Księga Psalmów Salomona (Sal)

4 Różne Przekłady Przekłady

Środkowy jeszcze nie przepisany 🙂

Jet to zbiór osiemnastu psalmów  znajdujących się w Septuagincie.:

http://www.voxpatrum.pl/pdfy/Vox66/Psalmy_przeklad.pdf

http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Studia_Theologica_Varsaviensia/Studia_Theologica_Varsaviensia-r1984-t22-n2/Studia_Theologica_Varsaviensia-r1984-t22-n2-s159-180/Studia_Theologica_Varsaviensia-r1984-t22-n2-s159-180.pdf

https://sopot.karmelicibosi.pl/wp-content/uploads/sites/8/2016/12/ps-151—psalmy-salomona—piesni—psalmy-syryjskie.pdf


Księga Psalmów Salomona

 

 

 

Księga Psalmów Salomona (Sal)

 

Przekład Antoni Tronina

 

Rozdział 1 (Sal 1)

(1) Wołałam do Pana, gdy byłam krańcowo udręczona, do Boga mego, gdy (mnie) napadali grzesznicy.

(2) Nagle usłyszałam okrzyk wojenny przed sobą. [Rzekłam:] „Wysłucha mnie, bo pełna jestem sprawiedliwości !”

(3) Pomyślałam w sercu , że pełna jestem sprawiedliwości, Bo dobrze mi się wiedzie i liczne mam dzieci.

(4) Ich bogactwo rozciągało się po całej ziemi, A chwała ich – aż po krańce świata.

(5) Aż do gwiazd zostali wywyższeni; mówili, że nigdy nie upadną.

(6) Bogactwa pomnożyły ich zuchwałość i nie uznali Boga.

(7) Ich grzechy były (ukryte) w mrokach, a ja nie wiedziałam.

(8) Nieprawości ich stały się liczniejsze niż dawnych pogan; zupełnie zbezcześcili świątynię Pana.

 

Rozdział 2 (Sal 2)

(1) Psalm Dla Salomona. Nad Jeruzalem. Pyszniąc się, grzesznik taranem zburzył warowne mury, a Tyś nie przeszkodził!

(2) Poganie (czczący bogów) obcych przystąpili do Twego ołtarza, w swej pysze deptali go butami.

(3) Bo sami synowie Jeruzalem splugawili świątynię Pana, ich nieprawości profanowały dary (składane) Bogu.

(4) Dlatego powiedział (On): „Usuńcie je daleko ode Mnie, (bo) nie mam w nich upodobania!”

(5) Wspaniały przepych (świątyni) w oczach Boga zamienił się w nicość; został zupełnie pozbawiony chwały.

(6) Synowie i córki (Jeruzalem) w ciężkiej niewoli, ich karki napiętnowano jako znak dla pogan.

(7) Postąpił z nimi według ich grzechów; wydał ich w ręce ciemiężycieli.

(8) Bez miłosierdzia odwrócił od nich oblicze, od młodych i starych razem z ich dziećmi, bo zło czynili wspólnie, nie będąc posłuszni.

(9) Zachmurzyło się niebo i ziemia nimi wzgardziła, bo nikt na niej nie postąpił tak, jak oni postąpili.

(10) I uznała ziemia, że Twoje sądy wszystkie są sprawiedliwe, o Boże.

(11) Synów Jeruzalem wystawiono na szyderstwo z powodu cudzołóstw tam popełnianych: każdy z przechodniów mógł tam jawnie wstępować.

(12) (Poganie) szydzili z ich nieprawości, jakich się dopuszczali; wytykali publicznie ich występki.

(13) Córki Jeruzalem uznałeś za nieczyste, gdyż same kalały się mieszanymi związkami.

(14) Serce moje i wnętrzności cierpią z tego powodu.

(15) Przyznaję Ci rację, Boże, w szczerości serca, gdyż sądy Twe, Boże, są słuszne!

(16) Odpłaciłeś bowiem grzesznikom według ich czynów i według ich grzechów, tak bardzo ciężkich.

(17) Wyjawiłeś ich grzechy, aby się okazały Twoje wyroki; pamięć o nich wymazałeś z ziemi.

(18) Bóg jest sędzią sprawiedliwym i nie ma względu na osobę.

(19) Poganie bowiem znieważyli Jeruzalem, depcząc ją; jej piękno strącił z tronu chwały.

(20) Przywdziała wór żałobny zamiast wspaniałej szaty, zamiast korony – sznurem przepasała głowę.

(21) Utraciła diadem chwały, którym ozdobił ją Bóg; jej ozdoba w pogardzie rzucona jest na ziemię.

(22) Gdy to ujrzałem, zaniosłem prośbę do Boga, mówiąc: „Wystarczy, Panie, że zaciążyła Twa ręka nad Jeruzalem przez sprowadzenie pogan!

(23) Bo nie przestają szydzić w swym zapalczywym gniewie i nie ustaną, jeśli Ty, Panie, nie uśmierzysz ich gniewu.

(24) Bo nie z gorliwości to uczynili, lecz z zawiści, aby przez rabunek wylać na nas swój gniew.

(25) Nie zwlekaj, Boże, aby na ich głowy sprowadzić odpłatę, aby pychę smoka obrócić w niesławę!”

(26) I niezwłocznie Bóg mi pokazał jego pychę zdruzgotaną na górach Egiptu, unicestwioną na ziemi i morzu.

(27) Ciało jego unosiło się na falach w wielkim pohańbieniu; nie miał go kto pogrzebać, bo wydał go (Bóg) na niesławę.

(28) Nie pomyślał on, że jest (tylko) człowiekiem, nie pomyślał o rzeczach przyszłych.

(29) Mówił: Będę panem ziemi i morza, a nie uznał, że to Bóg jest wielki, potężny w swej ogromnej sile

(30) On sam jest Królem na niebiosach i Sędzią królów i władców.

(31) On mnie prowadzi do chwały, a śpiących pyszałków strąca w wieczną zagładę, gdyż Go nie uznali.

(32) A teraz zobaczcie, władcy ziemi, sąd Pański, bo On jest wielkim Królem i sądzi sprawiedliwie wszystko pod niebem.

(33) Błogosławcie Boga wy, którzy znacie bojaźń Pańską, bo tym, co się Go boją, Pan okaże na sądzie swoje miłosierdzie,

(34) Gdy oddzieli sprawiedliwego od grzesznika, by odpłacić grzesznikom na wieki według ich uczynków.

(35) Wybawi miłosiernie sprawiedliwego od ucisku grzesznika i odpłaci grzesznikowi za to, co uczynił sprawiedliwemu.

(36) Bowiem dobry jest Pan dla tych, co wzywają Go wytrwale; okazuje miłosierdzie swoim świętym, aby na wieki trwali przy Nim pełni mocy.

(37) Błogosławiony Pan na wieki pośród swoich świętych!

 

Rozdział 3 (Sal 3)

(1) Psalm dla Salomona o sprawiedliwych. Czemu śpisz, duszo, a nie błogosławisz Pana? Pieśń nową śpiewajcie Bogu, bo godzien jest chwały!

(2) Śpiewaj i czuwaj przy Nim wytrwale, bo pieśń z dobrego serca dobra jest dla Boga.

(3) Sprawiedliwi zawsze pamiętają o Panu, gdy sławią i uznają za słuszne sądy Pańskie

(4) Sprawiedliwy nie lekceważy karania Pana; z upodobaniem zawsze trwa przy Panu.

(5) Gdy potknie się sprawiedliwy, uzna sprawiedliwość Pańską, gdy upadnie, wygląda pomocy od Boga, wypatruje, skąd nadejdzie mu wybawienie.

(6) Ufność sprawiedliwych (oparta jest) na Bogu, ich wybawcy; w domu sprawiedliwego grzech nie spoczywa na grzechu.

(7) Sprawiedliwy ustawicznie czuwa nad swym domem, aby (w porę) usunąć nawet nieumyślne uchybienie.

(8) Nieświadome winy wynagradza on postem i duchową skruchą, a Pan oczyszcza każdego człowieka pobożnego wraz z jego domem.

(9) Gdy grzesznik się potknie, przeklina własne życie, dzień swych narodzin i bóle porodowe matki.

(10) Dodaje w swym życiu grzech do grzechu; Upada tak nieszczęśliwie, że już się nie podniesie.

(11) Zagłada grzesznika jest wieczna: nie będzie wspomniany przy nawiedzeniu sprawiedliwych.

(12) Taki jest wieczny los grzeszników, a bojący się Pana powstaną do życia wiecznego: żyć będą w światłości Pana, która nigdy nie zgaśnie.

 

Rozdział 4 (Sal 4)

(1) Rozważanie Salomona o obłudnikach. Czemu zasiadasz, nikczemniku, w zgromadzeniu świętych, gdy serce twoje dalekie jest od Pana, a swymi grzechami pobudzasz do gniewu Boga Izraela?

(2) Przewyższa wszystkich w słowach i gestach, surowy w słowach, wydaje wyroki na grzeszników w sądzie.

(3) Rękę podnosi jako pierwszy, gorliwy w potępianiu innych, lecz sam jest winien licznych grzechów i przewrotności.

(4) Oczy jego (zwrócone) na każdą kobietę bez różnicy, język jego kłamliwy podczas przysięgi.

(5) Nocą i potajemnie grzeszy, by go nie widziano; oczyma swymi kusi każdą kobietę do złego; skwapliwie wchodzi do każdego domu, udając niewinnego.

(6) Niech Bóg wypleni żyjących obłudnie spośród pobożnych; Niechaj ich ciało ulegnie zniszczeniu, a życie będzie nędzne.

(7) Niech Bóg ujawni czyny ludzi obłudnych, niech ich uczynki będą wyśmiane i wyszydzone.

(8) Niech pobożni sławią słuszne wyroki swego Boga, gdy usunięci będą grzesznicy spośród sprawiedliwych i każdy obłudnik, który przewrotnie wykłada Prawo.

(9) Ich oczy wpatrują się w dom człowieka statecznego, aby jak wąż zatruć mądrość drugiego przewrotną mową.

(10) Zwodnicze jego słowa służą spełnianiu niegodziwej żądzy; nie spocznie, aż uda się mu zagarnąć (cudze) jakby rzecz niczyją.

(11) I spustoszy dom z powodu przewrotnej żądzy; kusi słowami: „Nikt nie widzi, by osądził!”

(12) A gdy już nasyci swą przewrotność w jednym (domu), zwraca oczy ku drugiemu domowi, aby go zniszczyć zwodniczymi słowami.

(13) Jego dusza nie może się tym wszystkim nasycić, jak Otchłań.

(14) Panie, niech jego los będzie u Ciebie w pogardzie, zejście jego w męczarni, a wejście – w przekleństwie!

(15) Panie, niech jego życie (mija) w cierpieniu, nędzy i bezsilności, sen jego pośród zgryzot, a przebudzenie – w zgryzocie!

(16) Niech sen odejdzie nocą z jego powiek, niech wszystkim dziełom rąk jego towarzyszy niesława!

(17) Niech do swego domu wraca z pustymi rękami, niech brakuje w jego domu wszystkiego, czym mógłby się nasycić!

(18) Niech starość jego będzie samotna i bezdzietna do śmierci!

(19) Ciała obłudnych niech rozszarpią dzikie bestie, a kości występnych niech leżą w pohańbieniu na słońcu!

(20) Niech kruki wydziobią oczy obłudnikom, bo domy wielu ludzi haniebnie pustoszyli i rabowali pożądliwie.

(21) Nie pamiętali o Bogu i przy tym wszystkim nie mieli bojaźni Bożej. Rozdrażnili Boga i do gniewu Go pobudzili.

(22) Niech więc wytraci ich z tej ziemi, bo dusze niewinnych zwiedli swą obłudą!

(23) Błogosławieni, którzy w swej niewinności boją się Pana: Pan ich ocali od ludzi podstępnych i grzesznych, Wyrwie ich z każdej zasadzki występnego.

(24) Niech Bóg wytraci tych, którzy w swej pysze czynią wszelką nieprawość, bo Bóg nasz jest wielkim Sędzią i potężnym Panem w (swej) sprawiedliwości.

(25) Niech Twe miłosierdzie, Panie, (będzie) nad wszystkimi, którzy Cię miłują!

 

Rozdział 5 (Sal 5)

(1) Panie, Boże, będę z radością śpiewał Twemu imieniu pośród tych, którzy uznają Twe wyroki za słuszne.

(2) Tyś bowiem dobry i miłosierny, Tyś jest ucieczką biednego; nie milcz, gdy wołam do Ciebie.

(3) Nikt bowiem nie odbierze łupu mocarzowi; któż może wziąć z tego, co stworzyłeś, jeśli Ty mu nie dasz?

(4) Bo człowiek wraz ze swym losem (jest) na wadze u Ciebie, nie może on nic dodać do Twego wyroku, o Boże!

(5) W ucisku naszym przyzywany Twej pomocy; nie odrzucaj naszej modlitwy, bo Tyś jest naszym Bogiem!

(6) Niech ręka Twoja nie ciąży nad nami, byśmy w udręce nie zgrzeszyli.

(7) A jeśli nas nie odwiedziesz (od błędu), sami nie damy rady, lecz musimy wrócić do Ciebie!

(8) Jeśli będę głodny, zawołam do Ciebie, a Ty mi udzielisz (pokarmu).

(9) Ty żywisz ptaki i ryby, zsyłasz deszcz na pustkowia, aby zieleń wydały.

(10) Zapewniasz pokarm wszystkim stworzeniom na stepie; jeśli są głodne, ku Tobie podnoszą głowy.

(11) Ty żywisz królów, rządców i (całe) narody, o Boże; któż jest nadzieją żebraka i nędzarza, jeśli nie Ty, Panie?

(12) Ty ich wysłuchasz, bo któż prócz Ciebie jest dobry i łagodny? Ty radujesz duszę uniżoną, gdy otwierasz miłosierną swą rękę.

(13) Dobroć ludzka jest skąpa i spóźniona; jeśli ktoś daje ponownie bez narzekania, to dziwne!

(14) Twoje zaś dary są pełne dobroci i szczodre; kto złożył nadzieję w Tobie, nie będzie skąpił darów!

(15) Panie, miłosierdzie Twe i dobroć (ogarniają) całą ziemię!

(16) Szczęśliwy ten, o kim Bóg pamięta na miarę (jego) potrzeb, bo jeśli człowiek ma za dużo, zaczyna grzeszyć!1

(17) Wystarczy umiar (złączony) ze sprawiedliwością; Wtedy błogosławieństwo Pana (zapewnia) sprawiedliwy dostatek.

(18) Niech się radują dobrami bojący się Pana: dobroć Twoja nad Izraelem (objawi się), gdy zakrólujesz.

(19) Błogosławiony majestat Pana, bo On jest naszym Królem!

 

Rozdział 6 (Sal 6)

(1) O ufności. Dla Salomona. Szczęśliwy człowiek, którego serce gotowe jest wzywać imienia Pana; jeśli pamięta on o imieniu Pana, zostanie ocalony.

(2) Jego drogi są prostowane przez Pana; dzieła rąk jego są strzeżone przez Pana, Boga jego.

(3) Senne koszmary nie będą nękać jego duszy, nie ulęknie się przeprawy przez rzeki ani nawałnic morskich.

(4) Powstając ze snu uwielbi imię Pana, spokojnym sercem śpiewać będzie imieniu swego Boga.

(5) Modli się do Pana za cały swój dom; Pan wysłuchuje błagań każdego, kto (żyje) bojaźnią Bożą.

(6) Pan spełnia każdą prośbę duszy, która Mu zaufała. Błogosławiony Pan, który okazuje miłosierdzie miłującym Go szczerze!

 

Rozdział 7 (Sal 7)

(1) Dla Salomona. O powrocie. Nie oddalaj od nas, Boże, Twojego namiotu, aby nas nie przemogli ci, którzy nas niesłusznie nienawidzą.

(2) Tyś ich odrzucił, o Boże; Niechaj ich stopa nie depcze Twego świętego dziedzictwa.

(3) Ty sam nas chłostaj według swej woli, lecz nie wydawaj (nas) poganom!

(4) Jeśli nawet zechcesz zesłać na nas śmierć, to sam wydaj jej rozkaz co do nas!

(5) Bo Ty jesteś miłosierny i nie chcesz nas doszczętnie wygubić w swym gniewie.

(6) Dopóki Twe imię ma swój namiot pośród nas, doznajemy miłosierdzia, a poganie nas nie przemogą.

(7) Bo Tyś jest naszym obrońcą: będziemy Cię wzywać, a Ty nas wysłuchasz.

(8) Ty zawsze okażesz litość ludowi Izraela i nie odrzucisz (go).

(9) Pod Twoim jarzmem jesteśmy na wieki i pod biczem Twej chłosty.

(10) Poprowadzisz nas, gdy przyjdzie czas Twej pomocy, gdy się zmiłujesz nad domem Jakuba w dniu, który obiecałeś!

 

Rozdział 8 (Sal 8)

(1) Dla Salomona. Ku zwycięstwu. Moje ucho usłyszało krzyk ucisku i odgłos wojny, dźwięk trąby, wzywający do zabijania i niszczenia.

(2) Wrzawę ludu mnogiego jakby gwałtownego wichru, jakby strasznej pożogi idącej po stepie.

(3) Pomyślałem w swym sercu: „Czy to już sąd Boży?”

(4) Głos usłyszałem (zwrócony) ku Jeruzalem, miastu świątyni, zadrżały biodra moje na tę wieść.

(5) Ugięły się moje kolana, serce moje się przelękło, kości moje zwiotczały niby liny.

(6) Rzekłem: „Sprawiedliwie ich drogi zmierzają ku nam!”

(7) Rozważałem nad wyrokami Boga od stworzenia nieba i ziemi, uznałem za sprawiedliwe odwieczne sądy Boże.

(8) Bóg obnażył ich grzechy w pełnym słońcu; cała ziemia uznała słuszne wyroki Boga.

(9) W kryjówkach podziemnych (popełniali) swe ohydne nieprawości: syn obcował z matką, a ojciec z córką!

(10) Cudzołożyli każdy z żoną bliźniego, składali przy tym zeznania pod przysięgą!

(11) Zagarniali nawet rzeczy poświęcone Bogu, jakby nie miały one Właściciela, któremu należy się odszkodowanie.

(12) Z całą niegodziwością przystępowali do ołtarza Pańskiego, i bezcześcili ofiary jak zwykłe mięso, splamieni krwią miesięczną!

(13) Nie pominęli żadnego grzechu, w czym przewyższali nawet pogan!

(14) Dlatego Bóg zesłał na nich ducha zwodniczego, napoił ich kielichem wina oszałamiającego, nie zmieszanego (z wodą).

(15) Sprowadził z krańców ziemi potężnego mocarza, (który) wydał wojnę Jeruzalem i jej krainie.

(16) Przywódcy tej krainy z radością wyszli mu na spotkanie, mówiąc mu: „Szczęśliwej drogi! Witajcie w pokoju!”

(17) Równali wyboiste drogi na jego przyjście, otwierali w Jeruzalem bramy, wieńcami przystrajali jej mury.

(18) Wkroczył on bezpiecznie, jak ojciec do synowskiego domu; Stawiał swe kroki z wielką pewnością.

(19) Zajął szańce i mury obronne Jeruzalem, bo Bóg wprowadził go bezpiecznie wskutek ich zaślepienia.

(20) Ten wytracił ich przywódców i wszystkich mędrców Rady; wylał krew mieszkańców Jeruzalem jak pomyje.

(21) Uprowadził ich synów i córki, których oni spłodzili w sposób nieprawy.

(22) Postępowali według swej nieczystości, jak ich przodkowie; splugawili Jeruzalem i rzeczy poświęcone imieniu Boga.

(23) Bóg okazał się sprawiedliwy w swych wyrokach pośród narodów ziemi, a święci Boga są pośród nich jak niewinne baranki.

(24) Niech będzie uwielbiony Pan, który sądzi całą ziemię w swej sprawiedliwości!

(25) Oto, Boże, ukazałeś nam Twój sprawiedliwy wyrok; oczy nasze ujrzały Twoje wyroki, o Boże!

(26) Przyznajemy słuszność Twemu imieniu, wsławionemu na wieki, bo Ty, Boże sprawiedliwy, sądzisz Izraela przez ćwiczenie!

(27) Przywróć nam, Boże, Twoje miłosierdzie i ulituj się nad nami!

(28) Zgromadź w miłosierdziu i dobroci rozproszonych Izraela, bo Twoja wierność jest z nami!

(29) Myśmy twardym uczynili nasz kark, ale Ty jesteś naszym Wychowawcą!

(30) Nie zapominaj o nas, nasz Boże, by nas, nie mających Wybawcy, nie pochłonęli całkiem poganie!

(31) Tyś naszym Bogiem od początku, w Tobie nadzieja nasza, Panie!

(32) A my nie odwrócimy się od Ciebie, bo Twoje wyroki są nam życzliwe.

(33) Bądź łaskaw zawsze dla nas i dla naszych dzieci, Panie, nasz Wybawco; już nigdy więcej chwiać się nie będziemy!

(34) Niech Pan będzie uwielbiony za swe wyroki ustami pobożnych, a Izrael niech będzie błogosławiony przez Pana na wieki!

 

Rozdział 9 (Sal 9)

(1) Dla Salomona. O karceniu. Gdy Izrael został uprowadzony w niewolę do obcej ziemi, gdyż odstąpili od Pana, swego Wybawcy, (wtedy) zostali oni pozbawieni dziedzictwa, które dał im Pan.

(2) Wśród wszystkich narodów rozproszony jest Izrael zgodnie z Twoim słowem, Panie, aby przez nasze nieprawości okazała się, Boże, Twoja sprawiedliwość, bo Tyś jest Sędzią sprawiedliwym wszystkich ludów ziemi.

(3) Nikt bowiem z czyniących nieprawość nie ukryje się przed Twą wiedzą, dobre zaś czyny pobożnych są przed Tobą, Panie; gdzież mógłby się ukryć człowiek przed Twą wiedzą, Boże?

(4) Nasze czyny (dokonują się) zgodnie z naszym wyborem i siłą; od działania rąk naszych zależą czyny sprawiedliwe i nieprawe, a Ty w swej sprawiedliwości sprawdzasz synów ludzkich.

(5) Kto pełni czyny sprawiedliwe, zaskarbia sobie życie u Pana, a kto czyni nieprawość, sam winien jest zguby swej duszy. Pan bowiem sprawiedliwie osądza człowieka i dom jego.

(6) Komu okażesz łaskę, Boże, jeśli nie tym, co wzywają Pana? Ty oczyszczasz człowieka z grzechów, jeśli w wyznaniu oskarża siebie; wstyd okrywa nasze twarze z powodu tego wszystkiego.

(7) A komu odpuścisz grzechy, jeśli nie tym, co zbłądzili? Prawym będziesz błogosławił i nie ukarzesz z powodu ich grzechów, bo Twoja łaskawość nad pokutującymi grzesznikami

(8) Bo Tyś jest Bogiem, a my – Twym ludem umiłowanym! Spójrz i ulituj się, Boże Izraela, bo Twoimi jesteśmy; nie odwracaj od nas swego miłosierdzia, aby nas nie zgładzono!

(9) Ty bowiem wybrałeś potomstwo Abrahama spośród wszystkich narodów; u nas osadziłeś swoje imię, Panie, i nie odbierzesz (go) na wieki!

(10) Ze względu na nas zawarłeś przymierze z naszymi przodkami, toteż my w Tobie składamy nadzieję, gdy nawracamy się w duszy.

(11) Miłosierdzie Boże (niech będzie) nad domem Izraela na wieki i na zawsze!

 

Rozdział 10 (Sal 10)

(1) Z hymnów. Dla Salomona. Szczęśliwy człowiek, o którym Pan pamięta podczas doświadczenia! On broni go przed złą drogą poprzez karcenie, aby, oczyszczony z grzechu, już go nie pomnażał.

(2) Kto sam nastawia grzbiet do chłosty, dozna oczyszczenia; Pan bowiem dobry jest dla wszystkich, którzy przyjmują karanie.

(3) Prostuje On drogi prawych przez karcenie, aby nie zbłądzili, a miłosierdzie Pana nad tymi, którzy Go szczerze miłują.

(4) Pan w swym miłosierdziu wspomni na swoje sługi; Poświadcza to prawo wiecznego przymierza; świadectwo Pana spełnia się na drogach ludzkich przez opatrzność.

(5) Sprawiedliwy i święty jest nasz Pan w swoich wyrokach na wieki; niech (więc) Izrael wielbi imię Pana z radością

(6) Pobożni niech składają dziękczynienie na zgromadzeniu ludu, a Bóg okaże miłosierdzie ubogim ku radości Izraela.

(7) Albowiem Bóg jest życzliwy i miłosierny na wieki; zgromadzenia Izraela niech więc sławią imię Pana.

(8) Od Pana (pochodzi) zbawienie domu Izraela ku wiecznej radości!

 

Rozdział 11 (Sal 11)

(1) Dla Salomona. O oczekiwaniu. Zadmijcie w trąby na Syjonie, aby zgromadzić świętych; Ogłoście w Jeruzalem orędzie zwiastuna dobrej nowiny: Bóg okazał miłosierdzie Izraelowi w swojej opatrzności.

(2) Stań, Jeruzalem, na wzniesieniu i zobacz swoje dzieci zgromadzone przez Pana ze wschodu i z zachodu.

(3) Od północy wkraczają do radości swego Boga; z najdalszych wysp zgromadził ich Bóg.

(4) Góry wysokie zamienił dla nich w równinę, pagórki zniknęły przed ich nadejściem.

(5) Lasy, gdy podążali, użyczyły im cienia; dla nich, na rozkaz Pana, wyrosły wonne drzewa,

(6) Aby Izrael mógł podążać strzeżony chwałą swego Boga.

(7) Jeruzalem, wdziej szaty swej chwały, przygotuj suknię swej świętości, gdyż Bóg obiecał pomyślność Izraelowi po wieczne czasy!

(8) Niech Pan wypełni zapowiedź daną Izraelowi i Jeruzalem, niechaj poniesie Izraela z upadku mocą swej chwały.

(9) Niech miłosierdzie Pana (ogarnie) Izraela po wieczne czasy!

 

Rozdział 12 (Sal 12)

(1) Dla Salomona. O języku bezbożnych. Panie, wybaw moją duszę od człowieka bezbożnego i zepsutego, od języka bezbożnego i oszczercy, od tego, kto głosi kłamstwo i podstęp.

(2) Gładko toczą się słowa na języku człowieka zepsutego, (błyszczą) jak ogień płonący wśród ludu, zachwycający pięknem.

(3) Jego obecność napełnia domy kłamliwą mową; powalając drzewa radości pożarem idącym od bezbożnego, niszcząc domy wojną oszczerczych warg.

(4) Niech Bóg oddali od niewinnych grzeszne wargi wobec bojących się Pana niech rozproszy kości podstępnych! Niech płomień ognia spali szkalujący język daleko od pobożnych!

(5) Niech Pan strzeże duszy łagodnej, gardzącej nieprawością, Niech Pan prowadzi człowieka, który czyni pokój w domu!

(6) Zbawienie Pana niech zstąpi na Izraela, Jego sługę, na wieki! Niech znikną na zawsze grzesznicy sprzed oblicza Pana, a święci Pana niech będą dziedzicami Jego obietnic!

 

Rozdział 13 (Sal 13)

(1) Psalm dla Salomona. Pocieszenie sprawiedliwych. Prawica Pana mnie ustrzegła, prawica Pana nas oszczędziła.

(2) Ramię Pana ocaliło nas od przeszycia mieczem, od głodu i śmierci (przeznaczonej) grzesznikom.

(3) Złe bestie ich osaczyły, zębami szarpały ich ciała, Szczękami swymi miażdżyły ich kości.

(4) Ale nas ocalił Pan od tego wszystkiego!

(5) Przeraził się bogobojny z powodu swych wykroczeń, żeby wraz z grzesznikami nie został zabrany.

(6) Straszna bowiem będzie zagłada grzesznika, lecz prawego nie spotka nic z tych rzeczy.

(7) Ponieważ nie da się porównać karcenia prawych za czyny nieświadome z zupełną zagładą grzeszników.

(8) Sprawiedliwi będą karceni z umiarkowaniem, aby z powodu sprawiedliwego nie cieszył się grzesznik.

(9) Bo sprawiedliwy będzie napominany jak umiłowany syn i karcony jak pierworodny.

(10) Pan bowiem oszczędzi swoich świętych, a ich wykroczenia wymaże karceniem.

(11) Życie sprawiedliwych będzie trwać na wieki, a grzesznicy zostaną zabrani na zgubę i pamięć o nich zaginie.

(12) Nad świętymi natomiast (czuwa) miłosierdzie Pana: Jego miłosierdzie nad tymi, którzy się Go boją.

 

Rozdział 14 (Sal 14)

(1) Wierny jest Pan tym, którzy Go szczerze miłują, którzy cierpliwie znoszą Jego karcenie,

(2) Którzy postępują według sprawiedliwych Jego nakazów i według Prawa, które nam nadał, byśmy mieli życie.

(3) Święci Pana będą w Nim żyć na wieki: rajem Pana i drzewami życia są Jego święci.

(4) Sadzonki ich zakorzenione są na stałe; nie zostaną wyrwane po wszystkie dni nieba.

(5) Izrael jest bowiem działem i dziedzictwem Boga!

(6) Nie tak grzesznicy i przestępcy, którzy rozkoszują się dniem uczestnictwa w grzechu.

(7) Ich upragniona rozkosz to nędzna zgnilizna, ale o Bogu nie pamiętają!

(8) A przecież drogi ludzi zawsze są Jemu widoczne; On zna zakamarki serca, zanim coś w nim się urodzi.

(9) Dlatego ich dziedzictwem otchłań, ciemność i zagłada. Nie znajdą się w dniu miłosierdzia dla sprawiedliwych,

(10) A święci Pana odziedziczą życie szczęśliwe!

 

Rozdział 15 (Sal 15)

(1) Gdy byłem udręczony, wzywałem imienia Pana; zaufałem pomocy Boga Jakuba i doznałem ocalenia; Ty bowiem, Boże, jesteś nadzieją i ucieczką biednych!

(2) Ten tylko jest mocny, o Boże, kto Ciebie szczerze wysławia. Ten tylko człowiek jest silny, który wielbi Twe imię

(3) Nowy psalm, śpiewany sercem radosnym, to owoc warg na doskonałym instrumencie języka; pierwociny warg z serca świętego i prawego!

(4) Kto tak postępuje, nigdy nim zło nie zachwieje; nie dotknie go płomień ognia ani gniew (wymierzony w) nieprawych,

(5) Kiedy wystąpi przeciw grzesznym sprzed oblicza Pana, aby zniszczyć wszelkie oparcie dla grzeszników.

(6) Znamię Boże spoczywa bowiem na sprawiedliwych, aby ocaleli.

(7) Głód, miecz i śmierć daleko są od sprawiedliwych; odstąpią one od świętych, jak ścigani przez śmierć.

(8) Ścigać będą natomiast grzeszników i dopadną ich; czyniący nieprawość nie umkną przed sądem Pana.

(9) Zostaną schwytani jakby przez biegłych wojowników, bo znamię zagłady jest na ich czołach!

(10) Dziedzictwem grzeszników jest zagłada i ciemność; ich własne nieprawości będą ich ścigać aż do dna otchłani!

(11) Ich potomstwo nie otrzyma dziedzictwa, ponieważ grzechy pustoszą domy grzeszników.

(12) Grzesznicy wyginą na zawsze w dzień sądu Pańskiego, gdy Bóg nawiedzi ziemię swym wyrokiem.

(13) Wtedy dostąpią miłosierdzia ci, którzy boją się Pana i żyć będą dzięki miłosierdziu swojego Boga; grzesznicy zaś wyginą po wszystkie czasy!

 

Rozdział 16 (Sal 16)

(1) Hymn dla Salomona. O pomocy dla pobożnych. Gdy dusza moja odrętwiała, (byłem daleko) od Pana, omal nie zginąłem. W omdleniu sennym, daleko od Boga.

(2) Dusza ma omal nie uległa zagładzie; znalazła się wraz z grzesznikami u bram otchłani.

(3) I pozostałaby dusza moja daleko od Pana, Boga Izraela, gdyby mnie Pan nie wspomógł w swym wiecznym miłosierdziu!

(4) On mnie pobudził, jak konia ostrogą, do czuwania przy Nim, ocalił mnie mój Zbawca i stały Obrońca.

(5) Wielbię Cię, Boże, ponieważ podjąłeś się mego ocalenia i nie zaliczyłeś (mnie) do grzeszników idących na zagładę.

(6) Nie oddalaj, Boże, swego miłosierdzia ode mnie, ani pamięci o Tobie z mego serca aż do śmierci.

(7) Chroń mnie, o Boże, od grzechu najgorszego, od wszelkiej zlej kobiety, która głupca wiedzie do upadku.

(8) Niech mnie nie zwodzi uroda kobiety bezbożnej, ani ci wszyscy, którzy ulegli szkodliwemu grzechowi.

(9) Umacniaj swą stałością dzieła rąk moich i strzeż moich kroków Twym przypominaniem.

(10) Na mój język i wargi połóż słowa prawdy; zapalczywość i nierozumne oburzenie oddalaj ode mnie.

(11) Uwolnij mnie od narzekania i małoduszności w udręce, a jeśli zgrzeszę przeciw Tobie, chłostaj dla opamiętania!

(12) Podtrzymuj moją duszę pogodą i radością, jeśli mnie umacniasz, wystarczy mi to, co dajesz!

(13) Bo gdybyś nie umocnił, któż zdoła znieść udrękę karcenia?

(14) Kiedy ktoś jest karcony narzędziem swego zepsucia, to Ty doświadczasz go na jego ciele i przez udrękę nędzy.

(15) Jeśli sprawiedliwy to (wszystko) przetrwa, dozna miłosierdzia od Pana!

 

Rozdział 17 (Sal 17)

(1) Psalm dla Salomona z pieśnią pochwalną ku czci Króla. Panie, Ty sam jesteś Królem naszym na wieki i na zawsze, dlatego Tobą, o Boże, chlubić się będzie nasza dusza.

(2) Czymże jest czas życia człowieka na ziemi? A jaki jego czas, taka i nadzieja na nim (oparta)!

(3) My zaś nadzieje nasze pokładamy w Bogu, Zbawcy naszym, bo moc naszego Boga jest wieczna wraz z miłosierdziem; a królowanie naszego Boga nad poganami jest wieczne wraz z sądem!

(4) Ty, Panie, wybrałeś Dawida królem nad Izraelem i Ty mu przysiągłeś w sprawie jego potomstwa na wieki, że jego królowanie przed Tobą nie ustanie.

(5) Lecz oto z powodu naszych grzechów powstali przeciw nam grzesznicy, napadli na nas i wygnali nas ci, którym nie dałeś obietnic! Przemocą ograbili i nie oddali czci Twemu wzniosłemu imieniu!

(6) W swej pysze wywyższyli własne królowanie, opróżnili tron Dawida zuchwalstwem takiej zamiany.

(7) Lecz Ty, o Boże, poniżysz ich i usuniesz ich potomstwo z ziemi, gdy zwróci się przeciwko nim człowiek obcy naszemu plemieniu.

(8) Odpłacisz im, Boże, według ich grzechów, niech spotka ich (los godny) ich postępków!

(9) Bóg nie okazał im miłosierdzia: zbadał ich potomstwo i żadnemu z nich nie odpuścił.

(10) Wierny jest Pan we wszystkich swych wyrokach jakie wydaje nad ziemią

(11) Bezbożnik ogołocił naszą ziemię z jej mieszkańców; zabrali młodych i starych, wraz z ich dziećmi.

(12) W strasznym swym gniewie wysłał ich aż na kraniec zachodu, rządców kraju (wystawił) bezlitośnie na szyderstwo.

(13) Wróg postępował butnie i z nienawiścią; jego butne serce dalekie było od naszego Boga.

(14) Wszystko, co czynił w Jeruzalem było podobne do postępowania pogan w ich miastach.

(15) Synowie przymierza, wmieszani pośród pogan, przyklasnęli im; nie było wśród nich w Jeruzalem nikogo, kto czyniłby miłosierdzie i prawdę.

(16) Stronili od nich ci, którzy umiłowali zgromadzenia świętych: (odlecieli) jak wróble, które wyfruwają ze swych gniazd.

(17) Błąkali się po pustkowiach, aby ocalić od zła swoje dusze, bo cenne było w oczach wygnańców uratowanie swego życia.

(180 Po całym kraju rozproszyli się z powodu bezbożnych. Nawet niebo przestało zraszać ziemię deszczem;

(19) Wyschły źródła wiecznej otchłani w wysokich górach. bo nikt pośród nich nie czynił sprawiedliwości i prawa.

(20) Od ich przywódcy aż do ostatniego z ludu (żyli) we wszelkim grzechu: Król w nieprawości, sędzia w nieposłuszeństwie, a lud w grzechu.

(21) Wejrzyj, Panie, i wzbudź im Króla, syna Dawida, w czasie przez Ciebie, Boże, wybranym, aby panował nad sługą Twym, Izraelem!

(22) Przepasz go mocą, aby pokonał niegodziwych przywódców, aby usunął z Jeruzalem pogan depczących je do zniszczenia,

(23) Aby mądrością i prawością wypędził grzeszników z dziedzictwa, aby strzaskał pychę grzeszników jak naczynie garncarza,

(24) Aby żelaznym berłem rozbił wszelką ich ostoję, i słowem ust swoich zniweczył występnych pogan.

(25) Aby na jego groźbę poganie uciekli sprzed jego oblicza, a grzesznicy zostali ukarani za (złe) zamysły swych serc!

(26) Niech zgromadzi lud święty i rządzi nim sprawiedliwie; niech sądzi pokolenia (tego) ludu, uświęconego przez Pana, ich Boga.

(27) Niech nie pozwoli, aby nieprawość nadal gnieździła się pośród nich, ani by mieszkał wśród nich ktoś knujący zło. Rozpozna ich, ponieważ oni wszyscy będą synami swego Boga.

(28) On rozmieści ich w kraju według ich pokoleń, i nie będzie już mieszkał z nimi żaden przechodzień ani obcy.

(29) Będzie sądził ludy i narody z mądrością swej sprawiedliwości.

(30) Nałoży on jarzmo narodom pogańskim, aby mu służyły, odda Panu chwałę na oczach całej ziemi; oczyści Jeruzalem, przywracając mu pierwotną świętość.

(31) Potem przyjdą poganie z krańców ziemi, aby oglądać jego chwałę, niosąc na rękach jej zmęczonych synów. Oglądać będą chwałę Pana, którą Bóg ją otoczył.

(32) On zaś będzie sprawiedliwym królem, pouczonym przez Boga. Za dni jego nie będzie (już) wśród nich nieprawości, bo wszyscy będą święci, a ich królem – Mesjasz Pan!

(33) Nie będzie on pokładał nadziei w koniu, jeźdźcu i łuku, nie będzie gromadził złota ni srebra na wojnę, nie będzie pokładał nadziei w liczbie walczących podczas wojny.

(34) Sam Pan jego Królem; nadzieja Mocarza jest nadzieją w Bogu. Okaże miłosierdzie wszystkim narodom, które z bojaźnią staną przy nim

(35) Słowem ust swoich porazi bowiem ziemię na wieki, a błogosławić będzie lud Pana mądrością i radością.

(36) On sam będzie wolny od grzechu, aby mógł rządzić wielkim ludem, aby napominać władców i mocą swego słowa usuwać grzeszników.

(37) Nie osłabnie podczas swych rządów, wspomagany przez Boga, gdyż Bóg uczyni go silnym mocą świętego ducha, i mądrym dzięki roztropnej radzie z mocą i prawością.

(38) Błogosławieństwo Pana będzie jego mocą, toteż nie zabraknie mu siły!

(39) Jego ufność jest w Panu; któż więc może go pokonać?

(40) Potężny w swych dziełach i silny Bożą bojaźnią, będzie pasł trzodę Pana wiernie i sprawiedliwie i nie pozwoli, by miały osłabnąć na swych pastwiskach.

(41) Będzie je wszystkie prowadził jednakowo; nie będzie wśród nich wyniosłości, wiodącej do przemocy.

(42) Taki jest majestat Króla Izraela, wybranego przez Boga, aby go postawić nad domem Izraela, by go ćwiczył!

(43) Jego słowa są czystsze od próbowanego złota; będzie on na zgromadzeniach sądził pokolenia ludu uświęconego. Jego słowa to jakby słowa świętych wśród ludu poświęconych.

(44) Szczęśliwi, którzy będą żyli w owych dniach i oglądać dane przez Boga szczęście Izraela na zgromadzeniu pokoleń!

(45) Oby Bóg rychło okazał Izraelowi swoje miłosierdzie, oby nas zachował od skalania nieczystością wrogów!

(46) Sam Pan (niech będzie) naszym Królem na wieki i na zawsze!

 

 

Rozdział 18 (Sal 18)

(1) Psalm dla Salomona. Jeszcze o Mesjaszu Pana. Panie, Twe miłosierdzie na wieki nad dziełami rąk Twoich, Twa dobroć bogata w dary dla Izraela.

(2) Oczy Twoje zwrócone ku nim i nic im nie braknie; uszy Twoje słyszą ufną modlitwę ubogiego.

(3) Twoje sądy nad całą ziemią są (dokonywane) z miłosierdziem, a miłość Twoja (obejmuje) potomstwo Abrahama, syna Izraela.

(4) Twoje karcenie (spotyka) nas jako pierworodnego i jedynaka, aby odwrócić uległą duszę od nieświadomych grzechów.

(5) Oby Bóg oczyścił Izraela na szczęśliwy dzień miłosierdzia, na dzień wyznaczony dla wprowadzenia Jego Mesjasza!.

(6) Szczęśliwi, którzy żyć będą w owych dniach, aby oglądać dobra Pana, jakie uczyni przyszłemu pokoleniu

(7) Pod rózgą karcenia Mesjasza Pańskiego w bojaźni Bożej, w mądrości duchowej, sprawiedliwości i mocy,

(8) Aby prowadzić lud do bojaźni Bożej przez prawe uczynki i doprowadzić ich wszystkich przed Pana.

(9) I nastanie w owych dniach miłosierdzia pokolenie dobre, (żyjące) w bojaźni Bożej. Diapsalma

(10) Nasz Bóg jest wielki i wspaniały, a mieszka na wysokościach. On wyznaczył bieg gwiazd dla ustalenia czasu po wszystkie dni; nie zejdą one z drogi, jaką im wytyczył.

(11) W bojaźni Bożej ich droga (biegnie) każdego dnia, od czasu, gdy Bóg je stworzył, aż na wieki.

(12) I nie zboczyły one od dnia, gdy je stworzył, od pradawnych czasów nie zeszły ze swych torów, chyba, że Bóg im to nakazał przez swoje sługi.

 

 

 

Księga Psalmów Salomona

Przekład Remigiusz Popowski

Rozdział 1 (Sal 1)

(1) Do Pana wołałem, gdy do granic wytrzymałości przygniotło mnie brzemię, do Boga, kiedy grzesznicy natarli na mnie

(2) I gdy dopadł mnie nagle zgiełk wojny. Powiedziałem sobie: „Wysłucha mnie, bo sprawiedliwość’ napełnia mnie po brzegi”.

(3) Pomyślałem w sercu swoim: „Gdy pełny byłem sprawiedliwości, dobrze mi się powodziło i szczodrą się również okazała sprawiedliwość w moich dzieciach’.

(4) Ich bogactwo rozmieszczone było po całej ziemi, a ich sława sięgała aż do krańców świata.

(5) Ich wielkość wzniosła się aż do gwiazd, ale rzekli: Upadek nam nie zagraża,

(6) I przez swój dostatek ulegli pysze, nie wydali dobrych owoców.

(7) Ich grzechy taiły się w mroku, a ja nie wiedziałem.

(8) Ich występki okazały się większe niż występki mieszkających tu przed nimi pogan, dopuścili się nawet zbezczeszczenia świątyni Pana.

 

Rozdział 2 (Sal 2)

(1) Psalm Dla Salomona. O Jeruzalem. Występny w swej bucie zburzył warowne mury, a Ty go nie powstrzymałeś.

(2) Obcy ludzie wdarli się na Twój ołtarz, w swej pysze deptali po nim swoimi butami,

(3) Bo sami synowie Jeruzalem splugawili świątynię Pana, zbezcześcili dary dla Boga swoją nieprawością.

(4) Dlatego powiedział: ,,Odrzućcie je daleko ode mnie, nie podobają mi się”.

(5) Piękno przepychu [Jeruzalem] niczym się okazało w oczach Boga, więc oszpecone zostało do fundamentów.

(6) Jego synowie i córki w okrutnej niewoli, na ich karku stygmat pieczęci, piętno noszą wśród pogan.

(7) Postąpił z nimi według ich grzechów, oddał ich w ręce mocniejszych.

(8) Usunął ze swojego oblicza litość dla nich, odwrócił się od młodego i starego, i od ich dzieci raz na zawsze, bo zło z uporem czynili zamiast słuchać.

(9) Niebo sposępniało z ich powodu, a ziemia brzydzić się nimi zaczęta, bo nikt na niej nigdy nie uczynił tego, czego oni się dopuścili.

(10) I przekona się ziemia, o Boże, że wszystkie Twe wyroki słuszne.

(11) Synów Jeruzalem wystawili na pośmiewisko za cudzołóstwa w nim dokonywane. Każdy, kto przechodził mógł tam w blasku słońca wstępować.

(12) Ośmieszano ich takimi czynami nieprawymi, jakie oni sami wcześniej popełniali. Pokazywano ich publicznie jako przykład nieprawości.

(13) Córki Jeruzalem oddano na zhańbienie zgodnie z Twoim wyrokiem, za to, że one sanie się kalały występnym spółkowaniem.

(14) Cierpią z ich powodu moje trzewia i serce.

(15) Ja będę szczerym sercem głosił Twoją, Boże. sprawiedliwość, bo jest, Boże. sprawiedliwość w Twoich wyrokach.

(16) Oddałeś występnym według ich uczynków i według ich bardzo niegodziwych grzechów.

(17) Odsłoniłeś ich grzechy by przejrzystym uczynić swój sąd. Pamięć o nich wymazałeś z ziemi.

(18) Bóg jest sędzią sprawiedliwy-m. nie ulega ułudzie powierzchowności.

(19) Poganie znieważyli Jeruzalem. rozdeptując je; jego piękno zrzucone zostało z tronu chwaty

(20) I wdziało na siebie wór żebraczy zamiast dostojnej szaty, obręcz niewoli na swą głowę zamiast korony.

(21)”Utraciło diadem chwały która Bóg mu nałożył: jego uroda w pogardzie, powalone zostało na ziemię.

(22) „Ja to ujrzałem. więc stanąwszy z prośbą przed obliczem Pana. powiedziałem: Już wystarczająco ciężka. o Panie, okazała się Twoja ręka dla Jeruzalem przez przyprowadzenie pogan.

(23) Już dosyć się naśmiali, nie hamując swego gniewu, złości i szału. Do szczętu ich zniszczą, jeśli Ty, Panie, nie skarcisz ich swoim gniewem.

(24) Nie z gorliwości tak działali, ale pobudzani wewnętrzną żądzą, wylewali na nas swój gniew, szukając łupów.

(25) Nie zwlekaj, Boże, z odpłaceniem im zgubą, z wyrokiem poniżenia na pychę tego smoka”.

(26) I nie czekałem długo. Bóg pokazał mi jego klęskę, jego rozgromienie na górach Egiptu, całkowite unicestwienie na ziemi i morzu.

(27) Jego zwłoki kołysały się na falach w wielkiej zgniliźnie i nikt ich nie grzebał, bo pokazał jego nicość przez pognębienie.

(28) Nie pomyślał, że jest tylko człowiekiem i nie liczył się z tym, co go czeka.

(29) Powiedział, „Ja będę panem ziemi i morza”, a nie uznał, że Bóg jest wielki, potężny w swej ogromnej mocy.

(30) On królem na niebiosach, sędzią królów i państw.

(31) On mnie wyniósł ku chwale, a butnych uśmierzył zgubą wiecznej hańby za to, że Go nie uznali.

(32) A zatem zwróćcie uwagę, możni ziemi, na wyroki Pana; że On wielkim królem i sędzią sprawiedliwym wszystkiego, co pod niebem.

(33) Błogosławcie Boga, którzy mądrze boicie się Pana; bo tym, którzy się Go boją, okaże się na sądzie miłosierdzie Pana,

(34) Kiedy oddzielać będzie sprawiedliwego od grzesznika i odpłaci grzesznikom na wieki według ich uczynków,

(35) A sprawiedliwemu okaże miłosierdzie, odłączając go od upokorzenia grzesznika. Odpłaci grzesznikowi za wszystko, co uczynił sprawiedliwemu.

(36) Życzliwy jest Pan tym, którzy wytrwale wzywają Jego imienia; postąpi ze swoimi świętymi zgodnie ze swoim miłosierdziem. Każdej chwili stanie przy nim ze swą mocą.

(37) Błogosławiony niech będzie Pan na wieki pośród sług swoich.

Rozdział 3 (Sal 3)

(1) Psalm Dla Salomona: O Sprawiedliwych. Czemu śpisz, duszo, Pana nie wysławiasz? Zaśpiewajcie pieśń Bogu, bo godny uwielbienia.

(2) Śpiewaj i czuwaj, przy Nim trwając, bo pieśń z dobrego serca dobra dla Boga.

(3) Sprawiedliwi zawsze o Panu pamiętają, niech wysławiane będą i uznawane za sprawiedliwe wyroki Pana.

(4) Nie będzie opieszały sprawiedliwy, którego Pan karci, jego upodobaniem być każdej chwili przy Panu.

(5) Potknął się sprawiedliwy, ale uznał sprawiedliwość Pana, upad!, ale patrzy, by pomógł mu Bóg, wypatruje, skąd nadejdzie mu ocalenie.

(6) Ufność sprawiedliwych oparta na Bogu, ich wybawcy; nie mieszka w domu sprawiedliwego grzech przy grzechu.

(7) Sprawiedliwy stale doglądu swego domu, by w razie uchybienia usunąć nieprawość.

(8) Pokutuje za błąd w poście i korzeniu się duszy. Pan oczyszcza każdego człowieka i dom jego, gdy bogobojny.

(9) Potknął się występny i przeklina swoje życie, dzień swoich narodzin i porodowe bóle matki.

(10) W swoim życiu dokłada grzech do grzechu; upadł, a zły byt jego upadek, już się nie podniesie

(11) Zguba występnego trwa na wieki. Me wspomni o nim, kiedy nawiedzi sprawiedliwych

(12) Takie przeznaczenie występnych pozostaje na wieki, a bojący się Pana powstaną na tycie wieczne. ich życie będzie w światłości Pana. która nie zgaśnie.

Rozdział 4 (Sal 4)

(1) Myśli Salomona: Przeciw Obłudnikom. Dlaczego ty. nieczysty, zasiadasz na zgromadzeniu bogobojnych, gdy twoje serce daleko odeszło od Pana i swoimi wykroczeniami pobudzasz do gniewu Boga Izraela?

(2) Sprawmy w słowach, sprawniejszy od wszystkich w orzekaniu: surowy wypowiedziach przy skazywaniu w sądzie występnych,

(3) Pozorując żarliwość. jego ręka wśród pierwszych przeciwko nim, sam natomiast winien jest wielorakich uchybień i grzechów nieopanowania.

(4) Jego oczy obracają się za wszystkimi bez wyjątku kobietami, przy umowach pod przysięgą jego język

(5) Dopuszcza się grzechów w nocy i w ukryciu, gdy nikt go nie widzi: jego oczy kusza każdą kobietę do występnej schadzki. Prędki jest do tego. by wejść, niby bez dych zamiarom do każdego domu wesołości,

(6) Oby Bóg usunął tych, którzy żyją w obłudzie przy bogobojnych; niechby życie takiego dotknięte byk, gniciem ciała i nędza.

(7) Oby odsłonił Bóg postępki ludzi obłudnych, niechby postępowanie takiego zostało wydrwione i wyśmiane.

(8) Niech bogobojni uznają wyrok Boga nad nimi za sprawiedliwy, kiedy usuwani będą występni sprzed oblicza męża sprawiedliwego i każdy pochlebca. który przewrotnie odwołuje się do Prawa.

(9) Ich oczy wpatrzone w dom męża dobrze zabezpieczony, aby jak żmija przewrotnymi słowami zniszczyć dobre stosunki.

(10) Jego słowa zwodnicze służą spełnieniu niegodziwej żądzy; nie odstąpi. póki nie doprowadzi do rozbicia i osierocenia.

(11) I całkiem opustoszałym czyni dom swoją występną żądzą. Kusi słowami, mówiąc: ,,.Nikt tu nie widzi i nie oskarży”.

(12) A gdy już tam nasyci się nieprawością, jego oczy patrzą na dom następny, aby znowu doprowadzać do zguby uskrzydlonymi słowami.

(13) Jego dusza, jak bezdenna czeluść, nie może się tym wszystkim nasycić.

(14) Niech jego osoba, o Panie, znajdzie u Ciebie pogardę, bo jego wyjściu towarzysza jęki, a jego wejściu przekleństwo.

(15) Niech jego życie toczy się, Panie, w bólu, w nędzy i w bezradności; jego uśnięcie – w udrękach, a jego przebudzenie – w zgryzocie.

(16) Niech w nocy sen będzie zabrany jego powiekom’, niech wszystkim dziełom rąk jego towarzyszy niepowodzenie.

(17) Niech do swojego domu zawsze wraca z pustymi rękami, niech jego dom będzie zawsze pozbawiony wszystkiego, czym mógłby się nasycić.

(18) Niech jego starość upływu w samotności, bez dzieci, aż do zabrania stąd.

(19) Niech zwłoki obłudników rozwleczone zostaną przez zwierzynę, a kości występnych niech leżą w pohańbieniu na słońcu.

(20) Kruki niech wydziobią oczy hipokrytów, bo pustymi i niesławnymi uczynili wiele domów ludzkich, rozbili je żądzą,

(21) A o Bogu nie pamiętali i przy tych wszystkich postępkach bojaźni Bożej nie okazali, ale drażnili Boga i do gniewu Go pobudzali. „

(22) Niech ich zatem usunie z tej ziemi, bo dusze niewinnych zwiedli swoją obłudą.

(23) Błogosławieni, którzy w swojej niewinności boją się Pana. Pan uwolni ich od ludzi podstępnych i grzesznych. Nas również ocali od każdej zasadzki występnego.

(24) Niech Bóg usunie tych, którzy w swojej pysze popełniają każdą nieprawość, bo wielkim sędzią i możnym panem jest nasz Bóg w strzeżeniu sprawiedliwości.

(25) Niech Twoje, Panie, miłosierdzie obejmie wszystkich, którzy Ciebie miłują.

Rozdział 5 (Sal 5)

(1) Panie, o Boże, będę z radością wielbi! Twoje imię pośrodku tych, którzy Twoje wyroki uznają za słuszne.

(2) Tyś bowiem życzliwy i miłosierny, Ty jesteś ucieczką biednego; kiedy wołam do Ciebie, nie odpowiadaj milczeniem.

(3) Przecież nikt nie zdobędzie łupu na mężu mocnym i kto z wszystkiego, coś stworzył, sam weźmie, jeśli Ty mu nie dasz?

(4) Człowiek bowiem i los jego są na wadze u Ciebie, nie doda sobie, by mieć więcej, wbrew Twojemu, Boże, wyrokowi.

(5) Doznając ucisku, będziemy Cię wzywać na pomoc, a Ty naszego błagania nie odpędzisz, bo Ty jesteś naszym Bogiem.

(6) Niech ręka Twoja nad nami nie będzie ciężka, byśmy, przygnieceni, nie grzeszyli.

(7) Jeżeli nas nie odwiedziesz od błędu, my sami się nie powstrzymamy, musimy przyjść do Ciebie.

(8) Gdy głód mię udręczy, będę, Boże, wołał do Ciebie i Ty mi użyczysz pokarmu.

(9) Ty karmisz ptaki i ryby. zsyłasz deszcz na pustkowia dla wzrostu roślin.

(10) Wszystkiemu, co żyje, przygotowałeś strawę na odludnych miejscach, a jeśli glód czują, ku Tobie kierują swe spojrzenie.

(11) Ty. Boże żywisz królów, rządców i narody, a kto nadzieją żebraka i potrzebującego. jeśli nie Ty; o Panie?

(12) Ty wysłuchujesz bo kto tak życzliwy i jak Ty łaskawy, gdy miłosiernym otwarciem swej dłoni napełniasz radością duszę strapionego?

(13) Pomyślność człowieka i jutro – w zapobiegliwości, a jeśli bez narzekania przyjąłby w czymś uszczuplenie, pewnie byś temu się dziwił.

(14) Twoje liczne dary wynikają z życzliwości, a także bogactwo; czyja nadzieja w Tobie. nie będzie skąpy w darze.

(15) Miłosierdzie Twoje i życzliwość są nad całą ziemią, Panie.

(16) Szczęśliwy, o którego utrzymaniu, współmiernym do potrzeb, Bóg pamięta; jeśli za dużo ma człowiek, schodzi na manowce.

(17) Wystarczy umiar ze sprawiedliwością, a wtedy błogosławieństwo Pana prowadzi do dostatku ze sprawiedliwością.

(18) Bojący się Pana rozradowali się dobrami. Twoja życzliwość nad Izraelem w Twoim królestwie.

(19) Błogosławiona niech będzie chwała Pana, bo On naszym królem.

Rozdział 6 (Sal 6)

(1) O ufności. Dla Salomona. Szczęśliwy mąż, którego serce zawsze jest gotowe wzywać imienia Pana; ponieważ pamięta o imieniu Pana, dozna ocalenia.

(2) Jego drogi są prostowane przez Pana i przez Pana, jego Boga, strzeżone są dzieła rąk jego.

(3) Jego dusza nie będzie się niepokoić złymi majakami we śnie, bać się nie będzie przepraw przez rzeki ani mórz kołysania.

(4) Wstaje ze snu i zaraz błogosławi imię Pana. ze spokojnym sercem śpiewa pieśń na cześć imienia swojego Boga;

(5) Kieruje modlitwę przed oblicze Pana za cały swój dom. Pan wysłuchuje błagań każdego, kto trwa w bojaźni Bożej.

(6) Spełni Pan każdą prośbę duszy, która w Nim pokładu nadzieję. Błogosławiony Pan. który ma miłosierdzie dla tych, którzy Go szczerze miłują.

Rozdział 7 (Sal 7)

(1) Dla Salomona: [Psalm] nawrócenia się. Nie zabieraj od nas namiotu swojego, Boże, aby na nas nie napadli ci, którzy nas bez powodu nienawidzą.

(2) Ty ich, Boże, przepędziłeś. niech teraz ich stopa nie depcze po dziedzictwie Twojego świętego miejsca.

(2) Wychłostaj nas według swojej woli, ale nie wydawaj poganom.

(4) Jeśli bowiem zechcesz wysłać śmierć morową, Ty sam wydasz jej co do nas nakazy,

(5) A Ty jesteś litościwy, nie pozwolisz swojemu gniewowi zniszczyć nas całkowicie.

(6) Jeśli Twoje imię nadal będzie mieć swój namiot pośrodku nas, doznamy miłosierdzia i poganie nie użyją przeciw nam swojej siły.

(7) Przecież Ty jesteś naszą tarczą; będziemy wołać do Ciebie i Ty nas wysłuchasz.

(8) Ty zawsze litość okażesz plemieniu Izraela i nie odrzucisz.

(9) Niech zostaniemy na zawsze pod Twoim jarzmem i pod rózgą Twojej chłosty.

(10) Będziesz nas prowadził aż do czasu naszego umocnienia w Tobie i okazania się Twojego miłosierdzia nad domem Jakuba w tym dniu, który im przyrzekłeś.

Rozdział 8 (Sal 8)

(1) Dla Salomona: Na temat strofowania. Moje ucho usłyszało zgiełk i wrzawę wojny, granie trąby, zapowiadającej rzeż i zniszczenie.

(2) Wrzawę potężnej rzeszy niby potężnej nawałnicy, jakby strasznej pożogi idącej po stepie.

(3) I zapytałem w swym sercu: „Gdzie będzie karał go Bóg?”

(4) Usłyszałem odpowiedź: ,,W Jeruzalem, mieście świątynnym”.

(5) Od tej wiadomości zmiękły me biodra, kolana mi się ugięły, ze strachu drżało serce, a moje kości zwiotczały niczym sznury.

(6) I rzekłem: „Sprawiedliwie idą tu prosto na nas”.

(7) Pomyślałem o karach Boga od czasu stworzenia nieba i ziemi i uznałem, że od wieków jest sprawiedliwy w swoich wyrokach.

(8) Bóg odsłonił ich grzechy w pełnym świetle słońca i cała ziemia poznała sprawiedliwe wyroki Boga.

(9) Ich nieprawe czyny, pobudzające do gniew., dokonywane byty w podziemnych kryjówkach: miesił się tam syn z matką, a ojciec z córką.

(10) Każdy cudzołożył z żoną swego sąsiada; o te sprawy robili z sobą zakłady, nawet pod przysięgą.

(11) Dopuszczali się grabieży na rzeczach poświęconych Bogu, jakby nie miały właściciela, który mógłby zażądać zapłaty.

(12) Szli do ołtarza Pana, skalani wszelką nieczystością, zmazani krwią miesiączkową bezcześcili ofiary, jakby były mięsem niepoświęconym.

(13) Nie pominęli żadnego grzechu, który by nie przewyższał grzechów pogan.

(14) Dlatego napełnił ich Bóg duchem bałamuctwa, napoi? ich kielichem wina nierozcieńczonego, by talkiem otumanieli.

(15) Z krańców ziemi przyprowadzi? takiego, który mocno bije, wydal wojnie Jeruzalem i jego krainę.

(16) A przywódcy tej krainy wyszli mu z radością na spotkanie, powitali go, mównic: _Upragnione jest twoje przybycie. Wejdźcie do nos w pokoju”

(17) Wyrównali na jego przyjście kamieniste drogi. otwarli w Jeruzalem bramy. przystroili wieńcami mury.

(18) I wszedł w pokoju jak ojciec do domu swych synów. Stanął na swych nogach w pełni bezpieczeństwa.

(19) Zajął warownie i obronne mury Jeruzalem, bo Bóg przyprowadził go bezpiecznie. gdy oni całkiem się wykoleili.

(20) A potem zabił ich przywódców i każdego mędrca w Radzie, wylewał krew mieszkańców Jeruzalem jak pomyje.

(21) Uprowadził ich synów i córki, których oni spłodzili przez łajdactwo.

(22) Tak jak ich przodkowie, popełniali czyny zgodne ze swym zepsuciem, zbrukali Jeruzalem i wszystko, co poświęcone było imieniu Boga.

(23) Bóg swoimi wyrokami okazale sprawiedliwość na plemionach tej ziemi. Poświęceni Bogu byli w swojej niewinności jak baranki wśród nich.

(24) Błogosławiony niech będzie Pan, który według swej sprawiedliwości sądzi całą ziemię.

(25) Tak oto. Boże. pokazałeś nam swój wyrok, oparty na Twojej sprawiedliwości; nasze oczy zobaczyły Boże. Twoje wyroki.

(26) Przyznaliśmy słuszność Twojemu imieniu, wsławionemu na wieki, bo Ty jesteś Bogiem sprawiedliwości; wydajesz wyrok na Izraela, aby poddać go chłoście.

(27) Przykróć nam. Boże. Twoje miłosierdzie i okaż nam litość.

(28) Miłosiernie i życzliwie zbierz nom, razem rozproszonych z Izraela, bo przecież Twoja wierność jest z nami.

(29) Ponieważ twardym uczyniliśmy nasz kark, Ty poddajesz nas chłoście.

(30) Nie zapominaj o nas, nasz Boże. aby poganie całkiem nas nie pochłonęli, bo nie mamy wyzwoliciela.

(31) Ty od początku jesteś naszym Bogiem, na Tobie. Panie, oparta jest nasza nadzieja.

(32) My już nie będziemy oddalali się od Ciebie. bo Twoje wyroki nad nami są życzliwe.

(33) Niech Twoja łaskawość zawsze będzie z nami i z naszymi dziećmi. Panie. nasz Wybawicielu, już nigdy więcej chwiać się nie będziemy

(34) Niech Pan będzie wysławiany ustami bogobojnych za swoje wyroki, a Izrael niech na wieki cieszy się błogosławieństwem Pana.

Rozdział 9 (Sal 9)

(1) Dla Salomona: Na temat karcenia. Przez poprowadzenie Izraela na osiedlenie w obcej krainie, z powodu ich odwrócenia się od Pana, choć On ich wcześniej wyzwolił. zostali wyrzuceni z dziedzictwa, które dał im Pan.

(2) Zgodnie z Twoim słowem, Panie, rozproszeni z Izraela są w każdym narodzie. aby przez te nasze nieprawości uznano, Boże, sprawiedliwość Twoją i że Ty jesteś sprawiedliwym sędzią nad wszystkimi ludami ziemi.

(3) Nikt popełniający nieprawość nie ukryje się przed Twoją wiedzą, również sprawiedliwe czyny bogobojnych są zawsze przed Tobą, Panie. I gdzie może się ukryć człowiek przed Twoją, Boże, wiedzą?

(4) Nasze czyny podlegają naszemu wyborowi i władzy, tak że od działania rąk naszych zależą czyny sprawiedliwe i nieprawe. a Ty w swojej sprawiedliwości sprawdzasz synów ludzkich.

(5) Kto spełnia czyny sprawiedliwe, zaskarbia sobie życie u Pana, a kto dopuszcza się nieprawości, sam jest winien zguby swojej duszy, bo wyroki Pana nad każdym człowiekiem i domem oparte są na sprawiedliwości.

(6) Dla kogo jesteś, Boże, życzliwy, jeśli nie dla wzywających pomocy Pana? Ty oczyszczasz duszę z grzechów, kiedy je wyznaje, kiedy je ujawni, bo tego wszystkiego wstydzimy się i rumieniec nam twarz okrywa.

(7) A komu odpuszczasz grzechy, jeśli nie tym, którzy zgrzeszyli? Ty sprawiedliwym błogosławisz i nie będziesz ich karał za ich grzechy. Twoja dobroć objawia się tym, którzy, gdy zgrzeszyli, żałują.

(8) Bo właśnie Tyś Bogiem, a my ludem, który ukochałeś. Spójrz i bądź litościwy, Boże Izraela, bo Twoi jesteśmy; nie odwracaj od nas swojego miłosierdzia, aby nami nie zawładnęli.

(9) Przecież Ty spośród wszystkich narodów wybrałeś sobie plemię Abrahama u nas osądziłeś swoje imię, Panie, i nie odrzucisz nas na zawsze.

(10) Zawarłeś przymierze z naszymi przodkami, dotyczące i nas, dlatego my, nawracając się w duszy, w Tobie pokładamy nadzieję.

(11) Niech miłosierdzie Pana rozciąga się nad domem Izraela zawsze i jeszcze dłużej.

Rozdział 10 (Sal 10)

(1) Wśród Hymnów: Dla Salomona. Szczęśliwy człowiek, któremu Pan okazuje swą pamięć przez karcenie i którego chłostą zawraca ze złej drogi, chcąc go oczyścić z grzechów, by już ich nie mnożył.

(2) Kto sam nastawia swój grzbiet do chłosty, dozna oczyszczenia. Pan bowiem jest dobry dla tych, którzy przyjmują karanie.

(3) On wyprostowuje drogi sprawiedliwych i nie musi ich zmieniać przez karcenie. Miłosierdzie Pana nad tymi, którzy Go szczerze miłują.

(4) Pan będzie pamiętał w swoim miłosierdziu o swoich dugach. jest bowiem takie oświadczenie w prawie wiecznego przymierza, to oświadczenie Pana spełnia się na drogach ludzi przez opatrzność.

(5) Sprawiedliwy i święty jest nasz Pan na wieki, kiedy wydaje wyroki, więc szczęśliwy Izrael będzie wysławiał imię Pana.

(6) Bogobojni będą składać dziękczynienia na zgromadzeniu ludu i Bóg okaże miłosierdzie biednym w uszczęśliwionym Izraelu.

(7) życzliwy i miłosierny na wieki jest. Bóg. więc zgromadzenia Izraela będą wychwalać imię Pana.

(8) Od Pana pochodzi zbawienie dla domu Izraela ku wiecznej radości.

Rozdział 11 (Sal 11)

(1) Dla Salomona: Na Temat wyczekiwania. Zadmijcie w trąbę na Syjonie, aby powiadomić świętych, ogłoście w Jeruzalem przez herolda radosna nowinę. że Bóg okazał Izraelowi miłosierdzie swoim nawiedzeniem.

(2) Stan. Jeruzalem. na wzniesieniu i popatrz na swoje dzieci. Zebrane razem przez Pana. wracają ze wschodu i z zachodu.

(3) Podążają z północy szczęśliwi radością daną przez ich Boga. i z wysp odległych pozbierał ich Bóg.

(4) Niebotyczne góry spłaszczył przed nimi, na ich przejście osunęły się wzgórza.

(5) Dąbrowy gdy podążali, użyczały im cienia: dla nich na rozkaz Boga wyrosły wonne drzewa,

(6) Aby wracał Izrael, strzeżony chwalą ich Boga.

(7) Wdziej. Jeruzalem, szaty swojej chwały przygotuj suknię swojej świętości, bo Bóg zapowiedział pomyślność Izraelowi na zawsze i jeszcze dłużej.

(8) Oby Pan spełnił. co zapowiedział Izraelowi i Jeruzalem; oby podniósł Izraela z upadku imieniem swojej chwały

(9) Niech miłosierdzie Pana obejmuje Izraela na wieki i jeszcze dłużej.

Rozdział 12 (Sal 12)

(1) Dla Salomona: O języku występnych. O Panie. chroń moją duszę przed mężem występnymi zepsutym, przed językiem przewrotnym i oszczerczym, i przed tym, który kłamie i mówi zdradliwie.

(2) Gładko toczą się słowa po języku człowieka zepsutego, lśnią jak ognisko swoim połyskiem, gdy wśród ludu zapalone.

(3) Mieszkać obok niego – to podpalenie domu kłamliwym językiem, to wycięcie drzew radości, która pali występnych. to zniszczenie domu wojną warg oszczerczych.

(4) Oby Bóg oddalił wargi występnych, nim zaszkodzą, od ludzi niewinnych, oby kości oszczerców rozrzucił daleko od bojących się Pana, oby w płomieniach ognia, daleko od bogobojnych, zgorzał szkalujący język.

(5) Oby Pan strzegł duszy cichej, gardzącej czyniącymi nieprawość, oby Pan prostą czynił drogę człowieka, który wnosi pokój do domu.

(6) Niech zbawienie Pana będzie przy Izraelu, Jego słudze, na wieki, niech znikną na zawsze grzesznicy sprzed oblicza Pana, a święci Pana niech będą dziedzicami Jego obietnic.

Rozdział 13 (Sal 13)

(1) Psalm dla Salomona: Pocieszenie sprawiedliwych. Prawica Pana osłoniła mnie, prawica Pana nas oszczędziła.

(2) Ramię Pana ocaliło nas od przebijającego miecza, od głodu i od morowej śmierci przewidzianej dla grzeszników.

(3) Groźne bestie zbiegły się do nich, swoimi kłami rozrywały ich ciała i miażdżyły ich kości zębami szczęk;

(4) Ale nas ocalił Pan od tego wszystkiego.

(5) Uląkł się bogobojny z powodu swoich upadków, żeby razem z grzesznikami nie został zabrany;

(6) Straszna bowiem jest zagłada grzesznika, ale nic z tych rzeczy nie ugodzi w sprawiedliwego.

(7) Niejednakowe bowiem jest karcenie sprawiedliwych za czyny nieświadome i zagłada grzeszników.

(8) Sprawiedliwy poddawany jest chłoście z umiarkowaniem, aby z powodu sprawiedliwego nie cieszył się grzesznik;

(9) Bo sprawiedliwego karci jak umiłowanego syna, a jego chłostanie jak pierworodnego.

(1) Pan bowiem będzie oszczędzał swoich świętych, ich upadki będzie wymazywał chłostą.

(11) Zycie sprawiedliwych będzie trwać na wieki, a grzesznicy zostaną zabrani na zgubę i już nigdy we wspomnieniach o nich się nie usłyszy.

(12) Miłosierdzie Pana ogarnia świątobliwych, Jego zmiłowanie nad tymi, którzy się Go boją.

Rozdział 14 (Sal 14)

(1) Hymn Dla Salomona. Wierny jest Pan tym, którzy Go szczerze miłują i którzy cierpliwie znoszą Jego karcenie,

(2) postępują według sprawiedliwych Jego nakazów, według Prawa, które nam nadal, byśmy żyli wiecznie.

(3) Święci Pana będą w Nim żyć na wieki: rajem Pana, drzewami życia są Jego święci.

(4) Ich zasadzenie zakorzenione na wieki, nie zostaną wyrwani przez wszystkie dni nieba.

(5) Izrael bowiem jest działem i dziedzictwem Boga.

(6) Nie tak jest z grzesznikami i przestępcami, którzy pokochali korzystanie z przemijającej chwili na popełnianie grzechów.

(7) Ich upragniona rozkosz – w ulotnym zepsuciu. nie pamiętają o Bogu.

(8) A przecież drogi ludzi zawsze są Jemu wiadomy, zna zakamarki serca, zanim co: w nich się urodzi.

(9) Dlatego ich dziedzictwem otchłań. ciemność i zagłada, już ich się nie spotka w dniu miłosierdzia dla sprawiedliwych,

(10) A świeci Pana będą dziedzicami życia w szczęśliwości.

Rozdział 15 (Sal 15)

(1) Psalm ze śpiewem: Dla Salomona. Gdy w udręce się znalazłem, wezwałem imienia Pana nadzieję swą oparłem na pomocy Boga Jakuba i doznałem wybawienia, Ty. bowiem, Boże, jesteś nadzieją i ucieczką biednych. „

(2) Kto bowiem jest mocny Boże, jeśli Me ten, kto Ciebie szczerze wysławia? Który człowiek możny jeśli nie ten. kto wielbi Twoje imię?

(3) Nowy psalm ze śpiewem – z radością w sercu, owoc warg- na instrumencie dobrze nastrojonego języka, pierwociny warg – od serca bogobojnego i sprawiedliwego.

(4) Kto to będzie czynił. nigdy nim zło nie zachwieje: nie dotknie go płomień ognia ani gniew wymierzony w występnych,

(5) Kiedy wyruszy sprzed oblicza Pana przeciw grzesznikom, aby dokonać zagłady każdego rodzaju grzeszników

(6) Znak bowiem Boga jest na sprawiedliwych. aby ocaleli.

(7) Głód, miecz i śmierć morowa są daleko od sprawiedliwych; będą uciekać od bogobojnych jak ci, których się ściga na wojnie.

(8) Ścigać za to będą grzeszników i dogonią ich: którzy dopuszczają się nieprawości, nie unikną wyroku Pana.

(9) Jak przez nieprzyjaciół doświadczonych w wojnie zostaną schwytani, na czole ich bowiem jest znak zagłady.

(10) Dziedzictwem grzeszników zagłada i ciemność, ich nieprawości będą ich ścigać aż do dna czeluści.

(11) Nie znajdą dla ich dzieci żadnego spadku, bo grzechy pustoszą domy grzeszników.

(12) Grzesznicy doznają w dniu Pańskiego sądu zguby na wieki. Kiedy Bóg przyjdzie ze swoim wyrokiem dokonać sądu nad ziemią,

(13) Wtedy żyjący w bojaźni Pańskiej dostąpią miłosierdzia i żyć będą dzięki miłosierdziu swojego Boga; grzesznicy natomiast oddani zostaną zagładzie na czas wieczny.

Rozdział 16 (Sal 16)

(1) Hymn dla Salomona: O podporze bogobojnych. Gdy dusza moja odrętwiała, oddalona od Pana, niemal nie upadłem; jak w majakach tych, którzy zasnęli, bardzo oddaliłem się od Boga.

(2) Moja dusza przeszła niemal w stan śmierci, znalazła się w bramie do czeluści razem z grzesznikiem.

(3) I dusza moja pozostałaby daleko od Pana. Boga Izraela, gdyby Pan nie chwycił mnie w swoim miłosierdziu na wieki.

(4) Źgnął mnie jak konia ostrogą, by pobudzić do czuwania przy Nim: ocalił mnie On, Zbawiciel i mój stały Opiekun.

(5) Będę Cię, Boże, wystawie!, bo chwyciłeś mnie, aby ocalić. i nie zaliczyłeś mnie do grzeszników, aby skazać na zagładę.

(6) Nie oddalaj, Boże. ode mnie swojego miłosierdzia ani swojej pamięci od mego serca aż do mojej śmierci.

(7) Trzymaj mnie. Boże, daleko od niegodziwego grzechu i od każdej zepsutej kobiety, która do upadku prowadzi nierozważnego.

(8) Niech mnie nie omami uroda wykolejonej kobiety ani kogoś, kto uległ szkodliwemu grzechowi.

(9) Czyny rąk moich kieruj prosto do swojego miejsca i strzeż moich kroków swoją pamięcią. .

(10) Przystrój mój język i moje wargi słowami prawdy, a odsuń ode mnie daleko gniew bezrozumny.

(11) Oddal ode mnie narzekanie w ucisku i małoduszność, a jeśli grzech popełnię przeciw Tobie, chłostaj mnie dla opamiętania.

(12) Umocnij moją duszę pogodą i radością; jeśli Ty dasz silę mojej duszy, za dar mi to wystarczy.

(13) Jeżeli bowiem Ty nie dodasz sity, kto zniesie chłostę w swej nędzy?

(14) Kiedy czyjaś dusza jest karcona narzędziem jego zepsucia, Twoje doświadczanie spełnia się na jego ciele i na jego bolesnym doznaniu nędzy.

(15) Jeśli sprawiedliwy w tym wytrwa, doświadczy zlitowania się Pana.

Rozdział 17 (Sal 17)

(1) Psalm ze śpiewem dla Salomona: Na cześć Króla.

(2)

(3)

(4)

(5) Panie, Ty sam jesteś naszym królem na wieki i jeszcze dłużej, przemocą zabrali nas do siebie, a czci Twojemu chwalebnemu imieniu nic okazali.

(6) Nad to, co było ich wielkością, wyżej postawili splendor ziemskiego królestwa: pustyni uczynili tron Dawida zuchwalstwem takiej zamiany’.

(7) Ale Ty, Boże, obalisz ich i usuniesz ich potomstwo z ziemi, bo pobudzili przeciw nim człowieka obcego naszemu plemieniu.

(8) Odpłacisz im, Boże. według ich wykroczeń. spotka ich los odpowiedni do ich postępków.

(9) Nie okazał im Bóg litości, przypatrzył się uważnie ich potomstwu i żadnego z nich nie uznał.

(10) Niecny jest Pan we wszystkich swoich wyrokach. które wydaje nad ziemią.

(11) Bezbożny w pustkowie zamienił nasz kraj, usunął jego mieszkańców, zabrał młodzieńca, starca i ich wszystkie dzieci.

(12) Z gniewem swej nadętości wysłał ich aż na sam kraniec zachodu; i rządców kraju wystawił bezlitośnie na szyderstwa.

(13) Wróg postępował butnie i z nienawiścią, jego nieprzyjazne myśli daleko byty od naszego Boga.

(14) Podobnie wszystko. co zrobił w Jeruzalem, było jak u pogan w ich miastach umocnionych.

(15) I synowie przymierza znalazłszy się pośrodku zbieraniny pogan, górowali nad nimi [w zepsuciu]*; nie było wśród nich nikogo, kto czyniłby w Jeruzalem miłosierdzie i trzymał się prawdy.

(16) A którzy kochali zgromadzenia świętych. uciekli od nich, odlecieli jak wróble ze swoich gniazd.

(17) Błąkali się po pustkowiach. by ocalić swe dusze od nieszczęścia; bo w oczach tych, którzy przebywali gdzieś na pograniczach, cenne było każde życie, które uratowało się od tamtych.

(18) Ich rozproszenie przez bezbożnych objęło całą ziemię. Niebo powstrzymało deszcz przed nawilżaniem ziemi,

(19) A odwieczne źródła w wysokich górach zamknęły swe stawidła, bo nikt wśród nich nie czynił tego. co jest zgodne ze sprawiedliwością i wyrokami.

(20) Od ich przywódców aż do ostatniego człowieka z ludu nurzali się we wszelkim grzechu; nieprawością kalał się król. sędzia nieposłuszeństwem. a grzechem lud.

(21) Spójrz zatem, Panie, i ustanów im królem syna Dawida, w czasie przez Ciebie, Boże. wybranym. żeby panował nad Izraelem, Twoim sługą.

(22) Przepasz go silą, aby złamał kark bezbożnym przywódcom, aby oczyścił Jeruzalem z pogan depczących je zniszczeniem,

(23) Aby mądrością sprawiedliwości wyrzucił grzeszników z dziedzictwa, aby zgniótł wyniosłość grzesznika jak naczynie garncarza.

(24) Aby żelazną laską rozbił wszystko, co mają, aby zniszczył występne plemiona słowem ust swoich,

(25) Aby na jego groźbę poganie uciekali sprzed jego oblicza, aby skarcił grzeszników za myśli ich serc.

(26) I zgromadzi lud święty, któremu będzie przewodził sprawiedliwie: i będzie sądził poszczególne plemiona ludu, uświęconego przez Pana, ich Boga:

(27) I nie pozwoli, aby nieprawość gnieździła się nadal pośród nich; i nie będzie z nimi mieszkał nikt, kto uznaje zło, uświadomi im bowiem, że oni wszyscy są synami Boga;

(28) I rozmieści ich w kraju według plemion; i nie będzie już mieszkał razem z nimi żaden przybysz ani obcoplemieniec.

(29) Będzie sądził ludy i narody mądrością swojej sprawiedliwości.

Interludium.

(30) Zawładnie plemionami pogan, aby mu służyły pod jego jarzmem; będzie oddawał Panu chwałę w najbardziej wyróżnionym miejscu całej ziemi; oczyści Jeruzalem, aby było święte jak na początku.

(31) Potem przyjdą różne ludy z krańców ziemi, aby zobaczyć jego chwalę, niosąc na rękach w darze zmęczonych jego synów. Przybędą obejrzeć chwałę Pana, którą Bóg je otoczył’.

(32) A będzie to dla nich król sprawiedliwy, pouczony przez Boga. Za jego dni nie będzie wśród nich nieprawości, bo wszyscy będą święci. Ich król – namaszczony przez Pana.

(33) Swoich nadziei nie będzie opierał na koniach ani na jeźdźcach, ani na lukach; nie będzie sobie odkładał złota ani srebra na potrzeby wojny. nie będzie podjudzał licznych rzesz wielkimi nadziejami w dniu bitwy.

(34) Sam Pan ich królem, nadzieją mocy przez nadzieję w Bogu. Okaże litość każdemu narodowi, tak że trwać będą przy Nim w bojaźni.

(35) Słowem bowiem ust swoich porazi ziemię na wieki, a błogosławić będzie lud Pana mądrością i weselem.

(36) A on sam będzie czysty od grzechu, tak że będzie mógł władać wielkim ludem, karcić rządców i mocą swojego słowa usuwać grzeszników.

(37) Dzięki jego Bogu nie zabraknie mu siły za dni jego, Bóg bowiem dał mu potęgę poprzez swojego ducha. a także mądrość z mocą i sprawiedliwością w rozumnych postanowieniach.

(38) Będzie mu towarzyszyło błogosławieństwo Pana i moc, i nie zabraknie mu sity

(39) Jego ufność oparta na Panu, kto zatem potrafi mu się przeciwstawić?

(40) Dzielny w swoich działaniach i mocny w bojaźni Bożej, będzie pasł stado Pana wiernie i sprawiedliwie i nie pozwoli, aby któreś z nich osłabło na ich pastwisku.

(41) Wszystkie na równych prawach będzie prowadził, A nie będzie wśród nich wyniosłości dążącej do ciemiężenia innych.

(42) Takie będą zalety króla Izraela, którego wybrał Bóg, aby go postawić nad domem Izraela, by go karcił.

(43) Jego słowa bardziej w ogniu oczyszczone niż pierwszej próby złoto; będzie na zgromadzeniach sądził plemiona uświęconego ludu; jego wypowiedzi jak wypowiedzi świętych pośrodku ludów uświęconych.

(44) Szczęśliwi ci, którzy żyć będą w owych dniach, bo oglądać będą pomyślność Izraela na zgromadzeniach plemion, daną przez Boga.

(45) Oby Bóg jak najrychlej okazał Izraelowi swoje miłosierdzie, oby wyzwolił nas od skalania nieczystymi nieprzyjaciółmi.

(46) Sam Pan naszym królem na wieki i jeszcze dłużej.

Rozdział 18 (Sal 18)

(1) Psalm dla Salomona: Jeszcze O Namaszczonym Przez Pana. Panie, Twoje miłosierdzie rozciąga się na wieki nad dziełami rąk Twoich, Twoja dobroć z bogatym darem nad Izraelem.

(2) Twoje oczy czuwają nad tym wszystkim, aby nic z nich nie zostało gdzieś w tyle; Twoje uszy słyszą biedaka, żebrzącego z nadzieją.

(3) Twoje sądy nad całą ziemią miłosierne, miłość Twa obejmuje potomstwo Abrahama, synów Izraela.

(4) Twoje karcenie nas jak karcenie pierworodnego jedynaka, służy odwróceniu uległej duszy od bezmyślności grzechu, popełnianego z niewiedzy.

(5) Oby Bóg oczyścił Izraela na dzień zmiłowania się i błogosławieństwa, na dzień wybrany na wprowadzenie Jego pomazańca.

(6) Szczęśliwi, którzy żyć będą w owych dniach, bo ujrzą dobra Pana, które uczyni przyszłemu pokoleniu

(7) Pod rózgą pomazańca Pańskiego, który ćwiczyć będzie w bojaźni jego Boga i w mądrości ducha, sprawiedliwości i mocy,

(8) Tak że bojaźnią Bożą nakłoni każdego człowieka do czynów sprawiedliwych i doprowadzi ich wszystkich przed Pana.

(9) I nastanie w owych dniach miłosierdzia pokolenie dobre, utrwalone w bojaźni Bożej.

Interludium.

(10) Wielki jest nasz Bóg i otoczony chwałą, mieszka na wysokościach. To On popchnął do ruchu, dzień po dniu, światła na niebie dla oznaczenia pór roku, i one nigdy nie zbaczają z drogi, którą im wyznaczył.

(11) Przez bojaźń Bożą ich droga ta sama każdego dnia, od dnia, w którym Bóg je stworzył, aż na wieki.

(12) Nie pobłądziły od dnia, kiedy je stworzył; od pradawnych pokoleń nie zeszły z dróg swoich, chyba że Bóg im nakazał rozkazem sług swoich.

 

 

Księga Psalmów Salomona

Przekład Antoni Paciorek

Rozdział 1 (Sal 1)

(1) W śmiertelnym lęku wołałem do Pana, do Boga, podczas napadu grzeszników.

(2) Okrzyk bitewny nagle usłyszałem. (Rzekłem) Wusłucha mnie, bo obfitą jest moja sprawiedliwość.

(3) Myślałem w swym sercu: Obfituje moja sprawiedliwość. Wszak dobrze mi się wiodło i miałem dużo dzieci.

(4) Bogactwo ich rosło po całej ziemi, a sława sięgała jej krańców.

(5) Aż do gwiazd zostali wywyższeni. Powiedzieli: Nigdy nie upadniemy.

(6) Bogactwa pomnożyły ich zuchwałość.

Unieść nie potrafili.

(7) Ich grzechy dokonywane były w skrytości, a ja nie wiedziałem.

(8) Nieprawości ich przewyższyły grzechy popełniane wcześniej przez pogan. Brakiem czci znieważali świątynię Pana.

 

Rozdział 2 (Sal 2)

(1) Psalm Salomona. Nad Jeruzalem. Taranem zuchwały grzesznik powalił mury wysokie, a Ty nie przeszkodziłeś!

(2) Przed ołtarz Twój wstępowały obce narody, w swej pysze deptały butami.

(3) Bo mieszkańcy Jeruzalem znieważyli świątynię Pana. Grzechami zbezcześcili ofiary dla Boga.

(4) Dlatego powiedział: Odrzućcie je daleko ode Mnie! Nie mam w nich upodobania.

(5) Cały przepych (ołtarza) w oczach Boga zamienił się w nicość, i pohańbienie najgłębsze.

(6) Synowie i córki w ciężkiej niewoli. Ich szyja naznaczona, odsłonięta na widok narodów.

(7) Postąpił z nimi według ich grzechów wydając w ręce zwycięzców.

(8) Odwrócił od nich swe oblicze i pozbawił miłosierdzia młodych i starych – wraz z nimi także i dzieci. Bo wszyscy dopuszczali się zła i nie byli posłuszni.

(9) Niebo rzuciło gromy, z obrzydzeniem wzdrygnęła się ziemia. Bo nikt nie dopuścił się tego, czego oni się dopuścili.

(10) I poznał świat, że wszystkie Twe sądy, o Boże, są sprawiedliwe.

(11) Tak wydano mieszkańców Jeruzalem na pośmiewisko, z powodu popełnianych w nim nieczystości. Każdy przechodzień wstępował tam jawnie.

(12) Drwili z nieprawości, które popełniali. Wobec wszystkich ujawniali ich występki.

(13) Córki Jeruzalem doznały pohańbienia zgodnie z Twym wyrokiem, bo i same bezcześciły się niegodnymi związkami.

(14) Z tego powodu cierpi me serce i dusza.

(15) W prawości serca wyznaję. Boże, Twoją sprawiedliwość, bo sprawiedliwe sądy Twoje, Boże!

(16) Bo oddałeś grzesznikom według ich czynów, według ogromu ich grzechów.

(17) Odsłoniłeś ich grzechy, aby objawił się również Twój wyrok. Usunąłeś ich pamięć z ziemi.

(18) Bóg sprawiedliwym sędzią i nie ma względu na osoby.

(19) Poganie zbezcześcili Jeruzalem i podeptali.

Chwalebny Jego tron odarli z piękna.

(20) Przywdziało Jeruzalem żałobną szatę w miejsce sukni chwały, sznur na głowę w miejsce korony.

(21) Odłożyło wspaniały diadem, którym ozdobił je Bóg. Jego piękno ze wzgardą rzucone zostało na ziemię.

(22) Gdy to zobaczyłem, błagałem Pana i powiedziałem:

Panie, nie dozwól, aby Twa ręka wprowadzając pogan ciążyła nad Jeruzalem.

(23) Bo napadli nikogo nie oszczędzając, w gniewie i szale zapamiętałym; a wygubią doszczętnie, jeśli Ty, Panie, w swym gniewie ich nie powstrzymasz.

(24) Bo nie w gorliwości działali, ale w zapalczywości serca, pustoszeniem wylewając złość swoją na nas.

(25) Nie zwlekaj. Boże, aby sprowadzić odpłatę na ich głowy, aby zamienić pychę smoka na pohańbienie.

(26) I nie czekałem długo, kiedy Bóg ukazał mi jego pychę zdruzgotaną na górach Egiptu, poniżoną bardziej niż to, co najpodlejsze na ziemi i morzu.

(27) Ciało jego miotane falami gwałtownego sztormu, a nie było, kto by je pogrzebał, bo (Bóg) wydał go na pohańbienie.

(28) „Nie pamiętał, że jest tylko człowiekiem, nie myślał, co będzie później.

(29) Rzekł: Będę panem nieba i ziemi, a nie uznał, że Bóg jest wielki, potężny w swej przeogromnej sile.

(30) „On królem na niebie, Sędzią królów i władców.

(31) On mnie prowadzi do chwały, ale na wieczne zatracenie pogrąża wyniosłych w hańbie, dlatego że Go nie poznali.

(32) A teraz zobaczcie, władcy ziemi, sąd Boga, bo wielkim i sprawiedliwym jest królem, co sądy sprawuje pod niebem.

(33) ”Błogosławcie Boga wy, którzy rozumnie boicie się Pana, bo miłosierdzie Pana na sądzie dla bojących się Jego.

(34) Oddziela sprawiedliwego od grzesznika, aby odpłacić na wieki grzesznikom według ich czynów,

(35) Wybawić sprawiedliwego od ucisku grzesznika i odpłacić grzesznikowi za krzywdę, którą wyrządził sprawiedliwemu.

(36) Pan jest dobry dla wszystkich, którzy wzywają Go wytrwale. Miłosierdzie okazuje swoim świętym, aby na wieki trwali przed Nim pełni mocy.

(37) Niech będzie pochwalony Pan wobec sług Jego na wieki.

Rozdział 3 (Sal 3)

(1) Psalm Salomona. O sprawiedliwych. Czemu we śnie pogrążona jesteś, duszo (moja), i nie błogosławisz Pana? Pieśń nową śpiewaj Bogu godnemu chwały.

(2) Śpiewaj, i trwaj w gotowości przed Nim, bo dobrze jest śpiewać Bogu szlachetnym sercem.

(3) Sprawiedliwi pamiętają zawsze o Panu, aby wyznawać i głosić słuszność wyroków Pana.

(4) Sprawiedliwy nie lekceważy karania Pana, lecz zawsze to czyni, co się Jemu podoba.

(5) Sprawiedliwy, jeśli się potknie, wysławia Pana, kiedy upadnie, wygląda pomocy od Boga, wypatruje, skąd przyjdzie mu ocalenie.

(6) Bezpieczeństwo sprawiedliwych jest u Boga, ich Wybawcy. W domu sprawiedliwego nie ma miejsca dla grzechów.

(7) Sprawiedliwy czuwa nieustannie nad swoim domem, aby usunąć wszelką jego niegodziwość.

(8) Grzechy nieświadome pragnie przebłagać postem i skruchą duszy, a Pan oczyszcza z grzechów człowieka pobożnego wraz z jego domem.

(9) Grzesznik, jeśli się potknie, przeklina swe życie, dzień swych urodzin i matczyne bóle rodzenia.

(10) Grzech do grzechu dodaje całym swoim życiem. Upadł i nie powstaje, bo nieszczęśliwy jest jego upadek.

(11) Zguba grzesznika jest wieczna. Nie będzie wspomniany podczas nawiedzenia sprawiedliwych.

(12) Taki jest los grzeszników na wieki. Bojący się Boga powstaną do wiecznego życia, ich życie w światłości Pana nigdy nie ustanie.

Rozdział 4 (Sal 4)

(1) Wypowiedź Salomona o ludziach obłudnych. Czemu, bezbożny, zasiadasz w zgromadzeniu świętych? Wszak serce twoje daleko jest od Pana! Grzechami pobudzasz do gniewu Boga Izraela.

(2) Nadmiarem słów i gestów przewyższa taki wszystkich. Surowy w słowach, gotów oskarżać grzeszników na sądzie.

(3) Jeden z pierwszych, jakby w gorliwości, zwraca się przeciw grzesznikowi, sam zaś winien jest wielu grzechów i zepsucia.

(4) Oczy jego biegną ku każdej bez różnicy kobiecie. Język jego kłamie w obietnicach i przysięgach.

(5) W nocy i w ukryciu dopuszcza się grzechu, aby go nie zobaczono. Oczami odzywa się do każdej kobiety namawiając do zła. Do każdego domu gotów wejść przyjaźnie, jakby zła nigdy nie czynił.

(6) Zgładź, Boże, obłudników żyjących razem ze świętymi, wyniszcz chorobą ciała i niedostatkiem.

(7) Boże, ujawnij czyny ludzi obłudnych. Pośmiewiskiem i wzgardą niech staną się czyny takich ludzi.

(8) Święci zaś niech uznają słuszność sądu Boga nad nimi: usunięcie grzeszników sprzed oblicza sprawiedliwego i obłudnika znieważającego Prawo.

(9) Oczy ich zwracają się ku domowi statecznie prowadzonemu, aby jak wąż osłabić roztropność ludzi niedobrym słowem.

(10) Fałszywa mowa takiego pomaga żądzom grzesznika. Nie ustanie, dopóki nie zniszczy jakby rzecz niczyją.

(11) Pustoszy dom bezbożną pożądliwością. Słowami okłamuje, jakby nie było, kto by widział i osądził.

(12) Kiedy już dopełnił na jednym miejscu bezbożności, jego oczy zwracają się ku innemu domowi, aby go zniszczyć słowami uwodzącymi.

(13) W tym wszystkim jest, jak otchłań, nienasycony

(14) Niech jego udział, o Panie, będzie pełen łiańby przed Tobą, jego wyjście wśród jęku, a wejście pośród przekleństwa.

(15) Jego życie, Panie, niecłi płynie w cierpieniu, nędzy i niedostatku, jego sen niecłi będzie pełen trosk, a przebudzenie pełne lęku.

(16) W nocy niecłiaj sen odejdzie z jego powiek, a każde dzieło rąk jego niecłiaj dotknie hańba.

(17) Z pustymi rękami niech wchodzi do swego domu, a domowi niech zabraknie wszystkiego, czym mógłby zaspokoić pragnienie.

(18) Jego starość niech będzie samotna, pozbawiona dzieci aż do końca.

(19) Ciała obłudnych niechaj rozszarpią dzikie zwierzęta. Kości bezbożnych nie pogrzebane niech trwają w pohańbieniu.

(20) Niech kruki wydziobią oczy obłudnikom, bo domy wielu łudzi haniebnie rozgrabili i rozdarli pożądliwością,

(21) A nie myśleli o Bogu. W tym wszystkim nie lękali się Boga, ale drażnili Go i gniewali.

(22) Niech ich usunie z powierzchni ziemi, ponieważ fałszywą mową zwiedli dusze niewinne.

(23) Błogosławieni, którzy zachowują bojaźń Bożą w prawości. Pan ich uwolni od ludzi podstępnych i grzesznych. Uwolni nas od wszelkiej zasadzki bezbożnego.

(24) Boże, zniszcz tych, którzy w swej pysze dopuszczają się wszelkiej nieprawości, wszak Bóg nasz jest sędzią wielkim i potężnym w swej sprawiedliwości.

(25) Niech miłosierdzie Twoje, o Panie, będzie ze wszystkimi miłującymi Ciebie.

Rozdział 5 (Sal 5)

(1) Panie Boże, z radością sławić będę Imię Twoje pośrodku tych, którzy uznają, że sprawiedliwe są Twoje wyroki.

(2) Bo Ty jesteś dobry i miłosierny, lyś ratunkiem ubogiego. Kiedy wołam do Ciebie, nie chciej odpowiadać milczeniem.

(3) Nikt przecież nie zabierze łupu mocarzowi. A któż weźmie z tego, co stworzyłeś, jeśli Ty sam nie udzielisz?

(4) Bo człowiek i jego los na szali u Ciebie, do tego, co wyznaczyłeś, Boże, niczego dodać nie może.

(5) W naszym ucisku wzywamy Ciebie na pomoc. Ty nie odrzucisz naszej prośby, bo Ty jesteś naszym Bogiem.

(6) Niechaj nie ciąży nad nami Twoja ręka, abyśmy nie zgrzeszyli z powodu niedostatku.

(7) Jeśli nawet nie zwrócisz się ku nam, nie odstąpimy, ale przyjdziemy do Ciebie.

(8) Jeśli jestem głodny, do Ciebie wołam, o Boże, a Ty mnie obdarzasz.

(9) Ty żywisz ptaki i ryby, zsyłasz deszcz na pustynię, aby wscłiodziły rośliny.

(10) Na pustyni przygotowujesz pożywienie dla wszelkich stworzeń. Kiedy są głodne, do Ciebie podnoszą swe głowy.

(11) Ty, Boże, żywisz królów, władców i narody, dla ubogiego i potrzebującego, któż jest nadzieją, jeśli nie Ty, Panie?

(12) Wysłucłiujesz, bo któż, jeśli nie Ty, jest dobry i łaskawy? Radujesz duszę biednego otwierając miłosierną swą rękę.

(13) Dobroć człowieka jest skąpa i spóźniona, kiedy ponawiana bez narzekań, jest czymś niezwykłym.

(14) Twój zaś dar jest wielki, pełen dobroci i hojny. Nie zabraknie go temu, kto w Tobie pokłada nadzieję.

(15) Na całą ziemię miłosierdzie Twe, Panie, i dobroć.

(16) Szczęśliwy ten, o kim Bóg pamięta udzielając względnego dostatku. Gdy bowiem człowiek posiada zbyt wiele, popada w grzechy.

(17) Wystarczy to, co zostało przydzielone sprawiedliwie. Błogosławieństwo Boga wyraża się w nasyceniu sprawiedliwością.

(18) Niechaj radują się szczęściem bojący się Boga. A Twoja dobroć nad Izraelem w Królestwie Twoim.

(19) Niech będzie błogosławiona chwała Pana, bo On sam jest naszym królem.

Rozdział 6 (Sal 6)

(1) Psalm Salomona. Nadzieja. Szczęśliwy człowiek, którego serce gotowe, aby wzywać imienia Pana, gdy wspomni Imię Pana, zostanie ocalony.

(2) Jego drogi Pan wyrównuje, a dzieła rąk jego w opiece Pana, jego Boga.

(3) Dusza jego nie ulęknie się sennych koszmarów, nie zadrży wobec rzek szerokich i szumu morza.

(4) Ze snu powstaje i sławi imię Pana. W stałości serca swego wysławia imię swego Boga.

(5) Przed obliczem Pana wstawia się za cały swój dom, a Pan wysłuchuje modlitwę każdego, kto boi się Boga

(6) Każdą prośbę duszy, która Jemu ufa, Pan wypełnia. Błogosławiony Bóg okazujący miłosierdzie miłującym Go w prawdzie.

Rozdział 7 (Sal 7)

(1) Psalm Salomona. Nawrócenie. Nie odchodź od nas. Boże, aby nie przemogli nas ci, którzy bez powodu nas nienawidzą.

(2) Wszak odrzuciłeś ich, Boże! Niech nie depcze ich stopa świętego Twego dziedzictwa.

(3) Karć nas według swojej woli, ale nie wydawaj nas poganom.

(4) Gdy zechcesz wysłać zarazę, dajesz jej względem nas polecenia.

(5) Bo Ty jesteś miłosierny, i nie gniewasz się, aby nas wygubić zupełnie.

(6) Jak długo Imię Twoje pośród nas zamieszkuje, dostąpimy miłosierdzia. Nie zwycięży nas nieprzyjaciel,

(7) Bo Ty jesteś naszym obrońcą. Wzywać Cię będziemy, a Ty nas wysłuchasz,

(8) Zmiłujesz się nad ludem Izraela na wieki, a nie odrzucisz.

(9) Pod Twoją władzą jesteśmy na wieki, pod Twoją rózgą karcącą.

(10) Podźwigniesz nas, gdy przyjdzie czas Twojej pomocy, aby zmiłować się nad domem Jakuba w dniu, w którym to obiecałeś.

Rozdział 8 (Sal 8)

(1) Psalm Salomona. Na zwycięstwo. Krzyk ucisku i odgłos wojny usłyszałem, dźwięk trąby zwiastujący śmierć i zagładę.

(2) Głos licznego narodu jak poszum wielkiego wichru, jakby podmuch wielkiego ognia na pustkowiu.

(3) I powiedziałem w sercu swoim: Zaiste, Bóg osądzi!

(4) Krzyk usłyszałem w świętym mieście Jeruzalem. Od głosów lędźwie moje omdlały.

(5) Kolana moje osłabły, zalękło się moje serce. Kości moje zadrgały jak płótno.

(6) Rzekłem: Ku sprawiedliwości zmierzają ich kroki.

(7) Rozmyślałem nad wyrokami Boga od stworzenia nieba i ziemi. Uznałem, że sprawiedliwy jest Bóg w sądach swoich od wieków.

(8) Bóg odsłonił zupełnie ich grzechy; cała ziemia poznała, że sprawiedliwe są sądy Boga.

(9) W podziemnym ukryciu dopuszczano się oburzających grzechów. Złączyli się syn z matką i ojciec z córką.

(10) Każdy cudzołożył z żoną bliźniego swego, przy tym wszystkim składano sobie uroczyste przysięgi.

(11) Ograbili świątynię Boga, jakby nie było dziedzica i wybawcy.

(12) Udawali się przed ołtarz Pański powstawszy od wszystkich swoich nieprawości. Krwią spływającą bezcześcili ofiary jakby zwykłe mięso.

(13) Nie pominęli grzecliu, w którym nie przewyższyliby pogan.

(14) Dlatego posłał im Bóg ducha zbłądzenia. Napoił ich aż do upojenia kielichem wina nie zmieszanego.

(15) Z krańców ziemi przyprowadził potężnego wojownika. Wydał wojnę Jerozolimie i jej ziemi.

(16) Książęta z radością wyszli mu na spotkanie.

Powiedzieli: Szczęśliwa niech będzie droga twoja, przybywajcie w pokoju.

(17) Przed jego wejściem wyrównali wyboiste drogi. Otworzyli bramy Jeruzalem, przystroili jej mury.

(18) Wszedł bezpiecznie jak ojciec do domu swoich synów, z całą swobodą postawił swe stopy.

(19) Zajął umocnienia Jeruzalem i jej mury, Bóg wprowadził go bezpiecznie wskutek ich zaślepienia.

(20) Wytracił ich przywódców i każdego roztropnego w radzie, krew mieszkańców Jeruzalem rozlał jak nieczystą wodę.

(21) Uprowadził synów i córki, których w hańbie zrodzili.

(22) Według swej nieczystości postępowali jak ich ojcowie. Zbezcześcili Jeruzalem oraz to, co było poświęcone Jego imieniu.

(23) Sprawiedliwy jest Bóg w swoich wyrokach wobec narodów ziemi. Pośród nich święci Boga jak baranki bez skazy

(24) Niech będzie uwielbiony Bóg, który osądza całą ziemię w swej sprawiedliwości.

(25) Oto ukazałeś nam. Boże, Twój wyrok sprawiedliwy. Nasze oczy ujrzały sądy Twoje, Boże.

(26) Uznajemy na wieki sprawiedliwość Twego chwalebnego Imienia. Albowiem Ty jesteś Bogiem sprawiedliwym, który osądza Izraela.

(27) Zwróć, o Boże, Twoje ku nam miłosierdzie i zmiłuj się nad nami.

(28) W miłosierdziu swym i dobroci zgromadź rozproszonych Izraela, bo Twoja wierność jest z nami.

(29) Uczyniliśmy twardym nasz kark, ale Ty jesteś naszym wychowawcą.

(30) Boże nasz, nie odwracaj od nas swego oblicza, by nie pochłonęli nas poganie, jak gdyby nie było obrońcy.

(31) Ty przecież jesteś naszym Bogiem od początku, ku Tobie zwraca się nasza nadzieja. Panie!

(32) Nie oddalimy się od Ciebie, bo łaskawe są Twoje sądy nad nami.

(33) Niech pomyślność towarzyszy nam i dzieciom naszym na wieki. Panie, nasz Zbawicielu, nie zachwiejemy się już na wieki.

(34) Niech będzie uwielbiony Pan w swoich wyrokach ustami świętych. I niech błogosławiony będzie Izrael przez Pana na wieki.

Rozdział 9 (Sal 9)

(1) Psalm Salomona. O karceniu. Kiedy Izrael był uprowadzony na obcą ziemię z powodu odejścia od Pana, który go wybawiał, został pozbawiony dziedzictwa, które otrzymał od Pana.

(2) Rozproszony został Izrael, według słowa Pana, pomiędzy wszystkie narody z powodu naszych grzechów, w sprawiedliwości Twojej, Boże, okazałeś się sprawiedliwy. Ty bowiem jesteś sprawiedliwym sędzią wszystkich narodów ziemi,

(3) A nikt, co czyni nieprawość, nie ukryje się przed Tobą, także prawość świętych Twoich jawna jest wobec Ciebie, o Panie. Gdzież ukryje się człowiek przed Tobą, Panie?

(4) Czyny nasze dokonują się według wyboru i postanowienia naszej duszy; pełnienie dobra lub zła w mocy rąk naszych. W sprawiedliwości swojej spoglądasz na synów ludzi.

(5) Kto pełni sprawiedliwość, zaskarbia sobie życie u Pana. Kto zaś dopuszcza się nieprawości, sam winien jest zguby swej duszy. Pan bowiem osądza człowieka i jego dom sprawiedliwie.

(6) Komu okażesz łaskę, o Boże, jeśli nie tym, co wzywają Pana? Oczyszczasz z grzechu człowieka, który oskarża siebie i wyznaje. Na twarzach naszych wstyd z powodu tego wszystkiego.

(7) Ale komu odpuścisz grzechy, jeśli nie tym, co zgrzeszyli? Udzielisz błogosławieństwa sprawiedliwym i nie ukarzesz z powodu ich grzechów, bo Twoja łaskawość nad pokutującymi grzesznikami.

(8) Bogiem jesteś, a my ludem, który umiłowałeś! Spójrz i zmiłuj się, Boże Izraela, bo należymy do Ciebie, nie odwracaj od nas swego miłosierdzia, aby nas nie zgładzono.

(9) Ty bowiem spośród wszystkich narodów wybrałeś potomstwo Abrahama. Ty położyłeś na nas swe Imię, Panie, a nie odejmiesz go na wieki.

(10) Ze względu na nas zawarłeś przymierze z ojcami naszymi. W Tobie pokładamy nadzieję, gdy nawracamy się do Ciebie.

(11) Miłosierdzie Pana niech będzie nad Izraelem na wieki i na zawsze.

Psalm X

Rozdział 10 (Sal 10)

(1) Hymn Salomona.  Szczęśliwy człowiek, o którym Pan pamięta i którego doświadcza, który dzięki karceniu odwrócił się od zlej drogi, aby uwolniony od grzechu już go nie pomnażał.

(2) Kto gotów przyjąć karcenie, dozna oczyszczenia, bo dobry jest Pan dla wszystkich trwających w karności.

(3) Napomnieniem prostuje, a nie wykrzywia, drogi sprawiedliwych. Łaska Pana nad tymi, którzy miłują Go w prawdzie.

(4) Pan wspomni na swe sługi w swoim miłosierdziu, poświadczenie o tym zawiera się w Prawie wiecznego Przymierza; poświadczenie Pana na drogacli ludzi w czasie ich nawiedzenia.

(5) Nasz Pan jest sprawiedliwy i święty w swoich wyrokach na wieki. Izrael niech wysławia imię Pana z radością.

(6) Święci będą Go sławić w zgromadzeniu ludu, a Pan zmiłuje się nad ubogimi ku radości Izraela.

(7) Bo dobry i miłosierny jest Bóg na wieki, a zgromadzenia Izraela będą wysławiać imię Pana.

(8) Zbawienie Pana niech będzie domowi Izraela na wieczną radość.

Rozdział 11 (Sal 11)

(1) Psalm Salomona. Oczekiwanie. Uderzcie w trąby na Syjonie zwołujące świętych! Ogłoście w Jerozolimie orędzie zwiastuna dobrej nowiny! Oto Bóg zmiłował się nad Izraelem i nawiedził.

(2) Wstąp, Jeruzalem, na wzgórze i zobacz swoje dzieci. Od wschodu i zachodu Pan prowadzi ich razem.

(3) Od północy przychodzą w radości danej od Boga, z wysp dalekich zgromadził ich Bóg.

(4) Góry wysokie zamienił dla nich w równinę. Pagórki uciekły przed ich nadejściem.

(5) Lasy ocieniały ich wędrówkę. Wszelkie drzewo pachnące dał im Bóg,

(6) Aby Izrael mógł podążać pod opieką chwały ich Boga.

(7) Przywdziej, Jeruzalem, chwalebne twoje szaty. Przygotuj święte swoje ubranie, bo Bóg zapowiedział Izraelowi pomyślność na wieki i na zawsze.

(8) Niech Pan wypełni, co zapowiedział Izraelowi i Jeruzalem. Niechaj prowadzi Izraela w imię swojej chwały.

(9) Miłosierdzie Pana nad Izraelem na wieki i na zawsze.

Rozdział 12 (Sal 12)

(1) Psalm Salomona. Język bezbożnych. Panie, wybaw moją duszę od człowieka bezbożnego i złego, od języka bezbożnika i oszczercy, od słów kłamliwych i podstępnych.

(2) Słowa człowieka złego, wielekroć przewrotne, są jak ogień pożerający dobytek ludu.

(3) Gdy przechodzi, podpala domy fałszywym językiem, powalając drzewa radości pożarem wychodzącym od bezbożnego. Kłamliwymi wargami wnosi kłótnie do domów.

(4) Niech Bóg oddałi od ludzi prawycli wargi bezbożnych siejącycłi niepokój. Niech rozpadną się kości oszczerców daleko od bojących się Pana. Niech płomień ognia zabierze kłamliwy język z dala od świętych.

(5) Pan niechaj strzeże duszy łagodnej, nienawidzącej niesprawiedliwych. Pan niech prowadzi człowieka zachowującego pokój w domu.

(6) Zbawienie Pana niech zstąpi na Izraela, sługę Jego na wieki. Grzesznicy niech zostaną wygubieni przed obliczem Pana raz na zawsze, a święci niech odziedziczą obietnice Pana.

Rozdział 13 (Sal 13)

(1) Psalm Salomona. Pociecha sprawiedliwych. Prawica Pana ustrzegła mnie. Prawica Pana nas oszczędziła.

(2) Ramię Pana uratowało nas od przeszywającego miecza, od głodu i śmierci grzeszników.

(3) Napadły na nich dzikie zwierzęta, zębami rozerwały ich ciało, szczękami zmiażdżyły ich kości.

(4) Ale z tego wszystkiego wybawił nas Pan.

(5) Przeraził się człowiek pobożny z powodu swych wykroczeń, aby nie został wymazany razem z grzesznikami.

(6) Bo straszna jest zagłada grzesznika, ale sprawiedliwego to wszystko nie dotknie.

(7) Ponieważ nie jest tym samym karcenie sprawiedliwego, który nieświadomie zgrzeszył, i zagłada grzeszników.

(8) Sprawiedliwy bywa karcony w skrytości, aby grzesznik nie cieszył się z powodu sprawiedliwego.

(9) Ponieważ (Bóg) napomni sprawiedliwego jak umiłowanego syna, a Jego karcenie jak karcenie pierworodnego.

(10) Pan oszczędzi swoich świętych, a ich wykroczenia usunie poprzez karcenie.

(11) Albowiem życie sprawiedliwych ustalone na wieki, grzesznicy zaś zostaną wydani na zgubę i pamięć o nich zaginie.

(12) Miłosierdzie zaś Pana dla Jego świętych, a Jego miłosierdzie nad tymi, co się Go boją.

Rozdział 14 (Sal 14)

(1) Hymn Salomona. Wierny jest Pan dla tych, którzy miłują Go w prawdzie; którzy przyjmują Jego karcenie;

(2) Którzy postępują według sprawiedliwości Jego przykazań i według Prawa, które nam dał, abyśmy żyli na wieki.

(3) Święci Pana będą żyć w Nim na wieki. Ogrodem rajskim Pana i drzewami życia są Jego święci.

(4) Potomstwo ich jest zakorzenione na zawsze. Nie ulegną zagładzie, jak długo niebo trwać będzie,

(5) Bo własnością i dziedzictwem Boga jest Izrael.

(6) Nie tak grzesznicy i przekraczający Prawo, którzy umiłowali dzień uczestnictwa w grzechu.

(7) W marności zepsucia było ich pożądanie. Nie pamiętali o Bogu.

(8) A przecież drogi ludzi jawne są przed Nim zawsze; On zna poruszenia serca, zanim powstały.

(9) Dlatego ich dziedzictwem śmierć, ciemność i zagłada. Nie odnajdą się w dniu miłosierdzia Bożego wobec sprawiedliwych.

(10) Święci Pana odziedziczą życie w radości.

Rozdział 15 (Sal 15)

(1) Psalm Salomona. Ze śpiewem. W utrapieniu wzywałem Imienia Pana. Ufałem w pomoc Boga Jakuba i zostałem ocalony. Bo nadzieją i ucieczką ubogich jesteś Ty, o Boże!

(2) Któż jest potężnym, jeśli nie ten, kto wysławia Cię w prawdzie? I cóż zdziała człowiek, jeśli nie wielbi Twego imienia

(3) Psalmem nowym śpiewanym w radości serca, owocem warg na doskonałym instrumencie języka, pierwocinami ust ze świętego i sprawiedliwego serca?

(4) Kto tak postępuje, przez zło nie zostanie zachwiany na wieki. Płomień ognia go nie dosięgnie ani gniew spadający na niesprawiedliwych,

(5) Kiedy sprzed oblicza Pana wystąpi przeciw grzesznikom, aby usunąć wszelkie oparcie bezbożnych.

(6) Bo znak Boga spoczywa na sprawiedliwych, aby ich ocalić.

(7) Głód, miecz i śmierć daleko od sprawiedliwych; uciekną od świętych jakby ścigane wojną.

(8) Natomiast za grzesznikami pobiegną i dopadną. Czyniący nieprawość nie uciekną przed sądem Pana.

(9) Zostaną pochwyceni jakby przez doświadczonych wojowników, bo znak zagłady jest na ich czołach.

(10) Dziedzictwem grzeszników ciemność i zagłada. Ich własne nieprawości będą ich prześładować aż do śmierci.

(11) Ich potomstwo nie otrzyma dziedzictwa, ponieważ grzechy spustoszą domy grzeszników.

(12) Sami zaś grzesznicy zginą w dniu sądu Pana na wieki, gdy Bóg nawiedzi ziemię swym wyrokiem.

(13) Ci, którzy Pana się boją, znajdą w nim miłosierdzie i żyć będą dzięki miłosierdziu ich Boga. Grzesznicy zaś zginą na wieki.

Rozdział 16 (Sal 16)

(1) Hymn Salomona. Pomoc świętym. Gdy dusza moja oddaliła się od Pana, omał nie zginąłem. W omdleniu sennym daleko od Boga

(2) Dusza ma omal nie uległa zagładzie. Razem z grzesznikami stanęła u wrót śmierci,

(3) Oddaliwszy się od Pana, Boga Izraela. Gdyby Pan nie podtrzymał mnie w swym wiekuistym miłosierdziu!

(4) Pobudził mnie jakby ościeniem do czuwania przed Nim. Ocalił mnie Zbawiciel stały mój Obrońca.

(5) Uwielbiam Ciebie, Boże, ponieważ podjąłeś się mego ocalenia, i nie zaliczyłeś mnie do grzeszników skazanych na zagładę.

(6) Nie oddalaj miłosierdzia Twego ode mnie ani pamięci od serca mego aż do śmierci.

(7) Zachowaj mnie, o Boże, od zła grzechu, od wszelkiej grzesznej kobiety prowadzącej nierozumnych do upadku.

(8) Niech nie zawładnie mną piękno kobiety bezbożnej ani żadna zgubna skłonność do grzechu.

(9) Czyny rąk moich umocnij przed Tobą, a kroki moje w Twojej pamięci zachowaj.

(10) Język mój i wargi okryj słowami prawdy, gniew oraz nierozumne oburzenie oddal ode mnie.

(11) Odsuń ode mnie narzekanie i małoduszność w udręczeniu, którym z powodu mego grzechu karcisz mnie, abym się nawrócił.

(12) Umocnij moją duszę w radosnej pomyślności. Gdy mnie umacniasz, wystarczy mi to, co otrzymuję.

(13) Jeśli Ty nie udzielisz pomocy, któż zdoła znieść udrękę karcenia?

(14) Jeśli ktoś jest karcony z powodu własnego zepsucia, upomnienie wyraża się w cierpieniu ciała oraz w udręce ubóstwa.

(14) Jeśli w tym wszystkim wytrwa sprawiedliwy, dozna miłosierdzia od Pana.

Rozdział 17 (Sal 17)

(1) Panie, Ty sam jesteś królem naszym na wieki i na zawsze, bo Tobą, Boże, chlubi się dusza nasza.

(2) Czymże jest czas życia człowieka na ziemi? A odpowiednia do czasu jest także jego nadzieja.

(3) Otóż my pokładamy nadzieję w Bogu, naszym Zbawcy, bo moc i miłosierdzie naszego Boga na wieki, i na wieki królestwo Boga naszego i sąd nad narodami.

(4) Ty, Panie, wybrałeś Dawida na króla nad Izraelem. Ty złożyłeś mu trwałą obietnicę dla jego potomstwa, że nie ustanie przed Tobą jego królestwo.

(5) Ale z powodu grzechów naszych powstali przeciwko nam grzesznicy, napadli na nas i wygnali. Siłą zagarnęli to, czego im nie obiecałeś, i nie oddali czci Twemu świętemu Imieniu.

(6) Na swej zarozumiałości zbudowali królestwo. Spustoszyli tron Dawida w zgiełkliwej pysze.

(7) Ty zaś, o Boże, poniżysz ich i usuniesz z ziemi ich potomstwo, gdy zwróci się przeciwko nim człowiek z obcego plemienia.

(8) Według grzechów ich odpłacisz im. Boże, niech stanie się z nimi według ich czynów.

(9) Bóg nie zmiłował się nad nimi, zbadał ich potomstwo i nikogo nie uwolnił.

(10) Wierny jest Pan we wszystkich sądach swoich, które sprawuje na ziemi.

(11) Ogołocił bezbożny naszą ziemię z jej mieszkańców, zgładzono młodzieńca i starca wraz z ich dziećmi.

(12) W gwałtownym swym gniewie wygnał ich aż ku zachodowi, książąt ziemskich wydał na pośmiewisko i nie oszczędził.

(13) Swym zachowaniem wróg ujawniał swoją pychę, jego serce daleko było od Boga naszego.

(14) Wszystko, co uczynił w Jeruzalem, odpowiadało temu, co czynili poganie w swych miastach wobec swoich bogów.

(15) Pośrodku różnych narodów gorszymi okazali się synowie przymierza, nie było wśród nich żadnego, kto czyniłby w Jeruzalem miłosierdzie i prawdę.

(16) Ci, co umiłowali zgromadzenia świętych, stronili od nich. Jak ptaki zostali odepchnięci od swoich gniazd.

(17) Błąkali się po pustkowiu, aby ocalić dusze swe od nieszczęść

i cenne w oczach wygnańców było uratowanie życia.

(18) Po całej ziemi rozproszyli się z powodu bezbożnych, dlatego niebo przestało zraszać ziemię deszczem.

(19) Wyschły źródła tryslcające z przepaści pośród gór wysolcicłi, bo nie było nilcogo, Icto zacłiowywałby sprawiedłiwość i prawo.

(20) „Od władcy aż o najmniejszego z łudu wszyscy trwałi w grzecłiacłi, łcrół bezbożny, sędzia samowołny, a łud grzeszny.

(21) ‚Wejrzyj, o Panie, i wzbudź im króla, syna Dawidowego na czas, który wyznaczyłeś, o Boże, aby sługa Twój panował nad Izraełem.

(22) „Przepasz go mocą, aby połconał niegodziwycłi władców i oczyścił Jeruzałem od pogan, łctórzy depczą je i pustoszą.

(23) Aby w mądrości i sprawiedliwości odrzucił grzeszniłców od dziedzictwa i rozbił pycłię grzesznika jałc głiniane naczynie.

(24) ”Aby rózgą żełazną złamał całe icłi bezpieczeństwo i usunął bezbożne narody słowem ust swoicłi.

(25) Aby od groźby Jego narody uciekły sprzed Jego obłicza, a grzesznicy zostałi słcarceni wołaniem własnycłi ich serc.

(26) Wtedy zgromadzi łud święty, który poprowadzi w sprawiedłiwości i będzie sądził połcołenia łudu uświęconego przez Pana, jego Boga.

(27) Nie dozwołi, aby nieprawość wśród nich zamieszłcała, i żaden zły człowiek nie zamieszkał wraz z nimi. Rozpozna ich, ponieważ wszyscy są synami icłi Boga.

(28) Dokone podziału na ziemi według ich pokoleń, a żaden cudzoziemiec i przechodzień nie będzie już u mich mieszkał.

(29) Będzie sądził łudy i narody w mądrości swej sprawiedłiwej.

(30) „Sprawi, że łudy pogańsłcie będą niewołniłcami w jego jarzmie, na oczacłi całej ziemi odda cłiwałę Panu. Oczyści i poświęci Jeruzałem jałc na początłcu.

(31) Poganie z krańców ziemi przyjdą zobaczyć jego cłiwałę, przynosząc w darze rozproszonycłi synów Jeruzalem, i zobaczyć cłiwałę Pana, jałcą Bóg je obdarzył.

(32) On jest sprawiedłiwym królem, ustanowionym przez Boga nad nimi, i nie będzie w tych dniach pośrodku nich nieprawości, bo wszyscy staną się świętymi, a icłi królem  – Mesjasz Pan. „Nie będzie pokładał nadziei w koniu, wozie i łuku, nie będzie gromadził złota ni srebra na wojnę i nie zaufa łiczbie wałczącycłi w czasie wojny.

(34) Sam Pan jest jego krółem, nadzieja mocarza jest nadzieją w Bogu, okaże zmiłowanie wszystkim narodom łękającym się Jego.

(35) Uderzy ziemię słowem ust swoicłi na wieki, będzie błogosławił łud Pana w mądrości i radości.

(36) ‚Wołny od grzechu, będzie rządził łudem wiełkim, upominając rządzących i usuwając grzeszników potężnym słowem.

(37) Nie zachwieje się w całym swym życiu wspomagany przez Boga. Bóg uczynił go potężnym mocą Ducłia Świętego i mądrym poprzez roztropną radę z mocą i prawością.

(38) Błogosławieństwo Pana będzie jego mocą, i nie dozna słabości.

(39) Jego nadzieja jest w Bogu, któż przeciw niemu wystąpi?

(40) Mocny swymi czynami i potężny bojaźnią Boga. Paść będzie owce Pana wiernie i sprawiedliwie i nie dopuści, aby któraś z nicłi osłabła na swoicłi pastwiskacłi.

(41) Bez różnicy wszystkie będzie prowadził, i nie będzie pośród nicłi pycłiy prowadzącej do przemocy.

(42) Taki jest majestat króla Izraela, którego Bóg wybrał, aby ustanowić go nad domem Izraela, aby dom ten prowadzić.

(43) Jego słowa są czystsze od najczystszego złota. Na zgromadzeniach! będzie sądził pokolenia ludu uświęconego. Jego słowa jak słowa świętycłi pośrodku ludzi poświęconycłi.

(44) Szczęśliwi, którzy będą żyć w owycłi czasach i oglądać szczęście Izraela na zgromadzeniu pokoleń, które powoła Bóg.

(45) Niech Bóg pospieszy się z miłosierdziem dla Izraela. Niechaj nas wybawi od grzechów wrogów nieczystych.

(46) Pan sam jest królem naszym na wieki i na zawsze.

Rozdział 18 (Sal 18)

(1) Panie, Twoje miłosierdzie nad dziełami rąk Twoich na wieki! Twoja dobroć bogata w dary dla Izraela.

(2) Twe oczy czuwają nad nimi i żaden z nich nie dozna uszczerbku. Twe uszy słyszą ufną modlitwę ubogiego.

(3) Wyroki Twoje pełne miłosierdzia wobec całej ziemi, a miłość Twoja nad potomstwem Abrahama, synami Izraela.

(4) Twoje karcenie, jakiego doznajemy, jest jak karcenie pierworodnego, które odrywa duszę posłuszną od szaleństwa pochodzącego z niewiedzy.

(5) Niech Bóg oczyści Izraela na dzień błogosławieństwa i miłosierdzia, na dzień wyznaczony dla wprowadzenia Jego Pomazańca.

(6) Szczęśliwi, którzy żyć będą w owych dniach, którzy zobaczą dobrodziejstwa Pana dla przyszłego pokolenia

(7) Pod karcącym berłem Mesjasza Pana w bojaźni Bożej, w mądrości Ducha, sprawiedliwości i mocy.

(8) On zwróci człowieka ku czynom sprawiedliwym w bojaźni Bożej dla przedstawienia ich wszystkich przed Panem,

(9) Jako pokolenie szlachetne, bojące się Boga w dniach miłosierdzia.

(10) Wielki jest Bóg nasz i wspaniały, mieszkający na wysokościach. On wyznaczył bieg gwiazd na oznaczenie czasu po wszystkie dni. A nie zboczyły z drogi, jaką im przydzielił.

(11) Ich droga w bojaźni Bożej na każdy dzień, od dnia, w którym Bóg je stworzył, i aż na wieki.

(12) Nie zbłądziły od dnia, w którym je stworzył, od najdalszych czasów nie zboczyły z dróg swoich. Chyba z rozkazu Boga i polecenia sług Jego.

 

Księga Psalmów Salomona

Przekład Jan Partyka

Rozdział 1 (Sal 1)

(1) Zawołałam do Pana w moim ucisku ostatnim, do Boga, wśród prześladowań grzeszników

(2) Niespodziewanie wrzawa wojenna rozlegała się przede mną; powiedziałam: (Bóg) mnie wysłucha, ponieważ pełna jestem sprawiedliwości.

(3) Myślałam w mym sercu, że pełna byłam prawości, ponieważ opływałam w dobrobyt i miałam liczne dzieci.

(4) Bogactw o ich rozpostarło się i po całej ziemi, a sława ich aż po jej kraniec.

(5) Wznieśli się aż do gwiazd, mówili: Nie upadniemy!

(6) Tak rozzuchwalili się w dostatkach swoich, i się przed niczym nie powstrzymali

(7) Grzechy swe popełniali w ukryciu, a ja tego nie wiedziałem.

(8) Ich nieprawości przewyższały te, które popełniały narody żyjące przed nim i, sprofanowali bowiem świętości Pana żyjąc w nieczystości.

 

 

Rozdział 2 (Sal 2)

(1) W swej pysze Bezbożny uczynił wyłom taranem w potężnych murach obronnych, a Tyś mu w tym nie przeszkodził.

(2) Obce narody przystąpiły do Twego ołtarza, w swej ipysze podeptały go swym i sandałami,

(3) Ponieważ synowie Jeruzalem zbezcześcili święty kult Pana, splugaw ili dary składane Bogu popełniając niepraw ości.

(4) Dlatego Bóg rzeikł: O drzucie je daleko ode mnie, nie mam w nich upodobania.

(5) Odblask Jej chwały został wzgardzony przed obliczem Boga, został pohańbiony aż do końca.

(6) Synowie i córki w ciężkiej niewoli; kark ich napiętnowany, na znak w śród pogan.

(7) (Bóg) uczynił im według ich nieprawości, ponieważ oddał ich w ręce zwycięzców.

(8) Odwrócił bow iem sw oje oblicze, ażeby się nad nim i nie zmiłować, (odrzucił) zarówno młodzieńca jak i starca wraz z potom stw em ich na zawsze, poniew aż w spólnie popełniali niepraw ości, aby nie być posłusznymi.

(9) A (w tedy) niebo isię zagniewało, a ziemia ich przeklęła, poniew aż nikt nie uczynił n a niej tego, co oni popełniali.

(10) I pozna ziemia w szystkie Tw oje spraw iedliw e w yroki, Boże!

(11) Wystawiono synów Jeruzalem na W yszydzenie przed oddającym i się w niej nierządow i; każdy przechodzień podchodził do oblicza słońca.

(12) Naigrawali się ze swoich niepraw ości, jakie sam i popełniali; w obec słońca w yszły na jaw ich niepraw ości.

(13) Podobnie) i córki Jerozolimy zostały pohańbione, zgodnie z Twoim wyrokiem , poniew aż splamiły się w szetecznym obcow aniem .

(14) Na ten widok wnętrze moje i dusza doznają bólu.

(15) Ale przyznam Ci słuszność, Boże, w prostocie m ego serca, poniew aż sprawiedliw ość Tw oja, Boże, (jaśnieje) w Twoich w yrokach.

  1. A lbowiem oddałeś grzesznikom, według ich uczynków i w edług ich bardzo ciężkich grzechów .

(17) Obnażyłeś ich grzechy, aby objawić Twój wyrok. Pamięć o nich w ym azałeś z ziemi.

(18) Bóg jest sędzią sprawiedliwym i nie będzie miał w zględu na nikogo.

(19) Tymczasiem poganie zhańbili Jeruzalem w czasie zniszczenia; zerwane jej piękno z tronu chwały.

(20) Przyodziała włosiennicę, zamiast w spaniałego stroju, przewiązała przepaskę wokół głowy, zamiast w ieńca.

(21) Zdjęła tiarę chwały nałożoną jej przez Boga: wspaniałość jej została haniebnie strącona na ziemię.

(22) A ja to zobaczyłem i błagałem oblicze Pana mówiąc: Niech to wystarczy, Panie, i niech ręka Twoja nie zaciąży więcej nad Jeruzalem, w czasie natarcia narodów pogańskich.

(23) Albowiem naigrawali się z niej i jej nie oszczędzili, w swej złości i w gniewie z zapalczywością. A zginęłaby, jeślibyś Ty, Panie, nie powstrzymał ich w gniewie swoim.

(24) Albowiem nie kierowali się gorliwością, lecz pożądliwością duszy, aby wylać na pas swoją złość w czasie porwania.

(25) Nie zwlekaj więc, Boże, a Twoja odpłata mdiech spadnie na ich głowy, aby obalić pychę Smoka z niesławą.

(26) I nie czekałem długo, aż Bóg ukazał mi jego sromot;  (ukazał mi go) zasieczonego na wzgórzach Egiptu, unicestwionego bardziej niż ostatni z ludzi na ziemi i morzu:

(27) Trup jego kołysał się na spienionych falach w wielkiej zelżywości i nie było nikogo, kto by go pogrzebał, ponieważ (to Bóg) unicestwił go w hańbie.

(28) Nie zważał ma to, że jest tytko człowiekiem, i nie zastanawiał się nad przyszłością.

(29) Powiedział: Ja będę panem ziemi i morza; a nie uznał Boga, który jest wielki, mocarny wielkością potęgi swojej.

(30) On sam jest królem niebios i jest tym, który sądzi królów i władców.

(31) To On mnie budzi, abym powstał do chwały, i usypia zuchwałych na zatracenie wiekuiste w niesławie, albowiem Go nie poznali.

(32) A teraz zobaczcie, możni ziemi, wyrok Pana, (zobaczcie), że jest wielkim królem i sprawiedliwym, który sądzi (ziemię) pod sklepieniem nieba.

(33) Błogosławcie Boga wy, którzy boicie się Pana z mądrością, albowiem miłosierdzie Pana nad tymi, którzy się Go boją w wyroku,

(34) Aby oddzielić sprawiedliwego od grzesznika, żeby oddać występnym na zawsze według ich uczynków,

(35) Żelby wybawić sprawiedliwego poniżonego przez grzesznika i oddać grzesznikowi według tego, co wyrządził sprawiedli­wemu.

(36) Albowiem Pan jest dobry dla tych, którzy wzywają Go cierpliwie, aby okazał swoje miłosierdzie wobec swoich świętych, aby stali na zawsze przed Jego obliczem pełni mocy.

(37) Niech Pan będzie błogosławiony na wieki przez swoje sługi.

 

Rozdział 3 (Sal 3)

(1) Dlaczego śpisz, duszo (moja), a nie błogosławisz Pana? Zaśpiewaj pieśń nową Bogu godnemu uwielbienia.

(2) Śpiewaj i bądź czujna w oczekiwaniu na Niego, albowiem miły jest Bogu psalm płynący z wiernego serca.

(3) Sprawiedliwi pamiętają zawsze o Panu, wychwalając i zgadzając się z wyrokami Pana.

(4) Sprawiedliwy karcony przez Pana się nie uskarża; jego dobra wola jest zawsze przed Panem.

(5) Sprawiedliwy się potknął i uznał sprawiedliwość Pana; upadł i patrzy, co uczyni mu Bóg, wypatruje, skąd przyjdzie dla niego wybawienie.

(6) Prawość sprawiedliwych pochodzi od Boga, ich Zbawiciela, wina z powodu grzechu nie przemieszkuje w domu sprawied­liwego;

(7) Sprawiedliwy przepatruje swój dom, aby usunąć nieprawość spowodowaną swoim błędem.

(8) Za błąd popełniony w nieświadomości pokutuje przez post i poniżenie swojej duszy, a wtedy Pan oczyszcza każdego świętego męża i jego dom.

(9) Grzesznik się potknął i przeklina swoje życie, dzień swych narodzin i męki rodzenia swej matki.

(10) Dodał grzech do grzechów obciążających jego życie: upadł; a upadek jego był zguibny i nie podźwignie się.

(11) Zatracenie grzesznika jest wieczne, i nie będzie wspomniany w czasie nawiedzenia sprawiedli­wych.

(12) Taki jest udział grzeszników na wieczność: ale ci, którzy się boją Pana, zmartwychwstaną do życia wiecznego, a ich życie w światłości Pana nigdy się nie skończy.

 

Rozdział 4 (Sal 4)

(1) Dlaczego ty, (niegodziwcze, zasiadłeś w Zgromadzeniu Świętych, podczas gdy twoje serce pozostało daleko od Pana, wywołując nieprawoścdami gniew Boga Izraela?

(2) Przewyższa w słowach, przewyższa w gestach wszystkich (pozostałych, ten (człowiek) twardy w słowach, aby skazać sądzonych grzeszników :

(3) A jego ręka wznosi się wśród pierwszych nad grzesznikiem jakby przez gorliwość, a sam. (jest winien rozlicznych grzechólw i wykroczeń!

(4) Oczy jego spoglądają na każdą kolbietę bez różnicy; język oszukuje w czasie zawierania umowy pod przysięgą;

(5) A grzeszy w nocy i w ukryciu, myśląc, że nikt tego nie widzi, oczami swymi, składa każdej kobiecie niecną propozycję  (Skory jest do wejścia do każdego domu z uśmiechniętym obliczem ,  jakby był niewinny.

(6) Niech Bóg zatraci tych, którzy żyją w obłudzie pośród świętych, niech zatraci ich życie przez cierpienie ciała i nędzę!

(7) Niech Bóg obnaży uczynki pochlebców, niech ich uczynki zostaną wyszydzone i wydrwione!

(8) A Święci niech ogłoszą sprawiedliwym wyrok swego Boga, kiedy grzesznicy znikną sprzed oblicza sprawiedliwego, pochlebca, który ma prawo na ustach, gdy mówi podstępnie!

(9) A jego oczy, niczym wężowe, spoglądają na dom męża we­ wnętrznie opanowanego, aby tam zniszczyć mądrość bliźniego słowami przewrotnych.

(10) Słowa jego są fałszywe, służą do zaspokajania pożądań nieprawych. Nie zaprzestaje, aż udaje mu się wszystko rozproszyć, tak jak postępuje z sierotami,

(11) I pustoszy dom, aby zaspokoić przewrotne pożądania. Oszukał swoimi mowami, ponieważ nie było nikogo, kto by widział i sądził.

(12) Napełnił się w nim nieprawością, a potem swoje oczy skierował na inny dom, aby go. zniszczyć słowami uwodzicielskimi.

(13) Jego dusza jak Hades, nie nasyciła się tym wszystkim.

(14. Niech udziałem jego, Panie, będzie hańba przed Twoim obliczem; niech wychodzi w jękach, a wchodzi w przekleństwie;

(15) Niech życie jego, Panie, przebiega wśród cierpień, nędzy i rozpaczy; niech zasypia w troskach, a budzi się w zgryzotach.

(16) Niech sen zostanie zabrany spoid jego powiek w nocy, miech żadnie dzieło rąk jego szczeźnie niesławnie.

(17) Niech wraca z pustymi rękami do swego domu, i niech braknie zawisze w jego domu tego, czym zaspokajał swoją duszę.

(18) Niech starość jego upłynie w bezdzietnej samotności aż do śmierci!

(19) Niech i trupy pochlebców zostaną rozszarpane przez drapieżne zwierzęta, i kości przewrotnych ‚niech leżą na słońcu w hańbie;

(20) A kruki niech wydziobią oczy obłudników! Albowiem haniebnie spustoszyli domostwa wielu ludzi a ich rozproszyli przez pożądliwość;

(21) A nie wspomnieli na Boga, i nie przelękli się Boga w tym wszystkim. I rozjątrzyli gniew Boga i niemal przynaglili Go,

(22) Aby wygładził ich z ziemi, ponieważ oszukali dusze niewinnych swoim podstępem.

(23) Szczęśliwi ci, którzy boją się Pana w swojej niewinności! Pan ich wybawi od ludzi podstępnych i grzeszników; wybawi nas od wszelkiej zasadzki przewrotnego.

(24) Niech Bóg wytraci wszystkich popełniających zuchwale wszelką nieprawość, Albowiem Pan, Bóg nasz jest najwyższym sędzią i wszechmogącym, (pełnym) sprawiedliwości.

(25) Rozciągnij, Panie, miłosierdzie Twoje, nad wszystkimi, którzy Cię miłują!

 

Rozdział 5 (Sal 5)

(1) Panie Boże, będę wysławiać Twoje Imię w wielkim uniesieniu, pośród tych, którzy znają Twoje sprawiedliwe wyroki.

(2) Ty jesteś ucieczką dla ubogiego, ponieważ jesteś dobry i miłosierny. Kiedy wołam Ido Ciebie, nie odwracaj się z milczeniem ode mnie.

(3) Bo jak nikt nie może zawładnąć łupami mocarza : tak któż mógłby w ziąć cokolwiek z tego w szystkiego, co stworzyłeś, jeśli Ty tego niie dasz?

(4) Gdyż człowiek i dzieła jego są u Ciebie oszacowane na wadze; nie dołoży nic więcej nad to, co przeznaczył mu wyrok Twój, Boże.

(5) W naszych uciskach będziem y przyzyw ać Ciebie na pomoc, a Ty nie odw rócisz się od błagania naszego, poniew aż Ty jesteś naszym Bogiem.

(6) Niech nie zaciąży nad nami Twoja ręka, abyśmy nie musieli grzeszyć z konieczności;

(7) A nawet jeśli Ty byś nas nie nawrócił, my się nie będziemy trzym ać z dala, lecz do Ciebie pow rócimy.

(8) Albowiem jeśli będę głodny, do Ciebie zawołam , Boże, a Tym i dasz pokarm .

(9) Ty żywisz ptactwo i ryby, kiedy zsyłasz deszcz niosący zieleń pustyniom na wschodzie,

(10) Aby przygotować pokarm na pustyni wszystkiemu, co żyje, a kiedy są głodne, to do Ciebie w znoszą sw oje oblicze.

(11) Boże, Ty karmisz królów, dajesz pokarm książętom i ludom , a w kim że, jeśli nie w Tobie, Panie, pokłada ufność ubogi i nędzarz?

(12) A Ty ich wysłuchasz — albowiem któż jest dobry i łagodny jak nie Ty? aby rozradować duszę pokornego, otwierasz mu miłosiernie swoją dłoń.

(13) Dobroć człowieka jest oszczędna i ma wzgląd na jutro, a jeśli bez szemrania uczyniłby to pow tórnie, uznasz to za godne podziw u.

(14) Ty natomiast dajesz hojnie, łaskawie i bogato, a ternu, (kto zaufał Tobie, nie brakuje darów .

(15) Miłosierdzie Twoje, Parnie, nad całą ziemią z dobrocią.

(16) Szczęśliwy ten, o którym Bóg pam ięta dając m u um iarkow any dostatek! Jeśli bowiem człowiek zbyt obfitu je w bogactwa — grzeszy.

(17) Średniej w ielkości dobytek razem ze spraw iedliw ością (w ystarcza), i na tym w łaśnie polega błogosławieństw o Pana: w zaspokojeniu potrzeb i w sprawiedliwości.

(18) Bojący się Pana rozradowali się w pomyślności, a dobroć Twoja nad Izraelem, Twoim królestwem .

(19) Błogosławiona niech będzie chwała Pana, poniew aż On sam jest naszym królem .

 

 

Rozdział 6 (Sal 6)

(1) Szczęśliwy mąż, którego serce jest gotowe na przyzywanie Im ienia Paina! Gdy (na tnie w spom ni, będzie ocalony.

(2) Scieżki jego są prostowane przez Pana, i dzieła jego rąk są strzeżone przez Pana, jego Boga.

(3) Złe widziadła senne nie będą m iały przystępu do jego duszy; nie p rzerazi się, ani podczas p rzep raw y przez rzeki, ani na grzm iących falach mórz.

(4) Powstał ze swego snu, i błogosławił imieniu Pana; W stałości (swego serca, wysławiał pieśnią Imię Boga,

(5) I modlił się przed obliczem Pana za w szystkich swych dom owników, A Pan wysłuchuje modlitwy każdego, kto trwa w bojaźni Boga,

(6) I spełnia każde pragnienie duszy, która Mu zaufała. Błogosław iony Pan, który czyni miłosierdzie dla miłujących Go w praw dzie!

 

Rozdział 7 (Sal 7)

(1) Boże, nie pozostawaj od nas daleko, aby się nie rzucili na nas ci, którzy nas znienaw idzili bez powodu.

(2) Dlatego, że odrzuciłeś ich, Boże, niech stopa ich nie depcze Twego świętego dziedzictwa!

(3) Karć nas zgodnie z Tw oją wolą, i nie w ydaw aj nas poiganom.

(4) Gdybyś bowiem wysłał śmierć, mógłbyś j:ej rozkazać, aby nas wszystkich wytraciła,

(5) Ale Ty się tak nie rozgniew asz, poniew aż jesteś m iłosierny.

(6) Dopóki i pośród nas będzie mieszkać Twe Imię, (nie opuści nas Twe) miłosierdzie, i nie będzie się wobec nas w ynosił poganin,

(7) Albowiem Tyś jest naszym obrońcą. A my będziemy Ciebie wzywać i Ty nas wysłuchasz:

(8) Ponieważ Ty ulitujesz się nad ludem Izraela na zawsze, i go nie odrzucisz;

(9) A my będziemy na zawsze dźwigać Twe jarzm o i przyjm ow ać karcenie Twego bicza.

(10) Będziesz nam i kierować w czasie zmiłow ania Twego, aby uczynić miłosierdzie nad domem Jakuba, w dniu, w którym mu to zapowiedziałeś.

 

Rozdział 8 (Sal 8)

(1) Ucho m oje usłyszało zgiełk i gwar wojenny, odgłos trąby w ojennej niosący rozlew krwi i zagładę;

(2) Gwar licznego ludu, jak szum bardzo silnego wichru, jak h u rag an w ielkiego ognia m knącego przez pustynię.

(3) I powiedziałem memu sercu: Gdzie zatem Bóg go osądzi?

(4) Usłyszałem krzyk w Jeruzalem , świętym mieście.

(5) Z adrżały m oje biodra, gdy to usłyszały, ugięły się moje kolana, przeraziło się m oje serce, poruszyły się moje kości jak łodyga lnu.

(6) Powiedziałem: Czyż (jej m ieszkańcy) kroczą w spraw iedliw ości po sw ych drogach?

(7) Porównywałem wyroki Boga od stw orzenia nieba i ziemi, uznałem spraw iedliw ość Boga w Jego wyrokach, wydanych od początku czasów.

(8) Bóg obnażył ich niepraw ości wobec słońca, cała ziemia poznała spraw iedliw e w yroki Boga.

(9) W ukrytych podziem iach popełniali swe występki wywołujące gniew; kojarzyli się syn w raz z matką i ojciec w raz z córką,

(10) Każdy z nich cudzołożył z żoną bliźniego swego, dla tych spraw zaw ierali m iędzy sobą układy pod przysięgą.

(11) Zagarnęli kult Boga, jakby nie było spadkobiercy — Odkupiciela.

(12) Przystępow ali do ołtarza P ana, popełniając wszelką nieczystość, a podczas upływ u m iesięcznej k rw i plugaw ili ofiary, jakby z mięs nieczystych.

(13) Nie było grzechu, którego by nie popełnili, przew yższając w tym pogan.

(14) Dlatego Bóg dom ieszał im (do napoju) błądzącego ducha, dał im do w ypicia kielich tnie zmieszanego wina, aż się upili.

(15) Przywiódł z krań ca ziem i (człowieka), który uderzy mocarnie, ogłosił w ojnę przeciw Jeruzalem i jej okolicy.

(16) Przywódcy ziem i wyszli mu na spotkanie z radością, pow iedzieli mu: Upragnione jest twoje przybycie, nuże, w ejdź w pokoju.

(17) Wyrów nali ścieżki kam ieniste przed jego krokam i, otw orzyli bramy Jeruzalem , ozdobili w ieńcam i jej obw arow ania.

(18) W kroczył spokojnie, jak ojciec do domu swych synów, (bezpiecznie postawił swoje stapy.

(19) Zajął w ieże i mury Jeruzalem , ponieważ Bóg poprow adził go bezpiecznie w czasie ich zaślepienia.

(20) W ytracił ich przyw ódców i w szystkich m ędrców w radzie, rozlał k rew m ieszkańców Jeruzalem , jak b rudną wodę.

(21) U prow adził ich synów i córki, k tó ry ch spłodzili w srom ocie.

(22) Postępow ali w edług swych nieczystości, jak ich ojcowie, zbezcześcili Jeruzalem i kult pośw ięcany Im ieniu Boga.

(23) Bóg został uspraw iedliw iony w sw oich w yrokach pośród ludów ziemi, a święci Boga jak niew inne Baranki m iędzy nim i.

(24) Niech będzie uw ielbiony Pan, k tó ry sp raw u je sąd nad całą ziemią w sw ojej spraw iedliw ości!

(25) Oto więc teraz, Boże, ukazałeś nam Tw ój w yrok w spraw iedliw ości Tw ojej, nasze oczy u jrzały w yroki Twoje, Boże.

(26) Oddaliśmy spraw iedliw ość godnem u uw ielbienia Im ieniu Tw ojem u na zawsze, poniew aż Ty jesteś Bogiem spraw iedliw ości, spraw ującym sąd nad Izraelem , aby go karcić.

(27) Skieruj, Boże, miłosierdzie Tw oje do nas i u litu j się nad nam i.

(28) Zgrom adź Rozproszenie Izraela: z m iłosierdziem i dobrocią, albowiem Ty jesteś w ierny dla nas,

(29) Choć my jesteśmy twardego kark u , a Ty jesteś naszym karmiicielem.

(30) Nie spoglądaj na nas z pogardą, Boże nasz, aby nie pochłonęli nas poganie, jak gdyby nie było dla nas wybawcy.

(31) A ty jesteś naszym Bogiem od początku, i w Tolbie spoczywa nasza nadzieja, Parnie!

(32) A my nie odstąpim y od Ciebie, poniew aż łaskawe są dla nas Tw oje w yroki.

(33) Życzliwość Twoja n ad nami i nad naszym i dziećm i na zawsze! P an ie nasz zbawco, już nigdy się nie zachwiejemy.

(34) Niech będzie Pan uwielbiony w wyrokach swoich przez usta św iętych, a Izrael niech będzie błogosław iony przez P ana na zawsze!

 

Rozdział 9 (Sal 9)

(1) Kiedy uprow adzony Izrael tu łał się po obcej ziemi, albow iem odstąpił od Pana, swego O dkupiciela, został odtrącony od dziedzictw a, które dał mu Pan;

(2) Izrael został rozproszony pośród w szystkich narodów , zgodnie ze słow em Boga. Boże, obyśmy w spraw iedliw ości Tw ojej zostali usprawiedliwieni z nieprawości naszych, albow iem Ty jesteś Sędzią spraw iedliw ym dla w szystkich ludów ziemi.

(3) Nie ukryje ,się bow iem przed Twoim poznaniem ten, kto popełni niepraw ość, a prawe uczynki Tw oich świętych są przed Tobą, Panie; i gdzież może się ukryć człowiek przed Twoim poznaniem, Boże?

(4) Uczynki nasze zależne od wyboru i m ocy naszej duszy, aby pełnić spraw iedliw ość lub popełniać niepraw ość uczynkam i rą k naszych; a potem Ty w Tw ojej spraw iedliw ości badasz synów ludzkich:

(5) Kto pełni sprawiedliwość, sk arb i sobie życie u P ana, a kito popełnia niepraw ość, jest przyczyną zatracenia sw ej duszy; albow iem w yroki P ana w ydaw ane są w spraw iedliw ości dla każdego m ęża i każdego domu.

(6) Komuż Pan m a być życzliwy, jeśli nie dla tych, którzy Gro przyzyw ają? Oczyści duszę z jej grzechów , podczas w yznania w oskarżeniu, poniew aż hańba (spadła) na nas i na oblicza nasze z powodu tego wszystkiego.

(7) A komuż odpuści grzechy, jeśli nie grzesznikom ? Pobłogoiaw isz więc spraw iedliw ych, a nie w spom nisz na to, w czym zaw inili, i dobroć Twoja otoczy naw racających się grzeszników.

(8) Ty jesteś teraz naszym Bogiem, a my ludem Twoim , który um iłow ałeś. Spójrz i ulituj się n ad nam i, Boże Izraela, poniew aż należym y do Ciebie; i nie odejmuj miłosierdzia Twego od nas, aby się na nas nie rzucili.

(9) Albow iem Ty wybrałeś pokolenie Abraham a spośród w szystkich narodów, i ustanow iłeś nad nam i Imię Twoje, Panie, i nie spoczniesz na wieki;

(10) Zawarłeś przym ierze z ojcam i naszym i, myśląc o nas, a m y ufam y w Tobie w naw róceniu duszy naszej.

(11) Niech miłosierdzie Pana będzie nad dom em Izraela, na w ieki i zawsze!

 

Rozdział 10 (Sal 10)

(1) Szczęśliwy mąż, na którego Pan w spomniał, aby go skarcić, i który został sprowadzony z drogi zła biczem, aby zostać oczyszczonym od niepraw ości, aby jej nie pom nażać!

(2) Ten, kto nadstaw ia plecy ma ichłostę, iten zostanie oczyszczony; albow iem P an jest życzliw y dla znoszących pokornie karcenie,

(3) wyprostuje drogi sprawiedliwych i już ich nie w ykrzyw i karceniem. Miłosierdzie Pana nad tym i, któ rzy miłu ją Go w praw dzie.

(4) I w spomni Pan na swoje sługi w m iłosierdziu: albow iem zaśw iadczył o tym , w prawie wiekuistego Przymierza, św iadectw o P ana nad drogam i ludzi, nad którym i czuwa.

(5) Nasz Pan jest spraw iedliw y i św ięty w sw ych w yrokach na zawsze; a Izrael będzie w ychw alał im ię P ana z radością.

(6) Święci Go w yznają w zgrom adzeniu ludu, a Bóg zm iłuje się nad ubogim i, k u radości Izraela,

(7) Ponieważ Bóg jest życzliwy i miłosierny na zawsze, a zgrom adzenia Izraela będą w ysław iać Im ię Pana.

(8) Niech zbawienie P ana (będzie) nad domem Izraela, aby (go oibdarzyć) wiekuistą radością!

 

Rozdział 11 (Sal 11)

(1) Zadmijcie na Syjonie w trąbę ogłaszającą święta; oznajm ujcie w Jeruzalem słow a zw iastujące pom yślne now iny: że Bóg się ulitow ał nad Izraelem w czuw aniu nad nim .

(2) Stań, Jeruzalem, na wyżynie i patrz ma twe dzieci zgromadzone raz na zawsze przez Pana, ze w schodu i z zachodu!

(3) Przybywają z północy czyniąc radość sw ojem u Bogu, k tó ry zgrom adził ich z odległych wysp.

(4) Góry w yniosłe obniżył, aby istały się dla nich rów niną, pagórki uciekły przed nim i, kiedy się zbliżali,

(5) Gęstwiny leśne (użyczały) im swego cienia podczas ich pochodu. Bóg rozkazał w yrosnąć w szelkiem u drzew u, w ydającem u mdłą woń,

(6) Aby Izrael kroczył pod pełną chw ały opieką swojego Boga.

(7) Przyoblecz się, Jeruzalem , w szaty obw ały sw ojej, przygotuj uroczystą szatę św iętości tw ojej; albow iem Bóg zapowiedział dobrodziejstw a dla Izraela na w ieki i zawsze.

(8) Niechaj Pan spełni sw oją obietnicę, którą wypowiedział nad Izraelem i Jeruzalem, niech Pan podźwtignie Izrael przez chw ałę Im ienia swojego!

(9) Niech miłosierdzie Pana (będzie) nad Izraelem, na wieki i zawsze!

 

Rozdział 12 (Sal 12)

(1) Panie, wybaw duszę moją od m ęża przew rotnego i złego, od języka przew rotnego i oszczerczego, m ów iącego (kłamstwa i zdradliwego.

(2) Ku uczynkom w ystępnym kieru ją się słowa mowy męża wy ­stępnego; są jak ogień, który roztacza swój blask pośród ludu.

(3) Jego pobyt podpala domy językiem kłamstwa, aby ściąć drzew a radości, ogniem przew rotnych, aby zniszczyć domy w ojną w yw ołaną oszczerczymi wargami.

(4) Niech Bóg nędzą oddali od niew innych w argi przew rotnych i niech kości oszczerców zostaną rozproszone daleko od tych, któ rzy boją się Pana! Niech w gorejącym ogniu sczeźnie język oszczerczy, daleko od świętych!

(5) Niech Pan strzeże duszy cichej, która nienawidzi nieprawych, a Pan niech prow adzi m ęża czyniącego pokój w domu!

(6) Niech zbawienie Pana (trwa) na zawsze nad Izraelem , Jego sługą! Niechaj grzesznicy zostaną oddaleni sprzed oblicza Pana raz na zawsze, a święci Pana niech obejm ą dziedzictwo Jego obietnic.

 

Rozdział 13 (Sal 13)

(1) Prawica Pan a obroniła mnie, prawica P ana nas oszczędziła;

(2) Ramię Pan a wybawiło nas od przeszywającego miecza, od głodu i śmierci grzeszników .

(3) Drapieżne zwierzęta rzuciły się na nich, swym i kłam i rozszarpyw ały ich dała , a swym i zębami miażdżyły ich kości.

(4) Pan jednak wybawił nas od tego wszystkiego.

(5) Pobożny przeraził się z powodu swoich występków, {w obawie), aby kiedyś nie został pominięty razem z grzesznikami,

(6) Ponieważ straszliwa jest zagłada grzesznika; ale i nic z tego wszystkiego nie dotknie (sprawiedliwego.

(7) Albowiem nie są podobne do siebie karcenie sprawiedliwych z pow odu nieśw iadom ego błędu i zagłada grzesznika.

(8) W ukryciu karcony jest sprawiedliwy, aby grzesznik n ie szydził z niego;

(9) Poniew aż spraw iedliw y będzie karcony, jak syn um iłow any, a jego k ara, jak syna pierw orodnego.

(10) Albowiem P an oszczędzi św iętych swoich, a ich przew iny zniw eczy karceniem ,

(11) Ponieważ życie sprawiedliwego trwa wiecznie. Grzesznicy natom iast zostaną zabrani na zatracenie, i więcej się już ich nie będzie wspom inać.

(12) A miłosierdzie Pana nad Jego świętymi, i nad tym i, którzy się Go boją.

 

Rozdział 14 (Sal 14)

(1) Pan jest w ierny dla m iłujących Go w praw dzie, dla znoszących pokornie Jego karcenie,

(2) Dla postępujących w spraw iedliw ości przykazań Jego, w praw ie, jak to ustanowił, abyśmy żyli.

(3) Święci Pana żyć będą dzięki niemu na zawsze; święci Jego są rajskim ogrodem Pana, drzew am i życia.

(4) Szczep ich mocno zapuścił korzenie — n a wieki; nie zostaną w ykorzenieni po w szystkie dini nieba;

(5) Albowiem Izrael jest udziałem ddziedzictwem Boga.

(6) Nie tak występni i przewrotni, iktórzy um iłow ali dzień uczestniczący w ich grzechu.

(7) Ich pożądliw ość w marności zgnilizny, a nie w spom nieli na Boga,

(8) Chociaż drogi ludzi są zawsze znane przed obliczem Jego, a skrytości serca poznaje, zanim n ie pow staną.

(9) Dlatego dziedzictwem ich jest Hades, ciemność i zatracenie, i n ie zostaną odnalezieni w dniu m iłosierdzia nad spraw iedliw ym i.

(10) Święci Pana natom iast odziedziczą życie w radości.

 

Rozdział 15 (Sal 15)

(1) W uciskach m oich w ezw ałem Im ienia P ana, zaufałem pom ocy Boga Jakuba i zostałem ocalony: poniew aż Ty, Boże, jesteś nadzieją i ucieczką ubogich!

(2) Boże, któż może m ieć znaczenie, jeśli nie w yznaje Ciebie w praw dzie, i co może człowiek, jeśli nie w yznaje Twego Im ienia?

(3) Psalm nowy śpiewamy w radości serca, owoc w arg w łaściw y narządziu, jakim jest język, pierw ociny w arg płynące z serca śwliętego i spraw iedliw ego:

(4) Twórca jego nie zachw ieje się nigdy z pow odu zła; płom ień ognia i wściekłość niepraw ych nie dosięgną go,

(5) Kiedy spadną na grzeszników (zesłane) sprzed oblicza Pana, aby w ygładzić w szelki ród niepraw ych.

(6) Albowiem znak Boga jest n ad spraw iedliw ym i dla ich ocalenia.

(7) Głód, m iecz i śmierć daleko są od spraw iedliw ych, będą bow iem uciekać od św iętych, jak zbiegow ie z pola bitwy.

(8) B ędą natom iast ścigać grzeszników i (ich) pochwycą, a czyniący niepraw ość nie uciekną przed w yrokiem Pana;

(9) Zostaną (przez niego) schw ytam , jak b y przez dośw iadczonych w ojow ników (wroga). Albow iem znak zatracenia znajduje się na ich czołach.

(10) A udziałem występnych jest zatracenie i ciemność, a ich niepraw ości będą ich (jeszcze) ścigać aż do Hadesu ina dole.

(11) Dziedzictwo (po nich) nie przy pad nie ich dzieciom, albow iem grzechy spustoszą -domy grzeszników ;

(12) A w dniu sąd u P an a grzesznicy zostaną zatraceni na zawsze. Gdy Bóg naw iedzi ziemię w czasie sądu n ad nią,

(13) Ci, k tó rzy się boją Pa:na, dostąpią n a niej m iłosierdzia i żyć będą dzięki m iłosierdziu Bo’ga swojego, a grzesznicy zostaną zatraceni po w ieczne czasy.

 

Rozdział 16 (Sal 16)

(1) Kiedy dusza m oja spała z dala od Pana, omal nie pogrążyłem się w głębokim śnie daleko od Boga.

(2) Dusza m oja nieom al przyw ykła do śmierci, była w pobliżu bram Hadesu razem z grzesznikiem ,

(3) Dusza moja byłaby uniesiona daleko od Pana , Boga Izraela, jeśliby P an mnie nie w spomógł -w swym miłosierdziu na zawsze.

(4) Uderzył mnie, jak ostrogą konia, abym Go oczekiwał; mój zbawiciel i mój w spomożyciel ocalił m nie w sprzyjającym czasie.

(5) Będę Ciebie wysławiał, Boże, że w spomogłeś mnie, aby mnie ocalić i żeś m nie nie policzył razem z grzesznikami, aby m nie zatracić.

(6) Boże, nie odwracaj m iłosierdzia swego ode m nie, ani pam ięci Twojęj o sercu moim, póki nie umrę.

(7) Powstrzymaj m nie, Boże, od grzechu (niosącego) szkodę i (oddal mnie) od złej kobiety, zastaw dającej sidła zgorszenia na pozbaw ionego rozsądku.

(8) A niech m nie nie zw iedzie piękność ko b iety popełniającej niepraw ość, ani żadna m arność, k tórą podsuw a grzech.

(9) Dzieła rąk m oich prowadź ku miejscu Twego (przebyw ania), a kroki m oje zachowaj w Twojej pam ięci.

(10) Przyodziej mój język i moje wargi w słowa prawdy; oddal ode m nie gniew i toezrozumną wściekłość;

(11) Oddal ode mnie narzekanie i m ałoduszność w czasie ucisku, z pow odu mego grzechu; w czasie Twego karcenia dla mego naw rócenia.

(12) Utwierdź ponadto duszę m oją zadow oleniem pełnym radości; jeśli Ty pokrzepiłeś duszę mioją, wystarczy m i ten dar;

(13) Ponieważ jeśli Ty nie um ocnisz, któż zniesie karcenie w niedostatku,

(14) Rozterkę duszy uciśnionej jego zgnilizną? Tw oja próba w dośw iadczeniu ciała i w u trapieniu niedostatkiem :

(15) Sprawiedliwy, który się temu podda, dostąpi miłosierdzia od Pana.

 

Rozdział 17 (Sal 17)

(1) Panie, Ty jesteś naszym królem na w ieki i zawsze; poniew aż w Tobie, Boże nasz, chlubić się będzie nasza dusza.

(2) A czymże jest czas życia człowieka na ziemi? N aw et w czasie jego trwaniia pokłada w N im sw oją nadzieję.

(3) My natom iast pokładam y ufność w Bogu Zbaw icielu naszym ; albow iem moc Boga naszego jest w ieczna i (pełna) m iłosierdzia, a panow anie Boga naszego spraw ującego sąd na poganam i trw a wiecznie.

(4) Ty, Parnie, wybrałeś Dawida na króla nad Izraelem i T y przysiągłeś jemu o jego potom stw ie, na wieki, że jego dom królew ski nie w ygaśnie przed Tobą.

(5) Jednak z pow odu naszych grzechów pow stali przeciw ko nam grzesznicy, rzucili się n a nas i nas w ypędzili ci, który m nie była dana obietnica, przem ocą (wszystko) porw ali, i nie w ychw alali Twojego Imienia godnego najwyższej czci.

(6) W swej pysze zagarnęli w ładzę królew ską jako nagrodę swego w yw yższenia; spustoszyli tro n D aw ida w iswej zuchw ałości m yśląc, że zm ienią kolej losu.

(7) Ale Ty, Boże, obalisz ich i w ytracisz ich potom stw o z ziemi, i wtedy, kiedy pow stanie przeciw ko nim obcy człowiek, nie należący do naszego rodu.

(8) Oddasz im , Boże, w edług ich grzechów , niech odnajdą to, ma co zasłużyli sw ym i uczynkam i.

(9) Bóg nie zmiłuje się n ad nim i; wyśledził ich potom stw o i n ie darow ał żadnem u sipośród nich.

(10) Wierny jest Pan we wszystkich sw oich w yrokach, iktóre w ydaje nad ziemią.

(11) Bezbożny spustoszył naszą ziemię, przegnaw szy jej mieszkańców, zgładził m łodzieńca i starca na równi z ich potom stw em .

(12) W wielkim gniewie wygnał ich aż na zachód, a przywódców ziem i wydał na wyszydzenie i nic nie oszczędził.

(13) W róg postąpił jak cudzoziemiec, z zuchwalstwem; a serce jego było dalekie od Boga naszego.

(14) A w szystko, co uczynił w Jerozolim ie, było [podobne tem u, co poganie czynią w sw ych m iastach z swymi mocarzami .

(15) A synow ie Przym ierza zdobyli nad nim i przew agę pośrodku (tej) mieszaniny pogan. Nie było między n im i nikogo, kto by czynił w Jeruzalem miłosierdzie i postępował w prawdzie.

(16) Uciekli przed nim i m iłujący Zgrom adzenia Św iętych, jak w róble odfm m ęli ze sw ojego gniazda.

(17) Tułali się po pustyniach, aby ocalić od zła sw oje dusze, i godną czci była w oczach sąsiadów dusza uratowana od ich (zakusów).

(18) Po całej ziem i zostali rozproszeni przez niepraw ych, dlatego też niebo przestało zsyłać deszcz na ziemię.

(19) Z atrzym ały się źródła płynące wiefeuiście z głębin otchłani, ze szczytów w yniosłych gór; albowiem nie było m iędzy nim i nikogo, kto by czynił spraw iedliw ość i wydawał sprawiedliwe wyroki.

(20) Począw szy od ich przywódcy aż do gm inu trwali we wszelkiej nieprawości: ikról w bezbożności, sędzia w przeniew ierstw ie, a lud w grzechu.

(21) Spójrz, Panie, i w zbudź dm ich króla, syna Dawida, w czasie, który Ty, Boże, uznasz za stosowny, aby panował nad Izraelem sługą Twoim , lub bożyszczami.

(22) I opasz igo m ocą, aby obalił przyw ódców niepraw ych, aby oczyścił Jeruzalem z pogan, którzy je podeptali, zatracając ich,

(23) Aby przez m ądrość i przez sprawiedliwość odpędził grzeszników od dziedzictwa, aby zniszczył pychę grzesznika, jak naczynia garncarza,

(24) Laską żelazną w szelkie ich bytow anie, aby zniszczył pogan bezbożnych słowem ust swoich,

(25) Tak, aby przed jego groźbą, poganie uciekali i(daleko) od niego i niech zgani grzeszników głosem ich serca.

(26) A (wtedy) zgrom adzi lud święty, który poprowadzi w sprawiedliwości, i będzie sądzić pokolenia ludu uśw ięconego przez P ana, Boga swego;

(27) I nie dopuści już nigdy, żeby niepraw ość p rzebyw ała w śród nich, a żaden człowiek o złym charakterze nie będzie mieszkał w raz z nim i; albowiem rozpozna ich, poniew aż w szyscy są dziećm i swego Boga;

(28) I zostaną porozdzielani m iędzy swoje plemiona na ziemi, a w ięcej już nigdy ani gość, ani cudzoziem iec nie będzie z nim i m ieszkać.

(29) On zaś będzie sądzić ludy i narody w mądrości spraw iedliwości swojej.

(30) Posiądzie ludy pogańskie, aby służyły m u pod jego jarzm em ; i uwielbi Pan a na znak dla całej ziemi; d oczyści Jeruzalem przez uśw ięcenie, jak to było od początku,

(31) Tak, że przybędą narody z krań ca ziem i, ab y ujrzeć chw ałę jego, przynosząc jako d ary jej synów bezsilnych, i aby u jrzeć chw ałę Pana, k tórą Bóg ją obdarzył.

(32) Gdyż on jest Królem spraw iedliw ym , pouczonym p rzez Boga, ustanow ionym n ad nim i; i za jego d n i nie m a pośród nich niepraw ości; poniew aż w szyscy są święci, a K rólem ich jest Pom azaniec Pański. 6 Dosłownie: od jego oblicza. Dosłownie: słowem ich serca.

(33) Albowiem istotnie nie będzie p okładał sw ej ufności ani w rum aku, ani w jeźdźcu, ani w łufcu, aini nie będzie grom adzić sobie złota ani sreb ra na w ojnę, ani cnie będzie zbierać licznych (w ojow ników) — nadziei na dzień w ojny.

(34) Pan jest jego Królem, ufność mocarza w nadziei w Boga; dlatego też zm iłuje się nad w szystkim i narodam i żyjącymi przed jego obliczem w bojaźni.

(35) A lbow iem w prow adzi ład na ziem ię słow em u st sw oich na w ieki, pobłogosław i lud P an a w m ądrości i w radości,

(36) A sam będzie czysty od grzechu, ab y panow ać nad w ielkim ludem , ab y pohańbić przyw ódców i wytracić grzeszników w m ocy słowa.

(37) I nie osłabnie za dni sw oich, dzięki sw em u Bogu, poniew aż Bóg go uczynił potężnym w duchu św iętym , i m ędrcem przez dar roztropnej rady, w raz z mocą i spraw iedliw ością.

(38) Błogosławieństw o Pan a jest razem z nim w mocy, i nie zachw ieje się.

(39) Nadzieja jego w Panu, i któż m oże być potężny p rzy nim ?

(40) Mocarny w sw oich dziełach i utw ierdzony w bojaźni Boga; pasie trzódkę P an a w w ierności i sprawiedliwości, i nie dopuści, żeby coś w nich osłabło na ich pastw isku.

(41) W równości będzie ich w szystkich prowadził, i nie będzie pośród nich zuchw ałej pychy, aby zapanow ać n ad innym i.

(42) Taki jest majestat Króla Izraela, który Bóg przew idział w sw ym planie, kiedy go w zbudzi nad dom em Izraela, aby go karcić.

(43) Jego słow a zostały oczyszczone lepiej niż złoto najkosztow niejsze ; w zgrom adzeniach, będzie rozsądzać pokoleniu uświęconego ludu — jego słow a są jak słow a św iętych, pośród uśw ięconych ludów .

(44) Szczęśliwi ci, którzy się narodzą w ow ych dniach, żejby zobaczyć szczęście Izraela w zgromadzeniu pokoleń, k tó ry m Bóg go obdarzy.

(45) Niech Bóg pospieszy ze sw oim m iłosierdziem dla Izraela; aby nas w yzw olić od nieczystości splugawdonych wrogów!

(46) Pan sam jest naszym Królem na w ieki i zawsze.

 

Rozdział 18 (Sal 18)

(1) Ponownie o Pomazańcu Pańskim. Panie, Twe miłosierdzie nad dziełem i rąk Twoich na zawsze, Twoja dobrość wraz z bogatym darem nad Izraelem.

(2) Oczy Twoje spoglądają na nie, a żadnemu z nich niczego nie będzie brakować; uszy Twoje skłaniasz ku modlitwie biedaka trwającego w nadziei .

(3) Wyroki Twoja spełniają się i po całej ziem i z miłosierdziem , a miłość Twoja nad potomstwem Abrahama, synami Izraela.

(4) Karcenie Twoje spada na nas jak na syna pierworodnego, jednorodzonego, aby odwrócić duszę uległą od zaślepienia w błędzie.

(5) Niech Bóg oczyści Izrael na dzień swego miłosierdzia, pełen błogosławieństw a, na dzień wybrania, w który m zbudzi swego Pomazańca!

(6) Szczęśliwi ci, którzy narodzą się w owych dniach, aby ujrzeć dobra Pana, które przygotował dla przyszłego pokolenia.

(7) Pod karcącą laską Pomazańca Pańskiego, w bojaźni Boga swojego, w mądrości ducha, sprawiedliwości i mocy,

(8) Aby pokierować mężów do spełniania uczynków sprawiedliwości przez bojaźń Boga, aby ich wszystkich postawić przed obliczem Pana!

(9) Pokolenie prawe przez bojaźń Boga, w dniach miłosierdzia! Diapsalma (pauza).

(10) Nasz Bóg jest wielki i pełen chwały, mieszkając na wysokościach niebios. To On ustalił bieg gwiazd, aby oznaczyć czas dzień po dniu, a nie opuszczą szlaku, który im wyznaczył.

(11) Droga ich co dzień w bojaźni Boga, od dnia, w który m stworzył je Bóg i ta każ na wieki,

(12) I nie pobłądziły, od dnia, który je zrodził; od pradawnych pokoleń me zaniechały swych szlaków, chyba, że Bóg im to nakazał przez rozkaz swych sług.

 

Psalms Of Solomon – (Septuaginta LXX Brenton)

THE PSALMS OF SOLOMON

Chapter 1 (Sal 1)

(1) I cried unto the Lord when I was in distress [ ], Unto God when sinners assailed.

(2) Suddenly the alarm of war was heard before me; (I said), He will hearken to me, for I am full of righteousness.

(3) I thought in my heart that I was full of righteousness, Because I was well off and had become rich in children.

(4) Their wealth spread to the whole earth, And their glory unto the end of the earth.

(5) They were exalted unto the stars; They said they would never fall.

(6) But they became insolent in their prosperity, And they were without understanding,

(7) Their sins were in secret, And even I had no knowledge (of them).

(8) Their transgressions (went) beyond those of the heathen before them; They utterly polluted the holy things of the Lord.

  1. A Psalm Of Solomon. Concerning Jerusalem.

1 When the sinner waxed proud, with a battering-ram he cast down fortified walls, And Thou didst not restrain (him).

2 Alien nations ascended Thine altar, They trampled (it) proudly with their sandals;

3 Because the sons of Jerusalem had defiled the holy things of the Lord, Had profaned with iniquities the offerings of God.

4 Therefore He said: Cast them far from Me;

5 It was set at naught before God, It was utterly dishonoured;

6 The sons and the daughters were in grievous captivity, Sealed (?) (was) their neck, branded (?) (was it) among the nations.

7 According to their sins hath He done unto them, For He hath left them in the hands of them that prevailed.

8 He hath turned away His face from pitying them, Young and old and their children together;

9 For they had done evil one and all, in not hearkening.

(10) And the heavens were angry, And the earth abhorred them;

11 For no man upon it had done what they did,

12 (10) And the earth recognized all Thy righteous judgements, O God.

13 (11) They set the sons of Jerusalem to be mocked at in return for (the) harlots in her; Every wayfarer entered in in the full light of day.

14 (12) They made mock with their transgressions, as they themselves were wont to do; In the full light of day they revealed their iniquities. (13) And the daughters of Jerusalem were defiled in accordance with Thy judgement,

15 Because they had defiled themselves with unnatural intercourse. (14) I am pained in my bowels and my inward parts for these things. (15) (And yet) I will justify Thee, O God, in uprightness of heart, For in Thy judgements is Thy righteousness (displayed), O God.

17 (16) For Thou hast rendered to the sinners according to their deeds, Yea according to their sins, which were very wicked.

18 (17) Thou hast uncovered their sins, that Thy judgement might be manifest;

19 Thou hast wiped out their memorial from the earth. (18) God is a righteous judge, And He is no respecter of persons.

20 (19) For the nations reproached Jerusalem, trampling it down; Her beauty was dragged down from the throne of glory.

21 (20) She girded on sackcloth instead of comely raiment, A rope (was) about her head instead of a crown.

22 (21) She put off the glorious diadem which God had set upon her,

23 In dishonour was her beauty cast upon the ground.

24 (22) And I saw and entreated the Lord and said, Long enough, O Lord, has Thine hand been heavy on Israel, in bringing the nations upon (them).

25 (23) For they have made sport unsparingly in wrath and fierce anger;

26 And they will make an utter end, unless Thou, O Lord, rebuke them in Thy wrath.

27 (24) For they have done it not in zeal, but in lust of soul,

28 Pouring out their wrath upon us with a view to rapine.

29 (25) Delay not, O God, to recompense them on (their) heads, To turn the pride of the dragon into dishonour.

30(26) And I had not long to wait before God showed me the insolent one Slain on the mountains of Egypt, Esteemed of less account than the least on land and sea;

31 (27) His body, ( too,) borne hither and thither on the billows with much insolence, With none to bury (him), because He had rejected him with dishonour. (28) He reflected not that he was man.

32 And reflected not on the latter end;

33 (29) He said: I will be lord of land and sea; And he recognized not that it is God who is great, Mighty in His great strength.

34 (30) He is king over the heavens, And judgeth kings and kingdoms.

35 (31) (It is He) who setteth me up in glory, And bringeth down the proud to eternal destruction in dishonour, Because they knew Him not.

36 (32) And now behold, ye princes of the earth, the judgement of the Lord, For a great king and righteous (is He), judging (all) that is under heaven.

37 (33) Bless God, ye that fear the Lord with wisdom, For the mercy of the Lord will be upon them that fear Him, in the Judgement;

38 (34) So that He will distinguish between the righteous and the sinner, (And) recompense the sinners for ever according to their deeds;

39 (35) And have mercy on the righteous, (delivering him) from the affliction of the sinner, And recompensing the sinner for what he hath done to the righteous.

40 (36) For the Lord is good to them that call upon Him in patience, Doing according to His mercy to His pious ones, Establishing (them) at all times before Him in strength.

41 (37) Blessed be the Lord for ever before His servants.

III. A Psalm Of Solomon. Concerning the righteous.

1 Why sleepest thou, O my soul, And blessest not the Lord?

2 Sing a new song, Unto God who is worthy to be praised. Sing and be wakeful against His awaking, For good is a psalm (sung) to God from a glad heart.

3 The righteous remember the Lord at all times, With thanksgiving and declaration of the righteousness of the Lord’s judgements

4 The righteous despiseth not the chastening of the Lord; His will is always before the Lord.

5 The righteous stumbleth and holdeth the Lord righteous: He falleth and looketh out for what God will do to him;

6 He seeketh out whence his deliverance will come.

7 (6) The steadfastness of the righteous is from God their deliverer; There lodgeth not in the house of the righteous sin upon sin.

8 (7) The righteous continually searcheth his house, To remove utterly (all) iniquity (done) by him in error.

9 (8) He maketh atonement for (sins of) ignorance by fasting and afflicting his soul,

10 And the Lord counteth guiltless every pious man and his house.

11 (9) The sinner stumbleth and curseth his life, The day when he was begotten, and his mother’s travail.

12 (10) He addeth sins to sins, while he liveth (?);

13 He falleth -verily grievous is his fall- and riseth no more. (11) The destruction of the sinner is for ever,

14 And he shall not be remembered, when the righteous is visited. (12)

15 This is the portion of sinners for ever.

16 But they that fear the Lord shall rise to life eternal, And their life (shall be) in the light of the Lord, and shall come to an end no more.

  1. A Conversation of Solomon with the Men-pleasers.

1 Wherefore sittest thou, O profane (man), in the council of the pious, Seeing that thy heart is far removed from the Lord, Provoking with transgressions the God of Israel?

2 Extravagant in speech, extravagant in outward seeming beyond all (men), Is he that is severe of speech in condemning sinners in judgement.

3 And his hand is first upon him as (though he acted) in zeal, And (yet) he is himself guilty in respect of manifold sins and of wantonness.

4 His eyes are upon every woman without distinction; His tongue lieth when he maketh contract with an oath.

5 By night and in secret he sinneth as though unseen, With his eyes he talketh to every woman of evil compacts.

6 He is swift to enter every house with cheerfulness as though guileless.

7 (6) Let God remove those that live in hypocrisy in the company of the pious, (Even) the life of such an one with corruption of his flesh and penury.

8 (7) Let God reveal the deeds of the men-pleasers, The deeds of such an one with laughter and derision;

9 (8) That the pious may count righteous the judgement of their God, When sinners are removed from before the righteous,

10 (Even the) man- pleaser who uttereth law guilefully.

11 (9) And their eyes (are fixed) upon any man’s house that is (still) secure, That they may, like (the) Serpent, destroy the wisdom of… with words of transgressors,

12 (10) His words are deceitful that (he) may accomplish (his) wicked desire.

13 He never ceaseth from scattering (families) as though (they were) orphans, (11) Yea, he layeth waste a house on account of (his) lawless desire.

14 He deceiveth with words, (saying,) There is none that seeth, or judgeth.

15 (12) He fills one (house) with lawlessness, And (then) his eyes (are fixed) upon the next house, To destroy it with words that give wing to (desire). (13) (Yet) with all these his soul, like Sheol, is not sated.

16 Let his portion, O Lord, be dishonoured before thee; Let him go forth groaning and come home cursed.

17 (15) Let his life be (spent) in anguish, and penury, and want, O Lord; Let his sleep be (beset) with pains and his awaking with perplexities.

18 (16) Let sleep be withdrawn from his eyelids at night; Let him fail dishonorably in every work of his hands.

19 (17) Let him come home empty-handed to his house, And his house be void of everything wherewith he could sate his appetite.

20 (18) (Let) his old age (be spent) in childless loneliness until his removal (by death).

21 (19) Let the flesh of the men-pleasers be rent by wild beasts, And (let) the bones of the lawless (lie) dishonoured in the sight of the sun.

22 (20) Let ravens peck out the eyes of the hypocrites.

23 For they have laid waste many houses of men, in dishonour, And scattered (them) in (their) lust;

24 (21) And they have not remembered God, Nor feared God in all these things;

25 But they have provoked God’s anger and vexed Him. (22) May He remove them from off the earth, Because with deceit they beguiled the souls of the flawess.

26 (23) Blessed are they that fear the Lord in their flawlessness;

27 The Lord shall deliver them from guileful men and sinners, And deliver us from every stumbling-block of the lawless (men).

28 (24) Let God destroy them that insolently work all unrighteousness, For a great and mighty judge is the Lord our God in righteousness.

29 (28) Let Thy mercy, O Lord, be upon all them that love Thee.

  1. A Psalm Of Solomon

1 O Lord God, I will praise Thy name with joy, In the midst of them that know Thy righteous judgements.

2 For Thou art good and merciful, the refuge of the poor;

3 When I cry to Thee, do not silently disregard me.

4 (3) For no man taketh spoil from a mighty man;

5 Who, then, can take aught of all that Thou hast made, except Thou Thyself givest?

6 (4) For man and his portion (lie) before Thee in the balance; He cannot add to, so as to enlarge, what has been prescribed by Thee. O God,

7 (5) when we are in distress we call upon Thee for help, And Thou dost not turn back our petition, for Thou art our God.

8 (6) Cause not Thy hand to be heavy upon us, Lest through necessity we sin.

9 (7) Even though Thou restore us not, we will not keep away; But unto Thee will we come.

10 (8) For if I hunger, unto Thee will I cry, O God; And Thou wilt give to me.

11 (9) Birds and fish dost Thou nourish, In that Thou givest rain to the steppes that green grass may spring up, (10) (So) to prepare fodder in the steppe for every living thing;

12 And if they hunger, unto Thee do they lift up their face.

13 (11) Kings and rulers and peoples Thou dost nourish, O God; And who is the help of the poor and needy, if not Thou, O Lord?

14 (12) And Thou wilt hearken -for who is good and gentle but Thou?- Making glad the soul of the humble by opening Thine hand in mercy.

15 (13) Man’s goodness is (bestowed) grudgingly and …, And if he repeat (it) without murmuring, even that is marvellous.

16 (14) But Thy gift is great in goodness and wealth, And he whose hope is (set) on Thee shall have no lack of gifts.

17 (15) Upon the whole earth is Thy mercy, O Lord, in goodness.

18 (16) Happy is he whom God remembereth in (granting to him) a due sufficiency;

19 If a man abound over much, he sinneth.

20 (17) Sufficient are moderate means with righteousness, And hereby the blessing of the Lord (becomes) abundance with righteousness.

21 (18) They that fear the Lord rejoice in good (gifts), And Thy goodness is upon Israel in Thy kingdom. Blessed is the glory of the Lord for He is our king.

  1. In Hope. Of Solomon.

1 Happy is the man whose heart is fixed to call upon the name of the Lord;

2 When he remembereth the name of the Lord, he will be saved.

3 (2) His ways are made even by the Lord, And the works of his hands are preserved by the Lord his God.

4 (3) At what he sees in his bad dreams, his soul shall not be troubled;

5 When he passes through rivers and the tossing of the seas, he shall not be dismayed.

6 (4) He ariseth from his sleep, and blesseth the name of the Lord:

7 When his heart is at peace, he singeth to the name of his God, (5) And he entreateth the Lord for all his house.

8 And the Lord heareth the prayer of every one that feareth God, (6) And every request of the soul that hopes for Him doth the Lord accomplish.

9 Blessed is the Lord, who showeth mercy to those who love Him in sincerity.

VII. Of Solomon. Of turning.

1 Make not Thy dwelling afar from us, O God; Lest they assail us that hate us without cause.

2 For Thou hast rejected them, O God; Let not their foot trample upon Thy holy inheritance.

3 Chasten us Thyself in Thy good pleasure; But give (us) not up to the nations;

4 For, if Thou sendest pestilence, Thou Thyself givest it charge concerning us; (5) For Thou art merciful, And wilt not be angry to the point of consuming us.

5 (6) While Thy name dwelleth in our midst, we shall find mercy;

6 And the nations shall not prevail against us. (7) For Thou art our shield,

7 And when we call upon Thee, Thou hearkenest to us;

8 For Thou wilt pity the seed of Israel for ever And Thou wilt not reject (them): (9) But we (shall be) under Thy yoke for ever, And (under) the rod of Thy chastening.

9 (10) Thou wilt establish us in the time that Thou helpest us, Showing mercy to the house of Jacob on the day wherein Thou didst promise (to help them).

VIII. Of Solomon. Of the chief Musician.

1 Distress and the sound of war hath my ear heard; The sound of a trumpet announcing slaughter and calamity,

2 The sound of much people as of an exceeding high wind, As a tempest with mighty fire sweeping through the Negeb.

3 And I said in my heart; Surely (?) God judgeth us;

4 A sound I hear (moving) towards Jerusalem, the holy city.

5 My loins were broken at what I heard, (5) my knees tottered:

6 My heart was afraid, my bones were dismayed like flax.

7 (6) I said: They establish their ways in righteousness. (7) I thought upon the judgements of God since the creation of heaven and earth; I held God righteous in His judgementswhich have been from of old.

8 God laid bare their sins in the full light of day; All the earth came to know the righteous judgements of God.

9 In secret places underground their iniquities (were committed) to provoke (Him) to anger;

10 They wrought confusion, son with mother and father with daughter;

11 (10) They committed adultery, every man with his neighbour’s wife. They concluded covenants with one another with an oath touching these things;

12 (11) They plundered the sanctuary of God, as though there was no avenger.

13 (12) They trode the altar of the Lord, (coming straight) from all manner of uncleanness; And with menstrual blood they defiled the sacrifices, as (though these were) common flesh.

14 (13) They left no sin undone, wherein they surpassed not the heathen.

15 (14) Therefore God mingled for them a spirit of wandering; And gave them to drink a cup of undiluted wine, that they might become drunken.

16 (15) He brought him that is from the end of the earth, that smiteth mightily;

17 He decreed (?) war against Jerusalem, and against her land.

18 (16) The princes of the land went to meet him with joy: they said unto him: Blessed be thy way! Come ye, enter ye in with peace.

19 (17) They made the rough ways even, before his entering in; They opened the gates to Jerusalem, they crowned its walls.

20 (18) As a father (entereth) the house of his sons, (so) he entered (JerusaIem) in peace; He established his feet (there) in great safety.

21 (19) He captured her fortresses and the wall of Jerusalem;

22 For God Himself led him in safety, while they wandered.

23 (20) He destroyed their princes and every one wise in counsel; He poured out the blood of the inhabitants of Jerusalem, like the water of uncleanness.

24 (21) He led away their sons and daughters, whom they had begotten in defilement.

25 (22) They did according to their uncleanness, even as their fathers (had done):

26 They defiled Jerusalem and the things that had been hallowed to the name of God.

27 (23) (But) God hath shown Himself righteous in His judgements upon the nations of the earth;

28 And the pious (servants) of God are like innocent lambs in their midst.

29 (24) Worthy to be praised is the Lord that judgeth the whole earth in His righteousness.

30 (25) Behold, now, O God, Thou hast shown us Thy judgement in Thy righteousness;

31 Our eyes have seen Thy judgements, O God. (26) We have justified Thy name that is honoured for ever;

32 For Thou art the God of righteousness, judging Israel with chastening.

33 (27) Turn, O God, Thy mercy upon us, and have pity upon us;

34 (28) Gather together the dispersed of Israel, with mercy and goodness;

35 For Thy faithfulness is with us. (29) And (though) we have stiffened our neck, yet Thou art our chastener;

36 (30) Overlook us not, O our God, lest the nations swallow us up, as though there were none to deliver.

37 (31) But Thou art our God from the beginning, And upon Thee is our hope (set), O Lord;

38 (32) And we will not depart from Thee, For good are Thy judgements upon us.

39 (33) Ours and our children’s be Thy good pleasure for ever O Lord our Saviour, we shall never more be moved.

40 (34) The Lord is worthy to be praised for His judgements with the mouth of His pious ones; And blessed be Israel of the Lord for ever

  1. Of Solomon. For rebuke.

1 When Israel was led away captive into a strange land, When they fell away from the Lord who redeemed them,

2 They were cast away from the inheritance, which Lord had given them. (2) A mong every nation (were) the dispersed of Israel according to the word of God,

3 That Thou mightest be justified, O God, in Thy righteousness by reason of our transgressions:

4 For Thou art a just judge over all the peoples of the earth.

5 (3) For from Thy knowledge none that doeth unjustly is hidden,

6 And the righteous deeds of Thy pious ones (are) before Thee, O Lord, Where, then, can a man hide himself from Thy knowledge, O God?

7 (4) Our works are subject to our own choice and power To do right or wrong in the works of our hands

8 And in Thy righteousness Thou visitest the sons of men.

9 (5) He that doeth righteousness layeth up life for himself with the Lord; And he that doeth wrongly forfeits his life to destruction;

10 For the judgements of the Lord are (given) in righteousness to (every) man and (his) house. (6) Unto whom art Thou good, O God, except to them that call upon the Lord?

12 He cleanseth from sins a soul when it maketh confession, when it maketh acknowledgement;

13 For shame is upon us and upon our faces on account of all these things.

14 (7) And to whom doth He forgive sins, except to them that have sinned?

15 Thou blessest the righteous, and dost not reprove them for the sins that they have committed; And Thy goodness is upon them that sin, when they repent.

16 (8) And, now, Thou art our God, and we the people whom Thou hast loved: Behold and show pity, O God of Israel, for we are Thine; And remove not Thy mercy from us, lest they assail us.

17 (9) For Thou didst choose the seed of Abraham before all the nations, And didst set Thy name upon us, O Lord,

18 And Thou wilt not reject (us) for ever. Thou madest a covenant with our fathers concerning us;

19 (10) And we hope in Thee, when our soul turneth (unto Thee). The mercy of the Lord be upon the house of Israel for ever and ever.

  1. A Hymn Of Solomon.

1 Happy is the man whom the Lord remembereth with reproving, And whom He restraineth from the way of evil with strokes, That he may be cleansed from sin, that it may not be multiplied.

2 He that maketh ready his back for strokes shall be cleansed, For the Lord is good to them that endure chastening.

3 For He maketh straight the ways of the righteous, And doth not pervert (them) by His chastening.

4 And the mercy of the Lord (is) upon them that love Him in truth, (4) And the Lord remembereth His servants in mercy.

5 For the testimony (is) in the law of the eternal covenant, The testimony of the Lord (is) on the ways of men in (His) visitation.

6 (5) Just and kind is our Lord in His judgements for ever, And Israel shall praise the name of the Lord in gladness.

7 (6) And the pious shall give thanks in the assembly of the people; And on the poor shall God have mercy in the gladness (?) of Israel;

8 (7) For good and merciful is God for ever, And the assemblies of Israel shall glorify the name of the Lord. The salvation of the Lord be upon the house of Israel unto everlasting gladness!

  1. Of Solomon. Unto expectation.

1 Blow ye in Zion on the trumpet to summon (the) saints,

2 Cause ye to be heard in Jerusalem the voice of him that bringeth good tidings; For God hath had pity on Israel in visiting them.

3 (2) Stand on the height, O Jerusalem, and behold thy children, From the East and the West, gathered together by the Lord;

4 (3) From the North they come in the gladness of their God, From the isles afar off God hath gathered them.

5 (4) High mountains hath He abased into a plain for them;

6 The hills fled at their entrance. (5) The woods gave them shelter as they passed by;

7 Every sweet-smelling tree God caused to spring up for them, (6) That Israel might pass by in the visitation of the glory of their God.

8 (7) Put on, O Jerusalem, thy glorious garments; Make ready thy holy robe; For God hath spoken good concerning Israel, for ever and ever.

9 (8) Let the Lord do what He hath spoken concerning Israel and Jerusalem; Let the Lord raise up Israel by His glorious name. (9) The mercy of the Lord be upon Israel for ever and ever.

XII. Of Solomon. Against the tongue of transgressors.

1 O Lord, deliver my soul from (the) lawless and wicked man, From the tongue that is lawless and slanderous, and speaketh lies and deceit.

2 Manifoldly twisted (?) are the words of the tongue of the wicked man, Even as among a people a fire that burneth up their beauty.

3 So he delights to fill houses with a lying tongue, To cut down the trees of gladness which setteth on fire transgressors,

4 To involve households in warfare by means of slanderous lips. (4) May God remove far from the innocent the lips of transgressors by (bringing them to) want And may the bones of slanderers be scattered (far) away from them that fear the Lord!

5 In flaming fire perish the slanderous tongue (far) away from the pious!

6 (5) May the Lord preserve the quiet soul that hateth the unrighteous; And may the Lord establish the man that followeth peace at home.

7 (6) The salvation of the Lord be upon Israel His servant for ever; And let the sinners perish together at the presence of the Lord; But let the Lord’s pious ones inherit the promises of the Lord.

XIII. Of Solomon. A Psalm. Comfort for the righteous.

1 The right hand of the Lord hath covered me; The right hand of the Lord hath spared us.

2 The arm of the Lord hath saved us from the sword that passed through, From famine and the death of sinners.

3 Noisome beasts ran upon them: With their teeth they tore their flesh, And with their molars crushed their bones. (4) But from all these things the Lord delivered us,

4 (5) The righteous was troubled on account of his errors, Lest he should be taken away along with the sinners;

5 (6) For terrible is the overthrow of the sinner; But not one of all these things toucheth the righteous. (7) For not alike are the chastening of the righteous (for sins done) in ignorance, And the overthrow of the sinners

7 (8) Secretly (?) is the righteous chastened, Lest the sinner rejoice over the righteous.

8 (9) For He correcteth the righteous as a beloved son, And his chastisement is as that of a firstborn.

9 10) For the Lord spareth His pious ones, And blotteth out their errors by His chastening. (11) For the life of the righteous shall be for ever;

10 But sinners shall be taken away into destruction, And their memorial shall be found no more.

11 (12) But upon the pious is the mercy of the Lord, And upon them that fear Him His mercy.

XIV. A Hymn. Of Solomon.

1 Faithful is the Lord to them that love Him in truth, To them that endure His chastening, (2) To them that walk in the righteousness of His commandments, In the law which He commanded us that we might live.

2 (5) The pious of the Lord shall live by it for ever; The Paradise of the Lord, the trees of life, are His pious ones.

3 (4) Their planting is rooted for ever; They shall not be plucked up all the days of heaven: (5) For the portion and the inheritance of God is Israel.

4 (6) But not so are the sinners and transgressors, Who love (the brief) day (spent) in companionship with their sin; (7) Their delight is in fleeting corruption,

5 And they remember not God. (8) For the ways of men are known before Him at all times, And He knoweth the secrets of the heart before they come to pass.

6 (9) Therefore their inheritance is Sheol and darkness and destruction, And they shall not be found in the day when the righteous obtain mercy;

7 (10) But the pious of the Lord shall inherit life in gladness.

  1. A Psalm. Of Solomon. With a Song.

1 When I was in distress I called upon the name of the Lord, I hoped for the help of the God of Jacob and was saved;

2 For the hope and refuge of the poor art Thou, O God.

3 (a) For who, O God, is strong except to give thanks unto Thee in truth?

4 And wherein is a man powerful except in giving thanks to Thy name?

5 (3) A new psalm with song in gladness of heart, The fruit of the lips with the well-tuned instrument of the tongue, The firstfruits of the lips from a pious and righteous heart–

6 (4) He that offereth these things shall never be shaken by evil; The flame of fire and the wrath against the unrighteous shall not touch him,

7 (5) When it goeth forth from the face of the Lord against sinners, To destroy all the substance of sinners,

8 (6) For the mark of God is upon the righteous that they .may be saved. (7) Famine and sword and pestilence (shall be) far from the righteous,

9 For they shall flee away from the pious as men pursued in war; (8) But they shall pursue sinners and overtake (them), And they that do lawlessness shall not escape the judgementof God; (9) As by enemies experienced (in war) shall they be overtaken,

10 For the mark of destruction is upon their forehead.

11 (10) And the inheritance of sinners is destruction and darkness, And their iniquities shall pursue them unto Sheol beneath.

12 (11) Their inheritance shall not be found of their children,

13 For sins shall lay waste the houses of sinners. (12) And sinners shall perish for ever in the day of the Lord’s judgement,

14 When God visiteth the earth with His judgement.

15 (13) But they that fear the Lord shall find mercy therein, And shall live by the compassion of their God; But sinners shall perish for ever.

XVI. A Hymn. Of Solomon. For Help to the Pious.

1 When my soul slumbered (being afar) from the Lord, I had all but slipped down to the pit, When (I was) far from God,

2 my soul had been well nigh poured out unto death, (I had been) nigh unto the gates of Sheol with thesinner,

3 when my soul departed from the Lord God of Israel– Had not the Lord helped me with His ever lasting mercy.

4 He pricked me, as a horse is pricked, that I might serve Him, My saviour and helper at all times saved me.

5 I will give thanks unto Thee, O God, for Thou hast helped me to (my) salvation; And hast not counted me with sinners to (my) destruction.

6 Remove not Thy mercy from me, O God, Nor Thy memorial from my heart until I die.

7 Rule me, O God, (keeping me back) from wicked sin, And from every wicked woman that causeth the simple to stumble.

8 And let not the beauty of a lawless woman beguile me, Nor any one that is subject to (?) unprofitable sin.

9 Establish the works of my hands before Thee, And preserve my goings in the remembrance of Thee.

10 Protect my tongue and my lips with words of truth; Anger and unreasoning wrath put far from me.

11 Murmuring, and impatience in affliction, remove far from me, When, if I sin, Thou chastenest me that I may return (unto Thee).

12 But with goodwill and cheerfulness support my soul; When Thou strengthenest my soul, what is given (to me) will be sufficient for me.

13 For if Thou givest not strength, Who can endure chastisement with poverty?

14 When a man is rebuked by means of his corruption, Thy testing (of him) is in his flesh and in the affliction of poverty.

15 If the righteous endureth in all these (trials), he shall receive mercy from the Lord.

XVII. A Psalm. Of Solomon. With Song. Of the King.

1 O Lord, Thou art our King for ever and ever, For in Thee, O God, doth our soul glory.

2 How long are the days of man’s life upon the earth? As are his days, so is the hope (set) upon him.

3 But we hope in God, our deliverer; For the might of our God is for ever with mercy,

4 And the kingdom of our God is for ever over the nations in judgement.

5 (4) Thou, O Lord, didst choose David (to be) king over Israel, And swaredst to him touching his seed that never should his kingdom fail before Thee.

6 (5) But, for our sins, sinners rose up against us; They assailed us and thrust us out; What Thou hadst not promised to them, they took away (from us) with violence.

7 They in no wise glorified Thy honourable name; (6) They set a (worldly) monarchy in place of (that which was) their excellency;

8 They laid waste the throne of David in tumultuous arrogance. (7) But Thou, O God, didst cast them down and remove their seed from the earth,

9 In that there rose up against them a man that was alien to our race.

10 (8) According to their sins didst Thou recompense them, O God; So that it befell them according to their deeds.

11 (9) God showed them no pity; He sought out their seed and let not one of them go free.

12 (10) Faithful is the Lord in all His judgements Which He doeth upon the earth.

13 (11) The lawless one laid waste our land so that none inhabited it, They destroyed young and old and their children together.

14 (12) In the heat of His anger He sent them away even unto the west, And (He exposed) the rulers of the land unsparingly to derision.

15 (13) Being an alien the enemy acted proudly, And his heart was alien from our God.

16 (14) And all things whatsoever he did in Jerusalem, As also the nations in the cities to their gods.

17 (15) And the children of the covenant in the midst of the mingled peoples surpassed them in evil. There was not among them one that wrought in the midst of Jerusalem mercy and truth.

18 (16) They that loved the synagogues of the pious fled from them, As sparrows that fly from their nest.

19 (17) They wandered in deserts that their lives might be saved from harm, And precious in the eyes of them that lived abroad was any that escaped alive from them.

20 (18) Over the whole earth were they scattered by lawless (men).

21 (19) For the heavens withheld the rain from dropping upon the earth, Springs were stopped (that sprang) perennial(ly) out of the deeps, (that ran down) from lofty mountains. For there was none among them that wrought righteousness and justice; (20) From the chief of them to the least (of them) all were sinful;

22 The king was a transgressor, and the judge disobedient, and the people sinful.

23 (21) Behold, O Lord, and raise up unto them their king, the son of David, At the time in the which Thou seest, O God, that he may reign over Israel Thy servant

24 (22) And gird him with strength, that he may shatter unrighteous rulers,

25 And that he may purge Jerusalem from nations that trample (her) down to destruction. (23) Wisely, righteously

26 he shall thrust out sinners from (the) inheritance, He shall destroy the pride of the sinner as a potter’s vessel. (24) With a rod of iron he shall break in pieces all their substance,

27 He shall destroy the godless nations with the word of his mouth; (25) At his rebuke nations shall flee before him, And he shall reprove sinners for the thoughts of their heart.

28 (26) And he shall gather together a holy people, whom he shall lead in righteousness, And he shall judge the tribes of the people that has been sanctified by the Lord his God.

29 (21) And he shall not suffer unrighteousness to lodge any more in their midst, Nor shall there dwell with them any man that knoweth wickedness,

30 For he shall know them, that they are all sons of their God. (28) And he shaIl divide them according to their tribes upon the land,

31 And neither sojourner nor alien shall sojourn with them any more. (29) He shall judge peoples and nations in the wisdom of his righteousness. Selah.

32 (30) And he shall have the heathen nations to serve him under his yoke; And he shall glorify the Lord in a place to be seen of (?) all the earth;

33 And he shall purge Jerusalem, making it holy as of old:

34 (31) So that nations shall come from the ends of the earth to see his glory, Bringing as gifts her sons who had fainted,

35 And to see the glory of the Lord, wherewith God hath glorified her. (32) And he (shall be) a righteous king, taught of God, over them,

36 And there shall be no unrighteousness in his days in their midst, For all shall be holy and their king the anointed of the Lord.

37 (33) For he shall not put his trust in horse and rider and bow, Nor shall he multiply for himself gold and silver for war, Nor shall he gather confidence from (?) a multitude (?) for the day of battle.

38 (34) The Lord Himself is his king, the hope of him that is mighty through (his) hope in God. All nations (shall be) in fear before him,

39 (35) For he will smite the earth with the word of his mouth for ever.

40 He will bless the people of the Lord with wisdom and gladness,

41 (36) And he himself (will be) pure from sin, so that he may rule a great people. He will rebuke rulers, and remove sinners by the might of his word;

42 (37) And (relying) upon his God, throughout his days he will not stumble; For God will make him mighty by means of (His) holy spirit, And wise by means of the spirit of understanding, with strength and righteousness.

43 (38) And the blessing of the Lord (will be) with him: he will be strong and stumble not;

44 (39) His hope (will be) in the Lord: who then can prevail against him? (40) (He will be) mighty in his works, and strong in the fear of God,

45 (He will be) shepherding the flock of the Lord faithfully and righteously, And will suffer none among them to stumble in their pasture.

46 (41) He will lead them all aright, And there will be no pride among them that any among them should be oppressed.

47 (42) This (will be) the majesty of the king of Israel whom God knoweth; He will raise him up over the house of Israel to correct him.

48 (43) His words (shall be) more refined than costly gold, the choicest; In the assemblies he will judge the peoples, the tribes of the sanctified.

49 His words (shall be) like the words of the holy ones in the midst of sanctified peoples.

50 Blessed be they that shall be in those days, In that they shall see the good fortune of Israel which God shall bring to pass in the gathering together of the tribes.

(51) May the Lord hasten His mercy upon Israel! May He deliver us from the uncleanness of unholy enemies! The Lord Himself is our king for ever and ever.

XVIII. A Psalm. Of Solomon. Again of the Anointed of the Lord.

(1) Lord, Thy mercy is over the works of Thy hands for ever; Thy goodness is over Israel with a rich gift.

(2) Thine eyes look upon them, so that none of them suffers want;

(3) Thine ears listen to the hopeful prayer of the poor. (3) Thy judgements (are executed) upon the whole earth in mercy;

(4) And Thy love (is) toward the seed of Abraham, the children of Israel. Thy chastisement is upon us as (upon) a first-born, only-begotten son,

(5) To turn back the obedient soul from folly (that is wrought) in ignorance.

(6) May God cleanse Israel against the day of mercy and blessing, Against the day of choice when He bringeth back His anointed.

(7) Blessed shall they be that shall be in those days, In that they shall see the goodness of the Lord which He shall perform for the generation that is to come,

(8) Under the rod of chastening of the Lord’s anointed in the fear of his God, In the spirit of wisdom and righteousness and strength;

(9) That he may direct (every} man in the works of righteousness by the fear of God, That he may establish them all before the Lord,

(10) A good generation (living) in the fear of God in the days of mercy. Selah.

(11) Great is our God and glorious, dwelling in the highest.

(12) (It is He) who hath established in (their) courses the lights (of heaven) for determining seasons from year to year, And they have not turned aside from the way which He appointed them

(13) In the fear of God (they pursue) their path every day, From the day God created them and for evermore.

(14) And they have erred not since the day He created them. Since the generations of old they have not withdrawn from their path, Unless God commanded them (so to do) by the command of His servants.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.