Księga Michajasza (Mi)

 

 

Księga Michajasza

Septuaginta LXX

Mi 1: 1nn lxa
(1) I stało się słowo Pańskie do Michajasa, syna Morasti, za dni Joatama i Achaza, i Ezekias, królów Judzkich, o tym, co widział o Samarii i Jerozolimie.
(2) Słuchajcie tych słów, ludzie; i niech słucha ziemia, i wszyscy, którzy na niej są; a Pan Bóg będzie pośród was na świadectwo, Pan ze swego świętego mieszkania.
(3) Bo oto Pan wychodzi ze swego miejsca, zstąpi i zstąpi na wyżyny ziemi.
(4) I wstrząśnie się pod nim góry, a doliny stopią się jak wosk przed ogniem i jak woda spływająca w dół.
(5)Wszystkie te [nieszczęścia] dotyczą przestępstwa Jakuba i grzechu domu Izraela. Czym jest przestępstwo Jakuba? [czy to nie jest] Samaria? a jaki jest grzech domu Judy? [czy to nie Jeruzalem?
(6) Dlatego uczynię Samarię [jako] magazyn owoców polnych i [jako] zasadzenie winnicy; i całkowicie zburzę jej kamienie, i odsłonię jej fundamenty.
(7) I rozbiorą na strzępy wszystkie wyryte wizerunki, a wszystko, co ona wynajęła, spłoną ogniem, a ja całkowicie zniszczę wszystkich jej bożków; bo zgromadziła najemników rozpusty i najemników wszeteczeństwo zgromadziła [bogactwo].
(8)Przetoż będzie płakać i lamentować, będzie chodzić boso, a będąc nagą, będzie płakać jak węże i opłakiwać córki syren.
(9) Gdyż jej plaga stała się ciężka; albowiem do Judy przyszło; i dotarł do bramy mego ludu, nawet do Jeruzalem.
(10) Wy, którzy jesteście w Getcie, nie wywyższajcie się, a wy, Enakimie, nie odbudowujcie [z ruin] wyśmiewanego domu: posypcie kurz [w miejsce] waszego śmiechu.
(11) Mieszkaniec Sennaar, zamieszkały w jej miastach, nie wyszedł, by opłakiwać dom obok niej; otrzyma od ciebie udrękę żalu.
(12)Kto zaczął [działać] na dobre dla niej, która żyje w smutku? albowiem nieszczęścia spadły od Pana na bramy Jeruzalemskie
(13) [nawet] dźwięk rydwanów i jeźdźców: mieszkańcy Lachis, ona przewodzi grzechowi córce Syjonu; albowiem u ciebie znaleziono przestępstwa Izraela.
(14) Dlatego też sprawi, że ludzie zostaną wysłani aż do dziedzictwa Geta, [nawet] próżne domy; stają się marnością dla królów Izraela;
(15) Dopóki nie sprowadzą spadkobierców, mieszkaniec Lachisu, dziedzictwo dosięgnie Odollamu, chwały córki Izraela.
(16)Ogol swoje włosy i bądź łysy dla swoich delikatnych dzieci; zwiększ swoje wdowieństwo jak orzeł; bo [lud twój] odszedł do ciebie w niewoli.
BLB
Mi 2: 1nn lxa
(1) Rozmyślali o kłopotach i dokonywali niegodziwości na swoich łóżkach, i wykonali je przy świetle dziennym; bo nie podnieśli rąk do Boga.
(2) I pożądali pól, plądrowali sieroty i uciskane rodziny, i zepsuli człowieka i jego dom, nawet człowieka i jego dziedzictwo.
(3) Dlatego tak mówi Pan; Oto wymyślam zło przeciw tej rodzinie, z której nie podniecie szyi waszej, ani nie pójdziecie szybko prosto, bo czas jest zły.
(4)W owym dniu zostanie wam podana przypowieść, a żałosna lamentacja zostanie wypowiedziana, mówiąc: Jesteśmy bardzo nieszczęśliwi: część mojego ludu została zmierzona linią, a nikt nie mógł mu przeszkodzić, aby zawróć go; twoje pola zostały podzielone.
(5) Dlatego nie będziesz miał nikogo, kto by rzucił kres losu.
(6) Nie płaczcie ze łzami w zgromadzeniu Pańskim, ani nie płaczcie z powodu tych rzeczy; bo nie usunie wyrzutów
(7), który mówi: Dom Jakuba sprowokował Ducha Pańskiego; czyż nie są to jego praktyki? Czy słowa Pana nie są z nim zgodne? i czy nie postępowali poprawnie?
(8)Jeszcze przedtem mój lud wytrzymał [go] jako wroga przeciw jego pokojowi; zdjęli mu skórę, aby usunąć nadzieję na konflikt wojenny.
(9) Przywódcy mego ludu zostaną wyrzuceni ze swoich luksusowych domów; zostali odrzuceni z powodu złych praktyk; zbliżcie się do wiecznych gór.
(10) Wstań i odejdź; albowiem nie jest to odpocznienie twoje z powodu nieczystości; zostaliście całkowicie zniszczeni;
(11) uciekliście, nikt nie ścigał [waszego] ducha wrobił kłamstwo, padł na was na wino i mocny napój. Ale stanie się, że z upadku tego ludu
(12)Jakub zostanie całkowicie zgromadzony wraz z całym [swoim ludem:] Z pewnością otrzymam resztkę Izraela; Sprawię, że wrócą razem, jako owce w tarapatach, jak trzodę pośród ich owczarni; wybiegną z pośród ludzi przez wyrwanie przed nimi:
(13) przebili się i minęli bramę, i przez to wyszedł; i ich król wyszedł przed nimi, a Pan ich poprowadzi.
BLB
Mi 3: 1nn lxa
(1) I powie: Słuchajcie teraz tych słów, głowy domu Jakuba, i resztki domu Izraela; czy to nie ty znasz osąd?
(2) którzy nienawidzą dobra i szukają złego; którzy zdzierają z nich skórki i mięso z ich kości:
(3) tak jak pożerali mięso ludu mego, i zdzierali z nich skórki, i łamali im kości, i dzielili je jak mięso dla ciała caldron i jako mięso do garnka
(4), tak będą wołali do Pana, ale ich nie usłucha; i odwróci twarz ich od nich w tym czasie, bo niegodziwie postępowali przeciwko sobie.
(5)Tak mówi Pan o prorokach, którzy wprowadzają mój lud w błąd, zagryzają zębami i głoszą im pokój; a gdy nic nie włożono w usta ich, podnieśli przeciwko nim wojnę:
(6) przeto będzie dla was noc zamiast wizji, i będzie wam ciemność zamiast proroctwa; i słońce zajdzie na proroków, a dzień będzie nad nimi ciemny.
(7) Wstydzący się widzących w nocy będą zawstydzeni, a prorocy będą wyśmiewani z pogardy; i cały lud przemówi przeciwko nim, bo nie będzie ich nikt, kto by ich wysłuchał.
(8) Z pewnością umocnię się w Duchu Pańskim i sądzie, i mocy, aby głosić Jakubowi jego przestępstwa, a Izraelowi jego grzechy.
(9)Słuchajcie teraz tych słów, wodzowie domu Jakuba, i resztki domu Izraela, którzy nienawidzą sądu, i wypaczają wszelką sprawiedliwość;
(10) którzy budują Syjon krwią, a Jeruzalem winą.
(11) Głowy ich sądziły o dary, a kapłani ich odpowiedzieli na zapłatę, a jej prorocy postanowili o srebro; a oni spoczęli na Panu, mówiąc: Czyż Pan nie jest wśród nas? żadne zło nie spadnie na nas.
(12) Dlatego na twoje konto Syon zostanie zaorany jak pole, a Jeruzalem będzie magazynem owoców, a góra domu jak lasem lasu.
BLB
Mi 4: 1nn lxa
(1) I w dniach ostatecznych objawi się góra Pańska, osadzona na szczytach gór, i będzie wywyższona nad wzgórzami; i ludy do niego przybędą.
(2) I wiele narodów pójdzie i powie: Pójdźmy, chodźmy na górę Pańską i do domu Boga Jakuba; i pokażą nam swoją drogę, a my pójdziemy jego ścieżkami, bo z Syjonu wyjdzie zakon, i słowo Pańskie z Jeruzalem.
(3) I będzie sądził między wieloma narodami, i zgromi mocne narody z daleka; i uderzą mieczami swymi w lemiesze, a włócznie ich w sierpy; i naród nie będzie więcej podnosił miecza przeciw narodowi, i nie nauczą się więcej wojny.
(4)I każdy odpocznie pod winną latoroślą, i każdy pod drzewem figowym; i nie będzie nikogo, kto by ich zaalarmował; albowiem usta Pana Wszechmogącego wypowiedziały te [słowa].
(5) Albowiem wszystkie [inne] narody będą kroczyć wszystkimi na swój sposób, ale my będziemy kroczyć w imieniu Pana, naszego Boga, na wieki wieków.
(6) W owym dniu, mówi Pan, zgromadzę ją, która jest posiniaczona, i przyjmę ją, która jest odrzucona, i tych, których odrzuciłem.
(7) I uczynię ją, która była posiniaczona, resztką, a ona, która została odrzucona, potężnym narodem; a Pan będzie nad nimi panował na górze Syjon odtąd, aż na wieki.
(8)I ty, ciemna wieżo trzody, córko Syjonu, nad tobą przyjdzie królestwo i wejdzie, nawet pierwsze królestwo z Babilonu do córki Jeruzalemskiej.
(9) Dlaczego więc znacie nieszczęścia? czy nie było dla ciebie króla? czy też zginęła twoja rada, że ​​cię bolały jak boli cię kobieta?
(10) Bólcie, umocnijcie się i zbliżcie się, córko Syjonu, jako niewiasta w kłopocie; bo teraz wyjdziecie z miasta i zamieszkacie na równinie, aż dojdziecie do Babilonu : stamtąd Pan, Bóg twój, wybawi cię, a następnie odkupi cię z ręki twoich wrogów.
(11) A teraz zgromadziło się przeciwko tobie wiele narodów, mówiąc: Będziemy się radować, a oczy nasze spojrzą na Syjon.
(12) Lecz oni nie znają myśli Pana i nie zrozumieli jego rady, bo zgromadził ich jak snopki podłogi.
(13) Powstańcie i młócie ich, córko Syjonu, bo uczynię żelazne rogi wasze, a kopyta wasze uczynię miedzią, a wiele narodów wyniszczycie, i poświęcicie ich obfitość Panu, i ich siłę do Pana całej ziemi.
BLB
Mi 5: 1nn lxa
(1) Teraz córka [Syjonu] będzie całkowicie zabezpieczona : oblega nas: uderzą plemiona Izraela pałką w policzek.
(2) A ty, Betleemie, domu Efra, mało jest ludzi, których należy zaliczyć do tysięcy Judy; [jeszcze] z ciebie wyjdzie do mnie, aby być władcą Izraela; a jego działania były od początku, nawet od wieczności.
(3) Dlatego też wyznaczy ich, aby [czekali] aż do czasu jej, która będzie się męczyć: ona porodzi, a [resztka] ich braci wróci do synów Izraela.
(4)I stanie Pan, a ujrzy i nakarmi swoją trzodę mocą, i będą mieszkać w chwale imienia Pana, Boga swego, bo teraz będą powiększeni aż po krańce ziemi.
(5) I będzie miała pokój, gdy Assur wejdzie na waszą ziemię, a kiedy przyjdzie na wasz kraj; i powstanie przeciwko niemu siedmiu pasterzy i osiem ataków ludzi.
(6) I będą pokonywać mieczem Asyryjczyka, a ziemię Nebrodu jej wykopem; i wyda [was] z Asyrii, gdy przyjdzie na waszą ziemię i najedzie na wasze wybrzeża.
(7)A resztka Jakuba będzie pośród pogan pośród wielu ludów, jak rosa spadająca od Pana i jak baranki na trawie; aby nikt nie gromadził się i nie stawiał oporu wśród synów ludzkich.
(8) A pozostałość Jakuba będzie pośród pogan pośród wielu narodów, jak lew w lesie między bydłem, i jak lwiątko wśród trzody owiec, tak jak on przechodzi, i wybiera i zabiera [swoją zdobycz], a nie ma nic do dostarczenia.
(9) Twoja ręka zostanie podniesiona przeciwko tym, którzy cię dotkną, a wszyscy twoi wrogowie zostaną całkowicie zniszczeni.
(10) I stanie się on dnia onego, mówi Pan, że całkowicie wytracę konie z pośrodku ciebie, i zniszczę rydwany twoje;
(11)i całkowicie zniszczę miasta ziemi twojej, i zburzę wszystkie mocarstwa twoje:
(12) i całkowicie zniszczę twoje czary z twoich rąk; i nie będzie w tobie wróżbitów.
(13) I całkowicie zniszczę twoje groby wizerunki, i posągi twoje z pośrodku ciebie; i nie będziesz już więcej czcił dzieł rąk twoich.
(14) I odetnę gaje z pośrodku ciebie, i zniosę miasta twoje.
(15) i dokonam zemsty na poganach w gniewie i gniewie, bo nie usłuchali.
BLB
Mi 6: 1nn lxa
(1) Słuchajcie teraz słowa: Pan Bóg powiedział; Powstańcie, błagajcie góry i niech wzgórza usłyszą wasz głos.
(2) Słuchajcie, góry, sporu Pańskiego, i dolin [fundamentów ziemi]; bo Pan spiera się ze swym ludem i będzie błagał Izraela.
(3) O ludu mój, cóż wam uczyniłem? lub gdzie cię zasmuciłem? lub gdzie cię niepokoiłem? Odpowiedz mi.
(4) Bo wywiozłem tee z ziemi egipskiej i odkupiłem cię z domu niewoli, i posłałem przed tobą Mojżesza, Aarona i Mariam.
(5)O ludu mój, pamiętajcie teraz, jaką radę skierował przeciwko wam Balak, król Moabski, i co mu odpowiedział Balaam, syn Beora, od trzciny aż po Galgal; aby sprawiedliwość Pana była znana.
(6) Gdzie mam dotrzeć do Pana, i chwycić Boga mego najwyższego? czy mam do niego dotrzeć całopaleniami, cielętami jednorocznymi?
(7) Czy Pan przyjmie tysiące baranów, czy dziesięć tysięcy grubych kóz? czy mam dać pierworodnym za bezbożność owoc mojego ciała za grzech mojej duszy?
(8) Czyż nie powiedziano ci, o człowieku, co jest dobrego? albo czego Pan wymaga od ciebie, ale aby czynić sprawiedliwość i miłować miłosierdzie, i być gotowym iść z Panem, Bogiem twoim?
(9)Głos Pański zostanie ogłoszony w mieście i zbawi tych, którzy boją się Jego imienia: słuchajcie, plemię; a kto zamówi miasto?
(10) Czyż nie ma ognia, a dom niegodziwych gromadzi niegodziwe skarby, i to z dumą nieprawości?
(11) Czy bezbożni będą usprawiedliwieni przez wyważone lub podstępne ciężary w worku
(12), dzięki którym zgromadzili swoje bezbożne bogactwo, a mieszkańcy miasta wygłosili kłamstwa, a ich język został wyniesiony w ich ustach ?
(13) Dlatego zacznę cię bić; Zniszczę cię w twoich grzechach.
(14)Będziesz jeść, a nie będziesz zadowolony; i zapanuje ciemność nad tobą; i odejdzie od ciebie, i nie ujdziesz; a wszystko, co ujdzie, zostanie wydane mieczowi.
(15) Siejesz, ale nie będziesz żąć; wyciskasz oliwkę, ale nie namaszczasz się oliwą; i będziesz wytwarzał wino, ale nie pijesz wina, a obrzędy ludu mego zostaną całkowicie zniesione.
(16) Zachowałeś posągi Zambri i wykonałeś wszystkie dzieła domu Achaja; i chodziliście ich drogami, abym was wydał na całkowite zniszczenie, a tych, którzy mieszkają w mieście, sycząc, i poniesiecie wyrzuty narodów.
BLB
Mi 7: 1nn lxa
(1) Niestety dla mnie! bo stałem się jak zbierający słomę podczas żniwa i jako zbierający winogrona w stylu vintage, gdy nie ma dla mnie gromady, by zjeść pierwszy dojrzały owoc: niestety moja dusza!
(2) Bo pobożni giną z ziemi; i nie ma nikogo pośród ludzi, który rozkazywałby [jego drogę] w porządku: wszyscy kłócą się nawet do krwi: boleśnie cierpią każdego swego bliźniego:
(3) przygotowują ręce na psoty, książę prosi [nagrodę], a sędzia wypowiada pochlebne słowa; jest to pragnienie ich duszy:
(4) dlatego też zabiorę ich dobra jako pożerającą ćmę i jako tego, który postępuje według [sztywnej] reguły w dniu nawiedzenia. Biada, biada, nadchodzą czasy waszej zemsty; teraz będą ich lamenty.
(5) Nie ufajcie przyjaciołom i nie zwierzajcie się przewodnikom: strzeżcie się żony swojej, aby niczego jej nie powierzyć.
(6) Gdyż syn hańbi swego ojca, córka powstanie przeciwko swej matce, synowa przeciwko jej teściowej: wszyscy w jego domu będą wrogami wszystkich ludzi.
(7) Ale ja patrzę na Pana; Będę czekać na Boga, mojego Zbawiciela: mój Bóg wysłucha mnie.
(8) Nie radujcie się przeciwko mnie, mój nieprzyjacielu; bo upadłem [jeszcze] powstanie; bo chociaż powinienem siedzieć w ciemności, Pan będzie dla mnie światłem.
(9) Zniosę oburzenie Pańskie, ponieważ zgrzeszyłem przeciwko niemu, dopóki nie naprawi mojej sprawy; on także zachowa moje prawo i wyprowadzi mnie na światło dzienne, i ujrzę jego sprawiedliwość.
(10) A ona, która jest moim wrogiem, ujrzy ją i okryje się hańbą, która mówi: Gdzie jest Pan, Bóg twój? moje oczy będą na nią patrzeć: teraz będzie deptać jak błoto na drodze.
(11) [To jest] dzień robienia cegły; ten dzień będzie całkowitym zniszczeniem, i ten dzień całkowicie zniesie twoje obrzędy.
(12) I miasta twoje zostaną zniszczone i podzielone między Asyryjczyków; i silne miasta twoje rozdzielone będą od Tyru do rzeki, i od morza do morza, i od góry do góry.
(13)I ziemia będzie spustoszona wraz z tymi, którzy ją zamieszkują, z powodu owoców ich czynów.
(14) Okaż ludowi swemu laskę twoją, owce dziedzictwa twego, tych, którzy sami mieszkają w zaroślach pośrodku Karmelu: będą żywić w ziemi Basan i w ziemi Galaad, jak za dni stary.
(15) A według dni wyjazdu waszego z Egiptu ujrzycie cuda.
(16) Narody ujrzą i zawstydzą się; i na wszelką moc będą kłaść ręce na ustach, uszy ich ogłuszą.
(17)Będą lizać proch jak węże czołgające się po ziemi, będą zatłoczeni w swoich dziurach; będą zdumieni Panem, naszym Bogiem, i będą się ciebie bali.
(18) Kim jest Bóg taki jak ty, znoszący nieprawości i przerzucający grzechy resztki swego dziedzictwa? i nie zachował gniewu na świadectwo, bo rozkoszuje się miłosierdziem.
(19) On powróci i zlituje się nad nami; porzuci nasze winy i zostaną wrzucone w głębiny morza, nawet wszystkie nasze grzechy.
(20) On obdarzy Jakuba błogosławieństwem, a Abraamowi będzie miłosierdzie, jak to uczyniłeś naszym ojcom, zgodnie z dawnymi dniami.


 

Micah

Chapter 1

1:1 And the word of the Lord came to Micah the son of Morasthi, in the days of Joatham, and Achaz, and Ezekias, kings of Juda, concerning what he saw regarding Samaria and Jerusalem.

2 Hear these words, ye people; and let the earth give heed, and all that are in it: and the Lord God shall be among you for a testimony, the Lord out of his holy habitation. 3 For, behold, the Lord comes forth out of his place, and will come down, and will go upon the high places of the earth. 4 And the mountains shall be shaken under him, and the valleys shall melt like wax before the fire, and as water rushing down a declivity.

5 All these calamities are for the transgression of Jacob, and for the sin of the house of Israel. What is the transgression of Jacob? is it not Samaria? and what is the sin of the house of Juda? is it not Jerusalem? 6 Therefore I will make Samaria as a store-house of the fruits of the field, and as a planting of a vineyard: and I will utterly demolish her stones, and I will expose her foundations. 7 And they shall cut in pieces all the graven images, and all that she has hired they shall burn with fire, and I will utterly destroy all her idols: because she has gathered of the hires of fornication, and of the hires of fornication has she amassed wealth.

8 Therefore shall she lament and wail, she shall go barefooted, and being naked she shall make lamentation as that of serpents, and mourning as of the daughters of sirens. 9 For her plague has become grievous; for it has come even to Juda; and has reached to the gate of my people, even to Jerusalem.

10 Ye that are in Geth, exalt not yourselves, and ye Enakim, do not rebuild from the ruins of the house in derision: sprinkle dust in the place of your laughter. 11 The inhabitant of Sennaar, fairly inhabiting her cities, came not forth to mourn for the house next to her: she shall receive of you the stroke of grief.

12 Who has begun to act for good to her that dwells in sorrow? for calamities have come down from the Lord upon the gates of Jerusalem, 13 even a sound of chariots and horsemen: the inhabitants of Lachis, she is the leader of sin to the daughter of Sion: for in thee were found the transgressions of Israel. 14 Therefore shall he cause men to be sent forth as far as the inheritance of Geth, even vain houses; they are become vanity to the kings of Israel; 15 until they bring the heirs, O inhabitant of Lachis: the inheritance shall reach to Odollam, even the glory of the daughter of Israel. 16 Shave thine hair, and make thyself bald for thy delicate children; increase thy widowhood as an eagle; for thy people are gone into captivity from thee.

Chapter 2

2:1 They meditated troubles, and wrought wickedness on their beds, and they put it in execution with the daylight; for they have not lifted up their hands to God. 2 And they desired fields, and plundered orphans, and oppressed families, and spoiled a man and his house, even a man and his inheritance.

3 Therefore thus saith the Lord; Behold, I devise evils against this family, out of which ye shall not lift up your necks, neither shall ye walk upright speedily: for the time is evil.

4 In that day shall a parable be taken up against you, and a plaintive lamentation shall be uttered, saying, We are thoroughly miserable: the portion of my people has been measured out with a line, and there was none to hinder him so as to turn him back; your fields have been divided. 5 Therefore thou shalt have no one to cast a line for the lot. 6 Weep not with tears in the assembly of the Lord, neither let any weep for these things; for he shall not remove the reproaches, 7 who says, The house of Jacob has provoked the Spirit of the Lord; are not these his practices? Are not the Lord’s words right with him? and have they not proceeded correctly? 8 Even beforetime my people withstood him as an enemy against his peace; they have stripped off his skin to remove hope in the conflict of war. 9 The leaders of my people shall be cast forth from their luxurious houses; they are rejected because of their evil practices; draw ye near to the everlasting mountains.

10 Arise thou, and depart; for this is not thy rest because of uncleanness: ye have been utterly destroyed; 11 ye have fled, no one pursuing you: thy spirit has framed falsehood, it has dropped on thee for wine and strong drink. But it shall come to pass, that out of the dropping of this people, 12 Jacob shall be completely gathered with all his people: I will surely receive the remnant of Israel; I will cause them to return together, as sheep in trouble, as a flock in the midst of their fold: they shall rush forth from among men through the breach made before them: 13 they have broken through, and passed the gate, and gone out by it: and their king has gone out before them, and the Lord shall lead them.

Chapter 3

3:1 And he shall say, Hear now these words, ye heads of the house of Jacob, and ye remnant of the house of Israel; is it not for you to know judgment? 2 who hate good, and seek evil; who tear their skins off them, and their flesh off their bones: 3 even as they devoured the flesh of my people, and stripped their skins off them, and broke their bones, and divided them as flesh for the caldron, and as meat for the pot, 4 thus they shall cry to the Lord, but he shall not hearken to them; and he shall turn away his face from them at that time, because they have done wickedly in their practices against themselves.

5 Thus saith the Lord concerning the prophets that lead my people astray, that bit with their teeth, and proclaim peace to them; and when nothing was put into their mouth, they raised up war against them: 6 therefore there shall be night to you instead of a vision, and there shall be to you darkness instead of prophecy; and the sun shall go down upon the prophets, and the day shall be dark upon them. 7 And the seers of night-visions shall be ashamed, and the prophets shall be laughed to scorn: and all the people shall speak against them, because there shall be none to hearken to them. 8 Surely I will strengthen myself with the Spirit of the Lord, and of judgment, and of power, to declare to Jacob his transgressions, and to Israel his sins.

9 Hear now these words, ye chiefs of the house of Jacob, and the remnant of the house of Israel, who hate judgment, and pervert all righteousness; 10 who build up Sion with blood, and Jerusalem with iniquity. 11 The heads thereof have judged for gifts, and the priests thereof have answered for hire, and her prophets have divined for silver: and yet they have rested on the Lord, saying, Is not the Lord among us? no evil shall come upon us. 12 Therefore on your account Sion shall be ploughed as a field, and Jerusalem shall be as a storehouse of fruits, and the mountain of the house as a grove of the forest.

Chapter 4

4:1 And at the last days the mountain of the Lord shall be manifest, established on the tops of the mountains, and it shall be exalted above the hills; and the peoples shall hasten to it. 2 And many nations shall go, and say, Come, let us go up to the mountain of the Lord, and to the house of the God of Jacob; and they shall shew us his way, and we will walk in his paths: for out of Sion shall go forth a law, and the word of the Lord from Jerusalem. 3 And he shall judge among many peoples, and shall rebuke strong nations afar off; and they shall beat their swords into ploughshares, and their spears into sickles; and nation shall no more lift up sword against nation, neither shall they learn to war any more. 4 And every one shall rest under his vine, and every one under his fig-tree; and there shall be none to alarm them: for the mouth of the Lord Almighty has spoken these words. 5 For all other nations shall walk everyone in his own way, but we will walk in the name of the Lord our God for ever and ever.

6 In that day, saith the Lord, I will gather her that is bruised, and will receive her that is cast out, and those whom I rejected. 7 And I will make her that was bruised a remnant, and her that was rejected a mighty nation: and the Lord shall reign over them in mount Sion from henceforth, even for ever.

8 And thou, dark tower of the flock, daughter of Sion, on thee the dominion shall come and enter in, even the first kingdom from Babylon to the daughter of Jerusalem. 9 And now, why hast thou known calamities? was there not a king to thee? or has thy counsel perished that pangs as of a woman in travail have seized upon thee? 10 Be in pain, and strengthen thyself, and draw near, O daughter of Sion, as a woman in travail: for now thou shalt go forth out of the city, and shalt lodge in the plain, and shalt reach even to Babylon: thence shall the Lord thy God deliver thee, and thence shall he redeem thee out of the hand of thine enemies.

11 And now have many nations gathered against thee, saying, We will rejoice, and our eyes shall look upon Sion. 12 But they know not the thought of the Lord, and have not understood his counsel: for he has gathered them as sheaves of the floor. 13 Arise, and thresh them, O daughter of Sion: for I will make thine horns iron, and I will make thine hoofs brass: and thou shalt utterly destroy many nations, and shalt consecrate their abundance to the Lord, and their strength to the Lord of all the earth.

Chapter 5

5:1 Now shall the daughter of Sion be completely hedged in: he has laid siege against us: they shall smite the tribes of Israel with a rod upon the cheek.

2 And thou, Bethleem, house of Ephratha, art few in number to be reckoned among the thousands of Juda; yet out of thee shall one come forth to me, to be a ruler of Israel; and his goings forth were from the beginning, even from eternity.

3 Therefore shall he appoint them to wait till the time of her that travails: she shall bring forth, and then the remnant of their brethren shall return to the children of Israel. 4 And the Lord shall stand, and see, and feed his flock with power, and they shall dwell in the glory of the name of the Lord their God: for now shall they be magnified to the ends of the earth.

5 And she shall have peace when Assur shall come into your land, and when he shall come up upon your country; and there shall be raised up against him seven shepherds, and eight attacks of men. 6 And they shall tend the Assyrian with a sword, and the land of Nebrod with her trench: and he shall deliver you from the Assyrian, when he shall come upon your land, and when he shall invade your coasts.

7 And the remnant of Jacob shall be among the Gentiles in the midst of many peoples, as dew falling from the Lord, and as lambs on the grass; that none may assemble nor resist among the sons of men. 8 And the remnant of Jacob shall be among the Gentiles in the midst of many nations, as a lion in the forest among cattle, and as a lion’s whelp among the flocks of sheep, even as when he goes through, and selects, and carries off his prey, and there is none to deliver. 9 Thine hand shall be lifted up against them that afflict thee, and all thine enemies shall be utterly destroyed.

10 And it shall come to pass in that day, saith the Lord, that I will utterly destroy the horses out of the midst of thee, and destroy thy chariots; 11 and I will utterly destroy the cities of thy land, and demolish all thy strong-holds: 12 and I will utterly destroy thy sorceries out of thine hands; and there shall be no soothsayers in thee. 13 And I will utterly destroy thy graven images, and thy statues out of the midst of thee; and thou shalt never any more worship the works of thine hands. 14 And I will cut off the groves out of the midst of thee, and I will abolish thy cities. 15 and I will execute vengeance on the heathen in anger and wrath, because they hearkened not.

Chapter 6

6:1 Hear now a word: the Lord God has said; Arise, plead with the mountains, and let the hills hear thy voice.

2 Hear ye, O mountains, the controversy of the Lord, and ye valleys even the foundations of the earth: for the Lord has a controversy with his people, and will plead with Israel. 3 O my people, what have I done to thee? or wherein have I grieved thee? or wherein have I troubled thee? answer me. 4 For I brought tee up out of the land of Egypt, and redeemed thee out of the house of bondage, and sent before thee Moses, and Aaron, and Mariam.

5 O my people, remember now, what counsel Balac king of Moab took against thee, and what Balaam the son of Beor answered him, from the reeds to Galgal; that the righteousness of the Lord might be known.

6 Wherewithal shall I reach the Lord, and lay hold of my God most high? shall I reach him by whole-burnt-offerings, by calves of a year old? 7 Will the Lord accept thousands of rams, or ten thousands of fat goats? should I give my first-born for ungodliness, the fruit of my body for the sin of my soul? 8 Has it not been told thee, O man, what is good? or what does the Lord require of thee, but to do justice, and love mercy, and be ready to walk with the Lord thy God?

9 The Lord’s voice shall be proclaimed in the city, and he shall save those that fear his name: hear, O tribe; and who shall order the city? 10 Is there not fire, and the house of the wicked heaping up wicked treasures, and that with the pride of unrighteousness? 11 Shall the wicked be justified by the balanced, or deceitful weights in the bag, 12 whereby they have accumulated their ungodly wealth, and they that dwell in the city have uttered falsehoods, and their tongue has been exalted in their mouth?

13 Therefore will I begin to smite thee; I will destroy thee in thy sins. 14 Thou shalt eat, and shalt not be satisfied; and there shall be darkness upon thee; and he shall depart from thee, and thou shalt not escape; and all that shall escape shall be delivered over to the sword. 15 Thou shalt sow, but thou shalt not reap; thou shalt press the olive, but thou shalt not anoint thyself with oil; and shalt make wine, but ye shall drink no wine: and the ordinances of my people shall be utterly abolished. 16 For thou hast kept the statues of Zambri, and done all the works of the house of Achaab; and ye have walked in their ways, that I might deliver thee to utter destruction, and those that inhabit the city to hissing: and ye shall bear the reproach of nations.

Chapter 7

7:1 Alas for me! for I am become as one gathering straw in harvest, and as one gathering grape-gleanings in the vintage, when there is no cluster for me to eat the first-ripe fruit: alas my soul! 2 For the godly is perished from the earth; and there is none among men that orders his way aright: they all quarrel even to blood: they grievously afflict every one his neighbour: 3 they prepare their hands for mischief, the prince asks a reward, and the judge speaks flattering words; it is the desire of their soul: 4 therefore I will take away their goods as a devouring moth, and as one who acts by a rigid rule in a day of visitation. Woe, woe, thy times of vengeance are come; now shall be their lamentations. 5 Trust not in friends, and confide not in guides: beware of thy wife, so as not to commit anything to her. 6 For the son dishonours his father, the daughter will rise up against her mother, the daughter-in-law against her mother-in-law: those in his house shall be all a man’s enemies.

7 But I will look to the Lord; I will wait upon God my Saviour: my God will hearken to me.

8 Rejoice not against me, mine enemy; for I have fallen yet shall arise; for though I should sit in darkness, the Lord shall be a light to me. 9 I will bear the indignation of the Lord, because I have sinned against him, until he make good my cause: he also shall maintain my right, and shall bring me out to the light, and I shall behold his righteousness. 10 And she that is mine enemy shall see it, and shall clothe herself with shame, who says, Where is the Lord thy God? mine eyes shall look upon her: now shall she be for trampling as mire in the ways.

11 It is the day of making of brick; that day shall be thine utter destruction, and that day shall utterly abolish thine ordinances. 12 And thy cities shall be levelled, and parted among the Assyrians; and thy strong cities shall be parted from Tyre to the river, and from sea to sea, and from mountain to mountain. 13 And the land shall be utterly desolate together with them that inhabit it, because of the fruit of their doings.

14 Tend thy people with thy rod, the sheep of thine inheritance, those that inhabit by themselves the thicket in the midst of Carmel: they shall feed in the land of Basan, and in the land of Galaad, as in the days of old.

15 And according to the days of thy departure out of Egypt shall ye see marvellous things. 16 The nations shall see and be ashamed; and at all their might they shall lay their hands upon their mouth, their ears shall be deafened. 17 They shall lick the dust as serpents crawling on the earth, they shall be confounded in their holes; they shall be amazed at the Lord our God, and will be afraid of thee.

18 Who is a God like thee, cancelling iniquities, and passing over the sins of the remnant of his inheritance? and he has not kept his anger for a testimony, for he delights in mercy. 19 He will return and have mercy upon us; he will sink our iniquities, and they shall be cast into the depth of the sea, even all our sins. 20 He shall give blessings truly to Jacob, and mercy to Abraam, as thou swarest to our fathers, according to the former days.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.