stanie ugasić strzały diabła”, jak mówi Apostoł.

(179) W przypadku monety, która została mu przyniesiona, Pan nie powiedział, czyja to własność, ale „czyj wizerunek i superpisanie? Cezara ”, aby mogło być dane jemu, kto to jest. Podobnie wierni; ma imię Boga przez Chrystusa jako nadpis i Ducha jako obraz.

(180) I głupie zwierzęta pokazują pieczęcią, której własność jest każda, i są żądane z pieczęci. W ten sposób wierna dusza otrzymuje pieczęć prawdy i nosi „ znaki Chrystusa. „ Są to dzieci, które teraz odpoczywają w łóżku i „ mądre dziewice ”, z którymi inni, spóźnieni, nie wchodzili ” w przygotowane towary, na które aniołowie chcą patrzeć. ”

 

Excerpta ex Theodotus:

Extracts from the Works of Theodotus and the So-Called Oriental Teachings at the Time of Valentinus

(1) „Father,” he says, „I deposit into thy hands my spirit.” Wisdom, he says, put forth a receptacle of flesh for the Logos, the spiritual seed; clad in it the Saviour descended.

(2) Wherefore, at the Passion, it is Wisdom which he deposits with the Father, in order that he may receive her from the Father and not be held back here by those who have the power to deprive him. Thus, by the word already spoken of, he deposits the whole spiritual seed, that is, the elect.

(3) We admit that the elect seed is both a spark kindled by the Logos and a pupil of the eye and a grain of mustard seed and leaven which unites in faith the genera which appear to be divided.

(4) But the followers of Valentinus maintain that when the animal body was fashioned a male seed was implanted by the Logos in the elect soul while it was asleep and that this is an effluence of the angelic <seed>, in order that there may be no gap.

(5) And this worked as leaven, uniting what seemed to have been divided, soul and flesh, which had also been put forth separately by Wisdom. And Adam’s sleep was the soul’s forgetting, which restrained from dissolution, . . . just as the spiritual thing which the Saviour inserted into the soul.. The seed was an effluence of the male and angelic <element>. Therefore the Saviour says, „Be saved, thou and thy souL”

(6) Therefore when the Saviour came, he awakened the soul and kindled the spark. For the words of the Lord are power. Therefore he said, „Let your light shine before men.” And after the Resurrection, by breathing the Spirit on the apostles, he was blowing off and re moving dust like ashes, but kindling and giving life to the spark.

(7) By reason of great humility the Lord did not appear as an angel but as a man, and when he appeared in glory to the apostles on the Mount he did not do it for his own sake when he showed himself, but for the sake of the Church which is „the elect race,” that it might learn his advancement after his de parture from the flesh.

(8) For on high, too, he was Light and that which was manifest in the flesh and appeared here is not later than that above nor was it curtailed, in that it was translated hither from on high, changing from one place to another, so that this was gain here and loss there.

(9) But he was the Omnipresent, and is with the Father, even when here, for he was the Father’s Power. And besides, it was necessary that that word also which the Saviour spoke should be fulfilled, „There are some of those standing here who will not taste death until they see the Son of Man in glory.” Therefore, Peter and James and John saw and fell asleep. .

(10) How was it that they were not frightened when they saw the vision of light but fell on the earth when they heard the voice? Because the ears are more sceptical than the eyes and an unexpected voice is more terrifying. But John the Baptist, when he heard the voice, was not afraid, as if he heard in the spirit, which was accustomed to such a voice.

(11) But it was just as any ordinary man on merely hearing would have been frightened; therefore the Saviour said to thern, „Tell no one what you saw.” Yet they had not even with eyes of the flesh seen the light (for there is no bond of kinship and relation between that light and the present flesh) but as the power and will of the Saviour en abled the flesh to have vision.

(12) Moreover, that which the soul saw it shared with the flesh that companied with it. . .. And „tell no one” was spoken lest any, when they knew what the Lord is, should refrain from laying hands on the Lord and the plan of God be made incomplete and death refrain from the Lord as from a vain attempt on the unapproachable.

(13) And, moreover, the voice on the mountain came to the elect who already understood, so that they were also amazed when testimony was given to that which they believed; but the voice at the river was for those who were going to believe. Therefore, too, the voice was disregarded by them, held down as they were to the discipline of the Scribes.

(14) The verse, „In the beginning was the Logos and the Logos was with God and the Logos was God” the Valentinians understand thus, for they say that the „beginning” is the „Only Begotten” and that he is also called God, as also in the verses which immediately follow it explains that he is God, for it says, „

(15) The Only-Begotten God who is in the bosom of the Father, he has declared him.” Now they say that the Logos in the be ginning, that is to say in the Only-Begotten, in the Mind and the Truth, indicates the Christ, the Logos and the Life.

(16) Where fore he also appropriately calls God him who is in God, the Mind. „That which came into being in him,” the Logos, „was Life,” the Companion. Therefore the Lord also says, „I am the Life. ”

(17) Therefore, the Father, being unknown, wished to be known to the Aeons, and through his own thought, as if he had known himself, he put forth the Only-Begotten, the spirit of Knowledge which is in Knowledge. So he too who came forth from Know ledge, that is, from the Father’s Thought, became Knowledge, that is, the Son, because „through’ the Son the Father was known.”

(18) But the Spirit of Love has been mingled with the Spirit of Knowledge, as the Father with the Son, and Thought with Truth, having proceeded from Truth as Knowledge from Thought. And he who remained ”

(19) Only-Begotten Son in the bosom of the Father” explains Thought to the Aeons through Knowledge, just as if he had also been put forth from his bosom; but him who appeared here, the Apostle no longer calls ” Only Begotten,” but ” as Only-Begotten,” „Glory as of an Only- Begotten.” This is because being one and the same, Jesus is the” First-Born” in creation, but in the Pleroma is „Only- Begotten.”

(20) But he is the same, being to each place such as can be contained <in it>. And he who descended is never divided from him who remained. For the Apostle says, „For he who ascended is the same as he who descended.”

(21) And they call the Creator, the image of the Only-Begotten. Therefore even the works of the image are the same and therefore the Lord, having made the dead whom he raised an image of the spiritual resurrection, raised them not so that their flesh was incorruptible but as if they were going to die again.

(22) But we maintain that the essential Logos is God in God, who is also said to be ” in the bosom of the Father,” continuous, undivided, one God.

(23) ” All things were made by him”; things both of the spirit, and of the mind, and of the senses, in accordance with the activity proper to the essential Logos. „This one explained the bosom of the Father,” the Saviour and [Isaiah said, „And I will pay back their deeds into their bosom,” that is, into their thought, which is in the soul, from which it is first activated] „First Born of all creation.”

(24) But the essential Only-Begotten, in accordance with whose continuous power the Saviour acts, is the Light of the Church, which previously was in darkness and ignorance.

(25) „And darkness comprehended him not”: the apostates and the rest of men did not know him and death did not detain him.

(26) Faith is not single but various. Indeed the Saviour says, „Let it be according to thy faith.” Wherefore it is said that some of those of the Calling will be deceived at the coming of the Antichrist. But this would be impossible for the elect. Therefore he says, „And if it were possible, my elect”; again when he says, „Get ye out from my Father’s house,” he is speaking to those who are called.

(27) Again he utters the call to the one who came back from a journey and had consumed his goods, for whom he killed the fatted calf; and where the King called those who were on the highways to the wedding feast.

(28) All, therefore, have been called equally, „for he sendeth rain upon the just and on the unjust and maketh the sun to shine upon alI,” but’ the elect are those who have superior faith, for he says to them, ” No man hath seen my Father except the Son,” and ” Ye are the light of the world” and” Holy Father, sanctify them in thy name.”

(29) But not even the world of spirit and of intellect, nor the arch angels and the First-Created, no, nor even he himself is shapeless and formless and without figure, and incorporeal; but he also has his own shape and body corresponding to his preeminence over all spiritual beings, as also those who were first created have bodies corresponding to their preeminence over the beings subordinate to them.

(30) For, in general, that which has come into being is not unsubstantial, but they have form and body, though unlike the bodies in this world. Those which are here are male and female and differ from each other, but there he who is the Only-Begotten and inherently intellectual has been provided with his own form and with his own nature which is exceedingly pure and sovereign and directly enjoys the power of the Father; and the First-Created even though numerically distinct and susceptible of separate distinction and definition, nevertheless, are shown by the similarity of their state to have unity, equality and similarity.

(31) For among the Seven there is neither inferiority nor superiority and no advance is left for them, since they have received perfection from the beginning, at the time of the first creation from God through the Son.

(32) And he is said to be „inapproachable Light” as” Only-Begotten,” and „First-Born,” „the things which eye hath not seen, nor ear heard, and which have not entered into the heart of man,” – and such a one shall not be found either among the First-Created or among men, – but they „always behold the face of the Father” and the face of the Father is the Son, through whom the Father is known. Yet that which sees and is seen cannot be formless or incorporeal. But they see not with an eye of sense, but with the eye of mind, such as the Father provided.

(33) When, therefore, the Lord said, „Despise not one of these little ones. Verily, I say .unto you, their angels do always be hold the face of the Father,” [„as is the pattern, such will be the elect,] when they have received the perfect advance.” But „blessed are the pure in heart for they shall see God.” And how could there be a face of a shapeless being?

(34) Indeed the Apostle knows heavenly, beautiful and intellectual bodies. How could different names be given to them, if they were not determined by their shapes, form, and body? „There is one glory of the heavenly, another of the earthly, another of angels, another of archangels, because in comparison with bodies here, like the stars, they are incorporeal and formless, as in comparison with the Son, they are dimensional and sensible bodies; so also is the Son, if compared with the Father, and each one of the spiritual beings has its own power and its own sphere of action just as those who were first created both came into being together, and received completion, their common and undivided service.

(35) Therefore the First-Created behold both the Son and each other and the inferior orders of being, as also the archangels behold the First-Created. But the Son is the beginning of the vision of the Father, being called the „face” of the Father.

(36) And the angels, who are intellectual fire and intellectual spirits, have purified natures, but the greatest advance from intellectual fire, completely purified, is intellectual light, „into which things the angels desire to look,” as Peter says.

(37) Now ‚the Son is still purer than this: „light unapproachable” and „a power of God” and, according to the Apostle, „we were re deemed by precious and blameless and spotless blood.” And his „garments gleamed as the light, and his face as the sun,” which it is not easy even to look at.

(38) He is „heavenly bread” and „spiritual food” furnishing life by food and knowledge, „the light of men,” that is, of the Church. Therefore those who ate the heavenly bread died, but he who eats the true bread of the Spirit shall not die.

(39) The Son is the living bread which was given by the Father to those who wish to eat. „And my flesh is the bread which I will give,” he says, that is, to him whose flesh is nourished by the Eucharist; or better still, the flesh is his body, „which is the Church,” „heavenly bread,” a blessed Assembly. And perhaps just as the elect are essentially derived from the same substance, and as they will also attain the same end. . .

(40) The demons are said to be incorporeal, not because they have no bodies (for they have even shape and are, therefore, capable of feeling punishment), but they are said to be incorporeal because, in comparison with the spiritual bodies which are saved, they are a shade. And the angels are bodies; at any rate they are seen.

(41) Why even the soul is a body, for the Apostle says, „It is sown a body of soul, it is raised a body of spirit.” And how can the souls which are being punished be sensible of it, if they are not bodies? Certainly he says, „Fear him who, after death, is able to cast soul and body into hell.”

(42) Now that which is visible is not purged by fire, but is dissolved into dust. But, from the story of Lazarus and Dives, the soul is directly shown by its possession of bodily limbs to be a body.

(43) ” And as we have borne the image of the earthly, we shall bear also the image of the heavenly,” that is of the spiritual, as we advance towards perfection. Again he says” image” in the sense of spiritual bodies.

(44) And again, „For now we see in a mirror, confusedly, but then face to face”; for immediately we begin to have knowledge. . . there is not even „face” – form and shape and body. Now shape is perceived by shape, and face by face and recognition is made effectual by shapes and substances.

(45) Now the Dove also appeared as a body when it made its des cent upon the flesh of the Logos – the Dove, which some call the Holy Spirit, but the followers of Basilides call the Servant, while the followers of Valentinus call it the Spirit of the Father’s thought.

(46) According to the Valentinians, Jesus and the Church and Wisdom are a powerful and complete mixture of bodies. To be sure, human commingling in marriage produces the birth of one child from two commingled seeds and. the body, dissolved into earth, mingles with the earth, and water mingles with wine.

(47) And the greater and more excellent bodies are capable of being easily mixed, for example, wind mingles with wind. But to me it seems that this happens by conjunction and not by admixture. Therefore, does not the divine power, immanent in the soul, sanctify it in the final stage of advance? For” God is spirit” and „inspires where he will.” For the immanence of the divine power does not affect substance, but power and force; and spirit is conjoined with spirit, as spirit is conjoined with soul.

(48) When the Saviour descended, he was seen by the angels and so they proclaimed him. But he was also seen by Abraham and the other righteous men who are in Paradise on his right hand. For he says, „He rejoiced to see my day,” that is the advent in the flesh.

(49) Wherefore, the risen Lord preached the good tidings to the righteous who are in Paradise, and moved them and translated them and they shall all „live under his shadow.” For the advent here is a shadow of the Saviour’s glory which is with the Father, and a shadow of light is not darkness but illumination.

(50) „And the Logos became flesh” not only by becoming man at his Advent <on earth>, but also” at the beginning” the essential Logos became a son by circumscription and not in essence. And again he became flesh when he acted through the prophets.

(51) And the Saviour is called an offspring of the essential Logos; therefore, „in the beginning was the Logos and the Logos was with God” and „that which came into existence in him was life” and life is the Lord.

(52) And when Paul says, „Put on the new man created according to God” it is as if he said, Believe on him who was „created” by God, „according to God,” that is, the Logos in God. And „created according to God” can refer to the end of advance which man will reach, as does. . . he rejected the end for which he was created. And in other passages he speaks still more plainly and distinctly: „Who is an image of the invisible God”; then he goes on, „First-Born of all creation.”

(53) For he calls the Logos of the essential Logos „an image of the invisible God,” but „First-Born of all creation.” Having been begotten without passion he became the creator and progenitor of all creation and substance, for by him the Father made all things.

(54) Wherefore it is also said that he „received the form of a servant,” which refers not only to his flesh at the advent, but also to his substance, which he derived from its underlying reality, for substance is a slave, inasmuch as it is passive and subordinate to the active and dominating, cause.

(55) For we thus understand „I begot thee before the morning star” with reference to the first-created Logos of God and similarly „thy name is before sun” and moon and before all creation.

(56) The Valentinians say that the finest emanation of Wisdom is spoken of in „He created them in the image of God, male and female created he them.” Now the males from this emanation are the „election,” but the females are the „calling” and they call the male beings angelic, and the females themselves, the superior seed.

(57) So also, in the case of Adam, the male remained in him but all the female seed was taken from him and became Eve, from whom the females are derived, as the males are from him. Therefore the males are drawn together with the Logos, but the females, becotning men, are united to the angels and pass into the Pleroma. Therefore the woman is said to be changed into a man, and the church hereon earth into angels.

(58) And when the Apostle said, „Else what shall they do who are baptised for the dead?” . . . For, he says, the angels of whom we are portions were baptised for us. But we are dead, who are deadened by this existence, but the males are alive who did not participate in this existence.

(59) „If the dead rise not why, then, are we baptised?” Therefore we are raised up „equal to angels,” and restored to unity with the males, member for member. Now they say „those who are baptised for us, the dead,” are the angels who are baptised for us, in order that when we, too, have the Name, we may not be hindered and kept back by the Limit and the Cross from entering the Pleroma.

(60) Wherefore, at the laying on of hands they say at the end, „for the angelic redemption” that is, for the one which the angels also have, in order that the person who has received the redemption may, be baptised in the same Name in which his angel had been baptised before him.

(61) Now the angels were baptised in the beginning, in the redemption of the Name which descended upon Jesus in the dove and redeemed him. And redemption was necessary even for Jesus, in order that, approaching through Wisdom, he might not be detained by the Notion of the Deficiency in which he was inserted, as Theodotus says.

(62) The followers of Valentinus say that Jesus is the Paraclete, because he has come full of the Aeons, having come forth from the whole. For Christ left behind Sophia, who had put him forth, and going into the Pleroma, asked for help for Sophia, who was left outside; and Jesus was put forth by the good will of the Aeons as a Paraclete for the Aeon which had passed. In the type of the Paraclete, Paul became the Apostle of the Resurrection.

(63) Immediately after the Lord’s Passion he also was sent to preach. Therefore he preached the Saviour from both points of view: as begotten and passible for the sake of those on the left, because, being able to know him, they are afraid of him in this position, and in spiritual wise from the Holy Spirit and a virgin, as the angels on the right know him.

(64) For each one knows the Lord after his own fashion, and not all in the same way. „The Angels of the little ones” that is, of the elect who will be in the same inheritance and perfection, „behold the face of the Father. ” And perhaps the Face is now the Son, and now as much of that comprehension of the Father as they perceive who have been instructed by the Son. But the rest of the Father is unknown.

(65) The Valentinians say that the Spirit which each one of’ the prophets had ,adapted to service was poured out upon all those of the Church. Therefore too the signs of the Spirit, healings and prophecies, are fulfilled through the Church. But they do not know that the Paraclete, who now works continuously in the Church, is of the same substance and power as he who worked continuously according to the Old Testament.

(66) The followers of Valentinus defined the Angel as a Logos having a message from Him who is. And, using the same ter minology, they call the Aeons Logoi. He says the Apostles were substituted for the twelve signs of the Zodiac, for, as birth is directed by them, so is rebirth by the Apostles.

(67) The visible part of Jesus was Wisdom and the Church of the superior seeds and he put it on through the flesh, as Theodotus says; but the invisible part is the Name, which is the Only- Begotten Son.

(68) Thus when he says „I am the door,” he means that you, who are of the superior seed, shall come up to the boundary where I am. And when he enters in, the seed also enters with him into the Pleroma, brought together and brought in through the door.

(69) The priest on entering within the second veil removed the plate at the altar of incense, and entered himself in silence with the Name engraved upon his heart, indicating the laying aside of the body which has become pure like the golden plate and bright through purification. . . the putting away as it were of the soul’s body on which was stamped the lustre of piety, by which he was recognized by the Principalities and Powers as, having put on the Name.

(70) Now he discards this body, the plate which had become light, within the second veil, that is, in the rational sphere the second complete veil of the universe, at the altar of incense, that is, with the angels who are the ministers of prayers carried aloft.

(71) Now the soul, stripped by the power of him who has knowledge, as if it had become a body of the power, passes into the spiritual realm and becomes now truly rational and high priestly, so that it might now be animated, so to speak, directly by the Logos, just as the archangels became the high-priests of the angels, and the First-Created the high- priests of the archangels.

(72) But where is there a right judgment of Scripture and doctrine for that soul which has become pure, and where is it granted to see God „face to face”? Thus, having transcended the angelic teaching and the Name taught in Scripture, it comes to the knowledge and comprehension of the facts.

(73) It is no longer a bride but has become a Logos and rests with the bridegroom together with the First-Called and First- Created, who are friends by love, sons by instruction and obedi ence, and brothers by community of origin. So that it belonged to the dispensation to wear the plate and to continue the pursuit of knowledge, but the work of power was that man becomes the bearer of God, being controlled directly by the Lord and becoming, as it were, his body.

(74) The followers of Basilides refer „God visiting the disobedient unto the third and fourth generation” to reincarnations, but the followers of Valentinus maintain that the three places mean those on the left, while the „fourth generation” is their own seed, and „showing mercy unto thousands,” refers to those on the right.

(75) They say that Silence, who is the mother of all who were put forth by Depth, with regard to what she had nothing to say kept silence about the inexpressible and with regard to what she did not understand she called it incomprehensible.

(76) Then forgetting the glory of God,. they impiously say he suffered. For inasmuch as the Father shared in suffering, though he is, says Theodotus, rigid and unyielding in nature, by showing himself yielding, in order that Silence might understand this, it was suffering.

(77) For sympathy is the suffering of one for the sake of another’s suffering. Moreover when the Passion took place, the whole shared in the same suffering for the recovery of the sufferer.

(78) Moreover, if he also who came down was the „good will” of the whole, „for in him was the whole Pleroma bodily,” and the Passion was his, it is clear that the seed in him shared also in the Passion, and that through them the „whole” and the „all” are found to be suffering.

(79) Moreover through the persuasion of the twelfth Aeon the whole was instructed, as they say, and shared in his Passion.. For then they knew that they are what they are by the grace of the Father, a nameless name, form and know ledge.

(80) But the Aeon which wished to grasp that which is beyond knowledge fell into ignorance and formlessness. Whence it effected an abstraction of knowledge which is a shadow of the Name, that is the Son, the form of the Aeons. Thus the distribution of the Name among the Aeons is the loss of the Name.

(81) Therefore though there is unity in the Pleroma, each of the Aeons has its own complement, the syzygia. Therefore, what ever come out of a syzygia are complete in themselves (pleromas) and whatever come out of one are images.

(82) So Theodotus called the Christ who oame out of the thought of Wisdom, an „image of the Pleroma.” Now he abandoned his mother and asoending into the Pleroma was mixed as if with the whole and thus also with the Paraclete.

(83) Indeed Christ became an adopted son as he became „elect” among the completed beings and „First-Born” of things there.

(84) Now this doctrine is a misunderstanding of ours which holds that the Saviour is the first-born from the „underlying reality” and he is, as it were, our root and head, and the Church is his fruits.

(85) They say that when Christ fled that which was foreign to him and was drawn into the Pleroma, after he had been be gotten from his mother’s thought, the Mother again produced the ruler of the dispensation as a type of him who had deserted her, according to her desire for him, in that he was better, for he was a type of the Father of the universe. Therefore, he was made less, as if he was created from the passion of desire. In deed in view of his harshness, she was disgusted, as they say.

(86) But also the powers on the left hand, which were the first to be put forth by her from those on the right, received no form by the advent of the Light, but those on the left hand remained behind to be formed by Space. So after the entry of the Mother with. the Son and the seeds into the Pleroma, then Space will receive the power of the Mother and the position that the Mother now has.

(87) „Jesus our light” „having emptied himself,” as the Apostle says, that is, according to Theodotus; having passed beyond the Boundary, since he was an angel of the Pleroma, led out the angels of the superior seed with him. And he himself had the redemption inasmuch as he had proceeded from the Pleroma, but he led the angels for the correction of the seed.

(88) For, inasmuch as they are bound for the sake of the parts, and plead and, being restrained for our sakes in their zeal to enter, they beg remission for us, that we may enter with them. For, since they may almost be said to need us in order to enter, for without us they are not permitted (therefore not even the Mother has entered with them without us, they say), they are obviously bound for our sake.

(89) Now they say that our Angels were put forth in unity, and are one, in that they came out from One. Now since we existed in separation, Jesus was baptised that the undivided should be divided until he should unite us with them in the Pleroma that we „the many” having become „one,” might all be mingled in in the 0ne which was divided for our sakes. ‚

(90) According’ to the Valentinians, of those who proceeded from Adam, the righteous, making their way through created things, were held hi Space, but the others are held among those who are on the left, in the place created for darkness, and feel the fire.

(91) A river goes from under the throne of Space and flows into the void of the creation, which is Gehenna, and it is never filled, though the fire flows from the beginning of creation. And Space itself is fiery.

(92) Therefore, he says, it has a veil in order that the things may not be destroyed by the sight of it. And only the archangel enters it, and to typify this the high priest every year enters the holy of holies. From thence Jesus was called and sat down with Space, that the spirits might remain and not rise before him, and that he might subdue Space and provide the seed with a passage into the Pleroma.

(93) The Mother who brought forth Christ complete, and was abandoned by him, in future no longer brought forth anything complete, but supplied what was possible by herself, so that even of Space. . .. Therefore having produced the angelic elements of the „called” she keeps them by herself, for the angelic elements of the elect had been put forth still earlier by the Male.

(94) Now those on the right were put forth by the Mother before the demand for the Light but the seeds of the Church after the demand for the Light, when the angelic elements of the seed had been put forth by the Male.

(95) The superior seeds, he says, came forth neither as passions, the seeds of which would have perished when they perished, nor as a creation, but as offspring; since otherwise, when creation was being put together, the seeds would have been put together with it. Therefore, also it has an affinity with the Light, that is Jesus, whom the Christ, who besought the Aeons, first put forth.

(96) And in him the seeds were refined, as far as possible, as they went with him into the Pleroma. Therefore the Church is properly said to have been chosen before the foundation of the world. Indeed, they say, we were reckoned together and manifested in the beginning.

(97) Therefore the Saviour says, „Let your light shine,” referring to the light which appeared and gave form, of which the Apostle says „which lighteth every man that cometh into the world,” that is, every man of the superior seed.

(98) For when man was enlightened, then he came into the world, that is, he ordered himself and put off the passions which were darkening him and were mingled with him. And the Creator who had held Adam beforehand in his Notion, put him forth at the end of creation.

(99) The Cross is a sign of the Limit in the Pleroma, for it divides the unfaithful from the faithful as that divides the world from the Pleroma. Therefore Jesus by that sign carries the Seed on his shoulders and leads them into the Pleroma.

(100) For Jesus is called the shoulders of the seed and Christ is the head. Wherefore it is said, „He who takes not up his cross and follows me is not my brother.” . Therefore he took the body of Jesus, which is of the same substance as the Church.

(101) So they say that those on the right knew the names of Jesus and Christ even before the Advent, but they did not know the power of the sign. And when the Spirit gave all power, and the Pleroma united in praise, he is sent forth, „as the angel of the counsel” and becomes the head of the whole after the Father. ”

(102) For all things were created by him, things visible and invisible, thrones, dominions, kingdoms, divinities, services.” „So God also exalted him and gave him a name which is above every name that every knee should bow and every tongue confess that Jesus Christ, the Saviour, is the Lord of Glory.” „

(103) He who ascended also descended. That he ascended, what does it imply but that he descended? He it is who descended into the lower parts of the earth and ascended above the heavens.”

(104) When Wisdom. beheld him she recognized that he was similar to the Light who had deserted her, and she ran to him and rejoiced and worshipped and, beholding the male angels who were sent out with him, she was abashed and put on a veil. Through this mystery Paul commands the women „to wear power on their heads on account of the angels.”

(105) Straightway, therefore, the Saviour bestowed on her a form that was according to knowledge and a healing of passions, ex hibiting the contents of the Pleroma and stages of emanation down to her own, from the unbegotten Father.

(106) And, having taken away the passions of her who had suffered, he made her impassible, and, having separated the passions, he kept them and they were not distinguished as from those within, but he brought into being both them and the elements of the second rank.

(107) Thus through the appearance of the Saviour, Wisdom came into being and the elements without were created. „For all things were made by him and without him was not anything made.”

(108) First, therefore, he drew these things from immaterial passion and chance and transformed them into matter still in corporeal, then in a similar manner into compound substance and bodies. For it was not possible for passion to be brought into being by a single process and he endowed the bodies with properties suitable to their nature.

(109) Now the Saviour became the first universal creator. „But Wisdom,” the second, „built a house for herself and hewed out seven pillars” and first of all she put forth a god, the image of the Father, and through him she made heaven and earth, that is „heavenly things, and the earthly” – the things on the right hand and on the left.

(110) This, as an image of the Father, then became a father and put forth first the psychic Christ, an image of the Son, then the archangels as images of the Aeons, then the angels of the archangels from the psychic and luminous substance to which the prophetic word refers, „And the Spirit of God was superimposed upon the waters,” declaring that in the combination of the two substances, made for him, the simple was superimposed but the heavy and material substance is borne under, the thick and coarse.

(111) But it is even suggested that this was incorporeal in the beginning when it is called „invisible.” Yet it was never invisible to any man that ever lived nor to God, for he made it. But he has somehow declared its absence of form, shape and design.

(112) Now the Creator divided the refined element from the coarse, since he perceived the nature of each, and made light, that is, he revealed and brought it to light and form, for he made the light of sun and heaven much later.

(113) And of the material elements he made one out of grief, which gives substance to the „spiritual things of evil with whom is our contest” (and therefore the Apostle says, „And do not grieve the Holy Spirit of God, by whom ye were sealed”), and another he made from fear, the wild beasts, and another from terror and need, the elements of the world.

(114) And in the three elements fire drifts about and is disseminated and lurks, and is kindled by them and dies with them, for it has’ no appointed place of its own like the other elements from which the compound substances are fashioned.

(115)  And since he did not know her who acted through him and thought he created by his own power, for he was naturally fond of work, therefore the Apostle said: „He was subject unto the vanity of the world, not willingly, but by reason of him who subjected it, in hope that it also will be set free,” when the seeds of God shall be assembled. And a special proof of his unwilling ness is his blessing the Sabbath and the warm welcome he gave to rest from labour.

(116) „Taking dust from the earth”: not of the land but a portion of matter but of varied constitution and colour, he fashioned a soul, earthly and material, irrational and consubstantial with that of the beasts. This is the man „according to the image.”

(117) But the man who is „according to the likeness” of the Creator himself, is he whom he has breathed into and inseminated into the former, placing in him by angels something consubstantial with himself. Inasmuch as he is invisible and immaterial, he called his substance” the breath of life,” but that which was given form became a „living soul,” and he himself confesses that it is so in the prophetic writings.

(118) Therefore man is in man, „psychic” in „earthly,” not consist ing as part to part but united as whole to whole by God’s un speakable power. Therefore he was created in Paradise in the fourth heaven.

(119) For there earthly flesh does not ascend but it was to the divine soul as material flesh. This is the meaning of „This is now bone of my bones,” – he hints at the divine soul which is hidden in the flesh, firm and hard to suffer and very potent, – and „flesh of my flesh” – the material soul which is the body of the divine soul. Concerning these two also, the Saviour says, „That is to be feared which can destroy this soul and this body, the psychic one, in hell.”

(120) This body the Saviour called an „adversary” and Paul said a ” law warring against the law of my mind” and the Saviour advises us „to bind it” and to „seize its possessions” as those of „a strong man” who was warring against the heavenly soul, and he also advises us to be „reconciled with him on the way lest we fall into prison” and punishment, and similarly to „be kind to it” and not to nourish ‚and strengthen it by the power of sin but to put it to death here and now, and manifest it as extinct in the domain of wickedness in order that at its dissolution it may secretly be separated and breathed away, but not gain any existence of its own, and so have power by itself in its passage through the fire.

(121) This is called a „tare” which grows up with the soul, the good seed, and is also a seed of the devil, since it is consubstantial with him, and a „snake” and a „biter of the heel” and a „robber” attacking the head of a king.

(122) And Adam without his knowledge had the spiritual seed sown in his soul by Wisdom. He says, „Established through angels by the hand of a mediator. And the mediator is not of one but God is one.” Therefore the seeds put forth into” becoming” by Wisdom are ministered to so far as they can come to being by the male angels.

(123) For just as the Demiurge, moved by Wisdom without his knowledge, thinks that he is a free agent, so also do men. So Wisdom first put forth a spiritual seed which was in Adam that it might be „the bone,” the reasonable and heavenly soul which is not empty but full of . spiritual marrow.

(124) From Adam three natures were begotten. The first was the irrational, Which was Cain’s, the second the rational and just, which was Abel’s, the third the spiritual, which was Seth’s. Now that which is earthly is „according to the image,” that which is psychical according to the ” likeness ” of God, and that which is spiritual is according to the real nature; and with reference to these three, without the other children of Adam, it was said, „This is the book of the generation of men.”

(125) And because Seth was spiritual he neither tends flocks nor tills the soil but produces a child, as spiritual things do. And him, who „hoped to call upon the name of the Lord” who looked upward and whose „citizenship is in heaven” – him the world does not contain.

(126) On Adam, over the three immaterial elements, a fourth, „the earthly,” is put on as „the leathern garments.”

(127) Therefore Adam neither sows from the spirit nor, therefore, from that which was breathed into him, for both are divine and both are put forth through. him but not by him. But his material nature is active toward seed and generation, as though mixed with seed and unable to stand apart from the same harmony in life.

(128) Therefore our father Adam is „the first man of the earth, earthy” and if he had sown from psychic and spiritual as well as from material substance, all would have become equal and righteous and the Teaching would have been in all.

(129) Therefore many are material, but not many are psychic, and few are spiritual. Now the spiritual is saved by nature, but the psychic has free-will, and has the capacity for both faith and incorruptibility, as well as for unbelief and corruption according to its own choice; but the material perishes by nature.

(130) When, therefore, the psychic „are engrafted on the olive tree” into faith and incorruptibility and share „the fatness of the olive tree” and when „the Gentiles come in,” then „thus shall all Israel.” But Israel is an alle gory, the spiritual man who will see God, the unlawful son of the faithful Abraham, he who was born of free woman, not he who was according to the flesh the son of the Egyptian bond woman.

(131) Therefore from the three species a formation of the spiritual element happens to one and a change of the psychic from slavery to freedom happens to the other.

(132) Then after the Kingdom of Death, which had made a great and fair promise, but had none the less become a ministry of death, Jesus Christ the great Champion, when every principal ity and divinity had refused, received unto himself by an act of power the Church, that is, the elect and the called, one (the spiritual) from the Mother, the other (the psychic) by the Dispensation; and he saved and bore aloft what he had received and through them what was consubstantial. For „if the first fruits be holy, the lump will be also; if the root be holy, then will also the shoots.” .

(133) First, then, he put on a seed from the Mother, not being separated but containing it by power, and it is given form little by little through knowledge. And when he came into Space Jesus found Christ, whom it was foretold that he would put on, whom the Prophets and the Law announced as an image of the Saviour.

(134) But even this psychic Christ whom he put on, was invisible, and it was necessary for him when he came into the world to be seen here, to be held, to be a citizen, and to hold on to a sensible body. A body, therefore, was spun for him out of invisible psychic substance, and arrived in the world of sense with power from a divine preparation.

(135) Therefore, „Holy Spirit shall come upon thee” refers to the formation of the Lord’s body, „and a Power of the Most High. shall overshadow thee” indicates the formation of God with which he imprinted. the body in the Virgin.

(136) That he was other than .what he received is clear from what he professes, „I am the Life, I am the Truth, I and the Father are one.” But the spiritual nature, which he received, and the psychic he thus indicates, „And the child grew and advanced greatly.”

(137) For the spiritual nature needs wisdom but the psychic needs size. But by the flowing out from his side he indicates that the substances having become free from passion have been saved by the flowings out of the passions from those who shared in them. And when he says „The Son of Man must be rejected and insulted and crucified,” he seems to be speaking of someone else, that is, of him who has passion. And he says, „On the third of the days I will go before you into Galilee.”

(138) For he goes before all and indicated that he will raise up the soul which is being invisibly saved and will restore it to the place where he is now leading the way. And he died at the .departure of the Spirit which had descended upon him in the Jordan, not that it became separate but was withdrawn in order that death might also operate on him, since how did the body die when life was present in him? For in that way death would have prevailed over the Saviour himself, which is absurd.

(139) But death was out-generalled by guile. For when the body died and death seized it, the Saviour sent forth the ray of power which had come upon him and destroyed death and raised up the mortal body which had put off passion. In this way, therefore, the psychic elements are raised and are saved, but the spiritual natures which believe receive a salvation superior to theirs, having received their souls as „wedding garments.”

(140)  Now the psychic Christ sits on the right hand of the Creator, as David says, ” Sit thou on my right hand ” and so on. And he sits there until the end „that they may see him whom they pierced.”

(141) But they pierced the appearance, which is the flesh of the psychic one, „for,” it says, „a bone of him shall not be broken,” just as in the case of Adam the prophecy used bone as an allegory for the soul.

(142) For the actual soul of Christ de posited itself in the Father’s hands, while the body was suffering. But the spiritual nature referred to as „bone” is not yet deposited but he keeps it.

(143) Now the repose of the spiritual elements on the Lord’s Day, that is, in the Ogdoad, which is called the Lord’s Day, is with the Mother, who keeps their souls, the (wedding) garments, until the end; but the other faithful souls are with the Creator, but at the end they also go up in the Ogdoad Then comes the marriage feast, common to all who are saved, until all are equal and know each other.

(144) Henceforth the spiritual elements having put off their souls, together with the Mother who leads the bridegroom, also lead bridegrooms, their angels, and pass into the bride chamber within the Limit and attain to the vision of the Father, – having become intellectual Aeons, – in the intel lectual and eternal marriages of the Syzyge.

(145) And the „master” of the feast, who is the „best man.” of the marriage, „and friend of the bridegroom, standing before the bride chamber and hearing the voipe of the bridegroom, rejoices greatly.” This is „the fulness of his joy” and his repose.

(146) The Saviour taught the Apostles at first figuratively and mystically, later in parables and riddles, and thirdly clearly and openly when they were alone. .

(147) „When we were in the flesh” the Apostle says, as if he were already speaking without the body. Now he says that he means by flesh that weakness which was an offshoot of the Woman on high. And when the Saviour says to Salome that death will reign as long as women bear, he does not speak in reproach of birth since it is necessary for the salvation of the believers.

(148) For this birth must be until the previously reckoned seed be put forth. But he is alluding to the Woman on high whose passions became creation when she put forth those beings that were without form. On her account the Saviour came down to drag us out from passion and to adopt us to himself.

(149) For as long as we were children of the female only, as if of a base intercourse, incomplete and infants and senseless and weak and without form, brought forth like abortions, we were children of the woman, but when we have received form from the Saviour, we have become children of a husband and a bride chamber.

(150) Fate is a union of. many opposing forces and they are invisible and unseen, guiding the course of the stars and governing through them., For as each of them arrived, borne round by the movement of the world, it obtained power over those who were born at that very moment, as though they were its own children.

(151) Therefore through the fixed stars and the planets, the invisible powers holding sway over them direct and watch over births. But the stars themselves do nothing but display the activity of the dominant powers, just as the flight of the birds (for omens) indicates something but effects nothing. ‚

(152) Now the twelve signs of the Zodiac and the seven stars which follow them rising now in conjunction, now in opposition, . . . these, moved by the powers, show the movement of substance toward the, creation of living beings and the turn of circumstances.

(153) But both the stars and the powers are of different kinds: some are beneficent, some maleficent, some right, some left, and that which is born shares in both qualities. And each of them comes into being at its own time, the dominant sign fulfilling the course of nature, partly at the beginning, partly at the end.

(154) From this situation and battle of the powers the Lord rescues us and supplies peace from the array of powers and angels, in which some are arrayed for us and others .against us.

(155) For some are like soldiers fighting on our side as servants of God but others are like brigands. For the evil one girded himself, not taking the sword by the side of the king, but in madly plundering for himself.

(156) Now because of the opponents who attack the soul through the body and outward things and pledge it to slavery; the ones on the right are not sufficient to follow and rescue and guard us. For their providential power is not perfect like the Good Shepherd’s but each one is like a mercenary who sees the wolf coming and flees and is not zealous to give up his life for his own sheep.

(157) And besides man, over whom the battle rages, since he is a weak animal, is easily led toward the worse and captured by those who hate him. Whence also he incurs greater evil.

(158) Therefore the Lord came down bringing the peace which is from heaven to those on earth, as the Apostle says, „Peace on the earth and glory in the heights.” Therefore a strange and new star arose doing away with the old astral decree, shining with a new unearthly light, which revolved on a new path of salvation, as the Lord himself, men’s guide, who came down to earth to transfer from Fate to his providence those who believed in Christ.

(159) They say that the results prophecied show that Fate exists for the others and the consideration of calculations is a clear proof. For example, the Magi not only saw the Lord’s star but they recognized the truth that a king was born and whose king he was, namely of the pious.

(160) At that time only the Jews were noted for piety; therefore the Saviour going down to the pious, came first to these who at that time were carrying fame for piety.

(161) As, therefore, the birth of the Saviour released us from „be coming” and from Fate, so also his baptism rescued us from fire, and, his Passion rescued, us from passion in order that we might in all things follow him. For he who was baptised unto God advanced toward God and has received „power to walk upon scorpions and snakes,” the evil powers.

(162) And he commands the disciples „When ye go about, preach and them that believe baptise in the name of the Father, and of the Son and of the Holy Spirit,” in whom we are born again, becoming higher than all the other powers.

(163) Therefore baptism is called death and an end of the old life when we take leave of the evil principalities, but it is also called life according to Christ, of which he is sole Lord. But the power of the transformation of him who is baptised does not concern the body but the soul, for he who comes up <out of the water> is unchanged.

(164) From the moment when he comes up from baptism he is called a servant of God even by the unclean spirits and they now” tremble” at him whom shortly before they obsessed.

(165) Until baptism, they say, Fate is real, but after it the astrologists are no longer right. But it is not only the washing that is liberating, but the knowledge of/who we were, and what we have become, where we were or where we were placed, whither we hasten, from what we are redeemed, what birth is and what rebirth. ‚

(166) So long, then, they say, as the seed is yet unformed, it is the offspring of the female, but when it was formed, it was changed to a man and becomes a son of the bridegroom.

(167) It is no longer weak and subject to the cosmic forces, both visible and invisible, but having been made masculine, it becomes a male fruit.

(168) He whom the Mother generates is led into death and into the world, but he whom Christ regenerates is trans ferred to life into the Ogdoad. And they: die to the world but live to God, that death may be loosed by death and corruption by resurrection.

(169) For he who has been sealed by Father, Son and Holy Spirit is beyond the threats of every other power and by the three Names has been released from the whole triad of corruption. „Having borne the image of the earthly, it then bears the image of the heavenly.”

(170) The material element of fire lays hold of all material things, and the pure and immaterial element lays hold of immaterial things such as demons, angels of evil and the devil himself. Thus the heavenly fire is dual in its nature, belonging partly to the mind, partly to the senses.

(171) By analogy, therefore, baptism. is also dual in its nature, the sensible part works through water which extinguishes the sensible’ fire, but the intellectual through Spirit, a defence against the intellectual fire.

(172) And the material Spirit when it is little becomes food and kindling for the sensible fire, but when it has increased it has become an extinguisher, but the Spirit given us from above, since it is immaterial, rules not only over the Elements, but over the Powers and the evil Principalities.

(173) And the bread and the oil are sanctified by the power of the Name, and they are not the same as they appeared to be when they were received, but they have been transformed by power into spiritual power. Thus, the water, also, both in exorcism and baptism, not only keeps off evil, but gives sanctification as well

(174) It is fitting to go to baptism with joy, but, since unclean spirits often go down into the water with some and these spirits following and gaining the seal together with the candidate become impossible to cure for the future, fear is joined with joy, in order that only he who is pure may go down to the water.

(175) Therefore let there be fastings, supplications, prayers, raising of hands, kneelings because a soul is being saved from the world and from the „mouth of lions.”

(176) Wherefore there is immediate temptation for those. who long also for the things from which they have been separated, and even if one has fore-knowledge to endure them, yet the outward man is shaken.

(177) Even the Lord after baptism was troubled like as we are and was first with beasts in the desert. Then when he had prevailed over them and their ruler as if already a true king, he was already served by angels.

(178) For he who ruled over. angels in the flesh was fittingly served already by angels. Therefore we must put on the Lord’s armour and keep body and soul invulnerable – armour that is „able to quench the darts of the devil,” as the Apostle says.

(179) In the case of the coin that was brought to him, the Lord did not say whose property is it, but, „whose image and super scription? Caesar’s,” that it might be given to him whose it is. So likewise the faithful; he has the name of God through Christ as a superscription and the Spirit as an image.

(180) And dumb animals show by a seal whose property each is, and .are claimed from the seal. Thus also the faithful soul receives the seal of truth and bears about the „marks of Christ.” These are the children who are now resting in bed and „the wise virgins,” with whom the others, who are late, did not enter into” the goods which have been prepared, on which the angels desire to gaze. ”

 

3 comments

  1. Rzym tak leżu na 7 pagórkach
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Siedem_wzg%C3%B3rz_Rzymu

    z tego co pamiętam to Mekka także znajduje się na 7 wzgórzach

    A także Istambuł
    https://www.tureckieopowiesci.com/palcem-po-mapie/wybrzeze-morza-marmara/stambul/jakie-miasto-w-turcji-zalozono-na-siedmiu-wzgorzach/

    Ale według Objawienia chodzi o tylko jedno miasto o wielkich wpływach
    Mekka czyli Arabia Saudyjska jest kontrolowana przez USA, Mossad i tak dalej

    A ta Jerozolima w Turcji posiada wiele elementów które ze sobą nie stykają
    Na przykład klimat

    Jak dla mnie tylko jedna opcja jest możliwa i stawiałbym na Rzym który zawsze trzyma rękę na pulsie w przeciwieństwie do Istambułu, Jerozolimy, Trzeciego Rzymu i co tam jeszcze można podpiąć

    Owszem w Objawieniu mamy wymienione 7 miejsc
    Efez, Smyrna, Pergamon, Tiatyra, Laodycea, Sardes, Filadelfia

    Średnio mi pasuje szukanie tych miejsc obecnie – zniszczone miasta

    Ale jak się sprawdzi te miasta pod względem cech – szedłbym w kierunku alegorii

    https://www.chlebznieba.pl/index.php?id=378

    Efez na przykład reprezentuje osoby które wykryły u siebie fałszywych zawodowców, agentów złego, chwastów
    Ich wadą była ”utrata pierwszej miłości”

    I chyba mnie olśniło
    Efezjanie kiedy wykryli kilku chwastów, z czasem każdy każdego zaczynał podejrzewać o agenturę czy jak kto woli pracę dla złego
    Nie byli w stanie się miłować (w tym przypadku chodzi o miłość braterską, Saul o tym wspominał aby usypiać ludzi słowami kluczami, a skoro odrzucili Pawła to najwyraźniej wyrzucili te lepsze rzeczy)
    Panowała atmosfera wzajemnego podejrzewania się o wszystko co się da czyli nie było zrozumienia a dalsze podziały a skoro nastąpiły podziały to trudniej im było miłować bliźnich.
    Owszem w religiach uczy się doktryny miłości ale uniwersalnej nieukierunkowanej

    Efezjanie po akcjach mających na celu tropić agentów Bolków zapomnieli o tym co jest najważniejsze – relacje międzyludzkie.

    O tym wcześniej nie myślałem… że skupianie swej energii życiowej na tropienie chwastów… znieczula
    Nie twierdzę że nie warto znać technik jakimi się posługują różne grupy, dlatego wolę omawiać te techniki niż omawiać ludzi kto w co wierzy kto w co nie wierzy kto komu służy kto jaki jest
    Aby kogoś ocenić to trzeba posiadać o wiele więcej niż ten internetowy wycinek osobowy
    Oceniać tak, można
    Ale na osąd to trzeba mieć dowody bo można kogoś fałszywie oskarżyć
    Wolę się skupiać na tym co łączy a nie na tym co dzieli , dzielą Religie, Partie, Sekty i tak dalej
    Swoją drogą wyraz Partia i Sekta mają te same znaczenie –
    Dowodzik:
    Partia polityczna („partia” od łac. pars, część)
    Sekta (od łac. secta – kierunek, droga, postępowanie, zasady, stronnictwo, nauka, od sequi – iść za kimś, postępować, towarzyszyć lub łac. seco, secare – odcinać, odrąbywać, odcinać się od czegoś)

    Tylko Partia to sekta polityczna a sekta to partia religijna 🙂
    Obie te grupy odcinają się od reszty kreując swoją wizję świata

    Partie wiadomo… ”tylko ja mam racje, nie głosujcie na tych debili”
    ”a właśnie że my mamy racje i zrobimy wam tutej niebo tylko zagłosujcie na nas dajcie nam lajka”

    Sekty działają podobnie że u nas jest tylko racja a reszta to heretycy i w ogóle
    Normalnie powidziełbym że najsłynniejszą sektą jest ta słynna rzymska ale
    Naukowo ta grupa społeczna które powstała na wskutek rozłamu

    No to mamy dwie definicje
    Ja tam uważam że jak jest grupa i część odcina się od chorych wizji lidera – to dobrze
    A ja ta grupa jest pod działaniem lidera – to źle
    Oczywiście mam na myśli jak jest dobra grupa (dość dużo osób) ślepo wierząca w to co powie ich przywódca
    Zapomniałbym dodać że sekty nie muszą mieć wyłącznie charakter religijny, mogą być ekonomiczne

    Ta naukowa definicja defnitywnie broni KRK ale jak się spojrzy to najlepsza sekta:
    Charyzmatyczny Lider
    Ślepo wierzący wyznawcy
    Dogmaty
    Tylko ja mam racje
    Reszta zginie z ręki Boga
    Brak wyjaśnień/dowodów

    Z tego wychodzi że większość religii to są sekty – prawda podawana jest w kawałkach i indoktrynacja….

    Doczytałem ten artykuł, wikipedia potrafi podać prawdę ale trzeba ją infliltrować

    ”Genezę współczesnego znaczenia pojęcia sekta Kościół katolicki wywodzi od nauk apostoła Pawła, który używał greckiego terminu αιρεσις (szkoła, partia, kierunek). Jego zdaniem ten, kto przyłączał się do jakiegokolwiek αιρεσις, odłączał się od Ciała Chrystusowego (Kościoła)”

    Kto wymyślił pojęcie sekta ?
    Tak zwany apostoł Paweł uznając sekciarzy jako osoby które odłączyły się od Kościoła czyli mówiąc inaczej od jego doktryn
    A sam ”apostoł” był jak najbardziej za ruchem Ekumenicznym czyli wszystkie te sekty ponownie połączyć jako ludzie z niższego rzędu bo oczywiście że Ekumenizm nie spowoduje że KRK i ADS będą na równi z równi ale Rzym będzie zawsze kościołem matką a reszta to odłączone dzieci,,
    Muszę to podesłać…

    Ja mówię jeszcze dzięki w oparciu o Sanjaye napisze kiedyś pracę magisterską 🙂
    Taki pomocny

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.