Apokalipsa Lamecha (Lam)

 

 

Wersety ze słowem giganty w Apocrypha (4 wersety):

Judyta 16: 6
Albowiem mocarz ich nie zginął z ręki młodzieńców,  ani nie uderzyli na niego synowie tytanów, ani nie napadli na niego olbrzymi giganci,
ale Judyta, córka Merariego,  obezwładniła go pięknością swojego oblicza.

Mądrość Salomona 14: 6 | Tysiąclecia
Bo i w początkach, gdy ginęli wyniośli olbrzymi,  nadzieja świata schroniła się w arce  i pokierowana Twą ręką zostawiła światu zawiązki potomności.

Syrach 16: 7
Nie przepuścił [Pan] dawnym olbrzymom, którzy się zbuntowali ufni w swą siłę.

1 Baruch 3:26
Tam urodzili się olbrzymi,  sławni od początku, wielcy, biegli w walce.

 

https://basileia785.wordpress.com/2016/10/17/sladami-potomkow-noego-nr-1-kronika-przedpotopowa-od-adama-do-noego/

https://en.wikipedia.org/wiki/Genesis_Apocryphon

http://www.bahaistudies.net/asma/book_of_giants.pdf

  1. Apokalipsa Lamecha (Opowieści Patriarchów, Mała Księga Rodzaju, Genesis Apokryphon)

 


 

Apokalipsa Lamecha (Lam)

(określana też jako „Genesis Apokryfon / 1QapGen”)

 

 

 

https://clas-pages.uncc.edu/john-reeves/course-materials/rels-2104-hebrew-scripturesold-testament/translation-of-1q-genesis-apocryphon/

http://www.meta-religion.com/World_Religions/Christianity/Other_Books/Dead_Sea_Scrolls/genesis_apocryphon.htm

 

Rozdział 1 (Lam 1)

(1) Oto myślałem wtedy, że poczęcie było spowodowane Strażnikami i Świętymi oraz Gigantami, a moje serce było we mnie niespokojne z powodu tego dziecka.

(2) Potem ja, Lamech, podszedłem do Bathenosha, mojej żony, w pośpiechu i powiedziałem jej: „Przez Najwyższego, Wielkiego Pana, Króla wszystkich światów i Władcę Synów Niebieskich, powiedz mi To zgodnie z prawdą i nie fałszywie. Czy ziarno w tobie jest moje?

(3) Potem Bathenosh, moja żona, przemówił do mnie z wielką gorliwością i powiedział: „O mój bracie, o mój panie, pamiętaj o mojej przyjemności, leżeniu razem i mojej duszy w jego ciele. I mówię wam wszystko prawdę.

(4) Moje serce bardzo się wtedy niepokoiło, a kiedy Bathenosh, moja żona, zobaczyła, że zmieniło się moje oblicze, opanowała swój gniew i powiedziała do mnie, mówiąc: „O, mój panie, o mój bracie, pamiętaj o mojej przyjemności! Przysięgam wam, że Święty Wielki, Król niebios, że to nasienie jest wasze i że ta koncepcja pochodzi od was.

(5) Ten owoc został zasadzony przez was i przez nikogo obcego, Strażnika ani syna Nieba. Dlaczego wasze oblicze jest w ten sposób zmienione i przerażone, i dlaczego wasz duch jest tak zaniepokojony? Mówię do ciebie zgodnie z prawdą. ”

(6) Potem ja, Lamech, pobiegłem do Matuzalema, mego ojca, i powiedziałem mu to wszystko.

(7) I poprosiłem go, by poszedł do Henocha, jego ojca, bo na pewno nauczył się od niego wszystkich rzeczy. Był bowiem umiłowany i dzielił los aniołów, którzy nauczyli go wszystkiego.

(8) A gdy Matuzalem usłyszał moje słowa, poszedł do Henocha, swego ojca, aby uczyć się od niego wszystkich prawd.

(9) Od razu poszedł do Parwaina i tam go znalazł, i powiedział do Henocha, jego ojca: „O mój ojcze, o mój panie, mówię ci, zgubiłeś się na mnie 1 Conn1 tutaj…

(10) A ja powiedziałem: „Do tej pory nie przybyliście na Świętą Górę”.

(11) Poszedłem i udałem się na południe, aż do Hebronu w czasie budowy Hebronu; i mieszkałem tam dwa lata.

(12) A teraz był głód na tej ziemi, a słysząc o pomyślności w Egipcie, udałem się do ziemi Egiptu.

(13) Przyszedłem do rzeki Karmon i przekroczyłem siedem odnóg rzeki. Przeszliśmy przez naszą ziemię i weszliśmy do ziemi synów Chama, do ziemi egipskiej.

(14) A w noc naszego wejścia do Egiptu ja, Abram, śniłem sen; a oto widziałem we śnie drzewo cedrowe i palmę.

(15) Przybyli ludzie i starali się wyciąć drzewo cedrowe i wyciągnąć jego korzenie, pozostawiając palmę samą.

(16) Ale palma krzyknęła / mówiąc: „Nie ścinajcie tego drzewa cedrowego, bo niech będzie przeklęty ten, kto go powali”. I drzewo cedrowe zostało oszczędzone z powodu palmy i nie zostało ścięte.

(17) W nocy obudziłem się ze snu i powiedziałem Sarai, mojej żonie: „Śniłem marzenie i boję się z tego powodu”.

(18) Powiedziała mi: „Powiedz mi swój sen, abym mógł go poznać”. Zacząłem więc jej opowiadać ten sen i przedstawiłem jej interpretację snu: że będą chcieli mnie zabić, ale cię oszczędzą.

(19) Powiedzcie im o mnie: On jest moim bratem, i dzięki wam będę żył, a dzięki wam moje życie będzie ocalone. ”

(20) I Saraj płakał tej nocy z powodu moich słów. Następnie udaliśmy się w kierunku Zoan, I i Sarai.

(21) A gdy minęło pięć lat, trzech mężów spośród książąt egipskich przybyło na rozkaz faraona z Zoan, aby zapytać o mój interes i po mojej żonie, i dali dobroć, mądrość i prawdę. I zawołałam przed nimi z powodu głodu. I przyszli sprawdzić z dużą ilością jedzenia i pić wino.

(22) Podczas imprezy Egipcjanie musieli zobaczyć Saraii, a po powrocie chwalili ją królowi, mówiąc: „Jak piękna jest jej twarz! Jak piękne są jej włosy! Jak cudowne są oczy! Jakże pożądany jest jej nos i cały blask jej twarzy.

(23) Jak piękne są jej piersi i jak piękna jest cała jej biel! Jak przyjemne są jej ramiona i jak doskonałe są jej dłonie, i jak pożądany jest cały wygląd dłoni! Jak piękne są jej dłonie i jak długie i smukłe są jej palce! Jak cudowne są jej stopy, jak idealne uda!

(24) Żadna dziewica ani panna młoda wprowadzona do komnaty małżeńskiej nie jest piękniejsza od niej; jest bardziej sprawiedliwa niż wszystkie inne kobiety. Naprawdę, jej piękno jest większe niż ich. Jednak wraz z całą tą łaską posiada bogatą mądrość, dzięki czemu wszystko, co czyni, jest doskonałe. ”

(25) Gdy król usłyszał słowa Harkenosha i jego dwóch towarzyszy, albowiem wszyscy trzej mówili jednym głosem, bardzo ją spłodził i natychmiast posłał.

(26) I ujrzawszy ją, był zdumiony całą jej urodą i wziął ją za swoją żonę, ale ja chciał zabić. Sarai powiedziała do króla: „On jest moim bratem”, a więc ja, Abram, zostałem oszczędzony przez nią i nie został zabity.

(27) A ja, Abram, płakałem na głos tej nocy, ja i mój siostrzeniec Lota, ponieważ Saraj został mi zabrany siłą. Modliłem się tej nocy, błagałem i błagałem i powiedziałem ze smutkiem, gdy moje łzy spływały: „Błogosławiony jesteś, o Najwyższy Boże, Pan wszystkich światów, Yon, który jest Panem i Królem wszystkich rzeczy i panuje nad wszyscy królowie ziemi i osądzają ich wszystkich!

(28) Płaczę teraz przed wami, mój Panie, przeciwko faraonowi z Zoan, króla Egiptu, z powodu mojej żony, która została mi odebrana siłą. Osądzaj go za mnie, abym ujrzał twoją potężną rękę podniesioną przeciwko niemu i przeciwko całej jego rodzinie, i że nie będzie w stanie splugawić mojej żony tej nocy i aby poznali cię, mój Panie, że jesteś Panem wszystkich królowie ziemi ”. I płakałem i zasmuciłem się.

(29) I tej nocy Najwyższy Bóg posłał ducha, aby go biczował, złego ducha do wszystkich jego domowników; i dotknęło go i wszystkich jego domowników. I nie był w stanie się do niej zbliżyć i chociaż był z nią przez dwa lata, nie znał jej.

(30) Pod koniec tych dwóch lat plagi udręk stawały się coraz większe i dotkliwsze dla niego i wszystkich jego domowników, więc posłał po wszystkich mędrców egipskich, wszystkich magów wraz ze wszystkimi uzdrowicielami egipskimi, aby uzdrowili go i całą jego rodzinę z tej plagi.

(31) Ale żaden uzdrowiciel, magik czy mędrzec nie mógł zostać, aby go wyleczyć, bo duch biczował ich wszystkich i uciekali.

(32) Potem przyszedł do mnie Harkenosh, prosząc mnie, abym poszedł do króla i modlił się za niego, i położył na nim ręce, aby mógł żyć, bo król śnił sen.

(33) Ale Lot powiedział mu: „Abram, mój wujek, nie może modlić się za króla, gdy Sarai, jego żona, jest z nim. Idźcie więc i powiedzcie królowi, aby przywrócił żonę mężowi; wtedy będzie się za niego modlił i będzie żył ”.

(34) Gdy Harkenosh usłyszał słowa Lota, poszedł do króla i powiedział: „Wszystkie te plagi i cierpienia, którymi biczowany jest mój pan, król, są spowodowane Sarą, żoną

(35) Abram. Niech Saraj zostanie przywrócona Abramowi, jej mężowi, a ta plaga i duch ropiejącego znikną z was. ”

(36) I zawołał mnie, mówiąc: „Co mi uczyniłeś w odniesieniu do Saraj?” Powiedziałeś mi: „Ona jest moją siostrą”, podczas gdy ona jest twoją żoną; i wziąłem ją za moją żonę.

(37) Oto żona twoja, która jest ze mną; odejdźcie stąd i idźcie z całej ziemi Egiptu! A teraz módlcie się za mnie i mój dom, aby ten zły duch został z niego wydalony ”.

(38) Modliłem się za niego i położyłem ręce na jego głowie; a plaga od niego odeszła, a duch zły wyrzucony był z niego, a on żył.

(39) Król zaś wstał, aby mi powiedzieć, że dał jej dużo srebra, złota i szaty z cienkiego lnu i fioletu, i wyznaczył ludzi, aby wyprowadzili mnie z całej ziemi egipskiej.

(40) A ja, Abram, odszedłem z trzodami bardzo dużymi, ze srebrem i złotem, i wyszedłem z Egiptu wraz z moim siostrzeńcem Lotem. Lot także miał wielkie trzody i wziął sobie żonę spośród córek Egiptu.

(41) Rozbiłem obóz we wszystkich miejscach, w których wcześniej biwakowałem, aż do Betel, miejsca, w którym zbudowałem ołtarz. I zbudowałem drugi ołtarz i złożyłem na nim ofiarę i ofiarę dla Najwyższego Boga.

(42) I tam wzywałem imienia Pana światów, wychwalałem imię Boga i błogosławiłem Boga, i dziękowałem Bogu za wszystkie bogactwa i łaski, które mi obdarzył. Albowiem łaskawie postępował wobec mnie i sprowadził mnie spokojnie do tej ziemi.

(43) Po tym dniu Lot odszedł ode mnie z powodu czynów naszych pasterzy. Odszedł i osiadł w dolinie Jordanu wraz ze wszystkimi trzodami; a ja sam dodałem do nich więcej.

(44) Trzymał swoje owce i jechał aż do Sodomy, kupił sobie dom w Sodomie i mieszkał w nim. Ale mieszkałem na górze Betel i zasmuciło mnie, że mój siostrzeniec Lot odszedł ode mnie.

(45) I Bóg ukazał mi się w nocy w wizji i powiedział do mnie: „Idź do Ramat Hazor, na północ od Betel, miejsca, w którym mieszkasz, i podnieś oczy, i spójrz na wschód i na zachód i na południu i na północ; a oto cała ziemia, którą wam daję i wasze nasienie na wieki ”.

(46) Następnego ranka poszedłem do Ramath Hazor i z tego wysokiego miejsca ujrzałem ziemię od rzeki Egiptu do Libanu i Seniru, od Wielkiego Morza do Hauranu i całą ziemię Gebal aż po Kadesz i cała Wielka Pustynia na wschód od Hauran i Senir aż do Eufratu.

(47) I rzekł do mnie: „Dam całą ziemię waszemu potomstwu, a oni będą ją mieli na zawsze. I rozmnożę wasze nasienie jak „proch ziemi, którego nikt nie może policzyć; nikt też nie będzie numerował twojego potomstwa. Powstań i idź! Oto długość i szerokość ziemi, bo należy ona do ciebie; a po tobie dam je waszemu nasieniu na zawsze ”.

(48) A ja, Abram, poszedłem podróżować i zobaczyć ziemię. Zacząłem swoją podróż nad rzeką Gihon i podróżowałem wzdłuż wybrzeża morza, aż dotarłem do Góry Byka [Byk].

(49) Potem podróżowałem od wybrzeża Wielkiego Morza Słonego i podróżowałem na wschód górą Byka, przez szerokość ziemi, aż doszedłem do rzeki Eufrat.

(50) Podróżowałem wzdłuż Eufratu, aż doszedłem do Morza Czerwonego [Zatoki Perskiej] na wschodzie i podróżowałem wzdłuż wybrzeża Morza Czerwonego, aż doszedłem do języka Morza Stroików [współczesnego Morza Czerwonego] który wypływa z Morza Czerwonego.

(51) Potem szedłem drogą na południe, aż doszedłem do rzeki Gihon, a wracając, wróciłem do mego domu w spokoju i zastałem tam wszystko, co mu się powodzi. Poszedłem zamieszkać w Dębach Mamre, które są w Hebronie, na północny wschód od Hebronu; zbudowałem tam ołtarz i złożyłem na nim ofiarę oraz ofiarę Bogu Najwyższemu.

(52) Jadłem i piłem tam, ja i wszyscy ludzie z mojej rodziny, i posłałem po Mamre, Ornam i Eszkol, trzech braci Amorytów, moich przyjaciół, i jedli i pili ze mną.

(53) Przed tymi dniami Kedorlaomer, król Elam, wyruszył z Amrafelem, królem Babilonu, Ariokiem, królem Kaptoka i Tidalem, królem narodów leżących między rzekami; i toczyli wojnę z Berą, królem Sodomy, Birszą, królem Gomory, Szinabem, królem Adma, Szemiabadem, królem Zeboim i królem Bela. Wszystko to przygotowało się do bitwy w dolinie Siddim, a król Elam i inni królowie z nim zwyciężyli króla Sodomy i jego towarzyszy i nałożyli na nich hołd.

(54) Przez dwanaście lat oddawali hołd królowi Elamu, ale w trzynastym roku zbuntowali się przeciwko niemu.

(55) A w czternastym roku król Elamu postawił się na czele wszystkich swoich sprzymierzeńców i poszedł Drogą Puszczy; i uderzyli i plądrowali od rzeki Eufratu. Uderzyli Refaimów, którzy byli w Ashteroth Karnaim, Zumzamimów, którzy byli w Ammon, Emimów, którzy byli w Shaveh ha-Keriyyoth, i Horites, którzy byli w górach Gebal, aż dotarli do El Paran, który jest na pustyni. I wrócili do Hazazon Tamar.

(56) Król Sodomy wyszedł im na spotkanie wraz z królem Gomory, królem Adma, królem Zeboim i królem Bela; i stoczyli bitwę w dolinie Siddim przeciwko Kedorlaomerowi, królowi Elamu i królom, którzy byli z nim.

(57) Ale król Sodomy został pokonany i uciekł, a król Gomory wpadł do dołów. I król Elamu zabrał wszystkie bogactwa Sodomy i Gomory, i wziął Lota, bratanka Abrama, który mieszkał z nimi w Sodomie, wraz ze wszystkimi jego dobytkami.

(58) Teraz jeden z pasterzy trzody, które Abram dał Lotowi, uciekł z niewoli i przybył do Abramu; w tym czasie Abram mieszkał w Hebronie. Powiedział mu, że Lot, jego siostrzeniec, został zabrany wraz ze wszystkimi jego dobytkami i że nie został zabity, a królowie poszli Drogą Wielkiej Doliny Jordanu w kierunku ich ziemi, brali jeńców, plądrowali, bili i zabijali, i że podróżowali w kierunku krainy Damaszku.

(59) Abram płakał z powodu Lota, uderzył siostrzeńca. Potem przygotował się; wstał i wybrał spośród swoich sług trzystu osiemnastu walczących żołnierzy wyszkolonych do wojny, a Ornam, Eszkol i Mamre poszli z nim także i ścigał ich, aż przybył do Dana, i przyszedł na nich, gdy obozowali w dolinie Dan.

(60) Padł na nich w nocy z czterech stron, a w nocy ich zabił; zmiażdżył ich i kazał im uciec, a wszyscy uciekli przed nim, aż dotarli do Hel-bon, na północ od Damaszku.

(61) Uratował od nich wszystkich ich jeńców, cały ich łup i dobytek. Wydał także Lota, jego siostrzeńca, wraz z całym dobytkiem i sprowadził wszystkich jeńców, których zabrali.

(62) Gdy król Sodomy dowiedział się, że Abram sprowadził wszystkich jeńców i cały łup, wyszedł mu na spotkanie; i poszedł do Salemu, którym jest Jeruzalem.

(63) Abram rozbił obóz w dolinie Shaveh, która jest doliną króla, doliną Bet-ha-Kerem; Melchizedek, król Salemu, przyniósł jedzenie i picie Abramowi i wszystkim mężom, którzy byli z nim. Był kapłanem Najwyższego Boga.

(64) I pobłogosławił Abrama i rzekł: „Niech będzie błogosławiony Abram przez Najwyższego Boga, Pana, zaczynu i ziemi! I niech będzie błogosławiony Najwyższy Bóg, który wydał twoich wrogów w twoją rękę! ”

(65) I Abram dał mu dziesięcinę ze wszystkich dóbr króla Elamu i jego towarzyszy.

(66) Wtedy król Sodomy podszedł i powiedział Abramowi: „Panie mój Abramie, daj mi dusze moje, które wywiódłeś od króla Elamu i wziąłeś do niewoli, a będziesz mógł mieć wszystko, co posiadasz”.

(67) Potem rzekł Abram do króla Sodomy: „Podnoszę dziś rękę do Najwyższego Boga, Pana Niebios i ziemi! Nie wezmę nic waszego, nawet sznurowadła ani obuwia, abyście nie powiedzieli, że bogactwa Abrama pochodzą z mego majątku!

(68) Nie wezmę nic oprócz tego, co młodzi mężczyźni ze mną już zjedli, i część trzech mężczyzn, którzy ze mną poszli. Oni zdecydują, czy dadzą ci swoją część. ”

(69) I Abram oddał wszystkie posiadłości i wszystkich jeńców i oddał je królowi Sodomy; uwolnił wszystkich jeńców z tej ziemi, którzy byli z nim, i odesłał ich wszystkich.

(70) Po tych wydarzeniach Bóg ukazał się Abramowi w wizji i powiedział mu: „Oto minęło dziesięć lat, odkąd opuściłeś Haran.

(71) Przez dwa lata mieszkałeś tutaj i spędziłeś siedem lat w Egipcie, a od powrotu z Egiptu minął rok.

(72) A teraz zbadaj i policz wszystko, co masz, i zobacz, jak urosło ono do dwukrotności tego, co wyszło z tobą z Haranu.

(73) A teraz nie lękajcie się, jestem z wami; Jestem twoją pomocą i twoją siłą. Jestem tarczą nad tobą i potężną ochroną wokół ciebie.

(74) Wasze bogactwa i posiadłości będą się mnożyć bardzo ”.

(75) Lecz Abram powiedział: „Panie mój Boże, mam wielkie bogactwo i dobytek, ale cóż dobrego mi uczynią? Umrę nagi i bezdzietny. Dziecko z mojego domu odziedziczy ode mnie.

(76) Eliezer odziedziczy ode mnie. ”I rzekł do niego:„ Nie będzie twoim spadkobiercą, ale ten, kto wyskoczy z twojego ciała, odziedziczy po tobie ”.


 

The Genesis Apocryphon 

 

Chapter 1 (Lam 1)

(1) Behold, I thought then within my heart that conception was due to the Watchers and the Holy Ones and to the Giants and my heart was troubled within me because of this child.

(2) Then I, Lamech, approached Bathenosh, my wife, in haste and said to her, „By the Most High, the Great Lord, the King of all the worlds and Ruler of the sons of Heaven, tell me This truthfully and not falsely. Is the seed within you mine?”

(3) Then Bathenosh my wife spoke to me with much heat and said, „O my brother, O my lord, remember my pleasure, the lying together and my soul within its body. And I tell you all things truthful.

(4) My heart was then greatly troubled within me, and when Bathenosh, my wife, saw that my countenance had changed, then she mastered her anger and spoke to me saying, „O my lord, O my brother, remember my pleasure! I swear to you by the Holy Great One, the King of the heavens, that this seed is yours and that this conception is from you.

(5) This fruit was planted by you and by no stranger or Watcher or son of Heaven. Why is your countenance thus changed and dismayed, and why is your spirit thus distressed? I speak to you truthfully.”

(6) Then I, Lamech, ran to Methuselah my father, and I told him all these things.

(7) And I asked him to go to Enoch, his father, for he would surely learn all things from him. For he was beloved, and he shared the lot of the angels, who taught him all things.

(8) And when Methuselah heard my words, he went to Enoch, his father, to learn all things truthfully from him.

(9) He went at once to Parwain and he found him there and he said to Enoch, his father, „O my father, O my lord, I say to you, lost you be angry with me 1 conn1 here …

(10) And I said, „Until now, you have not come to the Holy Mountain.”

(11) And I departed and traveled towards the south until I came to Hebron at the time when Hebron was being built; and I dwelt there two years.

(12) Now there was famine in all this land, and hearing that there was prosperity in Egypt I went to the land of Egypt.

(13) I came to the river Karmon and crossed the seven branches of the River. We passed through our land and entered the land of the sons of Ham, into the land of Egypt.

(14) And on the night of our entry into Egypt, I, Abram, dreamt a dream; and behold, I saw in my dream a cedar tree and a palm tree.

(15) Men came and they sought to cut down the cedar tree and to pull up its roots, leaving the palm tree standing alone.

(16) But the palm tree cried out/saying, „Do not cut down this cedar tree, for cursed be he who shall fell it.” And the cedar tree was spared because of the palm tree and was not felled.

(17) And during the night I woke from my dream, and I said to Sarai, my wife, „I have dreamt a dream and I am fearful because of this dream.”

(18) She said to me, „Tell me your dream that I may know it.” So I began to tell her this dream and told her the interpretation of the dream: that they will seek to kill me, but will spare you.

(19) Say to them of me, ‚He is my brother, and because of you I shall live, and because of you my life shall be saved.’”

(20) And Sarai wept that night on account of my words. Then we journeyed towards Zoan, I and Sarai.

(21) And when those five years had passed, three men from among the princes of Egypt came at the command of Pharaoh of Zoan to inquire after my business and after my wife and they gave goodness, wisdom, and truth. And I exclaimed before them because of the famine. And they came to ascertain with much food and drink the wine.

(22) During the party, the Egyptians must have seen Saraii, and on their return they praised her to the king, saying „How beautiful is her face! How fine are the hairs of her head! How lovely are ho eyes! How desirable her nose and all the radiance of her countenance.

(23) How fair are her breasts and how beautiful all her whiteness! How pleasing are her arms and how perfect her hands, and how desirable all the appearance of ho hands! How fair are her palms and how long and slender are her fingers! How comely are her feet, how perfect ho thighs!

(24) No virgin or bride led into the marriage chamber is more beautiful than she; she is fairer than all other women Truly, her beauty is greater than theirs Yet together with all this grace she possesses abundant wisdom, so that whatever she does is perfect.”

(25) When the king heard the words of Harkenosh and his two companions, for all three spoke as with one voice, he de sired her greatly and sent out at once In take her.

(26) And seeing her, he was amazed by all her beauty and took her to be his wife, but me he sought to kill. Sarai said to the king, „He is my brother,” and so I, Abram, was spared because of her and was not slain.

(27) And I, Abram, wept aloud that night, I and my nephew Lot, because Sarai had been taken from me by force. I prayed that night and I begged and implored and I said in my sorrow while my tears ran down: „Blessed are you, O Most High God, Lord of all the worlds, Yon who are Lord and King of all things and who rules over all the kings of the earth and judges them all!

(28) I cry now before you, my Lord, against Pharaoh of Zoan the king of Egypt, because of my wife who has been taken from me by force. Judge him for me that I may see your mighty hand raised against him and against all his household, and that he may not be able to defile my wife this night and that they may know you, my Lord, that you are Lord of all the kings of the earth.” And I wept and was sorrowful.

(29) And during that night the Most High God sent a spirit to scourge him, an evil spirit to all his household; and it scourged him and all his household. And he was unable to approach her, and although he was with her for two years he knew her not.

(30) At the end of those two years, the scourges of afflictions grew greater and more grievous upon him and all his household, so he sent for all the sages of Egypt, for all the magicians, together with all the healers of Egypt, that they might heal him and all his household of this scourge.

(31) But not one healer or magician or sage could stay to cure him, for the spirit scourged them all and they fled.

(32) Then Harkenosh came to me, beseeching, me to go to the king and to pray for him and to lay my hands upon him that he might live, for the king had dreamt a dream.

(33) But Lot said to him, „Abram, my uncle, cannot pray for the king while Sarai his wife is with him. Go, therefore, and tell the king to restore his wife to her husband; then he will pray for him and he shall live.”

(34) When Harkenosh had heard the words of Lot, he went to the king and said, „All these scourges and afflictions with which my lord the king is scourged and afflicted.are because of Sarai, the wife of

(35) Abram. Let Sarai be restored to Abram, her husband, and this scourge and the spirit of festering shall vanish from you.”

(36) And he called me and said, „What have you done to me with regard to Sarai?’ You said to me, ‚She is my sister,’ whereas she is your wife; and I took her to be my wife.

(37) Behold your wife who is with me; depart and go hence from all the land of Egypt! And now pray for me and my house that this evil spirit may be expelled from it.”

(38) So I prayed for him and I laid my hands on his head; and the scourge departed from him and the evil spirit was expelled from him, and he lived.

(39) And the king rose to tell me he had given her much silver .and gold and much raiment of fine linen and purple and he appointed men to lead me out of all the land of Egypt.

(40) And I, Abram, departed with very great flocks and with silver and gold, and I went up from Egypt together with my nephew, Lot. Lot had great flocks also, and he took a wife for himself from among the daughters of Egypt.

(41) I pitched my camp in every place in which I had formerly camped until I came to Bethel, the place where I had built an altar. And I built a second altar and laid on it a sacrifice and an offering to the Most High God.

(42) And there I called on the name of the Lord of worlds and praised the name of God and blessed God, and I gave thanks before God for all the riches and favors which he had bestowed on me. For he had dealt kindly towards me and had led me back in peace into this land.

(43) After that day, Lot departed from me on account of the deeds of our shepherds. He went away and settled in the valley of the Jordan, together with all his flocks; and I myself added more to them.

(44) He kept his sheep and journeyed as far as Sodom, and he bought a house for himself in Sodom and dwelt in it. But I dwelt on the mountain of Bethel and it grieved me that my nephew Lot had departed from me.

(45) And God appeared to me in a vision at night and said to me, „Go to Ramath Hazor which is north of Bethel, the place where you dwell, and lift up your eyes and look to the east and to the west and to the south and to the north; and behold all this land which I give to you and your seed forever.”

(46) The next morning, I went up to Ramath Hazor and from that high place I beheld the land from the River of Egypt to Lebanon and Senir, and from the Great Sea to Hauran, and all the land of Gebal as far as Kadesh, and all the Great Desert to the east of Hauran and Senir as far as Euphrates.

(47) And he said to me, „I will give all this land to your seed and they shall possess it forever. And I will multiply your seed like’ the dust of the earth which no man can number; neither shall any man number your seed. Rise and go! Behold the length and breadth of the land for it is yours; and after you, I will give it to your seed forever.”

(48) And I, Abram, departed to travel about and see the land.’ I began my journey at the river Gihon and traveled along the coast of the sea until I came to the Mountain of the Bull [Taurus].

(49) Then I traveled from the coast of the Great Salt Sea and journeyed towards the east by the Mountain of the Bull, across the breadth of the land, until I came to the river Euphrates.

(50) I journeyed along the Euphrates until I came to the Red Sea [Persian Gulf] in the east, and I traveled along the coast of the Red Sea until I came to the tongue of the Sea of Reeds [the modern Red Sea] which flows out from the Red Sea.

(51) Then I pursued my way in the south until I came to the river Gihon, and returning, I came to my house in peace and found all things prosperous there. I went to dwell at the Oaks of Mamre, which is at Hebron, northeast of Hebron; and I built an altar there, and laid on it a sacrifice and an oblation to the Most High God.

(52) I ate and drank there, I and all the men of my household, and I sent for Mamre, Ornam, and Eshkol, the three Amorite brothers, my friends, and they ate and drank with me.

(53) Before these days, Kedorlaomer, king of Elam, had set out with Amrafel, king of Babylon, Ariok, king of Kaptok, and Tidal, king of the nations which lie between the rivers; and they had waged war against Bera, king of Sodom, Birsha, king of Gomorrah, Shinab, king of Admah, Shemiabad, king of Zeboim, and against the king of Bela. All these had made ready for battle in the valley of Siddim, and the king of Elam and the other kings with him had prevailed over the king of Sodom and his companions and had imposed a tribute upon them.

(54) For twelve years they had paid their tribute to the king of Elam, but in the thirteenth year they rebelled against him.

(55) And in the fourteenth year, the king of Elam placed himself at the head of all his allies and went up by the Way of the Wilderness; and they smote and pillaged from the river Euphrates onward. They smote the Refaim who were at Ashteroth Karnaim, the Zumzamim who were at Ammon, the Emim who were at Shaveh ha-Keriyyoth, and the Horites who were in the mountains of Gebal, until they came to El Paran which is in the Wilderness. And they returned at Hazazon Tamar.

(56) The king of Sodom went out to meet them, together with the king of Gomorrah, the king of Admah, the king of Zeboim, and the king of Bela; and they fought a battle in the valley of Siddim against Kedorlaomer, the king of Elam, and the kings who were with him.

(57) But the king of Sodom was vanquished and fled, and the king of Gomorrah fell into the pits. And the king of Elam carried off all the riches of Sodom and Gomorrah and they took Lot, the nephew of Abram, who dwelt with them in Sodom, together with all his possessions.

(58) Now one of the shepherds of the flocks which Abram had given to Lot escaped from captivity and came to Abram; at that time Abram dwelt in Hebron. He told him that Lot, his nephew, had been taken, together with all his possessions, and that he had not been slain, and that the kings had gone by the Way of the Great Valley of the Jordan in the direction of their land, taking captives and plundering and smiting and slaying, and that they were journeying towards the land of Damascus.

(59) Abram wept because of Lot, hit nephew. Then he braced himself; he rose up and chose from among his servants three hundred and eighteen fighting men trained for war, and Ornam and Eshkol and Mamre went with him also He pursued them until he came to Dan, and came on them while they were camped in the valley of Dan.

(60) He fell on them at night from four sides and during the night he slew them; he crushed them and put them to flight, and all of them fled before him until they came to Hel-bon, which is north of Damascus.

(61) He rescued from them all their captives, and all their booty and possessions. He also delivered Lot, his nephew, together with all his possessions, and he brought back all the captives which they had taken.

(62) When the king of Sodom learned that Abram had brought back all the captives and all the booty, he came out to meet him; and he went to Salem, which is Jerusalem.

(63) Abram camped in the valley of Shaveh, which is the valley of the king, the valley of Beth-ha-Kerem; and Melchizedek, king of Salem, brought out food and drink to Abram and to all the men who were with him. He was the Priest of the Most High God.

(64) And he blessed Abram and said, „Blessed be Abram by the Most High God, Lord of I leaven and earth! And blessed be the Most High God who has delivered your enemies into your hand!”

(65) And Abram gave him the tithe of all the possessions of the king of Elam and his companions.

(66) Then the king of Sodom approached and said to Abram, „My lord Abram, give me the souls which are mine, which you have delivered from the king of Elam and taken captive, and you may have all the possessions.”

(67) Then said Abram to the king of Sodom, „I raise my hand this day to the Most High God, Lord of Heaven and earth! I will take nothing of yours, not even a shoelace or shoestrap, lest you say, Abram’s riches come from my possessions!

(68) I will take nothing but that which the young men with me have eaten already, and the portion of the three men who have come with me. They shall decide whether they will give you their portion.”

(69) And Abram returned all the possessions and all the captives and gave them to the king of Sodom; he freed all the captives from this land who were with him, and sent them all back.

(70) After these things, God appeared to Abram in a vision and said to him, „Behold, ten years have passed since you departed from Haran.

(71) For two years you dwelt here and you spent seven years in Egypt, and one year has passed since you returned from Egypt.

(72) And now examine and count all you have, and see how it has grown to be double that which came out with you from Haran.

(73) And now do not fear, I am with you; I am your help and your strength. I am a shield above you and a mighty safeguard round about you.

(74) Your wealth and possessions shall multiply greatly.”

(75) But Abram said, „My Lord God, I have great wealth and possessions but what good shall they do for me? I shall die naked and childless. A child from my household shall inherit from me.

(76) Eliezer shall inherit from me.” And he said to him, „He shall not be your heir, but one who shall spring from your body shall inherit from you.”

 

 

 

 

 


 

 

Translation Of 1Q Genesis Apocryphon II-XIX

Prepared in consultation with the photographic images SHR 4445-4453; 7301-2A-7322 reproduced in The Dead Sea Scrolls on Microfiche: A Comprehensive Facsimile Edition of the Texts from the Judean Desert (ed. E. Tov and S. J. Pfann; Leiden: IDC and E. J. Brill, 1993).  I have also used the transcriptions of J. A. Fitzmyer, The Genesis Apocryphon of Qumran Cave I: A Commentary (2d rev. ed.; Rome: Biblical Institute Press, 1971); B. Jongeling, C. J. Labuschagne, and A. S. van der Woude, Aramaic Texts from Qumran (Semitic Study Series 4; Leiden: Brill, 1976), 77-119; J. C. Greenfield and E. Qimron, “The Genesis Apocryphon Col. XII,” Abr-Nahrain Supplement 3 (1992): 70-77; M. Morgenstern, E. Qimron, and D. Sivan, “The Hitherto Unpublished Columns of the Genesis Apocryphon,” Abr-Nahrain 33 (1995): 30-54; The Dead Sea Scrolls Study Edition (2 vols.; ed. F. García Martínez and E. J. C. Tigchelaar; Leiden: Brill, 1997-98), 1:26-48.

[xxx … ] enclose conjectural restorations or illegible damage
(xxx) enclose words not present in the text but which improve the English sense
vacat signals blank spacing deliberately left by the scribe

(col. 1)

(col. 2)

Then I considered whether the pregnancy was due to the Watchers and Holy Ones, or (should be ascribed) to the Nephil[im], and I grew perturbed about this child. Vacat

Then I, Lamech, became afraid and went to Batenosh, [my] w[ife … saying, “Dec]lare [to me] by the Most High, by the Lord of Greatness, by the E[ternal] King [whether the child comes from the] heavenly beings! Everything will you truthfully tell me, whether [ … … ] you will tell me without lies: is this [ … … swear] by the Eternal King until you speak truthfully to me and not with lies [ … ].” Then Batenosh my wife spoke with me forcefully. [She we]pt and said, “O my brother and master, recall for yourself my pregnancy [ … … ] marital relations, and my breath within its sheath (?). (Can) I truthfully [tell you] everything?” [ … … ] then I was perturbed even more. Vacat

When Batenosh my wife noticed that my face had changed (its) expression [ … … ] then she gained control of her emotion(s) and spoke with me. She said to me, “O my master and [brother, recall for yourself] my pregnancy. I swear to you by the Great Holy One, by the Ruler of Hea[ven] that this seed is yours, that this pregnancy is from you, that from you is the planting of [this] fruit [and that it is] not from any alien, or from any of the Watchers, or from any heavenly bein[g. Why has the appearance] of your face changed like this upon you? And (why) is it disfigured, and your spirit dejected like this? [ … for I] tell you (this) truthfully. Vacat

Then I, Lamech, hurried to Methuselah, my father, and [communicated] all this to him [so that he might consult Enoch] his father, and come to know everything with certainty from him since he is loved and fav[ored by God, and with the Holy Ones] has his lot been apportioned, and (hence) they (God and the angels) reveal everything to him. Vacat

When Methuselah heard [these things], he hurried to Enoch, his father, to learn from him the truth of the whole matter [ … … ] his approval, and he (Enoch?) had previously gone to Parvayyim. There he found    E[noch his father, and] he said to Enoch, his father, “O my father and master, I have co[me] to you [ … … ] and I say to you to not be angry with me because I have come here to y[ou … … ] respect for you [ … …]”

(col. 3)

[… …missing first 2 lines, except for last two words …] and not for length […… ……] for during the days of Yared, my father [… … … …] sons [… …. … … … … …] and to you they will be [… … …] upon the whole of the earth [… … …] my land to this sea (?) [… … …] earth [… …] earth […] And now, go [… …] truthfully, not with lies [… … … … … …] he divided all the earth [… … 7 lines missing …] and for their labor […4-5 lines missing …].

(col.4)

from [… … …] they will rage and [… … …] for all eternity […] evil [… … … 7 lines missing …] I beheld the judicial sentence [… … …] great and the end [… … …] surface of the earth [ … 1 line missing] upon them [… …bottom half of column missing, perhaps 14-15 lines …]

(col. 5)

and he wrote [… …] vacat

And to you, Methuselah my son […] this child. Behold, when I Enoch [… …] and not from (the) heavenly beings, but rather from Lamech your son [……] and he is unlike [… …] instead [… …] Lamech your son feared his appearance [… …] truthfully believe that […] vacat

And now I say to you, my son, and I declare to you […] truthfully [… …] Go, speak to Lamech your son [… … …] and placed/cast it/him on the earth, and every deed of the heavenly beings [… … …] he lifted his face, and his eyes shone like the s[un … …] this child, fire (?) and [… … 2 lines missing …] Behold, then they were confused and [… … …] eternal [Lord?] they give [… …] they will commit many deeds of violence until [… … …] and ascending (?), and all the paths [… … …] And now I shall declare to you the mystery [… … to Lamech] your son declare this mystery [… … …] during his days … the deed [… … …] praised be the Lord of all [… … …] And when Methuselah heard [… … …] and with Lamech his son he spoke privately [… … …] And when I, Lamech, [… … …] he declared that he issued from me [… … …] vacat

Copy of the book of the words of Noah [… …]

(col. 6)

from corruption, and in my mother’s womb I swelled for (the sake of) righteousness. When I emerged from the womb of my mother, I was planted for righteousness, and during all my days I conducted (myself) righteously and walked in the paths of eternal truth, and [the] Holy One[(s) was/were] with me [… …] righteousness, and to protect me from [paths?] of deception which lead to darkness and [… …] and I bound my loins with the vision of righteousness and wisdom [… … … …] all the paths of violence. vacat

Then I, Noah, became an adult. I held firmly to righteousness and I took hold [… … … …] and ’Amzar‘a his daughter I took as my wife. I impregnated her and she bore to me three sons [and ? daughters …]. Then I procured wives for my sons from among the daughters of my brother, and I gave my daughters to the sons of my brother in accordance with the eternal law <and> ordinance [… …. …] the Most High to humanity. vacat

And during my days, when the amount which I had calculated was completed for me [… …] ten jubilees, then my sons finished acquiring wives for themselves in marriage [… … …] heaven. I beheld in a vision and I was shown and taught about the deed of the heavenly beings, and what [… … … …] heaven. And I kept this secret to myself and did not reveal it to any person. vacat

[… …] to me, and a great Watcher to me as a messenger with a message of the Holy One [… … … …] he spoke with me in a vision and stood before me [… … … …] message of the Great Holy One. He made me hear a voice (saying), ‘To you they say, O Noah [… …. … …] and I thought .. I had knowledge of all the behavior (?) of the inhabitants of the earth, and I declared every [… … … … …] they will prosper (?) [… … … … … …] two weeks, and then sealed (?) [… … … … …] the blood which the Nephilim shed. I was quiet and waited until [… … … … …] the Holy Ones who were with mortal women [… … … … 2 lines missing … …] But I, Noah, found favor, distinction, and righteousness [… … … … … 1 line missing …] unto the gates of heaven [… … … … …] to humans, cattle, wild animals, birds, and [… … … 1 line missing …]

(col. 7)

[… …] on/over them, the land and everything which is on it, in the seas and among the mountains [… … …] all the constellations of heaven, sun, moon, and stars and Watchers [… … … … 2 lines missing … …] I shall hand over to you [… …. … … 0.5 line missingvacat

[… …] the Great Holy One. And I rejoiced at the words of the Lord of Heaven, and I summoned [… … … …] for all [… …] regarding this [… … … … … 9+ lines missing …] heaven greatly (?) and the ends [… … … …] to remove me and to build [… … … …] foolishness [… … … 2 lines missing …] and I gathered [… … approximately 7 lines missing …]

(col.8)

his wife after him/her [… … … 3.5 lines missing … …] the world/eternity [… … 4 lines missing … … …] and in all [… … remainder of column, approximately 18-20 lines, missing … …]

(col. 9)

[… … … all 27-29 lines missing … …]

(col. 10)

great. vacat Then […] everything which my sons [… … …] to Noah .. in the nights [… … …] in the nights [… … … … 4+ lines missing … …] they praised and extolled […] a blessing [… … … …] all of you for your Lord […] to the King of all the Ages forever and ever for every age. vacat

Then […] upon the earth […] and he took from [… … … …] find, for [… … …] the ark settled (upon) one of the mountains of Ararat and eternal fire (?) [… … … …] I atoned for all the earth and its origin (?) [ … ] the goat first, and after it came [……] and I burned the fat (of the goat) on the fire; secondly, [… …] I poured their blood at the base of the altar, and all their flesh I burned on the altar; thirdly, as for the doves [… …] an offering on the altar [… …] I placed on it fine sifted flour soaked in oil (and mixed) with incense as a meal-offering [… …] on all of them I had placed salt, and the odor of my burning rose to heaven. vacat

Then the Most High [… … remainder of column, approximately 10 lines, missing … …]

(col. 11)

[…] I, Noah, was at the doorway of the ark [… … … 7 lines missing … …] to the mountains and those of the deserts to [… … … …] four. vacat

Then I, Noah, departed and traveled through the land, through its length and its breadth [… … …] abundant with their foliage and their fruit. And all of the land was filled with vegetation, grass, and grain. Then I gave praise to the Lord of Heaven who had acted commendably, for He is eternal and praise is His, and I again gave (Him) praise because He had compassion on the earth, and because He removed and destroyed from it all those who practiced violence, wickedness, and deceit, but had spared a righteous man for [… …] on his/its account. vacat

[The Lord] of Heaven appeared to me, spoke with me, and said to me, ‘O Noah, do not be afraid! I will be with you and with your descendants—those who are like you—forever [… … …] the land, and rule over all of them … and its deserts and its mountains and all that is in them. Behold, I give all of it to you and your descendants for eating vegetables and plants (produced) by the land, but any sort of blood you will not eat. Fear of you and terror of you [… … … …] forever [… … … … …] I am yours. When your descendants sleep (?) [… … … … remainder of column, approximately 5 ½ lines, missing …]

(col. 12)

[…] behold, I have put My bow [in the cloud], and it will be a sign for Me in the cloud and will be [… … …] the earth [… … …] was revealed to me [… … 2 ½ lines missing …] vacat

[… …] among the mountains […] a vineyard in the mountains of Ararat. And after this I descended to the lower slopes of that mountain, I, my sons, and my grandchildren [… …] for devastation was great on the earth. [So]ns [and da]ughters were born to [me] after the Flood. [To Shem], my oldest son was born first Arpachshad two years after the Flood, [and] all the sons of Shem, all of them w[ere El]am, Asshur, Arpachshad, Lud, and Aram, as well as five daughters. vacat

[And the sons of Ham were Kush, Mitzrai]n, Put, and Canaan, as well as seven daughters. vacat

And the son[s] of Yaphet were Gomer, Magog, Madai, Yavan, Tuval, Meshuk, and Tiras, as well as four daughters. vacat

And I began together with all my sons to farm the land. I planted a large vineyard on Mount Lubar, and after four years it produced wine for me […] all [… …] vacat

When the first festival came, on the first day of the first festival of the [seventh?] month [… …] of my vineyard. I opened that vessel and I began to drink of it on the first day of the fifth year [… …] On that day I summoned my sons, my grandsons, all of our wives, and their daughters, and we assembled together and went [… …] and I offered praise to the Lord of Heaven, to God Most High, to the Great Holy One who delivered us from destruction [… …] and to all [… …] of his fathers, they drank and [… … …] and I poured upon [… …] and the wine [… … remainder of column, approximately 11 lines, missing …]

(col. 13)

[… … beginning of column, 7 ½ lines, missing …] wild animals [… …] and land-dwelling insects changed (?) [… …] gold, silver, stones, and potsherds were cutting down and taking away from it for themselves. I continued to observe the gold ones and the silver ones [… …] iron: they were cutting down all of its trees and taking them for themselves. I continued to observe the sun, moon, and stars cutting down and taking away from it for themselves. I continued to observe until the land-dwelling reptiles and the aquatic reptiles destroyed it […] and it ended. vacat

I turned to look at the olive tree, and behold, the olive tree increased in height, and for a long time […] much foliage [… … …] and appearing in them. I studied that olive tree, and behold, the quantity of its leaves [… … …] tied to it, and I marveled greatly at that olive tree and its copious foliage. I marveled [… …] four winds of heaven blowing strongly and (they?) damaged that olive tree, stripping its branches and disintegrating it. First [was the wind from] the west: it assailed it and shook off some of its leaves and fruit, and scattered it in every direction. After it [… … remainder of column, approximately 9-12 lines, missing …]

(col. 14)

[… … … first 7 ½ lines missing …] knowing [… … …] vacat

[…] pay attention and hear! You are the large cedar [… …] in a dream standing/rising before you on the peak of the mountains […] the shoot emerging from it and growing up to its (the cedar’s?) height (represents?) three sons [… … …] and as for when you saw the first shoot attached to the trunk of the cedar [… …] and the wood from it [… … …] he will never separate from you throughout the whole of his life, and among his descendants shall be one named [Abraham? … … ……] will come forth as a righteous plant for all [… … … … …] shall endure forever. And as for when you saw the shoot attached to the trunk [… … …] and as for when you saw […] the other shoot [… … …] vacat

[… …] some of their branch(es) intertwine among the branch(es) of the first (represents?) two sons [… … …] from the earth […] to the left/north [… …] and as for when you saw some of their branch(es) intertwine among the branch(es) of the first [… … … …] they placed on the earth [… … … … …] I revealed the mystery to him [… … almost 3 lines missing …. … … …] first he sent [… … over 4 lines missing … … …] the cedar [… … …]

(col. 15)

[… … … first 8 lines missing …] and as for when you saw all of them [… …] they will turn away, the majority of them will be wicked. And as for when you saw the man coming from the south of the land with a scythe in his hand and fire accompanying him [… … …] he is the one who will come from the south of the land [… … … …] and wickedness. They will cast on the fire every [… … … …] and he will come between [… … ] And as for when you saw [… … … … …] among them a wall. Four angels [… … … 3 lines missing … …] among all the nations. And all of them will serve them and become confused [… …] do not be amazed at it [… … …] I tell you all truthfully, for thus is it written about you [… …] Then I, Noah, [woke up] from my sleep, and the sun [… … … 1 ½ lines missing … …] the righteous one [… … … remainder of column, approximately 8 lines, missing]

(col. 16)

[… … first 8 lines missing …] the inlet which is between them, the source of the spring until the Tina River [… … …] all the northern land, all of it until it approaches [… … …] and this border crosses the waters of the Great Sea (i.e., the Mediterranean) until it approaches [… …] he apportioned by lot to Yaphet and his descendants to possess as (their) permanent possession. vacat

The second lot came forth for Shem to take possession, for both him and his descendants as a permanent possession. [… …] the waters of the Tina River come out [… … … …] until the Tina River [… … … …] the Great Salt Sea (i.e., the Dead Sea), and this border goes [… … … … …] which turns to the west and passes [… … … …] until it approaches [… … … …] to the east [… … … rest of column, approximately 8-10 lines, missing …]

(col. 17)

[… first 5 ½ lines missing … …] vacat

My son Shem divided his apportionment among his sons. The first (share) fell to Elam: in the north next to the waters of the Tigris River until it approaches the Red Sea at its source which is in the north, and it turns to the west to Asshur until it reaches the Tigris [… …] and after him, to Aram: the land which is between the two rivers (i.e., Mesopotamia) until it reaches the peak of Mount Asshur [… … …] fell that Mount of the Bull, and the portion crosses over and goes west until it reaches Magog [… … …] east, in the north of the bosom (?) of that inlet which is by the top of the three portions by that sea to Arpachshad [… … …] to the border which faces south, all the land which the Euphrates waters, and all [… … … …] all the valleys and plains which are between them, and the island which is in the middle of the inlet [… … … …] to the descendants of Gomer […] and Amana until it approaches the Euphrates [… … … …] the portion which Noah, his father, divided and gave to him. vacat

And Yaphet divided among his sons. He gave first to Gomer (the land) in the north until it reaches the Tina River. And after him, (he gave) to Magog, and after him to Madai, and after him to Yavan (he gave) all the islands next to Lud (i.e., Lydia), and (what was) between the inlet next to Lud and the second inlet to Tubal [… …] in the land, and to Meshek the sea [… …] and to Tiras […] four [… … …] inlet of the sea that lies next to the portion of the descendants of Ham [… … …] vacat

[… remainder of column, approximately 10-12 lines, lost …]

(col. 18)

[… entire column, approximately 27-30 lines, missing …]

(col. 19)

[… … first 6 lines missing … … There I built an alta]r [and I called] the[re on the name of G]o[d …], and I said, ‘You are m[y everlasting]g G[od’ … … …] I had not yet reached the holy mountain. I proceeded to […] and I was journeying to the south [… …] until I reached Hebron, for [at that time] Hebron had been bui[lt], and I dwelt [there two years]. vacat

A famine took place throughout all this land, but I heard that grai[n]    wa[s avail]able in Egypt. So I moved to [enter] the land of Egypt [ … … … ] I reache[d] the Carmona River, one of the branches of the river [ … … ]. Now we [ … ] our land, and I [cro]ssed the seven branches of this river which [ … … … ]. Now we passed out of our land and entered the land of the children of Ham, the land of Egypt. vacat

And I, Abram, dreamed a dream during the night of my entering the land of Egypt. I saw in my dream one cedar tree and one palm tree, [a very beautifu]l one, and huma[n] figures came and tried to chop down and uproot the cedar in order to leave the palm by itself. But the palm restrained (them) when she said, ‘Do not chop down the cedar, for both of us are from o[ne r]oot!’ And the cedar was left alone thanks to the protection of the palm and was not [chopped down]. vacat

I woke up from my dream in the night, and said to Sarai, my wife, ‘I have (just) dreamed a dream, [and I] am afraid [on account of] this dream!’ And she said to me, ‘Tell me your dream that I might know (it), and so I began to relate this dream to her. [And I revealed] to [her the meaning of that] dream, and I [said, ‘… …] for they will seek to kill me, but you they will spare [… …] this, every favor [which you must do for me] in every [place] where [we are, say] of me that “he is my brother,” and I will remain alive by your protection and survive thanks to you.’ [… … ‘they will try] to remove you from me and to kill me!’ And Sarai wept over my words that night. [… … … …] and Pharaoh Z[oan … … …] Sarai to go to Zoan [with me, for she was v]ery [careful] with her person so that no [one] would see her […]. But after those five years, three men who were princes of Egypt [came … …] of Pharaoh Zoa[n] about my affairs and about my wife, and they presented [me numerous gifts and aske]d m[e to teach them] values, wisdom, and truth. So I read in their presence the [book of] the words of [En]och [… … …] in the famine which [… … 1 ½ lines garbled … …] with much eating and [much] drinking [… … ] wine [… … … remainder of column, approximately 6-7 lines, lost … …].


 

 

Narracja Lamecha z Midrash Tanchuma, Bereshit 11

1  Przez sto trzydzieści lat, Kain stał się aniołem śmierci, wędrując i o roamingu, przeklęty. Lamech, jego potomek w siódmym pokoleniu, który był ślepy, wybierał się na polowanie prowadzone przez jego młodego syna. Na widok gry chłopiec poinformował swojego ojca o miejscu jego pobytu. 2 Pewnego razu chłopiec powiedział do ojca: „Widzę jakąś bestię w oddali.” Lamech posłał swoją strzałę w tamtym kierunku, a Kain został zabity. Gdy zbliżyli się do zwłok, chłopiec zobaczył róg wystający z czoła zabitego stworzenia i powiedział do ojca: „Zwłoki przypominają człowieka, ale z jego czoła wystaje róg”.

3 Wtedy Lamech krzyknął: „Biada mi, to jest mój dziadek”. W swoim żalu splótł ręce i przypadkowo uderzył w głowę dziecka, zabijając go. Jak to jest powiedziane: mogę zabić człowieka przez moją ranę i dziecko przez moje uderzenie.

4 Trzej pozostali tam, gdzie byli: martwy Kain, zabite dziecko i niewidomy Lamech. O zmroku jego żony wyruszyły na poszukiwanie ich i zastały martwego dziadka, ich syna Tubal-caina zabitego i Lamecha. To wtedy ziemia pochłonęła cztery rodziny: Enocha, Irada, Mehujaela i Methushaela. Następnie Lamech służył jako Anioł Śmierci w wypełnieniu wersetu: Kain został pomszczony siedmiorakiego, a Lamek siedemdziesiąt i siedem.

5 Po powrocie do domu Lamech powiedział do swoich żon: „Chodźmy spać.” Odpowiedzieli: „Zabiłeś naszego przodka i naszego syna Tubal-kaina; nie będziemy już chodzić z tobą do łóżka. „Odparł:” Kain otrzymał karę dopiero po siedmiu pokoleniach, z pewnością moje powinno zostać odroczone na siedemdziesiąt siedem pokoleń. „” Nie będziemy cię słuchać „- nalegali. „Dlaczego mielibyśmy rodzić tego, który zostanie zhańbiony?”

6 Następnie powiedział: „Chodźmy do sądu, aby podjąć decyzję.” Poszli do Adama, a Adah i Zillah wołali: „Och, nasz ojciec, Lamech, zabił naszego dziadka.” Po czym Lamech oświadczył: ” Czy nasz dziadek zabił się nieświadomie? „Adam odpowiedział:” Żony Lamecha, słuchajcie moich słów! Lamech mówi: Czy umyślnie zabiłem człowieka? Dlatego mówię wam: Idź i bądź posłuszny swojemu mężowi. „Oni odpowiedzieli:” O lekarzu, ulecz swoją własną kulawość. Nie odbyliście stosunków seksualnych z waszą żoną przez sto trzydzieści lat, a jednak nakazujecie nam to robić. „Stąd napisano w Piśmie następujące po tym incydencie: I Adam żył sto trzydzieści lat i spłodził swego syna we własnym podobieństwo.

7 Lamech żył sto osiemdziesiąt dwa lata i spłodził swego syna, przez którego świat miał zostać przywrócony. Nazwał go Noem, mówiąc: Ten będzie nas pocieszył w naszej pracy iw trudach naszej ręki.

 

 

 

 

​The Narrative of Lamech From the Midrash Tanchuma, Bereshit 11


​1 For one hundred and thirty years, Cain became an angel of death, wandering and roaming about, accursed. Lamech, his descendant in the seventh generation, who was blind, would go hunting led about by his young son. At the sight of game, the lad would apprise his father of its whereabouts.2 One time the lad said to his father: “I see some kind of beast in the distance.” Lamech sent his arrow in that direction, and Cain was slain. As they approached the corpse, the lad saw a horn protruding from the forehead of the slain creature, and he said to his father: “The corpse resembles a man, but a horn protrudes from its forehead.”3 Thereupon, Lamech cried out: “Woe is me, it is my grandfather.” In his grief, he clasped his hands together, and accidentally struck the child’s head, killing him. As it is said: I can slay a man by a wound of mine and a child by a strike of mine.4 The three remained where they were: Cain dead, the child slain, and Lamech blind. At nightfall his wives went out to search for them and found their grandfather dead, their son Tubal-cain slain, and Lamech. It was then that the earth swallowed up the four families: Enoch, Irad, Mehujael, and Methushael. Thereafter, Lamech served as the Angel of Death in fulfillment of the verse: Cain was avenged sevenfold, and Lamech seventy and seven.5 Upon returning home, Lamech said to his wives: “Let us go to bed.” They replied: “You have slain our ancestor and our son Tubal-cain; we shall no longer go to bed with you.” He retorted: “Cain received his punishment only after seven generations, surely mine should be postponed for seventy and seven generations.” “We shall not listen to you,” they insisted. “Why should we give birth to one who will be dishonored?”6 Thereupon, he said: “Let us go to the court for a decision.” They went to Adam, and Adah and Zillah cried out: “Oh, lord Lamech, our husband, has slain our grandfather.” Whereupon Lamech declared: “Did our grandfather kill unwittingly?” Adam replied: “Wives of Lamech, hearken to my words! Lamech says: Have I have slain a man intentionally? Therefore I say to you: Go and obey your husband.” They retorted: “O physician, heal your own lameness. You have not had sexual intercourse with your wife for one hundred and thirty years, yet you command us to do so.” Hence it is written in Scripture following this incident: And Adam lived a hundred and thirty years and begot his son in his own likeness.

7 Lamech lived a hundred and eighty-two years and begot his son, through whom the world was to be reestablished. He called him Noah, saying: This one will comfort us in our work and in the toil of our hand.

 

 

 


Dodatek 🙂

https://clas-pages.uncc.edu/john-reeves/course-materials/rels-2104-hebrew-scripturesold-testament/eutychius-sad-ibn-al-bitrq-on-genesis-61-4/

 

15 comments

  1. 1) Na początek więcej o Pawle
    Tak na podstawię tego;
    http://zbawienie.forumotion.com/t313p25-genetyczna-inwazja-wroga-na-lud-boga
    Nie twierdzę że ktoś tam kłamie, stawiam na nadinterpretacje i zapominanie o wcześniejszych odkryciach.

    Podobno drzewo Edenu było związane z samowolą, znaczy się że pierwsza para chciała zostać bogami i odrzucić jedynego Boga.

    Nie stawiałbym na coś związane z ”tymi sprawami”, ponieważ normalny człowiek nie wpada w euforię na widok każdej kobiety – to jest dziwne, raczej się mówi jaki z niej pasztet niż, jak to fajnie byłoby ją ekhm.
    W takim przypadku oznaczałoby że Paweł miał rację, dodatkowo że seks jest grzechem nr. 1
    A grzechem nr. 1 jest bunt
    http://www.zbawienie.com/seks.htm
    Stare ale jak najbardziej aktualne, że człowiek miał na celu rozmnażać się godnie i z głową.
    Myślę o Enoszu, to był chyba czwarty rozdział ks Jubileuszów.
    Coś mi nie pasuje że pierwszy anioł rozdziewiczył Adama i Ewę w Edenie, bardziej wiarygodne że za Enosza. Gdzieś było wymienione który pierwszy anioł zrobił sobie dziecko. Chyba muszę do tych źródeł powrócić.

    I jak interpretować drzewo z Edenu. Wulgata wprowadziło pojęcie jabłko (ze względu na podobieństwo słów jabłko i zło, po łacinie), ale…
    Czy chodzi o dosłowne drzewo z owocami (nie ważne jaki owoc) czy alegoria drzewa DNA jak to nam przedstawiają kabaliści. Im bym nie ufał swoją drogą, większe zaufanie mam do gnostyków niż do nich. Hermetycy udają mądrali ale oni mają wyjaśnienia nieco ateistyczne oraz Heliocentryzm
    Ciężko mi uwierzyć że owoc był symbolem ten tego, co pierwsza para dostawała by orgazmu na widok owoców ? aż tacy frutarianie ?
    Najbardziej logiczny jest w tym przypadku bunt, otwarte kwestionowanie mocy stwórcy; a wystarczyły tylko anielskie podszepty.
    Chociaż ?
    mowa anielska 1 Mojż 3:(5) Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.

    (6) A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł.

    Przypomniał mi się pewien donosiciel co mówił że to Bóg kłamał zaś anioł miał rację, o tym też dopowiem.

    (7) Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski.
    [Niby fajnie, otworzyli oczy.

    (8) A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu.
    [Bóg więc w Edenie przechadzał się, jako istota fizyczna czy jako np. Duch Boży ? Nie chcę dokładnie tego określać, ale nie jest to jakieś kontrowersyjne czy skomplikowane]

    (11) Wtedy rzekł Bóg: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść?

    (12) Na to rzekł Adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem.

    (13) Wtedy rzekł Pan Bóg do kobiety: Dlaczego to uczyniłaś? I odpowiedziała kobieta: Wąż mnie zwiódł i jadłam.

    (14) Wtedy rzekł Pan Bóg do węża: Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni życia swego!
    [Oczywiście nie chodzi o gadające węże]

    (15) I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem; jeden z potomków kobiety, ten ukręci ci głowę a ty ukąsisz Go w piętę.
    [Ale to pomija wielu, albo naucza w dziwny sposób. A tu nie chodzi że Maria i Lucyfer będą mieli dzieci, a że będzie miał dzieci Adam a także aniołowie – gigantów.

    (20) I nazwał Adam żonę swoją Ewa, gdyż ona była matką wszystkich żyjących.
    [Czyli nie ziemia]

    (21) I uczynił Pan Bóg Adamowi i jego żonie odzienie ze skór, i przyodział ich.
    [Gdyby Bóg chciał źle dla człowieka, to nic by im nie nadawał]

    (22) I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki!

    (23) Odprawił go więc Pan Bóg z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię, z której został wzięty.

    (24) I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia.

    Hmm, tak patrząc na to, to bez ksiąg Henocha mamy niewielkie szanse na zrozumienie tego – albo użyto wieloznaczności pojęć albo Bóg na to pozwolił i lepiej to wyjaśnił w pozostałych księgach.

    Po drugie to chyba nienormalne kiedy człowiek się podnieca na widok każdej kobity i chcę ją…
    Albo ma uszkodzoną duszę albo jest zboczeńcem.
    Przecież jest coś takiego jak miłość romantyczna, o wiele lepsze niż to na co ludzie najbardziej oczekują – dlatego ich związki są krótkotrwałe bo nie robią tego z miłości a dla przyjemności. A takie przyjemności jak kasa, sława, seks | kiedyś się skończą i zostaje pustka.
    Dlatego ludzie się rozwodzą, wieszają żeby ich później Pawłościanie wyzywali od satanistów, Illuminatów
    No może trochę przegiołem, o tym będzie na koniec.

    2) Ta teoria Serpent Seed nie jest wymysłem jakiegoś Branhama co otrzymał anielskie objawienie.
    Ogólnie teoria bardzo popularna (wręcz pełno źródeł) w anglojęczynym internecie, i promowana przez kabalistów:
    – że Izrael to Izyda Ra El (Tsarion czy Maxwell, to rozpropagował)
    – Że oprócz Ewy, Adasiu miał jeszcze inną żonę – Lilith, znam tę postać od dawna i szanuje osoby które piszą poezję czy utwory związane z Lilith bo to świadczy o uczciwości, kreatywności, itd. Tak zwana alegoria femme fatale itd. Ale nie ważne

    Nie ma większych dowodów że Kain był pierwszym gigantem, o ile mnie pamięc nie myli to aniołowie zeszli na ziemię za życia Enosa.
    Nie ma także potwierdzeń że Adam stracił żonę po wystruganiu Setha czy Abla.
    Kain równie dobrze mógł opętany albo powielił błąd Adama – bunt przeciwko Bogu.

    Przyznam się że razi mnie lekko niekonsekwencja Henryka, trochę dziwnę tak pisać o czymś później zaprzeczyć a następnie zdać sobie sprawę że się pisało o tym wcześniej.
    Nie żebym się czepiał, ale były takie momenty że hebrajskie nawet Biblijne to aramejskie (np. Immanuel) albo że Mojżesz wziął język od greków tymczasem to Hellenowie czyli związek Jończyków (Jowan) i Dorów (Dan) używają zmodyfikowanego (jak zwał tak zwał) języka Starohebrajskiego czyli tego Mojżeszowego.
    Aramejski język to jest język Syryjczyków/Aramejczyków i w jakiś sposób narzucili oni swój język Kananejczykom, Idumejczykom (pierwotny ich język był podobny do Izraelickiego, stąd mogą się pojawić podobne słowa aramejskie do mojżeszowego), Asyryjczykom i Chaldejczykom.
    A trzecia rzecz jaką zauważyłem to negowanie rodowodów z 10 rozdziału Ks Rodzaju, tymczasem mamy trzech synów Noego:
    Cham – południe | stawiam na Afrykę
    Sem – środek i północ | stawiam na Izraelitów, Asyryjczyków, Arabów, Idumejczyków, część białych
    Jafet – północ | stawiam na Indian, Azjatów i rasę białą (trzon Rzymian, Greków, Celtów etc,)

    Niom, bo albo się przypisuje Jafeta jako wszystkich białych poza Idumejczykami i Arabami naturalnie, albo się całkowicie pomija Jafeta.
    A Cham ? Koran twierdził z tego co pamiętam że jeden z nich się utopił a Noe miał czwartego syna.
    Cham wygląda na 100% Adamitę, grzesznika i zboka. Noe nie był lepszy skoro leżał skacowany, żeby go jeszcze synowie oglądali. Ale to są tylko kolejne przykłady że człowiek jest istotą niedoskonałą.

    Kanaan mógł być albo owocem związku kazirodczego, ale przeklętym przez co aniołowie wykorzystali tę furtkę.

    Nie ma także dowodów że tylko 8 osób było prawych, że istnieli sami giganci. Wiele wychodzi na to że zarówno Kaina dzieci jak i Seta zostały zdegenerowane i normalni ludzie także urągali Bogu.

    A to że Cham był chamem… a Dawid był zboczeńcem, złamasem i killerem a mimo to Bóg mu wybaczył

    3) Jest taki znany długi artykuł
    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/od-kaina-chazarii-2017-05

    Dwa rażące błędy jakie tam znalazłem:
    – że potop miał charakter lokalny
    – że Kananejczycy i żydzi itd. to pochodzą od Kaina. A przecież potop nie miał charakteru globalnego, i przeżyło tylko z 8 osób. Jeden bład a za nim następne

    Dawno temu spotkałem się z tym wersetem
    1 Mojż
    (1) Adam obcował z żoną swoją Ewą, a ta poczęła i urodziła Kaina. Wtedy rzekła: Wydałam na świat mężczyznę z pomocą Pana.

    Tak w skrócie bo nie moge znaleźść tego najważniejszeo artykułu, ale znalazłem drugi dzięki któremu przez pewien moment byłem prawie pewny że:
    – mamy dwóch bogów – satanista Enki Bóg Jahwe i dobry Enlil lucyfer, i że oni są braćmi. I Kain jest synem Pana, Isus jest symem tego dobrego Pana który walczy z Bogiem. A i że to Adam złożył w ofierze Abla zamiast Kaina, tylko że rabini w Babilonie chcieli obsmarować Kaina dlatego tego w Biblii nie ma a hebrajskie słowo jest tam przetłumaczone źle
    https://web.archive.org/web/20170626101355/http://www.wikalim.republika.pl/0458_Wazwraju.html

    https://web.archive.org/web/20170626135042/http://www.wikalim.republika.pl:80/0438_Mezopotamskirodowod.html

    https://web.archive.org/web/20170626095604/http://www.wikalim.republika.pl:80/0005_artbib.html
    Witryna usunięta, ale z racji tego że kiedyś tego typu źródla wydawały się być dla mnie logicznie… to zachowałem

    Jeszcze kolega wprowadził mnie na ten pogląd
    http://detektywprawdy.blogspot.com/2014/01/odpowiedz-czytelniczki-na-co-kain-ma.html

    Ps.
    1 Mojż 2:
    (4) Oto rodowód nieba i ziemi podczas ich stworzenia. W dniu, kiedy Pan Bóg uczynił niebo i ziemię,

    (5) A jeszcze nie było żadnego krzewu polnego na ziemi ani nie wyrosło żadne ziele polne, bo Pan Bóg nie spuścił deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał rolę,

    1 Mojż 5:
    (29) Dał mu imię Noe, mówiąc: Ten nas pocieszy w pracy naszej i mozole rąk naszych na ziemi, którą przeklął Pan.

    Po prostu na przemiennie stosowano termin Kyrios Adon i Theos Ieve/Eeve czyli Pan (panujący/gospodarz) i Bóg.

    Zbadałem nieco Ks Jaszera i podpada mnie słowo sprawiedliwy przerobione na imię Jasher
    Po drugie księga unika tematu Nefilimów, i zwala tylko na jednego łacińskiego lucyferka albo ba ludzi
    Po trzecie dzieło zawiera wydarzenia czy też imiona żon głównych bohaterów, i tego w podstawowym źródle nie sprawdzimy. A jaką możemy mieć pewność że taki wielki gigant władca Nemrod szedł sobie do lasu, spotkał przypadkiem Ezawa i dał się zabić ?
    Nie mam na myśli czy historia jest autentyczna, ale czy to dzieło jest wiarygodne i na ile jest wiarygodne. Skoro wszystkie poszlaki wskazują na to, że jest to jakaś nowożytna komplikacji rabinicznych legend.
    [Nawiasem mówiąc to Idumejczycy nie ukrywają swego pochodzenia np. Rotszyld czyli Czerwona Tarcza, tarcza Edomu]

    Ah już sobie przypomniałem, że te pozornie dwa opisy stwarzania, że pierwszy opis to stworzenie przez pustynnego jaszczura (Boga) a drugi opis to przez pomocnego Pana (lucyperka)
    http://detektywprawdy.blogspot.com/2014/01/dlaczego-w-biblii-istnieje-zdublowany.html

    Co do listów Jana, Jan nie pisał wówczas pod natchnieniem i napisał że Kain był gigantem ofitą.
    1 Jana 3:
    (8) Kto popełnia grzech, z diabła jest, gdyż diabeł od początku grzeszy. A Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie.

    (9) Kto z Boga się narodził, grzechu nie popełnia, gdyż posiew Boży jest w nim, i nie może grzeszyć, gdyż z Boga się narodził.
    (10) Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje brata swego.
    (11) Albowiem to jest zwiastowanie, które słyszeliście od początku, że mamy się nawzajem miłować;

    (12) Nie jak Kain, który wywodził się od złego i zabił brata swego. A dlaczego go zabił? Ponieważ uczynki jego były złe, a uczynki brata jego sprawiedliwe.

    Jan to wyjaśnił dlaczego Kain zgrzeszły, ponieważ jego czyny były złe. Jeszcze o miłowaniu przypomniał. Tak więc można stanąć po stronie złego nie tylo ze względu na pochodzenia a także poprzez czyny. Przecież Manasses król Judy, służył diabłu a był Judejczykiem…
    Tak na logikę, gdyby Kain był gigantem to nie musiałby zabijać Abla, wystarczyłoby zdeptać 🙂
    Za dużo nielogiczności jest związanych z teorią, poza tym jest promowana przez wczesny kościół, kabalistów i kogoś tam jeszcze. Do tego czarny mesjasz jako pomiot Belzebuba czyli antychryst jako rzeczywisty syn diabła itd. Odrzewane kotlety, nic nowego. Zwala się także winę na jednego anioła i jeszcze się nazywa go po łacińsku i tytułuje cherubem, kusicielem – trzy miny na cztery. Dlatego usunięto dwie księgi Henocha i chyba Ks Jubileuszów aby ukryć to że zbuntowała się 1/3 i każdy z nich dołożył do tego swoją cegiełkę.
    Są także pozorne nielogiczne różnice pomiędzy Henochem a Mojżeszem, że niby raz Lucyfer raz Azazel raz Gadrael. Gadrael imię nie ma nic współnego z wężem, w takim przypadku Jakub strzeliłby sobie w stopę z nadaniem imienia synowi – Gad. Ale u 1 Henocha jest napisane że anioł Gadrael uwiódł Ewę znaczy się sprowadził na manowcę, oszukał. Ale nie jest powiedziane wprost że Gadrael miał kontakt fizyczny z Ewą (ewa znaczy życie, oddech). Nie ma także potwierdzeń że Gadrael = Fosfor
    Wcześniej sądziłem że ten łaciński Lucyfer, w LXX Fosfor i Azazel to ta sama osoba, są także poszlaki że Azazel i Semjaza to ta sama osoba.
    Są tylko poszlaki ale nie ma dowowód, dlatego przestałe zajmować się Charagmą (znamię bestii) i Apollyonem.

    Dobrze że jeszcze nikt nie wpadł na to że pierwszy człowiek był gejem i odbył stosunek z aniołem lol
    Bo stosunek Adama i Ewy z diabłem jest bardziej sensacyjny i absurdalny niż racjonalny. I trochę dziwne dlaczego tego anioła nie zamknięto w Tartarze (Agarthcie) ?

    Ps.
    2 Ks Barucha także niszczy kłamstwo Pawła że nie należymy do tego świata i najlepiej odejdźmy z niego do Ojca.
    2 Bar 44:
    (13) Ci bowiem, którzy odziedziczą czas, o którym się mówiło, są dziedzictwem obiecanego czasu.
    (14) To są ci, którzy nabyli dla siebie skarby mądrości, a wraz z nimi znajdują się zapasy zrozumienia, i nie wycofali się z miłosierdzia, i zachowali oni prawdę Zakonu.
    (15) Albowiem im dano świat, który nastanie, lecz mieszkanie reszty, którzy są liczni, będzie w ogniu. ”

    Niom, pełno się w róznych ksiegach wersetów że swiat został powołany ze względu na człowieka, i pokorni odziedziczą ziemię.

    4) A tak odchodząc od tematu:
    Staram się nie zajmować tematami w których albo jestem ignorantem albo nigdy nie dojdę do prawidłowej wersji.
    Mam tu na myśli
    Płaską ziemię – bo nie lubię Fizyki czy Matematyki, ale znam się lepiej na Historii czy polityce te tematy
    Detaliczne wyjaśnienie proroctw – bo nie mam darów ducha bożego tak jak prorocy i działał głównie od siebie

    Nie ma aż takich przeszkód żeby uznać krzyż jako znak przyjścia Króla – może tak może nie
    Kopt. Apok. Eliasza 3:
    (2) Kiedy przyjdzie Chrystus, przyjdzie w sposobie stada gołębi z koroną gołębi otaczających Go. Będzie chodził po sklepieniach niebios ze znakiem prowadzącego Go krzyża.

    Trudno się czyta tą księgę, ale przez wielu jest to dzieło cenione.

    ———-
    Skopiowany komentarz, bo wordpress oznacza czasem komentarze jako Spam.
    https://cyryl27.wordpress.com/2018/03/17/biblia-kontra-trzy-religie-judaizm-chrzescijanstwo-i-islam/comment-page-1/#comment-2115

    Jak narazie to są tylko domysły co tam się działo w Edenie,
    ale teza że było 2 bogów – Bog i Pan, jest mi dobrze znana
    1 Mojż 4:(1) Adam obcował z żoną swoją Ewą, a ta poczęła i urodziła Kaina. Wtedy rzekła: Wydałam na świat mężczyznę z pomocą Pana.
    Równie dobrze może chodzić o błogosławieństwo (pomoc w porodzie) a Bóg i Pan to ta sama osoba.

    W międzyczasie wstawiłem kilka tekstów o Gigantach, w tym te z Qumran i przyznam się że coraz bardziej cenie sobie niektóre znaleziska z Qumran poza zwojem Izajasza (równie dobrze ktoś mógł go tam podrzucić)
    https://basileia785.wordpress.com/2018/04/20/ksiega-gigantow/

    Wstawiłem także cytaty z Jana, i Jan jest chyba najbardziej zmanipulowaną przez Pawłościan cześćią z NT.
    I Jan wspomina o wierze, ale łączy on wiarę z czynami. Pamiętamy 3:16, ale dalej jest o uczynkach.
    I Jan nie powiedział wprost że Kain był gigantem czy czymś takim, a osobą która świadomie wybrała zło.
    Dlatego wspomniał o miłowaniu.

    Np. tutaj
    1 Jan 2:
    (9) Kto mówi, że jest w światłości a brata swojego nienawidzi, w ciemności jest nadal.
    (10) Kto miłuje brata swego, w światłości mieszka i nie ma w nim zgorszenia.
    (11) Kto zaś nienawidzi brata swego, jest w ciemności i w ciemności chodzi i nie wie, dokąd idzie, gdyż ciemność zaślepiła jego oczy.

    To też Pawłościanie w ohydny sposób zmanipulowali
    (15) Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca.
    [że wszędzie Illuminaci i najlepiej w gnostycki sposób opuścić ten świat, polecam w odpowiedzi psalm 37. Tu bardziej chodzi o to co jest poniżej]

    (16) Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata.
    (17) I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki,

    [Że to co jest ziemskie np. sława, kasa, seks ściąga w dół.

    Gdyby usuniemy raka którego sieją listy Pawła i jego uczniowie (Marek, Barnaba, Łukasz), ponadto pozbędziemy się kościelnego slangu tego co daje wrażenie ogromnej wiedzy i mądrości…
    Tak na chłopski rozum te księgi bez ingerencji Pawłościańskiej wyglądają zupełnie inaczej.

    Kain, według ks Jaszera został zabity pobajże przez wnuka.
    Muszę chyba powrócić do Ks Jubileuszów i ponownie odszukać informacje który to anioł jako pierwszy zszedł na ziemię za czasów Enosza.

    Ps.
    Ten artykuł od Kaina Do Chazarii, dziwne że dopiero teraz do niego powrócono ale ta sprawa że potop miał charakter lokalny i część gigantów ocalało jest sprzeczny. Ci Chamici z Egiptu czy Kananu, to była nowa mniejsza grupa.

    CDN

    Okazało się że dałem dezinformację:
    Księga Jubileuszów 4:
    (15) A w drugim tygodniu dziesiątego jubileuszu [449-55 A.M.] Mahalalel zabrał mu żonę Dinę , córkę Barakiela, córki brata ojca, i urodziła mu syna w trzecim tygodniu szóstego roku [461] i nazwał go Jared, dla za jego dni aniołowie Pana zstąpili na ziemię, ci, którzy zostali nazwani Obserwatorami, aby pouczali synów ludzkich, i aby postępowali sprawiedliwie i sprawiedliwie na ziemi.
    (16) W jedenastym jubileuszu [512-18 A.M.] Jared wziął sobie żonę, a jej imię brzmiało Baraka, córka RâsûJâla , córki brata ojca, w czwartym tygodniu tego jubileuszu [522], a ona urodziła mu syna w piątym roku życia. w czwartym roku jubileuszu, i nazwał go Henoch.
    (17) I był pierwszym spośród ludzi, którzy urodzili się na ziemi, którzy nauczyli się pisania, wiedzy i mądrości i którzy spisywali znaki nieba według porządku ich miesięcy w księdze, aby ludzie mogli poznać pory roku do kolejności ich oddzielnych miesięcy.

    Czyli za Jareda a nie za Enosa, przepraszam za pomyłkę.

    Polubione przez 1 osoba

    • Wow tyle tego , Co do jednego mam podobne odczucia do tych spekulacji „genetycznych” z Forum, cała ta gadania traci mi jakimiś filozofiami .

      Księgę Jubileuszow czytałem jakiś czas temu i jej UFAM tak jak 2 Barucha

      Tak co do tego co pisze Henryk to teraz pisze jako huberkinky tutaj przykład:

      „Według naszych Biblii Bóg jest w dwóch osobach ponieważ mówi uczyńmy człowieka na nasz obraz i podobieństwo.”
      Czy jest aż tak źle? Potop transwestytów w mediach? – Page 2
      http://zbawienie.forumotion.com/t279p25-czy-jest-az-tak-zle-potop-transwestytow-w-mediach
      To mnie uderzylo -Jakich dwóch Bogów? ???
      Dużo sprzecznych informacji

      Polubione przez 1 osoba

  2. Nabieram coraz większego zaufania do niektórych tekstów z Morza Martwego, tylko ten zwój Izajasza śmierdzi mi fałszerstwem.
    I podobno 5% z Qumran potwierdza LXX a 60% Tanach, i podejrzewam że to są dzieła typu Księga Syracha w języku Aramejskim (żeby dowieść że księgi te z kanonu LXX mają Aramejskie korzenie).

    Zwój Izajasza:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/1QIsab

    To już lepiej wygląda komentarz do Ambakuma
    https://pl.wikipedia.org/wiki/1QpHab

    Uznaje ten tekst Tetragram jako słowo Bóg zapisany w języku Starohebrajskim a Chaldejczyków jako Kittim czyli Cypr albo Rzym. W księgach Machabejskich Alexander jest nazywany królem Kittim (Macedonii).

    Trzeba jednak pamiętać że te teksty były pisane, przerabiane, kopiowane przez lokalne grupy w czasach okupacji Seleucydów a później Rzymu i Edomu.

    Kolejny tekst, nie wiem czy go nie udostępnić
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zw%C3%B3j_Wojny
    Na pierwszy rzut oka wygląda dobrze,

    W Qumran znaleziono także Księga Syracha i Ks Jubileuszów w języku ”Hebrajskim”, o tym pisałem powyżej… chodzi o uwiarygodnienie

    Jednakże takie dzieła jak Testamenty 12 Patriarchów, Księgi Henocha, Jubileuszów czy kanon Septuaginty, to wszystko było w tamtych czasach znane.

    W Qumran znaleziono także fragmenty w języku Greckim, czyli

    Czytałem ostatnio 4 rozdział z Ks Jubileuszów i tam jest napisane że aniołowie (Grigori czyli Obserwatorzy, Strażnicy, Nadzorcy) przyszli na ziemię za życia ojca Henocha – Jareda.
    Ogólnie w tym dziele znalazłem do tej pory tylko trzy wirusy (nie wiem może tego nie rozumiem)


    To co się działo w Edenie, preferuję interpretację dosłowną (tak jest napisane) że zerwanie owocu z drzewa Edenu było jawną manifestacją buntu i samowoli. Pierwsza para poprzez ten czyn chciała pokazać że to oni są bogami, oni decydują co jest dobre a co złe i to obiecywał … hmm
    W gadające węże nie wierzę, ale jeśli zbuntowany anioł przybrał postać padalca. W Ks tzw. Jaszera mamy fragment jak Diabeł pod postacią starca zagadał do żony Abrahama mówiąc że ten jednak poświęcił Izaaka w ofierze.
    Chociaż, z drugiej strony w Ks Jubileuszów było napisane że pierwotnie zwierzęta posiadały zdolność komunikacji za pomocą głosu i (chyba) po zerwaniu owoców Edeńskich utraciły tą zdolność. To by oznaczało że drzewo było związane z ludzkim DNA, kabaliści coś chyba o tym pośrednio wspominają.

    * Albo mamy jednego Boga (monoteizm) albo wielu bogów (politeizm), tylko że kult wielu bogów, jest adoracją tych samych istot które dobrowolnie zbuntowały się Bogu i za swoje owoce otrzymały należyty wyrok.

    Ks Jubileuszów 4: (15) A w drugim tygodniu dziesiątego jubileuszu [449-455] Malalel wziął sobie za żonę Dinę , córkę Barakiela, córkę siostry swego ojca, i urodziła mu syna w trzecim tygodniu, w szóstym roku [461 Roku Pańskiego], i nazwał go Jared; bowiem za dni jego aniołowie Pańscy zstąpili na ziemię, ci, którzy zostali nazwani Obserwatorami, aby nauczali synów ludzkich, aby dokonywali uczciwości i sądu i nad ziemią.
    To dzieło mocno wspiera proroctwa Henocha, a o Kainie wspomnina lakonicznie (że był żył i zabił i został przeklęty):
    Ale jest takie coś
    (10) I Adam poznał Ewę, swoją żonę, a ona urodziła jeszcze dziewięciu synów.

    —-

    Ostatnio znalazłem taką diaboliczną perełkę
    http://www.pistis.pl/biblioteka/ewangelia-aquariusa.pdf

    Dziwne, czytająć pobieżnie kilka fragmentów zauważyłem że jest ona dość często cytowana przeze mnie (nieświadomie) a także przez Sanjaye.

    Sandzia, kiedyś to mówił
    1. Ciało jest Świątynią Ducha. Ty jesteś Świątynią i grobowcem swojego
    Żywota. Imaginuj, a ujrzysz Świątynię Prawdy!”

    Co do tytułu Maga
    ”VIII. Błogosławieni, którzy ukoronowali dziecię w sobie ujeżdżając lwa. Kto
    tak uczynił zaprawdę jest Magiem lub Maginią.
    IX. Błogosławieni, którzy dwoje uczynili jednym, zewnętrzne uczynili
    wewnętrznym, a wewnętrzne zewnętrznym, albowiem oni osiągną Pełnię i
    nazwani zostaną Arcymagami lub Arcymaginiami.”

    Jest to dzieło niby diabelskie, ale zawiera dużo dobrych rzeczy – takie pomieszane prawdy i kłamstwa napisane w sposób którzy dobrze rozumiem (i to mnie niepokoi).
    Niemniej jednak dla mnie to dzieło ma jakąś wartość ponieważ jest zapisane stylem jaki rozumiem i łączy umiejętnie mądre idee z Gnostycyzmem czyli z dyjabłem.

    Taki fragmencik:

    2. Bóg, którego czczą religie, którego wielbi się w kościołach nie jest
    Bogiem Prawdziwym,

    3. To Demiurg, który ma wiele imion – Saklas, Samael, Jaldaboath. On jest
    twórcą „tego świata”, fałszu materii, świata ludzi przepełnionego
    cierpieniem i bezsensem. On każe nazywać siebie Bogiem i Panem, chociaż
    nim nie jest. W ten sposób bluźni wobec Pełni, wobec Boga Prawdy.
    Nakazuje ofiar, krwawych i bezkrwawych, wymaga służby, poddaństwa i
    czci. Jest największym z władców układu słonecznego

    ”Fajnie” kończy się dzieło
    Posłaniec Nowego Eonu L.C.P.R. 1325

    LCPR, a może LuCyPeR ?

    —-
    Pozostał mi z 2 Barucha rozdział 21, 42 i 48 (długi)
    Przetrawiam rozdział 51 i… niby nokautuje Pawła:
    7 Ale ci, którzy zostali zbawieni przez swoje uczynki i których prawo było nadzieją, i którzy rozumieją oczekiwanie i mądrość zaufania, zobaczą cuda w swoim czasie.
    Z tłumaczenia węgierskiego,

    Ale jest tam coś czego jeszcze nie jestem w stanie określić, ale sądzę że chodzi o 144 tysięcy wybranych
    (5) Kiedy więc ujrzą tych, nad którymi są teraz wywyższeni, ale ci, którzy zostaną potem wywyższeni i uwielbieni bardziej niż oni, zostaną odpowiednio przemienieni, ci ostatni będą w blasku aniołów, a ci pierwsi jeszcze bardziej odpadną w zdumieniu wizjami i oglądaniem kształtów.
    Bo tylko oni będą mieli dostęp do nieba (z ludzi)

    Ogólnie ten rozdział nieco śmierdzi (może go nie rozumiem i błędnie zakładam że chodzi o pójście do nieba i tak dalej).

    Polubione przez 1 osoba

    • Tez jestem za interpretacja dosłowną a nie za jakimiś interpretacjami „symbolicznymi” .Uważam że jak zacznie Biblię się nadinterpretowac i słowa Boga dostosowywać do swoich Teori powstają wtedy różnego rodzaju niebezpieczne nauki .Słowa Boga są proste no może z wyjątkiem wizji Objawienia. ..
      Dla mnie to proste był Bunt przeciw Bogu który trwa do dziś, Wiemy co robić by przeżyć. ,Nasienie Węża zostało zdemaskowane ,Wiemy kim jest Diabeł i o co mu chodzi (2Henocha) jedyne co nie wiemy to CHRONOLOGIA WYDARZEŃ czasów końca w których żyjemy i okoliczności pojawienia się Znaku Isusa i okoliczności Wyzwolenia Izraela.
      Narazie tyle mi przyszło do głowy, teraz musze śmigać do roboty.😧

      Polubienie

    • Co do tego co napisałeś o 14400 z rozdziału 51 to myślę że dobrze tam stoi no bo przeciez wybrani mają byc zabrani do nieba by mogli powrócić na Bitwę Narodów a kto wie co będzie potem już podczas Królestwa może będą mieli dostęp do Nieba ? Nie wiem myślę ze na wiele rzeczy patrzymy przez pryzmat kłamstw pawołowych i się uprzedzamy .Tak często mam lecz myślę że jednak 144000 będzie przez „jakiś czas ” w Niebie na swego rodzaju „szkoleni” ☺

      Polubienie

  3. Właśnie większość grup zakłada że powinno być tak jak chcą, zazwyczaj dostosowują reszte do Pawła i dogmatów które znają (np. masowe pójście do nieba, koniec świata, Trójca)

    O 144 Tysiącach, pisze Jan, Ezdrasz i chyba inni prorocy (Izajasz ?)
    Ale tam chodzi tylko o konkretną wybraną grupę, są różne opinie – prawie każda grupa chrześcijańska twierdzi że chodzi o nich, albo się uznaje czasem że 2 świadków to 144 tysiąca. Im więcej koncepcji tym więcej chaosu, a znając życie rozwiązanie okaże się proste ale zaskoczenie będzie.
    Wiele wynika że 144 tys nie pójdzie do nieba na zawsze a zostaną wyszkoleni jako część rządowa K.B.

    Testamenty 12 Patriarchów, traktuję raczej jako słowa 12 synów Jakuba (być może natchnione, być może poddane zmianom w myśl greckiego słownnictwa)

    Z tego co widzę to Septuaginta miała więcej ksiąg niż 39 (Tanach kilka z nich połączył i wychodzi im 24 albo 22)
    Chrześcijanie są ogólnie negatywnie nastawieni do tych dzieł (Tobiasza, Machabejskie, Barucha itd.) bo niby rabini ich nie uznawali, głoszą zbawienie z wiary, okultyzm i tak dalej. Im więcej je przytałem, tym mniej widziałem w nich sprzeczności. Tylko Księga Judyty mi nie pasuje bo Nebuchadnezzar był królem Chaldei a nie Asyrii. Może chodziło o to że był także królem Asyrii, którą podbił ?

    Księgi Ezdrasza, uznaję wszystkie cztery (wliczam Nehemiasza). W BM nie ma 1 Ks Ezdrasza, która jest bardzo podobna do tej kanonicznej. Ktoś strasznie zagmatwał z numeracją tych dzieł bo Nehemiasza i Ezdrasza były pierwotnie znane jako 2 Ezdrasz w LXX (czyli pewnie jako nr 3) a ta 4 Ezdrasza sama o sobie mówi jako 2 Ks Ezdrasza.
    Są jeszcze Chrześcijańskie Apokalipsy Ezdrasza – Dante czerpał z nich garściami a ludzie traktują jego poemat jako rzeczywisty obraz Nieba, Piekła, Boga, diabła itd.

    * Nie widzę logiki żeby Ewa miała stosunek z aniołem, albo żeby Adam był pólgejem. Sam Jan napisał że jego czyny były złe.
    A Biblia lakonicznie wspomina o Kainie i Ablu – natomiast o potomstwie Setha wiemy mnóstwo.
    Ponadto skoro Adam miał jeszcze inne dzieci, dlaczego nie znamy ich imion ?
    Czy może najważniejszy był Set, a plemniki Kaina były skazane na zagładę poneważ wybrał zło ?

    O Kainie:
    List Judy
    (11) Biada im! Bo poszli drogą Kaina i pogrążyli się w błędzie Balaama dla zapłaty, i zginęli w buncie Korego.
    (12) Oni to są zakałą na waszych ucztach miłości, w których bez obawy biorą udział i tuczą siebie samych, chmurami bez wody unoszonymi przez wiatry, drzewami jesiennymi, które nie rodzą owoców, dwakroć obumarłymi, wykorzenionymi,

    Też się próbuje wmówić że Kain był pierwszym gigantem albo że
    4 Mojżeszowa 24
    (21) Potem ujrzał Kenitów i wygłosił swoje proroctwo: Mocna jest twoja siedziba, Na skale założone twoje gniazdo,
    (22) A jednak Kain będzie spustoszony: Rychło Aszszur weźmie cię w niewolę.

    Kenici, Kenizyci to jego dzieci bo potop miał charakter lokalny a nie globalny (sorry, dyskalny)

    No dobra, a pisze nasz stary znajomy ?
    Dawne Dzieje Izraela Księga Pierwsza, rozdział 2:
    1. Urodziło im się dwóch synów; pierwszy z nich otrzymał imię Kain (co wykłada się „nabytek”), a drugi Abel (co oznaczy „nic”); mieli również córki. Owi dwaj bracia zupełnie odmienne mieli upodobania. Młodszy, Abel, miłował sprawiedliwość i wierząc, że Bóg czuwa nad wszystkimi jego czynami, wierny był cnocie, a wiódł życie pasterskie. Natomiast Kain, pod każdym względem niegodziwy, nie znał również granic dla swej żądzy zysku i pierwszy zaczął orać ziemię. I zabił brata z następującej przyczyny: Gdy obaj postanowili złożyć Bogu ofiary, Kain przyniósł płody ziemi i owoce drzew, Abel zaś mleko i pierwociny swych stad. Ta druga ofiara milsza była Bogu, gdyż woli On, by czcić Go darami dostarczonymi przez samą przyrodę, a nie tym, co gwałtem wydarły z ziemi przemyślne zabiegi ludzkiej zachłanności. Widząc, że Bóg łaskawszy jest dla Abla niż dla niego, Kain w gniewie zabił brata i ukrył jego zwłoki, pragnąc zataić morderstwo. Ale Bóg wiedział o czynie Kaina i przyszedłszy do niego, zapytał, gdzie jest brat. „Od wielu bowiem dni — rzekł — nie widzę go, a przedtem chodził zawsze w twoim towarzystwie”. Stropił się Kain i nie wiedział, co odpowiedzieć Bogu. Zaczął najpierw tłumaczyć, że sam się niepokoi nieobecnością brata, ale potem, rozdrażniony natarczywymi pytaniami Boga, odrzekł gniewnie, że nie jest stróżem brata swego i jego czynów. Wtedy Bóg rzucił nań oskarżenie o zabójstwo brata i rzekł: „Dziwię się, że nie umiesz powiedzieć, co z nim się stało, skoro sam go zgładziłeś”. Uwolnił go jednak od kary za mor- derstwo, gdyż Kain złożył ofiarę i błagał Boga, by nie był na niego tak srodze zagniewany. Przeklął go jednak i zagroził, że ukarze jego potomków w siódmym pokoleniu; i wygnał go, wraz z niewiastą, z owej krainy A gdy Kain lękał się, że zginie rozszarpany przez dzikie zwierzęta, Bóg rzekł mu, by się o to nie trapił, bo nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo ze strony zwierząt i może wędrować przez całą ziemię bezpiecznie. I wycisnąwszy na nim znamię, by każdy mógł go rozpoznać, rozkazał mu odejść.

    2. Szmat ziemi przewędrował Kain, aż wreszcie osiadł wraz ze swą niewiastą w miejscu zwanym Nais/Nod/. Osiedliwszy się tam, zrodził dzieci. A ciążąca na nim kara nie posłużyła mu za ostrzeżenie, ale jeszcze głębiej zanurzył się w nieprawość i dogadzał swemu ciału wszelkimi rozkoszami, nie bacząc, że pociągało to za sobą niejednokrotnie krzywdę żyjących z nim ludzi. Napełniał swój dom bogactwami zdobytymi przez grabież i gwałt, a kogo tylko spotkał, zachęcał do rozkoszy i rozboju i stał się dla ludzi mistrzem wszelkiego bezeceństwa. Wynalazłszy miary i wagi, zmienił ową niewinną i szlachetną prostotę, w jakiej żyli ludzie, póki ich nie znali, w życie pełne oszustwa. On również pierwszy wykreślił granice na ziemi, zbudował miasto i obwarował je murami, zmusiwszy swoje plemię, by zgromadziło się na jedno miejsce. Miasto to nazwał Anochą /Henochą/, od imienia swego najstarszego syna, Anocha /Henocha/. Anoch /Henoch/ miał syna Jarada /Irada/, a z niego zrodził się Maruel /Mawiael/, którego synem był Matuzal /Matuzael/, ten zaś zrodził Lamecha. Lamech miał siedemdziesięciu siedmiu synów z dwu swoich żon, Selli i Ady. Jeden z nich, Jobel /Jabel/, urodzony z Ady, rozpostarł namioty i poświęcił się pasterstwu, a Jubal, pochodzący od tej samej matki, ćwiczył się w muzyce i wynalazł gęśl i cytrę. Spośród synów urodzonych z drugiej żony Lamecha Jubel /Tubalkain/ górował nad wszystkimi siłą i odznaczył się w sztuce wojennej, zdobywając dzięki niej to, czym rozkoszuje się ciało; on również pierwszy trudnił się kowal- stwem. A zrodziwszy jeszcze córkę Noemę, Lamech, ponieważ rozumiał dobrze sprawy boskie i wiedział, że ma ponieść (większą) karę za brato- bójstwo spełnione przez Kaina, oznajmił to swoim żonom. Jeszcze tedy za życia Adama potomkowie Kaina zabrnęli na samo dno łotrostwa, bo każde pokolenie przejmowało występki poprzedniego i do- dawało do nich nowe. Pałali namiętnością wojny i grabieży, a jeśli który z nich był zbyt lękliwy, by rzucić się w morderczy bój, znajdował inne drogi, by w obłędnej pysze zadawać gwałty i nasycać swą zachłanność.

    3. Tymczasem Adam, ów pierwszy człowiek powstały z ziemi — do niego bowiem teraz wiedzie mnie moja opowieść — gdy Abel został zabity, a Kain uciekł po dokonaniu tego morderstwa, gorąco pragnął zrodzić nowe potomstwo, a miał już lat dwieście trzydzieści (żył potem jeszcze siedemset lat, zanim umarł). I zrodził wielu synów, a wśród nich Seta. O innych zbyt długo trzeba by opowiadać, więc ograniczę się do przedstawienia dziejów jednego tylko Seta. Gdy wychowano go i dorósł do wieku, w którym umiał już rozróżniać dobro, żył bardzo zacnie i zostawił po sobie potomków, którzy naśladowali jego cnoty. Wszyscy oni, będąc z natury dobrymi, zgodnie mieszkali w tej samej krainie, aż do śmierci zażywając szczęścia nie zmąconego żadną troską. Odkryli również wiedzę o ciałach niebieskich i ich harmonijnych ruchach. A pragnąc, by te odkrycia nie zaginęły, zanim dowiedzą się o nich ludzie — bo Adam przepowiedział, że cały świat ulegnie zagładzie, raz przez ogromną pożogę, a raz przez nawałnicę potopu — uczynili dwa słupy, jeden z cegły, a drugi z kamienia, aby w razie zniszczenia słupa ceglanego przez potop, ostał się kamienny i by ludzie mogli przeczytać wyryty na nim napis, w którym wspomnieli również o postawieniu słupa ceglanego. Ten słup kamienny istnieje do dziś w krainie Seiris.

    ——-
    ”Apokalipsa Lamecha” to inna nazwa Genesis Apokryfon z Qumran, Księga Gigantów to jeszcze inne ale chyba podobne dzieło.
    Najwidoczniej w tamtych czasach zobaczenie olbrzyma nie było czymś wyjątkowym.

    Znalazłem także inne apokryfy, raczej nienatchnione:
    http://fourcornerministries.com/2017/11/17/2-02-07-02-03-enokh-the-codices-of-enoch-chapter-01/
    Nazywam te dzieło 4 Księgą Henocha 🙂 Ale nie wygląda na dzieło Henocha

    * http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Studia_Theologica_Varsaviensia/Studia_Theologica_Varsaviensia-r1977-t15-n2/Studia_Theologica_Varsaviensia-r1977-t15-n2-s177-200/Studia_Theologica_Varsaviensia-r1977-t15-n2-s177-200.pdf

    Korespondencja Isusa z królem Abgarem, tylko że logika temu zaprzecza. Skoro autorem tego listu jest sam Baranek, to dlaczego sam nie spisał swojej biografii tylko posłał Mateusza i Jana ? Gdyby to było rzeczywiste dzieło Baranka…

    Polubione przez 1 osoba

    • Jakiś czas temu czytałem ciekawe dzieło
      Pokuta Adama I Ewy :
      23:
      Po tych wydarzeniach Bóg rzekł do archanioła Michała :Idź, powiedz Adamowi : Nie rozpowiadaj znanej ci tajemnicy Kaina .Jest on bowiem synem gniewu i zabije swego brata Abla.Nie trap się jednak z tego powodu. Zamiast tamtego dam ci Seta , podobnego memu PIERWSZEMU OBRAZOWI .On dzięki Mnie zachowa wszystkie wspomnienia, a nie tylko to co ty mu powiesz ”

      Księga Jubileuszow :

      4:7
      Adam i jego żona opakowania Abla.Nie przez 4 tygodnie lat .Dopiero w czwartym roku piątego tygodnia rozweselili się. Adam ZBLIŻYŁ się ZNOWU do swojej żony i ona urodziła mu syna .Dal mu na imię Set mówiąc :Pan wzbudził dla nas inne Nasienie na ziemi w miejsce Abla ,gdyż tego zabił Kain.

      Szach i Mat Adam zbliżał się do Ewy czyli uprawiali SEX i z tego było potomstwo jednak to Bóg „pozwalał ” na poczęcie Ewy .Wiadomo że Bóg może dać błogosławieństwo nowego zyciągu tak było w przypadku Abrahama I Sary i Biblia pełna jest takich sprawozdań. Największe błogosławieństwo jakim Bóg może obdarzyć kobietę jest to ze stajemnica ie brzemienna również może kobietę pozbawić daru rodzenia.

      Spowiedź Szatana z Pokuty Adama (także interesujące ):
      12.Szatan także zaplakal głośno i rzekł do Adama: ” Cała moja zuchwalosc i ból przyszły przez was .Przez was bowiem musiałem opuścić moje mieszkanie .Przez wad zostałem odrzucony od tronu Cherubów, które rozciagajac skrzydła uzyczaly mi cienia .Przez was moje stopy ZDEPTALY ZIEMIĘ ” .W odowiedzieć Adam rzecze do niego : „Jakie były nasze winy wobec ciebie ,żeś nam to wszystko uczynił? ”
      13.Szatan odparl: „Tys sam nie jesteś mi nic winien , ale to z twego powodu straciłem swoją pizycje w dniu TWEGO STWORZENIA .Ja bowiem tego samego dnia musiałem odejść. Gdy Bóg technologii w ciebiedronce swego ducha ,otrzymałeś podobieństwo JEGO OBRAZU .Następnie przyszedł Michał i kazał ci kleknac przed Bogiem. Bóg rzekł do Michała : Oto uczyniłem Adama na PODOBIEŃSTWO MEGO OBRAZU.
      14.Wtedy Michał wezwał wszystkich Aniołów, a Bóg rzekł do nich :Chodźcie, pokloncie się ‚bogu’ ,którego stworzyłem! Michał pokloniłsię jako pierwszy. Wezwał mnie i rzekł :Ty także pokłon się Adamowi. Odparlem : Idź precz ,Michale! Nie będę klanial się temu ,który stał się później ode mnie ,gdyż ja jestem wcześniej. Dlaczego miałbym się klaniac jemu ?
      15.Także inni Aniołowie, którzy byli ze mną, posłuszeli to.Moje słowa spodobały im się i nie złożyli ci ,Adamie ,pokłonu.
      16.wówczas Bóg rozgniewal się na mnie i rozkazał wypełnić nas z naszego mieszkania i stracić na ziemię mnie i moich aniołów, ZGODNYCH ZE MNĄ. A ty pozostawales wtedy w Raju .Gdy poznałem ze to z twego powodu musiałem opuścić moje mieszkanie światła, ogarnal mnie boli i katusze. Zastawilem sidła na Ciebie by cię pozbawić TWEGO SZCZĘŚCIA , jak i ja zostałem go pozbawiony z TWEGO POWODU „.
      17.Gdy Adam to usłyszał, rzekł do Pana :Panie w Twoich rękach jest moja dusza .Oddał ode mnie TEGO WROGA ,ktory chce mnie oszukać. Ja bowiem szukam Twego światła, które utracilem.

      Ciekawa relacja .Adam jako obraz Boga co potwierdza Genesis .

      Rozdział 39
      Na to Set zawołał do Bestii :”Zamknij paseczek, Szatanie! Idź precz od OBRAZU BOZEGO! Będzie on mówił z Tym ,którego Bóg przyszedł, aby Cię zgromil! ”
      Odparł Szatan Setowi: „Oto oddala się od ciebie OBRAZIE BOŻY !” I bestia uciekła od niego .

      Człowiek jako Obraz Boży .Szatan nienawidzący Boga i Człowieka.

      Wracając do Kaina gdzies czytałem że Kain po zabiciu brata ublagal Boga zery nikt go nie mógł zabić za to co uczynił dlatego Bóg dał mu znamię tudzież napietnowal przez co nikt go nie mógł zabić.

      Co do tego ze było; jest DWÓCH BOGÓW to Septuaginta obraca w pył te bzdury gdyż ZAWSZE mówi tak :
      „TO MÓWI PAN TWÓJ BÓG, WSZECHWŁADCA ” dlatego uważam ze cała tzw „warszawke” powinno się odrzucić bo czytając proroctwa to RÓŻNICA JEST OGROMNA zwłaszcza w uzyciu czasów gdzie w warszawce jest czas dokonany a w Septuagincie przyszły czyli Bóg DOPIERO coś spełni a nie ze JUZ SPEŁNIŁ. ..

      Zapoznałem się pobieżnie z korespondencja Agbara z Isusem …ale myślę że za wcześnie bym cokolwieg mógł powiedzieć …lecz przychodzi mi na myśl -myśl że Ewangelia mogła dotrzeć o wiele dalej niż nam wmawia się ze dopiero Odstępczy KK „zaprowadzil” Chrystusa mieczem w krajach tzw poganstwa. Bo przecież apostołowie Baranka mieli iść do 10 pokoleń… i myślę że misję wykonali z pomoca Naszego Króla Isusa a nam się wmawia ścieme Mieszka myślę że od tego czasu Izrael zaczął zapomninać kim jest.
      Po tym jak Apostołowie wykonali misję Baranka….wkroczono do kraju nad Wisłą z Pawlową Trucizna i ustanowiono ład Plugawego Rzymu.
      ………

      Ksiegaleria Jubileuszow
      Rozdział 1:
      22.Pan powiedział do Mojżesza :”Ja znam ich sprzeniewierzenie, ich myśli i zatwardziałość. Nie usluchaja mnie,dopóki nie uznają swoich grzechów i grzechów ich ojców. 23 Ale po tym powrócą do mnie w sprawiedliwości, całym sercem i duszą. Ja dokonam obrzeżach ich serca o serc ich potomków. Swtorzecz w nich świętego ducha i oczyszcze ich i od tego dnia nie odwrócą się już nigdy ode mnie.24.Ich duszę przylgna do mnie i do moich przykazań. Będą wypełniać moje przykazania ,ja będę im ojcem ,a oni będą mi synami.25.Wszyscy oni zostaną nazwani ‚synami Boga żywego’.KAŻDY ANIOŁ I DUCH POZNA I UZNA ,że są moimi synami a ja jestem ich ojcem w uczciwości i sprawiedliwości. I będę ich kochał. ”

      Czarno na białym, te słowa potwierdzają wszystkie Księgi Prorickie i co podkreslilem KAŻDY ANIOŁ I DUCH uzna człowieka jako obraz Boży czyli Syna bo kim jest Syn jak nie obrazem ojca .
      A jak napisane w Pokucie Adama Szatan i reszta nie chciała uznać i oddać pokłonu OBRAZOWI BOZEMU CZYLI CZŁOWIEKOWI.
      Dla mnie to wszystko ma sens -prosty i bez zbędnych filozofii
      Boże Chroń Nas przed Tym największym Wrogiem Twoim i Człowieka którego stworzyłeś na Swój Obraz .Niech Tak Się Stanie !!!

      Polubione przez 1 osoba

    • Zdublowalem komentarz mozesz usunąć ten z 16:45 bo do tego z 17:30 dodałem parę zdań więcej. Nie znam się na tej witrynie a to ze pisze z telefonu nie ułatwia hehe .

      Polubione przez 1 osoba

  4. Dawno temu widziałem to Armeńskie dzieło, ale byłem zwykle sceptycznie nastawiony do dzieł związanych z Adamem, Ewą, Kainem, Ablem, Sethem. Dużo dzieł albo kościelnych albo gnostyckich (wychwalają Kaina, Setha)
    Ale tłumacz, jeden z moich ulubionych (za tłumaczenie Psalmów z Septuaginty).

    I tak czuję że Kain i Abel, powstali nie do końca z woli Boga a człowieka. Najwięcej błogosławieństw otrzymał Set,
    Jak by to w skrócie zobrazować (pomijam mniej ważnych) > Adam > Set > Henoch > Noe > Sem > Arfaksad > Heber > Abraham > Izaak > Jakub

    * Dogmat dwóch czy trzech Bogów (bugów) to jest tylko dogmat, a raczej znana doktryna we wszystkich kulturach – kult ojca, matki, dziecka. Ale nie jako rodziny, ciężko stwierdzić bo Nemrod żył na wieki przed Semiramidą. Ale te wszystkie pradawne kulty zostały przemalowane chrześcijańską (Pawłościańską) farbą. Taki synkretyzm religijny. I żeby nadal praktykować pogaństwo to następcy Pawła musieli:
    – umniejszyć rolę Boga, wywyższyć Baranka do rangi bóstwa,
    – mieć kasę, wpływy, kontrolę – wybić albo zastraszyć tych co się z nie zgadzają,
    – Powiązać Izydę, Kybele z Marią, że niby kult Marii, świętych itd jest jak najbardziej w porządku. Oczywiście wielu czuło ze to jest bałwochwalstwo zakazane przez Boga, więc zostali uciszeni.

    Jakby nie patrzeć to Rzym jest tym królestwem z Ks Daniela i 2 Barucha i 2/4 Ezdrasza i tak dalej, które pokonało Izraelitów nie tylko za pomocą miecza ale i za pomocą świadomości. Innymi słowy, jako pierwsi odebrali Izraelitom świadomość tego kim byli, kim są i kim będą.
    Kroniki, większość z nich była z pewnością ocenzurowana. A po drugie oni pisali o rzeczach które dla nas wydają się być czystym absurdem bo jak niby Germanie to także Słowianie czy Słowianie byli także nazywani Germanami. Przecież w IX wieku jakiś tam król w plastikowej koronie Mieszko zdradził Polan przyjmując Chrzest w 966 roku żeby go wielcy wielcy wielcy Niemcy nie napadli i niepodbici tych dzikusów Lechickich. Polska zawsze była antyżydowska a Niemcy takie dobre wielkie i mają pochodzenie Aryjskie prosto z Atlantydy – Hitler i Himmler tak mówili 🙂

    Dopiero od zaborów Słowianom zabrano przeszłość, ponownie

    A co do różnych dzieł…
    Czy opinia KRK czy innego kościoła ma jakieś większe znaczenie, jeśli nie potrafią wyjaśnić czym jest Ewangelia, albo co głosili prorocy albo co się stanie z człowiekiem po śmierci. W KRK, to panuje swoboda interpretacji – każdy widzi po śmierci niebo albo piekło, na swój sposób nie dając większych argumentów czy dowodów w postaci wersetów (nie licząc ”Dziejów Apostolskich”)

    Wczoraj kiedy przerabiałem List Barucha znalazłem sporo poszlak wskazujących na to że piekła (tego katolickiego) nie ma, ale za to jest Gehenna, Szeol, Hades i… Tartar

    Znalazłem jedynie jedną (możliwe że pozorną) sprzeczność

    Ewangelia Marka 12:25
    Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie.
    Podobny werset jest w 2 Barucha, i dla mnie jest on jeden z najbardziej kontrowersyjnych

    Możliwe że chodzi o 144 tys, a Marek chciał nawiązać albo do Mateusza (24 rozdział) albo do tego fragmentu aby dowieść że po śmierci ludzi staną się…
    Jest różnica między – stać się aniołem, stać się niczym anioł.

    Łukasz był jeszcze lepszy
    Łukasza 3:(23) A Isus, rozpoczynając działalność, miał lat około trzydziestu, a był jak mniemano, synem Józefa, syna Helego,

    Polubione przez 1 osoba

    • 2 Barucha 51:
      7 Ci zaś którzy zostaną zbawieni przez dzieła swoje dla których Prawo było nadzieją, myślenie oczekiwaniem dla których wiara jest mądrością -dla nich cuda okażą się w owym czasie
      8.Ujrzą bowiem świat który teraz jest niewidzialny zobaczą czas który teraz jest ukryty przed nami
      10.Albowiem na wysokościach świata zamieszkują i będą podobni aniolom i zrównani z gwiazdami i beda przemienieni w każdą formę jakiej sobie życzą od piękności we wspaniałośc i od swiatlat w jasność chwały. …

      W 2 Henocha jest napisane że jak Henoch stawał przed Bogiem został „obleczony” w szatę niebiańska a zdjeto z niego „szatę ludzka” by mógł BYĆ przed Bogiem .
      Nie wiem w jakie słowa to ubrać ale myślę że rozumiesz. ..
      I jak Henoch wrócił do swoich by dać instrukcje Prawa to nie potrzebowal juz „ziemskiego jedzenia” bo miał właśnie ta „szatę „juz nie czlowieczą..

      Może po to by być w niebie trzeba przejść swego rodzaju może za mocne słowo „transformacje” a dla Boga nic nie jest nie możliwe jak powiedziane w Zachariasza 8:6

      „Jeśli nawet coś w owych dniach wydawałoby się reszcie tego ludu niemożliwe, czy dla mnie też jest niemożliwe? mówi Pan , Wszechwladca”

      Polubione przez 1 osoba

  5. Ostatnio mam strasznie mało czasu, projekty itd.
    skończyłem za to ten cały List Barucha
    Została mi jeszcze 6 część, prorocka
    Później może się zabiorę za Ks Jubileuszów, Listy Piłata,
    Do tej pory widzę że większość tych dzieł mówi o tym samym innymi słowami

    Co do Ks Jubileuszów:

    Jub 1: (28) A Anioł obecności, który szedł przed obozem Izraela, wziął tablice podziałów lat – od czasu stworzenia – prawa i świadectwa tygodni jubileuszy, według poszczególnych lat, według liczby wszystkich jubileuszów [odpowiednio do poszczególnych lat], od dnia nowego stworzenia, kiedy niebiosa i ziemia zostaną odnowione i całe ich stworzenie zgodnie z mocami nieba i według całe stworzenie ziemi, dopóki sanktuarium Pana nie zostanie ustanowione w Jerozolimie na górze Syjon, a wszystkie luminarze zostaną odnowione dla uzdrowienia, dla pokoju i dla błogosławieństwa dla wszystkich wybranych Izraelitów, i dlatego może być z tamtego dnia i po wszystkie dni na ziemi.

    Zastanawiam się jeszcze czy nie dodać tych apokalips Ezdrasza oraz tego:
    https://kg.vkk.nl/lcis/scriptures/gnostic/qumran/warscroll.html

    —-
    1) Okazuje się że nie tylko ja i parę osób z Heniem na czele uznajemy Pawła z Tarsu za apostoła… diabła
    http://sljinstitute.net/pauls-epistles/2corinthians/paul-and-the-apostles-of-satan/
    http://www.justgivemethetruth.com/paul_was_a_deceiver.htm
    https://genius.com/St-paul-the-writings-of-st-paul-paul-as-satans-apostle-jewish-christian-opponents-excerpt-annotated

    Nie mam chęci na sprawdzenie tego wszystkiego, wspominam o tym żeby było wiadome że padają oskarżenia wobec 13 apostoła i jego sekty.
    Zastanawiam się czy u Ruskich albo na Bałkanach nie ma podobnych stron albo chociaż takich które w paru punktach są zgodne..
    Na dziś dzień tego nie widać,

    Polubione przez 1 osoba

  6. Moje pytanie jest z innego tematu ,mam się powołać na Obserwatora Czasów Końca masz parę tematów gdzie proszone jest hasło gdzie mogę je uzyskać i czy jest taka możliwość

    Polubione przez 1 osoba

  7. Daję hasła głównie na materiały niedopracowane, najczęściej hasło to ”Hasło” albo skopiowany tytuł.
    Nie mogłem dać od razu Zwoju Wojennego ponieważ dałem dwie odmienne wersje.
    Ogólnie mam nieco materiałów ukrytych (ze 4 artykuły) + kilka apokryfów
    Ale muszę znaleźść ich najpierw czystą zagraniczną wersję.

    Jeden z artów jest niby skończony ale za krótki i tak dalej.

    Ps.
    Odblokowałem Zwój Wojny z Qumran, wersja angielska i polskie tłumaczenie pewnej ruskiej wersji. Nie jest to chyba dzieło natchnione, najważniejsze żeby stawiało na Prawo.

    Polubienie

  8. Ogólnie jestem chętny do zamieszczenie sporej ilości ”apokryfów” w formie źródłowej czy jak kto woli demonstacyjnej – taka Biblioteka różnych dzieł
    Znalazłem także jedno dzieło z Qumran (1QS) w róznych wersjach językowych – najwięcej tego na stronach Ruskich.
    Nie mam jednak czasu aby się skupić na konkretnej rzeczy aż do połowy tygodnia.
    Tłumacz jest dobry, i na razie wystarczy:
    https://www.spidersweb.pl/2017/07/tlumacz-google-translate.html

    ===

    Aaa.. założyciel kościoła niejaki Tertulian to także niezłe ziółko:
    sam początek, niby krytykuje Marciona (ten co krytykował Boga, seks, płodność ale wielbił Pawła) Tertulian natomiast gnoił Marciona, ale on także wielbił Pawła i nie lubiał Słowian:

    ”and sad as the fact that Marcion was born there, fouler than any Scythian, more roving than the waggon-life of the Sarmatian, more inhuman than the Massagete, more audacious than an Amazon, darker than the cloud, (of Pontus) colder than its winter, more brittle than its ice, more deceitful than the Ister, more craggy than Caucasus. Nay more, the true Prometheus, Almighty God, is mangled by Marcion’s blasphemies. Marcion is more savage than even the beasts of that barbarous region. For what beaver was ever a greater emasculator than he who has abolished the nuptial bond? What Pontic mouse ever had such gnawing powers as he who has gnawed the Gospels to pieces?”

    i smutny jak fakt, że Marcjon urodził się tam, głupszy niż jakikolwiek scyta, bardziej wędrujący niż żmudny Sarmata, bardziej nieludzki niż Massageta, bardziej zuchwały niż Amazon, ciemniejszy niż chmura, (Pontus) zimniejszy niż zimą, bardziej kruche niż lód, bardziej podstępne niż Ister, bardziej kruche niż Kaukaz. Nie więcej, prawdziwy Prometeusz, Wszechmogący Bóg, jest zniekształcony przez bluźnierstwa Marcion. Marcion jest bardziej dziki niż nawet zwierzęta tego barbarzyńskiego regionu. Bo jaki bóbr był kiedykolwiek większym emasculatorem niż ten, który zrzucił więź małżeńską? Jakiej pontyjskiej myszy miały kiedykolwiek takie potworne umiejętności, jak ten, który pogryzł Ewangelię?

    Albo Terturlian stosował znaną technikę reductio ad hitlerum (Hitleryzacja) albo te ludy Jafeta i Ezawa (trzy wieki po, mogli powolutku udawać się z Persji i Babilonu na północ) podszywały się pod Izraelitów.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: