Księga Jubileuszów (Jub)

Księga Jubileuszów

(określana też jako „Leptogenesis”)

Księga Jubileuszówapokryf Starego Testamentu, znajdujący się w etiopskim kanonie Biblii. Tytuł księgi został wzięty od kończących ją przepisów odnośnie do świętowania jubileuszów i szabatów[1]. Nadawano jej również nazwy Mała Genesis, Apokalipsa Mojżesza, Testament Mojżesza, Życie Adama. Tekst powstał w języku hebrajskim w środowisku palestyńskim i datowany jest na połowę II wieku p.n.e.[1]

Zawiera widzenie, które miał otrzymać Mojżesz od Boga na górze Synaj[1]. Pod względem treściowym jest to parafraza Księgi Rodzaju zawierająca jednak wiele wątków apokryficznych, zwłaszcza z Księgi Henocha[1].

Księga Jubileuszów , zwany czasem Lesser Genesis ( Leptogenesis ), jest starożytny żydowski religijny praca z 50 rozdziałów, uważany za kanoniczne przez etiopskiego Kościoła Prawosławnego oraz Beta Izraela (etiopskich Żydów), gdzie jest znany jako Księga Division ( Ge’ez : መጽሃፈ ኩፋሌ Mets’hafe Kufale ). Jubileusze są uważane za jeden z pseudopigrafów przez kościoły protestanckie , rzymskokatolickie i prawosławne . [1] Nie jest również uważany za kanoniczny Judaizm poza Beta Israel.  Była dobrze znane wczesnym chrześcijanom , o czym świadczą pisma Epifaniusza , Justyna Męczennika , Orygenesa , Diodora z Tarsu , Izydora Aleksandryjskiego , Izydora Sewilli , Eutychiusza z Aleksandrii , Jana Malalasa , Jerzego Syncellusa i Jerzego Kedrenosa . Tekst został również wykorzystany przez społeczność, która pierwotnie zebrała Zwoje znad Morza Martwego . Nie znana jest żadna pełna wersja grecka lub łacińska, ale wykazano, że wersja Ge’ez jest dokładnym tłumaczeniem wersji znalezionych w Zwojach znad Morza Martwego.

Księga Jubileuszy twierdzi, że przedstawia „historię podziału dni Prawa, wydarzenia lat, tygodni i jubileuszy świata”, które zostały objawione Mojżeszowi (oprócz Tory lub „Instrukcja”) aniołów, gdy był na górze Synaj przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy. [2] Chronologia podana w Jubileuszach oparta jest na wielokrotnościach siedmiu; na jubileusze są okresy 49 lat (siedem „roczniki tygodni”), w którym wszystkie czasie została podzielona.

Do czasu odkrycia rozległych fragmentów wśród zwojów znad Morza Martwego (DSS) jedynymi zachowanymi manuskryptami Jubileuszy były cztery kompletne teksty Ge’ez z XV i XVI wieku oraz kilka cytatów ojców Kościoła, takich jak Epifaniusz , Justin Męczennik , Orygenes, a także Diodor z Tarsu , Izydor z Aleksandrii , Izydor z Sewilli , Eutychiusz z Aleksandrii , John Malalas , George Syncellus i George Kedrenos. Istnieje również zachowany fragment łacińskiego tłumaczenia greckiego, który zawiera około jednej czwartej całego dzieła. [3] Teksty etiopskie, obecnie liczące dwadzieścia siedem, stanowią podstawową podstawę tłumaczeń na język angielski. Fragmenty Jubileuszy, które są bezpośrednio równoległe do wersetów z Księgi Rodzaju , nie odtwarzają bezpośrednio żadnej z dwóch zachowanych tradycji rękopisów. [4] W konsekwencji, jeszcze przed odkryciami Qumran, RH Charles wywnioskował, że hebrajski oryginał użył skądinąd niezarejestrowanego tekstu do Księgi Rodzaju i do pierwszych rozdziałów Wyjścia , niezależnych od tekstu masoreckiegolub hebrajskiego tekstu, który był podstawą Septuaginty . Według jednego historyka, rozbieżność między równoległymi tradycjami manuskryptu, które są wykazywane przez Septuagintę w porównaniu z tekstem masoreckim, i które są zawarte w dalszych wariantach zwojów znad Morza Martwego , pokazuje, że nawet kanoniczne teksty hebrajskie nie posiadały żadnego „autoryzowanego” „tradycja rękopisów w pierwszych wiekach pne. [5] Inni piszą jednak o istnieniu trzech głównych tradycji tekstowych (a mianowicie babilońskiej, samariańskiej i przedmoreańskiej tradycji „proto” tekstowej). Chociaż tekst przedmoreoretyczny mógł być wówczas autorytatywny, można argumentować za i przeciw tej koncepcji. [6]

Między 1947 a 1956 r. W pięciu jaskiniach w Qumran znaleziono około 15 zwojów jubileuszowych , wszystkie napisane po hebrajsku. Duża liczba rękopisów (więcej niż w przypadku jakichkolwiek ksiąg biblijnych z wyjątkiem Psalmów, Powtórzonego Prawa, Izajasza, Wyjścia i Księgi Rodzaju, w porządku malejącym) wskazuje, że Jubileusze były szeroko stosowane w Qumran. Porównanie tekstów Qumran z wersją etiopską, przeprowadzone przez Jamesa VanderKama, wykazało, że etiopski był pod wieloma względami dokładnym i literackim tłumaczeniem. [7]

Początki edycja ]

Robert Henry Charles (1855–1931) został pierwszym biblijnym uczonym, który zaproponował pochodzenie Jubileuszy . Charles zasugerował, że autor Jubileuszy mógł być faryzeuszem i że Jubileusze były produktem midraszu, nad którym już pracowano w książkach Kroniki Tanach / Starego Testamentu [3] Jednak po odkryciu zwojów znad Morza Martwego (DSS) w Qumran w 1947 r. Faryzejska hipoteza Karola o pochodzeniu Jubileuszy została prawie całkowicie porzucona.

Datowanie Jubileuszy było problematyczne dla biblijnych badaczy. Chociaż najstarsze zachowane kopie Jubileuszy można przypisać na podstawie pisma ręcznego do około 100 rpne, istnieje wiele dowodów sugerujących, że Jubileusze zostały napisane przed tą datą. [8]

Ale Jubileusze nie mogły zostać napisane na długo przedtem. Jubileusze o 4: 17-25 zapisują, że Enoch „widział w wizji to, co się wydarzyło i co się wydarzy”, a książka zawiera wiele informacji, które w innym przypadku zostały wcześniej znalezione w enochiańskiej „Zwierzęcej apokalipsie” ( 1 rozdziały Enocha 83-90) , na przykład żona Enocha będąca Edną. [9] Animal Apocalypse twierdzi, że przewiduje bunt Machabeuszy (który miał miejsce 167–160 pne) i jest powszechnie datowany na ten czas. [10] Kierunek zależności był kontrowersyjny [11], ale od 2008 r. Panuje zgoda co do tego, że apokalipsa zwierząt była na pierwszym miejscu, a jubileusze później. [12]

W rezultacie ogólne prace referencyjne, takie jak Oxford Annotated Bible i Mercer Bible Dictionary, stwierdzają, że dzieło to można datować na lata 160–150 pne. [13]

Późniejsze użycie edycja ]

Hasmoneusze przyjęty jubileusza natychmiast, i stał się źródłem dla aramejskiego Levi Dokumentu . [14] Jubileusze pozostały punktem odniesienia dla kręgów kapłańskich (choć kwestionowały jego propozycję kalendarza) oraz Zwoju Świątyni i „Listu Henocha” ( 1 Enoch 91: 1–10, 92: 3–93: 10, 91: 11–92: 2, 93: 11–105: 3) oparte są na jubileuszach . [15] Jest źródłem niektórych Testamentów Dwunastu Patriarchów , na przykład Reubena. [16]

Nie ma oficjalnej wzmianki o tym w źródłach faryzejskich lub rabinicznych, a Sanhedryn i rabin Akiwa pominęli kilka kanonów z kanonu, który założyli pod koniec pierwszego wieku. Sub rosa , wiele tradycji, które po raz pierwszy obejmuje Jubileusz, znajduje swoje odzwierciedlenie w późniejszych źródłach żydowskich, w tym w niektórych midraszach z XII wieku, które mogły mieć dostęp do hebrajskiej kopii. Jedyny wyjątek w judaizmie polegający na tym, że Żydzi Beta Israel, dawniej Etiopii, uważają tekst Ge’ez za kanoniczny. [17]

Wygląda na to, że wczesnochrześcijańscy pisarze wysoko cenili Księgę Jubileuszy, ponieważ wielu z nich cytowało i nawiązywało do Jubileuszy w swoim piśmie. [18]

Jan van Reeth twierdzi, że Księga Jubileuszy miała ogromny wpływ na formowanie się islamu . [19] W Księdze Jubileuszy istnieje ta sama koncepcja objawienia, co w islamie: słowa i przykazania Boże są wiecznie zapisane na niebiańskich tablicach. Anioł objawia swoją treść prorokowi (2, 1; 32, 21 f.). Rola Abrahama w Księdze Jubileuszy odpowiada roli Abrahama w Koranie na więcej niż jeden sposób. Interpretacja postaci biblijnych jako proroków jest również zakorzeniona w Księdze Jubileuszowej. Także numerologia, nacisk na anioły, a symbolika rocznic trafiła do islamu, na przykład fakt, że wiele ważnych wydarzeń w biografii proroka przedstawionych przez Ibn Ishaq miało miejsce tego samego dnia.

Treść edycja ]

Jubileusze obejmują w dużej mierze tę samą dziedzinę, co Księga Rodzaju , ale często z dodatkowymi szczegółami, a zwracanie się do Mojżesza w drugiej osobie, ponieważ cała historia stworzenia i Izraela do tej pory jest opisywana w 49-letnich podziałach lub „Jubileuszach” „. Czas, który upłynął od stworzenia, aż do Mojżesza otrzymującego pisma święte na Synaju podczas Wyjścia, jest liczony jako pięćdziesiąt Jubileuszy, czyli mniej niż 40 lat, które pozostały do ​​wędrówki po pustyni przed wejściem do Kanaanu – czyli 2410 lat.

Wymieniono cztery klasy aniołów: anioły obecności , anioły uświęcenia, anioły stróżujące nad jednostkami i anioły kierujące zjawiskami natury. Henoch był pierwszym człowiekiem zainicjowanym przez anioły w sztuce pisania i odpowiednio spisał wszystkie tajemnice astronomii, chronologii i epok świata. Jeśli chodzi o demonologię, pozycja pisarza jest w dużej mierze pozycją pism deuterokanonicznych z czasów Nowego i Starego Testamentu.

Księga Jubileusze opowiada genezę aniołów w pierwszym dniu stworzenia i historii, jak grupa upadłych aniołów pokryta śmiertelnych kobiet, dając początek rasy gigantów znanych jako Nephilim , a następnie do ich potomków, Elioud . Wersja etiopska stwierdza, że ​​„anioły” były w rzeczywistości nieposłusznymi potomkami Seta ( Deqiqa Set ), podczas gdy „śmiertelne kobiety” były córkami Kaina . [20] Takie jest również stanowisko Simeona bar Yochai , literatura Clementine , Sextus Julius Africanus ,Efrem Syryjczyk , Augustyn z Hippo i John Chrysostom wśród wielu innych wczesnych autorytetów. Ich hybrydowe dzieci, Nefilim istniejące w czasach Noego , zostały zniszczone przez wielką powódź . Jednak Jubileusze stwierdzają również, że Bóg dał dziesięć procent bezcielesnych duchów Nefilimów, aby spróbować sprowadzić ludzkość na manowce po potopie.

Jubileusze zawierają kazirodcze wzmianki o synu Adama i Ewy, Kainie i jego żonie. W rozdziale iv (1–12) (Kain i Abel) wspomniano, że Kain wziął swoją siostrę Awan za żonę, a Enoch był ich dzieckiem. Wspomina również, że Set (trzeci syn Adama i Ewy) poślubił swoją siostrę Azurę . [21]

Zgodnie z tą książką hebrajski jest językiem Nieba i był pierwotnie używany przez wszystkie stworzenia w Ogrodzie, zwierzęta i człowieka; jednak zwierzęta straciły moc mowy, gdy Adam i Ewa zostali wydaleni. Po Potopie ziemia została podzielona na trzy dywizje dla trzech synów Noego i jego szesnastu wnuków. Po zniszczeniu Wieży Babel ich rodziny zostały rozproszone na odpowiednie działki, a hebrajski został zapomniany, dopóki aniołowie go nie nauczyli.

Jubileusze zawierają także kilka rozproszonych aluzji do królestwa mesjanistycznego. Robert Henry Charles napisał w 1913 roku:

Jubileusze nalegają (w rozdziale 6) na 364-dniowy kalendarz roczny, składający się z czterech kwartałów po 13 tygodni, a nie 12 miesięcy księżycowych, które według niego są wyłączone o 10 dni w roku (faktyczna liczba to około 11¼ dni). Nalega również, aby „Podwójny Sabat” był co roku liczony jako jeden dzień, aby dojść do tego obliczenia.

Jubileusze 7: 20–29 to prawdopodobnie wczesne odniesienie do praw Noego . [22]

 

http://wesley.nnu.edu/sermons-essays-books/noncanonical-literature/noncanonical-literature-ot-pseudepigrapha/the-book-of-jubilees/

http://jubilees.thebookofenoch.info/

http://summascriptura.thebookofenoch.info/html/Jubilees_GHS.html

Polskie amatorskie leniwe tłumaczenie z translatora, 29 werset 1 rozdział nie występuje we wszystkich wersjach.

1 Rozdział 16 werset  – nie do końca rozumiem, w większości przypadków wychodzi dziwne tłumaczenie, ręcznie także….

 

 

Rozdział 1 (Jub 1)

(1) I stało się w pierwszym roku wyjścia synów Izraela z Egiptu, w trzecim miesiącu, szesnastego dnia miesiąca, Bóg powiedział do Mojżesza, mówiąc: „Przyjdź do Mnie na Górze, a dam tobie dwie kamienne tablice Zakonu i przykazania, które napisałem, abyś ich nauczali ”.

(2) I wszedł Mojżesz na górę Bożą, a chwała Pańska zamieszkała Góra Synaj, a chmura zaćmiła go przez sześć dni.

(3) I wezwał Mojżesza siódmego dnia z pośród obłoku, a ukazanie się chwały Pana było niczym ogień płomienny na szczycie góry.

(4) Mojżesz przebywał na górze czterdzieści dni i czterdzieści nocy, a Bóg nauczył go wcześniejszej i późniejszej historii podziału wszystkich dni Zakonu i świadectwa.

(5) I powiedział: „Nakłoń swe serce do każdego słowa, które powiem tobie na tej górze, i zapisz je w księdze, aby ich pokolenia mogły zobaczyć, że nie opuściłem ich z powodu całego zła, które popełnili przekraczając przymierze, które ustanowiłem między Mną a tobą dla ich pokoleń tego dnia na Górze Synaj.

(6) I tak się stanie, gdy przyjdą na nich wszystkie te rzeczy, aby poznali, że Ja jestem sprawiedliwszy niż oni we wszystkich sądach i we wszystkich swoich działaniach, i poznają, że Ja naprawdę byłem z nimi.

(7) Zapisz także dla siebie wszystkie te słowa, które oświadczam tobie dzisiaj, albowiem znam ich bunt i twardy kart, zanim przyprowadzę ich do kraju, o którym przysięgłem ich ojcom, Abrahamowi i Izaakowi i Jakubowi, mówiąc: „Twojemu potomstwo dam ziemię opływającą mlekiem i miodem.

(8) I będą jeść nasyciwszy się, i zwrócą się do obcych bogów, do (bogów), którzy nie mogą ich wybawić od wszelkiego ucisku, a świadek ten zostanie wysłuchany za świadkiem przeciwko nim.

(9) Zapomną bowiem o wszystkich Moich przykazaniach, (nawet) o wszystkim, co im rozkażę, i będą postępować za narodami, po ich nieczystościach i po ich hańbie, i będą służyć swoim bogom, a one okażą im obrazę, ucisk, utrapienie oraz sidła.

(10) I zginie wielu, zostanie wzięci do niewoli, i wpadnie w ręce wroga, ponieważ porzucili Moje obrzędy, przykazania Moje, święta Mojego przymierza Moje sabatyi Moje święte miejsce, które uświęciłem dla Siebie pośród nich, Mój przybytek, i Moje sanktuarium, które dla Siebie poświęciłemu w pośrodku kraju, abym nałożył na nie moje imię i aby tam zamieszkało.

(11) I staną się wysokimi miejscami, gajami i obrazami rytymi, i będą oddawać cześć każdemu z osobna (wizerunkowi), aby zbłądzić, i poświęcą swoje dzieci demonom i wszystkim czynom błędu ich serc.

(11) I uczynią sobie wyżyny, gaje i wyryte wizerunki, i będą oddawać pokłon każdemu z osobna (wizerunkowi), aby zbłądzić, i poświęcą swoje dzieci demonom i wszystkie czyny ich serc.

(12) „I poślę do nich świadków, abym świadczył przeciwko nim, ale oni nie będą usłuchają i zabiją świadków, i będą prześladować tych, którzy szukają Prawa, a oni  zniosą wszystko i zmienią wszystko aby czynić zło na Moich oczach.

(13) I zakryje przed nimi oblicze Moje, wydam ich w ręce narodów w niewolę, jako zdobycz, na pożarcie, i usunę ich z ziemi, i rozproszę ich spośród narodów.

(14) I zapomną o całym Moim Prawie, o wszystkich Moich przykazaniach i o wszystkich Moich sądach, i zbłądzą co do nowych księżyców i sabatów, świąt, jubileuszy i obrzędów.

(15) A potem zwrócą się do Mnie spośród narodów z całego serca i całej duszy i ze wszystkich sił, i zgromadzę ich spośród wszystkich narodów, i będą Mnie szukać, tak że odnajdą Mnie wśród nich, gdy będą mnie szukać całym swoim sercem i całą swoją duszą.

(16) I objawię im obfitość pokoju ze sprawiedliwością, i umieszczę ich roślinę prawości, całym Moim sercem i całą Moją duszą, i będą dla błogosławieństwa, a nie przekleństwa, i będą głową, a nie ogonem.

(17) I zbuduję Swoją świątynię pośród nich, i zamieszkam z nimi, i  będę ich Bogiem, a oni będą Moim ludem w prawdzie i prawości.

(18) I nie opuszczę ich, ani ich nie zawiodę; albowiem Ja jestem Panem, ich Bogiem. ”

(19) Mojżesz padłszy na twarz, modlił się mówiąc: „Panie, Boże mój, nie opuszczaj ludu twego i dziedzictwa twego, aby błąkali się w błędzie serc swoich i nie wydawali ich w ręce ich wrogowie, poganie, aby nie rządzili nimi i nie zgrzeszyli przeciwko Tobie.

(20) Niech miłosierdzie Twoje, o Panie, zostanie podniesione na Twój lud i stwórz w nich ducha prawego, i niech duch Beliara nie panuje nad nimi, oskarżając ich przed Tobą usidlając ich ze wszystkich dróg sprawiedliwość, aby zginęli przed obliczem Twoim.

(21) „Lecz oni są Twoim ludem i dziedzictwem, które wydałeś swą wielką mocą z rąk Egipcjan: stwórz w nich czyste serce i ducha świętego i niech odtąd nie będą uwikłani w swoje grzechy odtąd do wieczności. ”

(22) I rzekł Pan do Mojżesza: „Znam ich przekorność, myśli i ich twarde karki, i nie będą posłuszni, dopóki nie wyznają własnego grzechu i grzechu swoich ojców.

(23) Potem zwrócą się do Mnie w całej prawości i całym swoim sercem i całą swoją duszą, a Ja obrzeżę napletek ich serca i napletek serca ich potomstwa, stworzę w nich ducha świętego, oczyszczę ich, aby nie odwrócili się ode Mnie od tego dnia do wieczności.

(24) Ich dusze przylgną do Mnie i do wszystkich Moich przykazań, i wypełnią Moje przykazania, Ja będę ich Ojcem a oni będą Moimi dziećmi.

(25) I wszyscy będą nazwani dziećmi Boga żywego, każdy anioł i każdy duch będzie wiedział, tak, i poznają, że są to Moje dzieci, że jestem ich Ojcem w prawości i sprawiedliwości, i że kocham im.

(26) „Zapisz sam dla siebie wszystkie te słowa, które oznajmiam tobie na tej górze, pierwsze i ostatnie, które się spełnią we wszystkich podziałach dni w zakonie i w świadectwie oraz w tygodniach i jubileuszach na wieczność, aż zstąpię i zamieszkam z nimi przez całą wieczność. ”

(27) I rzekł do anioła obecności: „Napisz dla Mojżesza od początku stworzenia aż do zbudowania między nimi Mojego sanktuarium na całą wieczność.

(28) I objawi się Pan oczom wszystkich, i wszyscy poznają, że Ja jestem Bogiem Izraela i Ojcem wszystkich synów Jakuba i Królem na Górze Syjon na wieki. Syjon i Jeruzalem będą święte .

(29) A anioł obecności, który udał się przed obóz Izraela, wziął tablice podziałów lat – od czasu stworzenia – prawa i świadectwa tygodni jubileuszy, zgodnie z poszczególne lata, według całej liczby jubileuszy [według poszczególnych lat], od dnia [nowego] stworzenia, kiedy niebiosa i ziemia zostaną odnowione, a całe ich stworzenie według mocy niebios, i zgodnie z całym stworzeniem ziemi, aż świątynia Pańska zostanie zbudowana w Jerozolimie na Górze Syjon, i wszystkie źródła zostaną odnowione dla uzdrowienia i dla pokoju i dla błogosławieństwa dla wszystkich wybranych Izraela, i że w ten sposób może być od tego dnia i do wszystkich dni ziemi.

 

Rozdział 2 (Jub 2)

(1) Na rozkaz Pana anioł obecności powiedział do Mojżesza: Zapisz wszystkie słowa dotyczące stworzenia – jak Pan Bóg w sześć dni dokonał wszystkich swoich dzieł, wszystko, co stworzył i zachował szabat siódmego dnia. Uświęcił go po wszystkie wieki i ustanowił go jako znak dla wszystkich swoich dzieł.

(2) Ponieważ pierwszego dnia stworzył niebiosa, które są w górze, ziemię, wody, i wszystkie duchy, które służą przed nim, mianowicie aniołów obecności, aniołów świętości, aniołów duchów ognia, aniołów duchów wiatrów, aniołów duchów chmur, ciemności, śniegu, gradu i mrozu, aniołów głosów, grzmotów i błyskawic, i aniołów duchów zimna i upału, zimy, wiosny, jesieni i lata, i wszystkie duchy jego stworzeń, które są w niebiosach, na ziemi i na każdym (miejscu). I [stworzył również] otchłanie, ciemność i światło, jutrzenkę i wieczór, które on zamierzył dzięki wiedzy swego serca.

(3) Wtedy ujrzeliśmy Jego dzieła i błogosławiliśmy Go. I wychwalaliśmy Go z powodu wszystkich Jego dzieł, ponieważ uczynił siedem wielkich dzieł pierwszego dnia.

(4) Drugiego dnia uczynił firmament między wodami. A wody zostały rozdzielone tego dnia. Połowa z  nich wzniosła się do góry, a  połowa z  nich opadła poniżej firmamentu, który był w  pośrodku ponad powierzchnią całej ziemi. I tylko to dzieło zostało dokonane dnia drugiego.

(5) Trzeciego dnia uczynił tak, jak powiedział wodom, żeby zebrały się z  powierzchni całej ziemi w  jedno miejsce, i  żeby ukazała się sucha powierzchnia.

(6) I wody uczyniły tak, jak im powiedział. Zebrały się z  całej powierzchni ziemi poza firmamentem i  ukazała się sucha powierzchnia.

(7) I tego dnia stworzył On wszystkie morza, każde na swoim miejscu, wszystkie rzeki, i  wszystkie zbiorowiska wód w  górach i  na całej ziemi, wszystkie jeziora, rosę na całej ziemi, nasienie, które jest zasiewane według wszelkiego swego rodzaju i wszystko to, co jest jadalne, drzewa rodzące owoce i  lasy, ogród Eden i  w Edenie wszystko w  obfitości. Te cztery wielkie rodzaje uczynił dnia trzeciego.

(8) Czwartego dnia uczynił słońce, księżyc i  gwiazdy. Umieścił je na firmamencie niebios, aby świeciły nad całą ziemią, aby rządziły dniem i  nocą, i  aby oddzielały światło od ciemności.

(9) I Pan ustanowił słońce jako wielki znak nad ziemią dla ustalenia dni, szabatów, miesięcy, świąt, lat, siedmioleci, jubileuszy i  wszystkich okresów lat.

(10) I ono oddziela światło od ciemności, aby wszystko, co kiełkuje i wzrasta na ziemi, mogło dobrze się rozwijać. Te trzy dzieła uczynił dnia czwartego.

(11) Piątego dnia stworzył wielkie potwory wodne w  morskich głębinach – to były pierwsze istoty cielesne stworzone przez Jego ręce – wszystkie ryby, które poruszają się w  wodach, wszystkie gatunki ptactwa fruwającego.

(12) I słońce wzeszło nad nimi, aby mogły się rozwijać, i nad wszystkim, co było na ziemi, nad wszystkim, co wschodzi na ziemi, nad każdym drzewem, co rodzi owoce, i nad każdą istotą cielesną. Te trzy rodzaje uczynił dnia piątego

(13) Szóstego dnia stworzył wszystkie zwierzęta ziemskie, wszelkie bydło i to wszystko, co porusza się na ziemi.

(14) A po tym wszystkim uczynił ludzi, jako mężczyznę i kobietę uczynił ich. I dał mu panowanie nad wszystkim na ziemi, i w morzach, i nad stworzeniami fruwającymi, nad zwierzętami, bydłem, wszystkim, co porusza się na ziemi i nad całą ziemią. Nad tym wszystkim dał mu panowanie. Te cztery rodzaje uczynił dnia szóstego.

(15) Razem były dwadzieścia dwa rodzaje.

(16) I zakończył wszystkie swoje dzieła dnia szóstego, wszystko, co jest w niebiosach, na ziemi, w morzach, w otchłaniach, w świetle, w ciemnościach, i w każdym miejscu.

(17) I dał nam wielki znak, w dzień szabatu, abyśmy pracowali przez sześć dni, ale sabatu w dzień siódmy od wszelkiej pracy.

(18) I wszyscy aniołowie obecności i wszyscy aniołowie uświęcenia, te dwie wielkie klasy – nakazał nam, abyśmy zachowywali szabat z Nim w niebie i na ziemi ”.

(19) I rzekł do nas: „Oddzielę sobie lud spośród wszystkich ludów, i będą oni obchodzić dzień sabatu, i poświęcę je sobie jako lud mój, i będę im błogosławił; tak jak ja uświęciłem dzień sabatu i sam uświęcę go, tak i im pobłogosławię, a oni będą Moim ludem, a Ja będę ich Bogiem.

(20) I wybrałem potomstwo Jakuba spośród wszystkiego, co widziałem, i zapisałem go jako Mojego pierworodnego syna, i poświęciłem go sobie na wieki wieków; i nauczę ich dnia szabatu, aby nie dopuścili do tego szabatu od wszelkiej pracy.

(21) I w ten sposób stworzył w nim znak, zgodnie z którym powinni obchodzić sabat z nami siódmego dnia, aby jeść i pić oraz błogosławić Tego, który wszystko stworzył, tak jak On pobłogosławił i uświęcił dla siebie osobliwym ludzie ponad wszystkie narody i aby szabat trzymali się razem z nami.

(22) I sprawił, że Jego przykazania wzniosły się jako słodki posmak przyjemny przed Nim przez wszystkie dni.

(23) „Było (od) dwóch i dwudziestu głów ludzkości od Adama do Jakuba, a dwa i dwadzieścia rodzajów pracy wykonano aż do siódmego dnia; to jest błogosławione i święte; a te pierwsze są także błogosławione i święte; a ten służy wraz z tym dla uświęcenia i błogosławieństwa.

(24) I temu (Jakubowi i jego potomstwu) zostało udzielone, aby zawsze byli błogosławionymi i świętymi pierwszego świadectwa i prawa, tak jak On uświęcił i pobłogosławił dzień szabatu siódmego dnia.

(25) Stworzył niebo i ziemię i wszystko, co stworzył w ciągu sześciu dni, a Bóg poświęcił dzień siódmy, dla wszystkich swoich dzieł; dlatego rozkazał w imieniu jego, aby ktokolwiek na nim pracował, umarł, a ten, który go skalał, na pewno umrze.

(26) Dlatego rozkażcie synom Izraela, aby obchodzili ten dzień, aby mogli go poświęcić i nie wykonywać na nim żadnej pracy, i aby nie skalać jej, gdyż jest bardziej święta niż wszystkie inne dni.

(27) A ktokolwiek go sprofanuje, na pewno umrze, a kto na nim popełni wszelkie dzieło, na pewno umrze na wieki, aby synowie Izraela mogli przestrzegać tego dnia przez całe swoje pokolenia, i nie zostaną wykorzenieni z ziemi; bo to jest dzień święty i dzień błogosławiony.

(28) Każdy, kto go przestrzega i nie przestrzega szabatu przed całym swoim dziełem, będzie święty i błogosławiony przez wszystkie dni, jak my.

(29) Oświadczcie i powiedzcie synom Izraela prawo tego dnia, aby przestrzegali w nim sabatu i aby nie porzucili go z powodu błędu swoich serc; (i) że nielegalne jest wykonywanie na nim pracy, która jest niestosowna, wykonywanie na nich własnej przyjemności oraz że nie powinni oni przygotowywać na nim niczego do zjedzenia lub wypicia oraz (że jest to niezgodne z prawem) czerpania wody, lub przynieść lub wyjąć niej poprzez ich bram jakiekolwiek obciążenie, które nie były one przygotowane do siebie na szósty dzień w ich mieszkaniach.

(30) I nie będą wprowadzać ani wychodzić z domu do domu tego dnia; albowiem ten dzień jest bardziej święty i błogosławiony niż jakikolwiek dzień jubileuszowy jubileuszy; w ten sposób obchodziliśmy sabat w niebiosach, zanim stało się to znane jakiemukolwiek ciału, aby przestrzegać Sabatu na ziemi.

(31) Stwórca wszystkich rzeczy go pobłogosławił, ale nie uświęcił wszystkich ludów i narodów, aby na nich zachowywać Sabat, ale tylko Izrael: tylko tym ludziom pozwolił jeść i pić oraz zachować sabat na ziemi.

(32) Stwórca wszystkich rzeczy błogosławił ten dzień, który stworzył dla błogosławieństwa, świętości i chwały ponad wszystkie dni.

(33) To prawo i świadectwo zostało wydane synom Izraela jako prawa na wieki dla ich pokoleń.

 

Rozdział 3 (Jub 3)

(1) „I przez sześć dni drugiego tygodnia przywieźliśmy, według słowa Bożego, Adamowi wszystkie zwierzęta i wszystkie bydło, wszystkie ptaki i wszystko, co porusza się po ziemi i wszystko, co porusza się w wodzie, zgodnie z ich gatunkami i według ich rodzajów: bestie pierwszego dnia; bydło drugiego dnia; ptaki trzeciego dnia; i wszystko, co porusza się na ziemi czwartego dnia; i to, co porusza się w wodzie piątego dnia.

(2) Adam nazwał ich wszystkich imionami, a jak je nazwał, tak było ich imieniem.

(3) „A w ciągu tych pięciu dni Adam widział to wszystko, mężczyznę i kobietę, według wszelkiego rodzaju na ziemi, ale był sam i nie znalazł dla niego pomocy.

(4) A Pan powiedział do nas: „Nie jest dobrze, aby mężczyzna był sam: zróbmy mu pomoc”.

(5) A Pan, Bóg nasz, sprawił, że zasnął na nim głęboki sen, i zasnął, a on wziął za niewiastę jedno żebro z jego żeber, a to żebro było źródłem niewiasty z jego żeber, a On zamiast tego zbudował ciało i zbudował kobietę.

(6) I obudził Adama ze snu, a obudziwszy się, wstał szóstego dnia, przyprowadził ją do siebie, poznał ją i rzekł do niej: „To jest teraz kość z moich kości i moje ciało ciało; będzie nazywana [moją] żoną; ponieważ została zabrana jej mężowi. ”

(7) Dlatego mąż i żona będą jednym, a zatem mężczyzna opuści ojca i matkę i przyłączy się do swojej żony, i będą jednym ciałem.

(8) „W pierwszym tygodniu został stworzony Adam, a żebro – jego żona: w drugim tygodniu pokazał jej ją; i dlatego przykazano, aby pozostali w splamieniu przez siedem dni przez mężczyznę, i dla kobiety dwa razy siedem dni.

(9) A po tym, jak Adam ukończył czterdzieści dni w kraju, w którym został stworzony. przyprowadziliśmy go do ogrodu Eden, aby go uprawiał i zatrzymywał, ale jego żona przywieźli go osiemdziesiątego dnia, a potem weszła do ogrodu Eden.

(10) Z tego powodu przykazanie jest zapisane na niebieskich tablicach w odniesieniu do niej, która rodzi: „jeśli urodzi mężczyznę, pozostanie w nieczystości siedem dni, zgodnie z pierwszym tygodniem dni, trzydzieści trzy dni pozostanie we krwi swego oczyszczenia i nie dotknie żadnej świętej rzeczy, ani nie wejdzie do świątyni, dopóki nie wypełni dni, które są (nakazane) w przypadku męskiego dziecka.

(11) Lecz w przypadku niewiastki pozostanie w swej nieczystości przez dwa tygodnie dni, zgodnie z pierwszymi dwoma tygodniami, i przez sześćdziesiąt sześć dni we krwi jej oczyszczenia, i będą one przez wszystkie osiemdziesiąt dni. ”

(12) A gdy ona ukończyła osiemdziesiąt dni, wprowadziliśmy ją do ogrodu Eden, bo jest bardziej święta niż cała ziemia poza nią, a każde drzewo, które jest w niej zasadzone, jest święte.

(13) Dlatego też wyświęcono w stosunku do niej, która nosi dziecko płci męskiej lub żeńskiej, ustawę z tych dni, że nie powinna dotykać żadnych świętych rzeczy ani wchodzić do świątyni, dopóki te dni nie zostaną spełnione.

(14) „Takie jest prawo i świadectwo, które zostało spisane dla Izraela, aby mieli go przestrzegać przez wszystkie dni.

(15) „A w pierwszym tygodniu pierwszego jubileuszu Adam i jego żona przebywali w ogrodzie Eden przez siedem lat, uprawiając i utrzymując go, daliśmy mu pracę i poinstruowaliśmy go, aby robił wszystko, co jest odpowiednie do uprawy roli.

(16) A on uprawiał (ogród), był nagi i nie znał go, i nie wstydził się, i chronił ogród przed ptakami, zwierzętami i bydłem, zbierał jego owoce, jadł i odkładał resztki dla siebie i dla swojej żony [i odłóż na bok to, co było trzymane].

(17) „A po upływie siedmiu lat, które tam ukończył, dokładnie siedmiu lat, a drugiego miesiąca, siedemnastego dnia (miesiąca), przyszedł wąż i zbliżył się do kobiety i węża rzekł do niewiasty: „Czy Bóg wam przykazał, mówiąc: Nie będziecie jeść z każdego drzewa ogrodu?”

(18) I rzekła do niego: „Ze wszystkich owoców drzew w ogrodzie Bóg powiedział do nas: Jedz; ale z owocu drzewa, który jest w środku ogrodu, Bóg powiedział do nas: Nie będziecie go jeść, ani nie dotkniecie go, abyście nie umarli ”.

(19) I wąż rzekł do kobiety: „Na pewno nie umrzecie; boć Bóg wie, że w dniu, gdy będziecie jeść, oczy wasze otworzą się i będziecie jak bogowie, poznacie dobro i zło.”

(20) I niewiasta ujrzała drzewo, które było przyjemne i miłe dla oka, i że jego owoc był dobry na jedzenie, i wzięła je i jadła.

(21) A gdy po raz pierwszy okryła hańbę figleave , dała ją Adamowi, a on jadł, a oczy jego otworzyły się i ujrzał, że jest nagi.

(22) I wziął figleave i zszył je, i zrobił sobie fartuch, i okrył się hańbą.

(23) A Bóg przeklął węża i gniewał się nim na wieki …

(24) I rozgniewał się na niewiastę, bo słuchała głosu węża i jadła; i rzekł do niej: „Ogromnie pomnoży twój smutek i twoje boleści; w smutku wydasz dzieci, a twój powrót powróci do męża twego, a on będzie panował nad tobą ”.

(25) I do Adama również powiedział: „Ponieważ usłuchałeś głosu żony swojej, i zjadłeś drzewo, którego ci nakazałem, abyś go nie jadł, przeklęta ziemia dla ciebie: ciernie i osty rodzić ci, a ty jeść swój chleb w pocie twojej twarzy, póki byś returnest do ziemi skąd ty byłeś wzięty; bo jesteś ziemią, a na ziemię powrócisz ”.

(26) I włożył im futra ze skóry, i przyodział je, i wysłał je z Ogrodu Eden.

(27) „A w tym dniu, w którym Adam wyszedł z ogrodu, on oferowany jako słodka woń ofiary, kadzidło, galbanum i stacte i przyprawy rano ze wschodem słońca od dnia, kiedy pokryte jego wstyd.

(28) I w tym dniu zamknięto pysk wszystkich zwierząt, bydła i ptaków, wszelkich spacerów i wszelkich ruchów, tak że nie mogli już mówić: wszyscy bowiem rozmawiali ze sobą jedna warga i jeden język.

(29) I zesłał z Ogrodu Eden całe ciało, które było w Ogrodzie Eden, i całe ciało rozproszyło się według rodzajów i rodzajów według miejsc, które dla nich zostały stworzone.

(30) I tylko Adamowi dał (tym razem), aby zasłonić swój wstyd, wszystkich zwierząt i bydła.

(31) Z tego powodu na niebieskich tablicach jest napisane, że dotykają wszystkich, którzy znają sąd prawa, aby zakryli wstyd i nie odkryli siebie, jak się poganie odkrywają.

(32) A w nowiu czwartego miesiąca Adam i jego żona wyszli z Ogrodu Eden i zamieszkali w ziemi Elda, w ziemi ich stworzenia.

(33) Adam nazwał imię swojej żony Ewy.

(34) I nie mieli syna aż do pierwszego jubileuszu, a potem poznał ją.

(35) Teraz uprawiał ziemię, tak jak go pouczono w rajskim ogrodzie.

 

Rozdział 4 (Jub 4)

(1) W trzecim tygodniu drugiego jubileuszu urodziła Kaina, a w czwartym urodziła Abla, a w piątym urodziła córkę Awan.

(2) W pierwszym (roku) trzeciego jubileuszu Kain zabił Abla, ponieważ (Bóg) przyjął ofiarę Abla i nie przyjął ofiary Kaina.

(3) Zabił go na polu; a jego krew wołała z ziemi do nieba, narzekając, ponieważ go zabił.

(4) A Pan upomniał Kaina za Abla, ponieważ go zabił, i uczynił go zbiegiem na ziemi z powodu krwi swego brata, i przeklął go na ziemi.

(5) Z tego powodu na niebieskich stołach jest napisane: „Przeklęty, kto zdradziecko podnosi rękę na bliźniego, niech wszyscy, którzy widzieli i słyszeli, powiedzą: Niech tak się stanie; a człowiekowi, który widział i nie oświadczył (go), niech będzie przeklęty jak inni”.

(6) Z tego powodu ogłaszamy, kiedy dochodzimy przed Panem, naszym Bogiem, o grzechu popełnionym w niebie i na ziemi, w świetle i ciemności i wszędzie.

(7) I Adam i jego żona opłakiwali Abla przez cztery tygodnie lat, a w czwartym roku piątego tygodnia stali się radośni, i Adam znów poznał swoją żonę, i urodziła mu syna, a on nazywał jego imię Set; albowiem powiedział: „Bóg wzbudził dla nas drugie nasienie na ziemi zamiast Abla; bo zabił go Kain ”.

(8) W szóstym tygodniu spłodził córkę Azurę .

(9) Kain poznał swoją siostrę za żonę, a ona urodziła mu Henocha pod koniec czwartego jubileuszu. A w pierwszym roku pierwszego tygodnia piątego jubileuszu domy zbudowano na ziemi, a Kain zbudował miasto i nazwał je imieniem swego syna Henocha.

(10) Adam poznał Ewę, swoją żonę, a ona urodziła jeszcze dziewięciu synów.

(11) „W piątym tygodniu piątego jubileuszu Set wziął Azurę, swoją siostrę, za żonę, a w czwartym (roku szóstego tygodnia) urodziła mu Enosa .

(12) Zaczął wzywać imienia Pana na ziemi.

(13) A w siódmym jubileuszu w trzecim tygodniu Enos wziął Noam, swoją siostrę, za żonę, i urodziła mu syna w trzecim roku piątego tygodnia, i nazwał go Kenan .

(14) A pod koniec ósmego jubileuszu Kainan wziął Mualelet, swoją siostrę, za swoją żonę, i urodziła mu syna w dziewiątym jubileuszu, w pierwszym tygodniu trzeciego roku tego tygodnia, i nazwał swoje imię Mahalalel .

(15) A w drugim tygodniu dziesiątego jubileuszu Mahalalel zabrał go do żony Diny, córki Barakiel, córki brata jego ojca, i urodziła mu syna w trzecim tygodniu szóstego roku, a nazywał się Jared; albowiem za dni jego aniołowie Pańscy zstąpili na ziemię, ci, którzy zostali nazwani Obserwatorami, aby pouczać dzieci ludzkie i aby dokonywać sądu oraz prawości na ziemi.

(16) W jedenastym jubileuszu Jared wziął sobie żonę, a miała na imię Barakel, córka Rasujala, córka brata ojca, w czwartym tygodniu tego jubileuszu, a ona urodziła mu syna w piątym tydzień, w czwartym roku jubileuszu, i nazwał swoje imię Henoch.

(17) „I był on pierwszym spośród ludzi, którzy urodzili się na ziemi, którzy nauczyli się pisma, wiedzy i mądrości, i zapisali znaki nieba zgodnie z porządkiem miesięcy w książce, aby ludzie znali pory roku lata zgodnie z kolejnością ich oddzielnych miesięcy.

(18) I jako pierwszy napisał świadectwo, i zaświadczył synom ludzkim wśród pokoleń ziemi, opisał tygodnie jubileuszy i oznajmił im dni lat, i rozpoczął porządkujcie miesiące i opowiadajcie sabaty lat, jakie my (je) znaliśmy.

(19) A co było i co będzie widział w wizji swego snu, tak jak stanie się to z dziećmi ludzkimi przez całe ich pokolenia, aż do dnia sądu; wszystko widział i rozumiał, napisał swoje świadectwo i złożył świadectwo na ziemi dla wszystkich dzieci ludzkich i dla ich pokoleń.

(20) W dwunastym jubileuszu, w siódmym tygodniu, wziął sobie żonę, a miała na imię Edni, córka Danel, córka brata jego ojca, a na szóstym roku w tym tygodniu urodziła mu syn, a on nazywał się Matuzalem.

(21) A ponadto był z aniołami Bożymi przez te sześć jubileuszy lat, i pokazali mu wszystko, co jest na ziemi i na niebie, panowanie słońca, i spisał wszystko.

(22) I zaświadczył Obserwatorom, którzy zgrzeszyli z córkami ludzkimi; albowiem oni zaczęli się jednoczyć, aby się skalać, z córkami ludzkimi, i Enoch świadczył przeciwko nim wszystkim.

(23) I wzięto go spośród synów ludzkich, i wprowadziliśmy go do Ogrodu Eden z majestatem i czcią , a oto tam spisuje detonację i sąd świata, i całą niegodziwość dzieci mężczyzn.

(24) I z tego powodu (Bóg) sprowadził wody potopu na całą ziemię Eden; albowiem tam był ustawiony jako znak i że powinien zeznawać przeciwko wszystkim dzieciom ludzkim, aby opowiadał o wszystkich uczynkach pokoleń aż do dnia potępienia.

(25) I spalił kadzidło świątyni, (nawet) słodkie przyprawy, które byłyby przyjemne przed Panem na Górze.

(26) Albowiem Pan ma cztery miejsca na ziemi, Ogród Eden i Górę Wschodu, i tę górę, na której dziś jesteś, Góra Synaj i Góra Syjon (które) zostaną uświęcone w nowym stworzenie dla uświęcenia ziemi; przez nią ziemia będzie uświęcona od całej swojej winy i nieczystości przez wszystkie pokolenia świata.

(27) A w czternastym jubileuszu Matuzalem zabrał sobie żonę, Ednę, córkę Azriala , córki brata ojca, w trzecim tygodniu, w pierwszym roku tego tygodnia, i spłodził syna i nazwał swoje imię Lamech .

(28) W piętnastym jubileuszu w trzecim tygodniu Lamech wziął sobie żonę, a ona miała na imię Betenos, córka Barakel, córki brata jego ojca, w tym tygodniu urodziła mu syna i nazwał swoje imię Noe, mówiąc: „Ten mnie pocieszy za utrapienie moje i wszelką robotę moją, i ziemię, którą Pan przeklął”.

(29) Pod koniec dziewiętnastego jubileuszu, w siódmym tygodniu szóstego roku życia, Adam zmarł, a wszyscy jego synowie pochowali go w ziemi jego stworzenia, a on jako pierwszy został pochowany na ziemi .

(30) I brakowało mu siedemdziesięciu lat tysiąca lat; bo tysiąc lat jest jak jeden dzień w świadectwie niebios i dlatego napisano o drzewie poznania: „W dniu, w którym jecie, umrzecie”. Z tego powodu nie ukończył lat tego dnia ; bo umarł w tym czasie.

(31) Pod koniec tego jubileuszu Kain został zabity po nim w tym samym roku; albowiem na dom jego spadł na niego, i umarł pośrodku domu swego, i zabity był przez kamienie jego; albowiem kamieniem zabił Abla, a kamieniem zabił sprawiedliwie.

(32) Z tego powodu zostało ustanowione na niebieskich tablicach: „Za pomocą narzędzia, którym człowiek zabija swego bliźniego w ten sam sposób, zostanie zabity; po tym, jak go zranił, w podobny sposób postępują z nim ”.

(33) A w dwudziestym piątym jubileuszu Noe przyjął sobie żonę, a miała na imię Emzara, córka Rakela , córki brata ojca, w pierwszym roku w piątym tygodniu: i w trzecim w roku jego urodziła mu Sema, w piątym roku urodziła mu Chama, w pierwszym roku w szóstym tygodniu urodziła mu Jafeta.

 

Rozdział 5 (Jub 5)

(1) „I stało się, gdy synowie ludzcy zaczęli się rozmnażać na powierzchni ziemi i urodziły się im córki, że aniołowie Boży widzieli je w pewnym roku tego jubileuszu, że były piękne aby na nie patrzeć; i wzięli sobie żony ze wszystkich, które wybrali, urodziły im synów i byli oni olbrzymami.

(2) Na ziemi narosło bezprawie, a całe ciało zepsuło drogę, podobnie ludzie, bydło, zwierzęta i ptaki i wszystko, co chodzi po ziemi – wszyscy wypaczyli swoje drogi i rozkazy i zaczęli się pożerać, a bezprawie narastało na ziemi, a wszelka wyobraźnia myśli wszystkich ludzi (była) w ten sposób stale zła.

(3) Bóg spojrzał na ziemię, a oto była zepsuta, a wszelkie ciało zepsuło jej rozkazy, a wszyscy, którzy byli na ziemi, dokonali wszelkiego zła na Jego oczach.

(4) I powiedział, że zniszczy człowieka i całe ciało na powierzchni ziemi, którą stworzył.

(5) Lecz Noe znalazł łaskę w oczach Pana.

(6) I przeciwko aniołom, których posłał na ziemię, będąc wielce gniewnym dał przykazanie, aby wykorzenić ich z całego ich panowania, i nakazał nam związać ich w głębiny ziemi, a oto oni są związane między nimi i są (trzymani) oddzielnie.

(7) I przeciwko ich synom wyszedł z rozkazu przed Jego obliczem, aby zostali pobici mieczem i usunięci z nieba.

(8) I powiedział: „Duch mój nie zawsze pozostanie na człowieku; bo i oni są ciałem, a dni ich będą sto dwadzieścia lat ”.

(9) I posłał Swym mieczem pośród nich, aby każdy zabił swego bliźniego, i zaczęli się zabijać, aż wszyscy padli od miecza i zostali zniszczeni z ziemi.

(10) A ich ojcowie byli świadkami (ich zniszczenia), a potem zostali związani w głębinach ziemi na wieki , aż do dnia wielkiego potępienia, kiedy sąd zostanie wykonany na wszystkich, którzy skazali swoje drogi i ich uczynki przed Panem.

(11) I zniszczył wszystkich ze swoich miejsc, i nie pozostał żaden z nich, którego nie sądził według całej ich niegodziwości.

(12) „I uczynił dla wszystkich swoich dzieł nową i prawą naturę, aby nie grzeszyli całą swoją naturą na zawsze , ale wszyscy byli sprawiedliwi w swoim rodzaju.

(13) A sąd wszystkich jest wyświęcony i zapisany na niebiańskich tablicach w sprawiedliwości – nawet (sąd) wszystkich, którzy zbaczają ze ścieżki, która im nakazano, aby weszli; a jeśli tam nie chodzą, wyrok jest spisany dla każdego stworzenia i dla każdego rodzaju.

(14) I nie ma nic w niebie ani na ziemi, ani w świetle, ani w ciemności, ani w Szeolu, ani w głębi, ani w miejscu ciemności (co nie jest sądzone); a wszystkie ich wyroki są wyświęcone, zapisane i wyryte.

(15) W odniesieniu do wszystkiego, co osądzi, wielki według swej wielkości, a mały według swej małości i każdy według swojej drogi.

(16) I On nie jest tym, który będzie uważał osobę (jakiejkolwiek), ani też nie będzie tym, który otrzyma prezenty, jeśli powie, że wykona wyrok na każdym z nich: jeśli ktoś da wszystko, co jest na ziemi, będzie nie patrzcie na prezenty ani na osobę (żadnej), ani nie przyjmujcie niczego z jego ręki, bo On jest sprawiedliwym sędzią.

(17) „A o synach Izraela zostało napisane i wyświęcone: jeśli zwrócą się do Niego w sprawiedliwości, On przebaczy wszystkie ich przestępstwa i odpuści ich grzechy.

(18) Jest napisane i wyświęcone, że okaże litość wszystkim, którzy raz w roku odwrócą się od całej swojej winy.]

(19) A jeśli chodzi o wszystkich, którzy przed potopem zepsuli swoje drogi i myśli, nikogo nie przyjęto, z wyjątkiem samego Noego; albowiem jego osoba została przyjęta w imieniu swoich synów, których (Bóg) zbawił z wód potopu z jego powodu; albowiem serce jego było sprawiedliwe na wszystkich drogach jego, jak mu rozkazano, i nie odstąpił od wszystkiego, co mu było przeznaczone.

(20) A Pan powiedział, że zniszczy wszystko, co było na ziemi, zarówno ludzi, jak i bydło, zwierzęta i ptactwo z powietrza, i to, co porusza się na ziemi.

(21) I rozkazał Noemu, aby uczynił go arką, aby ocalił się przed wodami potopu.

(22) Noe uczynił arkę pod każdym względem, jak mu rozkazał, w dwudziestym siódmym jubileuszu lat, w piątym tygodniu piątego roku (w nowiu pierwszego miesiąca).

(23) I wszedł w szósty (rok), w drugim miesiącu, na nowiu drugiego miesiąca, aż do szesnastego; wszedł i wszystko, co mu przynieśliśmy, do arki, a Pan zamknął ją z zewnątrz siedemnastego wieczora.

(24) A Pan otworzył siedem wrót niebiańskich i ujścia fontann wielkiej głębokości, w liczbie siedmiu ujść.

(25) Bramy przeciwpowodziowe zaczęły wylewać wodę z nieba przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, a fontanny głębin wysyłały wody, aż cały świat był pełen wody.

(26) A wody wzrosły na ziemię: piętnaście łokci wzniosły się wody nad wszystkie wysokie góry, a arka uniosła się nad ziemię i popłynęła po powierzchni wód.

(27) I woda panowała na powierzchni ziemi przez pięć miesięcy – sto pięćdziesiąt dni.

(28) Arka poszła i spoczęła na szczycie Lubar, jednej z gór Ararat.

(29) W czwartym miesiącu (w nowiu) fontanny wielkiej głębi zostały zamknięte, a wrota niebios zostały powstrzymane; a podczas nowiu siódmego miesiąca wszystkie ujścia otchłani ziemi zostały otwarte, a woda zaczęła schodzić w głębiny.

(30) A w nowiu dziesiątego miesiąca ujrzeli szczyty gór, a podczas nowiu pierwszego miesiąca Ziemia stała się widoczna.

(31) Wody zniknęły z powierzchni ziemi w piątym tygodniu jej siódmego roku, a siedemnastego dnia drugiego miesiąca ziemia była sucha.

(32) Dwudziestego siódmego otworzył arkę i zesłał z niej bestie, bydło, ptaki oraz cokolwiek co się porusza.

 

Rozdział 6 (Jub 6)

(1) „A w nowiu trzeciego miesiąca wyszedł z arki i zbudował ołtarz na tej górze.

(2) I dokonał przebłagania za ziemię, wziął dzieciaka i dokonał przebłagania za jego krew za całą winę ziemi; bo wszystko, co na nim było, zostało zniszczone, z wyjątkiem tych, którzy byli w arce z Noem.

(3) I położył tłuszcz na ołtarzu, i wziął wołu i kozę, i owcę, i dzieci, i sól, i gołąb żółw, i młode gołębicy, i złożył ofiarę spaloną na ołtarzu, i wylał na nim ofiarę zaprawionej oliwą i posypane wino i słali kadzidło ponad wszystko, i spowodowało niemały smak powstać, dopuszczalne przed Panem.

(4) A Pan pachniał się spory smak , a On zawarł przymierze z nim, że nie powinno być żadnych więcej potop, aby zniszczyć ziemię; aby wszystkie dni ziemskiego czasu nasienia i żniwa nigdy nie ustały; zimno i upał, a lato i zima, a dzień i noc nie powinny zmieniać ich porządku ani kończyć na zawsze .

(5) „A wy wzrastacie i rozmnażajcie się na ziemi, stańcie się na niej liczni i bądźcie jej błogosławieni. Strach przed wami i strach przed wami wzbudzę we wszystkim, co jest na ziemi i na morzu.

(6) A oto wam dałem wszystkie zwierzęta i wszystkie skrzydlate rzeczy, wszystko, co porusza się na ziemi, i ryby w wodach, i wszystko na pożywienie; jako zielone zioła, dałem wam wszystko do jedzenia.

(7) Lecz ciała, wraz z życiem, krwią, nie będziecie jeść; albowiem życie wszelkiego ciała jest we krwi, aby wasza krew nie była potrzebna. Z ręki każdego człowieka, z ręki każdej [bestii] potrzebuję krwi człowieka.

(8) Kto przeleje krew człowieka przez ludzi ma być przelana krew jego; bo na obraz Boży uczynił On człowieka.

(9) A wy wzrastacie i rozmnażajcie się na ziemi. ”

(10) „Noe i jego synowie przysięgali, że nie będą jeść żadnej krwi, która byłaby w ciele, i zawarł przymierze z Panem Bogiem na wieki we wszystkich pokoleniach ziemi w tym miesiącu.

(11) Z tego powodu powiedział wam, że powinniście zawrzeć przymierze z synami Izraela w tym miesiącu na górze z przysięgą i że powinniście spryskać ich krwią z powodu wszystkich słów przymierza, które Pan uczynił z nimi na zawsze .

(12) A to świadectwo jest napisane o tobie, że powinieneś je stale przestrzegać, abyś nie mógł spożywać w żadnym dniu krwi zwierząt, ptaków lub bydła przez wszystkie dni ziemi, a także człowieka, który spożywa krew bestia, bydło lub ptaki przez wszystkie dni ziemi, on i jego nasienie zostaną wykorzenione z ziemi.

(13) I rozkażcie synom Izraela, aby nie spożywali krwi, aby ich imiona i nasienie były stale przed Panem, naszym Bogiem.

(14) A dla tego prawa nie ma limitu dni, bo jest na wieki . Będą go przestrzegać przez wszystkie pokolenia, aby mogli nadal błagać w twoim imieniu krwią przed ołtarzem: każdego dnia oraz o poranku i wieczorem będą szukać wiecznie w twoim imieniu przed Panem, aby go zachowali i nie być wykorzenionym.

(15) „I dał Noemu i jego synom znak, że nie będzie już powodzi na ziemi.

(16) Położył swój łuk na obłoku, aby oznaczyć wieczne przymierze, że nie będzie już powodzi na ziemi, aby go zniszczyć przez wszystkie dni na ziemi.

(17) Z tego powodu na niebieskich tablicach jest ustanowione i napisane, aby raz w roku obchodzili święto tygodni w tym miesiącu, aby co roku odnawiać przymierze.

(18) Cały ten święto obchodzono w niebie od dnia stworzenia aż do dni Noego – dwadzieścia sześć jubileuszy i pięć tygodni lat; a Noe i jego synowie obchodzili go przez siedem jubileuszy i tydzień, aż do dzień śmierci Noego , a od dnia śmierci Noego jego synowie usuwali go aż do dni Abrahama i jedzą krew.

(19) Ale Abraham to zauważył, a Izaak, Jakub i jego dzieci obserwowali to aż do twoich dni, a w dniach twoich Izraelici zapomnieli o tym, dopóki nie odprawiliście go na nowo na tej górze.

(20) I rozkażcie synom Izraela, aby obchodzili to święto we wszystkich pokoleniach, aby im przykazać: pewnego dnia w tym miesiącu będą obchodzić święto.

(21) Jest to bowiem święto tygodni i święto pierwszych owoców: święto to jest dwojakie i ma podwójny charakter: odprawiaj je zgodnie z tym, co jest napisane i grawerowane .

(22) Albowiem napisałem w księdze pierwszego prawa, w tym, co dla ciebie napisałem, abyś obchodził je w swoim czasie, jednego dnia w roku, i wyjaśniłem ci jego ofiary, że dzieci Izrael powinien pamiętać i obchodzić to przez całe pokolenia w tym miesiącu, jeden dzień w roku.

(23) A na nowiu pierwszego miesiąca i na nowiu czwartego miesiąca, na nowiu siódmego miesiąca i na nowiu dziesiątego miesiąca są dni pamięci, a dni pór roku w czterech działach roku. Są one zapisane i ustanowione na wieki jako świadectwo .

(24) I Noe ustanowił je dla siebie jako święta dla pokoleń na wieki , aby stały się dla niego pamiątką.

(25) W nowiu pierwszego miesiąca został wezwany do uczynienia dla siebie arki, a tego dnia ziemia wyschła, a on otworzył (arka) i ujrzał ziemię.

(26) W nowiu czwartego miesiąca ujścia głębin otchłani były zamknięte. A w nowiu siódmego miesiąca wszystkie ujścia otchłani ziemi zostały otwarte i wody zaczęły w nich opadać.

(27) W nowiu dziesiątego miesiąca ujrzeli szczyty gór i Noe ucieszył się.

(28) Z tego powodu wyświęcił je dla siebie jako święta na pamiątkę na wieki, i w ten sposób są święceni.

(29) I umieścili je na niebieskich tablicach, każda miała trzynaście tygodni; od jednego do drugiego (przeszedł) ich pomnik, od pierwszego do drugiego, i od drugiego do trzeciego, i od trzeciego do czwartego.

(30) Wszystkie dni przykazania będą dwa i pięćdziesiąt tygodni dni, i (one) wypełni się cały rok. W ten sposób jest wyryty i ustanowiony na niebiańskich tablicach.

(31) I nie można zaniedbywać (przykazanie) przez jeden rok lub z roku na rok.

(32) „Rozkaż synom Izraela, aby przestrzegali lat według tego obliczenia – trzysta sześćdziesiąt cztery dni, i będą to rok całkowity, i nie będą przeszkadzać jego czasowi od jego dni i z jego świąt; albowiem wszystko w nich spadnie według ich świadectwa, i nie opuszczą ani dnia, ani nie zakłócą świąt.

(33) Lecz jeśli zaniedbają i nie będą ich przestrzegać zgodnie z Jego przykazaniem, wówczas zakłócą wszystkie swoje pory roku, a lata zostaną oderwane od tego porządku (i będą przeszkadzać sezonom, a lata będą przemieszczone] i zaniedbają swoje obrzędy.

(34) I wszystkie dzieci Izraela zapomną i nie znajdą ścieżki lat, zapomną o nowych księżycach, porach roku i sabatach , i popełniają błąd co do porządku lat.

(35) Albowiem wiem, i odtąd wam to oznajmię, i to nie jest z mojego pomysłu; albowiem księga (kłamstwa) napisane przede mną i na niebiańskich tablicach zarządza się podział dni, próbują zapomnieć o świętach przymierza i postępować według świąt narodów po ich błędzie i po swojej ignorancji.

(36) Będą bowiem tacy, którzy z pewnością dokonają obserwacji księżyca – jak (to) zakłóca pory roku i nadchodzi z roku na rok o dziesięć dni za wcześnie.

(37) Z tego powodu nadejdą lata, gdy będą przeszkadzać (porządek) i uczynić obrzydliwym (dzień) dzień świadectwa, a dzień nieczysty świętem, i będą mieszać wszystkie dni, święty z nieczystymi, a dzień nieczysty ze świętymi; bo pójdą źle, co do miesięcy, sabatów, świąt i jubileuszy.

(38) Z tego powodu przykazuję ci i świadczę ci, że możesz im świadczyć; albowiem po śmierci waszej dzieci będą się niepokoić, aby nie uczyniły roku trzysta sześćdziesiąt cztery dni, i dlatego się mylą co do nowych księżyców i pór roku, sabatów i świąt, i będą jeść wszelkiego rodzaju krew z wszelkiego rodzaju ciałem.

 

Rozdział 7 (Jub 7)

(1) „W siódmym tygodniu pierwszego roku Noego posadził w tym jubileuszu winorośl na górze, na której spoczywała arka, zwaną Lubar, jednej z Gór Ararat, i wydali owoce w czwartym roku, i strzegł ich owoców, i zebrał je w tym roku w siódmym miesiącu.

(2) I uczynił z niego wino, włożył je do naczynia i trzymał je aż do piątego roku, aż do pierwszego dnia, w nowiu pierwszego miesiąca.

(3) I obchodził z radością dzień tego święta, i złożył Panu całopalenie, jeden młody wół i jeden baran, i siedem owiec, każdy w każdym roku, i kozioł, aby mógł czyńcie w ten sposób pokutę za siebie i swoich synów.

(4) Najpierw przygotował dzieciaka i przelał trochę jego krwi na ciało, które było na ołtarzu, który uczynił, i cały tłuszcz, który położył na ołtarzu, gdzie złożył ofiarę spaloną, i wołu i Baran i owce, i położył całe ich ciało na ołtarzu.

(5) i umieścił wszystkie swoje ofiary zaprawionej oliwą na nią, a potem posypać wina na pożar, który miał wcześniej złożony na ołtarzu, a on umieszczony kadzidło na ołtarzu i spowodował słodki smak wznieść do przyjęcia przed Panem jego Bóg.

(6) I radował się i pił to wino, on i jego dzieci z radością.

(7) „I był wieczór, i wszedł do namiotu, upijając się, położył się i spał, i odsłonięty był w swoim namiocie, gdy spał.

(8) Cham ujrzał Noego, ojca swego, nagiego, wyszedł i powiedział swoim dwóm braciom na zewnątrz.

(9) Sem wziął swą szatę i wstał, wraz z Jafetem, i nałożyli szatę na ramiona, i cofnęli się, zasłaniając wstyd swego ojca, a ich twarze były odwrócone.

(10) Noe obudził się ze snu i wiedział wszystko, co mu uczynił jego młodszy syn, i przeklął syna, mówiąc: „Przeklęty Kanaan; zniewolonym sługą będzie dla swoich braci ”.

(11) I pobłogosławił Sema i rzekł: „Niech będzie błogosławiony Pan Bóg Shem, a Kanaan będzie jego sługą.

(12) Bóg powiększy Jafeta, a Bóg zamieszka w mieszkaniu Sem, a Kanaan będzie jego sługą. ”

(13) Cham wiedział, że jego ojciec przeklął swojego młodszego syna, i nie podobało mu się, że przeklął swego syna, i rozstał się z ojcem, on i jego synami wraz z nim, Kusz, Mesrain, Fud i Kanaan.

(14) I zbudował sobie miasto i nazwał je imieniem swojej żony Ne’elatama’uk .

(15) Jafeta to zobaczył i zazdrościł swemu bratu, on też zbudował sobie miasto i nazwał je imieniem po imieniu swojej żony Adataneses .

(16) I Sem mieszkał ze swoim ojcem Noem, i zbudował miasto na górze blisko swego ojca, i nazwał je także imieniem swojej żony Sedeqetelebab .

(17) A oto te trzy miasta są w pobliżu góry Lubar; Sedeqetelebab . frontem góry na jej wschodzie; i Naeltama’uk na południu; Adatanezy w kierunku zachodnim.

(18) A oto synowie Sema: Elam, i Assur i Arfaksad – Ten (syn) urodził się dwa lata po powodzi-a Lud i Aram.

(19) Synowie Jafeta Gamer i Magog i Madoj i Jowan, Tobel i Mosoch i Tiras : są synami Noe.

(20) „W dwudziestym ósmym jubileuszu Noe zaczął nakazywać synom swoich synów obrzędy i przykazania oraz wszystkie osądy, które znał, i zachęcał swoich synów, aby przestrzegali prawości i okazywali wstyd ich ciału i błogosławić ich Stwórcę, szanować ojca i matkę, kochać bliźniego i strzec ich dusz przed wszeteczeństwem, nieczystością i wszelką niegodziwością.

(21) Albowiem z powodu tych trzech rzeczy na ziemię przyszła potop, mianowicie z powodu rozpusty, w której Strażnicy wbrew prawu swoich obrzędów poszli na dziwki za córki ludzkie i zabrali sobie żony ze wszystkiego, co wybrali: i uczynili początek nieczystości.

(22) I spłodzili synów Nafidim, i wszyscy byli do siebie różni, i pożerali się nawzajem; a Giganci zabili Nafila, a Nail zabił Eljo, ludzkość Eljo i jednego człowieka drugiego.

(23) I każdy zaprzedał się, aby czynić nieprawość i przelać dużo krwi, a ziemia została napełniona nieprawością.

(24) A potem grzeszyli przeciwko zwierzętom i ptakom, i wszystkim, co porusza się i chodzi po ziemi; i wiele krwi zostało przelane na ziemię, a wszelkie wyobrażenia i pragnienia ludzi nieustannie wyobrażały marność i zło.

(25) I Pan zniszczył wszystko z powierzchni ziemi; z powodu niegodziwości ich czynów i z powodu krwi, którą przelali na ziemi, zniszczył wszystko.

(26) „A my zostaliśmy, ja i ty, moi synowie, i wszystko, co weszliśmy z nami do arki, a oto widzę wasze uczynki przede mną, abyście nie postępowali w prawości; albowiem na ścieżce zniszczenia zaczęliście kroczyć, rozdzielacie się od siebie i zazdrościcie sobie nawzajem, i (tak się dzieje), że nie jesteście w harmonii, moi synowie, każdy z bratem.

(27) Bo widzę, a oto demony zaczęły (swoje) pokusy przeciwko tobie i przeciw twoim dzieciom, a teraz boję się w twoim imieniu, że po mojej śmierci przelej krew ludzi na ziemi i że wy również zostaną zniszczone z powierzchni ziemi.

(28) Albowiem kto wylewa krew człowieka, a kto je krew z jakiegokolwiek ciała, wszyscy zostaną zgładzeni z ziemi.

(29) I nie pozostanie żaden człowiek, który spożywa krew, lub który rozleje krew człowieka na ziemi, ani nie pozostanie mu żadne nasienie ani potomkowie żyjący pod niebem; albowiem do Szeolu pójdą, a na miejsce potępienia zejdą, a w ciemność głęboką zostaną usunięci przez gwałtowną śmierć.

(30) Nie będzie na was krwi oglądanej z całej krwi, będą wszystkie dni, w których zabiliście bestie, bydło lub cokolwiek leci na ziemi, i pracujcie dobrze dla swoich dusz, pokrywając to, co ma został wylany na powierzchnię ziemi.

(31) I nie będziecie podobni do tego, który je krwią, ale strzeżcie się, aby nikt nie mógł spożywać krwi przed wami: nakryjcie krew, bo tak rozkazano mi świadczyć wam i waszym dzieciom wraz z całym ciałem.

(32) I nie cierpcie duszy, która zostanie zjedzona ciałem, aby wasza krew, która jest waszym życiem, nie była wymagana z ręki jakiegokolwiek ciała, które wyleje ją na ziemię.

(33) Albowiem ziemia nie będzie oczyszczona z krwi przelanej na nią; albowiem (tylko) przez krew tego, który ją przelał, ziemia będzie oczyszczona przez wszystkie pokolenia.

(34) A teraz, moje dzieci, słuchajcie, czyńcie sąd i sprawiedliwość, abyście zostali zasadzeni w prawości nad powierzchnią całej ziemi, a wasza chwała wzniosła się przed mym Bogiem, który ocalił mnie od wód potopu.

(35) A oto pójdziecie i zbudujecie sobie miasta, i zasadzicie w nich wszystkie rośliny na ziemi, a ponadto wszystkie drzewa owocowe.

(36) Przez trzy lata owoc wszystkiego, co zostanie zjedzone, nie będzie zbierany; a w czwartym roku jego owoce zostaną uznane za święte [i ofiarują pierwsze owoce], do przyjęcia przed Najwyższym Bogiem, który stworzył niebo i ziemia i wszystkie rzeczy. Niech obficie ofiarują pierwsze wino i olej (as) pierwociny na ołtarzu Pańskim, który je przyjmuje, a co pozostanie, niech słudzy domu Pańskiego jedzą przed ołtarzem, który je przyjmuje ).

(37) A w piątym roku uwolnijcie go, abyście uwolnili go w sprawiedliwości i prawości, a staniecie się sprawiedliwi, a wszystko, co zasadzicie, będzie się powodziło.

(38) Albowiem tak Henoch, ojciec ojca twego, rozkazał Matuzalemowi, jego synowi, i Matuzalemowi, jego synowi Lamechowi, Lamech nakazał mi wszystko, co mu nakazali jego ojcowie.

(39) I dam wam przykazanie, moi synowie, tak jak Henoch nakazał swemu synowi w pierwszych jubileuszach: gdy jeszcze żył, siódmy w swoim pokoleniu, rozkazał i zaświadczył swojemu synowi i synom swego syna aż do dnia jego śmierć.”

 

Rozdział 8 (Jub 8)

(1)  „W dwudziesty dziewiąty jubileusz, w pierwszym tygodniu, na początku tego okresu Arfaksad przyjął sobie żonę, a ona miała na imię Rasueja, córka Zuzanny, córka Elama, i urodziła mu syna na trzecim roku w tym tygodniu i nazwał swoje imię Kainam .

(2) Syn zaś dorastał, a jego ojciec nauczył go pisać i poszedł szukać sobie miejsca, w którym mógłby zająć miasto.

(3) Znalazł pismo, które poprzednie (pokolenia) wyryło na skale, i przeczytał, co na nim było, przepisał je i zgrzeszył dzięki temu; zawierało bowiem naukę Strażników, zgodnie z którą obserwowali znaki słońca, księżyca i gwiazd we wszystkich znakach nieba.

(4) I zapisał to, i nic o tym nie powiedział; bo bał się mówić o tym Noemu, aby nie był na niego zły z tego powodu.

(5) W trzydziestym jubileuszu, w drugim tygodniu, w pierwszym roku życia, wziął sobie żonę, a miała na imię Melka, córka Madoja , syna Jafeta, a na czwartym roku spłodził syn i nazwał jego imię Szelach ; bo powiedział: „Naprawdę zostałem wysłany”.

(6) A w czwartym roku się urodził], a Szela dorastał i wziął sobie żonę, a miała na imię Muak, córka Keseda , brata ojca jego, w trzydziesty jubileusz, w piątym tygodniu, w pierwszym roku tego roku.

(7) I urodziła mu syna w piątym roku, i nazwał imię jego Eber ; i wziął sobie żonę, a nazywała się Azurad, córka Nebroda , w trzydziestym drugim jubileuszu w siódmy tydzień, w trzecim roku.

(8)  „A w szóstym roku urodziła mu syna i nazwał go Faleg; albowiem w czasach, gdy się urodził, synowie Noego zaczęli dzielić między siebie ziemię; z tego powodu nadał mu imię Faleg .

(9) I potajemnie podzielili się między sobą i powiedzieli to Noemu.

(10) I stało się na początku trzydziestego trzeciego jubileuszu, że podzielili ziemię na trzy części, dla Sema, Chama i Jafeta, zgodnie z dziedzictwem każdego z nich, w pierwszym roku w pierwszym tygodniu, kiedy jedno z nas, które zostało wysłane, było z nimi.

(11) „I wezwał swoich synów, i zbliżyli się do niego, oni i ich dzieci, i podzielił ziemię na losy, które jego trzej synowie mieli wziąć w posiadanie, a oni wyciągnęli ręce i wzięli wypisywanie z piersi Noego, ich ojca.

(12) I wyszedł na piśmie jako los Sema środek ziemi, który powinien wziąć jako dziedzictwo dla siebie i swoich synów na pokolenia wieczności, ze środka pasma górskiego Rafa, z ust wody z rzeki Tina, a jego część idzie na zachód przez środek tej rzeki i rozciąga się aż do wody w otchłani, z której ta rzeka płynie i wylewa swoje wody do morza Meat i ta rzeka wpada do wielkiego morza. A wszystko, co jest na północ, należy do Jafeta, a wszystko, co jest na południe, należy do Sema.

(13) I rozciąga się aż do Karaso: to jest na łonie języka, który spogląda na południe.

(14) A jego część rozciąga się wzdłuż wielkiego morza i rozciąga się w linii prostej, aż do zachodu języka, który spogląda na południe; bo morze to nazywa się językiem Morza Egipskiego.

(15) I skręca stąd na południe w kierunku ujścia wielkiego morza na brzeg (swoich) wód i rozciąga się na zachód do „Afra i rozciąga się aż do wód rzeki Gihon , i na południe od wód Gihon , do brzegów tej rzeki.

(16) I rozciąga się na wschód, aż do Ogrodu Eden, na południu, [na południu] i od wschodu całej ziemi Eden i całego wschodu, skręca na wschód i płynie aż do wschodu góry o nazwie Rafa i schodzi na brzeg ujścia rzeki Tiny.

(17) Ta część wyszła losowo dla Sema i jego synów, aby mieli je na wieki dla jego pokoleń na wieki.

(18) Noe cieszył się, że ta część wyszła za Sema i jego synów, i przypomniał sobie wszystko, co mówił ustami w proroctwach; bo powiedział:  „Niech będzie błogosławiony Pan Bóg Sema, i niech Pan zamieszka w mieszkaniu Sema”.

(19) I wiedział, że Ogród Edenu jest świętym świętych i mieszkaniem Pana, a Góra Synaj centrum pustyni i Góra Syjon – centrum pępka ziemi: ci trzej zostali stworzeni jako święte miejsca naprzeciw siebie.

(20) I pobłogosławił Boga bogów, który włożył słowo Pańskie do ust swoich i Pana na wieki wieków.

(21) I wiedział, że błogosławiona część i błogosławieństwo dotarły do Sema i jego synów na wieki wieków – cały kraj Eden i cały kraj Morza Czerwonego, cały kraj wschodni i Indie i nad Morzem Czerwonym oraz ich góry i wszystkiej ziemi Bazan i wszystkiej ziemi Libanu i wyspy Kaftur i wszystkich górach Sanir i Amana, a górami Assur na północy, a wszystko kraina Elam, Assur i Babel, Susan i Ma’edai oraz wszystkie góry Ararat i cały region za morzem, który jest za górami Assur na północy, błogosławiona i przestronna kraina, oraz wszystko w nim jest bardzo dobre.

(22) „Albowiem Cham wyszedł z drugiej części za Gihonem na południe, na prawo od Ogrodu, i rozciąga się na południe i rozciąga się na wszystkie góry ognia i rozciąga się na zachód na zachód morze Atela i rozciąga się na zachód, aż do morza Ma’uk – tego (morza), do którego zstępuje wszystko, co nie jest zniszczone.

(23) I płynie w kierunku północnym do granic Gadiru, i płynie do wybrzeży wód morskich do wód wielkiego morza, aż zbliży się do rzeki Gihon i płynie wzdłuż rzeki Gihon, aż dojdzie do prawej strony Ogrodu Eden.

(24) I to jest ziemia, która wyszła na Chama, jako część, którą miał na zawsze zająć dla siebie i swoich synów na wieki ich .

(25) „I dla Jafeta przyszła trzecia część za rzeką Tiną na północ od wypływu wód i rozciąga się na północny wschód do całego regionu Gog i całego kraju na wschód od niego.

(26) I rozciąga się z północy na północ i rozciąga się na góry Kelt w kierunku północnym i w kierunku morza Ma’uk , i płynie na wschód od Gadiru aż do rejonu wód morze.

(27) I rozciąga się, aż zbliża się na zachód od Fary, i wraca w kierunku Aferagu, i rozciąga się wschodnie na wody morza Meat.

(28) I rozciąga się do regionu rzeki Tina w kierunku północno-wschodnim, aż zbliży się do granicy swoich wód w kierunku góry Rafa i zawróci w kierunku północnym.

(29) To jest ziemia, która przyszła dla Jafeta i jego synów jako część jego dziedzictwa, którą powinien posiadać dla siebie i swoich synów, dla ich pokoleń na wieki ; pięć wielkich wysp i wielki ląd na północy.

(30) Lecz jest zimno, a ziemia Chama gorąca, a ziemia Sem nie jest ani gorąca, ani zimna, ale zmieszana jest z zimnem i gorącem.

 

Rozdział 9 (Jub 9)

(1) I rozdzielił się Cham między synów swoich, i wyszła pierwsza porcja dla Kusza na wschód, i na zachód od niego dla Mesraina , i na zachód od niego dla Fud, i na zachód od niego [i dla jego zachód] na morzu dla Kanaanu.

(2) Sem także podzielił się między swoich synów, a pierwsza część wyszła dla Elama i jego synów na wschód od rzeki Tygrys, aż zbliży się do wschodu, całej ziemi Indii i Morza Czerwonego na wybrzeżu , a wody Dadana , a wszystkie góry Mebri i ” ela , a cała ziemia Susan i wszystko, co jest na stronie Farnak do Morza Czerwonego i rzeki Tina.

(3) Dla Assura wyszła druga część, cała ziemia Assur, Niniwy i Senaaru, aż do granicy Indii, i wznosi się i omija rzekę.

(4) Dla Arfaksada wyszła trzecia część, cała kraina regionu Chaldejskiego na wschód od Eufratu, granicząca z Morzem Czerwonym, i wszystkie wody pustyni w pobliżu języka morza, który wygląda w kierunku Egiptu, całej ziemi Libanu, Sanira i Amany, aż do granicy Eufratu.

(5) Dla Arama wyszła czwarta część, cała ziemia Mezopotamii między Tygrysem i Eufratem na północ od Chaldejczyków, do granicy gór Aszur i krainy Arary .

(6) Wyszedł Lud za piątą część, góry Assur i wszystko, co się z nimi wiąże, aż do Wielkiego Morza i aż do wschodu Assura, jego brata.

(7) „I Jafet podzielił także ziemię swego dziedzictwa między swoich synów.

(8) Pierwsza część wyszła dla Gamer na wschód od strony północnej do rzeki Tina; a na północy wyszły po Magoga wszystkie wewnętrzne części północy, aż do Morza Meat ” .

(9) Albowiem Madoj wyszedł jako jego część, którą powinien posiąść od zachodu swoich dwóch braci na wyspy i do wybrzeży wysp.

(10) Dla Jowana wyszła czwarta część każdej wyspy i wysp, które są w kierunku granicy Ludu .

(11) Dla Tobela wyszła piąta część pośrodku języka, która zbliża się do granicy części Ludu do drugiego języka, do regionu za drugim językiem aż do trzeciego języka.

(12) Dla Mosocha wyszła szósta część, cały region poza trzecim językiem, aż zbliżył się na wschód od Gadiru .

(13) Dla Tirasa wyłoniła się siódma część, cztery wielkie wyspy pośród morza, które sięgają do części Chama [a wyspy Kamaturi wyszły losami dla synów Arfaksada jako jego dziedzictwa].

(14)  „I w ten sposób synowie Noego podzielili się na swoich synów w obecności Noego, ich ojca, i związał ich wszystkich przysięgą, przepuszczając przekleństwo na każdym, kto chciał przejąć część, która nie upadła (do niego) ) według jego losu.

(15) I wszyscy powiedzieli: „Niech tak będzie; niech się stanie ”dla nich samych i ich synów na wieki wieków aż do sądu, w którym Pan Bóg będzie ich sądził mieczem i ogniem, za całą nieczystą niegodziwość ich błędów, którymi wypełnili ziemia z wykroczeniem i nieczystością, rozpustą i grzechem.

 

Rozdział 10 (Jub 10)

(1) „A w trzecim tygodniu tego jubileuszu nieczyste demony zaczęły sprowadzać dzieci synów Noego na ziemię, aby je popsuć i zniszczyć.

(2) I przyszli synowie Noego do Noego, ojca swego, i powiedzieli mu o demonach, które zwodziły, oślepiały i zabijały synów jego synów.

(3) I modlił się przed Panem, swoim Bogiem, i powiedział: „Bóg duchów wszelkiego ciała, który mi okazał miłosierdzie, i uratował mnie i moich synów przed wodami potopu, i nie spowodował zginę, jak synowie zatracenia; „Albowiem łaska Twoja była wielka wobec mnie, i wielkie było miłosierdzie Twoje dla duszy mojej;  „Niech Twoja łaska wzniesie się na moich synów i niech nie panują nad nimi złe duchy, aby nie zniszczyły ich z ziemi.

(4) „Błogosławcie mnie i moich synów, abyśmy mogli powiększać, rozmnażać się i uzupełniać ziemię.

(5) „„Ty wiesz, jak działali Twoi Obserwatorzy, ojcowie tych duchów, za moje duchy; a co do żyjących duchów, uwięź ich i trzymaj ich mocno w miejscu potępienia, i nie pozwól im przynieść zniszczenia o synach twojego sługi, mego Boga; bo są złośliwi i stworzeni w celu zniszczenia.

(6) I niech nie panują nad duchami żywych; bo tylko Ty możesz panować nad nimi. I niech nie mają władzy nad synami sprawiedliwych odtąd i na wieki.

(7) „A Pan, nasz Bóg, nakazał nam związać wszystkich.

(8) A naczelnik duchów, Mastema, przyszedł i powiedział: „Panie, Stwórco, niech niektórzy z nich pozostaną przede mną i niech wysłuchają mego głosu i czynią wszystko, co im powiem; bo jeśli niektóre z nich nie zostaną mi pozostawione, nie będę w stanie wykonać mocy mojej woli wobec synów ludzkich; albowiem oni są przeciwko zepsuciu i idą na manowce przed moim sądem, bo wielka jest niegodziwość synów ludzkich ”.

(9) „A On powiedział:„ Niech dziesiąta część z nich pozostanie przed nim, a dziewięć części zejdzie na miejsce potępienia ”.

(10) „I jeden z nas przykazał nam, aby uczyć Noego wszystkich ich lekarstw; albowiem wiedział, że nie będą postępować w prawości, ani nie będą dążyć do sprawiedliwości.

(11) I uczyniliśmy zgodnie ze wszystkimi Jego słowami: wszystkich złych, których związaliśmy w miejscu potępienia, a dziesiątą ich część opuściliśmy, aby mogli zostać poddani szatanowi na ziemi.

(12) Wyjaśniliśmy Noemu wszystkie lekarstwa na ich choroby, wraz z ich uwodzeniami, w jaki sposób może je leczyć ziołami ziemi.

(13) „Noe zapisał wszystkie rzeczy w książce, kiedy pouczaliśmy go o każdym lekarstwie. W ten sposób złe duchy zostały wykluczone (zranienie) synów Noego.

(14) „I dał wszystko, co napisał do Sema, swego najstarszego syna; bo bardzo go kochał ponad wszystkich swoich synów.

(15) „Noe spał ze swymi ojcami i został pochowany na górze Lubar w ziemi Ararat.

(16) Dziewięćset pięćdziesiąt lat, które ukończył w swoim życiu, dziewiętnaście jubileuszy oraz dwa tygodnie i pięć lat.

(17) I w swoim życiu na ziemi przewyższał dzieci ludzkie, oprócz Henocha, ze względu na sprawiedliwość, w której był doskonały. Ponieważ urząd Henocha został ustanowiony na świadectwo dla pokoleń świata, aby mógł on opowiadać o wszystkich czynach pokoleń pokoleniu aż do dnia sądu.

(18) „Podczas trzydziestego trzydziestego jubileuszu, w pierwszym roku w drugim tygodniu, Faleg wziął sobie żonę o imieniu Lomna, córka Senaara, i urodziła mu syna w czwartym roku tego tygodnia i nazwał swoje imię Reu ; bo powiedział: „Oto dzieci ludzkie stały się złe dzięki złemu celowi zbudowania dla siebie miasta i wieży w krainie Senaar”.

(19) Wyruszyli bowiem z ziemi Ararat na wschód do Senaar; bo za jego dni zbudowali miasto i wieżę, mówiąc: „Idźcie, wstąpmy przez to do nieba”.

(20) I zaczęli budować, a w czwartym tygodniu zrobili cegłę z ognia, a cegły służyły im za kamień, a glina, którą je cementowali, była asfaltem, który wychodzi z morza i z morza fontanny wody w krainie Senaar.

(21) I zbudowali go; czterdzieści i trzy lata go budowali; jego szerokość wynosiła 203 cegły, a wysokość (cegły) była jedną trzecią; jego wysokość wynosiła 5433 łokci i dwie dłonie, a (zasięg jednej ściany wynosił) trzynaście stopni (a pozostałych trzydzieści stopni).

(22) Pan, nasz Bóg, powiedział do nas: „Oto oni są jednym ludem i (to) zaczynają czynić, a teraz nic nie będzie im odmówione . Idźmy, zejdźmy na dół i pomieszajmy ich język, aby nie zrozumieli nawzajem swojej mowy i mogli zostać rozproszeni w miastach i narodach, a jeden cel nie będzie ich trwał aż do dnia sądu ”.

(23) „A Pan zstąpił, a my zstąpiliśmy z nim, aby zobaczyć miasto i wieżę, którą zbudowali dzieci ludzkie.

(24) I pomieszał ich język, a oni już nie rozumieli nawzajem mowy i przestali wtedy budować miasto i wieżę.

(25) Z tego powodu cała ziemia Senaar nazywa się Babel, ponieważ Pan tam zamieszał cały język synów ludzkich, i odtąd zostali rozproszeni do swoich miast, każde według jego języka i swego narodu.

(26) A Pan posłał potężny wiatr przeciw wieży i obalił ją na ziemię, a oto między Assurem i Babilonem w ziemi Senaar i nazwali ją „Obaleniem”.

(27) „W czwartym tygodniu pierwszego roku na początku czwartego i trzydziestego jubileuszu zostali rozproszeni z ziemi Senaar.

(28) Cham, i jego synowie, weszli do ziemi, którą miał zająć, którą nabył jako swoją część w ziemi południowej.

(29) A Kanaan ujrzał ziemię libańską nad rzeką Egipską, że była bardzo dobra, i nie poszedł do ziemi swego dziedzictwa na zachodzie (to znaczy) do morza, i mieszkał w ziemi Liban, na wschód i na zachód od granicy Jordanii i od granicy morza.

(30) Cham, jego ojciec, Kusz i Mesrain , jego bracia, rzekli do niego: „Osiedliłeś się w ziemi, która nie jest twoja i która nie padła nam losem: nie rób tego; bo jeśli to uczynisz, ty i twoi synowie upadniecie na ziemię i (zostanie) przeklęty przez bunt; albowiem przez pokorę osiedliliście się, a przez przewrót upadną wasze dzieci i wykorzenicie się na wieki.

(31) Nie mieszkajcie w mieszkaniu Sema; albowiem do Sema i jego synów przyszło to po ich losie. Przeklęty jesteś, a ty będziesz przeklęty być poza wszelkimi synów Noego, przez klątwę przez którą

(32) Przeklęty jesteś, i przeklęty będziesz poza wszystkimi synami Noego, przekleństwem, którym się związaliśmy przysięgą w obecności świętego sędziego i w obecności Noego, naszego ojca ”.

(33) „Ale ich nie usłuchał i mieszkał w ziemi Libanu od Hamatu do wejścia do Egiptu, on i jego synowie aż do dnia dzisiejszego.

(34) Z tego powodu ta ziemia nazywa się Kanaan.

(35) „Jafet i jego synowie poszli w kierunku morza i mieszkał w ziemi ich części, i Madoj zobaczył ziemię morzu i nie proszę go, a on błagał (część) z Elamu i Assur i Arfaksad, brat jego żony, i mieszkał w krainie Mediów, w pobliżu brata swojej żony aż do dnia dzisiejszego.

(36) I nazwał swoje miejsce zamieszkania i miejsce zamieszkania swoich synów, Media, po imieniu ich ojca, Madoj .

 

Rozdział 11 (Jub 11)

(1) W trzydziestym piątym jubileuszu, w trzecim tygodniu, w pierwszym roku, Reu wzięła sobie żonę, a miała na imię Ora, córka Ur, syna Keseda , i urodziła go syna i nazwał swoje imię Seroh w siódmym roku tego tygodnia w tym jubileuszu.

(2) Synowie Noego zaczęli ze sobą walczyć, aby wziąć się w niewolę i zabić się nawzajem, przelać krew ludzi na ziemi i spożywać krew, a także budować silne miasta i mury oraz wieże i jednostki (zaczęły) wywyższać się nad narodem i założyć początki królestw, i iść na wojnę z ludem przeciw narodowi, z narodem przeciw narodowi i z miastem przeciw miastu, i wszyscy (zaczęli) czynić zło, zdobywać broń i uczyć synów wojny, i zaczęli zdobywać miasta i sprzedawać niewolników.

(3) „Ur, syn Kesed, zbudował miasto Ara z chaldejskiego i nazwał swoją nazwę po własnym imieniu i imieniu swego ojca.

(4) I stworzyli dla siebie stopione obrazy oddając cześć każdemu bożkowi, stopionemu wizerunkowi, który sami dla siebie stworzyli, i zaczęli robić wyryte wizerunki i nieczyste simulakry, a złośliwe duchy pomagały i kusiły do popełniania grzechu i nieczystości.

(5) Książę Mastema dołożył wszelkich starań, aby to wszystko posłać, i posłał inne duchy, które zostały pod jego rękę, aby popełniły wszelką krzywdę i grzech, i wszelką przestępczość, aby zepsuć i zniszczyć, i przelać krew na ziemi.

(6) Z tego powodu nazwał imię Seroh, Serug , ponieważ każdy zwrócił się, aby popełnić wszelkiego rodzaju grzech i przestępstwo.

(7) Dorastał, i mieszkał w Ur Chaldejskim, blisko ojca matki swojej żony, i wielbił bożków, i wziął sobie żonę w trzydziesty szósty jubileusz, w piątym tygodniu, w pierwszy rok, a miała na imię Melka, córka Kabera , córka brata ojca.

(8) Urodziła mu Nahora w pierwszym roku tego tygodnia, a on dorastał i mieszkał w Ur Chaldejskich , a jego ojciec nauczył go badań Chaldejskich boskości i wróżbity, zgodnie ze znakami nieba.

(9) W jubileuszowym trzydziestym siódmym w szóstym tygodniu, w jego pierwszym roku, wziął sobie żonę, a na imię było jej Ijaska , córka Nestag z chaldejskiego .

(10) I urodziła mu Tarego w siódmym roku tego tygodnia.

(11) Książę Mastema posłał kruki i ptaki, aby pożerały ziarno zasiane w ziemi, aby zniszczyć ziemię i obrabować dzieci z ich ciężkiej pracy . Zanim mogli zaorać ziarno, kruki podniosły je z powierzchni ziemi.

(12) I z tego powodu nazwał swe imię Tara, ponieważ kruki i ptaki sprowadziły je do nędzy i pochłonęły ich potomstwo.

(13) Lata stały się jałowe z powodu ptaków, które pochłonęły wszystkie drzewa z drzew; tylko z wielkim wysiłkiem mogli uratować trochę wszystkich owoców ziemi w swoich dni.

(14) „W tym trzydziestym dziewiątym jubileuszu, w drugim tygodniu pierwszego roku, Tara wziął sobie żonę, a miała na imię Edna, córka Abrama, córka siostry jego ojca.

(15) W siódmym roku tego tygodnia urodziła mu syna, i nazwał imię jego Abram, imieniem ojca matki jego; bo umarł, zanim jego córka poczęła syna.

(16) Dziecko zaczęło rozumieć błędy ziemi, które zbłądziły po wygrawerowanych wizerunkach i po nieczystości, a jego ojciec nauczył go pisać, a on miał dwa tygodnie i oddzielił się od swego ojca, że może nie czcić z nim bożków.

(17) I zaczął modlić się do Stwórcy wszystkiego, aby wybawił go od błędów dzieci ludzkich i aby jego część nie popełniła błędu po nieczystości i niegodziwości.

(18) „I przyszedł czas na nasienie ziarna na ziemię, i wszyscy poszli razem, aby chronić swoje potomstwo przed krukami, i Abram wyszedł z tymi, którzy poszli, a dziecko było czternastoletnim chłopcem .

(19) I przyszła chmura kruków, aby pożreć nasienie, i Abram pobiegł, aby ich spotkać, zanim osiedli się na ziemi, i wołali do nich, zanim osiedlili się na ziemi, aby pożreć nasienie, i rzekli: „Nie schodźcie: wróćcie; do miejsca, skąd przybyliście ”, i oni zawrócili.

(20) I sprawił, że obłoki kruków zawróciły tego dnia siedemdziesiąt razy, a ze wszystkich kruków na całej ziemi, w której przebywał Abram, osiedlił się tam nie jeden.

(21) Wszyscy, którzy byli z nim w całym kraju, widzieli, jak krzyczy, i wszystkie kruki zawracają, a jego imię stało się wielkie we wszystkich krajach Chaldejskich .

(22) I przyszli do niego w tym roku wszyscy, którzy chcieli siać, i szedł z nimi, aż skończył się czas siewu; i zasiali ziemię, i tego roku przynieśli wystarczającą ilość ziarna do domu i jedli, i nasycili się.

(23) A w pierwszym roku piątego tygodnia Abram uczył tych, którzy robili narzędzia dla wołów, rzemieślników z drewna i zrobili naczynie nad ziemią, skierowane w stronę ramy pługa, aby położyć na nim ziarno: a ziarno spadło z niego na część pługa i było ukryte w ziemi, i nie bali się już kruków.

(24) I w ten sposób zrobili (naczynia) nad ziemią na wszystkich ramach pługów, i zasiali i uprawiali ziemię, zgodnie z rozkazem Abrama, i nie bali się już ptaków.

 

Rozdział 12 (Jub 12)

(1) „I stało się w szóstym tygodniu, w siódmym roku, że Abram rzekł do Tarego, ojca swego, mówiąc: Ojcze! I powiedział: „Oto jestem, mój synu”.

(2) I rzekł: „Jaką pomoc i pożytek mamy z tych bożków, których wielbicie, a przed którymi się kłaniacie?

(3) „Albowiem nie ma w nich ducha, bo są głupimi formami i zwodzą serce. Czcijcie ich:

(4) „Czcijcie Boga niebieskiego, który powoduje, że deszcz i rosa zstępują na ziemię i czynią wszystko na ziemi, i wszystko stworzył według Jego słowa, a całe życie pochodzi z Jego oblicza.

(5) Dlaczego czcicie rzeczy, które nie mają w sobie ducha? Albowiem są dziełem rąk (męskich), noście je na swoich ramionach i nie macie od nich żadnej pomocy, ale oni są wielką przyczyną wstydu dla tych, którzy je czynią, i zwodniczym sercem dla tych, którzy je wprowadzają którzy ich czczą: nie oddawajcie im czci ”.

(6) „I rzekł mu ojciec jego: Ja też to wiem, synu mój, ale cóż mam uczynić z ludem, który kazał mi służyć przed nimi?

(7) Jeśli powiem im prawdę, zabiją mnie; albowiem ich dusza przylgnęła do nich, aby ich czcić i czcić .

(8) Milcz, mój synu, aby cię nie zabili. I te słowa wypowiedział do swoich dwóch braci, a oni byli na niego źli, a on milczał.

(9) „A w czterdziestym jubileuszu, w drugim tygodniu, w siódmym roku, Abram wziął sobie żonę, a miała na imię Saraj, córka jego ojca, i została jego żoną.

(10) Haran, jego brat, wziął sobie żonę w trzecim roku trzeciego tygodnia, a ona urodziła mu syna w siódmym roku tego tygodnia, i nazwał go imieniem Lot.

(11) Nahor , jego brat, wziął sobie żonę.

(12) W sześćdziesiątym roku życia Abrama, to znaczy w czwartym tygodniu, w czwartym roku jego życia, Abram wstał nocą i spalił dom bożków, i spalił wszystko, co było w dom i nikt tego nie wiedział.

(13) „I powstali w nocy, próbując ratować swoich bogów przed ogniem.

(14) Haran spieszył się, aby ich uratować, ale ogień płonął nad nim, a on został spalony w ogniu, i umarł w Ur z Chaldejskich przed Tarego, jego ojca, i pochowano go w Ur z Chaldejskich .

(15) Tara wyszedł z Ur z Chaldejczyków , on i jego synowie, aby udać się do ziemi Libanu i do ziemi Kanaan, i mieszkał w ziemi Harana, a Abram mieszkał z Tarem, swoim ojcem w Haran dwa tygodnie lat.

(16) W szóstym tygodniu, w piątym roku, Abram siedział całą noc w nowiu siódmego miesiąca, aby obserwować gwiazdy od wieczora do rana, aby zobaczyć, jaki będzie charakter roku w odniesieniu do deszczy, a on był sam, gdy siedział i obserwował.

(17) I do jego serca przyszło słowo i powiedział: „Wszystkie znaki gwiazd, i znaki księżyca i słońca są w rękach Pana. Dlaczego szukam ich?

(18) „Jeśli chce, powoduje deszcz, rano i wieczorem; a jeśli chce, to powstrzymuje się, a wszystko jest w jego ręku.

(19) „I modlił się tej nocy i powiedział:„ Mój Boże, Boże Najwyższy, Ty sam jesteś moim Bogiem, a Ty i Królestwo Twoje wybrałem. I wszystko stworzyłeś, i wszystko, co jest dziełem rąk twoich.

(20) „Wybaw mnie od rąk złych duchów, które mają władzę nad myślami ludzkich serc, i nie pozwól, by mnie na manowce oderwały od Ciebie, mojego Boga. I utwierdź mnie i nasienie moje na wieki, abyśmy nie zbłądzili odtąd i na wieki.

(21) „A on rzekł:„ Czy mam powrócić do Ur z Chaldejczyków, którzy szukają mego oblicza, abym mógł do nich powrócić, czy też mam pozostać tutaj na tym miejscu? Właściwą ścieżkę przed Tobą rozwijaj w rękach Twego sługi, aby mógł ją wypełnić i abym nie chodził w kłamstwie mego serca, o mój Boże.

(23) I zakończył mowę i modlitwę, a oto słowo Pańskie zostało do mnie posłane przeze mnie, mówiąc: „Wstań z kraju twego, z rodu twego iz domu ojca twego do ziemi, którą ci pokażę, i uczynię cię wielkim i licznym narodem.

(23) I pobłogosławię cię, i uczynię imię twoje wielkim, i będziesz błogosławiony na ziemi, i na tobie będą błogosławione wszystkie rodziny ziemi, i będę błogosławił tym, którzy cię błogosławią, i przeklinam tych, którzy przeklnij cię.

(24) I będę Bogiem dla ciebie i syna twego, i dla syna twego , i dla wszystkich nasienia twego; nie bójcie się, odtąd aż do wszystkich pokoleń ziemi, jestem waszym Bogiem. ”

(25) Pan Bóg powiedział: „Otwórz usta i uszy, aby mógł usłyszeć i mówić ustami, językiem, który został objawiony”; albowiem ustało ono z ust wszystkich synów ludzkich od dnia obalenia (Babel).

(26) I otworzyłem usta jego, jego uszy i usta, i zacząłem z nim rozmawiać po hebrajsku w języku stworzenia.

(27) Wziął księgi swoich ojców, a te zostały napisane po hebrajsku, i przepisał je, i odtąd zaczął je studiować, a ja oznajmiłem mu to, czego nie mógł (zrozumieć), a on studiowałem je przez sześć deszczowych miesięcy.

(28) I stało się w siódmym roku szóstego tygodnia, gdy mówił do ojca i powiedział mu, że opuści Harana, aby poszedł do ziemi Kanaan, aby go ujrzał i wrócił do niego.

(29) Rzekł mu Tara, jego ojciec; „Idź w pokoju: niech wieczny Bóg wyprostuje twoją ścieżkę, a Pan [niech będzie z tobą] i ochroni cię przed wszelkim złem, i obdarzy cię łaską, miłosierdziem i łaską przed tymi, którzy cię widzą, i niech nikt nie z synów ludzkich panuje nad tobą, aby cię skrzywdzić; Idź w pokoju.

(30) Jeśli ujrzysz ziemię, w której oczy twoje mogą mieszkać, wstań i weź mnie do siebie i zabierz Lota z sobą, syna Harana, brata twego, jak własnego syna: niech Pan będzie z tobą.

(31) Nahor, brat twój, odejdzie ze mną, aż wrócisz w pokoju, a my pójdziemy razem z tobą ”.

 

Rozdział 13 (Jub 13)

(1) I Abram wyruszył z Haranu, i zabrał Saraj , jego żonę i Lota, syna jego brata, Harana , do ziemi Kanaan, i przybył do Assuru, i udał się do Sychem, i zamieszkał w pobliżu wysokiego dębu .

(2) I ujrzał, a oto ziemia była bardzo przyjemna od wejścia do Chamatu do wyniosłego dębu.

(3) I rzekł mu Pan: „Tobie i potomstwu twojemu dam tę ziemię”.

(4) I zbudował tam ołtarz, i złożył na nim ofiarę całopalną Panu, który mu się ukazał.

(5) I odszedł stamtąd na górę … Betel na zachodzie i Aj na wschodzie, i rozbił tam swój namiot.

(6) I ujrzał i oto ziemia była bardzo szeroka i dobra, i wszystko rosło na niej – winorośl i figi i granaty, dęby i dereszki, tereny i drzewa oliwne, cedry i cyprysy i daktyle oraz wszystkie drzewa pole, a na górach była woda.

(7) I pobłogosławił Pana, który wyprowadził go z Ur z Chaldejczyków i przyprowadził go do tej ziemi.

(8) I stało się w pierwszym roku, w siódmym tygodniu, w nowiu pierwszego miesiąca pierwszego miesiąca, zbudował ołtarz na tej górze i wzywał imienia Pana: „Ty, wieczny Boże, mój Boże.”

(9) I ofiarował na ołtarzu całopalenie Panu, aby był z nim i nie opuszczał go przez wszystkie dni swego życia.

(10) I odszedł stamtąd, i poszedł na południe, i przyszedł do Hebronu, i Hebron został zbudowany w tym czasie, i mieszkał tam dwa lata, i udał się (stąd) do krainy południowej, do Bealot i był głód na ziemi.

(11) I Abram udał się do Egiptu w trzecim roku tygodnia, i mieszkał w Egipcie pięć lat przed oderwaniem od niego żony.

(12) Tanais w Egipcie był w tym czasie zbudowany siedem lat po Hebronie.

(13) I stało się, gdy faraon pojmał Sarę , żonę Abrama, że ​​Pan nawiedził Faraona i jego dom wielkimi plagami z powodu Saraj, żony Abrama .

(14) Abram był bardzo chwalebny z powodu posiadania owiec i bydła, osłów, koni, wielbłądów, sług i sług, a także srebra i złota. Lot również, syn jego brata, był bogaty.

(15) Faraon oddał Saraj, żonę Abrama, i wysłał go z ziemi egipskiej, i udał się do miejsca, gdzie rozbił swój namiot na początku, do miejsca ołtarza z Aj na wschodzie i Betel na zachodzie, i pobłogosławił Pana, swego Boga, który przywrócił go w pokoju.

(16) I stało się podczas czterdziestego pierwszego jubileuszu, w trzecim roku pierwszego tygodnia, że ​​wrócił do tego miejsca i złożył na nim ofiarę całopalną, wzywał imienia Pana i powiedział: „ Ty, najwyższy Boże, jesteś moim Bogiem na wieki wieków. ”

(17) W czwartym roku tego tygodnia Lot się od niego rozstał, Lot mieszkał w Sodomie, a mężowie z Sodomy byli grzesznikami niezmiernie.

(18) I zasmuciło go w sercu, że syn jego brata rozstał się z nim; bo nie miał dzieci.

(19) W tym samym roku, kiedy Lot został wzięty do niewoli, Pan rzekł do Abrama, potem Lot rozstał się od niego, w czwartym roku tego tygodnia: „Podnieś swe oczy od miejsca, gdzie żeś mieszkalnego, na północ i południe oraz na zachód i wschód.

(20) Albowiem wszystkie ziemie, które widzisz , dam tobie i nasieniu twemu na wieki, i uczynię twoje nasienie jak piasek morski; chociaż człowiek może policzyć proch ziemi, to nasienie twoje będzie nie być numerowanym.

(21) Wstańcie, idźcie (przez ziemię) wzdłuż i wszerz, i zobaczcie wszystko; albowiem jemu dam ziarno twoje ”. I Abram poszedł do Hebronu i tam mieszkał.

(22) W tym roku przybył Chedorlaomer, król Elamu, i Amraphel, król Senaar, i Arioch, król Sellasar, i Tergal, król narodów, i zabili króla Gomory, a król Sodomy uciekł, i wielu padło ranami w dolinie Siddim, nad Morzem Słonym.

(23) I pojmali Sodomę, Adama i Zeboima, i pojmali także Lota, syna brata Abrama , i cały jego majątek, i poszli do Dana.

(24) A ten, który uciekł, przyszedł i powiedział Abramowi, że syn jego brata został wzięty do niewoli i (Abram) uzbroił swych domowników.

(25) Dla Abrama i dla jego potomstwa, dziesiąta część pierwszych owoców dla Pana, i Pan ustanowił je na zawsze, aby wydali je kapłanom, którzy służyli przed nim, aby posiadać go na zawsze .

(26) A do tego prawa nie ma limitu dni; albowiem przez wszystkie pokolenia zarządził na wieki , aby oddawali Panu dziesiątą część wszystkiego, nasienia i wina, oliwy, bydła i owiec.

(27) I dał (kapłanom) swoim kapłanom, aby jedli i pili z radością przed Nim.

(28) I przyszedł do niego król Sodomy, pokłonił się przed nim i rzekł: „Panie nasz Abramie, daj nam dusze, które uratowałeś, ale łup niech będzie twój ”.

(29) I Abram rzekł do niego: „Podnoszę ręce ku Najwyższemu Bogu, że od nici do zapadki nie wezmę nic, co jest twoje, bo nie powinieneś powiedzieć, że uczyniłem Abrama bogatym; z wyjątkiem tylko tego, co jedli młodzi mężczyźni, i części mężczyzn, którzy poszli z Me-Aner , Eschol i Mamre . Ci wezmą swoją porcję. ”

 

Rozdział 14 (Jub 14)

(1) Po tych wydarzeniach, w czwartym roku tego tygodnia, w nowiu trzeciego miesiąca, słowo Pana dotarło do Abrama we śnie, mówiąc: „Nie bój się, Abramie; Jestem twoim obrońcą, a twoja nagroda będzie wielka. ”

(2) I powiedział: „Panie, Panie, cóż mi dasz, widząc, że idę stąd bezdzietny, a synem Maseka, syna mojej służebnicy, jest Dammasek Eliezer : będzie moim spadkobiercą i dla mnie nie dałeś nasienia. ”

(3) Rzekł do niego: „Ten (człowiek) nie będzie twoim spadkobiercą, ale tym, który wyjdzie z twoich wnętrzności; będzie twoim spadkobiercą. ”

(4) I wyprowadził go za granicę, i rzekł mu: „Spójrz w niebo i policz gwiazdy, jeśli potrafisz je policzyć”.

(5) Patrząc w niebo, ujrzał gwiazdy. I rzekł do niego: „Tak będzie twoje nasienie”.

(6) I uwierzył w Pana, i to zostało mu policzone za sprawiedliwość.

(7) I rzekł do niego: „Jam jest Pan, który cię wywiódł z Ur Chaldejskiej , abyś dał ziemię Kananejczyków, abyś ją miał na zawsze ; i będę Bogiem dla ciebie i dla nasienia twego po tobie. ”

(8) I powiedział: „Panie, Panie, po czym mam wiedzieć, że odziedziczę (it)?”

(9) I rzekł do niego: „Weźcie jałówkę trzyletnią, kozę trzyletnią, owcę trzyletnią, gołębicę żółtą i gołębia”.

(10) I wziął je wszystkie w połowie miesiąca; i mieszkał w dębie Mamre , który jest blisko Hebronu.

(11) I zbudował tam ołtarz, i złożył wszystko w ofierze; i wylał ich krew na ołtarz, i rozdzielił ich pośrodku, i położył je przeciwko sobie; ale ptaków nie podzielił.

(12) A ptaki zstąpiły na kawałki, a Abram ich odrzucił i nie cierpiał ptaków, aby je dotknęły.

(13) I stało się, gdy zaszło słońce, ekstaza spadła na Abrama i oto! na niego spadła groza wielkiej ciemności i powiedziano Abramowi: „Wiedzcie, że nasienie twoje będzie obcym w ziemi (to jest) ich, i wprowadzą ich w niewolę, i dotkną ich czterech sto lat.

(14) I naród, któremu zostaną uwięzieni, osądzę, a potem wyjdą stamtąd z wielką treścią.

(15) I pójdziesz do ojców swoich w pokoju i pogrzebiony w starości.

(16) Ale w czwartym pokoleniu powrócą tu; bo nieprawość Amorytów nie jest jeszcze pełna ”.

(17) I obudził się ze swego snu, wstał i zaszło słońce; i był płomień, a oto! palił się piec, a płomień ognia przepływał między kawałkami.

(18) W tym dniu Pan zawarł przymierze z Abramem, mówiąc: „Nasieniu twemu dam tę ziemię, od rzeki Egiptu aż do wielkiej rzeki, rzeki Eufratu, Kenitów, Kenizzitów, Kadmonitów, Peryzzytów, Refaimów, Fakorytów, Chiwitów, Amorytów, Kananejczyków, Girgaszitów i Jebusytów.

(19) I minął dzień, i Abram ofiarował kawałki i ptaki, i ofiary owocowe, i ofiary ich napojów, i pochłonął je ogień.

(20) I tego dnia zawarliśmy przymierze z Abramem, tak jak zawarliśmy przymierze z Noem w tym miesiącu; Abram odnowił święto i obrzęd dla siebie na zawsze.

(21) I radował się Abram, i oznajmił to wszystko Saraj, swojej żonie; i wierzył, że będzie miał nasienie, ale ona nie poniosła.

(22) Saraj poradziła swemu mężowi Abramowi i rzekła do niego: „Wejdź do Hagar, mojej egipskiej służącej; może się zda, że ​​przez nią ją zbuduję”.

(23) Abram posłuchał głosu Saraj, swojej żony, i rzekł do niej: „Tak uczyń”. Saraj wziął Hagar, swoją służącą, Egipcjankę, i dał ją Abramowi, jej mężowi, za jego żonę. .

(24) Zajął się nią, a ona poczęła i porodziła mu syna, i nazwał swe imię Ismael w piątym roku tego tygodnia; a był to osiemdziesiąty szósty rok życia Abrama.

 

Rozdział 15 (Jub 15)

(1) W piątym roku czwartego tygodnia tego jubileuszu, w trzecim miesiącu, w środku miesiąca, Abram obchodził święto pierwszych owoców żniwa.

(2) I ofiarował nowe ofiary na ołtarzu, pierwociny plonu, Panu, jałówkę, kozę i owcę na ołtarzu, jako ofiarę całopalną dla Pana; ich ofiary owocowe i ofiary ich napojów ofiarował na ołtarzu kadzidłem.

(3) Ukazał się Pan Abramowi, i rzekł mu: Jam jest Bóg Wszechmogący; zatwierdź się przede mną i bądź doskonały.

(4) Zawrę Moje Przymierze między Mną a Tobą, i będę cię bardzo rozmnażać ”.

(5) Abram upadł na twarz, a Bóg z nim rozmawiał i powiedział:

(6) „Oto obrzęd mój jest z tobą, a będziesz ojcem wielu narodów.

(7) Imię twoje nie będzie już nazwane Abram, ale odtąd twoim imieniem będzie Abraham. Albowiem uczyniłem cię ojcem wielu narodów.

(8) I uczynię cię wielkim, i uczynię cię narodami, a królowie wyjdą z ciebie.

(9) I ustanowię Moje przymierze między Mną a Tobą, a nasieniem Twoim po Tobie, przez wszystkie ich pokolenia, na wieczne przymierze, abym był Bogiem dla Ciebie, i dla Twojego potomstwa po Tobie.

(10) Dam tobie i nasieniu twemu po tobie ziemię, w której byłeś gościem, ziemię Kanaan, abyś mógł ją posiadać na zawsze, a Ja będę ich Bogiem ”.

(11) I rzekł Pan do Abrahama: „A ty zachowaj przymierze moje, ty i nasienie twoje za tobą; obrzezajcie każdego mężczyznę między wami i obrzezajcie napletki, a będzie to znak wiecznego przymierza między Mną a wami.

(12) A dnia ósmego będziecie obrzezać każdego mężczyznę w waszych pokoleniach, tego, który urodził się w domu, lub którego kupili za pieniądze od jakiegokolwiek obcego, którego nabyliście, który nie jest z nasienia waszego.

(13) Kto się narodzi w twoim domu, z pewnością zostanie obrzezany, a ci, których kupiłeś za pieniądze, zostaną obrzezani, a Moje Przymierze będzie w ciele na wieczne obrzędy.

(14) A nieobrzezany mężczyzna, który nie jest obrzezany w swym napletku dnia ósmego, dusza ta zostanie odcięta od swego ludu, bo złamał Moje przymierze ”.

(15) I rzekł Bóg do Abrahama: „Co do Sarai, żony twojej, a jej nazwa nie będzie więcej zwana Saraj, ale Sara będzie miała na imię.

(16) I pobłogosławię ją, i dam ci syna przez nią, i pobłogosławię go, a on stanie się narodem, a królowie narodów będą od niego pochodzić ”.

(17) A Abraham upadł na twarz i radował się, i powiedział w sercu: „Czyż ma się urodzić syn, który ma sto lat, i czy Sara, która ma dziewięćdziesiąt lat, rodzi?”

(18) I Abraham powiedział do Boga: „O, aby Ismael żył przed tobą!”

(19) I Bóg powiedział: „Tak, i Sara też urodzi ci syna, a ty nadasz mu imię Izaak, a ja zawrę z nim Moje przymierze, przymierze wieczne, a po nim jego potomstwo.

(20) Co do Ismaela, słyszałem cię, a oto go pobłogosławię, uczynię go wielkim i rozmnożę go niezmiernie, a on spłodzi dwunastu książąt i uczynię go wielkim narodem.

(21) Moje przymierze zawrę z Izaakiem, którego Sara ci przyniesie w tych dniach, w przyszłym roku. ”

(22) I przestał z nim rozmawiać, a Bóg wstąpił od Abrahama.

(23) Uczynił Abraham, jak mu powiedział Bóg, i wziął Ismaela, swego syna, i wszystkich, którzy się urodzili w jego domu, i których kupił za swoje pieniądze, każdego mężczyznę w jego domu, i obrzezał ciało ich napletek.

(24) W ten sam dzień obrzezany był Abraham, i wszyscy mężowie jego domu, i ci, którzy urodzili się w domu, i wszyscy ci, których kupił za pieniądze od dzieci obcego, zostali obrzezani razem z nim.

(25) Prawo to obowiązuje na wieki wieków i nie ma obrzezania dni, ani jednego dnia z ośmiu dni; bo jest to wieczne obrzęd, ustanowione i zapisane na niebieskich tablicach.

(26) Każdy, kto się narodził, którego ciało napletek nie jest obrzezany ósmego dnia, nie należy do dzieci przymierza, które Pan zawarł z Abrahamem, ale do dzieci zagłady; zresztą nie ma na nim żadnego znaku, że jest Panem , ale (jest przeznaczony), aby go zniszczyć i zabić z ziemi, i aby został wykorzeniony z ziemi, bo złamał przymierze Panie, nasz Boże.

(27) Albowiem wszyscy aniołowie obecności i wszyscy aniołowie uświęceni zostali tak stworzeni od dnia ich stworzenia, a przed aniołami obecności i aniołami uświęcenia uświęcił Izraela, aby byli z Nim i ze swoimi świętymi aniołami.

(28) Rozkażcie synom Izraela, aby przestrzegali znaku tego przymierza dla swoich pokoleń jako wiecznego obrzędu, aby nie zostali wykorzenieni z ziemi.

(29) Albowiem nakaz jest ustanowiony dla przymierza, aby mieli go przestrzegać na zawsze wśród wszystkich synów Izraela.

(30) Dla Ismaela, jego synów, braci i Ezawa Pan nie spowodował, że zbliżył się do Niego, i nie wybrał ich, ponieważ są dziećmi Abrahama, ponieważ ich znał, ale wybrał Izraela na swój lud.

(31) I poświęcił go, i zgromadził go spośród wszystkich synów ludzkich; albowiem jest wiele narodów i wiele ludów, i wszystkie są Jego, a nad wszystkimi sprawił, że duchy są upoważnione, aby wyprowadzić je z Niego.

(32) Lecz nad Izraelem nie wyznaczył żadnego anioła ani ducha, ponieważ tylko On jest ich władcą, i zachowa ich i będzie wymagać od Swoich aniołów i duchów, a także od wszystkich swoich mocy, aby ich chronił i błogosławił im, aby byli Jego i odtąd należy do nich na zawsze.

(33) Teraz ogłaszam wam, że synowie Izraela nie dotrzymają tego obrzędu i nie będą obrzezać swoich synów zgodnie z całym tym prawem; albowiem w ciele obrzezania ich ominą obrzezanie swoich synów, a wszyscy synowie Beliara pozostawią swych synów nieobrzezanych w chwili narodzin.

(34) I zapanuje wielki gniew Pana przeciwko synom Izraela, ponieważ porzucili Jego przymierze i odwrócili się od Jego słowa, sprowokowali i bluźnili, ponieważ nie przestrzegają obrzędów tego Prawa; albowiem oni traktowali swoich członków jak pogan, aby zostali usunięci i wykorzenieni z ziemi. I nie będzie już dla nich przebaczenia ani przebaczenia [aby było przebaczenie i przebaczenie] za wszystkie grzechy tego wiecznego błędu.

 

Rozdział 16 (Jub 16)

(1) W nowiu czwartego miesiąca ukazaliśmy się Abrahamowi, w dębie Mamre, i rozmawialiśmy z nim, i oznajmiliśmy mu, że syna da mu syn Sara, jego żona.

(2) Sara się roześmiała, bo usłyszała, że ​​wypowiedzieliśmy te słowa z Abrahamem, napominaliśmy ją, a ona się przestraszyła i zaprzeczyła, że ​​się śmiała z powodu tych słów.

(3) Powiedzieliśmy jej imię jej syna, ponieważ jego imię jest wyświęcone i zapisane na niebieskich tablicach (to jest.) Izaak,

(4) I kiedy wrócimy do niej o ustalonym czasie, poczęłaby syna.

(5) W tym miesiącu Pan wykonał swoje wyroki na Sodomie, Gomorze Zeboimie, i całym regionie Jordanu, i spalił je ogniem i siarką, i zniszczył je aż do dnia dzisiejszego, tak jak [tam] Oświadczyłem wam wszystkie ich uczynki, że są niegodziwymi i grzesznikami niezmiernie, i że skazają się na nie, dopuszczają się rozpusty w ciele i czynią nieczystość na ziemi.

(6) I w podobny sposób Bóg dokona sądu w miejscach, w których czynili zgodnie z nieczystością Sodomitów, podobnie jak sąd w Sodomie.

(7) Ale Lot uratowaliśmy; albowiem Bóg przypomniał Abrahamowi i posłał go z pośrodku przewrotu.

(8) On i jego córki popełnili grzech na ziemi, tak jak nie było na ziemi od czasów Adama aż do jego czasów; bo ten człowiek leżał z córkami.

(9) Oto rozkazano i wygrawerowano na wszystkich jego potomstwie, na niebieskich tablicach, aby je usunąć i wykorzenić, i wykonać na nich wyrok jak sąd Sodomy, i nie pozostawiać żadnego nasienia człowieka na ziemi w dniu potępienia.

(10) W tym miesiącu Abraham wyprowadził się z Hebronu i odszedł i zamieszkał między Kadesz, Szur w górach Gerar .

(11) A w połowie piątego miesiąca wyszedł stamtąd i zamieszkał w studni przysięgi.

(12) A w połowie szóstego miesiąca Pan odwiedził Sarę i uczynił jej tak, jak mówił, a ona poczęła.

(13) I urodziła syna w trzecim miesiącu, a w środku miesiąca, w którym Pan przemówił do Abrahama, podczas święta pierwszych owoców żniwa, urodził się Izaak.

(14) A Abraham obrzezał swego syna dnia ósmego: był pierwszym obrzezanym zgodnie z przymierzem, które zostało ustanowione na wieki .

(15) A w szóstym roku czwartego tygodnia przybyliśmy do Abrahama, do Studni Przysięgi, i ukazaliśmy mu się [tak, jak powiedzieliśmy Sary, że powinniśmy do niej wrócić, a ona poczęłaby syna.

(16) A wróciliśmy w siódmym miesiącu, i znaleźliśmy Sarę z dzieckiem przed nami] i błogosławiliśmy mu, i oznajmiliśmy mu wszystko, co mu postanowiono, aby nie umarł, aby spłodził sześciu synów więcej i powinien zobaczyć ich przed śmiercią; ale w Izaaku należy nazywać jego imię i nasienie:

(17) I (wszystkie) wszystkie nasienie jego synów powinno być poganami i należy się z nimi pogodzić; ale z synów Izaaka należy stać się świętym nasieniem i nie należy zaliczać się do pogan.

(18) Albowiem on powinien stać się częścią Najwyższego, a całe jego potomstwo wpadło w posiadanie Boga, aby Pan był ludem dla (Jego) posiadania ponad wszystkimi narodami i aby stał się królestwem i kapłani i święty naród.

(19) I poszliśmy swoją drogą, i oznajmiliśmy Sarze wszystko, co mu powiedzieliśmy, i oboje cieszyli się niezmiernie wielką radością.

(20) I zbudował tam ołtarz Panu, który go wybawił, i który rozweselał go w ziemi, w której przebywał, i obchodził święto radości w tym miesiącu przez siedem dni, w pobliżu ołtarza, który zbudował. w Studni Przysięgi.

(21) I budował budki dla siebie i dla swoich sług na tym święcie i jako pierwszy obchodził święto Namiotów na ziemi.

(22) W ciągu tych siedmiu dni przynosił codziennie do ołtarza całopalenie Panu, dwa woły, dwa barany, siedem owiec, jedna kozioł, za ofiarę za grzech, aby przez to odpokutować za siebie i za jego nasienie.

(23) A jako ofiara dziękczynna siedem baranów, siedmioro dzieci, siedem owiec i siedem kozłów oraz ofiary owocowe i ofiary ich napojów; i spalił cały tłuszcz ich na ołtarzu, wybraną ofiarę Panu za słodki pachnący woń .

(24) A rano i wieczorem spalał wonne substancje, kadzidło i galbanum, i stoste, i nard, mirrę, i przyprawy, i kostium ; wszystkie te siedem ofiarował, zmiażdżył, zmieszał razem w równych częściach (i) czysty.

(25) Obchodził to święto przez siedem dni, radując się całym swoim sercem i całą swoją duszą, on i wszyscy, którzy byli w jego domu, i nie było z nim nikogo obcego, ani żadnego nieobrzezanego.

(26) I pobłogosławił swego Stwórcę, który go stworzył w swoim pokoleniu, ponieważ stworzył go zgodnie z Jego upodobaniem; bo wiedział i widział, że od niego wyłoni się roślina sprawiedliwości na wieki wieków, a od niego święte nasienie, aby stało się podobne do Tego, który wszystko stworzył.

(27) Błogosławił i radował się, i nazwał to święto świętem Pańskim, radością możliwą do przyjęcia przez Boga Najwyższego.

(28) Pobłogosławiliśmy go na wieki, i całe jego nasienie po nim na wszystkie pokolenia ziemi, ponieważ obchodził to święto w swoim czasie, zgodnie ze świadectwem niebiańskich tablic.

(29) Z tego powodu na niebiańskich tablicach dotyczących Izraela jest ustanowione, aby obchodzili święto Namiotów przez siedem dni z radością, w siódmym miesiącu, do przyjęcia przed Panem – ustawa na zawsze przez całe pokolenia.

(30) I do tego nie ma granicy dni; albowiem na wieki postanowiono Izraelowi, aby go obchodzili i mieszkali w kabinach, i składali wieńce na głowach, i brali liściaste konary i wierzby z potoku.

(31) I Abraham wziął gałęzie palmowe i owoce drzew dobrych, i każdego dnia obchodząc ołtarz z gałęziami siedem razy [rano], wychwalał i dziękował Bogu za wszystko, co jest w radość.

 

Rozdział 17 (Jub 17)

(1) W pierwszym roku piątego tygodnia Izaak został odsadzony w tym jubileuszu, a Abraham urządził wielką ucztę w trzecim miesiącu, w dniu, w którym odsadzono jego syna Izaaka.

(2) Ismael, syn Hagar, Egipcjanki, stanął przed obliczem Abrahama, jego ojca, na jego miejscu, a Abraham radował się i błogosławił Boga, ponieważ widział swoich synów i nie umarł bezdzietnie.

(3) I przypomniał sobie słowa, które do niego powiedział w dniu, w którym Lot się od niego rozstał, i radował się, ponieważ Pan dał mu nasienie na ziemię, aby odziedziczył ziemię, i błogosławił wszystkimi swoimi ustami Stwórca wszystkich rzeczy.

(4) Sara widziała, jak Ismael bawi się i tańczy, a Abraham raduje się z wielką radością, i stała się zazdrosna o Ismaela i powiedziała do Abrahama: „Wyrzuć tę niewolnicę i jej syna; albowiem syn tej niewolnicy nie będzie spadkobiercą mojego syna Izaaka. ”

(5) I sprawa była okropna w oczach Abrahama , z powodu jego służącej i syna, że ​​powinien ich od niego wypędzić.

(6) Bóg rzekł do Abrahama: „Niech to nie będzie ciężkie przed tobą, z powodu dziecka i niewoli; we wszystkim, co powiedziała ci Sara, słuchaj jej słów i czyń je; albowiem w Izaaku będzie nazwane imię twoje i nasienie.

(7) Ale jeśli chodzi o syna tej niewolnicy, uczynię go wielkim narodem, ponieważ jest on z nasienia twego ”.

(8) I Abraham wstał wcześnie rano, wziął chleb i butelkę wody i położył je na ramiona Hagar i dziecka, i odesłali ją.

(9) I odeszła, i błąkała się po puszczy Beer-Szeby, a woda w butelce została wydana, a dziecko pragnęło, i nie mogła iść dalej, i upadło.

(10) I wzięła go jego matka, i wrzuciła go pod drzewo oliwne, poszłą, i usiadła naprzeciwko niego z daleka; bowiem powiedziała: „Niech nie zobaczę śmierci mego dziecka”, a gdy usiadła, płakała.

(11) A anioł Boży, jeden ze świętych, rzekł do niej: „Dlaczego płaczesz , Hagar? Wstań weź Dziecię i trzymać go w twoje ręce; albowiem Bóg usłyszał głos twój, i widział dziecko ”.

(12) I otworzyła oczy, i ujrzała studnię wody, i poszła, i napełniła swą butelkę wodą, i dała swojemu dziecku pić, i wstała, i poszła w stronę pustyni Paran .

(13) A dziecko wyrosło i stało się łucznikiem, a Bóg był z nim, a matka jego wzięła mu żonę spośród córek egipskich.

(14) I urodziła mu syna, a on nazwał swe imię Nebajot ; bo powiedziała: „Pan był mi bliski, gdy go wzywałem”.

(15) I stało się w siódmym tygodniu, w pierwszym roku jego, w pierwszym miesiącu tego jubileuszu, dwunastego. tego miesiąca w niebie słychać było głosy o Abrahamie, że był wierny we wszystkim, co mu powiedział, i że kochał Pana, i że w każdym utrapieniu był wierny.

(16) Przyszedł książę Mastema i rzekł do Boga: „Abraham kocha Izaaka, syna swego, i rozkoszuje się nim ponad wszystko; ofiaruj mu jako ofiarę całopalną na ołtarzu, a zobaczysz, czy wykona to polecenie, i będziesz wiedział, czy jest wierny we wszystkim, w czym go wypróbujesz.

(17) Pan wiedział, że Abraham był wierny we wszystkich swoich udrękach; bo próbował go przez kraj i głód, i próbował go bogactwem królów, i próbował go jeszcze raz przez żonę, gdy była rozdarta (od niego) i obrzezana; i wypróbował go przez Ismaela i Hagar, jego sługę, gdy ich odesłał.

(18) I we wszystkim, w czym go wypróbował, uznano go za wiernego, a jego dusza nie była niecierpliwa i nie spóźniał się; bo był wierny i kochankiem Pana.

 

Rozdział 18 (Jub 18)

(1) I rzekł mu Bóg: „Abrahamie, Abrahamie”; i rzekł: Oto jestem. ”

(2) I rzekł: „Weź swego ukochanego syna, którego kochasz (nawet) Izaaka, idź do wysokiego kraju i ofiaruj go na jednej z gór, które ci wskażę”.

(3) Wstał wczesnym rankiem i osiodłał swojego osła, i wziął ze sobą dwóch swoich młodych mężczyzn, Izaaka i jego syna, i zagrzebał w drewnie ofiary całopalnej, i poszedł na to miejsce trzeciego dnia, i widział miejsce z daleka.

(4) Przyszedł do studni z wodą i rzekł do swoich młodych ludzi: „Pozostańcie tutaj z osłem, a ja i chłopak pójdziemy tam, a kiedy będziemy się wielbić, wrócimy do was . ”

(5) I wziął drewno ofiary całopalnej i położył je na Izaaka, swego syna, i wziął w rękę ogień i nóż, i poszli oboje do tego miejsca.

(6) Izaak rzekł do ojca: „Ojcze”, a on powiedział: „Oto ja, mój synu”. I rzekł do niego: „Oto ogień, nóż i drewno; ale gdzie są owce na całopalenie, ojcze?

(7) I powiedział: „Bóg zapewni sobie owcę na całopalenie, mój synu”. I zbliżył się do miejsca góry Bożej.

(8) I zbudował ołtarz, i położył drewno na ołtarzu, i związał Izaaka, syna swego, i położył go na drewnie, które było na ołtarzu, i wyciągnął rękę, aby wziąć nóż, aby zabić Izaaka, syna swego. .

(9) I stanąłem przed nim i przed księciem Mastemą , a Pan powiedział: „Nie każ mu kłaść ręki na chłopcu ani nic mu nie robić, bo pokazałem, że boi się Pana”.

(10) I wezwałem go z nieba i powiedziałem mu: „Abrahamie, Abrahamie”, a on się przeraził i rzekł: „Oto jestem.”

(11) I rzekłem do niego: „Nie kładź ręki na chłopcu, ani mu nic nie rób; bo teraz pokazałem, że boisz się Pana i nie powstrzymałeś ode mnie swego syna, twojego pierworodnego. ”

(12) Zawstydził księcia Mastemę; Abraham podniósł oczy i spojrzał, a oto baran złapany… za rogi, Abraham poszedł, wziął barana i ofiarował go za ofiarę całopalną zamiast syna.

(13) I Abraham nazwał to miejsce „Pan widział”, tak jak powiedziano na górze, którą Pan widział: to jest Góra Syjon .

(14) I Pan nazwał Abrahama po imieniu po raz drugi z nieba, gdy sprawił, że mówiliśmy do niego w imieniu Pana.

(15) I powiedział: „Przysięgłem sam, mówi Pan, bo uczyniłeś to, i nie powstrzymałeś ode mnie syna twego, umiłowanego syna, że ​​błogosławię cię i rozmnożę twoje potomstwo niczym gwiazdy na niebie i jak piasek, który jest na brzegu morza. a nasienie twoje odziedziczy miasta nieprzyjaciół,

(16) I w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi; Ponieważ usłuchałeś mego głosu, a wszystkim pokazałem, że jesteś mi wierny we wszystkim, co ci powiedziałem: Idź w pokoju ”.

(17) Abraham poszedł do swoich młodych ludzi, a oni wstali i poszli razem do Beer-Szeby, a Abraham mieszkał przy studni przysięgi.

(18) I obchodził to święto każdego roku, siedem dni z radością, i nazwał je świętem Pańskim według siedmiu dni, w których poszedł i wrócił w pokoju.

(19) I zgodnie z tym zostało ustanowione i zapisane na niebieskich tablicach dotyczących Izraela i jego nasienia, aby obchodzili to święto przez siedem dni z radością święta.

 

Rozdział 19 (Jub 19)

(1) W pierwszym roku pierwszego tygodnia czterdziestego drugiego jubileuszu Abraham powrócił i zamieszkał naprzeciw Hebronu, to jest Kirjat Arba, dwa tygodnie lat.

(2) W pierwszym roku trzeciego tygodnia tego jubileuszu dni życia Sary się spełniły i umarła w Hebronie.

(3) Abraham poszedł nad nią opłakiwać i pogrzebać ją, i próbowaliśmy go [zobaczyć], czy jego duch jest cierpliwy i nie oburza się słowami jego ust; i został w tym cierpliwy i nie przeszkadzano mu.

(4) Albowiem z cierpliwością ducha rozmawiał z dziećmi Heta , aby dać mu miejsce, w którym grzebią zmarłych.

(5) I Pan obdarzył go łaską wszystkich, którzy go widzieli, i łagodnie prosił synów Heta, i dali mu ziemię podwójnej jaskini przeciw Mamre , to jest Hebron, za czterysta srebrników.

(6) Prosili go, mówiąc: Oddamy ci to za darmo; ale nie wziąłby ich z rąk za darmo, bo podał cenę miejsca, pieniądze w całości, i pokłonił się przed nimi dwa razy, a potem pochował swoich zmarłych w podwójnej jaskini.

(7) Wszystkie dni życia Sary trwały sto dwadzieścia siedem lat, to znaczy dwa jubileusze, cztery tygodnie i jeden rok: są to dni lat życia Sary.

(8) Jest to dziesiąta próba, za pomocą której Abraham został osądzony i został uznany za wiernego, cierpliwego w duchu.

(9) I nie odezwał się ani słowem na temat plotek w kraju, jak to Bóg powiedział, że da je jemu i jego potomstwu po nim, i żebrał tam miejsce, aby pochować swoich zmarłych; bo został uznany za wiernego i zapisany na niebiańskich tablicach jako przyjaciel Boga.

(10) W czwartym roku wziął żonę dla swego syna Izaaka, a miała na imię Rebeka [córka Betuela , syna Nachora , brata Abrahama], siostry Labana i córki Betuela; a Betuel był synem Melcego , który był żoną Nachora , brata Abrahama.

(11) I Abraham wziął sobie trzecią żonę, a nazywała się Ketura, spośród córek sług domowych, bo Hagar umarła przed Sarą.

(12) Porodziła mu sześciu synów, Zimram i Joksan i Medan, i Madianitów i Jiszbaka i Suacha, w ciągu dwóch tygodni od lat.

(13) W szóstym tygodniu, w drugim roku, Rebeka urodziła Izaakowi dwóch synów, Jakuba i Ezawa, a Jakub był człowiekiem gładkim i wyprostowanym, a Ezaw był gwałtowny, człowiekiem z pola i owłosiony, i Jakub mieszkał w namiotach.

(14) Młodzi dorastali, a Jakub nauczył się pisać; ale Ezaw się nie nauczył, bo był człowiekiem pola i łowcą, i nauczył się wojny, a wszystkie jego czyny były zaciekłe.

(15) Abraham kochał Jakuba, lecz Izaak kochał Ezawa.

(16) Abraham widział uczynki Ezawa, i wiedział, że w Jakubie powinno się nazywać jego imię i nasienie; i wezwał Rebekę i dał przykazanie dotyczące Jakuba, ponieważ wiedział, że ona (również) kocha Jacoba bardziej niż Ezawa.

(17) I rzekł do niej: Córko moja, czuwaj nad mym synem Jakubem, bo będzie on na moim miejscu na ziemi i za błogosławieństwo pośród synów ludzkich i za chwałę całego potomstwa Sema.

(18) Wiem bowiem, że Pan wybierze go na lud, który będzie w posiadaniu Samego Siebie, przede wszystkim ludów na powierzchni ziemi.

(19) Oto Izaak, mój syn, kocha Ezawa bardziej niż Jakuba, ale widzę, że naprawdę kochasz Jakuba.

(20) Dodaj mu jeszcze więcej dobroci swojej i niech oczy twoje będą na niego zakochane; albowiem on będzie błogosławieństwem dla nas na ziemi odtąd aż do wszystkich pokoleń ziemi.

(21) Niech ręce twoje będą mocne, a serce twoje niech się raduje w twoim synu Jakubie; bo umiłowałem go daleko poza wszystkimi moimi synami. Niech będzie błogosławiony na wieki, a jego potomstwo napełni całą ziemię.

(22) Jeśli człowiek może policzyć piasek ziemi, jego potomstwo również będzie policzone.

(23) Wszystkie błogosławieństwa, którem Pan pobłogosławił mnie i moje potomstwo może należeć do Jakuba i jego potomstwu sprecyzowane .

(24) W potomstwie jego błogosławione będzie imię moje, i imiona ojców moich, Sema Noego, Henocha, Mahalalela, Enosa, Seta, i Adama.

(25) I posłużą oni, aby położyć fundamenty niebieskie i wzmocnić ziemię, i odnowić wszystkie źródła światła na firmamencie.

(26) I wezwał Jakuba na oczach Rebeki, matki swojej, i pocałował go, i pobłogosławił go, i rzekł:

(27) „Jakubie, mój umiłowany synu, którego miłuje dusza moja , niech Bóg cię błogosławi z góry firmamentu i niech ci da wszystkie błogosławieństwa, za które błogosławił Adama, Henocha, Noego i Sema; i wszystko, co mi powiedział, i wszystko, co mi obiecał, niech przylgnie do ciebie i nasienia twego na wieki, zgodnie z dniami niebios nad ziemią.

(28) Duchy Mastema nie będą panować nad tobą ani nad twoim nasieniem, aby odwrócić cię od Pana, który jest twoim Bogiem odtąd na zawsze .

(29) I niech Pan Bóg być ojcem dla ciebie i ty pierworodnego syna, i do ludzi sprecyzowane .

(30) Idź w pokoju, mój synu. ”Obaj wyszli razem z Abrahama.

(31) Rebeka kochała Jakuba całym swoim sercem i całą swoją duszą, o wiele bardziej niż Ezaw; ale Izaak kochał Ezawa znacznie bardziej niż Jakub.

 

Rozdział 20 (Jub 20)

(1) Podczas czterdziestego drugiego jubileuszu, w pierwszym roku siódmego tygodnia, Abraham nazwał Ismaela i jego dwunastu synów, Izaaka i jego dwóch synów oraz sześciu synów Ketury i ich synów.

(2) I rozkazał im, aby przestrzegali drogi Pańskiej; aby postępowali sprawiedliwie i miłowali każdego swego bliźniego i postępowali w ten sposób wśród wszystkich ludzi; aby każdy z nich postępował tak wobec nich, aby czynić sąd i sprawiedliwość na ziemi.

(3) Aby obrzezali swoich synów, zgodnie z przymierzem, które z nimi zawarł, i nie zbaczali na prawą lub lewą stronę ze wszystkich ścieżek, które Pan nam nakazał; i że powinniśmy się wystrzegać wszelkiej rozpusty i nieczystości [i wyrzec się spośród nas wszelkiej wszeteczeństwa i nieczystości].

(4) Jeżeliby jakakolwiek kobieta lub pokojówka popełniła między wami wszeteczeństwo, spalcie ją ogniem i niech nie czynią z nią wszeteczeństwa na podstawie oczu i serca; i niech nie biorą sobie żon z córek Kanaanu; albowiem potomstwo Kananejskie wykorzenione będzie z ziemi.

(5) I powiedział im o sądzie gigantów i sądzie Sodomitów, jak zostali osądzeni z powodu ich niegodziwości i umarli z powodu ich rozpusty, nieczystości i wzajemnego zepsucia przez rozpustę.

(6) „I strzeżcie się wszelkiej rozpusty i nieczystości, i wszelkiego zanieczyszczenia grzechu, aby nie uczynić naszego imienia przekleństwem, a całego życia syczeniem, a wszystkich waszych synów zgładzić mieczem, a nie zostać przeklętym jak Sodoma i wszyscy pozostali jako synowie Gomory.

(7) Błagam was, moi synowie, kochajcie Boga niebieskiego i przestrzegajcie wszystkich Jego przykazań. I nie chodźcie za ich bożkami i po ich nieczystościach ,

(8) Nie czyńcie sobie bogów stopionych lub wklęsłych; bo są marnością i nie ma w nich ducha; Gdyż są dziełem rąk ( mężczyzn ), a wszyscy, którzy w nie wierzą, nie ufają nic.

(9) Nie służcie im, ani nie oddawajcie im czci, lecz służcie Bogu najwyższemu i czcijcie Go nieustannie: i zawsze miejcie nadzieję na Jego oblicze, i czyńcie przed nim sprawiedliwość i prawość, aby On miał przyjemność w was i udzielił wam Swego zmiłuj się i ześlij na ciebie deszcz rano i wieczorem, błogosław wszystkie swoje dzieła, które dokonałeś na ziemi, błogosław swój chleb i wodę, i błogosław owoc twego łona i owoc ziemi, i stada bydło twoje i trzody owiec twoich.

(10) I będziecie błogosławieni na ziemi, a wszystkie narody ziemi będą was pożądać i błogosławić waszych synów w imieniu moim, aby zostali pobłogosławieni jak ja ”.

(11) Dał Ismaelowi i synom jego, i synom Ketury, dary, i odesłał ich od Izaaka, syna swego, i wszystko dał Izaakowi, synowi swemu.

(12) Ismael i jego synowie oraz synowie Ketury i ich synowie poszli razem i zamieszkali od Parana aż do wejścia do Babilonu po całej ziemi, która jest na wschód od pustyni.

(13) I mieszali się ze sobą, a ich imiona nazywano Arabami i Ismaelitami.

 

Rozdział 21 (Jub 21)

(1) W szóstym roku siódmego tygodnia tego jubileuszu Abraham nazwał Izaaka swoim synem i rozkazał mu: mówiąc: „Starzeję się i nie znam dnia mojej śmierci, i jestem pełen moich dni.

(2) Oto mam sto siedemdziesiąt pięć lat i przez wszystkie dni mego życia pamiętałem o Panu i całym sercem szukałem Jego woli, aby postępować zgodnie z Jego wolą i kroczyć sprawiedliwie po wszystkich Jego drogach.

(3) Dusza moja nienawidziła bożków, a gardziłem tymi, którzy im służyli, i dałem swoje serce i ducha, abym mógł zachowywać wolę Tego, który mnie stworzył.

(4) Albowiem On jest żywym Bogiem, jest święty i wierny, i jest prawy ponad wszystko, i nie ma przy Nim żadnej akceptacji osób ludzkich ani przyjmowania darów; albowiem Bóg jest sprawiedliwy i wykonuje sąd na wszystkich, którzy przekraczają Jego przykazania i gardzą Jego przymierzem.

(5) I ty, mój synu, przestrzegaj Jego przykazań, Jego obrzędów i Jego sądów, nie postępuj według obrzydliwości i według wyrytych obrazów i według roztopionych obrazów.

(6) Nie spożywaj krwi ani zwierząt ani bydła, ani żadnego ptaka latającego w niebie.

(7) Jeśli zabijesz ofiarę jako zadowalającą ofiarę pokoju, zabij ją i wylej jej krew na ołtarz, a cały tłuszcz z ofiary na ołtarzu drobną mąką i ofiarą mięsną zmieszaną z olejem , ofiarując swój napój, ofiaruj ich wszystkich razem na ołtarzu całopalenia; to słodka rozkosz przed Panem.

(8) I ofiarujesz tłuszcz z ofiary dziękczynnej na ogniu, który jest na ołtarzu, i tłuszcz, który jest na brzuchu, i cały tłuszcz na wewnętrznych i dwóch nerkach, i cały tłuszcz, który spoczywa na nich, a także na biodrach i wątrobie, którą usuniecie wraz z nerkami.

(9) I ofiarujesz to wszystko na słodką rozkosz, przyjemną przed Panem, wraz z ofiarą mięsną i ofiarą z napoju, na słodką nutę, chleb ofiary dla Pana.

(10) Jedz jego mięso tego dnia i drugiego dnia, i niech słońce drugiego dnia nie zachodzi, aż zostanie zjedzone, i niech nic nie pozostanie na trzeci dzień; bo to nie do przyjęcia, bo nie jest zatwierdzone i niech nie będzie dłużej zjadane, a wszyscy, którzy je jedzą, przyniosą na siebie grzech; bo tak znalazłem w księgach moich przodków, w słowach Henocha i słowach Noego.

(11) A na wszystkich twoich zobowiązaniach rozlejesz sól, i niech nie zabraknie soli przymierza we wszystkich twoich ofiarach przed Panem.

(12) A jeśli chodzi o drewno ofiar, strzeżcie się, abyście nie przynieśli innego drewna na ołtarz oprócz nich: cyprysu, laurowego, migdałowego, jodłowego, sosnowego, cedrowego, jałowcowego , figowego, oliwkowego, mirry, laurowego, aspalatowego.

(13) I z tych rodzajów drewna leżących na ołtarzu pod ofiarą, takich, które zostały przetestowane pod kątem ich wyglądu, i nie kładą na nim żadnego łupanego lub ciemnego drewna, ale twarde i czyste, bez winy, Dźwięk i nowy wzrost; i nie kładźcie na nim starego drewna, bo jego zapachu już nie ma, bo już nie ma w nim zapachu.

(14) Poza tymi gatunkami drewna nie ma nikogo innego , kogo byś położył na ołtarzu, albowiem rozproszony jest zapach, a zapach jego zapachu nie idzie do nieba.

(15) Przestrzegaj tego przykazania i czyń to, mój synu, abyś był sprawiedliwy we wszystkich swoich czynach.

(16) I cały czas bądź czysty w ciele swoim, i umyj się wodą, zanim przystąpisz do ofiarowania na ołtarzu, i umyj ręce i nogi swoje, zanim zbliżysz się do ołtarza; a gdy poświęcisz się, umyj ponownie ręce i nogi.

(17) I nie pozwól, aby krew spłynęła na ciebie ani na twoje szaty; miej się na baczności, synu mój, przeciwko krwi, bądź na straży swojej niezmiernie; przykryj to kurzem.

(18) I nie jedz krwi, bo to jest dusza; nie jedz żadnej krwi.

(19) Nie przyjmuj nagród za krew ludzką, aby nie została przelana bezkarnie, bez sądu; bo to krew, która jest przelana, powoduje grzech ziemi, a ziemi nie można oczyścić z krwi człowieka, chyba że przez krew tego, który ją przelał.

(20) Nie przyjmuj nagród ani krwi za krew człowieka: krwi za krew, abyście zostali przyjęci przed Panem, Najwyższym Bogiem; bo On jest obroną dobra; abyś mógł być zachowany od wszelkiego zła i aby cię wybawił od wszelkiego rodzaju śmierci.

(21) Widzę, synu mój, że wszystkie uczynki dzieci ludzkich są grzechem i niegodziwością, a wszystkie ich uczynki są nieczyste, obrzydliwością i skażeniem, i nie ma z nimi sprawiedliwości.

(22) Strzeż się, byś nie miałbyś chodzić w ich sposobów i bieżnika w swoich ścieżkach, a grzechem jest grzech na śmierć przed Boga Najwyższego. W przeciwnym razie ukryje przed tobą oblicze swoje, i wróci cię w ręce przestępstwa twego, i wykorzeni cię z ziemi, i nasienie twoje także spod nieba, a imię twoje i nasienie twoje zginie z całej ziemi.

(23) Odwróć się od wszystkich uczynków i wszelkiej nieczystości, i przestrzegaj obrzędu Boga Najwyższego, czyń Jego wolę i bądźcie uczciwi we wszystkim.

(24) I pobłogosławi cię we wszystkich twoich uczynkach, i wzbudzi z ciebie roślinę sprawiedliwości na całej ziemi, na wszystkie pokolenia ziemi, a moje imię i imię twoje na wieki nie zostaną zapomniane pod niebem.

(25) Idź, mój synu, w pokoju. Niech Najwyższy Bóg, mój Bóg i twój Bóg, wzmocni cię, abyś wypełnił Swoją wolę, i niech błogosławi wszystkie twoje potomstwo i resztki twego nasienia na wieki wieków, wszelkimi prawymi błogosławieństwami, abyś był błogosławieństwem dla cała ziemia ”.

(26) I wyszedł z niego radując się.

 

Rozdział 22 (Jub 22)

(1) I stało się w pierwszym tygodniu w czterdziestym czwartym jubileuszu, w drugim roku, to znaczy w roku, w którym umarł Abraham, że Izaak i Ismael przybyli ze Studni Przysięgi, aby świętować święto tygodni – to znaczy święto pierwszych owoców żniwa – Abrahamowi, ich ojcu, i Abrahamowi uradowało się, ponieważ przybyli jego dwaj synowie.

(2) Albowiem Izaak miał wiele rzeczy w Beer-Szebie, a Izaak nie miał zwyczaju iść i oglądać swego mienia i wrócić do swego ojca.

(3) W tych dniach Ismael przyszedł zobaczyć się ze swoim ojcem, i obaj się zgromadzili, i Izaak złożył ofiarę za całopalenie, i złożył ją na ołtarzu swego ojca, który złożył w Hebronie.

(4) I złożył ofiarę dziękczynną i urządził ucztę radości przed Ismaelem, jego bratem; a Rebeka zrobiła nowe ciastka z nowego ziarna i dała je Jakubowi, jej synowi, aby zabrał je do Abrahama, jego ojca, od pierwsze owoce ziemi, aby mógł jeść i błogosławić Stwórcę wszystkich rzeczy przed śmiercią.

(5) I Izaak również wysłał Abrahamowi ręką Jakuba, składając najlepsze podziękowanie, aby mógł jeść i pić.

(6) I jadł i pił, i błogosławił Najwyższego Boga, który stworzył niebo i ziemię, który uczynił wszystkie tłuste rzeczy na ziemi i dał je dzieciom ludzkim, aby mogły jeść, pić i błogosławić ich Stwórca.

(7) „A teraz dziękuję Tobie, mój Boże, bo sprawiłeś, że ujrzałem ten dzień: oto sto trzydzieści i piętnaście lat, starzec i pełen dni, i wszystkie moje dni mają był mi pokój.

(8) Miecz przeciwnika nie pokonał mnie we wszystkim, co dałeś mi i moim dzieciom przez wszystkie dni mego życia aż do dnia dzisiejszego.

(9) Boże mój, niech Twoje miłosierdzie i pokój twój niech będzie nad twoim sługą i potomstwem jego synów, aby ci byli narodem wybranym i dziedzictwem ze wszystkich narodów ziemi odtąd aż do wszystkich dni pokoleń ziemi na wszystkie wieki ”.

(10) I wezwał Jakuba i powiedział: „Mój synu Jakubie, niech Bóg was wszystkich błogosławi i umocni, aby czynić sprawiedliwość i swoją wolę przed Nim, i niech wybierze was i nasienie wasze, abyście stali się ludem dla jego dziedzictwo według jego woli sprecyzowane .

(11) I ty, mój synu Jakubie, zbliż się i pocałuj mnie. ”I zbliżył się i pocałował go, i powiedział:„ Błogosławiony mój syn Jakub i wszyscy synowie Boga Najwyższego, na wszystkie wieki. : Niech Bóg da ci ziarno sprawiedliwości; a niektórzy z twoich synów niech uświęcą pośród całej ziemi; Niech narody wam służą, a wszystkie narody kłaniają się przed waszym potomstwem.

(12) Bądź silny w obecności ludzi i sprawuj władzę nad całym nasieniem Seta. Wówczas drogi twoje i synów twoich będą usprawiedliwione, aby stały się narodem świętym.

(13) Niech Bóg Najwyższy obdarzy cię wszelkimi błogosławieństwami, którymi mnie pobłogosławił, i którym pobłogosławił Noego i Adama; Niech spoczywają na świętej głowie nasienia twego z pokolenia na pokolenie na wieki .

(14) I niech On oczyści cię od wszelkiej nieprawości i nieczystości, abyś mógł otrzymać przebaczenie wszystkich przestępstw; które popełniłeś nieświadomie. I niech cię wzmocni i błogosławi. i obyś odziedziczył całą ziemię,

(15) I niech odnowi Swoje przymierze z tobą, abyś był dla Niego narodem dla Jego dziedzictwa na wieki, i aby był dla Ciebie i dla nasienia twego Boga w prawdzie i prawości przez wszystkie dni Ziemia.

(16) I czyńcie, mój synu Jakubie, pamiętajcie moje słowa i przestrzegajcie przykazań Abrahama, ojca waszego: Odłączcie się od narodów i nie jedzcie z nimi; nie postępujcie według ich uczynków i nie stańcie się ich towarzyszami. ; bo ich uczynki są nieczyste, a wszystkie ich drogi są zanieczyszczeniem, obrzydliwością i nieczystością.

(17) Składają ofiary zmarłym i oddają cześć złym duchom, i jedzą nad grobami, a wszystkie ich dzieła są marnością i nicością.

(18) Nie mają serca do zrozumienia, a ich oczy nie widzą, jakie są ich dzieła i jak mylą się, mówiąc do kawałka drewna: „Ty jesteś moim Bogiem” i do kamienia: „Ty jesteś moim Panem i ty jesteś moim wybawicielem. ”I nie mają serca.

(19) A co do ciebie, mój synu Jakubie, niech Najwyższy Bóg ci pomoże, a Bóg niebieski cię pobłogosławi i usunie z nieczystości i z wszelkiego błędu.

(20) Uważaj, mój synu Jakubie, na wzięcie żony z jakiegokolwiek nasienia córek Kanaanu; Albowiem wszystkie jego nasienie ma być wykorzenione z ziemi.

(21) Albowiem z powodu przestępstwa Chama Kanaan popełnił błąd, a całe jego potomstwo zostanie zniszczone z ziemi i wszystkich jej pozostałości, a żadne z niego nie uratuje się w dniu sądu.

(22) Jeśli chodzi o wszystkich czcicieli bożków i bluźnierców, nie będzie dla nich nadziei w ziemi żyjących; i nie będzie o nich wspomnienia na ziemi; albowiem oni zstąpią do Szeolu , a na miejsce potępienia pójdą, jako że synowie Sodomy zostali zabrani z ziemi, tak też wszyscy ci, którzy oddają cześć bożkom, zostaną zabrani.

(23) Nie bój się, mój synu Jakubie, i nie lękaj się, o synu Abrahama: niech Najwyższy Bóg uchroni cię przed zniszczeniem i niech ze wszystkich dróg błędu cię wybawi.

(24) Dom ten zbudowałem dla siebie, abym położył na nim swoje imię na ziemi: dane jest tobie i nasieniu twemu na wieki , i będzie nazwane domem Abrahama; jest dane tobie i nasieniu twemu na wieki; albowiem zbudujesz dom mój i na wieki utwierdzisz moje imię przed Bogiem: twoje nasienie i imię twoje będzie trwało na wszystkie pokolenia ziemi ”.

(25) I przestał mu rozkazywać i błogosławić go.

(26) Obaj leżeli razem na jednym łóżku, a Jakub spał na łonie Abrahama, ojca swego ojca, i pocałował go siedem razy, a jego miłość i serce radowały się nad nim.

(27) I pobłogosławił go całym swoim sercem i powiedział: „Najwyższy Bóg, Bóg wszystkich i Stwórca wszystkich, który wyprowadził mnie z Ur Chaldejskich , aby dał mi tę ziemię, aby ją odziedziczyć na wieki, abym mógł ustanowić świętego, błogosławionego nasienia, Najwyższego na wieki ”.

(28) I pobłogosławił Jakuba i powiedział: „Synu mój, nad którym z całego serca i mojego uczucia raduję, może Twa łaska i miłosierdzie Twe się podnieść na niego i na jego nasienia sprecyzowane .

(29) I nie porzucajcie go, ani nie kładźcie go odtąd aż do wieczności, i niech otworzą się przed nim oczy i na jego nasienie, abyście go zachowali i błogosławili go, i aby go uświęcić jak naród dla Twojego dziedzictwa;

(30) Pobłogosław go wszelkimi Twoimi błogosławieństwami odtąd aż do wszystkich dni wieczności i odnów Przymierze Twoje i łaskę Twoją wraz z nim i jego potomstwem zgodnie z całą Twoją dobrą przyjemnością dla wszystkich pokoleń ziemi ”.

 

Rozdział 23 (Jub 23)

(1) I położył dwa palce Jakuba na oczy, i pobłogosławił boga bogów, i zakrył twarz, wyciągnął nogi i spał wieczny sen, i zgromadził się na swoich ojcach.

(2) Pomimo tego wszystkiego Jakub leżał na piersi i nie wiedział, że Abraham, ojciec jego ojca, nie żyje.

(3) I Jakub obudził się ze snu, a oto Abraham był zimny jak lód i powiedział: „Ojcze, ojcze”; ale nikt nie mówił , a on wiedział, że nie żyje.

(4) Wstał z piersi i pobiegł i powiedział Rebece, swojej matce; i Rebeka poszła w nocy do Izaaka i powiedziała mu; i poszli razem, i Jakub z nimi, a lampa była w jego ręce, a gdy weszli, zastali Abrahama leżącego martwego.

(5) I Izaak upadł na twarz swego ojca, płakał i całował go.

(6) I usłyszano głosy w domu Abrahama, i wstał Ismael, syn jego, i poszedł do ojca swego Abrahama, i płakał nad ojcem swoim Abrahama, on i cały dom Abrahama, i płakali z wielkim płaczem.

(7) I jego synowie Izaak i Izmael pochowali go w podwójnej jaskini koło Sary, jego żony, i płakali go przez czterdzieści dni, wszyscy mężowie jego domu, Izaak i Ismael, i wszyscy ich synowie, i wszyscy synowie z Ketury na swoich miejscach; i dni płaczu za Abrahamem się skończyły.

(8) I żył trzy jubileusze i cztery tygodnie lat, sto siedemdziesiąt pięć lat, i ukończył dni swego życia, będąc stary i pełen dni.

(9) Za dni ich przodków przypadało dziewiętnaście jubileuszy; a po potopie zaczęli dorastać mniej niż dziewiętnaście jubileuszy, zmniejszać się w jubileuszach, szybko się zestarzeć i być pełnymi dni z powodu wielorakiego ucisku i niegodziwości ich dróg, z wyjątkiem Abrahama.

(10) Albowiem Abraham był doskonały we wszystkich swoich uczynkach z Panem i cieszył się prawością przez wszystkie dni swego życia; a oto nie ukończył czterech jubileuszy w swoim życiu, kiedy zestarzał się z powodu niegodziwości i był pełen swoich dni.

(11) I wszystkie pokolenia, które powstaną od tego czasu, aż do dnia wielkiego sądu, szybko się zestarzeją, zanim ukończą dwa jubileusze, a ich wiedza opuści ich z powodu ich starości, a cała ich wiedza zniknie. .

(12) I w tych dniach, jeśli człowiek przeżyje jubileusz i pół roku, powiedzą o nim: „Żył długo, a większa część jego dni to ból, smutek i ucisk; brak pokoju:

(13) Gdyż nieszczęście następuje po nieszczęściu, a rana na ranie, ucisk na ucisku, i złe wieści na temat złych wieści, i choroba na chorobie, i wszelkie złe sądy takie jak te, jedne względem drugich, choroba i obalenie, śnieg i mróz i lód, gorączka, dreszcze, odrętwienie, głód, śmierć, miecz, niewola i wszelkiego rodzaju nieszczęścia i bóle. ”

(14) I wszyscy oni przyjdą na złe pokolenie, które przestępuje na ziemi; ich uczynki to nieczystość i rozpusta, zanieczyszczenie i obrzydliwość.

(15) Potem powiedzą: „Dni przodków było wiele, aż do tysiąca lat, i były dobre; ale oto dni naszego życia, jeśli człowiek żył wiele, to trzy lata dziesięcioletnie, a jeśli jest silny, cztery dziesięcioletnie lata i te złe, a dni zła nie mają pokoju Pokolenie.”

(16) W tym pokoleniu synowie przekonają swoich ojców i starszych o grzechu i niesprawiedliwości, o słowach swoich ust i o wielkich niegodziwościach, które popełniają, oraz o zaniechaniu przymierza, które Pan zawarł między nimi a Nim , aby przestrzegali i wypełniali wszystkie Jego przykazania, Jego obrzędy i wszystkie Jego prawa, nie odchodząc ani na prawo, ani na lewo.

(17) Wszyscy bowiem wyrządzili zło, a każde usta mówią nieprawość, a wszystkie ich uczynki są nieczystością i obrzydliwością, a wszystkie ich drogi są zanieczyszczeniem, nieczystością i zniszczeniem.

(18) Oto ziemia zostanie zniszczona z powodu wszystkich ich uczynków, i nie będzie nasienia winnego krzewu ani oliwy; albowiem ich uczynki są całkowicie niewierne i wszyscy zginą razem, zwierzęta, bydło i ptaki, i wszystkie ryby morskie z powodu dzieci ludzkich.

(19) I będą się ze sobą starać, młodzi ze starymi, a starsi z młodymi, biedni z bogatymi, skromni z wielkimi, a żebracy z księciem, z powodu prawa i prawa przymierze; albowiem oni zapomnieli o przykazaniu, przymierzu, świętach, miesiącach, sabatach, jubileuszach i wszystkich sądach.

(20) I staną z łukami, mieczami i wojną, aby zawrócili ich z powrotem na drogę; ale nie powrócą, dopóki nie zostanie przelana wiele krwi na ziemi, jedna za drugą.

(21) A ci, którzy uciekli, nie powrócą ze swej niegodziwości na drogę sprawiedliwości, ale wszyscy wywyższą się, aby oszukiwać i bogactwa, aby każdy mógł wziąć wszystko, co należy do jego bliźniego , i będą wymieniać wielkich imię, ale nie w prawdzie i nie w sprawiedliwości, a oni skazą świętych świętymi swą nieczystością i skażeniem ich skażenia.

(22) I spadnie wielka kara na uczynki tego pokolenia od Pana, a On wyda je na miecz, na sąd i na niewolę, i zostanie splądrowane i pożarte.

(23) I obudzi się z nimi grzesznikami pogan, którzy nie mają ani litości, ani litości, i którzy nie będą szanować nikogo, ani starego, ani młodego, ani nikogo, bo są bardziej niegodziwi i silni do czynienia zło niż wszystkie dzieci ludzkie. I użyją przemocy przeciwko Izraelowi i przestępstwom przeciwko Jakubowi, a na ziemię przelana będzie duża ilość krwi, i nie będzie nikogo, kto by się zgromadził, i nikt nie będzie pochowany.

(24) W owych dniach będą głośno płakać, wzywać i modlić się, aby zostali zbawieni z rąk grzeszników, pogan; Ale nikt nie zostanie zbawiony.

(25) Głowy dzieci będą białe z siwymi włosami, a trzytygodniowe dziecko stanie się stare jak stuletni mężczyzna, a ich unicestwienie ucisk i ucisk.

(26) W owych dniach dzieci zaczną studiować prawa, szukać przykazań i powrócić na ścieżkę prawości.

(27) I dni zaczną się rozrastać i wzrastać wśród tych synów ludzkich, aż ich dni zbliżą się do tysiąca lat, a do większej liczby lat niż przedtem była ich liczba.

(28) I nie będzie starca ani tego, kto by nie był zadowolony ze swoich dni, bo wszyscy będą jak dzieci i młodzież.

(29) I będą wypełniać wszystkie dni swoje, żyjąc w pokoju i radości, i nie będzie Szatana, ani złego niszczyciela; albowiem wszystkie ich dni będą dniami błogosławieństwa i uzdrowienia.

(30) W tym czasie Pan uzdrowi swoich sług, a oni powstaną i ujrzą wielki pokój, i wypędzą przeciwników. I sprawiedliwi ujrzą i będą wdzięczni, i będą się radować na wieki wieków, i ujrzą wszystkie ich wyroki i wszystkie przekleństwa wobec wrogów.

(31) A ich kości spoczną na ziemi, a ich dusze będą się radować i będą wiedzieć, że to Pan wykonuje sąd i okazuje miłosierdzie setkom, tysiącom i wszystkim, którzy Go kochają.

(32) A ty, Mojżeszu, zapisz te słowa; albowiem tak są spisani, i zapisują je na tabliczkach niebieskich, aby świadectwo było pokoleniom na wieki .

 

Rozdział 24 (Jub 24)

(1) I stało się po śmierci Abrahama, że ​​Pan pobłogosławił Izaaka, jego syna, wstał z Hebronu i poszedł i zamieszkał w Studni Wizji w pierwszym roku trzeciego tygodnia tego jubileuszu, siedem lat

(2) W pierwszym roku czwartego tygodnia rozpoczął się głód w kraju, oprócz pierwszego głodu, który miał miejsce za dni Abrahama.

(3) Jakub napoił się soczewicą, a Ezaw przybył głodny z pola. I rzekł do Jakuba, brata swego: „Daj mi ten czerwony napój”. I Jakub rzekł do niego: „Sprzedaj mi swoje pierwociny, to prawo pierworodztwa, a ja dam ci chleb, a także trochę tego napoju z soczewicy”.

(4) Ezaw powiedział w swoim sercu: „Umrę; jaki zysk ma dla mnie to pierworództwo? ”I rzekł do Jakuba:„ Daję ci to ”.

(5) Jakub rzekł: „Przysięgnij mi na ten dzień”, a on mu przysiągł .

(6) Jakub dał bratu swojemu Ezawowi chleb i mąkę, jadł, aż się nasycił, Ezaw gardził prawem pierworodztwa; z tego powodu Ezaw nazywał się Edom, z powodu czerwonego potasu, który dał mu Jakub za swoje pierworództwo.

(7) Jakub stał się starszym, a Ezaw został powalony ze swej godności.

(8) Głód nadciągnął nad ziemię, a Izaak odszedł, aby zstąpić do Egiptu w drugim roku tego tygodnia, i udał się do króla filistyńskiego do Gerar , do Abimelecha .

(9) I ukazał mu się Pan i rzekł mu: „Nie idź do Egiptu; mieszkajcie w ziemi, o której wam powiem, i przebywajcie w tej ziemi, a będę z wami i was błogosławi.

(10) Albowiem tobie i potomstwu twemu dam całą ziemię, i złożę przysięgę moją, którą przysiągłem Abrahamowi, ojcu twemu, i rozmnożę twoje potomstwo jak gwiazdy na niebie, i dam ci wszystko potomstwo twoje. ta okolica.

(11) I w nasieniu twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi, ponieważ ojciec twój był posłuszny Mojemu głosowi i strzegł Mojego przykazania i Moich przykazań, i Moich praw, i Moich obrzędów oraz Mojego przymierza; a teraz słuchajcie Mojego głosu i mieszkajcie na tej ziemi ”.

(12) I mieszkał w Gerarze trzy tygodnie lat.

(13) I Abimelech oskarżył go i wszystko, co należało do niego, mówiąc: „Każdy, kto się go dotknie lub uczyni go, z pewnością umrze”.

(14) I Izaak przybrał na sile wśród Filistynów, i otrzymał wiele dóbr, wołów i owiec oraz wielbłądów i osłów, i wielką rodzinę.

(15) I zasiał w ziemi Filistyńskiej, i przyniósł sto razy, a Izaak stał się niezmiernie wielki, a Filistyni mu zazdrościli.

(16) Teraz wszystkie studnie, które wykopali słudzy Abrahama za życia Abrahama, Filistyni zatrzymali je po śmierci Abrahama i napełnili je ziemią.

(17) I rzekł Abimelech do Izaaka: „Odejdź od nas, bo jesteś potężniejszy od nas”; I stamtąd Izaak wyszedł stamtąd w pierwszym roku siódmego tygodnia i przebywał w dolinach Gerar .

(18) A oni wykopali ponownie studnie wód, które słudzy Abrahama, ojca, nie wykopali , a które Filistyni zamknięty po śmierci Abrahama, ojca jego, i nazwał ich nazwy jak Abraham ojciec nazwał je.

(19) I słudzy Izaaka wykopali studnię w dolinie, i znaleźli wodę żywą, a pasterze Geraru szli z pasterzami Izaaka, mówiąc: „Woda jest nasza”; I Izaak nazwał nazwę studni „Zboczeniem”, ponieważ byli z nami przewrotni.

(20) I wykopali drugą studnię, i też o nią walczyli, i nazwał jej imię „Wrogość”. I powstał stamtąd, a oni wykopali kolejną studnię, i dlatego nie walczyli, i nazwał jej imię „Pokój”, a Izaak powiedział: „Teraz Pan uczynił nam miejsce, a my powiększamy ziemię . ”

(21) I poszedł stamtąd do studni przysięgi w pierwszym roku pierwszego tygodnia czterdziestego czwartego jubileuszu.

(22) I ukazał mu się Pan tej nocy, w nowiu pierwszego miesiąca, i rzekł do niego: „Jam jest Bóg Abrahama, ojca twego; nie bójcie się, bo ja jestem z wami i będę wam błogosławił i na pewno pomnoży wasze nasienie jak piasek ziemi, ze względu na Abrahama, mojego sługę ”.

(23) I zbudował tam ołtarz, który najpierw zbudował Abraham, jego ojciec, i wzywał imienia Pana, i złożył ofiarę Bogu Abrahama, jego ojca.

(24) Wykopali studnię i znaleźli wodę żywą.

(25) A słudzy Izaaka wykopali kolejną studnię i nie znaleźli wody. Poszli więc i powiedzieli Izaakowi, że nie znaleźli wody, i Izaak powiedział: „Przysięgałem dziś na Filistynów i ta sprawa została ogłoszona nas.”

(26) I nazwał imię tego miejsca Studnią Przysięgi; tam bowiem przysiągł Abimelechowi i Achuzzatowi, swemu przyjacielowi, i Fikolowi prefektowi swego wojska .

(27) I Izaak wiedział tego dnia, że ​​pod przymusem przysiągł im, aby się z nimi pogodzić.

(28) I Izaak tego dnia przeklął Filistynów i powiedział: „Przeklęci Filistynowie aż do dnia gniewu i oburzenia pośród wszystkich narodów; niech Bóg sprawi, że będą szydzeniem i przekleństwem oraz przedmiotem gniewu i oburzenia w rękach grzeszników, pogan oraz w rękach Kittim .

(29) A kto ucieknie od miecza wroga i Kittim , niech sprawiedliwy naród wykorzeni się w sądzie z nieba; albowiem oni będą wrogami i wrogami moich dzieci przez wszystkie pokolenia na ziemi.

(30) I nie pozostanie im żadna resztka, ani jedna, która będzie zbawiona w dzień gniewu sądu; albowiem zniszczenie, wykorzenienie i wydalenie z ziemi jest zastrzeżone dla całego nasienia Filistyńczyków, i nie będzie już dla tych imienia Kaftorim  ani potomstwo na ziemi.

(31) Albowiem gdy wstąpi do nieba, stamtąd zostanie powalony, i choć umocni się na ziemi, stamtąd zostanie wciągnięty i chociaż ukryje się między narodami, odtąd zostanie wykorzeniony ; i choć zstąpi do Szeolu , potępienie jego będzie wielkie, i tam też nie będzie pokoju.

(32) A jeśli pójdzie do niewoli, przez ręce f takie, które poszukują swojego życia będą zabijać go na drodze, ani nazwa ani nasion pozostawia się do niego na całej ziemi; bo do wiecznego przekleństwa odejdzie ”.

(33) I tak jest napisane i wygrawerowane na nim na niebieskich tablicach, aby mu to uczynić w dniu sądu, aby mógł zostać wykorzeniony z ziemi

 

Rozdział 25 (Jub 25)

(1) W drugim roku tego tygodnia, w tym jubileuszu, Rebeka nazwała Jakuba swoim synem i powiedziała do niego, mówiąc: „Synu mój, nie bierz sobie żony córek Kanaanu, jako Ezawa, brata twego, który wziął mu dwie żony z córek Kanaanu i rozgoryczały moją duszę wszelkimi ich nieczystymi czynami; albowiem wszystkie ich czyny są rozpustą i pożądaniem, i nie ma z nimi sprawiedliwości, albowiem ich czyny są złe.

(2) I ja, mój synu, bardzo cię kocham, a moje serce i moje uczucia błogosławią cię o każdej porze dnia i czuwają w nocy.

(3) A teraz, synu mój, słuchaj mego głosu i czyń wolę swojej matki, i nie bierz sobie żony córek tej ziemi, ale tylko domu mego ojca i mego ojca ” jest spokrewniony. Weźmiesz sobie żonę z domu mego ojca, a Bóg Najwyższy pobłogosławi cię, a twoje dzieci będą prawym pokoleniem i świętym potomstwem ”

(4) A potem rzekł Jakub do Rebeki, jego matki, i rzekł do niej: „Oto mamo, mam dziewięć tygodni i nie znam ani nie dotknąłem żadnej kobiety, ani nie zaręczyłem się z żadną, ani nawet nie myśl o zabraniu mnie za żonę córek Kanaanu.

(5) Bo pamiętam, matko, słowa Abrahama, naszego ojca, bo rozkazał mi nie brać żony z córek Kanaanu, ale zabierać mnie z nasienia domu mego ojca i mojego krewni.

(6) Słyszałem wcześniej, że córki Labana, brata twego, urodziły się, i żałowałem ich, aby wzięły z nich żonę.

(7) I z tego powodu strzegłem się w duchu przed grzeszeniem lub zepsuciem na wszystkich drogach przez wszystkie dni mego życia; albowiem odnośnie pożądania i wszeteczeństwa Abraham, mój ojciec, dał mi wiele przykazań.

(8) I pomimo wszystkiego, co mi nakazał, przez te dwa i dwadzieścia lat mój brat walczył ze mną, często ze mną rozmawiał i mówił: „Bracie mój, weź za żonę siostrę moich dwóch żon”; ale odmawiam robić tak, jak on to zrobił.

(9) Przysięgam przed tobą, matko, że przez wszystkie dni mego życia nie zabiorę mi żony z córek nasienia Kanaan i nie będę postępował niegodziwie, jak mój brat.

(10) Nie bój się, matko; bądźcie pewni, że wypełnię waszą wolę i będę postępował w prawości, a moje drogi nie ulegną zniszczeniu na zawsze ”.

(11) A potem podniosła twarz ku niebu i wyciągnęła palce rąk, otworzyła usta i błogosławi Najwyższego Boga, który stworzył niebo i ziemię, i podziękowała Mu.

(12) I powiedziała: „Niech będzie błogosławiony Pan Bóg i niech będzie święte imię jego na wieki wieków, który dał mi Jakuba jako czystego syna i święte nasienie; albowiem on jest twój , a twoje nasienie jego będzie na wieki wieków przez wszystkie pokolenia.

(13) Błogosław mu, Panie, i włóż do mych ust błogosławieństwo sprawiedliwości, abym mu błogosławił ”.

(14) O tej godzinie, gdy duch sprawiedliwości zstąpił do jej ust, położyła obie ręce na głowie Jakuba i powiedziała:

(15) „Błogosławiony jesteś, Pan sprawiedliwości i Bóg wieków; i niech Ci błogosławi poza wszystkie pokolenia ludzi. Niech da ci, mój synu, ścieżkę sprawiedliwości, i objawia sprawiedliwość Twojemu potomstwu.

(16) I niech On uczyni twoich synów licznymi w ciągu twojego życia, i niech powstają zgodnie z liczbą miesięcy w roku. I niech ich synowie staną się liczni i wielcy poza gwiazdami nieba, a ich liczba będzie większa niż piasek morski.

(17) I niech obdarzy ich tą dobrą ziemią – jak powiedział, że da ją Abrahamowi i jego potomstwu za nim zawsze, i niech utrzymają go na zawsze .

(18) I niech ujrzę, jak się tobie urodziłem, mój synu, błogosławione dzieci w moim życiu, a błogosławione i święte potomstwo niech będzie twoje potomstwo.

(19) A gdy odświeżyłeś ducha swojej matki w ciągu jej życia, łono jej, które cię obnaża, błogosławi cię tak, błogosławię cię moja miłość i piersi moje, a usta moje i język wielbią cię.

(20) Wzrastaj i rozprzestrzeniaj się po ziemi, a potomstwo twoje niech będzie doskonałe w radości nieba i ziemi na wieki; niech twoje potomstwo raduje się, a w wielki dzień pokoju niech będzie pokoju.

(21) Niech twoje imię i twoje potomstwo przetrwają wszystkie wieki, i niech Najwyższy Bóg będzie ich Bogiem, i niech Bóg sprawiedliwości zamieszka z nimi, a przez nich niech będzie zbudowane Jego sanktuarium dla wszystkich wieków.

(22) Niech będzie błogosławiony, który błogosławi cię, a wszelkie ciało, że złorzeczy cię fałszywie, to może być przeklęty „.

(23) Pocałowała go, i rzekła mu; „Niech Pan świata kocha cię, tak jak serce twojej matki i jej miłość cieszą się w tobie i błogosławią cię”. I przestała błogosławić.

 

Rozdział 26 (Jub 26)

(1) W siódmym roku tego tygodnia Izaak zawołał Ezawa, swego starszego syna, i rzekł do niego: „Jestem stary, mój synu, a oto oczy moje są słabe na widok i nie znam dnia mojej śmierci.

(2) A teraz weź swoją broń myśliwską, kołczan i łuk, idź na pole, a upoluj i złap mi dziczyznę, mój synu, i uczyń mnie słonym mięsem, takim jak moja dusza kocha , i przynieś mi to, Mogę jeść i aby moja dusza pobłogosławiła cię, zanim umrę ”.

(3) Lecz Rebeka słyszała, jak Izaak rozmawia z Ezawem.

(4) I Ezaw wyszedł wcześnie na pole, aby polować, złapać i sprowadzić do domu swego ojca.

(5) Rebeka zawołała Jakuba, syna swego, i rzekła mu: „Oto słyszę Izaaka, ojca twego, mów do Ezawa, brata twego, mówiąc:„ Poluj na mnie, a uczyń mi pikantne mięso, i przynieś je mnie, abym jadł i błogosławił cię przed Panem, zanim umrę ”.

(7) A teraz, synu mój, słuchaj mego głosu w tym, co ci rozkazuję: idź do trzody swojej i przynieś mi dwa dobre dzieci kozłów, a uczynię im pikantne mięso dla twojego ojca, tak jak on kocha, i przyniesiesz je ojcu swemu, aby jadł i błogosławił cię przed Panem, zanim umrze, będziesz błogosławiony ”.

(8) Jakub rzekł do Rebeki, swojej matki: „Matko, nie odmówię nic, co mój ojciec zjadłby i co by mu się podobało: tylko boję się, moja matko, że rozpozna mój głos i będzie chciał mnie dotknąć.

(9) Wiesz, że jestem gładki, a Ezaw, mój brat, jest owłosiony, i stanę przed jego oczyma jako złoczyńca, i uczynię czyn, którego mi nie nakazał, i będzie się ze mną gniewał i przyniosę na siebie przekleństwo, a nie błogosławieństwo ”.

(10) I Rebeka, jego matka, rzekła do niego: „Na mnie bądź przeklęta, synu mój, tylko słuchaj mego głosu”.

(11) I Jakub posłuchał głosu Rebeki, swojej matki, i poszedł i przyniósł dwa dobre i tłuste dzieci kozłów, i przyniósł je swojej matce, a jego matka uczyniła je pikantnym mięsem, tak jak kochał.

(12) Rebeka wzięła dobry szaty Ezawa, swego starszego syna, który był z nią w domu, i ubrała z nimi Jakuba, jej młodszego syna, nałożyła skórki dzieci na jego ręce i na odsłonięte części szyi.

(13) Podała mięso i chleb, które przygotowała, w ręce swego syna Jakuba.

(14) Jakub wszedł do swego ojca i powiedział: „Ja jestem twoim synem. Uczyniłem tak, jak ty mnie źle ; powstań, usiądź i jedz, co złapałem, ojcze, aby dusza twoja mogła mi błogosławić”.

(15) I Izaak powiedział do syna: „Jakże znalazłeś tak szybko, mój synu?”

(16) I Jakub powiedział: „Ponieważ Pan, Bóg twój, sprawił, żebym znalazł”.

(17) I rzekł mu Izaak: „Zbliż się, bym cię poczuł, synu mój, jeźliś jest mój syn Ezaw, czy nie”.

(18) A Jakub zbliżył się do Izaaka, swego ojca, i poczuł go, mówiąc:

(19) „Głos jest głosem Jakuba , ale ręce są dłońmi Ezawa”, a on go nie rozpoznał, ponieważ była to dyspensa z nieba, aby usunąć jego moc postrzegania, a Izaak nie rozpoznał, bo jego ręce były owłosiony jak Ezaw jego brata , aby go pobłogosławił.

(20) A on rzekł: „Czy jesteś moim synem Ezawem?”, A on powiedział: „Jestem twoim synem”: i powiedział: „Zbliż się do mnie, abym mógł zjeść to, co złapałeś, mój synu, że moja dusza może cię pobłogosławić. ”

(21) I przybliżył się do niego, i jadł, i przyniósł mu wino, i pił.

(22) Izaak, jego ojciec, rzekł do niego: „Zbliż się i pocałuj mnie, mój synu.

(23) A on przybliżył się i pocałował go. I poczuł zapach szaty swojej, pobłogosławił go i powiedział: „Oto zapach mego syna jest jak zapach pełnego pola, które Pan pobłogosławił.

(24) I niech Pan obdarzy cię rosą niebios i rosą ziemi, a także obfitością kukurydzy i oliwy: niechaj ci narody służą, a ludy kłaniają się tobie.

(25) Bądź panem nad braćmi twoimi, a synowie matki twojej niech się kłaniają tobie; A może wszystkie błogosławieństwa, którem Pan pobłogosławił mnie i błogosławił Abrahamowi, mój ojciec, nadać tobie i twemu potomstwu na wieki: Przeklęty, kto złorzeczy ciebie, i niech będzie błogosławiony, który błogosławi cię „.

(26) I stało się, gdy tylko Izaak zakończył błogosławienie swego syna Jakuba, a Jakub wyszedł od Izaaka, jego ojca, ukrył się, a Ezaw, jego brat, przybył z polowania.

(27) I przyrządził też pikantne mięso, przyniósł je swemu ojcu i powiedział do ojca: „Niech powstanie mój ojciec i zje z mej sarniny, aby dusza moja mogła mnie pobłogosławić”.

(28) Izaak, jego ojciec, rzekł do niego: „Kim jesteś?” I rzekł do niego: „Ja jestem twoim pierworodnym, syn twój, Ezaw: Uczyniłem tak, jak mi rozkazałeś”.

(29) Izaak był bardzo zdumiony i powiedział: „Kim jest ten, który polował, złapał i przyniósł mi go, a ja zjadłem wszystko przed tobą , i pobłogosławiłem go; i będzie błogosławiony, i całe jego nasienie na wieki ”.

(30) I stało się, gdy Ezaw usłyszał słowa swego ojca Izaaka, że ​​zapłakał niezmiernie wielkim i gorzkim krzykiem i powiedział do ojca: „Pobłogosław mnie, także i mnie, ojcze”.

(31) I rzekł do niego: „Brat twój przyszedł z podstępem i zabrał twoje błogosławieństwo”. I rzekł: „Teraz wiem, dlaczego jego imię ma na imię Jakub: oto dwa razy mnie wyparł. odebrał moje prawo narodzin, a teraz odebrał moje błogosławieństwo ”.

(32) I rzekł: „Czyż nie zarezerwowałeś dla mnie błogosławieństwa, ojcze?”, A Izaak odpowiedział i rzekł do Ezawa: „Oto uczyniłem go twoim panem, a wszystkich jego braci dałem mu za sługi. wzmocniłem go dużą ilością kukurydzy, wina i oliwy: a cóż teraz mam uczynić tobie, mój synu? ”

(33) Ezaw rzekł do Izaaka, jego ojca: „Czy masz tylko jedno błogosławieństwo, ojcze? Błogosław mnie, nawet ja, ojcze: ”

(34) Ezaw podniósł głos i płakał. I odpowiedział Izaak i rzekł do niego: „Oto daleko od rosy ziemi będzie mieszkanie twoje, i daleko od rosy nieba z góry.

(35) Mieczem swym będziesz żył, a będziesz służył bratu swemu. I stanie się, gdy staniesz się wielki i potrząśniesz jarzmem z szyi twojej, zgrzeszysz grzechem całkowitym aż do śmierci, a nasienie twoje zostanie wykorzenione spod nieba ”.

(36) Ezaw wciąż groził Jakubowi z powodu błogosławieństwa, jakim go pobłogosławił jego ojciec, i powiedział w swoim sercu: „Niech nadejdą dni żałoby po moim ojcu, abym mógł zabić mego brata Jakuba”.

 

Rozdział 27 (Jub 27)

(1) Słowa Ezawa, jej starszego syna, powiedziane Rebece we śnie, a Rebeka posłała i wezwała Jakuba, swego młodszego syna, i rzekła do niego:

(2) „Oto Ezaw, brat twój, zemści się na tobie, aby cię zabić.

(3) Teraz więc, synu mój, słuchaj mego głosu, powstań i uciekaj do Labana, brata mego, do Harana i pozostań z nim kilka dni, aż gniew twego brata się odwróci, a on usunie swój gniew z i zapomnij o wszystkim, co uczyniłeś; wtedy wyślę cię i stamtąd przywiodę ”.

(4) I Jakub powiedział: „Nie boję się; jeśli chce mnie zabić, zabiję go. ”

(5) Powiedziała mu jednak: „Niech nie stracę obu synów jednego dnia”.

(6) I rzekł Jakub do Rebeki matkę: „Oto ty wiesz , że mój ojciec stał się stary, a nie widzi, bo jego oczy są nudne, a jeśli go zostawić to będzie złe w oczach, bo ja go zostawić i odejdźcie od was, a mój ojciec będzie rozgniewany i przeklnie mnie. Nie pójdę; kiedy mnie wyśle, to tylko ja pójdę. ”

(7) I Rebeka rzekła do Jakuba: „Wejdę i będę mówić do niego, a on cię odeśle”.

(8) Rebeka weszła i powiedziała do Izaaka: „Nienawidzę życia mego z powodu dwóch córek Heta, które Ezaw wziął go za żony; a jeśli Jakub weźmie żonę spośród córek tego kraju, w jakim celu dalej żyję; bo córki Kanaanu są złe. ”

(9) Izaak wezwał Jakuba, pobłogosławił go, napomniał go i powiedział mu:

(10) „Nie bierz sobie żony żadnej z córek Kanaanu; powstańcie i idźcie do Mezopotamii, do domu Betuela, ojca waszej matki , i weźcie sobie żonę stamtąd z córek Labana, brata matki waszej.

(11) Bóg Wszechmogący błogosławi cię, zwiększaj i rozmnażaj, abyś mógł stać się kompanią narodów i dać ci błogosławieństwa mego ojca, Abrahama, tobie i potomstwo twemu po tobie, abyś mógł odziedziczyć ziemię twoich przybytków i cały kraj, który Bóg dał Abrahamowi: idź, mój synu, w pokoju ”.

(12) Izaak odesłał Jakuba, a on udał się do Mezopotamii, do Labana, syna Betuela Syryjczyka, brata Rebeki, matki Jakuba.

(13) I stało się po powstaniu Jakuba, aby udał się do Mezopotamii, że duch Rebeki rozpaczał po jej synu i płakała.

(14) Izaak powiedział do Rebeki: „Moja siostro, nie płacz z powodu Jakuba, mojego syna; albowiem on idzie w pokoju, a w pokoju wróci.

(15) Najwyższy Bóg uchroni go przed wszelkim złem i będzie z nim; bo nie opuści go przez wszystkie dni;

(16) Wiem bowiem, że jego drogi będą się powodziły we wszystkim, dokądkolwiek pójdzie, aż wróci do nas w pokoju, a my ujrzymy Go w pokoju.

(17) Nie bój się z tego powodu, moja siostro, bo jest na prostej ścieżce i jest doskonałym człowiekiem; jest wierny i nie zginie.

(18) Nie płacz ”. Izaak pocieszał Rebekę z powodu swego syna Jakuba i błogosławił go.

(19) Jakub wyszedł ze Studni Przysięgi, aby udać się do Haranu pierwszego roku drugiego tygodnia w czterdziestym czwartym jubileuszu, i przybył do Luz w górach, to znaczy Betel, w nowiu pierwszego miesiąca tego tygodnia, a on przybył na miejsce wieczorem i zawrócił tej nocy z drogi na zachód od drogi: i tam spał; bo zaszło słońce.

(20) I wziął jeden z kamieni tego miejsca, i położył go na głowie pod drzewem, i podróżował samotnie, i spał.

(21) Tej nocy śnił, a oto drabina postawiona na ziemi, a jej szczyt sięgał nieba, a oto aniołowie Pańscy wstąpili na nią i zstąpili na nią; a oto Pan stał na niej .

(22) I rzekł do Jakuba, mówiąc: „Jam jest Pan, Bóg Abrahama, ojciec twój i Bóg Izaaka; ziemię, na której śpisz, tobie dam jej, a potomstwu twemu po tobie.

(23) Potomstwo twoje będzie jak proch ziemi, a będziesz wzrastał na zachodzie i na wschodzie, na północy i południu, a w tobie i w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody narodów .

(24) A oto ja będę z tobą, i będę cię strzec, dokądkolwiek pójdziesz , i wprowadzę cię ponownie do tej ziemi w pokoju; bo nie opuszczę cię, dopóki nie zrobię wszystkiego, o czym ci mówiłem ”.

(25) I Jakub obudził się ze snu i powiedział: „Zaprawdę, to miejsce jest domem Pańskim, a ja nie wiedziałem”. A on się bał i powiedział: „Straszne jest to miejsce, które jest niczym innym jak domem Boga, a to jest brama niebios. ”

(26) Jakub wstawszy wczesnym rankiem, wziął kamień, który podłożył pod głowę, i postawił go jako słup na znak, i wylał na niego olej. I nazwał nazwę tego miejsca Betel; ale na początku miejscowość nazywała się Luz.

(27) Jakub złożył Panu przysięgę, mówiąc: „Jeśli Pan będzie ze mną i zachowa mnie w tej drodze, którą idę, i da mi chleb do jedzenia i szaty do włożenia, tak że przyjdę ponownie do domu mego ojca w pokoju, wtedy Pan będzie moim Bogiem, a ten kamień, który postawiłem jako filar na znak na tym miejscu, będzie domem Pana i wszystkiego, co dasz mi dam dziesiątą tobie, mój Boże. ”

 

Rozdział 28 (Jub 28)

(1) I udał się w podróż, i przybył do ziemi wschodniej, do Labana, brata Rebeki, i był z nim, i służył mu za Rachelę, jego córkę, przez tydzień.

(2) W pierwszym roku trzeciego tygodnia powiedział mu: „Daj mi żonę moją, której tobie służyłem przez siedem lat”; i Laban rzekł do Jakuba: „Dam ci żonę twoją”.

(3) Laban urządził ucztę, i wziął Leę, swoją starszą córkę, i dał ją Jakubowi za żonę, i dał jej Zilpę swoją służebnicę za służebnicę; a Jakub nie wiedział, bo myślał, że ona jest Rachelą.

(4) I wszedł do niej, a oto ona była Leą; i rozgniewał się Jakub na Labana, i rzekł mu: Cóż żeś to uczynił ze mną? Czy nie służyłem ci dla Racheli, a nie dla Lei? Dlaczego mnie skrzywdziłeś? Weź córkę swoją, a pójdę; bo wyrządziłeś mi zło. ”

(5) Albowiem Jakub umiłował Rachel bardziej niż Leę; oczy Lei były słabe, ale jej postać była bardzo przystojna; ale Rachel miała piękne oczy i piękną i bardzo przystojną formę.

(6) I Laban powiedział do Jakuba: „W naszym kraju tak nie jest, aby dawać młodszego przed starszym”. Nie jest to właściwe; albowiem w ten sposób w niebiańskich tablicach jest ustanowione i zapisane, że nikt nie powinien dawać swojej młodszej córce przed starszym – lecz starsza osoba daje pierwszą, a za nią młodszą – a człowiek, który to czyni, obwiniają go w niebie i nikt nie jest sprawiedliwy, który to czyni, bo ten czyn jest zły przed Panem.

(7) Rozkażcie synom Izraelskim, aby tego nie czynili; niech nie biorą ani nie dają młodszych, zanim dadzą starszym, bo to jest bardzo niegodziwe.

(8) Rzekł Laban do Jakuba: „Niech minie siedem dni święta tego, a dam tobie Rachelę, abyś mi służył przez kolejne siedem lat, abyś mógł paść owce moje, tak jak to robiłeś w poprzedni tydzień. ”

(9) W dniu, w którym upłynęło siedem dni święta Lei, Laban oddał Rachelę Jakubowi, aby służył mu przez kolejne siedem lat, i dał Rachelę Bilhę , siostrę Zilpy , jako służebnicę.

(10) Jeszcze siedem lat służył Racheli, bo Lei została mu dana za darmo.

(11) A Pan otworzył łono Lei, a poczęła i urodziła Jakubowi syna, i nazwał swe imię Ruben, czternastego dnia dziewiątego miesiąca, w pierwszym roku trzeciego tygodnia.

(12) Ale łono Racheli zostało zamknięte, bo Pan widział, że Lea była znienawidzona, a Rachela umiłowana.

(13) Znowu wszedł Jakub do Lei, a ona poczęła i porodziła Jakóbowi drugiego syna, i nazwał swe imię Symeon, dwudziestego pierwszego dziesiątego miesiąca i trzeciego roku tego tygodnia.

(14) Znowu wszedł Jakub do Lei, która poczęła i porodziła mu trzeciego syna, i nazwał imię jego Lewi, w nowiu pierwszego miesiąca szóstego roku tego tygodnia.

(15) Wszedł znowu Jakub do niej, i poczęła, i porodziła mu czwartego syna, i nazwał imię jego Juda piętnastego trzeciego miesiąca, pierwszego roku czwartego tygodnia.

(16) Z powodu tego wszystkiego Rachela zazdrościła Lei, bo nie poniosła i powiedziała do Jakuba: „Dajcie mi dzieci”; a Jakub rzekł: „Czyż nie zatraciłem przed tobą owoców łona twego? Czy cię opuściłem?

(17) Gdy Rachela zobaczyła, że ​​Lea urodziła czterech synów Jakubowi, Rubenowi, Symeonowi, Lewi i Judzie, rzekła do niego: „Wejdź do Balli, służebnicy mojej, a pocznie i porodzi mi syna”.

(18) I dała mu Ballę, swoją służebnicę, żonie. I wszedł do niej, a ona poczęła i porodziła mu syna, i nazwał swe imię Dan, dziewiątego szóstego miesiąca, w szóstym roku trzeciego tygodnia.

(19) I wrócił się Jakób drugi raz do Balli, i poczęła, i porodziła Jakóbowi innego syna, i Rachela nazwała imię jego Neftali, piątego dnia siódmego miesiąca, drugiego roku czwartego tygodnia.

(20) A gdy Lea zobaczyła, że ​​stała się bezpłodna i nie urodziła, zazdrościła Racheli, a także oddała swoją służebnicę Zilpę Jakubowi za żonę, poczęła i urodziła syna, a Lea nazwała jego imię Gad, dwunasty ósmego miesiąca, w trzecim roku czwartego tygodnia.

(21) I wszedł do niej znowu, a ona poczęła i urodziła mu drugiego syna, a Lea nazwała jego imię Aser, drugiego dnia jedenastego miesiąca, w piątym roku czwartego tygodnia.

(22) I wszedł Jakub do Lei, i poczęła, i porodziła syna, i nazwała imię jego Issachar, czwartego piątego miesiąca, czwartego roku czwartego tygodnia, i dała go pielęgniarce .

(23) I wrócił się do niej Jakub, poczęła, i porodziła dwoje dzieci, syna i córkę, i nazwała imię syna Zebulona, i imię córki Diny, siódmego z siódmego miesiąc, w szóstym roku czwartego tygodnia.

(24) A Pan był łaskawy dla Racheli, i otworzyła swe łono; poczęła i urodziła syna, i nazwała jego imię Józefem, w nowiu czwartego miesiąca, w szóstym roku tego czwartego tygodnia.

(25) W czasach, gdy Józef się urodził, Jakub rzekł do Labana: „Dajcie mi moje żony i synów, i pozwólcie mi iść do mego ojca, Izaaka, i pozwólcie mi uczynić dom; bo ukończyłem lata, w których służyłem tobie dla twoich dwóch córek, i pójdę do domu mego ojca ”.

(26) I rzekł Laban do Jakuba: „Zgotujcie mi ze sobą zapłatę waszą, i wypasajcie trzodę moją dla mnie, i zapłaćcie zapłatę waszą”.

(27) Zgodzili się ze sobą, że powinien mu dać jako swoją zapłatę jagnięta i dzieci, które urodziły się czarne, cętkowane i białe, miały to być jego zapłata.

(28) Wszystkie owce przyniosły cętkowane, nakrapiane i czarne, różnie oznakowane, i rodziły ponownie jagnięta podobne do siebie, a wszystko, co zostało zauważone, było Jakuba, a te, które nie były Labana.

(29) Posiadłości Jakuba mnożyły się obficie, posiadał woły, owce, osły i wielbłądy, a także sługi i służących.

(30) Laban i jego synowie zazdrościli Jakubowi, a Laban wziął od niego swoje owce i obserwował go ze złymi zamiarami.

 

Rozdział 29 (Jub 29)

(1) I stało się, gdy Rachela urodziła Józefa, że ​​Laban poszedł strzyc swoje owce; bo byli od niego oddaleni na trzy dni.

(2) I widział Jakub, że Laban miał strzyc swoje owce, i Jakub zawołał Leę i Rachelę, i rzekł im łaskawie, aby przyszli z nim do ziemi Kanaan.

(3) Albowiem powiedział im, jak widział wszystko we śnie, nawet wszystko, co mu powiedział, że powinien wrócić do domu swego ojca ; i powiedzieli: „Do każdego miejsca, dokąd idziesz , pójdziemy z tobą”.

(4) I pobłogosławił Jakub Izaaka, ojca swego, i Boga Abrahama, ojca jego, wstał, i wsiadł na żony swoje, i dzieci swoje, i wziął wszystko, co miał, i przeprawił się przez rzekę, i przybył na ziemię z Galaad i Jakub ukrył swój zamiar przed Labanem i nie powiedział mu.

(5) W siódmym roku czwartego tygodnia Jakub zwrócił twarz ku Gileadowi w pierwszym miesiącu, dwudziestego pierwszego. Laban ścigał go i wyprzedził Jakuba na górze Gilead w trzecim miesiącu, trzynastego tego miesiąca.

(6) I nie cierpiał go Pan, aby skrzywdzić Jakuba; bo ukazał mu się we śnie w nocy. I Laban przemówił do Jakuba.

(7) Piętnastego dnia Jakub obchodził ucztę dla Labana i dla wszystkich, którzy z nim przyszli, i Jakub ostrzegł Labana tego dnia, i Laban również dla Jakuba, aby żaden nie przekroczył góry Gilead do drugiego ze złym celem.

(8) Uczynił tam stos dla świadka; dlatego nazwa tego miejsca nazywa się „Stertą Świadków” po tej kupie.

(9) Lecz zanim nazwali ziemię Galaad ziemią Refaim ; bo była to ziemia Refaim i tam urodzili się Refaimowie , olbrzymi o wysokości dziesięciu, dziewięciu, ośmiu do siedmiu łokci.

(10) mieszkali oni od ziemi synów Ammonowych na górze Hermon, a siedzibami królestwa ich byli Karnaim i Asztarot , i Edrei , Misur i Beon .

(11) I zniszczył ich Pan z powodu złych uczynków; albowiem byli bardzo złośliwi, a Amorejczycy mieszkali w ich miejsce, niegodziwi i grzeszni, i nie ma dziś ludzi, którzy dopełniliby wszystkich swoich grzechów i nie mają już życia na ziemi.

(12) I odesłał Jakub Labana, i odszedł do Mezopotamii, ziemi wschodniej, a Jakub wrócił do ziemi Galaad.

(13) I przeszedł nad Jabbok w dziewiątym miesiącu, jedenastego. I tego dnia przyszedł do niego Ezaw, jego brat, i pojednał się z nim, i odszedł od niego do ziemi Seir, ale Jakub mieszkał w namiotach.

(14) A w pierwszym roku piątego tygodnia tego jubileuszu przekroczył Jordan i zamieszkał za Jordanem, i wypasał swoje owce od morza stosu do Bethshan i Dothan aż do lasu Akrabbim .

(15) I posłał ojcu swojemu Izaakowi wszelką substancję jego, szatę i pokarm, i mięso, i napój, i mleko, i masło, i ser, i niektóre daty doliny,

(16) A do jego matki Rebeki także cztery razy w roku, między porami miesiąca, między oraniem i żniwami, między jesienią a porą deszczową oraz między zimą a wiosną, do wieży Abrahama.

(17) Albowiem Izaak wrócił ze studni przysięgi i poszedł do wieży swego ojca Abrahama, i mieszkał tam z dala od swego syna Ezawa.

(18) Albowiem w czasach, gdy Jakub udał się do Mezopotamii, Ezaw zabrał sobie żonę Mahalat, córkę Ismaela, i zebrał wszystkie trzody swego ojca i żon, i wstąpił i zamieszkał na górze Seir , i zostawił Izaaka, jego ojca, samego w studni przysięgi.

(19) I Izaak wyszedł ze studni przysięgi i mieszkał w wieży Abrahama, swego ojca, na górach Hebron,

(20) I tam Jakub posłał wszystko, co od czasu do czasu posyłał swemu ojcu i matce, wszystko, czego potrzebowali, i błogosławili Jakubowi całym swoim sercem i całą duszą.

 

 

Rozdział 30 (Jub 30)

(1) W pierwszym roku szóstego tygodnia udał się do Salem, na wschód od Sychem, w pokoju, w czwartym miesiącu.

(2) I tam wynieśli Dinę, córkę Jakuba, do domu Sychem, syna Hamora, Chiwejczyka , księcia tej ziemi, a on leżał z nią i splugawił ją, a ona była małą dziewczynką , dwunastoletnie dziecko.

(3) I prosił ojca swego i jej braci, aby dano go żonie. I rozgniewał się Jakób i synowie jego z powodu mężów Sychem ; albowiem splugawili Dinę, siostrę ich, i mówili do nich w złych zamiarach, i postępowali z nimi w sposób zwodniczy i oszukiwali ich.

(4) Symeon i Lewi przybyli niespodziewanie do Sychem i skazali wszystkich mężów Sychem, i zabili wszystkich mężów, których tam znaleźli, i nie zostawili nikogo w nim; zabili wszystkich w mękach, ponieważ mieli zhańbił ich siostrę Dinę.

(5) I niech tak się nie stanie odtąd splamiona córka Izraela; albowiem na niebie ustanowiony jest wyrok przeciwko nim, aby mieczem zniszczyli wszystkich mężów Sychemitów, ponieważ zawstydzili Izrael.

(6) I wydał ich Pan w ręce synów Jakuba, aby mogli ich eksterminować mieczem i wykonać na nich wyrok, i aby w Izraelu nie powtórzono tego, że dziewica Izraela powinna zostać skalana.

(7) Jeśli jest ktoś, kto chce w Izraelu, aby oddać swoją córkę lub siostrę komukolwiek, kto jest z potomstwa narodów, z pewnością umrze i ukamienują go kamieniami; bo zawstydził w Izraelu; i spalą niewiastę ogniem, bo zhańbiła imię domu ojca swego i zostanie wykorzeniona z Izraela.

(8) I niech nie znajdzie się w Izraelu cudzołożnica i nieczystość przez wszystkie dni narodów ziemi; albowiem Izrael jest poświęcony Panu, a każdy, kto go splugawił, na pewno umrze; kamienują go kamieniem.

(9) Albowiem tak zostało wyświęcone i zapisane w tabliczkach niebieskich dotyczących całego potomstwo Izraela: ten, kto je wypaczy, na pewno umrze i zostanie ukamieniowany.

(10) Do tego prawa nie ma limitu dni, ani odpuszczenia, ani pokuty; ale człowiek, który splugawił swą córkę, zostanie wykorzeniony pośród całego Izraela, ponieważ dał swoje potomstwo Molochowi i dokonał bezbożnie, aby go skalać.

(11) I ty, Mojżeszu, rozkaż synom Izraela i napominaj ich, aby nie oddawali swoich córek poganom i nie brali za swoich synów żadnej z córek pogan, bo to jest obrzydliwe przed Panem.

(12) Z tego powodu napisałem dla ciebie słowami Prawa wszystkie uczynki Sychemitów , które popełnili przeciwko Dina , i jak mówili synowie Jakuba , mówiąc: „Nie oddamy mej córki mężczyźnie kto nie jest obrzezany; bo to było dla nas wyrzutem ”.

(13) I jest to nagana dla Izraela, dla tych, którzy dają, i dla tych, którzy biorą córki pogan; albowiem to jest nieczyste i obrzydliwe dla Izraela.

(14) I Izrael nie będzie wolny od tej nieczystości, jeśli będzie miał żonę córek pogan lub wyda którąkolwiek z córek mężczyźnie z pogan.

(15) Gdyż będzie plaga na zarazę i przekleństwo na przekleństwo, a każdy sąd, plaga i przekleństwo nadejdą na niego: jeśli to uczyni, albo ukryje oczy przed tymi, którzy popełniają nieczystość, lub zanieczyszczają świątynię od Pana, czyli tych, którzy profanują Jego święte imię, wówczas cały naród zostanie osądzony za wszelką nieczystość i profanację tego człowieka.

(16) I nie będzie szacunku dla osób i bez względu na osoby, i nie będzie otrzymywania z jego rąk owoców i ofiar, ofiar całopalnych i tłuszczu, ani zapachu słodkiego posmaku , aby to zaakceptować: i tak dalej każdego mężczyznę lub kobietę w Izraelu, którzy zbezczeszczają świątynię.

(17) Z tego powodu przykazałem ci, mówiąc: „Złóż świadectwo Izraelowi: zobacz, jak sobie radzili Sychemici i ich synowie: jak zostali wydani w ręce dwóch synów Jakuba i zabili ich pod torturami, i uznano je za sprawiedliwość i zapisano im sprawiedliwość.

(18) Potomstwo Lewiego zostało wybrane na kapłaństwo i na Lewitów, aby służyli przed Panem, tak jak my, i aby Lewi i jego synowie byli błogosławieni na wieki ; bo gorliwie czynił sprawiedliwość, sąd i zemstę na wszystkich, którzy powstali przeciw Izraelowi.

(19) Tak więc wpisują jako świadectwo Jego łaski na niebiańskie tablice błogosławieństwa i prawości przed Bogiem wszystkich:

(20) pamiętamy o sprawiedliwości, którą człowiek wypełniał w ciągu swego życia, we wszystkich porach roku; do tysiąca pokoleń będą to zapisywać, a ono przyjdzie do niego i do jego potomków po nim, a on został zapisany na niebieskich tablicach jako przyjaciel i prawy człowiek.

(21) Całą tę relację napisałem dla ciebie i rozkazałem ci powiedzieć synom Izraela, aby nie popełnili grzechu, nie przekroczyli obrzędów ani nie złamali przymierza, które zostało dla nich ustanowione, lecz aby się wypełniali i być rejestrowanym jako przyjaciele.

(22) Ale jeśli się wykroczą i czynią wszelką nieczystość, zostaną zapisani na niebiańskich tablicach jako przeciwnicy i zostaną zniszczeni z księgi życia, i zostaną zapisani w księdze tych, którzy będą zniszczone wraz z tymi, którzy zostaną wykorzenieni z ziemi.

(23) W dniu, w którym synowie Jakuba zabili Sychem, zapisano na ich korzyść w niebie, że dokonali sprawiedliwości i zemsty na grzesznikach, i napisano ją na błogosławieństwo.

(24) Wyprowadzili Dinę, siostrę ich, z domu Sychem, i pojmali wszystko, co było w Sychem , owce ich, i woły ich, i osły ich, i całe ich bogactwo, i wszystkie trzody ich, i przywieźli ich wszystko dla Jakuba, ich ojca.

(25) I zarzucił im, że przyłożyli miasto do miecza; bo bał się tych, którzy mieszkali w ziemi, Kananejczyków i Peryzytów.

(26) A strach Pański był nad wszystkimi miastami, które są w pobliżu Sychem, i nie powstali, aby ścigać synów Jakuba; bo na nich spadł terror.

 

Rozdział 31 (Jub 31)

(1) W nowiu miesiąca Jakub przemówił do wszystkich mieszkańców swego domu; mówiąc: „Oczyśćcie się i zmieńcie szaty, a powstańmy i idźmy do Betel, gdzie ślubowałem Mu w dniu, w którym uciekłem przed obliczem Ezawa, brata mego, bo był ze mną i przyniósł mnie do tej ziemi w pokoju i odrzućcie obcych bogów, którzy są między wami. ”

(2) I porzucili obcych bogów i to, co było w ich uszach i które było na ich szyjach, oraz bożków, które Rachela ukradła Labanowi, jej ojcu, całkowicie oddała Jakubowi. I spalił je, roztrzaskał na kawałki i zniszczył, i ukrył pod dębem, który jest w ziemi Sychem .

(3) I poszedł na nowiu siódmego miesiąca do Betel. I zbudował ołtarz w miejscu, w którym spał, i postawił tam filar, i posłał wiadomość do swego ojca Izaaka, aby przyszedł do niego na ofiarę i do jego matki Rebeki.

(4) I Izaak powiedział: „Niech przyjdzie mój syn Jakub, i pozwól mi go zobaczyć, zanim umrę”.

(5) I Jakub poszedł do swego ojca Izaaka i jego matki Rebeki, do domu swego ojca Abrahama, i wziął ze sobą dwóch swoich synów, Lewiego i Judę, i przyszedł do swego ojca Izaaka i jego matki Rebeki .

(6) I Rebeka wyszła z wieży na jej czoło, aby pocałować Jakuba i objąć go; albowiem duch jej ożył, gdy usłyszała: „Oto Jakub, syn twój, przyszedł”; i pocałowała go.

(7) I ujrzała jego dwóch synów, poznała ich i powiedziała mu: „Czy ci synowie twoi, synu mój?”, Objęła ich, ucałowała i błogosławiła, mówiąc: „W was będzie nasienie Abrahama, stańcie się sławni, a wy okażecie błogosławieństwo na ziemi ”.

(8) I wszedł Jakub do Izaaka, ojca swego, do komnaty, w której leżał, i byli z nim jego dwaj synowie, a on wziął rękę swego ojca i pochylił się, pocałował go, a Izaak przylgnął do szyi Jakub, syn jego, zapłakał na szyi.

(9) I ciemność opuściła oczy Izaaka, i ujrzał dwóch synów Jakuba, Lewiego i Judy, i powiedział: „Czy ci synowie twoi, synu mój? bo są tacy jak ty. ”

(10) I rzekł do niego, że prawdziwie byli jego synami: „I naprawdę widziałeś, że oni są naprawdę moimi synami”.

(11) I zbliżyli się do niego, a on się odwrócił, ucałował ich i objął ich oboje.

(12) A duch proroctwa zstąpił do jego ust i wziął Lewiego za prawą rękę, a Judę za lewą.

(13) Zwrócił się najpierw do Lewiego i zaczął mu błogosławić pierwszy, i rzekł mu: „Niech Bóg wszystkich, sam Pan wszystkich wieków, błogosławi tobie i twoim dzieciom przez wszystkie wieki.

(14) I niech Pan obdarzy cię i twoje potomstwo wielkością i wielką chwałą, i sprawi, abyś ty i twoje nasienie, ze wszystkich ciał, zbliżyli się do Niego, aby służyć w Jego świątyni jako aniołowie obecności i jako święci . Tak jak oni, nasienie synów twoich będzie na chwałę, wielkość i świętość, i niech uczyni ich wielkimi dla wszystkich wieków.

(15) I będą sędziami i książętami, i wodzami wszystkich nasienia synów Jakuba; Będą mówić słowo Pańskie w sprawiedliwości i będą sądzić wszystkie Jego sądy w sprawiedliwości. I ogłoszą Moje drogi do Jakuba i Moje ścieżki do Izraela. Błogosławieństwo Pana będzie wydane w ich ustach, aby pobłogosławić wszystkie nasienie umiłowanego.

(16) Matka twoja nazwała twoje imię Lewim i słusznie nazwała twoje imię; Przyłączysz się do Pana i będziesz towarzyszem wszystkich synów Jakuba; Niech stół Jego będzie twoim , a jedzcie ty i synowie twoi; I niech twój stół będzie pełny dla wszystkich pokoleń, a wasze pożywienie nie zawiedzie wszystkich wieków.

(17) I niech wszyscy, którzy cię nienawidzą, padną przed tobą, a wszyscy twoi przeciwnicy zostaną wykorzenione i zginą; Błogosławiony niech będzie ten, który cię błogosławi, i niech będzie przeklęty każdy naród, który cię przeklina ”.

(18) A do Judy powiedział: „Niech Pan da ci siłę i moc, aby deptać wszystko, co cię nienawidzi; Książę będziesz, ty i jeden z synów twoich, nad synami Jakuba; Niech twoje imię i imię twoich synów idą naprzód i przemierzają każdy kraj i region. Wtedy poganie będą się bali przed twym obliczem, i wszystkie narody będą drżeć, a wszystkie ludy drżą.

(19) W tobie będzie pomoc Jakuba, a w tobie znajdzie się zbawienie Izraela.

(20) A kiedy zasiądziesz na tronie honoru sprawiedliwości twojej, zapanuje wielki pokój dla wszystkich nasienia synów umiłowanego; Błogosławiony ten, który cię błogosławi , a wszyscy, którzy cię nienawidzą i trapią cię, i przeklinają, zostaną wykorzenione i zniszczone z ziemi i będą przeklęci ”.

(21) A obróciwszy się, pocałował go ponownie, objął i bardzo się radował; albowiem widział synów Jakuba, syna swego, w prawdzie.

(22) I wyszedł z nóg jego, upadł i pokłonił się mu, i pobłogosławił ich, i spoczął tam z Izaakiem, jego ojcem, tej nocy, a oni jedli i pili z radości.

(23) I sprawił, że dwaj synowie Jakuba spali, jeden po swojej prawej ręce, a drugi po lewej, i to zostało mu policzone za sprawiedliwość.

(24) I Jakub powiedział ojcu wszystko w nocy, jak Pan okazał mu wielkie miłosierdzie i jak mu się powodzi na wszystkich drogach, i chroni go przed wszelkim złem.

(25) I Izaak pobłogosławił Boga swego ojca Abrahama, który nie wycofał swego miłosierdzia i sprawiedliwości od synów swego sługi Izaaka.

(26) A rano Jakub powiedział swemu ojcu Izaakowi ślub, który złożył Panu, i wizję, którą zobaczył, i że zbudował ołtarz, i że wszystko było gotowe na ofiarę złożoną wcześniej Pan, tak jak przysiągł, i że przyszedł, aby postawić go na ośle.

(27) I rzekł Izaak do Jakuba, syna swego: „Nie mogę iść z tobą; bo jestem stary i nie mogę znieść drogi: idź, mój synu, w pokoju; bo mam sto sześćdziesiąt pięć lat tego dnia; Nie jestem już w stanie podróżować; postaw swoją matkę na ośle i pozwól jej odejść z tobą.

(28) I wiem, mój synu, że przyszedłeś na moje konto i niech ten dzień będzie błogosławiony, za który widziałeś mnie żywego, a także ciebie widziałem, mój synu.

(29) Obyś miał powodzenie i wypełnił przysięgę, którą złożyłeś; i nie odkładaj ślubu twego; albowiem będziesz powołany, aby się rozliczyć jako dotknięcie przysięgi; teraz pośpieszcie się, aby to zrobić, i niech będzie zadowolony, który uczynił wszystko, komu ślubował ”.

(30) I rzekł do Rebeki: „Idź z Jakubem, synem twoim”; i Rebeka poszła z Jakubem, jej synem, i Deborą z nią, i przybyli do Betel.

(31) I przypomniał sobie modlitwę, którą jego ojciec pobłogosławił go i jego dwóch synów, Lewiego i Judę, i radował się i błogosławił Boga swoich ojców, Abrahama i Izaaka.

(32) I powiedział: „Teraz wiem, że mam wieczną nadzieję, a także moi synowie przed Bogiem wszystkich”; i tak jest zarządzony w sprawie tych dwóch; i zapisują to jako wieczne świadectwo dla nich na niebiańskich tablicach, jak im błogosławił Izaak.

 

Rozdział 32 (Jub 32)

(1) I mieszkał tamtej nocy w Betel, a Lewi śnił, że wyświęcili go i uczynili z niego kapłana Boga Najwyższego, jego i jego synów na wieki; obudził się ze snu i pobłogosławił Pana.

(2) Jakub wstał wcześnie rano, czternastego tego miesiąca, i dał dziesięcinę ze wszystkiego, co mu towarzyszyło, zarówno ludzi, jak i bydła, zarówno złota, jak i każdego naczynia i szaty, tak, dawał dziesięcinę ze wszystkich.

(3) W tych dniach Rachela zaszła w ciążę ze swoim synem Beniaminem. A Jakub policzył swoich synów od niego w górę, a Lewi padł na część Pana, a jego ojciec przyodział go w szaty kapłańskie i napełnił ręce.

(4) Piętnastego dnia tego miesiąca przyniósł na ołtarz czternaście wołów spośród bydła, dwadzieścia osiem baranów, czterdzieści dziewięć owiec i siedem jagniąt oraz dwadzieścia jeden kozłów jako spalony – ofiarowanie na ołtarzu ofiary, miłe dla słodkiego posmaku przed Bogiem.

(5) To była jego ofiara, w następstwie ślubowania, które złożył, że da dziesiątą część, wraz z ofiarami owocowymi i ofiarami do picia.

(6) Gdy strawił go ogień, spalił kadzidło na ogniu nad ogniem, a za podziękowanie złożyły dwa woły i cztery barany i cztery owce, cztery kozły i dwie owce w wieku rocznym, i dwoje dzieci z kóz; i tak robił codziennie przez siedem dni.

(7) I on, wszyscy jego synowie i jego ludzie jedli to z radością przez siedem dni, błogosławiąc i dziękując Panu, który uwolnił go od wszelkiego ucisku i złożył mu przysięgę.

(8) Dał dziesięcinę wszystkim czystym zwierzętom i złożył ofiarę spaloną, ale zwierząt nieczystych nie dał Lewi, swemu synowi, i dał mu wszystkie dusze ludzkie.

(9) Lewi pełnił urząd kapłański w Betel przed Jakubem, ojcem jego, przed dziesięcioma braćmi, a on był tam kapłanem, a Jakub złożył ślub: w ten sposób ponownie oddał dziesięcinę Panu i uświęcił ją, i to stał się dla niego święty.

(10) Z tego powodu na niebieskich tablicach jest ustanowione prawo dziesięciny, aby dziesięcina zjadła przed Panem z roku na rok, w miejscu, gdzie zostało wybrane, aby Jego imię zamieszkało, i zgodnie z tym prawem nie ma limitu dni na zawsze.

(11) Przepis ten jest zapisany, że można go wypełniać z roku na rok, jedząc drugą dziesięcinę przed Panem w miejscu, gdzie została wybrana, i nic z niej nie pozostanie z tego roku na następny rok.

(12) Albowiem w roku jego nasienie będzie spożywane aż do dni zebrania nasienia roku, a wino do dni wina, a olej aż do dni jego pory roku.

(13) Wszystko, co z niego pozostało i starzeje się, niech będzie uważane za skażone; niech się pali w ogniu, bo jest nieczyste .

(14) Niech w ten sposób jedzą go razem w świątyni, i niech nie cierpią, aby się zestarzał.

(15) A wszystkie dziesięciny z wołów i owiec będą poświęcone Panu, i będą należeć do jego kapłanów, którzy będą jeść przed Nim z roku na rok; albowiem tak zostało ustanowione i wygrawerowane na temat dziesięciny na niebieskich tablicach.

(16) Następnej nocy, dwudziestego drugiego dnia tego miesiąca, Jakub postanowił zbudować to miejsce i otoczyć dziedziniec murem, uświęcić go i uświęcić na wieki, dla siebie i swoich dzieci po nim.

(17) Ukazał mu się Pan w nocy, pobłogosławił go i rzekł do niego: „Imię twoje nie będzie nazywać się Jakubem, ale Izrael będą nazywać imię twoje”.

(18) Rzekł mu jeszcze raz: „Jam jest Pan, który stworzył niebo i ziemię, i powiększę cię, i pomnoży cię bardzo, i królowie wyjdą z ciebie, i będą sądzić wszędzie, gdziekolwiek stopa synowie ludzcy podeszli.

(19) Dam potomstwu twemu całą ziemię, która jest pod niebem, i będą sądzić wszystkie narody według ich pragnień, a potem wezmą w posiadanie całą ziemię i odziedziczą ją na wieki ”.

(20) I skończył z nim rozmawiać, wstał od niego i Jakub spojrzał, aż wstąpił do nieba.

(21) Ujrzał w wizji nocy, a oto anioł zstąpił z nieba z siedmioma tabliczkami w dłoniach, i dał je Jakubowi. Przeczytał je i znał wszystko, co tam napisano, co go spotka i jego synowie przez wszystkie wieki.

(22) Pokazał mu wszystko, co napisano na tablicach, i rzekł mu: „Nie budujcie tego miejsca i nie róbcie z niego wiecznego sanktuarium, i nie mieszkajcie tutaj; bo to nie jest miejsce. Idź do domu Abrahama, ojca twego, i mieszkaj z Izaakiem, ojcem twoim, aż do śmierci ojca twego.

(23) Albowiem w Egipcie umrzesz w pokoju, a na ziemi tej zostaniesz pochowany z czcią w grobie ojców twoich wraz z Abrahamem i Izaakiem.

(24) Nie lękajcie się, bo jak to widzieliście i czytali, to wszystko będzie; i czy zapisujesz wszystko, co widziałeś i czytałeś. ”A Jakub rzekł:„ Panie, jak mogę pamiętać wszystko, co przeczytałem i zobaczyłem? ”

(25) Rzekł do niego: „Przywrócę wam wszystko do pamięci”.

(26) I wstał od niego, obudził się ze snu i przypomniał sobie wszystko, co przeczytał i zobaczył, i spisał wszystkie słowa, które przeczytał i zobaczył.

(27) I odprawił tam jeszcze jeden dzień, i poświęcił się na nim zgodnie ze wszystkim, co poświęcił w dawnych dniach, i nazwał jego imię „Dodatkiem”, ponieważ ten dzień został dodany, a poprzednie dni nazwał „Świętem” .

(28) I tak się objawiło, że tak powinno być, i jest napisane na niebieskich tabliczkach: dlatego objawiono mu, że powinien to celebrować i dodać to do siedmiu dni święta.

(29) A jego nazwa została nazwana „Dodatkiem”, ponieważ została zapisana między dniami świątecznymi, zgodnie z liczbą dni w roku.

(30) A w nocy, dwudziestego trzeciego tego miesiąca, zmarła pielęgniarka Debora Rebeka i pochowano ją pod miastem pod dębem rzeki, a on nazwał to miejsce: „Rzeka Debory ”i dąb„ Dębu żałoby Debory ”.

(31) Rebeka poszła i wróciła do domu ojca swego, Izaaka i Jakuba wysłanej przez jej baranów i owiec ręcznych i kozłów, że powinna przygotować posiłek dla swojego ojca, takich jak on pożądany.

(32) I szedł za matką, aż przyszedł do ziemi Kabratan, i tam mieszkał.

(33) Rachela urodziła syna w nocy i nazwała jego imię „Synem mego smutku”; albowiem cierpiała, rodząc; ale ojciec jego nazwał imię Benjamin, jedenastego ósmego miesiąca pierwszego roku szóstego tego jubileuszu.

(34) Tam umarła Rachela i została pochowana w ziemi Efrata , tak samo jest w Betlejem, a Jakub zbudował kolumnę na grobie Racheli, na drodze nad jej grobem.

 

Rozdział 33 (Jub 33)

(1) Jakub poszedł i zamieszkał na południe od Magdaladraefu I poszedł do swego ojca Izaaka, on i Lea, jego żona, w nowiu dziesiątego miesiąca.

(2) Ruben ujrzał Ballę, służącą Rachel, konkubiny ojca, kapiącej się w tajnym miejscu, Ruben kochał ją.

(3) I ukrył się w nocy, i wszedł w nocy do domu Balli, i zastał ją śpiącą samotnie na łóżku w jej domu.

(4) I on leżał z nią, a ona obudziła się i zobaczyła, a oto Ruben leżał z nią w łóżku, a ona odsłoniła granicę swego okrycia i złapała go, i zawołała, i odkryła, że ​​to był Ruben.

(5) Zawstydziła się z jego powodu, i uwolniła od niego rękę, a on uciekł.

(6) I rozpaczała z tego powodu bardzo i nikomu o tym nie powiedziała.

(7) A gdy Jakub wrócił i jej szukał, rzekła do niego: „Nie jestem dla ciebie czysta, bo jestem dla ciebie skalana; bo Ruben mnie splugawił i spał ze mną w nocy, a ja spałam i nie odkryłam, dopóki nie odkrył mojej spódnicy i nie spał ze mną ”.

(8) Jakub rozgniewał się bardzo na Rubena, ponieważ leżał u boku Balli, ponieważ odkrył spódnicę swego ojca .

(9) Jakub nie zbliżył się do niej, ponieważ Ruben ją splugawił. A co do każdego człowieka, który odkrywa spódnicę swego ojca, jego czyny są niezmiernie niegodziwe, ponieważ są obrzydliwe wobec Pana.

(10) Z tego powodu na niebieskich tablicach jest napisane i ustanowione, że mężczyzna nie powinien spać z żoną swego ojca i nie odkrywać spódnicy swego ojca , ponieważ jest to nieczyste: na pewno umrą razem, mężczyzna, który leży wraz z żoną swego ojca i kobietą, ponieważ dokonali nieczystości na ziemi.

(11) I nie będzie nic nieczystego przed naszym Bogiem w narodzie, który sam dla siebie wybrał.

(12) I znowu jest napisane po raz drugi: „Przeklęty, kto kłamie z żoną swego ojca, bo odkrył wstyd swego ojca ”; i wszyscy święci Pana powiedzieli: „Niech tak będzie; niech tak będzie.”

(13) I ty, Mojżeszu, rozkaż synom Izraela, aby przestrzegali tego słowa; ponieważ pociąga to za sobą karę śmierci; i jest nieczyste , i na wieki nie ma przebłagania za człowieka, który to popełnił, ale ma zostać zabity i zabity, ukamienowany kamieniami i wykorzeniony spośród ludu naszego Boga .

(14) Nikomu bowiem, kto to czyni w Izraelu, nie wolno pozostać przy życiu przez jeden dzień na ziemi, bo jest obrzydliwy i nieczysty.

(15) I niech nie mówią: Rubenowi dano życie i przebaczenie po tym, jak spoczął na konkubinie ojca , a także jej, choć miała męża, a jej mąż Jakub, jego ojciec, wciąż żył.

(16) Do tego czasu bowiem nie objawiono obrzędu, sądu i prawa w pełni dla wszystkich, ale w dniach waszych objawiono je jako prawo pór roku i dni oraz prawo wieczne dla pokoleń wiecznych.

(17) A dla tego prawa nie ma końca dni i nie ma dla niego pokuty, ale oba muszą być zakorzenione w środku narodu: w dniu, w którym je popełnili, zabiją ich.

(18) I czyń, Mojżeszu, spisuj to Izraelowi, aby go przestrzegali i postępowali zgodnie z tymi słowami i nie popełnili grzechu na śmierć; albowiem Pan, nasz Bóg, jest sędzią, który nie szanuje osób i nie przyjmuje darów.

(19) I powiedz im te słowa przymierza, aby mogli słuchać i przestrzegać, i strzegli się ich, a nie zginąć i wykorzenić z ziemi; albowiem nieczystości i obrzydliwości, i skażenia, i zanieczyszczenia, wszyscy ci, którzy je popełniają na ziemi przed naszym Bogiem.

(20) I nie ma większego grzechu niż wszeteczeństwo, które popełniają na ziemi; albowiem Izrael jest narodem świętym dla Pana, Boga swego, i narodem dziedzictwa, i narodem kapłańskim i królewskim, i na własność jego; i nie będzie takiej nieczystości pośród narodu świętego.

(21) W trzecim roku szóstego tygodnia Jakub i wszyscy jego synowie poszli i zamieszkali w domu Abrahama, w pobliżu Izaaka, jego ojca i Rebeki, jego matki.

(22) Były to imiona synów Jakuba: pierworodnego Rubena, Symeona, Lewiego, Judy, Issachara, Zebulona, ​​synów Lei; i synowie Racheli, Józefa i Beniamina; i synowie Balli , Dana i Naftalego; i synowie Zelfy, Gada i Asera; i Dina, córka Lei, jedynej córki Jakuba.

(23) I przyszli i pokłonili się Izaakowi i Rebece, a gdy ich ujrzeli, pobłogosławili Jakuba i wszystkich jego synów, a Izaak bardzo się radował, bo widział synów Jakuba, jego młodszego syna, i im błogosławił.

 

Rozdział 34 (Jub 34)

(1) W szóstym roku tego czterdziestego czwartego jubileuszu Jakub posłał swoich synów na pastwisko ich owiec, a sług ich wraz z nimi na pastwiska Sychem.

(2) Siedmiu królów Amorytów zebrało się przeciwko nim, aby ich zabić, ukryć się pod drzewami i wziąć bydło za ofiarę.

(3) Jakub, Lewi, Juda i Józef byli w domu z Izaakiem, ich ojcem; albowiem duch jego był smutny i nie mogli go opuścić; a Benjamin był najmłodszy i z tego powodu pozostał z ojcem.

(4) I przyszedł królów Tafu i królów Aresya królowie Seragan , królowie Siole , królowie Gaas, król Bethoron, król Maanisakir , wszystko tych, którzy mieszkają w tych górach i którzy mieszkają w lesie w ziemi Kanaan.

(5) I oznajmili to Jakubowi, mówiąc: „Oto królowie Amorytów otoczyli twoich synów i splądrowali ich stada”.

(6) I powstał ze swego domu, on i jego trzej synowie oraz wszyscy słudzy jego ojca. i sług swoich, i szedł przeciwko nim z sześcioma tysiącami ludzi, którzy nieśli miecze.

(7) i zabił je na pastwiskach Sychem , i realizowane tych, którzy uciekli, i pobił je ostrzem miecza, i zabił” Aresa i Taphu i Saregan i Selo i” Amanisakir i Gagaas i wyzdrowiał jego stada.

(8) I panował on nad nimi, i nałożył daninę na nich, że powinni mu hołd, pięć produktów owocowych ich ziemi płacić, a on zbudowany Robel i Tamnatares .

(9) I wrócił w pokoju, i zawarł z nimi pokój, i stali się jego sługami, aż do dnia, gdy on i jego synowie zstąpili do Egiptu.

(10) A w siódmym roku tego tygodnia posłał Józefa, aby dowiedział się o pomyślności swoich braci ze swego domu do ziemi Sychem, i znalazł ich w ziemi Dothan.

(11) I postępowali zdradziecko z nim, i stworzyli przeciwko niemu spisek, aby go zabić, ale zmieniając zdanie, sprzedali go kupcom izmaelickim, i przywieźli go do Egiptu, i sprzedali go Potifarowi, eunuchowi Faraon, szef kucharzy, kapłan miasta elewskiego .

(12) Synowie Jakuba zabili dziecko, zanurzyli we krwi płaszcz Józefa i posłali go Jakubowi, ich ojcu, dziesiątego siódmego miesiąca.

(13) I opłakiwał całą noc, bo przynieśli mu go wieczorem, i rozpalił się żałobą po jego śmierci, i powiedział: „Zła bestia pożreła Józefa”; i wszyscy członkowie jego domu opłakiwali go tego dnia, i żałowali go z nim przez cały dzień.

(14) I powstali jego synowie i córka, aby go pocieszyć, ale nie chciał pocieszyć swego syna.

(15) Tego dnia Balla usłyszała, że ​​Józef zginął, a ona umarła, opłakując go, i żyła w Qafratef , a także Dina , jego córka, zmarła po śmierci Józefa.

(16) I przyszły te trzy żałoby na Izrael w ciągu jednego miesiąca. I pochowali Bilę przed grobowcem Racheli, a także Dina, córka jego, tam pochowali.

(17) I przez jeden rok opłakiwał Józefa, i nie przestawał, bo powiedział: „Pozwól mi zejść do grobu żałoby po moim synu”.

(18) Z tego powodu nakazano synom Izraela, aby dotknęli się dziesiątego siódmego miesiąca – w dniu, w którym wiadomość, która go rozpłakała nad Józefem, dotarła do Jakuba, jego ojca – aby dokonali pokuty sami na sobie z młodą kozą dziesiątego siódmego miesiąca, raz w roku, za swoje grzechy; albowiem zasmucili przywiązanie ojca do Józefa, jego syna.

(19) A dzień ten został ustanowiony, aby żałowali za swoje grzechy i za wszystkie swoje występki i wszystkie swoje błędy, aby raz w roku mogli się oczyścić.

(20) A po śmierci Józefa synowie Jakuba zabrali sobie żony. Imieniem żony Rubena jest „Ada; a imieniem żony Symeona jest „ Adiba” a , Kananejczyk; a imieniem żony Lewiego jest Melka , z córek Aramu, z potomstwa synów Tarrego ; oraz imię żony Judy , Betasu ”el , Kananejczyka; i imię żony Issachara , Hezaqa ; oraz imię żony Zbulona , Niiman ; oraz imię żony Dana , egla ; i imię Naftalegożona Rasu ” z Mezopotamii; i imię żony Gada , Maka ; i imię żony Aszera , ijona ; oraz imię żony Józefa , Asenet , Egipcjanina; i imię żony Beniamina , „ ijasaka .

(21) Symeon pokutował i wziął drugą żonę z Mezopotamii jako swoich braci.

 

Rozdział 35 (Jub 35)

(1) W pierwszym roku pierwszego tygodnia czterdziestego piątego jubileuszu Rebeka wezwała Jakuba, jej syna, i nakazała mu w odniesieniu do ojca i brata, aby szanował ich przez wszystkie dni swego życia.

(2) Jakub powiedział: „Zrobię wszystko, jak mi rozkazałeś; bo to będzie dla mnie cześć i wielkość, i sprawiedliwość przed Panem, abym je czcił.

(3) I ty, matko, wiesz od chwili moich narodzin do dnia dzisiejszego, wszystkie moje uczynki i wszystko, co jest w moim sercu, aby zawsze dobrze myśleć o wszystkich.

(4) A jak mam nie czynić tego, co mi rozkazałeś, abym czcił ojca mego i brata mego!

(5) Powiedz mi, matko, jaką przewrotność widziałeś we mnie, a odwrócę się od niej, a litość spłynie na mnie ”.

(6) I rzekła do niego: „Synu mój, nie widziałem u ciebie przez wszystkie moje dni przewrotnych czynów, a jedynie prawe uczynki. A jednak powiem ci prawdę, mój synu: umrę w tym roku i nie przetrwam tego roku w moim życiu; albowiem widziałem we śnie dzień mojej śmierci, abym nie żył dłużej niż sto pięćdziesiąt pięć lat, a oto ukończyłem wszystkie dni mego życia, które mam żyć ”.

(7) I Jakub śmiał się ze słów swojej matki, ponieważ jego matka powiedziała mu, że powinna umrzeć; i siedziała naprzeciwko niego, mając swą moc, i nie była osłabiona w swoją siłę; bo wchodząc i wychodząc, widziała, a jej zęby były mocne i żadna dolegliwość nie dotknęła jej przez wszystkie dni jej życia.

(8) I rzekł do niej Jakub: „Błogosławiony jestem, matko, jeśli dni moje zbliżą się do dni twojego życia, a moja siła pozostanie ze mną tak, jak twoja siła; i nie umrzesz, bo leniwie ze mną żartujesz. odnośnie twojej śmierci ”.

(9) I poszła do Izaaka i rzekła do niego: „Jedną prośbę do ciebie: przysięgaj Ezawowi, że nie skrzywdzi Jakuba ani nie będzie go ścigał z wrogością; albowiem znasz myśli Ezawa, że są przewrotne od młodości jego, i że nie ma w nim dobroci; bo po śmierci pragnie go zabić.

(10) I wiesz wszystko, co uczynił od dnia, w którym Jakub, jego brat, udał się do Haranu, aż do dnia dzisiejszego; jak opuścił nas całym swoim sercem i uczynił nam zło; trzody twoje wziął do siebie i wyniósł wszystkie rzeczy przed obliczem twoim.

(11) A gdy błagaliśmy go i błagaliśmy o to, co nasze, uczynił to jako człowiek, który litował się nad nami.

(12) I jest zgorzkniały przeciwko tobie, ponieważ pobłogosławiłeś Jakubowi twemu doskonałemu i prawemu synowi; albowiem nie ma w nim nic złego, tylko dobroć, a odkąd przybył z Haranu do dnia dzisiejszego, nie ograbił nas z niczego, bo zawsze przynosi nam wszystko w swoim czasie i raduje się całym sercem, gdy bierzemy go za ręce i błogosławi nam i nie rozstał się z nami, odkąd przybył z Haranu aż do dnia dzisiejszego, i pozostaje z nami w domu, czcząc nas ”.

(13) I Izaak rzekł do niej: „Ja też znam i widzę czyny Jakuba, który jest z nami, jak to całym swoim sercem czci; lecz wcześniej kochałem Ezawa bardziej niż Jakuba, ponieważ był on pierworodnym; lecz teraz kocham Jakuba bardziej niż Ezawa, gdyż popełnił wiele złych uczynków i nie ma w nim sprawiedliwości, albowiem wszystkie jego drogi są niesprawiedliwością i przemocą, a wokół niego nie ma sprawiedliwości.

(14) A teraz moje serce jest niespokojne z powodu wszystkich jego czynów, i ani on, ani jego nasienie nie ma być zbawiony, ponieważ są to ci, którzy zostaną zniszczeni z ziemi, i którzy zostaną wykorzenieni z nieba, bo on porzucił Boga Abrahama i poszedł za swymi żonami, po ich nieczystości i po ich błędzie, on i jego dzieci.

(15) I każesz mi sprawić, aby przysiągł, że nie zabije Jakuba, jego brata; nawet jeśli przysięgnie, nie dotrzyma przysięgi i nie uczyni dobra, tylko zło.

(16) Ale jeśli chce zabić Jakuba, jego brata, w ręce Jakuba, zostanie mu dany i nie ucieknie z rąk, bo zejdzie w swoje ręce.

(17) I nie lękaj się z powodu Jakuba; bo strażnik Jakuba jest wielki, potężny i czczony, i wychwalany bardziej niż strażnik Ezawa. ”

(18) I Rebecca posłała i wezwała Ezawa, a on przyszedł do niej, a ona rzekła do niego: „Mam prośbę, synu mój, abyś się do ciebie złożył, i obiecujesz, że to zrobisz, mój synu”.

(19) I powiedział: „Zrobię wszystko, co do mnie mówisz , i nie odrzucę twojej prośby”.

(20) I rzekła do niego: „Proszę was, że w dniu mojej śmierci weźmiecie mnie i pochowacie w pobliżu Sary, matki ojca waszego, i że będziecie się wzajemnie miłowali i Jakub, i że nie będzie Pragnijcie zła przeciw drugiemu, ale tylko wzajemnej miłości, a więc będziecie prosperować, moi synowie, i będziecie czczeni pośród ziemi, a żaden wróg nie będzie się z was radował, a będziecie błogosławieństwem i miłosierdziem w oczach wszystkich, którzy cię kochają. ”

(21) I rzekł: „Uczynię wszystko, co mi powiedziałeś, i pochowam cię w dniu, w którym umrzesz w pobliżu Sary, matki mego ojca, tak jak sobie życzyłeś, aby jej kości były blisko twoich kości.

(22) Jakub, mój brat, także będę miłował ponad ciałem; albowiem nie mam brata na całej ziemi, ale tylko on; i to nie jest dla mnie wielką zasługą, jeśli go kocham; bo on jest moim bratem, i zostaliśmy zasiani razem w ciele twoim, i razem wyszliśmy z łona twego, a jeśli nie kocham brata mego, kogo mam kochać?

(23) I ja sam błagam cię, aby napominać Jakuba o mnie i o moich synach, bo wiem, że na pewno będzie królem nade mną i moimi synami, bo w dniu, w którym mój ojciec go pobłogosławił, uczynił go wyższym i mną niższy.

(24) I przysięgam ci, że będę go kochał i nie będę pożądał zła przeciw niemu przez wszystkie dni mego życia, ale tylko dobro ”.

(25) I ostrzegał ją przed tym wszystkim. I wezwała Jakuba na oczach Ezawa, i dała mu przykazanie zgodnie ze słowami, które wypowiedziała do Ezawa.

(26) I rzekł: „Uczynię twoją przyjemność; wierzcie mi, że żadne zło nie przyjdzie ode mnie ani od moich synów przeciw Ezawowi, a ja będę pierwszy w niczym, tylko w miłości ”.

(27) I jedli i pili tej nocy ona i jej synowie, a ona umarła, trzy jubileusze i tydzień i jeden rok, tej nocy, i jej dwaj synowie, Ezaw i Jakub, pochowali ją w podwójnej jaskini w pobliżu Sary, matka ich ojca.

 

Rozdział 36 (Jub 36)

(1) W szóstym roku tego tygodnia Izaak wezwał swoich dwóch synów, Ezawa i Jakuba, i przyszli do niego, a on rzekł do nich: „Moi synowie, idę drogą moich ojców do wiecznego domu gdzie są moi ojcowie.

(2) Dlatego pogrzeb mnie w pobliżu Abrahama, mego ojca, w podwójnej jaskini na polu Efrona Hetejczyka, gdzie Abraham kupił grób do pochowania; w grobie, który dla siebie wykopałem , pochowano mnie.

(3) I to wam przykazuję, moi synowie, abyście postępowali zgodnie z prawością i prawością na ziemi, aby Pan przyniósł wam wszystko, co Pan powiedział, że uczyni Abrahamowi i jego potomstwu.

(4) Miłujcie się wzajemnie, moi synowie, wasi bracia, jak człowiek, który miłuje swą duszę, i każdy niech szuka tego, co może przynieść pożytkowi swojemu bratu, i działajcie razem na ziemi; i niech się kochają jak własne dusze.

(5) W kwestii bożków rozkazuję wam i napominam, abyście je odrzucili, nienawidzili i nie miłowali; albowiem oni są zwodzeni dla tych, którzy ich czczą i dla tych, którzy się im kłaniają.

(6) Pamiętajcie, moi synowie, Pana Boga Abrahama, waszego ojca, i jak Ja też Go czciłem i służyłem Mu w sprawiedliwości i radości, aby mógł was rozmnażać i powiększać wasze nasienie jako gwiazdy niebieskie w mnóstwie, i ugruntujcie się na ziemi jako roślinę sprawiedliwości, która nie będzie na wieki wykorzeniona dla wszystkich pokoleń.

(7) A teraz sprawię, że przysięgniesz wielką przysięgę – bo nie ma przysięgi, która byłaby większa od niej z imienia chwalebnego i czczonego, wielkiego i wspaniałego, wspaniałego i potężnego, który stworzył niebiosa i ziemię i wszystkie rzeczy razem – abyście się Go bali i wielbili Go.

(8) I aby każdy miłował swego brata z miłością i prawością, i aby nikt nie pragnął zła przeciw swojemu bratu odtąd na zawsze przez wszystkie dni waszego życia, abyście mieli powodzenie we wszystkich swoich czynach i nie zginęli.

(9) A jeśli jedno z was wymyśli zło przeciwko swojemu bratu, wiedzcie, że odtąd każdy, kto wymyśla zło przeciwko swojemu bratu, wpadnie w jego ręce i zostanie wykorzeniony z ziemi żyjących, a jego nasienie zostanie zniszczone pod niebem

(10) Ale w dniu zawirowań, karania, oburzenia i gniewu, z płonącym pożerającym ogniem, gdy spalił Sodomę, tak też spali swoją ziemię i swoje miasto oraz wszystko, co jest jego, i zostanie wymazany z księgi dyscypliny dzieci ludzkich, i nie będą zapisane w księdze życia, ale w tym, co zostało wyznaczone na zagładę, i odejdzie w wieczne potępienie; aby ich potępienie było zawsze odnawiane w nienawiści i strachu, w gniewie, w udręce, w oburzeniu, w plagach i chorobach na wieki.

(11) Mówię wam i świadczę wam, moi synowie, zgodnie z sądem, który przyjdzie na człowieka, który chce skrzywdzić swego brata ”.

(12) I podzielił cały swój dobytek między tych dwóch w tym dniu, i dał mu większą część, która była pierworodna, wieżę i wszystko, co było wokół niej, i wszystko, co Abraham posiadał w studni Przysięga.

(13) I powiedział: „Tę większą część dam pierworodnemu”.

(14) Ezaw powiedział: „Sprzedałem Jakubowi i dałem Jakubowi moje pierworództwo ; niech mu będzie dane, a ja nie mam ani słowa na ten temat, bo należy do niego ”.

(15) I Izaak powiedział: „Niech błogosławieństwo spoczywa dziś na was, moi synowie, i na nasieniu waszym, bo daliście Mi odpocząć, a moje serce nie jest zmartwione prawami pierworodnymi , aby nie czynić niegodziwości z powodu to.

(16) Niech Najwyższy Bóg błogosławi człowiekowi, który czyni sprawiedliwość, jemu i jego potomstwu na wieki ”.

(17) I przestał im rozkazywać i błogosławić, a oni jedli i pili razem przed nim, i radował się, bo był między nimi jeden umysł, a oni wyszli z niego i odpoczywali tego dnia i spali.

(18) Izaak spał tego dnia w łóżku, radując się; i spał wieczny sen i umarł sto osiemdziesiąt lat. Ukończył dwadzieścia pięć tygodni i pięć lat; a jego dwaj synowie Ezaw i Jakub pochowali go.

(19) Ezaw poszedł do ziemi Edomskiej, do gór Seiru i tam mieszkał.

(20) I Jakub mieszkał w górach Hebronu, w wieży ziemi, w której przebywał jego ojciec Abraham, i wielbił Pana całym sercem i zgodnie z widocznymi przykazaniami, tak jak dzielił dni swego pokolenia.

(21) Lea, jego żona, zmarła w czwartym roku drugiego tygodnia czterdziestego piątego jubileuszu, i pochował ją w podwójnej jaskini niedaleko Rebeki, swojej matki, na lewo od grobu Sary, matki jego ojca .

(22) I przyszli wszyscy synowie jej, i synowie jego, żałując Lei, żony jego, i pocieszając go za nią, bo ją rozpaczał.

(23) Albowiem bardzo ją kochał po śmierci Rachel, siostry jej; bo była doskonała i wyprostowana na wszystkich swoich drogach i czciła Jakuba, a przez wszystkie dni, kiedy z nim mieszkała, nie słyszał z jej ust surowego słowa, bo była łagodna, pokojowa, prawa i honorowa.

(24) I przypomniał sobie wszystkie jej uczynki, które uczyniła za życia, i bardzo ją rozpaczał; bo kochał ją całym swoim sercem i całą swoją duszą.

 

Rozdział 37 (Jub 37)

(1) W dniu śmierci Izaaka, ojca Jakuba i Ezawa, synowie Ezawa dowiedzieli się, że Izaak dał część starszego swojemu młodszemu synowi Jakubowi i byli bardzo źli.

(2) I walczyli ze swoim ojcem, mówiąc: „Dlaczego twój ojciec dał Jakubowi część starszego i przeszedł nad tobą, chociaż ty jesteś starszy i Jakub młodszy?”

(3) I rzekł do nich: „Ponieważ sprzedałem swoje pierworództwo Jakubowi za mały bałagan z soczewicy; a w dniu, w którym mój ojciec wysłał mnie na polowanie, złapać i przynieść mu coś, co powinien zjeść i pobłogosławić mnie, przyszedł z podstępem i przyniósł mojemu ojcu jedzenie i picie, a mój ojciec pobłogosławił go i podał mi pod rękę.

(4) Teraz nasz ojciec zmusił nas, abyśmy przysięgali, ja i on, że nie będziemy wspólnie obmyślać zła, ani przeciwko jego bratu, i że będziemy kontynuować, w miłości i pokoju, każdy z bratem i nie krocząc naszymi drogami skorumpowany.”

(5) I rzekli mu: Nie usłuchamy cię, abyś się z nim pogodził; bo nasza siła jest większa niż jego siła, a my jesteśmy potężniejsi niż on; pójdziemy przeciwko niemu i zabijemy go, i zniszczymy jego i jego synów. A jeśli nie pójdziesz z nami, i my cię skrzywdzimy.

(6) Teraz słuchajcie nas: poślijmy do Aramu i Filistii, i Moabu i Ammonu, i wybierzmy sobie sami wybranych mężów gorliwych do walki, idźmy przeciwko niemu, i walczmy z nim, i pozwólmy eksterminuj go z ziemi, zanim stanie się silny. ”

(7) A ojciec ich rzekł do nich: „Nie idźcie i nie toczcie z nim wojny, abyście przed nim nie upadli”.

(8) I rzekli do niego: „To też jest twój sposób działania od młodości aż do dnia dzisiejszego, a szyję wkładasz pod jarzmo.

(9) Nie będziemy słuchać tych słów. ”I posłali do Aramu, i do„ Adurama do przyjaciela swego ojca, i wynająli wraz z nimi tysiąc walczących, wybranych wojowników.

(10) I przyszli do nich z Moabu i z synów Ammona, tych, którzy zostali zatrudnieni, tysiąc wybranych mężczyzn, z Filistii, tysiąc wybranych żołnierzy wojennych, oraz z Edomu i od Horitów tysiąc wybranych żołnierzy i od Kittim potężnych mężów wojennych.

(11) I rzekli do ojca swego: „Idźcie z nimi i prowadźcie ich, bo zabijemy was”.

(12) I napełnił go gniew i oburzenie, widząc, że jego synowie zmuszali go, aby szedł przed nimi, aby poprowadzić ich przeciwko Jakubowi, jego bratu.

(13) Potem jednak przypomniał sobie całe zło ukryte w jego sercu przeciwko Jakubowi, jego bratu; i nie pamiętał przysięgi, którą złożył ojcu i matce, że przez całe dni nie będzie zło wymyślać przeciwko Jakubowi, jego bratu.

(14) Mimo to Jakub nie wiedział, że idą przeciwko niemu, by walczyć, i opłakiwał Leę, swoją żonę, aż zbliżyli się bardzo blisko wieży z czterema tysiącami wojowników i wybranymi wojownikami.

(15) I mężowie z Hebronu posłali do niego, mówiąc: „Oto brat twój przyszedł do ciebie, aby z tobą walczyć, z czteroma tysiącami szarf z mieczem, i noszą tarcze i broń”; bo kochali Jakuba bardziej niż Ezawa. Więc mu powiedzieli; bo Jakub był bardziej liberalny i miłosierny niż Ezaw.

(16) Ale Jakub nie uwierzyłby, dopóki nie zbliżyli się bardzo do wieży.

(17) I zamknął bramy wieży; i stanął na blankach, powiedział do swego brata Ezawa i powiedział: „Szlachetna jest pociecha, którą przyszedłeś, aby mnie pocieszyć dla mojej zmarłej żony. Czy to przysięga, którą złożyłeś ojcu i matce jeszcze przed śmiercią? Złamałeś przysięgę, a w chwili, gdy przysiągłeś ojcu swemu, potępiłeś . ”

(18) Wtedy Ezaw odpowiedział i rzekł mu: Ani synowie ludzcy, ani zwierzęta na ziemi nie mają przysięgi sprawiedliwości, która przysięgali, że przysięgają na zawsze; ale każdego dnia wymyślają zło przeciwko sobie i jak każdy może zabić swego przeciwnika i wroga.

(19) I nienawidzisz mnie i moje dzieci na wieki. I nie ma związku z tobą.

(20) Słuchajcie tych słów, które wam oznajmiam, jeśli dzik może zmienić swoją skórę i uczynić swoje włosie miękkim jak wełna, lub jeśli może spowodować wyrastanie rogów na głowie jak rogi jelenia lub owcy wtedy będę obserwował więź braterstwa z tobą. A jeśli piersi oddzielą się od matki, bo nie jesteś dla mnie bratem.

(21) Jeśliby wilki zawarły pokój z barankami, aby ich nie pożerały i nie wyrządzały im przemocy, a jeśli ich serca będą ku nim na dobre, wówczas w moim sercu zapanuje pokój.

(22) Jeśli lew stanie się przyjacielem wołu i zawrze z nim pokój. A jeśli będzie związany z nim jednym jarzmem i będzie się z nim orał, wtedy zawrę z tobą pokój.

(23) Gdy kruk stanie się biały jak raza, wiedz, że cię umiłowałem i zawrę z tobą pokój. Wykorzenicie się, a wasi synowie wykorzenicie, i nie będzie dla was pokoju ”.

(24) Gdy Jakub zobaczył, że był tak złowrogo nastawiony do niego swoim sercem i całą swoją duszą, aby go zabić, i że przyszedł skakać jak dzik, który przebija włócznię, która ją przebija i zabija, i nie cofa się od niego;

(25) Potem rzekł do swoich i do swoich sług, aby zaatakowali go i wszystkich jego towarzyszy.

 

Rozdział 38 (Jub 38)

(1) Potem Juda rzekł do Jakuba, jego ojca, i rzekł do niego: „Odchyl swój łuk, ojcze, i wyślij strzały twoje, i rzuć przeciwnika i zabij wroga; i miej moc, bo nie zabijamy twego brata, bo on jest taki jak ty, a on jest podobny do ciebie: oddajmy mu ten zaszczyt. ”Dajmy mu ten zaszczyt”.

(2) Potem Jakub pochylił łuk, posłał strzałę i uderzył Ezawa, swego brata w prawą pierś, i zabił go.

(3) I znowu wypuścił strzałę i uderzył Adorana Aramejczyka, na lewej piersi, i zawiózł go do tyłu i zabił go.

(4) Potem wyszli synowie Jakuba, oni i ich słudzy, dzieląc się na grupy po czterech stronach wieży.

(5) Juda wyszedł przed nimi, a Neftali i Gad z nim i pięćdziesiąt sług z nim po południowej stronie wieży, i zabili wszystko, co przed sobą znaleźli, i żaden z nich nie uciekł.

(6) Lewi, Dan i Aser wyszli po wschodniej stronie wieży, wraz z nimi pięćdziesięciu ludzi i zabili walczących Moab i Ammon.

(7) Potem Ruben, Issachar i Zebulon wyszli po północnej stronie wieży, wraz z nimi pięćdziesięciu ludzi, i zabili walczących Filistynów.

(8) Symeon, Benjamin i Henoch, syn Rubena, wyszli na zachodnią stronę wieży i pięćdziesięciu ludzi wraz z nimi, i zabili Edoma i Horytów czterystu mężczyzn, mocnych wojowników; i sześćset uciekło, a czterech synów Ezawa uciekło wraz z nimi, i zostawili ich ojca zabitego, tak jak upadł na wzgórze, które jest w Aduram .

(9) Synowie Jakuba ścigali ich po górach Seiru . I Jakub pochował brata swego na wzgórzu, które jest w „ Aduramie , i wrócił do swego domu.

(10) Synowie Jakuba mocno nacisnęli na synów Ezawa w górach Seir i skłonili szyje, aby stali się sługami synów Jakuba.

(11) Wysłali więc do ojca, aby zapytali, czy powinni się z nimi pogodzić, czy zabić ich.

(12) I Jakub posłał synom swoim, aby zawarli pokój, i pogodzili się z nimi, i złożyli na nich jarzmo niewoli, aby zawsze składali hołd Jakubowi i jego synom.

(13) I wciąż oddawali hołd Jakubowi, aż do dnia, gdy zstąpił do Egiptu.

(14) I synowie Edomu nie porzucili jarzma niewoli, które nałożyło na nich dwunastu synów Jakuba aż do dnia dzisiejszego.

(15) A ci są królowie, którzy królowali w Edomie, zanim królował nad synami Izraelskimi aż do dnia dzisiejszego w ziemi Edomskiej.

(16) Balak , syn Beora , królował w Edomie, a nazwa miasta jego była Danaba .

(17) I umarł Balak, a królował miasto niego Jobab , syn Zary z Bosera .

(18) I umarł Jobab , a zamiast niego królował Asam z ziemi Teman .

(19) Asam umarł, a zamiast niego królował Adat , syn Barada , który zabił Madyjasza na polu Moabskim , a nazwa jego miasta brzmiała Avith .

(20) I Adath zmarł, a zamiast niego królował Salman z” Amaseki .

(21) I umarł Salman, a zamiast niego królował Saul z Raobot nad rzeką.

(22) I zmarł Saul, a zamiast niego królował Baelunan, syn Achbora .

(23) I umarł Baelunan, syn Achbora , a zamiast niego królował Adat, a jego żoną była Maitabit, córka Matarata , córka Metabedzaaba.

(24) To są królowie, którzy królowali w ziemi Edomskiej.

 

Rozdział 39 (Jub 39)

(1) Jakub mieszkał w ziemi, w której mieszka ojciec jego, w ziemi Kananejskiej.

(2) To są pokolenia Jakuba. Józef miał siedemnaście lat, gdy zabrali go do ziemi egipskiej, i kupił go Potyfar, eunuch faraona, główny kucharz.

(3) Postawił Józefa nad całym jego domem, a błogosławieństwo Pana przyszło na dom Egipcjanina z powodu Józefa, a Pan pomógł mu we wszystkim, co uczynił.

(4) Egipcjanin oddał wszystko w ręce Józefa; bo widział, że Pan był z nim i że Pan szczęścił mu we wszystkim, co uczynił.

(5) A wygląd Józefa był piękny i bardzo piękny był jego wygląd, a żona jego pana podniosła oczy i ujrzała Józefa, a ona go kochała i błagała go, by z nią położył się.

(6) Ale nie oddał swojej duszy i przypomniał sobie Pana i słowa, które Jakub, jego ojciec, czytał ze słów Abrahama, że ​​nikt nie powinien popełniać rozpusty z kobietą, która ma męża; że za niego kara śmierci została ustanowiona na niebie przed Najwyższym Bogiem, a grzech zostanie zapisany przeciwko niemu w wiecznych księgach przed Panem.

(7) Józef przypomniał sobie te słowa i nie chciał z nią leżeć.

(8) Prosiła go przez rok, ale on odmówił i nie chciał słuchać.

(9) Lecz objęła go i mocno trzymała w domu, aby zmusić go do położenia się przy niej, i zamknęła drzwi domu i trzymała go mocno; ale zostawił szatę w jej rękach, przedarł się przez drzwi i uciekł bez niej.

(10) Niewiasta widziała, że ​​nie będzie z nią kłamał, i oczerniła go w obecności swego pana, mówiąc: „Twój sługa hebrajski, którego kochasz , usiłował mnie zmusić, aby mógł położyć się ze mną; i stało się, gdy podniosłem głos, że uciekł i zostawił szatę w moich rękach, gdy go trzymałem, a on hamuje przez drzwi. ”

(11) Egipcjanin ujrzał szatę Józefa i pęknięte drzwi, usłyszał słowa swojej żony i wrzucił Józefa do więzienia w miejscu, gdzie trzymano więźniów, których uwięził król.

(12) I był tam w więzieniu; a Pan obdarzył Józefa łaską w oczach naczelnika straży więziennej i litości przed nim, bo widział, że Pan był z nim i że Pan uczynił wszystko, co mu się powodziło.

(13) I oddał wszystko w swoje ręce, a naczelnik straży więziennej nie wiedział o niczym, co było z nim, ponieważ Józef zrobił wszystko, a Pan dokonał tego.

(14) I pozostał tam dwa lata. I w tych dniach Faraon, król egipski, rozgniewał się na swych dwóch eunuchów, na głównego lokaja i na głównego piekarza, i umieścił ich na oddziale w domu głównego kucharza, w więzieniu, w którym przetrzymywany był Józef.

(15) Szef straży więziennej wyznaczył Józefa, aby im służył; i służył przed nimi.

(16) I oboje śnili, naczelnego kamerdynera i naczelnego piekarza, i powiedzieli o tym Józefowi.

(17) A gdy im to tłumaczył, tak stało się z nimi, a faraon przywrócił naczelnika do swego urzędu, a naczelnego piekarza zabił, jak im tłumaczył Józef.

(18) Lecz naczelny kamerdyner zapomniał o Józefie w więzieniu, chociaż poinformował go, co go spotka, i nie pamiętał, aby poinformować faraona, jak Józef mu powiedział, bo zapomniał.

 

Rozdział 40 (Jub 40)

(1) W tamtych dniach faraon widział w nocy we śnie dwa sny dotyczące głodu, który miał nastąpić na całej ziemi; obudził się ze snu i wezwał wszystkich tłumaczy snów w Egipcie oraz magików i powiedział im jego dwa sny i nie byli w stanie ich ogłosić.

(2) Wówczas główny kamerdyner przypomniał sobie Józefa i powiedział o nim królowi, wyprowadził go z więzienia i opowiedział o dwóch swoich snach.

(3) I powiedział przed faraonem, że jego dwa marzenia są jednym, i rzekł do niego: „Nadejdzie siedem lat, w których będzie mnóstwo w całej ziemi egipskiej, a po tych siedmiu latach głodu taki głód, taki głód jak nie było w całej ziemi.

(4) Teraz niech faraon wyznaczy nadzorców w całej ziemi egipskiej i niech gromadzą żywność w każdym mieście przez wiele lat obfitości, i będzie żywność przez siedem lat głodu, a ziemia będzie nie zginiecie przez głód, bo będzie bardzo ciężki ”.

(6) Pan obdarzył Józefa łaską i miłosierdziem w oczach faraona, a faraon powiedział do swoich sług: „Nie znajdziemy takiego mądrego i roztropnego człowieka, jak ten człowiek, bo duch Pana jest z nim”.

(6) I wyznaczył go na drugiego w całym swoim królestwie, i dał mu władzę nad całym Egiptem, i kazał mu jeździć drugim wozem faraona.

(7) I przyodział go w szaty Bessusa, nałożył mu na szyję złoty łańcuch, a zwiastun ogłosił przed nim „„ el ” elwa ” Abir̆r ”, położył pierścień na jego ręce i ustanowił go władcą nad całym swoim dom, powiększając go, powiedział do niego: „Tylko na tronie będę większy od ciebie”.

(8) Józef rządził całą ziemią Egiptu, i wszyscy książęta Faraona, i wszyscy jego słudzy, i wszyscy, którzy czynili interes królewski, umiłowali go, bo chodził w prawości, bo był bez dumy i arogancji i nie miał szacunku dla osób i nie przyjął darów, ale sprawiedliwie osądził cały lud ziemi.

(9) Ziemia Egipska była spokojna przed faraonem z powodu Józefa, bo Pan był z nim i dał mu łaskę i miłosierdzie dla wszystkich jego pokoleń przed wszystkimi, którzy go znali, i tych, którzy go słuchali, i faraona ” s królestwo zostało uporządkowane, a szatan nie było i nie ma w nim zła osoba.

(10) Król nazwał Józefa imieniem Sefanifan i dał Józefowi za żonę, córkę Potiphara, córki kapłana Heliopolisa, głównego kucharza.

(11) W dniu, w którym Józef stanął przed faraonem, miał trzydzieści lat, kiedy stanął przed faraonem.

(12) W tym roku zmarł Izaak. I stało się, jak powiedział Józef w interpretacji swoich dwóch snów, zgodnie z tym, co powiedział, że było siedem lat obfitości w całej ziemi egipskiej, a ziemia egipska obficie wyprodukowana, jedna miara dała osiemsetset środki.

(13) I Józef zbierał pożywienie do każdego miasta, dopóki nie było pełno kukurydzy, aż nie mogli już policzyć i zmierzyć jej ilości.

 

Rozdział 41 (Jub 41)

(1) W czterdziestym piątym jubileuszu, w drugim tygodniu i na drugim roku, Juda wziął za swego pierworodnego Er , żonę z córek Aramu, imieniem Tamar.

(2) Lecz on nienawidził i nie łożył z nią, ponieważ jego matka była jedną z córek Kanaanu i chciał wziąć ją za żonę krewnych swojej matki, ale Juda, jego ojciec, nie pozwoliłby mu.

(3) Lecz Er, pierworodny Judy, był niegodziwy, i Pan go zgładził.

(4) Juda rzekł do Onana, brata swego: „Wejdź do żony twojego brata i wypełnij dla niej obowiązek brata męża, i wzbudz nasienie bratu twemu”.

(5) Onan wiedział, że potomstwo nie będzie jego, lecz jego brata , i wszedł do domu żony swego brata , i rozlał ziarno na ziemię, i był niegodziwy w oczach Pan i zabił go.

(6) Juda rzekł do Tamary, swojej synowej: „Pozostań w domu ojca twego jako wdowa, aż dorośnie Sella, mój syn, i dam ci go za żonę”.

(7) I dorósł; ale Bedsuel , żona Judy, nie pozwoliła, by jej syn Szelah ożenił się. A Bedsuel , żona Judy, zmarła w piątym roku tego tygodnia.

(8) W szóstym roku Juda poszedł, aby strzyc swoje owce w Timnie .

(9) I powiedzieli Tamary: „Oto teść idzie do Timny, aby strzyc swe owce.” I zdjęła szaty wdowy, i włożyła zasłonę, i przyozdobiła się, i usiadła w brama przylegająca do Timny .

(10) Gdy Judas szedł dalej, znalazł ją i pomyślał, że jest nierządnicą, i rzekł do niej: „Pozwól mi wejść do ciebie”; i powiedziała mu: „Wejdź”, a on wszedł.

(11) I rzekła mu: „Daj mi moją pracę”; i powiedział do niej: „Nie mam w ręku nic prócz mego pierścienia na moim palcu, mego naszyjnika i mego laski, która jest w mojej ręce”.

(12) I rzekła mu: „Daj mi je, dopóki mi nie wyślesz mojej dzierżawy”; i rzekł do niej: „Ja poślę ci kozła”; i dał jej je, a wszedł do niej, a ona poczęła przez niego.

(13) Juda poszedł do swoich owiec i poszła do domu swego ojca .

(14) I Juda posłał koźlęcia za rękę swego pasterza, Adullamity , i nie znalazł jej; i zapytał mieszkańców tego miejsca, mówiąc: „Gdzie jest nierządnica, która tu była?” I rzekli do niego; „Nie ma tu z nami nierządnicy”.

(15) A on wrócił i poinformował go, i rzekł mu, że jej nie znalazł; „Zapytałem mieszkańców tego miejsca, a oni powiedzieli mi:„ Nie ma tu nierządnicy ”.”

(16) A on powiedział: „Niech ich strzeże, abyśmy nie stali się przyczyną szyderstwa”. A kiedy skończyła trzy miesiące, stało się jasne, że jest z dzieckiem, i powiedzieli Judzie, mówiąc: „Oto Tamar, twoja synowa, jest z dzieckiem przez dziwkę. ”

(17) Juda poszedł do domu ojca i rzekł do ojca i jej braci: „Wyprowadźcie ją i pozwólcie jej spalić, bo uczyniła nieczystość w Izraelu”.

18 I stało się, gdy ją wynieśli, aby ją spalili, posłała do swego teścia pierścionek i naszyjnik, i laskę, mówiąc: „Rozpoznajcie, czyje to są, bo przez niego jestem z dziecko.”

(19) Juda przyznał się i powiedział: „Tamar jest bardziej sprawiedliwy niż ja.

(20) Dlatego niech jej nie spalą. ”I dlatego nie została przekazana Selli , a on już się do niej nie zbliżył.

(21) A potem urodziła dwóch synów, Pereza i Zera , w siódmym roku drugiego tygodnia.

(22) A potem upłynęło siedem lat płodności, o których Józef mówił do faraona.

(23) Juda przyznał, że czyn, który popełnił, był zły, ponieważ leżał ze swoją synową i uznał go za nienawistny w oczach, i przyznał, że popełnił przestępstwo i zbłądził, ponieważ odkrył spódnicę swego syna i zaczął lamentować i błagać przed Panem z powodu jego przestępstwa.

(24) I powiedzieliśmy mu we śnie, że mu zostało mu wybaczone, ponieważ gorliwie błagał, lamentował i nie popełnił go ponownie.

(25) I otrzymał przebaczenie, ponieważ odwrócił się od swego grzechu i od swojej niewiedzy, ponieważ znacznie przekroczył przed Bogiem naszym; i każdy, kto tak postępuje, każdy, kto spoczywa z teściową, niech go spalą ogniem, aby tam spalił, bo na nich jest nieczystość i zanieczyszczenie; ogniem niech je spalą.

(26) I rozkażcie synom Izraela, aby nie było między nimi nieczystości, bo każdy, kto spoczywa z synową lub teściową, dokonał nieczystości; ogniem niech spalą męża, który z nią leżał, i kobietę, a odwróci gniew i karę od Izraela.

(27) Powiedzieliśmy Judzie, że jego dwaj synowie nie spoczęli z nią, i dlatego jego potomstwo zostało ustanowione na drugie pokolenie i nie zostanie wykorzenione.

(28) Albowiem w jednym oku odszedł i szukał kary, a mianowicie, zgodnie z wyrokiem Abrahama, który rozkazał swym synom, Juda próbował spalić ją ogniem.

 

Rozdział 42 (Jub 42)

(1) W pierwszym roku trzeciego tygodnia czterdziestego piątego jubileuszu głód zaczął nadciągać na ziemię, a deszcz nie chciał dać ziemi, bo nikt nie upadł.

(2) Ziemia stała się jałowa, ale w ziemi egipskiej było jedzenie, ponieważ Józef zebrał nasienie ziemi przez siedem lat obfitości i zachował je.

(3) Egipcjanie przyszli do Józefa, aby dać im jedzenie, i otworzył magazyny, w których było zboże pierwszego roku, i sprzedał je ludowi ziemi za złoto.

(4) Głód był bardzo bolesny w ziemi Kananejskiej, a Jakób usłyszał, że w Egipcie jest jedzenie, i posłał dziesięciu synów swoich, aby mu zaopatrzyli w Egipcie; ale Beniamina nie posłał, a dziesięciu synów Jakuba przybyło do Egiptu wśród tych, którzy tam poszli.

(5) Józef rozpoznał ich, ale go nie poznali, rzekł do nich, pytał ich, i rzekł im; „Czyż nie jesteście szpiegami i nie przybyliście, aby zbadać zbliżające się krainy?”

(6) Postawił je na okręgu. A potem uwolnił ich ponownie, zatrzymał Symeona w spokoju i odesłał dziewięciu braci.

(7) Napełnił ich worki kukurydzą, i włożył ich złoto do ich worków, a oni nie wiedzieli.

(8) I rozkazał im przyprowadzić młodszego brata, bo powiedzieli mu, że mieszka ich ojciec i ich młodszy brat.

(9) I wstąpili z ziemi Egipskiej, i przyszli do ziemi Kananejskiej; i powiedzieli ojcu wszystko, co ich spotkało, i jak władca kraju z grubsza do nich przemówił, i pojmali Symeona, aż przyprowadzą Beniamina.

(10) Jakub rzekł: „Ja żałuję z powodu moich dzieci! Józefa nie ma, a Symeona też nie jest, a zabierzecie Beniamina. Na mnie nadeszła wasza niegodziwość ”.

(11) I powiedział: „Mój syn nie pójdzie z tobą, aby nie zachorować; bo ich matka urodziła dwóch synów, jeden zginął, a ten i wy weźmiecie ode mnie. Gdyby przypadkiem wziął gorączkę na drodze, zestresowałbyś mój smutek aż do śmierci ”.

(12) Widział bowiem, że ich pieniądze zostały zwrócone każdemu człowiekowi w jego worze, i dlatego bał się go wysłać.

(13) I wzmógł się głód w ziemi Kananejskiej, i na wszystkich ziemiach, z wyjątkiem ziemi Egipskiej, ponieważ wiele dzieci Egipcjan zgromadziło swoje nasienie na żywność od czasu, gdy ujrzeli Józefa gromadzącego się razem zbierajcie nasiona, składając je w magazynach i zachowując na lata głodu.

(14) Lud Egiptu nakarmił się nim podczas pierwszego roku głodu.

(15) Lecz gdy Izrael zobaczył, że głód był bardzo dotkliwy na ziemi i że nie było wyzwolenia, rzekł do swoich synów: „Idźcie znowu, a zaopatrzcie się dla nas, abyśmy nie umarli”.

(16) I powiedzieli: „Nie pójdziemy; jeśli nasz najmłodszy brat nie pójdzie z nami, nie pójdziemy. ”

(17) I widział Izrael, że jeśliby go nie posłał, wszyscy zginą z powodu głodu.

(18) Ruben powiedział: „Dajcie go w moją rękę, a jeśli nie przyprowadzę go do was, zabijcie moich dwóch synów zamiast jego duszy”.

(19) I rzekł do niego: „Nie pójdzie z tobą”. A Juda zbliżył się i powiedział: „Poślij go ze mną, a jeśli nie przyprowadzę go z powrotem do ciebie, pozwól mi ponieść winę przed tobą dni mego życia ”.

(20) I posłał go wraz z nimi w drugim roku tego tygodnia, pierwszego dnia miesiąca, i przybyli do ziemi egipskiej ze wszystkimi, którzy poszli, i mieli prezenty w rękach, stacte, migdały, orzechy pistacji terpentynowej i czysty miód.

(21) Poszli więc i stanęli przed Józefem, i ujrzał Beniamina, brata swego, i znał go, i rzekł do nich: „Czy to wasz najmłodszy brat?”. Odpowiedzieli mu: „To on”. powiedział: „Panie, bądź łaskawy dla ciebie, mój synu!”

(22) I posłał go do swego domu, i przyniósł im Symeona, i urządził im ucztę, a oni podarowali mu dar, który przynieśli w ich ręce.

(23) I jedzą przed nim, a on dał im część porcji, ale część Beniamina była siedem razy większa niż część ich.

(24) I jedli, i pili, i powstali, i pozostali z osłami ich.

(25) Józef opracował plan, dzięki któremu mógłby poznać ich myśli o tym, czy panują wśród nich myśli o pokoju, i powiedział do szafarza, który był nad jego domem: „Napełnijcie wszystkie ich worki żywnością i zwróćcie im pieniądze do ich naczyń, a mój kielich, srebrny kielich, z którego piję, włóż go do worka najmłodszych i odeślij ”.

 

Rozdział 43 (Jub 43)

(1) I uczynił tak, jak mu powiedział Józef, i napełnił im wszystkie worki jedzeniem, i włożył pieniądze do worków, i włożył puchar do worka Beniamina.

(2) A wczesnym rankiem odeszli, a gdy wyszli stamtąd, Józef rzekł do szafarza swego domu: „Idźcie za nimi, biegnijcie i chwyćcie ich, mówiąc: Na dobre, czego żądaliście ja ze złem; ukradłeś mi srebrny kielich, z którego mój pan pije. I przyprowadźcie mi ich najmłodszego brata, i przyprowadźcie go szybko, zanim pójdę do sądu.

(3) I pobiegł za nimi i rzekł im według tych słów.

(4) I rzekli do niego: „Boże, zabraniaj swoim sługom robić tego, i kradnij z domu twego pana wszelki sprzęt i pieniądze, które znaleźliśmy w naszych workach za pierwszym razem, my, słudzy twoi, przywróciliśmy z ziemi Kanaan.

(5) Jak zatem powinniśmy ukraść jakieś przybory? Oto my i nasze worki szukamy, a gdziekolwiek znajdziecie kielich w worku każdego człowieka pośród nas, niech zostanie zabity, a my i nasze osły będziemy służyć waszemu panu.

(6) I rzekł do nich: „Nie tak, z człowiekiem, którego znajdę, wezmę go tylko za sługę i wrócicie w pokoju do domu waszego.

(7) A gdy szukał w ich naczyniach, zaczynając od najstarszego, a kończąc na najmłodszym, znaleziono go w worku Benjamina.

(8) I rozdarli szaty swoje, i osiedliwszy osły swoje, wrócili do miasta i przyszli do domu Józefa, i wszyscy pokłonili się twarzą do ziemi przed nim.

(9) I rzekł do nich Józef: Wyrządziliście zło. I powiedzieli: „Co powiemy i jak będziemy się bronić? Nasz Pan odkrył przestępstwo swoich sług; oto jesteśmy sługami pana naszego i osłów naszych.

(10) Józef rzekł do nich: „Ja też boję się Pana; a wy idźcie do swoich domów i niech wasz brat będzie moim sługą, bo wyrządziliście zło. Czy nie wiecie, że człowiek rozkoszuje się swoim kielichem tak jak ja tym kielichem? A jednak ukradliście mi to.

(11) Juda powiedział: „Panie, niech sługa twój, modlę się do ciebie, powiedz słowo do ucha mego pana, dwóch braci, które matka sługa twój przyniosła ojcu naszemu: jeden odszedł i zginął, a nie znalazł. i tylko on został po matce, a sługa twój, ojciec nasz, miłuje go, a jego życie jest związane z życiem tego (chłopca).

(12) I stanie się, gdy pójdziemy do sługi twego, ojca naszego, a chłopca nie ma z nami, aby umarł, i sprowadzimy ojca naszego ze smutkiem na śmierć.

(13) Teraz raczej pozwól mi, słudze twojemu, pozostać zamiast chłopca jako niewolnik mojemu panu, i pozwól chłopcu iść z jego braćmi, bo stałem się dla niego poręczeniem z rąk twojego sługi, ojca naszego, i jeśli ja nie sprowadzić go z powrotem, twój sługa usłyszy winę ojcu naszemu na wieki .”

(14) Józef zobaczył, że wszyscy są zgodni w swej dobroci, i nie mógł się powstrzymać, i powiedział im, że jest Józefem.

(15) I rozmawiał z nimi w języku hebrajskim, upadł na szyję i płakał.

(16) Ale go nie znali i zaczęli płakać. I rzekł do nich: Nie płaczcie nade mną, ale pospieszcie się i przyprowadźcie do mnie mego ojca; i widzicie, że to usta moje mówią, a oczy mego brata Beniamina widzą.

(17) Oto bowiem jest drugi rok głodu, a jeszcze pięć lat jest bez żniwa, owoców drzew i orania.

(18) Zejdźcie szybko, wy i domostwa, abyście nie zginęli z głodu i nie zasmucili się z powodu waszych dóbr, bo Pan mnie posłał przed wami, aby uporządkować wszystko, aby wielu ludzi mogło żyć.

(19) Powiedz mojemu ojcu, że wciąż żyję, a oto widzicie, że Pan mnie uczynił ojcem faraona i panem nad jego domem i nad całą ziemią egipską.

(20) Powiedz mojemu ojcu o całej mojej chwale i wszystkich bogactwach i chwale, które Pan mi dał.

(21) Na rozkaz ust Faraona dał im rydwany i zapasy na drogę, i dał im wszystkie szaty różnokolorowe i srebrne.

(22) I posłał ojcu ich szaty, srebro i dziesięć osłów niosących kukurydzę, i odesłał ich.

(23) Poszli więc i powiedzieli ojcu, że Józef żyje i odmierza zboże wszystkim narodom ziemi i że jest władcą całej ziemi egipskiej.

(24) Ojciec im nie uwierzył, bowiem był w swoim umyśle; ale kiedy zobaczył wozy, które wysłał Józef, życie jego ducha ożyło i powiedział: „Wystarczy, że Józef żyje; Zejdę na dół i zobaczę go, zanim umrę.

 

Rozdział 44 (Jub 44)

(1) Izrael wyruszył z Haranu ze swego domu na nowiu trzeciego miesiąca, i poszedł drogą Studni Przysięgi, i złożył ofiarę Bogu swego ojca Izaaka siódmego dnia tego miesiąca.

(2) Jakub przypomniał sobie sen, który widział w Betel, i bał się zejść do Egiptu.

(3) A gdy myślał o przesłaniu Józefowi słowa, aby przyszedł do niego i że nie zejdzie na dół, pozostał tam siedem dni, jeśli przypadkiem zobaczy wizję, czy ma pozostać, czy zejść.

(4) I obchodził święto plonów pierworodnych ze starymi ziarnami, bo we wszystkich krajach Kanaanu nie było garstki nasion, gdyż głód ogarnął wszystkie zwierzęta, bydło i ptaki, i także nad człowiekiem.

(5) A szesnastego roku ukazał mu się Pan i rzekł mu: „Jakubie, Jakubie”; i powiedział: „Oto jestem”. I rzekł do niego: „Ja jestem Bogiem waszych ojców, Bogiem Abrahama i Izaaka; bójcie się nie zejść do Egiptu, bo uczynię z was naród wielki.

(6) Zstąpię z tobą i wrócę cię, a na ziemi tej zostaniesz pochowany, a Józef położy ręce na twoich oczach. Nie bój się; zejdź do Egiptu. ”

(7) I powstali jego synowie, i synowie jego synów, i położyli ojca i majątek na wagonach.

(8) Izrael zaś wstał ze studni przysięgi szesnastego tego trzeciego miesiąca i udał się do ziemi egipskiej.

(9) I wysłał Izrael Judę przed sobą do syna swego Józefa, aby zbadał ziemię Goszen, bo Józef powiedział swoim braciom, aby przyszli i zamieszkali tam, aby byli blisko niego.

(10) I była to najładniejsza ziemia w ziemi egipskiej i blisko niego, dla nich wszystkich i dla bydła.

(11) A to są imiona synów Jakuba, którzy poszli do Egiptu z Jakubem, ich ojcem.

(12) Ruben, pierworodny z Izraela; a są to imiona jego synów: Henoch i Pallu oraz Hezron i Carmi-pięć.

(13) Symeon i jego synowie; a są to imiona jego synów: Jemuel i Jamin , i Ohad , i Jachin , i Zohar, i Saul , syn Zefatytki, kobiety siedem.

(14) Lewi i jego synowie; a te są imiona swoich synów: Gershon i Kehat i Merari Four.

(15) Juda i jego synowie; a są to imiona jego synów: Szela , Perez i Zera – cztery.

(16) Issachar i jego synowie; a są to imiona jego synów: Tola , Fua , Jasub i Simron – pięć.

(17) Zebulon i jego synowie; a są to imiona jego synów: Sered , Elon i Jahleel – cztery.

(18) A to są synowie Jakuba i ich synowie, których Lea urodziła Jakubowi w Mezopotamii, sześć, i ich jedyna siostra, Dina; i wszystkie dusze synów Lei i ich synów, którzy poszli z Jakubem ich ojciec do Egiptu miał dwadzieścia dziewięć lat, a Jakub, ojciec ich, był z nimi, mieli trzydzieści lat.

(19) I synowie Zelfy , służebnicy Lei, żony Jakuba, która urodziła Jakubowi Gadowi i Aserowi.

(20) To są imiona ich synów, którzy poszli z nim do Egiptu: synowie Gada: Sifion i Chaggi , i Shuni , i Ezbon , i Eri , i Areli , i Arodi – osiem.

(21) Synowie Asera: Jimna i Jiszwa i Jiszwi i Berii, i Sera , siostra ich jeden-sześć.

(22) Wszystkie dusze miały czternaście lat, a wszystkie dusze Lei czterdzieści cztery.

(23) Synowie Racheli, żony Jakuba: Józef i Beniamin.

(24) Urodzili się Józefowi w Egipcie, zanim jego ojciec przyszedł do Egiptu, ci, których mu urodziła Asenet , córka Potyfara, kapłana Heliopolis, Manasses i Efraim-trzy.

(25) Synowie Beniamina: Bela i Becher, i Ashbel , Gera i Naaman , i Ehi , i Rosz, Muppim i Huppim i Ard- elewen.

(26) A wszystkie dusze Rachel miały czternaście lat.

(27) Synami Bilhy , służebnicy Racheli, żony Jakuba, którą urodziła Jakubowi, byli Dan i Naftal.

(28) A to są imiona ich synów, którzy poszli z nimi do Egiptu. A synami Dana byli Chuszim i Samon , i Asudi , i „ ijaka i Salomom – sześć.

(29) I umarli w roku, w którym przybyli do Egiptu, i zostawiono go Danowi Chuszimowi sam.

(30) A te są imiona synów Neftalego: Jachsel i Guni i Jeser i Sellum oraz „Iw.

(31) Iw, urodzony po latach głodu, zmarł w Egipcie.

(32) Wszystkie dusze Racheli miały dwadzieścia sześć lat.

(33) Wszystkie dusze Jakuba, które weszły do Egiptu, miały siedemdziesiąt dusz. To są jego dzieci i dzieci jego dzieci, we wszystkich siedemdziesięciu; ale pięciu zmarło w Egipcie przed Józefem i nie miało dzieci.

(34) W ziemi Kananejskiej umarli dwaj synowie Judzcy: Er i Onan , i nie mieli dzieci, a synowie Izraela pochowali tych, którzy zginęli, i zostali zaliczeni do siedemdziesięciu narodów.

 

Rozdział 45 (Jub 45)

(1) Izrael poszedł do Egiptu, do ziemi Gesen, w nowiu czwartego miesiąca, w drugim roku trzeciego tygodnia czterdziestego piątego jubileuszu.

(2) I poszedł Józef, aby spotkać ojca swego Jakuba, do ziemi Goszen, i upadł na szyję ojca swego i zapłakał.

(3) Rzekł Izrael do Józefa: „Teraz pozwól mi umrzeć, skoro cię widziałem, a teraz niech będzie błogosławiony Pan Bóg Izraela, Bóg Abrahama i Bóg Izaaka, który nie powstrzymał swego miłosierdzia i łaski od Jego sługa Jakub.

(4) Wystarczy mi, że widziałem twoją twarz jeszcze za życia; tak, prawda jest wizja, którą widziałem w Betel. Niech będzie błogosławiony Pan, mój Bóg na wieki wieków, i niech będzie błogosławione Jego imię ”.

(5) Józef i jego bracia jedzą chleb przed ich ojcem i piją wino, a Jakub cieszył się niezmiernie wielką radością, widząc Józefa jedzącego z braćmi i pijącego przed nim, i błogosławił Stwórcy wszystkiego, co go zachowało. i zachował dla niego swoich dwunastu synów.

(6) Józef podarował ojcu i braciom w prezencie prawo zamieszkiwania w ziemi Gesen i Ramzesie i całej okolicy, którą rządził przed faraonem. Izrael i jego synowie mieszkali w ziemi Goszen, najlepszej części ziemi egipskiej; a Izrael miał sto trzydzieści lat, gdy przybył do Egiptu.

(7) I Józef żywił swego ojca i braci, a także ich dobytek chlebem, tak bardzo, jak wystarczał im przez siedem lat głodu.

(8) I ziemia egipska ucierpiała z powodu głodu, i Józef nabył całą ziemię egipską dla faraona w zamian za jedzenie, i zdobył lud, ich bydło i wszystko dla faraona.

(9) I upłynęły lata głodu, i Józef dał ludowi na ziemi ziarno i pożywienie, aby mogli siać ziemię w ciągu ośmiu lat, bo rzeka zalała całą ziemię egipską.

(10) Albowiem przez siedem lat głodu nie przelało się i nawadniało tylko kilka miejsc nad brzegiem rzeki, ale teraz przelało się, a Egipcjanie zasiali ziemię, a tego roku urodziła dużo kukurydzy.

(11) I to był pierwszy rok czwartego tygodnia czterdziestego piątego jubileuszu.

(12) Józef wziął kukurydzę ze zbiorów piątą część dla króla i zostawił im cztery części na pożywienie i na nasiona, i Józef ustanowił je obrzędem dla ziemi egipskiej aż do dnia dzisiejszego.

(13) Izrael mieszkał w ziemi egipskiej siedemnaście lat, a wszystkie dni, w których żył, były trzy jubileusze, sto czterdzieści siedem lat, i umarł w czwartym roku piątego tygodnia czterdziestego piątego jubileuszu .

(14) Izrael pobłogosławił swoich synów przed śmiercią i powiedział im wszystko, co spotka ich w ziemi egipskiej; i oznajmił im, co ich spotka w dniach ostatecznych, pobłogosławił ich i dał Józefowi dwie części ziemi.

(15) I spał ze swymi ojcami, i pochowany został w podwójnej jaskini w ziemi Kanaan, niedaleko Abrahama, swego ojca, w grobie, który wykopał dla siebie w podwójnej jaskini w ziemi Hebron.

(16) I oddał wszystkie swoje księgi i księgi ojców Lewiowi, swojemu synowi, aby je zachował i odnowił je dla swoich dzieci aż do dnia dzisiejszego.

 

Rozdział 46 (Jub 46)

(1) I stało się, że po śmierci Jakuba, dzieci Izraela rozmnażały się w ziemi egipskiej, i stały się narodem wielkim, i były jednomyślne w sercu, tak że brat kochał brata i każdy pomógł swojemu bratu i obficie wzrastali i mnożyli się niezmiernie przez dziesięć tygodni lat przez wszystkie dni życia Józefa.

(2) I nie było szatana ani zła przez wszystkie dni życia Józefa, którym żył po swoim ojcu Jakubie, gdyż wszyscy Egipcjanie czcili dzieci Izraela przez wszystkie dni życia Józefa.

(3) I umarł Józef mając sto dziesięć lat; siedemnaście lat mieszkał w ziemi Kanaan, a dziesięć lat był sługą, trzy lata w więzieniu, a osiemdziesiąt lat był pod panowaniem króla, rządząc całą ziemią Egiptu.

(4) I umarł, i wszyscy jego bracia, i całe to pokolenie.

(5) I rozkazał synom Izraela, zanim umrze, aby nieśli ze sobą jego kości, gdy wyruszyli z ziemi egipskiej.

(6) I kazał im przysięgać na swoje kości, gdyż wiedział, że Egipcjanie nie przybędą ponownie i nie pochowają go w ziemi Kanaan, gdyż Makamaron , król Kanaanu, mieszkając w ziemi Asyrii, walczył w dolinę z królem Egiptu i zabić go tam, i ścigali Egipcjan do bram ermonu .

(7) Ale nie mógł wejść, bo inny, nowy król, został królem Egiptu, i był silniejszy od niego, i wrócił do ziemi Kanaan, a bramy Egiptu zostały zamknięte, a nikt nie wyszedł i nikt nie przybył do Egiptu.

(8) I Józef zmarł w czterdziesty szósty jubileusz, w szóstym tygodniu, w drugim roku, i pochowali go w ziemi egipskiej, a wszyscy jego bracia umarli po nim.

(9) I król Egiptu wyruszył na wojnę z królem Kanaanu w czterdziesty siódmy jubileusz, w drugim tygodniu drugiego roku, a synowie Izraela wydali wszystkie kości synów Jakuba, z wyjątkiem kości Józefa i pochowali je na polu w podwójnej jaskini na górze.

(10) większość z nich wróciła do Egiptu, ale kilku pozostało w górach Hebronu, a Amram, ojciec twój, pozostał z nimi.

(11) I zwyciężył król Kanaanu nad królem Egiptu, i zamknął bramy Egiptu.

(12) wymyślił złe narzędzie przeciwko dzieciom Izraela, które ich dotknęło, i rzekł do ludu egipskiego:

(13) „Oto lud Izraelitów powiększył się i rozmnożył bardziej niż my. Przyjdźcie i postępujmy mądrze z nimi, zanim staną się zbyt liczni, i poddajmy ich niewolnictwu, zanim nadejdzie wojna i oni też będą walczyć przeciwko nam; inaczej przyłączą się do naszych wrogów i wyciągną ich z naszej ziemi, ponieważ ich serca i twarze są skierowane w stronę ziemi Kanaan ”.

(14) I postawił nad nimi dowódców, aby ich dotknęli niewolnictwem; i zbudowali mocne miasta dla Faraona, Pitoma i Raamsa, i zbudowali wszystkie mury i wszystkie fortyfikacje, które padły w miastach Egiptu.

(15) I kazali im służyć rygorystycznie, a im bardziej źle sobie z nimi radzili, tym bardziej się powiększali i rozmnażali.

(16) Lud Egipski brzydził się dziećmi Izraela.

 

Rozdział 47 (Jub 47)

(1) W siódmym tygodniu, w siódmym roku, w czterdziesty siódmym jubileuszu, ojciec twój wyszedł z ziemi Kanaan, urodziłeś się w czwartym tygodniu, w szóstym roku, w czterdziestym roku życia. ósmy jubileusz; był to czas ucisku na dzieci Izraela.

(2) Faraon, król Egiptu, wydał wobec nich rozkaz, aby porzucili wszystkie swoje dzieci płci męskiej, które urodziły się w rzece.

(3) i wyrzucić je w siedem miesięcy, aż do dnia, gdy byłeś ur. Matka twoja ukrywała cię przez trzy miesiące, a oni powiedzieli o niej.

(4) I uczyniła dla ciebie skrzynię, przykryła ją smołą i asfaltem, i położyła ją na flagach na brzegu nitu, i umieściła cię w niej przez siedem dni, a matka twoja przyszła w nocy i wykarmiła cię i za dnia Miriam, twoja siostra, strzegła cię przed ptakami.

(5) W owych dniach przybyła do rzeki Tarmut, córka faraona, i usłyszała płacz twojego głosu, i powiedziała swoim dziewkom, aby cię wyprowadziły, i przywiodły cię do niej.

(6) I wyjęła cię z arki, i litowała się nad tobą.

(7) A twoja siostra powiedziała jej: „Czy mam pójść i wezwać jedną z hebrajskich kobiet, aby się tobą karmiły i karmiły piersią?” I rzekła do niej: „Idź”.

(8) I poszła, i wezwała matkę twoją Jochebed , i dała zapłatę twoją , i troszczyła się o ciebie.

(9) A potem, gdy dorastałeś, przywieźli cię do córki faraona, a ty zostałeś jej synem, a Amram, ojciec twój, nauczył cię pisania, a po trzech tygodniach zaprowadzili cię na dwór królewski .

(10) I spędziłeś trzy tygodnie lat na dworze, aż do czasu, gdy wyszedłeś z dworu królewskiego i zobaczyłeś Egipcjanina bijącego twego przyjaciela, który był z dzieci Izraela, zabiłeś go i ukryłeś w piasek.

(11) Drugiego dnia znalazłeś dwoje synów Izraela, którzy walczyli razem, i powiedziałeś temu, który źle postępował: „Dlaczego biłeś brata swego?”

(12) I rozgniewał się i oburzył, i powiedział: „Któż cię uczynił księciem i sędzią nad nami? Czy myślisz, że mnie zabijesz, tak jak wczoraj zabiłeś Egipcjanina? ”I boisz się tych słów i uciekłeś.

 

Rozdział 48 (Jub 48)

(1) W szóstym roku trzeciego tygodnia czterdziestego dziewiątego jubileuszu odszedłeś i mieszkałeś w ziemi Madyjańskiej przez pięć tygodni i jeden rok. I wróciłeś do Egiptu w drugim tygodniu drugiego roku w pięćdziesiątym jubileuszu.

(2) Sam wiesz, co ci powiedział na górze Synaj, i co książę Mastema chciał z tobą zrobić, kiedy wracasz do Egiptu po drodze, gdy spotkałeś go w miejscu noclegu.

(3) nie z całej siły stara się on zabije ciebie i dostarczyć Egipcjan z twojej strony, gdy zobaczył, że ty zostałeś wysłany do wykonania wyroku i zemsty na Egipcjan?

(4) I wydałem cię z jego ręki, i uczyniłeś znaki i cuda, które wysłałeś, abyś czynił w Egipcie przeciwko faraonowi i przeciwko całemu jego domowi, i jego sługom i ludowi.

(5) A Pan dokonał na nich wielkiej zemsty ze względu na Izraela i uderzył ich plagami krwi i żab, wszy i muchówek, i złośliwymi wrzodami wybuchającymi w płomieniach; i ich bydło przez śmierć; i gradem, w ten sposób zniszczył wszystko, co dla nich wyrosło; i przez szarańczę, która pożerała resztki pozostawione przez grad i ciemność; a przez śmierć pierworodnych ludzi i zwierząt, a na wszystkich ich bożkach zemścił się i spalił ich ogniem.

(6) I wszystko zostało wysłane przez twoją rękę, abyś to oznajmił, zanim się to stanie, i rozmawiałeś z królem Egiptu przed wszystkimi jego sługami i przed jego ludem.

(7) I wszystko stało się według słów twoich; dziesięć wielkich i strasznych wyroków wydano na ziemię egipską, abyś mógł zemścić się na niej za Izrael.

(8) I Pan uczynił wszystko dla dobra Izraela i zgodnie ze Swoim przymierzem, które ustanowił z Abrahamem, że zemści się na nich, tak jak przyprowadzili ich siłą do niewoli.

(9) Książę Mastema stanął przeciwko tobie, i chciał cię wrzucić w ręce faraona, i pomógł egipskim czarodziejom, a oni wstali i uczynili się przed tobą.

(10) Zło wprawdzie pozwoliliśmy im działać, ale środki, na które nie pozwoliliśmy, by zostały wykonane ich rękami.

(11) A Pan uderzył ich złośliwymi wrzodami, a oni nie byli w stanie wytrzymać, bo je zniszczyliśmy, aby nie mogli uczynić ani jednego znaku.

(12) I pomimo wszystkich tych znaków i cudów, książę Mastema nie zawstydził się, ponieważ odważył się i zawołał do Egipcjan, aby ścigali cię wszystkimi mocami Egipcjan, ich rydwanów, koni i koni wszystkie zastępy ludów egipskich.

(13) Stanąłem między Egipcjanami a Izraelem, i wydaliśmy Izraela z jego ręki i z ręki jego ludu, a Pan wyprowadził ich przez morze, jak gdyby był to suchy ląd.

(14) Wszystkie ludy, które przywiódł za sobą za Izraelem, Pan, nasz Bóg, wrzucił je w morze, w otchłań pod dziećmi Izraela, tak jak lud Egiptu porzucił swoje dzieci do rzeki. Zemścił się na 1 000 000 z nich, a tysiąc silnych i energicznych ludzi zostało zniszczonych z powodu jednego ssania dzieci twego ludu, które wrzucili do rzeki.

(15) Czternastego dnia, piętnastego i szesnastego i siedemnastego i osiemnastego książę Mastema został związany i uwięziony za dziećmi Izraela, aby ich nie oskarżył.

(16) Dziewiętnastego puściliśmy ich, aby mogli pomóc Egipcjanom i ścigać dzieci Izraela.

(17) Zahartował ich serca i uparł je, a Pan, nasz Bóg, postanowił to urządzenie, aby uderzył Egipcjan i wrzucił je do morza.

(18) Czternastego związaliśmy go, aby nie oskarżył synów Izraela w dniu, w którym poprosili Egipcjan o naczynia i szaty, naczynia ze srebra i naczynia ze złota i naczynia z brązu, aby zepsuć Egipcjanie w zamian za niewolę, w której zmusili ich do służby.

(19) I nie wyprowadziliśmy dzieci Izraela z Egiptu z pustymi rękami.

 

Rozdział 49 (Jub 49)

(1) Pamiętajcie o przykazaniu, które Pan przykazał tobie w odnośnie Paschy, abyś obchodził je w swoim czasie czternastego pierwszego miesiąca, abyś je zabił, zanim nastanie wieczór, i aby zjedli je nocą wieczór piętnastego od zachodu słońca.

(2) Tej nocy – na początku festiwalu i na początku radości – jedliście Paschę w Egipcie, kiedy uwolniono wszystkie moce Mastemy, aby zabić wszystkich pierworodnych w ziemi egipskiej , od pierworodnego faraona do pierworodnego w niewoli służącej w młynie i bydła.

(3) I to jest znak, który dał im Pan: Do każdego domu na nadprożach, w którym widzieli krew baranka pierwszego roku, do (tego) domu, do którego nie powinni wchodzić, aby zabijać, ale powinni przejść, aby wszyscy zostali uratowani, którzy byli w domu, ponieważ znak krwi był na jego nadprożach.

(4) Moce Pańskie uczyniły wszystko, jak im Pan nakazał, i minęli wszystkie dzieci Izraela, i nie nadeszła na nich plaga, aby zniszczyć spośród nich jakąkolwiek duszę z bydła lub człowieka, lub pies.

(5) Plaga była bardzo dotkliwa w Egipcie, i nie było w Egipcie domu, w którym nie było ani jednego umarłego, płaczącego i lamentującego.

(6) I cały Izrael jadł mięso baranka paschalnego i pił wino, i chwalił się, błogosławił i dziękował Panu, Bogu ich ojców, i był gotowy wyjść z jarzma Egiptu i ze złej niewoli.

(7) I pamiętajcie o tym dniu przez wszystkie dni waszego życia i przestrzegajcie go z roku na rok przez wszystkie dni waszego życia, raz w roku, w jego dniu, zgodnie z całym jego prawem, i nie odkładajcie go z dnia na dzień lub z miesiąca na miesiąc.

(8) Jest to bowiem obrzęd wieczny i wyryty jest na niebiańskich tablicach dotyczących wszystkich synów Izraela, aby powinni go przestrzegać co roku w jego dniu raz w roku, przez wszystkie pokolenia; i nie ma limitu dni, bo to jest ustanowione na wieki .

(9) Człowiek, który jest wolny od nieczystości i nie przychodzi go obserwować przy okazji swego dnia, aby złożyć Panu ofiarę godną przyjęcia, aby jeść i pić przed Panem w dniu jego święto, ten człowiek, który jest czysty i bliski, zostanie odcięty: ponieważ nie ofiarował Panu obietnicy w wyznaczonym czasie, weźmie na siebie winę.

(10) Niech dzieci Izraela przyjdą i będą obchodzić Paschę w dniu jej ustalonego czasu, czternastego dnia pierwszego miesiąca, między wieczorami, od trzeciej części dnia do trzeciej części nocy, ponieważ dwie porcje dnia podawane są światłu, a trzecia część wieczorem.

(11) Oto, co Pan nakazał ci, abyś zachowywał to między wieczorami.

(12) Zabrania się zabijania go w jakimkolwiek okresie światła, ale w okresie graniczącym z wieczorem i niech jedzą go o godzinie wieczornej, aż do trzeciej części nocy, i cokolwiek jest pozostawione z całego ciała od trzeciej części nocy i dalej, niech płoną ogniem.

(13) I nie będą go gotować z wodą, ani nie będą go jeść na surowo, ale będą palić w ogniu; będą je jeść z należytą starannością, a jego głowa z jego wnętrznościami i nogami będą prażyć ogniem, a nie łamać dowolna jego kość; albowiem z synów Izraelskich żadna kość nie zostanie zmiażdżona.

(14) Z tego powodu Pan nakazał synom Izraela, aby obchodzili Paschę w dniu jej ustalonego czasu, i nie będą jej łamać; albowiem jest to dzień świąteczny i dzień rozkazany, i nie może być przejścia z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc, ale w dzień jego święta niech będzie przestrzegane.

(15) I rozkażcie synom Izraela, aby obchodzili Paschę przez wszystkie dni, każdego roku, raz w roku w dniu ustalonego czasu, a przyjdzie na pamiątkę upodobaną Panu, a żadna plaga nie będzie przyjdźcie na nie, aby zabić lub uderzyć w tym roku, w którym obchodzą Paschę w swoim czasie pod każdym względem, zgodnie z Jego rozkazem.

(16) I nie będą go jeść poza świątynią Pańską, ale przed świątynią Pańską, i cały lud zgromadzenia Izraela będzie ją obchodził w wyznaczonym czasie.

(17) I każdy, kto nadejdzie tego dnia, zje go w świątyni waszego Boga przed Panem od dwudziestu lat i wyżej; bo tak jest napisane i ustanowione, że powinni je jeść w świątyni Pana.

(18) Gdy dzieci Izraela wejdą do ziemi, którą mają posiąść, do ziemi Kanaan i ustawią przybytek Pański pośród ziemi w jednym z ich plemion, aż do świątyni Pańskiej został zbudowany na ziemi, niech przychodzą i odprawiają Paschę pośród przybytku Pańskiego, i niech zabijają ją przed Panem z roku na rok.

(19) W dniach, w których dom zostanie zbudowany na imię Pańskie w ziemi ich dziedzictwa, pójdą tam i zabiją Paschę wieczorem, o zachodzie słońca, w trzeciej części dnia.

(20) I oddadzą jego krew na progu ołtarza, i złożą tłuszcz na ogniu, który jest na ołtarzu, i będą jeść jego mięso upieczone ogniem na dziedzińcu domu, który został uświęcony w imię Pana.

(21) I nie mogą obchodzić Paschy w swoich miastach ani w żadnym innym miejscu poza tabernakulum Pańskim lub przed Jego domem, w którym mieszkało Jego imię; i nie zbłądzą od Pana.

(22) Uczyń to, Mojżeszu, rozkaż synom Izraela, aby przestrzegali obrzędów Paschy , jak ci to przykazano; oświadczajcie im każdego roku i dnia jego dni oraz święta przaśnego chleba, aby siedmiodniowi jedli chleb przaśny, (i) aby obchodzili jego święto i aby codziennie ofiarowywali oblację dni radości przed Panem na ołtarzu waszego Boga.

(23) Świętowaliście to święto pośpiesznie, gdy wychodziliście z Egiptu, aż weszliście na pustynię Szur ; bo na brzegu morza ukończyliście go.

 

Rozdział 50 (Jub 50)

(1) A po tym Zakonie oznajmiłem tobie dni sabatów na pustyni Synai, która jest między Elimem i Synajem.

(2) I oznajmiłem tobie o sabatach ziemi na górze Synaj, i powiedziałem tobie o latach jubileuszowych w lat, ale rokiem, o którym wam nie mówiłem, dopóki nie wejdziesz do ziemi, którą masz posiąść .

(3) A ziemia będzie zachowywać sabat, podczas gdy na niej mieszkają, i poznawać będą rok jubileuszowy.

(4) Dlatego wyświęciłem dla was lata-tygodnie, lata i jubileusze: jest to czterdzieści dziewięć jubileuszy od dni Adama aż do dnia dzisiejszego, i jednego tygodnia i dwóch lat, i jeszcze są. przez czterdzieści lat (dosłownie „odległe”) poznawanie przykazań Pana, aż przejdą do ziemi Kanaan, przekraczając Jordan na zachodzie.

(5) Jubileusze przeminą, aż Izrael będzie oczyszczony od wszelkiej winy nierządu, nieczystości, i zanieczyszczenia, i grzechu, i błędu, i mieszkać z ufnością w całej ziemi, i nie będzie już więcej szatana lub każdy zły, a ziemia na wieki będzie czysta od tego czasu.

(6) Oto przykazanie dotyczące sabatów – napisałem (je) dla tych, i wszystkich sądów jego praw.

(7) Sześć dni będziesz pracować, ale dnia siódmego jest sabat Pana, Boga twego. W nim nie będziesz wykonywać żadnej pracy, ty i twoi synowie, i twoi słudzy, i służebnicy twoi, i wszystkie twoi bydło, i cudzoziemiec, który jest z tobą.

(8) Człowiek, który wykonuje jakąkolwiek pracę, umrze; kto zbezcześci ten dzień, ten, kto spoczywa (jego) żona, lub ktokolwiek powie, że coś z tym uczyni, że wyruszy w podróż tam w odniesieniu do jakikolwiek kupujący lub sprzedający: a kto by czerpał z niego wodę, której nie przygotował dla siebie w szóstym dniu, i kto poniesie ciężar, aby wynieść go z namiotu lub z domu swego, umrze.

(9) Nie będziesz wykonywać żadnej pracy w sabat, oprócz tego, co przygotowaliście dla siebie w szóstym dniu, aby jeść, pić i odpoczywać, i przestrzegać szabatu od wszelkiej pracy w tym dniu, i błogosławić Pana, Twego Boga, który dał wam dzień święta i dzień święty, a dzień świętego królestwa dla całego Izraela jest dniem pośród nich na wieki.

(10) Albowiem wielki jest zaszczyt, który Pan dał Izraelowi, aby jedli i pili, i nasycili się w ten festiwalowy dzień, i odpoczywali na nim od wszelkiej pracy, która należy do pracy synów ludzkich, płonącego kadzidła i przynoszących ofiary przed Panem na wiele dni i na sabaty.

(11) Tylko dzieło to będzie dokonane w dni szabatu w świątyni Pana, Boga twego; aby mogli odpokutować za Izraela z poświęceniem bezustannie z dnia na dzień, aby pamiątka była przyjemna przed Panem, i aby przyjmował ich zawsze z dnia na dzień, zgodnie z rozkazem.

(12) I każdy człowiek, który wykonuje jakąkolwiek pracę na tym terenie albo podróżuje, lub uprawia (swoje) gospodarstwo, czy to w domu, czy w jakimkolwiek innym miejscu, i kto rozpala ogień, podróżuje na jakiejkolwiek bestii lub podróżuje statkiem morze, i ktokolwiek uderza lub zabija cokolwiek, albo morduje bestię, ptaka, czy kogokolwiek, kto złapie zwierzę, ptaka, rybę, albo kogokolwiek, kto pości lub będzie walczył w sabaty:

(13) Człowiek, który czyni te rzeczy w szabat, umrze, aby dzieci Izraela przestrzegały Sabatów zgodnie z przykazaniami dotyczącymi Sabatu ziemi, jak to jest napisane na tablicach, które dał w moje ręce, abym wypisywał dla Ciebie prawa pór roku i pory roku zgodnie z podziałem ich dni.

(14) Niniejszym zakończono rozkład podziału dni.

 


 

 

From „The Apocrypha and Pseudepigrapha of the Old Testament” R.H. Charles Oxford: Clarendon Press, 1913/1914

 


The Book of Jubilees
(aka The Little Genesis, or The Book of Divisions)

Translated by Robert H. Charles, 1914

01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50

 

 

Prologue

This is the history of the division of the days of the law and of the testimony, of the events of the years, of their (year) weeks, of their Jubilees throughout all the years of the world, as the Lord spake to Moses on Mount Sinai when he went up to receive the tables of the law and of the commandment, according to the voice of God as he said unto him, ‚Go up to the top of the Mount.’

 

Chapter 1

(1) And it came to pass in the first year of the exodus of the children of Israel out of Egypt, in the third month, on the sixteenth day of the month, that God spake to Moses, saying: Come up to Me on the Mount, and I will give thee two tables of stone of the law and of the commandment, which I have written, that thou mayst teach them.

(2) And Moses went up into the mount of God, and the glory of the Lord abode on Mount Sinai, and a cloud overshadowed it six days.

(3) And He called to Moses on the seventh day out of the midst of the cloud, and the appearance of the glory of the Lord was like a flaming fire on the top of the mount.

(4) And Moses was on the Mount forty days and forty nights, and God taught him the earlier and the later history of the division of all the days of the law and of the testimony.

(5) And He said: Incline thine heart to every word which I shall speak to thee on this mount, and write them in a book in order that their generations may see how I have not forsaken them for all the evil which they have wrought in transgressing the covenant which I establish between Me and thee for their generations this day on Mount Sinai.

(6) And thus it will come to pass when all these things come upon them, that they will recognise that I am more righteous than they in all their judgments and in all their actions, and they will recognise that I have been truly with them.

(7) And do thou write for thyself all these words which I declare unto thee this day, for I know their rebellion and their stiff neck, before I bring them into the land of which I sware to their fathers, to Abraham and to Isaac and to Jacob, saying: Unto your seed will I give a land flowing with milk and honey.

(8) And they will eat and be satisfied, and they will turn to strange gods, to (gods) which cannot deliver them from aught of their tribulation: and this witness shall be heard for a witness against them.

(9) “‘For they will forget all My commandments, (even) all that I command them, and they will walk after the Gentiles, and after their Uncleanness, and after their shame, and will serve their gods, and these will prove unto them an offence and a tribulation and an affliction and a snare.

(10) And many will perish and they will be taken captive, and will fall into the hands of the enemy, because they have forsaken My ordinances and My commandments, and the festivals of My covenant, and My sabbaths, and My holy place which I have hallowed for Myself in their midst, and My tabernacle, and My sanctuary, which I have hallowed for Myself in the midst of the land, that I should set my name upon it, and that it should dwell (there).

(11) And they will make to themselves high places and groves and graven images, and they will worship, each his own (graven image), so as to go astray, and they will sacrifice their children to demons, and to all the works of the error of their hearts.

(12) “‘And I will send witnesses unto them, that I may witness against them, but they will not hear, and will slay the witnesses also, and they will persecute those who seek the law, and they will abrogate and change everything so as to work evil before My eyes.

(13) And I will hide My face from them, and I will deliver them into the hand of the Gentiles for captivity, and for a prey, and for devouring, and I will remove them from the midst of the land, and t will scatter them amongst the Gentiles.

(14) And they will forget all My law and all My commandments and all My judgments, and will go astray as to new moons, and sabbaths, and festivals, and jubilees, and ordinances.

(15) And after this they will turn to Me from amongst the Gentiles with all their heart and with all their soul and with all their strength, and I will gather them from amongst all the Gentiles, and they will seek me, so that I shall be found of them, when they seek me with all their heart and with all their soul.

(16) And I will disclose to them abounding peace with righteousness, and I will remove them the plant of uprightness, with all My heart and with all My soul, and they shall be for a blessing and not for a curse, and they shall be the head and not the tail.

(17) And I will build My sanctuary in their midst, and I will dwell with them, and I will be their God and they shall be My people in truth and righteousness.

(18) And I will not forsake them nor fail them; for I am the Lord their God.’”

(19) And Moses fell on his face and prayed and said, O Lord my God, do not forsake Thy people and Thy inheritance, so that they should wander in the error of their hearts, and do not deliver them into the hands of their enemies, the Gentiles, lest they should rule over them and cause them to sin against Thee.

(20) Let thy mercy, O Lord, be lifted up upon Thy people, and create in them an upright spirit, and let not the spirit of Beliar rule over them to accuse them before Thee, and to ensnare them from all the paths of righteousness, so that they may perish from before Thy face.

(21) But they are Thy people and Thy inheritance, which thou hast delivered with thy great power from the hands of the Egyptians: create in them a clean heart and a holy spirit, and let them not be ensnared in their sins from henceforth until eternity.

(22) And the Lord said unto Moses: I know their contrariness and their thoughts and their stiffneckedness, and they will not be obedient till they confess their own sin and the sin of their fathers.

(23) And after this they will turn to Me in all uprightness and with all (their) heart and with all (their) soul, and I will circumcise the foreskin of their heart and the foreskin of the heart of their seed, and I will create in them a holy spirit, and I will cleanse them so that they shall not turn away from Me from that day unto eternity.

(24) And their souls will cleave to Me and to all My commandments, and they will fulfil My commandments, and I will be their Father and they shall be My children.

(25) And they all shall be called children of the living God, and every angel and every spirit shall know, yea, they shall know that these are My children, and that I am their Father in uprightness and righteousness, and that I love them.

(26) And do thou write down for thyself all these words which I declare unto thee on this mountain, the first and the last, which shall come to pass in all the divisions of the days in the law and in the testimony and in the weeks and the jubilees unto eternity, until I descend and dwell with them throughout eternity.

(27) And He said to the angel of the presence: Write for Moses from the beginning of creation till My sanctuary has been built among them for all eternity.

(28) And the Lord will appear to the eyes of all, and all shall know that I am the God of Israel and the Father of all the children of Jacob, and King on Mount Zion for all eternity. And Zion and Jerusalem shall be holy. 

(29) And the angel of the presence who went before the camp of Israel took the tables of the divisions of the years -from the time of the creation- of the law and of the testimony of the weeks of the jubilees, according to the individual years, according to all the number of the jubilees [according, to the individual years], from the day of the [new] creation when the heavens and the earth shall be renewed and all their creation according to the powers of the heaven, and according to all the creation of the earth, until the sanctuary of the Lord shall be made in Jerusalem on Mount Zion, and all the luminaries be renewed for healing and for peace and for blessing for all the elect of Israel, and that thus it may be from that day and unto all the days of the earth.

 

Chapter 2

(1) And the angel of the presence spake to Moses according to the word of the Lord, saying: “Write the complete history of the creation, how in six days the Lord God finished all His works and all that He created, and kept Sabbath on the seventh day and hallowed it for all ages, and appointed it as a sign for all His works.

(2) “For on the first day He created the heavens which are above and the earth and the waters and all the spirits which serve before him—the angels of the presence, and the angels of sanctification, and the angels [of the spirit of fire and the angels] of the spirit of the winds, and the angels of the spirit of the clouds, and of darkness, and of snow and of hail and of hoar frost, and the angels of the voices and of the thunder and of the lightning, and the angels of the spirits of cold and of heat, and of winter and of spring and of autumn and of summer, and of all the spirits of his creatures which are in the heavens and on the earth, (He created) the abysses and the darkness, eventide and night, and the light, dawn and day, which He hath prepared in the knowledge of his heart.

(3) And thereupon we saw His works, and praised Him, and lauded before Him on account of all His works; for seven great works did He create on the first day.

(4) “And on the second day He created the firmament in the midst of the waters, and the waters were divided on that day—half of them went up above and half of them went down below the firmament (that was) in the midst over the face of the whole earth. And this was the only work (God) created on the second day.

(5) “And on the third day He commanded the waters to pass from off the face of the whole earth into one place, and the dry land to appear.

(6) And the waters did so as He commanded them, and they retired from off the face of the earth into one place outside of this firmament, and the dry land appeared.

(7) And on that day He created for them all the seas according to their separate gathering-places, and all the rivers, and the gatherings of the waters in the mountains and on all the earth, and all the lakes, and all the dew of the earth, and the seed which is sown, and all sprouting things, and fruit-bearing trees, and trees of the wood, and the garden of Eden, in Eden, and all plants after their kind.

(8) These four great works God created on the third day. “And on the fourth day He created the sun and the moon and the stars, and set them in the firmament of the heaven, to give light upon all the earth, and to rule over the day and the night, and divide the light from the darkness.

(9) And God appointed the sun to be a great sign on the earth for days and for sabbaths and for months and for feasts and for years and for sabbaths of years and for jubilees and for all seasons of the years.

(10) And it divideth the light from the darkness [and] for prosperity, that all things may prosper which shoot and grow on the earth.

(11) These three kinds He made on the fourth day. “And on the fifth day He created great sea monsters in the depths of the waters, for these were the first things of flesh that were created by his hands, the fish and everything that moves in the waters, and everything that flies, the birds and all their kind.

(12) And the sun rose above them to prosper (them), and above everything that was on the earth, everything that shoots out of the earth, and all fruit-bearing trees, and all flesh.

(13) These three kinds He created on the fifth day. “And on the sixth day He created all the animals of the earth, and all cattle, and everything that moves on the earth.

(14) And after all this He created man, a man and a woman created He them, and gave him dominion over all that is upon the earth, and in the seas, and over everything that flies, and over beasts and over cattle, and over everything that moves on the earth, and over the whole earth, and over all this He gave him dominion.

(15) And these four kinds He created on the sixth day. “And there were altogether two and twenty kinds.

(16) “And He finished all his work on the sixth day—all that is in the heavens and on the earth, and in the seas and in the abysses, and in the light and in the darkness, and in everything.

(17) And He gave us a great sign, the Sabbath day, that we should work six days, but keep Sabbath on the seventh day from all work.

(18) And all the angels of the presence, and all the angels of sanctification, these two great classes—He hath bidden us to keep the Sabbath with Him in heaven and on earth.”

(19) And He said unto us: “Behold, I will separate unto Myself a people from among all the peoples, and these shall keep the Sabbath day, and I will sanctify them unto Myself as My people, and will bless them; as I have sanctified the Sabbath day and do sanctify (it) unto Myself, even so will I bless them, and they shall be My people and I will be their God.

(20) And I have chosen the seed of Jacob from amongst all that I have seen, and have written him down as My first-born son, and have sanctified him unto Myself for ever and ever; and I will teach them the Sabbath day, that they may keep Sabbath thereon from all work.

(21) And thus He created therein a sign in accordance with which they should keep Sabbath with us on the seventh day, to eat and to drink, and to bless Him who has created all things as He has blessed and sanctified unto Himself a peculiar people above all peoples, and that they should keep Sabbath together with us.

(22) And He caused His commands to ascend as a sweet savour acceptable before Him all the days.

(23) “There (were) two and twenty heads of mankind from Adam to Jacob, and two and twenty kinds of work were made until the seventh day; this is blessed and holy; and the former also is blessed and holy; and this one serves with that one for sanctification and blessing.

(24) And to this (Jacob and his seed) it was granted that they should always be the blessed and holy ones of the first testimony and law, even as He had sanctified and blessed the Sabbath day on the seventh day.

(25) He created heaven and earth and everything that He created in six days, and God made the seventh day holy, for all His works; therefore He commanded on its behalf that, whoever does any work thereon shall die, and that he who defiles it shall surely die.

(26) Wherefore do thou command the children of Israel to observe this day that they may keep it holy and not do thereon any work, and not to defile it, as it is holier than all other days.

(27) And whoever profanes it shall surely die, and whoever does thereon any work shall surely die eternally, that the children of Israel may observe this day throughout their generations, and not be rooted out of the land; for it is a holy day and a blessed day.

(28) And everyone who observes it and keeps Sabbath thereon from all his work, will be holy and blessed throughout all days like unto us.

(29) Declare and say to the children of Israel the law of this day both that they should keep Sabbath thereon, and that they should not forsake it in the error of their hearts; (and) that it is not lawful to do any work thereon which is unseemly, to do thereon their own pleasure, and that they should not prepare thereon anything to be eaten or drunk, and (that it is not lawful) to draw water, or bring in or take out thereon through their gates any burden, which they had not prepared for themselves on the sixth day in their dwellings.

(30) And they shall not bring in nor take out from house to house on that day; for that day is more holy and blessed than any jubilee day of the jubilees; on this we kept Sabbath in the heavens before it was made known to any flesh to keep Sabbath thereon on the earth.

(31) And the Creator of all things blessed it, but he did not sanctify all peoples and nations to keep Sabbath thereon, but Israel alone: them alone he permitted to eat and drink and to keep Sabbath thereon on the earth.

(32) And the Creator of all things blessed this day which He had created for blessing and holiness and glory above all days.

(33) This law and testimony was given to the children of Israel as a law for ever unto their generations.

 

Chapter 3

(1) “And on the six days of the second week we brought, according to the word of God, unto Adam all the beasts, and all the cattle, and all the birds, and everything that moves on the earth, and everything that moves in the water, according to their kinds, and according to their types: the beasts on the first day; the cattle on the second day; the birds on the third day; and all that which moves on the earth on the fourth day; and that which moves in the water on the fifth day.

(2) And Adam named them all by their respective names, and as he called them, so was their name.

(3) “And on these five days Adam saw all these, male and female, according to every kind that was on the earth, but he was alone and found no helpmeet for him.

(4) And the Lord said unto us: “It is not good that the man should be alone: let us make a helpmeet for him.”

(5) And the Lord our God caused a deep sleep to fall upon him, and he slept, and He took for the woman one rib from amongst his ribs, and this rib was the origin of the woman from amongst his ribs, and He built up the flesh in its stead, and built the woman.

(6) And He awaked Adam out of his sleep and on awaking he rose on the sixth day, and He brought her to him, and he knew her, and said unto her: “This is now bone of my bones and flesh of my flesh; she shall be called [my] wife; because she was taken from her husband.”

(7) Therefore shall man and wife be one, and therefore shall a man leave his father and his mother, and cleave unto his wife, and they shall be one flesh.

(8) “In the first week was Adam created, and the rib—his wife: in the second week He showed her unto him: and for this reason the commandment was given to keep in their defilement, for a male seven days, and for a female twice seven days.

(9) And after Adam had completed forty days in the land where he had been created. we brought him into the garden of Eden to till and keep it, but his wife they brought in on the eightieth day, and after this she entered into the garden of Eden.

(10) And for this reason the commandment is written on the heavenly tablets in regard to her that gives birth: “if she bears a male, she shall remain in her uncleanness seven days according to the first week of days, and thirty and three days shall she remain in the blood of her purifying, and she shall not touch any hallowed thing, nor enter into the sanctuary, until she accomplishes these days which (are enjoined) in the case of a male child.

(11) But in the case of a female child she shall remain in her uncleanness two weeks of days, according to the first two weeks, and sixty-six days in the blood of her purification, and they will be in all eighty days.”

(12) And when she had completed these eighty days we brought her into the garden of Eden, for it is holier than all the earth besides, and every tree that is planted in it is holy.

(13) Therefore, there was ordained regarding her who bears a male or a female child the statute of those days that she should touch no hallowed thing, nor enter into the sanctuary until these days for the male or female child are accomplished.

(14) “This is the law and testimony which was written down for Israel, in order that they should observe (it) all the days.

(15) “And in the first week of the first jubilee, Adam and his wife were in the garden of Eden for seven years tilling and keeping it, and we gave him work and we instructed him to do everything that is suitable for tillage.

(16) And he tilled (the garden), and was naked and knew it not, and was not ashamed, and he protected the garden from the birds and beasts and cattle, and gathered its fruit, and eat, and put aside the residue for himself and for his wife [and put aside that which was being kept].

(17) “And after the completion of the seven years, which he had completed there, seven years exactly, and in the second month, on the seventeenth day (of the month), the serpent came and approached the woman, and the serpent said to the woman, “Hath God commanded you, saying, Ye shall not eat of every tree of the garden?”

(18) And she said to it, “Of all the fruit of the trees of the garden God hath said unto us, Eat; but of the fruit of the tree which is in the midst of the garden God hath said unto us, Ye shall not eat thereof, neither shall ye touch it, lest ye die.”

(19) And the serpent said unto the woman, “Ye shall not surely die: for God doth know that on the day ye shall eat thereof, your eyes will be opened, and ye will be as gods, and ye will know good and evil.”

(20) And the woman saw the tree that it was agreeable and pleasant to the eye, and that its fruit was good for food, and she took thereof and eat.

(21) And when she had first covered her shame with figleaves, she gave thereof to Adam and he eat, and his eyes were opened, and he saw that he was naked.

(22) And he took figleaves and sewed (them) together, and made an apron for himself, and covered his shame.

(23) And God cursed the serpent, and was wroth with it for ever.…

(24) And He was wroth with the woman, because she hearkened to the voice of the serpent, and did eat; and He said unto her: “I will greatly multiply thy sorrow and thy pains: in sorrow thou shalt bring forth children, and thy return shall be unto thy husband, and he will rule over thee.”

(25) And to Adam also he said, “Because thou hast hearkened unto the voice of thy wife, and hast eaten of the tree of which I commanded thee that thou shouldst not eat thereof, cursed be the ground for thy sake: thorns and thistles shall it bring forth to thee, and thou shalt eat thy bread in the sweat of thy face, till thou returnest to the earth from whence thou wast taken; for earth thou art, and unto earth shalt thou return.”

(26) And He made for them coats of skin, and clothed them, and sent them forth from the Garden of Eden.

(27) “And on that day on which Adam went forth from the Garden, he offered as a sweet savour an offering, frankincense, galbanum, and stacte, and spices in the morning with the rising of the sun from the day when he covered his shame.

(28) And on that day was closed the mouth of all beasts, and of cattle, and of birds, and of whatever walks, and of whatever moves, so that they could no longer speak: for they had all spoken one with another with one lip and with one tongue.

(29) And He sent out of the Garden of Eden all flesh that was in the Garden of Eden, and all flesh was scattered according to its kinds, and according to its types unto the places which had been created for them.

(30) And to Adam alone did He give (the wherewithal) to cover his shame, of all the beasts and cattle.

(31) On this account, it is prescribed on the heavenly tablets as touching all those who know the judgment of the law, that they should cover their shame, and should not uncover themselves as the Gentiles uncover themselves.

(32) And on the new moon of the fourth month, Adam and his wife went forth from the Garden of Eden, and they dwelt in the land of Elda in the land of their creation.

(33) And Adam called the name of his wife Eve.

(34) And they had no son till the first jubilee, and after this he knew her.

(35) Now he tilled the land as he had been instructed in the Garden of Eden.

 

Chapter 4

(1) “And in the third week in the second jubilee she gave birth to Cain, and in the fourth she gave birth to Abel, and in the fifth she gave birth to her daughter Awan.

(2) And in the first (year) of the third jubilee, Cain slew Abel because (God) accepted the sacrifice of Abel, and did not accept the offering of Cain.

(3) And he slew him in the field: and his blood cried from the ground to heaven, complaining because he had slain him.

(4) And the Lord reproved Cain because of Abel, because he had slain him, and he made him a fugitive on the earth because of the blood of his brother, and he cursed him upon the earth.

(5) And on this account it is written on the heavenly tables, “Cursed is he who smites his neighbour treacherously, and let all who have seen and heard say, So be it; and the man who has seen and not declared (it), let him be accursed as the other.”

(6) And for this reason we announce when we come before the Lord our God all the sin which is committed in heaven and on earth, and in light and in darkness, and everywhere.

(7) And Adam and his wife mourned for Abel four weeks of years, and in the fourth year of the fifth week they became joyful, and Adam knew his wife again, and she bare him a son, and he called his name Seth; for he said “GOD has raised up a second seed unto us on the earth instead of Abel; for Cain slew him.”

(8) And in the sixth week he begat his daughter Azura.

(9) And Cain took awan his sister to be his wife and she bare him Enoch at the close of the fourth jubilee. And in the first year of the first week of the fifth jubilee, houses were built on the earth, and Cain built a city, and called its name after the name of his son Enoch.

(10) And Adam knew Eve his wife and she bare yet nine sons.

(11) “And in the fifth week of the fifth jubilee Seth took Azura his sister to be his wife, and in the fourth (year of the sixth week) she bare him Enos.

(12) He began to call on the name of the Lord on the earth.

(13) And in the seventh jubilee in the third week Enos took Noam his sister to be his wife, and she bare him a son in the third year of the fifth week, and he called his name Kenan.

(14) And at the close of the eighth jubilee Kenan took Mualeleth his sister to be his wife, and she bare him a son in the ninth jubilee, in the first week in the third year of this week, and he called his name Mahalalel.

(15) And in the second week of the tenth jubilee Mahalalel took unto him to wife Dinah, the daughter of Baraki’el the daughter of his father’s brother, and she bare him a son in the third week in the sixth year, and he called his name Jared; for in his days the angels of the Lord descended on the earth, those who are named the Watchers, that they should instruct the children of men, and that they should do judgment and uprightness on the earth.

(16) And in the eleventh jubilee Jared took to himself a wife, and her name was Baraka, the daughter of Rasujal, a daughter of his father’s brother, in the fourth week of this jubilee, and she bare him a son in the fifth week, in the fourth year of the jubilee, and he called his name Enoch.

(17) “And he was the first among men that are born on earth who learnt writing and knowledge and wisdom and who wrote down the signs of heaven according to the order of their months in a book, that men might know the seasons of the years according to the order of their separate months.

(18) And he was the first to write a testimony, and he testified to the sons of men among the generations of the earth, and recounted the weeks of the jubilees, and made known to them the days of the years, and set in order the months and recounted the Sabbaths of the years as we made (them), known to him.

(19) And what was and what will be he saw in a vision of his sleep, as it will happen to the children of men throughout their generations until the day of judgment; he saw and understood everything, and wrote his testimony, and placed the testimony on earth for all the children of men and for their generations.

(20) And in the twelfth jubilee, in the seventh week thereof, he took to himself a wife, and her name was Edni, the daughter of Danel, the daughter of his father’s brother, and in the sixth year in this week she bare him a son and he called his name Methuselah.

(21) And he was moreover with the angels of God these six jubilees of years, and they showed him everything which is on earth and in the heavens, the rule of the sun, and he wrote down everything.

(22) And he testified to the Watchers, who had sinned with the daughters of men; for these had begun to unite themselves, so as to be defiled, with the daughters of men, and Enoch testified against (them) all.

(23) And he was taken from amongst the children of men, and we conducted him into the Garden of Eden in majesty and honour, and behold there he writes down the con-detonation and judgment of the world, and all the wickedness of the children of men.

(24) And on account of it (God) brought the waters of the flood upon all the land of Eden; for there he was set as a sign and that he should testify against all the children of men, that he should recount all the deeds of the generations until the day of condemnation.

(25) And he burnt the incense of the sanctuary, (even) sweet spices acceptable before the Lord on the Mount.

(26) For the Lord has four places on the earth, the Garden of Eden, and the Mount of the East, and this mountain on which thou art this day, Mount Sinai, and Mount Zion (which) will be sanctified in the new creation for a sanctification of the earth; through it will the earth be sanctified from all (its) guilt and its uncleanness throughout the generations of the world.

(27) And in the fourteenth jubilee Methuselah took unto himself a wife, Edna the daughter of Azrial, the daughter of his father’s brother, in the third week, in the first year of this week, and he begat a son and called his name Lamech.

(28) “And in the fifteenth jubilee in the third week Lamech took to himself a wife, and her name was Betenos the daughter of Baraki’il, the daughter of his father”s brother, and in this week she bare him a son and he called his name Noah, saying, “This one will comfort me for my trouble and all my work, and for the ground which the Lord hath cursed.”

(29) “And at the close of the nineteenth jubilee, in the seventh week in the sixth year thereof, Adam died, and all his sons buried him in the land of his creation, and he was the first to be buried in the earth.

(30) And he lacked seventy years of one thousand years; for one thousand years are as one day in the testimony of the heavens and therefore was it written concerning the tree of knowledge: “On the day that ye eat thereof ye shall die.” For this reason he did not complete the years of this day; for he died during it.

(31) At the close of this jubilee Cain was killed after him in the same year; for his house fell upon him and he died in the midst of his house, and he was killed by its stones; for with a stone he had killed Abel, and by a stone was he killed in righteous judgment.

(32) For this reason it was ordained on the heavenly tablets: “With the instrument with which a man kills his neighbour with the same shall he be killed; after the manner that he wounded him, in like manner shall they deal with him.”

(33) And in the twenty-fifth jubilee Noah took to himself a wife, and her name was Emzara, the daughter of Rake’el, the daughter of his father’s brother, in the first year in the fifth week: and in the third year thereof she bare him Shem, in the fifth year thereof she bare him Ham, and in the first year in the sixth week she bare him Japheth.

 

Chapter 5

(1) “And it came to pass when the children of men began to multiply on the face of the earth and daughters were born unto them, that the angels of God saw them on a certain year of this jubilee, that they were beautiful to look upon; and they took themselves wives of all whom they chose, and they bare unto them sons and they were giants.

(2) And lawlessness increased on the earth and all flesh corrupted its way, alike men and cattle and beasts and birds and everything that walks on the earth — all of them corrupted their ways and their orders, and they began to devour each other, and lawlessness increased on the earth and every imagination of the thoughts of all men (was) thus evil continually.

(3) And God looked upon the earth, and behold it was corrupt, and all flesh had corrupted its orders, and all that were upon the earth had wrought all manner of evil before His eyes.

(4) And He said that He would destroy man and all flesh upon the face of the earth which He had created.

(5) But Noah found grace before the eyes of the Lord.

(6) And against the angels whom He had sent upon the earth, He was exceedingly wroth, and He gave commandment to root them out of all their dominion, and He bade us to bind them in the depths of the earth, and behold they are bound in the midst of them, and are (kept) separate.

(7) And against their sons went forth a command from before His face that they should be smitten with the sword, and be removed from under heaven.

(8) And He said “My spirit shall not always abide on man; for they also are flesh and their days shall be one hundred and twenty years”.

(9) And He sent His sword into their midst that each should slay his neighbour, and they began to slay each other till they all fell by the sword and were destroyed from the earth.

(10) And their fathers were witnesses (of their destruction), and after this they were bound in the depths of the earth for ever, until the day of the great condemnation, when judgment is executed on all those who have corrupted their ways and their works before the Lord.

(11) And He destroyed all from their places, and there was not left one of them whom He judged not according to all their wickedness.

(12) “And he made for all his works a new and righteous nature, so that they should not sin in their whole nature for ever, but should be all righteous each in his kind alway.

(13) And the judgment of all is ordained and written on the heavenly tablets in righteousness—even (the judgment of) all who depart from the path which is ordained for them to walk in; and if they walk not therein, judgment is written down for every creature and for every kind.

(14) And there is nothing in heaven or on earth, or in light or in darkness, or in Sheol or in the depth, or in the place of darkness (which is not judged); and all their judgments are ordained and written and engraved.

(15) In regard to all He will judge, the great according to his greatness, and the small according to his smallness, and each according to his way.

(16) And He is not one who will regard the person (of any), nor is He one who will receive gifts, if He says that He will execute judgment on each: if one gave everything that is on the earth, He will not regard the gifts or the person (of any), nor accept anything at his hands, for He is a righteous judge.

(17) “[And of the children of Israel it has been written and ordained: If they turn to him in righteousness, He will forgive all their transgressions and pardon all their sins.

(18) It is written and ordained that He will show mercy to all who turn from all their guilt once each year.]

(19) And as for all those who corrupted their ways and their thoughts before the flood, no man’s person was accepted save that of Noah alone; for his person was accepted in behalf of his sons, whom (God) saved from the waters of the flood on his account; for his heart was righteous in all his ways, according as it was commanded regarding him, and he had not departed from aught that was ordained for him.

(20) And the Lord said that he would destroy everything which was upon the earth, both men and cattle, and beasts, and fowls of the air, and that which moveth on the earth.

(21) And He commanded Noah to make him an ark, that he might save himself from the waters of the flood.

(22) And Noah made the ark in all respects as He commanded him, in the twenty-seventh jubilee of years, in the fifth week in the fifth year (on the new moon of the first month).

(23) And he entered in the sixth (year) thereof, in the second month, on the new moon of the second month, till the sixteenth; and he entered, and all that we brought to him, into the ark, and the Lord closed it from without on the seventeenth evening.

(24) And the Lord opened seven flood-gates of heaven, and the mouths of the fountains of the great deep, seven mouths in number.

(25) And the flood-gates began to pour down water from the heaven forty days and forty nights, and the fountains of the deep also sent up waters, until the whole world was full of water.

(26) And the waters increased upon the earth: Fifteen cubits did the waters rise above all the high mountains, and the ark was lift up above the earth, and it moved upon the face of the waters.

(27) And the water prevailed on the face of the earth five months—one hundred and fifty days.

(28) And the ark went and rested on the top of Lubar, one of the mountains of Ararat.

(29) And (on the new moon) in the fourth month the fountains of the great deep were closed and the flood-gates of heaven were restrained; and on the new moon of the seventh month all the mouths of the abysses of the earth were opened, and the water began to descend into the deep below.

(30) And on the new moon of the tenth month the tops of the mountains were seen, and on the new moon of the first month the earth became visible.

(31) And the waters disappeared from above the earth in the fifth week in the seventh year thereof, and on the seventeenth day in the second month the earth was dry.

(32) And on the twenty-seventh thereof he opened the ark, and sent forth from it beasts, and cattle, and birds, and every moving thing.

 

Chapter 6

(1) “And on the new moon of the third month he went forth from the ark, and built an altar on that mountain.

(2) And he made atonement for the earth, and took a kid and made atonement by its blood for all the guilt of the earth; for everything that had been on it had been destroyed, save those that were in the ark with Noah.

(3) And he placed the fat thereof on the altar, and he took an ox, and a goat, and a sheep and kids, and salt, and a turtle-dove, and the young of a dove, and placed a burnt sacrifice on the altar, and poured thereon an offering mingled with oil, and sprinkled wine and strewed frankincense over everything, and caused a goodly savour to arise, acceptable before the Lord.

(4) And the Lord smelt the goodly savour, and He made a covenant with him that there should not be any more a flood to destroy the earth; that all the days of the earth seed-time and harvest should never cease; cold and heat, and summer and winter, and day and night should not change their order, nor cease for ever.

(5) “And you, increase ye and multiply upon the earth, and become many upon it, and be a blessing upon it. The fear of you and the dread of you I will inspire in everything that is on earth and in the sea.

(6) And behold I have given unto you all beasts, and all winged things, and everything that moves on the earth, and the fish in the waters, and all things for food; as the green herbs, I have given you all things to eat.

(7) But flesh, with the life thereof, with the blood, ye shall not eat; for the life of all flesh is in the blood, lest your blood of your lives be required. At the hand of every man, at the hand of every [beast] will I require the blood of man.

(8) Whoso sheddeth man”s blood by man shall his blood be shed; for in the image of God made He man.

(9) And you, increase ye, and multiply on the earth.”

(10) “And Noah and his sons swore that they would not eat any blood that was in any flesh, and he made a covenant before the Lord God for ever throughout all the generations of the earth in this month.

(11) On this account He spake to thee that thou shouldst make a covenant with the children of Israel in this month upon the mountain with an oath, and that thou shouldst sprinkle blood upon them because of all the words of the covenant, which the Lord made with them for ever.

(12) And this testimony is written concerning you that you should observe it continually, so that you should not eat on any day any blood of beasts or birds or cattle during all the days of the earth, and the man who eats the blood of beast or of cattle or of birds during all the days of the earth, he and his seed shall be rooted out of the land.

(13) And do thou command the children of Israel to eat no blood, so that their names and their seed may be before the Lord our God continually.

(14) And for this law there is no limit of days, for it is for ever. They shall observe it throughout their generations, so that they may continue supplicating on your behalf with blood before the altar: every day and at the time of morning and evening they shall seek forgiveness on your behalf perpetually before the Lord that they may keep it and not be rooted out.

(15) “And He gave to Noah and his sons a sign that there should not again be a flood on the earth.

(16) He set His bow in the cloud for a sign of the eternal covenant that there should not again be a flood on the earth to destroy it all the days of the earth.

(17) For this reason it is ordained and written on the heavenly tablets, that they should celebrate the feast of weeks in this month once a year, to renew the covenant every year.

(18) And this whole festival was celebrated in heaven from the day of creation till the days of Noah—twenty-six jubilees and five weeks of years: and Noah and his sons observed it for seven jubilees and one week of years, till the day of Noah”s death, and from the day of Noah”s death his sons did away with (it) until the days of Abraham, and they eat blood.

(19) But Abraham observed it, and Isaac and Jacob and his children observed it up to thy days, and in thy days the children of Israel forgot it until ye celebrated it anew on this mountain.

(20) And do thou command the children of Israel to observe this festival in all their generations for a commandment unto them: one day in the year in this month they shall celebrate the festival.

(21) For it is the feast of weeks and the feast of first fruits: this feast is twofold and of a double nature: according to what is written and engraven concerning it, celebrate it.

(22) For I have written in the book of the first law, in that which I have written for thee, that thou shouldst celebrate it in its season, one day in the year, and I explained to thee its sacrifices that the children of Israel should remember and should celebrate it throughout their generations in this month, one day in every year.

(23) And on the new moon of the first month, and on the new moon of the fourth month, and on the new moon of the seventh month, and on the new moon of the tenth month are the days of remembrance, and the days of the seasons in the four divisions of the year. These are written and ordained as a testimony for ever.

(24) And Noah ordained them for himself as feasts for the generations for ever, so that they have become thereby a memorial unto him.

(25) And on the new moon of the first month he was bidden to make for himself an ark, and on that (day) the earth became dry and he opened (the ark) and saw the earth.

(26) And on the new moon of the fourth month the mouths of the depths of the abyss beneath were closed. And on the new moon of the seventh month all the mouths of the abysses of the earth were opened, and the waters began to descend into them.

(27) And on the new moon of the tenth month the tops of the mountains were seen, and Noah was glad.

(28) And on this account he ordained them for himself as feasts for a memorial for ever, and thus are they ordained.

(29) And they placed them on the heavenly tablets, each had thirteen weeks; from one to another (passed) their memorial, from the first to the second, and from the second to the third, and from the third to the fourth.

(30) And all the days of the commandment will be two and fifty weeks of days, and (these will make) the entire year complete. Thus it is engraven and ordained on the heavenly tablets.

(31) And there is no neglecting (this commandment) for a single year or from year to year.

(32) “And command thou the children of Israel that they observe the years according to this reckoning—three hundred and sixty-four days, and (these) will constitute a complete year, and they will not disturb its time from its days and from its feasts; for everything will fall out in them according to their testimony, and they will not leave out any day nor disturb any feasts.

(33) But if they do neglect and do not observe them according to His commandment, then they will disturb all their seasons, and the years will be dislodged from this (order), [and they will disturb the seasons and the years will be dislodged] and they will neglect their ordinances.

(34) And all the children of Israel will forget, and will not find the path of the years, and will forget the new moons, and seasons, and sabbaths, and they will go wrong as to all the order of the years.

(35) For I know and from henceforth will I declare it unto thee, and it is not of my own devising; for the book (lies) written before me, and on the heavenly tablets the division of days is ordained, test they forget the feasts of the covenant and walk according to the feasts of the Gentiles after their error and after their ignorance.

(36) For there will be those who will assuredly make observations of the moon—how (it) disturbs the seasons and comes in from year to year ten days too soon.

(37) For this reason the years will come upon them when they will disturb (the order), and make an abominable (day) the day of testimony, and an unclean day a feast day, and they will confound all the days, the holy with the unclean, and the unclean day with the holy; for they will go wrong as to the months and sabbaths and feasts and jubilees.

(38) For this reason I command and testify to thee that thou mayst testify to them; for after thy death thy children will disturb (them), so that they will not make the year three hundred and sixty-four days only, and for this reason they will go wrong as to the new moons and seasons and sabbaths and festivals, and they will eat all kinds of blood with all kinds of flesh.  

 

Chapter 7

(1) “And in the seventh week in the first year thereof, in this jubilee, Noah planted vines on the mountain on which the ark had rested, named Lubar, one of the Ararat Mountains, and they produced fruit in the fourth year, and he guarded their fruit, and gathered it in this year in the seventh month.

(2) And he made wine therefrom and put it into a vessel, and kept it until the fifth year, until the first day, on the new moon of the first month.

(3) And he celebrated with joy the day of this feast, and he made a burnt sacrifice unto the Lord, one young ox and one ram, and seven sheep, each a year old, and a kid of the goats, that he might make atonement thereby for himself and his sons.

(4) And he prepared the kid first, and placed some of its blood on the flesh that was on the altar which he had made, and all the fat he laid on the altar where he made the burnt sacrifice, and the ox and the ram and the sheep, and he laid all their flesh upon the altar.

(5) And he placed all their offerings mingled with oil upon it, and afterwards he sprinkled wine on the fire which he had previously made on the altar, and he placed incense on the altar and caused a sweet savour to ascend acceptable before the Lord his God.

(6) And he rejoiced and drank of this wine, he and his children with joy.

(7) “And it was evening, and he went into his tent, and being drunken he lay down and slept, and was uncovered in his tent as he slept.

(8) And Ham saw Noah his father naked, and went forth and told his two brethren without.

(9) And Shem took his garment and arose, he and Japheth, and they placed the garment on their shoulders and went backward and covered the shame of their father, and their faces were backward.

(10) And Noah awoke from his sleep and knew all that his younger son had done unto him, and he cursed his son and said: “Cursed be Canaan; an enslaved servant shall he be unto his brethren.”

(11) And he blessed Shem, and said: “Blessed be the Lord God of Shem, and Canaan shall be his servant.

(12) God shall enlarge Japheth, and God shall dwell in the dwelling of Shem, and Canaan shall be his servant.”

(13) “And Ham knew that his father had cursed his younger son, and he was displeased that he had cursed his son, and he parted from his father, he and his sons with him, Cush and Mizraim and Put and Canaan.

(14) And he built for himself a city and called its name after the name of his wife Ne’elatama’uk.

(15) And Japheth saw it, and became envious of his brother, and he too built for himself a city, and he called its name after the name of his wife Adataneses.

(16) And Shem dwelt with his father Noah, and he built a city close to his father on the mountain, and he too called its name after the name of his wife Sedeqetelebab.

(17) And behold these three cities are near Mount Lubar; Sedeqetelebab. fronting the mountain on its east; and Naeltama’uk on the south; Adataneses towards the west.

(18) And these are the sons of Shem: Elam, and Asshur, and Arpachshad—this (son) was born two years after the flood—and Lud, and Aram.

(19) The sons of Japheth: Gomer and Magog and Madai and Javan, Tubal and Meshech and Tiras: these are the sons of Noah.

(20) “And in the twenty-eighth jubilee Noah began to enjoin upon his sons’ sons the ordinances and commandments, and all the judgments that he knew, and he exhorted his sons to observe righteousness, and to cover the shame of their flesh, and to bless their Creator, and honour father and mother, and love their neighbour, and guard their souls from fornication and uncleanness and all iniquity.

(21) For owing to these three things came the flood upon the earth, namely, owing to the fornication wherein the Watchers against the law of their ordinances went a whoring after the daughters of men, and took themselves wives of all which they chose: and they made the beginning of uncleanness.

(22) And they begat sons the Naphidim, and they were all unlike, and they devoured one another: and the Giants slew the Naphil, and the Nail slew the Eljo, and the Eljo mankind, and one man another.

(23) And every one sold himself to work iniquity and to shed much blood, and the earth was filled with iniquity.

(24) And after this they sinned against the beasts and birds, and all that moves and walks on the earth: and much blood was shed on the earth, and every imagination and desire of men imagined vanity and evil continually.

(25) And the Lord destroyed everything from off the face of the earth; because of the wickedness of their deeds, and because of the blood which they had shed in the midst of the earth He destroyed everything.

(26) “And we were left, I and you, my sons, and everything that entered with us into the ark, and behold I see your works before me that ye do not walk in righteousness; for in the path of destruction ye have begun to walk, and ye are parting one from another, and are envious one of another, and (so it comes) that ye are not in harmony, my sons, each with his brother.

(27) For I see, and behold the demons have begun (their) seductions against you and against your children, and now I fear on your behalf, that after my death ye will shed the blood of men upon the earth, and that ye, too, will be destroyed from the face of the earth.

(28) For whoso sheddeth man’s blood, and whoso eateth the blood of any flesh, shall all be destroyed from the earth.

(29) And there shall not be left any man that eateth blood, or that sheddeth the blood of man on the earth, nor shall there be left to him any seed or descendants living under heaven; for into Sheol shall they go, and into the place of condemnation shall they descend, and into the darkness of the deep shall they all be removed by a violent death.

(30) There shall be no blood seen upon you of all the blood there shall be all the days in which ye have killed any beasts or cattle or whatever flies upon the earth, and work yea good work to your souls by covering that which has been shed on the face of the earth.

(31) And ye shall not be like him who eats with blood, but guard yourselves that none may eat blood before you: cover the blood, for thus have I been commanded to testify to you and your children, together with all flesh.

(32) And suffer not the soul to be eaten with the flesh, that your blood, which is your life, may not be required at the hand of any flesh that sheds (it) on the earth.

(33) For the earth will not be clean from the blood which has been shed upon it; for (only) through the blood of him that shed it will the earth be purified throughout all its generations.

(34) And now, my children, hearken: work judgment and righteousness that ye may be planted in righteousness over the face of the whole earth, and your glory lifted up before my God, who saved me from the waters of the flood.

(35) And behold, ye will go and build for yourselves cities, and plant in them all the plants that are upon the earth, and moreover all fruit-bearing trees.

(36) For three years the fruit of everything that is eaten will not be gathered: and in the fourth year its fruit will be accounted holy [and they will offer the first-fruits], acceptable before the Most High God, who created heaven and earth and all things. Let them offer in abundance the first of the wine and oil (as) first-fruits on the altar of the Lord, who receives it, and what is left let the servants of the house of the Lord eat before the altar which receives (it).

(37) And in the fifth year… make ye the release so that ye release it in righteousness and uprightness, and ye shall be righteous, and all that you plant shall prosper.

(38) For thus did Enoch, the father of your father command Methuselah, his son, and Methuselah his son Lamech, and Lamech commanded me all the things which his fathers commanded him.

(39) And I also will give you commandment, my sons, as Enoch commanded his son in the first jubilees: whilst still living, the seventh in his generation, he commanded and testified to his son and to his son’s sons until the day of his death.”

 

Chapter 8

(1)  “In the twenty-ninth jubilee, in the first week, in the beginning thereof Arpachshad took to himself a wife and her name was Rasu’eja, the daughter of Susan, the daughter of Elam, and she bare him a son in the third year in this week, and he called his name Kainam.

(2) And the son grew, and his father taught him writing, and he went to seek for himself a place where he might seize for a himself a city.

(3) And he found a writing which former (generations) had carved on the rock, and he read what was thereon, and he transcribed it and sinned owing to it; for it contained the teaching of the Watchers in accordance with which they used to observe the omens of the sun and moon and stars in all the signs of heaven.

(4) And he wrote it down and said nothing regarding it; for he was afraid to speak to Noah about it lest he should be angry with him on account of it.

(5) And in the thirtieth jubilee, in the second week, in the first year thereof, he took to himself a wife, and her name was Melka, the daughter of Madai, the son of Japheth, and in the fourth year he begat a son, and called his name Shelah; for he said: “Truly I have been sent.”

(6) And in the fourth year he was born], and Shelah grew up and took to himself a wife, and her name was Muak, the daughter of Kesed, his father’s brother, in the one and thirtieth jubilee, in the fifth week, in the first year thereof.

(7) And she bare him a son in the fifth year thereof, and he called his name Eber: and he took unto himself a wife, and her name was Azurad, the daughter of Nebrod, in the thirty-second jubilee, in the seventh week, in the third year thereof.

(8)  “And in the sixth year thereof, she bare him a son, and he called his name Peleg; for in the days when he was born the children of Noah began to divide the earth amongst themselves: for this reason he called his name Peleg.

(9) And they divided (it) secretly amongst themselves, and told it to Noah.

(10) And it came to pass in the beginning of the thirty-third jubilee that they divided the earth into three parts, for Shem and Ham and Japheth, according to the inheritance of each, in the first year in the first week, when one of us, who had been sent, was with them.

(11) “And he called his sons, and they drew nigh to him, they and their children, and he divided the earth into the lots, which his three sons were to take in possession, and they reached forth their hands, and took the writing out of the bosom of Noah, their father.

(12) And there came forth on the writing as Shem’s lot the middle of the earth which he should take as an inheritance for himself and for his sons for the generations of eternity, from the middle of the mountain range of Rafa, from the mouth of the water from the river Tina, and his portion goes towards the west through the midst of this river, and it extends till it reaches the water of the abysses, out of which this river goes forth and pours its waters into the sea Me’at, and this river flows into the great sea. And all that is towards the north is Japheth’s, and all that is towards the south belongs to Shem.

(13) And it extends till it reaches Karaso: this is in the bosom of the tongue which looks towards the south.

(14) And his portion extends along the great sea, and it extends in a straight line till it reaches the west of the tongue which looks towards the south; for this sea is named the tongue of the Egyptian Sea.

(15) And it turns from here towards the south towards the mouth of the great sea on the shore of (its) waters, and it extends to the west to “Afra, and it extends till it reaches the waters of the river Gihon, and to the south of the waters of Gihon, to the banks of this river.

(16) And it extends towards the east, till it reaches the Garden of Eden, to the south thereof, [to the south] and from the east of the whole land of Eden and of the whole east, it turns to the east and proceeds till it reaches the east of the mountain named Rafa, and it descends to the bank of the mouth of the river Tina.

(17) This portion came forth by lot for Shem and his sons, that they should possess it for ever unto his generations for evermore.

(18) And Noah rejoiced that this portion came forth for Shem and for his sons, and he remembered all that he had spoken with his mouth in prophecy; for he had said:  “Blessed be the Lord God of Shem, And may the Lord dwell in the dwelling of Shem.”

(19) And he knew that the Garden of Eden is the holy of holies, and the dwelling of the Lord, and Mount Sinai the centre of the desert, and Mount Zion- the centre of the navel of the earth: these three were created as holy places facing each other.

(20) And he blessed the God of gods, who had put the word of the Lord into his mouth, and the Lord for evermore.

(21) And he knew that a blessed portion and a blessing had come to Shem and his sons unto the generations for ever—the whole land of Eden and the whole land of the Red Sea, and the whole land of the east, and India, and on the Red Sea and the mountains thereof, and all the land of Bashan, and all the land of Lebanon and the islands of Kaftur, and all the mountains of Sanir and Amana, and the mountains of Asshur in the north, and all the land of Elam, Asshur, and Babel, and Susan and Ma’edai, and all the mountains of Ararat, and all the region beyond the sea, which is beyond the mountains of Asshur towards the north, a blessed and spacious land, and all that is in it is very good.

(22) “And for Ham came forth the second portion, beyond the Gihon towards the south to the right of the Garden, and it extends towards the south and it extends to all the mountains of fire, and it extends towards the west to the sea of Atel and it extends towards the west till it reaches the sea of Ma’uk– that (sea) into which everything which is not destroyed descends.

(23) And it goes forth towards the north to the limits of Gadir, and it goes forth to the coast of the waters of the sea to the waters of the great sea till it draws near to the river Gihon, and goes along the river Gihon till it reaches the right of the Garden of Eden.

(24) And this is the land which came forth for Ham as the portion which he was to occupy for ever for himself and his sons unto their generations for ever.

(25) “And for Japheth came forth the third portion beyond the river Tina to the north of the outflow of its waters, and it extends north-easterly to the whole region of Gog and to all the country east thereof.

(26) And it extends northerly to the north, and it extends to the mountains of Qelt towards the north, and towards the sea of Ma’uk, and it goes forth to the east of Gadir as far as the region of the waters of the sea.

(27) And it extends until it approaches the west of Fara and it returns towards Aferag, and it extends easterly to the waters of the sea of Meat.

(28) And it extends to the region of the river Tina in a north-easterly direction until it approaches the boundary of its waters towards the mountain Rafa, and it turns round towards the north.

(29) This is the land which came forth for Japheth and his sons as the portion of his inheritance which he should possess for himself and his sons, for their generations for ever; five great islands, and a great land in the north.

(30) But it is cold, and the land of Ham is hot, and the land of Shem is neither hot nor cold, but it is of blended cold and heat. 

 

Chapter 9

(1)  “And Ham divided amongst his sons, and the first portion came forth for Cush towards the east, and to the west of him for Mizraim, and to the west of him for Put, and to the west of him [and to the west thereof] on the sea for Canaan.

(2) And Shem also divided amongst his sons, and the first portion came forth for Elam and his sons, to the east of the river Tigris till it approaches the east, the whole land of India, and on the Red Sea on its coast, and the waters of Dedan, and all the mountains of Mebri and ’ela, and all the land of Susan and all that is on the side of Pharnak to the Red Sea and the river Tina.

(3) And for Asshur came forth the second portion, all the land of Asshur and Nineveh and Shinar and to the border of India, and it ascends and skirts the river.

(4) And for Arpachshad came forth the third portion, all the land of the region of the Chaldees to the east of the Euphrates, bordering on the Red Sea, and all the waters of the desert close to the tongue of the sea which looks towards Egypt, all the land of Lebanon and Sanir and Amana to the border of the Euphrates.

(5) And for Aram there came forth the fourth portion, all the land of Mesopotamia between the Tigris and the Euphrates to the north of the Chaldees to the border of the mountains of Asshur and the land of Arara.

(6) And there came forth for Lud the fifth portion, the mountains of Asshur and all appertaining to them till it reaches the Great Sea, and till it reaches the east of Asshur his brother.

(7) “And Japheth also divided the land of his inheritance amongst his sons.

(8) And the first portion came forth for Gomer to the east from the north side to the river Tina; and in the north there came forth for Magog all the inner portions of the north until it reaches to the sea of Me”at.

(9) And for Madai came forth as his portion that he should possess from the west of his two brothers to the islands, and to the coasts of the islands.

(10) And for Javan came forth the fourth portion every island and the islands which are towards the border of Lud.

(11) And for Tubal there came forth the fifth portion in the midst of the tongue which approaches towards the border of the portion of Lud to the second tongue, to the region beyond the second tongue unto the third tongue.

(12) And for Meshech came forth the sixth portion, all the region beyond the third tongue till it approaches the east of Gadir.

(13) And for Tiras there came forth the seventh portion, four great islands in the midst of the sea, which reach to the portion of Ham [and the islands of Kamaturi came out by lot for the sons of Arpachshad as his inheritance].

(14)  “And thus the sons of Noah divided unto their sons in the presence of Noah their father, and he bound them all by an oath, imprecating a curse on every one that sought to seize the portion which had not fallen (to him) by his lot.

(15) And they all said, “So be it; so be it,” for themselves and their sons for ever throughout their generations till the day of judgment, on which the Lord God shall judge them with a sword and with fire, for all the unclean wickedness of their errors, wherewith they have filled the earth with transgression and uncleanness and fornication and sin.

 

Chapter 10

(1) “And in the third week of this jubilee the unclean demons began to lead astray the children of the sons of Noah, and to make to err and destroy them.

(2) And the sons of Noah came to Noah their father, and they told him concerning the demons which were leading astray and blinding and slaying his sons’ sons.

(3) And he prayed before the Lord his God, and said:  “‘God of the spirits of all flesh, who hast shown mercy unto me, and hast saved me and my sons from the waters of the flood, and hast not caused me to perish as Thou didst the sons of perdition;  “‘For Thy grace has been great towards me, and great has been Thy mercy to my soul;  “‘Let Thy grace be lift up upon my sons, and let not wicked spirits rule over them lest they should destroy them from the earth.

(4) “‘But do Thou bless me and my sons, that we may increase and multiply and replenish the earth.

(5) “‘And Thou knowest how Thy Watchers, the fathers of these spirits, acted in my day: and as for these spirits which are living, imprison them and hold them fast in the place of condemnation, and let them not bring destruction on the sons of thy servant, my God; for these are malignant, and created in order to destroy.

(6) And let them not rule over the spirits of the living; for Thou alone canst exercise dominion over them. And let them not have power over the sons of the righteous from henceforth and for evermore.’

(7) “And the Lord our God bade us to bind all.

(8) And the chief of the spirits, Mastema, came and said: ‘Lord, Creator, let some of them remain before me, and let them hearken to my voice, and do all that I shall say unto them; for if some of them are not left to me, I shall not be able to execute the power of my will on the sons of men; for these are for corruption and leading astray before my judgment, for great is the wickedness of the sons of men.’

(9) “And He said: ‘Let the tenth part of them remain before him, and let nine parts descend into the place of condemnation.’

(10) “And one of us He commanded that we should teach Noah all their medicines; for He knew that they would not walk in uprightness, nor strive in righteousness.

(11) And we did according to all His words: all the malignant evil ones we bound in the place of condemnation and a tenth part of them we left that they might be subject before Satan on the earth.

(12) And we explained to Noah all the medicines of their diseases, together with their seductions, how he might heal them with herbs of the earth.

(13) “And Noah wrote down all things in a book as we instructed him concerning every kind of medicine. Thus the evil spirits were precluded from (hurting) the sons of Noah.

(14) “And he gave all that he had written to Shem, his eldest son; for he loved him exceedingly above all his sons.

(15) “And Noah slept with his fathers, and was buried on Mount Lubar in the land of Ararat.

(16) Nine hundred and fifty years he completed in his life, nineteen jubilees and two weeks and five years.

(17) And in his life on earth he excelled the children of men save Enoch because of the righteousness, wherein he was perfect. For Enoch”s office was ordained for a testimony to the generations of the world, so that he should recount all the deeds of generation unto generation, till the day of judgment.

(18) “And in the three and thirtieth jubilee, in the first year in the second week, Peleg took to himself a wife, whose name was Lomna the daughter of Sinaar, and she bare him a son in the fourth year of this week, and he called his name Reu; for he said: “Behold the children of men have become evil through the wicked purpose of building for themselves a city and a tower in the land of Shinar.”

(19) For they departed from the land of Ararat eastward to Shinar; for in his days they built the city and the tower, saying, “Go to, let us ascend thereby into heaven.”

(20) And they began to build, and in the fourth week they made brick with fire, and the bricks served them for stone, and the clay with which they cemented them together was asphalt which comes out of the sea, and out of the fountains of water in the land of Shinar.

(21) And they built it: forty and three years were they building it; its breadth was 203 bricks, and the height (of a brick) was the third of one; its height amounted to 5433 cubits and two palms, and (the extent of one wall was) thirteen stades (and of the other thirty stades).

(22) And the Lord our God said unto us: “Behold, they are one people, and (this) they begin to do, and now nothing will be withholden from them. Go to, let us go down and confound their language, that they may not understand one another”s speech, and they may be dispersed into cities and nations, and one purpose will no longer abide with them till the day of judgment.”

(23) “And the Lord descended, and we descended with him to see the city and the tower which the children of men had built.

(24) And he confounded their language, and they no longer understood one another”s speech, and they ceased then to build the city and the tower.

(25) For this reason the whole land of Shinar is called Babel, because the Lord did there confound all the language of the children of men, and from thence they were dispersed into their cities, each according to his language and his nation.

(26) And the Lord sent a mighty wind against the tower and overthrew it upon the earth, and behold it was between Asshur and Babylon in the land of Shinar, and they called its name “Overthrow”.

(27) “In the fourth week in the first year in the beginning thereof in the four and thirtieth jubilee, were they dispersed from the land of Shinar.

(28) And Ham and his sons went into the land which he was to occupy, which he acquired as his portion in the land of the south.

(29) And Canaan saw the land of Lebanon to the river of Egypt, that it was very good, and he went not into the land of his inheritance to the west (that is to) the sea, and he dwelt in the land of Lebanon, eastward and westward from the border of Jordan and from the border of the sea.

(30) And Ham, his father, and Cush and Mizraim, his brothers said unto him: ‘Thou hast settled in a land which is not thine, and which did not fall to us by lot: do not do so; for if thou dost do so, thou and thy sons will fall in the land and (be) accursed through sedition; for by sedition ye have settled, and by sedition will thy children fall, and thou shalt be rooted out for ever.

(31) Dwell not in the dwelling of Shem; for to Shem and to his sons did it come by their lot.

(32) Cursed art thou, and cursed shalt thou be beyond all the sons of Noah, by the curse by which we bound ourselves by an oath in the presence of the holy judge, and in the presence of Noah our father.’

(33) “But he did not hearken unto them, and dwelt in the land of Lebanon from Hamath to the entering of Egypt, he and his sons until this day.

(34) And for this reason that land is named Canaan.

(35) “And Japheth and his sons went towards the sea and dwelt in the land of their portion, and Madai saw the land of the sea and it did not please him, and he begged a (portion) from Elam and Asshur and Arpachshad, his wife’s brother, and he dwelt in the land of Media, near to his wife’s brother until this day.

(36) And he called his dwelling-place, and the dwelling-place of his sons, Media, after the name of their father Madai.

 

Chapter 11

(1) “And in the thirty-fifth jubilee, in the third week, in the first year thereof, Reu took to himself a wife, and her name was Ora, the daughter of Ur, the son of Kesed, and she bare him a son, and he called his name Seroh, in the seventh year of this week in this jubilee.

(2) And the sons of Noah began to war on each other, to take captive and to slay each other, and to shed the blood of men on the earth, and to eat blood, and to build strong cities, and walls, and towers, and individuals (began) to exalt themselves above the nation, and to found the beginnings of kingdoms, and to go to war people against people, and nation against nation, and city against city, and all (began) to do evil, and to acquire arms, and to teach their sons war, and they began to capture cities, and to sell male and female slaves.

(3) “And Ur, the son of Kesed, built the city of Ara of the Chaldees, and called its name after his own name and the name of his father.

(4) And they made for themselves molten images, and they worshipped each the idol, the molten image which they had made for themselves, and they began to make graven images and unclean simulacra, and malignant spirits assisted and seduced (them) into committing transgression and uncleanness.

(5) And the prince Mastema exerted himself to do all this, and he sent forth other spirits, those which were put under his hand, to do all manner of wrong and sin, and all manner of transgression, to corrupt and destroy, and to shed blood upon the earth.

(6) For this reason he called the name of Seroh, Serug, for every one turned to do all manner of sin and transgression.

(7) And he grew up, and dwelt in Ur of the Chaldees, near to the father of his wife’s mother, and he worshipped idols, and he took to himself a wife in the thirty-sixth jubilee, in the fifth week, in the first year thereof, and her name was Melka, the daughter of Kaber, the daughter of his father’s brother.

(8) And she bare him Nahor, in the first year of this week, and he grew and dwelt in Ur of the Chaldees, and his father taught him the researches of the Chaldees to divine and augur, according to the signs of heaven.

(9) And in the thirty-seventh jubilee in the sixth week, in the first year thereof, he took to himself a wife, and her name was Ijaska, the daughter of Nestag of the Chaldees.

(10) And she bare him Terah in the seventh year of this week.

(11) And the prince Mastema sent ravens and birds to devour the seed which was sown in the land, in order to destroy the land, and rob the children of men of their labours. Before they could plough in the seed, the ravens picked (it) from the surface of the ground.

(12) And for this reason he called his name Terah because the ravens and the birds reduced them to destitution and devoured their seed.

(13) And the years began to be barren, owing to the birds, and they devoured all the fruit of the trees from the trees: it was only with great effort that they could save a little of all the fruit of the earth in their days.

(14) “And in this thirty-ninth jubilee, in the second week in the first year, Terah took to himself a wife, and her name was Edna, the daughter of Abram, the daughter of his father’s sister.

(15) And in the seventh year of this week she bare him a son, and he called his name Abram, by the name of the father of his mother; for he had died before his daughter had conceived a son.

(16) And the child began to understand the errors of the earth that all went astray after graven images and after uncleanness, and his father taught him writing, and he was two weeks of years old, and he separated himself from his father, that he might not worship idols with him.

(17) And he began to pray to the Creator of all things that He might save him from the errors of the children of men, and that his portion should not fall into error after uncleanness and vileness.

(18) “And the seed time came for the sowing of seed upon the land, and they all went forth together to protect their seed against the ravens, and Abram went forth with those that went, and the child was a lad of fourteen years.

(19) And a cloud of ravens came to devour the seed, and Abram ran to meet them before they settled on the ground, and cried to them before they settled on the ground to devour the seed, and said, “Descend not: return to the place whence ye came,” and they proceeded to turn back.

(20) And he caused the clouds of ravens to turn back that day seventy times, and of all the ravens throughout all the land where Abram was there settled there not so much as one.

(21) And all who were with him throughout all the land saw him cry out, and all the ravens turn back, and his name became great in all the land of the Chaldees.

(22) And there came to him this year all those that wished to sow, and he went with them until the time of sowing ceased: and they sowed their land, and that year they brought enough grain home and eat and were satisfied.

(23) And in the first year of the fifth week Abram taught those who made implements for oxen, the artificers in wood, and they made a vessel above the ground, facing the frame of the plough, in order to put the seed thereon, and the seed fell down therefrom upon the share of the plough, and was hidden in the earth, and they no longer feared the ravens.

(24) And after this manner they made (vessels) above the ground on all the frames of the ploughs, and they sowed and tilled all the land, according as Abram commanded them, and they no longer feared the birds.

 

Chapter 12

(1) “And it came to pass in the sixth week, in the seventh year thereof, that Abram said to Terah his father, saying, ‘Father!’ And he said, ‘Behold, here am I, my son.’

(2) And he said, ‘What help and profit have we from those idols which thou dost worship, and before which thou dost bow thyself?

(3) ‘For there is no spirit in them, for they are dumb forms, and a misleading of the heart. Worship them not:

(4) ‘Worship the God of heaven, who causes the rain and the dew to descend on the earth and does everything upon the earth, and has created everything by His word, and all life is from before His face.

(5) Why do ye worship things that have no spirit in them? For they are the work of (men’s) hands, and on your shoulders do ye bear them, and ye have no help from them, but they are a great cause of shame to those who make them, and a misleading of the heart to those who worship them: Worship them not.’

(6) “And his father said unto him, ‘I also know it, my son, but what shall I do with a people who have made me to serve before them?

(7) And if I tell them the truth, they will slay me; for their soul cleaves to them to worship them and honour them.

(8) Keep silent, my son, lest they slay thee.’ And these words he spake to his two brothers, and they were angry with him and he kept silent.

(9) “And in the fortieth jubilee, in the second week, in the seventh year thereof, Abram took to himself a wife, and her name was Sarai, the daughter of his father, and she became his wife.

(10) And Haran, his brother, took to himself a wife in the third year of the third week, and she bare him a son in the seventh year of this week, and he called his name Lot.

(11) And Nahor, his brother, took to himself a wife.

(12) “And in the sixtieth year of the life of Abram, that is, in the fourth week, in the fourth year thereof, Abram arose by night, and burned the house of the idols, and he burned all that was in the house, and no man knew it.

(13) “And they arose in the night and sought to save their gods from the midst of the fire.

(14) And Haran hasted to save them, but the fire flamed over him, and he was burnt in the fire, and he died in Ur of the Chaldees before Terah his father, and they buried him in Ur of the Chaldees.

(15) “And Terah went forth from Ur of the Chaldees, he and his sons, to go into the land of Lebanon and into the land of Canaan, and he dwelt in the land of Haran, and Abram dwelt with Terah his father in Haran two weeks of years.

(16) “And in the sixth week, in the fifth year thereof, Abram sat up throughout the night on the new moon of the seventh month to observe the stars from the evening to the morning, in order to see what would be the character of the year with regard to the rains, and he was alone as he sat and observed.

(17) And a word came into his heart and he said: ‘All the signs of the stars, and the signs of the moon and of the sun are all in the hand of the Lord. Why do I search (them) out?

(18) ‘If He desires, He causes it to rain, morning and evening; and if He desires, He withholds it, and all things are in his hand.

(19) “And he prayed that night and said, ‘My God, God Most High, Thou alone art my God, and Thee and Thy dominion have I chosen. And Thou hast created all things, and all things that are the work of thy hands.

(20) ‘Deliver me from the hands of evil spirits who have dominion over the thoughts of men”s hearts, and let them not lead me astray from Thee, my God. And stablish Thou me and my seed for ever that we go not astray from henceforth and for evermore.’

(21) “And he said, ‘Shall I return unto Ur of the Chaldees who seek my face that I may return to them, or am I to remain here in this place? The right path before Thee prosper it in the hands of Thy servant that he may fulfil (it) and that I may not walk in the deceitfulness of my heart, O my God.’

(23) And he made an end of speaking and praying, and behold the word of the Lord was sent to him through me, saying: ‘Get thee up from thy country, and from thy kindred and from the house of thy father unto a land which I will show thee, and I shall make thee a great and numerous nation.

(23) And I will bless thee and I will make thy name great, and thou shalt be blessed in the earth, and in Thee shall all families of the earth be blessed, and I will bless them that bless thee, and curse them that curse thee.

(24) And I will be a God to thee and thy son, and to thy son”s son, and to all thy seed: fear not, from henceforth and unto all generations of the earth I am thy God.”

(25) And the Lord God said: “Open his mouth and his ears, that he may hear and speak with his mouth, with the language which has been revealed”; for it had ceased from the mouths of all the children of men from the day of the overthrow (of Babel).

(26) And I opened his mouth, and his ears and his lips, and I began to speak with him in Hebrew in the tongue of the creation.

(27) And he took the books of his fathers, and these were written in Hebrew, and he transcribed them, and he began from henceforth to study them, and I made known to him that which he could not (understand), and he studied them during the six rainy months.

(28) And it came to pass in the seventh year of the sixth week that he spoke to his father and informed him, that he would leave Haran to go into the land of Canaan to see it and return to him.

(29) And Terah his father said unto him; “Go in peace: May the eternal God make thy path straight, and the Lord [(be) with thee, and] protect thee from all evil, and grant unto thee grace, mercy and favour before those who see thee, and may none of the children of men have power over thee to harm thee; Go in peace.

(30) And if thou seest a land pleasant to thy eyes to dwell in, then arise and take me to thee and take Lot with thee, the son of Haran thy brother as thine own son: the Lord be with thee.

(31) And Nahor thy brother leave with me till thou returnest in peace, and we go with thee all together.”  

 

Chapter 13

(1) And Abram journeyed from Haran, and he took Sarai, his wife, and Lot, his brother Haran”s son, to the land of Canaan, and he came into Asshur, and proceeded to Shechem, and dwelt near a lofty oak.

(2) And he saw, and, behold, the land was very pleasant from the entering of Hamath to the lofty oak.

(3) And the Lord said to him: “To thee and to thy seed will I give this land.”

(4) And he built an altar there, and he offered thereon a burnt sacrifice to the Lord, who had appeared to him.

(5) And he removed from thence unto the mountain … Bethel on the west and Ai on the east, and pitched his tent there.

(6) And he saw and behold, the land was very wide and good, and everything grew thereon-vines and figs and pomegranates, oaks and ilexes, and terebinths and oil trees, and cedars and cypresses and date trees, and all trees of the field, and there was water on the mountains.

(7) And he blessed the Lord who had led him out of Ur of the Chaldees, and had brought him to this land.

(8) And it came to pass in the first year, in the seventh week, on the new moon of the first month, that he built an altar on this mountain, and called on the name of the Lord: “Thou, the eternal God, art my God.”

(9) And he offered on the altar a burnt sacrifice unto the Lord that He should be with him and not forsake him all the days of his life.

(10) And he removed from thence and went towards the south, and he came to Hebron, and Hebron was built at that time, and he dwelt there two years, and he went (thence) into the land of the south, to Bealoth, and there was a famine in the land.

(11) And Abram went into Egypt in the third year of the week, and he dwelt in Egypt five years before his wife was torn away from him.

(12) Now Tanais in Egypt was at that time built-seven years after Hebron.

(13) And it came to pass when Pharaoh seized Sarai, the wife of Abram, that the Lord plagued Pharaoh and his house with great plagues because of Sarai, Abram”s wife.

(14) And Abram was very glorious by reason of possessions in sheep, and cattle, and asses, and horses, and camels, and menservants, and maidservants, and in silver and gold exceedingly. And Lot also, his brother”s son, was wealthy.

(15) And Pharaoh gave back Sarai, the wife of Abram, and he sent him out of the land of Egypt, and he journeyed to the place where he had pitched his tent at the beginning, to the place of the altar, with Ai on the east, and Bethel on the west, and he blessed the Lord his God who had brought him back in peace.

(16) And it came to pass in the forty-first jubilee, in the third year of the first week, that he returned to this place and offered thereon a burnt sacrifice, and called on the name of the Lord, and said: “Thou, the most high God, art my God for ever and ever.”

(17) And in the fourth year of this week Lot parted from him, and Lot dwelt in Sodom, and the men of Sodom were sinners exceedingly.

(18) And it grieved him in his heart that his brother”s son had parted from him; for he had no children.

(19) In that year when Lot was taken captive, the Lord said unto Abram, after that Lot had parted from him, in the fourth year of this week: “Lift up thine eyes from the place where thou art dwelling, northward and southward, and westward and eastward.

(20) For all the land which thou seest I will give to thee and to thy seed for ever, and I will make thy seed as the sand of the sea: though a man may number the dust of the earth, yet thy seed shall not be numbered.

(21) Arise, walk (through the land) in the length of it and the breadth of it, and see it all; for to thy seed will I give it.” And Abram went to Hebron, and dwelt there.

(22) And in this year came Chedorlaomer, king of Elam, and Amraphel, king of Shinar, and Arioch, king of Sellasar, and Tergal, king of nations, and slew the king of Gomorrah, and the king of Sodom fled, and many fell through wounds in the vale of Siddim, by the Salt Sea.

(23) And they took captive Sodom and Adam and Zeboim, and they took captive Lot also, the son of Abram”s brother, and all his possessions, and they went to Dan.

(24) And one who had escaped came and told Abram that his brother”s son had been taken captive and (Abram) armed his household servants.

(25) …for Abram, and for his seed, a tenth of the first fruits to the Lord, and the Lord ordained it as an ordinance for ever that they should give it to the priests who served before Him, that they should possess it for ever.

(26) And to this law there is no limit of days; for He hath ordained it for the generations for ever that they should give to the Lord the tenth of everything, of the seed and of the wine and of the oil and of the cattle and of the sheep.

(27) And He gave (it) unto His priests to eat and to drink with joy before Him.

(28) And the king of Sodom came to him and bowed himself before him, and said: “Our Lord Abram, give unto us the souls which thou hast rescued, but let the booty be thine.”

(29) And Abram said unto him: “I lift up my hands to the Most High God, that from a thread to a shoe-latchet I shall not take aught that is thine lest thou shouldst say, I have made Abram rich; save only what the young men have eaten, and the portion of the men who went with Me-Aner, Eschol, and Mamre. These shall take their portion.”

 

Chapter 14

(1) After these things, in the fourth year of this week, on the new moon of the third month, the word of the Lord came to Abram in a dream, saying: “Fear not, Abram; I am thy defender, and thy reward will be exceeding great.”

(2) And he said: “Lord, Lord, what wilt thou give me, seeing I go hence childless, and the son of Maseq, the son of my handmaid, is the Dammasek Eliezer: he will be my heir, and to me thou hast given no seed.”

(3) And he said unto him: “This (man) will not be thy heir, but one that will come out of thine own bowels; he will be thine heir.”

(4) And He brought him forth abroad, and said unto him: “Look toward heaven and number the stars if thou art able to number them.”

(5) And he looked toward heaven, and beheld the stars. And He said unto him: “So shall thy seed be.”

(6) And he believed in the Lord, and it was counted to him for righteousness.

(7) And He said unto him: “I am the Lord that brought thee out of Ur of the Chaldees, to give thee the land of the Canaanites to possess it for ever; and I will be God unto thee and to thy seed after thee.”

(8) And he said: “Lord, Lord, whereby shall I know that I shall inherit (it)?”

(9) And He said unto him: “Take Me an heifer of three years, and a goat of three years, and a sheep of three years, and a turtle-dove, and a pigeon.”

(10) And he took all these in the middle of the month; and he dwelt at the oak of Mamre, which is near Hebron.

(11) And he built there an altar, and sacrificed all these; and he poured their blood upon the altar, and divided them in the midst, and laid them over against each other; but the birds divided he not.

(12) And birds came down upon the pieces, and Abram drove them away, and did not suffer the birds to touch them.

(13) And it came to pass, when the sun had set, that an ecstasy fell upon Abram, and lo! an horror of great darkness fell upon him, and it was said unto Abram: “Know of a surety that thy seed shall be a stranger in a land (that is) not theirs, and they shall bring them into bondage, and afflict them four hundred years.

(14) And the nation also to whom they will be in bondage will I judge, and after that they shall come forth thence with much substance.

(15) And thou shalt go to thy fathers in peace, and be buried in a good old age.

(16) But in the fourth generation they shall return hither; for the iniquity of the Amorites is not yet full.”

(17) And he awoke from his sleep, and he arose, and the sun had set; and there was a flame, and behold! a furnace was smoking, and a flame of fire passed between the pieces.

(18) And on that day the Lord made a covenant with Abram, saying: “To thy seed will I give this land, from the river of Egypt unto the great river, the river Euphrates, the Kenites, the Kenizzites, the Kadmonites, the Perizzites, and the Rephaim, the Phakorites, and the Hivites, and the Amorites, and the Canaanites, and the Girgashites, and the Jebusites.

(19) And the day passed, and Abram offered the pieces, and the birds, and their fruit offerings, and their drink offerings, and the fire devoured them.

(20) And on that day we made a covenant with Abram, according as we had covenanted with Noah in this month; and Abram renewed the festival and ordinance for himself for ever.

(21) And Abram rejoiced, and made all these things known to Sarai his wife; and he believed that he would have seed, but she did not bear.

(22) And Sarai advised her husband Abram, and said unto him: “Go in unto Hagar, my Egyptian maid: it may be that I shall build up seed unto thee by her.”

(23) And Abram hearkened unto the voice of Sarai his wife, and said unto her, “Do (so).” And Sarai took Hagar, her maid, the Egyptian, and gave her to Abram, her husband, to be his wife.

(24) And he went in unto her, and she conceived and bare him a son, and he called his name Ishmael, in the fifth year of this week; and this was the eighty-sixth year in the life of Abram.  

Chapter 15

(1) And in the fifth year of the fourth week of this jubilee, in the third month, in the middle of the month, Abram celebrated the feast of the first-fruits of the grain harvest.

(2) And he offered new offerings on the altar, the first-fruits of the produce, unto the Lord, an heifer and a goat and a sheep on the altar as a burnt sacrifice unto the Lord; their fruit offerings and their drink offerings he offered upon the altar with frankincense.

(3) And the Lord appeared to Abram, and said unto him: “I am God Almighty; approve thyself before me and be thou perfect.

(4) And I will make My covenant between Me and thee, and I will multiply thee exceedingly.”

(5) And Abram fell on his face, and God talked with him, and said:

(6) “Behold my ordinance is with thee, and thou shalt be the father of many nations.

(7) Neither shall thy name any more be called Abram, but thy name from henceforth, even for ever, shall be Abraham. For the father of many nations have I made thee.

(8) And I will make thee very great, and I will make thee into nations, and kings shall come forth from thee.

(9) And I shall establish My covenant between Me and thee, and thy seed after thee, throughout their generations, for an eternal covenant, so that I may be a God unto thee, and to thy seed after thee.

(10) And I will give to thee and to thy seed after thee the land where thou hast been a sojourner, the land of Canaan, that thou mayst possess it for ever, and I will be their God.”

(11) And the Lord said unto Abraham: “And as for thee, do thou keep my covenant, thou and thy seed after thee; and circumcise ye every male among you, and circumcise your foreskins, and it shall be a token of an eternal covenant between Me and you.

(12) And the child on the eighth day ye shall circumcise, every male throughout your generations, him that is born in the house, or whom ye have bought with money from any stranger, whom ye have acquired who is not of thy seed.

(13) He that is born in thy house shall surely be circumcised, and those whom thou hast bought with money shall be circumcised, and My covenant shall be in your flesh for an eternal ordinance.

(14) And the uncircumcised male who is not circumcised in the flesh of his foreskin on the eighth day, that soul shall be cut off from his people, for he has broken My covenant.”

(15) And God said unto Abraham: “As for Sarai thy wife, her name shall no more be called Sarai, but Sarah shall be her name.

(16) And I will bless her, and give thee a son by her, and I will bless him, and he shall become a nation, and kings of nations shall proceed from him.”

(17) And Abraham fell on his face, and rejoiced, and said in his heart: “Shall a son be born to him that is a hundred years old, and shall Sarah, who is ninety years old, bring forth?”

(18) And Abraham said unto God: “O that Ishmael might live before thee!”

(19) And God said: “Yea, and Sarah also shall bear thee a son, and thou shalt call his name Isaac, and I will establish My covenant with him, an everlasting covenant, and for his seed after him.

(20) And as for Ishmael also have I heard thee, and behold I will bless him, and make him great, and multiply him exceedingly, and he shall beget twelve princes, and I will make him a great nation.

(21) But My covenant will I establish with Isaac, whom Sarah shall bear to thee, in these days, in the next year.”

(22) And He left off speaking with him, and God went up from Abraham.

(23) And Abraham did according as God had said unto him, and he took Ishmael his son, and all that were born in his house, and whom he had bought with his money, every male in his house, and circumcised the flesh of their foreskin.

(24) And on the selfsame day was Abraham circumcised, and all the men of his house, and those born in the house, and all those, whom he had bought with money from the children of the stranger, were circumcised with him.

(25) This law is for all the generations for ever, and there is no circumcision of the days, and no omission of one day out of the eight days; for it is an eternal ordinance, ordained and written on the heavenly tablets.

(26) And every one that is born, the flesh of whose foreskin is not circumcised on the eighth day, belongs not to the children of the covenant which the Lord made with Abraham, but to the children of destruction; nor is there, moreover, any sign on him that he is the Lord”s, but (he is destined) to be destroyed and slain from the earth, and to be rooted out of the earth, for he has broken the covenant of the Lord our God.

(27) For all the angels of the presence and all the angels of sanctification have been so created from the day of their creation, and before the angels of the presence and the angels of sanctification He hath sanctified Israel, that they should be with Him and with His holy angels.

(28) And do thou command the children of Israel and let them observe the sign of this covenant for their generations as an eternal ordinance, and they will not be rooted out of the land.

(29) For the command is ordained for a covenant, that they should observe it for ever among all the children of Israel.

(30) For Ishmael and his sons and his brothers and Esau, the Lord did not cause to approach Him, and he chose them not because they are the children of Abraham, because He knew them, but He chose Israel to be His people.

(31) And He sanctified it, and gathered it from amongst all the children of men; for there are many nations and many peoples, and all are His, and over all hath He placed spirits in authority to lead them astray from Him.

(32) But over Israel He did not appoint any angel or spirit, for He alone is their ruler, and He will preserve them and require them at the hand of His angels and His spirits, and at the hand of all His powers in order that He may preserve them and bless them, and that they may be His and He may be theirs from henceforth for ever.

(33) And now I announce unto thee that the children of Israel will not keep true to this ordinance, and they will not circumcise their sons according to all this law; for in the flesh of their circumcision they will omit this circumcision of their sons, and all of them, sons of Beliar, will leave their sons uncircumcised as they were born.

(34) And there will be great wrath from the Lord against the children of Israel, because they have forsaken His covenant and turned aside from His word, and provoked and blasphemed, inasmuch as they do not observe the ordinance of this law; for they have treated their members like the Gentiles, so that they may be removed and rooted out of the land. And there will no more be pardon or forgiveness unto them [so that there should be forgiveness and pardon] for all the sin of this eternal error.  

 

Chapter 16

(1) And on the new moon of the fourth month we appeared unto Abraham, at the oak of Mamre, and we talked with him, and we announced to him that a son would be given to him by Sarah his wife.

(2) And Sarah laughed, for she heard that we had spoken these words with Abraham, and we admonished her, and she became afraid, and denied that she had laughed on account of the words.

(3) And we told her the name of her son, as his name is ordained and written in the heavenly tablets (i.e.) Isaac,

(4) And (that) when we returned to her at a set time, she would have conceived a son.

(5) And in this month the Lord executed his judgments on Sodom, and Gomorrah, and Zeboim, and all the region of the Jordan, and He burned them with fire and brimstone, and destroyed them until this day, even as [lo] I have declared unto thee all their works, that they are wicked and sinners exceedingly, and that they defile themselves and commit fornication in their flesh, and work uncleanness on the earth.

(6) And, in like manner, God will execute judgment on the places where they have done according to the uncleanness of the Sodomites, like unto the judgment of Sodom.

(7) But Lot we saved; for God remembered Abraham, and sent him out from the midst of the overthrow.

(8) And he and his daughters committed sin upon the earth, such as had not been on the earth since the days of Adam till his time; for the man lay with his daughters.

(9) And, behold, it was commanded and engraven concerning all his seed, on the heavenly tablets, to remove them and root them out, and to execute judgment upon them like the judgment of Sodom, and to leave no seed of the man on earth on the day of condemnation.

(10) And in this month Abraham moved from Hebron, and departed and dwelt between Kadesh and Shur in the mountains of Gerar.

(11) And in the middle of the fifth month he moved from thence, and dwelt at the Well of the Oath.

(12) And in the middle of the sixth month the Lord visited Sarah and did unto her as He had spoken and she conceived.

(13) And she bare a son in the third month, and in the middle of the month, at the time of which the Lord had spoken to Abraham, on the festival of the first fruits of the harvest, Isaac was born.

(14) And Abraham circumcised his son on the eighth day: he was the first that was circumcised according to the covenant which is ordained for ever.

(15) And in the sixth year of the fourth week we came to Abraham, to the Well of the Oath, and we appeared unto him [as we had told Sarah that we should return to her, and she would have conceived a son.

(16) And we returned in the seventh month, and found Sarah with child before us] and we blessed him, and we announced to him all the things which had been decreed concerning him, that he should not die fill he should beget six sons more, and should see (them) before he died; but (that) in Isaac should his name and seed be called:

(17) And (that) all the seed of his sons should be Gentiles, and be reckoned with the Gentiles; but from the sons of Isaac one should become a holy seed, and should not be reckoned among the Gentiles.

(18) For he should become the portion of the Most High, and all his seed had fallen into the possession of God, that it should be unto the Lord a people for (His) possession above all nations and that it should becomes kingdom and priests and a holy nation.

(19) And we went our way, and we announced to Sarah all that we had told him, and they both rejoiced with exceeding great joy.

(20) And he built there an altar to the Lord who had delivered him, and who was making him rejoice in the land of his sojourning, and he celebrated a festival of joy in this month seven days, near the altar which he had built at the Well of the Oath.

(21) And he built booths for himself and for his servants on this festival, and he was the first to celebrate the feast of tabernacles on the earth.

(22) And during these seven days he brought each day to the altar a burnt offering to the Lord, two oxen, two rams, seven sheep, one he-goat, for a sin offering, that he might atone thereby for himself and for his seed.

(23) And, as a thank-offering, seven rams, seven kids, seven sheep, and seven he-goats, and their fruit offerings and their drink offerings; and he burnt all the fat thereof on the altar, a chosen offering unto the Lord for a sweet smelling savour.

(24) And morning and evening he burnt fragrant substances, frankincense and galbanum, and stackte, and nard, and myrrh, and spice, and costum; all these seven he offered, crushed, mixed together in equal parts (and) pure.

(25) And he celebrated this feast during seven days, rejoicing with all his heart and with all his soul, he and all those who were in his house, and there was no stranger with him, nor any that was uncircumcised.

(26) And he blessed his Creator who had created him in his generation, for He had created him according to His good pleasure; for He knew and perceived that from him would arise the plant of righteousness for the eternal generations, and from him a holy seed, so that it should become like Him who had made all things.

(27) And he blessed and rejoiced, and he called the name of this festival the festival of the Lord, a joy acceptable to the Most High God.

(28) And we blessed him for ever, and all his seed after him throughout all the generations of the earth, because he celebrated this festival in its season, according to the testimony of the heavenly tablets.

(29) For this reason it is ordained on the heavenly tablets concerning Israel, that they shall celebrate the feast of tabernacles seven days with joy, in the seventh month, acceptable before the Lord-a statute for ever throughout their generations every year.

(30) And to this there is no limit of days; for it is ordained for ever regarding Israel that they should celebrate it and dwell in booths, and set wreaths upon their heads, and take leafy boughs, and willows from the brook.

(31) And Abraham took branches of palm trees, and the fruit of goodly trees, and every day going round the altar with the branches seven times [a day] in the morning, he praised and gave thanks to his God for all things in joy.  

Chapter 17

(1) And in the first year of the fifth week Isaac was weaned in this jubilee, and Abraham made a great banquet in the third month, on the day his son Isaac was weaned.

(2) And Ishmael, the son of Hagar, the Egyptian, was before the face of Abraham, his father, in his place, and Abraham rejoiced and blessed God because he had seen his sons and had not died childless.

(3) And he remembered the words which He had spoken to him on the day on which Lot had parted from him, and he rejoiced because the Lord had given him seed upon the earth to inherit the earth, and he blessed with all his mouth the Creator of all things.

(4) And Sarah saw Ishmael playing and dancing, and Abraham rejoicing with great joy, and she became jealous of Ishmael and said to Abraham, “Cast out this bondwoman and her son; for the son of this bondwoman will not be heir with my son, Isaac.”

(5) And the thing was grievous in Abraham”s sight, because of his maidservant and because of his son, that he should drive them from him.

(6) And God said to Abraham “Let it not be grievous in thy sight, because of the child and because of the bondwoman; in all that Sarah hath said unto thee, hearken to her words and do (them); for in Isaac shall thy name and seed be called.

(7) But as for the son of this bondwoman I will make him a great nation, because he is of thy seed.”

(8) And Abraham rose up early in the morning, and took bread and a bottle of water, and placed them on the shoulders of Hagar and the child, and sent her away.

(9) And she departed and wandered in the wilderness of Beersheba, and the water in the bottle was spent, and the child thirsted, and was not able to go on, and fell down.

(10) And his mother took him and cast him under an olive tree, and went and sat her down over against him, at the distance of a bow-shot; for she said, “Let me not see the death of my child,” and as she sat she wept.

(11) And an angel of God, one of the holy ones, said unto her, “Why weepest thou, Hagar? Arise take the child, and hold him in thine hand; for God hath heard thy voice, and hath seen the child.”

(12) And she opened her eyes, and she saw a well of water, and she went and filled her bottle with water, and she gave her child to drink, and she arose and went towards the wilderness of Paran.

(13) And the child grew and became an archer, and God was with him, and his mother took him a wife from among the daughters of Egypt.

(14) And she bare him a son, and he called his name Nebaioth; for she said, “The Lord was nigh to me when I called upon him.”

(15) And it came to pass in the seventh week, in the first year thereof, in the first month in this jubilee, on the twelfth. of this month, there were voices in heaven regarding Abraham, that he was faithful in all that He told him, and that he loved the Lord, and that in every affliction he was faithful.

(16) And the prince Mastema came and said before God, “Behold, Abraham loves Isaac his son, and he delights in him above all things else; bid him offer him as a burnt-offering on the altar, and Thou wilt see if he will do this command, and Thou wilt know if he is faithful in everything wherein Thou dost try him.

(17) And the Lord knew that Abraham was faithful in all his afflictions; for He had tried him through his country and with famine, and had tried him with the wealth of kings, and had tried him again through his wife, when she was torn (from him), and with circumcision; and had tried him through Ishmael and Hagar, his maid-servant, when he sent them away.

(18) And in everything wherein He had tried him, he was found faithful, and his soul was not impatient, and he was not slow to act; for he was faithful and a lover of the Lord. 

 

Chapter 18

(1) And God said to him, “Abraham, Abraham”; and he said, Behold, (here) am I.”

(2) And he said, “Take thy beloved son whom thou lovest, (even) Isaac, and go unto the high country, and offer him on one of the mountains which I will point out unto thee.”

(3)And he rose early in the morning and saddled his ass, and took his two young men with him, and Isaac his son, and clave the wood of the burnt offering, and he went to the place on the third day, and he saw the place afar off.

(4) And he came to a well of water, and he said to his young men, “Abide ye here with the ass, and I and the lad shall go (yonder), and when we have worshipped we shall come again to you.”

(5) And he took the wood of the burnt-offering and laid it on Isaac his son, and he took in his hand the fire and the knife, and they went both of them together to that place.

(6) And Isaac said to his father, “Father;” and he said, “Here am I, my son.” And he said unto him, “Behold the fire, and the knife, and the wood; but where is the sheep for the burnt-offering, father?”

(7) And he said, “God will provide for himself a sheep for a burnt-offering, my son.” And he drew near to the place of the mount of God.

(8) And he built an altar, and he placed the wood on the altar, and bound Isaac his son, and placed him on the wood which was upon the altar, and stretched forth his hand to take the knife to slay Isaac his son.

(9) And I stood before him, and before the prince Mastema, and the Lord said, “Bid him not to lay his hand on the lad, nor to do anything to him, for I have shown that he fears the Lord.”

(10) And I called to him from heaven, and said unto him: “Abraham, Abraham;” and he was terrified and said: “Behold, (here) am I.”

(11) And I said unto him: “Lay not thy hand upon the lad, neither do thou anything to him; for now I have shown that thou fearest the Lord, and hast not withheld thy son, thy first-born son, from me.”

(12) And the prince Mastema was put to shame; and Abraham lifted up his eyes and looked, and, behold a ram caught … by his horns, and Abraham went and took the ram and offered it for a burnt-offering in the stead of his son.

(13) And Abraham called that place “The Lord hath seen”, so that it is said in the mount the Lord hath seen: that is Mount Sion.

(14) And the Lord called Abraham by his name a second time from heaven, as he caused us to appear to speak to him in the name of the Lord.

(15) And he said: “By Myself have I sworn, saith the Lord, because thou hast done this thing, and hast not withheld thy son, thy beloved son, from Me, that in blessing I will bless thee, and in multiplying I will multiply thy seed as the stars of heaven, and as the sand which is on the seashore. and thy seed shall inherit the cities of its enemies,

(16) And in thy seed shall all nations of the earth be blessed; Because thou hast obeyed My voice, and I have shown to all that thou art faithful unto Me in all that I have said unto thee: Go in peace.”

(17) And Abraham went to his young men, and they arose and went together to Beersheba, and Abraham dwelt by the Well of the Oath.

(18) And he celebrated this festival every year, seven days with joy, and he called it the festival of the Lord according to the seven days during which he went and returned in peace.

(19) And accordingly has it been ordained and written on the heavenly tablets regarding Israel and its seed that they should observe this festival seven days with the joy of festival.  

 

Chapter 19

(1) And in the first year of the first week in the forty-second jubilee, Abraham returned and dwelt opposite Hebron, that is Kirjath Arba, two weeks of years.

(2) And in the first year of the third week of this jubilee the days of the life of Sarah were accomplished, and she died in Hebron.

(3) And Abraham went to mourn over her and bury her, and we tried him [to see] if his spirit were patient and he were not indignant in the words of his mouth; and he was found patient in this, and was not disturbed.

(4) For in patience of spirit he conversed with the children of Heth, to the intent that they should give him a place in which to bury his dead.

(5) And the Lord gave him grace before all who saw him, and he besought in gentleness the sons of Heth, and they gave him the land of the double cave over against Mamre, that is Hebron, for four hundred pieces of silver.

(6) And they besought him, saying, We shall give it to thee for nothing; but he would not take it from their hands for nothing, for he gave the price of the place, the money in full, and he bowed down before them twice, and after this he buried his dead in the double cave.

(7) And all the days of the life of Sarah were one hundred and twenty-seven years, that is, two jubilees and four weeks and one year: these are the days of the years of the life of Sarah.

(8) This is the tenth trial wherewith Abraham was tried, and he was found faithful, patient in spirit.

(9) And he said not a single word regarding the rumour in the land how that God had said that He would give it to him and to his seed after him, and he begged a place there to bury his dead; for he was found faithful, and was recorded on the heavenly tablets as the friend of God.

(10) And in the fourth year thereof he took a wife for his son Isaac and her name was Rebecca [the daughter of Bethuel, the son of Nahor, the brother of Abraham] the sister of Laban and daughter of Bethuel; and Bethuel was the son of Melce, who was the wife of Nahor, the brother of Abraham.

(11) And Abraham took to himself a third wife, and her name was Keturah, from among the daughters of his household servants, for Hagar had died before Sarah.

(12) And she bare him six sons, Zimram, and Jokshan, and Medan, and Midian, and Ishbak, and Shuah, in the two weeks of years.

(13) And in the sixth week, in the second year thereof, Rebecca bare to Isaac two sons, Jacob and Esau, and Jacob was a smooth and upright man, and Esau was fierce, a man of the field, and hairy, and Jacob dwelt in tents.

(14) And the youths grew, and Jacob learned to write; but Esau did not learn, for he was a man of the field and a hunter, and he learnt war, and all his deeds were fierce.

(15) And Abraham loved Jacob, but Isaac loved Esau.

(16) And Abraham saw the deeds of Esau, and he knew that in Jacob should his name and seed be called; and he called Rebecca and gave commandment regarding Jacob, for he knew that she (too) loved Jacob much more than Esau.

(17) And he said unto her: My daughter, watch over my son Jacob, for he shall be in my stead on the earth, and for a blessing in the midst of the children of men, and for the glory of the whole seed of Shem.

(18) For I know that the Lord will choose him to be a people for possession unto Himself, above all peoples that are upon the face of the earth.

(19) And behold, Isaac my son loves Esau more than Jacob, but I see that thou truly lovest Jacob.

(20) Add still further to thy kindness to him, and let thine eyes be upon him in love; for he shall be a blessing unto us on the earth from henceforth unto all generations of the earth.

(21) Let thy hands be strong and let thy heart rejoice in thy son Jacob; for I have loved him far beyond all my sons. He shall be blessed for ever,  And his seed shall fill the whole earth.

(22) If a man can number the sand of the earth, His seed also shall be numbered.

(23) And all the blessings wherewith the Lord hath blessed me and my seed shall belong to Jacob and his seed alway.

(24) And in his seed shall my name be blessed, and the name of my fathers, Shem, and Noah, and Enoch, and Mahalalel, and Enos, and Seth, and Adam.

(25) And these shall serve to lay the foundations of the heaven, and to strengthen the earth, and to renew all the luminaries which are in the firmament.

(26) And he called Jacob before the eyes of Rebecca his mother, and kissed him, and blessed him, and said:

(27) “Jacob, my beloved son, whom my soul loveth, may God bless thee from above the firmament, and may He give thee all the blessings wherewith He blessed Adam, and Enoch, and Noah, and Shem; and all the things of which He told me, and all the things which He promised to give me, may he cause to cleave to thee and to thy seed for ever, according to the days of heaven above the earth.

(28) And the spirits of Mastema shall not rule over thee or over thy seed to turn thee from the Lord, who is thy God from henceforth for ever.

(29) And may the Lord God be a father to thee and thou the first-born son, and to the people alway.

(30) Go in peace, my son.” And they both went forth together from Abraham.

(31) And Rebecca loved Jacob, with all her heart and with all her soul, very much more than Esau; but Isaac loved Esau much more than Jacob.

Chapter 20

(1) And in the forty-second jubilee, in the first year of the seventh week, Abraham called Ishmael, and his twelve sons, and Isaac and his two sons, and the six sons of Keturah, and their sons.

(2) And he commanded them that they should observe the way of the Lord; that they should work righteousness, and love each his neighbour, and act on this manner amongst all men; that they should each so walk with regard to them as to do judgment and righteousness on the earth.

(3) That they should circumcise their sons, according to the covenant which He had made with them, and not deviate to the right hand or the left of all the paths which the Lord had commanded us; and that we should keep ourselves from all fornication and uncleanness, [and renounce from amongst us all fornication and uncleanness].

(4) And if any woman or maid commit fornication amongst you, burn her with fire, and let them not commit fornication with her after their eyes and their heart; and let them not take to themselves wives from the daughters of Canaan; for the seed of Canaan will be rooted out of the land.

(5) And he told them of the judgment of the giants, and the judgment of the Sodomites, how they had been judged on account of their wickedness, and had died on account of their fornication, and uncleanness, and mutual corruption through fornication.

(6) “And guard yourselves from all fornication and uncleanness, and from all pollution of sin, lest ye make our name a curse, and your whole life a hissing, and all your sons to be destroyed by the sword, and ye become accursed like Sodom, and all your remnant as the sons of Gomorrah.

(7) I implore you, my sons, love the God of heaven, and cleave ye to all His commandments. And walk not after their idols, and after their uncleannesses,

(8) And make not for yourselves molten or graven gods; for they are vanity, and there is no spirit in them; For they are work of (men”s) hands, and all who trust in them, trust in nothing.

(9) Serve them not, nor worship them, but serve ye the most high God, and worship Him continually: And hope for His countenance always, and work uprightness and righteousness before Him, that He may have pleasure in you and grant you His mercy, and send rain upon you morning and evening, and bless all your works which ye have wrought upon the earth, and bless thy bread and thy water, and bless the fruit of thy womb and the fruit of thy land, and the herds of thy cattle, and the flocks of thy sheep.

(10) And ye will be for a blessing on the earth, and all nations of the earth will desire you, and bless your sons in my name, that they may be blessed as I am.”

(11) And he gave to Ishmael and to his sons, and to the sons of Keturah, gifts, and sent them away from Isaac his son, and he gave everything to Isaac his son.

(12) And Ishmael and his sons, and the sons of Keturah and their sons, went together and dwelt from Paran to the entering in of Babylon in all the land which is towards the East facing the desert.

(13) And these mingled with each other, and their name was called Arabs, and Ishmaelites

Chapter 21

(1) And in the sixth year of the seventh week of this jubilee Abraham called Isaac his son, and commanded him: saying, “I am become old, and know not the day of my death, and am full of my days.

(2) And behold, I am one hundred and seventy-five years old, and throughout all the days of my life I have remembered the Lord, and sought with all my heart to do His will, and to walk uprightly in all His ways.

(3) My soul has hated idols, and I have despised those that served them, and I have given my heart and spirit that I might observe to do the will of Him who created me.

(4) For He is the living God, and He is holy and faithful, and He is righteous beyond all, and there is with Him no accepting of men”s persons and no accepting of gifts; for God is righteous, and executeth judgment on all those who transgress His commandments and despise His covenant.

(5) And do thou, my son, observe His commandments and His ordinances and His judgments, and walk not after the abominations and after the graven images and after the molten images.

(6) And eat no blood at all of animals or cattle, or of any bird which flies in the heaven.

(7) And if thou dost slay a victim as an acceptable peace offering, slay ye it, and pour out its blood upon the altar, and all the fat of the offering offer on the altar with fine flour and the meat offering mingled with oil, with its drink offering-offer them all together on the altar of burnt offering; it is a sweet savour before the Lord.

(8) And thou wilt offer the fat of the sacrifice of thank offerings on the fire which is upon the altar, and the fat which is on the belly, and all the fat on the inwards and the two kidneys, and all the fat that is upon them, and upon the loins and liver thou shalt remove, together with the kidneys.

(9) And offer all these for a sweet savour acceptable before the Lord, with its meat-offering and with its drink-offering, for a sweet savour, the bread of the offering unto the Lord.

(10) And eat its meat on that day and on the second day, and let not the sun on the second day go down upon it till it is eaten, and let nothing be left over for the third day; for it is not acceptable for it is not approved and let it no longer be eaten, and all who eat thereof will bring sin upon themselves; for thus I have found it written in the books of my forefathers, and in the words of Enoch, and in the words of Noah.

(11) And on all thy oblations thou shalt strew salt, and let not the salt of the covenant be lacking in all thy oblations before the Lord.

(12) And as regards the wood of the sacrifices, beware lest thou bring other wood for the altar in addition to these: cypress, bay, almond, fir, pine, cedar, savin, fig, olive, myrrh, laurel, aspalathus.

(13) And of these kinds of wood lay upon the altar under the sacrifice, such as have been tested as to their appearance, and do not lay thereon any split or dark wood, but hard and clean, without fault, a Sound and new growth; and do not lay thereon old wood, for its fragrance is gone for there is no longer fragrance in it as before.

(14) Besides these kinds of wood there is none other that thou shalt place on the altar, for the fiagrance is dispersed, and the smell of its fragrance goes not up to heaven.

(15) Observe this commandment and do it, my son, that thou mayst be upright in all thy deeds.

(16) And at all times be clean in thy body, and wash thyself with water before thou approachest to offer on the altar, and wash thy hands and thy feet before thou drawest near to the altar; and when thou art done sacrificing, wash again thy hands and thy feet.

(17) And let no blood appear upon you nor upon your clothes; be on thy guard, my son, against blood, be on thy guard exceedingly; cover it with dust.

(18) And do not eat any blood, for it is the soul; eat no blood whatever.

(19) And take no gifts for the blood of man, lest it be shed with impunity, without judgment; for it is the blood that is shed that causes the earth to sin, and the earth cannot be cleansed from the blood of man save by the blood of him who shed it.

(20) And take no present or gift for the blood of man: blood for blood, that thou mayest be accepted before the Lord, the Most High God; for He is the defence of the good: and that thou mayest be preserved from all evil, and that He may save thee from every kind of death.

(21) I see, my son, that all the works of the children of men are sin and wickedness, and all their deeds are uncleanness and an abomination and a pollution, and there is no righteousness with them.

(22) Beware, lest thou shouldest walk in their ways and tread in their paths, and sin a sin unto death before the Most High God. Else He will hide His face from thee, and give thee back into the hands of thy transgression, and root thee out of the land, and thy seed likewise from under heaven, and thy name and thy seed shall perish from the whole earth.

(23) Turn away from all their deeds and all their uncleanness, and observe the ordinance of the Most High God,and do His will and be upright in all things.

(24) And He will bless thee in all thy deeds, and will raise up from thee a plant of righteousness through all the earth, throughout all generations of the earth, and my name and thy name shall not be forgotten under heaven for ever.

(25) Go, my son, in peace. May the Most High God, my God and thy God, strengthen thee to do His will, and may He bless all thy seed and the residue of thy seed for the generations for ever, with all righteous blessings, that thou mayest be a blessing on all the earth.”

(26) And he went out from him rejoicing.  

Chapter 22

(1) And it came to pass in the first week in the. forty-fourth jubilee, in the second year, that is, the year in which Abraham died, that Isaac and Ishmael came from the Well of the Oath to celebrate the feast of weeks-that is, the feast of the first fruits of the harvest-to Abraham, their father, and Abraham rejoiced because his two sons had come.

(2) For Isaac had many possessions in Beersheba, and Isaac was wont to go and see his possessions and to return to his father.

(3) And in those days Ishmael came to see his father, and they both came together, and Isaac offered a sacrifice for a burnt offering, and presented it on the altar of his father which he had made in Hebron.

(4) And he offered a thank offering and made a feast of joy before Ishmael, his brother: and Rebecca made new cakes from the new grain, and gave them to Jacob, her son, to take them to Abraham, his father, from the first fruits of the land, that he might eat and bless the Creator of all things before he died.

(5) And Isaac, too, sent by the hand of Jacob to Abraham a best thank offering, that he might eat and drink.

(6) And he eat and drank, and blessed the Most High God, who hath created heaven and earth, who hath made all the fat things of the earth, and given them to the children of men that they might eat and drink and bless their Creator.

(7) “And now I give thanks unto Thee, my God, because thou hast caused me to see this day: behold, I am one hundred three score and fifteen years, an old man and full of days, and all my days have been unto me peace.

(8) The sword of the adversary has not overcome me in all that Thou hast given me and my children all the days of my life until this day.

(9) My God, may Thy mercy and Thy peace be upon Thy servant, and upon the seed of his sons, that they may be to Thee a chosen nation and an inheritance from amongst all the nations of the earth from henceforth unto all the days of the generations of the earth, unto all the ages.”

(10) And he called Jacob and said: “My son Jacob, may the God of all bless thee and strengthen thee to do righteousness, and His will before Him, and may He choose thee and thy seed that ye may become a people for His inheritance according to His will alway.

(11) And do thou, my son, Jacob, draw near and kiss me.” And he drew near and kissed him, and he said: “Blessed be my son Jacob and all the sons of God Most High, unto all the ages: May God give unto thee a seed of righteousness; and some of thy sons may He sanctify in the midst of the whole earth; May nations serve thee, and all the nations bow themselves before thy seed.

(12) Be strong in the presence of men, and exercise authority over all the seed of Seth. Then thy ways and the ways of thy sons will be justified, so that they shall become a holy nation.

(13) May the Most High God give thee all the blessings wherewith He has blessed me and wherewith He blessed Noah and Adam; May they rest on the sacred head of thy seed from generation to generation for ever.

(14) And may He cleanse thee from all unrighteousness and impurity, that thou mayest be forgiven all the transgressions; which thou hast committed ignorantly. And may He strengthen thee, and bless thee. and mayest thou inherit the whole earth,

(15) And may He renew His covenant with thee, that thou mayest be to Him a nation for His inheritance for all the ages, and that He may be to thee and to thy seed a God in truth and righteousness throughout all the days of the earth.

(16) And do thou, my son Jacob, remember my words, and observe the commandments of Abraham, thy father: Separate thyself from the nations, and eat not with them: and do not according to their works, and become not their associate; for their works are unclean, and all their ways are a pollution and an abomination and uncleanness.

(17) They offer their sacrifices to the dead and they worship evil spirits, and they eat over the graves, and all their works are vanity and nothingness.

(18) They have no heart to understand and their eyes do not see what their works are, and how they err in saying to a piece of wood: “Thou art my God,” and to a stone: “Thou art my Lord and thou art my deliverer.” And they have no heart.

(19) And as for thee, my son Jacob, may the Most High God help thee and the God of heaven bless thee and remove thee from their uncleanness and from all their error.

(20) Be thou ware, my son Jacob, of taking a wife from any seed of the daughters of Canaan; For all his seed is to be rooted out of the earth.

(21) For, owing to the transgression of Ham, Canaan erred, and all his seed shall be destroyed from off the earth and all the residue thereof, and none springing from him shall be saved on the day of judgment.

(22) And as for all the worshippers of idols and the profane there shall be no hope for them in the land of the living; and there shall be no remembrance of them on the earth; for they shall descend into Sheol, and into the place of condemnation shall they go, as the children of Sodom were taken away from the earth so will all those who worship idols be taken away.

(23) Fear not, my son Jacob, and be not dismayed, O son of Abraham: May the Most High God preserve thee from destruction, and from all the paths of error may he deliver thee.

(24) This house have I built for myself that I might put my name upon it in the earth: it is given to thee and to thy seed for ever, and it will be named the house of Abraham; it is given to thee and to thy seed for ever; for thou wilt build my house and establish my name before God for ever: thy seed and thy name will stand throughout all generations of the earth.”

(25) And he ceased commanding him and blessing him.

(26) And the two lay together on one bed, and Jacob slept in the bosom of Abraham, his father”s father and he kissed him seven times, and his affection and his heart rejoiced over him.

(27) And he blessed him with all his heart and said: “The Most High God, the God of all, and Creator of all, who brought me forth from Ur of the Chaldees, that he might give me this land to inherit it for ever, and that I might establish a holy seed-blessed be the Most High for ever.”

(28) And he blessed Jacob and said: “My son, over whom with all my heart and my affection I rejoice, may Thy grace and Thy mercy be lift up upon him and upon his seed alway.

(29) And do not forsake him, nor set him at nought from henceforth unto the days of eternity, and may Thine eyes be opened upon him and upon his seed, that Thou mayst preserve him, and bless him, and mayest sanctify him as a nation for Thine inheritance;

(30) And bless him with all Thy blessings from henceforth unto all the days of eternity, and renew Thy covenant and Thy grace with him and with his seed according to all Thy good pleasure unto all the generations of the earth.” 

 

Chapter 23

(1) And he placed two fingers of Jacob on his eyes, and he blessed the God of gods, and he covered his face and stretched out his feet and slept the sleep of eternity, and was gathered to his fathers.

(2) And notwithstanding all this Jacob was lying in his bosom, and knew not that Abraham, his father”s father, was dead.

(3) And Jacob awoke from his sleep, and behold Abraham was cold as ice, and he said: “Father, father”; but there was none that spake, and he knew that he was dead.

(4) And he arose from his bosom and ran and told Rebecca, his mother; and Rebecca went to Isaac in the night, and told him; and they went together, and Jacob with them, and a lamp was in his hand, and when they had gone in they found Abraham lying dead.

(5) And Isaac fell on the face of his father, and wept and kissed him.

(6) And the voices were heard in the house of Abraham, and Ishmael his son arose, and went to Abraham his father, and wept over Abraham his father, he and all the house of Abraham, and they wept with a great weeping.

(7) And his sons Isaac and Ishmael buried him in the double cave, near Sarah his wife, and they wept for him forty days, all the men of his house, and Isaac and Ishmael, and all their sons, and all the sons of Keturah in their places; and the days of weeping for Abraham were ended.

(8) And he lived three jubilees and four weeks of years, one hundred and seventy-five years, and completed the days of his life, being old and full of days.

(9) For the days of the forefathers, of their life, were nineteen jubilees; and after the Flood they began to grow less than nineteen jubilees, and to decrease in jubilees, and to grow old quickly, and to be full of their days by reason of manifold tribulation and the wickedness of their ways, with the exception of Abraham.

(10) For Abraham was perfect in all his deeds with the Lord, and well-pleasing in righteousness all the days of his life; and behold, he did not complete four jubilees in his life, when he had grown old by reason of the wickedness, and was full of his days.

(11) And all the generations which shall arise from this time until the day of the great judgment shall grow old quickly, before they complete two jubilees, and their knowledge shall forsake them by reason of their old age and all their knowledge shall vanish away.

(12) And in those days, if a man live a jubilee and a-half of years, they shall say regarding him: “He has lived long, and the greater part of his days are pain and sorrow and tribulation, and there is no peace:

(13) For calamity follows on calamity, and wound on wound, and tribulation on tribulation, and evil tidings on evil tidings, and illness on illness, and all evil judgments such as these, one with another, illness and overthrow, and snow and frost and ice, and fever, and chills, and torpor, and famine, and death, and sword, and captivity, and all kinds of calamities and pains.”

(14) And all these shall come on an evil generation, which transgresses on the earth: their works are uncleanness and fornication, and pollution and abominations.

(15) Then they shall say: “The days of the forefathers were many even, unto a thousand years, and were good; but, behold, the days of our life, if a man has lived many, are three score years and ten, and, if he is strong, four score years, and those evil, and there is no peace in the days of this evil generation.”

(16) And in that generation the sons shall convict their fathers and their elders of sin and unrighteousness, and of the words of their mouth and the great wickednesses which they perpetrate, and concerning their forsaking the covenant which the Lord made between them and Him, that they should observe and do all His commandments and His ordinances and all His laws, without departing either to the right hand or the left.

(17) For all have done evil, and every mouth speaks iniquity and all their works are an uncleanness and an abomination, and all their ways are pollution, uncleanness and destruction.

(18) Behold the earth shall be destroyed on account of all their works, and there shall be no seed of the vine, and no oil; for their works are altogether faithless, and they shall all perish together, beasts and cattle and birds, and all the fish of the sea, on account of the children of men.

(19) And they shall strive one with another, the young with the old, and the old with the young, the poor with the rich, the lowly with the great, and the beggar with the prince, on account of the law and the covenant; for they have forgotten commandment, and covenant, and feasts, and months, and Sabbaths, and jubilees, and all judgments.

(20) And they shall stand with bows and swords and war to turn them back into the way; but they shall not return until much blood has been shed on the earth, one by another.

(21) And those who have escaped shall not return from their wickedness to the way of righteousness, but they shall all exalt themselves to deceit and wealth, that they may each take all that is his neighbour”s, and they shall name the great name, but not in truth and not in righteousness, and they shall defile the holy of holies with their uncleanness and the corruption of their pollution.

(22) And a great punishment shall befall the deeds of this generation from the Lord, and He will give them over to the sword and to judgment and to captivity, and to be plundered and devoured.

(23) And He will wake up against them the sinners of the Gentiles, who have neither mercy nor compassion, and who shall respect the person of none, neither old nor young, nor any one, for they are more wicked and strong to do evil than all the children of men. And they shall use violence against Israel and transgression against Jacob, and much blood shall be shed upon the earth, and there shall be none to gather and none to bury.

(24) In those days they shall cry aloud, and call and pray that they may be saved from the hand of the sinners, the Gentiles; But none shall be saved.

(25) And the heads of the children shall be white with grey hair, and a child of three weeks shall appear old like a man of one hundred years, and their stature shall be destroyed by tribulation and oppression.

(26) And in those days the children shall begin to study the laws, and to seek the commandments, and to return to the path of righteousness.

(27) And the days shall begin to grow many and increase amongst those children of men till their days draw nigh to one thousand years, and to a greater number of years than before was the number of the days.

(28) And there shall be no old man nor one who is not satisfied with his days, for all shall be as children and youths.

(29) And all their days they shall complete and live in peace and in joy, and there shall be no Satan nor any evil destroyer; for all their days shall be days of blessing and healing.

(30) And at that time the Lord will heal His servants, and they shall rise up and see great peace, and drive out their adversaries. And the righteous shall see and be thankful, and rejoice with joy for ever and ever, and shall see all their judgments and all their curses on their enemies.

(31) And their bones shall rest in the earth,and their spirits shall have much joy, and they shall know that it is the Lord who executes judgment, and shows mercy to hundreds and thousands and to all that love Him

(32) And do thou, Moses, write down these words; for thus are they written, and they record them on the heavenly tablets for a testimony for the generations for ever.

 

Chapter 24

(1) And it came to pass after the death of Abraham, that the Lord blessed Isaac his son, and he arose from Hebron and went and dwelt at the Well of the Vision in the first year of the third week of this jubilee, seven years.

(2) And in the first year of the fourth week a famine began in the land, besides the first famine, which had been in the days of Abraham.

(3) And Jacob sod lentil pottage, and Esau came from the field hungry. And he said to Jacob his brother: “Give me of this red pottage.” And Jacob said to him: “Sell to me thy primogeniture, this birthright and I will give thee bread, and also some of this lentil pottage.”

(4) And Esau said in his heart: “I shall die; of what profit to me is this birthright?” And he said to Jacob: “I give it to thee.”

(5) And Jacob said: “Swear to me, this day,” and he sware unto him.

(6) And Jacob gave his brother Esau bread and pottage, and he eat till he was satisfied, and Esau despised his birthright; for this reason was Esau”s name called Edom, on account of the red pottage which Jacob gave him for his birthright.

(7) And Jacob became the elder, and Esau was brought down from his dignity.

(8) And the famine was over the land, and Isaac departed to go down into Egypt in the second year of this week, and went to the king of the Philistines to Gerar, unto Abimelech.

(9) And the Lord appeared unto him and said unto him: “Go not down into Egypt; dwell in the land that I shall tell thee of, and sojourn in this land, and I will be with thee and bless thee.

(10) For to thee and to thy seed will I give all this land, and I will establish My oath which I sware unto Abraham thy father, and I will multiply thy seed as the stars of heaven, and will give unto thy seed all this land.

(11) And in thy seed shall all the nations of the earth be blessed, because thy father obeyed My voice, and kept My charge and My commandments, and My laws, and My ordinances, and My covenant; and now obey My voice and dwell in this land.”

(12) And he dwelt in Gerar three weeks of years.

(13) And Abimelech charged concerning him, and concerning all that was his, saying: “Any man that shall touch him or aught that is his shall surely die.”

(14) And Isaac waxed strong among the Philistines, and he got many possessions, oxen and sheep and camels and asses and a great household.

(15) And he sowed in the land of the Philistines and brought in a hundred-fold, and Isaac became exceedingly great, and the Philistines envied him.

(16) Now all the wells which the servants of Abraham had dug during the life of Abraham, the Philistines had stopped them after the death of Abraham, and filled them with earth.

(17) And Abimelech said unto Isaac: “Go from us, for thou art much mightier than we”; and Isaac departed thence in the first year of the seventh week, and sojourned in the valleys of Gerar.

(18) And they digged again the wells of water which the servants of Abraham, his father, had digged, and which the Philistines had closed after the death of Abraham his father, and he called their names as Abraham his father had named them.

(19) And the servants of Isaac dug a well in the valley, and found living water, and the shepherds of Gerar strove with the shepherds of Isaac, saying: “The water is ours”; and Isaac called the name of the well “Perversity”, because they had been perverse with us.

(20) And they dug a second well, and they strove for that also, and he called its name “Enmity”. And he arose from thence and they digged another well, and for that they strove not, and he called the name of it “Room”, and Isaac said: “Now the Lord hath made room for us, and we have increased in the land.”

(21) And he went up from thence to the Well of the Oath, in the first year of the first week in the forty-fourth jubilee.

(22) And the Lord appeared to him that night, on the new moon of the first month, and said unto him: “I am the God of Abraham thy father; fear not, for I am with thee, and shall bless thee and shall surely multiply thy seed as the sand of the earth, for the sake of Abraham my servant.”

(23) And he built an altar there, which Abraham his father had first built, and he called upon the name of the Lord, and he offered sacrifice to the God of Abraham his father.

(24) And they digged a well and they found living water.

(25) And the servants of Isaac digged another well and did not find water, and they went and told Isaac that they had not found water, and Isaac said: “I have sworn this day to the Philistines and this thing has been announced to us.”

(26) And he called the name of that place the Well of the Oath; for there he had sworn to Abimelech and Ahuzzath his friend and Phicol the prefect of his host.

(27) And Isaac knew that day that under constraint he had sworn to them to make peace with them.

(28) And Isaac on that day cursed the Philistines and said: “Cursed be the Philistines unto the day of wrath and indignation from the midst of all nations; may God make them a derision and a curse and an object of wrath and indignation in the hands of the sinners the Gentiles and in the hands of the Kittim.

(29) And whoever escapes the sword of the enemy and the Kittim, may the righteous nation root out in judgment from under heaven; for they shall be the enemies and foes of my children throughout their generations upon the earth.

(30) And no remnant shall be left to them, nor one that shall be saved on the day of the wrath of judgment; for destruction and rooting out and expulsion from the earth is the whole seed of the Philistines reserved, and there shall no longer be left for these Caphtorim a name or a seed on the earth.

(31) For though he ascend unto heaven, thence shall he be brought down, and though he make himself strong on earth, thence shall he be dragged forth, and though he hide himself amongst the nations, even from thence shall he be rooted out; and though he descend into Sheol, there also shall his condemnation be great, and there also he shall have no peace.

(32) And if he go into captivity, by the hands f those that seek his life shall they slay him on the way, and neither name nor seed shall be left to him on all the earth; for into eternal malediction shall he depart.”

(33) And thus is it written and engraved concerning him on the heavenly tablets, to do unto him on the day of judgment, so that he may be rooted out of the earth

 

Chapter 25

(1) And in the second year of this week in this jubilee, Rebecca called Jacob her son, and spake unto him, saying: “My son, do not take thee a wife of the daughters of Canaan, as Esau, thy brother, who took him two wives of the daughters of Canaan, and they have embittered my soul with all their unclean deeds: for all their deeds are fornication and lust, and there is no righteousness with them, for their deeds are evil.

(2) And I, my son, love thee exceedingly, and my heart and my affection bless thee every hour of the day and watch of the night.

(3) And now, my son, hearken to my voice, and do the will of thy mother, and do not take thee a wife of the daughters of this land, but only of the house of my father, and of my father”s kindred. Thou shalt take thee a wife of the house of my father, and the Most High God will bless thee, and thy children shall be a righteous generation and a holy seed.” 4

(4) And then spake Jacob to Rebecca, his mother, and said unto her: “Behold, mother, I am nine weeks of years old, and I neither know nor have I touched any woman, nor have I betrothed myself to any, nor even think of taking me a wife of the daughters of Canaan.

(5) For I remember, mother, the words of Abraham, our father, for he commanded me not to take a wife of the daughters of Canaan, but to take me a wife from the seed of my father”s house and from my kindred.

(6) I have heard before that daughters have been born to Laban, thy brother, and I have set my heart on them to take a wife from amongst them.

(7) And for this reason I have guarded myself in my spirit against sinning or being corrupted in all my ways throughout all the days of my life; for with regard to lust and fornication, Abraham, my father, gave me many commands.

(8) And, despite all that he has commanded me, these two and twenty years my brother has striven with me, and spoken frequently to me and said: “My brother, take to wife a sister of my two wives”; but I refuse to do as he has done.

(9) I swear before thee, mother, that all the days of my life I will not take me a wife from the daughters of the seed of Canaan, and I will not act wickedly as my brother has done.

(10) Fear not, mother; be assured that I shall do thy will and walk in uprightness, and not corrupt my ways for ever.”

(11) And thereupon she lifted up her face to heaven and extended the fingers of her hands, and opened her mouth and blessed the Most High God, who had created the heaven and the earth, and she gave Him thanks and praise.

(12) And she said: “Blessed be the Lord God, and may His holy name be blessed for ever and ever, who has given me Jacob as a pure son and a holy seed; for he is Thine, and Thine shall his seed be continually and throughout all the generations for evermore.

(13) Bless him, O Lord, and place in my mouth the blessing of righteousness, that I may bless him.”

(14) And at that hour, when the spirit of righteousness descended into her mouth, she placed both her hands on the head of Jacob, and said:

(15) “Blessed art thou, Lord of righteousness and God of the ages; and may He bless thee beyond all the generations of men. May He give thee, my son, the path of righteousness, And reveal righteousness to thy seed.

(16) And may He make thy sons many during thy life, and may they arise according to the number of the months of the year. And may their sons become many and great beyond the stars of heaven, and their numbers be more than the sand of the sea.

(17) And may He give them this goodly land-as He said He would give it to Abraham and to his seed after him always and may they hold it as a possession for ever.

(18) And may I see born unto thee, my son, blessed children during my life, and a blessed and holy seed may all thy seed be.

(19) And as thou hast refreshed thy mother”s spirit during her life, the womb of her that bare thee blesses thee thus, my affection and my breasts bless thee and my mouth and my tongue praise thee greatly.

(20) Increase and spread over the earth, and may thy seed be perfect in the joy of heaven and earth for ever; and may thy seed rejoice, and on the great day of peace may it have peace.

(21) And may thy name and thy seed endure to all the ages, and may the Most High God be their God, and may the God of righteousness dwell with them, and by them may His sanctuary be built unto all the ages.

(22) Blessed be he that blesseth thee, and all flesh that curseth thee falsely, may it be cursed.”

(23) And she kissed him, and said to him; “May the Lord of the world love thee as the heart of thy mother and her affection rejoice in thee and bless thee.” And she ceased from blessing.  

 

Chapter 26

(1) And in the seventh year of this week Isaac called Esau, his elder son, and said unto him: “I am old, my son, and behold my eyes are dim in seeing, and I know not the day of my death.

(2) And now take thy hunting weapons thy quiver and thy bow, and go out to the field, and hunt and catch me venison, my son, and make me savoury meat, such as my soul loveth, and bring it to me that I may eat, and that my soul may bless thee before I die.”

(3) But Rebecca heard Isaac speaking to Esau.

(4) And Esau went forth early to the field to hunt and catch and bring home to his father.

(5) And Rebecca called Jacob, her son, and said unto him: “Behold, I heard Isaac, thy father, speak unto Esau, thy brother, saying: “Hunt for me, and make me savoury meat, and bring it to me that I may eat and bless thee before the Lord before I die.”

(7) And now, my son, obey my voice in that which I command thee: Go to thy flock and fetch me two good kids of the goats, and I will make them savoury meat for thy father, such as he loves, and thou shalt bring it to thy father that he may eat and bless thee before the Lord before he die, and that thou mayst be blessed.”

(8) And Jacob said to Rebecca his mother: “Mother, I shall not withhold anything which my father would eat, and which would please him: only I fear, my mother, that he will recognise my voice and wish to touch me.

(9) And thou knowest that I am smooth, and Esau, my brother, is hairy, and I shall appear before his eyes as an evildoer, and shall do a deed which he had not commanded me, and he will be wroth with me, and I shall bring upon myself a curse, and not a blessing.”

(10) And Rebecca, his mother, said unto him: “Upon me be thy curse, my son, only obey my voice.”

(11) And Jacob obeyed the voice of Rebecca, his mother, and went and fetched two good and fat kids of the goats, and brought them to his mother, and his mother made them savoury meat such as he loved.

(12) And Rebecca took the goodly raiment of Esau, her elder son, which was with her in the house, and she clothed Jacob, her younger son, with them, and she put the skins of the kids upon his hands and on the exposed parts of his neck.

(13) And she gave the meat and the bread which she had prepared into the hand of her son Jacob.

(14) And Jacob went in to his father and said: “I am thy son: I have done according as thou badest me: arise and sit and eat of that which I have caught, father, that thy soul may bless me.”

(15) And Isaac said to his son: “How hast thou found so quickly, my son?”

(16) And Jacob said: “Because the Lord thy God caused me to find.”

(17) And Isaac said unto him: “Come near, that I may feel thee, my son, if thou art my son Esau or not.”

(18) And Jacob went near to Isaac, his father, and he felt him and said:

(19) “The voice is Jacob”s voice, but the hands are the hands of Esau,” and he discerned him not, because it was a dispensation from heaven to remove his power of perception and Isaac discerned not, for his hands were hairy as his brother Esau”s, so that he blessed him.

(20) And he said: “Art thou my son Esau?” and he said: “I am thy son”: and he said, “Bring near to me that I may eat of that which thou hast caught, my son, that my soul may bless thee.”

(21) And he brought near to him, and he did eat, and he brought him wine and he drank.

(22) And Isaac, his father, said unto him: “Come near and kiss me, my son.

(23) And he came near and kissed him. And he smelled the smell of his raiment, and he blessed him and said: “Behold, the smell of my son is as the smell of a full field which the Lord hath blessed.

(24) And may the Lord give thee of the dew of heaven and of the dew of the earth, and plenty of corn and oil: Let nations serve thee, and peoples bow down to thee.

(25) Be lord over thy brethren, and let thy mother”s sons bow down to thee; And may all the blessings wherewith the Lord hath blessed me and blessed Abraham, my father, be imparted to thee and to thy seed for ever: Cursed be he that curseth thee, and blessed be he that blesseth thee.”

(26) And it came to pass as soon as Isaac had made an end of blessing his son Jacob, and Jacob had gone forth from Isaac his father he hid himself and Esau, his brother, came in from his hunting.

(27) And he also made savoury meat, and brought it to his father, and said unto his father: “Let my father arise, and eat of my venison that thy soul may bless me.”

(28) And Isaac, his father, said unto him: “Who art thou?” And he said unto him: “I am thy first born, thy son Esau: I have done as thou hast commanded me.”

(29) And Isaac was very greatly astonished, and said: “Who is he that hath hunted and caught and brought it to me, and I have eaten of all before thou camest, and have blessed him: and he shall be blessed, and all his seed for ever.”

(30) And it came to pass when Esau heard the words of his father Isaac that he cried with an exceeding great and bitter cry, and said unto his father: “Bless me, even me also, father.”

(31) And he said unto him: “Thy brother came with guile, and hath taken away thy blessing.” And he said: “Now I know why his name is named Jacob: behold, he hath supplanted me these two times: he took away my birth-right, and now he hath taken away my blessing.”

(32) And he said: “Hast thou not reserved a blessing for me, father?” and Isaac answered and said unto Esau: “Behold, I have made him thy lord, and all his brethren have I given to him for servants, and with plenty of corn and wine and oil have I strengthened him: And what now shall I do for thee, my son?”

(33) And Esau said to Isaac, his father: “Hast thou but one blessing, O father? Bless me, even me also, father:”

(34) And Esau lifted up his voice and wept. And Isaac answered and said unto him: “Behold, far from the dew of the earth shall be thy dwelling, and far from the dew of heaven from above.

(35) And by thy sword wilt thou live, and thou wilt serve thy brother. And it shall come to pass when thou becomest great, and dost shake his yoke from off thy neck, thou shalt sin a complete sin unto death, and thy seed shall be rooted out from under heaven.”

(36) And Esau kept threatening Jacob because of the blessing wherewith his father blessed him, and he said in his heart: “May the days of mourning for my father now come, so that I may slay my brother Jacob.”  

 

Chapter 27

(1) And the words of Esau, her elder son, were told to Rebecca in a dream, and Rebecca sent and called Jacob her younger son, and said unto him:

(2) “Behold Esau thy brother will take vengeance on thee so as to kill thee.

(3) Now, therefore, my son, obey my voice, and arise and flee thou to Laban, my brother, to Haran, and tarry with him a few days until thy brother”s anger turns away, and he remove his anger from thee, and forget all that thou hast done; then I will send and fetch thee from thence.”

(4) And Jacob said: “I am not afraid; if he wishes to kill me, I will kill him.”

(5) But she said unto him: “Let me not be bereft of both my sons on one day.”

(6) And Jacob said to Rebecca his mother: “Behold, thou knowest that my father has become old, and does not see because his eyes are dull, and if I leave him it will be evil in his eyes, because I leave him and go away from you, and my father will be angry, and will curse me. I will not go; when he sends me, then only will I go.”

(7) And Rebecca said to Jacob: “I will go in and speak to him, and he will send thee away.”

(8) And Rebecca went in and said to Isaac: “I loathe my life because of the two daughters of Heth, whom Esau has taken him as wives; and if Jacob take a wife from among the daughters of the land such as these, for what purpose do I further live; for the daughters of Canaan are evil.”

(9) And Isaac called Jacob and blessed him, and admonished him and said unto him:

(10) “Do not take thee a wife of any of the daughters of Canaan; arise and go to Mesopotamia, to the house of Bethuel, thy mother”s father, and take thee a wife from thence of the daughters of Laban, thy mother”s brother.

(11) And God Almighty bless thee and increase and multiply thee that thou mayest become a company of nations, and give thee the blessings of my father Abraham, to thee and to thy seed after thee, that thou mayest inherit the land of thy sojournings and all the land which God gave to Abraham: go, my son, in peace.”

(12) And Isaac sent Jacob away, and he went to Mesopotamia, to Laban the son of Bethuel the Syrian, the brother of Rebecca, Jacob”s mother.

(13) And it came to pass after Jacob had arisen to go to Mesopotamia that the spirit of Rebecca was grieved after her son, and she wept.

(14) And Isaac said to Rebecca: “My sister, weep not on account of Jacob, my son; for he goeth in peace, and in peace will he return.

(15) The Most High God will preserve him from all evil, and will be with him; for He will not forsake him all his days;

(16) For I know that his ways will be prospered in all things wherever he goes, until he return in peace to us, and we see him in peace.

(17) Fear not on his account, my sister, for he is on the upright path and he is a perfect man: and he is faithful and will not perish.

(18) Weep not.” And Isaac comforted Rebecca on account of her son Jacob, and blessed him.

(19) And Jacob went from the Well of the Oath to go to Haran on the first year of the second week in the forty-fourth jubilee, and he came to Luz on the mountains, that is, Bethel, on the new moon of the first month of this week, and he came to the place at even and turned from the way to the west of the road that night: and he Slept there; for the sun had set.

(20) And he took one of the stones of that place and laid it at his head under the tree, and he was journeying alone, and he slept.

(21) And he dreamt that night, and behold a ladder set up on the earth, and the top of it reached to heaven, and behold, the angels of the Lord ascended and descended on it: and behold, the Lord stood upon it.

(22) And he spake to Jacob and said: “I am the Lord God of Abraham, thy father, and the God of Isaac; the land whereon thou art sleeping, to thee will I give it, and to thy seed after thee.

(23) And thy seed shall be as the dust of the earth, and thou shalt increase to the west and to the east, to the north and the south, and in thee and in thy seed shall all the families of the nations be blessed.

(24) And behold, I will be with thee, and will keep thee whithersoever thou goest, and I will bring thee again into this land in peace; for I will not leave thee until I do everything that I told thee of.”

(25) And Jacob awoke from his sleep, and said, “Truly this place is the house of the Lord, and I knew it not.” And he was afraid and said: “Dreadful is this place which is none other than the house of God, and this is the gate of heaven.”

(26) And Jacob arose early in the morning, and took the stone which he had put under his head and set it up as a pillar for a sign, and he poured oil upon the top of it. And he called the name of that place Bethel; but the name of the place was Luz at the first.

(27) And Jacob vowed a vow unto the Lord, saying: “If the Lord will be with me, and will keep me in this way that I go, and give me bread to eat and raiment to put on, so that I come again to my father”s house in peace, then shall the Lord be my God, and this stone which I have set up as a pillar for a sign in this place, shall be the Lord”s house, and of all that thou givest me, I shall give the tenth to thee, my God.”  

 

Chapter 28

(1) And he went on his journey, and came to the land of the east, to Laban, the brother of Rebecca, and he was with him, and served him for Rachel his daughter one week.

(2) And in the first year of the third week he said unto him: “Give me my wife, for whom I have served thee seven years”; and Laban said unto Jacob: “I will give thee thy wife.”

(3) And Laban made a feast, and took Leah his elder daughter, and gave her to Jacob as a wife, and gave her Zilpah his handmaid for an handmaid; and Jacob did not know, for he thought that she was Rachel.

(4) And he went in unto her, and behold, she was Leah; and Jacob was angry with Laban, and said unto him: “Why hast thou dealt thus with me? Did not I serve thee for Rachel and not for Leah? Why hast thou wronged me? Take thy daughter, and I will go; for thou hast done evil to me.”

(5) For Jacob loved Rachel more than Leah; for Leah”s eyes were weak, but her form was very handsome; but Rachel had beautiful eyes and a beautiful and very handsome form.

(6) And Laban said to Jacob: “It is not so done in our country, to give the younger before the elder.” And it is not right to do this; for thus it is ordained and written in the heavenly tablets, that no one should give his younger daughter before the elder-but the elder, one gives first and after her the younger-and the man who does so, they set down guilt against him in heaven, and none is righteous that does this thing, for this deed is evil before the Lord.

(7) And command thou the children of Israel that they do not this thing; let them neither take nor give the younger before they have given the elder, for it is very wicked.

(8) And Laban said to Jacob: “Let the seven days of the feast of this one pass by, and I shall give thee Rachel, that thou mayst serve me another seven years, that thou mayst pasture my sheep as thou didst in the former week.”

(9) And on the day when the seven days of the feast of Leah had passed, Laban gave Rachel to Jacob, that he might serve him another seven years, and he gave to Rachel Bilhah, the sister of Zilpah, as a handmaid.

(10) And he served yet other seven years for Rachel, for Leah had been given to him for nothing.

(11) And the Lord opened the womb of Leah, and she conceived and bare Jacob a son, and he called his name Reuben, on the fourteenth day of the ninth month, in the first year of the third week.

(12) But the womb of Rachel was closed, for the Lord saw that Leah was hated and Rachel loved.

(13) And again Jacob went in unto Leah, and she conceived, and bare Jacob a second son, and he called his name Simeon, on the twenty-first of the tenth month, and in the third year of this week.

(14) And again Jacob went in unto Leah, and she conceived, and bare him a third son, and he called his name Levi, in the new moon of the first month in the sixth year of this week.

(15) And again Jacob went in unto her, and she conceived, and bare him a fourth son, and he called his name Judah, on the fifteenth of the third month, in the first year of the fourth week.

(16) And on account of all this Rachel envied Leah, for she did not bear, and she said to Jacob: “Give me children”; and Jacob said: “Have I withheld from thee the fruits of thy womb? Have I forsaken thee?”

(17) And when Rachel saw that Leah had borne four sons to Jacob, Reuben and Simeon and Levi and Judah, she said unto him: “Go in unto Bilhah my handmaid, and she will conceive, and bear a son unto me.”

(18) And she gave him Bilhah her handmaid to wife. And he went in unto her, and she conceived, and bare him a son, and he called his name Dan, on the ninth of the sixth month, in the sixth year of the third week.

(19) And Jacob went in again unto Bilhah a second time, and she conceived, and bare Jacob another son, and Rachel called his name Napthali, on the fifth of the seventh month, in the second year of the fourth week.

(20) And when Leah saw that she had become sterile and did not bear, she envied Rachel, and she also gave her handmaid Zilpah to Jacob to wife, and she conceived, and bare a son, and Leah called his name Gad, on the twelfth of the eighth month, in the third year of the fourth week.

(21) And he went in again unto her, and she conceived, and bare him a second son, and Leah called his name Asher, on the second of the eleventh month, in the fifth year of the fourth week.

(22) And Jacob went in unto Leah, and she conceived, and bare a son, and she called his name Issachar, on the fourth of the fifth month, in the fourth year of the fourth week, and she gave him to a nurse.

(23) And Jacob went in again unto her, and she conceived, and bare two children, a son and a daughter, and she called the name of the son Zabulon, and the name of the daughter Dinah, in the seventh of the seventh month, in the sixth year of the fourth week.

(24) And the Lord was gracious to Rachel, and opened her womb, and she conceived, and bare a son, and she called his name Joseph, on the new moon of the fourth month, in the sixth year in this fourth week.

(25) And in the days when Joseph was born, Jacob said to Laban: “Give me my wives and sons, and let me go to my father Isaac, and let me make me an house; for I have completed the years in which I have served thee for thy two daughters, and I will go to the house of my father.”

(26) And Laban said to Jacob: “Tarry with me for thy wages, and pasture my flock for me again, and take thy wages.”

(27) And they agreed with one another that he should give him as his wages those of the lambs and kids which were born black and spotted and white, these were to be his wages.

(28) And all the sheep brought forth spotted and speckled and black, variously marked, and they brought forth again lambs like themselves, and all that were spotted were Jacob”s and those which were not were Laban”s.

(29) And Jacob”s possessions multiplied exceedingly, and he possessed oxen and sheep and asses and camels, and menservants and maid-servants.

(30) And Laban and his sons envied Jacob, and Laban took back his sheep from him, and he observed him with evil intent. 

 

Chapter 29

(1) And it came to pass when Rachel had borne Joseph, that Laban went to shear his sheep; for they were distant from him a three days” journey.

(2) And Jacob saw that Laban was going to shear his sheep, and Jacob called Leah and Rachel, and spake kindly unto them that they should come with him to the land of Canaan.

(3) For he told them how he had seen everything in a dream, even all that He had spoken unto him that he should return to his father”s house; and they said: “To every place whither thou goest we will go with thee.”

(4) And Jacob blessed the God of Isaac his father, and the God of Abraham his father”s father, and he arose and mounted his wives and his children, and took all his possessions and crossed the river, and came to the land of Gilead, and Jacob hid his intention from Laban and told him not.

(5) And in the seventh year of the fourth week Jacob turned his face toward Gilead in the first month, on the twenty-first thereof. And Laban pursued after him and overtook Jacob in the mountain of Gilead in the third month, on the thirteenth thereof.

(6) And the Lord did not suffer him to injure Jacob; for he appeared to him in a dream by night. And Laban spake to Jacob.

(7) And on the fifteenth of those days Jacob made a feast for Laban, and for all who came with him, and Jacob sware to Laban that day, and Laban also to Jacob, that neither should cross the mountain of Gilead to the other with evil purpose.

(8) And he made there a heap for a witness; wherefore the name of that place is called: “The Heap of Witness,” after this heap.

(9) But before they used to call the land of Gilead the land of the Rephaim; for it was the land of the Rephaim, and the Rephaim were born there, giants whose height was ten, nine, eight down to seven cubits.

(10) And their habitation was from the land of the children of Ammon to Mount Hermon, and the seats of their kingdom were Karnaim and Ashtaroth, and Edrei, and Misur, and Beon.

(11)And the Lord destroyed them because of the evil of their deeds; for they were very malignant, and the Amorites dwelt in their stead, wicked and sinful, and there is no people to-day which has wrought to the full all their sins, and they have no longer length of life on the earth.

(12) And Jacob sent away Laban, and he departed into Mesopotamia, the land of the East, and Jacob returned to the land of Gilead.

(13) And he passed over the Jabbok in the ninth month, on the eleventh thereof. And on that day Esau, his brother, came to him, and he was reconciled to him, and departed from him unto the land of Seir, but Jacob dwelt in tents.

(14) And in the first year of the fifth week in this jubilee he crossed the Jordan, and dwelt beyond the Jordan, and he pastured his sheep from the sea of the heap unto Bethshan, and unto Dothan and unto the forest of Akrabbim.

(15) And he sent to his father Isaac of all his substance, clothing, and food, and meat, and drink, and milk, and butter, and cheese, and some dates of the valley,

(16) And to his mother Rebecca also four times a year, between the times of the months, between ploughing and reaping, and between autumn and the rain season and between winter and spring, to the tower of Abraham.

(17) For Isaac had returned from the Well of the Oath and gone up to the tower of his father Abraham, and he dwelt there apart from his son Esau.

(18) For in the days when Jacob went to Mesopotamia, Esau took to himself a wife Mahalath, the daughter of Ishmael, and he gathered together all the flocks of his father and his wives, and went up and dwelt on Mount Seir, and left Isaac his father at the Well of the Oath alone.

(19) And Isaac went up from the Well of the Oath and dwelt in the tower of Abraham his father on the mountains of Hebron,

(20) And thither Jacob sent all that he did send to his father and his mother from time to time, all they needed, and they blessed Jacob with all their heart and with all their soul.  

 

Chapter 30

(1) And in the first year of the sixth week he went up to Salem, to the east of Shechem, in peace, in the fourth month.

(2) And there they carried off Dinah, the daughter of Jacob, into the house of Shechem, the son of Hamor, the Hivite, the prince of the land, and he lay with her and defiled her, and she was a little girl, a child of twelve years.

(3) And he besought his father and her brothers that she might be given to him to wife. And Jacob and his sons were wroth because of the men of Shechem; for they had defiled Dinah, their sister, and they spake to them with evil intent and dealt deceitfully with them and beguiled them.

(4) And Simeon and Levi came unexpectedly to Shechem and executed judgment on all the men of Shechem, and slew all the men whom they found in it, and left not a single one remaining in it: they slew all in torments because they had dishonoured their sister Dinah.

(5) And thus let it not again be done from henceforth that a daughter of Israel be defiled; for judgment is ordained in heaven against them that they should destroy with the sword all the men of the Shechemites because they had wrought shame in Israel.

(6) And the Lord delivered them into the hands of the sons of Jacob that they might exterminate them with the sword and execute judgment upon them, and that it might not thus again be done in Israel that a virgin of Israel should be defiled.

(7) And if there is any man who wishes in Israel to give his daughter or his sister to any man who is of the seed of the Gentiles he shall surely die, and they shall stone him with stones; for he hath wrought shame in Israel; and they shall burn the woman with fire, because she has dishonoured the name of the house of her father, and she shall be rooted out of Israel.

(8) And let not an adulteress and no uncleanness be found in Israel throughout all the days of the generations of the earth; for Israel is holy unto the Lord, and every man who has defiled it shall surely die: they shall stone him with stones.

(9) For thus has it been ordained and written in the heavenly tablets regarding all the seed of Israel: he who defileth it shall surely die, and he shall be stoned with stones.

(10) And to this law there is no limit of days, and no remission, nor any atonement: but the man who has defiled his daughter shall be rooted out in the midst of all Israel, because he has given of his seed to Moloch, and wrought impiously so as to defile it.

(11) And do thou, Moses, command the children of Israel and exhort them not to give their daughters to the Gentiles, and not to take for their sons any of the daughters of the Gentiles, for this is abominable before the Lord.

(12) For this reason I have written for thee in the words of the Law all the deeds of the Shechemites, which they wrought against Dinah, and how the sons of Jacob spake, saying: “We will not give our daughter to a man who is uncircumcised; for that were a reproach unto us.”

(13) And it is a reproach to Israel, to those who give, and to those that take the daughters of the Gentiles; for this is unclean and abominable to Israel.

(14) And Israel will not be free from this uncleanness if it has a wife of the daughters of the Gentiles, or has given any of its daughters to a man who is of any of the Gentiles.

(15) For there will be plague upon plague, and curse upon curse, and every judgment and plague and curse will come upon him: if he do this thing, or hide his eyes from those who commit uncleanness, or those who defile the sanctuary of the Lord, or those who profane His holy name, then will the whole nation together be judged for all the uncleanness and profanation of this man.

(16) And there will be no respect of persons and no consideration of persons, and no receiving at his hands of fruits and offerings and burnt-offerings and fat, nor the fragrance of sweet savour, so as to accept it: and so fare every man or woman in Israel who defiles the sanctuary.

(17) For this reason I have commanded thee, saying: “Testify this testimony to Israel: see how the Shechemites fared and their sons: how they were delivered into the hands of two sons of Jacob, and they slew them under tortures, and it was reckoned unto them for righteousness, and it is written down to them for righteousness.

(18) And the seed of Levi was chosen for the priesthood, and to be Levites, that they might minister before the Lord, as we, continually, and that Levi and his sons may be blessed for ever; for he was zealous to execute righteousness and judgment and vengeance on all those who arose against Israel.

(19) And so they inscribe as a testimony in his favour on the heavenly tablets blessing and righteousness before the God of all:

(20) And we remember the righteousness which the man fulfilled during his life, at all periods of the year; until a thousand generations they will record it, and it will come to him and to his descendants after him, and he has been recorded on the heavenly tablets as a friend and a righteous man.

(21) All this account I have written for thee, and have commanded thee to say to the children of Israel, that they should not commit sin nor transgress the ordinances nor break the covenant which has been ordained for them, but that they should fulfil it and be recorded as friends.

(22) But if they transgress and work uncleanness in every way, they will be recorded on the heavenly tablets as adversaries, and they will be destroyed out of the book of life, and they will be recorded in the book of those who will be destroyed and with those who will be rooted out of the earth.

(23) And on the day when the sons of Jacob slew Shechem a writing was recorded in their favour in heaven that they had executed righteousness and uprightness and vengeance on the sinners, and it was written for a blessing.

(24) And they brought Dinah, their sister, out of the house of Shechem, and they took captive everything that was in Shechem, their sheep and their oxen and their asses, and all their wealth, and all their flocks, and brought them all to Jacob their father.

(25) And he reproached them because they had put the city to the sword; for he feared those who dwelt in the land, the Canaanites and the Perizzites.

(26) And the dread of the Lord was upon all the cities which are around about Shechem, and they did not rise to pursue after the sons of Jacob; for terror had fallen upon them.

 

Chapter 31

(1) And on the new moon of the month Jacob spoke to all the people of his house; saying: “Purify yourselves and change your garments, and let us arise and go up to Bethel, where I vowed a vow to Him on the day when I fled from the face of Esau my brother, because he has been with me and brought me into this land in peace, and put ye away the strange gods that are among you.”

(2) And they gave up the strange gods and that which was in their ears and which was on their necks, and the idols which Rachel stole from Laban her father she gave wholly to Jacob. And he burnt and brake them to pieces and destroyed them, and hid them under an oak which is in the land of Shechem.

(3) And he went up on the new moon of the seventh month to Bethel. And he built an altar at the place where he had slept, and he set up a pillar there, and he sent word to his father Isaac to come to him to his sacrifice, and to his mother Rebecca.

(4) And Isaac said: “Let my son Jacob come, and let me see him before I die.”

(5) And Jacob went to his father Isaac and to his mother Rebecca, to the house of his father Abraham, and he took two of his sons with him, Levi and Judah, and he came to his father Isaac and to his mother Rebecca.

(6) And Rebecca came forth from the tower to the front of it to kiss Jacob and embrace him; for her spirit had revived when she heard: “Behold Jacob thy son has come”; and she kissed him.

(7) And she saw his two sons, and she recognised them, and said unto him: “Are these thy sons, my son?” and she embraced them and kissed them, and blessed them, saying: “In you shall the seed of Abraham become illustrious, and ye shall prove a blessing on the earth.”

(8) And Jacob went in to Isaac his father, to the chamber where he lay, and his two sons were with him, and he took the hand of his father, and stooping down he kissed him, and Isaac clung to the neck of Jacob his son, and wept upon his neck.

(9) And the darkness left the eyes of Isaac, and he saw the two sons of Jacob, Levi, and Judah, and he said: “Are these thy sons, my son? for they are like thee.”

(10) And he said unto him that they were truly his sons: “And thou hast truly seen that they are truly my sons”.

(11) And they came near to him, and he turned and kissed them and embraced them both together.

(12) And the spirit of prophecy came down into his mouth, and he took Levi by his right hand and Judah by his left.

(13) And he turned to Levi first, and began to bless him first, and said unto him: “May the God of all, the very Lord of all the ages, bless thee and thy children throughout all the ages.

(14) And may the Lord give to thee and to thy seed greatness and great glory, and cause thee and thy seed, from among all flesh, to approach Him to serve in His sanctuary as the angels of the presence and as the holy ones. Even as they, shall the seed of thy sons be for glory and greatness and holiness, and may He make them great unto all the ages.

(15) And they shall be judges and princes, and chiefs of all the seed of the sons of Jacob; They shall speak the word of the Lord in righteousness, and they shall judge all His judgments in righteousness. And they shall declare My ways to Jacob and My paths to Israel. The blessing of the Lord shall be given in their mouths to bless all the seed of the beloved.

(16) Thy mother has called thy name Levi, and justly has she called thy name; Thou shalt be joined to the Lord and be the companion of all the sons of Jacob; Let His table be thine, and do thou and thy sons eat thereof; And may thy table be full unto all generations, and thy food fail not unto all the ages.

(17) And let all who hate thee fall down before thee, and let all thy adversaries be rooted out and perish; And blessed be he that blesses thee, and cursed be every nation that curses thee.”

(18) And to Judah he said: “May the Lord give thee strength and power to tread down all that hate thee; A prince shalt thou be, thou and one of thy sons, over the sons of Jacob; May thy name and the name of thy sons go forth and traverse every land and region. Then shall the Gentiles fear before thy face, and all the nations shall quake and all the peoples shall quake.

(19) In thee shall be the help of Jacob, and in thee be found the salvation of Israel.

(20) And when thou sittest on the throne of honour of thy righteousness there shall be great peace for all the seed of the sons of the beloved; Blessed be he that blesseth thee, and all that hate thee and afflict thee and curse thee shall be rooted out and destroyed from the earth and be accursed.”

(21) And turning he kissed him again and embraced him, and rejoiced greatly; for he had seen the sons of Jacob his son in very truth.

(22) And he went forth from between his feet and fell down and bowed down to him, and he blessed them and rested there with Isaac his father that night, and they eat and drank with joy.

(23) And he made the two sons of Jacob sleep, the one on his right hand and the other on his left, and it was counted to him for righteousness.

(24) And Jacob told his father everything during the night, how the Lord had shown him great mercy, and how he had prospered him in all his ways, and protected him from all evil.

(25) And Isaac blessed the God of his father Abraham, who had not withdrawn his mercy and his righteousness from the sons of his servant Isaac.

(26) And in the morning Jacob told his father Isaac the vow which he had vowed to the Lord, and the vision which he had seen, and that he had built an altar, and that everything was ready for the sacrifice to be made before the Lord as he had vowed, and that he had come to set him on an ass.

(27) And Isaac said unto Jacob his son: “I am not able to go with thee; for I am old and not able to bear the way: go, my son, in peace; for I am one hundred and sixty-five years this day; I am no longer able to journey; set thy mother on an ass and let her go with thee.

(28) And I know, my son, that thou hast come on my account, and may this day be blessed on which thou hast seen me alive, and I also have seen thee, my son.

(29) Mayest thou prosper and fulfil the vow which thou hast vowed; and put not off thy vow; for thou shalt be called to account as touching the vow; now therefore make haste to perform it, and may He be pleased who has made all things, to whom thou hast vowed the vow.”

(30) And he said to Rebecca: “Go with Jacob thy son”; and Rebecca went with Jacob her son, and Deborah with her, and they came to Bethel.

(31) And Jacob remembered the prayer with which his father had blessed him and his two sons, Levi and Judah, and he rejoiced and blessed the God of his fathers, Abraham and Isaac.

(32) And he said: “Now I know that I have an eternal hope, and my sons also, before the God of all”; and thus is it ordained concerning the two; and they record it as an eternal testimony unto them on the heavenly tablets how Isaac blessed them.  

 

Chapter 32

(1) And he abode that night at Bethel, and Levi dreamed that they had ordained and made him the priest of the Most High God, him and his sons for ever; and he awoke from his sleep and blessed the Lord.

(2) And Jacob rose early in the morning, on the fourteenth of this month, and he gave a tithe of all that came with him, both of men and cattle, both of gold and every vessel and garment, yea, he gave tithes of all.

(3) And in those days Rachel became pregnant with her son Benjamin. And Jacob counted his sons from him upwards and Levi fell to the portion of the Lord, and his father clothed him in the garments of the priesthood and filled his hands.

(4) And on the fifteenth of this month, he brought to the altar fourteen oxen from amongst the cattle, and twenty-eight rams, and forty-nine sheep, and seven lambs, and twenty-one kids of the goats as a burnt-offering on the altar of sacrifice, well pleasing for a sweet savour before God.

(5) This was his offering, in consequence of the vow which he had vowed that he would give a tenth, with their fruit-offerings and their drink-offerings.

(6) And when the fire had consumed it, he burnt incense on the fire over the fire, and for a thank-offering two oxen and four rams and four sheep, four he-goats, and two sheep of a year old, and two kids of the goats; and thus he did daily for seven days.

(7) And he and all his sons and his men were eating this with joy there during seven days and blessing and thanking the Lord, who had delivered him out of all his tribulation and had given him his vow.

(8) And he tithed all the clean animals, and made a burnt sacrifice, but the unclean animals he gave not to Levi his son, and he gave him all the souls of the men.

(9) And Levi discharged the priestly office at Bethel before Jacob his father in preference to his ten brothers, and he was a priest there, and Jacob gave his vow: thus he tithed again the tithe to the Lord and sanctified it, and it became holy unto Him.

(10) And for this reason it is ordained on the heavenly tablets as a law for the tithing again the tithe to eat before the Lord from year to year, in the place where it is chosen that His name should dwell, and to this law there is no limit of days for ever.

(11) This ordinance is written that it may be fulfilled from year to year in eating the second tithe before the Lord in the place where it has been chosen, and nothing shall remain over from it from this year to the year following.

(12) For in its year shall the seed be eaten till the days of the gathering of the seed of the year, and the wine till the days of the wine, and the oil till the days of its season.

(13) And all that is left thereof and becomes old, let it be regarded as polluted: let it be burnt with fire, for it is unclean.

(14) And thus let them eat it together in the sanctuary, and let them not suffer it to become old.

(15) And all the tithes of the oxen and sheep shall be holy unto the Lord, and shall belong to his priests, which they will eat before Him from year to year; for thus is it ordained and engraven regarding the tithe on the heavenly tablets.

(16) And on the following night, on the twenty-second day of this month, Jacob resolved to build that place, and to surround the court with a wall, and to sanctify it and make it holy for ever, for himself and his children after him.

(17) And the Lord appeared to him by night and blessed him and said unto him: “Thy name shall not be called Jacob, but Israel shall they name thy name.”

(18) And He said unto him again: “I am the Lord who created the heaven and the earth, and I will increase thee and multiply thee exceedingly, and kings shall come forth from thee, and they shall judge everywhere wherever the foot of the sons of men has trodden.

(19) And I will give to thy seed all the earth which is under heaven, and they shall judge all the nations according to their desires, and after that they shall get possession of the whole earth and inherit it for ever.”

(20) And He finished speaking with him, and He went up from him, and Jacob looked till He had ascended into heaven.

(21) And he saw in a vision of the night, and behold an angel descended from heaven with seven tablets in his hands, and he gave them to Jacob, and he read them and knew all that was written therein which would befall him and his sons throughout all the ages.

(22) And he showed him all that was written on the tablets, and said unto him: “Do not build this place, and do not make it an eternal sanctuary, and do not dwell here; for this is not the place. Go to the house of Abraham thy father and dwell with Isaac thy father until the day of the death of thy father.

(23) For in Egypt thou shalt die in peace, and in this land thou shalt be buried with honour in the sepulchre of thy fathers, with Abraham and Isaac.

(24)Fear not, for as thou hast seen and read it, thus shall it all be; and do thou write down everything as thou hast seen and read.” And Jacob said: “Lord, how can I remember all that I have read and seen?”

(25) And he said unto him: “I will bring all things to thy remembrance.”

(26) And he went up from him, and he awoke from his sleep, and he remembered everything which he had read and seen, and he wrote down all the words which he had read and seen.

(27) And he celebrated there yet another day, and he sacrificed thereon according to all that he sacrificed on the former days, and called its name “Addition,” for this day was added, and the former days he called “The Feast”.

(28) And thus it was manifested that it should be, and it is written on the heavenly tablets: wherefore it was revealed to him that he should celebrate it, and add it to the seven days of the feast.

(29) And its name was called “Addition,” because that it was recorded amongst the days of the feast days, according to the number of the days of the year.

(30) And in the night, on the twenty-third of this month, Deborah Rebecca”s nurse died, and they buried her beneath the city under the oak of the river, and he called the name of this place, “The river of Deborah,” and the oak, “The oak of the mourning of Deborah.”

(31) And Rebecca went and returned to her house to his father Isaac, and Jacob sent by her hand rams and sheep and he-goats that she should prepare a meal for his father such as he desired.

(32) And he went after his mother till he came to the land of Kabratan, and he dwelt there.

(33) And Rachel bare a son in the night, and called his name “Son of my sorrow”; for she suffered in giving him birth: but his father called his name Benjamin, on the eleventh of the eighth month in the first of the sixth week of this jubilee.

(34) And Rachel died there and she was buried in the land of Ephrath, the same is Bethlehem, and Jacob built a pillar on the grave of Rachel, on the road above her grave.

 

Chapter 33

(1) And Jacob went and dwelt to the south of Magdaladraef. And he went to his father Isaac, he and Leah his wife, on the new moon of the tenth month.

(2) And Reuben saw Bilhah, Rachels maid, the concubine of his father, bathing in water in a secret place, and he loved her.

(3) And he hid himself at night, and he entered the house of Bilhah at night, and he found her sleeping alone on a bed in her house.

(4) And he lay with her, and she awoke and saw, and behold Reuben was lying with her in the bed, and she uncovered the border of her covering and seized him, and cried out, and discovered that it was Reuben.

(5) And she was ashamed because of him, and released her hand from him, and he fled.

(6) And she lamented because of this thing exceedingly, and did not tell it to anyone.

(7) And when Jacob returned and sought her, she said unto him: I am not clean for thee, for I have been defiled as regards thee; for Reuben has defiled me, and has lain with me in the night, and I was asleep, and did not discover until he uncovered my skirt and slept with me.

(8) And Jacob was exceedingly wroth with Reuben because he had lain with Bilhah, because he had uncovered his fathers skirt.

(9) And Jacob did not approach her again because Reuben had defiled her. And as for any man who uncovers his fathers skirt his deed is wicked exceedingly, for he is abominable before the Lord.

(10) For this reason it is written and ordained on the heavenly tablets that a man should not lie with his fathers wife, and should not uncover his fathers skirt, for this is unclean: they shall surely die together, the man who lies with his fathers wife and the woman also, for they have wrought uncleanness on the earth.

(11) And there shall be nothing unclean before our God in the nation which He has chosen for Himself as a possession.

(12) And again, it is written a second time: Cursed be he who lieth with the wife of his father, for he hath uncovered his fathers shame; and all the holy ones of the Lord said So be it; so be it.

(13) And do thou, Moses, command the children of Israel that they observe this word; for it entails a punishment of death; and it is unclean, and there is no atonement for ever to atone for the man who has committed this, but he is to be put to death and slain, and stoned with stones, and rooted out from the midst of the people of our God.

(14) For to no man who does so in Israel is it permitted to remain alive a single day on the earth, for he is abominable and unclean.

(15) And let them not say: to Reuben was granted life and forgiveness after he had lain with his fathers concubine, and to her also though she had a husband, and her husband Jacob, his father, was still alive.

(16) For until that time there had not been revealed the ordinance and judgment and law in its completeness for all, but in thy days it has been revealed as a law of seasons and of days, and an everlasting law for the everlasting generations.

(17) And for this law there is no consummation of days, and no atonement for it, but they must both be rooted out in the midst of the nation: on the day whereon they committed it they shall slay them.

(18) And do thou, Moses, write it down for Israel that they may observe it, and do according to these words, and not commit a sin unto death; for the Lord our God is judge, who respects not persons and accepts not gifts.

(19) And tell them these words of the covenant, that they may hear and observe, and be on their guard with respect to them, and not be destroyed and rooted out of the land; for an uncleanness, and an abomination, and a contamination, and a pollution are all they who commit it on the earth before our God.

(20) And there is no greater sin than the fornication which they commit on earth; for Israel is a holy nation unto the Lord its God, and a nation of inheritance, and a priestly and royal nation and for His own possession; and there shall no such uncleanness appear in the midst of the holy nation.

(21) And in the third year of this sixth week Jacob and all his sons went and dwelt in the house of Abraham, near Isaac his father and Rebecca his mother.

(22) And these were the names of the sons of Jacob: the first-born Reuben, Simeon, Levi, Judah, Issachar, Zebulon, the sons of Leah; and the sons of Rachel, Joseph and Benjamin; and the sons of Bilhah, Dan and Naphtali; and the sons of Zilpah, Gad and Asher; and Dinah, the daughter of Leah, the only daughter of Jacob.

(23) And they came and bowed themselves to Isaac and Rebecca, and when they saw them they blessed Jacob and all his sons, and Isaac rejoiced exceedingly, for he saw the sons of Jacob, his younger son, and he blessed them.

 

Chapter 34

(1) And in the sixth year of this week of this forty-fourth jubilee Jacob sent his sons to pasture their sheep, and his servants with them to the pastures of Shechem.

(2) And the seven kings of the Amorites assembled themselves together against them, to slay them, hiding themselves under the trees, and to take their cattle as a prey.

(3) And Jacob and Levi and Judah and Joseph were in the house with Isaac their father; for his spirit was sorrowful, and they could not leave him: and Benjamin was the youngest, and for this reason remained with his father.

(4) And there came the kings of Taphu, and the kings of ”Aresa, and the kings of Seragan, and the kings of Selo, and the kings of Gaas, and the king of Bethoron, and the king of Maanisakir, and all those who dwell in these mountains and who dwell in the woods in the land of Canaan.

(5) And they announced this to Jacob saying: “Behold, the kings of the Amorites have surrounded thy sons, and plundered their herds.”

(6) And he arose from his house, he and his three sons and all the servants of his father, and his own servants, and he went against them with six thousand men, who carried swords.

(7) And he slew them in the pastures of Shechem, and pursued those who fled, and he slew them with the edge of the sword, and he slew ”Aresa and Taphu and Saregan and Selo and ”Amanisakir and Gagaas, and he recovered his herds.

(8) And he prevailed over them, and imposed tribute on them that they should pay him tribute, five fruit products of their land, and he built Robel and Tamnatares.

(9) And he returned in peace, and made peace with them, and they became his servants, until the day that he and his sons went down into Egypt.

(10) And in the seventh year of this week he sent Joseph to learn about the welfare of his brothers from his house to the land of Shechem, and he found them in the land of Dothan.

(11) And they dealt treacherously with him, and formed a plot against him to slay him, but changing their minds, they sold him to Ishmaelite merchants, and they brought him down into Egypt, and they sold him to Potiphar, the eunuch of Pharaoh, the chief of the cooks, priest of the city of elew.

(12) And the sons of Jacob slaughtered a kid, and dipped the coat of Joseph in the blood, and sent it to Jacob their father on the tenth of the seventh month.

(13) And he mourned all that night, for they had brought it to him in the evening, and he became feverish with mourning for his death, and he said: “An evil beast hath devoured Joseph”; and all the members of his house mourned with him that day, and they were grieving and mourning with him all that day.

(14) And his sons and his daughter rose up to comfort him, but he refused to be comforted for his son.

(15) And on that day Bilhah heard that Joseph had perished, and she died mourning him, and she was living in Qafratef, and Dinah also, his daughter, died after Joseph had perished.

(16) And there came these three mournings upon Israel in one month. And they buried Bilhah over against the tomb of Rachel, and Dinah also, his daughter, they buried there.

(17) And he mourned for Joseph one year, and did not cease, for he said “Let me go down to the grave mourning for my son”.

(18) For this reason it is ordained for the children of Israel that they should afflict themselves on the tenth of the seventh month-on the day that the news which made him weep for Joseph came to Jacob his father-that they should make atonement for themselves thereon with a young goat on the tenth of the seventh month, once a year, for their sins; for they had grieved the affection of their father regarding Joseph his son.

(19) And this day has been ordained that they should grieve thereon for their sins, and for all their transgressions and for all their errors, so that they might cleanse themselves on that day once a year.

(20) And after Joseph perished, the sons of Jacob took unto themselves wives. The name of Reuben”s wife is ”Ada; and the name of Simeon”s wife is ”Adiba”a, a Canaanite; and the name of Levi”s wife is Melka, of the daughters of Aram, of the seed of the sons of Terah; and the name of Judah”s wife, Betasu”el, a Canaanite; and the name of Issachar”s wife, Hezaqa; and the name of Zabulon”s wife, Ni”iman; and the name of Dan”s wife, ”egla; and the name of Naphtali”s wife, Rasu”u, of Mesopotamia; and the name of Gad”s wife, Maka; and the name of Asher”s wife, ”ijona; and the name of Joseph”s wife, Asenath, the Egyptian; and the name of Benjamin”s wife, ”ijasaka.

(21) And Simeon repented, and took a second wife from Mesopotamia as his brothers.  

 

Chapter 35

(1) And in the first year of the first week of the forty-fifth jubilee Rebecca called Jacob, her son, and commanded him regarding his father and regarding his brother, that he should honour them all the days of his life.

(2) And Jacob said: “I will do everything as thou hast commanded me; for this thing will be honour and greatness to me, and righteousness before the Lord, that I should honour them.

(3) And thou too, mother, knowest from the time I was born until this day, all my deeds and all that is in my heart, that I always think good concerning all.

(4) And how should I not do this thing which thou hast commanded me, that I should honour my father and my brother!

(5) Tell me, mother, what perversity hast thou seen in me and I shall turn away from it, and mercy will be upon me.”

(6) And she said unto him: “My son, I have not seen in thee all my days any perverse but only upright deeds. And yet I will tell thee the truth, my son: I shall die this year, and I shall not survive this year in my life; for I have seen in a dream the day of my death, that I should not live beyond a hundred and fifty-five years: and behold I have completed all the days of my life which I am to live.”

(7) And Jacob laughed at the words of his mother, because his mother had said unto him that she should die; and she was sitting opposite to him in possession of her strength, and she was not infirm in her strength; for she went in and out and saw, and her teeth were strong, and no ailment had touched her all the days of her life.

(8) And Jacob said unto her: “Blessed am I, mother, if my days approach the days of thy life, and my strength remain with me thus as thy strength: and thou wilt not die, for thou art jesting idly with me regarding thy death.”

(9) And she went in to Isaac and said unto him: “One petition I make unto thee: make Esau swear that he will not injure Jacob, nor pursue him with enmity; for thou knowest Esau”s thoughts that they are perverse from his youth, and there is no goodness in him; for he desires after thy death to kill him.

(10) And thou knowest all that he has done since the day Jacob his brother went to Haran until this day; how he has forsaken us with his whole heart, and has done evil to us; thy flocks he has taken to himself, and carried off all thy possessions from before thy face.

(11) And when we implored and besought him for what was our own, he did as a man who was taking pity on us.

(12) And he is bitter against thee because thou didst bless Jacob thy perfect and upright son; for there is no evil but only goodness in him, and since he came from Haran unto this day he has not robbed us of aught, for he brings us everything in its season always, and rejoices with all his heart when we take at his hands, and he blesses us, and has not parted from us since he came from Haran until this day, and he remains with us continually at home honouring us.”

(13) And Isaac said unto her: “I, too, know and see the deeds of Jacob who is with us, how that with all his heart he honours us; but I loved Esau formerly more than Jacob, because he was the firstborn; but now I love Jacob more than Esau, for he has done manifold evil deeds, and there is no righteousness in him, for all his ways are unrighteousness and violence, and there is no righteousness around him.

(14) And now my heart is troubled because of all his deeds, and neither he nor his seed is to be saved, for they are those who will be destroyed from the earth, and who will be rooted out from under heaven, for he has forsaken the God of Abraham and gone after his wives and after their uncleanness and after their error, he and his children.

(15) And thou dost bid me make him swear that he will not slay Jacob, his brother; even if he swear he will not abide by his oath, and he will not do good but evil only.

(16) But if he desires to slay Jacob, his brother, into Jacob”s hands will he be given, and he will not escape from his hands, for he will descend into his hands.

(17) And fear thou not on account of Jacob; for the guardian of Jacob is great and powerful and honoured, and praised more than the guardian of Esau.”

(18) And Rebecca sent and called Esau, and he came to her, and she said unto him: “I have a petition, my son, to make unto thee, and do thou promise to do it, my son.”

(19) And he said: “I will do everything that thou sayest unto me, and I will not refuse thy petition.”

(20) And she said unto him: “I ask you that the day I die, thou wilt take me in and bury me near Sarah, thy father”s mother, and that thou and Jacob will love each other, and that neither will desire evil against the other, but mutual love only, and so ye will prosper, my sons, and be honoured in the midst of the land, and no enemy will rejoice over you, and ye will be a blessing and a mercy in the eyes of all those that love you.”

(21) And he said: “I will do all that thou hast told me, and I shall bury thee on the day thou diest near Sarah, my father”s mother, as thou hast desired that her bones may be near thy bones.

(22) And Jacob, my brother, also, I shall love above all flesh; for I have not a brother in all the earth but him only: and this is no great merit for me if I love him; for he is my brother, and we were sown together in thy body, and together came we forth from thy womb, and if I do not love my brother, whom shall I love?

(23) And I, myself, beg thee to exhort Jacob concerning me and concerning my sons, for I know that he will assuredly be king over me and my sons, for on the day my father blessed him he made him the higher and me the lower.

(24) And I swear unto thee that I shall love him, and not desire evil against him all the days of my life but good only.”

(25) And he sware unto her regarding all this matter. And she called Jacob before the eyes of Esau, and gave him commandment according to the words which she had spoken to Esau.

(26) And he said: “I shall do thy pleasure; believe me that no evil will proceed from me or from my sons against Esau, and I shall be first in naught save in love only.”

(27) And they eat and drank, she and her sons that night, and she died, three jubilees and one week and one year old, on that night, and her two sons, Esau and Jacob, buried her in the double cave near Sarah, their father”s mother.  

 

Chapter 36

(1) And in the sixth year of this week Isaac called his two sons, Esau and Jacob, and they came to him, and he said unto them: “My sons, I am going the way of my fathers, to the eternal house where my fathers are.

(2) Wherefore bury me near Abraham my father, in the double cave in the field of Ephron the Hittite, where Abraham purchased a sepulchre to bury in; in the sepulchre which I digged for myself, there bury me.

(3) And this I command you, my sons, that ye practise righteousness and uprightness on the earth, so that the Lord may bring upon you all that the Lord said that he would do to Abraham and to his seed.

(4) And love one another, my sons, your brothers as a man who loves his own soul, and let each seek in what he may benefit his brother, and act together on the earth; and let them love each other as their own souls.

(5) And concerning the question of idols, I command and admonish you to reject them and hate them, and love them not; for they are full of deception for those that worship them and for those that bow down to them.

(6) Remember ye, my sons, the Lord God of Abraham your father, and how I too worshipped Him and served Him in righteousness and in joy, that He might multiply you and increase your seed as the stars of heaven in multitude, and establish you on the earth as the plant of righteousness which will not be rooted out unto all the generations for ever.

(7) And now I shall make you swear a great oath-for there is no oath which is greater than it by the name glorious and honoured and great and splendid and wonderful and mighty, which created the heavens and the earth and all things together-that ye will fear Him and worship Him.

(8) And that each will love his brother with affection and righteousness, and that neither will desire evil against his brother from henceforth for ever all the days of your life, so that ye may prosper in all your deeds and not be destroyed.

(9) And if either of you devises evil against his brother, know that from henceforth everyone that devises evil against his brother shall fall into his hand, and shall be rooted out of the land of the living, and his seed shall be destroyed from under heaven.

(10) But on the day of turbulence and execration and indignation and anger, with flaming devouring fire as He burnt Sodom, so likewise will He burn his land and his city and all that is his, and he shall be blotted out of the book of the discipline of the children of men, and not be recorded in the book of life, but in that which is appointed to destruction, and he shall depart into eternal execration; so that their condemnation may be always renewed in hate and in execration and in wrath and in torment and in indignation and in plagues and in disease for ever.

(11) I say and testify to you, my sons, according to the judgment which shall come upon the man who wishes to injure his brother.”

(12) And he divided all his possessions between the two on that day, and he gave the larger portion to him that was the first-born, and the tower and all that was about it, and all that Abraham possessed at the Well of the Oath.

(13) And he said: “This larger portion I will give to the firstborn.”

(14) And Esau said, “I have sold to Jacob and given my birthright to Jacob; to him let it be given, and I have not a single word to say regarding it, for it is his.”

(15) And Isaac said, “May a blessing rest upon you, my sons, and upon your seed this day, for ye have given me rest, and my heart is not pained concerning the birthright, lest thou shouldest work wickedness on account of it.

(16) May the Most High God bless the man that worketh righteousness, him and his seed for ever.”

(17) And he ended commanding them and blessing them, and they eat and drank together before him, and he rejoiced because there was one mind between them, and they went forth from him and rested that day and slept.

(18) And Isaac slept on his bed that day rejoicing; and he slept the eternal sleep, and died one hundred and eighty years old. He completed twenty-five weeks and five years; and his two sons Esau and Jacob buried him.

(19) And Esau went to the land of Edom, to the mountains of Seir, and dwelt there.

(20) And Jacob dwelt in the mountains of Hebron, in the tower of the land of the sojournings of his father Abraham, and he worshipped the Lord with all his heart and according to the visible commands according as He had divided the days of his generations.

(21) And Leah his wife died in the fourth year of the second week of the forty-fifth jubilee, and he buried her in the double cave near Rebecca his mother, to the left of the grave of Sarah, his father”s mother.

(22) And all her sons and his sons came to mourn over Leah his wife with him, and to comfort him regarding her, for he was lamenting her.

(23) For he loved her exceedingly after Rachel her sister died; for she was perfect and upright in all her ways and honoured Jacob, and all the days that she lived with him he did not hear from her mouth a harsh word, for she was gentle and peaceable and upright and honourable.

(24) And he remembered all her deeds which she had done during her life, and he lamented her exceedingly; for he loved her with all his heart and with all his soul. 

 

Chapter 37

(1) And on the day that Isaac the father of Jacob and Esau died, the sons of Esau heard that Isaac had given the portion of the elder to his younger son Jacob and they were very angry.

(2) And they strove with their father, saying: “Why has thy father given Jacob the portion of the elder and passed over thee, although thou art the elder and Jacob the younger?”

(3) And he said unto them “Because I sold my birthright to Jacob for a small mess of lentils; and on the day my father sent me to hunt and catch and bring him something that he should eat and bless me, he came with guile and brought my father food and drink, and my father blessed him and put me under his hand.

(4) And now our father has caused us to swear, me and him, that we shall not mutually devise evil, either against his brother, and that we shall continue, in love and in peace each with his brother and not make our ways corrupt.”

(5) And they said unto him, “We shall not hearken unto thee to make peace with him; for our strength is greater than his strength, and we are more powerful than he; we shall go against him and slay him, and destroy him and his sons. And if thou wilt not go with us, we shall do hurt to thee also.

(6) And now hearken unto us: Let us send to Aram and Philistia and Moab and Ammon, and let us choose for ourselves chosen men who are ardent for battle, and let us go against him and do battle with him, and let us exterminate him from the earth before he grows strong.”

(7) And their father said unto them, “Do not go and do not make war with him lest ye fall before him.”

(8) And they said unto him, “This too, is exactly thy mode of action from thy youth until this day, and thou art putting thy neck under his yoke.

(9) We shall not hearken to these words.” And they sent to Aram, and to ”Aduram to the friend of their father, and they hired along with them one thousand fighting men, chosen men of war.

(10) And there came to them from Moab and from the children of Ammon, those who were hired, one thousand chosen men, and from Philistia, one thousand chosen men of war, and from Edom and from the Horites one thousand chosen fighting men, and from the Kittim mighty men of war.

(11) And they said unto their father: “Go forth with them and lead them, else we shall slay thee.”

(12) And he was filled with wrath and indignation on seeing that his sons were forcing him to go before them to lead them against Jacob his brother.

(13) But afterward he remembered all the evil which lay hidden in his heart against Jacob his brother; and he remembered not the oath which he had sworn to his father and to his mother that he would devise no evil all his days against Jacob his brother.

(14) And notwithstanding all this, Jacob knew not that they were coming against him to battle, and he was mourning for Leah, his wife, until they approached very near to the tower with four thousand warriors and chosen men of war.

(15) And the men of Hebron sent to him saying, “Behold thy brother has come against thee, to fight thee, with four thousand girt with the sword, and they carry shields and weapons”; for they loved Jacob more than Esau. So they told him; for Jacob was a more liberal and merciful man than Esau.

(16) But Jacob would not believe until they came very near to the tower.

(17) And he closed the gates of the tower; and he stood on the battlements and spake to his brother Esau and said, “Noble is the comfort wherewith thou hast come to comfort me for my wife who has died. Is this the oath that thou didst swear to thy father and again to thy mother before they died? Thou hast broken the oath, and on the moment that thou didst swear to thy father wast thou condemned.”

(18) And then Esau answered and said unto him, “Neither the children of men nor the beasts of the earth have any oath of righteousness which in swearing they have sworn an oath valid for ever; but every day they devise evil one against another, and how each may slay his adversary and foe.

(19) And thou dost hate me and my children for ever. And there is no observing the tie of brotherhood with thee.

(20) Hear these words which I declare unto thee, if the boar can change its skin and make its bristles as soft as wool, or if it can cause horns to sprout forth on its head like the horns of a stag or of a sheep, then will I observe the tie of brotherhood with thee. And if the breasts separated themselves from their mother, for thou hast not been a brother to me.

(21) And if the wolves make peace with the lambs so as not to devour or do them violence, and if their hearts are towards them for good, then there shall be peace in my heart towards thee.

(22) And if the lion becomes the friend of the ox and makes peace with him. And if he is bound under one yoke with him and ploughs with him, then will I make peace with thee.

(23) And when the raven becomes white as the raza, then know that I have loved thee and shall make peace with thee. Thou shalt be rooted out, and thy sons shall be rooted out, and there shall be no peace for thee.”

(24) And when Jacob saw that he was so evilly disposed towards him with his heart, and with all his soul as to slay him, and that he had come springing like the wild boar which comes upon the spear that pierces and kills it, and recoils not from it;

(25) Then he spake to his own and to his servants that they should attack him and all his companions.

 

Chapter 38

(1) And after that Judah spake to Jacob, his father, and said unto him: “Bend thy bow, father, and send forth thy arrows and cast down the adversary and slay the enemy; and mayst thou have the power, for we shall not slay thy brother, for he is such as thou, and he is like thee: let us give him this honour.” let us give him this honour.”

(2) Then Jacob bent his bow and sent forth the arrow and struck Esau, his brother on his right breast and slew him.

(3) And again he sent forth an arrow and struck ”Adoran the Aramaean, on the left breast, and drove him backward and slew him.

(4) And then went forth the sons of Jacob, they and their servants, dividing themselves into companies on the four sides of the tower.

(5) And Judah went forth in front, and Naphtali and Gad with him and fifty servants with him on the south side of the tower, and they slew all they found before them, and not one individual of them escaped.

(6) And Levi and Dan and Asher went forth on the east side of the tower, and fifty men with them, and they slew the fighting men of Moab and Ammon.

(7) And Reuben and Issachar and Zebulon went forth on the north side of the tower, and fifty men with them, and they slew the fighting men of the Philistines.

(8) And Simeon and Benjamin and Enoch, Reuben”s son, went forth on the west side of the tower, and fifty men with them, and they slew of Edom and of the Horites four hundred men, stout warriors; and six hundred fled, and four of the sons of Esau fled with them, and left their father lying slain, as he had fallen on the hill which is in ”Aduram.

(9) And the sons of Jacob pursued after them to the mountains of Seir. And Jacob buried his brother on the hill which is in “Aduram, and he returned to his house.

(10) And the sons of Jacob pressed hard upon the sons of Esau in the mountains of Seir, and bowed their necks so that they became servants of the sons of Jacob.

(11) And they sent to their father to inquire whether they should make peace with them or slay them.

(12) And Jacob sent word to his sons that they should make peace, and they made peace with them, and placed the yoke of servitude upon them, so that they paid tribute to Jacob and to his sons always.

(13) And they continued to pay tribute to Jacob until the day that he went down into Egypt.

(14) And the sons of Edom have not got quit of the yoke of servitude which the twelve sons of Jacob had imposed on them until this day.

(15) And these are the kings that reigned in Edom before there reigned any king over the children of Israel until this day in the land of Edom.

(16) And Balaq, the son of Beor, reigned in Edom, and the name of his city was Danaba.

(17) And Balaq died, and Jobab, the son of Zara of Boser, reigned in his stead.

(18) And Jobab died, and ”Asam, of the land of Teman, reigned in his stead.

(19) And ”Asam died, and ”Adath, the son of Barad, who slew Midian in the field of Moab, reigned in his stead, and the name of his city was Avith.

(20) And ”Adath died, and Salman, from ”Amaseqa, reigned in his stead.

(21) And Salman died, and Saul of Ra”aboth by the river, reigned in his stead.

(22) And Saul died, and Ba”elunan, the son of Achbor, reigned in his stead.

(23) And Ba”elunan, the son of Achbor, died, and ”Adath reigned in his stead, and the name of his wife was Maitabith, the daughter of Matarat, the daughter of Metabedza”ab.

(24) These are the kings who reigned in the land of Edom.

 

Chapter 39

(1) And Jacob dwelt in the land of his father”s sojournings in the land of Canaan.

(2) These are the generations of Jacob. And Joseph was seventeen years old when they took him down into the land of Egypt, and Potiphar, an eunuch of Pharaoh, the chief cook bought him.

(3) And he set Joseph over all his house, and the blessing of the Lord came upon the house of the Egyptian on account of Joseph, and the Lord prospered him in all that he did.

(4) And the Egyptian committed everything into the hands of Joseph; for he saw that the Lord was with him, and that the Lord prospered him in all that he did.

(5) And Joseph”s appearance was comely and very beautiful was his appearance, and his master”s wife lifted up her eyes and saw Joseph, and she loved him, and besought him to lie with her.

(6) But he did not surrender his soul, and he remembered the Lord and the words which Jacob, his father, used to read from amongst the words of Abraham, that no man should commit fornication with a woman who has a husband; that for him the punishment of death has been ordained in the heavens before the Most High God, and the sin will be recorded against him in the eternal books continually before the Lord.

(7) And Joseph remembered these words and refused to lie with her.

(8) And she besought him for a year, but he refused and would not listen.

(9) But she embraced him and held him fast in the house in order to force him to lie with her, and closed the doors of the house and held him fast; but he left his garment in her hands and broke through the door and fled without from her presence.

(10) And the woman saw that he would not lie with her, and she calumniated him in the presence of his lord, saying: “Thy Hebrew servant, whom thou lovest, sought to force me so that he might lie with me; and it came to pass when I lifted up my voice that he fled and left his garment in my hands when I held him, and he brake through the door.”

(11) And the Egyptian saw the garment of Joseph and the broken door, and heard the words of his wife, and cast Joseph into prison into the place where the prisoners were kept whom the king imprisoned.

(12) And he was there in the prison; and the Lord gave Joseph favour in the sight of the chief of the prison guards and compassion before him, for he saw that the Lord was with him, and that the Lord made all that he did to prosper.

(13) And he committed all things into his hands, and the chief of the prison guards knew of nothing that was with him, for Joseph did everything, and the Lord perfected it.

(14) And he remained there two years. And in those days Pharaoh, king of Egypt, was wroth against his two eunuchs, against the chief butler, and against the chief baker, and he put them in ward in the house of the chief cook, in the prison where Joseph was kept.

(15) And the chief of the prison guards appointed Joseph to serve them; and he served before them.

(16) And they both dreamed a dream, the chief butler and the chief baker, and they told it to Joseph.

(17) And as he interpreted to them so it befell them, and Pharaoh restored the chief butler to his office, and the chief baker he slew, as Joseph had interpreted to them.

(18) But the chief butler forgot Joseph in the prison, although he had informed him what would befall him, and did not remember to inform Pharaoh how Joseph had told him, for he forgot.

 

Chapter 40

(1) And in those days Pharaoh dreamed two dreams in one night concerning a famine which was to be in all the land, and he awoke from his sleep and called all the interpreters of dreams that were in Egypt, and magicians, and told them his two dreams, and they were not able to declare them.

(2) And then the chief butler remembered Joseph and spake of him to the king, and he brought him forth from the prison, and he told his two dreams before him.

(3) And he said before Pharaoh that his two dreams were one, and he said unto him: “Seven years shall come in which there shall be plenty over all the land of Egypt, and after that seven years of famine, such a famine as has not been in all the land.

(4) And now let Pharaoh appoint overseers in all the land of Egypt, and let them store up food in every city throughout the days of the years of plenty, and there will be food for the seven years of famine, and the land will not perish through the famine, for it will be very severe.”

(6) And the Lord gave Joseph favour and mercy in the eyes of Pharaoh, and Pharaoh said unto his servants: “We shall not find such a wise and discreet man as this man, for the spirit of the Lord is with him.”

(6) And he appointed him the second in all his kingdom and gave him authority over all Egypt, and caused him to ride in the second chariot of Pharaoh.

(7) And he clothed him with byssus garments, and he put a gold chain upon his neck, and a herald proclaimed before him “”el ”elwa ”Abir̆r, ” and placed a ring on his hand and made him ruler over all his house, and magnified him, and said unto him: “Only on the throne shall I be greater than thou.”

(8) And Joseph ruled over all the land of Egypt, and all the princes of Pharaoh, and all his servants, and all who did the king”s business loved him, for he walked in uprightness, for he was without pride and arrogance, and he had no respect of persons, and did not accept gifts, but he judged in uprightness all the people of the land.

(9) And the land of Egypt was at peace before Pharaoh because of Joseph, for the Lord was with him, and gave him favour and mercy for all his generations before all those who knew him and those who heard concerning him, and Pharaoh”s kingdom was well ordered, and there was no Satan and no evil person therein.

(10) And the king called Joseph”s name Sephaniphans, and gave Joseph to wife the daughter of Potiphar, the daughter of the priest of Heliopolis, the chief cook.

(11) And on the day that Joseph stood before Pharaoh he was thirty years old when he stood before Pharaoh.

(12) And in that year Isaac died. And it came to pass as Joseph had said in the interpretation of his two dreams, according as he had said it, there were seven years of plenty over all the land of Egypt, and the land of Egypt abundantly produced, one measure producing eighteen hundred measures.

(13) And Joseph gathered food into every city until they were full of corn until they could no longer count and measure it for its multitude. 

 

Chapter 41

(1) And in the forty-fifth jubilee, in the second week, and in the second year, Judah took for his first-born Er, a wife from the daughters of Aram, named Tamar.

(2) But he hated, and did not lie with her, because his mother was of the daughters of Canaan, and he wished to take him a wife of the kinsfolk of his mother, but Judah, his father, would not permit him.

(3) And this Er, the first-born of Judah, was wicked, and the Lord slew him.

(4) And Judah said unto Onan, his brother: “Go in unto thy brother”s wife and perform the duty of a husband”s brother unto her, and raise up seed unto thy brother.”

(5) And Onan knew that the seed would not be his, but his brother”s only, and he went into the house of his brother”s wife, and spilt the seed on the ground, and he was wicked in the eyes of the Lord, and He slew him.

(6) And Judah said unto Tamar, his daughter-in-law: “Remain in thy father”s house as a widow till Shelah my son be grown up, and I shall give thee to him to wife.”

(7) And he grew up; but Bedsu”el, the wife of Judah, did not permit her son Shelah to marry. And Bedsu”el, the wife of Judah, died in the fifth year of this week.

(8) And in the sixth year Judah went up to shear his sheep at Timnah.

(9) And they told Tamar: “Behold thy father-in-law goeth up to Timnah to shear his sheep.” And she put off her widow”s clothes, and put on a veil, and adorned herself, and sat in the gate adjoining the way to Timnah.

(10) And as Judah was going along he found her, and thought her to be an harlot, and he said unto her: “Let me come in unto thee”; and she said unto him: “Come in,” and he went in.

(11) And she said unto him: “Give me my hire”; and he said unto her: “I have nothing in my hand save my ring that is on my finger, and my necklace, and my staff which is in my hand.”

(12) And she said unto him: “Give them to me until thou dost send me my hire”; and he said unto her: “I will send unto thee a kid of the goats”; and he gave them to her, and he went in unto her, and she conceived by him.

(13) And Judah went unto his sheep, and she went to her father”s house.

(14) And Judah sent a kid of the goats by the hand of his shepherd, an Adullamite, and he found her not; and he asked the people of the place, saying: “Where is the harlot who was here?” And they said unto him; “There is no harlot here with us.”

(15) And he returned and informed him, and said unto him that he had not found her; “I asked the people of the place, and they said unto me: “There is no harlot here.””

(16) And he said: “Let her keep them lest we become a cause of derision.” And when she had completed three months, it was manifest that she was with child, and they told Judah, saying: “Behold Tamar, thy daughter-in-law, is with child by whoredom.”

(17) And Judah went to the house of her father, and said unto her father and her brothers: “Bring her forth, and let them burn her, for she hath wrought uncleanness in Israel.”

(18) And it came to pass when they brought her forth to burn her that she sent to her father-in-law the ring and the necklace, and the staff, saying: “Discern whose are these, for by him am I with child.”

(19) And Judah acknowledged, and said: “Tamar is more righteous than I am.

(20) And therefore let them burn her not.” And for that reason she was not given to Shelah, and he did not again approach her.

(21) And after that she bare two sons, Perez and Zerah, in the seventh year of this second week.

(22) And thereupon the seven years of fruitfulness were accomplished, of which Joseph spake to Pharaoh.

(23) And Judah acknowledged that the deed which he had done was evil, for he had lain with his daughter-in-law, and he esteemed it hateful in his eyes, and he acknowledged that he had transgressed and gone astray, for he had uncovered the skirt of his son, and he began to lament and to supplicate before the Lord because of his transgression.

(24) And we told him in a dream that it was forgiven him because he supplicated earnestly, and lamented, and did not again commit it.

(25) And he received forgiveness because he turned from his sin and from his ignorance, for he transgressed greatly before our God; and every one that acts thus, everyone who lies with his mother-in-law, let them burn him with fire that he may burn therein, for there is uncleanness and pollution upon them; with fire let them burn them.

(26) And do thou command the children of Israel that there be no uncleanness amongst them, for everyone who lies with his daughter-in-law or with his mother-in-law hath wrought uncleanness; with fire let them burn the man who has lain with her, and likewise the woman, and He will turn away wrath and punishment from Israel.

(27) And unto Judah we said that his two sons had not lain with her, and for this reason his seed was established for a second generation, and would not be rooted out.

(28) For in singleness of eye he had gone and sought for punishment, namely, according to the judgment of Abraham, which he had commanded his sons, Judah had sought to burn her with fire. 

 

Chapter 42

(1) And in the first year of the third week of the forty-fifth jubilee the famine began to come into the land, and the rain refused to be given to the earth, for none whatever fell.

(2) And the earth grew barren, but in the land of Egypt there was food, for Joseph had gathered the seed of the land in the seven years of plenty and had preserved it.

(3) And the Egyptians came to Joseph that he might give them food, and he opened the store-houses where was the grain of the first year, and he sold it to the people of the land for gold.

(4) Now the famine was very sore in the land of Canaan, and Jacob heard that there was food in Egypt, and he sent his ten sons that they should procure food for him in Egypt; but Benjamin he did not send, and the ten sons of Jacob arrived in Egypt among those that went there.

(5) And Joseph recognised them, but they did not recognise him, and he spake unto them and questioned them, and he said unto them; “Are ye not spies, and have ye not come to explore the approaches of the land?”

(6) And he put them in ward. And after that he set them free again, and detained Simeon alone and sent off his nine brothers.

(7) And he filled their sacks with corn, and he put their gold in their sacks, and they did not know.

(8) And he commanded them to bring their younger brother, for they had told him their father was living and their younger brother.

(9) And they went up from the land of Egypt and they came to the land of Canaan; and they told their father all that had befallen them, and how the lord of the country had spoken roughly to them, and had seized Simeon till they should bring Benjamin.

(10) And Jacob said: “Me have ye bereaved of my children! Joseph is not and Simeon also is not, and ye will take Benjamin away. On me has your wickedness come.”

(11) And he said: “My son will not go down with you lest perchance he fall sick; for their mother gave birth to two sons, and one has perished, and this one also ye will take from me. If perchance he took a fever on the road, ye would bring down my old age with sorrow unto death.”

(12) For he saw that their money had been returned to every man in his sack, and for this reason he feared to send him.

(13) And the famine increased and became sore in the land of Canaan, and in all lands save in the land of Egypt, for many of the children of the Egyptians had stored up their seed for food from the time when they saw Joseph gathering seed together and putting it in storehouses and preserving it for the years of famine.

(14) And the people of Egypt fed themselves thereon during the first year of their famine.

(15) But when Israel saw that the famine was very sore in the land, and that there was no deliverance, he said unto his sons: “Go again, and procure food for us that we die not.”

(16) And they said: “We shall not go; unless our youngest brother go with us, we shall not go.”

(17) And Israel saw that if he did not send him with them, they should all perish by reason of the famine.

(18) And Reuben said: “Give him into my hand, and if I do not bring him back to thee, slay my two sons instead of his soul.”

(19) And he said unto him: “He shall not go with thee.” And Judah came near and said: “Send him with me, and if I do not bring him back to thee, let me bear the blame before thee all the days of my life.”

(20) And he sent him with them in the second year of this week on the first day of the month, and they came to the land of Egypt with all those who went, and they had presents in their hands, stacte and almonds and terebinth nuts and pure honey.

(21) And they went and stood before Joseph, and he saw Benjamin his brother, and he knew him, and said unto them: “Is this your youngest brother?” And they said unto him: “It is he.” And he said: “The Lord be gracious to thee, my son!”

(22) And he sent him into his house and he brought forth Simeon unto them and he made a feast for them, and they presented to him the gift which they had brought in their hands.

(23) And they eat before him and he gave them all a portion, but the portion of Benjamin was seven times larger than that of any of theirs.

(24) And they eat and drank and arose and remained with their asses.

(25) And Joseph devised a plan whereby he might learn their thoughts as to whether thoughts of peace prevailed amongst them, and he said to the steward who was over his house: “Fill all their sacks with food, and return their money unto them into their vessels, and my cup, the silver cup out of which I drink, put it in the sack of the youngest, and send them away.”  

 

Chapter 43

(1) And he did as Joseph had told him, and filled all their sacks for them with food and put their money in their sacks, and put the cup in Benjamin’s sack.

(2) And early in the morning they departed, and it came to pass that, when they had gone from thence, Joseph said unto the steward of his house: ‚Pursue them, run and seize them, saying, For good ye have requited me with evil; you have stolen from me the silver cup out of which my lord drinks. And bring back to me their youngest brother, and fetch (him) quickly before I go forth to my seat of judgment.

(3) And he ran after them and said unto them according to these words.

(4) And they said unto him: ‚God forbid that thy servants should do this thing, and steal from the house of thy lord any utensil, and the money also which we found in our sacks the first time, we thy servants brought back from the land of Canaan.

(5) How then should we steal any utensil? Behold here are we and our sacks search, and wherever thou findest the cup in the sack of any man amongst us, let him be slain, and we and our asses will serve thy lord.’

(6) And he said unto them: ‚Not so, the man with whom I find, him only shall I take as a servant, and ye shall return in peace unto your house.

(7) And as he was searching in their vessels, beginning with the eldest and ending with the youngest, it was found in Benjamin’s sack.

(8) And they rent their garments, and laded their asses, and returned to the city and came to the house of Joseph, and they all bowed themselves on their faces to the ground before him.

(9) And Joseph said unto them: ‚Ye have done evil.’ And they said: ‚What shall we say and how shall we defend ourselves? Our lord hath discovered the transgression of his servants; behold we are the servants of our lord, and our asses also.

(10) And Joseph said unto them: ‚I too fear the Lord; as for you, go ye to your homes and let your brother be my servant, for ye have done evil. Know ye not that a man delights in his cup as I with this cup? And yet ye have stolen it from me.

(11) And Judah said: ‚O my lord, let thy servant, I pray thee, speak a word in my lord’s ear two brothers did thy servant’s mother bear to our father: one went away and was lost, and hath not been found, and he alone is left of his mother, and thy servant our father loves him, and his life also is bound up with the life of this (lad).

(12) And it will come to pass, when we go to thy servant our father, and the lad is not with us, that he will die, and we shall bring down our father with sorrow unto death.

(13) Now rather let me, thy servant, abide instead of the boy as a bondsman unto my lord, and let the lad go with his brethren, for I became surety for him at the hand of thy servant our father, and if I do not bring him back, thy servant will hear the blame to our father for ever.’

(14) And Joseph saw that they were all accordant in goodness one with another, and he could not refrain himself, and he told them that he was Joseph.

(15) And he conversed with them in the Hebrew tongue and fell on their neck and wept.

(16) But they knew him not and they began to weep. And he said unto them: ‚Weep not over me, but hasten and bring my father to me; and ye see that it is my mouth that speaketh and the eyes of my brother Benjamin see.

(17) For behold this is the second year of the famine, and there are still five years without harvest or fruit of trees or ploughing.

(18) Come down quickly ye and your households, so that ye perish not through the famine, and do not be grieved for your possessions, for the Lord sent me before you to set things in order that many people might live.

(19) And tell my father that I am still alive, and ye, behold, ye see that the Lord has made me as a father to Pharaoh, and ruler over his house and over all the land of Egypt.

(20) And tell my father of all my glory, and all the riches and glory that the Lord hath given me.

(21) And by the command of the mouth of Pharaoh he gave them chariots and provisions for the way, and he gave them all many-coloured raiment and silver.

(22) And to their father he sent raiment and silver and ten asses which carried corn, and he sent them away.

(23) And they went up and told their father that Joseph was alive, and was measuring out corn to all the nations of the earth, and that he was ruler over all the land of Egypt.

(24) And their father did not believe it, for he was beside himself in his mind; but when he saw the wagons which Joseph had sent, the life of his spirit revived, and he said: ‚It is enough for me if Joseph lives; I will go down and see him before I die.

 

Chapter 44

(1) And Israel took his journey from Haran from his house on the new moon of the third month, and he went on the way of the Well of the Oath, and he offered a sacrifice to the God of his father Isaac on the seventh of this month.

(2) And Jacob remembered the dream that he had seen at Bethel, and he feared to go down into Egypt.

(3) And while he was thinking of sending word to Joseph to come to him, and that he would not go down, he remained there seven days, if perchance he should see a vision as to Whether he should remain or go down.

(4) And he celebrated the harvest festival of the first-fruits with old grain, for in all the land of Canaan there was not a handful of seed in the land, for the famine was over all the beasts and cattle and birds, and also over man.

(5) And on the sixteenth the Lord appeared unto him, and said unto him, “Jacob, Jacob”; and he said, “Here am I.” And He said unto him: “I am the God of thy fathers, the God of Abraham and Isaac; fear not to go down into Egypt, for I will there make of thee a great nation.

(6) I will go down with thee, and I will bring thee up again, and in this land shalt thou be buried, and Joseph shall put his hands upon thy eyes. Fear not; go down into Egypt.”

(7) And his sons rose up, and his sons” sons, and they placed their father and their possessions upon wagons.

(8) And Israel rose up from the Well of the Oath on the sixteenth of this third month, and he went to the land of Egypt.

(9) And Israel sent Judah before him to his son Joseph to examine the Land of Goshen, for Joseph had told his brothers that they should come and dwell there that they might be near him.

(10) And this was the goodliest land in the land of Egypt, and near to him, for all of them and also for the cattle.

(11) And these are the names of the sons of Jacob who went into Egypt with Jacob their father.

(12) Reuben, the first-born of Israel; and these are the names of his sons: Enoch, and Pallu, and Hezron and Carmi-five.

(13) Simeon and his sons; and these are the names of his sons: Jemuel, and Jamin, and Ohad, and Jachin, and Zohar, and Shaul, the son of the Zephathite woman-seven.

(14) Levi and his sons; and these are the names of his sons: Gershon, and Kohath, and Merari-four.

(15) Judah and his sons; and these are the names of his sons: Shela, and Perez, and Zerah-four.

(16) Issachar and his sons; and these are the names of his sons: Tola, and Phua, and Jasub, and Shimron-five.

(17) Zebulon and his sons; and these are the names of his sons: Sered, and Elon, and Jahleel-four.

(18) And these are the sons of Jacob, and their sons whom Leah bore to Jacob in Mesopotamia, six, and their one sister, Dinah: and all the souls of the sons of Leah, and their sons, who went with Jacob their father into Egypt, were twenty-nine, and Jacob their father being with them, they were thirty.

(19) And the sons of ZilpahLeah”s handmaid, the wife of Jacob, who bore unto Jacob Gad and Asher.

(20) And these are the names of their sons who went with him into Egypt: The sons of Gad: Ziphion, and Haggi, and Shuni, and Ezbon, and Eri, and Areli, and Arodi-eight.

(21) And the sons of Asher: Imnah, and Ishvah, and Ishvi, and Beriah, and Serah, their one sister-six.

(22) All the souls were fourteen, and all those of Leah were forty-four.

(23) And the sons of Rachel, the wife of Jacob: Joseph and Benjamin.

(24) And there were born to Joseph in Egypt before his father came into Egypt, those whom Asenath, daughter of Potiphar priest of Heliopolis bare unto him, Manasseh, and Ephraim-three.

(25) And the sons of Benjamin: Bela and Becher, and Ashbel, Gera, and Naaman, and Ehi, and Rosh, and Muppim, and Huppim, and Ard-eleven.

(26) And all the souls of Rachel were fourteen.

(27) And the sons of Bilhah, the handmaid of Rachel, the wife of Jacob, whom she bare to Jacob, were Dan and Naphtali.

(28) And these are the names of their sons who went with them into Egypt. And the sons of Dan were Hushim, and Samon, and Asudi, and ”ijaka, and Salomom-six.

(29) And they died the year in which they entered into Egypt, and there was left to Dan Hushim alone.

(30) And these are the names of the sons of Naphtali: Jahziel, and Guni, and Jezer, and Shallum, and ”iv.

(31) And ”iv, who was born after the years of famine, died in Egypt.

(32) And all the souls of Rachel were twenty-six.

(33) And all the souls of Jacob which went into Egypt were seventy souls. These are his children and his children”s children, in all seventy; but five died in Egypt before Joseph, and had no children.

(34) And in the land of Canaan two sons of Judah died, Er and Onan, and they had no children, and the children of Israel buried those who perished, and they were reckoned among the seventy Gentile nations.

 

Chapter 45

(1) And Israel went into the country of Egypt, into the land of Goshen, on the new moon of the fourth month, in the second year of the third week of the forty-fifth jubilee.

(2) And Joseph went to meet his father Jacob, to the land of Goshen, and he fell on his father”s neck and wept.

(3) And Israel said unto Joseph: “Now let me die since I have seen thee, and now may the Lord God of Israel be blessed, the God of Abraham and the God of Isaac who hath not withheld His mercy and His grace from His servant Jacob.

(4) It is enough for me that I have seen thy face whilst I am yet alive; yea, true is the vision which I saw at Bethel. Blessed be the Lord my God for ever and ever, and blessed be His name.”

(5) And Joseph and his brothers eat bread before their father and drank wine, and Jacob rejoiced with exceeding great joy because he saw Joseph eating with his brothers and drinking before him, and he blessed the Creator of all things who had preserved him, and had preserved for him his twelve sons.

(6) And Joseph had given to his father and to his brothers as a gift the right of dwelling in the land of Goshen and in Rameses and all the region round about, which he ruled over before Pharaoh. And Israel and his sons dwelt in the land of Goshen, the best part of the land of Egypt; and Israel was one hundred and thirty years old when he came into Egypt.

(7) And Joseph nourished his father and his brethren and also their possessions with bread as much as sufficed them for the seven years of the famine.

(8) And the land of Egypt suffered by reason of the famine, and Joseph acquired all the land of Egypt for Pharaoh in return for food, and he got possession of the people and their cattle and everything for Pharaoh.

(9) And the years of the famine were accomplished, and Joseph gave to the people in the land seed and food that they might sow the land in the eight year, for the river had overflowed all the land of Egypt.

(10) For in the seven years of the famine it had not overflowed and had irrigated only a few places on the banks of the river, but now it overflowed and the Egyptians sowed the land, and it bore much corn that year.

(11) And this was the first year of the fourth week of the forty-fifth jubilee.

(12) And Joseph took of the corn of the harvest the fifth part for the king and left four parts for them for food and for seed, and Joseph made it an ordinance for the land of Egypt until this day.

(13) And Israel lived in the land of Egypt seventeen years, and all the days which he lived were three jubilees, one hundred and forty-seven years, and he died in the fourth year of the fifth week of the forty-fifth jubilee.

(14) And Israel blessed his sons before he died and told them everything that would befall them in the land of Egypt; and he made known to them what would come upon them in the last days, and blessed them and gave to Joseph two portions in the land.

(15) And he slept with his fathers, and he was buried in the double cave in the land of Canaan, near Abraham his father in the grave which he dug for himself in the double cave in the land of Hebron.

(16) And he gave all his books and the books of his fathers to Levi his son that he might preserve them and renew them for his children until this day. 

 

Chapter 46

(1) And it came to pass that after Jacob died the children of Israel multiplied in the land of Egypt, and they became a great nation, and they were of one accord in heart, so that brother loved brother and every man helped his brother, and they increased abundantly and multiplied exceedingly, ten weeks of years, all the days of the life of Joseph.

(2) And there was no Satan nor any evil all the days of the life of Joseph which he lived after his father Jacob, for all the Egyptians honoured the children of Israel all the days of the life of Joseph.

(3) And Joseph died being a hundred and ten years old; seventeen years he lived in the land of Canaan, and ten years he was a servant, and three years in prison, and eighty years he was under the king, ruling all the land of Egypt.

(4) And he died and all his brethren and all that generation.

(5) And he commanded the children of Israel before he died that they should carry his bones with them when they went forth from the land of Egypt.

(6) And he made them swear regarding his bones, for he knew that the Egyptians would not again bring forth and bury him in the land of Canaan, for Makamaron, king of Canaan, while dwelling in the land of Assyria, fought in the valley with the king of Egypt and slew him there, and pursued after the Egyptians to the gates of ”ermon.

(7) But he was not able to enter, for another, a new king, had become king of Egypt, and he was stronger than he, and he returned to the land of Canaan, and the gates of Egypt were closed, and none went out and none came into Egypt.

(8) And Joseph died in the forty-sixth jubilee, in the sixth week, in the second year, and they buried him in the land of Egypt, and all his brethren died after him.

(9) And the king of Egypt went forth to war with the king of Canaan in the forty-seventh jubilee, in the second week in the second year, and the children of Israel brought forth all the bones of the children of Jacob save the bones of Joseph, and they buried them in the field in the double cave in the mountain.

(10) And the most of them returned to Egypt, but a few of them remained in the mountains of Hebron, and Amram thy father remained with them.

(11) And the king of Canaan was victorious over the king of Egypt, and he closed the gates of Egypt.

(12) And he devised an evil device against the children of Israel of afflicting them and he said unto the people of Egypt:

(13) “Behold the people of the children of Israel have increased and multiplied more than we. Come and let us deal wisely with them before they become too many, and let us afflict them with slavery before war come upon us and before they too fight against us; else they will join themselves unto our enemies and get them up out of our land, for their hearts and faces are towards the land of Canaan.”

(14) And he set over them taskmasters to afflict them with slavery; and they built strong cities for Pharaoh, Pithom, and Raamses and they built all the walls and all the fortifications which had fallen in the cities of Egypt.

(15) And they made them serve with rigour, and the more they dealt evilly with them, the more they increased and multiplied.

(16) And the people of Egypt abominated the children of Israel.

 

Chapter 47

(1) And in the seventh week, in the seventh year, in the forty-seventh jubilee, thy father went forth from the land of Canaan, and thou wast born in the fourth week, in the sixth year thereof, in the forty-eighth jubilee; this was the time of tribulation on the children of Israel.

(2) And Pharaoh, king of Egypt, issued a command regarding them that they should cast all their male children which were born into the river.

(3) And they cast them in for seven months until the day that thou wast born. And thy mother hid thee for three months, and they told regarding her.

(4) And she made an ark for thee, and covered it with pitch and asphalt, and placed it in the flags on the bank of the rivet, and she placed thee in it seven days, and thy mother came by night and suckled thee, and by day Miriam, thy sister, guarded thee from the birds.

(5) And in those days Tharmuth, the daughter of Pharaoh, came to bathe in the river, and she heard thy voice crying, and she told her maidens to bring thee forth, and they brought thee unto her.

(6) And she took thee out of the ark, and she had compassion on thee.

(7) And thy sister said unto her: “Shall I go and call unto thee one of the Hebrew women to nurse and suckle this babe for thee?” And she said unto her: “Go.”

(8) And she went and called thy mother Jochebed, and she gave her wages, and she nursed thee.

(9) And afterwards, when thou wast grown up, they brought thee unto the daughter of Pharaoh, and thou didst become her son, and Amram thy father taught thee writing, and after thou hadst completed three weeks they brought thee into the royal court.

(10) And thou wast three weeks of years at court until the time when thou didst go forth from the royal court and didst see an Egyptian smiting thy friend who was of the children of Israel, and thou didst slay him and hide him in the sand.

(11) And on the second day thou didst find two of the children of Israel striving together, and thou didst say to him who was doing the wrong: “Why dost thou smite thy brother?”

(12) And he was angry and indignant, and said: “Who made thee a prince and a judge over us? Thinkest thou to kill me as thou killedst the Egyptian yesterday?” And thou didst fear and flee on account of these words.

 

Chapter 48

(1) And in the sixth year of the third week of the forty-ninth jubilee thou didst depart and dwell in the land of Midian five weeks and one year. And thou didst return into Egypt in the second week in the second year in the fiftieth jubilee.

(2) And thou thyself knowest what He spake unto thee on Mount Sinai, and what prince Mastema desired to do with thee when thou wast returning into Egypt on the way when thou didst meet him at the lodging-place.

(3) Did he not with all his power seek to slay thee and deliver the Egyptians out of thy hand when he saw that thou wast sent to execute judgment and vengeance on the Egyptians?

(4) And I delivered thee out of his hand, and thou didst perform the signs and wonders which thou wast sent to perform in Egypt against Pharaoh, and against all his house, and against his servants and his people.

(5) And the Lord executed a great vengeance on them for Israel”s sake, and smote them through the plagues of blood and frogs, lice and dog-flies, and malignant boils breaking forth in blains; and their cattle by death; and by hailstones, thereby He destroyed everything that grew for them; and by locusts which devoured the residue which had been left by the hail, and by darkness; and by the death of the first-born of men and animals, and on all their idols the Lord took vengeance and burned them with fire.

(6) And everything was sent through thy hand, that thou shouldst declare these things before they were done, and thou didst speak with the king of Egypt before all his servants and before his people.

(7) And everything took place according to thy words; ten great and terrible judgments came on the land of Egypt that thou mightest execute vengeance on it for Israel.

(8) And the Lord did everything for Israel”s sake, and according to His covenant, which He had ordained with Abraham that He would take vengeance on them as they had brought them by force into bondage.

(9) And the prince Mastema stood up against thee, and sought to cast thee into the hands of Pharaoh, and he helped the Egyptian sorcerers, and they stood up and wrought before thee.

(10) The evils indeed we permitted them to work, but the remedies we did not allow to be wrought by their hands.

(11) And the Lord smote them with malignant ulcers, and they were not able to stand, for we destroyed them so that they could not perform a single sign.

(12) And notwithstanding all these signs and wonders the prince Mastema was not put to shame because he took courage and cried to the Egyptians to pursue after thee with all the powers of the Egyptians, with their chariots, and with their horses, and with all the hosts of the peoples of Egypt.

(13) And I stood between the Egyptians and Israel, and we delivered Israel out of his hand, and out of the hand of his people, and the Lord brought them through the midst of the sea as if it were dry land.

(14) And all the peoples whom he brought to pursue after Israel, the Lord our God cast them into the midst of the sea, into the depths of the abyss beneath the children of Israel, even as the people of Egypt had cast their children into the river. He took vengeance on 1,000,000 of them, and one thousand strong and energetic men were destroyed on account of one suckling of the children of thy people which they had thrown into the river.

(15) And on the fourteenth day and on the fifteenth and on the sixteenth and on the seventeenth and on the eighteenth the prince Mastema was bound and imprisoned behind the children of Israel that he might not accuse them.

(16) And on the nineteenth we let them loose that they might help the Egyptians and pursue the children of Israel.

(17) And he hardened their hearts and made them stubborn, and the device was devised by the Lord our God that He might smite the Egyptians and cast them into the sea.

(18) And on the fourteenth we bound him that he might not accuse the children of Israel on the day when they asked the Egyptians for vessels and garments, vessels of silver, and vessels of gold, and vessels of bronze, in order to despoil the Egyptians in return for the bondage in which they had forced them to serve.

(19) And we did not lead forth the children of Israel from Egypt empty handed.

 

Chapter 49

(1) Remember the commandment which the Lord commanded thee concerning the passover, that thou shouldst celebrate it in its season on the fourteenth of the first month, that thou shouldst kill it before it is evening, and that they should eat it by night on the evening of the fifteenth from the time of the setting of the sun.

(2) For on this night -the beginning of the festival and the beginning of the joy- ye were eating the passover in Egypt, when all the powers of Mastema had been let loose to slay all the first-born in the land of Egypt, from the first-born of Pharaoh to the first-born of the captive maid-servant in the mill, and to the cattle.

(3) And this is the sign which the Lord gave them: Into every house on the lintels of which they saw the blood of a lamb of the first year, into (that) house they should not enter to slay, but should pass by (it), that all those should be saved that were in the house because the sign of the blood was on its lintels.

(4) And the powers of the Lord did everything according as the Lord commanded them, and they passed by all the children of Israel, and the plague came not upon them to destroy from amongst them any soul either of cattle, or man, or dog.

(5) And the plague was very grievous in Egypt, and there was no house in Egypt where there was not one dead, and weeping and lamentation.

(6) And all Israel was eating the flesh of the paschal lamb, and drinking the wine, and was lauding, and blessing, and giving thanks to the Lord God of their fathers, and was ready to go forth from under the yoke of Egypt, and from the evil bondage.

(7) And remember thou this day all the days of thy life, and observe it from year to year all the days of thy life, once a year, on its day, according to all the law thereof, and do not adjourn (it) from day to day, or from month to month.

(8) For it is an eternal ordinance, and engraven on the heavenly tablets regarding all the children of Israel that they should observe it every year on its day once a year, throughout all their generations; and there is no limit of days, for this is ordained for ever.

(9) And the man who is free from uncleanness, and does not come to observe it on occasion of its day, so as to bring an acceptable offering before the Lord, and to eat and to drink before the Lord on the day of its festival, that man who is clean and close at hand shall be cut off: because he offered not the oblation of the Lord in its appointed season, he shall take the guilt upon himself.

(10) Let the children of Israel come and observe the passover on the day of its fixed time, on the fourteenth day of the first month, between the evenings, from the third part of the day to the third part of the night, for two portions of the day are given to the light, and a third part to the evening.

(11) This is that which the Lord commanded thee that thou shouldst observe it between the evenings.

(12) And it is not permissible to slay it during any period of the light, but during the period bordering on the evening, and let them eat it at the time of the evening, until the third part of the night, and whatever is left over of all its flesh from the third part of the night and onwards, let them burn it with fire.

(13) And they shall not cook it with water, nor shall they eat it raw, but roast on the fire: they shall eat it with diligence, its head with the inwards thereof and its feet they shall roast with fire, and not break any bone thereof; for of the children of Israel no bone shall be crushed.

(14) For this reason the Lord commanded the children of Israel to observe the passover on the day of its fixed time, and they shall not break a bone thereof; for it is a festival day, and a day commanded, and there may be no passing over from day to day, and month to month, but on the day of its festival let it be observed.

(15) And do thou command the children of Israel to observe the passover throughout their days, every year, once a year on the day of its fixed time, and it shall come for a memorial well pleasing before the Lord, and no plague shall come upon them to slay or to smite in that year in which they celebrate the passover in its season in every respect according to His command.

(16) And they shall not eat it outside the sanctuary of the Lord, but before the sanctuary of the Lord, and all the people of the congregation of Israel shall celebrate it in its appointed season.

(17) And every man who has come upon its day shall eat it in the sanctuary of your God before the Lord from twenty years old and upward; for thus is it written and ordained that they should eat it in the sanctuary of the Lord.

(18) And when the children of Israel come into the land which they are to possess, into the land of Canaan, and set up the tabernacle of the Lord in the midst of the land in one of their tribes until the sanctuary of the Lord has been built in the land, let them come and celebrate the passover in the midst of the tabernacle of the Lord, and let them slay it before the Lord from year to year.

(19) And in the days when the house has been built in the name of the Lord in the land of their inheritance, they shall go there and slay the passover in the evening, at sunset, at the third part of the day.

(20) And they shall offer its blood on the threshold of the altar, and shall place its fat on the fire which is upon the altar, and they shall eat its flesh roasted with fire in the court of the house which has been sanctified in the name of the Lord.

(21) And they may not celebrate the passover in their cities, nor in any place save before the tabernacle of the Lord, or before His house where His name hath dwelt; and they shall not go astray from the Lord.

(22) And do thou, Moses, command the children of Israel to observe the ordinances of the passover, as it was commanded unto thee; declare thou unto them every year and the day of its days, and the festival of unleavened bread, that they should eat unleavened bread seven days, (and) that they should observe its festival, and that they bring an oblation every day during those seven days of joy before the Lord on the altar of your God.

(23) For ye celebrated this festival with haste when ye went forth from Egypt till ye entered into the wilderness of Shur; for on the shore of the sea ye completed it.   

 

Chapter 50

(1) And after this law I made known to thee the days of the Sabbaths in the desert of Sinai, which is between Elim and Sinai.

(2) And I told thee of the Sabbaths of the land on Mount Sinai, and I told thee of the jubilee years in the sabbaths of years: but the year thereof have I not told thee till ye enter the land which ye are to possess.

(3) And the land also shall keep its sabbaths while they dwell upon it, and they shall know the jubilee year.

(4) Wherefore I have ordained for thee the year-weeks and the years and the jubilees: there are forty-nine jubilees from the days of Adam until this day, [2410 A.M.] and one week and two years: and there are yet forty years to come (lit. ‚distant’) for learning the [2450 A.M.] commandments of the Lord, until they pass over into the land of Canaan, crossing the Jordan to the west.

(5) And the jubilees shall pass by, until Israel is cleansed from all guilt of fornication, and uncleanness, and pollution, and sin, and error, and dwells with confidence in all the land, and there shall be no more a Satan or any evil one, and the land shall be clean from that time for evermore.

(6) And behold the commandment regarding the Sabbaths -I have written (them) down for thee- and all the judgments of its laws.

(7) Six days shalt thou labour, but on the seventh day is the Sabbath of the Lord your God. In it ye shall do no manner of work, ye and your sons, and your men- servants and your maid-servants, and all your cattle and the sojourner also who is with you.

(8) And the man that does any work on it shall die: whoever desecrates that day, whoever lies with (his) wife, or whoever says he will do something on it, that he will set out on a journey thereon in regard to any buying or selling: and whoever draws water thereon which he had not prepared for himself on the sixth day, and whoever takes up any burden to carry it out of his tent or out of his house shall die.

(9) Ye shall do no work whatever on the Sabbath day save what ye have prepared for yourselves on the sixth day, so as to eat, and drink, and rest, and keep Sabbath from all work on that day, and to bless the Lord your God, who has given you a day of festival and a holy day: and a day of the holy kingdom for all Israel is this day among their days for ever.

(10) For great is the honour which the Lord has given to Israel that they should eat and drink and be satisfied on this festival day, and rest thereon from all labour which belongs to the labour of the children of men save burning frankincense and bringing oblations and sacrifices before the Lord for days and for Sabbaths.

(11) This work alone shall be done on the Sabbath-days in the sanctuary of the Lord your God; that they may atone for Israel with sacrifice continually from day to day for a memorial well-pleasing before the Lord, and that He may receive them always from day to day according as thou hast been commanded.

(12) And every man who does any work thereon, or goes a journey, or tills (his) farm, whether in his house or any other place, and whoever lights a fire, or rides on any beast, or travels by ship on the sea, and whoever strikes or kills anything, or slaughters a beast or a bird, or whoever catches an animal or a bird or a fish, or whoever fasts or makes war on the Sabbaths:

(13) The man who does any of these things on the Sabbath shall die, so that the children of Israel shall observe the Sabbaths according to the commandments regarding the Sabbaths of the land, as it is written in the tablets, which He gave into my hands that I should write out for thee the laws of the seasons, and the seasons according to the division of their days.

(14) Herewith is completed the account of the division of the days.

 

 

 

14 comments

  1. Wielokrotnie wracam do tego historycznego dziela i wierzę że to autentyczny przekaz od Boga dany Mojrzezowi dla Ludu Izraela ostatnio mam wrażenie ze dużo Słów które Bóg przekazał w Bibli czy to proroką czy poprzez Isusa są skierowane do Nas ..Ostatniego pokolenia

    Posiadam Apokryfy Rubkiniewicza i mam tam dosc dobre tłumaczenie ale np 2 Henocha jest zmaskrowana i wersety mówiące o powstaniu człowieka i buntu Szatana są. ..po prostu pominięte

    Tak ostatnio pomyślałem ze jeden Eliasz z Boża pomocą wyciął 450 sług szatana. ..to co bedzieje wstanie zdziałać 144000 rycerzy Naszego Boga …Boga nikt nie zdoła pokonać .Jest wrzechwladny i potężny i jego wrogowie chyba pomału zdają sobie z tego sprawę. .

    Polubione przez 1 osoba

  2. * Ciekawe czemu większość z religii zwala winę na jednego Fosfora wybielająć praktycznie cały problem ?
    Ano tak… wykreślono Etiopkskiego Henocha który mówi wprost który serafin i jaką rolę wykonał…

    Ale Ks Jubileuszów, Henocha, Barucha, Ezdrasza są fajne bo dodają nowe elementy
    Jeśli ktoś posiada wiedzę zna te najważniejsze tematy to z łatwośćią mógłby sam napisać powiedzmy Księge Kaina czy innego Abrahama,
    ale wtedy informacje są głównie powielone – nic nowego.
    Generalnie dobra księga powinna stawiać na Teonomię i ukazywać Boga we właściwym świetle – brak powiązań Mesjasz=Bóg, Giganty i takie tam

    Sam Paweł niejaki apostoł potrafił pisać fajne rzeczy i ujawniać róźnych ”fiutów” głównie Talmudystów
    I to jest ciekawe, wyzywał róźnych że trzeba ich się bać, że spotka ich kara, że trzeba im zatkać mordy ale…
    w międzyczasie wplątywał między rzeczywistych krętaczy ludzi normalnych
    Ciągle straszył w swoich sektach w Koryncie czy w Galacji i ostrzegał że są między nimi arcyapostołowie i tak dalej – dzielił ludzi żeby mu zaufali a w zamian co dawał ?
    Nie licząc dogmatów uwierz a będziesz zbawiony obiecywał supermoce tak zwane dary dupa świętego
    Dupa bo nie udowodnił na 100% że Ducha, nie wyjaśniał proroctw i tak dalej. Nie wygrał nawet potyczek z apostołami, nie wiemy skąd się wziął tak na dobrą sprawę i dlaczego został wybrany – nielogiczność
    A te pawłościańskie dary ducha możemy zaoberwować w wielu formach religii na całym dysku – tylko róźnie je nazywają
    Mówią że chodzi o jakieś energie kosmiczne, jedność z matką ziemią, jedność z Bogiem panteistycznym religijnym i tak dalej

    W Jubileuszach podobało mi się wspominanie o rodowodach, Prawie czy o żonach naszych bohaterów… czyli nie rozmnażali się przez pączkowanie albo z probówek, ach ci ateiści

    A samych ksiąg ”Henocha” znalazłem jeszcze kilka – razem z 8 ale nie chcem dawać jednoznacznej oceny
    ze 29 wspisów mam jeszcze do dodania
    Cały czas ucieka mi 2 Barucha oraz Jubileuszów – może po sesjach coś naskrobie

    Aaa.. dość często widzę po stronach tego fachowce Watykańskiego ”Biblia jakiej nie znasz” i to jest ciekawe
    Gościu pracował jako tłumacz dla watykanusa, i tłumaczy dosłownie skażone teksty pochodzące z Kodeksu Leningradzkiego, znowu nieznane źródło… ale żeby wierzyć tym ludziom i człowiekowi który przyznaje się dla kogo robi ?
    Od razu widać że chodzi o ludzi którzy dopiero początkują – NWO i takie tam. I natrafiają na takie materiały rzekomych poszukiwaczy prawdy a to są rzeczy które bazują na niewiedzy
    Ale gościu mi się podoba z jednego powodu – ukazuje jak bzdurne są teksty Ojców Synagogi (tacy rabiniczni ojcowie kościoła judaistycznego)

    * Podobno Edom wykreślił te Testamenty 12 Patriarchów z powodu zazdrości bo były tam proroctwa o Mesjaszu – były ale musiałbym je sprawdzić dokładniej czy była tam promocja Isusa jako Króla czy jako Boga a powinien być Król.

    * Są teksty które mówią że Kain był opętany przez Fosfora troche jak pierwsza para ale ta bajka że żydzi pochodzą od Kaina nie trzyma się kupy skoro przeżyło tylko 8 osiem osób. Kaina podobno zabił Tobel albo Lamech – już nie pamiętam

    * Znany nam ex-hezuita mówił że te ruchy charyzmatyczne są infiltrowane, a to ciekawe…
    Że ezoterycy, charyzmatycy, czarownicy i tak dalej to w dużej mierze są powiązani albo z czarnymi albo z zielonymi (wojsko) ?
    Skoro te praktyki dają duże prawdopodobieństwo ataków demonicznych to jeszcze te grupy są ekumeniczne albo coś jeszcze innego

    Ale na koniec mam najlepsze, niestety okazało się że Heniu jest agentem 🙂 bo promował Niebocentryzm
    Szkoda ta nazwa nic nie mówi – ja używam wprost albo Uranocentryzm albo Pusta ziemia
    Ale o tym opisze gdzie indziej bo to fajnie się omawia i jak by nie patrzeć Heniu czy Samiec dostają reklame
    Kurde Sandziu wszystkimi straszy ale sam nie wie że efekt idzie w drugą stronę nie licząc tego że ludzie uciekają od ”teorii spiskowych, swoją drogę fajnie rozdzieliłem teorie spiskowe od praktyk spiskowych”….
    No właśnie to się nazywa reklama, im więcej ktoś daje złudzenie że wszędzie sataniści, masony, agenty i ten tego tym większa oglądalność bo taki ciekawski człowiek może sprawdzić i pyk.

    Inna rzecz, przykład: Gdybym był papciem Franiem albo Rydzykiem to jako swojego człowieka zatrudnilbym…. Nergala albo jakiegoś tego typu.
    Przecież taki Nergal, co z tego że inteligencją nie grzeczy albo katole bo tu nie tylko chodzi o Septuaginte czy o CPGreckie ale o to że lucyferyści sami stają się fanatykami i nie potrafią wyjaśnić swojej nienawiści…
    Sprytne nie, wystaw opozycje że niby cie zwalcza a później ukarz ich jako wariatów

    Wieczorem pokaże w delikatnym tonie jakie myki robi pewien znany plagiatorek ale ładnie że się przyznaje że kopiuje od wszystkich co się da.
    To że promuje Hermetyzm czyli kult Hermesa ”posłańca bogów” oraz bluźnierczą kabałę czyli znowu najpotężniejsze formy czarów i satanizmu na świecie – dlatego róźnej maści okultyści studiują kabałę i gadają od rzeczy bo w Kabale nie ma żadnej wiedzy o Bogu no chyba że o ”’panie fosforu”.
    Wieczorem bo nie daję rady słuchać tych ludzi bez słuchawek…

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ciekawe fragmenty :
    11:
    3.Ur, syn Keseda, pobudował miasto Ur Chaldejskie nazywając je swoim imieniem i imieniem swego ojca .
    4.Uczynili sobie oni odlewane figury i każdy zaczął oddawac cześć obrazowi, który sobie uczynił jako odlany posąg. Zaczęli tez wypalać wyrzeźbione podobizny o inne nieczyste obrazy .Złe duchy towarzyszyly im i skłaniały ich do popełniania grzechów i nieczystości.
    5 Wyróżniał się w tym książę Mastema, zmuszał innych do czynienia tego.Posłał też innych duchów do tych , których miał pod ręką, aby popełniali wszelkie błędy, grzechy i wyktoczenia; BY BYLI POWODEM ZATRACENIA I PRZELEWANIA KRWI NA ZIEMI.

    Nie dziwota że Wielkiej Nierzadnicy nie spodobała się ta relacja , jak po śmierci Noego demony i Inne Duchy (upadli) odwiedli synów ludzkich od Boga co trwa do dziś. …

    Polubione przez 1 osoba

    • Początkowo przeraził mnie ostatni rozdział…
      No ale on dotyczy czasów kiedy wszyscy są/byli świadomi Prawa oraz konsekwencji wynikających z olewania Prawa
      Ci ludzie znając Prawo widząc dzieła Boże świadomie odrzucali Prawo
      Czyli teraz nie możemy w pełni przestrzegać Prawa.. to jest niemożliwe
      Ale esencja Prawa nadal obowiązuje

      Co do Pawła
      Koran czy Talmudy przy Pawle i jego ekipie to jest małe piwo
      W Islam niewielu wierzy i mnóstwo przerzuca się na Katolicyzm

      To nie jest tak że jakiś faryzeusz albo jakaś grupa wyprodukowła sobie parę listów… to jest zbyt inteligentne
      Za dużo tam jest koncepcji które pokazują że autor zna prawdę ale ją zniekształca
      apostoł Paweł jak dla mnie jest zasłoną dymną dla grupy bardzo przebiegłych czarowników a może i nawet samych upadłych aniołów
      Za dużo Paweł wiedział, czemu nie bronił apostołów albo apostołowie jego ?

      Największym błędem Pawła jest odrzucenie Prawa oraz promocja doktrynalnego satanizmu czyli Charyzmaty
      Tym się zdemaskował

      Paweł jako typowy Łapacz Dusz czy pobieracz many przedstawił siły demoniczne jako niewinne działanie sił wyższych
      Szaul w przeciwieństwie do czarowników sam zachęca żeby uprawiać czary stając się przy tym medium pomiedzy człowiekiem a demonem

      1 Henocha wyjawia nam że cała wiedza tajemna pochodzi od Egregorów
      Róźni ezoterycy używają określeń albo mówią wprost anioły albo egregory. Tylko że nazywają demony egregorami. Egregor > Egregoroi > Grigori > The Watcher (dosłownie the wakeful) > Obserwator (dosłownie czuwający)

      1 Hen 9(6) Zobacz więc, co uczynił Azazel, jak nauczył wszelkiej niegodziwości na ziemi i odsłonił odwieczne tajemnice przechowywane w niebie.
      (7) Semiaza nauczył zaklęć, ten, któremu dałeś władzę, aby panował nad tymi, którzy są z nim.
      (8) Pospołu poszli do córek ludzkich i spali z tymi kobietami i stali się nieczyści i objawili im te grzechy.
      (9) Kobiety zrodziły gigantów (nefilimów) i przez to cała ziemia napełniła się krwią i niegodziwością.
      (10) Teraz zaś dusze zmarłych wołają i skarżą się. Aż do bram niebios skarga ich dotarła, bo nie mogą przemóc niegodziwości popełnionej na ziemi.

      https://basileia785.wordpress.com/2016/10/12/1-ksiega-henocha/

      Doktryny Pawła i jego kolegów – Barnaba, Łukasz, Marek, Tyfus
      Skutecznie uciszyły słowa o Królestwie

      Ilu to jest ponownie narodzonych Chrześcijan miewających cudowne wizje Chrystusa jako Boga i opowiadają w jaki to niezwykły sposób doszli do prawdy
      O Królestwie ani słowa….
      Często też nie zmieniają swego życia tylko bardziej pokazują swoje poglądy i listy Pawła

      Księga Sofoniasza 2:(3)

      Druga Barucha jak i 2 Ezdrasza wspólnie uzupełniają się
      Często odnoszę wrażenie że tylko ja rozumiem jak to jest z podziałem tych wszyskich rzeczy – chronologicznie
      Ludzie myślą że uczę się wszystkiego na pamięć…. tak samo wchodzi wystarczy że popatrzę gorzej ze słuchaniem dlatego chętniej czytam niż słucham
      Orientuje się w tych księgach Ezdrasza czy Barucha
      Dlatego wiem że wiele błedów jest pozorna
      Z tego także powodu unikam komentarzy ”eskpertów”
      Niewiele osób interesuje się polityką czy religią, a dla mnie to temat rzeka…

      Nie wiem, jedni są chętni zdobywania wiedzy a drudzy nadal śpią
      To mnie trochę martwi nawet ci wielce oświeceni rozmowa z nimi to jak rzucanie pereł przed piepsze
      Dlatego założyłem bloga żeby chociaż tutaj na niewielkim kącie coś naskrobać
      Oczywiście niewielu przekonam do myślenia czy odrzucenia Chrześcijaństwa (Pawłowego)..
      Co z tego że ludzie wierzą o przekrętach w KRK czy ŚJ lecz jak mówią że jest to organizacja Boża
      Teraz mam jakąś taką większą pewność (łatwiej mi powiedzieć) by:
      – Kwestionować Trójcę
      – Kwestionować Bóstwo Mesjasza
      – Kwestionować Pawła
      – Kwestionować Edom jako naród wybrany

      Na szczęście nie liczy się to w co ludzie wierzą a to jak czynią, to jest tak proste
      Żyć będą tylko ludzie sprawiedliwi, nie ci co mówią tylko Panie, Panie..
      Wierzenia nie mogą nikogo wyzwolić no chyba że Prawda no ale też trzeba coś dać od siebie – Miłuj Boga i Bliźniego.
      Ogólnie jest przeciwny modlitwom do Chrystusa czy bałwochwalstwo no ale wiele ludzi czyni nieświadomie, i można ich karać za niewiedzę ?
      To nieludzie!
      Kara się za zło
      A złem jest bunt przeciwko prawu

      To pozornie wydaje się być trudne do wyjaśnienia, głównie z powodu fałszywych pasterzy
      a też dużo osób się burzy jak używa nazwy człowiek
      Akurat porównanie ludzi do owiec i kozłów jest dobre
      Owce są posłuszne Bogu i kierują się sprawiedliwością, daję dobre od siebie
      Kozły są buntownicze i kierują się …. idą na spalenia

      Nam się mówi uwierz a będziesz zbawiony
      To samo znajdziemy w komiksach z Riverą

      No ale to jest fałszywa ”ewangelia”
      Trochę fałszu między prawdy wystarczy by poczuć niesmak pochodzący od twórcy Chrześcijaństwa – Pawła.

      Wszystko jest dziecinnie proste a przynajmniej te najważniejsze rzeczy naucza się nas jednak wielkich sprzeczności

      Polubione przez 1 osoba

      • Być może przerobię te 10 rozdziałów
        Już w pierwszym rozdziale (21-22) mamy potwierdzenie że Lud Boży jest ludem twardego karku
        Co ciekawe wszystkie księgi są po odrzuceniu Pawła bardzo spójne, cały czas konsekwentnie główny temat… o którym większość ludzi nie ma pojęcia

        Czytałem znowu 1 Henocha
        Ta księga jest bardziej dokładna od reszty, na jej podstawie (3 część) można wykasować Heliocentryzm
        Dzieło to mocno wskazuje na zbrodnie popełnione przez siły zła.
        Nic dziwnego że większość ludzi o Bogu nie ma pojęcia wierząc w piekło czy dogmat łaski.

        1 Hen 25
        (3) Odpowiedział mi mówiąc: „Ta wysoka góra, którą ujrzałeś, której szczyt podobny jest do tronu Pan, to tron, gdzie Święty i Wielki, Pan Chwały, Wieczny Król zasiądzie, gdy nawiedzi w dobroci swej ziemię.

        (4) A to piękne wonne drzewo – żadne [stworzenie] cielesne nie ma prawa go dotykać aż do wielkiego sądu, kiedy odbierze pomstę na wszystkich i doprowadzi [ wszystko] do końca na wieki – zostanie dane sprawiedliwym i pokornym.

        (5) Z jego owocu wybrani otrzymają życie. Zostanie zasadzone na północy, w świętym miejscu, w domu Pan, Wiecznego Króla.

        (6) Wówczas rozradują się niewymownie i będą zadowoleni w świętym [miejscu]. Miły zapach tego drzewa [przeniknie] ich kości i będą żyć długim życiem na ziemi, tak jak żyli twoi ojcowie. Za ich dni smutek, ból, znój i kara ich nie dotkną”.

        (7) Wówczas błogosławiłem Pan Chwały, Wiecznego Króla, za to, że przygotował takie wspaniałości ludziom sprawiedliwym stwarzając je i obiecując im, że je dostaną.

        1 Hen 45
        (1) Jest to druga przypowieść o tych, którzy odrzucają imię mieszkania świętych i Pana Duchów.

        (2) Nie wejdą oni do nieba ani nie zstąpią na ziemię: taki będzie los grzeszników, którzy odrzucają imię Pana Duchów i zachowani są na dzień ucisku i niedoli.

        (3) W owym dniu mój Wybrany zasiądzie na tronie chwały i dokona wyboru ich czynów i niezliczonych ich mieszkań. Duch ich stwardnieje wewnątrz, kiedy ujrzą moich Wybranych i tych, którzy wzywają mojego imienia świętego i chwalebnego.

        (4) Sprawię w owym dniu, że mój Wybrany zamieszka pośrodku nich, i przemienię niebo i uczynię je wiecznym błogosławieństwem i światłem.

        (5) I przemienię suchy ląd i uczynię go błogosławieństwem. Sprawię, że moi wybrani zamieszkają na nim. Lecz ci, którzy popełniają grzech i zło, nie będą po nim chodzić.

        (6) Albowiem spojrzałem na moich sprawiedliwych i nasyciłem ich zbawieniem i postawiłem ich przede mną.

        (7) Gdy chodzi jednak o grzeszników, to mam gotowy wyrok, aby ich zgładzić z powierzchni ziemi.

        Dlaczego heliocentryzm, bałwochwalstwo i astrologia są złe

        1 Hen 48:
        (1) I na tym miejscu ujrzałem niewyczerpalne źródło sprawiedliwości i wiele źródeł mądrości otaczało je i wszyscy spragnieni pili z nich i napełnieni byli mądrością i ich mieszkanie [było] ze sprawiedliwymi i świętymi i wybranymi.

        (2) I w owej godzinie ów Syn Człowieczy został nazwany w obecności Pana Duchów i jego imię [zostało wspomniane] przed Głową Dni.

        (3) Zanim słońce i konstelacje zostały stworzone, zanim gwiazdy nieba zostały utworzone, jego imię zostało nazwane przed Pana Duchów.

        (4) Będzie on łaską dla sprawiedliwych i świętych, aby mogli się oni na nim wesprzeć i nie upaść i [będzie on] światłem narodów i nadzieją tych, którzy smucą się w sercach swoich.

        (5) Ci wszyscy, którzy mieszkają na suchym lądzie, padną i oddadzą mu pokłon i będą błogosławić, chwalić i sławić psalmami imię Pana Duchów.

        (6) I z tego powodu został on wybrany i ukryty przed nim, zanim świat został stworzony i na wieki.

        (7) Lecz mądrość Pana Duchów objawiła go świętym i sprawiedliwym, bo ustrzegł los sprawiedliwych, bo oni znienawidzili i odrzucili ten świat niegodziwości i znienawidzili wszystkie jego czyny i drogi w imię Pana Duchów, ponieważ w jego imieniu są zbawieni i on jest tym, który zażąda ich życia.

        (8) I w owych dniach królowie ziemi i mocarze, którzy posiadają suchy ląd, będą mieć przygnębione twarze z powodu czynów swoich rąk, gdyż w dzień ich ucisku i niepokoju nie zbawią się.

        (9) I dam ich w ręce moich wybranych. Jak słoma w ogniu i jak ołów w wodzie tak będą się palić przed sprawiedliwymi i topić przed świętymi i nie znajdzie się żaden po nich ślad.

        (10) I w dzień ich zmartwienia nastanie odpoczynek na ziemi i upadną przed nim i nie powstaną. I nikt się nie znajdzie, kto ich weźmie swoimi rękami i podniesie ich, bo zaparli się Pana Duchów i Jego Mesjasza. Niech imię Pan Duchów będzie błogosławione!

        Jeden fragment watpliwy powstały prawdopodobnie poprzez tłumaczenie na grecki
        1 Hen 56L(5) W owych dniach zgromadzą się aniołowie i poślą w kierunku wschodnim do Partów i Medów swoich dowódców, aby tam pobudzić królów, tak że ogarnie ich duch rozruchów. Powstaną ze swoich tronów, jak i wyjdą ze swoich legowisk i jak zgłodniałe wilki ze swych nor.

        1 Hen 63:
        (4) Teraz wiemy, że powinniśmy chwalić i błogosławić Pana królów i Tego, który jest Królem nad wszystkimi królami”.

        (5) Powiedzą: „Kto nam da chwilę zwłoki, abyśmy mogli chwalić, dziękować i błogosławić Go i wyznać nasze grzechy przed Jego chwałą?

        (6) Teraz oczekujemy trochę zwłoki, ale nie znajdujemy. Jesteśmy wypędzani i nie otrzymujemy [jej]. Odeszło od nas światło i ciemność będzie naszym mieszkaniem na wieki wieków.

        (7) Bo nie wyznaliśmy naszej wiary wobec Niego i nie chwaliliśmy imienia Pana królów i nie uwielbiliśmy Pana za wszystkie Jego dzieła. Całą naszą nadzieję złożyliśmy w berle naszego królestwa i w naszej chwale.

        (8) Nie zbawi On nas w dniu naszego ucisku i klęski i nie znajdziemy chwili zwłoki, by wyznać, że nasz Pan jest wierny we wszystkich swych poczynaniach, we wszystkich swych sądach i sprawiedliwości i że Jego sądy nie mają względu na osoby.

        (9) Odeszliśmy od niego z powodu naszych czynów, a wszystkie nasze grzechy dokładnie policzono”.

        (10) Następnie dodadzą: „Nasze dusze nasyciły się dobrami nabytymi niegodziwie, lecz to nie przeszkoda, abyśmy poszli w płomienie męki Szeolu”.
        (11) Potem oblicza ich napełnią się ciemnością i wstydem przed owym Synem Człowieczym i zostaną od niego odpędzeni. Pomiędzy nim a nimi stanie miecz.

        (12) Tak mówi Pan Duchów: „To jest prawo i sąd przeciw możnym, królom, władcom i posiadaczom ziemi wydane przez Pana Duchów”.

        No właśnie, mówią uwierz akceptuj przygarnij do serca i już pójdziesz do nieba a jak nie to do piekła…
        Nic dziwnego że wiele frontów zwalcza to dzieło, 1 Henocha zadaje potężne straty siłom nieczystym.
        Watykan z pewnością nie poleca tego dzieła ponieważ rozbija mnóstwo kłamstw tego świata.

        1 Hen 10:
        (11) A do Michaela (Michała) Pan powiedział: „Idź, powiadom Semiazę i innych, którzy są z nim, którzy połączyli się z kobietami i ulegli z nimi zepsuciu z wszelką ich nieczystością.
        (12) Kiedy wszyscy ich synowie wzajemnie się pozabijają i kiedy ujrzą zniszczenie swych umiłowanych, zwiąż ich na siedemdziesiąt pokoleń pod wzgórzami ziemi aż do dni sądu i ich spełnienia, aż dopełni się sąd przeznaczony na całą wieczność.
        (13) W owych dniach zaprowadzą ich do otchłani ognia na męki i zostaną zamknięci w więzieniu na całą wieczność.

        Czyli całe Pawłościaństwo idzie się….
        Sądzę że także po stosunku do 1 Henocha można rozpoznać chwastów
        Chwasty stawiają na Pawła odrzucając Prawo, a sprawiedliwi stawiają na Prawo odrzucając chwasty.
        Chwasty pchają się na chama do jeziora ognia a mamy im utrudniać ?
        Oczywiście są przypadki osób które zmieniły swe postępowanie ale są też tacy którzy nie odczuwają żadnej skruchy, boją się jedynie odpowiedzialności…

        Według 1 Henocha na przykład rozdział 77 wynika że niewiele wiemy nawet o tej ziemi.

        A według 78 Słońca ma dwa imiona księżyc cztery, są sobie równe wielkością, dwa wielkie światła.
        Jest taki symbol diabelski Jing Jang, że trochę dobra a trochę zła
        Ale jak się popatrzy to idealnie odzwierciedla ziemię okrąg czy raczej ruch słońca i księżyca
        Słońce panuje za dnia, a Księżyc nocą…
        A upadli uczynili z tego symbole kultu… siebie

        I jeszcze są słudzy którzy wielbią ich…. za nic, za marne 15 minutes of fame czy $$$.
        Dlatego też nie warto marnować czas na hasbare czy drugą fale,
        Swoją drogą lepiej unikać despotów którzy nie szukają prawdy ponieważ twierdzą że już wszystko wiedzą i wymagają od innych posłuszeństwa wobec ich doktryn.
        Kto myśli inaczej ten pójdzie do piekła, na zatracenie liczy się tylko to co my nauczamy….
        Do tego tworzenie atmosfery strachu, wywieranie presji, obrażanie się i robienie z siebie męczennika…

        Co ciekawe jeszcze nikt nie zanegował podstawowych już aksjomatów
        To jest ciekawe że przeciętni ludzie mogą powiedzieć do ekspertów, przykro mi ale nie wiesz o czym mówisz radzę ci jeszcze raz to wszystko sprawdzić”
        Rozpoznanie proroctw bardzo uderza w wiarygodność wszystkich religii, uderza także po kieszeniach ponieważ ludzie zaczynają widzieć ze coś jest nie tak i uciekają od takich chwastów dlatego następują przeróżne formy wyspecjalizowanych ataków albo zgodne milczenie.
        Ilu to mówiło Pan mi powiedział albo ja tak mówię….
        A ilu jest wstanie na poważnie zakwestionować ?
        Tam małe ataki tylko uwiarygadniają, zresztą tu nie chodzi o walkę a merytoryczną dyskusję, a niestety na kulturalną walkę na rapiery nie ma co liczyć….
        Po prostu Bóg pozwolił jednym na zrozumienie tych rzeczy czy tamtych ale żaden nie został mianowany na przywódcę-proroka
        Uzurpowanie sobie prawa do bycia źródłem doktrynalnym jest klasyczną cechą wszelkich religii, i fragmentaryczne wyjaśnienia…
        Owszem jeszcze nie raz zostaniemy wpuszczeni w kanał czy podpuszczani do oddawania piłeczki, czasem człowiek daje się niepotrzebnie podpuścić.

        dlatego nie warto stawiać się w pozycji natchnionego. Normalny człowiek po odkryciu że podążał złą drogą zmienia kierunek idąc po prawidłowym szlaku.

        Dla Boga nie ma znaczenia to jak my siebie określamy – przebudzonymi, ponownie narodzonymi itp.
        Nie liczy się tytułowanie a nasza przydatność.
        Jedni wierzą w bóstwo Mesjasza… ja nie bo nie uważam się za Chrześćijanina
        I co mam z tego powodu dokonywać egzekucji jak to głoszą w religiach…. to jest największe szaleństwo jakie można wygłosić że tamci są przeklęci ponieważ wierzą w takie nauki a nie takie a my jesteśmy święci ponieważ wierzymy w takie nauki a nie takie i tylko my zostaniemy ocaleni…
        Trzeba zrozumieć po pierwsze koncepcje grzechu (amartia).
        Amartia to złamanie prawa czyli zły czyn.
        Teonomia jest niezwykle prosta lecz dla wielu promuje Anomię czyli bezprawie ponieważ gardzi Bogiem, człowiekiem i życiem….
        Annulacją Prawa zajmuje się od wieków tyle źródeł że głowa mała….
        Jedni nieświadomie a drudzy z czystego buntu…

        Dlatego Isus nas ostrzega żebyśmy nie słuchali takich osobników nawet jeśli wypędzają demony czy uzdrawia ludzi poprzez nałożenie rąk gdy gardzi Prawem Bożym….
        Szaul sam się zdemaskował, do tego Łukasz i Barnaba dodali kolejnych cegiełek…
        Nic więc dziwnego że Pawła odrzucali wszyscy świadomi Prawa, do kogo więc poszedł ?
        Do tych którzy nie zauważali że retoryka Pawła opiera się na czystych Sofizmatach
        https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBywot_Apolloniosa_z_Tyany
        Romans Sofistyczny… pozornie ma to związek z mądrością.
        Czy sztukę wykrętów można nazwać mądrością
        Dlatego Szaul poszedł do narodów opracował przy tym doktrynę pogan czyli Chrześcijan oraz nie-pogan czyli Żydów…
        Islam też opiera się na Pawle….

        * Transfuzja Krwi
        Dlaczego promowana jest ta rzecz ?
        Ponieważ przyjmując czyjąs krew przejmujemy również cześć jego duszy (DNA).
        DNA jest zamienne z duszą i krew jest związana z DNA ? Ciekawa koncepcja
        Po drugie człowiek oddając krew debilutuje czyli słabnie, oddaje siły witalne…
        A jak ktoś przyjmie krwi nieco od zwyrola….
        Co ciekawe już za czasów Rzymskich istniało sporo źródeł które opisywały masowe zbrodnie, nie wiadomo ile z tego to wyolbrzymienia a ile z tego to czysta prawda….

        Polubienie

  4. Przerobiłem 1 rozdział i 4…
    Jeśli żona Noego miała na imię Emzara a tego w 2 Henocha nie ma… to dobrze
    Dzieło mocno autoryzuje 1 Henocha, wspiera płaską ziemię i podaje że:
    Jub 4
    (28) A pod koniec dziewiętnastego jubileuszu, w siódmym tygodniu, w szóstym roku życia Adam umarł, a wszyscy jego synowie pochowali go w ziemi stworzenia Adama, a on był pierwszym, który został pochowany w ziemi, a brakowało mu siedemdziesięciu lat tysiąca lat; przez tysiąc lat są jak jeden dzień w świadectwie nieba, i dlatego napisano o drzewie poznania: „W dniu, w którym zjecie, pomrzecie”.
    (29) I z tego powodu nie ukończył lat tego dnia; bowiem w nim umarł.

    Adam nie dożył 1000 lat czyli stał się śmiertelnym, później długość życia skrócono do 120 lat stopniowo.

    A Kain ?
    Co zasiał to zebrał
    (30) Pod koniec tego jubileuszu Kain został zabity, po nim, w tym samym roku; I spadł na niego dom jego, i umarł w pośrodku domu, i pobity został kamieniem swoim, bo z kamienia, którego zabił Abla, kamieniem zabił sąd sprawiedliwości.
    (31) W tej książce jest wyświęcony w tablicach niebieskich: „Z narzędziem, za pomocą którego człowiek zabija swego bliźniego, zostanie zabity, tak jak go zranił, tak oni mu to czynią”.

    A rozdział 7 ?
    Uwielbiam archaizować teksty nadawać im zrozumiałe a jednocześnie majestatyczne znaczenie; niestety spotykało się to z dezaprobatą wykładowców

    Łatwiej jest mi potwierdzić natchnienie Wniebowzięcia Mojżesza vel Testament Mojżesza

    Z 7 Rozdziału:
    (15) I ujrzał je Jafet, zazdroszcząc bratu swemu; i zbudował on sobie miasto, a imię jego nazwał imieniem swojej żony Adatanesem .
    (16) I mieszkał Sem z ojcem swoim Noem, i zbudował miasto blisko ojca swego na górze, i nazwał imię jego imię imieniem żony Sedeqetelebab .

    Polubione przez 1 osoba

    • Ja juz kończę zostały mi dwa ostatnie o Świecie Paschy i Szabacie .
      Bardzo mi się podoba a motyw Prawa i jego zaostrzania przewija się przez całą księgę i motyw oskarżyciela Mastemy który miał być pomysłodawcą ofiarowania Izaaka by zdyskredytowac Abrahama i to po tym jak ogłoszono w niebie ze jest on sprawiedliwy i POSŁUSZNY Bogu we wszystkim…
      Zobaczmy ogłoszono to w niebie dla wszystkich stworzeń niebiańskich a co robi ten oskarżyciel – wszystko by udowodnić że czlowiek to zła istota i nie ma prawa do życia bo nie miłuje Boga szczerze ale to nieprawda są ludzie dla których ten Swiat jest obrzydliwoscią i którzy wybierają Prawo i odrzucaja Pawła i kajdany doktryn religijnych na złość Smokowi

      Cała praca Smoka polega na wiecznym deprawowaniu Synów Ludzkich a następnie oskarżeniu ich przed Bogiem tak aby nie ostał się żaden człowiek.

      9) I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie.
      (10) I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: Teraz nastało zbawienie i moc, i panowanie Boga naszego, i władztwo Pomazańca jego, gdyż zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.

      Jakże optymistyczny werset! Rolę się odwracą i Smok wyladuje na Ziemi , upokorzony przed całym niebem i swoimi slugusami tu na dole a następnie pójdzie na jeszcze gorsze upokorzenie do … Otchlani , koniec końcem czeka ich Jezioro Ognia..
      Nam pozostaje ufać Bogu i nie martwić się na zapas …i jakoś przetrzymać ten otaczający nas bajzel bo znając Prawdę i żyjąc w tej ułudzie ciężko zachować spokój duszy która aż się gotuje widząc ten NIENORMALNY STAN RZECZY .

      Polubienie

      • Z Paschą jest taki problem że nie da się świętować w niewoli
        Izraelici świętowali Paschę na cześć wyzwolenia… z Egiptu
        Słowianie są nadal w niewoli Egiptu i Sodomy

        Praktycznie niewielu mówi prawdę nie tylko w kwestii politycznej ale i religijnej
        Na YT mówienie 90% prawdy jest niemożliwe ze względu na cenzurę, no chyba że się porusza delikatne tematy ale to jest męczące

        Nie słyszałem żeby ktoś na poważnie wybronił Pawła czy zanegował 1 Henocha i wiele innych
        Owszem jedni milczą, niektórzy kłapią lecz po sprawdzeniu argumentów okazuje się że nie są dowody a teorie, hipotezy czy opinie
        Wielu naszych internetowych czy medialnych bohaterów pomija podstawowe elementy.
        Na przykład mówią nam że chce się wprowadzić NWO ale nie mówią dlaczego.

        Polubienie

  5. To prawda że nie da się obchodzić świat zgodnie z Prawem w Obecnej Niewoli.
    Pomyślmy jakie to będą wspaniałe czasy po usunieciu władzy smoczej i zaprowadzeniu porządku przez Boga gdy „zostanie usunięte to samowladctwo” jak mówi 1 Henocha .Obchody Paschy ,Dni Nowiu, Szałasòw to będzie wspaniały czas!

    Polubione przez 1 osoba

    • Teraz jest ciężko, czas się skraca, chcą przerobić słowian na indian i w ogóle zbliża się zagłada…
      Ale wszystko będzie ok, i prawdopodobnie nie dojdzie do końca 3 wojny światowej

      ————————————–

      Generalnie każda próba polemiki bezpośredniej z rzekomo poszukującymi jest bezcelowa bo daje takiej osobie argument że system atakuje czyli wzmacnia swoją retorykę
      Zwiększa to takiej osobie pole do działania i wiele innych rzeczy, nie ważne co mówią i kto ma rację… ważne że mówią, tak robi wiele celebrytów jak się o nich nie mówi są zdolni tarzać się w błocie….
      Sam Hrabia powiedział że jest zadowolony z tego że ludzie niektórzy są przeciwni, on może wszystkiemu zaprzeczyć a poparcie roście w oczach zwolenników, tak działają media tak działają techniki manipulacji tak koduje się ludzi na pewne emocje czy reakcje.
      Dlatego kościół zniechęca od czytania wielu książek czy nawet Biblii na własną rękę.

      Ale jedno co mogę dopowiedzieć, żaden dezinformator nie wspomni na temat Edomu, takie słówko paść nie może ponieważ to niszczy retorykę synagogi szatana bo jeśli Edom podaje się za Izrael a nim nie jest to znaczy że istnieje inny Izrael, ten dwunastoplemienny
      Cała Septuaginta jest niezwykle ze sobą spójna że aż się dziwię że ludzie nadal wierzą w Syjonizm i te inne, uznają Pawła i Łukasza…
      Dlatego wielu co nazywa Biblię satanistyczną a Boga pustynnym Jaszczurem (podręczny blog BB) nie może odnosić się do logiki czy dowodów, po prostu je ignoruje…
      Przyznam się że wysłuchałem ten filmik krula o Jehowych, oczywiście dużo od Henia jak słyszę że dalej powtarza te same bzdury później włączam film Mariusz który coś tam nawija o Nemrodystach jak to Biblię wysadził poprzez Chrzest
      [[https://www.youtube.com/watch?v=8I7uMjvLJaM]]
      Tych ludzi są setki i zawsze odnoszą się do przekłamań czy to Pawła, czy KRK, czy satanizmu Egipskiego, czy Kabały, czy do masoretów…
      Łatwo jest to wszystko wyrzucać do kosza tylko trzeba używać logiki, pokory no i czytać źródła uczciwie.
      I straszą nas wszyscy Armageddonem, Apokalipsą ale o Nefilimach cichutko

      A przecież Bóg zamierza odnowić niebo i ziemię, różni sataniści nam mówią że Bóg zamierza zniszczyć wszystko… znam ten argument od dziecka..

      Ale cały rozdział Objawienia 7 pokazuje nam jak jesteśmy masowo okłamywani:
      (1) Potem widziałem czterech aniołów stojących na czterech krańcach ziemi, powstrzymujących cztery wiatry ziemi, aby nie wiał wiatr na ziemię ani na morze, ani na żadne drzewo.
      (2) Widziałem też innego anioła wstępującego od wschodu słońca, który miał pieczęć Boga żywego i który zawołał głosem donośnym na czterech aniołów, którym zezwolono wyrządzić szkodę ziemi i morzu, mówiąc:
      (3) Nie wyrządźcie szkody ani ziemi, ani morzu, ani drzewom, dopóki nie opatrzymy pieczęcią sług Boga naszego na czołach ich.
      (4) I usłyszałem liczbę tych, których opatrzono pieczęcią: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich plemion izraelskich:
      (5) Z plemienia Judy dwanaście tysięcy opieczętowanych, z plemienia Rubena dwanaście tysięcy, z plemienia Gada dwanaście tysięcy,
      (6) Z plemienia Asera dwanaście tysięcy, z plemienia Naftalego dwanaście tysięcy, z plemienia Manassesa dwanaście tysięcy,
      (7) Z plemienia Symeona dwanaście tysięcy, z plemienia Lewiego dwanaście tysięcy, z plemienia Issachara dwanaście tysięcy,
      (8) Z plemienia Zebulona dwanaście tysięcy, z plemienia Józefa dwanaście tysięcy, z plemienia Beniamina dwanaście tysięcy opieczętowanych.
      (9) Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, którzy stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe, z palmami w swych rękach.
      (10) I wołali głosem donośnym, mówiąc: Zbawienie jest u Boga naszego, który siedzi na tronie, i u Baranka.
      (11) A wszyscy aniołowie stali wokoło tronu i starców, i czterech postaci, i upadli przed tronem na twarze swoje, i oddali pokłon Bogu,
      (12) Mówiąc: Niech się stanie! Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, cześć, i moc, i siła Bogu naszemu na wieki wieków. Niech się stanie.
      (13) I odezwał się jeden ze starców, i rzekł do mnie: Któż to są ci przyodziani w szaty białe i skąd przyszli?
      (14) I rzekłem mu: Panie mój, ty wiesz. A on rzekł do mnie: To są ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i wyprali szaty swoje, i wybielili je we krwi Baranka.
      (15) Dlatego są przed tronem Bożym i służą mu we dnie i w nocy w świątyni jego, a Ten, który siedzi na tronie, osłoni ich obecnością swoją.
      (16) Nie będą już łaknąć ani pragnąć, i nie padnie na nich słońce ani żaden upał,
      (17) Ponieważ Baranek, który jest pośród tronu, będzie ich pasł i prowadził do źródeł żywych wód; i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu.

      Edit 1 – Mamy wzmiankę o istnieniu 12 plemion Izraela, Rubenitów, Aserytów i tak dalej. Owszem istnieje plemię Judy, nie ma słowa na temat żydów.
      Chociaż nie, jest o żydach gdzie indziej:
      (9) Oto sprawię, że ci z synagogi szatana, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są, lecz kłamią, oto sprawię, że będą musieli przyjść i pokłonić się tobie do nóg, i poznają, że Ja ciebie umiłowałem.

      Ez 36:(5) Dlatego tak mówi Pan Bóg: Zaiste, w ogniu mojej gorliwości przemawiałem do pozostałych ludów i do całego Edomu, które wydały mój kraj w ich posiadanie, z radością w sercu z jego nieszczęścia i z pogardą w duszy, dlatego, że go opanowano i splądrowano.

      A przez kogo są okupowani Słowianie….

      Dlatego z jednej strony wielu kasuje LXX a z drugiej strony wybiera sobie jak wygodnie, najczęściej wyrwane wersety z rzeczywistości
      Albo np. że taka religia to głosi
      Oo, że Katolicy mówią o Trójcy i dla takich osobników to oznacza że Trójca w Biblii istnieje.
      Też nie słyszałem żeby ktoś pokazywał dowody świadczące przeciwko dwójcy, nie licząc Talmudystów którzy
      Gittin 57a. mówi:
      Jezus ( zobacz odnośnik #4) gotuje się w „gorącym ekskremencie”.

      Paradoksalnie nienawiść bezpodstawna jest tylko dowodem z nich strony (Talmudystów)

      Stosunek do tego jest jednym punktem
      Drugi stosunek to jest stosunek do Prawa Bożego, po tym także można rozpoznać ludzi i nefilimów.
      Istoty gardzące Prawem (PradaWną Wiedzą) nie mają prawa do życia, to jest takie proste i chyba muszę zrobić na ten temat materiał.
      Oczywiście nie oczekuję że nagle wrogowie zaczną dążyć do prawdy i sprawiedliwości… chyba że tylko za pomocą słów i głośnych deklaracji.

      Polubione przez 1 osoba

      • Pierwsze Giganty miały jakieś 3000 łokci wysokości czyli grubo ponad 1km w góre
        Ile taki potwór musiał żreć i wydalać….
        A oni jeszcze rośli i rośli a potem te potwory zjadały tych młodszych/mniejszych.

        1 Hen 7:

        Dlatego Bóg musiał ich wytępić i na swoje nieszczęscie sami się wybijali dla rozrywki
        Życie ludzkie zostało także mocno skrócone z tego powodu
        Mitologa Grecka opisuje walki pierwszych Tytanów (Nefilimów) z ”bogami” jak Zeus
        Tak jakby Giganci obracali się przeciwko swoim dzieciom (mniejszym gigantom) i rodzicom (aniołom)
        A później nastąpił potop
        Tych następnych miało wytępić 12 narodów, a po stronie Izraela walczyli także posłańcy Boży.
        Izraelici bez problemu pokonywali wielokrotie większych od siebie gigantów pod dowództwem Isusa, syna Nauego/Navi z plemienia Efraima.
        Był jeszcze trzeci Isus za czasów Ezdrasza
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Jozue_(arcykap%C5%82an_%C5%BCydowski_w_Biblii)

        Jeszcze lepiej, za czasów panowania Heroda jeden z arcykapłanów miał na imię Isus
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_syn_Fabiego
        Potomek Aarona czyli z pochodzenia Lewita, najwidoczniej trwała w tych latach walka pomiędzy Izraelitami (Judejczycy, Lewici) a Edomitami.
        Herod czyli Rzymski agent (dostał się do władzy z pozwolenia Rzymu) dostał zadanie by usunąć z administracji rzeczywistych uczciwych patriotów. Na ich miejsce wstawiał swoich z Edomu, obcokrajowców albo kolaborantów.
        Skąd my to znamy….

        Imię Isus było jednak bardzo popularne, dodajmy do tego BarAbbasa, Elimasa, Isusa ucznia Pawła i tak dalej…

        Co ciekawe to Kananejczycy bardziej obawiali się Izraelitów!

        Tak sądzę że Nefilowie składają się na Bestię która zniszczy Babilon

        Taki kolejny dowód na to że Nierządnica kręci Bestią

        Oni mówią że jest to klucz Piotra, nie
        To jest Clavicula Salomonis – klucz Salomona który poprzez czary potrafił ujarzmiać demony
        To jest klucz do wielkich tajemnic tego świata a kto trzyma ten klucz….
        Do Nefilimów także, może uda mi się w nocy wyszukać te wersety z Ks Jubileuszów
        A oni mają wykonać wyrok na Babilonie i ukazać się nam jako nasi wybawcy
        Wątpie by ukazywano aniołów jako zielonych szaraków, raczej jako antycznych bogów Sumeryjskich czy Greckich

        https://www.tvn24.pl/wroclaw,44/podarla-zdjecie-papieza-swiatynie-zrobila-z-muzyki-sinead-o-connor-w-rozmowie-z-tvn24,334981.html

        Kto wiedział ten wiedział co się działo w tych krajach w Polsce też ten proceder trwa ale niechętnie się o tym mówi
        Nie zaprzecza się raczej to wygląda ”dobrze, dobrze zaraz się tym zajmę to poważna sprawa”’ ale dalej nic….
        O tym też Icke wspominał o tym nekrofilu z Anglii….

        Hmm, najwięcej proroctw jakie były cytowane to te z Księgi Izajasza, Psalmów, Ks Syracha itd czyli to były najbardziej znane ale czy rozumiane ?
        Głównie za sprawą Łukasza wielu te proroctwa znało lecz interpretowano je źle, wiedziano że Bóg miał poprzez Mesjasza wyzwolić z pod panowania Rzymu, myślano jednak że wówczas były czasy końca. Oczekiwano że Isus stanie na czele zbrojnego powstania ale nie taki był cel.

        Z czasem tereny te przepadły na korzyść Arabów i Edomitów….
        Motywy są czysto religijne,

        Oczywiście Rzym chce nieco zamortyzować upadek
        Jak na razie mamy walkę dobrego policjanta (Bestii) ze złym policjantem (Babilonem)
        I wielu dotychczasowych sług może w pewnym momencie przefarbować się na wielkich przyjaciół z drugiej fali mówiąc że przecież od zawsze zwalczali Babilon…

        Typowi dezinformatorzy najpierw dają ciekawe informacje, mówią jak to chcą łączyć zmieniać świat a później odwracają retorykę o 360 stopni
        I mnóstwo nie działa bezinteresownie – sprzedaż

        Typowy dezinformator odnosi się do opinii a nie dowodów, do emocji aby zebrać tłum zbuntowanych by ci sami dokonali sądu na zbrodniarzach ”jak my dojdziemy do władzy do się dobierzemy do nich”
        O Illuminatach czy żydach czy masonach każdy może mówić bo można to wyszukać na internecie, ale od siebie to już nie każdy potrafi
        Ciekawe że wiele rzeczy nie jest przed nami ukrywana, ale jak wiadomo Bestia musi podać dużo prawdy w zmanipulowany sposób żeby zyskać na wiarygodności ale to będzie znowu oszustwo
        Cała wina spadnie na syjonistów i KRK a następnie na Boga.
        Słowo żyd jest kodem na synagogę szatana zmieszaną z Judejczykami,
        Sam wyraz Yehudi pozornie odnosi się do Judy gdyby tak było mielibyśmy Judejczyków a nie żydów/jews.
        Yehudi to jest chwalcy Jahwe, a skoro Jhvh nie jest imieniem Boga a Fosfora.
        Gnostycy odwrócili nam, oni nazwali Boga diabłem, a diabła świetlistym dawną gnozy czyli poznania
        Yaldabaoth to rzeczywiście diabeł podszywający się pod Boga, Bóg Stwórca to po prostu Bóg Stwórca wszechświata dawca Prawa…

        To Bóg jest źródłem gnozy czyli poznania a nie istota która nigdy nie dotrzymała słowa
        Wiele tych dezinformacji o reptilianach, ufiakach, archontach, annunaki odnosi się właśnie do Trzeciej zakulisowej Siły
        Ale ich dzieci odziedzidziczyły nieco ich cech jak bezczelność i tak dalej.

        Z tego powodu dostajemy wiele informacji dotyczących Słowian, Watykanu, Kosmitach i wiele innych oczywiście zmieszane prawdy z kłamstwami
        Autorzy tych źródeł szczepczący do ucha będą oskarżać Boga o okrucieństwo i zarazem nieistnienie
        Ale jak ktoś zna te manipulacje to sobie poradzi z odcedzeniem prawdziwych informacji
        Znam jedno dobre źródełko informujące o planach Bestii 🙂
        No dobra… nie jedno

        Wystarczy zmienić nazwę z Annunaki na Grigori, podobnie z Reptilian na Sedim, Nafidim, Grigori i wszystko staje się jasno. Celowo używam kodów na Demony, Gigantów, Upadłych….
        Wiele tych źródeł ukazuje nam rzeczywiste rządy w Kanaanie, Egipcie, Sumerze, Rzymie, Asyrii, Indiach i III Rzeszy.

        Polubione przez 1 osoba

  6. Dzisiaj przeczytałem sobie Księgę Powtórzonego Prawa ,bardzo budujące i zrozumiałem ze całe Prawo będzie mogło obowiązywać tylko po ponownym zjednoczeniu plemion i zaprowadzeniu Królestwa, teraz pozostaje Nam 10 przykazań i zaufac Bogu całkowicie i czekać aż grzechy bezbożnikow odrzucających Stworce osiągną pełnię. ..
    Nagroda jest wielka byśmy okazali się godni Królestwa!

    Polubione przez 1 osoba

  7. Hmmm,
    Jub 4:
    (33) A w dwudziestym piątym jubileuszu Noe przyjął sobie żonę, a miała na imię Emzara, córka Rakela , córki brata ojca, w pierwszym roku w piątym tygodniu: i w trzecim w roku jego urodziła mu Sema, w piątym roku urodziła mu Chama, w pierwszym roku w szóstym tygodniu urodziła mu Jafeta.

    Ale, https://en.wikipedia.org/wiki/Wives_aboard_Noah%27s_Ark#Torah

    Najbardziej wiarygodne są źródła opierają się na 1 Henocha.
    One podają imię żony Noego – Naama(h)

    Hmm,
    (15) A w drugim tygodniu dziesiątego jubileuszu Mahalalel zabrał go do żony Diny, córki Barakel, córki brata jego ojca, i urodziła mu syna w trzecim tygodniu szóstego roku, a nazywał się Jared; albowiem za dni jego aniołowie Pańscy zstąpili na ziemię, ci, którzy zostali nazwani Obserwatorami, aby pouczać dzieci ludzkie i aby dokonywać sądu oraz prawości na ziemi.

    No to nieźle wywiązali się z zadania, nawet nie mają honoru przyznać do winy swojej także. A Kościół i ich naganiacze od Jezusa w hostii ukrytego tych informacji nie przekazują, bo po co…

    Fraza ”poznać żonę” jest idiomem oznaczającym stosunek płciowy,
    Hmmm,
    (9) Kain poznał swoją siostrę za żonę, a ona urodziła mu Henocha pod koniec czwartego jubileuszu. A w pierwszym roku pierwszego tygodnia piątego jubileuszu domy zbudowano na ziemi, a Kain zbudował miasto i nazwał je imieniem swego syna Henocha.

    Do piątego rozdziału dojadę.

    Polubienie

  8. Ech jest 25 rozdziałów jako tako leniwa amatorka, ważne aby zrozumieć sens, nadal widzę błąd w 1:16/15 Jub:
    Sam autor radził tak:
    ”The obelized words are corrupt. Charles suggests reading „And I will plant them the plant of
    uprightness in the land.” ”

    Zaznaczone znakiem dzielenia słowa są uszkodzone/zniekształcone. Karol sugeruje aby czytać: Umieszczę ich roślinę prawości w ziemi
    Tak więc taki powinien być sens tego wersetu, pozytywny a nie negatywny

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.