1 List Klemensa Rzymskiego O Dziewictwie (4 Kl)

 

 

1 List Klemensa O Dziewictwie 

(określana też jako „4 List Klemensa” albo Pierwszy List Klemensa Do Dziewic) Przepisane z Pdf’a ”PSEUDO – KLEMENS – LISTY DO DZIEWIC” 

Rozdział 1 (Kl 4)

(1) Wszystkim o swe zbawienie w Chrystusie przez Boga Ojca zatroskanym w prawdzie Bożej w nadziei życia wiecznego posłusznym, swych braci i bliźnich w miłości Boga kochającym, mężom i niewiastom błogosławionym i w Bogu świętym, którzy dla królestwa niebieskiego dziewictwu  dobrowolnie się poświęcili, niech będzie pokój.

(2) Wszyscy też – mężczyzn czy kobieta – którzy dla królestwa niebieskiego postanowili prawdziwie i szczerze nieskalanemu dziewictwu się poświęcić, muszą się mu we wszystkim oddać.

(3) Zdobycie bowiem tego królestwa nie osiąga się ani wymową, ani sławą, ani pochodzeniem, ani miłym wyglądem czy siłą, ani długim czekaniem, lecz mocą wiary zdobywa je ten, kto wiarę potwierdza czynami.

(4) Wypływające bowiem z wiary czyny świadczą, że jest on prawdziwie sprawiedliwy, prawdziwie wierzący i ubogacony wielką wiarą, wiarą doskonałą, wiarą opartą na Bogu, wiarą lśniącą dobrymi uczynkami, aby Ojciec wszystkich został uwielbiony przez Chrystusa.

(5) Ci, którzy prawdziwie są dziewicami dla Boga zarówno wśród mężczyzn jak i wśród niewiast, niech nastawiają uszy na to, co On powiedział: ”Niech miłość i ufność cię strzeże, pomocy je sobie do szyi, a znajdziesz życzliwość i łaskę w oczach Boga i ludzi; Ścieżka prawych – to światło poranne, wschodzi i wzrasta aż do południa”.

(6) Bo promienie ich światła oświecają całe stworzenie przez ich dobre dzieła, tak że póki tu żyją, są światłem świata, oświecającym siedzących w ciemnościach, aby wstali i przeszli z ciemności do światła dobrych uczynków, z bojaźni bożej płynących.

(7) Tak spełniają się słowa Chrystusa: ”Aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca naszego, który jest w niebie”. Stąd człowiek boży winien być doskonały w każdym słowie i czynie oraz w swym zachowaniu ozdobiony szlachetną postawą, tak aby wszystko odbywało się ”godnie i w należytym porządku”. Aby wszystkie czyny spełniał w sprawiedliwości jako człowiek boży.

(8) Dziewice obojga płci są pięknym wzorem dla wiernych obecnych i przyszłych. Samo jednak imię, bez czynów, do królestwa niebieskiego nie prowadzi.

(9) Tylko ten się zbawi, kto prawdziwie był wierzący, a nie tylko z imienia. Niech was nikt nie zwodzi próżnymi słowami błędu. Bo że jakiś mężczyzna czy kobieta noszą imię dziewicy, a nie okazują owoców pełnych czynów szlachetnych, nie mogą być zbawieni. Pan nasz nazywa w Ewangelii takie dziewictwo głupim, pozbawia ono radości i zalicza się do jego wrogów.

(10) O takich napisano ‘’Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy’’ Sądzą bowiem, że są czymś, gdy tymczasem – sami siebie oszukując – są niczym. ‘’Niech przeto każdy bada swe postępowanie’’, a wtedy pozna, że złą przysługę oddaje, kto przyznaje się do dziewictwa i świętości, a ich cnocie przeczy.

(11) Albowiem tego rodzaju dziewictwo zostało zohydzone i wszelkich dzieł dobrych pozbawione. ‘’Każde bowiem drzewo poznaje we wszystkim’’. Jeśli ktoś przed Bogiem ślubuje że zachowa świętość, powinien się przepasać świętą mocą Boga.

(12) A jeśli prawdziwie wpatruje się w pobożność, ciało swe krzyżuje, rezygnując ze słów ‘’Rośnijcie i mnóżcie się’’ oraz z ducha tego świata, myśli, pragnień, uciech, obfitego czerpania wina, miłości i uciech.

(13) A jak długo jesteś na ziemi, pragnij, aby twoja praca i służba trwały nieprzerwanie dla niebieskiej ojczyzny.

(14) Kto pragnie tych wielkich i wspaniałych mieszkań, wyrzeka się i oddziela od całego świata, aby lepiej wieść życie Boże i niebieskie na podobieństwo świętych Aniołów w służbie czystej i świętej ‘’w mocy Ducha Świętego’’ służąc Bogu wszechmogącemu przez Isusa Chrystusa dla Królestwa Bożego.

(15) Dlatego usuwa od siebie pożądliwość ciała i nie tylko żegna się ze słowami ‘’Rośnijcie i mnóżcie się’’ ale raczej wzdycha do nadziei życia wiecznego, przygotowanego w niebie, jakie przyobiecał Pan Bóg, który nie kłamie.

(16) Stąd dziewicom obojga płci przyznaje się imię o wiele sławniejsze niż część pochodząca od synów i i córek. i wznioślejsze miejsce zamieszkania”.

(17) Bóg bowiem da dziewiczym mężczyznom i kobietom w królestwie niebieskim wspanialsze miejsce niż świętym aniołom w nagrodę za szlachetny i wspaniały rodzaj życia”

(18) Chcesz więc zdobyć dziewictwo? Czy wiesz, ile pracy i trudu niesie z sobą  prawdziwe dziewictwo? Trzeba ustawicznie chodzić przed Bogiem i nigdy nie oddalać się od Jego obecności oraz zawsze „troszczyć się o to, co jest Pana, i jak Mu się podobać ze świętym ciałem i duszą”.

(19) Czy rozumiesz, jak winno lśnić dziewictwo. któremu masz się poświęcić? Czy znasz dobrze drogę, której pragniesz się trzymać?

(20) Czy wiesz, że jak dzielny mąż masz pójść do walki umocniony mocą Ducha Świętego, aby zdobyć wieniec chwały?

(21) Czy rozważyłeś, jakie czeka cię szczęście w niebieskim Jeruzalem? Jeśli tedy bardzo pragniesz tego wszystkiego, walcz z namiętnościami ciała, zwyciężaj świat w Duchu Bożym, gardź przemijającymi i marnymi próżnościami tego świata.

(22) Zwyciężaj smoka, zwyciężaj lwa. zwyciężaj węża, zwyciężaj szatana przez Isusa Chrystusa, który cię wzmacnia swą nauką i boską Eucharystią. „Weź krzyż swój i idź za Tym, który się oczyścił, za Isusem Chrystusem swym Panem”. Spokojnie podejmuj trud i nie bój się, bądź ufny w Panu, że zdobędziesz niebieską nagrodę, do której powołał cię Bóg w IusiseChrystusie.

(23) Każdy bowiem, kto trzyma się prawd wiary i nie boi się, zdobywa wieniec dziewictwa — za wielki trud i nagroda będzie wielka.

(24) Czy rozumiesz i już wiesz, jak wielka chwała odpowiada świętości i jak wielkim szacunkiem cieszy się dziewictwo.

(25) Łono świętej Dziewicy nosiło naszego Pana Isusa Chrystusa, Syna Bożego, a ciało, które nasz Pan nosił, i w którym toczył walkę na tym świecie, przywdział ze świętej Dziewicy.

(26) Stąd poznaj, jak wielkie i wzniosłe jest dziewictwo”. Chcesz być chrześcijaninem?

(27) Bądź więc we wszystkim podobny do Chrystusa. Jan był wysłańcem, „nad którego nie było większego wśród narodzonych z niewiast”, ów święty posłaniec naszego Pana był dziewicą.

(28) Bądź więc podobny do tego posłańca naszego Pana i kochaj go pod każdym względem! Dziewiczy był też ów drugi Jan, „który spoczywał na piersi Pana”, którego pan obdarzał swą szczególną miłością” .

(29) Tę samą drogę „brali Paweł, Barnaba, Tymoteusz, „których imiona są w księdze życia a którzy całą duszą tkwili w tak wielkiej miłości, tę samą walkę tocząc, swą drogę bez skazy przebywając jako naśladowcy Chrystusa i synowie Boga żywego.

(30) Pismo św. uczy nas też o Eliaszu, Elizeuszu i o wielu innych, których życie było święte i nieskalane. I tych dziewictwo naśladuj.

(31) Napisano bowiem: „Pomnijcie na przełożonych waszych, a patrząc na koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę” Gdzie indziej zaś powiedziano: „Naśladowcami moimi będziecie, jak i ja Chrystusa”

(32) Ci. którzy pragną naśladować Chrystusa. powinni we wszystkim być Odbiciem jego obrazu. Jeśli bowiem przyoblekli się w Chrystusa, mają wyrażać jego podobieństwo w myśli, w całym swym postępowaniu, w słowach, w czynach, w cierpliwości. w czystości. w wierze, w nadziei, w doskonałej miłości Boga.

(33) Każdy młody i każda młoda, którzy zobowiązali się do dziewictwa, a nie mogą we wszystkim naśladować Chrystusa i tych, którzy do Niego należą, nie mogą się zbawić.

(34) Powinni być święci na ciele i duszy, trwać w uległości samemu Panu, nie odstępować od Niego. lecz zawsze Mu służyć w Duchu Bożym, w czystości i świętości, „troszcząc się o to. co się Mu podoba” Kto taki jest, nie oddala się od Pana. lecz pozostaje z Nim w duchu, jak napisano: „świętymi bądźcie, bo i ja jestem święty — mówi Pan”

(35) Nie tylko z nazwy ktoś może być świętym, lecz pod każdym względem Winien być święty na ciele i duszy. Stąd każdy żyjąc w dziewictwie cieszy się zawsze, że naśladuje Boga i Chrystusa: tacy nie idą za tym, co jest cielesne.

(36) W tych, którzy są wierni swemu postanowieniu, mieszka duch Chrystusa. Dlatego odrzucają oni od siebie pożądliwość ciała, nieczystość, bezwład, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, gniew, kłótnie, niezgodę, pijaństwo, obżarstwo, zniewagi, zuchwałość, oszustwa, szemranie, wrzawę, niechęć, bluźnierstwa, pychę, złośliwość, zgrzytanie zębami, prześladowania, wiarołomstwa, niedbalstwa, mruczenie, zawziętość, podstęp, próżność, upór, nieprzyjaźń, zawiść, zemstę, rozrzutność, skąpstwo, próżną chwałę, ubieganie się o pierwszeństwo, obrażanie, zabójstwo, przeciwstawianie się Bogu.

(37) Cielesnymi są ci wszyscy i do nich podobni, którzy mają te błędy: „Co bowiem z ciała się narodziło, jest ciałem”, a „kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi, po ziemsku przemawia” i myśli o ziemi; myślenie to „jest wrogie Bogu, nie podporządkowuje się bowiem Prawu Bożemu, ani nawet nie jest do tego zdolne” bo jest w ciele, w którym nie ma nic dobrego, ponieważ Duch Boży w nich nie mieszka.

(38) Słusznie zatem o takim pokoleniu mówi Pan: „Nie zamieszka Duch mój w człowieku na zawsze, bo jest ciałem”. „Kto zaś Ducha Chrystusowego nie ma. ten nie jest Jego” Dlatego to napisano: „Duch Pana odstąpił od Saula i opanował go duch zły, zesłany przez Pana”

(39) Każdy, kto ma w sobie Ducha Bożego, pełni wolę Ducha Bożego, a ponieważ zgadza się z Duchem Bożym, umartwia swe ciało i żyje dla Boga, podbijając w Jego służbę swe ciało oraz umacniając je i ucząc drugich. aby było przykładem i pięknym obrazem dla wierzących.

(40) O sługach Bożych, którzy takimi są, świadczy Pismo, że są pełni Ducha Świętego, że mają dobre świadectwo i zostali wybrani wobec Boga i ludzi. Człowiek bowiem Boży, zwłaszcza dziewice obydwu płci, nie mają niczego z cielesnych pragnień, lecz wydają tylko owoce ducha i życia.

(41) Są oni prawdziwie miastem Bożym, domami i świątyniami, w których gości i mieszka Bóg, przechadzając się wśród nich, jak w świętym mieście niebieskim. Wśród nich i wy świecicie jak gwiazdy w świecie, ponieważ posiadacie słowa życia; jesteście prawdziwą chwałą i chlubą, koroną wesela i radością tych, którzy dobrze służą w panu naszym IsusieChrystusie. „Wszyscy’, którzy was widzą, poznają, że jesteście ziarnem, które Pan nasz pobłogosławił” ziarnem drogim i świętym, królewskim kapłaństwem, ludem świętym, narodem wybranym, spadkobiercami bożych obietnic, jakich „ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani w serce człowieka nie wstąpiło, co przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” i przestrzegają Jego przykazań.

(42) Jesteśmy, bracia, przekonani, że będziecie się starać czynić to, co jest potrzebne dla waszego zbawienia. Powiemy jednak również o pewnych rzeczach, ze względu na niesławę i pomówienia odnośnie do tych, którzy pod pozorem pobożności mieszkają razem z dziewicami albo udają się z nimi bez przewodników i świadków na miejsca pustynne, narażając swe dusze na niebezpieczeństwa, bo kroczą po drodze pełnej zasadzek, wybojów i dołów.

(43) Takie życie nie przystoi chrześcijanom, którzy kierują się bojaźnią Bożą. Inni znów przesiadują przy stole, aby jeść i pić z dziewicami i mężczyznami uchodzącymi za świętych (ascetami), oddając się wszelkiego rodzaju swobodzie, to zaś co nie przystoi wszystkim wiernym, o ileż bardziej jest niegodne tych, którzy „brali życie świątobliwe.

(44) Jeszcze inni zbierają się na bezużyteczne rozmowy, śmiechy i próżniacze rozrywki. „Z takimi  — radzimy — nie siadajcie nawet do posiłku”.

(45) Inni w końcu udają się do domów dziewiczych braci i sióstr pod pozorem odwiedzin, czytania Pisma św.. egzorcyzmów lub nauki.

(46) Ponieważ są leniwi i nie pracują, zajmują się niepotrzebnymi sprawami. a schlebiając szukają zysku z imienia Chrystusa.

(47) Stąd to wynika ich boski Apostoł z powodu mnóstwa ich występków, jak napisano: „Rolę leniwego ciernie pokrywają” „droga leniwych jak żywopłot z cierni”

(48) Każdy bezczynny. jak jest bez pracy, tak jest bez pożytku. Stąd próżne są drogi tych. którzy nic nie czynią, a rzucają tylko puste słowa, upatrując w tym pożytek i sprawiedliwość.

(49) Tacy podobni są do wdów bezczynnych, obchodzących domy i zawsze gadatliwych: sami też wypowiadają wiele niedorzecznych lub nic nie znaczących i błędnych słów, z domu do domu je przenosząc i rozpowiadając bez żadnej bojaźni Bożej, choć bezwstydnie pod pozorem nauki wiele mówią.

(50) Gdyby to byli ludzie prawdziwej nauki — byliby błogosławieni. Lecz, niestety, oni sami nie rozumieją tego, co mówią, ani tego, co stanowczo twierdzą.

(51) Niemniej chcą uchodzić za uczonych i udają, że znają dobrze to, co ustami wypowiadają, gdy ze swej niesprawiedliwości ciągną zyski w imię Chrystusa.

(52) To zaś słowom bożym stanowczo nie przystoi. Nie zwracają oni uwagi na to, co powiedziano: ‚Niech nie będzie wśród was. bracia, zbyt wielu uczonych i proroków” i jeszcze: „jeśli kto nie grzeszy mową, jest mężem doskonałym, zdolnym w ryzach utrzymać także całe ciało”. „Jeśli kto ma dar przemawiania, niech to będą jakby słowa boże” „Jeśli masz rozum, odpowiedz bliźniemu, jeśli nie, połóż swą rękę na swych ustach” ‚bo jest czas milczenia i czas .

(53) I znów powiedziano: „Jak piękne jest słowo we właściwym czasie. wypowiedziane” i znowu: „Mowa wasza, zawsze miła, niech będzie zaprawiona solą, tak byście wiedzieli, jak należy każdemu odpowiadać”; ‚Wargi głupiego prowadzą do kłótni, a jego usta wołają o razy”; „kto; strzeże ust swoich — ten strzeże życia, kto usta rozwiera — zgubi sam siebie”, bo zuchwałym językiem budzi się niechęć. Inni wreszcie ‚błogosławionym lud nazywają” a „pięknymi i pochlebnymi słowami uwodzą serca prostaczków”.

(54) Bójmy się więc kary, kary jaka grozi uczonym; ciężki bowiem sąd czeka tych,- którzy uczą, a tego co mówią, nie czynią, którzy imię Chrystusa fałszywie noszą i chełpią się, iż są prawdziwymi nauczycielami, nadęci pychą chwalą się w zmysłowym znaczeniu, są oni jak ślepy, który ślepego prowadzi, przy czym obydwaj w dół wpadną.

(55) Na nich zaciąży wyrok potępienia, ponieważ ziemską mądrość głoszą według doczesnego sposobu tego świata, według sposobu władcy mocarstwa powietrza, to jest ducha, który działa w synach buntu, a nie według nauki Chrystusa.

(56) Jeżeli otrzymałeś słowa wiedzy albo obowiązek nauczania, prorokowania lub posługiwania, dziękuj Bogu, który każdemu człowiekowi bez zazdrości pomaga, „daje im wszystko chętnie, a nie wymawia”.

(57) Łaska, jaką otrzymałeś od pana, niech służy wiernym braciom i prorokom, którzy uznają, że słowa, jakie głosisz, są od naszego Pana.

(58) Opowiadaj też o tym, co otrzymałeś do zbawiania braci, służących Chrystusowi. Stąd popłynęły owoce dobre i obfite, które wspomagają ludzi bożych, jeżeli naprawdę posiadasz charyzmaty boże

(59) Piękną i pożyteczną rzeczą jest odwiedzanie sierot, wdów, zwłaszcza ubogich i wielodzietnych, a przede wszystkim wszystkich współwyznawców wiary, którzy bez wątpienia są w biedzie, których życie w oczach sług bożych błyszczy i jaśnieje pięknem, i którzy szczerze trzymają się prawdy.

(60) Również to jest słuszne, sprawiedliwe i piękne, aby bracia w Chrystusie odwiedzali dręczonych przez złe duchy, odprawiali nad nimi egzorcyzmy, służyli im roztropnie poważną i miłą Bogu modlitwą, nie zaś elegancją i wielością słów, ich układem i przygotowaniem, aby uchodzić przed ludźmi za wymownych i obdarzonych szczęśliwą pamięcią; tak bowiem usposobieni są podobni do spiżowych cymbałów, wielomówstwem bowiem nic nie pomogą egzorcyzowanym, raczej ich przestraszą swymi przerażającymi słowami, bo nie czynią tego w prawdziwej wierze według nauki naszego Pana który powiedział: ‚Ten rodzaj złych duchów wyrzuca się zawsze postem i wytrwałą modlitwą” .

(61) Należy się więc modlić wytrwale i z radością, z czystym sercem i bez nienawiści.

(62) Zbliżajmy się do każdego chorego brata i siostry, i odwiedzajmy ich bez podstępu, bez żądzy pieniędzy, bez niepokoju, bez gadatliwości, bez fałszywej pobożności, bez wyniosłości. lecz z cichym i pokornym duchem Chrystusa.

(63) W postach i modlitwach należy egzorcyzować nie w ukazywanej uczoności, nie w ozdobnych i wyszukanych słowach. lecz jako ludzie, którzy łaskę uzdrawiania odebrali od Boga, i którym powiedziano: „Darmo otrzymaliście. darmo dawajcie” na chwałę Bożą z ufnością zawsze pośćcie, módlcie się, czuwajcie i oddajcie się dobrym uczynkom.

(64) Umartwiajcie swe ciało w mocy Ducha Świętego. Kto tak postępuje. staje się świątynią Ducha Świętego Boga; wyrzuca demony i Bóg mu w tym pomaga — jest bowiem rzeczą piękną pomaganie takim chorym.

(65) Pan nasz powiedział: „Wypędzajcie demony, darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.

(66) Tak usposobionych czeka wielka nagroda, ponieważ wiernie swym braciom służą darami udzielonymi im przez Boga, jak napisano: ‚byłem chory a odwiedzaliście mnie”.

(67) Piękną, dobrą i słuszną jest rzeczą. abyśmy dla Boga odwiedzali bliźnich z wszelką uprzejmością i przykładną obyczajnością. pomni słów Apostoła. „Któż odczuwa słabość, bym i ja nie czuł się słabym? Któż doznaje zgorszenia, bym i ja nie płonął?” .

(68) To wszystko wskazuje miłość, jaką należy darzyć bliźnich, zwłaszcza ubogich i podróżnych z myślą o Bogu i o tych, którzy w Niego wierzą.

(69) Tego praktykowania miłości wobec braci i podróżnych nauczyliśmy się z Prawa, od Proroków i od naszego Pana Isusa Chrystusa.

(70) Obowiązki te będą słodkie i miłe dla was, ponieważ we wszyscy zostaliście pouczeni przez Boga. Znacie bowiem słowa o miłości wobec braci i obcych — niech więc one znajdą uwidocznienie w ich realizowaniu.

(71) Jest więc jasne i zrozumiałe, ukochani bracia, że każdy z was powinien budować i umacniać braci w wierze w jednego Boga; niemniej jest też jasne, że nie powinno być między wami takiego, który by się odważył wyśmiewać swego bliźniego.

(72) Piękne jest również to, że wszyscy bojący się i czczący’ Boga szanują wszystkich Jego czcicieli.

(73) Winni bowiem pamiętać, że żniwo jest wielkie, a robotników mało — niech tedy proszą Pana, aby posłał robotników na swe żniwo robotników, którzy dobędą sierpa głosząc surową prawdę; robotników nie wylękłych; robotników wiernych; robotników będących światłością świata; robotników pracujących nie dla chleba, który ginie, ale który pozostaje na życie wieczne; robotników, którzy, jak Apostołowie, naśladują Ojca i Syna i Ducha Świętego zatroskani o zbawienie ludzi; robotników nie najemników; robotników nie uważających, że bojaźń Boga i sprawiedliwość przynoszą dochód; robotników nie służących swemu brzuchowi, nie tych robotników, którzy słodkimi słowami uwodzą serca prostych wiernych; robotników nie wyglądających tylko na synów światłości, a w rzeczywistości nie będących światłością lecz ciemnością, których końcem jest zguba; robotników nie dopuszczających się niesprawiedliwości, niegodziwości i zdrady; robotników nie szukających pod pozorem Chrystusa zysków doczesnych; robotników nie oszustów, chciwców i złośliwców.

(74) Patrzmy i naśladujmy tych wiernych, którzy szlachetne życie prowadzą w Panu, to czyniąc, co jest godne i przystoi naszemu powołaniu. Służymy Panu w świętości i sprawiedliwości przed Nim, we wszystkim Mu się podobając, w trosce o dobro nie tylko względem Boga, lecz i względem ludzi, tak aby Bóg był przez nas uwielbiany we wszystkim. Niech tak się stanie.

———————

The Second Epistle of Clement On Virginity

THE FIRST EPISTLE of CLEMENT ON VIRGINITY
CHAPTER I.

The Salutation.
To those who love and cherish their life which is in Christ through God the Father, and obey the truth of God in hope of eternal life; to those who bear affection towards their brethren and towards their neighbors in the love of God; to the blessed brother virgins, who devote themselves to preserve virginity „for the sake of the kingdom of heaven;” and to the holy sister virgins who are in God: peace.~~~

CHAPTER II.For True Virginity Perfect Virtue is Necessary.Of all virgins of either sex who have truly resolved to preserve virginity for the sake of the kingdom of heaven — of each and every one of them it is required that he be worthy of the kingdom of heaven in every thing. For not by eloquence or renown, by station or descent, or by beauty or strength, or by length of life, is the kingdom of heaven obtained; but it is obtained by the power of faith, when a man exhibits the works of faith. For whosoever is truly righteous, his works testify concerning his faith, that he is truly a believer, with a faith which is great, a faith which is perfect, a faith which is in God, a faith which shines in good works, that the Father of all may be glorified through Christ. Now, those who are truly virgins for the sake of God give heed to Him who hath said, „Let not righteousness and faith fail thee; bind them on thy neck, and thou shalt find favour for thyself; and devise thou good things before God and before men.” „The paths,” therefore, „of the righteous shine as the light, and the light of them advances until the day is perfect.” For the beams of their light illumine the whole creation even now by good works, as those who are truly „the light of the world,” giving light to „those who sit in darkness,” that they may arise and go forth from the darkness by the light of the good works of the fear of God, „that they may see our good works and glorify our Father who is in heaven.” For it is required of the man of God, that in all his words and works he be perfect, and that in his life he be adorned with all exemplary and well-ordered behavior and do all his deeds in righteousness, as a man of God.~~~

CHAPTER III.

True Virgins Prove Themselves Such by Self-Denial,
as Does the True Believer by Good Works.

For virgins are a beautiful pattern to believers, and to those who shall believe. The name alone, indeed, without works, does not introduce into the kingdom of heaven; but, if a man be truly a believer, such an one can be saved. For, if a person be only called a believer in name, whilst he is not such in works, he cannot possibly be a believer. „Let no one,” therefore, „lead you astray with the empty words of error.” For, merely because a person is called a virgin, if he be destitute of works excellent and comely, and suitable to virginity, he cannot possibly be saved. For our Lord called such virginity as that „foolish,” as he said in the Gospel; and because it had neither oil nor light, it was left outside of the kingdom of heaven, and was shut out from the joy of the bridegroom, and was reckoned with His enemies. For such persons as these „have the appearance only of the fear of God, but the power of it they deny.” For they „think with themselves that they are something, whilst they are nothing, and are deceived. But let every one constantly try his works,” and know himself; for empty worship does he offer, whosoever he be that makes profession of virginity and sanctity, „and denies its power.” For virginity of such a kind is impure, and disowned by all good works. For „every tree whatsoever is known from its fruits.” „See that thou understand what I say: God will give thee understanding.” For whosoever engages before God to preserve sanctity must be girded with all the holy power of God. And, if with true fear he crucify his body, he for the sake of the fear of God excuses himself from that word in which the Scripture has said: „Be fruitful, and multiply,” and shuns all the display, and care, and sensuality, and fascination of this world, and its revelries and its drunkenness, and all its luxury and ease, and withdraws from the entire life of this world, and from its snares, and nets, and hindrances; and, whilst thou walkest upon the earth, be zealous that thy work and thy business be in heaven.

~~~

CHAPTER IV.

Continuation of the Remarks on Self-Denial;
Object and Reward of True Virgins.

For he who covets for himself these things so great and excellent, withdraws and severs himself on this account from all the world, that he may go and live a life divine and heavenly, like the holy angels, in work pure and holy, and "in the holiness of the Spirit of God," and that he may serve God Almighty through Jesus Christ for the sake of the kingdom of heaven. On this account he severs himself from all the appetites of the body. And not only does he excuse himself from this command, "Be fruitful, and multiply," but he longs for the "hope promised" and prepared "and laid up in heaven" by God, who has declared with his mouth, and he does not lie, that it is "better than sons and daughters," and that he will give to virgins a notable place in the house of God, which is something "better than sons and daughters," and better than the place of those who have passed a wedded life in sanctity, and whose "bed has not been defiled." For God will give to virgins the kingdom of heaven, as to the holy angels, by reason of this great and noble profession.

~~~

CHAPTER V.

The Irksomeness and Enemies of Virginity.

Thou desirest, then, to be a virgin? Knowest thou what hardship and irksomeness there is in true virginity — that which stands constantly at all seasons before God, and does not withdraw from his service, and „is anxious how it may please its Lord with a holy body, and with its spirit?” Knowest thou what great glory pertains to virginity, and is it for this that thou dost set thyself to practice it? Dost thou really know and understand what it is thou art eager to do? Art thou acquainted with the noble task of holy virginity? Dost thou know how, like a man, to enter „lawfully” upon this contest and „strive” that, in the might of the Holy Spirit, thou choosest this for thyself, that thou mayest be crowned with a crown of light, and that they may lead thee about in triumph through „the Jerusalem above”? If so be, then, that thou longest for all these things, conquer the body, conquer the appetites of the flesh; conquer the world in the Spirit of God; conquer these vain things of time, which pass away and grow old, and decay, and come to an end; conquer the dragon; conquer the lion; conquer the serpent; conquer Satan; — through Jesus Christ, who doth strengthen thee by the hearing of his words and the communion of the Godhead. „Take up thy cross and follow” him who makes thee clean, Jesus Christ thy Lord. Strive to run straight forward and boldly, not with fear, but with courage, relying on the promise of thy Lord, that thou shalt obtain the victor-crown of the „calling on high” through Jesus Christ. For whosoever walks perfect in faith, and not fearing, doth in very deed receive the crown of virginity, which is great in its toil and great in its reward. Dost thou understand and know how honorable a thing is sanctity? Dost thou understand how great and exalted and excellent is the glory of virginity?

~~~

CHAPTER VI.

The Divinity of Virginity.

The womb of a holy virgin carried our Lord Jesus Christ, the Son of God; and the body which our Lord wore, and in which he carried on the conflict in this world, he put on from a holy virgin. From this, therefore, understand the greatness and dignity of virginity. Dost thou wish to be a Christian? Imitate Christ in everything. John, the ambassador, he who came before our Lord, he "than whom there was not a greater among those born of women," the holy messenger of our Lord, was a virgin. Imitate, therefore, the ambassador of our Lord, and be his follower in everything. That John, again, who "reclined on the bosom of our Lord, and whom he greatly loved," — he, too, was a holy virgin. For it was not without reason that our Lord loved him. Paul, also, and Barnabas, and Timothy, with all the others, "whose names are written in the book of life," — these, I say, all cherished and loved virginity, and ran in the contest, and finished their course without blemish, as imitators of Christ, and as sons of the living God. Moreover, also, Elijah and Elisha, and many other holy men, we find to have lived a chaste and spotless life. If, therefore, thou desirest to be like these, imitate them with all thy power. For the Scripture has said, "The elders who are among you, honor; and seeing their manner of life and conduct, imitate their faith." And again it saith, "Imitate me, by brethren, as I imitate Christ."

~~~

CHAPTER VII.

The True Virgin.

Those, therefore who imitate Christ, imitate him earnestly. For those who have „put on Christ” in truth, express his likeness in their thoughts, and in their whole life, and in all their behavior: in word, and in deeds, and in patience and fortitude, and in knowledge, and in chastity, and in long-suffering, and in a pure heart, and in faith, and in hope, and in full and perfect love towards God. No virgin, therefore, unless they be in everything as Christ, and as those „who are Christs,” can be saved. For every virgin who is in God is holy in her body and in her spirit, and is constant in the service of her Lord, not turning away from it any whither, but waiting upon him always in purity and holiness in the Spirit of God, being „solicitous how she may please her Lord,” by living purely and without stain, and solicitous to be pleasing before him in every thing. She who is such does not withdraw from our Lord, but in spirit is ever with her Lord: as it is written, „Be ye holy, as I am holy, saith the Lord.”

~~~

CHAPTER VIII.

Virgins, by the Laying Aside of All Carnal Affection,
are Imitators of God.

For, if a man be only in name called holy, he is not holy; but he must be holy in everything: in his body and in his spirit. And those who are virgins rejoice at all times in becoming like God and His Christ, and are imitators of them. For in those that are such there is not "the mind of the flesh." In those who are truly believers, and in whom the Spirit of Christ dwells — in them "the mind of the flesh" cannot be: which is fornication, uncleanness, wantonness, the worship of idols, sorcery; enmity, jealousy, rivalry, wrath, disputes, dissensions, ill-will; drunkenness, revelry; buffoonery, foolish talking, boisterous laughter; back-biting, insinuations; bitterness, rage; clamor, abuse, insolence of speech; malice, inventing of evil, falsehood; much talking, empty words, threatenings, gnashing of teeth, readiness to accuse, wranglings, disdainings, blows; perversions of the right, laxness in judgment; haughtiness, arrogance, ostentation, pompousness, boasting of family, of beauty, of position, of wealth, of an arm of flesh; quarrelsomeness, injustice, eagerness for victory; hatred, anger, envy, perfidy, retaliation; debauchery, gluttony, "over-reaching (which is idolatry)," "the love of money (which is the root of all evils);" love of display, vainglory, love of rule, assumption, pride (which is called death, and which "God fights against"). Every man with whom are these and such like things — every such man is of the flesh. For, "he that is born of the flesh is flesh; and he that is of the earth speaketh of the earth," and his thoughts are of the earth. And "the mind of the flesh is enmity towards God. For it does not submit itself to the law of God; for it cannot do so," because it is in the flesh, "in which dwells no good," because the Spirit of God is not in it . For this cause justly does the Scripture say regarding such a generation as this: "My Spirit shall not dwell in men for ever, because they are flesh." "Whosoever, therefore, has not the Spirit of God in him, is none of his:" as it is written, "The Spirit of God departed from Saul, and an evil spirit troubled him, which was sent upon him from God."

~~~

CHAPTER IX.

Continuation of the Subject of Mortification;
Dignity of Persons Consecrated to God.

He in whomsoever the Spirit of God is, is in accord with the will of the Spirit of God; and, because he is in accord with the Spirit of God, therefore does he mortify the deeds of the body and live unto God, „treading down and subjugating the body and keeping it under; so that, while preaching to others” he may be a beautiful example and pattern to believers, and may spend his life in works which are worthy of the Holy Spirit, so that he may „not be cast away,” but may be approved before God and before men. For in „the man who is of God,” with him I say there is nothing of the mind of the flesh; and especially in virgins of either sex; but the fruits of all of them are „the fruits of the Spirit” and of life, and they are truly the city of God, and the houses and temples in which God abides and dwells, and among which he walks, as in the holy city of heaven. For in this „do ye appear to the world as lights, in that ye give heed to the word of life,” and thus ye are in truth the praise, and the boast, and crown of rejoicing, and the delight of good servants in our Lord Jesus Christ. For all who see you will „acknowledge that ye are the seed which the Lord hath blessed;” in very deed a seed honorable and holy, and „a priestly kingdom, a holy people, the people of the inheritance,” the heirs of the promises of God; of things which do not decay, nor wither; of „that which eye hath not seen, and ear hath not heard, and which hath not come up into the heart of man; of that which God hath prepared for those who love him and keep his commandments.

~~~

CHAPTER X.

Denunciation of Dangerous and Scandalous
Association with Maidens.

Now, we are persuaded of you, my brethren, that your thoughts are occupied about those things which are requisite for your salvation. But we speak thus in consequence of the evil rumors and reports concerning shameless men, who, under pretext of the fear of God, have their dwelling with maidens, and so, expose themselves to danger, and walk with them along the road and in solitary places alone — a course which is full of dangers, and full of stumbling-blocks and snares and pitfalls; nor is it in any respect right for Christians and those who fear God so to conduct themselves. Others, too, eat and drink with them at entertainments allowing themselves in loose behavior and much uncleanness — such as ought not to be among believers, and especially among those who have chosen for themselves a life of virginity. Others, again, meet together for vain and trifling conversation and merriment, and that they may speak evil of one another; and they hunt up tales against one another, and are idle: persons with whom we do not allow you even to eat bread. Then, others gad about among the houses of virgin brethren or sisters, on pretence of visiting them, or reading the Scriptures to them, or exorcising them. Forasmuch as they are idle and do no work, they pry into those things which ought not to be inquired into, and by means of plausible words make merchandise of the name of Christ. These are men from whom the divine apostle kept aloof, because of the multitude of their evil deeds; as it is written: "Thorns sprout in the hands of the idle;" and, "The ways of the idle are full of thorns."

~~~

CHAPTER XI.

Perniciousness of Idleness;
Warning Against Empty Longing to Be Teachers,
Advice About Teaching and the Use of Divine Gifts.

Such are the ways of all those who do not work, but go hunting for tales, and think to themselves that this is profitable and righteous. For such persons are like those idle and prating widows „who go about and wander among houses” with their prating, and hunt for idle tales, and carry them from house to house with much exaggeration, without fear of God. And besides all this, in their barefacedness, under pretense of teaching, they set forth a variety of doctrines. And would that they taught the doctrines of truth! But it is this which is so disquieting that they understand not what they mean, and assert that which is not true: because they wish to be teachers, and to display themselves as skilful in speaking; because they traffic in iniquity in the name of Christ — which is not right for the servants of God to do. And they hearken not to that which the Scripture has said: „Let not many be teachers among you, my brethren, and be not all of you prophets.” For „he who does not transgress in word is a perfect man, able to keep down and subjugate his whole body.” And, „If a man speak, let him speak in the speech of God.” And, „If there is in thee understanding, give an answer to thy brother but if not, put thy hand on thy mouth.” For, „at one time it is proper to keep silence, and at another time to speak.” And again it says „When a man speaks in season, it is honorable to him.” And again it says: „Let your speech be seasoned with grace. For it is required of a man to know how to give an answer to every one in his place.” For „he that utters whatsoever comes to his mouth, that man produces strife; and he that utters a superfluity of words increases vexation; and he that is hasty with his lips falls into evil. For because of the unruliness of the tongue cometh anger; but the perfect man keeps watch over his tongue, and loves his soul’s life.” For these are they „who by good words and fair speeches lead astray the hearts of the simple, and, while offering them blessing, lead them astray.” Let us, therefore, fear the judgment which awaits teachers. For a severe judgment will those teachers receive „who teach, but do not,” and those who take upon them the name of Christ falsely, and say: We teach the truth, and yet go wandering about idly, and exalt themselves, and make their boast „in the mind of the flesh.” These, moreover, are like „the blind man who leads the blind man, and they both fall into the ditch.” And they will receive judgment, because in their talkativeness and their frivolous teaching, they teach natural wisdom and the „frivolous error of the plausible words of the wisdom of men,” „according to the will of the prince of the dominion of the air, and of the spirit which works in those men who will not obey, according to the training of this world, and not according to the doctrine of Christ.” But if thou hast received „the word of knowledge, or the word of instruction, or of prophecy,” blessed be God, „who helps every man without grudging — that God who gives to every man and does not upbraid him.” With the gift, therefore, which thou hast received from our Lord, serve thy spiritual brethren, the prophets, who know that the words which thou speakest are those of our Lord; and declare the gift which thou hast received in the church for edification of the brethren in Christ (for good and excellent are those gifts which help the men of God), if so be that they are truly with thee.

~~~

CHAPTER XII.

Exhortations to Visitations, Adjurations and Healings
Among Poor Believers of Various Stations.

Moreover, also, this is comely and useful, that a man "visit orphans and widows", and especially those poor persons who have many children. These things are, without controversy, required of the servants of God, and comely and suitable for them. This also, again, is suitable and right and comely for those who are brethren in Christ, that they should visit those who are harassed by evil spirits, and pray and pronounce adjurations over them, intelligently, offering such prayer as is acceptable before God; not with elegant and numerous words, well prepared and arranged, so that they may appear to men eloquent and of a good memory. Such men are "like a sounding pipe, or a tinkling cymbal;" and they bring no help to those over whom they make their adjurations; but they speak with terrible words, and affright people, but do not act with true faith, according to the teaching of our Lord, who hath said: "This kind goeth not out but by fasting and prayer," offered unceasingly and with earnest mind. And let them holily ask and beg of God, with cheerfulness and all circumspection and purity, without hatred and without malice. In this way let us approach a brother or a sister who is sick, and visit them in a way that is right, without guile, and without covetousness, and without noise, and without talkativeness, and without such behavior as is alien from the fear of God, and without haughtiness, but with the meek and lowly spirit of Christ. Let them, therefore, with fasting and with prayer make their adjurations and not with elegant and well-arranged and fitly-ordered words of learning, but as men who have received the gift of healing from God, confidently, to the glory of God. By your fastings and prayers and perpetual watching, together with your other good works, mortify the works of the flesh by the power of the Holy Spirit. He who acts thus "is a temple of the Holy Spirit of God." Let this man cast out demons, and God will help him. For it is good that a man help those that are sick. Our Lord hath said: "Cast out demons," at the same time commanding many other acts of healing; and, "Freely ye have received, freely give." For such persons as these a goodly recompense is laid up by God, because they serve their brethren with the gifts which have been given them by the Lord. This is also comely and helpful to the servants of God, because they act according to the injunctions of our Lord, who hath said: "I was sick, and ye visited me, and things similar to these." And as the Apostle hath said: "Who is sick, and I am not sick? who is offended, and I am not offended?" But all these things are spoken in reference to the love with which a man should love his neighbor. And in these things let us occupy ourselves, without giving offense, and let us not do anything with partiality or for the shaming of others, but let us love the poor as the servants of God, and especially let us visit them. For this is comely before God and before men, that we should remember the poor, and be lovers of the brethren and of strangers, for the sake of God and for the sake of those who believe in God, as we have learnt from the law and from the prophets, and from our Lord Jesus Christ, concerning the love of the brotherhood and the love of strangers: for ye know the words which have been spoken concerning the love of the brotherhood and the love of strangers; powerfully are the words spoken to all those who do them.

~~~

CHAPTER XIII.

Continuation of the Subject of Mortification;
Dignity of Persons Consecrated to God.

Beloved brethren! that a man should build up and establish the brethren on the faith in one God, this also is manifest and well-known. This too, again, is comely, that a man should not be envious of his neighbor. And moreover, again, it is suitable and comely that all those who work the works of the Lord, should work the works of the Lord in the fear of God. Thus is it required of them to conduct themselves. That „the harvest is great, but the workmen are few,” this also is well-known and manifest. Let us, therefore, „ask of the Lord of the harvest” that he would send forth workmen into the harvest; such workmen as „shall skillfully dispense the word of truth;” workmen „who shall not be ashamed;” faithful workmen; workmen who shall be „the light of the world;” workmen who „work not for the food that perisheth, but of that food which abideth unto life eternal;” workmen who shall be such as the apostles; workmen who imitate the Father, and the Son, and the Holy Spirit; who are concerned for the salvation of men; not „hireling” workmen; not workmen to whom the fear of God and righteousness appear to be gain; not workmen who „serve their belly;” not workmen who „with fair speeches and pleasant words mislead the hearts of the innocent;” not workmen who imitate the children of light, while they are not light but darkness — „men whose end is destruction;” not workmen who practice iniquity and wickedness and fraud; not „crafty workmen;” not workmen „drunken” and „faithless;” nor workmen who traffic in Christ; not misleaders; not „lovers of money; not malevolent.”

Let us, therefore, contemplate and imitate the faithful who have conducted themselves well in the Lord, as is becoming and suitable to our calling and profession. Thus let us do service before God in justice and righteousness, and without blemish, „occupying ourselves with things good and comely before God and also before me” For this is comely, that God be glorified in us in all things.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.