Wpis Nr. 75 – Chiliazm Czyli 1000 Lat

 

 


 

Postanowiłem zebrać podstawowe (najważniejsze) nauki Biblijne, a także te rzekomo oparte na Biblii. Będzie jednak dużo cytatów z Wikipedii. Nie są to nadzwyczajnie trudne tematy ale większość osób nie zdaje sobie sprawy że wiele z tych rzeczy NIE JEST gwarantem zbawienia.

 

Zajmę się tematem Sabatu, Milenaryzmu, Trynitaryzmu, Prawa (Nomos)

Artykuł nadal niedokończony

 Chiliazm (Millenium)

 Trynitaryzm (Trójca)

 


 

Tych dogmatów mamy sporo, i nawet jeśli ktoś czuje że są one fałszywe to nie mówi że są one (dogmaty) sprzeczne ze Słowem Boga. Atakuje się pozornie religie bo utożsamia się z tymi tworami Boga, że niby Stwórca tym religiom błogosławi.

Z Wikipedii

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dogmat

 

  • 325 rok– Sobór Nicejski wprowadza dogmat o Trójcy Świętej, który twierdzi, iż Jezus jest współistotny Ojcu.

[A Biblia mówi że Chrystus jest synem Boga, wybrańcem]

  • 431 rok – Sobór w Efezie ogłasza dogmat o Bogurodzicy. Potwierdził oficjalnie tytuł Theotokos – „Bogarodzica”, „Matka Boża” za prawowierny.

[A Biblia mówi że tylko Bogu należy się chwała, następstwo Trójcy]

  • 543 rok – Sobór Konstantynopoliański II ogłasza dogmat istnienia piekła i kary wiecznej

[A Biblia mówi że Bóg chce nam dać życie wieczne a nie karać na wieki]

  • 649 rok – Papież Marcin I na Synodzie Laterańskim w Rzymie ogłasza dogmat „O Maryi zawsze Dziewicy”. Dogmat został potwierdzony dekretem Soboru Trydenckiego w 1555 roku 787 rok – Siódmy Sobór Powszechny w Nicei ogłasza dogmat o Bożym wcieleniu Jezusa Chrystusa

[Mariościaństwo plus kult trupów, wybielonych zbrodniarzy itd. 

  • 1215 rok – IV Sobór Laterański wprowadza dogmat o spowiedzi usznej (werbalnej, w przeciwieństwie do wewnętrznej spowiedzi serca)

[Donosicielstwo, szpiegostwo, kolejna próba kontrolowania wiernych]

  • 1215 rok – IV Sobór Laterański ogłasza dogmat o transsubstancji – przeistoczeniu chleba i wina w ciało, i krew Chrystusa w czasie mszy świętej

[Pawłościaństwo, kult Chrystusa w najgorszej chwili swego istnienia – wielbienie trupa który przegrał. Tymczasem Biblijna Eucharystia to modlitwa dziękczynna ”dzięki Ci Panie za ten posiłek” 

  • 1439 rok – Sobór we Florencji ogłasza dogmat o istnieniu czyśćca, według którego także można zdobyć zbawienie cierpieniem w czyśćcu i ofiarami.

[Piekło było, to teraz dawać hajs frajerzy…]

  • 1513 rok – Sobór Laterański V ogłasza dogmat o nieśmiertelności duszy

[A Biblia mówi że dusza która grzeszy umrze]

  • 1545 rok – Sobór w Trydencie uznał ludzkie tradycje przyjęte przez Kościół (w tym także dogmaty) za autorytet w sprawach wiary równe Pismu Świętemu

[Tym razem człowiek wywyższa się ponad Boga, kolejny wirus]

  • 1546 rok – Sobór Trydencki ogłasza dogmat o grzechu pierworodnym

[Niby ok, pytanie co według KRK znaczy grzech pierwotny

  • 1854 rok – Pius IX ogłasza dogmat o niepokalanym poczęciu Maryi, rozumianym jako poczęciu bez grzechu, a nie poczęciu w stanie dziewictwa. Głosi, iż Maryja była wolna od grzechu pierworodnego już od chwili poczęcia dzięki cudownej łasce uświęcającej.

[Wierutne kłamstwo]

  • 1870 rok – Pius IX ogłosił dogmat o nieomylności papieskiej.

Izajasza 14: (13) A przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron wyniosę ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy. (14) Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym.

Sam upadły anioł diabeł musiał szeptać do pełnego pychy Piusa nr. 9

  • 1950 rok – Pius XII ogłasza dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny, wynosząc jej kult jako „Orędowniczki”

Czyli o Bogu zapominamy, Chrystusa też możemy wyrzucić bo mamy nowego Boga, My chcemy nowego Boga! 


 

 

 

 

 CHILIAZM – Tysiącletnie Państwo Boże Na Ziemi Pod Panowaniem Mesjasza Czyli Wybrańca I Syna Bożego Isusa Krystusa

 

Jaka jest główna nauka pochodząca z Biblii?

Ciekawe opracowanie tego tematu [http://dokumenty.upjp2.edu.pl/zajecia_plik/8f92227b9c7914105f2be1c8aaaaf306….pdf]

Milenaryzm (łac.mille „tysiąc”), także chiliazm (gr.chilioi „tysiąc”) – pogląd religijny głoszący bliskie nadejście tysiącletniego panowania Królestwa Bożego, oparta na Biblii wiara w Milenium, czyli Tysiąclecie, które ma być okresem zbawienia i szczęśliwości na Ziemi. Również określenie ruchów religijnych uznających to przekonanie.

Z licznych wzmianek rozsianych w ewangeliach wynika, że nauka o „królestwie Bożym” (gr. basileia ton Theon) była głównym tematem orędzia szerzonego przezJezusa Chrystusa. W czterech ewangeliach wspomniano o nim ponad 100 razy. Jezus mówił o „zbliżaniu się królestwa”, nawiązywał do niego w Kazaniu na Górze (Mat. 5 – 7), w swoich przypowieściach, modlitwach i rozmowach z przeciwnikami, na przykład z Piłatem i faryzeuszami. Sam przedstawiał się jako „Syn Człowieczy” i „Król”. Swoim uczniom obiecał, że ‚przy odrodzeniu będą z nim zasiadać na tronach w tym królestwie’ (Mat. 19, 28). Prawdopodobnie nawiązując do żydowskiej koncepcji milenium sabatniego Jezus nazwał się „Panem sabatu” (Mat. 12, 8).
Jezus głosił też swój powrót, którego z czujnością mieli oczekiwać chrześcijanie po jego wstąpieniu do nieba. Podczas tego wydarzenia (tzw. paruzja – pojęcie jest jednak w interpretacji dyspensacjonalistycznej odnoszone do „przyjścia na powietrze” po Kościół) Jezus jako mesjański król ma osądzić świat, w którym władzę ma Diabeł i zaprowadzić nowy, Boży „wiek”

 

Dyspensacjonalizm – to w skrócie zamiana 12 Plemion Izraela na duchowy Izrael czyli dany Kościół. Dogmat niepoparty słowem Bożym.

Ta cała nauka o Porwaniu Kościoła jest fałszem ponieważ Słowo Boże mówi o pochwyceniu 144 tys Izraelitów, wiec ze względu na pochodzenie a nie wyznanie.

KRK chętnie wykłada własną interpretacje z Objawienia Jana, Kobiety która urodziła Mężczyznę jak Marię i Isusa. Tymczasem ta kobieta to najwidoczniej chodzi o Izrael i 144 tys wybranych. Oni wszystko będą wiązać ze swoją Kybele…

 

 

 

Jak Biblia opisuje Chiliazm:

Objawienie Jana 20: (1) I Widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. (2) I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat.

(3) I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas. (4) I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Isusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.

(5) Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie. (6) Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat. (7) A gdy się dopełni tysiąc lat, wypuszczony zostanie szatan z więzienia swego (8) I wyjdzie, by zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, i zgromadzić je do boju; a liczba ich jak piasek morski. (9) I ruszyli na ziemię jak długa i szeroka, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I spadł z nieba ogień, i pochłonął ich.

(10) A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.

(11) I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było. (12) I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.

(13) I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i Hades wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich.

(14) I śmierć, i Hades zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. (15) I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego.

 

Objawienie Jana 21:

(1) I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. (2) I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego. (3) I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi.

(4) I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już. nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły.

(5) I rzekł Ten, który siedział na tronie: Oto wszystko nowym czynię. I mówi: Napisz to, gdyż słowa te są pewne i prawdziwe. (6) I rzekł do mnie: Stało się. Jam jest alfa i omega, początek i koniec. Ja pragnącemu dam darmo ze źródła wody żywota.

(7) Zwycięzca odziedziczy to wszystko, i będę mu Bogiem, a on będzie mi synem.

(8) Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga.

(9) I przyszedł jeden z siedmiu aniołów, którzy mieli siedem czasz, napełnionych siedmiu ostatecznymi plagami, i tak się do mnie odezwał: Chodź, pokażę ci oblubienicę, małżonkę Baranka. (10) I zaniósł mnie w duchu na wielką i wysoką górę, i pokazał mi miasto święte Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, (11) Mające chwałę Bożą; blask jego podobny do blasku drogiego kamienia, jakby jaspisu, lśniącego jak kryształ. (12) Miało ono potężny i wysoki mur, miało dwanaście bram, a na bramach dwunastu aniołów i wypisane imiona dwunastu plemion synów izraelskich. (13) Od wschodu trzy bramy i od północy trzy bramy, i od zachodu trzy bramy, i od południa trzy bramy. (14) A mur miasta miał dwanaście kamieni węgielnych, na nich dwanaście imion dwunastu apostołów Baranka. (15) A ten, który rozmawiał ze mną, miał złoty kij mierniczy, aby zmierzyć miasto i jego bramy, i jego mur. (16) A miasto jest czworokątne, i długość jego taka sama, co szerokość. I zmierzył miasto kijem mierniczym na dwanaście tysięcy stadiów; długość jego i szerokość, i wysokość są równe. (17) Zmierzył też mur jego, który wynosił sto czterdzieści cztery łokcie według miary ludzkiej, którą się posłużył anioł. (18) A mur jego zbudowany był z jaspisu, samo miasto zaś ze szczerego złota, podobnego do czystego szkła. (19) Kamienie węgielne muru miasta były ozdobione wszelakimi drogimi kamieniami: kamień pierwszy, to jaspis, drugi szafir, trzeci chalcedon, czwarty szmaragd, (20) Piąty sardoniks, szósty karneol, siódmy chryzolit, ósmy beryl, dziewiąty topaz, dziesiąty chryzopras, jedenasty hiacynt, dwunasty ametyst. (21) A dwanaście bram, to dwanaście pereł; a każda brama była z jednej perły. Ulica zaś miasta, to szczere złoto, jak przezroczyste szkło. (22) Lecz świątyni w nim nie widziałem; albowiem Pan, Bóg, Wszechmogący jest jego świątynią, oraz Baranek. (23) A miasto nie potrzebuje ani słońca ani księżyca, aby mu świeciły; oświetla je bowiem chwała Boża, a lampą jego jest Baranek. (24) I chodzić będą narody w światłości jego, a królowie ziemi wnosić będą do niego chwałę swoją. (25) A bramy jego nie będą zamknięte w dzień, bo nocy tam nie będzie; (26) I wniosą do niego sławę i dostojeństwo narodów. (27) I nie wejdzie do niego nic nieczystego ani nikt, kto czyni obrzydliwość i kłamie, tylko ci, którzy są zapisani w księdze żywota Baranka.

 

Któż oczekiwał Królestwa Bożego pod panowaniem Chrystusa?

 

 

”Pierwsi chrześcijanie”! czyli ”Nazarejczycy” lub Wyznawcy Pawła (Chrześcijanie)

Milenaryzm był bardzo rozpowszechniony w początkowym okresie istnienia Kościoła chrześcijańskiego, zwłaszcza w II w. n.e. Według części historyków pierwsi chrześcijanie „w zasadzie wyznawali milenaryzm”, uznawano go za „jeden z podstawowych dogmatów chrześcijańskich”.
Na podstawie przetrwałych utworów z całą pewnością można powiedzieć, że wiary w Tysiąclecie bronili najważniejsi pisarze wczesnochrześcijańscy i Ojcowie Kościoła:

  • Papiasz z Hierapolis – żyjący w pierwszej połowie II w.
  • Polikarp – biskup Smyrny
  • anonimowy pisarz tzw. Listu świętego Barnaby – początek II w.
  • Justyn Męczennik – z Rzymu, II wiek, broni milenaryzmu jako prawowiernej doktryny (Dialog z Żydem Tryfonem 80,1)
  • Meliton z Sardes, biskup z II w.
  • Ireneusz z Lyonu – zmarły w 202, jeden z najwybitniejszych pisarzy chrześcijańskich II w.; powołuje się na ‚prezbyterów’ (starszych), którzy poglądy milenarystyczne przyjęli od Jana, uważał milenaryzm za tradycyjną naukę chrześcijańską, bez której nie sposób zrozumieć Pisma Świętego (Adversus haereses, V, 31-32)
  • Tertulian – zmarły w 222 roku, wybitny teolog i pisarz chrześcijański, zwolennik montanizmu [pomysłodawca doktryny Trynitaryzmu]
  • Laktancjusz – pisarz chrześcijański
  • Kommodian – moralista chrześcijański
  • Wiktoryn z Pettau
  • Ambrozjaster z Rzymu, (2. poł. IV w.), prawnik i pisarz chrześcijański

Milenaryzm, który w II i III w. przyjmowało wielu teologów, stopniowo zmniejszał swoje wpływy i około IV i V w. coraz częściej opowiadano się przeciwko niemu.

 

Dlaczego ludzi żyjący w czasach działalności apostołów oficjalnie opowiedzieli się za Królestwem Bożym na ziemi? Dlaczego ta nauka została później zepchnięta na margines?

Odpowiedź jest prosta! 

Zobaczmy tych wrogów 1000 letniego rządu Boga na ziemi.

Pomimo, że w II i III w. poglądy chiliastyczne były w Kościele powszechnie wyznawane i propagowane przez najwybitniejszych pisarzy chrześcijańskich, już wtedy pojawili się przeciwnicy tej nauki. Część z nich zwalczała chrystianizm w ogóle (gnostycy, zwolennicy rzymskiej religii tradycyjnej, żydzi). Głównie z nimi polemizowali tacy pisarze, jak Justyn czy Ireneusz.

Z drugiej strony część zwolenników chiliazmu wypaczyło tę naukę, puszczając wodze wyobraźni i utożsamiając ten tysiącletni okres z wszelkimi materialistycznymi i zmysłowymi skrajnościami. Spotkało się to z krytyką niektórych przywódców chrześcijańskich, którzy w rezultacie odrzucali milenaryzm. Zaliczali się do nich Kasjusz, kapłan rzymski (przełom II i III w.) oraz Dionizy, biskup Aleksandrii i uczeń Orygenesa (z III w.). Szukając argumentów obaj zaprzeczali autentyczności Apokalipsy Jana.

A więc jedni to Faryzeusze, kolejni to gnostycy. Ciekawie było z takimi polemizować.

  • Chiliazm jako nauka Biblijna był atakowany za afirmację cielesności. Biblia mówi że w Królestwie Bożym będzie 1000 lat pokoju,uczty i rozkoszy. Paweł stworzył doktrynę cielesności i duchowości. Cielesności to według Pawła nie tylko nasze fizyczne ciało ale i Prawo Mojżesza ze wszystkimi przykazaniami. Saweł anulując dekalog wprowadził anarchię izasadę podwójnej moralność czyli ja mogę robić tobie co chcę a ty masz mnie nie krzywdzić czy jak kto woli Kali może kraść Kalemu nie wolno kraść. Saul atakując Prawo zaatakował słowo samego Stwórcy anulując cały ST promując samo-zbawienie w postaci rozwoju duchowego oraz rytuałów białej magii. Paweł w zamian nauczał o tym że nowy Izrael czy konkretna grupa Chrześcijaństwa zostanie Porwana (wniebowzięta) aby żyć w Niebie. Paweł również insynuuje rozwiązanie wszystkich małżeństw, nienawiść do ciała, miłość bez emocji, abstynencję całkowitą, aseksualność i wiele innych pozornie niegroźnych wirusów.
  • Według wielu opinii Królestwo Boże miało przyjść blisko 7 tysięcy lat po stworzeniu świata, ponieważ tydzień ma siedem dni a dla Boga tysiąc lat to jak jeden dzień Psalm 90 / 2 Piotra 3:8. Są proroctwa mówiące że od stworzenia świata do narodzenia Mesjasza minęło 5500 lat a więc możliwe (hipoteza w którą nie wierzę) że od Isusa do czasów współczesnych nie minęło więcej niż 1500 lat.
  • Co najgorsze ludzie negujący najważniejszą naukę Biblijną podpierali się apostołem diabła Pawłem oraz alegorycznym duchowym odczytywaniem tekstu. Można było im podać całe rozdziały wspierające Millenaryzm a oni mówili że to bujdy…  Najgorzej że ci ludzi na poważnie odrzucali Królestwo Boże czyli są następcami faryzeuszów Mt 23:(13) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy wchodzą.
  • Negują ci ludzie również zmartwychwstanie ciał ze względu na fascynację listami anioła Pawła.

 

Ponieważ jednak wydłużał się czas oczekiwania na powrót Chrystusa i jego Tysiącletnie panowanie nad Ziemią, część chrześcijan rozczarowywała się do nadziei Milenium. W III w. zaczęto tworzyć koncepcje zastępcze.

  • Orygenes (185-254), najbardziej wpływowy ówczesny teolog, zaczął przedstawiać Królestwo jako wydarzenie, które nastąpi w sercach wiernych a nie w określonym czasie i miejscu. [Orygenes dodatkowo wsławił się tym iż pomyślał sobie że skoro były trzy dary (złoto kadzidło mirra) to przyszło trzech mędrców. Tymczasem ani Biblia ani wczesne zapiski nie podają dokładnej liczby mędrców ze wschodu. Ormianie i Syryjczycy próbowali wmówić że było ich 12, pojawiały się też liczby 2,6 itp – od autora artykułu]
  • Augustyn z Hippony (354-430), przedstawił 20 rozdział Apokalipsy jako alegorię a 1000 lat jako symbol życia wiecznego w dziedzinie niebiańskiej.

Poglądy te przyjmowano pod silnym wpływem filozofii neoplatońskiej, których szermierzami byli Orygenes i Augustyn.

Dodatkowo duży wpływ na sprzeciwianie się millenaryzmowi miało zaangażowanie duchowieństwa w polityczne życie Rzymu, gdzie chrześcijaństwo zostało uznane za religię państwową. Po przyjęciu takiego stanowiska trudno było dłużej aktywnie wyczekiwać zmiany rządów z ludzkich na Chrystusowe. Według Augustyna, Królestwo Boże miało swój wyraz w działalności Kościoła katolickiego na Ziemi.

Orygenes był wtajemniczonym (gnostykiem/czcicielem kosmosu). Był na pierwszym planie w scenach niszczących Septuagintę,.

Idolem Augustyna był Paweł, zaś Augustyna i Pawła wielbili Papieże, M. Luter i J. Kalwin

Augustyn jest uważany za duchowego ojca protestantyzmu i podstawie jego nauk oraz Pawła nauczano predestynacji czyli zbawienie z kaprysu Bożego.

Co do nauk Augustyna:

Rola aniołów i iluminacji w stworzeniu świata doczesnego

W refleksji Augustyna z Hippony, będącej interpretacją biblijnego opisu stworzenia świata (Heksaemeron), aniołowie zostali stworzeni pierwszego dnia. Bóg stworzył niebo i ziemię oraz światłość (por. Rdz 1,1-3). Niebo i światłość to symbole świata duchowego, rozumnego. Powołanie do istnienia światłości było faktycznie powołaniem do istnienia stworzeń duchowych. Ciemności zaś są symbolem nieuformowanej rzeczywistości, „ziemi, która była bezładem” (Rdz 1,2).

Aniołowie jako duchowe istoty rozumne nie tylko posiadają światło duchowe, ale są światłem (por. Komentarz słowny do Księgi Rodzaju V,13.30 ). Inaczej ludzie, którzy światło duchowe przyjmują od światła stwarzającego, od Słowa. Aniołowie nie mają w sobie różnicy między formą a tym co ma być uformowane, są stworzeni jako doskonali w swym bycie, ich oświecenie, iluminacja jest tożsama z ich stworzeniem. W Państwie Bożym Augustyn pisał:

Quote-alpha.png

Jeżeli tak się rzeczy mają, to duchy owe, które zwiemy aniołami, w żaden sposób nie mogły na początku istnieć przez czas pewien jako duchy ciemności, lecz w chwili swojego stworzenia od razu stały się światłością (XI,11, por. XII,9).

Będąc światłem zwracają się ku Stwórcy w tym samym momencie, w którym są stworzeni (Komentarz słowny do Księgi Rodzaju I,9,17). Funkcja aniołów w dalszym ciągu dzieła stwórczego Boga, współpracy ze Słowem Boga, wynika z ich natury, z tego że są światłem duchowym. Nadają oni formę ciałom, są oświeceniem tego co ciemne (por. Niedokończony komentarz słowny do Księgi Rodzaju 8,30). Ta funkcja jest możliwa dzięki temu, że mają oni jednoczesne, równoległe poznanie rzeczy – to, jakimi są w Bogu jako idee wieczne i jakimi są w sobie samych (por. Komentarz słowny do Księgi Rodzaju IV,29.46). Te dwa poznania, według Augustyna, oznaczane są przez „wieczór i poranek” każdego dnia stworzenia. Poznanie stworzeń przez stworzenia (creaturam per creaturam) jest niejasne jakby w zwierciadle (por. 1 Kor 13,12; por. Wyznania XII, 13.16) – jest więc oznaczane przez wieczór. Poznanie rzeczy przez Stwórcę (łac. creaturam per Creatorem) jest jednoczesne i w całości, jest jasnym widzeniem natury rzeczy w Bogu, stąd oznaczane jest przez poranek (por. Komentarz słowny do Księgi Rodzaju IV,30.47, por. IV,23.40-24.41; Państwo Boże XI,29; Wyznania XII, 9.9 oraz 15.20). Aniołowie są wzorem dla stworzeń doczesnych, między nimi a stworzeniem materialnym jest bowiem różnica ontologiczna. Świadomość tej różnicy stała się dotkliwa po grzechu pierworodnym (Przeciwko manichejczykom komentarz do Księgi Rodzaju II,9.12). Aniołowie w swym doskonałym bycie ukazują spełnienie się wieków, wieczne odpocznienie, poznanie bezpośrednie Boga – wszystko to jako potencjalnie możliwe, jako rzeczywistość eschatologiczna[12].

 

Łaska w wykonaniu Augustyna, Pawła, Lutra i Kalwina to nic innego jak czysty przypadek, kaprys ze strony Boga. Według tej nauki człowiek nie ma własnej woli a wpływu na swoje życie.

 

 

Jakie grupy nawiązywały do Chiliazmu?

  • Waldensi
  • Albigensi – ruch religijno-społeczny w XII-XIV w. we Francji (utożsamiany z katarami), rekrutujący się głównie spośród mieszczan i rycerstwa. Jego doktryna jest podobna do manicheizmu, głosi ideę ubóstwa, jest przeciwna gospodarczej hegemonii kleru, uznaje wojny za zło[1]. Byli prześladowani i zostali wytępieni (m.in. wyprawy krzyżowe) przez inkwizycję. Odrzucili oni świat materialny, który uznali jako zły. Zwracali się całkowicie ku sferze duchowej. Uważali ponadto, że Jezus Chrystus nie był człowiekiem, a jedynie duchem. Z tymi naukami łączyły się określone zasady postępowania, których ściśle przestrzegano[3]. [Inaczej mówiąc typowi neo-gnostycy]

 

 

Na chwilę poruszę dogmatu Katarów. Oni także promowali nauki typowo gnostyckie. Zaletą Katarów jest odrzucenie niewolniczego systemu feudalnego i hierarchii a także oddawania czci przedmiotowi martwemu (krzyżowi) oraz hipotezy czyśćca.

Sam Kościół Rzymski został opanowany od samego początku przez nauki gnostyckie założony (jako eklezja czyli zgromadzenie/zbór) przez człowieka bezprawia Pawła z Tarsu a póżniej kierowana przez jego uczniów – Linusa i Klemensa.

Sam dogmat o ”papiestwie Piotra” jest głównym narzędziem do prania mózgu ludziom, i uwiarygadnianiu swojej tyrani. Jedyna osoba która nie pasuje w całej tej teorii to Szymon Mag z Gitty.

 

Waldensi

Oni mieli najrozsądniejsze nauki ze wszystkich zainicjowane przez Piotra Waldo, zresztą sami sprawdźcie.

Ich ojcem duchowym był Valdès (stąd nazwa: waldensi), bogaty kupiec z Lyonu, który rozdał swój majątek ubogim, głosząc hasła wyrzeczenia się własności i życia w ubóstwie. Za podstawę wiary przyjmowali tylko Biblię, odrzucając autorytet papieża, krytykowali zbytek wyższego duchowieństwa i żądali reform w Kościele. Ekskomunikowani w 1184 przez papieża Lucjusza III, byli prześladowani przez sądy InkwizycjiPierwotna doktryna była skromna i była tylko wezwaniem do powrotu do „ewangelicznego ubóstwa”. Stopniowo precyzowała się, stając się „proto-kalwinizmem” (zawiera ją poemat z XIV wieku: La Nobla Leyczon (Szlachetna lekcja)). Ostateczny kształt uzyskała w latach 1526–1532.

  • Biblia jest podstawą wiary.
  • Każdy mężczyzna i każda kobieta, znający Biblię, mogą być kaznodziejami.
  • Kult jest prowadzony w języku narodowym; każdy powinien czytać Biblię.
  • Wiara jest darem Boga.
  • Nieuznawanie odpustów. Nienauczanie na temat czyśćca.
  • Jezus Chrystus jest jedynym pośrednikiem między Bogiem i ludźmi. Świętych należy naśladować, ale nie wolno ich czcić. Cześć należy się jedynie Bogu; wszystko inne jest bałwochwalstwem.
  • Kościół rzymskokatolicki sprzeniewierzył się tradycji apostolskiej i nie ma władzy od Boga.
  • Jedynymi sakramentamichrzest i eucharystia.
  • Śmierć jest przejściem w stan nieświadomości, tzn. aż do wskrzeszenia przez Chrystusa.
  • Potępiają śpiew, grę na organach, modlitwy zanoszone w nieznanym języku (oprócz Ojcze Nasz),
  • Odrzucają papieża

Żadnego gnostyckiego bełkotu, i tak ma być :). Niestety ale każda grupa ludzi która pragnie powrócić do czystego WIELBIENIA STWÓRCY w Duchu I Prawdzie Za Pomocą Własnego Postępowanie jest niemal natychmiast atakowana przez Siły Ciemności. Pojawiają się nagle zakamuflowani agenci siejący zamęt i niepokój powodując u owieczek efekt bycia skonfundowanym. Egzamin zdaje często cytowanie listów Pawła et powielanie doktryn gnostyckich, hinduskich, buddyjskich (w domyśle tych sprzecznych z Biblii). Sam Paweł sprzedał swoim wyznawcą pięknie zapakowaną duchową truciznę pod postacią Wiary, Charyzmatów i opracowania mechanizmu człowieka duchowego, chrześcijańskiego poganina,  Edomici jako Izrael.

Nauki gnostyckie np. u ormiańskiej sekty Paulicjan to dualizm (istnienie dwóch bogów), doketyzm (coś co podsuwał nam Paweł czyli duchowy Chrystus).

 

Nie mówi się o tym że Armenia to pierwsze oficjalnie Chrześcijańskie państwo przed Rzymem. ”Ochrzcili” ich misjonarze Syryjczyscy. Dlatego istnieje apostolski kościół Ormiański, tak samo jak apostolski kościół Chaldejskim.

 

Nawet Świadkowie Russela czy kościół ADS nie głoszą tej nauki. Jedni wolą świętować sabat w soboty a drudzy nie wielbią specjalnie Chrystusa, jeden plus wśród ŚJ jest brak śladów Bałwochwalstwa w postaci krzyży (Stauros) czy starożytnego kultu bogini matki. O Mormonach mogę jedynie powiedzieć że mają wiele wspólnego z Masonerią. Nie potępiam wyznawców danej religii, ale religie które oddzielają nas od Jewe (co znaczy prawidłowo Bóg/Theos) będąc zarazem opium dla ludu (Opium Des Volkes).

 

 

 

3 Trójca 

Po pierwsze Biblia nie mówi ani słowa o Trojcy i…. na tym koniec

 

 

 

 

 

 


7 comments

  1. W Polsce ostatnio narzuca się obywatelom świętowanie dnia Heliosa na siłę, oczywiście wywołuje to niechęć Polaków do kościoła w tym do Boga bo bez Kościoła nie ma Zbawienia jak nauczają. Ale nie wszyscy byli w tym temacie jednomyślni. Chrześcijaństwo czyli dzieło Saula i Łukasza a także ich szpiegów typu Barnaba Marek, Tymoteusz, Sylwan zamieniło Sabat na Eucharystię przy okazji zmieniając definicję Eucharystii czyli modlitwy dziękczynnej.

    Niektórzy na długo przed tyranem Konstantynem świętowali dzień Heliosa. Mowa o tym w Liście Barbaby, Didache, Talmudzie i dziełach autora Trójcy Tertuliana.

    Jak wiadomo według Septuaginty i Peszitty Bóg skończył stwarzanie świat dnia szóstego ale Tanach mówi niestety o dniu siódmym. Siódmego dnia został ustanowiony odpoczynek nie dla Stwórcy a dla człowieka, by mógł w ten dzień spędzić czas z rodziną itd.

    To w końcu chcą nas zmusić do wielbienia Niedzieli (Słońca czyli Heliosa) czy Soboty (Saturna czyli szatana czyli Azazela). Wiadomo że w ten sposób dokonuje się podziałów, zamiast dać ludziom wybór zamiast zamykać niepotrzebnie sklepy.

    Oczywiście nieświadome świętowania dnia Heliosa czy Saturna to jest uznanie jako dnia odpoczynku nie jest złamaniem prawa, złamaniem prawa są np. awantury w dzień sabatu dlatego wolę odpoczywać w soboty niż w niedzielę.

    W Biblijnym dekalogu mamy informacje o świętowaniu sabatu, zaś w katechizmie jest o świętowaniu jakiegoś dnia.. jest różnica pomiędzy:
    Święć Sabat a święć dzień..

    Większość Polaków albo nienawidzi Pisu za 500+ oraz za promowanie Ukrainy oraz ”polskich obozów” albo popiera bo dostaje kasę za nic. A pieniądze za nic potrafią zdemoralizować dlatego lepiej dać pracę oczywiście.

    Większość Polaków także nie wierzy w ”Smoleńsk” ale jest to temat który nieźle podzielił Polskę. Oczywiście promuje się rzekomy zamach albo błąd pilotów.

    Nie zamierzam do tego dochodzić ale osobiście wątpię w zamach ponieważ jest to motyw zapalny do między-Słowiańskiej wojny. Jest też teoria jakimś masowym killin’ ich, propagowana przez agentów. Osobiście bardziej bardziej przychylałbym się do celowego grzebania w samolocie itd niż w budowanie kolejnej legendy a agentom się nie wierzy.

    Taki Holokaust. Samo słowo oznacza zagłada (Holos Caustos), cało-palenie ale przejęto ten termin na równo 6 Milionów Żydów, nie 7 nie 5,9. A co jeśli Polaków i Rosjan zginęło 5 albo 6 razy więcej ? Sądzę że ta liczba jest wzięta z kabały gdyż ofiar było o wiele więcej. I nikt nie mówi o powiązaniu Hitlera z okultyzmem i o pochodzeniu kolegów typu Gebbels… O towarzyszu Leninie: http://www.rp.pl/artykul/667356-Towarzysz-Lenin-byl-Zydem-.html#ap-1

    —-
    Sama wikipedia podała jedno zdanie świadczące o fałszywości Chrześcijaństwa jako wroga Boga
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Millenaryzm

    ”Dodatkowo duży wpływ na sprzeciwianie się millenaryzmowi miało zaangażowanie duchowieństwa w polityczne życie Rzymu, gdzie chrześcijaństwo zostało uznane za religię państwową. Po przyjęciu takiego stanowiska trudno było dłużej aktywnie wyczekiwać zmiany rządów z ludzkich na Chrystusowe. Według Augustyna, Królestwo Boże miało swój wyraz w działalności Kościoła katolickiego na Ziemi.”

    Jak ktoś atakuje Biblię a nie wyjaśnia na czym polega Chiliazm to wiedz że nie jest do końca z tobą szczery. Ta nauka dodatkowo obala dogmat Porwania (rozumiem że wiele słów zostało w przekładach tak przekręconych aby powodować kłótnie ale co innego kiedy mówimy o 144 tysiącach a co innego kiedy religie dyskutują na temat zabrania do nieba konkretnej grupy Chrześcijan).

    Polubienie

  2. Więcej o Sabacie,
    Mówi nam się różnie, najcześniej podrzuca się dwie opcje:
    a) Prawo zostało przybite do krzyża ale mamy Prawo nieskończonej łaski, miłości, wiary i tego typu czułe hasła bez wyjaśnień
    B) Dzień święty święcić
    Biblia nie mówi nam dokładnie który dzień jest dniem sabatu z wielu powododów:
    Kalendarz Księżycowy/Lunarny używany przez Izraelitów czy inne starożytne ludy nie pokrywa się z obecnym Kalendarzem Słonecznym/Solarnym – znowu Heliocentryzm

    Cała walka o konkretny dzień sabatu musi skończyć się niepowodzeniem ponieważ wszystkie strony (Katolicy – Niedziela) (Adwentyści – Sobota) (Muzułmanie – Piątek) (Judaiści – Sobota) będą mieli racje.

    Zobaczmy na obecny rozkład tygodnia, ostatnie wypociny heliocentryka Sanjayi skłoniły mnie do powtórzenia tematu:
    Poniedziałek – czyli poNiedzieli
    Wtorek – nie wtórny jak to usiłuje wcisnąć krulu a wtóry czyli drugi
    Środa – środek, Sanjaya tam miał problem że Czwartek powiniem być środą. Hmm skoro tydzień ma 7 dni – 7 na pół daje 3,5 a trzeci i pół dnia wypada w środę.
    Czwartek – czwarty
    Piątek – piąty
    Sobota – Sabata, Sabat, Sabotaż
    Niedziela – nie dziela, nieudzielaj się, nie działaj

    Co ciekawe Słowianie mają właśnie prawidłowe nazwy dni i miesięcy – np. Lipiec od lipy, Sierpień od sierpnia, Listopad liść opadł a inne narody:
    Dni tygodnia zgodne z rzymskimi nazwami planet (dałem greckie dla ułatwienia) czyli znowu Heliocentryzm. Te nazwy planet to imiona aniołów/archontów czyli ReBeliAntów
    – Dzień Księżyca
    – Dzień Aresa
    – Dzień Hermesa
    – Dzień Jowisza
    – Dzień Afrodyty
    – Dzień Saturna czyli szatana
    – Dzień Heliosa czyli słońca

    A która z owych ciał niebieskich jest najważniejsza ?
    Słońce czyli Helios

    Przepraszam dalsza część nie zapisała się….

    W Polsce najwyraźniej ktoś nie chce żeby świętowano sabat i w dodatku obżydzono ludziom Boga i sabat, podobnie z aborcją ludzie są niby za aby pokazać jacy są antystemowi, postępowi, antyrządowi a tymczasem PiS to antyteza.

    W każdym razie na czym opiera się świętowanie sabatu
    Jak świętować sabat jeśli nie polega on na celebrowaniu konkretnego dnia poprzez pójście do kościoła.
    Jako dzień preferuję soboby ponieważ w Niedziele człowiek przygotowuje się na następny tydzień (sporo pracy) ale to już kwestia indywidualna.

    Ciężko jest w pełni przestrzegać Sabat w 100% no chyba że ktoś nie ma życia,
    inaczej najpierw powinno nam się wyjaśniać jak celebrować sabat a nie skupiać się na detalach (święcić, nie święcić, a w który dzień)

    NAJPIERW WYJAŚNIĆ JAK ŚWIĘTOWAĆ SABAT!!!!

    Nie ma jednak czegoś takiego teraz że jak ktoś nie świętuje sabatu to zginie z ręki Boga albo coś w tym rodzaju – póki ludzie nie znają Boga nie mogą być bluźniercami no chyba że znają Boga a celowo kłamią mówiąc że Boga nie ma (a myślą inaczej) albo że jest bóg ale inny i to wewnątrz nas.

    O 144 tys Izraelitów (przynaleźność) się nie martwię, nie martwię się o tamtą grupę ponieważ oni będą mieli raczej z górki. Zresztą z pewnością ta grupa mnie nie dotyczy…. nie że bałwochwalstwo ale to się mocno czuje, po pierwsze trzeba chcieć a mnie ciągnie do roli outsidera, który się nie wychyla ale ma jakiś spory wpływ kulturowy. Takich na przykład muzyków się często nie docenia chociaż to oni a nie wokaliści piszą teksty, komponują i tak dalej. Liczy się satysfakcja, tego pyszni ludzie zrozumieć nie mogą.
    O Słowian się raczej martwię ponieważ nasi mają dobre intencję i przez dobre zamiary są nagminnie dymani przez tych co mają złe zamiary – chcą nas oszukać, okłamać, okraść i tak dalej tak zwane chwasty.

    Polubione przez 1 osoba

    • Starelem się obchodzi szabat wg faz księżyca i tak dziś po zachodzie słońca wychodzi ze się skończył ale cykle są nieregularne.
      W Dekalogu jest mowa ze 6 dni będziesz pracował a 7 odpoczniesz .
      W księdze Jubileuszów jest mowa ze Izrael zapomni o szabat ach świętach i jubileuszach co jest prawdą bo mamy kalendarz Plugawego Rzymu

      Postanowiłem wziąc dosłownie Słowa Boga i obchodzić Szabat po 6 dniach pracy i w moim przypadku będzie to dzień od soboty po zachodzie słońca do niedzieli po zachodzie słońca bo pracuje od pndzialku do piatku
      Ponadto będę również starał się zachowywać go nadal wg cyklów księżycowych lecz w tym przypadku będzie to dzień w którym nawet złego słowa nie powinno się mówić bliźniemu co jest niezwykle trudne w pracy np. Jak do tej pory starałem się robić
      Ciężko jest poprawnie zadecydować co jest pięć w tych czasach gdy nie ma proroków i kapłaństwa dlatego myślę ze mogę powstrzymać się od pracy i zakupów np w ten siódmy dzień i tego całego propagandowego „aktywnego wypoczynku” w niedziele bądź leczeniu kaca po sobocie

      Ważnym w szabat jest także procz zakazu pracy ,powstrzymywać się od kłótni to ma być czas na upamietnienie Dzieła Stworzenia ktory jest obchodzony także przez poddanych Bogal w niebie (ksiega jibileuszow) juz nie mówiąc o zakazie spożywania krwi
      Czuje ze jak jestem świadomy w przeciwieństwie do reszty ludu to poprzeczka dla mnie jest o wiele wyżej niż dla reszty nieświadomych i oszukanych balwochwalcow z naszego narodu ,czasem to przytłacza ale życie to ciągła walka z siłami ciemności a pokładają nadzieje w Bogu a nie na ludziach i Babilonie (armię NATO i reszta) mamy szansę wygrać i zdać test posłuszeństwa względem Naszego Boga☺

      Polubione przez 1 osoba

      • * Ja tam mam drugą połowę tygodnia wolną – najgorsza środa i wrotek a później to już z górki
        Cieżko jest tak pracować 6 dni a potem fajrant, czy może raczej chodzi o ten jeden dzień tygodnia z rodziną ?

        Muzułmanie czy Islamiści niby mają sabat i modliwę 5 razy dziennie, i co z tego jeśli wielu ma problemy z samokontrolą ?
        Najpierw czyny a potem sabat – i to jest chyba w tym najważniejsze żeby w spokoju spędzić dzień
        Zakaz spożywania krwi, zoofilii czy inne tego przykazania dla normalnego człowiaka jest łatwo przestrzegać, gorzej z tym miłowaniem bliźnich a utarło się – głównie ci co atakują Biblię utrzymują błędną interpretację że miłowanie bliźnich rózna się dosłowną miłość wobec swoich oprawców.

        Kalendarz może sobie odpuścić – nie jest do końca jasne jak to było z tym Kalendarzem Izraelitów, wiadomo że na podstawie faz księżyca

        Świętowanie z sabatu można traktować jako inną formę postu – odpuścić sobie nieco przyjemności no i fizycznej pracy jeśli się da.
        Oczywiście Bóg nie oczekuje od nas (tak sądzę) że będziemy stawać na rękach i doskonale wypełniać wszelkie przykazania, liczy jednak od nas nieco własnego wysiłku – ”ja ci daje życie, ale ty daj też coś od siebie a nie tylko bierzesz te błogosławieństwa”
        Większość religii naucza że dostaliśmy wszystko za darmo i nie musimy nic z tym robić ale wystarczy w coś tam uwierzyć a ci co nie wierzą w nasze nauki będą potępieni z reki Boga – bo skoro nie wierzą w nasze nauki to zapewnę są grzesznikami, heretykami, godnymi piekła.
        Staram się unikać terminy grzech w kontekscie to jest grzech / masz pan grzech, to takie typowe kościelne zagranie wytykać komuś a samemu uważać się za boskiego. Gorzej że pojęcie grzechu nie jest do końca wyjaśniane. W KRK panuje ogólna swoboda interpretacji – każdy widzi różne doktryny inaczej poza Idolatrią (kultem idoli).
        A jak się wielbi jakiegoś człowieka, oddaje mu się boską cześć to też jest bałwochwalstwo – IdoLatria – kult idolii, po Polsku określenie BAŁwochwalswo wyjaśnia jedynie że coś jest chwalone, zapewne Bal jako Pal (kawałek drewna) ale nie odrazu się można domyśleć

        * Badałem nieco te pisma gnostyckie i jest kilka nawet nieźłych dzieł jak Egzegeza o Duszy czy Ewangelia Filipa albo Ewangelia Prawdy albo Parafraza Sema ale większość trzeba traktować tak jak przekaz róznych gwiazd internetowych – wiedzieć co się chce usłyszeć.
        Egzegeza O Duszy jest bardzo fajnym dziełem ponieważ pośrednio powiela proroctwo zjednoczenia 12 plemion Izraela tylko że zamiast Izraela autor używa terminu Kobieta (oblubienica) i Małżonek (Bóg).
        Myślałem że to będą bardziej heretyckie dzieła nie licząc Hipostazy Upadłych Aniołów…..

        Polubione przez 1 osoba

  3. Co do kalendarza to dzień nowiu jest początkiem miesiąca 8mego dnia wypada szabat podczas pierwszej kwarty księżyca i tak co 7 dni powinny być kolejne fazy tj pelnia ,ostatnia kwarta i 30 dzień miesiaca tj ostatni szabat ….lecz jest różnie
    W księgach Henocha są wyjaśnione cykle ksiezyca jego droga i ilość czasu jego wędrówki po fragmencie do poszczególnych bram… ciężko się w tym połapać. …)może jakby nas uczono od małego zamiast bzdur helliocentrycznych )
    Do czego zmierzam w 2 Henocha są podane ilości dni w których księżyc się pojawia w poszczególnych bramach jest ich 12…
    czyli 12 miesięcy to by tlumaczylo różnice czasem 1 lub 2 dni w okresach od jednego nowiu do drugiego ..
    Z drugiej strony jeśli „czasy” juz zostały zakłócenie i księżyc zmienił swe zwyczaje ,bo zyjemy w czasach końca to tez by tlumaczylo rozbieżności. …kurcze musze to sprawdzić
    Oczywiście wg Słów Boga a nie astrologii
    364 dni tyle trwa rok , 12 bram księżycowych jest ,są podane ilości dni cyklów, zajmę się tym w czasie wolnym
    Bo jak czas już został skrocony to nic się nie będzie zgadzać. ..

    Polubione przez 1 osoba

  4. Wykopaliska!

    Tym razem bieremy Amena

    Amen(z  אמן amen – „niech się stanie”, „wierność”, od rdzenia amint – był mocny) – judaistyczna i chrześcijańska uroczysta formuła kończąca i zarazem potwierdzająca modlitwę lub hymn, także w tekstach biblijnych. Słowo „amen” jest także używane jako zwrot w rodzaju „niech tak będzie”. Na Bliskim Wschodzie termin ten pierwotnie oznaczał potwierdzenie przysięgi żołnierskiej (Asyria) – odpowiednik dzisiejszego „tak jest”, „rozkaz” lub „wykonam”. Jego wypowiedzenie po wysłuchaniu modlitw i błogosławieństw zastępowało ich odmówienie – w starożytności niewiele osób znało modlitwy na pamięć.

    | Inaczej mówiąć Amen jest imieniem bożka Egipskiego Amona-Amuna oraz Asyryjskim wzrotem wojskowym. Ci właśnie Asyryjczycy byli starożytnymi ‘’Hitlerowcami’’. Budowali obozy i torturowali ludzi a następnie wygonili Izraelitów na północ. Mamy brać przykład z okuptanta, na całe szczęście dzisiejsi Asyryjczycy są ogólnie Chrześcijanami a lepsze to od jakiegoś Hinduizmu czy innego pogaństwa.  Talmudyści w Izajasza 65:15 użyli wyrażenia Bóg Amen, co świadczy negatywnie o nich gdyż nazwali swego boga…Amenem. No tak, przecież Kanaan i Edom współpracowały wówczas z Egiptem (Kemetem). Egipsko-Asyryjskie słowo/imię Amen w NT jest interpolacją i pierwotnie używano frazesu ”niech tak będzie | po grecku”

    * Amen/Amon/Amun to imię Egipskiego upadlego anioła a także wzrost Asyryjski. Dlaczego mamy używać frazesu stosowanego przez naszych byłych wrogów ? Po drugie takie coś jak amhn nie istnieje ponieważ greka nie ma litery małej H, duża liter Eta/Ita to H ale tak normalnie jest ….e… albo …i…. Prościej powinno być amen albo amin a to zależy czy uznajemy imię Iesus czy Iisus.

    Pamiętam jak Heniu zaorał się z tym Amenem, dlatego poleruje
    – Egipski język – Amen/Amun/Amon i to są Chamici
    – Aramejski język w rzeczywistości jest językiem Semickim bo Starożytni Syryjczycy (Aramejczycy) to Semici
    – To nie Starohebrajski był dialektem Greckiego a Grecki dalszą odnogą Starohebrajskiego – logika

    Obecny Hebrajski to modyfikacja oryginalnego Aramejskiego, Idumejczycy współpracowali z Chaldejczykami przeciwko Izraelowi – dlaczego jednak używano języka Aramejczyków ?

    W Kabale i w innych formach ewokacji aniołów – kto zna Salomona ten wie co mu przypisywano.
    Jest takie coś w magii że jak mówimy diable weź spierd to diabeł przychodzi i podobnie w Białej magii jak ludzie wołają imię tego pana na A… to on jakby przychodził i do niego idzie energia a przy okazji do demonów
    Dlatego jest amen a nie amin jako Let it be / so be it czyli niech tak będzie/się stanie

    Największa głupota to ta magia Henochiańska… debilizmem jest prosić o pomoc istoty skazane przez jeszcze lepszą i potężniejszą istotę czyli Boga… Zresztą co takiego dały te dobre duchy
    Dały materializm (technologie) aby człowieka odciągnąć od Boga… proste

    Moim zdaniem wykorzystywano podobieństwa pomiędzy imionami i nazwami Biblijnymi a pogańskimi np. Isus a Esus/Hesus i do tej pory w krajach Hiszpańsko języcznych wymawia się Hesus. Loyola wielbił Esusa….

    Tetragram podobnie… ze słowa ”bóg przez duże B” zrobiono imię własne wielbione przez Kabalistów

    HalleluJah… też przekręcono.

    Hosanna najmniej skażona ponieważ HosAnna czyli … łaska. W tym przyadku pomieszano znaczenie ale gieneralnie unikałbym ”obcych” frazesów

    Zamiast tego amena można użyć polskiego wyrażenia zresztą jaki jest sens używać słów których się nie rozumie… dla szpanu ?

    Sprytne są te anioły… w każdej chiwli mogą nam powiedzieć że zostaliśmy oszukani przez Pana Fosforu Szmatana by przedstawić kolejną ściemę

    Polubione przez 1 osoba

    • To kim są dzisiejsi Asyryjczycy i Chaldejczycy?
      Czytajac proroctwa odnoszę wrażenie ze te nacje żyją do dzisiaj .Tak jak choćby w Izajasza czy Jeremiasza królem Babilonu ,Asyri czy nawet Tyru nazwano Szatana (bo przecież jest władca całej ziemi )
      Fajnie jest napisane w Izajasza o upadku Szatana w ogóle rozdziały od 10 do 15 bodajże mówi nam OGROMNIE DUŻO o wydarzeniach które nastąpią po upadku Szatana i naszego wejścia do Palestyny (juz po sądzie na „Pustkowiach odległych od ludow” tak mówi LXX , ciekawe gdzie są te Pustkowia bo jak nastąpi nasza wyprawa na nie i na Sad to reszta świata będzie pod władzą Bestii -tAK więc to musi być gdzies…☺ no właśnie gdzie .Tak se pomyślałem ze do krańca ziemi czyli do firnamentu może być wielka odległość kto wie co tam jest , na najdalsze północy jest Góra Narad naszego Boga może to tam jest miejsce gdzie zasiada gdy w swej laskawosci nawiedzi ziemie wg 1 Henocha , a z drugiej strony to na krańcach ziemi tez maja swe armię Gog i Magog które zaleja ziemię podczas Bitwy Narodów z Objawienia …Ziemia może być DUŻO większą niż nam mówią, już jakim szokiem było nasze odkrycie ze jest „plaska” co tam się kryje ? No wlaśnie ☺
      Trochę się rozkręciłem a miało być tylko o Asyryjczykach i Egipcie hehe
      Co do Magi Imion to temat jest mi znany i wiem ze nie warto używać ich w modlitwach

      CO do imienia Naszego Boga to zauważ że Pisma mówią ze Izrael i Juda non stop je znieważali i Bóg zakryl swe oblicze przed nami …tak że teraz nie znamy Jego imienia które nam objawi dopiero po usunięciu Szatana….
      Ezechiel rozdział 39

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.