Księga Daniela (Dn)

 

 

 

 

 

Księga Daniela

(określana też jako „Bel I Smog, Zuzanna, „)

Istnieją dwa warianty Księgi Daniela: Tekst Septuaginty oraz Tekst Teodocjona.

 

 

 

 

 

 

Greckojęzyczna Wersja Księgi Daniela Z Przekładu Septuaginty LXX

Warto jednak przejrzeć ją za pomocą internetowego tłumacza.

 

Septuagint: Daniel

Sep:DaT Polyglot
KJV | Tan | Vul


Daniel Chapter 1
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21

Daniel Chapter 2
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49

Daniel Chapter 3
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 7879 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97

Daniel Chapter 4
4 5 10 12 11 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 36 37 38 39 40

Daniel Chapter 5
0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 16 17 23 26 29 30

Daniel Chapter 6
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29

Daniel Chapter 7
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28

Daniel Chapter 8
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27

Daniel Chapter 9
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27

Daniel Chapter 10
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21

Daniel Chapter 11
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45

Daniel Chapter 12
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

 

 

Księga Daniela

 

Rozdział 1 (Dn 1)

 

 

 

Rozdział 12 (Dn 12)

 

 

Rozdział 13 (Dn 13)

 

 

 

Rozdział 14 (Dn 14)


 

Przekład Septuaginty R. Popowskiego Wersja Septuaginty (Bel I Wąż) Wersja Teodocjona (Bel I Wąż)
(1) Z proroctwa Ambakuma. potomka Jozuego, z plemienia Lewiego.

(2) Żył pewien człowiek, kapłan, miał na imię Daniel. Był synem Abala, powiernikiem króla Babi­lonu

(3) I Był bożek Bel, czczony przez Babilończyków. Każdego dnia szło na jego potrzeby dwanaście artab wyborowej mąki pszennej, cztery owce i sześć miar oliwy.

(4) Król oddawał mu cześć. Każdego dnia przychodził i składał przed nim pokłony. Daniel natomiast modlił się do Pana.

(5) król zapytał Daniela: -Dlaczego nie kłaniasz się Belowi?” Daniel odpowiedział królowi: „Ja nie czczę nikogo poza Panem. Bogiem, który stworzył niebo i ziemię i jest panem każdej istoty”

(6) Król go zapytał: „A ten tu nie jest bogiem? Czy nie widzisz, ile każdego dnia idzie na jego potrzeby?”:

(7) Daniel mu odpowiedział: Oczywiście, ze nie jest. Nic daj się nikomu oszukiwać. On w środku jest z gliny, a na wierzchu z brązu. Przysięgam ci na Pana. Boga bogów, że on tu nigdy niczego nie zjadł”.

(8) Król rozgniewał się. Wezwał zwierzchników świątyni i rzekł im: Pokażcie mi, kto zjada to wszystko, co się przygotowuje dla Bela. Jeśli nie, umrzecie wy albo Daniel, który twierdzi, ze on tego nie zjada’. Om odpowiedział ..Sam Bel to spożywa.

(9) Daniel natomiast rzeki królowi: „Niech tak się stanie: jeśli nie wykaże, że to nie Bel zjada te rzeczy, umrę ja i wszyscy moi bliscy”. A Bel miał siedemdziesięciu kapłanów oprócz z ich żon i dzieci.

(10) Wprowadzono króla do świątyni tego bożka.

(11) Na oczach króla i Daniela zastawiono pokarmy. Wniesiono także zmieszane wino- i postawiono je przed Belem. Daniel powiedział:

(12) Ty królu, sam widzisz, że to wszystko stoi. Teraz sam opieczętuj zasuwy świątyni, kiedy zostanie zamknięta.

(13) Królowi podobała się ta myśl.

(14) Daniel polecił swoim ludziom, zęby usunęli wszystkich ze świątyni, a potem żeby całą nawę posypali popiołem i to tak. by nikt z zewnątrz o tym nie wiedział. Później kazał opieczętować świątynię sygnetem króla i sygnetami niektórych znaczniejszych kapłanów. Tak zrobiono

(15) Wrócili do tego miejsca nazajutrz. Tymczasem kapłani Bela weszli sekretnymi drzwiami i zjedli wszystko, co zastawiono Belowi.

(16) Wypili też wino. Daniel powiedział. Obejrzyjcie swoje pie­częcie, dostojni kapłani, czy są na swoich miejscach.

(17) Także ty. królu, przypatrz się, czy nie zauważyłeś czegoś niewłaściwego”. Sprawdzili, w jakim stanie jest pieczęć, potem tę pieczęć zerwali.

(18) Po otwarciu drzwi zobaczyli, że spożyte zostało wszystko, co zastawiono, i że stoły są puste. Wtedy król bardzo się ucieszył i odezwał się do Daniela: „Wielki jest Bel. Nie ma w nim oszustwa’1.

(19) Daniel roześmiał się gło­śno i rzeki królowi: „Chodź i zobacz oszustwo kapłanów”. I zapytał Daniel: .Królu, czyje to są ślady ‚”

(20) Król odpowiedział: „Mężczyzn, kobiet i dzieci”.

(21) Wtedy poszli do domu, w którym mieszkali kapłani i tam znaleźli potrawy Bela, a także wino. Potem Daniel pokazał królowi tajne drzwi, przez które wcho­dzili kapłani i spożywali jedzenie zastawione dla Bela.

(22) Król kazał ich wyprowadzić z Belionu, Wydał ich Danielowi. Danielowi także przekazał daninę, składaną na tego bożka. Bela kazał rozbić.

(23) W tym samym miejscu był waz Babilończycy oddawali mu cześć boską.

(24) Król odezwał się do Daniela „Czy i o nim powiesz, ze jest z brązu? Patrz: żyje. je i pije. Pokłoń się mu”.

(25) Daniel odpowiedział : Królu, daj mi pozwolenie, a zgładzę tego węza licz ostrza żelaza i bez kija.

(26) Król zgodził się. mówiąc mu .Jest wydany tobie

(27) Daniel wziął trzydzieści min’ smoły oraz łój i włosie, ugotował w jednym kotle, zrobił z tego placek i rzucił przed pysk węża. Kiedy zjadł, pękł. Pokazał go wówczas królowi i rzeki : Takiemu czemuś, królu, oddajecie cześć boską”.

(28) Wszyscy mieszkańcy tej krainy wystąpili zgodnie przeciw Danielowi i wołali:

(28) Król został Judejczykiem, pozwolił Bela potłuc, a węża zabić.

(30) Kiedy król zobaczył, ze lud tej krainy zebrał się przeciw niemu, przywołał swoich towarzyszy i powiedział .Oddaję Daniela na stracenie”.

(31) A była tam jaskinia, w której trzymano siedem lwów Oddawano im zdrajców króla. Każdego dnia dostarczano im do pożarcia dwóch ludzi skazanych na śmierć.

(32) Do tej jaskini tłum wrzucił Daniela, zęby został pożarty i żeby nawet nie miał mogiły W tej jaskini Daniel pozostawał sześć dni

(33) Szóstego dnia Ambakum miał przy sobie chleb nakruszony do miski z polewka i dzban wina już zmieszanego. Szedł z tym na pole do żniwiarzy.

(34) Wtedy odezwał się do Ambakuma anioł Pana. mówiąc: „Pan. Bóg, nakazuje ci: Zanieś ten obiad, który masz przy sobie Daniełowi w Babilonie, w jaskini ze lwami ‚”.

(35) Ambakum odpowiedział: „Panie, Boże. nigdy nie widziałem Babilonu i nie wiem, gdzie jest ta jaskinia”.

(36) Wtedy anioł Pana chwycił Ambakuma za włosy na głowie i postawił go nad ową jaskinią w Babilonie.

(37) Ambakum zawołał do Daniela: ‘’Wstań i zjedz obiad, który przysyła ci Pan. Bóg”.

(38) Daniel powiedział: Pamiętał o mnie Pan, Bóg, który nie opuszcza miłujących Go.

(39) Daniel zaczął jeść, anioł Pana natomiast postawił Ambakuma tam. skąd go zabrał tego dnia. Tak zatem Pan, Bóg, okazał swą pamięć o Danielu

(40) Potem przyszedł król, ho cierpiał z powodu Daniela. Nachylił się do jaskini i patrzy, a on tam sobie siedzi

(41) Król wołając, powiedział: „Wielki jest Pan, Bóg’. Poza Nim nie ma innego!”

(42) I król kazał wyprowadzić Daniela z jaskini. Winnych jego zguby kazał wrzucić do tej jaskim na oczach Daniela Zostali pożarci.

 

(1) Król Astyages przeniósł się do swoich przodków , a jego królestwo objął Cyrus. Pers.

(2) Powier­nikiem króla był Daniel. Cieszył się on większym uznaniem niż wszyscy jego przyjaciele.

(3) Babilończycy mieli bożka imieniem Bel. Dostarczali mu codziennie dwanaście artab wyborowej mąki pszennej, czterdzieści owiec i sześć miar wina.

(4) Król oddawał mu cześć. Każdego dnia przychodził, aby mu się pokłonić Daniel natomiast składał pokłony przed swoim Bogiem.

(5) Król go zapytał: „Dlaczego nie kłaniasz się Belowi?” Odpowiedział: Bo nie czczę bożków ręką zrobionych, lecz żyjącego Boga. który stworzył niebo i ziemię i jest panem każdej istoty.

(6) Król go zapytał: „Uważasz, że Bel nie jest bo­giem żyjącym? Czy nie widzisz, ile każdego dnia zjada i wypija?”

(7) Daniel odpowiedział, uśmiechnąć się; „Nie daj się oszukiwać, królu. On w środku jest gliną, a na wierzchu brązem i nigdy niczego nie zjadł ani nie wypił

(8) Król się zdenerwował. Wezwał swoich kapłanów i rzekł im: „Jeśli nie powiecie, kto zjada te dostawy, umrzecie; a jeśli udowodnicie, że Bel to spożywa, umrze Daniel, bo wypowie-

(23) Był też tam wielki wąż. Babilończycy oddawali mu cześć boską.

(24) Król odezwał się do Danie­la: „Nie możesz powiedzieć, ze on me jest bogiem żyjącym. Pokłoń się mu”.2

(25) Daniel odpowiedział: ..Kłamać się będę Panu. Bogu mojemu, bo On jest Bogiem, który’ żyje. A ty, królu, daj mi pozwolenie, a zabiję tego węza bez miecza czy kija”.

(26) Król rzekł „Daję ci”.

(27) Daniel wziął smoły; łoju i włosia, ugotował to w jednym naczyniu, zrobił placki i rzucił przed pysk węża. Kiedy wąż zjadł. pękł. Wów­czas powiedział „Popatrzcie, jakim rzeczom oddajecie cześć boską”.

(28) Gdy Babilończycy dowiedzieli się o tym, unieśli się gniewem. Wystąpili przeciw królowi i mówili; ..Król został Judejczykiem. Bela pozwolił potłuc, węża zabić, a kapłanów wymordować”.

(29) Przyszli do króla i powiedzieli: „Wydaj nam Daniela. Jeśli nie. zabijemy ciebie i twoją rodzinę”. M

(39 Zobaczył król. że są bardzo na niego rozgnie­wani. więc przymuszony, wydał im Daniela.31

(31) Wrzucili go do jaskim ze lwami. Pozostawał tam sześć dni.32

(32) W tej jaskini było siedem lwów. Codziennie dawano im dwóch ludzi i dwie owce. Wtedy jednak nie dano im Miały’ zjeść Daniela.

(33) A w Judei był prorok Habakuk. Ugotował on polewkę, nakruszył chleba do miski i udał się na pole. aby zanieść żniwiarzom.

(34) Wtedy anioł Pana powiedział Habakukowi: ..Zanieś ten obiad, który masz przy sobie, Danielowi w Babilonie, do jaskini ze lwami”.

(35) Habakuk odpowiedział- „Panie, nigdy nie widziałem Babilonu i nie znam tej jaskini”.

(36) Wtedy anioł Pana objął jego górną część ciała i podtrzymując go za włosy na głowie, z prędkością swojego tchnienia zaniósł go do Babilonu nad ową jaskinię.

(37) Habakuk zawołał: „Danielu, Danielu, weź obiad, który Bóg ci przy­syła”.

(38) Daniel powiedział: „Boże. pamiętałeś o mnie. Nigdy nie opuszczasz tych, którzy Cię miłują.

(39) Daniel, podniósłszy się, zjadł. A anioł Boży odniósł zaraz Habakuka w jego strony *

(40) Siódmego dnia przyszedł król opłakiwać Daniela. Przybliżył się do jaskini i patrzy, a tam siedzi sobie Daniel “

(41) Wtedy król głośno zawołał: „Wielki jesteś. Panie. Boże Daniela. Poza Tobą nie ma innego

(42) Potem kazał go wydobyć, a do jaskini wrzucić winnych jego zguby. Ci od razu. juz przy nim. zastali pożarci

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.