6 Księga Machabejska (6 Mch)

http://rejectedscriptures.weebly.com/books-of-maccabees-part-2.html

6 Maccabees (or, Martha Shamoni: A Jewish Syriac Rhymed Liturgical Poem about the Maccabean Martyrdoms) is a Syriac poem which Sigrid Petersen argues shared a lost source with 4 Maccabees. 7 Maccabees is another Syriac work that focuses on the speeches of the mother the seven martyrs, Martha Shamoni, and her sons. And 8 Maccabees is a brief account of the revolt drawing on Seleucid sources and now preserved in the Chronicle of John Malalas, §§206-207. The Sixth Book of Josephus’ Jewish War is also titled 5 Maccabees, which we will now callThe Pseudo-Fifth Book of the Maccabees.

THE SIXTH BOOK OF MACCABEES OR Martha Shamoni and the Maccabean Martyrs

Chapter 1

6 Maccabees (or, Martha Shamoni: A Jewish Syriac Rhymed Liturgical Poem about the Maccabean Martyrdoms) is a Syriac poem which Sigrid Petersen argues shared a lost source with 4 Maccabees. 7 Maccabees is another Syriac work that focuses on the speeches of the mother the seven martyrs, Martha Shamoni, and her sons. And 8 Maccabees is a brief account of the revolt drawing on Seleucid sources and now preserved in the Chronicle of John Malalas, §§206-207. The Sixth Book of Josephus’ Jewish War is also titled 5 Maccabees, which we will now callThe Pseudo-Fifth Book of the Maccabees.

 

 

6 Księga Machabejska

 

Rozdział 1 (6 Mch 1)

(1) Kto może to powtórzyć – historię godnych z domu Judy Machabeuszy – deklarując gorącą gorliwość?

(2) Ci, którzy ze względu na prawo i przykazania przystąpili do walki i zmagań, prawdziwych prób siły.

(3) I byli silnymi ludźmi w bitwie, naprawdę potężnymi. I zburzyli armie, jak powiedział Paweł.

(4) I nie było zaprzestania wojny przeciwko odważnym władcom. I z dnia na dzień znajdowali się w zbrojach i zbrojach I walczyli nieustannie o każdej porze roku.

(5) A jeden ścigał tysiąc mocy otrzymanych od Pana, a dwóch doprowadziło do ucieczki dziesięć tysięcy, dzięki Boskim pomocom, które zostały udzielone tym mocnym, i wykorzenili bożków i złamali moc rzeźbionej pracy w małych bożkach i podpalili świątynie bożków, i zburzyli świątynie bożków zamieszkane przez szatanów , jak im rozkazał ich ojciec, arcykapłan.

(6) Byli to synowie Mattithy , ci prawi, i dlatego z tego powodu oddali swoje dusze na wszystkie udręki.

(7) Niech ich modlitwa będzie ścianą dla wierzących. Teraz zatem dotkniemy licznego czynu niesamowitych ludzi, którzy zmarli ze względu na prawdę, znosili męki i wszelkie udręki z powodu swojej nadziei, otrzymali żelazne grzebienie tortur i dręczące egzekucje, a następnie wstąpili na światło dzienne .

(8) i urodziła zabójstw i zgonów na różne sposoby, z zepsuć nóg i amputacji stawów, z ekstrakcją zęba i oskórowywania skóry głowy, z scatterings kości i dislocatings i Umocnienie i wyzwiska i białości miecz quenchings i kleszczom oderwanie mięsa, a ostre ostrza i obroty kół i wypełnione siarką kotły emitują gęste opary,

(9) Brzytwy tnące języki z rozżarzeniem rozgrzanych żelaznych palików, płonące wściekle, znosiły to wszystko od tego, który czcił bożka, przeklętego węża-bazyliszka, Antiocha, wściekłego psa, tak że to, co przeważało nad cierpieniami ciała, było potężny sposób myślenia. A ich rozum rządził przyjemnościami tego przemijającego świata, a oko ich umysłu było skupione na kontemplacji przyszłego świata.

(10) I przez to wygrali wszystkie swoje walki, ci niesamowici ludzie. Eleazar , mówię do siebie, czczony starszy i Shamoni , wierny męczennik, pełen nadziei.

(11) Dla jej siedmiu synów, młodych, przystojnych i uczciwych w czynach: z ich powodu ja, nędzny, niegodny, zwróciłem uwagę na ten opis i na ich podstawie wygłosiłem krótką homilię; a za ich pochwałę noszę na ramionach tę gorącą wór.

(12) Aby ich obfite modlitwy nieustannie mi pomagały, a ze stołu ich uczty mogą mi dać jedną skórkę.

(13) abym mógł cnotliwie dopełnić swą duszę, mając to konto. Byli potomstwem Abrahama i z tego stada. Błogosławieństwo, które wykiełkowały, te siedem cudownych gałęzi. Z tego powodu pokonali urządzenia złego pana Baala.

(14) Niech ich modlitwa zawsze będzie dla nas murem ochronnym. Potem, gdy Seleukos , władca, zmarł z królestwa, sprawił, że jego syn zastąpił go na stanowisku władcy, Antiocha, który był pełen wrogości.

(15) I odprawił kapłana Oniasa z najwyższego kapłaństwa. I zamiast tego zainstalował Jasona, narzędzie błędu, z tego powodu, że obiecał mu łapówkę w wysokości trzech tysięcy talentów; i dał mu władzę nad ludem, i dał mu księstwo.

(16) Ten człowiek zmienił judejski styl życia i odrzucił prawo Mojżesza, sprofanował przestrzeganie szabatu, podważył przestrzeganie przykazań i unieważnił obrzezanie.

(17) A za jego panowania Antioch przybył do Jeruzalem i splądrował; i wszedł do świątyni, i zabrał wszystkie skarby, depozyty i fundusze powiernicze sierot i wdów. I w ciągu trzech dni pozbył się osiemdziesięciu tysięcy.

(18) Czterdzieści tysięcy z nich zmusił do niewoli w innych krajach; I jeszcze czterdzieści tysięcy z nich zabił wokół miasta. Resztka, która przeżyła, zebrała w jednym miejscu

(19) I wywierali na nich presję, aby porzucili przykazania Prawa pisanego. Porzućcie swoje zwyczaje i przyswajajcie sobie pogańskie drogi. Powinni posmakować ofiar dla bożków i jedzenia.

(20) Powinny jeść surówki ‚ ciele s, a co drugi nieczystego. W przeciwnym razie zostaną skazani na śmierć przez tortury. Potem tyran siedział na wysokiej platformie sądu, a jeden po drugim sprowadzali go Żydzi. Przede wszystkim przynieśli mu wybitnego starszego,

(21) O których imieniu mówili: „ Eleazar Kapłan”, a on był instruktorem tych siedmiu młodych mężczyzn, a przez cały lud Izraela był zaszczycony.

(22) Niesprawiedliwy sędzia rozpoczął postępowanie i rzekł do niego: „Odtąd wyrzeknijcie się Pana i Jego Prawa Pisemnego, i jedzcie ofiarę i mięso obrzydliwej świni, abym was nie spalił w kotle piekarnika i przygotowanego ognia.

(23) I szybko zniszczcie swoje życie z wielką złośliwością. A głośno odpowiedział Eleazar , szlachetny kapłan i odważnie przemawiając do niego, do węża Antiocha, powiedział: „Nie przekonują mnie twoje słowa, królu; nie obawiam się twoich gróźb, ponieważ nie jest to ani możliwe, ani użyteczne, ani sprawiedliwi, ani sprawiedliwi, że odmawiam świętego jedzenia, ofiary Pańskiej, a zamiast tego powinienem jeść zanieczyszczone i nieczyste ofiary oraz zepsute ciało.

(24) Jak mogę wyrzec się go, Żywego Boga El Shaddai , twórcy ziemi, a także nieba, i uwielbiać groby i głuche obrazy, dzieła rąk?

(25) Konstrukcje z pyłu i porowatej gliny uformowane z wodą; Płytki ręczne, które są srebrne i złote, a nawet nie czyste; zbudowany z drewna i kamieni szlachetnych, różnorodne dzieła; dzieła człowieka, podlegające pragnieniom, sprzedawane z cenami naznaczonymi.

(26) Dzieła, które mają oczy i nie widzą, wydają się ślepe; które mają usta i nie oddychają, ułożone jak umarli.

(27) A jak mógłbym odrzucić prawo Mojżesza, wybranego proroka, i stać się śmiechem, gdy zestarzeję się i rozwinęłem z biegiem lat?

(28) I pozostawić złe imię dla wieków, które będą mnie ścigać? A jaki jest zysk z życia? O, nieszczęsny, zbliż się do swoich tortur, przynieś tak silne stwardniałe bicze!

(29) Podgrzej swój kocioł, rozpal swój prażący ogień, abym został zabity; w istocie sam jestem wymieniany na mój wybrany lud ”.

(30) Wtedy przestępca, ten oszczerczy, rozkazał rozebrać ubranie, które skromnie okrywało męczennika, i zostawić go nagiego, czcigodnego starszego. A kiedy go rozebrano, natychmiast związali go dłonią i stopą, wyciągnęli go prosto i zaczęli bić go wszelkiego rodzaju biczami – okrutnym prętem i skórzanymi batami oraz wszelkimi torturami aż do jego ciała był rozdarty na strzępy, a jego krew spływała po ziemi; a następnie zbliżyli świętego do płonącego ognia, a każdy z nich trzymał w dłoni szpikulec, który podgrzewali w ogniu, bezwstydnie go wypiekając.

(31) A kiedy upadł na ziemię, kopnęli go, ikrę demona. Zniósł to spokojnie, prawy, wybitny starszy, ponieważ szukał przyszłego królestwa.

(32) Gdy słudzy tyrana zobaczyli starszego, że się nie wzdrygnął, dodali zdwojoną bicz do jego intensywnego cierpienia, a także wlewali ścieki do jego nozdrzy, czcicieli bożków.

(33) I przynieśli narzędzia opracowane z przebiegłością, dobrze szlifowane, biczowali go i wciągnęli do rozpalonego ognia, teraz lśniącego. A kiedy jego kości zapłonęły i wiedział, że nadszedł moment jego końca: Wolny w niebie, zawołał głośno tego wodza czcigodnych: „O, Boże, i nie porzucaj uczynków rąk swoich.

(34) I oszczędź swój lud; i wcale nie odwracajcie od nas swojej twarzy. I niech wasza prawda świta dla okupu waszych sług i niech nie będzie ukryta. Zobaczcie teraz, w ich imieniu poddałem swoje ciało każdemu uciskowi dla ich odkupienia, niech moja krew zostanie oczyszczona, jakby to była ofiara napojów, a kiedy to wszystko powiedział, porzucił ducha, a jego twarz lśniła.

(35) Odziedziczył życie, które nie ma końca. A gdy duch świętego męczennika odszedł, płonął pożądaniem lub wściekłością i został uniesiony w jego gorącu,

zły tyran.

(36) I zobaczył, że jego potępienie Hebrajczyków nie ma sensu, i rozkazał, aby przyprowadzali innych ze zgromadzonej trzody. I wciągnęli przede wszystkim męczennika Shamoni , tę szlachetną duszę, podczas gdy jej synowie otaczali ją jak girlandę, dwóch z pięcioma.

(37) A gdy niegodziwy zobaczył, że z jednym sztandarem zwycięstwa zbliżają się przed nim, został uniesiony z pasją.

(38) I podziwiał ich piękno i niewinność, która była nieskalana. I ukrył swoją złą wolę w swoim umyśle, mordercy.

(39) I rozjaśnił swoją twarz, zuchwałą, tak podekscytowaną, i zaczął je uwodzić mylącymi słowami: „Słyszałem o waszej tradycji, że pochodzi ona z błogosławionego korzenia i rzeczywiście nabyliście rozum i wymagający intelekt.

(40) Pragnę od was, błogosławieni młodzieńcy, abyście natychmiast zjedli mięso świni i skażoną ofiarę; i nie pozwólcie sobie stać się nieszczęśliwym starszym, który spowodował, że jego życie zakończyło się surowymi torturami i zranionym ciałem.

(41) Jeśli zamiast tego nie będziecie się opierać i odtąd będziecie słuchać moich słów, dam każdemu z was moc nad odrębną sprawą, a także będziecie odziani w szaty, od wewnątrz na zewnątrz, w wybrane przeze mnie opakowania, będziecie z tych, którzy jedzą przy moim stole rano i wieczorem, jeśli zamiast tego pochopnie pozostaniecie w swojej błędnej skłonności, sprowadzę na was utrapienie i karę na waszej głowie.

(42) I wyrwę wam kończyny za pomocą koła i zaostrzonego miecza. I usmażę cię na żelaznej patelni i mosiężnych kotłach, spalę cię silnym ogniem, który się rozpali.

(43) I rozproszę twój pył wiatrem, który powoduje błąd, i zamienię cię w błoto, depcząc ci stopy. Wtedy bezprawny zło rozkazał swym bezwartościowym sługom, aby przynieśli i zorganizowali przed nimi wszelkiego rodzaju męki, aby być może mógł ich przestraszyć i przerazić, sprawiedliwych.

(44) Przynieśli sznury i bezpieczne kajdany skórzanymi paskami oraz kliny razem z dłońmi z żelaza i grzebieniami, które rozrywają ciało, oraz obracające się koło pełne tnących zębów oraz szpikulce i zmyślnie wymyślone żelazka do oddzielania kończyny od kończyny i smażenia patelnie i kotły płonące ogniem, pełne udręk.

(45) Wtedy zły tyran odpowiedział i powiedział do bohaterów: „Porzućcie swoje dawne zwyczaje i wyrzeknijcie się prawa przodków waszych, i wyroków, i przyłączcie się do mnie, a ja uczynię was wybitnymi w moim królestwie. – w przeciwnym razie natychmiast zmiażdżę wasze kręgosłupy tymi „ udrękami ”, a do tych kipiących kotłów wyrzucicie się na ziemię i wygnacie z tego świata ”.

(46) Następnie męczennicy mądrze zawołali jednym głosem, jakby z jednej duszy, iz jednego usta wypowiedzieli te same słowa: „Przynieście tortury, o zle i przestępczy tyranu.

(47) Przynieście wasze gorzkie ciosy, przewrotny głupi kretynie, a my znosimy je dla naszego prawa, bez strachu, i nie wyrzekniemy się prawa Mojżesza, ani jednego słowa, i nie będziemy się kłaniać głuchym obrazom, które mają bez mowy, a jeśli nasz wzór zwycięży twoje tortury i twój potężny miecz,

(48) I gardzili waszymi plagami , a wasze groźby nie zostały przygnębione – Ten, który od lat był starożytny, a starszy osłabł – Jakże więc my, którzy jesteśmy młodymi mężczyznami i potężnymi wojownikami, będziemy ujarzmieni przed waszymi godnymi pogardy torturami, kłamcą , oszukać! Dosyć, powiedziałeś już dość, zamknij kłamliwe usta.

(49) Wybieramy śmierć za Stwórcę Wszystkich. I cieszymy się, że powinniśmy spalić się w płomiennym ogniu. Zamiast tego powinniśmy być posłuszni waszemu słowu, o zboczony niszczycielu! I wiemy, że jeśli pokroisz nas na kawałki bez powodu, nasz Pan przyjmie nas do godności królewskiej i włoży na nas koronę.

(50) I dusza nasza zostanie zabrana do mieszkań światłości. i będziemy cieszyć się towarzystwem Abrahama wiernych, przyjętych; Podczas gdy ty, w agonii, w ognistym świetle Gehenny, staniesz się zabrudzoną, rozmazaną rzeczą.

(51) A dusza wasza będzie z demonami w ciemności, znoszącymi ból, bo Pan dał wam rozum, inteligencję i zrozumienie, a wy staliście się bestią, która nie mówi. .

(52) A gdy król tyranów usłyszał te słowa, szalał i płonął w swojej namiętności i gniewu, i był ubrany w zazdrość; I rozkazał swoim sługom, którzy stali przed nim, aby przyprowadzili najstarszego, tego godnego.

(53) A jego matka, starsza, zbliżyła się, by być z nim, jej umysł mocno się uspokoiła, otrzepała go i umocniła, i powiedziała do niego w ten sposób: „Spójrz na mnie, mój synu.

(54) Nadszedł czas, aby złożyć ci przysięgę El Shaddai , o tym, że jesteś dobrze umocniony i nieugięty w tym konkursie, a kiedy poszedłeś pierwszy w narodzinach przyrody i urodziłeś się pośród nich w świat, który się teraz kończy, więc będziesz pierworodnym wśród nich w świecie, na który czekamy.

(55) A gdy go pocieszała, zaciągnęli go przed sędziego. Ale najpierw rozdarli go i zdjęli z tuniki związanej stopami i rękami skórzanymi paskami, synami szatana , i biczowali go biczami bardzo okrutnymi, nie mającymi litości;

(56) A gdy ujrzeli, że ich tortury były czymś, co nie przyniosło z tego żadnego zysku, posadzili go na kole i wyciągnęli na niego, metodę tortur, a kiedy jego stawy uległy przemieszczeniu z powodu tej dolegliwości i jego kości zostały złamane przez koło zadające ból, oczernił sędziego i powiedział: „O bazyliszku, jeden zanieczyszczony, wróg Króla Niebios i jadowity wąż rozumu, intelektu i zrozumienia.

(57) Nie dlatego, że kogoś zabiłem, dręczycie mnie w ten sposób, ani dlatego, że wyrządziłem niegodziwość Bogu, nawet nie jestem zły, ale dlatego, że jestem dzielny w imieniu prawa moich przodków. ”

(58) Zanieczyszczeni powiedzieli mu: „Wyznaj natychmiast i nie daj się zniszczyć”. Powiedział do nich: „Wasze koło w ogóle nie ma mocy. Spójrzcie, po prostu przynieście je, wszystkie swoje tortury, kiedy odetacie moje kończyny moimi stawami i ugotujecie mnie na patelni, i zobaczycie, jak wygląda nasz naród niezwyciężony.”

(59) A usłyszawszy te słowa, rozpalili pod nim ostry ogień, a koło, okrutne sztucznie, narzucili mu.

(60) A koło nasiąkło krwią jego, która się wylewała, a z ociekania jego krwią ogień stał się zimny, a gdy ciało stopiło się na szprychach tej maszyny, a jego kości zostały rozerwane, uczynił nie woła o pomoc, silny i heroiczny młody człowiek, syn wiernego Abrahama.

(61) Ale raczej został przemieniony i nie został zniszczony. Wytrwale znosił tortury bez liczb i powiedział: „Stańcie się tacy jak ja, moi bracia, i od tego przykazania, mego na zawsze, niech wasza miłość nigdy nie odejdzie i nie wyrzekajcie się braterstwa ze względu na życie przemijające.

(62) Pracujcie dziś ze mną szlachetnie i chwalebnie i módlcie się pilnie do tego, który jest sprawiedliwym Sędzią, aby ukarał tego drapieżnego wilka ”.

(63) A kiedy wypowiedział te słowa, oddał swe godne życie i odziedziczył królestwo, światło i komnatę weselną. Błogosławiony jesteś, o święty Gaddi .

(64) Pracowali nad swą niegodziwością, abyś apostatował, a powiedziałeś im: „To jest mój plan”. Że: „Jeśli odetniesz moje stopy i moje ręce i jeśli rozerwiesz na kawałki wszystkie moje kończyny, wszystkie, moje więzadła i jeśli następnie odetniesz moje stawy za pomocą moich tętnic i jeśli zerwiesz moją skórę i zniszczysz mój szkielet i jeśli dodacie podwójnego znęcania się nad moimi torturami i jeśli dodacie najsurowsze ze wszystkich udręk do mych udręk, niosę je bez zakłóceń w radosnym sercu.

(65) I nie jestem wam posłuszny, i nie zmieniam tego, co robię, i nie odrzucam prawa moich przodków i moich zwyczajów, i nie wyrzekam się mego Boga, El Shaddai .

(66) A kiedy dusza młodzieńca została przetłumaczona na królestwo, zbliżyła się do drugiej, ich matki, znamienitego starszego.

(67) Umocniła go i umocniła, dodając mu otuchy słowami: „Umocnij się, mój synu, i nie przejmuj się miłością braterstwa.

(68) I patrz na swego brata, jak znosił godzinę cierpienia i odziedziczył życie bez końca i bez końca. I czy teraz cierpicie i trwacie przez godzinę w wytrwałości, a odziedziczycie życie, które nie przemija, w nowym świecie.

(69) Po tym, jak jego godna matka go zachęciła, złapali go i zawiesili, złoczyńców, o tej samej godzinie, i natychmiast wyciągnęli i odziali nieczyste ręce w żelazne ręce, które miały naostrzone paznokcie i zapytali go, czy gotów jest jeść z ofiary, a gdy czciciele bożków usłyszeli odważne słowa męczennika, włożyli mu za głowę długie paznokcie i zdjęli skórę głowy wraz z jego skórą lśniąca twarz.

(70) W ten sposób zniszczyli go, podobne do lamparta bestie! Ten sam cierpiał z honorem, krzycząc: „Jak słodka jest ta forma śmierci, to jest ze względu na prawo i wierność naszych ojców ”.

(71) I zgromił sędziego i powiedział: „O jeden pełen niegodziwości, jesteś bardziej okrutny od wszystkich innych tyranów i pełen krzywdy.

(72) Wiem, że jesteście w męce większej niż moja, bo widzicie, że zawstydziliśmy chwałę i pychę, która was obejmuje; Zniszczyliśmy wszystkie wasze strategie, pozostawiając was zawstydzonych.

(73) Co do mnie, cierpienia są dla mnie słodkie w zwycięstwie. Co do ciebie – twoja kara jest dla ciebie trzymana w Tartar na dole, wieczna ciemność bez końca i pożerający ogień. ”

(74) A gdy męczennik, cudowny w wyczynach, wypowiedział te słowa, zakończył swe życie, niosąc wszystkie zasługi.

(75) A oto teraz rozkoszuje się przyjemnościami Edenu. Błogosławione twoje upamiętnienie, o święty męczenniku Machabeusz! Jak przetrwaliście walkę i kroczyliście śladami brata, a wasze stopy nie odstąpiły od drogi, którą zaznaczył wasz brat; A kiedy twoje żebra zostały oddzielone okrutnym kołem, a twoje palce zostały odcięte ostrą brzytwą, a twoja lśniąca twarz została rozdarta żelaznymi paznokciami, a ty nie zawołałeś z powodu tej tortury, zamiast tego twoje mężne słowa dręczyły szaleniec.

(76) I stworzyliście dźwięki, które drażniły tyrana Antiocha, i wojska demonów odeszły, od waszych zwycięstw i za waszym wstawiennictwem w imieniu Izraela, zostali odkupieni, a wasze modlitwy wstąpiły do ​​nieba.

(77) A po tym, jak męczennik skończył i odziedziczył odpoczynek, szamoni dotarł do trzeciego spośród tych zwycięskich – podobnie jak ten, który niesie jagnięta rzeźnikom – a ona objęła go i pocałowała z miłością i tęsknotą. „ Słuchaj, mój synu, uważaj i nie zapominaj o miłości braci, aby ich pamięć nigdy nie została wymazana z twojego umysłu.

(78) I zobaczcie, jak przetrwali i odziedziczyli życie odpocznienia, i przywołajcie naszych przodków, Abrahama i Izaaka, zmarłych. I nie zapominajcie o prawie Mojżeszowym, zapisanym na tablicach, i nigdy nie pozwólcie, aby zabicie waszych braci zostało wymazane przed waszymi oczami; Raczej naśladujcie ich i trwajcie przez godzinę, bo jeśli umrzecie, będziecie żyć. ”

(79) A potem, gdy go uspokoiła, pochwyciły go wygłodniałe wilki, które dały mu jeść rzeczy ofiarowane zanieczyszczonym bożkom i ofiary, a wielu błagało go, aby jadł i żył, a on im odpowiedział tak więc, „O źli i uparci bezbożnicy – Jedyny Ojciec, czyż nas wszystkich nie zrodził, O zdezorientowani?

(80) Czy ta matka nie urodziła moich braci, umiłowanych i zaszczyconych? Czy ona nie nosiła mnie w tym samym łonie przez dziewięć miesięcy? I z dwóch piersi karmiliśmy mleko wiele razy, to oczywiste. I wszyscy tacy sami jak my, czytamy lekcje – fragmenty pisma świętego – a jednak mówicie: „Odrzućcie braci, torturujcie się jeden po drugim! „

(81) Czy jestem mniejszy niż moi bracia, o pustych? Dobrze, że umieram z moimi braćmi w przerażających torturach I nie jestem wam posłuszny, o napompowane demony! ” A kiedy te bazyliszki słyszał Drom ujście młodości, kiedy powtórzył te słowa, były one stan zapalny z pasji i gniewu, i przyniósł instrumenty – Do cięcia stawów i kości, a wszyscy członkowie ciała. I zaczęli; przede wszystkim odcięto mu ręce i stopy, rozdzielono.

(82) Odcięli mu palce, przedramiona i łokcie, i złamali goleni jego nóg wraz ze stawami kolan, a gdy się dowiedzieli, że nie mogą się z nim w żaden sposób walczyć, natychmiast postawili go na kole , ten separator kończyn.

(83) A gdy ciało jego się rozerwało, zawołał: „ O, niegodziwy z tyranów! My znosimy wszelkie tortury ze względu na nasze prawo, wy jednak z powodu waszej niegodziwości, zła ponad wszelkimi czynami zła i z powodu waszej rzezi tych, którzy nie są grzeszni, oto! to, co na was spadnie, będzie gorzkimi torturami, które nie mają początku ani końca. ”

(84) A kiedy wypowiedział te słowa, zakończył swe życie, które ważyło się między złotymi monetami wielkiej wartości i odziedziczył życie na wieki wieków. Jestem zdumiony twoją wytrwałością, oczyszczoną przez pokropienie, a moja medytacja o twojej historii nie ustaje, ani w dzień, ani w nocy –

(85) Jak byliście doświadczani przy każdej próbie, ponieważ to była wasza porcja, a to były losy waszej porcji, tak że ze szczytu koła powinien być dla was wspaniały zamek; a tam na tym narzędziu tortur rozłożysz pokrowce na kanapach odpoczynku twojej duszy; a tamci zostali rozdarci na chrząstki waszych żeber, gdy zawołaliście: „Nie wyrzeknę się moich braci.

(86) Zamiast tego wraz z nimi umieram ze względu na moje prawa; Ze względu na moje zwyczaje poddaję swe ziemskie troski tej rzezi, a ze szczytu koła otrzymam od Pana zapewnienia o zatraceniu bazyliszka i żmii ”.

(87) A wy jesteście godni, ponieważ na tej skale z najtwardszego kamienia kładziecie fundament swojej wiary i nadziei na Jezusie ( Adamie ) adamantine.

(88) Zatem waszymi modlitwami uratowano wszystkie małe dzieci z pokolenia Izraela, a ołtarz na terenie Jebusytów był spokojny. Niech wasze modlitwy zostaną przekazane za odpuszczenie grzechów. .

(89) A po tym, jak męczennik zakończył swoje życie, zwycięsko we wszystkich, Shamoni zbliżył się do czwartego, dzielnego wśród gorliwych, umocnił go i pocieszał go słowami i pomocami – chociaż jej serce płonęło, a jej oczy łzawiły zawrotami głowy – „Wzmocnij się, mój synu, i nie bój się wszystkich cierpień, jakie na ciebie wyrządzają, tych przeklętych i zwodzicieli;

(90) I nie wyrzekajcie się prawa waszych przodków i ustalonych relacji, pism Mojżesza, w pełni spełnionych, pierworodnych ze wszystkich proroków. I zastanówcie się, mój synu, waszych braci, jak odeszli jako męczennicy, ponieważ tortury z woli tego tyrana utrzymywały ich w pogardzie. i chociaż o tej godzinie znosicie ból spowiedników, to jednak wkrótce odziedziczycie życie, które nie zginie, wraz z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem, prawymi ludźmi, rozkoszujecie się tymi błogimi mieszkaniami.

91 Po tym, jak go zachęciła, podeszli do niego, bazyliszkowie, i biczowali go, mówiąc: „ Bądźcie nam posłuszni i nie bądźcie szaleni jak bracia, którzy zniszczyli ich dusze. I jedzcie mięso ofiarne, i wszystko nienawistne, a będziecie honorowani przez króla czcią i darami. ”

(92) Odpowiedział im: „ Nie, niszczyciele! Ale jeśli chcesz mnie przestraszyć, rozpal gorący ogień i przynieś swoje szalone tortury i zobacz, jak je pokonam na całej hartu ducha. Nic, ani śmierć moich braci, którzy są pełni niebiańskich radości, nie wieczne zniszczenie tyrana, z przeciwnikami, nie życie prawdziwych, którzy są poza czasem – Sprawi, że nie zetrze moich bracia i moi kochający krewni.

(93) Teraz poślij z daleka, tyranu, więcej zła niż wszystkie inne tyrany, na nowe tortury, abyś przez nich nauczył się na zawsze, że jestem bratem tych, którzy cię zawstydzili, o jeden pełen sztuczek!

(94) I uznaję ich cel racjonalnego umysłu za swój. ” Wtedy, gdy usłyszał te słowa do tego stopnia, buntu, a on pragnął dla uboju, złych i nieczystych Antioch od razu rozkazał żołnierzom, że jego syn ” pióro s wyciąć pierwszy.

(95) Zatem syn powiedział: „ Nawet jeśli instrument mego głosu go męczy, nawet cichy Bóg wysłucha go wywyższony. Zobacz, mój język został dla ciebie wystawiony, pozwól im teraz wyciąć go z wnętrza ust! I cieszę się, gdy w imieniu Boga oddaję główną część każdej kończyny na zniszczenie, bez przerwy i bez żalu.

(96) Języku mego umysłu, tyranu, nie możesz przeciąć! Od razu sprawiedliwi Boga zostaną pomszczeni za ten język, który chwali Pana nocą i za dnia. Więc odetnij się, o zło, i niegodziwy, i przeklęty! ” A potem zadane na niego tortur i plag gorzkiej przewrotności,

(97) I zakończył swe życie i odziedziczył przyjemność. Wasze wspomnienie jest słodkie, o męczenniku Hebronie, a Strażnicy i ludzie będą cię podziwiać; Nawet demony – władcy Domu Mocy – zostaną zrzucone przez was, a ci, którzy pokłonią się bożkom, zostaną pokonani przez waszą niesamowitą historię.

(98) Zatem godni są wzbudzeni przez wasze drogi. a każdego dnia na modlitwie wasze imię zostanie zapamiętane w zborze, że gdy przestępca chce wstydliwie postępować z waszym czystym ciałem, i przygotował żelazne szpikulce, aby wasze biczowanie było białe, a wasze święte ręce związane skórą paski i rozluźnij kręgi pleców w tak sprytnie ukształtowanych instrumentach.

(99) I ze wszystkich stron przerzucając wasze boki szerokimi włóczniami, a powiedzieliście: „ Jakże słodka jest śmierć dla tych, którzy zostali znieważeni w haniebny sposób i aby umarli w imieniu prawa, bez apostatyzacji! „ W modlitwie niech wierzący znajdą pomoc.

(100) Potem, po tym, jak ten szlachetny świadek całkowicie zakończył kurs, szanowany starszy Shamoni zbliżył się do syna, który był piąty, i przekonał go z pasją i płaczem, i poprosił o niego, i przemówił do niego po hebrajsku język: „ Przekonaj mnie, mój synu, i nie bądź cudzoziemcem wśród twoich braci, i nie bój się tortur, które oni wymyślają dla was, zwodzicieli, i pamiętajcie o waszych braciach i waszym nauczycielu, wybranym starszym; I nie wyrzekajcie się prawa Mojżesza, dawnego proroka.

(101) I nie wahaj się w tym konkursie i nie ulegaj. A jeśli zakończycie swoje życie w tych trudnych udrękach, które wyrządziliśmy wam, nasz Pan przenosi was do królestwa niebieskiego i kładzie na waszą głowę koronę, która świeci w dniu ostatecznym. ”

(102) A gdy usłyszał te słowa wypowiadane od matki ” usta s, Zerwał się i stanął na środku, przed głupiego sędziego i powiedział „ Nie czekaj, O nieszczęśliwy tyran przyjść do tych dolegliwości w imieniu niepokalany Prawda.

(103) I uczyniłem to z własnej woli, a nie z powodu surowego przymusu, bo gdy cierpisz mnie wieloma udrękami. Nabieracie wiele grzechów i zostaniecie uznani za winnych, o obłąkany, padniecie na głowę, od króla na wysokości.

(104) Co złego uczyniliśmy, o hejterze ludzkości, dla którego zabijacie nas w tym przepełnionym nienawiścią schemacie? Tylko dlatego, że czcimy Stwórcę medytującego w Jego prawie w dzień iw nocy? A to naprawdę zasługuje na honor, a nie obrażanie, ale ponieważ wykonujesz interesy szatana, rób to, czego pragniesz natychmiast, bezzwłocznie. ” . .

(105) A gdy Antioch usłyszał te rzeczy, natchniony przez swoje demony, natychmiast rozkazał złym umysłom sługom, którzy stali przed nim, i od razu związali go szybko, i doprowadzili do bloku.

(106) I przywiązali go do tego, a bezprawia wepchnęli mu na kolana okrutne żelazo, i zgięli jego plecy na kliny z kawałkiem drewna pod sobą, i jak skorpion był zgięty do tyłu z jego szyi, a oni zwichnął sobie kości, wszystkie z nich – i kręgi plecach z jego kończyn.

(107) A gdy w ten sposób dotknęli ducha świętego, powiedział: „ Wiele korzyści dały nam twoje męki – Aby udowodnić, tyrancie, że siłą okrutnych cierpień sprawili, że udowodniliśmy naszą moc, aby wytrwać, co jest dla prawa. ”

(108) I cichym dźwiękiem jego życie umarło. . Wielka i niesamowita jest historia twojego konkursu, o męczenniku Hebzonie , a wszyscy ludzie, nawet jeśli się zgodzili, nie mogliby znaleźć kopii twoich cudownych konfliktów, ani dokładniej przeszukując nie mogliby rozstrzygnąć za zgodą twojego wspaniałego trudu – nawet jeśli popchną stopy swego umysłu na ścieżkę waszych tortur, nadal nie zyskają siły, aby przewidzieć cel waszego zwycięstwa; ale jeśli ograniczą się przez noc i dzień, zostaną wzmocnieni i pójdą do teatru waszego boksu i skoczą z radości.

(109) I będą cię wyobrazić – kiedy zostaniesz przywiązany do tablicy – i będą trzymali się mocno, będą radować się w dniu twojego zabójstwa, że ​​na ich twarzach uwolnili się od złej mocy i nauczą się jak znosiliście męki, aby nie zostali pozbawieni.

(110) Skarby waszej mądrości nie powinny zostać zepsute przez pożądliwych, którzy pragną was dotknąć, a to, że chcieli złamać kręgosłup waszych pleców, było tym, czego szukali, i że rozerwą wam oczy.

(111) I bardzo lubili przekłuwać wasze dłonie i wasze stopy gwoździami z naczynia z wrzącą wodą w nadchodzącym Dniu Sądu Bożego, ich grzesznicy zostaną przekłuta na drewniane deski cierpienia w Szeolu , zostaną sprawiedliwie przybite, potkną się od cierniowych krzaków ognia,

(112) A gdy Shamoni ujrzała swego syna, który otrzymał zasługę, powstrzymała swe uczucia; i wróciła do szóstej, aby zostać jeńcem, wzmocniła go i pomogła mu odważnie, objęła go i pocałowała z miłości, aby go przekonać, mówiąc: „ O umiłowana mojej duszy, synu Błogosławieństwa, błagam cię – nie bądźcie pozbawieni dziedzictwa, które odziedziczyli wasi bracia, i nie pozostańcie bez części, nie stójcie sami bez części, która już dotarła do waszych braci w chwalebnych mieszkaniach królestwa z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem, przodkowie.

(113) A po tym, jak go pocieszała, znamienity starszy, jego matka. W tym momencie zbliżyli się, uważnie do niego, słudzy niezgody, związali go, biczowali go i naciskali, aby zjadł ofiarę, a niesprawiedliwy sędzia i głowa pogaństwa powiedział mu: „ Niech mnie przekonają moje słowa i nie gniewajcie się na szaleństwo, które doprowadziło waszych braci do szału, abym was zniszczył gniewem. ”

(114) Potężnie silny młodzieniec odpowiedział dźwięczną mową: „Jestem młodszy od lat niż moi bracia – wciąż jestem młodym człowiekiem – niemniej jednak jestem tak stary jak oni w racjonalnym umyśle i zdrowej myśli.

(115) I każdy z nas, w pewnym stopniu, urodziliśmy się i każdy z nas dorastał całkowicie do pełnej postury, a dla nich po prostu umieramy w równości.

(116) Jeśli zatem zostanie wam wyjawione, że jest stare, oszukańcze, że jeśli nie jem, będziecie mnie torturować okrucieństwem, a więc zmuszeni do poddania się tobie, korupcie młodości szukajcie sposobności i spraw, aby gniew wasz spoczął na mnie w tej godzinie ” . .

(117) A kiedy usłyszał te słowa z ust młodzieńca – tego, który był najgorszy z przeklętych – rozkazał bezczelnym sługom, którzy stanęli przed nim, aby przynieśli mu szczególnie tego młodzieńca i postawili go na szczycie koła, i szybko pospieszyli, aby wykonać polecenie przestępcy, i wyciągnęli go na gorzko okrutne koło, te zanieczyszczone i kręgi jego kręgów zostały przemieszczone, dotykając wszystkich jego kończyn.

(118) Potem niektórzy z nich przynieśli ogień, paląc go pod nim. I niektórzy z nich przebili go długimi żelaznymi rożnami, które podgrzali, i przebili go i wypaczyli, te bezlitosne, jego wnętrzności i sznurki serca i jelit – spalili się.

(119) Właśnie wtedy, gdy był torturowany z powodu tych nadużyć, powiedział: „ Hurra za chwalebny konflikt pełen dobrych rzeczy!

(120) Które przywiązują do tego konflikt ze względu na prawdę, którą zdeptałeś. „ Bo na wszystkie te cierpienia wezwano wszystkich tych braci; skończyło się to, że żaden z nich nie został podbity. Albowiem byli nie do pokonania, bez względu na skażenie, o jeden zły. „ Uwielbiam być zabijanym z tymi pięcioma braćmi, o destrukcyjnym demonie i wynalazcą wszystkich tortur.

(121) Widzicie teraz, wasz ogień ostygł, a wasze żelaza mnie nie palą, ponieważ otaczają nas boscy nosiciele włóczni. „ A gdy usłyszał te słowa z ust męczennika, rozkazało to miejsce zamieszkania demonów, i ściągnęli go z koła – gdy tylko jego nogi zostały zmiażdżone, położyli go na kociołku i ugotowali, te z bez współczucia, a on zakończył swoje życie, pełne wszystkich dobrych rzeczy. .

(122) Słodkie jest twoje upamiętnienie, a wielkie jest twoje zwycięstwo, o męczenniku Baukosie, który wytrzymał tak wiele okrucieństw i tortur ze strony Antiocha, tego przestępcy, grzesznika naczelnego, Epifanesa , który wymyślił swoją sieć kłamstw, by cię schwytać, i nożami usmarowany śmiercionośną maścią usiłował cię zabić.

(123) Pokonałeś go i położyłeś kres jego strategiom cudem Bożym  i nigdy nie byłeś poniżony, ani też nie kłaniałeś się przed tą osobą, uderzającą  bardziej bezprawnie niż wszyscy, i zamieszkiwaną przez demony piekielne. i zniósł gorzkie zgonów, a także wszelkiego niebezpieczeństwa i nie zgadzają się z radą złego, ani zrzeczenia się prawa f Mojżesza, proroka, który sprowadza na tabletki, od Górze.

(124) I nie ulegliście pokusie jedynej próżni zrozumienia, jak grecki chłopiec. Zamiast tego naśladowałeś swoich braci i teologa , Eleazara , dostojnego starszego, twojego własnego instruktora. I pięknie wyznałeś swojego Pana przed tym całym tłumem, który Antioch Antychryst zgromadził przeciwko tobie, gdy pisarz ich opowieści, Józef Flawiusz, usiadł.

(125) I z tego powodu El Shaddai uczynił cię nieśmiertelnym i dał ci władzę nad Swoimi domami skarbów i nad wszystkim, co wspólne, i uczynił cię tym, który widzi tajemnice, kontemplację i nałożył na głowę diadem światła, Korona.

(126) Wasza modlitwa zachowa ich wszystkich, dzieci jednego dziedzictwa. A kiedy Shamoni ujrzała swego syna, że ​​honorowo zakończył swoje życie, zbliżyła się ponownie – do swojego siódmego syna – i powiedziała: „Umocnij się, mój synu, i niech nic nie osłabia twego uścisku jego korony;

(127) I zastanówcie się nad swoim starszym bratem, jak bardzo go kusił, ale on go oczernił i pogardzał jego ostentacją i wyniosłością. A teraz i wy, umiłowani mojej duszy, bądźcie jak on i nie lękajcie się złego i jego groźby, i nie pochlebiajcie jego oszałamiającym pokusom ”.

(128) I ujrzawszy, jak zachęca go bardziej niż innych synów, chwycili go i związali, przyprowadzając przed króla. Ale tyran, jakby ze współczuciem, rozpaczał nad nim, za tego młodego, niższego niż reszta wzrostu.

(129) I ujrzawszy, że jest związany więzami, wezwał go, a od samego miejsca, gdzie stał przy nim, zbliżył go do siebie. „Mój synu, nie denerwuj się szaleństwem swoich braci”, powiedział do niego: „Każdy bowiem za pomocą swego szaleństwa sam się zniszczył.

(130) I prezenty, zaszczyty i łaski, które mu daję, a kto nie jest mi posłuszny, lecz sztywnieje na szyi, przy każdej strasznej udręce, jaką mu przynoszę. Tnęłam jego ciało okrutnym kołem i wewnątrz kotłów – tych bulgoczących – palę go! ”

(131) Następnie niesprawiedliwy sędzia wezwał syna ” matka s, a nie ją przyniósł, tak, że kiedy zobaczył, że teraz ma być pozbawiony wszystkich z nich, może ona prowadzić go tak, że będzie posłuszny słowa najbardziej transgresywnego i słuchając jego rady, poruszyła go w języku hebrajskim: „Och, strzeż się, mój synu, tego nieczystego i jego nieczystości.

(132) Bądźcie bardzo odważni przez godzinę w prawie Mojżeszowym i nie wyrzekajcie się go, aby w Dzień Sądu każdy z waszych braci nie otrzymał swojej korony, a stracicie koronę światła, która została wam zachowana. „

(133) Potem odpowiedział i rzekł do króla i wszystkich jego ludu: „Uwolnij mnie od więzów moich!”. i posłuchali jego głosu i szybko go wypuścili, ponieważ podejrzewali, że zgodził się z ich radą.

(134) Zamiast tego podbiegł do jednego z kotłów, który był blisko niego, zbeształ króla i powiedział do niego w ten sposób:. .  „O niegodziwy król, biada wam Twoja zdrada jest większa niż wszystkich niegodziwości Was, którzy nie lękają, Bóg twój, ekspres, od którego otrzymywał każdy dobrze, a ich! Panowanie dał ci – kto zabije swoje sługi, sportowcy, gdy nie zgrzeszyli przeciwko wam.

(135) Z tego powodu sąd Boży zachowany jest właśnie dla was. i ogień intensywniejszy niż ten jest gotowy, aby was spalić, a tortury na wieczność bez końca, oto są trzymane tylko dla was.

(136) Przeciw komu zachowałeś się arogancko, a przeciwko komu podniosłeś głos? Przeciw temu, który dał wam umysł i usta, i który stworzył waszą mowę, i z niemych elementów, które nie mają mowy, stworzył was.

(137) Z tego powodu oto się zbliżyło; nadszedł dzień twojej rekompensaty. Ja też jestem przygotowany na śmierć i mówię wam tak: „Nie odmówiłem moim braciom zabitym przez was; i wołałem do Boga, aby odpłacił wam według waszej pracy, a na tym świecie i poza nim będzie was torturować.

(138) A kiedy dobry wypowiedział te słowa i modląc się, aby wszyscy napotkali tego tyrana w pełni, rzucił się do ich basenu, który był patelnią, i zakończył swe życie i umarł w tej chorobie. .

(139) W dniu waszego upamiętnienia śpiewali pochwały, o męczenniku Jonadabie , ty, który gromiłeś Antiocha – tak jak Eliasz Achab – kiedy zgromadził grupę żołnierzy i kuszących zbójników, a także tłum i wyrósł na ciebie wielce wszystkie ich tortury i wszystkie ich ciosy, wywołały wojnę przeciwko tobie, a ty go pokonałeś i udaremniłeś jego plan, a on zasłużył na potępienie, a dzięki twojej wytrwałości, cudownie donieść, został uznany za wyjątkowo winnego, iz tego powodu opowieść o twoich zwycięstwach stała się znana na całym świecie. a raport o twojej sile w walce jest znany wszystkim narodom – jak wszedłeś do ognia pokus rafinerii i wyszedłeś jako złoto.

(140) A wasze ciało usmażono na patelni, wasze ciało rozpłynęło się, a serce wasze nie drgnęło od bólu, a wasz umysł się nie rozpadł.

(141) I każdy z tych dobrych, którzy umarli, przygotował się na ofiarę za nich, z tego błogosławionego zespołu Domu Machabeuszy, każdy został koronowany, a siedmioosobowa grupa stała się doskonała poprzez męczeństwo, kiedy skończyli i grupa otrzymała niesłabnące korony światła w królestwie. a Shamoni , wierny męczennik, pozostał sam; a także był pozbawiony siedmiu umiłowanych synów, a jeszcze bardziej został oddzielony od gniazda siedmiu piskląt, i jak gołębica, która jęczy w dzień iw nocy, jęczała; a jeszcze bardziej jak jaskółka, która świeci się, świergotała.

(142) I wydawało się jej dobrze, że jej synowie zostaną wraz z nią koronowani, i pragnęła osiedlić się w domu z tymi w królestwie. A kiedy miała zostać opętana przez tych zanieczyszczonych, na rzeź, a ich ręce zniszczyłyby jej czyste ciało wbrew jej woli, z wyjątkiem tego, że natychmiast skoczyła w płonący ogień, a tam w tym gorzkim ogniu została koronowana, a sprawiedliwym pocieszała się jej dusza. .  Jak dobre i honorowe jest wasze upamiętnienie, o męczenniku Shamoni !

(143) A twoje imię sprawia przyjemność na dachu podniebienia, jest lepsze niż miód do ust. Gdy bowiem przeklęty zgromił waszych synów torturami tuż przed wami, a przez niego ich dusze zostały zabrane do kraju sprawiedliwych, wasz racjonalny umysł i wasza mądrość nie odeszły od was, a wasza trwała odwaga przywróciła racjonalny umysł młodzieży.

(144) A dzięki mocy twojej rady ich dziecinne rozumowanie zostało odtworzone i dlatego żadne z nich nie zastosowało się do słów głupca; a po ich upragnionej rzezi nie zyskał żadnej przewagi.

(145) Zamiast tego, dzięki ich drogiej śmierci, nieszczęsny zawstydził się. I dlatego wasza niesamowita historia jest ciągle powtarzana między wszystkimi narodami, a zbory w czterech częściach świata są budowane na wasze imię. A twoje imię zaliczane jest do sprawiedliwych.

(146) Błogosławiona jesteś, męczenniczo, matko siedmiu chłopców! Jak mogłeś nie wpaść w nic, zdeptany pod stopami , wszelkiego rodzaju namiętności, kiedy stałeś ze swoimi siedmioma synami i obserwowałeś Eleazara, podczas gdy bezprawny zadawał mu męki?

(147) I powiedziałeś w języku hebrajskim: „Och, bracia, wielki jest ten konkurs, do którego zostaliśmy powołani, dla świadectwa naszego ludu i prawa naszych ojców.

(148) Weźcie serca, moi synowie, nie bójcie się i bądźcie bohaterami. Byłoby wstydem, że ten wybitny starszy musiał znosić ból Boi się Boga, a wy, którzy jesteście młodzi, powinniście odsunąć się od tych tortur i oddalić się od śmierci. Pamiętajcie, że jesteśmy w tym życiu ze względu na Boga, i dlatego właśnie dlatego powinniśmy znosić wszelkie problemy.

(149) I patrzcie – nasz ojciec Abraham, ojciec wszystkich narodów, w jaki sposób mocno związał Izaaka, i położył go na kawałkach drewna. I włożył nóż do gardła tego, który był synem obietnic. Nie drżał z tego powodu, że spodziewał się niekończącego się życia. Zachowajcie ich mocną wiarę,

(150) A jeśli nie osłabniecie i pozostaniecie silni wobec tortur, odziedziczycie życie na wieki. „    O, moi bracia, ci cudowni powstali jak płomienie w czystej bojaźni Bożej. Zachęcali się nawzajem, mówiąc z odwagą:„ Naśladujmy trzech młodych mężczyzn z domu Hananiasza , tych, którzy byli w Asyria, płonący płonący ogień. ” Jeden powiedział: „Moi bracia, nie traćmy się poprzez tchórzostwo”. Ten drugi powiedział: „Wytrwajmy, moi bracia, przez hart ducha”. Inny powiedział: „Będą przypominać naszej rodzinie, skąd ona pochodzi”.

(151) Następnie każdy z nich, będąc napełniony radością, powiedział: „Przyjdźmy, powierzmy nasze serca dawcy dusz. A On wzbudzi nasze ciała ze względu na prawo i przykazania”. Tak więc, moi bracia, bądźmy przygotowani na panowanie nad sobą Z racjonalnym umysłem, który jest ponad bólem i nie dajmy się skusić przerażeniu,

(152) Jeśli bowiem tak posmakujemy śmierci z powodu naszego prawa, Abraham i Izaak, przodkowie, przyjmą nas, a także wszyscy nasi przodkowie będą nas radować z radości i będą się z nami radować w królestwie.

 


 

THE SIXTH BOOK OF MACCABEES OR Martha Shamoni and the Maccabean Martyrs

(1) Who can retell it—the history of the worthy ones Of the house of Judah the Maccabee—declaring their burning zeal?

(2) They who, for the sake of the law and for the sake of the commandments Entered a contest and struggles, real trials of strength.

(3) And they were strong men in the battle, truly powerful. And they demolished armies, as Paul told.

(4) And there was no cessation to their war against bold rulers. And day in, day out, they found themselves in arms and armour And battling continually at all seasons of the year.

(5) And one pursued a thousand in power gotten from the Lord And two put ten thousand to flight, by means of Divine helps, which were bestowed on these sturdy ones, and they uprooted idols and broke the power of carved work in small idols and they set fire to idols shrines, and pulled down idols’ temples a habitation of satans, as their father, the chief priest, commanded.

(6) They were sons of Mattitha, these upright ones, and for the sake of this cause they gave their souls over to all afflictions.

(7) May their prayer be a wall for believers. Now therefore we will touch on a numinous deed, of amazing people who died for the sake of the truth, and endured torment and all afflictions because of their hope, and received the iron-comb tortures and excruciating executions, and then ascended to the light.

(8) And bore killings and deaths in various ways, with breakings of legs and amputating of joints, with extraction of teeth, and flaying of scalps, with scatterings of bones and dislocatings and nailings and verbal abuse and white hot sword quenchings, and tongs tearing off flesh, with the sharp points and revolutions of the wheels and sulfur-filled caldrons emitting dense fumes,

(9) Razors cutting tongues with excandescence of heated iron stakes, burning furiously, they endured all this from him who worshiped the idol, the accursed serpent-basilisk, Antiochus, the rabid dog, so that what prevailed over sufferings of the body was a powerful way of thinking. And their reason governed over pleasures of this transitory world, and their mind’s eye was fixed in contemplation of the world to come.

(10) And by this they won all their struggles, these amazing people. Eleazar, I say to myself, the revered elder, and Shamoni, the faithful martyr, completely hopeful.

(11) For her seven sons, youths who are handsome, and fair in deeds: On their account I, the wretched unworthy one, gave my attention to this description, and on their account I made this short homily; and for their eulogy I bear on my shoulders this torrid sackcloth.

(12) That their abundant prayers may continually be of help to me, And from the table of their banquet they may give me one crust.

(13) That I may complete my soul virtuously, bearing this account. They were offspring of Abraham, and from that stock. A blessing they have sprouted, these seven wonderful branches. And for this reason, that they overcame the devices of the evil lord Baal.

(14) May their prayer always be for us a protective wall. Then, when Seleucus, the ruler, passed away from the kingdom He caused his son to succeed him as ruler, Antiochus, who was full of malevolence.

(15) And he dismissed Onias, the priest, from the high priesthood. And installed instead Jason, an instrument of error, for the reason that he promised him a bribe of three thousand talents; and he set him in authority over the people, and gave him the principality.

(16) This man altered the Judeite way of life, and repudiated the law of Moses, and profaned observance of the Sabbath, and undermined observance of the commandments, and annulled circumcision.

(17) And during his reign Antiochus came to Jerusalem and pillaged; and entered the temple, and took away all the treasures and deposits and trust funds of the orphans as well as the widows. And within three days he did away with eighty thousand.

(18) Forty thousand of these he forced into captivity in other countries; And forty thousand more of these he killed round about the city. The remnant who survived he collected in one place

(19) And pressured them to abandon the commandments of the Written Law. And desert their customs and assimilate to Gentile ways, They should taste of the sacrifices to idols, and food.

(20) They should eat of pig’s flesh, and every other unclean thing. Or else they would be put to death by torture. Then the tyrant sat on the high platform of judgment, and he had one after another from the Jews brought before him. First of all they brought before him a distinguished elder,

(21) Whose name they announced was „Eleazar the Priest,” and he was the instructor of these seven young men, and by all the people Israel he was honored.

(22) The unjust judge began the proceedings, and said to him, „From now on renounce the Lord and his Written Law, and eat the sacrifice, and meat of the abominated pig, so that I do not burn you up in the caldron of the oven, and the fire that is prepared.

(23) And destroy your life swiftly in great malice. And answering out loud was Eleazar, the noble priest and speaking courageously to him, to Antiochus the serpent, he said „I am not convinced by your words, o erring king; Nor do I fear your threats since it is neither possible nor useful, nor righteous, nor fair that I refuse the holy food, the sacrifice of the Lord and instead I should eat polluted and impure sacrifices, and corrupt flesh.

(24) How is it possible for me to renounce him, the Living God El Shaddai, creator of earth as well as heaven and adore graven and deaf images, works of the hands?

(25) Constructions out of dust and porous clay molded with water; Hand platings that are silver and gold, and that not even pure; constructed from wood and precious stones, diverse creations; works of a human being, subject to desires, sold with prices marked up.

(26) Works that have eyes and do not see, appearing blind; that have mouths and no breath in them, laid out like the dead.

(27) And how could I repudiate the law of Moses, the chosen prophet and become a laughing stock, after I have grown old and advanced in years?

(28) And leave behind an evil name for the ages coming after me? And what is the profit in living any longer? O wretch, bring near your tortures, bring your hardened scourges so strong!

(29) Heat your caldron, stoke your roasting fire, so that I am put to death; indeed, I myself am exchanged for my chosen people.”

(30) Then the transgressor, the execrable one, commanded the to strip off the clothes that modestly covered the martyr and leave him naked, venerable elder. And when they had stripped him bare, they immediately bound him hand and foot, and they pulled him out straight, and began to strike him with all sorts of scourges– with the cruel rod and leathern whips and all sorts of torture until his flesh was torn to bits and his blood streamed down on the ground; and then they brought the holy one near to the burning fire, and each of them held in his hand a skewer that they heated in the fire, skewering him shamelessly.

(31) And when he fell to the ground they kicked him, those spawn of a demon. He endured it calmly, the righteous distinguished elder, because he looked for the future kingdom.

(32) When servants of the tyrant saw the elder, that he did not flinch, they added redoubled scourgings to his intense affliction, and also poured sewage into his nostrils, the idol-worshippers.

(33) And they brought instruments devised with cunning, well-honed, and they scourged him and they dragged him into the kindled fire, now glowing. And when his bones caught fire and he knew now was the moment his end, Free in heaven, he called out loud, this chief of the venerable ones: „See, O God, and do not forsake works of your hands.

(34) And spare your people; and do not at all turn your face from us. And may your truth dawn for the ransom of your servants, and may it not be hidden. See now, on their behalf I yielded my body to every tribulation for their redemption, may my blood be purified, as though it were a drink offering, and when he had said all this, he gave up the ghost, his face shining.

(35) He had inherited life that has no end. And after the spirit of the holy martyr had departed, he burned with desire or rage and was carried away in its heat,

the evil tyrant.

(36) And he saw that his suppression of the Hebrews was set at naught, and he commanded that they bring others from the gathered flock. And they dragged in, first of all, the martyr Shamoni, that noble soul, while her sons surrounding her like a garland, two with five.

(37) And when the wicked one saw that with one banner of victory they were coming before him, he was carried away with passion.

(38) And admired their beauty and their innocence, that was undefiled. And he hid his ill will inside his mind, the murderer.

(39) And he brightened his face, the audacious one, so excited, and he began to seduce them through confusing words: „I have heard of your tradition, that it is from a blessed root and, indeed, you have acquired reason and a discerning intellect.

(40) I desire of you, O blessed youths, that without delay you eat of swine’s flesh, and polluted sacrifice; and do not let yourselves become like that unfortunate elder who caused his own life to end in harsh tortures and lacerated flesh.

(41) If instead you do not resist, and obey my words from now on, I will give each of you power over a separate matter you shall also be clothed in garments, from inside out, wrappings that I have chosen, you shall be of those who eat at my table morning and evening, if instead, you rashly remain in your errant inclination, I will bring upon you affliction and punishment on your head.

(42) And I will tear off your limbs with the wheel, and with a sharpened sword. And I will fry you on the iron frying pan and caldrons of brass, I will burn you with the strong fire that is kindled.

(43) And I will scatter your dust with the wind that carries off error, and I will make you into mud, treading you under foot. Then the lawless evil one commanded his worthless servants that they should bring and arrange in front of them all sorts of torments so that perhaps he could frighten and terrify them, the just ones.

(44) They brought cords and secure fetters with leather straps, and wedges together with hands of iron and combs that tear the flesh, and the revolving wheel full of cutting teeth, and skewers and cunningly contrived irons for separating limb from limb, and frying pans and caldrons glowing with fire, full of torments.

(45) Then the evil tyrant answered and said to them, to the heroes, „Abandon your former ancient customs, and renounce the law of your ancestors, and judgment decrees, and be joined with me and I will make you eminent in my kingdom – or else I will immediately crush your backbones with these “vexations,” and into these seething caldrons you will get yourselves hurled and become banished from this world.”

(46) Then the martyrs called out wisely, in one voice, as though from one soul, and from one mouth they spoke the same words, „Bring your tortures, O evil and transgressive tyrant.

(47) Bring your bitter blows, perverse foolish moron, and we will endure them for our law, without fear, and we will not renounce the law of Moses, not a single word, and we will not bow down to deaf images that have no speech, and if our exemplar overcame your tortures and your mighty sword,

(48) And despised your scourgings, and was not brought low by your threatening – He who was ancient in years and an elder grown weak – How then shall we, who are young men and mighty warriors, be subdued before your contemptible tortures, liar, fool! Enough, you have said enough, shut your deceitful mouth.

(49) We are choosing to die for the Creator of All. And it is delightful to us that we should burn up in the flaming fire – Rather than that we should obey your word, O perverted destroyer! And we know that if you cut us in pieces without cause, our Lord will receive us into royal dignity and set upon us a crown.

(50) And our soul shall be taken up into the dwellings of light. and we shall enjoy the company of Abraham the faithful, welcomed; While you, in agony, in the fiery light of Gehenna, will be made a soiled, smeared thing.

(51) And your soul shall be with demons inside darkness, enduring pains, because the Lord granted you reason and intelligence and understanding, and you became a beast that does not speak . .

(52) And when the tyrant king heard these words, he raged and burned in his passion and anger, and was clothed in envy; And he commanded his servants who were standing before him at the time to bring the eldest, that worthy one.

(53) And his mother, the elder, came near to be with him, her mind firmly set, and heartened and strengthened him, and spoke to him in this way: „Look to me, my son.

(54) This is the time to administer to you an oath by El Shaddai, o that you are well-strengthened and unflinching in this contest, and as you went first in the birth of nature, and were first-born among them in the world that is now ending, so you shall be first-born among them in the world we are awaiting.

(55) And after she had heartened him they dragged him before the judge. But first they tore and stripped him of the tunic bound his feet and his hands with leather straps, the sons of the satan, and scourged him with scourges that were very cruel, having no pity;

(56) And when they saw that their torture was something that had no profit in it, they set him on a wheel and stretched him out upon it, a method of torture, and when his joints were dislocated by that affliction, and his bones were broken by the pain-inflicting wheel, he reviled the judge and said, „O basilisk, polluted one, enemy of the King of Heaven and a poisonous snake in reason and intellect and understanding.

(57) It is not because I killed anyone that you torment me in this manner, nor because I have contrived wickedly against God, not even that I have been wicked, but because I am valiant on behalf of the law of my ancestors.”

(58) The polluted ones said to him, „Confess without delay and do not be destroyed.” He said to them, „Your wheel is no power at all.. Look; you just bring them on, all your tortures, as you cut off my limbs with my joints and cook me in the frying pan, and see how our nation is invincible.”

(59) And when they heard these words they lighted a fierce fire under him, and a wheel, made cruel by artifice, they forced upon him.

(60) And the wheel was soaked in his blood pouring out, and from the dripping of his blood the fire grew cold, and when the flesh had melted on to the spokes of this machine, and his bones had been torn apart, he made no cry for help, the strong and heroic young man, a son of faithful Abraham.

(61) But rather he was transformed and was not destroyed. He steadfastly endured tortures without number, and said: „Become like me, my brothers, and from this command, my own forever, let your love never depart, and do not renounce the brotherhood for the sake of a life that is transitory.

(62) Work nobly and gloriously with me today, and pray diligently to him, who is the righteous Judge, that he may bring punishment upon this rapacious wolf.”

(63) And when he had said these words he surrendered his worthy life, and inherited the kingdom, and the light, and the bridal chamber. Blessed are you, O saintly Gaddi.

(64) They worked their wickedness so that you would apostatize, and you said to them that: „This is my plan.” That: „If you cut off my feet and my hands and if you tear in pieces my limbs, all of them, with my ligaments and if you then cut off my joints with my arteries and if you flay my skin and destroy my skeleton and if you add double the abuse to my tortures, and if you add the harshest of all agonies to my torments, I am bearing them without disturbance in a heart that rejoices.

(65) And I am not obeying you, and I am not changing the things I do, and I am not repudiating the law of my ancestors and my customs, and I am not renouncing my God, El Shaddai.

(66) And after the soul of the youth was translated to the kingdom, then she approached the second, their mother, the distinguished elder.

(67) She strengthened him and fortified him and heartened him by means of words: „Be strengthened, my son, and do not be unmindful of the love of the brotherhood.

(68) And regard your brother, how he endured suffering of an hour and inherited life without ceasing and without end. And do you now suffer and remain for an hour in perseverance, and you will inherit the life that does not pass away, in the new world.

(69) And after his mother, the worthy one, had encouraged him, they seized him and hung him, the evildoers, at that same hour, and right away they brought out and clothed their unclean hands in hands of iron that had sharpened fingernails, and they asked him whether he was willing to eat from the sacrifice, and when the idol-worshippers heard the courageous words of the martyr, they put behind his head the long fingernails and they stripped the skin of his head along with that of his shining face.

(70) So, in this way they destroyed him, the leopard-like beasts! That same one, then, had honorably endured afflictions, crying out: „How sweet is the form of this death, that is for the sake of the law and faithfulness of our fathers.”

(71) And he rebuked the judge and said, „O one full of wickedness, you are more cruel than all other tyrants, and full of harm.

(72) I know that you are in torment greater than mine because you see that we have confounded the glory and pride that cover you; And we have destroyed all your stratagems, leaving you shamed.

(73) As for me, sufferings are sweet upon me, in victory. As for you–your punishment is being kept for you in Tartarus below, eternal darkness without end, and devouring fire.”

(74) And when the martyr, marvelous in exploits, had said these words, he ended his life carrying all merits.

(75) And behold, he is now taking delight in the pleasures of Eden. Blessed is your commemoration, O holy martyr Maccabee! How you endured in the contest and walked in the steps of your brother, and your feet did not go aside from the way your brother had marked; And when your ribs were separated by the cruel wheel, and your fingers were cut off by a sharp razor, and your glowing face had been torn with iron fingernails, and you did not call out because of that torture, Instead, your courageous words tormented the madman.

(76) And you fashioned sounds that vexed the tyrant Antiochus, and the troops of demons departed, from your victories and by your intercessions on behalf of Israel they became redeemed, and your prayers ascended to heaven.

(77) And after this martyr had finished and inherited rest, shamoni came right up to the third among these victorious ones – Much as one who carries lambs to the butchers- And she embraced and kissed him with affection and longing. “Look, my son, take heed and do not forget the love of brothers and may their remembrance never be erased from your mind.

(78) And see how they endured and inherited lives of rest, and call to mind our ancestors Abraham and Isaac, the deceased ones. And do not forget the law of Moses, which was written on tablets, and never let the slaying of your brothers be erased from before your eyes; Rather, imitate them and endure for an hour, for if you die, you will live.”

(79) And then, after she had heartened him, the ravenous wolves seized him and they gave him to eat things offered to polluted idols, and sacrifices, and many had begged of him that he would eat and would live, and he answered them thus, „O evil and headstrong lawless ones- The One Father, did he not beget us all, O confounded ones?

(80) This mother, did she not give birth to my brothers, beloved and honored? Did she not, one and the same, carry me in her womb for nine months? And from two breasts we suckled milk many times, it is obvious. And all of us the same as one of us, read lessons–portions of scripture– And yet you say: `Deny your brothers, tortured one after another!’

(81) Am I less than my brothers, O empty ones? It is good for me to die with my brothers in terrifying tortures, And not obey you, O inflated demons!” And when these basilisks had heard drom the mouth of the youth, when he repeated these words, they were inflamed with passion and rage, and brought instruments– For sectioning joints and bones and all members of the body. And they began; first of all his hands and feet were cut off, were separated.

(82) His fingers and forearms and elbows they severed, And they fractured the shins of his legs together with the joints of his knees, and when they found out they could not in any way contend with him, they immediately put him on the wheel, that separator of limbs.

(83) And when his flesh had torn open, he called out, “O wicked one of tyrants! We endure all tortures for the sake of our law, you, however, because of your wickedness, evil beyond all acts of evil, and because of your slaughter of those who are not sinful, Lo! that which falls upon you will be bitter tortures which have no beginning and no ending.”

(84) And when he had said these words he ended his life, the one weighed among gold coins of great worth, and he inherited life that is forever and ever. I am astonished by your endurance, purified by sprinkling one, and my meditation about your story does not cease, day or night –

(85) How you were tried with every kind of trial because this was your portion, and these were the lots of your portion, so that from the top of the wheel there should be a towering castle for you, of splendor; and yonder on that torture instrument, you spread covers on the couches of the repose of your soul; and yonder were torn asunder the cartilages of your ribs, when you called out, „I will not renounce my brothers.

(86) Instead, with them I am dying for the sake of my laws; And for the sake of my customs I yield my earthly concerns to this slaughter and from the top of the wheel I shall receive from the Lord assurances of the perdition of this basilisk and viper.”

(87) And you are a worthy one, in that upon this rock of hardest stone you put the foundation of your faith, and your hope upon Jesus (Isus) the adamantine.

(88) So, then, by your prayers were saved all the little children, of the tribe of Israel, and the altar on the Jebusite acre was at peace. May your prayers be given for our sins’ remission . .

(89) And after the martyr had ended his life, victorious in all, Shamoni approached the fourth, valiant among the zealous ones, and strengthened him and heartened him in words and in aids – Though her heart burned and her eyes watered with vertigo– „Be strengthened, my son, and have no fear at all of the sufferings they bring upon you, these accursed ones and deceivers;

(90) And do not renounce the law of your ancestors, and the established accounts, the writings of Moses, all-fulfilled, the first-born of all the prophets. And consider, my son, your brothers, how they departed as martyrs, because the tortures at the will of that tyrant, they held them in contempt. and even though at this hour you endure the pain of confessors, yet you will soon inherit life that does not perish, with Abraham, Isaac, and Jacob, the righteous men,you shall take delight in those blissful dwellings.

(91) After she had encouraged him, they came up to him, those basilisks, and whipped him and said, “Obey us, and do not be insane like your brothers, who have destroyed their souls. And eat flesh of sacrifices, and everything hateful, and you will be honored by the king with honor and gifts.”

(92) He answered them, “Not so, O destroyers! But if you want to frighten me, kindle the hot fire, and bring your insane tortures and see how I will overcome them in all fortitude. Nothing, not the deaths of my brothers, who are full of heavenly joys, not the eternal destruction of the tyrant, with the adversaries, not the lives of the true ones, who are beyond time— Will make it that he not wipe out my brothers and my loving relatives.

(93) Now send afar for yourself, O tyrant more evil than all other tyrants, for new tortures, that by them you may learn for all time that I am full brother of those who have shamed you, O one full of tricks!

(94) And I make their goal of rational mind my own.” Then when he heard these words to such a degree of defiance, and he thirsted for slaughter, the wicked and unclean Antiochus at once commanded the soldiers that his the son’s tongue be cut out first.

(95) So then the son said that “Even if the instrument of my voice wearies him even the silent God the exalted will hear. See, my tongue has been stuck out for you, let them cut it out from inside the mouth right now! And I am pleased when I give the chief part of every limb to destruction, on behalf of God, without pause or begrudging.

(96) The tongue of my mind, O tyrant, you cannot cut! Right away, the just ones of God will be avenged on you for this tongue which praises the Lord by night and by day. So, cut away, O evil, and wicked, and accursed one!” And then they inflicted on him tortures and scourges of bitter perversity,

(97) And he finished his life and inherited pleasure .. Your commemoration is sweet, O martyr Hebron, and Watchers and humans will regard you with wonder; Even demons–rulers of the House of the Powers–will be cast down by you, and those who bow down to idols will be conquered by your amazing story.

(98) Then worthy are they raised up by your ways. and in prayer every day, your name will be remembered in the congregation, that when the transgressor wished to deal shamefully with your pure body, and he made the iron skewers for your scourging to be white hot and your holy hands to be bound with leather straps, and to loosen the vertebrae of your back in instruments fashioned so cunningly.

(99) And from every side to thrust through your sides with broad spears and you said: “How sweet is death to those that have been abused in shameful ways, and that they may die on behalf of the law, without apostatizing!”  In your prayers, may believers find help.

(100) Then, after this noble witness had completely finished the course, the honorable elder, Shamoni, drew near the son who was fifth, and persuaded him, with passion and weeping, and asked of him, and spoke to him in the Hebrew language: “Be persuaded by me, my son, and do not be the foreigner among your brothers, and do not dread the tortures that they construct for you, the deceivers, and remember your brothers and your teacher, the chosen elder; And do not renounce the law of Moses, prophet of old.

(101) And do not falter in this contest and do not succumb. And if you finish your life in these harsh afflictions inflicted on you, our Lord transports you to the kingdom of heaven and places a crown on your head that shines in the last day.”

(102) And when he heard these words spoken from his mother’s mouth, He leapt out and stood in the middle, before the foolish judge and said “I do not wait, O miserable tyrant to come to these afflictions on behalf of undefiled Truth.

(103) And of my own will I have done this, and not from harsh coercion, for when you afflict me with many afflictions. You acquire many sins, and you will be judged guilty, O insane one, laying-down-of-the-head will come upon you, from the King on high.

(104) What of evil have we done, O hater of the human race, for the sake of which you kill us in this hate-filled scheme? Just because we are worshiping the Creator meditating in his law by day and by night? And this really deserves honor and not insult, but because you do the business of Satan Do what you desire immediately, without delay.” . .

(105) And when Antiochus heard these things, he, being inspired by his demons, immediately commanded the evil-minded servants who stood before him, and right away they bound him quickly, and brought him to a block.

(106) And they bound him on it, and the lawless ones pushed cruel irons into his knees and they bent his back onto wedges with the piece of wood under him, and like a scorpion he had been bent backwards from his neck and they had dislocated His bones, all of them—and the vertebrae of his back with his limbs.

(107) And when in this way they afflicted the spirit of the holy one He said, “Many benefits your torments have given us– To prove, O tyrant, that in the power of cruel pains they have made us Prove our power to endure, which is for the law.”

(108) And with a small sound his life passed away . . Great and amazing is the story of your contest, O martyr Hebzon, and all people, even if they agreed together, could not search out a copy of your marvelous conflicts, nor by searching thoroughly could they settle by agreement your splendid travail—not even if they should urge the feet of their mind in the path of your tortures, still they will not gain strength to envision the goal of your victory; but if they constrained themselves for a night and a day, then they will be strengthened, and they will go up to the theater of your boxing, and there will leap for joy.

(109) And they will envision you–when you were bound upon the board—and they will hold fast, will exult in the day of your killing, that upon their faces, that they were delivered from an evil power and they will learn how you endured torment, so they will not be deprived.

(110) Treasures of your wisdom should not be spoiled by the lustful ones who desired to afflict you, and that they would break the vertebrae of your back was what they sought, and that they would tear out your eyes.

(111) And they delighted in piercing your palms and your insteps with nails from a vessel of boiling water in the coming Day of Judgment from God, their sinners will be pierced upon the wooden planks of suffering in Sheol, they shall be justly nailed, against thorn-bushes of fire they shall stumble , ,

(112) And when Shamoni saw her son, who received merit, she restrained her affections; and she returned to the sixth to be a captive and she strengthened him and helped him courageously, embraced him and kissed him from love, to convince him, said “O beloved of my soul, son of the Blessing I implore you–do not be deprived of that inheritance which your brothers have inherited, and do not stay remain without a part, do not stand alone without the portion that has already reached your brothers in the glorious dwellings of the kingdom with Abraham, and Isaac, and Jacob, the ancestors.

(113) And after she had heartened him, the distinguished elder, his mother. At this point they drew near, regarding him intently, the servants of contention and bound him and whipped him and pressured him so that he would eat of the sacrifice, and the unjust judge and head of heathendom said to him: “Be persuaded by my words, and do not be mad with that madness that maddened your brothers, so that I destroy you, with them, in wrath.”

(114) And the mightily strong youth responded with sound speech: „I am younger in years than my brothers—still a youth – Nevertheless I am as old as they in rational mind and in sound thought.

(115) And each alike, in some measure, we were born and each alike we grew up completely into full stature and for their sake it is just that we die in equality.

(116) If, therefore, it has been revealed as of old to you, O one full of fraud, that if I do not eat, you will torture me with cruelty, then, forced to submit my body to you, corrupter of youth, seek for yourself the opportunity, and cause your anger to rest upon me in this hour,” . .

(117) And when he heard these words from the mouth of the youth—he who was the worst of accursed ones – He commanded the insolent servants who stood before him that they should bring to him especially this youth, and put him on the top of the wheel, and quickly they rushed to carry out the command of the transgressor, and they stretched him upon the bitterly cruel wheel, those polluted ones, and the vertebrae of his back were dislocated, afflicting all his limbs.

(118) Then some of them brought fire, burning it under him. And some of them pierced him with long iron spits they had heated and they pierced and skewered him, those merciless ones and his bowels and heart strings and intestines–they burnt.

(119) It was then, when he was undergoing torture with these abuses that he said: “Hurray for the glorious conflict that is full of good things!

(120) Which attach to it the conflict for the sake of the truth you had trampled.” For, then, to all these pains all these brothers were summoned; it ended with none of them conquered. For they were unconquerable, whatever the defilement, O one full of evils. “I love being put to death with these five brothers, o destructive demon, and inventor of all torture.

(121) See, now, your fire has cooled and your irons are not burning me, because the divine lance-bearers surround us.” And when he heard these words from the mouth of the martyr, that dwelling place of demons commanded, and they brought him down from the wheel – once his limbs had been mangled, and put him in the caldron and boiled him, those ones of no compassion, and he ended his life, full of all good things . .

(122) Sweet is your commemoration and great is your victory, O martyr Baukos who withstood so many cruelties and tortures from Antiochus, that transgressor, transgressor-in-chief, Epiphanes, who contrived his network of lies for capturing you, and with knives smeared with a deadly ointment he sought to kill you.

(123) And you overcame him and put to an end his stratagems with a miracle of God  and you were never abased, nor did you bow down before that person striking  more lawless than all, and domicile of demons of hell. and you endured the bitterest of deaths, as well as all peril and you did not agree with the counsel of the evil one, nor renounce the law f Moses the prophet, which he brought down on tablets, from the Mount.

(124) And you did not yield to the enticements of the one void of understanding, like a Greek boy. Instead you emulated your brothers and the theologue, Eleazar, the dignified elder, your own instructor. And beautifully you confessed your Lord before that whole crowd which Antiochus Antichrist gathered against you as the writer of their story, Josephus, set down.

(125) And because of this, El Shaddai made you a deathless one and gave you power over His treasure houses and over everything shared in common and made you one who sees mysteries, a contemplative, and put upon your head a diadem of light, a crown.

(126) Your prayer will preserve all of them, children of one inheritance. And when Shamoni saw her son, that he had honorably finished his life course, she drew near again–to her seventh son–and said, „Be strengthened, my son, and let nothing weaken your grasp on his crown;

(127) And consider your older brother, how much he enticed him, but he reviled him, and scorned his ostentation and his haughtiness. And now also you, O beloved of my soul, be like him and do not be afraid of the evil one, and his menace, and do not be flattered by his beguiling enticements.”

(128) And when they saw her encouraging him more than her other sons, they lay hold of him and bound him, bringing him before the king. But the tyrant, as if with compassion, grieved for him, for this young one who was shorter than the rest in stature.

(129) And when he saw that he was bound with bonds, he summoned him, and from the very spot where he stood with him, he brought him up close to him. „My son, do not be maddened with the madness of your brothers,” he said to him, „For each one of them, by means of his madness, has destroyed himself.

(130) And presents and honors and favors I give to him, and whoever does not obey me, but stiffens his neck, every terrible affliction I bring upon him. I cut up his body with this cruel wheel and inside caldrons—these bubbling ones—I burn him!”

(131) Next the unjust judge summoned the son’s mother, and had her brought, so that when she saw that she was now about to be deprived of all of them, perhaps she would lead him so that he would be obedient to the words of the most transgressive one, and would listen to his counsel she then stirred him in the Hebrew tongue: „Oh beware, my son, of this impure one, and of his impurity.

(132) Be very brave for an hour in the law of Moses, and do not renounce it, lest on the Day of Judgment each of your brothers has received his crown, and you lose the crown of light that has been kept for you.”

(133) Then he answered and said to the king and all of them, his people, „Release me from my bonds!” and they obeyed his voice and quickly released him, because they supposed that he agreed with their counsel.

(134) Instead, he ran to one of the cauldrons that was near him and reviled the king, and spoke to him in this manner: . .  „O wicked king, woe to you! Your treachery is greater than all wickedness! You who does not stand in awe of God your maker from whom you received every good thing, and their rulership he has given you—who would kill his servants, the athletes, when they have not sinned against you.

(135) Because of this, the judgment of God, lo, it is being kept just for you. and fire more intense than this is ready to burn you, and tortures for eternity without end, lo, they are being kept just for you.

(136) Against whom have you behaved arrogantly, and against whom have you raised your voice? Against him who gave you mind and mouth, and who created your speech, and from mute elements that have no speech he made you.

(137) For because of this, lo, it has come near; the day of your recompense has arrived. I, then, I too am prepared that I may die, and I say to you thus, `I have not denied my brothers who were killed by you; and I have cried out to God that he will requite you according to your work, and in this world and the world beyond he will torture you.

(138) And when the good one had said these words, and praying that all would come upon that tyrant in fulfillment, He hurled himself into their basin that was a frying pan, and finished his life and died in that affliction . .

(139) They sang praise on the day of your commemoration, O Martyr Jonadab, you who did rebuke Antiochus—as Elijah did Ahab– when he gathered a company of soldiers and seditious roughnecks and a mob and grew great against you, and with all their torturings and all their blows, made war against you and you overcame him and frustrated his scheme, and he earned condemnation, and by means of your endurance, marvelous to report, he has been found exceedingly guilty, and because of this, the tale of your victories became famous in all the world. and the report of your strength in the contest is known among all nations – How you entered the refiner’s fire of temptations, and came forth as gold.

(140) And your body was fried in the frying pan, and your flesh was melted, and your heart did not convulse from the pains, nor your mind break down.

(141) And each of the good ones who had died had prepared to offer himself up for they, from that blessed band of the House of Maccabee, had each been crowned, and the seven-member group was made perfect through martyrdom when they finished and the group received unfading crowns of light in the kingdom. and Shamoni, the faithful martyr, remained behind, alone; and also was bereft of the seven beloved sons, and, even more, was separated from the nest of seven chicks, and, like a dove that moans by day and by night, she moaned; and, even more, like a swallow that twitters, she was twittering.

(142) And it seemed good to her for her sons to be crowned together with her, and she was yearning to be settled in a home with those in the kingdom. And when she was about to be possessed by the polluted ones, for slaughter, and their hands would have damaged her pure body against her will, except that she at once leapt into that burning fire, and there in that bitter fire she was crowned, and with the righteous her soul was comforted . .  How good and honorable is your commemoration, O martyr Shamoni!

(143) And your name gives pleasure on the roof of the palate, is better than honey to the mouth. For when the accursed one rebuked your sons with tortures, right in front of you, and through him their souls were taken away to the country of the righteous, your rational mind and your wisdom did not depart from you, and your enduring courage restored the rational mind of the youths.

(144) And by the power of your counsel their childish reasoning was reconstituted and therefore not one of them complied with the words of the fool; and from their eagerly desired slaughter he gained no advantage.

(145) Instead, by their dear deaths the wretched one gained shame. And therefore your amazing story is told over and over again among all nations, and congregations in the four quarters of the world are built in your name. And your name is reckoned among the righteous.

(146) You are blessed, O martyr mother of seven boys! How could you have set at nothing, trampled under foot, passions of all kinds, when you stood with your seven sons and you observed Eleazar while the lawless one inflicted torment on him?

(147) And you said, in the Hebrew language, „Oh brothers, great is this contest to which we have been called, for the testimony of our people and the law of our fathers.

(148) Take heart, my sons, have no fear and be heroes. It would be such a shame that this distinguished elder should endure pains For his fear of God, and you, who are young, Should turn aside from these tortures and shrink from death. Keep in mind that we are in this life for the sake of God, And on account of this it is fitting that we should endure all troubles.

(149) And observe—our father Abraham, father of all nations, In what manner he bound Isaac tightly, and put him on pieces of wood And put a knife to the throat of him who was the son of the promises. He did not tremble, for the reason that he expected unending life. Lay hold of the firm faith of these,

(150) And if it be that you do not weaken, and you remain strong facing the tortures, You will then inherit life that is for eternity.”   O my brethren, these men of Wonder Thus rose up like flames in the pure fear of God And they encouraged one another while saying, in their courageousness,”Let us imitate the three young men of the House of Hananiah, those who were in Assyria, scorning the blazing fire.” One said, „My brothers, Let us not weaken through cowardice.” This other one said, „Let us endure, my brothers, through fortitude.” Another said, „They will call to mind our family, from whence it came.”

(151) Then every one of them, while being filled with gladness, Said, „Come, let us commend our hearts to the giver of souls. And he will raise our bodies for the sake of the law and the precepts.” So come, my brothers, let us be prepared in self-mastery With a rational mind that is above pains, and let us not be tempted with terror,

(152) For if we thus taste death on account of our law, Abraham and Isaac, the ancestors, will receive us, and also all our ancestors will celebrate us with rejoicing, And will make merry with us in the kingdom.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.