Księga Parafrazy Sema (Sem)

 

 

http://www.gnosis.org/naghamm/para_shem.html

http://www.gailallen.com/rel/writings/nhl/nhlParaphraseOfShem.html

 

 

Parafraza Sema – gnostycki utwór z Nag Hammadi (NHC VII,1). Ma formę apokalipsy, ale zawiera dużo innych form literackich (modlitwy, litanie, katalogi przestępstw, świadectwa, dialog). Treść wskazuje na autorstwo setiańskie.


 

Księga Parafrazy Sema

(określana też jako „Parafraza Sema”)

 

 

Parafraza, która dotyczyła Ducha wolnego.

 

Rozdział 1 (Sem 1)

(1) Co wyjawił mi Derdekea, Sem, zgodnie z wolą Majestatu.

(2) Moja myśl, która była w moim ciele, wyrwała mnie z mojej rasy. Zabrał mnie na szczyt świata, który jest bliski światłu, które świeciło na całym tym obszarze. Nie widziałem ziemskiego podobieństwa, ale było światło.

(3) Moja myśl oddzieliła się od ciała ciemności jak w śnie.

(4) Usłyszałem głos mówiący do mnie, Sem, skoro pochodzisz z niezmieszanej mocy, a ty jesteś pierwszą istotą na ziemi, słuchaj i rozumiem, co ci powiem na początku o wielkich mocach, które istniały w zaczynając, zanim się pojawiłem.

(5) Egzystowało Światło i Ciemność, a między nimi był Duch. Odkąd twój korzeń zapadł w zapomnienie – ten, który był Duchem niepojętym – objawiam ci prawdę o mocy.

(6) Światło było pełne przesłuchania i słowa. Zostali zjednoczeni w jedną formę. A Ciemność była wiatrem w wodach.

(7) Zawładnął umysłem owinięty chaotycznym ogniem. A Duch między nimi był łagodnym, pokornym światłem. To są trzy korzenie. Rządy panowały same w sobie. I okrywali się nawzajem, każdy z nich swoją mocą.

(8) Ale Światło, ponieważ posiadało wielką moc, znało poniżenie Ciemności i jego nieładu, mianowicie, że korzeń nie był prosty.

(9) Ale krętość Ciemności była brakiem percepcji, a mianowicie (złudzeniem, że) nie ma nikogo ponad nim. I tak długo, jak był zdolny do znoszenia pod swoim złem, był pokryty wodą.

(10) I poruszył się. A Duch był przestraszony tym dźwiękiem. Podniósł się do swojej stacji. I widział wielką ciemną wodę. I był mdły.

(11) I myśl Ducha spoglądała w dół; widział nieskończone Światło. Ale przeoczył go zgniły korzeń. I z woli wielkiego Światła rozdzieliła się ciemna woda.

(12) I nastała Ciemność owinięta nikczemną ignorancję i (tak było), aby umysł mógł oddzielić się od niego, ponieważ był z tego dumny.

(13) A kiedy się poruszył, ukazało mu się światło Ducha.

(13) I poruszył się. A Duch był przestraszony dźwiękiem. Podniósł się na swoje stanowisko. I zobaczył wielką, ciemną wodę. I był mdlący.

(14) Gdy to zobaczył, był zdumiony. Nie wiedział, że inna Moc jest nad nim. A kiedy zobaczył, że jego podobieństwo było ciemne w porównaniu z Duchem, poczuł się zraniony.

(15) I w swoim bólu podniósł na wyżyny członków Ciemności swój umysł, który był okiem goryczy zła. Sprawił, że jego umysł nabrał kształtu w obszarze regionów Ducha, myśląc, że wpatrując się (z góry) w swoje zło, będzie w stanie zrównać się z Duchem. Ale nie był w stanie. Bo chciał zrobić rzecz niemożliwą i tak się nie stało.

(16) Aby jednak Umysł Ciemności, który jest okiem goryczy zła, nie został zniszczony, ponieważ stał się częściowo podobny, powstał i świecił ognistym światłem na wszystkich Hadesach, aby równość z nienagannym Światłem może stać się widoczna.

(17) Albowiem Duch korzystał z każdej formy Ciemności, ponieważ pojawił się w swoim majestacie.

(18) I pojawiło się wywyższone, nieskończone Światło, ponieważ był bardzo radosny.

(19) Chciał się objawić Duchowi. I podobieństwo wywyższonego Światła ukazało się niezrozumiałemu Duchowi. pojawiło się. [Ja] jestem synem niezniszczalnego, nieskończonego Światła pojawił się na podobieństwo Ducha, bo   jestem promieniem uniwersalnego Światła.

(20) I jego pojawienie się do mnie (było), aby umysł Ciemności nie pozostał w Hadesie.

(21) Albowiem ciemność upodobniła się do części członków. Kiedy pojawił się w nim (O) Sem (tj. Podobieństwo), aby Ciemność mogła stać się dla niego ciemnością,   zgodnie z wolą Majestatu – aby Ciemność mogła uwolnić się od wszelkich aspektów mocy, która posiadał – umysł czerpał chaotyczny ogień, którym był okryty, z ciemności i wody.

(22) A z Ciemności woda stała się chmurą. a z   chmury macica nabrała kształtu. Poszedł tam chaotyczny ogień, który był dewiacją .

(23) A kiedy Ciemność to zobaczyła (tj. Łono), stał się nieczuły, a kiedy wzbudził wodę, potarł macicę.

(24) Jego umysł rozpłynął się w głąb Natury. Zmieszało się z mocą goryczy Ciemności.

(25) A jej (tj. Łono) oko pękło z powodu niegodziwości, aby nie mogła ponownie przywołać umysłu. Było to bowiem ziarno Natury z ciemnego korzenia.

(26) A kiedy Natura opanowała umysł za pomocą ciemnej mocy, każde podobieństwo nabierało w niej kształtu.

(27) A kiedy Ciemność   osiągnęła podobieństwo umysłu, przypominała Ducha. Gdyż Natura wstała, aby ją wyrzucić; była przeciwko temu bezsilna, ponieważ nie miała formy z Ciemności.

(28) Albowiem wywiodła to w obłoku. I chmura świeciła. Umysł pojawił się w nim jak straszny, szkodliwy ogień. On (tj. Umysł) zderzył się z nieuznanym Duchem, ponieważ posiadał podobieństwo od niego.

(29) Aby Natura mogła opróżnić się z chaotycznego ognia, natychmiast natura   została podzielona na cztery części. Stały się chmurami, które różniły się wyglądem.

(30) Nazywano je Hymen, Afterbirth, Moc i Woda. A błony dziewicze, narodziny i moc były chaotycznymi pożarami. I to (tj. Umysł) zostało zaczerpnięte z Ciemności i wody – ponieważ umysł znajdował się pośród Natury i ciemnej mocy – aby szkodliwe wody nie mogły się do niej przyczepić.

(31) Z powodu tej Natury został podzielony, zgodnie z moją wolą, aby umysł mógł powrócić do swojej mocy, którą wziął z niego ciemny korzeń, który został z nim zmieszany (tj. Umysł). I on (tj. Ciemny korzeń) pojawił się w łonie matki.

(32) A przy podziale Natury oddzielił się od ciemnej mocy, którą posiadał od umysłu. To (tj. Umysł) weszło w środek mocy – był to środkowy region Natury.

(33) A Duch światła, gdy umysł go obciążał, był zdumiony. A siła Jego Zdziwienia zrzuciła ciężar. I (tj. Ciężar) powrócił do swojego ciepła. Zapala światło Ducha.

(34) A kiedy Natura odsunęła się od mocy światła Ducha, ciężar powrócił. A Zdziwienie światła zrzuciło ciężar. Przylegał do chmury błony dziewiczej.

(35) I wszystkie chmury Ciemności wołały, którzy oddzielili się od Hadesu z powodu mocy obcych. On jest Duchem światłości, który przyszedł w nich.

(36) A z woli Królewskiej Mości Duch spojrzał na nieskończone Światło, aby jego światłość była litowana i   podobieństwo z Hadesu.

(37) A gdy Duch spojrzał,   wypłynął – syn Majestatu – jak fala jasnego światła i jak trąba nieśmiertelnego Ducha.

(38) I wiał z obłoku błony dziewiczej w zdumienie niezrozumiałego Ducha. To (tj. Chmura) oddzieliła i rzuciła światło na chmury.

(39) Rozdzielili się, aby Duch mógł powrócić. Z tego powodu umysł nabrał kształtu. Jego spokój został rozbity. Dla Hymen of Nature była chmura, której nie można uchwycić; to jest wielki ogień. Podobnie Popołudnie Natury jest chmurą ciszy; to sierpniowy ogień.

(40) A Moc zmieszana z umysłem również była chmurą Natury, połączoną z Ciemnością, która podnieciła Naturę do nieczystości . A ciemna woda była przerażającą chmurą.

 

Rozdział 2 (Sem 2)

(1) A korzeń Natury, który był poniżej, był krzywy, ponieważ jest uciążliwy i szkodliwy. Korzeń był ślepy w odniesieniu do niewoli światła, która była niezgłębiona, ponieważ miała wiele pozorów.

(2) I litował się nad światłem Ducha, które otrzymał umysł. powróciłem do mojej pozycji, aby modlić się do wywyższonego, nieskończonego Światła, aby moc Ducha wzrosła na tym miejscu i mogła zostać napełniona bez ciemnego skalania.

(3) I z czcią powiedział: „Ty jesteś korzeniem Światła. Pojawiła się twoja ukryta forma, o wywyższona, nieskończona.

(4) Niech cała moc Ducha rozprzestrzeni się i niech będzie wypełniona swoim światłem, O nieskończonym Światłem. (Wtedy) nie będzie mógł połączyć się z nieuznanym Duchem, a moc Zdziwienia nie będzie mogła mieszać się z Naturą. Zgodnie z wolą majestatu „moja modlitwa została przyjęta.

(5) I głos Słowa został usłyszany, mówiąc przez Majestat do nieuznanego Ducha: „Oto moc została zakończona. Ten, który został objawiony przeze mnie, pojawił się w Duchu. Ponownie się pojawię. Jestem Derdekeas, the syn nieskazitelnego, nieskończonego Światła. ”

(6) Światło nieskończonego Ducha przez krótki czas spłynęło na słabą naturę, aż cała nieczystość natury straciła ważność i aby można było winić ciemność Natury. Wkładam szatę, która jest szatą światła Majestatu – którą jestem.

(7) Przyszedłem z pojawieniem się Ducha, aby rozważyć całe światło, które było w ciemnościach. Zgodnie z wolą   majestatu, aby Duch za pomocą Słowa mógł zostać napełniony swoim światłem niezależnie od mocy nieskończonego Światła i na moje życzenie Duch   powstał z własnej (własnej) mocy.

(8) Jego wielkość została mu dana, aby mógł być napełniony całym swoim światłem i odejść od całego ciężaru Ciemności. Bo za tym był ciemny ogień, który dmuchał (i) naciskał na Ducha. I Duch się radował, ponieważ był chroniony przed straszną wodą.

(9) Ale jego światło nie było równe Majestatowi. Ale <to> zostało mu udzielone przez nieskończone Światło (zostało mu przyznane), aby we wszystkich swoich członkach mógł pojawić się jako pojedynczy obraz światła.

(10) A kiedy Duch wzniósł się nad wodę, jego czarne podobieństwo stało się widoczne.

(11) A Duch szanował wywyższone Światło: „Z pewnością jesteś jedynym nieskończonym, ponieważ jesteś ponad wszelką nierozpoznaną rzeczą, bo chroniłeś mnie przed Ciemnością. I na twoje życzenie wstałem ponad moc ciemności.

(12) I aby nic nie mogło być przed tobą ukryte, Sem, myśl, którą rozważał Duch od wielkości, powstała, ponieważ Ciemność nie była w stanie powstrzymać swego zła.

(13) Ale kiedy się pojawiły, trzy korzenie stały się znane od samego początku. Gdyby Ciemność była w stanie znosić swoje zło, umysł nie oddzieliłby się od niego i nie pojawiłaby się inna moc.

(14) Ale od chwili, gdy się ukazał, byłem widziany, jako syn Królewskiej Mości, aby światło Ducha nie stało się słabe i aby Natura nie panowała nad nim, ponieważ patrzył na mnie.

(15) A z woli wielkości   moja równość została objawiona, aby to, co jest z Mocy, mogło się ujawnić.

(16) Jesteście wielką Mocą, która powstała, a Ja jestem doskonałym Światłem, które jest ponad Duchem i Ciemnością, tym, który zawstydza Ciemność za stosunek nieczystej praktyki.

(17) Gdyż przez podział Natury Majestat pragnął być okryty honorem aż do wysokości myśli Ducha. I Duch otrzymał odpoczynek w swojej mocy.

(18) Albowiem obraz Światła jest nierozerwalnie związany z nieuznanym Duchem. A prawodawcy nie nazwali go po wszystkich chmurach Natury, ani nie można ich nazwać.

(19) Każde podobieństwo, na które podzieliła się Natura, to moc chaotycznego ognia, jakim jest nasienie hyliczne. Ten, który wziął na siebie moc Ciemności uwięził ją pośród jej członków.

(20) I z woli Królewskiej Mości, aby umysł i całe światło Ducha mogło być chronione   przed wszelkim ciężarem i (przed) trudem Natury, z Ducha dobiegł głos do obłoku Hymen.

(21) I światło zdumienia zaczęło się radować głosem, który został mu dany. A wielki Duch światła był w obłoku błony dziewiczej.

(22) Czcił nieskończone Światło i uniwersalne podobieństwo, którym jestem, synem Majestatu. Mówi się: „Anasses Duses, jesteś nieskończonym Światłem, które zostało dane przez wolę Majestatu, aby ustanowić każde światło Ducha na tym miejscu i oddzielić umysł od Ciemności.

(23) Gdyż światło Ducha nie pozostawało w Hadesie. Gdyż na twoje życzenie Duch powstał, by ujrzeć twoją wielkość ”.

(24) Albowiem powiedziałem wam te rzeczy, Sem, abyście wiedzieli, że moje podobieństwo, synu Majestatu, pochodzi z mojej nieskończonej Myśli, ponieważ jestem dla niego uniwersalnym podobieństwem, które nie kłamie; i jestem ponad wszelką prawdą i pochodzeniem słowa.

(25) Jego wygląd jest w mojej pięknej szacie światła, która jest głosem niezmierzonej Myśli.

(26) Jesteśmy tym jedynym, jedynym światłem, które powstało. Pojawił się w innym korzeniu, aby moc Ducha mogła zostać podniesiona ze słabej Natury.

(27) Albowiem z woli wielkiego Światła wyszedłem z wywyższonego Ducha do obłoku błony dziewiczej bez mojej uniwersalnej szaty.

(28) I Słowo zabrało mnie do siebie, od Ducha, w pierwszym obłoku Hymen Natury. I nałożyłem na to, co uczyniło mnie majestatem i nieuznanym Duchem.

(29) A potrójna jedność mojej szaty pojawiła się w chmurze, z woli Majestatu, w jednej formie. A moje podobieństwo okryło   się światłem mojej szaty.

(30) I chmura została naruszona i nie mogła znieść mego podobieństwa. Zrzuciła pierwszą moc, tę (którą) wzięła od Ducha, tę, która świeciła na niego od samego początku, zanim (I) pojawiła się w słowie do Ducha. Chmura nie byłaby w stanie znieść ich obu.

(31) A światło, które wychodziło z obłoku, przechodziło przez ciszę, aż doszło do środkowego regionu. I z woli Majestatu światło zmieszało się z nim Ja (tj.) Duch, który istnieje w ciszy, ten, który został oddzielony od Ducha światła. Chmura ciszy oddzielona była od światła.

(32) Chmura została naruszona. To on odpoczął od ognia. Upokorzył ciemne łono, aby nie mogła odsłonić innego nasienia z ciemności. Trzymał ich z powrotem w środkowej części Natury w ich pozycji, która była w chmurze. Byli zaniepokojeni, ponieważ   nie wiedzieli, gdzie są. Wciąż jednak (nie> mieli uniwersalnego zrozumienia Ducha Świętego).

(33) A kiedy modliłem się do Królewskiej Mości, ku   nieskończonemu Światłu, aby chaotyczna moc Ducha wędrowała tam i z powrotem, a ciemne łono mogło być bezczynne i aby moje podobieństwo pojawiło się   w chmurze błony dziewiczej, jakbym był owinięty światłem Ducha Świętego, które szło przede mną, a dzięki woli Majestatu i poprzez   modlitwę przyszedłem do obłoku, aby poprzez moją szatę – pochodzącą od mocy   Ducha – pleroma tego słowa, może przynieść moc członkom, którzy ją posiadali w Ciemności.

(34) Ponieważ dzięki nim pojawiłem się   w tym nieznaczącym miejscu. Bo jestem pomocnikiem każdego, któremu nadano imię. Gdy pojawiłem się w obłoku, światło   Ducha zaczęło ratować się przed przerażającą wodą i (przed) chmurami ognia, które zostały oddzielone od ciemnej Natury. I dałem im wieczny zaszczyt,   aby nie mogli ponownie zaangażować się w nieczystą praktykę.

(35) A światło, które było w Hymen, zostało naruszone przez moją moc i przepłynęło przez mój środkowy obszar. Był wypełniony uniwersalną Myślą. I przez słowo światła Ducha powrócił do   swego spokoju. Otrzymał formę w swoim korzeniu i lśnił bez wad. A światło, które wyszło z niej z ciszy, weszło w środkowy region   i powróciło na to miejsce. I chmura świeciła. I z tego wyszedł ogień nie do ugaszenia.

(36) A część oddzielająca od zdumienia zapominała. Został oszukany przez ogień ciemności. A szok zdziwienia zrzucił ciężar   chmury. To było złe, ponieważ było nieczyste. Ogień zmieszał się z wodą, aby wody mogły stać się szkodliwe.

(37) A natura, która została zaniepokojona, natychmiast wyłoniła się z bezczynnych wód. Bo jej wejście było haniebne. I Natura wzięła na siebie   moc ognia. Stała się silna dzięki światłu Ducha, które było w Naturze. Jej podobieństwo pojawiło się w wodzie w postaci przerażającej bestii   o wielu twarzach, która jest wykrzywiona poniżej.

(38) Światło pogrążyło się w chaosie wypełnionym mgłą i pyłem, aby zaszkodzić Naturze. I światło Zdziwienia, które jest w środkowym regionie, przyszło do niego po tym, jak zrzucił ciężar Ciemności.

(39) Radował się, gdy powstał Duch. Spoglądał bowiem z chmur w dół na ciemne wody na światło, które było w głębinach Natury.

(40) Dlatego ukazałem się, że mogę   dostać się do świata dolnego, do światła Ducha, który był obciążony, aby uchronić go przed złem ciężaru. I poprzez   jego spoglądając na ciemne światło regionu po raz kolejny pojawił się w porządku, że macica może znowu przyjść z wody.

 

Rozdział 3 (Sem 3)

(1) Ona (tj. Łono) powstało z mojej woli. Z winy oko się otworzyło.   I światło, które pojawiło się w środkowym regionie (i), które oddzieliło się od Zdziwienia, spoczęło na niej i świeciło.

(2) Łona widziało rzeczy, których nie widziało, i radowała się radością w świetle, chociaż to nie była jej – ta, która pojawiła się w środkowej części, w jej niegodziwości, kiedy on (tj. Światło) świecił na nią .

(3) A macica widziała rzeczy, których nie widziała, i sprowadzono ją do wody, myślała, że osiągnęła moc światła. I nie wiedziała, że jej korzeń stał się bezczynny na podobieństwo Światła i że to do niej (tj. Korzenia) uciekł.

(5) Światło było zdumione, które było w środkowym obszarze i które zaczynało się i kończyło. Dlatego jego myśl skierowana była bezpośrednio na wzniosłe Światło. I zawołał i rzekł: „Panie, zmiłuj się nade mną, bo światłość moja i mój wysiłek zbłądziły. Bo jeśli twoja dobroć mnie nie utwierdzi, nie wiem, gdzie jestem”. A gdy go usłyszał Majestat, zlitował się nad nim. „

(6) I ukazałem się w obłoku błony dziewiczej, w ciszy,   bez mojej świętej szaty. Z mojej woli uhonorowałem moją szatę, która ma trzy formy w chmurze błony dziewiczej. A światło, które było w ciszy, światło radującej Mocy, obejmowało mnie. Nosiłem to. Jego dwie części pojawiły się   w jednej formie. Pozostałe części nie pojawiły się z powodu pożaru.

(7) Stałem się niezdolny do mówienia w chmurze błony dziewiczej, ponieważ jego ogień był przerażający,   podnosząc się bez pokory. Aby moja wielkość i słowo pojawiły się, umieściłem również moją drugą szatę w obłoku ciszy.

(8) Wszedłem do środkowego regionu i zapaliłem światło, które było w nim, zatopione w zapomnieniu i oddzielone od Ducha Zdziwienia, bo zrzucił ciężar.

(9) Na moje życzenie nie ukazało mu się nic śmiertelnego, ale wszystkie były nieśmiertelnymi rzeczami, które Duch mu dał. I powiedział w myślach Światła: ai eis ai ou phar dou is ei ou : Przyszedłem w wielkim odpoczynku   , aby mógł odpocząć mojemu światłu w swoim korzeniu i wydobyć je ze szkodliwej Natury.

(10) Następnie, z woli Królewskiej Mości, zdjęłem szatę świetlną. Włożyłem inną szatę   ognia, która nie ma formy, która pochodzi z umysłu mocy,  która została oddzielona i która została przygotowana dla mnie, zgodnie z moją wolą, w środkowym regionie. Środkowy region  pokrył go mroczną mocą, abym mógł przyjść i go założyć.

(11) Zszedłem do chaosu, aby ocalić przed nim całe światło. Bez   mocy ciemności nie mogłem przeciwstawić się   Naturze. Ale oparłem się na jej patrzącym oku,   które było światłem od Ducha. Gdyż został dla mnie przygotowany przez Ducha jako szata i odpoczynek. Przeze mnie otworzył oczy na   Hadesa. Przez jakiś czas udzielał Naturze swój głos. „

(12) A moja szata ognia, zgodnie z wolą Majestatu, zstąpiła do tego, co silne, i do nieczystej części Natury, którą pokrywała moc ciemności.

(13) A moja szata wcierała Naturę w jej nakrycie. A jej nieczysta   kobiecość była silna. I pojawiło się gniewne łono   i osuszyło umysł, przypominając rybę, która ma kroplę ognia i moc ognia.

(14) A kiedy Natura odrzuciła umysł, była zmartwiona i płakała. Kiedy została zraniona i we łzach odrzuciła moc Ducha   (i) pozostała, tak jak ja. Wkładam światło Ducha i odpoczywam z moją szatą ze względu   na widok ryby.

(15) Aby   zaś potępić uczynki natury,   skoro jest ślepa, wyszły z niej różnorodne zwierzęta, zgodnie z liczbą przelotnych wiatrów.

(16) Wszyscy oni powstali w Hadesie, szukając światła   umysłu, który ukształtował się. Nie byli w stanie się temu przeciwstawić.   Radowałem się z ich ignorancji. I Znaleźli mnie, syna Majestatu, przed łonem, które ma wiele postaci.

(17) Założyłem bestię i złożyłem przed nią wielką prośbę, aby powstało niebo i ziemia   , aby powstało całe światło.

(18) Bo w żaden inny sposób moc Ducha Świętego nie mogła zostać ocalona z niewoli, poza tym, że ukazuję się jej w postaci zwierzęcej. Dlatego była mi łaskawa,   jak gdybym był jej synem.

(19) I na moją prośbę Natura powstała, ponieważ posiada moc Ducha, Ciemności i ognia. Dla ona już podjęte od jej formy .

(20) Gdy ją zrzuciła, dmuchała w wodę. Niebo zostało stworzone. I z piany niebieskiej powstała ziemia. I na moje życzenie przyniosło wszelkiego rodzaju pożywienie zgodnie z liczbą zwierząt.

(21) I przyniosła rosę z wiatrów dla was (pl.) I tych,   którzy zostaną spłodzeni po raz drugi na ziemi. Ponieważ ziemia posiadała moc chaotycznego ognia. Dlatego wydało   każde nasienie.

(22) A kiedy niebo i ziemia zostały stworzone, moja szata ognia pojawiła się pośród obłoku Natury (i) świeciła na cały świat,   aż Natura wyschła.

(23) Ciemność, która była jego (tj. Ziemską) szatą, została wrzucona do   szkodliwych wód. Środkowy region został oczyszczony z Ciemności. Ale macica zasmuciła się z powodu tego, co się stało.

(4) W swoich częściach postrzegała   wodę jak lustro. Kiedy ją spostrzegła, zastanawiała się, jak to się stało. Dlatego pozostała wdową.

(5) Zaskoczyło go też, że jej nie ma. Wciąż jednak formy posiadały moc ognia i światła. Pozostała (tj. Moc), aby mogła pozostawać w Naturze, dopóki wszystkie moce nie zostaną jej odebrane.

(26) Ponieważ tak jak światło Ducha zostało ukończone w trzech chmurach, konieczne jest, aby również moc, która jest w Hadesie, została ukończona w wyznaczonym czasie. Ponieważ z powodu łaski majestatu

(27) Po raz drugi wyszedłem do niej z wody. Moja twarz sprawiła   jej przyjemność . Jej twarz też była zadowolona.

(28) I rzekłem do niej: „Niech nasienie   i moc wyjdą z was na ziemię”. I była posłuszna woli Ducha, aby doprowadzić ją do zera.

(29) A gdy jej formy powróciły, potarły się   językiem (językami); kopulowali; rodzą wiatry, demony i moc pochodzącą z ognia, Ciemności i Ducha. Ale forma, która pozostała sama, odrzuciła   bestię od siebie.

(30) Nie odbyła stosunku, ale to ona pocierała się sama. I wywołała wiatr, który   posiadał moc ognia, ciemności i ducha.

(31) Aby demony również mogły uwolnić się od mocy, którą posiadali poprzez nieczyste stosunki, łono było z wiatrem przypominającym wodę.

(32) A nieczysty penis był z demonami zgodnie z przykładem Ciemności i sposobem, w jaki pocierał macicę od samego początku. Po tym, jak formy Natury zostały razem, oddzieliły się od siebie. Odrzucili moc, zaskoczeni oszustwem, które im się przydarzyło. Zasmucili się wiecznym smutkiem. Zakryli się swoją mocą.

(33) A kiedy zawstydziłem ich, wstałem z moją szatą w mocy i – która jest ponad bestią, która jest światłem, aby sprawić, że Natura zostanie spustoszona.

(34) Umysł, który pojawił się w Naturze Ciemności (i), który był okiem serca Ciemności, na moje życzenie królował nad wiatrami i demonami.

(35) I dałem mu podobieństwo ognia, światła i uważności, i część słowa bez winy. Dlatego otrzymał dane o wielkości   , aby być silnym w swej mocy, niezależnym od mocy, niezależnym od światła Ducha i stosunkiem Ciemności, aby pod koniec czasu, kiedy Natura zostanie zniszczona, może odpoczywać   w honorowym miejscu. Dla niego, będzie można znaleźć wierny, bo ma wstręt   do nierządu natury z ciemności. Silna moc umysłu powstała z umysłu i niezrozumiałego Ducha.

(36) Ale wiatry, które są demonami z wody i ognia, ciemności i światła, miały stosunek do zatracenia. I podczas tego stosunku wiatry otrzymywały w swojej macicy pianę od penisa demonów.

(37) W łonie poczęli moc. Oddechy łono wiatrów przepasały się, aż nadszedł czas narodzin.

(38) Zeszli do wody. A moc została dostarczona poprzez oddech, który porusza poród, w trakcie praktyki. I   każda forma porodu otrzymała w nim kształt.

(39) Gdy zbliżały się czasy narodzin, wszystkie wiatry zebrano z wody, która jest blisko ziemi. Dali początek wszelkiej nieczystości . A miejsce, gdzie podążał sam wiatr, było nieczyste .

(40) Wyszły z niego jałowe żony i sterylni mężowie. Albowiem tak, jak się rodzą, tak rodzą.

 

Rozdział 4 (Sem 4)

(1) Dzięki wam, obraz Ducha ujawnił się na ziemi i wodzie. Jesteście jak światło. Gdyż posiadacie udział wiatrów i demonów oraz myśl ze Światła o mocy Zdziwienia.

(2) Albowiem wszystko, co wyniósł z łona na ziemię,   nie było dla niej dobre, ale jej jęk i ból z powodu obrazu, który pojawił się w tobie z Ducha. Bo jesteście wywyższeni w swoim sercu.

(3) I jest to błogosławieństwo, Sem, jeśli komuś dana jest część i jeśli on odchodzi od duszy, aby (iść) do myśli Światła. Albowiem dusza jest ciężarem Ciemności, a ci, którzy wiedzą, skąd pochodzi korzeń duszy, będą mogli poszukać Natury.

(4) Dusza jest bowiem dziełem nieczystości i (przedmiotem) pogardy dla myśli Światła. Bo ja jestem tym, który objawił wszystko, co nie zostało poznane .

(5) I aby grzech Natury mógł zostać wypełniony, uczyniłem macicę, która była zaniepokojona, przyjemna – ślepa mądrość – że mógłbym ją doprowadzić do niczego.

(6) I na moje życzenie knuł z wodą Ciemności, a także Ciemności, aby zranili każdą formę waszego (pl.) Serca. Albowiem z woli światła Ducha otoczyli was; związali cię w wierze.

(7) A gdy jego plan może stać się bezczynny, posłał demona, aby ogłoszono plan jej niegodziwości. I spowodował powódź, i zniszczył waszą (pl.) Rasę, aby zabrać światło i oderwać się od Wiary.

(8) Ale szybko ujrzałem przez usta demona, że wieża   zbliża się do cząstki światła, która została w demonach i ich rasie – która była wodą – że demon może być chroniony przed burzliwym chaos.

(9) I macica zaplanowała te rzeczy zgodnie z moją wolą, aby mogła się całkowicie rozlać. Wieża przeszła przez demony. Ciemność została zakłócona jego utratą.

(10) Rozluźnił mięśnie macicy. A demon, który miał wejść do wieży, był chroniony, aby rasy mogły kontynuować i zyskać koherencję poprzez niego. Bo on ma moc z każdej formy.

(11) Wracajcie odtąd, Shem, i radujcie się [wielce] z waszej rasy i Wiary, gdyż bez ciała i konieczności jest ona chroniona przed   wszelkim ciałem Ciemności, dając świadectwo świętym rzeczom wielkości, które zostały im objawione w ich pomyślałem z mojej woli.

(12) I spoczną w nierozpoznanym Duchu bez żalu. Ale wy, Sem, z tego powodu pozostaliście w ciele poza obłokiem światła, abyście mogli pozostać z Wiarą.

(13) I przyjdzie do was wiara. Jej myśl zostanie wzięta i przekazana wam ze świadomością światła. I   powiedziałem wam te rzeczy na korzyść waszej rasy z chmury światła.

(14) I podobnie, co wam powiem o wszystkim, objawię wam całkowicie, abyście wyjawili je tym, którzy będą na ziemi po raz drugi.

(15) O Shem, niepokój, który wydarzył się na moje życzenie, nastąpił, aby Natura mogła stać się pusta. Albowiem gniew ciemności osłabł.

(16) O Shem, usta Ciemności były zamknięte. Zgodnie z moją wolą nie pojawia się już w nim światło, które świeciło dla świata.

(17) A kiedy Natura powiedziała, że jej życzenie się spełniło, wówczas każda forma została pochłonięta przez wody z dumnej ignorancji. Ona (tj. Natura) odwróciła swoją ciemną pochwę i rzuciła na nią moc ognia, która była w niej od początku poprzez praktykę Ciemności. (Tusz) wzniósł się i świecił na cały świat zamiast na sprawiedliwego.

(18) I wszystkie jej postacie posłały moc jak płomień ognia do nieba jako pomoc skażonemu światłu, które się uniosło. Byli bowiem członkami chaotycznego ognia.

(19) I nie wiedziała, że się skrzywdziła. Kiedy wyrzuciła moc,   którą posiadała, wyrzuciła ją z genitaliów. To był demon, zwodziciel, który poruszył łono w każdej formie -.

(20) I w swojej ignorancji, jak gdyby czyniła coś wielkiego, dała demonom i wiatrom gwiazdę każdemu. Bo bez wiatru i gwiazdy nic się nie dzieje na ziemi. Każda moc jest przez nich napełniona po tym, jak zostali uwolnieni z Ciemności i ognia, mocy i światła.

(21) W miejscu, gdzie ich ciemność i ogień zmieszały się ze sobą, wyprowadzono zwierzęta. I to właśnie w miejscu Ciemności, ognia, mocy umysłu i światła powstały istoty ludzkie. Będąc z Ducha, myśl Światła, moje oko, nie istnieje u każdego człowieka.

(22) Bo zanim potop przyszedł od wiatrów i demonów, deszcz przyszedł na ludzi. Ale potem, aby moc, która jest w wieży, mogła zostać wyzwolona i spocząć na ziemi,   Natura, która została zaniepokojona,   chciała zaszkodzić ziarnu, które będzie na ziemi po powodzi.

(23) Zesłano do nich demony, dewiację wiatrów i ciężar aniołów, strach przed prorokiem, potępienie mowy, abym mógł was nauczyć, o Sem, z tego, jak ślepa jest wasza rasa chroniony. Kiedy objawię wam wszystko, co zostało powiedziane,   sprawiedliwy zaświeci na świat moją szatą.

(24) A noc i dzień   się rozdzielą. Gdyż pośpieszę na świat, aby zabrać światło   z tego miejsca, które posiada Faith. I objawię się tym, którzy zdobędą myśl o świetle Ducha. Z ich powodu pojawił się mój majestat.

(25) Kiedy On się pojawi, o Sem, na ziemi, w miejscu, które będzie zwane Sodomą (wtedy) strzeż wglądu, który ci dam. Albowiem ci, których serce było czyste, zgromadzą się z tobą z powodu słowa, które wyjawisz.

(26) Gdy bowiem pojawicie się   na świecie, ciemna Natura zatrząśnie się przeciwko wam, wraz z wiatrami i demonem,   aby zniszczyli wgląd.

(27) Ale wy, głoście Sodomitom wasze uniwersalne nauczanie, bo oni są waszymi członkami. Albowiem demon ludzkiej postaci rozstanie się z tego miejsca z mojej woli, ponieważ jest ignorantem. Strzeże tej wypowiedzi.

(28) Ale Sodomici, zgodnie z wolą majestatu, będą świadczyć o powszechnym świadectwie. Będą   spoczywać z czystym sumieniem w miejscu swego wypoczynku, którym jest nieuznany Duch.

(29) A gdy się to stanie, Sodoma zostanie niesprawiedliwie spalona   przez naturę podstawową. Albowiem zło nie ustanie, aby wasza wysokość ujawniła to miejsce.

(30) Wtedy demon odejdzie z Wiarą. A potem pojawi się w czterech regionach świata. A kiedy Wiara pojawi się na ostatnim podobieństwie, wtedy jej pojawienie się objawi się.

(31) Albowiem pierworodny jest demonem, który pojawił się w jedności Natury z wieloma twarzami, aby wiara mogła się w nim pojawić. Gdy bowiem pojawi się na świecie, pojawią się złe namiętności, trzęsienia ziemi, wojny, głód i bluźnierstwa.

(31) Albowiem z jego powodu cały świat zostanie zakłócony. Albowiem będzie szukał mocy Wiary i Światła; nie znajdzie tego. W tym czasie demon pojawi się również nad rzeką, aby ochrzcić się niedoskonałym chrztem i narobić światu niewoli wody.

(32) Ale konieczne jest, abym pojawił się w myślach wiary, aby objawić wielkie rzeczy mojej mocy. Oddzielę go od demona, którym jest Soldas .

(33) A światło, które posiada od Ducha, zmieszam z moją niezwyciężoną szatą, a także z tym, którego objawię w ciemności dla was i dla waszej rasy, która będzie chroniona przed złem Ciemności.

(34) wie, o Sem, że bez Elorchaios i Amoias i Strophaias i Chelkeak i Chelkea i Aileou nikt nie będzie w stanie przejść przez ten region złych. Jest to bowiem mój pomnik, że zwyciężyłem nad niegodziwym regionem.

(35) I wziąłem światło Ducha z przerażającej wody. Gdy bowiem wyznaczone dni demona zbliżą się do tego, który będzie chrzcić błądząco – wtedy pojawię się na chrzcie demona, aby objawić ustami Wiary świadectwo tym, którzy do niej należą.

(36) Świadczę o tobie, Iskrze nieugaszona, Osei , wybrani Światła, oko niebios i Wiara, pierwsza i ostatnia, i SophiaSaphaia i Saphaina , i sprawiedliwa Iskra, i nieczyste światło. A ty ( sg .), Wschód i zachód, i północ, i południe, powietrze górne i powietrze dolne oraz wszystkie moce i autorytety, ty (pl.) Jesteście w Naturze.

(37) A wy ( sg .), Moluchtha i Soch pochodzicie z każdego dzieła i każdego nieczystego wysiłku Natury. Potem przyjdę od demona do wody. A wiry wody i płomienie ognia powstaną przeciwko mnie.

(38) Wtedy wyjdę z wody, zapalając światło Wiary i nieugaszony ogień, aby poprzez moją pomoc mogła przejść moc Ducha, która została zrzucona na świat przez wiatry i demony i gwiazdy.

(39) I w nich napełnię się wszelką nieczystością .

(40) Wreszcie, O Sem, uważaj się za miłego w myślach o Świetle. Nie pozwólcie, aby wasza myśl miała do czynienia z ogniem i ciałem Ciemności, które było nieczystym dziełem. Te rzeczy, których was uczę, mają rację.

 

Rozdział 5 (Sem 5)

(1) Oto parafraza: – Bo nie pamiętaliście, że wasza rasa jest chroniona od firmamentu. – Elorchaios to nazwa wielkiego Światła, miejsca, z którego przybyłem, Słowa, które nie ma sobie równych.

(2) A podobieństwo to moja szata honorowa. A Derderkeas to imię Jego Słowa w głosie Światła. A Strophaia jest błogosławionym spojrzeniem, którym jest Duch. i to Chelkeach , który jest moją szatą, przybył ze Zdziwienia, który był w obłoku Hymenów, który pojawił się jako obłok trimorficzny . A Chelkea jest moją szatą, która ma dwie postacie, który był w chmurze Ciszy.

(3) A Chelke jest moją szatą, która   została mu dana z każdego regionu; zostało mu dane w jednej formie od wielkości, który był w obłoku środkowego regionu. a wspomniana gwiazda Światła jest moją niezwyciężoną szatą, którą nosiłem w Hadesie; ta (tj. gwiazda Światła) jest miłosierdziem, które przewyższa myśl i świadectwo tych, którzy dają świadectwo.

(4) I wspomniane świadectwo: pierwsze i ostatnie, wiara,   umysł wiatru ciemności. A Sophaia i Saphaina są w chmurze tych, którzy zostali oddzieleni od chaotycznego ognia.

(5) A sprawiedliwa Iskra to chmura światła, która świeciła w waszych (pl.) Pośród. Bo w nim (tj. Obłok światła) moja szata pogrąży się w chaosie.

(6) Ale nieczyste światło, które pojawiło się w Ciemności (i), które należy do ciemnej Natury, jest mocą. A górne i dolne powietrze oraz moce i władze, demony i gwiazdy posiadały cząstkę ognia i światło Ducha.

(7) A Moluchthas jest wiatrem, bo bez niego nic nie powstanie na ziemi. Ma podobieństwo węża i jednorożca. Jego występ (y) to różnorodne skrzydła.

(8) A reszta to macica, która została naruszona. Jesteś błogosławiony, Shem, ponieważ twoja rasa została chroniona przed ciemnym wiatrem, który ma wiele twarzy.

(9) Będą składać uniwersalne świadectwo i (świadczyć) o nieczystej   praktyce (Przyrody>) i staną się wzniosli dzięki przypomnieniu Światła.

(10) O Sem, nikt, kto nosi ciało, nie będzie w stanie dopełnić tych rzeczy. Ale poprzez moją pamięć będzie mógł  je uchwycić , aby kiedy jego myśl oddzieli się od ciała, wtedy te rzeczy mogą mu zostać objawione.

(11) Zostały objawione waszej rasie. O Shem, trudno jest komuś, kto nosi ciało, wykonać te rzeczy, jak wam powiedziałem.

(12) I jest to niewielka liczba, która je „uzupełni”, ci, którzy posiadają cząstkę umysłu i myśl światła 5 Ducha. Będą trzymać swój umysł z dala od nieczystej praktyki.

(13) Albowiem wielu z rasy Natury będzie szukało bezpieczeństwa Mocy. Nie znajdą go ani nie będą w stanie wypełniać woli Wiary. Są bowiem nasieniem uniwersalnej Ciemności.

(14) A ci, którzy   je znajdują, bardzo cierpią. Wiatry i demony ich nienawidzą. A niewola ciała jest   ciężka. Gdyż tam, gdzie wiatry, gwiazdy i demony wyrzucone z mocy Ducha 20 (tam) pojawi się na nich skrucha i świadectwo, a miłosierdzie poprowadzi ich do nieodrodzonego Ducha.

(15) A ci, którzy się nawrócą, odpoczną   w doskonałości i wierze w miejscu błony dziewiczej. To jest Wiara, która wypełni   puste miejsce.

(16) Ale ci, którzy nie dzielą Ducha Światła i Wiary, rozpadną się w [Ciemności], miejscu, w którym nie nastąpiła pokuta.

(17) To ja otworzyłem wieczne bramy, które były zamknięte od początku. Tym, którzy pragną tego, co najlepsze w życiu, i tym, którzy są godni odpocząć, objawił je. Dałem percepcję tym, którzy postrzegają.

(18) Ujawniam im wszystkie myśli i nauki   prawych. I wcale nie stałem się ich wrogiem. Ale kiedy zniosłem gniew świata, odniosłem zwycięstwo. Żaden z nich mnie nie znał.

(19) Bramy ognia i niekończącego się dymu otworzyły się przeciwko mnie. Wszystkie wiatry powstały przeciwko mnie. W gromy i błyskawice miga przez jakiś czas powstaną przeciwko mnie. I oni będą przynieść swój gniew na mnie.

(20) A według mnie według ciała,   będą nad nimi panować według rodzaju.

(21) A wielu, którzy noszą błędne ciało, zejdzie   na szkodliwe wody przez wiatry i demony. I są związani przez wodę. I uleczy się daremnym lekarstwem.

(22) Sprowadzi na manowce i zwiąże świat. A ci, którzy wykonują wolę Natury, ich część […] będzie dwa razy w dniu wody i form Natury. I nie zostanie im udzielone, gdy Faith przeszkadza im, aby zabrać do siebie sprawiedliwego.

(23) O Shem, konieczne jest, aby Słowo przywołało tę myśl, aby niewola mocy Ducha mogła zostać ocalona przez przerażającą wodę.

(24) Błogosławieństwem jest to, że ktoś może kontemplować wywyższonego i poznać wywyższony czas i niewolę. Ponieważ woda jest nieznacznym ciałem. I ludzie nie są uwolnieni, ponieważ są związani w wodzie, tak jak od samego początku światło Ducha było związane.

(25) O Shem, oni są oszukiwani przez różnorodne demony, myśląc, że poprzez chrzest nieczystością wody, to, co jest ciemne, słabe, próżne (i) niepokojące, usunie grzechy.

(26) I nie wiedzą, że od wody do wody jest niewola, błąd i nieczystość , zazdrość, morderstwo, cudzołóstwo, fałszywe świadectwo, herezje, rabunki, pożądania, bełkoty, gniew, gorycz, wielkie [… ].

(27) Dlatego jest wiele śmierci, które obciążają ich myśli. Albowiem przepowiadam to tym, którzy mają serce. Powstrzymają się od nieczystego chrztu. A ci, którzy pobierają serce od światła Ducha, nie będą mieli do czynienia z nieczystą praktyką.

(28) A ich serce nie zginie, ani nie będą przeklinać. A woda – nie będzie im honorowana.

(29) Tam, gdzie jest klątwa, jest niedobór. A ślepota jest tam, gdzie jest honor. Bo jeśli zmieszają się ze złymi, stają się puste w ciemnej wodzie.

(30) Albowiem tam, gdzie wspomniano o wodzie, jest Natura, przysięga, kłamstwo i strata. Bo tylko w niezbadanym Duchu, gdzie spoczywało wzniosłe Światło, nie wspomniano o wodzie ani nie można o niej wspominać.

(31) Albowiem tak jest mój wygląd; bo gdy dopełni się czasów, które mi są powierzone na ziemi, wtedy odrzucę ode mnie [moją szatę ognia (?)].

(32) A moja niezrównana szata zstąpi na mnie, a także wszystkie moje szaty, które założę na wszystkie obłoki, które były ze Zdziwienia Ducha. Bo powietrze rozedrze moje szaty. Gdyż (tj. Moja szata) będzie świecić i podzieli wszystkie chmury aż do korzenia Światła.

(33) Odpoczynek to umysł i szata moja. A moje pozostałe szaty, te po lewej i te po prawej, będą świecić z tyłu, aby pojawił się obraz Światła.

(34) W szatach moich, które włożyłem w trzy chmury, w dniu ostatecznym spoczną w swoich korzeniach, tj. W niezrozumiałym Duchu, ponieważ są bez winy, poprzez podział chmur.

(35) Dlatego pojawiłem się, będąc bezbłędny, z powodu chmur, ponieważ są one nierówne, aby niegodziwość Natury mogła się skończyć. Bo w tym czasie chciała mnie schwytać. Miała właśnie naprawić (do krzyża) Soldas, który jest ciemnym płomieniem, który uczestniczył w […] błędzie, aby mnie złapał w pułapkę. Troszczyła się o swoją wiarę, będąc nienawistna.

(36) I w tym czasie światło miało się oddzielić od Ciemności, a świat usłyszał głos, mówiąc: „Błogosławione oko, które cię widziało, i umysł, który wspierał twój majestat na moje życzenie. . ” Wywyższony powie: „Błogosławiona Rebuel wśród każdej rasy ludzkiej, bo to ty (paproć) sam widziałeś”.

(37) I będzie słuchać. I ściąć będą kobietę, która ma percepcję, którą wyjawicie na ziemi. I zgodnie z moją wolą będzie dawać świadectwo i zaprzestanie wszelkich próżnych wysiłków Natury i chaosu.

(38) Dla kobiety, której w tym czasie będą ścięte, koherencja mocy demona, który surowo ochrzci nasienie ciemności, aby (tj. Nasienie) zmieszało się z nieczystością. On spłodził kobietę. Nazywała się Rebouel.

(39) Zobacz, O, Sem, jak się spełniły wszystkie rzeczy, które ci powiedziałem. [I …. I rzeczy, których brakuje], zgodnie z moją wolą, pojawią się wam w tym miejscu na ziemi, abyście mogli je objawić takimi, jakie są.

(40) Nie pozwólcie, aby wasza myśl dotyczyła ciała. Albowiem wam to powiedziałem głosem ognia, bo wszedłem przez chmury. I mówiłem zgodnie z językiem każdego z nich.

 

Rozdział 6 (Sem 6)

(1) To jest mój język, który wam mówiłem. I zostanie wam odebrany. I będziecie mówić głosem świata na ziemi.

(2) I objawi się wam tym wyglądem i głosem, i wszystkim, co wam powiedziałem. Odtąd kontynuujcie z Wiarą, aby zabłysnąć w głębinach świata.

(3) Ja Sem, obudziłem się jak z długiego snu. Dziwiłem się, kiedy otrzymałem moc Światła i całą jego myśl. I poszedłem zwiarą, aby świecić ze mną.

(4) I sprawiedliwy szedł za nami z moją niezwyciężoną szatą. I wszystko, co mi powiedział, wydarzy się na ziemi. Natura została przekazana Wiary, aby ona (tj. Wiara) mogła ją obalić i aby ona (tj. Natura) mogła stać w Ciemności.

(5) Wywołała ruch obrotowy, wędrując dzień i noc, nie otrzymując odpoczynku z duszami. Te rzeczy dopełniły jej czynów.

(6) Potem radowałem się myślą o Świetle. Wyszedłem z Ciemności i kroczyłem w wierze, gdzie formy Natury, aż po szczyty ziemi, są przygotowane.

(7) Twoja wiara spoczywa na ziemi przez cały dzień. Przez całą noc i dzień otacza Naturę, aby zabrać do siebie sprawiedliwego.

(8) Albowiem natura jest   obciążona, a ona zmartwiona. Bo nikt nie będzie w stanie otworzyć form Macicy, z wyjątkiem samego umysłu, któremu powierzono ich podobieństwo. Przerażające jest bowiem ich podobieństwo do dwóch form   Natury, tej ślepej.

(9) Ale ci, którzy mają wolne sumienie, usuwają się z bełkotu Natury. Będą bowiem dawać świadectwo powszechnemu świadectwu; zdejmą ciężar Ciemności; przybiorą Słowo Światła; i nie będą trzymane z powrotem w nieznaczącym miejscu.

(9) A to, co posiadają dzięki sile umysłu, dadzą Wiary. Zostaną zaakceptowani bez „żalu”. A chaotyczny   ogień, który posiadają, umieszczą w środkowej części Natury.

(10) I otrzymają przez moje szaty, które są w obłokach. To oni prowadzą swoich członków. Spoczną w Duchu bez cierpienia.

(11) Z tego powodu wyznaczony okres Wiary pojawił się na ziemi na krótki czas, dopóki Ciemność nie zostanie jej odebrana, a jej świadectwo zostanie objawione, które zostało objawione przeze mnie.

(12) Ci, którzy okażą się z jej korzenia, zdejmą Ciemność i chaotyczny ogień. Zapalą światło umysłu i będą świadczyć. Bo wszystko, co powiedziałem, musi się wydarzyć.

(13) Po tym, jak przestanę przebywać na ziemi i wycofam się do mego odpoczynku, wielki, zły błąd przyjdzie na świat i wiele zła zgodnie z liczbą form Natury. Nadejdą złe czasy.

(14) A gdy era natury zbliża się do zniszczenia, ciemność nadejdzie na ziemię. Liczba będzie mała. A demon wyjdzie z mocy, która ma podobieństwo ognia. On podzieli niebo i (i) spocznie w głębi wschodu.

(15) Bo cały świat się trzęsie. I oszukany świat wprawi w zakłopotanie. Wiele miejsc zostanie zalanych z powodu zazdrości wiatrów i demonów o bezsensownej nazwie : Phorbea , Chloerga .

(16) To oni rządzą światem swoim nauczaniem. I zwodzą wiele serc z powodu ich nieporządku i nieczystości .

(17) Wiele miejsc będzie pokropionych krwią. A pięć ras zjedzą swoich synów. Ale regiony południa   otrzymają Słowo Światła.

(18) Ale ci, którzy są z błędu świata i ze wschodu -. Demon wyjdzie z (brzucha) węża. Miał 45 lat, ukrywał się w opuszczonym miejscu. Dokonuje wielu cudów. Wielu go nienawidzi.

(19) Wiatr wyjdzie z jego ust na podobieństwo żeńskie. Jej imię będzie nazywać się Abalphe . Będzie panował nad światem ze wschodu na zachód.

(20) Wtedy Natura będzie miała ostatnią okazję. A gwiazdy przestaną być na niebie. Usta błędu zostaną otwarte, aby zła Ciemność stała się bezczynna i cicha.

(21) Ostatniego dnia formy Natury zostaną zniszczone przez wiatry i wszystkie ich demony; staną się ciemną bryłą, tak jak były od samego początku.

(22) A słodkie wody, obciążone przez demony, zginą. Albowiem tam, gdzie poszła moc Ducha, tam są moje słodkie wody. Inne dzieła Natury nie będą widoczne.

(23) Oni zmieszają się z nieskończonymi wodami ciemności. I wszystkie jej formy znikną ze środkowego regionu.

(24) Ja,   Shem, dokonałem tych rzeczy. I mój umysł zaczął się oddzielać od ciała ciemności.

(25) Mój czas się skończył. A   mój umysł przywołał nieśmiertelny pomnik. I powiedziałem: „Zgadzam się z twoim wspomnieniem, które mi objawiłeś : Elorchaois i ty, Amoiaiai i ty, Sederkeas , a oni są niewinni, Strophaias i ty, Chelkeak , i ty, Chelkea , Chelke i Elaie , ty (pl.) Jesteś nieśmiertelnym pomnikiem.

(26) I świadczą o tobie, Spark, nieugaszony jeden, który jest oko z nieba i głos światła,   a Sophaia i Saphaia i Saphaina , a sprawiedliwi Spark, i wiara, pierwszy i ostatni, i górne powietrze i dolne powietrze (i ty, Chelkeak , Chelke i Elaie , ty (pl.) jesteś niemoralnym pomnikiem.

(27) Świadczę o tobie, Iskrze, nieugaszonym, który jest okiem nieba i głosem światła, Sophaia i Saphaia i Saphaina oraz sprawiedliwa Iskra i Wiara, Pierwsza i Ostatnia, i górne powietrze i dolne powietrze) oraz wszystkie moce i władze na świecie.

(28) A wy, nieczyste światło, a wy ( sg .) Także na wschodzie i zachodzie oraz na południu i północy wy (pl.) Jesteście strefami zamieszkałego świata. A wy ( papr . Sg .) Także Moluchtha i Essoch , wy (pl.) Jesteście źródłem zła i każdego dzieła i nieczystego wysiłku Natury. ”

(29) Są to rzeczy, które dopełniłem, składając świadectwo. Jestem Shem. W dniu, w którym miałem wyjść z ciała, kiedy moja myśl pozostała w ciele, obudziłem się jak z długiego snu.

(30) A gdy powstałem z brzemienia mego ciała, powiedziałem: Tak jak natura starzeje się, tak samo dzieje się w dniu ludzkości. Błogosławieni, którzy wiedzieli, kiedy spali, w jakiej mocy spoczywała ich myśl.

(31) A gdy Plejady się rozdzielą, ujrzałem chmury, które przejdę. Bo obłok Ducha jest jak czysty beryl. A chmura błony dziewiczej jest jak lśniący szmaragd. A chmura ciszy jest jak kwitnący amarant.

(32) A obłok środkowego regionu jest jak czysty hiacynt. A kiedy prawy pojawił się w Naturze, wtedy – gdy Natura była zła – poczuła się zraniona i dała Morphaii odwiedzić niebo. Prawy odwiedza przez dwanaście okresów, aby mógł je odwiedzać w jednym okresie, aby jego czas mógł się szybko skończyć, a Natura mogła stać się bezczynna.

(33) Błogosławieni, którzy strzegą się dziedzictwa śmierci, które jest uciążliwą wodą ciemności.

(34) Albowiem nie będzie możliwe ich podbicie za kilka chwil, bo oni pospiesznie wychodzą z błędu świata.

(35) A jeśli zostaną pokonani, będą powstrzymywani od nich i będą dręczeni w ciemności aż do czasu doskonałości.

(36) Gdy nadejdzie doskonałość i natura zostanie zniszczona, wówczas ich myśli oddzielą się od Ciemności.

(37) Natura obciążyła je przez krótki czas. I będą w niewysłowionym świetle niezbadanego Ducha bez formy. I taki jest umysł, jak powiedziałem od samego początku.

(38) Odtąd, Sem, idź w łasce i trwaj w wierze na ziemi. Każda moc światła i ognia będzie przeze mnie dopełniona przez ciebie.

(39) Bo bez was nie zostaną objawieni, dopóki nie wypowiecie ich otwarcie. Kiedy przestaniecie być na ziemi, zostaną oddani godnym.

(40) I pomijając to obwieszczenie, niech mówią o tobie na ziemi, bo zabiorą beztroską i przyjemną ziemię.

 


 

 

Chapter 1 (Sem 1)

(1) What Derdekea< s> revealed to me, Shem,  according to the will of the Majesty.

(2) My thought which was in my body snatched me away from my race. It took me up to the top of the world, which is close to the light that shone upon the whole area there. I saw no earthly likeness, but there was light.

(3) And my thought separated from the body of darkness as though in sleep.

(4) I heard a voice saying to me, Shem, since you are from an unmixed power and you are the first being upon the earth, hear and understand what I shall say to you first concerning the great powers who were in existence in the beginning, before I appeared.

(5) There was Light and Darkness and there was Spirit between  them. Since your root fell into forgetfulness – he who was the unbegotten Spirit – I reveal to you the truth about the powers.

(6) The Light was thought full of hearing and word. They were united into one form. And the Darkness was  wind in waters.

(7) He possessed the mind wrapped in a chaotic fire. And the Spirit between them was a gentle, humble light. These are the three roots. They reigned each in themselves, alone. And they covered each other, each one with its power.

(8) But the Light, since he possessed a great power, knew the abase¬ment of the Darkness and his disorder, namely that the root was not straight.

(9) But the crookedness of the Darkness was lack of per¬ception, namely (the illusion that) there is no one above him. And as long as he was able to bear up under his evil, he was covered with the water.

(10) And he stirred. And the Spirit was frightened by the sound. He lifted himself up to his station. And he saw a great, dark water. And he was nauseated.

(11) And the thought of the Spirit stared down; he saw the infinite Light. But he was overlooked by the putrid root. And by the will of the great Light the dark water separated.

(12) And the Darkness came up wrapped in vile ignorance, and (this was) in order that the mind might separate from him because he prided himself in it.

(13) And when he stirred, the light of the Spirit appeared to him.

(14) When he saw it he was astonished. He did not know that another Power was above him. And when he saw that his likeness was dark compared with the Spirit, he felt hurt.

(15) And in his pain he lifted up to the height of the members of Darkness his mind which was the eye of the bitterness of evil. He caused his mind to take shape in a member of the regions of the Spirit, thinking that, by staring (down) at his evil, he would be able to equal the Spirit. But he was not able. For he wanted to do an impossible thing, and it did not take place.

(16) But in order that the mind of Darkness, which is the eye of the bitterness of evil, might not be destroyed, since he was made partially similar, he arose and shone with a fiery light upon all of Hades, so that the equality to the faultless Light might become apparent.

(17) For the Spirit made use of every form of Darkness because he appeared in his majesty.

(18) And the exalted, infinite Light appeared, for he was very joyful.

(19) He wished to reveal himself to the Spirit. And the likeness of the exalted Light appeared to the unbegotten Spirit. appeared. [I] am the son of the incorruptible, infinite Light.  appeared in the likeness  of the Spirit, for  am the ray of the universal Light.

(20) And his appearance to me (was) in order that the mind of Darkness might not remain in Hades.

(21) For the Darkness made himself like his mind in a part of the members. When , (O) Shem, appeared in it (i.e. the likeness), in order that the Darkness might become dark to himself,  according to the will of the Majesty – in order that the Darkness might become free from every aspect of the power which he possessed – the mind drew the chaotic fire, with which it was covered, from the midst of the Darkness and the water.

(22) And from the Darkness the water became a cloud. and from  the cloud the womb took shape. The chaotic fire which was a deviation  went there.

(23) And when the Darkness saw it (i.e. the womb) he became unchaste and when he had aroused the water, he rubbed the womb.

(24) His mind dissolved down to the depths of Nature. It mingled with the power of the bitterness of Darkness.

(25) And  her (i.e. the womb’s) eye ruptured at the wickedness in order that she might not again bring forth the mind. For it was a seed of Nature from the dark root.

(26) And when Nature had taken to herself the mind by means of the dark power, every likeness took shape in her.

(27) And when the Darkness  had acquired the likeness of the mind, it resembled the Spirit. For Nature rose up to expel it; she was powerless against it, since she did not have a form from the Darkness.

(28) For she brought it forth in the cloud. And the cloud shone. A mind appeared in it like a frightful, harmful fire. It (i.e. the mind) collided against the unbegotten Spirit since it possessed a likeness from him.

(29) In order that Nature might become empty of the chaotic fire, then immediately Nature  was divided into four parts. They became clouds which varied in their appearance.

(30) They were called Hymen, Afterbirth, Power, (and) Water. And the Hymen and the Afterbirth and the Power were chaotic fires. And it (i.e. the mind) was drawn from the midst of the Darkness and the water – since the mind was in the midst of Nature and the dark power – in order that the harmful waters might not cling to it.

(31) Because of this Nature was divided, according to my will, in order that the mind may return to its power which the dark root, which was mixed with it (i.e. the mind), had taken from it. And he (i.e. the dark root) appeared in the womb.

(32) And at the division of Nature he separated from the dark power which he possessed from the mind. It (i.e. the mind) went into the midst of the power – this was the middle region of Nature.

(33) And the Spirit of light, when the mind burdened him, was astonished. And the force of his Astonishment cast off the burden. And it (i.e. the burden)  returned to its heat. It put on the light of the Spirit.

(34) And when Nature moved away from the power of the light of the Spirit, the burden returned. And the Astonishment (of the) light cast off the burden. It stuck to the cloud of the Hymen.

(35) And all the clouds of Darkness cried out, they who had separated from Hades, because of the alien Power. He is the Spirit of light who has come in them.

(36) And by the will of the Majesty the Spirit gazed up at the infinite Light, in order that his light may be pitied and  the likeness brought up from Hades.

(37) And when the Spirit had looked,  flowed out –the son of the Majesty – like a wave of bright light and like a whirlwind of the immortal Spirit.

(38) And blew from the cloud of the Hymen upon the Astonishment of the unbegotten Spirit. It (i.e. the cloud) separated and cast light upon the clouds.

(39) These separated in order that the Spirit might return. Because of this the mind took shape. Its repose was shattered. For the Hymen of Nature was a cloud which cannot be grasped; it is a great fire. Similarly, the Afterbirth of Nature is the cloud of silence; it is an august fire.

(40) And the Power which was mixed with the mind, it, too, was a cloud of Nature which was joined with the Darkness that had aroused Nature to unchastity. And the dark water was a frightful cloud.

 

Chapter 2 (Sem 2)

(1) And the root of Nature, which was below, was crooked, since it is burdensome and harmful. The root was blind with respect to the light-bondage which was unfathomable since it had many appearances.

(2) And had pity on the light (of) the Spirit which the mind had received. returned to my position in order to pray to the exalted, infinite Light that the power of the Spirit might increase on the place and might be filled without dark defilement.

(3) And reverently said, „Thou art the root of the Light. Thy hidden form has appeared, O exalted, infinite one.

(4) May the whole power of the Spirit spread and may it be filled with its light, O infinite Light. (Then) he will not be able to join with the unbegotten Spirit, and the power of the Astonishment will not be able to mix with Nature. According to the will of the Majesty,” my prayer was accepted.

(5) And the voice of the Word was heard saying through the Majesty to the unbegotten Spirit, „Behold, the power has been completed. He who was revealed by me appeared in the Spirit. Again I shall appear. I am Derdekeas, the son of the incorruptible, infinite Light.”

(6) The light of the infinite Spirit came down to a feeble nature for a short time until all the impurity of nature became void, and in order that the darkness of Nature might be blamed. I put on my garment which is the garment of the light of the Majesty – which I am.

(7) I came in the appearance of the Spirit to consider the whole light which was in the depths of the Darkness. According to the will  of the Majesty, in order that the Spirit by means of the Word might be filled with his light independently of the power of the infinite Light, and at my wish, the Spirit  arose by his (own) power.

(8) His greatness was granted to him that he might be filled with his whole light and depart from the whole burden of the Darkness. For what was behind was a dark fire which blew (and) pressed on the Spirit. And the Spirit rejoiced because he was protected from the frightful water.

(9) But his light was not equal to the Majesty. But <what> he was granted by the infinite Light, (he was granted it) in order that in all his members he might appear as a single image of light.

(10) And when the Spirit arose above the water, his black likeness became apparent.

(11) And the Spirit honored the exalted Light: „Surely thou alone art the infinite one, because thou art above every unbegotten thing, for thou hast protected me from the Darkness. And at thy wish I arose above the power of darkness.

(12) And that nothing might be hidden from you, Sem, the thought, which the Spirit from the greatness had contemplated, came into being, since the Darkness was not able [to] restrain his evil.

(13) But when it appeared, the three roots became known as they were from the beginning. If the Darkness had been able to bear up under his evil, the mind would not have separated from him, and another power would not have appeared.

(14) But from the time it appeared I was seen, the son of the Majesty, in order that the light of the Spirit might not become faint, and that Nature might not reign over it, because it gazed at me.

(15) And by the will of the greatness  my equality was revealed, that what is of the Power might become apparent.

(16) You are the great Power which came into being, and I am the perfect Light which is above the Spirit and the Darkness, the one who puts to shame the Darkness for the intercourse of the impure practice.

(17) For through the division of Nature the Majesty wished to be covered with honor up to the height of the Thought of the Spirit. And the Spirit received rest in his power.

(18) For the image of the Light is inseparable from the unbegotten Spirit. And the lawgivers did not name him after all the clouds of Nature, nor is it possible to name them.

(19) For every likeness into which Nature had divided is a power of the chaotic fire which is the hylic seed. The one who took to himself the power of the Darkness imprisoned it in the midst of its members.

(20) And by the will of the Majesty, in order that the mind and the whole light of the Spirit might be protected  from every burden and (from) the toil of Nature, a voice came forth from the Spirit to the cloud of the Hymen.

(21) And the light of the astonishment began to rejoice with the voice which was granted to him. And the great Spirit of light was in the cloud of the Hymen.

(22) He honored the infinite Light and the universal likeness who I am, the son of the Majesty. It is said: „Anasses Duses, thou art the infinite Light who was given by the will of the Majesty to establish every light of the Spirit upon the place, and to separate the mind from the Darkness.

(23) For it was not right for the light of the Spirit to remain in Hades. For at thy wish the Spirit arose to behold thy greatness.”

(24) For I said these things to you, Sem, that you might know that my likeness, the son of the Majesty, is from my infinite Thought, since I am for him a universal likeness which does not lie, (and) I am above every truth and origin of the word.

(25) His appearance is in my beautiful garment of light which is the voice of the immeasurable Thought.

(26) We are that single, sole light which came into being. He appeared in another root in order that the power of the Spirit might be raised from the feeble Nature.

(27) For by the will of the great Light I came forth from the exalted Spirit down to the cloud of the Hymen without my universal garment.

(28) And the Word took me to himself, from the Spirit, in the first cloud of the Hymen of Nature. And I put on this of which the Majesty and the unbegotten Spirit made me worthy.

(29) And the threefold unity of my garment appeared in the cloud, by the will of the Majesty, in a single form. And my likeness was covered  with the light of my garment.

(30) And the cloud was disturbed, and it was not able to bear my likeness. It shed the first power, the one (which) it had taken from the Spirit, that one which shone on him from the beginning, before (I) appeared in the word to the Spirit. The cloud would not have been able to bear both of them.

(31) And the light which came forth from the cloud passed through the silence, until it came into the middle region. And, by the will of the Majesty, the light mixed with him I (i.e.) the Spirit which exists in the silence, he who had been separated from the Spirit of light. It was separated from the light by the cloud of the silence.

(32) The cloud was disturbed. It was he who gave rest to the flame of fire. He humbled the dark womb in order that she might not reveal other seed from the darkness. He kept them back in the middle region of Nature in their position which was in the cloud. They were troubled since they did  not know where they were. For still they (did> not possess the universal understanding of the Spirit.

(33) And when I prayed to the Majesty, toward the  infinite Light, that the chaotic power of the Spirit might go to and fro, and the dark womb might be idle, and that my likeness might appear  in the cloud of the Hymen, as if I were wrapped in the light of the Spirit which went before me, and by the will of the Majesty and through  the prayer I came in the cloud in order that through my garment – which was from the power  of the Spirit – the pleroma of the word, might bring power to the members who possessed it in the Darkness.

(34) For because of them I appeared  in this insignificant place. For I am a helper of every one who has been given a name. For when I appeared in the cloud, the light  of the Spirit began to save itself from the frightful water, and (from) the clouds of fire which had been separated from dark Nature. And I gave them eternal honor  that they might not again engage in the impure practice.

(35) And the light which was in the Hymen was disturbed by my power, and it passed through my middle region. It was filled with the universal Thought. And through the word of the light of the Spirit it returned to  its repose. It received form in its root and shone without deficiency. And the light which had come forth with it from the silence went in the middle region  and returned to the place. And the cloud shone. And from it came an unquenchable fire.

(36) And the part which separated from the astonishment put on forgetfulness. It was deceived by the fire of darkness. And the shock of its astonishment cast off the burden of the  cloud. It was evil since it was unclean. And the fire mixed with the water in order that the waters might become harmful.

(37) And Nature which had been disturbed immediately arose from the idle waters. For her ascent was shameful. And Nature took to herself the  power of fire. She became strong because of the light of the Spirit which was in Nature. Her likeness appeared in the water in the form of a frightful beast  with many faces, which is crooked below.

(38) A light went down to chaos filled with mist and dust, in order to harm Nature. And the light of the Astonishment which is in the middle region came to it after he cast off the burden of the Darkness.

(39) He rejoiced when the Spirit arose. For he looked from the clouds down at the dark waters upon the light which was in the depths of Nature.

(40) Therefore I appeared that I might  get an opportunity to go down to the nether world, to the light of the Spirit which was burdened, that I might protect him from the evil of the burden. And through his looking down at the dark region the light once more  came up in order that the womb might again come up from the water.

 

Chapter 3 (Sem 3)

(1) She (i.e. the womb) came up by my will. Guilefully the eye opened.  And the light which had appeared in the middle region (and) which had separated from the Astonishment rested and shone upon her.

(2) And the womb saw  things she had not seen, and she rejoiced joyfully in the light, although this was not hers  the one which appeared in the middle region, in her wickedness, when he (i.e. the light) shone upon her.

(3) And the womb saw things she had not seen, and she was brought down to the water, she was thinking that she had reached to the power of light. And she did not know that her root was made idle by the likeness of the Light, and that it was to her (i.e. the root) that he had run.

(5) The light was astonished, the one which was in the middle region and which was beginning and end. Therefore his thought gazed directly up at the exalted Light. And he called out and said, „Lord, have mercy on me, for my light and my effort went astray. For if thy goodness does not establish me, I do not know where I am.” And when the Majesty had heard him, he had mercy on him. ‚

(6) And I appeared in the cloud of the Hymen, in the silence,  without my holy garment. With my will I honored my garment which has three forms in the cloud of the Hymen. And the light which was in the silence, the one from the rejoicing Power, contained me. I wore it. And its two parts appeared  in a single form. Its other parts did not appear on account of the fire.

(7) I became unable to speak in the cloud of the Hymen, for its fire was frightful,  lifting itself up without humility. And in order that my greatness and the word might appear, I placed likewise my other garment in the cloud of the silence.

(8) I went into the middle region and put on the light that was in it, that was sunk in forgetfulness and that was separated from the Spirit of astonishment, for he had cast off the burden.

(9) At my wish nothing mortal appeared to him, but they were all immortal things which the Spirit granted to him. And he said in the thought of the Light, ai eis ai ou phar dou is ei ou: I have come in a great rest  in order that he may give rest to my light in his root, and may bring it out of harmful Nature.

(10) Then, by the will of the Majesty, I took off my garment of light. I put on another garment  of fire which has no form, which is from the mind of the power,  which was separated, and which was prepared for me, according to my will, in the middle region. For the middle region  covered it with a dark power in order that I might come and put it on.

(11) I went down to chaos to save the whole light from it. For without  the power of darkness I could not oppose  Nature. But I rested myself upon her staring eye  which was a light from the Spirit. For it had been prepared for me as a garment and a rest by the Spirit. Through me he opened his eyes down to  Hades. He granted Nature his voice for a time. ‚

(12) And my garment of fire, according to the will of the Majesty, went down to what is strong, and to the unclean part of Nature which (the) power of darkness was covering.

(13) And my garment rubbed Nature in her covering. And her unclean  femininity was strong. And the wrathful womb came up  and made the mind dry, resembling a fish which has a drop of fire and a power of fire.

(14) And when Nature had cast off the mind, she was troubled and she wept. When she was hurt, and in her tears, she cast off the power of the Spirit  (and) remained as I. I put on the light of the Spirit and I rested with my garment on account of  the sight of the fish.

(15) And in order that  the deeds of Nature might be condemned,  since she is blind, manifold animals came out of her, in accordance with the number of the fleeting winds.

(16) All of them came into being in Hades searching for the light  of the mind which took shape. They were not able to stand up against it.  I rejoiced over their ignorance. I They found me, the son of the Majesty, in front of the womb which has many forms.

(17) I put on the beast, and laid before her a great request that heaven and earth  might come into being, in order that the whole light might rise up.

(18) For in no other way could the power of the Spirit be saved from bondage except that I appear to her in animal form. Therefore she was gracious to me  as if I were her son.

(19) And on account of my request, Nature arose since she possesses of the power of the Spirit and the Darkness and the fire. For she had taken off her forms.

(20) When she had cast it off, she blew upon the water. The heaven was created. And from the foam of the heaven the earth came into being. And at my wish it brought forth all kinds of food in accordance with the number of the beasts.

(21) And it brought forth dew from the winds on account of you (pl.) and those  who will be begotten the second time upon the earth. For the earth possessed a power of chaotic fire. Therefore it brought forth  every seed.

(22) And when the heaven and the earth were created, my garment of fire arose in the midst of the cloud of Nature (and) shone upon the whole world  until Nature became dry.

(23) The Darkness which was its (i.e. the earth’s) garment was cast into the  harmful waters. The middle region was cleansed from the Darkness. But the womb grieved because of what had happened.

(4) She perceived in her parts what was  water like a mirror. When she perceived (it), she wondered how it had come into being. Therefore she remained a widow.

(5) It also was astonished (that) it was not in her. For still the forms possessed a power of fire and light. It (i.e. the power) remained in order that it might be in Nature until all the powers are taken away from her.

(26) For just as the light of the Spirit was completed in three clouds, it is necessary that also the power which is in Hades will be completed at the appointed time. For, because of the grace of the Majesty,

(27) I came forth to her from the water for the second time. For my face pleased  her. Her face also was glad.

(28) And I said to her, „May seed  and power come forth from you upon the earth.” And she obeyed the will of the Spirit that she might be brought to naught.

(29) And when her forms returned, they rubbed  their tongue(s) with each other; they copulated; they begot winds and demons and the power which is from the fire and the Darkness and the Spirit. But the form which remained alone cast the  beast from herself.

(30) She did not have intercourse, but she was the one who rubbed herself alone. And she brought forth a wind which  possessed a power from the fire and the Darkness and the Spirit.

(31) And in order that the demons also might become free from the power which they possessed through the impure intercourse, a womb was with the winds resembling water.

(32) And an unclean penis was with the demons in accordance with the example of the Darkness, and in the way he rubbed with the womb from the beginning. And after the forms of Nature had been together, they separated from each other. They cast off the power, being astonished about the deceit which had happened to them. They grieved with an eternal grief. They covered themselves with their power.

(33) And when I had put them to shame, I arose with my garment in the power and  which is above the beast which is a light, in order that I might make Nature desolate.

(34) The mind which had appeared in the Nature of Darkness, (and) which was the eye of the heart of Darkness, at my wish reigned over the winds and the demons.

(35) And I gave him a likeness of fire, light, and attentiveness, and a share of guileless word. Therefore he was given of the greatness  in order to be strong in his power, independent of the power, independent of the light of the Spirit, and intercourse of Darkness, in order that, at the end of time, when Nature will be destroyed, he may rest  in the honored place. For he will be found faithful, since he has loathed  the unchastity of Nature with the Darkness. The strong power of the mind came into being from the mind and the unbegotten Spirit.

(36) But the winds, which are demons from water and fire and darkness and light, had intercourse unto perdition. And through this intercourse the winds received in their womb foam from the penis of the demons.

(37) They conceived a power in their womb. From the breathing the wombs of the winds girded each other until the times of the birth came.

(38) They went down to the water. And the power was delivered, through the breathing which moves the birth, in the midst of the practice. And  every form of the birth received shape in it.

(39) When the times of the birth were near, all the winds were gathered from the water which is near the earth. They gave birth to all kinds of unchastity. And the place where the wind alone went was permeated with the unchastity.

(40) Barren wives came from it and sterile husbands. For just as they are born, so they bear.

 

Chapter 4 (Sem 4)

(1) Because of you (pl.), the image of the Spirit appeared in the earth and the water. For you are like the Light. For you possess a share of the winds and the demons, and a thought from the Light of the power of the Astonishment.

(2) For everything which he brought forth from the womb upon the earth  was not a good thing for her, but her groan and her pain, because of the image which appeared in you from the Spirit. For you are exalted in your heart.

(3) And it is blessedness, Shem, if a part is given to someone and if he departs from the soul to (go) to the thought of the Light. For the soul is a burden of the Darkness, and those who know where the root of the soul came from will be able to grope after Nature also.

(4) For the soul is a work of unchastity and an (object of) scorn to the thought of Light. For I am the one who revealed concerning all that is unbegotten.

(5) And in order that the sin of Nature might be filled, I made the womb, which was disturbed, pleasant  the blind wisdom  that I might be able to bring (it) to naught.

(6) And at my wish, he plotted with the water of Darkness and also the Darkness, that they might wound every form of your (pl.) heart. For by the will of the light of the Spirit they surrounded you; they bound you in Faith.

(7) And in or¬der that his plan might become idle, he sent a demon that the plan of her wickedness might be proclaimed. And he caused a flood, and he destroyed your (pl.) race, in order to take the light and to take from Faith.

(8) But I proclaimed quickly by the mouth of the demon that a tower  come to be up to the particle of the light, which was left in the demons and their race  which was water  that the demon might be protected from the turbulent chaos.

(9) And the womb planned these things according to my will in order that she might pour forth completely. A tower came to be through the demons. The Darkness was disturbed by his loss.

(10) He loosened the muscles of the womb. And the demon who was going to enter the tower was protected in order that the races might continue and might acquire coherence through him. For he possesses power from every form.

(11) Return henceforth, O Shem, and rejoice [greatly] over your race and Faith, for without body and necessity it is protected from  every body of Darkness, bearing witness to the holy things of the greatness which was revealed to them in their thought by my will.

(12) And they shall rest in the unbegotten Spirit without grief. But you, Shem, because of this, you remained in (the) body outside the cloud of light that you might remain with Faith.

(13) And Faith will come to you. Her thought will be taken and given to you with a consciousness of light. And I  told you these things for the benefit of your race from the cloud of light.

(14) And likewise what I shall say to you concerning everything, I shall reveal to you completely that you may reveal them to those who will be upon the earth the second time.

(15) O Shem, the disturbance which occurred at my wish happened in order that Nature might become empty. For the wrath of the Darkness subsided.

(16) O Shem, the Darkness’ mouth was shut. No longer does the light which shone for the world appear in it, according to my will.

(17) And when Nature had said that its wish was fulfilled, then every form was engulfed by the waters in prideful ignorance. She (i.e. Nature) turned her dark vagina and cast from her the power of fire which was in her from the beginning through the practice of the Darkness. It (masc.) lifted itself up and shone upon the whole world instead of the righteous one.

(18) And all her forms sent forth a power like a flame of fire up to heaven as a help to the corrupted light, which had lifted itself up. For they were members of the chaotic fire.

(19) And she did not know that she had harmed herself. When she cast forth the power,  the power which she possessed, she cast it forth from the genitals. It was the demon, a deceiver, who stirred up the womb in every form  .

(20) And in her ignorance, as if she were doing a great thing, she granted the demons and the winds a star each. For without wind and star nothing happens upon the earth. For every power is filled by them after they were released from the Darkness and the fire and the power and the light.

(21) For in the place where their darkness and their fire were mixed with each other beasts were brought forth. And it was in the place of the Darkness, and the fire, and the power of the mind, and the light, that human beings came into existence. Being from the Spirit, the thought of the Light, my eye, exists not in every man.

(22) For before the flood came from the winds and the demons, rain came to men. But then, in order that the power which is in the tower might be brought forth, and might rest upon the earth  Nature, which had been disturbed,  wanted to harm the seed which will be upon the earth after the flood.

(23) Demons were sent to them, and a deviation of the winds, and a burden of the angels, and a fear of the prophet, a condemnation of speech, that I may teach you, O Shem, from what blindness your race is protected. When I have revealed to you all that has been spoken,  then the righteous one will shine upon the world with my garment.

(24) And the night and the day will  be separated. For I shall hasten down to the world to take the light  of that place, the one which Faith possesses. And I shall appear to those who will acquire the thought of the light of the Spirit. For because of them my majesty appeared.

(25) When he will have appeared, O Shem, upon the earth, [in] the place which will be called Sodom, (then) safeguard the insight which I shall give you. For those whose heart was pure will congregate to you, because of the word which you will reveal.

(26) For when you appear  in the world, dark Nature will shake against you, together with the winds and a demon,  that they may destroy the insight.

(27) But you, proclaim quickly to the Sodomites your universal teaching, for they are your members. For the demon of human form will part from that place by my will, since he is ignorant. He will guard this utterance.

(28) But the Sodomites, according to the will of the Majesty, will bear witness to the universal testimony. They  will rest with a pure conscience in the place of their repose, which is the unbegotten Spirit.

(29) And as these things will happen, Sodom will be burned unjustly  by a base nature. For the evil will not cease in order that your majesty may reveal that place.

(30) Then the demon will depart with Faith. And then he will appear in the four regions of the world. And when Faith appears in the last likeness, then will her appearance become manifest.

(31) For the firstborn is the demon who appeared in the union of Nature with many faces, in order that Faith might appear in him. For when he appears in the world, evil passions will arise, and earthquakes, and wars, and famines, and blasphemies.

(31) For because of him the whole world will be disturbed. For he will seek the power of Faith and Light; he will not find it. For at that time the demon will also appear upon the river to baptize with an imperfect baptism, and to trouble the world with a bondage of water.

(32) But it is necessary for me to appear in the members of the thought of Faith to reveal the great things of my power. I shall separate it from the demon who is Soldas.

(33) And the light which he possesses from the Spirit I shall mix with my invincible garment, as well as him whom I shall reveal in the darkness for your sake and for the sake of your race which will be protected from the evil Darkness.

(34) Know, O Shem, that without Elorchaios and Amoias and Strophaias and Chelkeak and Chelkea and Aileou, no one will be able to pass by this wicked region. For this is my memorial that in it I have been victorious over the wicked region.

(35) And I have taken the light of the Spirit from the frightful water. For when the appointed days of the demon draw near he who will baptize erringly  , then I shall appear in the baptism of the demon to reveal with the mouth of Faith a testimony to those who belong to her.

(36) I testify of thee, Spark the unquenchable, Osei, the elect of the Light, the eye of heaven, and Faith, the first and the last, and Sophia, and Saphaia, and Saphaina, and the righteous Spark, and the impure light. And you (sg.), east, and west, and north, and south, upper air and lower air, and all the powers and authorities, you (pl.) are in Nature.

(37) And you (sg.), Moluchtha and Soch are from every work and every impure effort of Nature. Then I shall come from the demon down to the water. And whirlpools of water and flames of fire will rise up against me.

(38) Then I shall come up from the water, having put on the light of Faith and the unquenchable fire, in order that through my help the power of the Spirit may cross, she who has been cast in the world by the winds and the demons and the stars.

(39) And in them I every unchastity will be filled.

(40) Finally, O Shem, consider yourself pleasing in the thought of the Light. Do not let your thought have dealings with the fire and the body of Darkness which was an unclean work. These things which I teach you are right.

 

Chapter 5 (Sem 5)

(1) This is the paraphrase:  For you did not remember that it is from the firmament that your race has been protected.  Elorchaios is the name of the great Light, the place from which I have come, the Word which has no equal.

(2) And the likeness is my honored garment. And Derderkeas is the name of his Word in the voice of the Light. And Strophaia is the blessed glance which is the Spirit. and it is Chelkeach, who is my garment, who has come from the Astonishment, who was in the cloud of the Hymen which appeared, as a trimor¬phic cloud. And Chelkea is my garment which has two forms, he who was in the cloud of Silence.

(3) And Chelke is my garment which  was given him from every region; it was given him in a single form from the greatness, he who was in the cloud of the middle region. and the star of the Light which was mentioned is my invincible garment which I wore in Hades; this (i.e. the star of the Light) is the mercy which surpasses the thought and the testimony of those who bear witness.

(4) And the testimony which has been mentioned: the First and the Last, Faith,  the Mind of the wind of darkness. And Sophaia and Saphaina are in the cloud of those who have been separated from the chaotic fire.

(5) And the righteous Spark is the cloud of light which has shone in your (pl.) midst. For in it (i.e. the cloud of light) my garment will go down to chaos.

(6) But the impure light, which appeared in the Darkness (and) which belongs to dark Nature, is a power. And the upper air and the lower air, and the powers and the authorities, the demons and the stars, these possessed a particle of fire and a light from the Spirit.

(7) And Moluchthas is a wind, for without it nothing is brought forth upon the earth. He has a likeness of a serpent and a unicorn. His protrusion(s) are manifold wings.

(8) And the remainder is the womb which has been disturbed. You are blessed, Shem, for your race has been protected from the dark wind which is many-faced.

(9) And they will bear the universal testimony and (bear witness) to the impure  practice of (Nature>. And they will become sublime through the reminder of the Light.

(10) O Shem, no one who wears the body will be able to complete these things. But through I remembrance he will be able to grasp  them, in order that, when his thought separates from the body, then these things may be revealed to him.

(11) They have been revealed to your race. O Shem, it is difficult for someone wearing a body to complete [these things, as] I said to you.

(12) And it is a small number that will’ complete them, those who possess the particle of the mind and the thought of the light of the 5 Spirit. They will keep their mind from the impure practice.

(13) For many in the race of Nature will seek the security of the Power. They will not find it, nor will they be able to do the will of Faith. For they are seed of the universal Darkness.

(14) And those who  find them are in much suffering. The winds and the demons will hate them. And the bondage of the body is  severe. For where the winds, and the stars, and the demons cast forth from the power 20 of the Spirit, (there) repentance and testimony will appear upon them, and mercy will lead them to the unbegotten Spirit.

(15) And those who are repentant will find rest  in the consummation and Faith, in the place of the Hymen. This is the Faith which will fill the place which has been  left empty.

(16) But those who do not share in the Spirit of light and in Faith will dissolve in the [Darkness], the place where repentance did not come.

(17) It is I who opened the eternal gates which were shut from the beginning. To those who long for the best of life, and those who are worthy of the repose, he revealed them. I granted perception to those who perceive.

(18) I disclose to them all the thoughts and the teaching  of the righteous ones. And I did not become their enemy at all. But when I had endured the wrath of the world, I was victorious. There was not one of them who knew me.

(19) The gates of fire and endless smoke opened against me. All the winds rose up against me. The thunderings and the lightning-flashes for a time will rise up against me. And they will bring their wrath upon me.

(20) And on account of me according to the flesh, they  will rule over them according to kind.

(21) And many who wear erring flesh will go down  to the harmful wat¬ers through the winds and the demons. And they are bound by the water. And he will heal with a futile remedy.

(22) He will lead astray, and he will bind the world. And those that do the will of Nature, their part will […] two times in the day of the water and the forms of Nature. And it will not be granted them, when Faith disturbs them in order to take to herself the righteous one.

(23) O Shem, it is necessary that the thought be called by the Word in order that the bondage of the power of the Spirit may be saved frog the frightful water.

(24) And it is blessedness if it is granted someone to contemplate the exalted one, and to know the exalted time and the bondage. For the water is an insignificant body. And men are not released, since they are bound in the water, just as from the beginning the light of the Spirit was bound.

(25) O Shem, they are deceived by manifold demons, thinking that through baptism with the uncleanness of water, that which is dark, feeble, idle, (and) disturbing, he will take away the sins.

(26) And they do not know that from the water to the water there is bondage, and error and unchastity, envy, murder, adultery, false witness, heresies, robberies, lusts, babblings, wrath, bitterness, great […].

(27) Therefore there are many deaths which burden their thoughts. For I foretell it to those who have a heart. They will refrain from the impure baptism. And those who take heart from the light of the Spirit will not have dealings with the impure practice.

(28) And their heart will not expire, nor will they curse. And the water  <nor> will they be given honor.

(29) Where the curse is, there is the deficiency. And the blindness is where the honor is. For if they mix with the evil ones, they become empty in the dark water. 

(30) For where the water has been mentioned, there is Nature, and the oath, and the lie, and the loss. For only in the unbegotten Spirit, where the exalted Light rested, has the water not been mentioned, nor can it be mentioned.

(31) For this is my appearance: for when I have completed the times which are assigned to me upon the earth, then I will cast from me [my garment of fire (?)].

(32) And my unequalled garment will come forth upon me, and also all my garments which I put on in all the clouds which were from the Astonishment of the Spirit. For the air will tear my garment. For it (i.e. my garment) will shine, and it will divide all the clouds up to the root of the Light.

(33) The repose is the mind and my garment. And my remaining garments, those on the left and those on the right, will shine on the back in order that the image of the Light may appear.

(34) For my garments which I put on in the three clouds, in the last day they will rest in their root, i.e. in the unbegotten Spirit, since they are without fault, through the division of (the) clouds.

(35) Therefore I have appeared, being faultless, on account of the clouds, because they are unequal, in order that the wickedness of Nature might be ended. For she wished at that time to snare me. She was about to fix (to the cross) Soldas who is the dark flame, who attended on the […] of error, that he might snare me. She took care of her faith, being vainglorious.

(36) And at that time 5 the light was about to separate from the Darkness, and a voice was heard in the world, saying, „Blessed is the eye which has seen thee, and the mind which has supported thy majesty at my desire.” It will be said by the exalted one, „Blessed is Rebouel among every race of men, for it is you (fern.) alone who have seen.”

(37) And she will listen. And they will behead the woman who has the perception, whom you will reveal upon the earth. And according to my will she will bear witness, and she will cease from every vain effort of Nature and chaos.

(38) For the woman whom they will behead at that time is the coherence of the power of the demon who will baptize the seed of darkness in severity, that it (i.e. the seed) may mix with unchastity. He begot a woman. She was called Rebouel.

(39) See, O Shem, how all the things I have said to you have been fulfilled. [And …. And the things which] you lack, according to my will they will appear to you at that place upon the earth that you may reveal them as they are.

(40) Do not let your thought have dealings with the body. For I have said these things to you, through the voice of the fire, for I entered through the midst of the clouds. And I spoke according to the language of each one.

 

Chapter 6 (Sem 6)

(1) This is my language which I spoke to you. And it will be taken from you. And you will speak with the voice of the world is upon the earth.

(2) And it will appear to you with that appearance and voice, and all that I have said to you. Henceforth proceed with Faith to shine in the depths of the world.

(3) And I, Shem, awoke as if from a long sleep. I marveled when I received the power of the Light and his whole thought. And I proceeded with Faith to shine with me.

(4) And the righteous one followed us with my invincible garment. And all that he had told me  would happen upon the earth happened. Nature was handed over to Faith, that she (i.e. Faith) might overturn her and that she (i.e. Nature) might stand in the Darkness.

(5) She brought forth a turning motion while wandering night and day without receiving rest with the souls. These things completed her deeds.

(6) Then I rejoiced in the thought of the Light. I came forth from the Darkness and I walked in Faith where the forms of Nature are, up to the top of the earth, to the things which are prepared.

(7) Thy Faith is upon the earth the whole day. For all night and day she surrounds Nature to take to herself the righteous one.

(8) For Nature is burdened, and she is troubled. For none will be able to open the forms of the Womb except the mind alone who was entrusted with their likeness. For frightful is their likeness of the two forms  of Nature, the one which is blind.

(9) But they who have a free conscience remove themselves from the babbling of Nature. For they will bear witness to the universal testimony; they will strip off the burden of Darkness; they will put on the Word of the Light; and they will not be kept back in the insignificant place.

(9) And what they possess from the power of the mind they will give to Faith. They will be accepted without’ grief. And the chaotic  fire which they possess they will place in the middle region of Nature.

(10) And they will be received by my garments, those which are in the clouds. It is they who guide their members. They will rest in the Spirit without suffering.

(11) And because of this the appointed term of Faith appeared upon the earth for a short time, until the Darkness is taken away from her, and her testimony is revealed which was revealed by me.

(12) They who will prove to be from her root will strip off the Darkness and the chaotic fire. They will put on the light of the mind and they will bear witness. For all that I have said must happen.

(13) After I cease to be upon the earth and withdraw up to my rest, a great, evil error will come upon the world, and many evils in accordance with the number of the forms of Nature. Evil times will come.

(14) And when the era of Nature is approaching destruction, darkness will come upon the earth. The number will be small. And a demon will come up from the power who has a likeness of fire. He will divide the heaven, (and) he will rest in the depth of the east.

(15) For the whole world will quake. And the deceived world will be thrown into confusion. Many places will be flooded because of envy of the winds and the demons who have a name which is senseless: PhorbeaChloerga.

(16) They are the ones who govern the world with their teaching. And they lead astray many hearts because of their disorder and their unchastity.

(17) Many places will be sprinkled with blood. And five races by themselves will eat their sons. But the regions of the south  will receive the Word of the Light.

(18) But they who are from the error of the world and from the east – . A demon will come forth from (the) belly of the serpent. He was in hiding in a desolate place. He will perform many wonders. Many will loathe him.

(19) A wind will come forth from his mouth with a female likeness. Her name will be called Abalphe. He will reign over the world from the east to the west.

(20) Then Nature will have a final opportunity. And the stars will cease from the sky. The mouth of error will be opened in order that the evil Darkness may become idle and silent.

(21) And in the last day the forms of Nature will be destroyed with the winds and all their demons; they’ will become a dark lump, just as they were from the beginning.

(22) And the sweet waters which were burdened by the demons will perish. For where the power of the Spirit has gone there are my sweet waters. The other works of Nature will not be manifest.

(23) They will mix with the infinite waters of darkness. And all her forms will cease from the middle region.

(24) I,  Shem, have completed these things. And my mind began to separate from the body of darkness.

(25) My time was completed. And  my mind put on the immortal memorial. And I said, „I agree with thy memorial which thou hast revealed to me: Elorchaois, and thou, Amoiaiai, and thou, Sederkeas, and they guilelessness, Stro¬phaias, and thou, Chelkeak, and thou, Chelkea, and Chelke and Elaie, you (pl.) are the immortal memorial.

(26) I testify to thee, Spark, the unquenchable one, who is an eye of heaven and a voice of light,  and Sophaia, and Saphaia, and Saphaina, and the righteous Spark, and Faith, the first and the last, and the upper air and lower air, ( and thou, Chelkeak, and Chelke and Elaie, you (pl.) are the immor¬al memorial.

(27) I testify to thee, Spark, the unquenchable one, who is an eye of heaven and a voice of light, and Sophaia, and Saphaia, and Saphaina, and the righteous Spark, and Faith, the First and the Last, and the upper air and the lower air, ) and all the powers and the authorities that are in the world.

(28) And you, impure light, and you (sg.) also, east, and west, and south, and north, you (pl.) are the zones of the inhabited world. And you (fern. sg.) also Moluch¬tha and Essoch, you (pl.) are the root of evil and every work and 5 impure effort of Nature.”

(29) These are the things which I completed while bearing witness. I am Shem. On the day that I was to come forth from (the) body, when my thought remained in (the) body, I awoke as if from a long sleep.

(30) And when I arose as it were from the burden of my body, I said, Just as Nature became old, so is it also in the day of mankind. Blessed are they who knew, when they slept, in what power their thought rested.

(31) And when the Pleiades separated, I saw clouds which I shall pass by. For the cloud of the Spirit is like a pure beryl. And the cloud of the hymen is like a shining emerald. And the cloud of silence is like a flourishing amaranth.

(32) And the cloud of the middle region is like a pure jacinth. And when the righteous one appeared in Nature, then – when Nature was angry – she felt hurt, and she granted to Morphaia to visit heaven. The righteous one visits during twelve periods that he may visit them during one period, in order that his time may be completed quickly, and Nature may become idle.

(33) Blessed are they who guard themselves against the heritage of death, which is the burdensome water of darkness.

(34) For it will not be possible to conquer them in a few moments, since they hasten to come forth from the error of the world.

(35) And if they are conquered, they will be kept back from them and be tormented in the darkness until the time of the consummation.

(36) When the consummation has come and Nature has been destroyed, then their thoughts will  separ¬ate from the Darkness.

(37) Nature has burdened them for a short time. And they will be in the ineffable light of the unbegotten Spirit without a form. And thus is the mind as I have said from the first.

(38) Henceforth, O Shem,  go in grace and continue in faith upon the earth. For every power of light and fire will be completed by me because of you.

(39) For without you they will not be revealed until you speak them openly. When you cease to be upon the earth, they will be given to the worthy ones.

(40) And apart from this proclamation, let them speak about you upon the earth, since they will take the carefree and agreeable land.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.