Księga Interpretacji Wiedzy (Int)

 

Księga Interpretacji Wiedzy

(określana też jako „Wyjaśnienie Gnozy”)

(Brak 13 linii)
(1) Zaczęli wierzyć za pomocą znaków, cudów i fabrykacji. Podobieństwo, które zaszło przez nich, podążyło za nim, ale przez wyrzuty i upokorzenia, zanim otrzymali obawy przed wizją, uciekli, nie słysząc, że Chrystus został ukrzyżowany.

(2) Ale nasze pokolenie ucieka, ponieważ jeszcze nie wierzy, że Chrystus żyje. Aby nasza wiara była święta (i) czysta, nie polegała na sobie aktywnie, lecz utrzymując się w niej w sobie, nie mów: „Skąd jest cierpliwość mierzyć wiarę?”,

(3) Dla każdego przekonuje to, co on wierzy. Jeśli nie będzie ich wierzył, nie uda mu się go przekonać. Ale jest to wspaniałe dla człowieka, który wierzy,

(5) Teraz świat jest miejscem niewierności i miejscem śmierci. A śmierć istnieje jako … (brakuje 14 linii) … podobieństwo i nie uwierzą. Świętą rzeczą jest wiara, aby zobaczyć podobieństwo.

(6) Przeciwieństwem jest niewierność w podobieństwie. Rzeczy, które on im udzieli, będą je wspierać. Niemożliwe było dla nich osiągnięcie niezniszczalności […], która […] rozluźni […] tych, którzy zostali wysłani […].

(7) Bo kto jest strapiony, nie uwierzy. Nie jest w stanie sprowadzić wielkiego kościoła, ponieważ jest on zebrany z małego zgromadzenia.

(8) Stał się emanacją śladu. Bo i oni mówią o podobieństwie, że jest ono zatrzymane przez jego ślad. Struktura ujmuje za pomocą podobieństwa, ale Bóg ujmuje za pomocą swoich członków. Znał ich, zanim zostali spłodzeni, i poznają go.

(9) I ten, który spłodził każdego od pierwszego, zamieszka w nich. On będzie rządził nimi. Ponieważ jest to konieczne dla każdego … (brakuje 25 linii) … Zbawiciel usunął się, ponieważ jest odpowiedni. Rzeczywiście, nie ignorantem, ale cielesnym jest słowo, które przyjęło go za męża. I to on istnieje jako obraz, ponieważ ten (masc.) Również istnieje, podobnie jak ten (fem.), Który nas wyprowadził. I sprawiła, że ​​wiedział, że jest Łonią. To jest jej cud, który sprawia, że ​​przekraczamy cierpliwość. Ale to jest cud: kocha tego, który pierwszy pozwolił dziewicy […]. To […] pasuje do […] jej […] śmierci […] do praktykowania … (brakowało 23 linii) Dlatego poddała mu się na swojej drodze. On pierwszy skupił się na tej dziewicy, która jest przywiązana do krzyża, który jest w tych miejscach. I widzimy, że to ona jest wodą, którą najwyższy autorytet dał tej, w której jest znak. Jest to woda nieśmiertelności, którą dają mu wielkie moce, gdy jest na dole na podobieństwo swego młodego syna. Nie zatrzymała się na swoim koncie. Ona […] […] stał się […] słowem, które pojawia się […]. On nie … (brakuje 13 linii) … w […] przez […] pochodzą z tych miejsc. Niektórzy padli na ścieżkę. Inni padli w skałach. Jeszcze inni, których zasiał w cierniach. A jeszcze inni dał do picia […] i cienia. Oto […] on […] I to jest wieczna rzeczywistość, zanim dusze wyjdą od tych, którzy są zabijani.

Ale w tym miejscu ścigał go ślad stworzony przez Zbawiciela. Został ukrzyżowany i umarł – nie swoją własną śmiercią, albowiem wcale nie zasługiwał na śmierć ze względu na kościół śmiertelników. I został przybity, aby mogli go zatrzymać w Kościele. Odpowiedział jej z upokorzenia, ponieważ w ten sposób poniósł cierpienie, które poniósł. Ponieważ Jezus jest dla nas podobizną ze względu na … (14 linii brakujących) … to […] cała struktura i […] wielka gorycz świata […] nas […] przez złodziei […] niewolników […] aż do Jerycha […] otrzymali […]. Za […] do tych, którzy będą czekać, podczas gdy cała wada powstrzyma ich, aż do ostatecznej rzeczywistości, która jest ich częścią, odkąd nas sprowadził, połączywszy nas w sieci z ciała. Ponieważ ciało jest tymczasowym mieszkaniem, które władcy i władze mają jako siedziba, człowiek wewnątrz, po uwięzieniu w fabrykacji, popadł w cierpienie. I zmuszając go, by im służył, ograniczali go, by służył energiom. Podzielili Kościół, aby odziedziczyć … (brakowało 9 linii) … moc […] i […] i […] dotknęła […] przed […] ] jest to piękno, które […] będzie chciało […] i być ze […] walką ze sobą […] jak inne […] dziewicy […] aby zniszczyć […] ranę […], ale ona […] porównuje się do […] jej, odkąd uderzyły […] niezniszczalne. To […] że pozostaje […] dziewicą. […] jej piękno […] ] wierność […] a zatem […] ją. Przyśpieszył […] nie znosił […] gardzą […]. Bo kiedy Matka miała … (brakowało 5 linii) … Matka […] jej wróg […] nauczanie […] o sile […] natury […] ] Oto dziewica […] nie jest w stanie […] po pierwsze […] przeciwnie […]. Ale jak on […] maiden […] nie był w stanie […] został […] zabił go […] żywcem […] uważał ją [..] .] Lepsze niż życie […], ponieważ wie, że jeśli świat […] stworzył go […] do podniesienia go […] z […] regionów [..] .] tych, którymi rządzą […]. Ale […] wyemitował go […], że w nim mieszka […] Ojciec wszystkich […] jest dla niej […] bardziej. On … (brakuje 8 linii) … jak […] na […] ] ma je […] one […] każdy będzie godny […] zabrać go i […] nauczyciel powinien się ukryć, jakby był bogiem, który obejmowałby jego dzieła i zniszcz ich. Rozmawiał także z Kościołem, a on sam został jej nauczycielem nieśmiertelności i zniszczył aroganckiego nauczyciela, ucząc ją śmierci.

I ten nauczyciel uczynił szkołę żywą, ponieważ ten nauczyciel ma inną szkołę: podczas gdy uczy nas o martwych pismach, on z drugiej strony powodował, że usuwaliśmy się z nadmiaru świata; przez nas nauczano nas o naszej śmierci.

To jest jego nauczanie: nie wzywajcie ojca na ziemię. Wasz Ojciec, który jest w niebie, jest jeden. Jesteś światłem świata. Są moimi braćmi i towarzyszami, którzy wypełniają wolę Ojca. Na cóż to za korzyść, jeśli zdobędziesz świat i utracisz swoją duszę? Kiedy bowiem byliśmy w ciemności, nazywaliśmy wielu „ojcem”, ponieważ nie znaliśmy prawdziwego Ojca. I to jest świetna koncepcja wszystkich grzechów … (brakuje 8 linii) … przyjemność. Jesteśmy jak […] go […] duchem […] ludzi, którzy […] miejsce zamieszkania.

Jaka jest teraz wiara ustanowiona przez mistrza, który uwolnił go od wielkiej ignorancji i ciemności ignoranckiego oka? Przypominał mu o dobrych rzeczach swego Ojca i rasy. Bo mu rzekł: „Teraz świat nie jest twój, niech nie uważasz, że forma, która jest w nim, jest korzystna, a (raczej) niekorzyść i (jak) kara”. Przyjmij teraz nauczanie tego, któremu został wyrzucony – korzyść i zysk dla duszy – i otrzymaj jego kształt. Jest to kształt, który istnieje w obecności Ojca, słowa i wzrostu, które pozwolą ci go poznać, zanim zostaniesz zwiedziony podczas potępiania.

Podobnie stałem się bardzo mały, aby przez moją pokorę zabrać cię na wielką wysokość, skąd upadłeś. Zostałeś zabrany do tego dołu. Jeśli teraz wierzycie we Mnie, to Ja was wezmę wyżej, przez ten kształt, który widzicie. To Ja będę was nosił na moich barkach. Wejdź przez żebro, skąd przyszedłeś i ukryj się przed bestiami. Ciężar, który nosisz teraz, nie jest twój. Za każdym razem, gdy ty (fem.) Idziesz … (brakuje 14 linii) … od jego chwały […] od pierwszego. Od liczyć się z kobietą, sen przyniósł pracę i szabat, który jest światem. Albowiem od bycia liczonym z Ojcem, sen przyniósł sabat i exodus ze świata zwierząt. Bo świat pochodzi od zwierząt, a to jest bestia. Dlatego zagubiony został uznany za podstępnego, a ten od zwierząt, które przyszły. Przyoblekli się w szatę potępienia, gdyż niewiasta nie miała żadnej innej odzieży, aby ubierać jej nasienie, oprócz tego, które przyniosła w szabat. Żadna bestia nie istnieje w Eonie. Albowiem Ojciec nie zachowuje sabatu, ale (raczej) ukazuje Syna, a przez Syna nadal zapewnia sobie Eony. Ojciec ma żywe racjonalne elementy, które nakłada na swoich członków jako szaty. Ten człowiek … (brakuje 11 linii) … to jest imię. […] wyemitował sam siebie i wyemitował wyrzuconego. Ten, który został wyrzucony, zmienił (jego) imię i, wraz z tym, co byłoby jak zarzut, pojawił się jak ciało. A upokorzony nie ma żadnego wyposażenia. On nie potrzebuje chwały, która nie jest Jego; ma własną chwałę z imieniem, którym jest Syn. Teraz przyszedł, abyśmy mogli stać się chwalebni przez upokorzonego, który mieszka w miejscach upokorzenia. A przez tego, którego zarzucono, otrzymujemy przebaczenie grzechów. A przez tego, który był wyrzucony, a przez tego, który został odkupiony, otrzymaliśmy łaskę.

Ale kto jest tym, który odkupił tego, który został wyrzucony? To emanacja imienia. Tak jak ciało potrzebuje imienia, tak samo ciało jest Eonem, który wyemitowała Mądrość. Otrzymał majestat, który zstępuje, aby Eon mógł wejść do tego, któremu został wyrzucony, abyśmy mogli uciec przed hańbą padliny i zostać zregenerowani w ciele i krwi … (brakuje 8 linii) … przeznaczenie . On […] i eony […] przyjęli Syna, chociaż był całkowitą tajemnicą […] każdej z jego […] łaski. Kiedy krzyczał, był oddzielony od Kościoła niczym cząstki ciemności od Matki, podczas gdy jego stopy dawały mu ślady, a te piekły ścieżkę wznoszenia się do Ojca.

Ale jaka jest droga i sposób (w), który (fem.) Stał się ich głową? Cóż, to (fem.) Uczyniło miejsce zamieszkania, aby wydawało światło tym, którzy mieszkają w nim, aby mogli zobaczyć wznoszącego się Kościoła. Bo Głowa wynurzyła się z dołu; był pochylony nad krzyżem i spoglądał w dół na Tartarosa, aby ci poniżej mogli wyglądać wyżej. Stąd, na przykład, gdy ktoś patrzy na kogoś, wtedy twarz tego, który patrzy w dół, spogląda; tak więc gdy tylko Głowa spojrzała z wysokości na członków, nasi członkowie wyszli wyżej, tam gdzie była Głowa. I to, krzyż, był w trakcie gwoździ dla członków, i tylko, że mogą być w stanie … (7 linii brakuje) … mają […], ponieważ byli jak […] niewolnik. Konsumpcja jest następująca: Ten, którego wskazała, będzie wypełniony przez tego, który wskazał. A nasiona, które pozostaną, przetrwają, dopóki wszystko nie zostanie rozdzielone i nabierze kształtu.

W ten sposób dekret spełni się, bo podobnie jak kobieta, która jest uhonorowana aż do śmierci, ma przewagę czasu, tak samo będzie rodzić. I potomstwo otrzyma ciało wyznaczone do tego i stanie się doskonałe. Ma wspaniałomyślną naturę, ponieważ Syn Boży mieszka w nim. A kiedy zdobędzie On wszystko, cokolwiek posiadnie, zostanie rozpuszczone w ogniu, ponieważ bardzo wzgardziło i oburzyło Ojca.

Co więcej, kiedy Wielki Syn został posłany po swoich małych braciach, rozpowszechnił za granicą edykt Ojca i ogłosił go, przeciwstawiając się Wszystkim. I usunął starą więź zadłużenia, potępienie. A to jest edykt: Ci, którzy zniewolili się, zostali potępieni w Adamie. Zostali sprowadzeni ze śmierci, otrzymali przebaczenie za swoje grzechy i zostali wybawieni przez … (9 linii brakuje) … ponieważ jesteśmy godni […] i […], ale mówię [… ] i tamte […]. Bo […] jest godny […] Boga. A Ojciec […] Chrystus odsunął się od tych wszystkich, ponieważ kocha swoich członków całym swoim sercem. Ten, kto jest zazdrosny, stawia swoich członków przeciwko sobie nawzajem. Jeśli nie jest zazdrosny,

Mając brata, który uważa nas za takich, jakim jest, chwalimy tego, który daje nam łaskę. Ponadto, każdy z nas powinien cieszyć się darem otrzymanym od Boga i nie być zazdrosnym, ponieważ wiemy, że ten, kto jest zazdrosny, jest przeszkodą na swojej (własnej) ścieżce, ponieważ niszczy tylko siebie. z darem i nie zna Boga. Powinien się radować, cieszyć i brać udział w łasce i dobroci. Czy ktoś ma dar proroczy? Udostępnij bez wahania. Ani nie zbliżaj się do twojego brata zazdrosnie, ani … (8 linii brakuje) … wybranych, gdy są […] puste, gdy uciekają […] upadli ze swoich […] nie wiedzą, że […] w ten sposób mają je […] w […] ], aby mogły odzwierciedlać z natury rzeczy, o których myślisz, kiedy myślą o tobie. Twój brat również ma swoją łaskę: nie umniejszaj siebie, ale raduj się i dziękuj duchowo, i módl się za tego, abyś mógł dzielić łaską, która w nim mieszka. Więc nie uważajcie go za obcego, raczej za kogoś, kogo każdy z waszych członków otrzymał. Kochając Głowę, która je posiada, ty także posiadasz tego, od którego pochodzi, że wśród twoich braci są te darowizny darów. abyś mógł dzielić łaską, która w nim mieszka. Więc nie uważajcie go za obcego, raczej za kogoś, kogo każdy z waszych członków otrzymał. Kochając Głowę, która je posiada, ty także posiadasz tego, od którego pochodzi, że wśród twoich braci są te darowizny darów. abyś mógł dzielić łaską, która w nim mieszka. Więc nie uważajcie go za obcego, raczej za kogoś, kogo każdy z waszych członków otrzymał. Kochając Głowę, która je posiada, ty także posiadasz tego, od którego pochodzi, że wśród twoich braci są te darowizny darów.

Ale czy ktoś robi postępy w Słowie? Nie daj się temu przeszkodzić; nie mów: „Dlaczego on mówi, a ja nie?”, bo to, co mówi, jest (także) twoje, a to, co rozpoznaje Słowo, a to, co mówi, jest tą samą mocą … Słowo … (13 wierszy brakowało) … oczu lub tylko dłoni, chociaż są pojedynczym ciałem, wszyscy, którzy należą do nas, służą Głowie razem, a każdy z członków uważa ją za członka, nie wszyscy mogą stać się całkowicie stopą lub całkowicie Oko lub całkowicie ręka, ponieważ ci członkowie nie będą żyli samotnie, raczej umarli, wiemy, że oni są skazani na śmierć, więc dlaczego kochacie członków, którzy jeszcze nie żyją, zamiast tych, które żyją? Skąd wiesz, że ktoś nie zna braci? Gdyż wy jesteście ignorantami, kiedy ich nienawidzicie i jesteście o nich zazdrośni, ponieważ nie otrzymacie łaski, która w nich mieszka, nie chcąc pogodzić ich z nagrodą Głowy. Powinniście podziękować naszym członkom i poprosić was, abyście również otrzymali łaskę, która została im dana. Albowiem Słowo jest bogate, hojne i miłe. Tutaj oddaje prezenty swoim ludziom bez zazdrości, według … (brakowało 11 linii) … pojawił się w każdym z członków […] sam […], ponieważ w ogóle nie walczą z jednym inny ze względu na ich różnicę. Zamiast tego, pracując ze sobą, będą ze sobą współpracować,

Co więcej, jeśli będą czekać na exodus od (ziemskiej) harmonii, przyjdą do Eonu. Jeśli są zdolni do udziału w (prawdziwej) harmonii, o ile bardziej ci, którzy czerpią z jednej jedności? Powinny się pogodzić ze sobą. Nie oskarżajcie swojej Głowy, ponieważ nie wyznaczyło was jako oko, ale raczej jako palec. I nie bądź zazdrosny o to, co zostało umieszczone w klasie oka, ręki czy stopy, ale bądź wdzięczny, że nie istniejesz poza Ciałem. Przeciwnie, masz tę samą Głowę, na której koncie oko istnieje, a także dłoń, stopę i pozostałe części. Dlaczego gardzisz tym, który jest wyznaczony jako […] pragnął […] oszczerstwa […] nie obejmuje […] niezmieszanego ciała […] ] wybrani […] rozpuszczają się […] z eonu […] zstępującego […], jednak wyrwali nas z <eonów, które istnieją w tym miejscu. Niektórzy istnieją w widzialnym Kościele – ci, którzy istnieją w Kościele ludzi – i jednomyślnie głosili sobie nawzajem Pleromę ich eonu. A niektórzy istnieją dla śmierci w Kościele, w którego imieniu oni idą – ona dla której są śmiercią – podczas gdy inni są dla życia. Dlatego są miłośnikami obfitego życia. A każdy z pozostałych trwa przez swój własny korzeń. On wydaje owoce, które są podobne do Niego, ponieważ korzenie mają związek ze sobą, a ich owoce są niepodzielne, najlepsze z nich. Posiadają je, istniejące dla siebie i dla siebie nawzajem. Więc stańmy się jak korzenie, ponieważ jesteśmy równi [… ] że Aeon […] ci, którzy nie są naszymi […] ponad […] chwytają go […] od […] twej duszy. On […] daliśmy ci go. Jeśli to oczyścisz, pozostanie we mnie. Jeśli ją otaczasz, należy do diabła. Nawet jeśli zabijesz jego siły, które są aktywne, będzie z tobą. Bo jeśli dusza umarła, to nadal była narzucona przez rządzących i władze.

Co teraz myślisz o duchu? Albo dlaczego prześladują ludzi tego rodzaju na śmierć? Czy nie są zadowoleni z przebywania z duszą i szukania jej? Bo każde miejsce jest wyłączone z nich przez mężów Bożych, o ile istnieją w ciele. A kiedy oni nie mogą ich zobaczyć, ponieważ oni (ludzie Boży) żyją duchem, rozdzierają to, co się pojawia, tak, jakby w ten sposób mogli je znaleźć. Ale jaki jest dla nich zysk? Są bezsensownie szaleni! Rozdzierają otoczenie! Kopią ziemię! […] go […] ukrył […] istnieje […] oczyści […] jednak […] po Bogu […] pochwyci nas […] ale chodzimy […]. Jeśli bowiem grzechów jest wiele, o ileż bardziej teraz jest zazdrość Kościoła Zbawiciela. Każdy bowiem był zdolny do obu (typów) przestępstwa, mianowicie adepta i (tej) osoby zwyczajnej. To wciąż jedna zdolność, którą posiadają. A co do nas, jesteśmy adeptami Słowa. Jeśli grzeszymy przeciw niemu, grzeszymy bardziej niż poganami. Ale jeśli przezwyciężymy każdy grzech, otrzymamy koronę zwycięstwa, tak jak nasza Głowa została uwielbiona przez Ojca.

 

 

 

The Interpretation of Knowledge

 


Translated by John D. Turner

(13 lines missing)
… they came to believe by means of signs and wonders and fabrications. The likeness that came to be through them followed him, but through reproaches and humiliations before they received the apprehension of a vision they fled without having heard that the Christ had been crucified. But our generation is fleeing since it does not yet even believe that the Christ is alive. In order that our faith may be holy (and) pure, not relying upon itself actively, but maintaining itself planted in him, do not say: „Whence is the patience to measure faith?”, for each one is persuaded by the things he believes. If he disbelieves them, then he would be unable to be persuaded. But it is a great thing for a man who has faith, since he is not in unbelief, which is the world.

Now the world is the place of unfaith and the place of death. And death exists as … (14 lines missing)… likeness and they will not believe. A holy thing is the faith to see the likeness. The opposite is unfaith in the likeness. The things that he will grant them will support them. It was impossible for them to attain to the imperishability […] will become […] loosen […] those who were sent […]. For he who is distressed will not believe. He is unable to bring a great church, since it is gathered out of a small gathering.

He became an emanation of the trace. For also they say about the likeness that it is apprehended by means of his trace. The structure apprehends by means of the likeness, but God apprehends by means of his members. He knew them before they were begotten, and they will know him. And the one who begot each one from the first will indwell them. He will rule over them. For it is necessary for each one … (25 lines missing)… the Savior removed himself, since it is fitting. Indeed, not ignorant but carnal is the word who took him as a husband. And it is he who exists as an image, since that one (masc.) also exists, as well as that one (fem.) who brought us forth. And she caused him to know that she is the Womb. This is a marvel of hers that she causes us to transcend patience. But this is the marvel: he loves the one who was first to permit a virgin […]. It is fitting to […] her […] unto death […] desire to practice … (23 lines missing)Therefore she yielded to him in her path. He was first to fix our eye upon this virgin who is fixed to the cross that is in those places. And we see that it is her water which the supreme authority granted to the one in whom there is a sign. This is the water of immortality which the great powers will grant to him while he is below in the likeness of her young son. She did not stop on his account. She […] the […] he became […] in the […] word that appears to the […]. He did not … (13 lines missing)… in […] through […] come from those places. Some fell in the path. Others fell in the rocks. Yet still others he sowed in the thorns. And still others he gave to drink […] and the shadow. Behold […] he […] And this is the eternal reality before the souls come forth from those who are being killed.

But he was being pursued in that place by the trace produced by the Savior. And he was crucified and he died – not his own death, for he did not at all deserve to die because of the church of mortals. And he was nailed so that they might keep him in the Church. He answered her with humiliations, since in this way he had borne the suffering which he had suffered. For Jesus is for us a likeness on account of … (14 lines missing)… this […] the entire structure and […] the great bitterness of the world […] us with the […] by thieves […] the slaves […] down to Jericho […] they received […]. For […] down to those who will wait while the entire defect restrains them until the final reality that is their portion, since he brought us down, having bound us in nets of flesh. Since the body is a temporary dwelling which the rulers and authorities have as an abode, the man within, after being imprisoned in the fabrication, fell into suffering. And having compelled him to serve them, they constrained him to serve the energies. They split the Church so as to inherit … (9 lines missing)… power to […] and […] and […] having touched […] before […] it is the beauty that will […] wanted to […] and to be with […] fighting with one another […] like others […] virgin […] to destroy […] wound […] but she […] she likens herself to the […] her since they had struck […] imperishable. This […] that he remain […] virgin. The […] her beauty […] faithfulness […] and therefore […] her. He hastened […] he did not put up with […] they despise […]. For when the Mother had … (5 lines missing)… the Mother […] her enemy […] the teaching […] of the force […] nature […] behold a maiden […] he is unable […] first […] the opposite […]. But how has he […] maiden […] he was not able […] he became […] killed him […] alive […] he reckoned her […] better than life […] since he knows that if […] world created him […] him to raise him […] up from […] upon the regions […] those whom they rule […]. But […] emitted him […] he dwells in him […] the Father of the All […] be more to her […] him. He … (8 lines missing)… like […] into […] he has them […] them […] each one will be worthy […] take him and […] the teacher should hide himself as if he were a god who would embrace his works and destroy them. For he also spoke with the Church and he made himself her teacher of immortality, and destroyed the arrogant teacher by teaching her to die.

And this teacher made a living school, for that teacher has another school: while it teaches us about the dead writings, he, on the other hand, was causing us to remove ourselves from the surfeit of the world; we were being taught about our death through them.

Now this is his teaching: Do not call to a father upon the earth. Your Father, who is in heaven, is one. You are the light of the world. They are my brothers and my fellow companions who do the will of the Father. For what use is it if you gain the world and you forfeit your soul? For when we were in the dark, we used to call many „father,” since we were ignorant of the true Father. And this is the great conception of all the sins … (8 lines missing)… pleasure. We are like […] him to […] soul […] men who […] the dwelling place.

What now is the faith laid down by the master who released him from the great ignorance and the darkness of the ignorant eye? He reminded him of the good things of his Father and the race. For he said to him, „Now the world is not yours, may you not esteem the form that is in it as advantageous; rather (as) disadvantageous and (as) a punishment.” Receive now the teaching of the one who was reproached – an advantage and a profit for the soul – and receive his shape. It is the shape that exists in the presence of the Father, the word and the height, that let you know him before you have been led astray while in (the) flesh of condemnation.

Likewise I became very small, so that through my humility I might take you up to the great height, whence you had fallen. You were taken to this pit. If now you believe in me, it is I who shall take you above, through this shape that you see. It is I who shall bear you upon my shoulders. Enter through the rib whence you came and hide yourself from the beasts. The burden that you bear now is not yours. Whenever you (fem.) go … (14 lines missing)… from his glory […] from the first. From being counted with the female, sleep brought labor and the sabbath, which is the world. For from being counted with the Father, sleep brought the sabbath and the exodus from the world of the beasts. For the world is from beasts and it is a beast. Therefore he that is lost has been reckoned to the crafty one, and that one is from the beasts that came forth. They put upon him a garment of condemnation, for the female had no other garment for clothing her seed except the one she brought on the sabbath. For no beast exists in the Aeon. For the Father does not keep the sabbath, but (rather) actuates the Son, and through the Son he continued to provide himself with the Aeons. The Father has living rational elements from which he puts on my members as garments. The man … (11 lines missing)… this is the name. The […] he emitted himself and he emitted the reproached one. The one who was reproached changed (his) name and, along with that which would be like the reproach, he appeared as flesh. And the humiliated one has no equipment. He has no need of the glory that is not his; he has his own glory with the name, which is the Son. Now he came that we might become glorious through the humiliated one that dwells in the places of humiliation. And through him who was reproached we receive the forgiveness of sins. And through the one who was reproached and the one who was redeemed we receive grace.

But who is it that redeemed the one who was reproached? It is the emanation of the name. For just as the flesh has need of a name, so also is the flesh an Aeon that Wisdom has emitted. It received the majesty that is descending, so that the Aeon might enter the one who was reproached, that we might escape the disgrace of the carcass and be regenerated in the flesh and blood of … (8 lines missing)… destiny. He […] and the Aeons […] they accepted the Son although he was a complete mystery […] each one of his members […] grace. When he cried out, he was separated from the Church like portions of the darkness from the Mother, while his feet provided him traces, and these scorched the path of the ascent to the Father.

But what is the way and manner (in) which it (fem.) became their head? Well, it (fem.) made the dwelling place to bring forth the light to those who dwell within him, so that they might see the ascending Church. For the Head drew itself up from the pit; it was bent over the cross and it looked down to Tartaros so that those below might look above. Hence, for example, when someone looks at someone, then the face of the one who looked down looks up; so also once the Head looked from the height to its members, our members went above, where the Head was. And it, the cross, was undergoing nailing for the members, and solely that they might be able … (7 lines missing)… have […] because they were like […] slave. The consummation is thus: He whom she indicated will be completed by the one who indicated. And the seeds that remain will endure until the All is separated and takes shape.

And thus the decree will be fulfilled, for just as the woman who is honored until death has the advantage of time, so too will it give birth. And this offspring will receive the body appointed for it, and it will become perfect. He has a generous nature, since the Son of God dwells in him. And whenever he acquires the All, whatever he possesses will <be dissolved> in the fire because it greatly despised and outraged the Father.

Moreover, when the great Son was sent after his small brothers, he spread abroad the edict of the Father and proclaimed it, opposing the All. And he removed the old bond of debt, the one of condemnation. And this is the edict that was: Those who made themselves enslaved have become condemned in Adam. They have been brought from death, received forgiveness for their sins, and been redeemed by … (9 lines missing)… since we are worthy […] and […] but I say […] and these […]. For […] is worthy to […] God. And the Father […] the Christ removed himself from all these, since he loves his members with all his heart. One who is jealous sets his members against one another. If he is not jealous, he will not be removed from (the) other members and the good which he sees.

By having a brother who regards us as he also is, one glorifies the one who gives us grace. Moreover, it is fitting for each of us to enjoy the gift that he has received from God, and that we not be jealous, since we know that he who is jealous is an obstacle in his (own) path, since he destroys only himself with the gift and he is ignorant of God. He ought to rejoice and be glad and partake of grace and bounty. Does someone have a prophetic gift? Share it without hesitation. Neither approach your brother jealously nor … (8 lines missing)… chosen as they […] empty as they escape […] fallen from their […] are ignorant that […] in this way they have […] them in […] in order that they may reflect perforce upon the things that you want them to think about when they think about you. Now your brother also has his grace: Do not belittle yourself, but rejoice and give thanks spiritually, and pray for that one, in order that you might share the grace that dwells within him. So do not consider him foreign to you, rather, (as) one who is yours, whom each of your <fellow> members received. By loving the Head who possesses them, you also possess the one from whom it is that these outpourings of gifts exist among your brethren.

But is someone making progress in the Word? Do not be hindered by this; do not say: ”Why does he speak while I do not?”, for what he says is (also) yours, and that which discerns the Word and that which speaks is the same power. The Word … (13 lines missing)… eye or a hand only, although they are a single body. Those who belong to us all serve the Head together. And each one of the members reckons it as a member. They cannot all become entirely a foot or entirely an eye or entirely a hand, since these members will not live alone; rather they are dead. We know that they are being put to death. So why do you love the members that are still dead, instead of those that live? How do you know that someone is ignorant of the brethren? For you are ignorant when you hate them and are jealous of them, since you will not receive the grace that dwells within them, being unwilling to reconcile them to the bounty of the Head. You ought to give thanks for our members and ask that you too might be granted the grace that has been given to them. For the Word is rich, generous and kind. Here he gives away gifts to his men without jealousy, according to … (11 lines missing)… appeared in each of the members […] himself […] since they do not fight at all with one another on account of their difference(s). Rather, by laboring with one another, they will work with one another, and if one of them suffers, they will suffer with him, and when each one is saved, they are saved together.

Moreover, if they would wait for the exodus from the (earthly) harmony, they will come to the Aeon. If they are fit to share in the (true) harmony, how much the more those who derive from the single unity? They ought to be reconciled with one another.

Do not accuse your Head because it has not appointed you as an eye but rather as a finger. And do not be jealous of that which has been put in the class of an eye or a hand or a foot, but be thankful that you do not exist outside the Body.

On the contrary, you have the same Head on whose account the eye exists, as well as the hand and the foot and the rest of the parts.

Why do you despise the one that is appointed as […] it desired to […] you slandered […] does not embrace […] unmixed body […] chosen […] dissolve […] of the Aeon […] descent […] however plucked us from <the> Aeons that exist in that place.

Some exist in the visible Church – those who exist in the Church of men – and unanimously they proclaim to one another the Pleroma of their aeon. And some exist for death in the Church on whose behalf they go – she for whom they are death – while others are for life.

Therefore they are lovers of abundant life. And each of the rest endures by his own root. He puts forth fruit that is like him, since the roots have a connection with one another and their fruits are undivided, the best of each. They possess them, existing for them and for one another.

So let us become like the roots, since we are equal […] that Aeon […] those who are not ours […] above the […] grasp him […] since […] your soul. He will […] we gave you to him. If you purify it, it abides in me. If you enclose it, it belongs to the Devil. Even if you kill his forces that are active, it will be with you. For if the soul is dead, still it was enacted upon (by) the rulers and authorities.

What, now, do you think of as spirit? Or why do they persecute men of this sort to death? Are they not satisfied to be with the soul and seek it? For every place is excluded from them by the men of God so long as they exist in flesh. And when they cannot see them, since they (the men of God) live by the spirit, they tear apart what appears, as if thus they can find them. But what is the profit for them? They are senselessly mad! They rend their surroundings! They dig the earth! […] him […] hid […] exists […] purify […] however […] after God […] seize us […] but we walk […]. For if the sins are many, how much the more now is the jealousy of the Church of the Savior. For each one was capable of both (types) of transgression, namely that of an adept, and (that of) an ordinary person. It is still a single ability that they possess. And as for us, we are adepts at the Word. If we sin against it, we sin more than Gentiles. But if we surmount every sin, we shall receive the crown of victory, even as our Head was glorified by the Father.

The Interpretation of Knowledge

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.