Pawłościaństwo – Nr. 09 List Pawła Do Rzymian

 

Pierwszy „papież” LINUS

Pisanie by Wróg Kozłów on 16th Październik 2016, 17:59

Zakładam nowy wątek, gdyż temat jest NIEZWYKLE ISTOTNY.
Krk karmi nas kłamstwem o „kościele piotrowym”.Tymczasem teoria ta pojawiła się dopiero w III wieku!Kto był zatem pierwszym biskupem Rzymu? TOWARZYSZ PAWŁA – Linus !„Linus (Linus z Etrurii) – święty Kościoła katolickiego, papież w okresie najprawdopodobniej od ok. 64 do 23 września 79 Linus był drugim, po św. Piotrze Apostole, biskupem Rzymu czyli według tradycji katolickiej drugim papieżem. Do przełomu II i III wieku był jednak uważany za pierwszego papieża. Jest wymieniany w Kanonie rzymskim mszy św. (w I Modlitwie Eucharystycznej w zreformowanej mszy posoborowej) zaraz po wspomnieniu świętych apostołów Piotra i Pawła[2].
Wspominają o nim również najstarsze katalogi papieskie. Św. Ireneusz napisał:Quote-alpha.png
Błogosławieni apostołowie, po założeniu i urządzeniu Kościoła, przekazali jego rządy i episkopat Linusowi.O Linusie wspomina Paweł w swym 2. Liście do Tymoteusza (2Tm 4, 21)[1].„Zachowało się o nim mało informacji. Pochodził z Etrurii, być może z Tuscji, gdzie miał przyjść na świat w miasteczku Volterra, jako syn Herkulanusa. Jako następca św. Piotra wsławił się napomnieniem adresowanym do kobiet, aby w świątyni nakrywały głowy welonem, czego zresztą wymagał już św. Paweł apostoł. Chodziło mu zapewne o to, by ich fryzury i ozdoby do włosów nie stawały się przyczyną roztargnienia mężczyzn. Linus miał być według Ireneusza i Euzebiusza towarzyszem św. Pawła, który przesłał z Rzymu pozdrowienia Tymoteuszowi w Efezie[2].Po kilkunastu latach rządzenia Kościołem w Rzymie zmarł, jak głosi legenda, śmiercią męczeńską i został pochowany obok św. Piotra[2]”.https://pl.wikipedia.org/wiki/Linus_(papie%C5%BC)Myślę, że temat wymaga pogłębienia, choć nie będzie to proste, ze względu na trudną dostępność do materiałów z tamtego okresu.Irenaeus podejrzewam, że twój nick name pochodzi od „św. Ireneusza” właśnie.
Wiesz coś może na ten temat lub mógłbyś podać tytuły przydatnych źródeł?

Zapytałem, gdyż przeczytałem, że Ireneusz, w którymś ze swoich pism przyznał, że zbór w Rzymie został założony przez Pawła, ale nie mogę tego potwierdzić i znaleźć źródła.

„Według św. Ireneusza z Lyonu (+ 202), który zostawił najstarszy wykaz papieży, Linus był bezpośrednim następcą św. Piotra na stolicy rzymskiej. Ireneusz utożsamia Linusa, papieża, z Linusem, o którym wspomina św. Paweł Apostoł w Liście do Tymoteusza (2 Tm 4, 21). Według Księgi Papieży (Liber Pontificalis) Linus miał rządzić Kościołem w latach 56-67. Krytyka współczesna podaje jednak lata 67-76.”

„Linus miał przyjąć chrzest z rąk św. Piotra i przez Apostoła miał być wyznaczony na następcę. Według podania Linus miał ponieść śmierć męczeńską, chociaż nie znamy ani roku, ani dnia jego śmierci”.
http://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-23b.php3

Linus ma też inne znaczenia:

Linus — imię męskie pochodzenia łacińskiego, starorzymskie, mitologiczne, nosił je syn Apollina i Terpsychory.

Linus – święty Kościoła katolickiego, papież

https://pl.wikipedia.org/wiki/Linus

„Co ciekawe, ani jeden z tzw. Ojców Kościoła, których wypowiedzi stanowią podstawę rzymskokatolickiej tradycji nie interpretował tekstu o Skale (jako Piotrze) w taki sposób, jak czynią to dzisiaj katoliccy apologeci szukający w Biblii wsparcia dla roszczeń papieskich. Historyk katolicki Peter de Rosa napisał:

„Słowa te można zinterpretować inaczej, z czego sprawę zdaje sobie niewielu katolików. Możliwe, że będzie to dla nich szokiem, ale Ojcowie Kościoła nie widzieli żadnego związku pomiędzy tekstem na ścianach bazyliki, a urzędem papieskim. Do żadnego z papieży nie stosują słowa ‚Tyś jest Piotr’. Tekst analizowali wszyscy:  Cyprian, Orygenes, Cyryl, Hilary, Hieronim, Ambroży, Augustyn. Z pewnością nie byli protestantami, a jednak żaden z  nich nie nazywa biskupa rzymskiego Skałą…Według Ojców Kościoła, nie Piotr, lecz jego wiara – czy Pan, w którego Piotr wierzył – jest Skałą. Wszystkie sobory kościoła od Nicei w IV w. po Konstancję w XV w. są zgodne, że to Chrystus jest jedynym fundamentem kościoła, czyli, że to On jest Skałą na której Bóg zbudował swój kościół… Wczesny kościół nie widział w Piotrze biskupa Rzymu, i dlatego nie uważał żadnego biskupa rzymskiego za sukcesora Piotra.”

„Wyznanie apostoła Piotra o Jezusie „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” (Mt.16:15_16) jest fundamentem wiary chrześcijańskiej (1Kor.3:11). Niektórzy sugerują, że Piotr poczynił je jako pierwszy, co stawia go nad resztą uczniów, a biskupów Rzymu czyni następcami Chrystusa na ziemi. Tak jednak nie było. Pierwszy takie wyznanie złożył Natanael (J.1:49), później inni uczniowie (Mt.14:33), a dopiero potem Piotr (Mt.16:16). ”

„Fakt, że Pan Jezus powołał dwunastu apostołów, zamiast jednego, sam w sobie świadczy przeciwko idei ustanowienia jednego człowieka nad całym chrześcijaństwem. Pan Jezus nie mówił o jednym tronie dla Piotra, lecz o dwunastu tronach dla dwunastu apostołów, ale nie na ziemi, lecz w królestwie Bożym (Mt.19:28). Katolicki teolog Thomas Bokenkotter napisał o Piotrze: „Jego szczególny autorytet ponad Dwunastoma nie ma potwierdzenia w Biblii. Przeciwnie, ukazany jest jako zasięgający rady apostołów, nawet posyłany przez nich do wykonania misji czy posługi” (Dz.8:14). To Jakub, a nie Piotr przewodniczył pierwszemu synodowi przywódców kościoła chrześcijańskiego (Dz.15:13-19). Apostoł Paweł musiał pewnego razu zganić Piotra, co także kwestionuje rolę Piotra jako założyciela dynastii papieskiej w Rzymie (Gal.2:11-14)”.

„Pod znakiem zapytania stoi to, czy Piotr był kiedykolwiek w Rzymie. Zwróćmy uwagę na poniższe fakty:
1.W 44 roku Piotr został uwięziony w Jerozolimie (Dz.12).
2.W 52 roku był obecny na synodzie w Jerozolimie (Dz.15).
3.W 53 roku Paweł przyłączył się do niego w Antiochii (Gal.2).
4.W 58 roku Paweł napisał List do Rzymian, w którym pozdrowił 27 osób w rzymskim kościele, ale nie wspomina wśród nich Piotra.
5.W 61 roku, gdy Pawła powiedziono do Rzymu jako więźnia, wyszło go przywitać kilku braci z kościoła rzymskiego, ale wśród nich nie było Piotra.
6.Apostoł Paweł napisał z Rzymu wiele listów, w tym do Galacjan, w którym wspomina Piotra, lecz nie jako rzymskiego biskupa.
7.W swoim ostatnim liście z Rzymu, Paweł napisał: „Tylko Łukasz jest ze mną… W pierwszej obronie mojej nikogo przy mnie nie było, wszyscy mnie opuścili: niech im to nie będzie policzone” (2Tym.4:11.16). Wątpliwe, aby apostoł Piotr cieszył się spokojem w Rzymie, gdy inny apostoł był przesłuchiwany i więziony. Nawrócony Piotr nie zostawiłby też Pawła samego, gdyby istotnie był w Rzymie.
Tak więc, apostoł Paweł pisał do kościoła w Rzymie, przebywał w Rzymie dłuższy czas, pisząc stamtąd liczne listy, a jednak ani razu nie wspomniał Piotra, co byłoby niemożliwe, gdyby Piotr był tam biskupem od około 20 lat, jak utrzymuje papiestwo. Wymowne są słowa apostoła Pawła: „Tylko Łukasz jest ze mną” (2Tym.4:11).

„Nie ma też żadnych dowodów na to, że apostoł Piotr był kiedykolwiek biskupem Rzymu. Ireneusz, biskup Lyonu (178-200), który spisał imiona pierwszych dwunastu biskupów Rzymu podaje, że pierwszym był Linus. Także Euzebiusz z Cezarei, historyk wczesnochrześcijańskiego kościoła nie pisze, aby Piotr sprawował funkcję biskupa Rzymu. Katolicki historyk Thomas Bokenkotter napisał:

„Jak doszło do tego, że biskup Rzymu zaczął być traktowany jako następca Piotra w przewodzeniu nad światowym kościołem? Nie ma żadnego wiarygodnego historycznego dowodu na to, żeby biskup Rzymu w ogóle rościł sobie takie prawo, przynajmniej do połowy trzeciego wieku… Wydaje się, że w czasie synodu w Nicei (325 roku n.e.) doktryna o supremacji papieskiej nie była jeszcze znana kościołowi chrześcijańskiemu.”

Więcej:
http://eliasz.dekalog.pl/goscie/dunkel/piotr2.htm

Nawet ci, którzy wierzą, że Piotr zginął w Rzymie przyznają, że Paweł był… „ważniejszy” dla „chrześcijan rzymskich”:

„Jednak z perspektywy papiestwa trzeba udzielić odpowiedzi na dwa dodatkowe, bardzo istotne pytania.
Po pierwsze, czy przywództwo Piotra było przypisane tylko i wyłącznie jego osobie tak, że nie może być przekazywane innym osobom w Kościele? Czy było ono tak zespolone z osobą Piotra i wynikające jedynie z sytuacji pierwszych pokoleń wierzących, że zakończyło się wraz ze śmiercią Apostoła? Czy też osoba Piotra wyznacza pewien wzór, tradycję, która miała być kontynuowana po jego śmierci w Kościele aż do końca czasów? Najprostsza odpowiedź na powyższe pytania jest taka, iż zapewne autorzy Nowego Testamentu nie zwracaliby tak znacznej uwagi na Piotra, gdyby znaczenie jego osoby i funkcji w Kościele nie miało wyjść poza granice jego ziemskiego życia.

„Po drugie, co stało się z Piotrem? Mimo jego dominującej roli w pierwszej części Dziejów Apostolskich, od rozdziału dwunastego jego postać znika z opowieści, a miejsce głównego bohatera zajmuje św. Paweł. W jaki sposób Piotr zakończył życie? Czy udał się do Rzymu, przyjął rolę przewodniczącego tamtejszej wspólnoty Kościoła i czy zginął śmiercią męczeńską za panowania Nerona?
By odpowiedzieć na te pytania, musimy wziąć pod uwagę szereg świadectw, ponieważ żadne z nich w sposób jednoznaczny i jasny nie mówi, że Piotr przybył do Rzymu ani że w nim zginął.”

„Około roku 96 powstał list, niepodpisany, ale napisany przez prezbitera Kościoła w Rzymie, Klemensa, od wspólnoty chrześcijan w Rzymie do wspólnoty w Koryncie. W jednym z jego fragmentów autor przywołuje postać Piotra w sposób świadczący zarówno o wyjątkowej relacji z nim chrześcijan z Rzymu, jak i o posiadaniu przez wspólnotę w Rzymie bezpośrednich informacji na temat jego męczeństwa: «Przywołajmy postać czcigodnego Apostoła Piotra, który z powodu chorobliwej zazdrości, nie raz lub dwa, ale wielokrotnie znosił cierpienia, a przez wytrwałość w świadectwie wszedł do wiecznej chwały, jak sam napisał. Wskutek współzawodnictwa i sporu Paweł zaświadczył, jak zwyciężyć dzięki cierpliwości w znoszeniu utrapień».”

„Kilkadziesiąt lat później żyjący w II wieku św. Ireneusz, biskup Lyonu, napisał, że Kościół został «założony i zorganizowany w Rzymie przez dwóch wielkich apostołów, Piotra i Pawła».”

„Chodzi mi o to, że Piotr był w pierwotnym Kościele normalnym jego członkiem, był zgoła krytykowalny. Wyobraźmy sobie, że dzisiaj któryś biskup, czyli też następca apostołów, publicznie karci papieża. A przecież takie zachowanie Pawła nie tylko nie zostało przez Piotra ukarane, nie tylko nie ujęło autorytetu autorowi Listu do Galatów, ale ów list znalazł się w Piśmie Świętym!
Zatem papieże są następcami Piotra, ale owego skromnego człowieka, co więcej jego oraz Pawła, który go krytykował.”

http://janturnau.blox.pl/2012/01/Szymon-Piotr-pierwszy-papiez-Fragment-waznej.html

Pod tym artykułem znalazły się też ciekawe komentarze:

awi_3 2012/01/15 21:27:33

„Interpretacja papieska głosi, że Kosciól jest zbudowany na osobie Piotra, a w konsekwencji na jego następcach w kolejnych wiekach.”

Na moment przyjrzyjmy sie tym następcom. Jacques Duqesne (jakkolwiek teolog katolicki, wspołczesny, francuski – ale krytyczny Wink , którego ksiażkę „Historia Koscioła …” miałam przyjemność tłumaczyć, okres papiestwa od 896r. do pocz. XI wieku nazywa CZASAMI PORNOKRACJI. A wygladało to tak:

„Początek tego okresu, najbardziej niespokojnego w dziejach Koscioła, przypada na rok 896, kiedy to papież Stefan VI nakazał ekshumację swego poprzednika Formozusa. Wyciagnięty z grobu nieboszczyk został przyodziany w szaty pontyfikalne i postawiony przed sądem. „Trupi synod” uznał zmarłego winnym, odcięto mu trzy palce, niezbedne do konsekracji, a zwloki wrzucono do Tybru.
Niedługo potem papież Stefan VI został uduszony, a nad papiestwem, jak sie wydaje, powiał wiatr szaleństwa. Na poczatku X wieku patrycjusz rzymski Teofilakt zadecydował o wyborze na papieża Sergiusza III, kochanka swojej córki Marozji. W jakis czas potem Marozja nakazała zamordować papieża Jana X (kochanka swojej matki) i wprowadziła na tron papieski swojego syna, Jana XI, ze zwiazku z Sergiuszem III.
Z kolei wnuk Marozji (z innego związku) został wybrany papieżem i przyjął imię Jana XII.
[…] Wkrotce Jan zmarł w łożu pewnej damy, zasztyletowany przez zazdrosnego małżonka. […] I tak to trwało przez całe stulecie. Trzeba przyznać, że przetrwanie papiestwa przy takiem nagromadzeniu skandali graniczy z prawdziwym cudem.”

Wystarczy?
A wiec, gdzie jest Kosciol Chrystusowy? Tam, gdzie są następcy Piotra, domniemani biskupi Rzymu, czy tam, gdzie głosi sie Ewangelię?
Ale u podstaw sławetnej Deklaracji „Dominus Iesus” (2000r.) dzielącej koscioły na trzy
grupy, podpisanej przez Ratzingera i Jana Pawła II, legła własnie owa sukcesja apostolska. Warto wiec, żeby papieże pamietali, że sa nie tylko sukcesorami Piotra , ale również Stefana, Sergiusza i Jana XII, a posrednio pięknej Marozji.

No coz, ludzie sa tylko grzesznikami, wiec moze lepiej być sukcesorem Jezusa Chrystusa. Tak przynajmniej myslą protestanci.”

livinlavidaloca 2012/01/16 00:11:44

” Z przytoczonych dowodów tekstowych jasno wynika, że najpóźniej od końca II wieku chrześcijanie byli przekonani o tym, że Piotr i Paweł żyli i zginęli w Rzymie.
Dowody archeologiczne czynią ten wniosek jeszcze bardziej prawdopodobnym. ”

Troche ” przyzwoitosci archeologicznej ” przydaloby sie, prosze.
To o czym w antyku byli przekonani chrzescijanie ma sie nijak do rzeczywistosci i nawet nie wypada przytomnemu czlowiekowi tego powtarzac.
To sa wiadomosci typu ” Agencja Bullshit Press donosi „, ale LOJCIEC
O’ Malley tego nie widzi.

1. Zydzi ( wyznawcy Jezusa ) zostali wyrzuceni z Rzymu jeszcze za Nerona ( 54-68 )
” Iudaeos impulsore Chresto assidue tumultuantis Roma expulit ” pisze Swetoniusz.

Stad kazdy Zyd ryzykowal glowa pojawiajac sie w Rzymie bo wystarczylo ze patrol
wojskowy albo straz miejska sciagnie mu bokserki i glowa delikwenta leci na ziemie z fanfarami rzymskiego prawa. A Piotr byl obrzezanym Zydem.
Z kolei za czasow Jezusa tylko jeden Zyd ze swoim orszakiem mogl wjechac do Rzymu, ale on napewno sie nie nazywal Piotr.

2. Co do ” dowodow archeologicznych ” – robimy z taty wariata ?
Neron zalozylby rece i z zyczliwym usmiechem pozwolilby komukolwiek na
” nawracanie ” albo na ( ha ha ha ) ” budowe Kosciola ” ?

( …Ale przeciez znaleziono czaszke Piotra oraz jego dogtag. W rakach sciskal znane dewocjonalia – srebrny lancuszek z krzyzykiem. Takze byl przy nim nowy, plastikowy dowod osobisty i karta z bankomatu ” Bank of Vatican ” a wiec to napewno on.
Badania DNA wykonane na kosciach potwierdzaja to ponad wszelka watpliwosc, bo jego rodzina dostarczyla probek sliny …)

3. Rybak ktory cale zycie spedzil w Galilei, obrzezany Zyd.

Niewyksztalcony a wiec niepismienny a co za tym idzie – nieczytaty – wiec Tory nie znal. To wazne, jezeli sie za granica kogos ” nawraca ” bo codziennych odwolan do Pisma w tej robocie jest bez liku…
W jezyku okupanta napewno nie mowil, bo nie mial z nimi kontaktu.
Nauczyc sie nie mial jak bo nie potrafil niczego zapisac.
Biedny, wiec na nauczyciela nie bylo go stac. Widoczny w dzien na rzymskiej ulicy jak Zyd podczas okupacji w Polsce.
Za gwiazde Davida robila broda ktoremu zademu Zydowi nie wolno bylo golic i tales
ktore kazdy Zyd musial nosic na ubraniu. A Piotr przesztrzegal Prawa.

Wtedy w Rzymie taki outfit na ulicy albo w piwnicy to natychmiastowy wyrok smierci.

Po za tym mial rodzine, a zaden Zyd rodziny nie zostawi dla ” apostolstwa „.
Zabralby ja do Rzymu na pewna smierc ?

I jeszcze ciekawi mnie jedno :
Po jakiemu sie tam porozumiewal i ” nawracal ” poganskich rzymian na tajnych chrzescijanskich kompletach pod Koloseum ?

” Rzecz wyglada mi na wiarygodna ” pisze dalej p. Jan.
Dla mnie jest niewiarygodna.

O’ Malley jest niewiarygodny, jako funkcjonariusz Systemu powtarza watykanskie bzdury, jakby nie znal Tacyta albo Swetoniusza i ich opisow Nerona i jego praktyk .
Ksiazka O’ Malleya wyszla 3 lata temu. To zwykly harlekin panie Janie.

www.amazon.com/History-Popes-Peter-Present/dp/1580512275

Drugim biskupem Rzymu był Anaklet.
O nim prawie nic nie wiadomo. Też najprawdopodobniej był uczniem Pawła (napiszę o tym w następnej części).”Grek? Rzymianin? Niewiele dziś wiemy o jednym z pierwszych następców świętego Piotra. Nie wiemy nawet, jakie naprawdę nosił imię. Klet? Kletus? Anaklet? Anenklet?Okres jego pontyfikatu przypadł na drugą połowę I wieku. Był to czas wzmożonych prześladowań chrześcijan. Cesarzem rzymskim był wówczas Domicjan – syn Wespazjana – wywodzący się dynastii Falawiuszy.Imperium nękane było w owej epoce nieustannymi najazdami z niemal z każdej strony. To właśnie wówczas rozpoczęto budowę umocnień granicznych w Germanii, które do historii przeszły pod nazwą Limes Germanicus, a które miały chronić rzymskie posiadłości przed barbarzyńskimi plemionami.Dakowie, Jazygowie, Markomani, Kwadowie – długo można by wymieniać nazwy szczepów, które spędzały sen z powiek cesarskim oficerom i włodarzom w poszczególnych prowincjach. Nie dziwi więc fakt, że wobec zagrożenia z zewnątrz, równie podejrzliwie spoglądano na członków nowych sekt i ruchów religijnych, za jakich uznawano wówczas pierwszych chrześcijan. W mniemaniu rzymskich dostojników także oni stanowić mogli zagrożenie, tyle że wewnątrz imperium – stąd też ich prześladowania.Ich ofiarą najpewniej padł również papież Anaklet I, który – jak podają niektóre źródła – zginął jako męczennik. Zanim jednak doszło do jego tragicznej śmierci, dokonać miał dwóch czynów, dzięki którym zapisał się w annałach chrześcijaństwa. Pierwszym było ustanowienie 25 prezbiterów w Rzymie, drugim zaś zbudowanie nagrobka w miejscu, w którym pochowano świętego Piotra.Czy Anaklet mógł przeczuwać, że wokół grobowca wystawionego pierwszemu z papieży z czasem gromadzić będą się niezliczone tłumy wiernych, zaś powstała tam w XVI stuleciu bazylika stanie się jedną z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych budowli na świecie?Tego zapewne nigdy się nie dowiemy – warto jednak pamiętać o tym tajemniczym Ojcu Święty, o którym tak niewiele mamy dokumentów historyczny, a który jednak znacząco przyczynił się do tego, iż wiara pierwszych chrześcijan przetrwała w niełatwych czasach I wieku naszej ery i trwa do dziś…”http://kosciol.wiara.pl/doc/490794.Budowniczy-grobu-sw-Piotra-sw-Anaklet-IWedług Frondy to on ubrał duchownych w „sukienki„.”O ile konserwatysta z chęcią uścisnąłby dłoń Ateńczykowi, to ks. Kazimierz Sowa i jemu podobni już nie. Wydając pierwsze papieskie rozporządzenie dotyczące stroju duchownych, Anaklet dał początek wielkiemu utrapieniu księdza od religia.tv – tradycji specyficznego ubioru księży”.http://www.fronda.pl/blogi/prosto-w-morde/utrapienie-ks-sowy-czyli-papiez-anaklet,30834.html
Trzecim z kolei biskupem rzymskim był Klemens.
Kolejny zaufany człowiek… Pawła!”Chrześcijańscy pisarze (m.in. Euzebiusz z Cezarei oraz św. Hieronim) z III w. i IV w. utożsamiają go ze współpracownikiem św. Pawła, o którym pisał on w liście do Filipian:Flp 4,2-3
Proszę też i cię, towarzyszu wierny! bądź tym na pomoc, które w Ewangielii wespół ze mną pracowały, i z Klemensem i z innymi pomocnikami moimi, których imiona są w księgach żywota„.” Klemens I lub Klemens Rzymski, łac. Clemens Romanus, gr. Κλήμης Ῥώμης (ur. w Rzymie, zm. ok. 101[1]) – zwany Apostołem pokoju, przełożony gminy rzymskiej, papież w latach ok. 91–101[2], święty Kościoła katolickiego i Cerkwi prawosławnej. Według tradycji męczennik. Zaliczany do Ojców Kościoła. Najstarszy znany z imienia pisarz starochrześcijański. Według tradycji był czwartym biskupem Rzymu, po Linusie i Anaklecie[3].[Zwróćmy uwagę na ostatnie zdanie. Kiedy miesza się prawdę z fikcją sama treść zdania staje się fałszywa: 1+1=4 Laughing ]”Według tradycji męczennik, ale nie należy jednak mylić go z męczennikiem Tytusem Flawiuszem Klemensem, jak mylnie podają dzieła przypisywane Klemensowi. Około IV w. była obecna tradycja mówiąca o tym, że cesarz Trajan zesłał go na wygnanie do Pontu i kazał go wrzucić do morza z kotwicą zawieszoną u szyi. Tradycja pochodząca z IX w. ustaliła, że miejscem męczeńskiej śmierci świętego był Krym (Chersonez Taurydzki)[4] i wyznaczyła datę na rok 102. Stąd ze względu na wygnanie rok zakończenia pontyfikatu (97) i rok śmierci (102) nie pokrywają się. Obecnie tradycja ta jest podawana w wątpliwość. O męczeństwie ani wygnaniu Klemensa nie wspomina bowiem żaden z wczesnych autorów (Ireneusz z Lyonu, Euzebiusz z Cezarei). Euzebiusz z Cezarei sugeruje, że przed śmiercią zrezygnował z biskupstwa na rzecz Ewarysta.””Pozostał po nim List do Koryntian[1]. Choć sam list jest anonimowy, to jednak dzięki świadectwu Dionizego z Koryntu można przypisać jego autorstwo Klemensowi. Stanowi on najstarszy (ok. 96 r. – w liście istnieje wzmianka o prześladowaniach Domicjana) oprócz Didache dokument chrześcijański spoza kanonu Pisma Świętego. Pisze w nim Koryntianom o potrzebie zachowania jedności. Powodem napisania tego listu był bunt części młodych, która odrzucała zwierzchnictwo starszych (gr. πρεσβύτερος). Klemens nawołuje do zgody i pokuty, wskazując na Sukcesję Apostolską, że tak jak Chrystus otrzymał władzę od Ojca, tak później przekazał ją Apostołom, natomiast oni przekazali ją dalej tym, których uznali za godnych. W dalszej części listu opowiada w jaki sposób Bóg działa w historii. Na końcu listu umieszczona jest wielka „kosmiczna” modlitwa, która stanowi wzór modlitwy liturgicznej improwizowanej przez prezbitera.Dokument włączono przez jakiś czas do kanonu Nowego Testamentu i długo był czytany w kościołach[1]. Wspomina o tym Euzebiusz z Cezarei w swojej Historii Kościelnej[5].”https://pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_I„List Klemensa do Koryntian (łac. Epistula ad Corinthios) – list napisany przez biskupa Rzymu św. Klemensa do gminy chrześcijańskiej w Koryncie. Jest jedynym zachowanym pismem jego autorstwa i najstarszym obok Didache tekstem wczesnochrześcijańskim spoza kanonu Nowego Testamentu.List powstał w ostatnich latach panowania cesarza Domicjana, prawdopodobnie około 96 roku. Przyczyną jego napisania były wewnętrzne spory w gminie korynckiej, sprowokowane usunięciem prezbiterów przez zbuntowanych młodych wyznawców. Klemens poprzez swój list nawołuje tamtejszych chrześcijan do zgody, pokory i odbycia pokuty[1]. Podkreśla zwłaszcza sukcesję apostolską: Jezus otrzymaną od Ojca władzę przekazał Apostołom, a ci przekazali ją dalej swoim uczniom. Wychodzi ze stanowiska prymatu gminy rzymskiej, przekonany że udzielane przez niego pouczenie pochodzi bezpośrednio od Ducha Świętego. Z tego powodu list ten jest dowodem istnienia hierarchicznej struktury wśród pierwszych chrześcijan oraz jest wyrazem wiary w jej pochodzenie od Boga. W rozdziałach V-VI znajduje się najstarsza relacja o prześladowaniach chrześcijan za czasów Nerona i męczeństwie Apostołów Piotra i Pawła. Klemens podaje także informację o podróży św. Pawła do Hiszpanii (której brak w Dziejach Apostolskich). Na końcu listu umieszczona jest modlitwa, stanowiąca obok fragmentów z Didache najstarszy liturgiczny utwór chrześcijański.

Treść listu wskazuje, ze autor znał dobrze Stary Testament, jak również kulturę grecką, opis harmonii wszechświata zdradza echa filozofii stoickiej. Posługuje się Listem do Hebrajczyków, zna także listy św. Pawła. Ewangelii nie zna jeszcze w ostatecznym kształcie, posługując się zbiorem logiów (tj. wypowiedzi Jezusa). Słownictwo religijne jest u Klemensa jeszcze bardzo ubogie: μάρτυς (martyr) używane jest w znaczeniu „świadek” a nie męczennik, λειτουργια (liturgia) to posługa, zaś πρεσβύτερος (prezbiter) jest równoznaczne z „biskup”.

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa List Klemensa włączany był niekiedy do kanonu Nowego Testamentu i często czytywany w kościołach, co potwierdzają świadectwa m.in. Dionizego z Koryntu i Euzebiusza z Cezarei.

Fragmenty Listu Klemensa do Koryntian są źródłem w Katechizmie Kościoła Katolickiego w artykułach odnoszących się do pokuty (n. 1432), sakramentu święceń (n. 1577) oraz posłuszeństwa wobec władzy świeckiej (n. 1900)[2]. Ponadto, współcześnie w Kościele katolickim fragmenty listu stanowią drugie czytanie w godzinie czytań na Środę Popielcową[3].

https://pl.wikipedia.org/wiki/1._List_Klemensa_do_Koryntian

PODSUMOWANIE:

To od Klemensa wiernego towarzysza i trzeciego sukcesora Pawła dowiadujemy się o Piotrze, jako pierwszym biskupie rzymskim.

Wcześniejszych przekazów na ten temat nie ma!

Zauważmy też, że automatycznie uwiarygadnia on w ten sposób Ewangelię Marka. Oficjalnie Marek po tym jak przestał być uczniem Pawła został uczniem Piotra, który będąc już w rzymskim więzieniu autoryzował mu Ewangelię!

Na podstawie trzech pierwszych biskupów można stwierdzić, że kościół rzymski od początku opierał się na „Ewangelii Pawła”.
Również większość kościołów protestanckich uznaje prace starożytnych „ojców kościoła”.

Oczywiście Kościół Rzymsko Katolicki twierdzi, że opiera się na Apostole Piotrze, a nie Pawle.

Każdy, kto zna Słowo Boga i Syna sam może ocenić czy to prawdziwa, czy też Pawłowa nauka dlatego przedstawię cytat zamiast komentarza.

Argumentacja jest następująca:

Katecheza Benedykta XVI z 8 marca 2007:

„Drodzy bracia i siostry,

w ubiegłych miesiącach snuliśmy rozważania na temat postaci poszczególnych Apostołów i pierwszych świadków wiary chrześcijańskiej, wspominanych w pismach nowotestamentalnych. Obecnie skierujemy naszą uwagę na Ojców Apostolskich, to znaczy na pierwsze i drugie pokolenie w Kościele po Apostołach. W ten sposób możemy zobaczyć, jak rozpoczęła się droga Kościoła w historii.

Święty Klemens, biskup Rzymu w ostatnich latach pierwszego wieku, jest trzecim następcą Piotra, po Linusie i Anaklecie. Co do jego życia najważniejsze jest świadectwo św. Ireneusza, który do roku 202 był biskupem Lyonu. Zaświadcza on, że Klemens „widział Apostołów”, „spotykał się z nimi” i „miał jeszcze w uszach ich przepowiadanie, a przed oczyma miał ich tradycję” (Adv. Haer. 3,3,3). Późniejsze świadectwa, między czwartym a szóstym wiekiem, przypisują Klemensowi tytuł męczennika.

Autorytet i prestiż tego Biskupa Rzymu były takie, że przypisano mu różne pisma, z których jednak jedynym pewnym jego dziełem jest List do Koryntian. Euzebiusz z Cezarei, wielki „archiwista” początków chrześcijaństwa, tak oto przedstawia ten dokument: „Przekazywany jest z pokolenia na pokolenie list Klemensa, uznany za prawdziwy, wielki i budzący podziw. Został napisany przez niego, w imieniu Kościoła Rzymu, do Kościoła Koryntu… Wiemy, że od dawna i jeszcze za naszych dni czytany on jest publicznie podczas zgromadzeń wiernych” (Hist. Kośc. 3,16). Listowi temu przypisano charakter niemal kanoniczny. Na początku tego tekstu – napisanego po grecku – Klemens skarży się, że „nagłe przeciwności, pojawiające się jedna po drugiej” (1,1) uniemożliwiły mu szybszą interwencję. Za te „przeciwności” należy uznać prześladowania z czasów Domicjana: dlatego datę powstania listu należy odnieść na okres zaraz po śmierci cesarza i na koniec prześladowań, to znaczy wkrótce po roku 96.

Interwencję Klemensa – jesteśmy wciąż w I wieku – wywołały poważne problemy, z jakimi borykał się Kościół Koryntu: kapłani tej wspólnoty zostali bowiem usunięci przez niektórych młodych kontestatorów. Pożałowania godną historię przypomina, raz jeszcze, św. Ireneusz, który pisze: „Za Klemensa, ponieważ doszło do niemałego konfliktu wśród braci z Koryntu, Kościół Rzymu wystosował do Koryntian niezwykle ważny list, by ich pojednać w pokoju, odnowić ich wiarę i głosić tradycję, którą niedawno otrzymał on od Apostołów”[/b] (Adv. Haer. 3,3,3). Moglibyśmy więc powiedzieć, że list ten stanowi [b]pierwszy przejaw prymatu rzymskiego po śmierci św. Piotra. List Klemensa podejmuje tematy drogie św. Pawłowi, który napisał do Koryntian dwa wielkie listy, w szczególności dialektykę teologiczną, stale aktualną, między głoszeniem zbawienia a nakazem moralnego zaangażowania. Przede wszystkim jest w nim radosna zapowiedź łaski, która zbawia. Pan uprzedza nas i ofiarowuje nam przebaczenie, daje nam swoją miłość, łaskę bycia chrześcijanami, Jego braćmi i siostrami. Wiadomość ta napełnia radością nasze życie i daje pewność naszemu działaniu: Pan uprzedza nas zawsze swoją dobrocią a dobroć Pana zawsze jest większa od wszystkich naszych grzechów. Musimy jednak zaangażować się w sposób zgodny z otrzymanym darem i odpowiedzieć na zapowiedź zbawienia wielkodusznym i śmiałym wstąpieniem na drogę nawrócenia. W stosunku do wzoru Pawłowego nowością jest fakt, że Klemens, po części doktrynalnej i praktycznej, które tworzyły listy św. Pawła, umieszcza „wielką modlitwę”, która w praktyce zamyka list.

Bezpośrednia okazja do napisania listu umożliwia biskupowi Rzymu wypowiedzenie się na temat tożsamości Kościoła i jego misji. Jeżeli w Koryncie doszło do nadużyć, zauważa Klemens, to powodu należy szukać w osłabieniu miłości i innych niezbędnych cnót chrześcijańskich. Dlatego wzywa on wiernych do pokory i braterskiej miłości – dwóch cnót prawdziwe konstytutywnych dla bycia w Kościele: „Jesteśmy świętą cząstką – upomina – czyńmy zatem to wszystko, czego wymaga świętość” (30,1).

W szczególności Biskup Rzymu przypomina, że sam Pan „ustanowił, gdzie i kto z Jego woli winien pełnić posługę liturgiczną, aby wszelka rzecz, czyniona mądrze i za Jego przyzwoleniem, potrafiła odpowiadać Jego woli… Albowiem najwyższemu kapłanowi powierzone zostały funkcje liturgiczne jemu właściwe, kapłanom zostało przydzielone właściwe im miejsce, do lewitów należy ich własna posługa. Człowiek świecki związany jest normami świeckimi” (40,1-5: warto zauważyć, że tu, w tym liście z końca I wieku, po raz pierwszy w literaturze chrześcijańskiej, pojawia się grecki termin „laikós”, który oznacza „członka laosu”, czyli „ludu Bożego”).

W ten sposób, odwołując się do liturgii starożytnego Izraela, Klemens ujawnia swój ideał Kościoła. Jest on zgromadzony „przez jedynego Ducha, który został na nas wylany” i który tchnie w rozmaite członki Ciała Chrystusa, w którym wszyscy, połączeni bez żadnego podziału, są „jedni drugich członkami” (46,6-7). Wyraźne rozróżnienie między „świeckimi” a hierarchią w żadnym wypadku nie oznacza przeciwstawienia, lecz ukazuje jedynie ten organiczny związek jednego ciała, organizmu, o różnych funkcjach. Kościół bowiem nie jest miejscem zamieszania i anarchii, gdzie każdy może robić, co chce w każdym momencie: w organizmie tym, o wyraźnej strukturze, każdy pełni swą posługę zgodnie z otrzymanym powołaniem. Co do przywódców wspólnoty, Klemens wykłada jasno naukę o sukcesji apostolskiej. Normy, którymi się ona kieruje, w ostateczności pochodzą od samego Boga. Ojciec wysłał Jezusa Chrystusa, który z kolei posłał Apostołów. Oni zaś wysłali pierwszych przywódców wspólnot i ustalili, że po nich nastąpić mają inni godni mężowie. Wszystko zatem przebiega „zgodnie z wolą Boga” (42). Tymi słowami, w tych zdaniach św. Klemens podkreśla, że Kościół ma strukturę sakramentalną, a nie polityczną. Działanie Boga, który wychodzi nam naprzeciw w liturgii, poprzedza nasze decyzje i nasze myśli. Kościół jest przede wszystkim darem Boga, a nie naszym wytworem, dlatego ta sakramentalna struktura gwarantuje nie tylko powszechne normy, ale także owo pierwszeństwo daru Bożego, którego wszyscy potrzebujemy.

Wreszcie „wielka modlitwa” nadaje kosmicznego oddechu wcześniejszej argumentacji. Klemens wysławia Boga i dziękuje Mu za Jego cudowną opatrzność miłości, która stworzyła świat i nie przestaje zbawiać go i uświęcać. Szczególnej wagi nabiera wezwanie do rządzących. Po tekstach Nowego Testamentu stanowi ona najstarszą modlitwę za instytucje polityczne. W ten sposób, wkrótce po prześladowaniach chrześcijanie,doskonale wiedząc, że będą one kontynuowane, nie przestają się modlić za te same władze, które niesłusznie ich skazały. Przyczyna jest przede wszystkim natury chrystologicznej: należy modlić się za prześladowców, jak uczynił to Chrystus na krzyżu. Modlitwa ta zawiera jednak również naukę, którą kierują się w ciągu wieków chrześcijanie w swej postawie wobec polityki i państwa. Modląc się za władze Klemens uznaje prawowitość instytucji politycznych w porządku ustalonym przez Boga; jednocześnie daje wyraz trosce, by władze te były uległe wobec Boga i „sprawowały rządy, jakie Bóg im powierzył, w pokoju i łagodności połączonej z litością” (61,2). Cezar to nie wszystko. Jawi się inna władza, której pochodzenie i istota nie są z tego świata, lecz „z wysoka”: to władza Prawdy, która domaga się od państwa prawa do wysłuchania jej.

Tak więc list Klemensa podejmuje liczne wciąż aktualne tematy. Jest on tym bardziej znaczący, że wyraża już od pierwszego wieku zatroskanie Kościoła Rzymu, który przewodzi w miłości wszystkim innym Kościołom. W tym samym Duchu utożsamiajmy się z wezwaniami tej „wielkiej modlitwy”, tam, gdzie Biskup Rzymu przemawia w imieniu całego świata: „Tak, Panie, spraw, aby zajaśniało nad nami Twoje oblicze w dobru pokoju; chroń nas swą mocarną dłonią… My składamy Ci dziękczynienie przez najwyższego Kapłana i przewodnika dusz naszych, Jezusa Chrystusa, przez którego Tobie chwała i cześć, teraz i z pokolenia na pokolenie, i na wieki wieków. Amen” (60-61).

http://kosciol.wiara.pl/doc/489583.Swiety-Klemens-Rzymski/2

Jak doszło do wykształcenia prymatu papieskiego?

Jeśli chodzi o dalszą historię nie będę wyważał otwartych drzwi, bo znalazłem ciekawy artykuł opisujący powyższy temat.

Artykuł pokazujący faktyczne, historyczne powody wykształcenia władzy i prymatu biskupa Rzymu.

Początkowo główną rolę w Kościele odgrywali apostołowie oraz bracia Pańscy. Gdy ich zabrakło, rolę tę odgrywali uczniowie apostolscy, ale autorytety każdego z nich znacznie się między sobą różniły. Zaczęto powoli i coraz powszechniej odczuwać potrzebę czyjegoś przywództwa, zaczęto takiego przywództwa poszukiwać. Pewne szczególne zbiegi okoliczności, położenie miasta, jego historia, jak i znaczenie polityczne sprawiły, że na plan pierwszy zaczął się wysuwać Rzym. Trwało to bardzo długo i zmiany następowały powoli, ale z każdym kolejnym wiekiem rola Rzymu systematycznie się umacniała, podczas gdy inne biskupstwa szybko się wznosiły i szybko upadały (np. Aleksandria).

ZBÓR W RZYMIE DOBRYM PRZYKŁADEM

Na silną pozycję rzymskiego zboru już w I wieku w znacznej mierze musiał wpłynąć fakt, iż w zborze tym, w przeciwieństwie do zborów greckich, syryjskich i żydowskich nie powstały żadne herezje, a wiara tego zboru słynęła ze swej stabilności i wytrwałości. Zbór ten dawał dobry przykład dla wszystkich zborów chrześcijańskich owego czasu (Rz 1,Cool.

Klemens, uczeń apostoła Pawła (wzmiankowany w Flp 4,3) i biskup Rzymu w latach 88-97, napisał (rok 95-100) w imieniu swego zboru długi list do zboru korynckiego z powodu usunięcia tam wypróbowanego biskupa. List ten wskazuje na autorytet, którym Klemens, jako biskup Rzymu już się cieszył, bądź już przypisywał sobie. Autorytet ten istniał już na pewno ok. 150 roku, gdy przypisano mu list apokryficzny, rozpowszechniany pod imieniem Klemensa, nazwany Drugim Listem do Koryntian, oraz pismo Do dziewic.

Klemens w liście tym nie wysuwa na czoło swojej osoby, ale posługuje się autorytetem swego zboru. List ten świadczy o tym, że wspólnota rzymska poczuwała się do odpowiedzialności za losy całego Kościoła. Świadomość tego autorytetu była zresztą uznawana przez lokalne zbory, o czym świadczy napisany ok. 110 roku List do Rzymian napisany przez Ignacego, biskupa z Antiochii. Zaznaczono w nim, że kościół rzymski naucza inne kościoły i przewodniczy w miłości.

W tym czasie – pierwsza połowa II wieku – do Rzymu zaczęli się już udawać chrześcijanie z różnych stron, szukając w nim pomocy i wsparcia dla rozwiązania ich problemów. Szukającymi oparcia byli zarówno prawowierni chrześcijanie, jak i tzw. heretycy. Ok. 140 roku przybywa Marcjon z Synopy i zakłada w Rzymie swoją wspólnotę. Ok. 150 przybywa Justyn Męczennik i zakłada swoją szkołę. Nasili się to zwłaszcza w późniejszym okresie (w roku 177 zbór z Lyonu wysyła do Rzymu prezbitera Ireneusza).

Do tej pory jednak chodziło jeszcze nie o przywództwo biskupa rzymskiego w świecie chrześcijańskim, ale jedynie o przywództwo rzymskiego zboru wględem innych zborów chrześcijańskich. W drugiej połowie II wieku, podobnie jak i w innych regionach Imperium Romanum obserwujemy wyraźne krystalizowanie się struktur zborowych. Do tej pory określenia: episkopos, presbyteros, czy diakonos nie były jeszcze tytułami robiącymi szczególne wrażenie, a osoby je noszące nie miały w istocie żadnej władzy w zborze. Decyzje podejmowane były nie w swoim imieniu, lecz w imieniu reprezentowanego zboru. Czynnikiem decydującym o życiu danego zboru był wówczas Duch Święty. Obok biskupa, przezbiterów i diakonów, przez jakiś okres występowali jeszcze apostołowie, prorocy i nauczyciele – byli oni autorytetem nawet dla tych pierwszych – ale w miarę upływu czasu było ich coraz mniej. Temu powolnemu ustępowaniu Ducha Świętego, towarzyszyło umacnianie się monarchistycznego episkopatu.

PIERWSZA UZURPACJA I DALSZE ZASŁUGI

Już około roku 155 doszło do sporu pomiędzy Anicetem, biskupem Rzymu (154-166), a Polikarpem (zm. 156), biskupem Smyrny odnośnie do terminu obchodzenia Paschy. Jest to pierwszy przypadek, by biskup rzymski usiłował narzucić swoją wolę biskupowi spoza Italii. Polikarp przybył w tej sprawie do Rzymu, spór zakończył się kompromisem, pomimo, iż każda ze stron pozostała przy swojej praktyce. Około roku 190, Wiktor, biskup Rzymu (189-198), odnowił ten spór, prowadzony teraz z szeregiem zborów Azji Mniejszej. Szereg synodów wschodnich i zachodnich przyznało rację Wiktorowi, jednak Małoazjaci pozostali przy swoim terminie. Wówczas Wiktor ekskomunikował ich. Nie spotkało się to z przychylnym przyjęciem, ani na Wschodzie, ani na Zachodzie, Ireneusz przywołał „papieża” do umiarkowania, ale bez efektu. Pomiędzy Rzymem a Azją Mniejszą doszło do pierwszej schizmy utrzymującej się przez całe stulecie. Wiktor wprowadził też do swego kościoła język łaciński na miejsce greki.

Ireneusz, od 178 roku biskup Lyonu, jakkolwiek pouczył biskupa rzymskiego odnośnie do montanizmu, to jednak wyliczając imiona ośmiu kolejnych biskupów rzymskich dodał, że to właśnie przez nich „przeszła do nas kościelna tradycja apostolska i to jest wystarczającym dowodem, że ta sama życiodajna wiara, którą Kościół otrzymał od Apostołów, dotąd zachowała się i prawdziwie została nam przekazana”.

Na początku II wieku pojawia się gnostycyzm, prąd religijno-filozoficzny, który zagroził czystości nauki chrześcijańskiej. W walce z tą herezją wielką rolę odegrał Rzym, co wpłynęło na dalsze umocnienie znaczenia zboru rzymskiego.

POCZĄTKI PAPIESTWA

Do umocnienia władzy biskupów, a więc także biskupa rzymskiego, przyczynił się Cyprian, biskup Kartaginy (248-258). Jego zdaniem biskupi są stróżami jedności kościelnej, fundamentem na którym wznosi się cała budowa Kościoła. Według niego Piotr jest początkiem historii episkopalnego kościoła (Mt 16,18), ale wszyscy biskupi są sobie równi. Cyprian przeciwstawiał się też biskupowi rzymskiemu odnośnie do chrztu kacerzy. Właśnie w drugiej połowie III stulecia biskupi rzymscy zaczęli się podawać za następców św. Piotra. Mogli więc wykorzystać poglądy Cypriana. Od Cypriana pochodzi też powiedzenie „nie ma zbawienia poza kościołem”.

Leon I Wielki (440-461) przez niektórych historyków uważany jest za pierwszego właściwego papieża. Ponieważ imperium rzymskie upadało jego władza była znacznie większa niż jego poprzedników. Posługując się tekstami Mt 16,18; J 21,15-17 i Łk 22,32 podniósł niewspółmiernie znaczenie apostoła Piotra. Jego zdaniem Piotr został wyniesiony ponad wszystkich apostołów, a teraz działa w swoich następcach. Każdorazowy biskup rzymski jest zastępcą Chrystusa (vicarius Christi), cały episkopat musi mu być poddany. Podporządkował sobie Hiszpanię, południową Galię i północną Afrykę, ale władza ta miała przede wszystkim charakter symboliczny(np. nie zdołał usunąć Hilarego z Arles). Na całym tym obszarze uchodził po prostu za biskupa numer jeden. Jego następcy nie doszli do takiego znaczenia jak on, choć starali się zachować wywalczoną przezeń pozycję. Od końca V wieku biskupi rzymscy przysługujący dotychczas wszystkim wyższym duchownym tytuł papieża zarezerwowali wyłącznie dla siebie.

Grzegorz I Wielki (590-604), był najwybitniejszym biskupem Rzymu po Leonie I. Niektórzy uważają go za pierwszego właściwego papieża. Dbał on o wewnętrzny rozwój Kościoła, jak i o misję zewnętrzną. Walczył o czystość moralną, zwalczał ostro korupcję i nadużycia, składał z urzędów nieudolnych i zaniedbujących się kapłanów. Niestrudzenie dążył do zapewnienia sprawiedliwości uciskanym, a miłosierdzia dla ubogich. Nie życzył sobie, by ktokolwiek nazywał go papieżem. Nie zgłaszał roszczeń względem władzy świeckiej. Działalność jego przysporzyła mu powszechny szacunek na Wschodzie i Zachodzie, cieszył się też ogromnym autorytetem. Gdyby wszyscy papieże byli tacy jak on, być może nie doszłoby do powstania Reformacji.

TRZY FALSYFIKATY

Aż do wieku XI papież nie miał jeszcze rzeczywistej władzy nad Kościołem zachodnim, a po roku 843 jego prestiż nawet zmalał. Już za czasów Karolingów, episkopat frankoński niejednokrotnie pouczał papieża w kwestiach doktrynalnych, a nawet rzucał klątwy na papieża. Podobnie postępował później arcybiskup Kolonii. W 1061 roku taka klątwa przyprawiła papieża Mikołaja II o śmierć. Biskup Rawenny, miasta położonego 270 km na północ od Rzymu, jeszcze w X wieku nie uznawał nad sobą zwierzchnictwa papieża.

W dalszym rozwoju prymatu papieskiego pewną rolę odegrały trzy falsyfikaty: Vita Silvestri papae (Życie papieża Sylwestra) z początku VI wieku, Donatio Constantini (Darowizna Konstantyna) z ok. 750 roku, oraz dekrety Pseudo-Izydora, powstałe w latach 847-852.

Darowizna Konstantyna przedstawiała dokument wystawiony rzekomo przez cesarza Konstantyna Wielkiego (306-337) na rzecz papieża Sylwestra I (314-335). Dawała ona papieżowi władzę, dostojeństwo i cześć przysługujące cesarzowi, oraz zwierzchnictwo nad wszystkimi biskupami i wszystkimi kościołami w całym świecie. Ten falsyfikat odegrał wielką rolę w wieku XI, stanowił główną argumentację Rzymu w walce papiestwa z patriarchą bizantyjskim Cerulariuszem. Pokazali mu go w roku 1054 legaci papiescy. Dokument ten ubawił greckich uczonych, którzy uznali Rzymian za ignorantów nie znających tradycji. Ale to tylko zaogniło ich fanatyzm (rzucili klątwę). Dokument ten zostanie ponownie użyty przeciwko Grekom przy „unii” na soborze w Lyonie (1274) i na soborze we Florencji (1439).

Dekrety Pseudo-Izydora przypisane hiszpańskiemu metropolicie Sewilli (zm. 636) zawierały teorię o nieomylności papieskiej, domagały się od metropolitów zgłaszania się do Rzymu po paliusz biskupi (palium – płaszcz). Przyznawały biskupom prawo odwoływania się do Rzymu od wyroków arcybiskupich. Dekrety nabrały szczególnego znaczenia w XI wieku.

Wszystkie te trzy falsyfikaty zostały wykorzystane w XI wieku dla celów propagandowych. W praktyce bardziej się liczą fakty niż głoszone idee, ale wiek XI okazji dla dokonania takich faktów również papiestwu dostarczył. Podczas zaistnienia zajętej przez Greków południowej Italii oraz zajętej przez muzułmanów Hiszpanii, hierachię kościelną „wyzwalanych” ziem poddawano bezpośredniej władzy papieża. I dopiero to stało początkiem rzeczywistej władzy papieża nad całym zachodnim chrześcijaństwem. W tym czasie w podobny sposób uporano się z krajami świeżo dla katolicyzmu pozyskanymi (Polska, kraje skandynawskie). Gorzej było z podporządkowaniem episkopatu Francji i Niemiec. Oba te kraje dopiero w końcu średniowiecza zaczęły płacić świętopietrze (będzie to jedną z pobudek Reformacji).

ZASŁUGI HILDEBRANDA

Osobą, która najbardziej przyczyniła się do zwiększenia władzy papieskiej, był mnich Hildebrand, twórca „reformy gregoriańskiej”. Doprowadził on w 1059 roku na synodzie rzymskim do uchwalenia nowego przepisu o wyborze papieży. Od elekcji papieskiej odsunięto lud rzymski i kler, czynne prawo wyborcze przysługiwało wyłącznie kardynałom mianowanym przez papieża. Sprawę wpływu cesarza na wybór na razie przemilczano (aby uniknąć zadrażnień). Na synodzie tym odbyła się też po raz pierwszy w historii papiestwa uroczysta koronacja podwójną koroną. Od tego czasu papieskie intronizacje przestano nazywać consecratio, a zaczęto je nazywać coronatio. Oznaczało to wysunięcie roszczeń ze strony papiestwa również pod adresem władzy politycznej.

Postanowień synodu rzymskiego z 1059 roku, ze względu na polityczne uzależnienia od cesarstwa, nie od razu udało się wcielić w życie w całości. Nawet sam Hildebrand, który po śmierci Aleksandra w 1073 został obwołany papieżem przez lud rzymski, uznał głos ludu (vox populi) za głos Boży (vox Dei) i obwołał się papieżem Grzegorzem VII (1073-1085). Nigdy nie uznał nad sobą władzy cesarskiej. W 1074 roku ogłasza encyklikę do wszystkich chrześcijan na całym świecie, w której powtórzył kanony wzmiankowanego synodu, a także znacznie rozszerzył dawne roszczenia. Papież miał być nieomylny w swych postanowieniach, nie ponosił odpowiedzialności przed nikim z ludzi, wolno mu było przenosić biskupów z miejsca na miejsce, wolno mu było święcić każdego duchownego z każdego kościoła, wolno mu było usuwać cesarzy, każdy kto odwołał się do papieża był uważany za nietykalnego do chwili wydania przezeń wyroku.

Tak daleko sięgające roszczenia papieskie nie mogły, rzecz jasna, spotkać się z aprobatą cesarstwa. Wywiązała się więc długa, wielowiekowa i prowadzona ze zmiennym szczęściem walka, którą co prawda – z politycznego punktu widzenia – przegrały obie strony, a na arenę europejskiej polityki wkroczyła Francja (w charakterze świeckiego państwa), ale dzięki niej Kościół uniezależnił się od władzy świeckiej. Od tej też pory biskupi dowolnego kraju w większym stopniu podlegali papieżowi niż świeckiemu władcy. Od tego momentu papież stał się rzeczywistą, a nie tylko symboliczną głową Kościoła zachodniego.

Dopiero Grzegorza VII można więc uznać za pierwszego rzeczywistego papieża i pomimo, iż on sam skończył na wygnaniu, to jednak jego dzieło zostało podjęte przez następców, a ten kształ instytucji papieskiej, który jej nadał Grzegorz VII, utrzymał się w niemal niezmienionym kształcie po dzień dzisiejszy. Jeden z jego dalszych następców, Bonifacy VIII (1294-1303) przekroczy zbyt „skromne” roszczenia Grzegorza VII i przypisze sobie nawet prawo decydowania o zbawieniu ludzkim (postawił więc siebie wyżej nawet od Boga), ale następni papieże zrezygnowali z tak daleko sięgających roszczeń. W wiekach XI-XII wzrosło też znaczenie kolegium kardynalskiego, a zmalało – opanowanej przez rzymskich hrabiów, świeckiej administracji Państwa Kościelnego (przedtem zdarzało się, że burmistrz Rzymu aresztował papieża).

Ale jeszcze podczas pierwszej wyprawy krzyżowej, po zdobyciu Jerozolimy (1099), wysłany przez papieża Urbana II legat, arcybiskup Pizy, Daimbert, został patriarchą Jerozolimskim. Po takim wyniesieniu, Daimbertowi zamarzyła się także władza polityczna nad całą Palestyną (było to już po śmierci Urbana II), a gdy ją na chwilę uzyskał, zamarzyła mu się władza nad wszyskimi Kościołami i narodami chrześcijańskimi, argumentem było stwierdzenie, że Jerozolima jest matką wszystkich Kościołów i panią wszystkich narodów. Niedawny legat papieski uznał siebie za kogoś wyższego od papieża. Przykład ten dowodzi, że przynajmniej część wyższego duchowieństwa zachodniego Kościoła nie traktowała poważnie papieskiego prymatu.

http://apologetyka.com/teologia/katolicyzm/lj-prymat

Nie wszyscy wiedzą, że Mitra to nie tylko imię bóstwa solarnego, którego wyznawcą był Konstantyn.

Dziwnym „przypadkiem” to również „wysokie liturgiczne nakrycie głowy i znak godności chrześcijańskich dostojników kościelnych – biskupów, kardynałów, opatów, infułatów oraz archimandrytów, noszone podczas pełnienia czynności liturgicznych.

W Rzymie mitra była w użyciu już w początkach chrześcijaństwa, zaś poza Wiecznym Miastem weszła do użytku około roku 1000. Pierwsze zapiski o używaniu mitry przez biskupów znajdują się w papieskiej bulli Leona IX z roku 1049. Od 1150 jej użycie rozprzestrzeniło się na wszystkie zachodnie prowincje kościelne”.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mitra_(nakrycie_g%C5%82owy)

 

Filipian 4: (3) Proszę także i ciebie, wierny mój towarzyszu, zajmij się nimi, wszak one dla ewangelii razem ze mną walczyły wespół z Klemensem i z innymi współpracownikami moimi, których imiona są w księdze żywota.

http://www.hope-of-israel.org/petrome.htm

 

Powyższe cytaty pozwalają zapoznać się treścią tego listu bowiem wcześniejsze dotyczyły walk grupy Pawła i Apostołów o przestrzeganie Prawa Biblijnego gdyż Saul nauczał zbędności wszelkiego prawa na cześć nowej Konstytucji

 

 


 

Rozdział 1 (Rz 1)

(1) Paweł, sługa Isusa Chrystusa, powołany na apostoła, wyznaczony do zwiastowania ewangelii Bożej, (2) Którą [Bóg] przedtem zapowiedział przez swoich proroków w Pismach Świętych

[Saul przypomina o swoim autorytecie na samym początku, pytani skąd Szaul wytrasnął sobie tytuł apostoła skoro Isus wybrał konkretną liczbę 12 a sam Łukasz pisze o Macieju lecz jako jedyny wspomina o magicznej liczbie 72. A to oznacza że apostołów, chrystusów, nauczycieli jest więcej oni usprawiedliwiali chwasty.]

(3) O Synu swoim, potomku Dawida według ciała,

[To znaczy według Prawa]

(4) Który według ducha uświęcenia został ustanowiony Synem Bożym w mocy przez zmartwychwstanie, o Isusie Chrystusie, Panu naszym,

(5) Przez którego otrzymaliśmy łaskę i apostolstwo, abyśmydla imienia jego przywiedli do posłuszeństwa wiary wszystkie narody,

(6) Wśród których jesteście i wy, powołani przez Isusa Chrystusa;

(7) Wszystkim, którzy jesteście w Rzymie, umiłowanym Boga, powołanym świętym: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Isusa Chrystusa.

[Cóż, w okultyzmie jest wszystko wspak]

(8) Najpierw dziękuję Bogu mojemu przez Isusa Chrystusa za was wszystkich, że wiara wasza słynie po całym świecie.

(9) Świadkiem bowiem jest mi Bóg, któremu służę w duchu moim przez zwiastowanie ewangelii Syna jego, że nieustannie o was pamiętam

(10) Zawsze w modlitwach moich, prosząc, żeby mi się wreszcie udało za wolą Bożą przyjść do was.

(11) Pragnę bowiem ujrzeć was, abym mógł wam udzielić nieco z duchowego daru łaski dla umocnienia was,

(12) To znaczy, aby doznać wśród was pociechy przez obopólną wiarę, waszą i moją.

(13) A nie chcę, bracia, abyście nie wiedzieli, że często zamierzałem przybyć do was, aby i wśród was, podobnie jak wśród innych narodów, zebrać jakiś plon, lecz aż do tej chwili miałem przeszkody.

(14) Jestem dłużnikiem Greków i nie Greków, mądrych i niemądrych.

(15) Tak więc, jeśli o mnie idzie, gotów jestem zwiastować ewangelię i wam w Rzymie.

(16) Albowiem nie wstydzę się ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka,

[Ten list jest niewątpliwie w duchu Talmudu w wersji gojów, typowa religia]

(17) Bo usprawiedliwienie Boże w niej bywa objawione, z wiary w wiarę, jak napisano: A sprawiedliwy z wiary żyć będzie.

[Kłamstwo szkalujące Mesjasza na dodatek oparte na manipulacji proroctwa Ambakuma (w Tanachu Habakkuka]. Ogólnie cała księga mówi o inwazji narodu Chaldejczyków (Babilończyków) i dopasowanie tego w list ten jest zwykłym wyrwaniem z kontekstu

Ks HAmbakuma 2: (2) I odpowiedział mi Pan, mówiąc: Zapisz to, co widziałeś, i wyryj to na tablicach, aby to można szybko przeczytać. (3) Gdyż widzenie dotyczy oznaczonego czasu i wypełni się niezawodnie. Jeżeli się odwleka, wyczekuj go, gdyż na pewno się spełni, nie opóźni się. (4) Gdyby się odwrócił, moja dusza nie ma w nim upodobania, ale sprawiedliwy żyć będzie w mojej wierze. (5) Człowiek arogancki, szyderca, dumny człowiek, nie skończy niczego, który powiększa swe żądze jak grób i jak śmierć nigdy nie ma dosyć, będzie on gromadził ku sobie siebie wszystkie narody i weźmie dla siebie wszystkich ludzi.

(8) Ponieważ złupiłeś wiele narodów, więc i ciebie złupią wszystkie inne ludy z powodu przelanej krwi ludzkiej i gwałtu dokonanego na kraju, na grodzie i na wszystkich jego mieszkańcach.

(12) Biada temu, kto miasto buduje na krwi, a gród utwierdza na bezprawiu!

 

(18) Albowiem gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę.

[Szaul odwraca uwagę od siebie, agent krzyczy łapać agenów…]

(19) Ponieważ to, co o Bogu wiedzieć można, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił.

(20) Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę,

(21) Dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności. (22) Mienili się mądrymi, a stali się głupi.

(23) I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka, a nawet ptaki, czworonożne zwierzęta i płazy;

(24) Dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą,

(25) Ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć, i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Niech się stanie.

[Kogo tutaj Szaul oskarża, Idumejczyków ? Judejczyków ? Apostołów ? Czy może wrzuca wszystkich celowo do jednego wora pod nazwą Judaizm by wykazać że Chrześcijaństwo, NT czyli jego nauki stoją wyżej]

(26) Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze,

(27) Podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę.

(28) A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów, aby czynili to, co nie przystoi;

(29) Są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości; (30) Potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni; (31) Nierozumni, niestali, bez serca, bez litości;

(32) Oni, którzy znają orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią.

[Kogóż Szaul miał na myśli ? 

Rozdział 2 (Rz 2)

(1) Nie ma przeto usprawiedliwienia dla ciebie, kimkolwiek jesteś, człowiecze, który sądzisz; albowiem, sądząc drugiego, siebie samego potępiasz, ponieważ ty, sędzia, czynisz to samo. (2) Bo wiemy, że sąd Boży słusznie spada na tych, którzy takie rzeczy czynią. (3) Czy mniemasz, człowiecze, który osądzasz tych, co takie rzeczy czynią, a sam je czynisz, że ujdziesz sądu Bożego?

(4) Albo może lekceważysz bogactwo jego dobroci i cierpliwości, i pobłażliwości, nie zważając na to, że dobroć Boża do upamiętania cię prowadzi?

(5) Ty jednak przez zatwardziałość swoją i nieskruszone serce gromadzisz sobie gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Boga,

(6) Który odda każdemu według uczynków jego:

[oooo! Tym razem Saul napisał prawdę!!!] Lecz to tylko pozorne zaprzeczenie wcześniejszych dogmatów aby stworzyć sztuczne zamieszanie, zwyczajnie nawet diabeł musi powiedzieć coś prawdziwego czasami aby sprzedać dobrze swój towar musi mieć na haczyku dobrego robaka]

 

(7) Tym, którzy przez trwanie w dobrym uczynku dążą do chwały i czci, i nieśmiertelności, da żywot wieczny;

(8) Tych zaś, którzy o uznanie dla siebie zabiegają i sprzeciwiają się prawdzie, a hołdują nieprawości, spotka gniew i pomsta.

(9) Tak, utrapienie i ucisk spadnie na duszę każdego człowieka, który popełnia złe, najprzód Żyda, potem i Greka,

[Hmm, Szaweł ożywa tutaj często dwóch określeń – Żyd (Judejczyk) czyli przestrzegający Prawo Boże i Grek (Helleńczyk) czyli goj. A kogo Szaul celuje swoją retorykę, do kogo się zwraca ? Do gojów…. czy jak kto woli do pogan których z łatwością mógł odciągnąć od Prawa Bożego nauczając że nowe przymierze zostało już zawarte a proroctwa anulowane…. spryciarz, Ewangelię Łukasza znał doskonale czyli był dezinformatorem z bardzo wysokiej półki. Szaul tworzy swoją religię, ustanawia dogmaty nic tylko brać się za rekrutacje.] 

(10) A chwała i cześć, i pokój każdemu, który czyni dobrze, najpierw Żydowi, a potem i Grekowi.

[Szaul wyraźnie rozgranicza ludzi przestrzegających Prawo i zlewających prawo. Na podstawie Pawła powstały więc dominujące religie – Chrześcijaństwo, Judaizm…. a nawet Islam pośrednio

(11) Albowiem u Boga nie ma względu na osobę.

[Nieprawda gdyż Bóg jest skrajnym nacjonalistą i bardzo przywiązuje uwagę do genów i pochodzenia ludzkiego. Szaul po prostu celowo niedoprecyzował…]

Przykład:

Ezechiela 20: (2) Wtedy doszło mnie słowo Pana tej treści: (3) Synu człowieczy! Przemów do starszych izraelskich i powiedz im: Tak mówi Wszechmocny Pan: Czy przyszliście, aby się mnie radzić? Jakom żyw, nie pozwolę wam mnie się radzić – mówi Wszechmocny Pan. (4) Czy chcesz ich sądzić? Jeżeli chcesz sądzić, synu człowieczy, to oznajmij im obrzydliwości ich ojców, (5) I powiedz im: Tak mówi Wszechmocny Pan: W dniu, gdy wybrałem Izraela, przysiągłem potomstwu domu Jakuba i objawiłem im się w ziemi egipskiej, przysiągłem im, mówiąc: Ja, Pan, jestem waszym Bogiem.

Są narody równe i równiejsze….

 

(12) Bo ci, którzy bez zakonu zgrzeszyli, bez zakonu też poginą; a ci, którzy w zakonie zgrzeszyli, przez zakon sądzeni będą; (13) Gdyż nie ci, którzy zakonu słuchają, są sprawiedliwi u Boga, lecz ci, którzy zakon wypełniają, usprawiedliwieni będą.

[Według Saula Prawo jest tylko dla tych co Zakon znają co jest kłamstwem sekciarskim gdyż Bóg nie ma względu na naszą religię a nasze czyny i Prawo jest według postępowania a nie znajomości terminów i dogmatów. Szaul w tym liście jak można zauważyć strasznie manipuluje operowany przez niego pojęciami – Żyd, Grek, Zakon, Cielesność, Łaska, Wiara, Apostoł]

 

(14) Skoro bowiem poganie, którzy nie mają zakonu, z natury czynią to, co zakon nakazuje, są sami dla siebie zakonem, chociaż zakonu nie mają;(15) Dowodzą też oni, że treść zakonu jest zapisana w ich sercach; wszak świadczy o tym sumienie ich oraz myśli, które nawzajem się oskarżają lub też biorą w obronę;

[Gdyby tak było, postępowali by według sumienia. Prawdą jest jednak że Zakon został zapisany w ludzkich sercach, dzieci Boże mają wpisane Boże poczucie sprawiedliwości połączone z niewiedzą i kontrolą umysłów. ]

 

(16) Będzie to w dniu, kiedy według ewangelii mojej Bóg sądzić będzie ukryte sprawy ludzkie przez Isusa Chrystusa.

[Ludzie, czy wy to widzicie ? Według której ewangelii Bóg działa według Pawła…. Pawła, czyli Bóg według Pawła podlega Pawłu. Tak nauczają okultyści, magowie, hermetycy którzy za pomocą magii chcą wpływać nie tylko na otoczenie ale i na Boga/Kosmos. Tymczasem Bóg sądzi na podstawie swojej woli, a nie Pawła który znowu wywraca do góry nogami..]

 

(17) Jeśli tedy ty mienisz się Żydem i polegasz na zakonie, i chlubisz się Bogiem, (18) I znasz wolę jego, i umiesz rozróżnić dobre od złego, będąc pouczonym przez zakon, (19) I uważasz siebie samego za wodza ślepych, za światłość dla tych, którzy są w ciemności, (20) Za wychowawcę nierozumnych, za nauczyciela dzieci, mającego w zakonie ucieleśnienie wiedzy i prawdy,

(21) Ty więc, który uczysz drugiego, siebie samego nie pouczasz? Który głosisz, żeby nie kradziono, kradniesz?

(22) Który mówisz, żeby nie cudzołożono, cudzołożysz? Który wstręt czujesz do bałwanów, dopuszczasz się świętokradztwa?

(23) Który się chlubisz zakonem, przez przekraczanie zakonu bezcześcisz Boga(24) Albowiem z waszej winy, jak napisano, poganie bluźnią imieniu Bożemu.

(25) Bo obrzezanie jest pożyteczne, jeśli przestrzegasz zakonu; jeśli jednak jesteś przestępcą zakonu, obrzezanie twoje stało się nieobrzezaniem.

(26) Jeśli więc ten, który nie ma obrzezania, zachowuje przykazania zakonu, czyż jego nieobrzezanie nie będzie poczytane za obrzezanie?

[Jak widać Paweł nie rozumie istoty Prawa Bożego, chociaż jako faryzeusz… no kłamie jak najęty i zniechęca od Prawa Bożego sugerując że…. Prawo Boże ? Tożto dla żydów…..

(27) Przeto ten, który cieleśnie jest nieobrzezany, a wypełnia zakon, będzie sądził ciebie, który mimo litery zakonu i obrzezania jesteś przestępcą zakonu.

(28) Albowiem nie ten jest Żydem, który jest nim na zewnątrz, i nie to jest obrzezanie, które jest widoczne na ciele,

[Nie wiem sam się pogubiłem w tym sofizmatycznym bełkocie]

(29) Ale ten jest Żydem, który jest nim wewnętrznie, i to jest obrzezanie, które jest obrzezaniem serca, w duchu, a nie według litery; taki ma chwałę nie u ludzi, lecz u Boga.

[Saul celowo myli Judejczyków z Idumejczykami]

 

Rozdział 3 (Rz 3)

(1) Czymże więc góruje Żyd? Albo co za pożytek jest z obrzezania?

[Nie wie że obrzezka jest zdrowotna? }

(2) Wielki pod każdym względem. Przede wszystkim ten, że im zostały powierzone wyrocznie Boże.

(3) Bo co z tego, że niektórzy nie uwierzyli? Czyż niewierność ich zniweczy wierność Bożą?

(4) Z pewnością nie! Wszak Bóg jest wierny, a każdy człowiek jest kłamcą, jak napisano: Abyś się okazał sprawiedliwym w słowach swoich I zwyciężył, gdy będziesz sądzony.

[Jeden Saul prawdomównym się nazywa]

(5) Jeśli bowiem nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą, to cóż powiemy? Czyż Bóg jest niesprawiedliwy, gdy gniew wywiera? Po ludzku mówię.

(6) Z pewnością nie! Bo jak Bóg ma sądzić ten świat?

(7) Jeśli przez moje kłamstwo prawda Boża tym bardziej przyczynia się do chwały jego, to dlaczego jeszcze i ja miałbym być sądzony jako grzesznik?

[Czy nie jest nawoływanie do postępu w imię wyższego celu ? Rada Saula – jeśli to pomoże, kłam ile wlezie]

5 Mojżeszowa 5:(20) Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

 

(8) I czyż jest tak, jak nas spotwarzają i jak niektórzy powiadają, że my mówimy: Czyńmy złe, aby przyszło dobre? Potępienie takich jest sprawiedliwe.

(9) Cóż więc? Przewyższamy ich? Wcale nie! Albowiem już przedtem obwiniliśmy Żydów i Greków o to, że wszyscy są pod wpływem grzechu,

[Ok, Szaul uproszcza swój bełkot]

(10) Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego, (11) Nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; (12) Wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.

[Przyznał się że zna Psalm 2 i 14!!!!!]

(13) Grobem otwartym jest ich gardło, językami swoimi knują zdradę, jad żmij pod ich wargami; (14) Usta ich są pełne przekleństwa i gorzkości; (15) Nogi ich są skore do rozlewu krwi,

[Manipulacja Psalmu 14, zazwyczaj cytaty dotyczą czasów przyszłych dla Izraelitów czyli Saul kłamał i urabiał jak chciał

Psalm 14:

(1) Przewodnikowi chóru. Dawidowy. Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga! Są znieprawieni, popełniają ohydne czyny. Nie ma nikogo, kto by dobrze czynił. (2) Pan spogląda z niebios na ludzi, Aby zobaczyć, czy jest kto rozumny, Który szuka Boga. (3) Wszyscy odstąpili, wespół się splugawili. Nie ma kto by dobrze czynił, nie ma ani jednego.(4) Czyż są nierozumni wszyscy czyniący nieprawość? Pożerają lud mój tak, jak się je chleb, Ale Pana nie wzywają. (5) Tam ogarnie ich strach, Gdyż Bóg jest z rodem sprawiedliwym. (6) Doznacie zawodu w zamyśle przeciw ubogiemu, Gdyż Pan jest jego schronieniem. (7) Oby przyszło z Syjonu zbawienie Izraela! Kiedy Pan odwróci niewolę ludu swego,  (8) Uraduje się Jakub, rozweseli się Izrael.

 

(16) Spustoszenie i nędza na ich drogach, (17) A drogi pokoju nie poznali.

(18) Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami. (19) A wiemy, że cokolwiek zakon mówi, mówi do tych, którzy są pod wpływem zakonu, aby wszelkie usta były zamknięte i aby świat cały podlegał sądowi Bożemu. (20) Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu.

[Kłamstwo gdyż to właśnie Prawo i nasze sumienie niweluje grzech, wiara jest niczym bez działania]

 

(21) Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy,

(22) I to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Isusa Chrystusa dla wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy, (23) Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej,

[Typowy okultyzm]

(24) I są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Isusie,

[Czysta Herezja która odciąga od szukania prawdy i Boga

Jana 3: (5) Odpowiedział Isus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.

Jana 14: (20) Owego dnia poznacie, że jestem w Ojcu moim i wy we mnie, a Ja w was. (21) Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje; a kto mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec i Ja miłować go będę, i objawię mu samego siebie.

 

 

(25) Którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów,

(26) Dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Isusa.

(27) Gdzież więc chluba twoja? Wykluczona! Przez jaki zakon? Uczynków? Bynajmniej, lecz przez zakon wiary. (28) Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu.

[Teraz Saul wali prosto z mostu co wyznaje i jak bardzo odciąga ludzi od Biblii[

(29) Czy Bóg jest Bogiem tylko Żydów? Czy nie pogan także? Tak jest, i pogan, (30) Albowiem jeden jest Bóg, który usprawiedliwi obrzezanych na podstawie wiary, a nieobrzezanych przez wiarę.

[Dalej Szaul klepie swoje brudy, postępuje jak typowy sekciarz – elity i goje, żebracy i królowie]

(31) Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie, zakon utwierdzamy.

[Prawo jest na podstawie czynów, sprytnie jednak Saul manipuluje najpierw mówi że Biblia to żydowskie baśnie po czym zmienia zdanie oraz definicje Biblijne zastępując Boga, Mesjasza i Mojżesza, wiarą nadzieją i miłośćią ] 

 Co mówią Psalmy o Prawie

Psalm 119:(1) Błogosławieni ci, którzy żyją nienagannie, Którzy postępują według zakonu Pana! (2) Błogosławieni ci, którzy stosują się do napomnień jego, Szukają go z całego serca,

(3) Którzy nie czynią krzywdy, Ale chodzą drogami jego.

(4) Tyś wydał rozkazy swoje, Aby ich pilnie strzeżono:

(5) Oby drogi moje były nakierowane na przestrzeganie ustaw twoich!

(6) Wtedy nie doznam wstydu, Gdy będę zważał na wszystkie przykazania twoje.

(7) Dziękować ci będę szczerym sercem, Gdy się nauczę sprawiedliwych praw twoich.

(8) Będę przestrzegał ustaw twoich, Nie opuszczaj mnie nigdy.

 

 

Rozdział 4 (Rz 4)

(1) Cóż tedy powiemy, co osiągnął Abraham, praojciec nasz według ciała?

[tj. według pochodzenia i Prawa]

(2) Bo jeśli Abraham z uczynków został usprawiedliwiony, ma się z czego chlubić, ale nie przed Bogiem. (3) Bo co mówi Pismo? Uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało za sprawiedliwość.

[Jednakże Abraham i patriarchowie służyli Bogu nie względu na wiarę ale ze względu na ich dobre serce i czyny]

1 Mojżeszowa 22: (15) Potem zawołał anioł Pański powtórnie z nieba na Abrahama, mówiąc: (16) Przysiągłem na siebie samego, mówi Pan: Ponieważ to uczyniłeś i nie wzbraniałeś się ofiarować mi jedynego syna swego, (17) Będę ci błogosławił obficie i rozmnożę tak licznie potomstwo twoje jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza, a potomkowie twoi zdobędą grody nieprzyjaciół swoich, (18) I w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi za to, że usłuchałeś głosu mego.

 

(4) A gdy kto spełnia uczynki, zapłaty za nie nie uważa się za łaskę, lecz za należność; (5) Gdy zaś kto nie spełnia uczynków, ale wierzy w tego, który usprawiedliwia bezbożnego, wiarę jego poczytuje mu się za sprawiedliwość,

[Totalna herezja]

(6) Jak i Dawid nazywa błogosławionym człowieka, któremu Bóg udziela usprawiedliwienia, niezależnie od uczynków; (7) Błogosławieni, którym odpuszczone są nieprawości I których grzechy są zakryte; (8) Błogosławiony mąż, Któremu Pan grzechu nie poczyta.

[Kolejna Herezja gdyż Dawid wyraźnie pisał o czynach]

Psalm 62:(13) I że u ciebie, Panie, jest łaska, Bo Ty odpłacasz każdemu według uczynków jego.

(9) Czy więc to błogosławieństwo odnosi się tylko do obrzezanych, czy też i do nieobrzezanych? Mówimy bowiem: Wiara została poczytana Abrahamowi za sprawiedliwość. (10) W jakich więc okolicznościach została poczytana? Było to po obrzezaniu czy przed obrzezaniem? Nie po obrzezaniu, lecz przed obrzezaniem.

(11) I otrzymał znak obrzezania jako pieczęć usprawiedliwienia z wiary, którą miał przed obrzezaniem, aby był ojcem wszystkich wierzących nieobrzezanych i aby im to zostało poczytane za sprawiedliwość,

(12) I aby był ojcem obrzezanych, którzy nie tylko są obrzezani, ale też wstępują w ślady wiary ojca naszego Abrahama z czasów przed obrzezaniem.

[Saweł atakuje Prawo za pomocą obrzezki, sprytne]

(13) Albowiem nie na podstawie zakonu była dana obietnica Abrahamowi bądź jego potomstwu, że ma być dziedzicem świata, lecz na podstawie usprawiedliwienia z wiary.

(14) Bo jeśli dziedzicami są tylko ci, którzy polegają na zakonie, tedy wiara jest daremna i obietnica wniwecz się obróciła; (15) Gdyż zakon pociąga za sobą gniew; gdzie bowiem nie ma zakonu, nie ma też przestępstwa.

[Przestępstwem jest złamanie Zakonu]

 

(16) Przeto obietnica została dana na podstawie wiary, aby była z łaski i aby była zapewniona całemu potomstwu, nie tylko temu, które polega na zakonie, ale i temu, które ma wiarę Abrahama, ojca nas wszystkich,

(17) Jak napisano: Ustanowiłem cię ojcem wielu narodów, zapewniona przed Bogiem, któremu zaufał, który ożywia umarłych i który to, czego nie ma, powołuje do bytu.

(18) Abraham wbrew nadziei, żywiąc nadzieję, uwierzył, aby się stać ojcem wielu narodów zgodnie z tym, co powiedziano: Takie będzie potomstwo twoje. (19) I nie zachwiał się w wierze, choć widział obumarłe ciało swoje, mając około stu lat, oraz obumarłe łono Sary; (20) I nie zwątpił z niedowiarstwa w obietnicę Bożą, lecz wzmocniony wiarą dał chwałę Bogu, (21) Mając zupełną pewność, że cokolwiek On obiecał, ma moc i uczynić. (22) I dlatego poczytane mu to zostało za sprawiedliwość. (23) A nie napisano tego, że mu poczytano tylko ze względu na niego, (24) Ale ze względu na nas, którym ma to być poczytane i którzy wierzymy w tego, który wzbudził Isusa, Pana naszego, z martwych,

(25) Który został wydany za grzechy nasze i wzbudzony z martwych dla usprawiedliwienia naszego.

Rozdział 5 (Rz 5)

(1) Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego, Isusa Chrystusa, (2) Dzięki któremu też mamy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której stoimy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej. (3) A nie tylko to, chlubimy się też z ucisków, wiedząc, że ucisk wywołuje cierpliwość, (4) A cierpliwość doświadczenie, doświadczenie zaś nadzieję; (5) A nadzieja nie zawodzi, bo miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany.

[Kolejna herezja o wierze]

(6) Wszak Chrystus, gdy jeszcze byliśmy słabi, we właściwym czasie umarł za bezbożnych.

(7) Rzadko się zdarza, że ktoś umrze za sprawiedliwego; prędzej za dobrego gotów ktoś umrzeć. (8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł.

[Według Pawła jak uwierzyć w Mesjasza to już nie jesteś grzesznikiem, co jest kolejnym kłamstwem]

 

(9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu.

(10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego.

(11) A nie tylko to, lecz chlubimy się też w Bogu przez Pana naszego, Isusa Chrystusa, przez którego teraz dostąpiliśmy pojednania.

[Ciąg dalszy…]

 

(12) Przeto jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo wszyscy zgrzeszyli; (13) Albowiem już przed zakonem grzech był na. świecie, ale grzechu się nie liczy, gdy zakonu nie ma;

[Potworne kłamstwo gdyż zakon istnieje od chwili stworzenia świata]

 

(14) Lecz śmierć panowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili takiego przestępstwa jak Adam, będący obrazem tego, który miał przyjść.

[Śmierć jest wynikiem niedoskonałości człowieka, Adam w przeciwieństwie do Mesjasza zbuntował się Bogu]

 

 

(15) Lecz nie tak jak z upadkiem ma się sprawa z łaską; albowiem jeśli przez upadek jednego człowieka umarło wielu, to daleko obfitsza okazała się d1a wielu łaska Boża i dar przez łaskę jednego człowieka, Isusa Chrystusa.

(16) I nie tak ma się sprawa z darem, jak ze skutkiem grzechu jednego człowieka; albowiem wyrok za jeden upadek przyniósł potępienie, ale dar łaski przynosi usprawiedliwienie z wielu upadków. (17) Albowiem jeśli przez upadek jednego człowieka śmierć zapanowała przez jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru usprawiedliwienia, królować będą w życiu przez jednego, Isusa Chrystusa. (18) A zatem, jak przez upadek jednego człowieka przyszło potępienie na wszystkich ludzi, tak też przez dzieło usprawiedliwienia jednego przyszło dla wszystkich ludzi usprawiedliwienie ku żywotowi. (19) Bo jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak też przez posłuszeństwo jednego wielu dostąpi usprawiedliwienia.

[Straszny bełkot]

 

(20) A zakon wkroczył, aby się upadki pomnożyły; gdzie zaś grzech się rozmnożył, tam łaska bardziej obfitowała,

[To już jest satanizm, nie Apostolstwo. Według Sawła Prawo Boże jest przyczyną i skutkiem zła]

 

(21) Żeby jak grzech panował przez śmierć, tak i łaska panowała przez usprawiedliwienie ku żywotowi wiecznemu przez Isusa Chrystusa, Pana naszego.

 

Rozdział 6 (Rz 6)

(1) Cóż więc powiemy? Czy mamy pozostać w grzechu, aby łaska obfitsza była? (2) Przenigdy! Jakże my, którzy grzechowi umarliśmy, jeszcze w nim żyć mamy?

[Bełkoty i atakowanie Boga ciąg dalszy a poniżej dogmat że Bóg już nam odpuścił, więc czemu umieramy ?]

 

(3) Czyż nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Isusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni?

(4) Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili.

(5) Bo jeśli wrośliśmy w podobieństwo jego śmierci, wrośniemy również w podobieństwo jego zmartwychwstania,

(6) Wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi;

[Sam jawnie pokazuje swoją nienawiść do nas, do ciała, do Isusa, do Boga, śmieje się z ukrzyżowanego Isusa ale nikt tego nie widzi] 

(7) Kto bowiem umarł, uwolniony jest od grzechu. (8) Jeśli tedy umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim żyć będziemy,

[To może jeszcze Goliata usprawiedliwmy i Amenhotepa I ?] Cały rozdział to sielanka Pawła narzucona na umysły tępych gojów aby wierzyli że z Saulem nie zgią]

 

(9) Wiedząc, że zmartwychwzbudzony Chrystus już nie umiera, śmierć nad nim już nie panuje.

(10) Umarłszy bowiem, dla grzechu raz na zawsze umarł, a żyjąc, żyje dla Boga. (11) Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Isusie, Panu naszym.

(12) Niechże więc nie panuje grzech w śmiertelnym ciele waszym, abyście nie byli posłuszni pożądliwościom jego,

[Według Pawła ciało=prawo=zakon=pochodzenie = grzech czyli unicestwienie]

 

(13) I nie oddawajcie członków swoich grzechowi na oręż nieprawości, ale oddawajcie siebie Bogu jako ożywionych z martwych, a członki swoje Bogu na oręż sprawiedliwości.

(14) Albowiem grzech nad wami panować nie będzie, bo nie jesteście pod zakonem, lecz pod łaską.(15) Cóż tedy? Czy mamy grzeszyć, dlatego że nie jesteśmy pod zakonem lecz pod łaską? Przenigdy!

[Saul sam sobie zaprzecza i to wielokrotnie]

 

(16) Czyż nie wiecie, że jeśli się oddajecie jako słudzy w posłuszeństwo stajecie się sługami tego, komu jesteście posłuszni, czy to grzechu ku śmierci, czy też posłuszeństwa ku sprawiedliwości?

[Saul Zakon Mojżesza nazywa grzechem czyli jest diabłem]

 

(17) Lecz Bogu niech będą dzięki, że wy, którzy byliście sługami grzechu, przyjęliście ze szczerego serca zarys tej nauki, której zostaliście przekazani

(18) A uwolnieni od grzechu, staliście się Sługami sprawiedliwości,

(19) Po ludzku mówię przez wzgląd na słabość waszego ciała. Jak bowiem oddawaliście członki wasze na służbę nieczystości i nieprawości ku popełnianiu nieprawości, tak teraz oddawajcie członki wasze na służbę sprawiedliwości ku poświęceniu.

(20) Gdy bowiem byliście sługami grzechu, byliście dalecy od sprawiedliwości.

(21) Jakiż więc mieliście wtedy pożytek? Taki, którego się teraz wstydzicie, a końcem tego jest śmierć. (22) Teraz zaś, wyzwoleni od grzechu, a oddani w służbę Bogu, macie pożytek w poświęceniu, a za cel żywot wieczny.

[Kłamstwo gdyż to Zakon wyzwala od grzechu]

(23) Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Isusie, Panu naszym.

(1) Czyż nie wiecie, bracia mówię przecież do tych, którzy zakon znają że zakon panuje nad człowiekiem, dopóki on żyje?

(2) Albowiem zamężna kobieta za życia męża jest z nim związana prawem; ale gdy mąż umrze, wolna jest od związku prawnego z mężem. (3) A zatem, jeśli za życia męża przystanie do innego mężczyzny, będzie nazwana cudzołożnicą, jeśliby jednak mąż zmarł, wolna jest od przepisów prawa i nie jest cudzołożnicą, gdy zostanie żoną drugiego męża.

(4) Przeto, bracia moi, i wy umarliście dla zakonu przez ciało Chrystusowe, by należeć do innego, do tego, który został wzbudzony z martwych, abyśmy owoc wydawali dla Boga.

[Saul nadal nazywa Prawo, czyli Boga jako źródło śmierci

(5) Albowiem gdy byliśmy w ciele, grzeszne namiętności rozbudzone przez zakon były czynne w członkach naszych, aby rodzić owoce śmierci; (6) Lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od zakonu, gdy umarliśmy temu, przez co byliśmy opanowani, tak iż służymy w nowości ducha, a nie według przestarzałej litery.

[Według Saula umieramy przez Prawo, przepisy karne i konstytucje…]

 

(7) Cóż więc powiemy? Że zakon to grzech? Przenigdy! Przecież nie poznałbym grzechu, gdyby nie zakon; wszak i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby zakon nie mówił: Nie pożądaj! (8) Lecz grzech przez przykazanie otrzymał bodziec i wzbudził we mnie wszelką pożądliwość, bo bez zakonu grzech jest martwy. (9) I ja żyłem niegdyś bez zakonu, lecz gdy przyszło przykazanie, grzech ożył. (10) A ja umarłem i okazało się, że to przykazanie, które miało mi być ku żywotowi, było ku śmierci.

(11) Albowiem grzech otrzymawszy podnietę przez przykazanie, zwiódł mnie i przez nie mnie zabił.

(12) Tak więc zakon jest święty i przykazanie jest święte i sprawiedliwe, i dobre.

(13) Czy zatem to, co dobre, stało się dla mnie śmiercią? Przenigdy! To właśnie grzech, żeby się okazać grzechem, posłużył się rzeczą dobrą, by spowodować moją śmierć, aby grzech przez przykazanie okazał ogrom swojej grzeszności.

(14) Wiemy bowiem, że zakon jest duchowy, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany grzechowi.

(15) Albowiem nie rozeznaję się w tym, co czynię; gdyż nie to czynię, co chcę, ale czego nienawidzę, to czynię. (16) A jeśli to czynię, czego nie chcę, zgadzam się z tym, że zakon jest dobry. (17) Ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie.

(18) Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro; mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak;

(19) Albowiem nie czynię dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę, to czynię. (20) A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie. (21) Znajduję tedy w sobie zakon, że gdy chcę czynić dobrze, trzyma się mnie złe;

(22) Bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w zakonie Bożym. (23) A w członkach swoich dostrzegam inny zakon, który walczy przeciwko zakonowi, uznanemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę zakonu grzechu, który jest w członkach moich. (24) Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?

[Teraz jest o wiele gorzej gdyż Saul jawnie nazywa kłamcą i satanistą który oszukał człowieka dając mu Prawo które powoduje śmierć oraz ciało jest śmiertelne. Wniosek: Paweł jest Gnostykiem i przemyca mistycyzm do Biblii oraz nienawiść do wszystkiego co pochodzi od Boga]

 

(25) Bogu niech będą dzięki przez Isusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu, ciałem zaś zakonowi grzechu

 

Rozdział 8 (Rz 8)

 

(1) Dlatego teraz żadnego potępienia nie ma dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie, którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha.

[Według (Saul) Ciała czyli według Prawa a według ducha to nauki Saula]

 

(2) Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Isusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci.

[Ale wierutne kłamstwo, gdyż Isus jak najbardziej przestrzegał Prawo]

(3) Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała, ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele, (4) Aby słuszne żądania zakonu wykonały się na nas, którzy nie według ciała postępujemy, lecz według Ducha.

[postępować Według Ciała w Pawłościaństwie to przestrzeganie Prawa]

 

(5) Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe.

(6) Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój.

[Dalej ubliża Bogu którym to się podpiera]

(7) Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może.

(8) Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą.

[Czyli Paweł po raz kolejny nazywa Apostołów jako wrogów Boga, podobnie Mesjasza]

 

(9) Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.

(10) Jeśli jednak Chrystus jest w was, to chociaż ciało jest martwe z powodu grzechu, jednak duch jest żywy przez usprawiedliwienie.

(11) A jeśli Duch tego, który Isusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Isusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was.

[Doketyzm, Gnostycyzm, nauka o duchowej formie plus demony zamieszkujące człowieka]

(12) Tak więc, bracia, jesteśmy dłużnikami nie ciała, aby żyć według ciała. (13) Jeśli bowiem według ciała żyjecie, umrzecie; ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie. (14) Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi. (15) Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, (16) Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy. (17) A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z nim cierpimy, abyśmy także razem z nim uwielbieni byli. (18) Albowiem sądzę, że utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić. (19) Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych, (20) Gdyż stworzenie zostało poddane znikomości, nie z własnej woli, lecz z woli tego, który je poddał, w nadziei,

(21) Że i samo stworzenie będzie wyzwolone z niewoli skażenia ku chwalebnej wolności dzieci Bożych.

[Mowa o Edenie, Grigorich z 1 Ks Henocha, Gigantach nie mówiąc wprost]

(22) Wiemy bowiem, że całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd. (23) A nie tylko ono, lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia ciała naszego.

(24) W tej bowiem nadziei zbawieni jesteśmy; a nadzieja, którą się ogląda, nie jest nadzieją, bo jakże może ktoś spodziewać się tego, co widzi?

(25) A jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, oczekujemy żarliwie, z cierpliwością.

(26) Podobnie i Duch wspiera nas w niemocy naszej; nie wiemy bowiem, o co się modlić, jak należy, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych westchnieniach.

(27) A Ten, który bada serca, wie, jaki jest zamysł Ducha, bo zgodnie z myślą Bożą wstawia się za świętymi.

(28) A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.

(29) Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci;

(30) A których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych i uwielbił.

(31) Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam?

(32) On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego? (33) Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg usprawiedliwia.

(34) Któż będzie potępiał? Isus Chrystus, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami.

(35) Któż nas odłączy od miłości Chrystusowej? Czy utrapienie, czy ucisk, czy prześladowanie, czy głód, czy nagość, czy niebezpieczeństwo, czy miecz?

(36) Jak napisano: Z powodu ciebie co dzień nas zabijają, Uważają nas za owce ofiarne.

(37) Ale w tym wszystkim zwyciężamy przez tego, który nas umiłował.

(38) Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebiańskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce,

(39) Ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Isusie, Panu naszym.

(1) Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, a poświadcza mi to sumienie moje w Duchu Świętym,

(2) Że mam wielki smutek i nieustanny ból w sercu swoim.

(3) Albowiem ja sam gotów byłem modlić się o to, by być odłączony od Chrystusa za braci moich, krewnych moich według ciała,

(4) Izraelitów, do których należy synostwo i chwała, i przymierza, i nadanie zakonu, i służba Boża, i obietnice,

[Pytanie kogo Saul uznaje za Izraelitów, ]

 

(5) Do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Niech się stanie.

(6) Ale nie jest tak, jakoby miało zawieść Słowo Boże. Albowiem nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem;

(7) I nie wszyscy są dziećmi, dlatego że są potomstwem Abrahamowym, lecz jest tak: Od Izaaka zwać się będzie potomstwo twoje.

(8) To znaczy, że nie dzieci cielesne są dziećmi Bożymi, lecz dzieci obietnicy liczą się za potomstwo.

(9) Albowiem tak brzmi słowo obietnicy: W oznaczonym czasie przyjdę i Sara będzie miała syna.

(10) Ale nie tylko to, gdyż dotyczy to również Rebeki, która miała dzieci z jednym mężem, praojcem naszym Izaakiem.

(11) Albowiem kiedy się one jeszcze nie narodziły ani też nie uczyniły nic dobrego lub złego – aby utrzymało się w mocy Boże postanowienie wybrania,

(12) Oparte nie na uczynkach, lecz na tym, który powołuje – powiedziano jej, że starszy służyć będzie młodszemu,

(13) Jak napisano: Jakuba umiłowałem, a Ezawem wzgardziłem.

[Rozdział jest kierowany do potomków Ezawa]

(14) Cóż tedy powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy? Bynajmniej. (15) Mówi bowiem do Mojżesza: Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję.

[Znowu Saul cytuje Septuagintę wyrywając fragmenty z kontekstu, nadinterpretuje aby wpasować do swojej tezy: 2 Ksiega Mojżeszowa 9:(16)

(16) A zatem nie zależy to od woli człowieka ani od jego zabiegów, lecz od zmiłowania Bożego.

[Saul najwyraźniej popiera Fatum, inaczej mówiąc że nie mamy wpływu na swój los który nie zależy od naszych czynów i decyzji a od jakiegoś boskiego kaprysu. 

(17) Mówi bowiem Pismo do faraona: Na to cię wzbudziłem, aby okazać moc swoją na tobie i aby rozsławiono imię moje po całej ziemi.

(18) Zaiste więc, nad kim chce, okazuje zmiłowanie, a kogo chce, przywodzi do zatwardziałości.

(19) A zatem, powiesz mi: Czemu jeszcze obwinia? Bo któż może przeciwstawić się jego woli?

(20) O człowiecze! Kimże ty jesteś, że wdajesz się w spór z Bogiem? Czy powie twór do twórcy: Czemuś mnie takim uczynił? (21) Albo czy garncarz nie ma władzy nad gliną, żeby z tej samej bryły ulepić jedno naczynie kosztowne, a drugie pospolite?

(22) A cóż, jeśli Bóg, chcąc okazać gniew i objawić moc swoją, znosił w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przeznaczone na zagładę,

(23) A uczynił tak, aby objawić bogactwo chwały swojej nad naczyniami zmiłowania, które uprzednio przygotował ku chwale, (24) Takimi naczyniami jesteśmy i my, których powołał, nie tylko z Żydów, ale i z pogan,

(25) Jak też u Ozeasza mówi: Nie mój lud nazwę moim ludem i tę, która nie była umiłowana, nazwę umiłowaną;

(26) I będzie tak, że na tym miejscu, gdzie im powiedziano: Nie jesteście ludem moim nazwani będą synami Boga żywego.

(27) A Izajasz woła nad Izraelem: Choćby liczba synów Izraela była jak piasek morski, tylko resztka ocalona będzie;

(28) Bo Pan wykona wyrok, rychło i w krótkim czasie na ziemi.

(29) I jak przepowiedział Izajasz: Gdyby Pan Zastępów Nie pozostawił nam zarodzi, Stalibyśmy się jak Sodoma I bylibyśmy podobni do Gomory.

(30) Cóż tedy powiemy? To, że poganie, którzy nie dążyli do sprawiedliwości, sprawiedliwości dostąpili, sprawiedliwości, która jest z wiary;

(31) A Izrael, który dążył. do sprawiedliwości z zakonu, do sprawiedliwości z zakonu nie doszedł.

(32) Dlaczego? Dlatego, że było to nie z wiary, lecz jakby z uczynków; potknęli się oni o kamień obrazy,

(33) Jak napisano: Oto kładę na Syjonie Kamień obrazy i skałę zgorszenia, A kto w niego uwierzy, Nie będzie zawstydzony.

 

Rozdział 10 (Rz 10)

(1) Bracia! Pragnienie serca mego i modlitwa zanoszona do Boga zmierzają ku zbawieniu Izraela.

[A więc Saul zna proroctwa o zjednoczeniu 12 Plemion Izraela ale tego nie głosi gdyż nie jest naszym ziomkiem; jest oszustem manipulującym Biblią jak chce. Dlaczego poszedł do pogan ? Bo najłatwiej wciskać ciemnotę ludziom którzy nie wiedza co w trawie piszczy a Hellenowie nie znali Boga]

(2) Daję im bowiem świadectwo, że mają gorliwość dla Boga, ale gorliwość nierozsądną;

(3) Bo nie znając usprawiedliwienia, które pochodzi od Boga, a własne usiłując ustanowić, nie podporządkowali się usprawiedliwieniu Bożemu.

(4) Albowiem końcem zakonu jest Chrystus, aby był usprawiedliwiony każdy, kto wierzy.

Mateusza 5:1(17) Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić.

(5) Tak bowiem Mojżesz pisze o usprawiedliwieniu, które jest z zakonu: Człowiek, który spełnił zakon, przezeń żyć będzie.

[Saul zaprzecza sam sobie]

(6) A usprawiedliwienie, które jest z wiary, tak mówi: Nie mów w sercu swym: Kto wstąpi do nieba? To znaczy, aby Chrystusa sprowadzić na dół;

[Kolejny dogmat Saula że zbawienie oznacza pójście do nieba czyli pokaz ściemniactwa]

 

(7) Albo: Kto zstąpi do otchłani? To znaczy, aby Chrystusa wywieść z martwych w górę. (8) Ale co powiada Pismo? Blisko ciebie jest słowo, w ustach twoich i w sercu twoim; to znaczy, słowo wiary, które głosimy. (9) Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Isus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.

[Miód na uszy dla obłudników]

(10) Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu.

Mateusza 6: (1) Baczcie też, byście pobożności swojej nie wynosili przed ludźmi, aby was widziano; inaczej nie będziecie mieli zapłaty u Ojca waszego, który jest w niebie. (2) Gdy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak to czynią obłudnicy w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę powiadam wam: Odbierają zapłatę swoją. (3) Ale ty, gdy dajesz jałmużnę, niechaj nie wie lewica twoja, co czyni prawica twoja. (4) Aby twoja jałmużna była ukryta, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. (5) A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją. (6) Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. (7) A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani. (8) Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie. (9) A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, Święć się imię twoje,

(10) Przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.

(11) Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj,

(12) I odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy naszym winowajcom;

(13) i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.; Albowiem twoje jest Królestwo i moc, i chwała na wieki wieków. Niech się tak stanie.

 

(11) Powiada bowiem Pismo: Każdy, kto w niego wierzy, nie będzie zawstydzony. (12) Nie masz bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, gdyż jeden jest Pan wszystkich, bogaty dla wszystkich, którzy go wzywają.

[Półprawda, gdyż Izraelici są narodem wybranym zaś Lewici są narodem kapłańskim]

 

(13) Każdy bowiem; kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie. (14) Ale jak mają wzywać tego, w którego nie uwierzyli? A jak mają uwierzyć w tego, o którym nie słyszeli? A jak usłyszeć, jeśli nie ma tego, który zwiastuje?

Mateusza 7: (20) Tak więc po owocach poznacie ich. (21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mego, który jest w niebie. (22) W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? (23) A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.

 

(15) A jak mają zwiastować, jeżeli nie zostali posłani? Jak napisano: O jak piękne są nogi tych, którzy zwiastują dobre nowiny!

(16) Lecz nie wszyscy dali posłuch dobrej nowinie; mówi bowiem Izajasz: Panie! Któż uwierzył zwiastowaniu naszemu?

(17) Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.

(18) Ale mówię: Czy nie słyszeli? Ależ tak: Po całej ziemi Rozległ się ich głos, A słowa ich dotarły Aż do krańców ziemi.

(19) Ale mówię: Czy Izrael nie zrozumiał? Jako pierwszy Mojżesz powiada: Przez naród, który nie jest narodem, Wzbudzę w was zawiść, Przez naród nierozumny Przyprowadzę was do gniewu. (20) A Izajasz waży się nawet powiedzieć: Dałem się znaleźć tym, Którzy mnie nie szukali, Objawiłem się tym, Którzy o mnie nie pytali. (21) A do Izraela powiada: Cały dzień wyciągałem ręce swoje Do ludu nieposłusznego i opornego.

Rozdział 11 (Rz 11)
[W tym rozdziale Saul poświęca większą uwagę nie Izraelitą a Żydom czyli Judejczykom, Edomiom – prawda mieszana z kłamstwami gdyż Saul uznaje obcych Idumejczyków za Jude a o 10 narodach żyjących na północy nie wspomina – wyjątek to list do Kolosan 3:11]
Mateusza 16:(6) A Isus rzekł im: Miejcie się na baczności i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów!
A tymi wymienionymi byli właśnie Idumejczycy uznani przez Saula
(1) Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Bynajmniej. Przecież i ja jestem Izraelitą, z potomstwa Abrahama, z pokolenia Beniamina.

(2) Nie odrzucił Bóg swego ludu, który uprzednio sobie upatrzył. Albo czy nie wiecie, co mówi Pismo o Eliaszu jak się uskarża przed Bogiem na Izraela:

(3) Panie, proroków twoich pozabijali, ołtarze twoje poburzyli; i zostałem tylko ja sam, lecz i na moje życie nastają.

(4) Ale co mu mówi wyrocznia Boża? Zostawiłem sobie siedem tysięcy mężów, którzy nie zgięli kolan przed Baalem.

(5) Podobnie i obecnie pozostała resztka według wyboru łaski.

(6) A jeśli przez łaskę, to już nie z uczynków, inaczej łaska już nie byłaby łaską. Jeśli zaś z uczynków, to już nie jest łaska, inaczej uczynek już nie byłby uczynkiem.

(7) Cóż więc? Czego Izrael szukał, tego nie osiągnął, ale wybrani osiągnęli; pozostali zaś ulegli zatwardziałości,

(8) Jak napisano: Zesłał Bóg na nich ducha znieczulenia, Dał im oczy, które nie widzą, I uszy, które nie słyszą, Aż do dnia dzisiejszego.

(9) A Dawid powiada: Niechaj stół ich stanie się dla nich sidłem i siecią, I zgorszeniem, i zapłatą;

(10) Niech zaćmią się ich oczy, Aby nie widzieli, A grzbiet ich pochyl na zawsze.

(11) Mówię tedy: Czy się potknęli, aby upaść? Bynajmniej. Wszak wskutek ich upadku zbawienie doszło do pogan, aby w nich wzbudzić zawiść.

(12) Bo jeśli ich upadek stał się bogactwem świata, a ich porażka bogactwem pogan, to o ileż bardziej ich pełnia?

(13) Do was zaś, którzy jesteście z pogan, mówię: Skoro już jestem apostołem pogan, służbę moją chlubnie wykonuję;

(14) Może w ten sposób pobudzę do zawiści rodaków moich i zbawię niektórych z nich.

[Kto więc jest zbawicielem, Saul czy Isus ? Faryzeusz czy Mesjasz ?}

(15) Jeśli bowiem odrzucenie ich jest pojednaniem świata, to czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem do życia z martwych? (16) A jeśli zaczyn jest święty, to i ciasto; a jeśli korzeń jest święty, to i gałęzie.

(17) Jeśli zaś niektóre z gałęzi zostały odłamane, a ty, będąc gałązką z dzikiego drzewa oliwnego, zostałeś na ich miejsce wszczepiony i stałeś się uczestnikiem korzenia i tłuszczu oliwnego,

(18) To nie wynoś się nad gałęzie; a jeśli się chełpisz, to pamiętaj, że nie ty dźwigasz korzeń, lecz korzeń ciebie.

(19) Powiesz tedy: Odłamane zostały gałęzie, abym ja był wszczepiony. (20) Słusznie! Odłamane zostały z powodu niewiary, ty zaś trwasz dzięki wierze; wzbijaj się w pychę, ale się strzeż. (21) Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził gałęzi naturalnych, nie oszczędził też ciebie. (22) Zważ tedy na dobrotliwość i surowość Bożą surowość dla tych, którzy upadli, a dobrotliwość Bożą względem ciebie, o ile wytrwasz w dobroci, bo inaczej i ty będziesz odcięty. (23) Ale i oni, jeżeli nie będą trwali w niewierze, zostaną wszczepieni, gdyż Bóg ma moc wszczepić ich ponownie. (24) Bo jeżeli ty, odcięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, zostałeś wszczepiony wbrew naturze w szlachetne drzewo oliwne, o ileż pewniej zostaną wszczepieni w swoje drzewo oliwne ci, którzy z natury do niego należą.

(25) A żebyście nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania, chcę wam, bracia, odsłonić tę tajemnicę: zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą,

(26) I w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael, jak napisano: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel I odwróci bezbożność od Jakuba. (27) A to będzie przymierze moje z nimi, Gdy zgładzę grzechy ich.

[Nie cały gdyż wielu z Izraelitów wybrało śmierć….] Prorok Izajasz i reszta kierują swoje proroctwa w kierunku Eframitów (10 narodów) a Paweł do Judy, Ezawa (+ Heta, Togarmy, Kanaana)

Izajasza 21: (17) I światłość Izraela stanie się ogniem, a jego święty płomieniem, który w jednym dniu spali i pochłonie jego ciernie i oset.

(18) Zniszczy doszczętnie wspaniały jego las i sad, i będzie tak, jak gdyby umierał śmiertelnie chory. (19) A pozostałych drzew lasu będzie tak niewiele, że chłopiec będzie mógł je spisać. (20) I stanie się w owym dniu: Reszta Izraela i uratowani z domu Jakuba już nie będą opierać się na tym, który ich bije, lecz wiernie opierać się będą na Panu, Świętym Izraelskim. (21) Resztka nawróci się, resztka Jakuba, do Boga Mocarza. (22) Bo, choćby twój lud, Izraelu, był tak liczny jak piasek morski, tylko resztka z niego się nawróci. Zagłada jest postanowiona zgodnie z pełnią sprawiedliwości. (23) Gdyż, jak jest postanowione, Wszechmocny, Pan Zastępów dokona zagłady na całej ziemi. (24) Dlatego tak rzecze Wszechmocny, Pan Zastępów: Ludu mój, który zamieszkujesz Syjon, nie bój się Asyrii, która cię bije laską i podnosi swój kij na ciebie, jak niegdyś Egipt.

 

(28) Co do ewangelii, są oni nieprzyjaciółmi Bożymi dla waszego dobra, lecz co do wybrania, są umiłowanymi ze względu na praojców. (29) Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże. (30) Bo jak i wy byliście niegdyś nieposłuszni Bogu, a teraz dostąpiliście miłosierdzia z powodu ich nieposłuszeństwa

[Hmm, a więc ci którzy przestrzegą Zakon są wrogami Ewangelii Saula]

 

(31) Tak i oni teraz, gdy wy dostępujecie miłosierdzia, stali się nieposłuszni, ażeby i oni teraz miłosierdzia dostąpili.

(32) Albowiem Bóg poddał wszystkich w niewolę nieposłuszeństwa, aby się nad wszystkimi zmiłować.

(33) O głębokości bogactwa i mądrości, i poznania Boga! Jakże niezbadane są wyroki jego i nie wyśledzone drogi jego!

[Kłamstwo albowiem..

Ozeasza 14: (1) Nawróć się, Izraelu, do Pana, swojego Boga, gdyż upadłeś przez własną winę! (2) Weźcie ze sobą słowa skruchy i nawróćcie się do Pana! Mówcie do niego; Odpuść nam wszelką winę i przyjmij naszą prośbę, a my złożymy ci w ofierze owoce naszych warg!

(3) Asyria nie będzie naszym wybawcą, nie będziemy już jeździć na koniach i mówić do dzieła naszych rąk: Boże nasz! Gdyż u ciebie sierota znajduje zmiłowanie. (4) Uleczę ich odstępstwo, dobrowolnie okażę im miłość, gdyż odwrócił się od nich mój gniew. (5) Będę dla Izraela jak rosa, tak że rozkwitnie jak lilia i zapuści korzenie jak topola. (6) Pędy jego rozrosną się i będzie okazały jak drzewo oliwne, a jego woń będzie jak kadzidło. (7) Wrócą i będą mieszkać w moim cieniu, uprawiać będą zboże; zakwitną jak krzew winny, który będzie sławny jak wino libańskie. (8) Efraimie! Na cóż ci jeszcze bałwany? Wysłucham go i wejrzę na niego łaskawie. Jestem jak cyprys zielony, dzięki mnie wyrośnie twój owoc. (9) Kto mądry, niech to zrozumie, kto rozumny, niech to pozna; gdyż drogi Pana są proste, sprawiedliwi nimi chodzą, lecz bezbożni na nich upadają.

 

| Saul cały czas jawi się wróg nas, 10 narodów Izraela. Nie mowy o pomyłkach i nieścisłościach w Listach grupy Szaula który był dobrze o wszystkich poinformowany, aż za dobrze i to jest niepokojące. Skąd wiedział tyle rzeczy potrafiąc je ukryć przed tłumem.

 

 

(34) Bo któż poznał myśl Pana? Albo któż był doradcą jego? (35) Albo któż wpierw dał mu coś Aby za to otrzymać odpłatę? (36) Albowiem z niego i przez niego i ku niemu jest wszystko; niech będzie chwała na wieki. Niech się stanie.

Rozdział 12 (Rz 12)

(1) Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza.

[Duchowość=Bezprawie, Cielesność=Bóg, Mojżesz (Zakon) ponadto Paweł nalega do składania ofiar a przecież Chrystus złożył ostateczną ofiarę] Czyżby grupa Saula sama sobie zaprzeczała ?

Hebrajczyków 10: (12) Lecz gdy On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej,

 

(2) A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe.

[Niby zdanie półprawdziwe]

(3) Powiadam bowiem każdemu spośród was, mocą danej mi łaski, by nie rozumiał o sobie więcej, niż należy rozumieć, lecz by rozumiał z umiarem stosownie do wiary, jakiej Bóg każdemu udzielił.

[Inaczej mówiąc siedź cicho i nie zadawaj pytań tępy goju]

(4) Jak bowiem w jednym ciele wiele mamy członków, a nie wszystkie członki tę samą czynność wykonują, (5) Tak my wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, a z osobna jesteśmy członkami jedni drugich.

(6) A mamy różne dary według udzielonej nam łaski; jeśli dar prorokowania, to niech będzie używany stosownie do wiary; (7) Jeśli posługiwanie, to w usługiwaniu ; jeśli kto naucza, to w nauczaniu;

[Dary ducha Pawła którymi straszył swoich słuchaczy mają na celu usprawiedliwienia mocy demonicznej oraz fałszywych objawień]

 

(8) Jeśli kto napomina, to w napominaniu; jeśli kto obdarowuje, to w szczerości; kto jest przełożony, niech okaże gorliwość; kto okazuje miłosierdzie, niech to czyni z radością.

(9) Miłość niech będzie nieobłudna. Brzydźcie się złem, trzymajcie się dobrego. (10) Miłością braterską jedni drugich miłujcie, wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku,

[Ciepłe słówka dla motłochu]

(11) W gorliwości nie ustawając, płomienni duchem, Panu służcie,

(12) W nadziei radośni, w ucisku cierpliwi, w modlitwie wytrwali;

(13) Wspierajcie świętych w potrzebach, okazujcie gościnność. (14) Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie. (15) Weselcie się z weselącymi się, płaczcie z płaczącymi. (16) Bądźcie wobec siebie jednakowo usposobieni; nie bądźcie wyniośli, lecz się do niskich skłaniajcie; nie uważajcie sami siebie za mądrych. (17) Nikomu złem za złe nie oddawajcie, starajcie się o to, co jest dobre w oczach wszystkich ludzi. (18) Jeśli można, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój miejcie.

[Tak jak powyżej i poniżej lecz Pawłościanie liczą na zaufanie od innych bardziej niż od Boga]

(19) Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan.

(20) Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój, nakarm go; jeśli pragnie, napój go; bo czyniąc to, węgle rozżarzone zgarniesz na jego głowę.(21) Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.

(1) Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.

[Cały rozdział jest miodkiem na uszy dla wszelkiej maści tyranów, cesarzy, dyktatorów, obłudników, z którymi mamy nie chodzić w paradę

Objawienie 18: (4) I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające,

 

(2) Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają.

[Wujek Stalin zadowolony z twojej pracy panie Saulu]

(3) Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę;

[Jak cię widzą… to pracuj ale nie krytykuj szefa!}

(4) Jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle.

(5) Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie.

(6) Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli.

[Saul nie ma nic przeciwko dawaniu na tace gdyż sam brał a oskarżał Apostołów]

 

(7) Oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.

(8) Nikomu nic winni nie bądźcie prócz miłości wzajemnej; kto bowiem miłuje bliźniego, zakon wypełnił.

[Zakon nadal jest aktualny a Bogu należy się większy szacunek niż człowiekowi]

(9) Przykazania bowiem: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, nie będziesz fałszywie świadczył i wszelkie inne w tym słowie się streszczają: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego.

(10) Miłość bliźniemu złego nie wyrządza; wypełnieniem więc zakonu jest miłość.

[A Bogu już nic się nie należy?, dlaczego Saul nie wspomina o zakazie idolatrii?Czym dla Saula jest ‚miłość”?]

 

(11) A to czyńcie, wiedząc, że już czas, że już nadeszła pora, abyście się ze snu obudzili, albowiem teraz bliższe jest nasze zbawienie, niż kiedy uwierzyliśmy,

(12) Noc przeminęła, a dzień się przybliżył. Odrzućmy tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości.

(13) Postępujmy przystojnie jak za dnia, nie w biesiadach i pijaństwach, nie w rozpustach i rozwiązłości, nie w swarach i zazdrości

(14) Ale obleczcie się w Pana Isusa Chrystusa i nie czyńcie starania o ciało, by zaspokajać pożądliwości.

 

Rozdział 14 (Rz 14)

(1) A słabego w wierze przyjmujcie, nie wdając się w ocenę jego poglądów.

(2) Jeden wierzy, że może jeść wszystko, słaby zaś jarzynę jada.

(3) Niechże ten, kto je, nie pogardza tym, który nie je, a kto nie je, niech nie osądza tego, który je; albowiem Bóg go przyjął.

(4) Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go.

(5) Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu.

(6) Kto przestrzega dnia, dla Pana przestrzega; kto je, dla Pana je, dziękuje bowiem Bogu; a kto nie je, dla Pana nie je, i dziękuje Bogu.

(7) Albowiem nikt z nas dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie umiera; (8) Bo jeśli żyjemy, dla Pana żyjemy; jeśli umieramy, dla Pana umieramy; przeto czy żyjemy, czy umieramy, Pańscy jesteśmy.

(9) Na to bowiem Chrystus umarł i ożył, aby i nad umarłymi i nad żywymi panować.

(10) Ty zaś czemu osądzasz swego brata? Albo i ty, czemu pogardzasz swoim bratem? Wszak wszyscy staniemy przed sądem Bożym.

(11) Bo napisano: Jakom żyw, mówi Pan, Ugnie się przede mną wszelkie kolano I wszelki język wyznawać będzie Boga. (12) Tak więc każdy z nas za samego siebie zda sprawę Bogu.

(13) Przeto nie osądzajmy już jedni drugich, ale raczej baczcie, aby nie dawać bratu powodu do upadku lub zgorszenia.

[Jak zwykle albo kłamstwa albo półprawdy]

(14) Wiem i jestem przekonany w Panu Isusie, że nie ma niczego, co by samo w sobie było nieczyste; nieczyste jest jedynie dla tego, kto je za nieczyste uważa.

[Według Saula człowiek sam stanowi dla siebie prawo więc Bóg jest niepotrzebny…]

(15) Jeżeli zaś z powodu pokarmu trapi się twój brat, to już nie postępujesz zgodnie z miłością; nie zatracaj przez swój pokarm tego, za którego Chrystus umarł.(16) Niechże tedy to, co jest dobrem waszym, nie będzie powodem do bluźnierstwa. (17) Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym. (18) Bo kto w tym służy Chrystusowi, miły jest Bogu i przyjemny ludziom. (19) Dążmy więc do tego, co służy ku pokojowi i ku wzajemnemu zbudowaniu. (20) Dla pokarmu nie niszcz dzieła Bożego. Wszystko wprawdzie jest czyste, ale staje się złem dla człowieka, który przez jedzenie daje zgorszenie. (21) Dobrze jest nie jeść mięsa i nie pić wina ani nic takiego, co by twego brata przyprawiło o upadek.

 

(22) Przekonanie, jakie masz, zachowaj dla siebie przed Bogiem. Szczęśliwy ten, kto nie osądza samego siebie za to, co uważa za dobre.

(23) Lecz ten, kto ma wątpliwości, gdy je, jest potępiony, bo nie postępuje zgodnie z przekonaniem; wszystko zaś, co nie wypływa z przekonania, jest grzechem.

 

Rozdział 15 (Rz 15)

 

(1) A my, którzy jesteśmy mocni, winniśmy wziąć na siebie ułomności słabych, a nie mieć upodobania w sobie samych. (2) Każdy z nas niech się bliźniemu podoba ku jego dobru, dla zbudowania.

[Albo chcesz podobać się Bogu albo ludziom]

(3) Bo i Chrystus nie miał upodobania w sobie samym, lecz jak napisano: Urągania urągających tobie na mnie spadły.

(4) Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli.

(5) A Bóg, który jest źródłem cierpliwości i pociechy, niech sprawi, abyście byli jednomyślni między sobą na wzór Isusa Chrystusa,

[Jednomyślni czyli bez własnego zdania bo jeśli Paweł wyrzucił Prawo, to obowiązuje Bezprawie i hierarchie]

(6) Abyście jednomyślnie, jednymi usty wielbili Boga i Ojca Pana naszego, Isusa Chrystusa.

(7) Przeto przyjmujcie jedni drugich, jak i Chrystus przyjął nas, ku chwale Boga.

(8) Gdyż powiadam, że Chrystus stał się sługą obrzezanych ze względu na prawdę Bożą, aby potwierdzić obietnice dane ojcom.

(9) I aby poganie wielbili Boga za miłosierdzie, jak napisano: Dlatego będę cię wyznawał między poganami I będę śpiewał imieniu twemu.

Psalm 18:50. Przeto będę cię, Panie, wysławiał miedzy narodami I będę śpiewał imieniu twemu

| Paweł często zmieniał definicję tym razem zamienił narody (Jafeta, Sema, Chama) na pogan czyli Abrahamitów według obietnicy nowego zakonu gdyż Bóg zawiódł co jest kłamstwem gdyż od początku do końca Biblia mówi o obietnicy Bożej powrotu Izraelitów do Kanaanu]

 

(10) I znowu mówi: Weselcie się, poganie, z jego ludem.

(11) I znowu: Chwalcie Pana, wszyscy poganie, I niech go wysławiają wszystkie ludy.

Psalm 113: (4) Pan jest wywyższony nad wszystkie narody. Chwała jego sięga nad niebiosa.

 

(12) I znowu Izajasz powiada: Wyrośnie odrośl z pnia Jessego I powstanie, aby panować nad poganami; W nim poganie nadzieję pokładać będą.

Izajasz 11: (1) I wyrośnie różdżka z pnia Isajego, a pęd z jego korzeni wyda owoc. (2) I spocznie na nim Duch Pana; Duch mądrości i rozumu, Duch rady i mocy, Duch poznania i bojaźni Pana. (2) I spocznie na nim Duch Pana; Duch mądrości i rozumu, Duch rady i mocy, Duch poznania i bojaźni Pana. (3) I będzie miał upodobanie w bojaźni Pana. Nie według widzenia swoich oczu będzie sądził ani według słyszenia swoich uszu rozstrzygał, (4) Lecz według sprawiedliwości będzie sądził biednych i według słuszności rozstrzygał sprawy ubogich na ziemi. Rózgą swoich ust będzie chłostał zuchwalca, a tchnieniem swoich warg zabije bezbożnika. (5) I będzie sprawiedliwość pasem jego bioder, a prawda rzemieniem jego lędźwi. (6) I będzie wilk gościem jagnięcia, a lampart będzie leżał obok koźlęcia. Cielę i lwiątko, i tuczne bydło będą razem, a mały chłopiec je poprowadzi. (7) Krowa będzie się pasła z niedźwiedzicą, ich młode będą leżeć razem, a lew będzie karmił się słomą jak wół. (8) Niemowlę bawić się będzie nad jamą żmii, a do nory węża wyciągnie dziecię swoją rączkę. (9) Nie będą krzywdzić ani szkodzić na całej mojej świętej górze, bo ziemia będzie pełna poznania Pana jakby wód, które wypełniają morze.

(10) I stanie się w owym dniu, że narody będą szukać korzenia Isajego, który załopocze jako sztandar ludów; a miejsce jego pobytu będzie sławne.

(11) I stanie się w owym dniu, że Pan ponownie wyciągnie swoją rękę, aby wykupić resztkę swojego ludu, która pozostanie z tych z Asyrii i z Egiptu, w Babilonii, w Etiopii, u Elamitów, i z Sennaru, i tam gdzie wschodzi słońce, czyli z Arabii.

(12) I wywiesi narodom sztandar, i zbierze wygnańców z Izraela, a rozproszonych z Judy zgromadzi z czterech krańców świata.

(13) Wtedy ustanie zazdrość Efraima, a gnębiciele Judy będą wytępieni; Efraim nie będzie zazdrościł Judzie, a Juda nie będzie gnębił Efraima. (14) I polecą na zachód na zbocza filistyńskie, razem będą łupić synów Wschodu; na Edom i Moab wyciągną swoją rękę, a Amonici będą ich poddanymi.

(15) I osuszy Pan zatokę Morza Egipskiego żarem swojego tchnienia, i wywinie swoją ręką nad rzeką Eufrat, dzieląc ją na siedem strumieni, tak iż w sandałach będzie się je przechodzić.

(16) I będzie droga bita dla resztki jego ludu, która pozostanie z tych z Asyrii, taka, jaką Izrael miał w dniu, gdy wychodził z ziemi egipskiej.

| Proroctwa oczywiście dotyczą Mesjasza oraz 10 narodów Izraela]

Izajasza 42: (1) Oto sługa mój, którego popieram, mój wybrany, którego ukochała moja dusza. Natchnąłem go moim duchem, aby nadał narodom prawo.

| W Biblii Tysiąclecia {1 Oto mój Sługa, którego podtrzymuję.  Wybrany mój, w którym mam upodobanie.  Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął;  On przyniesie narodom Prawo. 

Tak więc chodzi o nauczanie Zakonu a nie o wręczenie zakonu Pawła. Jak widać terminy: poganie, herezja są s\tworem Saula.

 

(2) Nie będzie krzyczał ani wołał ani nie wyda na zewnątrz swojego głosu. (3) Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo. (4) Będzie On światłością i się nie zniechęci, zanim nie wyda wyroku dla ziemi,  a w Jego imieniu narody będą pokładać nadzieję,

 

 

(13) A Bóg nadziei niechaj was napełni wszelką radością i pokojem w wierze, abyście obfitowali w nadzieję przez moc Ducha Świętego.

(14) Ja sam zaś, bracia moi, mam pewność co do was, że i wy jesteście pełni dobroci, napełnieni umiejętnością wszelkiego rodzaju i możecie jedni drugich pouczać.

(15) Jednak napisałem do was, bracia, tu i ówdzie nieco śmielej, chcąc wam to odświeżyć w pamięci, a to na mocy łaski, która mi jest dana przez Boga,

[A więc Saul bywał w Rzymie już wcześniej, przypominam ten list jest pisany do Rzymian w Rzymie]

(16) Żebym był dla pogan sługą Chrystusa Isusa, sprawującym świętą służbę zwiastowania ewangelii Bożej, aby poganie stali się ofiarą przyjemną, poświęconą przez Ducha Świętego.

[No tak, ludy zromanizowane i zhelenizowane łatwiej ogłupić niż Judejczyków i Apostołów] 

(17) Mam tedy powód do chluby w Chrystusie Isusie ze służby dla Boga. (18) Nie odważę się bowiem mówić o czymkolwiek, czego Chrystus nie dokonał przeze mnie, aby przywieść pogan do posłuszeństwa słowem i czynem,

(19) Przez moc znaków i cudów oraz przez moc Ducha Świętego, tak iż, począwszy od Jerozolimy i okolicznych krajów aż po Ilirię, rozkrzewiłem ewangelię Chrystusową.

[Mocą anielską nieczystą]

(20) A przy tym chlubą moją było głosić ewangelię nie tam, gdzie imię Chrystusa było znane, abym nie budował na cudzym fundamencie,

(21) Lecz jak napisano: Ujrzą go ci, Do których wieść o nim nie doszła, A ci, co o nim nie słyszeli, Poznają go.

[Plan Pawła, masowe konwersje jak leci]

(22) Dlatego też często miałem przeszkody, które mi nie dozwoliły przyjść do was;

(23) Lecz teraz, nie mając już pola pracy w tych stronach, a pragnąc już od wielu lat przyjść do was,

(24) Mam nadzieję, że po drodze, kiedy pójdę do Hiszpanii, ujrzę was i że wy mnie tam wyprawicie, gdy się już wami trochę nacieszę.

[Nie ma jednak 100% dowodów że Saul przebywał w Hiszpanii i w Brytanii]

(25) A teraz idę do Jerozolimy z posługą dla świętych.

(26) Macedonia bowiem i Achaja postanowiły urządzić składkę na ubogich spośród świętych w Jerozolimie.

[Pawłościanka, dawaj kase!]

(27) Tak jest, postanowiły, bo też w samej rzeczy są ich dłużnikami, gdyż jeżeli poganie stali się uczestnikami ich dóbr duchowych, to powinni usłużyć im dobrami doczesnymi.

(28) Gdy więc załatwię tę sprawę i doręczę im ten plon, wybiorę się do Hiszpanii, wstępując po drodze do was. (29) A wiem, że idąc do was, przyjdę z pełnią błogosławieństwa Chrystusowego.

(30) Proszę was tedy, bracia, przez Pana naszego, Isusa Chrystusa, i przez miłość Ducha, abyście wespół ze mną walczyli w modlitwach, zanoszonych za mnie do Boga,

(31) Bym został wyrwany z rąk niewierzących w Judei i by posługa moja dla Jerozolimy została dobrze przyjęta przez świętych,

[W Judei przebywali ludzie świadomi ważności Zakonu więc Saul ich po prostu zgnoił]

 

(32) Tak iżbym za wolą Bożą z radością przyszedł do was i wśród was zaznał odpoczynku.

(33) A Bóg pokoju niech będzie z wami wszystkimi. Niech się stanie.

 

Rozdział 16 (Rz 16)

 

(1) A polecam wam Febę, siostrę naszą, która jest diakonisą zboru w Kenchreach,

[A tutaj Saul nie ma nic przeciw kobietom]

diakonisa – w kościele protestanckim: siostra zajmująca się chorymi i nauczaniem dzieci

 

(2) Abyście ją przyjęli w Panu, jak przystoi świętym, i wspierali ją w każdej sprawie, jeśliby od was tego potrzebowała, bo i ona była wielu pomocna, również mnie samemu.

(3) Pozdrówcie Pryskę i Akwilę, współpracowników moich w Chrystusie Isusie, (4) Którzy za moje życie szyi swej nadstawili, którym nie tylko ja sam dziękuję, ale i wszystkie zbory pogańskie,

(5) Także zbór, który jest w ich domu. Pozdrówcie Epeneta, umiłowanego mojego, który jest pierwszym wierzącym w Chrystusa w Azji.

(6) Pozdrówcie Marię, która wiele dla was się natrudziła.

[A Jan Apostoł to co ?]

 

(7) Pozdrówcie Andronika i Junię, rodaków moich i współwięźniów moich, którzy są zaszczytnie znani między apostołami, a którzy już przede mną byli chrześcijanami.

[A to już jest ważne gdyż Saul tworzył apostołom konkurencję stojąc po drugiej stronie barykady, na dodatek sam nazywa siebie Chrześcijaninem czyli członkiem religii]

(8) Pozdrówcie Ampliata, umiłowanego mojego w Panu. (9) Pozdrówcie Urbana, współpracownika naszego w Chrystusie, i Stachysa, umiłowanego mego.(10) Pozdrówcie Apellesa, wypróbowanego w Chrystusie. Pozdrówcie tych, którzy są z domu Arystobula. (11) Pozdrówcie Herodiona, rodaka mego. Pozdrówcie tych, którzy są z domu Narcyza, a należą do Pana. (12) Pozdrówcie Tryfenę i Tryfozę, które pracują w Panu. Pozdrówcie Persydę, umiłowaną, która wiele pracowała w Panu. (13) Pozdrówcie Rufa, wybranego w Panu, i matkę jego, i moją. (14) Pozdrówcie Asynkryta, Flegonta, Hermesa, Patrobę, Hermasa i braci, którzy są z nimi.

[Być może chodzi o autora ”Pasterz Hermasa]

 

(15) Pozdrówcie Filologa i Julię, Nereusza i siostrę jego, i Olimpasa, i wszystkich świętych, którzy są z nimi. (16) Pozdrówcie jedni drugich pocałunkiem świętym. Pozdrawiają was wszystkie zbory Chrystusowe.

(17) A proszę was, bracia, abyście się strzegli tych, którzy wzniecają spory i zgorszenia wbrew nauce, którą przyjęliście; unikajcie ich.

[Pamiętajmy ten list jest napisany dla Rzymian, do terenu gdzie rządził Paweł u Łukasza w dziejach jako Szymon Mag który chciał zwalczać apostołów gdyż nie wszyscy nauczali tego samemu]

(18) Tacy bowiem nie służą Panu naszemu, Chrystusowi, ale własnemu brzuchowi, i przez piękne a pochlebne słowa zwodzą serca prostaczków.

Mateusza 11:(25) W tym czasie odezwał się Isus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.

 

(19) Albowiem posłuszeństwo wasze znane jest wszystkim; dlatego raduję się z was i chcę, abyście byli mądrzy w tym, co dobre, a czyści wobec zła. (20) A Bóg pokoju rychło zetrze szatana pod stopami waszymi. Łaska Pana naszego, Isusa, niechaj będzie z wami.

(21) Pozdrawia was Tymoteusz, współpracownik mój, i Lucjusz, i Jazon, i Sozypater, rodacy moi. (22) Pozdrawiam was w Panu ja, Tercjusz, który ten list pisałem. (23) Pozdrawia was Gajus, gospodarz mój i całego zboru. Pozdrawia was Erast, skarbnik miejski, i brat Kwartus.

Czy chodzi o tego samego Gajusza ?

3 Jana 1:(1) Starszy do umiłowanego Gajusa, którego miłuję w prawdzie. (2) Umiłowany! Modlę się o to, aby ci się we wszystkim dobrze powodziło i abyś był zdrów tak, jak dobrze się ma dusza twoja. (3) Uradowałem się bowiem bardzo, gdy przyszli bracia i złożyli świadectwo o rzetelności twojej, że ty istotnie żyjesz w prawdzie.

 

(24) Łaska Pana naszego, Isusa Chrystusa, niech będzie z wami wszystkimi. (25) A temu, który ma moc utwierdzić was według ewangelii mojej i zwiastowania o Isusie Chrystusie, według objawienia tajemnicy, przez długie wieki milczeniem pokrytej,

(26) Ale teraz objawionej i przez pisma prorockie według postanowienia wiecznego Boga obwieszczonej wszystkim narodom, żeby je przywieść do posłuszeństwa wiary – (27) Bogu, który jedynie jest mądry, niech będzie chwała na wieki wieków przez Isusa Chrystusa. Niech się stanie.

 


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.