Księga Pieśni (Pi)

Wzięte z Septuaginty R. Popowskiego.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ody_(Biblia)


Księga Pieśni

(określane też jako „Ody”)

 

 

Rozdział 1 (Pi 1)

I Dziewięć pieśni Kościoła greckiego [Pieśń Mojżesza w Księdze Wyjścia] Wj 15:1-19

(1) Śpiewajmy Panu, chwalebnie bowiem objawił swój majestat; konia wraz z jeźdźcem rzucił w głąb morza,

(2) A dla mnie stal się pomocą i obroną, aby mnie ocalić. On Bogiem moim, Jego wielbić będę; Bogiem ojca mojego, będę Go wywyższał.

(3) Pan niszczący wojny, Pan – Jego imię.

(4) Strącił do morza rydwany faraona i jego wojsko; doborowych jeźdźców i doświadczonych weteranów’ zatopił w Morzu Czerwonym.

(5) Przykrył ich bezmiarem wód, pogrążyli się w odmętach jak kamień.

(6) Prawica Twoja, Panie, wstawiła się mocą, prawica Twoja zmiażdżyła ramię nieprzyjaciół.

(7) Ogromem swej chwaty skruszyłeś przeciwników, posłałeś swój gniew i strawił ich jak źdźbła trawy.

(8) Wichrem swego tchnienia rozdzieliłeś tonie, jak mur stanęły wody, zakrzepły fale pośrodku morza.

(8) Rzekł nieprzyjaciel: Będę ścigał, dopadnę, podzielę się zdobyczą, nasycę swą duszę, zgładzę swym mieczem, zapanuje ma ręka.

(10) Lecz posłałeś swe tchnienie i przykryło ich morze; utonęli jak ołów w kipieli wodnej.

(11) Który z bogów, Panie, podobny do Ciebie? Kto podobny do Ciebie? Tak wstawiony świętością, tak zdumiewający w chwale, takich cudów dokonujący?

(12) Wyciągnąłeś swe ramię i pochłonęła ich ziemia.

(13) W swojej sprawiedliwości wiodłeś swój lud przez Ciebie oswobodzony wezwałeś go swoją mocą do swojego miejsca odpoczynku.

(14) Gdy narody o tym się dowiedziały uniosły się gniewem, mieszkańców krainy Filistynówi dreszcz bólu ogarnął.

(15) Wodzowie Edomu ulegli panice, przywódcy Moabitów zadrżeli ze strachu. Całkowicie opadu. z sił wszyscy mieszkańcy Chanaanu.

(16) Oby groza i drżenie ze strachu spadły na nich, niechby skamienieli wobec potęgi Twojego ramienia, dopóki nie przejdzie twój lud, Panie, dopóki nie przejdzie ten lud Twój, który sobie wybrałeś.

(17) Wprowadź ich i osadź na górze Twojego dziedzictwa, w gotowej siedzibie Twojej, którą, Panie, dla siebie uczyniłeś, w świątyni, którą, Panie, przygotowały Twoje ręce.

(18) Pan jest królem po wieki wieków i jeszcze dalej.

(19) Kiedy weszła do morza konnica faraona razem z rydwanami i woźnicami, Pan poprowadził przeciw nim wody morza. Tymczasem synowie Izraela przeszli po suchym dnie morza.

 

Rozdział 2 (Pi 2)

Pieśń Mojżesza w Księdze Powtórzonego Prawa

(1) Racz uważać, niebo, bo pragnę wygłosić naukę; niech ziemia zechce usłyszeć te słowa z ust moich.

(2) Niech jak deszcz życiodajny przyjęte zostaną me słowa; niech me prorokowanie osiądzie jak rosa ożywcza’ lub jak rzęsista ulewa na pastwisko i jak gęsta mżawka na trawę.

(3) Ponieważ wezwałem imienia Pana: Przyznajcie wielkość naszemu Bogu.

(4) Bóg – Jego dzieła są dostępne, wszystkie Jego drogi wytyczone: Bóg jest wierny, nie ma w nim nieprawości; sprawiedliwy i święty jest Pan.

(5) Nie przez Niego pobłądziły te dzieci godne nagany, plemię zwichnięte i przewrotne.

(6) To w taki sposób odwdzięczacie się Panu, ludu głupi i niemądry? Czyż nie On twoim ojcem, który cię sobie nabył, który cię stworzył i ukształtował?

(7) Przypomnij sobie dni dawnego wieku, rozważcie lata poprzednich pokoleń. Zapytaj swego ojca, on ci opowie, i swojej starszyzny, a wyjaśnią ci,

(8) Jak Najwyższy dzielił narody, jak rozproszył synów Adama, jak ustanawiał granice plemionom według liczby aniołów Boga.

(9) Własnością Pana został Jego lud -Jakub, Jego dziedzicznym działem – Izrael’. ‚

(10) Dał mu środki do przeżycia na pustkowiach, w palącym pragnieniu na bezwodnych obszarach; osłaniał go i pouczał, strzegł go jak źrenicy oka.

(11) Zechciał ich osłaniać jak orzeł swoje gniazdo, jak on tęsknie wołać do swoich piskląt, przygarniać je pod swoje rozciągnięte skrzydła lub brać je na swe plecy.

(12) Sam Pan ich prowadził, nie było z nimi obcego boga.

(13) Wprowadził ich do obronnego kraju, nakarmił ich płodami tamtejszych pól. Sycili się miodem ze skal i oliwą z twardej opoki,

(14) Masłem od krów i mlekiem od owiec, a także tłuszczem z owieczek i baranów, przychówku byków i tryków, razem z najwyborniejszą bielą pszenicy. I popijali winem, krwią’ winnych gron.

(15) Jadał Jakub aż do sytości, lecz tak umiłowany zaczął wierzgać. Obrósł tłuszczem i utył, a potem opuścił Boga, swojego stwórcę, odszedł od Boga, swojego wybawcy

(16) Pobudzali mnie do gniewu tymi obcymi, goryczą mnie napełniali swoimi obrzydliwościami’.

(17) Ofiary zaczęli składać jakimś demonom. nie Bogu, jakimś bogom, których nie znali; pojawili się oni, nowi i niedawni, nie znali ich ich ojcowie.

(18) Opuściłeś Boga, który cię zrodził; zapomniałeś o Bogu, który się tobą opiekuje.

(19) Pan dostrzegł to i uniósł się zazdrością, wezbrał w Nim gniew na swoich synów i córki.

(20) I powiedział: Odwrócę od nich swoje oblicze i pokażę. co się z nimi staż może na końcu. Jest to bowiem plemię przewrotne, to dzieci, którym brak ufności.

(21) Oni sarni pobudzili mnie do zazdrości niebogiem, rozjątrzyli mój gniew swoimi idolami. więc i ja ich pobudzę do zazdrości nieludem, ludem bezrozumnym rozjątrzę ich gniew.

(22) Już bowiem się rozpalił ogień mego gniewu, żarem swoim sięgnie aż do dna otchłani, strawi do szczętu ziemię i jej płody, płomieniem roztopi fundamenty gór.

(23) Sprowadzę przeciw nim wszelkie zło, dosięgnę ich swoimi pociskami.

(24) Osłabieni głodem staną się żerem ptaków, zniszczy ich tężec nieuleczalny. Wyślę przeciw nim kły dzikiej zwierzyny razem z zaciekłością wszystkiego, co pełza po ziemi.

(25) Na otwartej przestrzeni miecz ich będzie wyludniać, a strach w zamkniętych pomieszczeniach. Ginąć będzie młodzieniec razem z panną, ssące niemowlę razem z dojrzałym starcem.

(26) Tak orzekłem: Rozpędzę ich, wygaszę wśród ludzi pamięć o nich.

(27) Ale nie za sprawą gniewu wrogów długo istnieć nie będą mogli, by nieprzyjaciele, napadając na nich, nie powiedzieli: To nasze potężne ramię, to nie Pan uczynił to wszystko’.

(28) To plemię bowiem zatraciło rozsądek, brak mu rozumu.

(29) Nie zastanowili się, żeby to zrozumieć, niech zatem to przyjmą w nadchodzącym czasie.

(30) Czy może jeden ścigać cały tysiąc albo dwóch przepędzić dziesiątki tysięcy, jeżeli Bóg im tego nie użyczy i Pan tamtych nie wyda?

(31) Ich bowiem bogowie nie są tacy jak nasz Bóg. Ale nasi wrogowie nie są zdolni tego zrozumieć.

(32) Ich bowiem winorośl z winorośli Sodomy pochodzi, ich winny szczep – z Gomorry. Ich kiść winogron – kiścią szkodliwej żółci, gronami niezdrowej dla nich goryczy.

(33) Ich wino – jadem węży, kobr nieuleczalną trucizną.

(34) Czyż wszystkie takie rzeczy nie są u mnie zebrane i przechowywane w spichrzach pod pieczęcią?

(35) Odpłacę w dniu karania, wówczas, gdy ich stopa zabłądzi. Już się przybliża dzień ich zagłady, wszystko stoi gotowe przeciw wam.

(36) Pan będzie rozstrzygał sprawy swego ludu i zlituje się nad swoimi sługami. Dostrzegł bowiem, że zmarnieli, że w swoim wygnaniu opadli z sił i brak im wsparcia.

(37) I rzeki Pan: Gdzie są ich bogowie, na których oparli swoje nadzieje?

(38) Przecież z ich ofiar jadaliście tłuszcz i piliście wino z daru im ofiarowanego. Niechże więc teraz się ruszą i przybiegną wam na ratunek, niechże okażą się waszymi obrońcami.

(39) Spójrzcie, zobaczcie: JA JESTEM? Poza mną nie ma innego boga. Ja mogę zabić i sprawić mogę, by znowu żyło, ja mogę zranić i mogę przywrócić zdrowie. Nie ma takiego, kto byłby zdolny z moich rąk uwolnić.

(40) Podniosę swe ramię ku niebu. prawicę swoją – do złożenia przysięgi i powiem: Na me życie wieczne, .

(41) Miecz swój wyostrzę do błysku błyskawicy i moja ręka trzymać się będzie wyroku. Wymierzę sprawiedliwość nieprzyjaciołom, odpłacę tym którzy mnie nienawidzą. .

(42) Upoję krwią moje strzały miecz mój nasyci się mięsem, krwią zabitych i wziętych do niewoli, głowami dowódców nieprzyjacielskich.

(43) Radujcie się. niebiosa, razem z Nim, niech pokłon przed Nim złożą wszyscy wysłannicy Boga. Cieszcie się. narody. razem z Jego ludem. nabierzcie sil od Niego, wszyscy synowie Boga; krew bowiem Jego synów jest pomszczona. Odpłaci i ukarze nieprzyjaciół. tym. którzy Go nienawidzą, da stosowną nagrodę. Pan oczyści kraj swojego ludu.

 

Rozdział 3 (Pi 3) Modlitwa Anny; matki Samuela

(1) Moje serce mocne się stało dzięki Panu. róg mój dzięki mojemu Bogu podniósł się ku górze”; moje usta szeroko się otwarł przeciw wrogom, radość mnie napełniła z powodu Twego ratunku.

(2) Nie ma tak świętego jak Pan, nie ma tak sprawiedliwego jak Bóg nasz; poza Tobą nie ma świętego.

(3) Nie przechwalajcie się, nie powiadajcie stów chełpliwych, niech z ust waszych nie wychodzą zdania pychą nadęte. Bóg bowiem jest panem wszelkiej wiedzy, Bóg sam obmyśla swe plany

(4) Łuk mocnych traci sity, a słabi przepasują się mocą.

(5) Bogaci ongiś w chleb teraz cierpią niedostatek, a doznający głodu mogą teraz trzymać ziemię odłogiem’; niepłodna rodzi siedmioro, a otoczona gromadą dzieci więdnie.

(6) Pan śmiercią darzy i do życia powołuje; wtrąca do grobu i z niego wyprowadza

(7) Pan czyni ubogim lub zsyła bogactwo; małym czyni lub stawiki wysoko.

(8) Podnosi ubogiego z pyłu ziemi, z brudów wyprowadza nędzarza, aby zasiadł razem z naczelnikami ludu; czyni ich dziedzicami tronu chwały.

(9) Spełnia modlitwę proszącego, błogosławi latom sprawiedliwego; człowiek bowiem jest mocny nie dzięki swej sile. ‚°Pan bezsilnym czyni swego przeciwnika,

(10) Pan święty. Niech się nie pyszni mądry swoją mądrością, mocny niech się nie pyszni mocą swoją, a bogaty niech się nie pyszni swoim bogactwem, ale tym niech się pyszni pyszniący: że pojmuje i poznaje Pana, że na tej ziemi trzyma się wyroków i sprawiedliwości. Pan wstępuje na niebiosa i odzywa się grzmotem, On sam będzie sądził wszystkie krańce ziemi, bo jest sprawiedliwy. On naszym królom daje silę, On wysoko postawi róg swojego pomazańca.

 

Rozdział 4 (Pi 4)

(1) Modlitwa Ambakuma

(2) Panie, usłyszałem tę wiadomość od Ciebie i się przeraziłem; poznałem Twoje działania i struchlałem. Ty dasz się poznać między dwoma bydlętami, w bliskich już latach pozwolisz się dostrzec, gdy nastanie właściwa chwila, pokażesz się, w zamęcie mojej duszy, w porze gniewu przypomnisz o swym miłosierdziu.

(3) Bóg nadchodzi z Thajmanu, Święty – z Góry Parani, okrytej głębokim cieniem listowia. Umieścił firmament nieba jako osłonę, a ziemia pełna jest Jego chwaty.

(4) Jego jasność będzie jako światło, na Jego ramionach rogi’, tam umieścił miłość swojej mocy.

(5) Przed Nim podąży słowo. On wyruszy na Jego stopach już są sandały.

(6) Już staną!, zadrżała ziemia; spojrzał, osłabły narody. Pod taką mocą kruszą się góry odwieczne wzgórza topnieją.

(7) Zobaczyłem Jego odwieczne ścieżki zamiast trudów’, namioty Etiopów przerażą się, a także namioty Madiamu’. „Czy, Panie, gniewasz się na rzeki? Czy przeciw potokom wyrusza Twoje oburzenie?

(8) Czy Twój cios wymierzony jest w morze? Już dosiadłeś swoich rumaków, a konnica Twoja to zwycięskie wybawienie.

(9) Masz napiąć swój łuk przeciw berłom – mówi Pan. Kraina rzek zostanie rozbita’.

(10) Gdy Cię zobaczą ludy, drżeć będą z bólu; Będziesz zalewał jak wodą ich drogi. Otchłań podniosła swój głos, wysokość jej wyobrażenia nabrzmiała’.

(11) Słońce i księżyc stanęły na swoich torach; od Ciebie biegną blaski jak światło, z Twojego oręża – niby jasność błyskawic.

(12) Zgodnie z groźbą pomniejszysz ten kraj, z gniewem zdruzgoczesz ludy.

(13) Wyruszyłeś, by ocalić swój lud, by ratować swego pomazańca; skierowałeś śmierć morową na ludzi nieprawych, podniosłeś postronki na ich szyje.

(14) Z oburzeniem przeszyłeś pociskami głowy władców, zachwieją się z jego powodu; rozerwą swoje wodze i będą jak nędzarz, który ukradkiem coś zjada.

(15) Wpędziłeś swe rumaki do jeziora, mącą wielką wodę.

(16) Czuwałem, a brzuch mój się niepokoił z powodu modlitewnego wołania mych warg. Drżenie przeniknęło moje kości, zmąciło się samo dno mego jestestwa. Może odetchnę w dniu mego ucisku, by móc się dołączyć do ludu mojego wygnania.

(17) Nie wyda figowiec owoców, nie będzie gron na winorośli, zawiedzie plon drzewa oliwnego, a doliny nie dostarczą chleba; z braku pastwisk nie ma już owiec i nie stają już krowy przy korytach swego orzeźwienia’.

(18) Ja jednak będę cieszył się Panem, będę się radował Bogiem, moim wybawcą.

(19) Pan, Bóg – moją mocą! On doprowadzi me nogi do pełnej sprawności, na wyżyny mnie wywiedzie, abym mógł zwyciężać Jego pieśnią.

Rozdział 5 (Pi 5)

Modlitwa Izajasza

(9) Choć jeszcze jest noc, już dusza moja staje przed Tobą, Boże, bo Twoje przykazania są światłem dla ziemi. Uczcie się sprawiedliwości, mieszkańcy ziemi.

(10) Broni się przed tym bezbożny; on się nie nauczy na ziemi sprawiedliwości; tego, co jest prawdą, nie spełni. Niech zatem bezbożny zostanie usunięty, aby nie oglądał chwaty Pana.

(11) O Panie. Twe ramię wzniesione wysoko, a tego nie zauważają, gdy to dostrzegą. doznają zawstydzenia. Wtedy zazdrość opanuje lud, który nie ma karności. ogień strawi przeciwników.

(12) Panie. nasz Boże, udziel nam pokoju. wszak Ty wszystko nam dajesz Panie. nam Bole. nie bądź nas dla siebie.

(13) O Panie. poza Tobą nie uznajemy innego; Twojego imienia przyzywamy.

(14) Przecież umarli nie doświadczają już życia, nie ma takich lekarzy którzy by ich wskrzesili. I wonnie dlatego tam ich sprowadził, skazałeś na zagładę, zniszczyłeś u nich wszystko. m byk, mężczyzną.

(15) Pomnóż ich nieszczęścia Panie, zwiększ niepowodzenia otaczanych chwalą na ziemi.

(16) O Panie. w ucisku pamiętam o Tobie: Twoje karcenie nas jest tylko małą udręką. .

(17) A jak doznająca bólów, już bliska porodu. krzyczy z powodu swego cierpienia tak my ze względu na Twego Uradowanego.

(18) Przez bojaźń Twoją. Panie. staliśmy się brzemienni. przyjęliśmy bóle porodu i rodzimy. Ducha Twojego zbawienia wprowadzamy na ziemię; my nie upadniemy. ale uparć mogą mieszkańcy tej ziemi.

(19) Ożyją umarli. powstaną leżący w grobach. a ci. co są na ziemi. radości doznają_ Bo pochodząca od Ciebie rosa będzie dla nich kojącym lekarstwem, a kraina bezbożnych ulegnie zagładzie.

(20) Chodź ludu mój. wejdź do swoich izb. zawrzyj swe drzwi. ukuj się na niedługą chwilę, dopóki nie przeminie gniew Pana.

Rozdział 6 (Pi 6)

Modlitwa Jonasza

(3) Zawołałem w swoim nieszczęściu do Pana, mojego Boga, i usłyszał me wołanie z wnętrza otchłani: wysłuchałeś głosu mojego.

(4) Bo rzuciłeś mnie w głąb czeluści morskich i oplotły mnie wiry wodne. Runęły na mnie twoje kipiele i wydęte fale.

(5) Wtedy mówiłem: Sam się usunąłem sprzed Twoich oczu, Czy zatem jeszcze będę mógł oglądać Twój święty przybytek?

(6) Woda wtargnęła aż do dna mojego oddechu, opięła mnie szczelnie głębia przepaści. Moja głowa utonęla w podmorskich szczelinach gór.

(7) Opadłem aż na dno ziemi, gdzie są jej legary, mocne i odwieczne. Niech się jednak wyzwoli z ruiny me życie, o Panie, Boże mój!

(8) Kiedy me życie już mnie opuszczało, myśl swą zwróciłem do Pana: Niech dotrze do Ciebie, do świętego przybytku Twojego, moje błagalne wołanie.

(9) Czciciele próżności i fałszu odrzucili Twoją litościwość,

(10) A ja złożę Tobie ofiarę, wznosząc modlitwę uwielbienia i dziękczynienia, i co ślubowałem, spełnię dla Ciebie, Pana, dla mego ocalenia.

Rozdział 7 (Pi 7)

MODLITWA AZARIASZA

(26) Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców, Twoje imię uwielbione i pełne chwały na wieki!

(27) Sprawiedliwy jesteś we wszystkim, co dla nas uczyniłeś. Wszystkie Twoje dzida jawne, Twoje drogi proste, a wszystkie Twoje wyroki są prawdziwe.

(28) Wykonałeś słuszne wyroki we wszystkim, co sprowadziłeś na nas i na to święte miasto naszych ojców: na Jeruzalem. Zgodnie ze słusznym wyrokiem sprowadziłeś to wszystko z powodu naszych grzechów

(29) Grzesząc i dopuszczając się nieprawości, odeszliśmy od Ciebie. Całkowicie zeszliśmy na manowce, nie będąc ulegli nakazom Twojego prawa.

(30) Nie zachowaliśmy ich, nie spełniliśmy, choć nam je dałeś, by nam się dobrze wiodło.

(31) Więc teraz wszystko, co na nas sprowadziłeś; wszystko, co nam uczyniłeś, zrobiłeś według słusznego wyroku.

(32) Wydałeś nas w ręce naszych bezbożnych wrogów i najgorszych odstępców; wydałeś występnemu królowi, najbardziej zepsutemu na całej ziemi.

(33) I teraz nawet ust nam nie wolno otworzyć. Na Twoje sługi, czcicieli Twoich. spadły obelgi i zhańbienie.

(34) Ale przez wzgląd na swoje imię nie wydawał nas zawsze, nie unieważniaj swojego przymierza

(35)Nie odsuwaj od nas swojego miłosierdzia przez wzgląd na umiłowanego przez Ciebie Abrahama, przez wzgląd na Izaaka, Twojego sługę. i na Izraela świętego Twojego ,

(36) Do nich przecież przemówiłeś, dając obietnic, że rozpleni się ich potomstwo. liczne jak gwiazdy na niebie, i jak ziarna piasku na morskim brzegu.

(37) A my. o Panie. staliśmy się mniejsi od wszystkich plemion, przez nasze grzechy poniżeni dzisiaj jesteśmy na całej ziemi.

(38) Nie ma teraz ani władcy ani proroka. ani wodza: nie ma całopaleń, ofiar, darów pokarmowych ani kadzidlanych; brak miejsca. gdzie by można było złożyć Tobie plony i doznać miłosierdzia.

(39) Niechże jednak zostaniemy przyjęci za skruszoną duszę i za uniżającego się ducha, jak bywaliśmy przyjmowani za całopalenia z baranów i byków i jak za niezliczone tysiące tłustych jagniąt.

(40) Niech to w-lanie będzie dziś od nas ofiara dla Ciebie. dla dopełnienia się jej przed Tobą, bo przecież nie doznają zawstydzenia którzy w Tobie ufność złożyli.. ..

(41) Już Jestesmy ulegli z całego serca i jest w nas bojaźń przed Tobą. Szukamy Ciebie. nie zawstydzaj nas.

(42) Postąp z nami według swojej łagodności i według pełni swojego miłosierdzia. …

(43) Wyzwól nas według swoich cudów otocz. Panie. chwata swoje imię.

(44) Niech zawstydzenia doznają wszyscy którzy o zło oskarżają Twoje sługi; niech w hańbie się znajdą bez żadnej mocy i przewagi. Niech ich potęga skruszona zostanie. „

(45) Niechaj poznają. że Ty jesteś Panem. jedynym Bogiem. okrytym chwalą na całej zamieszkanej ziemi.

Rozdział 8 (Pi 8)

HYMN TRZECH MŁODZIEŃCÓW

(52) Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców, godny chwały i wywyższany na wieki. Błogosławione święte imię Twojego majestatu, godne chwaty i wywyższane przez wszystkie wieki.

(53) Błogosławiony jesteś w przybytku Twojego świętego majestatu, godny najwznioślejszego wysławiania i najwyższą chwałą otaczany na wieki.

(54) Błogosławiony jesteś, mający wgląd w otchłanie i na cherubinach zasiadający, godny chwały i otoczony chwałą na wieki.

(55) Błogosławiony jesteś na tronie Twojego królestwa, wysławiany hymnami i wywyższany na wieki.

(56) Błogosławiony jesteś na sklepieniu nieba, wysławiany hymnami i otoczony chwałą na wieki.

(57) Błogosławcie Pana, wszystkie dzieła Pańskie, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(58) Błogosławcie Pana, aniołowie Pańscy, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(59) Błogosławcie Pana, niebiosa, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(60) Błogosławcie Pana, wszystkie wody na niebie, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(61) Błogosławcie Pana, wszystkie moce Pańskie, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(62) Błogosławcie Pana, słońce i księżycu, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(63) Błogosławcie Pana, gwiazdy na niebie, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(64) Błogosławcie Pana, wszystkie deszcze i rosy, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(65) Błogosławcie Pana, wszystkie wiatry, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(66) Błogosławcie Pana, ogniu i upale, wystawiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(68) Błogosławcie Pana, mrozy i zimna, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki. ‚Błogosławcie Pana, szrony i śniegi, wystawiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(69) Błogosławcie Pana, lodzie i chłodzie, wystawiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(70) Błogosławcie Pana, szadzie i śniegu, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(71) Błogosławcie  Pana, noce i dnie. wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(72) Błogosławcie Pana, światło i ciemności, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(73) Błogosławcie Pana. błyskawice i chmury wysławiajcie Cm pilunią i wywyższajcie na wieki.

(74) Niech ziemia błogosławi Pana, niech wysławia Go pieśnią i wywyższa na wieki.

(75) Błogosławcie Pana. góry i pagórki, wysławiajcie Co pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(76) Błogosławcie Pana, wszystkie rośliny rosnące na ziemi, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(77) Błogosławcie Pana. krynice. wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(78) Błogosławcie Pana. morza i rzeki, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(79) Błogosławcie Pana, potwory morskie i wszystko, co porusza się w wodach, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(80) Błogosławcie Pana. wszystkie ptaki na niebie, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(81) Błogosławcie Pana. zwierzyno i wszystkie trzody, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(82) Błogosławcie Pana. synowie ludzcy, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(83) Błogosław Pana, Izraelu. wysławiaj Go pieśnią i wywyższaj na wieki.

(84) Błogosławcie Pana, kapłani Pańscy. wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(85) Błogosławcie Pana, sludzy Pańscy wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(86) Błogosławcie Pana, duchy i dusze sprawiedliwych, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(87) Błogosławcie Pana, święci i pokorni w sercu, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki.

(88) Błogosławcie Pana, Ananiaszu, Azariaszu, Misaelu, wysławiajcie Go pieśnią i wywyższajcie na wieki

Rozdział 9 (Pi 9)

MODLITWA MARII

(46) Uwielbia dusza moja Pana.

(47) Dzięki Bogu, mojemu Zbawicielowi, duch mój weselem się napełnił,

(48) Bo spojrzał na taką małość swojej służebnicy. Bo oto odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia,

(49) Bo On, Możny, tak wielkie rzeczy mi uczynił. Święte Jego imię!

(50) Jego miłosierdzie przez pokolenia i pokolenia dla żyjących w Jego bojaźni.

(51) Okazał w dziełach moc swojego ramienia, rozproszył unoszących się pychą w myślach serc swoich.

(52) Strącił możnych ze stołków, a małych uczynił wielkimi.

(53) Cierpiących głód napełnił dobrami, a bogatych z pustymi rękami odprawił.

(54) Ujął się za Izraelem, swoim sługą. aby pamiętano o Jego miłosierdziu,

(55) Jak powiedział naszym przodkom: Abrahamowi i jego potomstwu na wieki.

MODLITWA ZACHARIASZA

(68) Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, bo spojrzał i dał wyzwolenie swojemu ludowi;

(69) Bo wzniósł dla nas „Róg Ocalenia”‚ w rodzie Dawida, swojego sługi,

(70) Tak jak powiedział przez usta swoich świętych, już dawnych proroków’,

(71) Aby był ratunkiem przed naszymi wrogami i przed ręką wszystkich, którzy nas nienawidzą;

(72) Bo okazał miłosierdzie naszym przodkom i pamiętał o swoim świętym przymierzu,

(73) O przysiędze, którą złożył Abrahamowi”, naszemu przodkowi. dając obietnicę,

(74) Że sprawi nam to. ze wyrwani z ręki wrogów

(75) bez strachu służyć Mu będziemy w  świętości sprawiedliwości przed Nim przez wszystkie dni nasze. .

(76) A ty, dziecię, będziesz nosić imię: .,Prorok Najwyższego”, ponieważ pójdziesz przed Nim, aby przygotować Jego drogi,

(77) Jego ludowi dać poznać zbawienie przez odpuszczenie ich grzechów

(78) Dzięki miłosiernemu sercu naszego za sprawą którego odwiedzi nas «Wschód z Wysokości”,

(79) Aby się objawić przebywającym w ciemności i w cieniu śmierci, aby nasze kroki skierować na drogę pokoju.

Rozdział 10 (Pi 10)

PIEŚŃ IZAJASZA

(1) Pragnę zaśpiewać pieśń miłowanego ‘’0 mojej ukochanej winnicy”, a ten Umiłowany miał winnicę na wzgórzu, na żyznej ziemi:

(2) Otoczyłem ją murem, posadziłem najlepsze gatunki szczepów winnych, pośrodku niej zniosłem wieżę, wyryłem też w jej skalnym podłożu zbiornik na sok: pras). Potem czekałem. aż wyda kiście winogron• a ona wydała jakieś kolczaste łuskwiny.

(3) A zatem. każdy z Judy oraz mieszkańcy Jeruzalem, osądźcie tę sprawę między mną i moją winnicą.

(4) Co jeszcze powinienem uczynić dla mojej winnicy, a nie uczyniłem? Czekałem bowiem, aż wyda kiście winogron, a ona wydała jakieś kolczaste łuskwiny!

(5) Otóż oznajmię wam. co zrobię ze swoją winnicą: Zburzę jej ogrodzenie. tak że wydana zostanie na grabież: zniszczę jej parkany: tak że skazana będzie na podeptanie.

(6) Porzucę swoją winnicę, nie będę jej przycinał ani okopywał. Wedrą się do niej ciernie jak na nieużytki. Rozkażę chmurom. aby jej deszczem nie zraszały”.

(7) Otóż tą winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a każdy z Judy – umiłowanym szczepem. Spodziewałem się, że spełniać będą wyroki’, a oni są sprawcami nieprawości, nie Prawa’, a także krzyków rozpaczy.

(8) Biada tym. którzy dla scalania zajmują kolejne domy, i zagarniają pola sąsiadujące ze swoimi, zabierając to, co należy do bliźniego. Czy chcecie sarni mieszkać w tym kraju!?

(9) To wszystko przecież dochodzi do uszu Pana Zastępów.

Rozdział 11 (Pi 11)

MODLITWA EZEKIASZA

(10) Powiedziałem: U szczytu mych dni” będę musiał iść ku bramom Hadesu i zostawić pozostałe mi jeszcze lata.

(11) I rzekłem: Nie doświadczę już na ziemi ocalenia od Boga; nie będę mógł oglądać nikogo wśród tu nadal mieszkających.

(12) Będę musiał zostawić wszystkich z mojej rodziny, będę musiał zrezygnować z reszty mego życia. Odeszło, oddaliło się ono ode mnie, jak ktoś, kto zwija swój namiot, choć dopiero co go postawił. Me tchnienie jest we mnie jak tkanina na warsztacie tkaczki, która już podchodzi, by ją odciąć.

(13) W tym dniu wydany zostałem jakby Iwu o świcie, już skruszył wszystkie moje kości. wydany mu zostałem od nastania dnia aż do nocy.

(14) Kwilę jak jaskółka, jak synogarlica zawodzę. Oczy moje omdlały od wypatrywania Pana na wysokościach nieba,

(15) By On mnie ocalił i usuną’ ten ból z mojej duszy.

(16) I dotarła, o Panie, o nim wiadomość do Ciebie. Pobudziłeś moje tchnienie i ja, umocniony, żyć znowu zacząłem.

(17) Ty bowiem wziąłeś w swe ręce moje życie, aby nie zmarniało: wyrzuciłeś za me plecy wszystkie moje grzechy’.

(18) Ci bowiem, którzy są w Hadesie, nie będą Cię wysławiać, ani umarli – Ciebie uwielbiać; w Twoim miłosierdziu ci, którzy są w Hadesie, pokładać nadziei nie mogą’.

(19) Ta żyjący są zdolni Ciebie wysławiać, tak jak ja teraz. Od dzisiaj będę pobudzał dzieci’, aby one, o Panie mego ocalenia, głosiły Twoją sprawiedliwość.

(20) I nie przestanę wystawiać Cię przy wtóre psałterionu przez wszystkie dni mego życia przed domem Boga.

 

Rozdział 12 (Pi 12)

MODLITWA MANASSESA

(1) O Panie, Wszechwładco o Boże naszych ojców: Abrahama. Izaaka, Jakuba i ich sprawiedliwego potomstwa

(2) Ty stworzyłeś niebo i ziemię z całym ich wystrojem,

(3) Ty spętałeś morze słowem swojego nakazu, Ty zawarłeś wrotami podziemną otchłań i opieczętowałeś ją swoim budzącym bojaźń i wystawianym imieniem,

(4) Przed którym drży wszystko i trzęsie się ze strachu w obecności Twej mocy,

(5) Bo majestat Twojej chwaty jest niemożliwy do zniesienia, a groźba Twojego gniewu na grzeszników – nie do pokonania,

(6) Miłosierdzie zawarte w Twoich obietnicach – niezmierzone i niezgłębione.

(7) Ty przecież jesteś Panem najwyższym. serdecznym, cierpliwym i wielce miłosiernym. Tobie żal ludzi, gdy zło popełniają.

(8) Ty. Panie, Boże sprawiedliwych, nie ustanowiłeś pokuty dla sprawiedliwych: dla Abrahama. Izaaka i Jakuba, bo oni nie zgrzeszyli, to dla mnie, grzesznika. pokutę ustanowiłeś.

(9) Ja bowiem popełniłem więcej grzechów, niż jest ziaren piasku nad morzem’. Namnożyło się, Panie. moich nieprawości, oj namnożyło! Nie jestem godny z uwagą wpatrywać się i oglądać wyżyn nieba z powodu ogromu moich nieprawych czynów.

(10) Jestem zgarbiony pod wielkim naporem żelaznych pętli, nie mogę się wyprostować pod moimi grzechami. Nie ma dla mnie chwili odpoczynku, bo roznieciłem Twój gniew, czyniłem wobec Ciebie to, co jest zepsuciem, stawiałem owe obrzydliwości’ i mnożyłem to, co budzi odrazę.

(11) A teraz zginam kolana mojego serca, by prosić Cię o łaskawość

(12) Nagrzeszyłem, o Panie, nagrzeszyłem! Mam świadomość swoich nieprawości.

(13) Z błaganiem proszę Cię: Odpuść mi, o Panie! Odpuść mi! Nie skazuj mnie na zagładę razem z moją nieprawością: nie przechowuj w swym gniewie moich złych czynów na wieki: nie skazuj mnie na potępienie gdzieś tam w najniższych głębinach ziemi. Bo przecież Ty, Panie, jesteś Bogiem pokutujących!

(14) Okaż także na mnie swoją dobroć! Przecież choć jestem niegodny, Ty zgodnie ze swym wielkim miłosierdziem potrafisz mnie ocalić.

(15) A ja będę Cię zawsze wysławiał przez wszystkie dni mojego życia. Ciebie opiewa cała potęga niebios, bo Tobie należy się chwale na wieki. Niech tak się stanie.

Rozdział 13 (Pi 13)

MODLITWA SYMEONA

(29) A zatem, o Panie, pozwalasz już odejść swojemu słudze, zgodnie z Twoim słowem, w pokoju,

(30) Skoro moje oczy zobaczyły Twoje Zbawienie’,

(31) Które postawiłeś gotowe przed oczami wszystkich ludów:

(32) Światło dla oświecenia narodów, Chwałę Twojego ludu, Izraela!

Rozdział 14 (Pi 14)

HYMN PORANNY

(1) Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój, wśród ludzi – życzliwość. Wychwalamy Cię,

(5) Błogoslawimy Cię, pokłony składamy przed Tobą, uwielbiamy Cię, dzięki Tobie składamy za wielką Twoją chwałę.

(10) O Panie, Królu Przebywający na niebiosach, o Boże, Ojcze, Wszechwładco, o Panie, Synu Jednorodzony, O Isusie, Chrystusie,

(15) A także Duchu Święty. O Panie, Boże, Baranku Boży, Synu Ojca, który gładzisz grzechy świata,

(20) Zmiłuj się nad nami; który gładzisz grzechy świata, przyjmij błaganie nasze; który siedzisz po prawicy Ojca, zmiłuj się nad nami.

(25) Tylko Ty bowiem jesteś święty, tylko Ty jesteś Panem, Isusie, Chryste, ku chwale Boga Ojca. Niech tak się stanie. Każdego dnia będę Cię błogosławił »

(30 I wysławiał Twoje imię przez wiek cały i na wieki wieków. Uczcij, Panie, ten dzień swoją łaską, by zachowała nas od grzechu. Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców,

(35) Twoje imię jest godne uwielbienia i chwaty na wieki. Niech tak się stanie. Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie swej sprawiedliwości; Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie swej sprawiedliwości; Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie swej sprawiedliwości’. O Panie, Ty jesteś naszym schronieniem z pokolenia na pokolenie.

(40) Ja wołam: O Panie, zmiłuj się, ulecz moją duszę, bo zgrzeszyłem przeciw Tobie. O Panie, do Ciebie się uciekam; naucz mnie spełniać Twoją wolę, wszak Ty jesteś moim Panem; i przecież u Ciebie jest źródło życia.

(45) Dzięki Twojemu światłu dostrzeżemy światło; podtrzymuj swoje miłosierdzie dla tych, którzy Cię uznają.

 


The Book Of Odes

Chapter 1 (Ode 1)

I. FIRST ODE OF MOSES Then sang Moses and the children of Israel this song unto the Lord

 

1 I will sing unto the Lord, for he has triumphed gloriously: the horse and his rider he has thrown into the sea.

2 The Lord is my strength and song, and he is become my salvation: he is my God, and I will prepare him a habitation; my father’s God, and I will exalt him.

3 The Lord is a man of war: the Lord is his name.

4 Pharaoh’s chariots and his host he has cast into the sea: his chosen captains also are drowned in the Red sea.

5 The depths have covered them: they sank into the bottom like a stone.

6 Your right hand, O Lord, is become glorious in power: your right hand, O Lord, has dashed in pieces the enemy.

7 And in the greatness of your excellency you have overthrown them that rose up against you: you sent forth your wrath, which consumed them as stubble.

8 And with the blast of your nostrils the waters were gathered together, the floods stood upright as a heap, and the depths were congealed in the heart of the sea.

9 The enemy said, I will pursue, I will overtake, I will divide the spoil; my lust shall be satisfied upon them; I will draw my sword, my hand shall destroy them.

 

10 You blew with thy wind, the sea covered them: they sank like lead in the mighty waters.

 

11 Who is like unto you, O Lord, among the gods? who is like you, glorious in holiness, fearful in praises, doing wonders?

 

12 You stretched out your right hand, the earth swallowed them.

 

13 You in your mercy have led forth the people which you have redeemed: you have guided them in your strength unto your holy habitation.

 

14 The people shall hear, and be afraid: sorrow shall take hold on the inhabitants of Palestina.

 

15 Then the dukes of Edom shall be amazed; the mighty men of Moab, trembling shall take hold upon them; all the inhabitants of Canaan shall melt away.

 

16 Fear and dread shall fall upon them; by the greatness of your arm they shall be as still as a stone; till your people pass over, O Lord, till the people pass over, which you have purchased.

 

17 You shall bring them in, and plant them in the mountain of your inheritance, in the place, O Lord, which you have made for yourself to dwell in, in the Sanctuary, O Lord, which your hands have established.

18 The Lord shall reign for ever and ever.

19 For the horse of Pharaoh went in with his chariots and with his horsemen into the sea, and the Lord brought again the waters of the sea upon them; but the children of Israel went on dry land in the midst of the sea.

 

II.THE SECOND ODE OF MOSES

 

1 Give ear, O heavens, and I will speak; and hear, O earth, the words of my mouth.

 

2 Let my teaching drop as the rain, my speech distill as the dew as raindrops on the tender herb and as showers on the grass.

 

3 For I proclaim the name of the Lord: ascribe greatness to our God.

 

4 He is the Rock, His work is perfect; for all His ways are justice, a God of truth and without injustice; righteous and upright is He.

 

5 They have corrupted themselves; they are not His children, because of their blemish: a perverse and crooked generation.

 

6 Do you thus deal with the Lord, O foolish and unwise people? Is He not your Father, who bought you? Has He not made you and established you?

 

7 Remember the days of old. Consider the years of many generations. Ask your father, and he will show you; your elders, and they will tell you:

 

8 When the Most High divided their inheritance to the nations. When He separated the sons of Adam, He set the boundaries of the peoples according to the number of the sons of God.

 

9 For the Lord’s portion is His people; Jacob is the place of His inheritance.

 

10 He found him in a desert land and in the wasteland, a howling wilderness; He encircled him, He instructed him, He kept him as the apple of His eye.

 

11 As an eagle stirs up its nest, hovers over its young, spreading out its wings, taking them up, carrying them on its wings,

 

12 So the Lord alone led him, and there was no foreign god with him.

 

13 He made him ride in the heights of the earth, that he might eat the produce of the fields; He made him draw honey from the rock, and oil from the flinty rock;

 

14 Curds from the cattle, and milk of the flock, with fat of lambs; and rams of the breed of Bashan, and goats, with the choicest wheat; and you drank wine, the blood of the grapes.

 

15 But Jeshurun grew fat and kicked; you grew fat, you grew thick, you are obese! Then he forsook God who made him, and scornfully esteemed the Rock of his salvation.

 

16 They provoked Him to jealousy with foreign gods; with abominations they provoked Him to anger.

 

17 They sacrificed to demons, not to God, to gods they did not know, to new gods, new arrivals that your fathers did not fear.

 

18 Of the Rock who begot you, you are unmindful, and have forgotten the God who fathered you.

 

19 And when the Lord saw it, He spurned them, because of the provocation of His sons and His daughters.

 

20 And He said: I will hide My face from them, I will see what their end will be, for they are a perverse generation, children in whom is no faith.

 

21 They have provoked Me to jealousy by what is not God; they have moved Me to anger by their foolish idols. But I will provoke them to jealousy by those who are not a nation; I will move them to anger by a foolish nation.

 

22 For a fire is kindled in My anger, and shall burn to the lowest hell. It shall consume the earth with her increase, and set on fire the foundations of the mountains.

 

23 I will heap disasters on them; I will spend My arrows on them.

 

24 They shall be wasted with hunger, devoured by pestilence and bitter destruction; I will also send against them the teeth of beasts, with the poison of serpents of the dust.

 

25 The sword shall destroy outside; there shall be terror within for the young man and virgin, the nursing child with the man of gray hairs.

 

26 I would have said, I will dash them in pieces, I will make the memory of them to cease from among men,

 

27 Had I not feared the wrath of the enemy, lest their adversaries should misunderstand, lest they should say, Our hand is high; and it is not the Lord who has done all this.

 

28 For they are a nation void of counsel, nor is there any understanding in them.

 

29 Oh, that they were wise, that they understood this, that they would consider their latter end!

 

30 How could one chase a thousand, and two put ten thousand to flight, unless their Rock had sold them, and the Lord had surrendered them?

 

31 For their rock is not like our Rock, even our enemies themselves being judges.

 

32 For their vine is of the vine of Sodom and of the fields of Gomorrah; their grapes are grapes of gall, their clusters are bitter.

 

33 Their wine is the poison of serpents, and the cruel venom of cobras.

 

34 Is this not laid up in store with Me, sealed up among My treasures?

 

35 Vengeance is Mine, and recompense; their foot shall slip in due time; for the day of their calamity is at hand, and the things to come hasten upon them.

 

36 For the Lord will judge His people and have compassion on His servants, when He sees that their power is gone, and there is no one remaining, bond or free.

 

37 He will say: Where are their gods, the rock in which they sought refuge?

 

38 Who ate the fat of their sacrifices, and drank the wine of their drink offering? Let them rise and help you, and be your refuge.

 

39 Now see that I, even I, am He, and there is no God besides Me; I kill and I make alive; I wound and I heal; nor is there any who can deliver from My hand.

 

40 For I raise My hand to heaven, and say, As I live forever,

 

41 If I whet My glittering sword, and My hand takes hold on judgment, I will render vengeance to My enemies, and repay those who hate Me.

 

42 I will make My arrows drunk with blood, and My sword shall devour flesh, with the blood of the slain and the captives, from the heads of the leaders of the enemy.

 

43 Rejoice, O Gentiles, with His people and let all the gods worship Him; for He will avenge the blood of His servants, and render vengeance to His adversaries; He will provide atonement for His land and His people.

 

III. PRAYER OF ANNA MOTHER OF SAMUEL

 

And Anna prayed and said

 

1 My heart exults in the Lord; my horn is exalted in the Lord. My mouth derides my enemies, because I rejoice in your salvation.

 

2 There is none holy like the Lord: for there is none besides you; there is no rock like our God.

 

3 Talk no more so very proudly, let not arrogance come from your mouth; for the Lord is a God of knowledge, and by him actions are weighed.

 

4 The bows of the mighty are broken, but the feeble bind on strength.

 

5 Those who were full have hired themselves out for bread, but those who were hungry have ceased to hunger. The barren has borne seven, but she who has many children is forlorn.

 

6 The Lord kills and brings to life; he brings down to Sheol and raises up.

 

7 The Lord makes poor and makes rich; he brings low and he exalts.

 

8 He raises up the poor from the dust; he lifts the needy from the ash heap to make them sit with princes and inherit a seat of honor. For the pillars of the earth are the Lord’s, and on them he has set the world.

 

9 He will guard the feet of his faithful ones, but the wicked shall be cut off in darkness, for not by might shall a man prevail.

 

10 The adversaries of the Lord shall be broken to pieces; against them he will thunder in heaven. The Lord will judge the ends of the earth; he will give strength to his king and exalt the horn of his anointed.

 

IV. PRAYER OF HABAKKUK

 

1 O Lord, I have heard your speech, and was afraid: O Lord, revive your work in the midst of the years, in the midst of the years make known; in wrath remember mercy.

 

2 God came from Teman, and the Holy One from mount Paran. Selah. His glory covered the heavens, and the earth was full of his praise.

 

3 And his brightness was as the light; he had horns coming out of his hand: and there was the hiding of his power.

 

4 Before him went the pestilence, and burning coals went forth at his feet.

 

5 He stood, and measured the earth: he beheld, and drove asunder the nations; and the everlasting mountains were scattered, the perpetual hills did bow: his ways are everlasting.

 

6 I saw the tents of Cushan in affliction: and the curtains of the land of Midian did tremble.

 

7 Was the Lord displeased against the rivers? was your anger against the rivers? was your wrath against the sea, that you rode upon your horses and your chariots of salvation?

 

8 Your bow was made quite naked, according to the oaths of the tribes, even your word. Selah. You cleaved the earth with rivers.

 

9 The mountains saw you, and they trembled: the overflowing of the water passed by: the deep uttered his voice, and lifted up his hands on high.

 

10 The sun and moon stood still in their habitation: at the light of your arrows they went, and at the shining of your glittering spear.

 

11 You marched through the land in indignation, You threshed the heathen in anger.

 

12 You went forth for the salvation of your people, even for salvation with your anointed; you wounded the head out of the house of the wicked, by discovering the foundation unto the neck. Selah.

 

13 You struck through with his staves the head of his villages: they came out as a whirlwind to scatter me: their rejoicing was as to devour the poor secretly.

 

14 You walked through the sea with your horses, through the heap of great waters.

 

15 When I heard, my belly trembled; my lips quivered at the voice: rottenness entered into my bones, and I trembled in myself, that I might rest in the day of trouble: when he comes up unto the people, he will invade them with his troops.

 

16 Although the fig tree shall not blossom, neither shall fruit be in the vines; the labor of the olive shall fail, and the fields shall yield no meat; the flock shall be cut off from the fold, and there shall be no herd in the stalls:

 

17 Yet I will rejoice in the Lord, I will joy in the God of my salvation.

 

18 The Lord God is my strength, and he will make my feet like hinds’ feet, and he will make me to walk upon my high places. To the chief singer on my stringed instruments.

 

19 With my soul have I desired you in the night; yes, with my spirit within me will I seek you early: for when your judgments are in the earth, the inhabitants of the world will learn righteousness.

 

20 Let favor be shown to the wicked, yet will he not learn righteousness: in the land of uprightness will he deal unjustly, and will not behold the majesty of the Lord.

 

21 Lord, when your hand is lifted up, they will not see: but they shall see, and be ashamed for their envy at the people; yes, the fire of your enemies shall devour them.

 

22 Lord, you will ordain peace for us: for you also have wrought all our works in us.

 

23 O Lord our God, other lords beside you have had dominion over us: but by you only will we make mention of your name.

 

24 They are dead ones, they shall not live; they are shades, they shall not rise: therefore you have visited and destroyed them, and made all their memory to perish.

 

25 You have increased the nation, O Lord, you have increased the nation: you are glorified: you had removed it far unto all the ends of the earth.

 

26 Lord, in trouble have they visited you, they poured out a prayer when your chastening was upon them.

 

27 Like as a woman with child, that draws near the time of her delivery, is in pain, and cries out in her pangs; so have we been in your sight, O Lord.

 

28 We have been with child, we have been in pain, we have as it were brought forth wind; we have not wrought any deliverance in the earth; neither have the inhabitants of the world fallen.

 

29 Thy dead men shall live, together with my soul shall they arise. Awake and sing, all of you that dwell in dust: for your dew is as the dew of herbs, and the earth shall cast out the dead.

 

30 Come, my people, enter into your chambers, and shut your doors about you: hide yourself as it were for a little moment, until the indignation be over past.

 

V. PRAYER OF JONAH

 

Then Jonah prayed to the Lord his God from the fish’s belly

 

1 “I cried out to the Lord because of my affliction, and He answered me.

 

2 “Out of the belly of Sheol I cried, and You heard my voice.

 

3 For You cast me into the deep, into the heart of the seas, and the floods surrounded me; all Your billows and Your waves passed over me.

 

4 Then I said, ‘I have been cast out of Your sight; yet I will look again toward Your holy temple.’

 

5 The waters surrounded me, even to my soul. The deep closed around me; weeds were wrapped around my head.

 

6 I went down to the moorings of the mountains; the earth with its bars closed behind me forever; yet You have brought up my life from the pit, O Lord, my God.

 

7 “When my soul fainted within me, I remembered the Lord; and my prayer went up to You, into Your holy temple.

 

8 “Those who regard worthless idols forsake their own Mercy.

 

9 But I will sacrifice to You with the voice of thanksgiving; I will pay what I have vowed. Salvation is of the Lord.”

 

So the Lord spoke to the fish, and it vomited Jonah onto dry land.

 

VI. PRAYER OF AZARIAH

Shadrach, Meshach, and Abednego walked around in the flames, singing hymns to God, blessing the Lord. While standing and praying in the middle of the fire, Azariah spoke.

1 Blessed are you, Lord God of our ancestors.

2 You deserve to be praised and honored forever!

3 Everything you have done to us is fair.

4 All your actions are right, your ways consistent; all your decisions are sound.

 

5 You judged us fairly in all the things you have done to us and to Jerusalem, our ancestors’ holy city. You were honest and fair in doing all these things to us because of our sins.

 

6 We sinned and broke the law by turning from you; we sinned in everything we did.

 

7 We did not obey your commands; we did not keep them or do as you ordered us, although the orders were for our own good.

 

8 All that you have brought upon us, all that you have done to us, has been fair.

 

9 You handed us over to our enemies, immoral rebels who hate God’s laws, and to an unjust king, the most evil one in the whole world.

 

10 Now there’s nothing that we can say. Shame and blame cover your servants and those who worship you.

 

11 For the sake of your own reputation, please don’t hand us over permanently! Don’t set aside your covenant!

 

12 Don’t turn your mercy away from us! Hold to it for the sake of Abraham, whom you loved, and Isaac, your servant, and Israel, your holy one.

 

13 You told them you would give them descendants, as many as the stars of the sky and the grains of sand beside the sea.

 

14 Look, Lord, we have become smaller than any other nation. We are disgraced now in front of everybody because of our sins.

 

15 In this time we have no ruler or prophet or leader, no entirely burned offering or sacrifice, no special gift or incense, no place to bring gifts to you and find mercy.

 

16 Accept us, please, with our crushed souls and humble spirits, as if we brought entirely burned offerings of rams and bulls, as if we brought tens of thousands of fat lambs.

 

17 May this be the kind of offering we make in your presence today, and may we follow you completely, since no shame will come to those who come to terms with you.

 

18 Now we follow you with our hearts, honor you, and seek your presence.

 

19 Don’t put us to shame! Instead, deal with us in line with your kindness and great mercy.

 

20 As you have worked wonders before, so rescue us now! Build up your reputation, Lord!

 

21 Let all who mistreat your servants be humiliated. Let them be put to shame and lose all their authority; may their strength be smashed.

 

22 Let them know that you alone are the Lord God, more honored than anyone else in the world.

 

VII. CANTICLE OF THE THREE YOUNG MEN

 

Then with one voice the three began singing hymns, praising and blessing God right there in the furnace.

 

1 Blessed are you, Lord God of our ancestors. You are worthy of praise and raised high above all others forever. Blessed is your glorious and holy reputation, worthy of praise and raised high above all others forever.

 

2 Blessed are you in your glorious, holy temple, worthy of hymns and honored above all others forever.

 

3 Blessed are you, sitting on the winged creatures, looking down into the farthest depths, worthy of praise and raised high above all others forever.

 

4 Blessed are you on your royal throne, worthy of hymns and raised high above all others forever.

 

5 Blessed are you in the dome of the sky, worthy of hymns and honored forever.

 

6 All works of the Lord, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

7 Heavens, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

8 Angels serving the Lord, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

9 All you waters above the sky, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

10 All you heavenly powers, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

11 Sun and moon, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

12 Stars of the sky, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

13 Rain storms and dew, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

14 All you winds, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

15 Fire and burning, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

16 Cold and heat, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

17 Dew drops and falling snow, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

18 Nights and days, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

19 Light and darkness, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

20 Ice and winter, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

21 Frost and snow, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

22 Lightning and clouds, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

23 Let the earth bless the Lord. Let it sing hymns and lift God high above all others forever.

 

24 Mountains and hills, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

25 All you things that grow in the earth, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

26 Oceans and rivers, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

27 Running waters, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

28 Sea monsters and all you things that swarm in the water, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

29 All birds of the sky, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

30 Wild and tame animals, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

31 You human beings, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

32 Israel, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

33 Priests, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

34 You who serve the Lord, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

35 Spirits and souls of good people, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

36 You people who are holy and have humble hearts, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever.

 

37 HananiahAzariah, and Mishael, bless the Lord, sing hymns, and lift God high above all others forever, because he rescued us from the grave, and saved us from death. God pulled us out of the middle of the scorching furnace, and pulled us out of the middle of the fire.

 

38 Tell people that the Lord is good, because his mercy lasts forever.

 

39 All you who worship the Lord, the God of gods, bless him, sing hymns, and tell people that God’s mercy lasts forever!

 

VIII. CANTICLE OF MARY

 

1 “My soul glorifies the Lord and my spirit rejoices in God my Savior, for he has been mindful of the humble state of his servant.

 

2 From now on all generations will call me blessed, for the Mighty One has done great things for me—holy is his name.

 

3 His mercy extends to those who fear him, from generation to generation.

 

4 He has performed mighty deeds with his arm; he has scattered those who are proud in their inmost thoughts.

 

5 He has brought down rulers from their thrones but has lifted up the humble.

 

6 He has filled the hungry with good things but has sent the rich away empty.

 

7 He has helped his servant Israel, remembering to be merciful to Abraham and his descendants forever, just as he promised our ancestors.”

 

IX. BENEDICTUS, OR CANTICLE OF ZECHARIAH

 

1 Praise be to the Lord, the God of Israel, because he has come to his people and redeemed them.

 

2 He has raised up a horn of salvation for us in the house of his servant David as he said through his holy prophets of long ago, salvation from our enemies and from the hand of all who hate us–

to show mercy to our ancestors and to remember his holy covenant, the oath he swore to our father Abraham: to rescue us from the hand of our enemies, and to enable us to serve him without fear in holiness and righteousness before him all our days.

 

3 And you, my child, will be called a prophet of the Most High; for you will go on before the Lord to prepare the way for him, to give his people the knowledge of salvation through the forgiveness of their sins, because of the tender mercy of our God, by which the rising sun will come to us from heaven to shine on those living in darkness and in the shadow of death, to guide our feet into the path of peace.

 

X. CANTICLE OF ISAIAH

 

1 I will sing for the one I love a song about his vineyard: My loved one had a vineyard on a fertile hillside.

 

2 He dug it up and cleared it of stones and planted it with the choicest vines. He built a watchtower in it and cut out a winepress as well. Then he looked for a crop of good grapes, but it yielded only bad fruit.

 

3 Now you dwellers in Jerusalem and people of Judah, judge between me and my vineyard.

 

4 What more could have been done for my vineyard than I have done for it? When I looked for good grapes, why did it yield only bad?

 

5 Now I will tell you what I am going to do to my vineyard: I will take away its hedge, and it will be destroyed; I will break down its wall, and it will be trampled.

 

6 I will make it a wasteland, neither pruned nor cultivated, and briers and thorns will grow there. I will command the clouds not to rain on it.

 

7 The vineyard of the Lord Almighty is the nation of Israel, and the people of Judah are the vines he delighted in. And he looked for justice, but saw bloodshed; for righteousness, but heard cries of distress.

 

8 Woe to you who add house to house and join field to field till no space is left and you live alone in the land.

 

9 The Lord Almighty has declared in my hearing: Surely the great houses will become desolate, the fine mansions left without occupants.

 

XI. PRAYER OF HEZEKIAH

 

1 I said, In the middle of my days I must depart; I am consigned to the gates of Sheol for the rest of my years.

 

2 I said, I shall not see the Lord, the Lord in the land of the living; I shall look on man no more among the inhabitants of the world.

 

3 My dwelling is plucked up and removed from me like a shepherd’s tent; like a weaver I have rolled up my life; he cuts me off from the loom; from day to night you bring me to an end;

 

4 I calmed myself until morning; like a lion he breaks all my bones; from day to night you bring me to an end.

 

5 Like a swallow or a crane I chirp; I moan like a dove. My eyes are weary with looking upward. O Lord, I am oppressed; be my pledge of safety!

 

6 What shall I say? For he has spoken to me, and he himself has done it. I walk slowly all my years because of the bitterness of my soul.

 

7 O Lord, by these things men live, and in all these is the life of my spirit. Oh restore me to health and make me live!

 

8 Behold, it was for my welfare that I had great bitterness; but in love you have delivered my life from the pit of destruction, for you have cast all my sins behind your back.

 

9 For Sheol does not thank you; death does not praise you; those who go down to the pit do not hope for your faithfulness.

 

10 The living, the living, he thanks you, as I do this day; the father makes known to the children your faithfulness.

 

11 The Lord will save me, and we will play my music on stringed instruments all the days of our lives, at the house of the Lord.

 

XII. PRAYER OF MANASSEH

 

1 O Lord Almighty, God of our ancestors, of Abraham and Isaac and Jacob and of their righteous offspring;

 

2 you who made heaven and earth with all their order;

 

3 who shackled the sea by your word of command, who confined the deep and sealed it with your terrible and glorious name;

 

4 at whom all things shudder, and tremble before your power,

 

5 for your glorious splendor cannot be borne, and the wrath of your threat to sinners is unendurable;

 

6 yet immeasurable and unsearchable is your promised mercy,

 

7 for you are the Lord Most High, of great compassion, long-suffering, and very merciful, and you relent at human suffering. O Lord, according to your great goodness you have promised repentance and forgiveness to those who have sinned against you, and in the multitude of your mercies you have appointed repentance for sinners, so that they may be saved.

 

8 Therefore you, O Lord, God of the righteous, have not appointed repentance for the righteous,

for Abraham and Isaac and Jacob, who did not sin against you, but you have appointed repentance for me, who am a sinner.

 

9 For the sins I have committed are more in number than the sand of the sea; my transgressions are multiplied, O Lord, they are multiplied! I am not worthy to look up and see the height of heaven because of the multitude of my iniquities.

 

10 I am weighted down with many an iron fetter, so that I am rejected* because of my sins, and I have no relief; for I have provoked your wrath and have done what is evil in your sight, setting up abominations and multiplying offenses.

 

11 And now I bend the knee of my heart, imploring you for your kindness.

 

12 I have sinned, O Lord, I have sinned, and I acknowledge my transgressions.

13 I earnestly implore you, forgive me, O Lord, forgive me! Do not destroy me with my transgressions! Do not be angry with me for ever or store up evil for me; do not condemn me to the depths of the earth. For you, O Lord, are the God of those who repent,

14 and in me you will manifest your goodness; for, unworthy as I am, you will save me according to your great mercy,

15 and I will praise you continually all the days of my life. For all the host of heaven sings your praise, and yours is the glory for ever. Amen.

 

XIII. NUNC DIMITTIS, OR CANTICLE OF SIMEON

 

1 Now let your servant depart, Lord, According to your word, in peace; for my eyes have seen your salvation,

2 Which you have prepared before the face of all peoples; a light for revelation to the Gentiles, And the glory of your people Israel.

 

XIV. GLORIA IN EXCELSIS DEO, OR CANTICLE OF THE EARLY MORNING

 

1 Glory to God in the highest, and on earth peace, good will toward men.

2 he is my steadfast love and my fortress, my stronghold and my deliverer, my shield and he in whom I take refuge, who subdues my peoples under me.

3 They compassed me about like bees: they are quenched as the fire of thorns: for in the name of the Lord I will destroy them.

 

HERE ENDS THE BOOK OF ODES

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.