3 Księga Ezdrasza (3 Ezd)

 Księga Ezdrasza

Septuaginta LXX

 

 

 

 

 

Ezra

Rozdział 1

1: 1 A w pierwszym roku Cyrusa, króla Persów, aby się wypełniło słowo Pańskie przez usta Jeremiasa, Pan wzbudził ducha Cyrusa, króla Persów, i wydał proklamację przez wszystkich jego królestwo, i to na piśmie, mówiąc:

2 Tak rzekł Cyrus, król Persów: Pan, Bóg nieba, dał mi wszystkie królestwa ziemi i dał mi zarzut, aby zbudował mu dom w Jerozolimie, który jest w Judei. 3 Kto jest pośród was z całego swojego ludu? bo Bóg jego będzie z nim, a wstąpi do Jeruzalemu, który jest w Judzkiej ziemi, i niech zbuduje dom Boga Izraelskiego; on jest Bogiem, który jest w Jeruzalemie. 4 I niech każdy Żyd, który pozostanie, idzie z każdego miejsca, w którym przebywa, a ludzie z jego miejsca będą mu pomagali ze srebrem, złotem, dobrami i bydłem, wraz z dobrowolną ofiarą dla domu Bożego, który jest w Jerozolima.

5 Tedy powstali wodzowie z rodu Judy i Beniamina, i kapłani, i Lewici, wszyscy, których duch Pan wzbudził, aby wstąpili, aby zbudować dom Pański, który jest w Jeruzalemie. 6 A wszyscy, którzy byli okołokoła, wzmocnili swe ręce naczyniami srebrnymi, złotem, towarem, bydłem i darami, oprócz dobrowolnych ofiar.

7 A król Cyrus wyprowadził naczynia domu Pańskiego, które Nabuchodonosor przywiózł z Jerozolimy i włożył do domu swego boga. 8 Cyrus, król Persów, wyprowadził ich ręką skarbnika Mithradatesa i policzył ich na Sasabasara, głównego człowieka Judy. 9 I to jest ich liczba trzydzieści złote miednice, a tysiąc srebrnych miednice, dziewięć i dwadzieścia, trzydzieści changes złote puchary, 10 i cztery sto i dziesięć podwójnych srebrne naczynia , a tysiąc innych statków. 11 Wszystkie naczynia złote i srebrne było pięć tysięcy czterystu, nawet wszystko poszło z Sasabasar od miejsca transportu, z Babilonu do Jerozolimy.

Rozdział 2

2: 1 A byli to lud ziemi, która się wyniosła, z liczby więźniów, którzy zostali usunięci, których Nabuchodonosor, król Babilonu, zabrał do Babilonu, i wrócili do Judy i do Jeruzalem, każdy do swego miasta; 2 którzy przybyli z Zorobabel: Jezus, Neemias, Saraias, Reelias, Mardochaeus, Balasan, Masphar, Baguai, Reum, Baana. Liczba ludu Izraela:

3 dzieci Faresowych dwa tysiące sto siedemdziesiąt i dwa.

4 Synów Safaty trzysta siedemdziesiąt i dwa;

5 Synów Aresa siedmset siedemdziesiąt i pięć.

6 Synowie Faaszata Moaba, należący do synów Jesue i Joaba, dwa tysiące osiemset dwanaście.

7 Synów Amlamowych tysiąc dwieście i pięćdziesiąt i cztery.

8 Synów Zattuiowych dziewięćset czterdzieści i pięć.

9 Synów Zacchuckich siedmset sześćdziesiąt.

10 Synów Banaiowych sześćset czterdzieści i dwa;

11 Synów Babaowych sześć set dwadzieścia i trzy;

12 Synów Asgadu tysiąc dwieście dwadzieścia i dwa;

13 Synów Adonicama sześć set sześćdziesiąt i sześć.

14 Synów Bagi dwa tysiące pięćdziesiąt i sześć.

15 Synów Addina czterysta i pięćdziesiąt i cztery.

16 Synów Atera, syna Ezechaszów, dziewięćdziesiąt i ośm;

17 Synów Bassu trzysta dwadzieścia i trzy;

18 Synów Jory sto i dwanaście.

19 Synów Asumowych dwieście dwadzieścia i trzy;

20 Synów Gabera, dziewięćdziesiąt i pięć.

21 Synów Betlejemowych sto i dwadzieścia i trzy.

22 Dzieci Netophy, pięćdziesiąt sześć.

23 Synów Anatotu sto dwadzieścia i ośm;

24 Synów Azmotowych, czterdzieści i trzy;

25 Synów Kariatiarima, Chaphiry i Berotu, siedemset czterdzieści trzy.

26 Synów Ramy i Gabaa sześćset i dwadzieścia jeden.

27 Mężów z Machmas sto dwadzieścia i dwa;

28 Mężów z Baetela i Ai czterysta dwadzieścia i trzy;

29 Synowie Nabuowi, pięćdziesiąt i dwaj.

30 Synów Magebisowych sto i pięćdziesiąt i sześć.

31 Synów Elamarowych tysiąc dwieście i pięćdziesiąt i cztery.

32 Synów Elamowych trzysta dwadzieścia.

33 Synów Lodadi i Ono siedemset dwadzieścia i pięć;

34 Synów Jerycha trzysta czterdzieści i pięć.

35 Synów Senaa trzy tysiące sześćset trzydzieści.

36 A kapłani, synowie Jedua, należący do domu Jezusa, mieli dziewięćset siedemdziesiąt trzy. 37 Synów Emmerowych tysiąc i pięćdziesiąt dwa. 38 Synów Phassur, tysiąc dwieście i czterdzieści siedem. 39 Dzieci Eremowe tysiąc i siedem.

40 Lewici, synowie Jezusa i Cadmiel, należący do synów Odui, siedemdziesiąt cztery.

41 Synowie Asafa, piosenkarze, sto i dwadzieścia osiem.

42 dzieci z tragarzami, synowie Sellum, dzieci Aterowych, synowie Telmon, synowie Acub, synowie Atita, synowie Sobai, w a Wszystkie sto i trzydzieści dziewięć. 43 Nathinimowie: synowie Suthii, synowie Asuphy, synowie Tabaotha, 44 synowie Cadesa, synowie Siaa, dzieci Phadona, 45 dzieci Labana, dzieci Agaby, synowie Acuba 46 dzieci Agaba, synów Selami, synów Anana, 47 dzieci Geddela, dzieci z Gaaru, synów Raii, 48 dzieci Rasona, dzieci Necody, dzieci Gazema, 49 dzieci Azo, dzieci Fazy, synowie Basi, 50 dzieci Aseny, dzieci Mounima, dzieci Nephusim, 51 dzieci Bacbuc, dzieci Acupha, dzieci Arur, 52 dzieci Basalot, dzieci Maudy, dzieci Arsy, 53 dzieci Barcosów, dzieci Sisary, dzieci Themy, 54 dzieci Nasthie, dzieci Atupha. 55 Dzieci sług Salomona: synowie Sotai, synowie Sephery, dzieci Phadury, 56 dzieci Jeeli, dzieci Darcona, dzieci Gedela, 57 dzieci Saphatii, dzieci Atila , dzieci Phacheratha, dzieci Aseboima, dzieci Emei. 58 Wszyscy Nathanimowie i synowie Abdeselmy dzieci Emei. 58 Wszyscy Nathanimowie i synowie Abdeselmy dzieci Emei. 58 Wszyscy Nathanimowie i synowie Abdeselmy było trzysta dziewięćdziesiąt dwa.

59 Ci  ci, którzy wyszli z Themelmelech, Thelaresy, Cherubin, Hedan i Emmer, i nie mogli powiedzieć domu swoich ojców i ich nasienia, niezależnie od tego, czy byli z Izraela: 60 dzieci Dalaea, dzieci z Bua, dzieci Tobiasza, synów Necoda sześć set i pięćdziesiąt dwa. 61 A z synów kapłanów, z synów Labeja, z synów Akkusowych, z synów Berzellai, którzy wzięli żonę z córki Berzellaja, Galaadczyka, i nazwano imieniem ich. 62 Ci szukali genealogii, jak gdyby byli obliczeni, ale nie znaleziono ich; i zostały usunięte, jako zanieczyszczonez kapłaństwa. 63 A Atherastha powiedział im, że nie powinni jeść najświętszych rzeczy, dopóki nie pojawi się ksiądz ze Światłem i Doskonałościami.

64 A całe zgromadzenie miało około czterdzieści dwa tysiące trzysta sześćdziesiąt; 65 oprócz swoich mężczyzn-sługi i służebnice, a były to siedem tysięcy trzysta i trzydzieści siedem, a wśród nich były dwieście śpiewaków i śpiewaczek kobiety. 66 Ich konie były siedemset i trzydzieści sześć, mułów ich dwieście i czterdzieści pięć. 67 Ich wielbłądy czterysta i trzydzieści pięć; osłów sześć tysięcy siedemset i dwadzieścia.

68 A niektórzy z naczelników rodów, gdy wchodzili do domu Pańskiego, który był w Jerozolimie, ofiarowali chętnie domowi Bożemu, aby go ustanowić na przygotowanym miejscu. 69 Według mocy ich oddali do skarbu dzieła czystego złota sześćdziesiąt jeden tysięcy sztuk, a pięć tysięcy funtów srebra i sto szat kapłańskich.

70 Kapłani, lewici, niektórzy z ludu, śpiewacy, tragarze i Nathinim zamieszkali w swoich miastach i całym Izraelu w ich miastach.

Rozdział 3

3: 1 I nadeszła siódmego miesiąca, a synowie Izraelscy byli w miastach swoich, a lud się zgromadził jako jeden mąż w Jeruzalemie. 2 I powstali Jezus, syn Josedeka, i bracia jego kapłani, i Zorobabel, syn Salatiel, i bracia jego, i zbudowali ołtarz Boga Izraelskiego, aby ofiarowali na nim całopalenia, według rzeczy zapisane w prawie Mojżesza, męża Bożego.

3 I postawili ołtarz na jego miejscu, bo był strach na nich z powodu ludu ziemskiego, i ofiarowano całopalenia Panu rano i wieczorem. 4 I obchodzili święto szałasów według tego, co napisano, i codziennie ofiarowalicałopalenia według zwyczaju, dokładną stawkę dzienną. 5 A potem całopalenie całopalenia całopalenia i ofiaryna okres nowiu i na wszystkie święte święta dla Pana i na każdego, który ofiarował Panu wolną wolę. 6 Pierwszego dnia siódmego miesiąca zaczęli składać Panu ofiary całopalenia, ale fundament domu Pańskiego nie był położony. 7 I dali pieniądze kamiennym dręczycielom i stolarzom, i mięsem i napojem, i oliwą, Sydoóczykom i Tyryjczykom, aby przynieśli cedry z Libanu do morza Joppy, zgodnie z udzieleniem Cyrusa, króla Persów. do nich.

8 W drugim roku przybycia do domu Bożego w Jerozolimie, w drugim miesiącu, rozpoczął się Zorobabel, syn Salatiel, i Jezus, syn Josedeka, i reszta ich braci, kapłani i lewici, i wszyscy którzy przybyli z niewoli do Jeruzalem, i ustanowili Lewitów, od dwudziestu lat i wyżej, nad robotnikami w domu Pańskim. 9 A Jezus, i synowie jego, i bracia jego stali, Cadmiel i jego synowie, synowie Judy, nad tymi, którzy czynili w domu Bożym: synowie Enadada, ich synowie i ich bracia, Lewici.

10 I położyli fundamenty pod budowanie domu Pańskiego, a kapłani w szatach ich stali z trąbami, a Lewitowie synowie Asafa z cymbałami, aby chwalili Pana, według rozkazu Dawida, króla Izraelskiego. 11 A oni odpowiedzieli siebie z uwielbienia i dziękczynienia Panu, mówiąc , Za to jest dobry, bo Jego miłosierdzie na Izrael trwa na wieki. I cały lud krzyknął donośnym głosem, aby uwielbić Pana przy kładzeniu fundamentu domu Pańskiego. 12 Ale wielu kapłanów i Lewitów, i starsi ludzie, głowy rodów, którzy widzieli poprzedni dom na fundamencie, i którzy widzieliten dom ich oczyma, zapłakał donośnym głosem, ale tłum krzyczał z radości, aby podnieść pieśń. 13 A lud nie rozróżniał głosu radosnego okrzyku od głosu płaczu ludu, bo lud krzyczał donośnym głosem, a głos był słyszany nawet z daleka.

Rozdział 4

4: 1 A ci, którzy trapili Judę i Beniamina, słyszeli, że dzieci niewoli budowały dom dla Pana, Boga Izraela. 2 I zbliżyli się do Zorobabela i do przywódców rodów, i rzekli do nich: Zbudujemy z wami; tak będziecie robić , staramy się służyć naszym Bogiem, a my nie poświęcić mu od czasów Asaradan króla Aszur, który nas tu.

3 następnie Zorobabela, a Jezus i reszta głowami rodzin Izrael rzekł do nich: To nie dla nas i zbudować dom Boga naszego, albowiem my sami budować razem do Pana, Boga naszego, jak Cyrus rozkazał nam król Persów. 4 i lud ziemi osłabiony w ręce ludzi z Judy, i utrudnia im w budowaniu, 5 i kontynuował zatrudniania osób przeciwko nim spiskuje aby udaremnić radę ich po wszystkie dni Cyrusa, króla Persów, a do panowania Dariusza króla Persów.

6 A w czasie panowania Asuszerusa, nawet na początku jego panowania, napisali list przeciwko mieszkańcom Judy i Jerozolimy. 7 A za dni Arasasastha Tabeel pisał pokojowo do Mithradatesów i do reszty swoich współpracowników: zbieracz darów napisał do Arthasasthy króla Persów, pisząc w języku syryjskim, i tę samą interpretację. 8 Wezwijcie kanclerza, a Sampsa, pisarz, napisał list do Jerozolimy do króla Arthasasthy, mówiąc:9 Tak osądził Reum, kanclerza, i Sampsę, uczonego w Piśmie, i resztę naszych współsług, Dinaean, Aflahathańczyków, Tarphalaeans, Apharsaeans, Archyaeans, Babilończyków, Susanacheans, Davaeans, 10 i reszta narody którego usunięto wielki i szlachetny Assenaphar i osadził w miastach Somoron, a reszta z nich za rzeką. 11 To jest znaczenie listu, który mu posłali: Twoi słudzy, ludzie za rzeką, do króla Arthasasthy.

12 Niech będzie wiadomo królowi, że ci Żydzi, którzy odeszli od ciebie, przyszli do Jerozolimy, zbuntowanego i niegodziwego miasta, które budują, a jego mury są uporządkowane, a oni ustanowili jego fundamenty. 13 Wiedz więc królowi, że jeźliby to miasto zbudowane, a mury jego zupełne, nie będziesz miał hołdu, ani nic nie zapłacą , a to rani królów. 14 I nie wolno nam widzieć haniebnego króla; przetoż posłaliśmy i oznajmiliśmy sprawę królowi; 15 Egzamin ten może być dokonany w księdze twoich ojców; a ty znaleźć, a dowiesz się, że miasto jestbuntownik, szkodzi królom i krajom, i jest wśród nich z dawnych czasów schronienia dla zbiegłychniewolników: dlatego to miasto zostało spustoszone. 16 Przetoż oznajmiamy królowi, że jeźliby to miasto było zbudowane, a założono mu mury, nie będziesz miał pokoju.

17 Tedy posłał król do Reuma, kanclerza, i Sampsę, pisarza, i resztę współsług swoich, którzy mieszkali w Samaryi, i reszta za rzeką, mówiąc: Pokój! a on mówi: 18 Hołd-zbieracz, którego wyście posłali do nas, został powołany przede mną. 19 I wydałem dekret, a my zbadaliśmy i odkryliśmy, że miasto dawnych czasów wywyższa się przeciwko królom i że bunty i dezercje mają miejsce wewnątrz niego. 20 W Jerozolimie byli potężni królowie, a oni rządzili całym krajem za rzeką i otrzymywali obfite dochody i hołd. 21 Przetoż teraz uczyńcie dekret, aby zaprzestali pracy tych ludzi, a to miasto już nie będzie budowane. 22 Zobaczże uważajcie na dekret, abyście nie byli zaniedbani w tej sprawie, aby w żadnym razie zniszczenie nie obfitowało w krzywdę królów.

23 Następnie dawca -zbieracz króla Arthasasthy przeczytał list przed kanclerzem Reuma i Sampsą, pisarzem, i jego współsługami. Pośpieszyli więc do Jerozolimy i przez Judę, i spowodowali, że przestali z końmi i siłą zbrojną . 24 A potem zaprzestano dzieła domu Bożego w Jerozolimie, a było ono na drugim miejscu przed rządami Dariusza, króla Persów.

Rozdział 5

5: 1 A prorok Aggaeusz, i Zachariasz, syn Addego, prorokował prorokom Żydom w Judei i Jeruzalemie w imię Boga Izraela, nawet im. 2 Tedy powstali Zorobabel, syn Salatielowy, i Jezus, syn Joedeka, i począł budować dom Boży, który był w Jeruzalemie; a przy nim byli prorocy Boży, którzy im pomagali.

3 W tym samym czasie przybył tam na nich Thanthanai, gubernator po tej stronie rzeki, a Satharbuzanai, a ich współsłudzy i tak mówił do nich: Kto ustanowił dekret, aby budować ten dom, a także zapewnienieto przygotowanie? 4 Tedy im rzekli: Cóż za imiona mężów, którzy budowali to miasto? 5 Ale oczy Boga były na niewolę Judy, i nie sprawili, że ustały, aż do Dariusza przyniesiono dekret; a następnie został wysłany przez hołd-zbieracz w sprawie tego 6 kopii listu, który Thanthaj, gubernator części po tej stronie rzeki, i Satharbuzanai, i ich współsługi, Afarszach, którzy byli po tej stronie rzeki , wysłany do króla Dariusza. 7 Oni wysłali do niego rachunek, w ten sposób napisano:

Cały pokój królowi Dariuszowi. 8 Wiedz więc królowi, żeśmy weszli do ziemi Judzkiej, do domu wielkiego Boga; i buduje z kamieniami do wyboru, i kładzie drewno w ścianach, a dzieło to rozwija się i działa korzystnie w ich rękach. 9 Potem zapytaliśmy tych starszych, a więc powiedzieliśmy im: Kto ci dał rozkaz ten dom budować, i do zapewnienia tego preparatu? 10 I poprosiliśmy ich nazwy, w celu zadeklarowania ich do ciebie, tak aby napisać do ciebie imiona swoich czołowych mężczyzn. 11 I odpowiedzieli nam tak, mówiąc: My jesteśmy sługami Boga niebieskiego i ziemskiego, i my jesteśmybudując dom, który był zbudowany wiele lat przedtem, i zbudował go wielki król Izraela, i ustanowił go dla nich. 12 Potem nasi ojcowie sprowokowali Boga niebios, dał je w ręce Nabuchodonosora Chaldejczyka, króla babilońskiego, i zniszczył ten dom, i zawiódł lud do Babilonu. 13 W pierwszym roku króla Cyrusa król Cyrus wydał dekret, aby ten dom Boży został zbudowany. 14 A złote i srebrne naczynia domu Bożego, które Nabuchodonosor wyprowadził z domu, który był w Jerozolimie, i zaniósł je do świątyni królewskiej, a król Cyrus wyprowadził ich ze świątyni króla i dał ich do Sabanasara, skarbnika, który był nad skarbnikiem; 15 i rzekli do niego: Weź wszystkie naczynia i idź, umieść ich w domu, który jest w Jerozolimie na ich miejscu. 16 Tedy przyszedł Sabanazar, i położył fundamenty domu Bożego w Jeruzalemie, i od tego czasu aż dotąd budował, i nie był skończony. 17 A teraz, jeśli towydaje siędobry królowi, aby nie szukać w skarbcu króla w Babilonie, abyś wiedział, gdyby to było, że król Cyrus wydał dekret o budowie tego domu Bożego, który był w Jerozolimie, i król wyślij do nas, gdy dowie się o tej sprawie.

Rozdział 6

6: 1 Wtedy król Daryjusz wydał dekret i dokonał rewizji w archiwach, gdzie przechowywany jest skarb w Babilonie. 2 I znaleziono w mieście, w pałacu, tom, i to był zapis w nim zapisany.

3 W pierwszym roku króla Cyrusa król Cyrus wydał dekret dotyczący świętego domu Bożego, który był w Jerozolimie, mówiąc: Niech dom zostanie zbudowany i miejsce, w którym składali ofiary. (Również mianował jego elewację, w wysokości sześćdziesięciu łokci, a jego szerokość była sześćdziesięciu łokci.) 4 I niech będzie trzy mocne warstwy kamienia, a jedna warstwa drewna; a wydatki będą wypłacane z domu króla. 5 Srebrne i złote naczynia domu Bożego, które Nabuchodonosor wyniósł z domu, który był w Jerozolimie, i zaniesione do Babilonu, niech zostaną podane i przeniesione do świątyni w Jerozolimie. w miejscu, w którym zostali umieszczeni w domu Bożym.

6 Teraz, wy, władcy za rzeką, Satharbuzanai, i ich współsługi, Afarszachanie, którzy  po drugiej stronie rzeki, dajecie te rzeczy , trzymajcie się z dala od tego miejsca. 7 A co dopiero dzieło domu Bożego: niech rządzący Żydzi i starsi żydowscy zbudują dom Boży na jego miejscu. 8 Także przeze mnie wydano dekret, jeśli możecie uczynić nieco w zgodzie ze starszyzną Żydów dla budowania tego domu Bożego: na dowód, z własności króla, nawet hołdy za rzeką, pozwólcie nie ma pieniędzy na pokrycie wydatków dokładnie przyznanych tym ludziom, aby nie przeszkadzali im. 9 I cokolwiek by to nie byłoDać będziecie i cielce, barany, i baranki na całopalenia Bogu niebiosom, pszenicę, sól, wino i oliwę; niech będą one dane im według słów kapłanów, Jeruzalem, z dnia na dzień, o cokolwiek będą prosić; 10 Aby mogli ofiarować rozkosz dla Boga niebieskiego, aby się modlili za życie króla i jego synów. 11 I rozkazałem przeze mnie, aby każdy, kto to słowo zmienił, z domu jego wytracony będzie drzewo, i niech będzie wywyższony, a pobity na nim, a dom jego skonfiskowany będzie. 12 A Bóg, którego imię mieszka tam, obala każdego króla i lud, który wyciągnie rękę, aby zmienić lub zniszczyć dom Boży, który jest w Jerozolimie. Ja Darius wydałem dekret; niech to będzie pilnieuczęszczał do .

13 Wtedy Thanthaj, namiestnik po tej stronie rzeki, Satharbuzanai i jego współsługa, zgodnie z tym, co posłał król Dariusz, więc pilnie to zrobili. 14 I zbudowali starsi żydowscy i lewici, według proroctwa proroka Aggaeusa, i Zachariasza, syna Addo: i zbudowali, i ukończyli go , na mocy dekretu Boga Izraela, i na mocy dekretu Cyrus i Darius i Arthasastha, królowie Persów.

15 I ukończyli ten dom trzeciego dnia miesiąca Adar, który jest szóstym rokiem panowania Dariusza króla.

16 A synowie Izraelscy, kapłani i Lewici, i wszyscy synowie niewoli, z radością poświęcili dom Boży. 17 I złożyli ofiarę domu Bożego sto cielców, dwieście baranów, czterysta baranków, dwanaście kozłów z dzieci za ofiarę za grzech dla całego Izraela, według liczby pokoleń Izraela. 18 I postawili kapłanów w ich oddziałach, a Lewitów w osobnych rozkazach, na usługi Boże w Jerozolimie, zgodnie z pismem Księgi Mojżesza.

19 A dzieci niewoli obchodziły Paschę czternastego dnia pierwszego miesiąca. 20 Albowiem oczyścił się kapłan i Lewit, wszyscy byli czystymi dla człowieka, i pobili paschę dla wszystkich synów niewoli, a dla braci swoich kapłanów i dla nich samych. 21 I Izraelici jedli baranka, nawet ci, którzy byli w niewoli, i każdy, który oddzielił się od nich nieczystości narodów ziemi, aby szukać Pana, Boga Izraela. 22 I przez siedm dni obchodzili święto przaśników wesela, bo im rozweselił je Pan, i obrócił im serce króla Assyryjskiego, aby wzmocnił ich ręce w dziełach domu Boga Izraela.

Rozdział 7

7: 1 A po tych rzeczach, za panowania Arthasasthy, króla Persów, przybył Ezdrasz, syn Sarajski, syn Azarii, syn Cheljusza, 2 syn Selumowy, syn Sadducka, syna Achitob, 3 syn Samarii, syn Esrii, syn Mareot 4, syn Zaryi, syn Ozjasza, syn Bokkiego, 5 syn Abisue, syn Parysa, syn Eleazara, syn Aarona, pierwszego kapłana. 6 Ezdrasza wyruszyli z Babilonu; i był gotowym uczonym w zakonie Mojżeszowym, które dał Pan, Bóg Izraela, a król dał mu odpocznienie , gdyż ręka Pana, Boga swego, była nad nim we wszystkim, czego szukał. 7 I poszli niektórzy z synów Izraelskich, i niektórzykapłanów, lewitów, śpiewaków i strażników, i nathinimów, do Jerozolimy, w siódmym roku król Arthasastha. 8 A gdy przyszli do Jeruzalemu w piątym miesiącu, był to rok królowania siódmego. 9 Albowiem w pierwszy dzień pierwszego miesiąca zaczął wychodzić z Babilonu, a pierwszego dnia piątego miesiąca przyszli do Jeruzalemu, bo dobra ręka jego Boga była nad nim. 10 Albowiem Esdras postanowił w sercu swym, szukając zakonu, i uczył i nauczał obrzędów i sądów w Izraelu.

11 To jest kopia porządku, który Arthasastha dał Ezdrasza kapłanowi, pisarzowi księgi słów przykazań Pana i jego obrzędów dla Izraela.

12 Arthasastha, król królów, do Ezdrasza, pisarz zakonu Pańskiego, Bóg nieba, niech się spełni porządek i odpowiedź. 13 Rozkazuje mi dekret, aby każdy, kto chce w moim królestwie ludu izraelskiego, i kapłanów i lewitów, aby jechać do Jerozolimy, mógł iść z tobą. 14 Jeden został posłany od króla i siedmiu radnych, aby odwiedzili Judeę i Jerozolimę, zgodnie z prawem ich Boga, który jest w twojej ręce. 15 A do domu Pańskiego posłanosrebro i złoto, które król i bracia dobrowolnie oddali Bogu Izraela, który mieszka w Jerozolimie. 16 A wszystko srebro i złoto, cokolwiek znajdziesz we całej ziemi Babilońskiej, w ofierze dobrowolnej ludu, i kapłanach, którzy darmo składają domowi Bożemu, który jest w Jeruzalemie. 17 A co do każdego, kto tam przybył , prędko rozkaż mu przez ten list przynieść cielęta, barany, jagnięta i ich ofiary z mięsa oraz ich ofiary z napojów; i ofiarować je będziecie na ołtarzu domu waszego Boga, który jest w Jeruzalemie. 18 I cokolwiek by się wam wydało dobrego i braci waszych do czynienia z resztą srebra i złota, uczyńcie, co się podoba waszemu Bogu. 19 I dostarczajcie naczynia, które są wam dane do służby w domu Bożym, przed Bogiem w Jeruzalem. 20 A co do reszty potrzeby domu Boga twego, dasz z skarbów królewskich, 21 i ode mnie, cokolwiek by ci się wydawało dobrze dać.

I król Arthasastha dokonały dekret dla wszystkich skarbów, które są w kraju, za rzeką, że cokolwiek Ezdrasz kapłan i pisarz od Boga nieba można zapytać, to powinno być wykonane szybko, 22 na wysokościsto talentów srebra i sto miar pszenicy, i sto wanien wina, i sto wanien ropy i soli bez rachunku. 23 Niech się dzieje wszystko, co jest w postanowieniu Boga niebieskiego: bądźcie ostrożni, aby nikt nie dokonał napaści na dom Boga niebieskiego, bo inaczej nie będzie gniewu przeciwko królestwu i jego synom. . 24 Również ten został uznany za ciebie, w odniesieniu do wszystkich kapłanów i lewitów, śpiewaków, portierzy, Nathinim i ministrowie domu Bożego, niech nie hołd być wypłacona do Ciebie; nie będziesz miał mocy, aby ich gnębić. 25 A ty, Ezdrasz, jak mądrość Boża jestw swej ręce powołajcie uczonych w Piśmie i sędziów, aby sądzili za wszystkie ludy za rzeką, wszyscy, którzy znają prawo Pana, Boga twego; a oznajmisz temu, który nie wie.

26 A kto by nie czynił zakonu Bożego, i zakonu królestwa, osądzono go na śmierć, albo na karę, albo na karę jego własności, albo wtrącono do więzienia.

27 Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg ojców naszych, który tak ujął serce króla, aby chwalił dom Pański, który jest w Jeruzalemie; 28 I dał mi łaskę w oczach króla i jego radnych, i wszystkich przełożonych króla, wzniosłych. I umocniłem się według dobrej ręki Boga nade mną, i zebrałem wodzów Izraela, aby zeszli ze mną.

Rozdział 8

8: 1 A  to głowy ich rodów, przywódcy, którzy ze mną wstąpili za panowania Arthasasthy, króla Babilonu. 2 Z synów Fineosów; Gerson: z synów Itamar; Daniel: z synów Dawida; Attus. 3 Z synów Sachani i synów Porfo; Zacharias, a wraz z nim firma zsto pięćdziesiąt. 4 Z synów Faszata-Moaba; Eliana, syn Saryi, az nim dwieście mężczyzn. 5 A z synów Zathoes; Sechenias, syn Aziela, az nim trzysta mężczyzn. 6 A z synów Adina; Obeth syn Jonatana, a wraz z nim pięćdziesiąt mężczyzn. 7 A z synów Elamowych; Isaeas, syn Athelii, a wraz z nim siedemdziesięciu mężczyzn. 8 A z synów Safatii; Zabadias, syn Michała, a wraz z nim osiemdziesięciu mężczyzn. 9 A z synów Joabowych; Abadia, syn Jejela, az nim dwieście osiemnaście mężczyzn. 10 A z synów Baaniego; Selimuth, syn Józefii, az nim sto sześćdziesiąt mężczyzn. 11 A z synów Babiego; Zachariasz, syn Babi, az nim dwudziestu ośmiu mężczyzn. 12 A z synów Asgadowych; Joanan, syn Akatan, a wraz z nim sto dziesięć mężczyzn. 13 A z synów Adonicamabyli ostatnimi i tacy byliich imiona, Elifat, Jeel i Samaea, a wraz z nimi sześćdziesięciu mężczyzn. 14 A z synów Baguae, Uthaj i Zabud, az nim siedmdziesiąt mężów. 15 I zgromadziłem ich nad rzeką, która przybywa do Evi, a my obozowaliśmy tam przez trzy dni, a ja dokonałem przeglądu ludu i kapłanów i nie znalazłem tam żadnego z synów Lewiego. 16 I posłałem mężów wyrozumienia do Eleazara, do Ariela, do Semeiów, i Alonama, i do Jaribu, i do Elnatama, i do Natana, i do Zachariasza, i do Mesollam, i do Joarima, i do Elnatana. 17 I przekazałem je władcom z pieniędzmi tego miejsca, i włożyłem słowa do ich ust, aby rozmawiali z braćmi swoimi Athinim z pieniędzmi tego miejsca, aby nas przyprowadzili śpiewakami do domu Boga naszego. 18 I przyszli do nas, jak dobra ręka naszego Boga była na nas, nawet człowiek, który rozumiał synów Mooli, syna Lewiego, syna Izraela, a na początku przybyli jego synowie i bracia, osiemnaście. 19 Azajasz i Izajasz z synów Merariego, bracia jego i synowie jego, dwadzieścia. 20 A z Nathinim; który Dawid i książęta powołali do służby dla Lewitówbyło dwustu dwudziestu Nathinim; wszyscy byli zebrani według ich imion.

21 I oznajmiłem tam post na rzece Aue, abyśmy się upokorzyli przed naszym Bogiem, szukając dla niego prostej drogi, dla naszych dzieci i dla całej naszej własności. 22 Albowiem wstydziłem się prosić króla, strażnika i jeźdźców, aby nas zbawił od nieprzyjaciela na drodze; albowiem rozmawialiśmy z królem, mówiąc: Ręka Boga naszego jest nad wszystkimi, którzy go szukają; ale Jego moc i Jego gniew  nad wszystkim, co Go opuszczą. 23 Pościliśmy więc i prosiliśmy Boga naszego o to; i on nas wysłuchał.

24 I powierzyłem dwunastu z wodzów kapłanów, do Saryi, do Asabii i dziesięciu z ich braci z nimi. 25 I przywiodłem im srebro i złoto, i naczynia pierworodne domu Boga naszego, które był poświęcone królowi, i członkom jego rodów, i książętom jego, i wszystkiemu Izraelowi. 26 I włożyłem w ręce ich sześćset i pięćdziesiąt talentów srebra, i sto srebrnych naczyń, i sto talentów złota; 27 i dwadzieścia złotych misek, ważącychokoło tysiąca drachów i wspaniałe naczynia z pięknego błyszczącego mosiądzu, cennego jak złoto. 28 I rzekłem im: Wy jesteście świętymi dla Pana; a statki święty; a srebro i złoto są ofiarami z wolnej woli dla Pana, Boga naszych ojców. 29 Bądźcie czujni i zachowujcie ich, póki ważysz ich przed przedniejszych kapłanów i Lewitów oraz przed wodzami rodzin w Jerozolimie, w komnatach domu Pańskiego. 30 A tak pojmali kapłani i Lewitowie srebra, i złota, i naczynia, aby przywieźli do Jeruzalemu do domu Boga naszego.

31 I wyruszyliśmy z rzeki Aue dwunastego dnia pierwszego miesiąca, aby przybyć do Jerozolimy, a ręka naszego Boga była na nas i wybawiła nas z ręki nieprzyjaciela i przeciwnika na drodze. 32 I przyszliśmy do Jeruzalemu, a mieszkaliśmy tam przez trzy dni. 33 I stało się dnia czwartego, żeśmy włożyli srebro, i złoto, i naczynia, w domu Boga naszego, w rękę Meridotowa, syna Urii, kapłana; A z nim był Eleazar, syn Zastępów, az nimi Jozabad, syn Jezusowy, i Noadja, syn Banaji, Lewitowie. 34 Wszystkie rzeczy były liczone według liczby i wagi, a cały ciężar został napisany w dół .

35 W tym czasie dzieci z wygnania, które przyszły z niewoli, złożyły całopalenie Bogu Izraela, dwanaście cieląt dla całego Izraela, dziewięćdziesiąt sześć baranów, siedemdziesiąt siedem jagniąt, dwanaście kozłów na ofiarę za grzech; wszystkie całopalone ofiary dla Pana. 36 I dali królowi mandat do poruczników królewskich i do gubernatorów za rzeką; i oni uhonorowali lud i dom Boży.

Rozdział 9

9: 1 A gdy się to wszystko skończyło, książęczycy przybliżyli się do mnie, mówiąc: Lud Izraela, i kapłani, i Lewici, nie odłączyli się od ludu ziem w ich obrzydliwościach, nawet w Chananitach, Etyta, Fherezite, Jebusyt, Ammonita, Moabitka, Moseryt i Amoryt. 2 Bo wzięli sobie córki za siebie i swoich synów; i święte nasienie przeminęło między narodami ziemi, a ręka władców była pierwsza w tym przestępstwie. 3 A usłyszawszy to, rozdarłem szaty moje, i zadrżałem, i wyjąłem niektórez włosów mojej głowy i mojej brody i usiadł w żałobie. 4 Potem zgromadzili się wszyscy, którzy poszli za słowem Boga izraelskiego, z powodu przestępstwa niewoli; i pozostałem żałobny aż do wieczornej ofiary.

5 A podczas wieczornej ofiary powstałem od upokorzenia mojego; a gdy rozdarłem szaty moje, tedy się zatrwożyłem, i kłaniałem się na kolanach, i wyciągnąłem ręce do Pana Boga 6, i powiedziałem: Panie, zawstydzony jestem i zawstydzony, Boże mój, podnieść Twarzą do ciebie, bo nasze występki obfitowały w naszą głowę, a nasze wykroczenia wzrosły nawet do nieba. 7 Od dni ojców naszych do dnia dzisiejszego byliśmy w wielkim przewinieniu, a z powodu naszych grzechów my, i królowie, i dzieci nasze zostałyśmy wydane przez miecza w ręce królów pogan, przez niewolę, przez łup i wstyd naszej twarzy, jak na ten dzień. 8 A teraz nasz Bóg postępował miłosiernie z nami, aby nas uciec, i dać nam ustanowienie na miejscu jego świątyni, aby oświecić nasze oczy i nieco przyspieszyć naszą niewolę. 9 Albowiem my jesteśmy niewolnikami, ale w naszym niewolnictwie Pan, nasz Bóg, nie opuścił nas; i obdarzył nas łaską w oczach królów Persów, aby nas pobudzić, aby wznieśli dom naszego Boga i przywrócili mu opuszczone miejsca, i dali nam ogrodzenie w Judei i Jerozolima. 10 Cóż tu powiemy, nasz Bóg, po tym? albowiem opuściliśmy przykazania twoje, 11 któreś dał nam za rękę sług twoich, proroków, mówiąc: Ziemia, do której idziecie, aby ją odziedziczyć, jest krainą, która podlega zakłóceniu przez usunięcie ludu narodów. za ich obrzydliwości,

12 A teraz nie dawajcie swoim córkom swoich synów i nie bierzcie sobie za swoich synów swoich synów, nie szukajcie ich pokoju ani ich dobra na wieki, abyście byli silni i jedli dobro ziemi, i przekazali ją jako dziedzictwo dla waszych dzieci na zawsze. 13 A po tym wszystkim, co przyszło na nas z powodu naszych złych uczynków i naszego wielkiego wykroczenia, jasne jest, że nie ma nikogo takiego jak nasz Bóg, bo lekko nawiedziłeś nasze winy i dałeś nam wyzwolenie; 14 mając na uwadze, że wielokrotnie łamaliśmy twoje przykazania i mieszaliśmy się w związki małżeńskie z ludźmi z ziemi; nie gniewaj się na nas na nasze całkowite zniszczenie, aby nie było ani jednego, ani uciekającego. 15 O Panie, Boże Izraela, ty sztukasprawiedliwy; albowiem my jeszcze umknęliśmy, jak na ten dzień: oto my jesteśmy przed tobą w naszych upadkach; albowiem nie możemy stać przed tobą z tego powodu.

Rozdział 10

10: 1 Więc kiedy Ezdrasza nie modlił się, a kiedy już wyznała, płacząc i modląc się przed domem Bożym, bardzo wielkie zgromadzenie Izraela zebrali się do niego mężczyzn i kobiet oraz młodzieży; bo ludzie płakali i głośno płakali. 2 A Sechenias, syn Jeela, z synów Elamowych, odpowiadając, rzekł do Ezdrasza: Zerwaliśmy przymierze z Bogiem naszym, i wzięliśmy obce żony narodów ziemi, a teraz jest cierpliwość nadziei dla Izraela Ta rzecz. 3 A teraz zawrzyjmy przymierze z Bogiem naszym, aby wszystkie żony i ich potomstwo odstąpić, tak jak doradzisz: 4 powstańcie i zaniepokojenie ich przykazaniami Boga naszego; i niech tobyć wykonane zgodnie z prawem. Powstańcie, bo sprawa jest nad tobą; a my jesteśmy z tobą: bądź silny i czyń.

5 I powstał Ezdrasz, i sprawili, że przełożeni, kapłani, lewici i cały Izrael przysięgali, że według tego słowa będą postępować, a oni przysięgają. 6 I wstał Ezdrasz przed domem Bożym, a wszedł do skarbca Joanana, syna Elisuba; poszedł tam nawet: nie jadł chleba i nie pił wody; bo opłakiwał niewierność ich z niewoli. 7 I głosili w Juda i Jeruzalem wszystkiemu synowi niewoli, aby zebrali się w Jeruzalemie, mówiąc : 8 Każdy, kto nie przyjdzie w ciągu trzech dni, jak jest rady rządzących i starszych, cała jego materia zostanie utracona, a on zostanie oddzielony od zgromadzenia niewoli.

9 Wówczas wszyscy ludzie z Judy i Beniamina zgromadzili się w Jerozolimie w ciągu trzech dni. To był dziewiąty miesiąc: dwudziestego dnia tego miesiąca wszyscy ludzie usiedli na ulicy domu Pańskiego, ze względu na ich niepokój dotyczący słowa i burzę. 10 I wstał ksiądz Ezdrasza, i rzekł im: Wyście złamali przymierze i wzięli sobie dziwne żony, abyście dopuścili się grzechu Izraela. 11 Przetoż teraz chwalcie Pana, Boga ojców naszych, i czyńcie to, co jest miłe w oczach jego; odłączcie się od narodów tej ziemi i od dziwnych żon.

12 Wtedy całe zgromadzenie odpowiedziało i rzekło: To twoje słowo jest potężne, abyśmy to czynili. 13 Ale lud jest liczny, a pora roku jest burzliwa i nie ma mocy, by stać bez niej, a dzieło to więcej niż wystarcza na jeden dzień lub dwa; ponieważ bardzo zgrzeszyliśmy w tej sprawie. 14 Niech teraz staną nasi władcy, a wszyscy mieszkańcy naszych miast, którzy wzięli dziwne żony, niech przyjdą w wyznaczonym czasie, a wraz z nimi starsi z każdego miasta i sędziowie, aby odwrócić od nas dziki gniew naszego Boga. w tej sprawie. 15 Tylko Jonatan, syn Asaela, i Jaziasz, syn Cerewy, byli ze mną w związku z tym; i Mesollam, i Sabataj Lewita im pomógł.

16 A tak uczynili synowie niewoli, i rozdzielili się Ezdrasz, kapłan, i głowy rodów według domu swego , i wszystko według imion ich; wrócili bowiem pierwszego dnia miesiąca dziesiątego, aby szukali sprawy. 17 I zakończyli się ze wszystkimi mężami, którzy brali dziwne żony pierwszego dnia pierwszego miesiąca.

18 I znaleźli się niektórzy z synów kapłanów, którzy brali dziwne żony; z synów Jezusa, syna Josedeka, i z braci jego; Maasia, i Eliezer, i Jarib, i Gadalia. 19 I przyrzekli sobie odprawić żony swoje, i ofiarowali barana trzody na ofiarę za grzechy z powodu ich winy. 20 A z synów Emmerowych; Anani i Zabdia. 21 A z synów Eramowych; Masael, Elia, Samaja, Jeel i Ozia. 22 A z synów Fasura; Elionai, Maasia i Ismael, i Natanael, Jozabad i Elasa. 23 A z Lewitów; Jozabad, Samu i Colia (on jestColitas,) i Phetheia oraz Judasz i Eliezer. 24 I śpiewaków; Elisab: i tragarzy; Solmen, i Telmen, i Oduth. 25 Także z Izraela: z synów Porfo; Ramia i Azia, i Melchia, i Meamin, i Eleazar, i Asabia, i Banaja. 26 A z synów Helamowych; Matthania i Zacharia, i Jaiel, i Abdia, i Jarimot, i Elia. 27 A z synów Zathua; Elionai, Elisub, Matthanai, Armoth, Zabad i Oziza. 28 A z synów Babejczyków; Joanan, Anania, Zabu i Thali. 29 A z synów Banui; Mosollam, Maluch, Adaias, Jasub, Saluia i Remoth. 30 A z synów Faszata Moabskiego; Edne i Chalel oraz Banaia, Maasia, Matthania, Beseleel, Banui i Manasse. 31 A z synów Eramowych; Eliezer, Jesia, Melchia, Samaias, Semeon, 32 Benjamin, Baluch, Samaria. 

33 A z synów Asem; Metthania, Matthatha, Zadab, Eliphalet, Jerami, Manasse, Semei. 34 A z synów Bani; Moodia, Amram, Uel,

35 Banaia, Badaia, Chelkia, 36 Uvania, Marimoth, Eliasiph,

37 Matthania, Matthanai: 38 i podobnie dzieci z Banui, dzieci Semei,

39 i Selemia, i Nathan, i Adaia,

40 Machadnabu, Sesei, Sariu,

41 Ezriel i Selemia, i Samaria,

42 i Sellum, Amaria, Joseph. 

43 Z synów Nabu; Jael, Matthanias, Zabad, Zebennas, Jadai, Joel i Banaia.

44 Ci wszyscy wzięli dziwne żony i spłodzili ich synów.

 

 

 

 

 

 

 


 

Ezra

Chapter 1

1:1 Now in the first year of Cyrus king of the Persians, that the word of the Lord by the mouth of Jeremias might be fulfilled, the Lord stirred up the spirit of Cyrus king of the Persians, and he issued a proclamation through all his kingdom, and that in writing, saying,

2 Thus said Cyrus king of the Persians, The Lord God of heaven has given me all the kingdoms of the earth, and he has given me a charge to build him a house in Jerusalem that is in Judea. 3 Who is there among you of all his people? for his God shall be with him, and he shall go up to Jerusalem that is in Judea, and let him build the house of the God of Israel: he is the God that is in Jerusalem.

4 And let every Jew that is left go from every place where he sojourns, and the men of his place shall help him with silver, and gold, and goods, and cattle, together with the voluntary offering for the house of God that is in Jerusalem.

5 Then the chiefs of the families of Juda and Benjamin arose, and the priests, and the Levites, all whose spirit the Lord stirred up to go up to build the house of the Lord that is in Jerusalem.

6 And all that were round about strengthened their hands with vessels of silver, with gold, with goods, and with cattle, and with presents, besides the voluntary offerings.

7 And king Cyrus brought out the vessels of the house of the Lord, which Nabuchodonosor had brought from Jerusalem, and put in the house of his god. 8 And Cyrus king of the Persians brought them out by the hand of Mithradates the treasurer, and he numbered them to Sasabasar, the chief man of Juda. 9 And this is their number: thirty gold basons, and a thousand silver basons, nine and twenty changes, thirty golden goblets, 10 and four hundred and ten double silver vessels, and a thousand other vessels. 11 All the gold and silver vessels were five thousand four hundred, even all that went up with Sasabasar from the place of transportation, from Babylon to Jerusalem.

Chapter 2

2:1 And these are the people of the land that went up, of the number of prisoners who were removed, whom Nabuchodonosor king of Babylon carried away to Babylon, and they returned to Juda and Jerusalem, every man to his city; 2 who came with Zorobabel: Jesus, Neemias, Saraias, Reelias, Mardochaeus, Balasan, Masphar, Baguai, Reum, Baana. The number of the people of Israel:

3 the children of Phares, two thousand one hundred and seventy-two.

4 The children of Saphatia, three hundred and seventy-two.

5 The children of Ares, seven hundred and seventy-five.

6 The children of Phaath Moab, belonging to the sons of Jesue and Joab, two thousand eight hundred and twelve.

7 The children of Ælam, a thousand two hundred and fifty-four.

8 The children of Zatthua, nine hundred and forty-five.

9 The children of Zacchu, seven hundred and sixty.

10 The children of Banui, six hundred and forty-two.

11 The children of Babai, six hundred and twenty-three.

12 The children of Asgad, a thousand two hundred and twenty-two.

13 The children of Adonicam, six hundred and sixty-six.

14 The children of Bague, two thousand and fifty-six.

15 The children of Addin, four hundred and fifty-four.

16 The children of Ater the son of Ezekias, ninety eight.

17 The children of Bassu, three hundred and twenty-three.

18 The children of Jora, a hundred and twelve.

19 The children of Asum, two hundred and twenty-three.

20 The children of Gaber, ninety-five.

21 The children of Bethlaem, a hundred and twenty-three.

22 The children of Netopha, fifty-six.

23 The children of Anathoth, a hundred and twenty-eight.

24 The children of Azmoth, forty-three.

25 The children of Cariathiarim, Chaphira, and Beroth, seven hundred and forty-three.

26 The children of Rama and Gabaa, six hundred and twenty-one.

27 The men of Machmas, a hundred and twenty-two.

28 The men of Baethel and Aia, four hundred and twenty-three.

29 The children of Nabu, fifty-two.

30 The children of Magebis, a hundred and fifty-six.

31 The children of Elamar, a thousand two hundred and fifty-four.

32 The children of Elam, three hundred and twenty.

33 The children of Lodadi and Ono, seven hundred and twenty-five.

34 The children of Jericho, three hundred and forty-five.

35 The children of Senaa, three thousand six hundred and thirty.

36 And the priests, the sons of Jedua, belonging to the house of Jesus, were nine hundred and seventy-three. 37 The children of Emmer, a thousand and fifty-two. 38 The children of Phassur, a thousand two hundred andforty-seven. 39 The children of Erem, a thousand and seven.

40 And the Levites, the sons of Jesus and Cadmiel, belonging to the sons of Oduia, seventy-four.

41 The sons of Asaph, singers, a hundred and twenty-eight.

42 The children of the porters, the children of Sellum, the children of Ater, the children of Telmon, the children of Acub, the children of Atita, the children of Sobai, in all a hundred and thirty-nine. 43 The Nathinim: the children of Suthia, the children of Asupha, the children of Tabaoth, 44 the sons of Cades, the children of Siaa, the children of Phadon, 45 the children of Labano, the children of Agaba, the sons of Acub, 46 the children of Agab, the children of Selami, the children of Anan, 47 the children of Geddel, the children of Gaar, the children of Raia, 48 the children of Rason, the children of Necoda, the children of Gazem, 49 the children of Azo, the children of Phase, the children of Basi, 50 the children of Asena, the children of Mounim, the children of Nephusim, 51 the children of Bacbuc, the children of Acupha, the children of Arur, 52 the children of Basaloth, the children of Mauda, the children of Arsa, 53 the children of Barcos, the children of Sisara, the children of Thema, 54 the children of Nasthie, the children of Atupha. 55 The children of the servants of Solomon: the children of Sotai, the children of Sephera, the children of Phadura, 56 the children of Jeela, the children of Darcon, the children of Gedel, 57 the children of Saphatia, the children of Atil, the children of Phacherath, the children of Aseboim, the children of Emei. 58 All the Nathanim, and the sons of Abdeselma were three hundred and ninety-two.

59 And these are they that went up from Thelmelech, Thelaresa, Cherub, Hedan, Emmer: and they were not able to tell the house of their fathers, and their seed, whether they were of Israel: 60 the children of Dalaea, the children of Bua, the children of Tobias, the children of Necoda, six hundred and fifty-two. 61 And of the children of the priests, the children of Labeia, the children of Akkus, the children of Berzellai, who took a wife of the daughter of Berzellai the Galaadite, and was called by their name. 62 These sought their genealogy as though they had been reckoned, but they were not found; and they were removed, as polluted, from the priesthood. 63 And the Athersastha told them that they should not eat of the most holy things, until a priest should arise with Lights and Perfections.

64 And all the congregation together were about forty-two thousand three hundred and sixty; 65 besides their men-servants and maid-servants, and these were seven thousand three hundred and thirty-seven: and amongthese were two hundred singing men and singing women. 66 Their horses were seven hundred and thirty-six, their mules, two hundred and forty-five. 67 Their camels, four hundred and thirty-five; their asses, six thousand seven hundred and twenty.

68 And some of the chiefs of families, when they went into the house of the Lord that was in Jerusalem, offered willingly for the house of God, to establish it on its prepared place. 69 According to their power they gave into the treasury of the work pure gold sixty-one thousand pieces, and five thousand pounds of silver, and one hundred priests’ garments.

70 So the priests, and the Levites, and some of the people, and the singers, and the porters, and the Nathinim, dwelt in their cities, and all Israel in their cities.

Chapter 3

3:1 And the seventh month came on, and the children of Israel were in their cities, and the people assembled as one man at Jerusalem. 2 Then stood up Jesus the son of Josedec, and his brethren the priests, and Zorobabel the son of Salathiel, and his brethren, and they built the altar of the God of Israel, to offer upon it whole-burnt-offerings, according to the things that were written in the law of Moses the man of God.

3 And they set up the altar on its place, for there was a terror upon them because of the people of the lands: and the whole-burnt-offerings was offered up upon it to the Lord morning and evening. 4 And they kept the feast of tabernacles, according to that which was written, and offered whole-burnt-offerings daily in number according to the ordinance, the exact daily rate. 5 And after this the perpetual whole-burnt-offering, and offering for the season of new moon, and for all the hallowed feasts to the Lord, and for every one that offered a free-will-offering to the Lord. 6 On the first day of the seventh month they began to offer whole-burnt-offerings to the Lord: but the foundation of the house of the Lord was not laid. 7 And they gave money to the stone-hewers and carpenters, and meat and drink, and oil, to the Sidonians, and Tyrians, to bring cedar trees from Libanus to the sea of Joppa, according to the grant of Cyrus king of the Persians to them.

8 And in the second year of their coming to the house of God in Jerusalem, in the second month, began Zorobabel the son of Salathiel, and Jesus the son of Josedec, and the rest of their brethren the priests and the Levites, and all who came from the captivity to Jerusalem, and they appointed the Levites, from twenty years old and upward, over the workmen in the house of the Lord. 9 And Jesus and his sons and his brethren stood, Cadmiel and his sons the sons of Juda, over them that wrought the works in the house of God: the sons of Enadad, their sons and their brethren the Levites.

10 And they laid a foundation for building the house of the Lord: and the priests in their robes stood with trumpets and the Levites the sons of Asaph with cymbals, to praise the Lord, according to the order of David king of Israel. 11 And they answered each other with praise and thanksgiving to the Lord, saying, For it is good, for his mercy to Israel endures for ever. And all the people shouted with a loud voice to praise the Lord at the laying the foundation of the house of the Lord. 12 But many of the priests and the Levites, and the elder men, heads of families, who had seen the former house on its foundation, and who saw this house with their eyes, wept with a loud voice: but the multitude shouted with joy to raise a song. 13 And the people did not distinguish the voice of the glad shout from the voice of the weeping of the people: for the people shouted with a loud voice, and the voice was heard even from afar off.

Chapter 4

4:1 And they that afflicted Juda and Benjamin heard, that the children of the captivity were building a house to the Lord God of Israel. 2 And they drew near to Zorobabel, and to the heads of families, and said to them, We will build with you; for as ye do, we seek to serve our God, and we do sacrifice to him from the days of Asaradan king of Assur, who brought us hither.

3 then Zorobabel, and Jesus and the rest of the heads of the families of Israel said to them, It is not for us and you to build a house to our God, for we ourselves will build together to the Lord our God, as Cyrus the king of the Persians commanded us. 4 And the people of the land weakened the hands of the people of Juda, and hindered them in building, 5 and continued hiring persons against them, plotting to frustrate their counsel, all the days of Cyrus king of the Persians, and until the reign of Darius king of the Persians.

6 And in the reign of Assuerus, even in the beginning of his reign, they wrote a letter against the inhabitants of Juda and Jerusalem. 7 And in the days of Arthasastha, Tabeel wrote peaceably to Mithradates and to the rest of his fellow-servants: the tribute-gatherer wrote to Arthasastha king of the Persians a writing in the Syrian tongue, and the same interpreted. 8 Reum the chancellor, and Sampsa the scribe wrote an epistle against Jerusalem to King Arthasastha, saying, 9 Thus has judged Reum the chancellor, and Sampsa the scribe, and the rest of our fellow-servants, the Dinaeans, the Apharsathachaeans, the Tarphalaeans, the Apharsaeans, the Archyaeans, the Babylonians, the Susanachaeans, Davaeans, 10 and the rest of the nations whom the great and noble Assenaphar removed, and settled them in the cities of Somoron, and the rest of them beyond the river. 11 This is the purport of the letter, which they sent to him: Thy servants the men beyond the river to king Arthasastha.

12 Be it known to the king, that the Jews who came up from thee to us have come to Jerusalem the rebellious and wicked city, which they are building, and its walls are set in order, and they have established the foundations of it. 13 Now then be it known to the king, that if that city be built up, and its walls completed, thou shalt have no tribute, neither will they pay anything, and this injures kings. 14 And it is not lawful for us to see the dishonour of the king: therefore have we sent and made known the matter to the king; 15 That examination may be made in thy fathers’ book of record; and thou shalt find, and thou shalt know that city is rebellious, and does harm to kings and countries, and there are in the midst of it from very old time refuges for runaway slaves: therefore this city has been made desolate. 16 We therefore declare to the king, that, if that city be built, and its walls be set up, thou shalt not have peace.

17 Then the king sent to Reum the chancellor, and Sampsa the scribe, and the rest of their fellow-servants who dwelt in Samaria, and the rest beyond the river, saying,Peace; and he says, 18 The tribute-gatherer whom ye sent to us, has been called before me. 19 And a decree has been made by me, and we have examined, and found that city of old time exalts itself against kings, and that rebellions and desertions take place within it. 20 And there were powerful kings in Jerusalem, and they ruled over all the country beyond the river, and abundant revenues and tribute were given to them. 21 Now therefore make a decree to stop the work of those men, and that city shall no more be built. 22 See that ye be careful of the decree, not to be remiss concerning this matter, lest at any time destruction should abound to the harm of kings.

23 Then the tribute-gatherer of king Arthasastha read the letter before Reum the chancellor, and Sampsa the scribe, and his fellow-servants: and they went in haste to Jerusalem and through Juda, and caused them to cease with horses and an armed force. 24 Then ceased the work of the house of God in Jerusalem, and it was at a stand until the second year of the reign of Darius king of the Persians.

Chapter 5

5:1 And Aggaeus the prophet, and Zacharias the son of Addo, prophesied a prophesy to the Jews in Juda and Jerusalem in the name of the God of Israel, even to them. 2 Then rose up Zorobabel the son of Salathiel, and Jesus the son of Josedec, and began to build the house of God that was in Jerusalem: and with them were the prophets of God assisting them.

3 At the same time came there upon them Thanthanai, the governor on this side the river, and Satharbuzanai, and their fellow-servants, and spoke thus to them, Who has ordained a decree for you to build this house, and to provide this preparation? 4 Then they spoke thus to them, What are the names of the men that build this city? 5 But the eyes of God were upon the captivity of Juda, and they did not cause them to cease till the decree was brought to Darius; and then was sent by the tribute-gatherer concerning this 6 the copy of a letter, which Thanthanai, the governor of the part on this side the river, and Satharbuzanai, and their fellow-servants the Apharsachaeans who were on this side of the river, sent to king Darius. 7 They sent an account to him, and thus it was written in it:

All peace to king Darius. 8 Be it known to the king, that we went into the land of Judea, to the house of the great God; and it is building with choice stones, and they are laying timbers in the walls, and that work is prospering, and goes on favorably in their hands. 9 Then we asked those elders, and thus we said to them, Who gave you the order to build this house, and to provide this preparation? 10 And we asked them their names, in order to declare them to thee, so as to write to thee the names of their leading men. 11 And they answered us thus, saying, We are the servants of the God of heaven and earth, and we are building the house which had been built many years before this, and a great king of Israel built it, and established it for them. 12 But after that our fathers provoked the God of heaven, he gave them into the hands of Nabuchodonosor the Chaldean, king of Babylon, and he destroyed this house, and carried the people captive to Babylon. 13 And in the first year of king Cyrus, Cyrus the king made a decree that this house of God should be built. 14 And the gold and silver vessels of the house of God, which Nabuchodonosor brought out from the house that was in Jerusalem, and carried them into the temple of the king, them did king Cyrus bring out from the temple of the king, and gave them to Sabanasar the treasurer, who was over the treasurer; 15 and said to him, Take all the vessels, and go, put them in the house that is in Jerusalem in their place. 16 Then that Sabanazar came, and laid the foundations of the house of God in Jerusalem: and from that time even until now it has been building, and has not been finished. 17 And now, if it seem good to the king, lest search be made in the treasure-house of the king at Babylon, that thou mayest know if it be that a decree was made by king Cyrus to build that house of God that was in Jerusalem, and let the king send to us when he has learnt concerning this matter.

Chapter 6

6:1 Then Darius the king made a decree, and caused a search to be made in the record-offices, where the treasure is stored in Babylon. 2 And there was found in the city, in the palace, a volume, and this was the record written in it.

3 In the first year of king Cyrus, Cyrus the king made a decree concerning the holy house of God that was in Jerusalem, saying,Let the house be built, and the place where they sacrifice the sacrifices. (Also he appointed its elevation, in height sixty cubits; its breadth was of sixty cubits.) 4 And let there be three strong layers of stone, and one layer of timber; and the expense shall be paid out of the house of the king. 5 And the silver and the gold vessels of the house of God, which Nabuchodonosor carried off from the house that was in Jerusalem, and carried to Babylon, let them even be given, and be carried to the temple that is in Jerusalem, and put in the place where they were set in the house of God.

6 Now, ye rulers beyond the river, Satharbuzanai, and their fellow-servants the Apharsachaeans, who are on the other side of the river, give these things, keeping far from that place. 7 Now let alone the work of the house of God: let the rulers of the Jews and the elders of the Jews build that house of God on its place. 8 Also a decree has been made by me, if haply ye may do somewhat in concert with the elders of the Jews for the building of that house of God: to wit, out of the king’s property, even the tributes beyond the river, let there be money to defray the expenses carefully granted to those men, so that they be not hindered. 9 And whatever need there may be, ye shall give both the young of bulls and rams, and lambs for whole-burnt-offerings to the God of heaven, wheat, salt, wine, oil:—let it be given them according to the word of the priests that are in Jerusalem, day by day whatsoever they shall ask; 10 that they may offer sweet savours to the God of heaven, and that they may pray for the life of the king and his sons. 11 And a decree has been made by me, that every man who shall alter this word, timber shall be pulled down from his house, and let him be lifted up and slain upon it, and his house shall be confiscated. 12 And may the God whose name dwells there, overthrow every king and people who shall stretch out his hand to alter or destroy the house of God which is in Jerusalem. I Darius have made a decree; let it be diligently attended to.

13 Then Thanthanai the governor on this side beyond the river, Satharbuzanai, and his fellow-servants, according to that which king Darius sent, so they did diligently. 14 And the elders of the Jews and the Levites built, at the prophecy of Aggaeus the prophet, and Zacharias the son of Addo: and they built up, and finished it, by the decree of the God of Israel, and by the decree of Cyrus, and Darius, and Arthasastha, kings of the Persians.

15 And they finished this house by the third day of the month Adar, which is the sixth year of the reign of Darius the king.

16 And the children of Israel, the priests, and the Levites, and the rest of the children of the captivity, kept the dedication of the house of God with gladness. 17 And they offered for the dedication of the house of God a hundred calves, two hundred rams, four hundred lambs, twelve kids of the goats for a sin-offering for all Israel, according to the number of the tribes of Israel. 18 And they set the priests in their divisions, and the Levites in their separate orders, for the services of God in Jerusalem, according to the writing of the book of Moses.

19 And the children of the captivity kept the passover on the fourteenth day of the first month. 20 For the priests and Levites were purified, all were clean to a man, and they slew the passover for all the children of the captivity, and for their brethren the priests, and for themselves. 21 And the children of Israel ate the passover, even they that were of the captivity, and every one who separated himself to them from the uncleanness of the nations of the land, to seek the Lord God of Israel. 22 and they kept the feast of unleavened bread seven days with gladness, because the Lord made them glad, and he turned the heart of the king of Assyria to them, to strengthen their hands in the works of the house of the God of Israel.

Chapter 7

7:1 Now after these things, in the reign of Arthasastha king of the Persians, came up Esdras the son of Saraias, the son of Azarias, the son of Chelcias, 2 the son of Selum, the son of Sadduc, the son of Achitob, 3 the son of Samarias, the son of Esria, the son of Mareoth, 4 the son of Zaraia, the son of Ozias, the son of Bokki, 5 the son of Abisue, the son of Phinees, the son of Eleazar, the son of Aaron the first priest. 6 This Esdras went up out of Babylon; and he was a ready scribe in the law of Moses, which the Lord God of Israel gave: and the king gave him leave, for the hand of the Lord his God was upon him in all things which he sought. 7 And some of the children of Israel went up, and some of the priests, and of the Levites, and the singers, and the door-keepers, and the Nathinim, to Jerusalem, in the seventh year of Arthasastha the king. 8 And they came to Jerusalem in the fifth month, this was the seventh year of the king. 9 For in the first day of the first month he began the going up from Babylon, and in the first day of the fifth month, they came to Jerusalem, for the good hand of his God was upon him. 10 For Esdras had determined in his heart to seek the law, and to do and teach the ordinances and judgments in Israel.

11 And this is the copy of the order which Arthasastha gave to Esdras the priest, the scribe of the book of the words of the commandments of the Lord, and of his ordinances to Israel.

12 Arthasastha, king of kings, to Esdras, the scribe of the law of the Lord God of heaven, Let the order and the answer be accomplished. 13 A decree is made by me, that every one who is willing in my kingdom of the people of Israel, and of the priests and Levites, to go to Jerusalem, be permitted to go with thee. 14 One has been sent from the king and the seven councillors, to visit Judea and Jerusalem, according to the law of their God that is in thine hand. 15 And for the house of the Lord there have been sent silver and gold, which the king and the councillors have freely given to the God of Israel, who dwells in Jerusalem. 16 And all the silver and gold, whatsoever thou shalt find in all the land of Babylon, with the freewill-offering of the people, and the priests that offer freely for the house of God which is in Jerusalem. 17 And as for every one that arrives there, speedily order him by this letter to bring calves, rams, lambs, and their meat-offerings, and their drink-offerings; and thou shalt offer them on the altar of the house of your God which is in Jerusalem. 18 And whatever it shall seem good to thee and to thy brethren to do with the rest of the silver and the gold, do as it is pleasing to your God. 19 And deliver the vessels that are given thee for the service of the house of God, before God in Jerusalem. 20 And as to the rest of the need of the house of thy God, thou shalt give from the king’s treasure-houses, 21 and from me, whatever it shall seem good to thee to give.

I king Arthasastha have made a decree for all the treasuries that are in the country beyond the river, that whatever Esdras the priest and scribe of the God of heaven may ask you, it shall be done speedily, 22 to the amount ofa hundred talents of silver, and a hundred measures of wheat, and a hundred baths of wine, and a hundred baths of oil, and salt without reckoning. 23 Let whatever is in the decree of the God of heaven, be done: take heed lest any one make an attack on the house of the God of heaven, lest at any time there shall be wrath against the realm of the king and his sons. 24 Also this has been declared to you, with respect to all the priests, and Levites, the singers, porters, Nathinim and ministers of the house of God, let no tribute be paid to thee; thou shalt not have power to oppress them. 25 And thou, Esdras, as the wisdom of God is in thy hand, appoint scribes and judges, that they may judge for all the people beyond the river, all that know the law of the Lord thy God; and ye shall make it known to him that knows not.

26 And whosoever shall not do the law of God, and the law of the king readily, judgment shall be taken upon him, whether for death or for chastisement, or for a fine of his property, or casting into prison.

27 Blessed be the Lord God of our fathers, who has put it thus into the heart of the king, to glorify the house of the Lord which is in Jerusalem; 28 and has given me favour in the eyes of the king, and of his councillors, and all the rulers of the king, the exalted ones. And I was strengthened according to the good hand of God upon me, and I gathered chief men of Israel to go up with me.

Chapter 8

8:1 And these are the heads of their families, the leaders that went up with me in the reign of Arthasastha the king of Babylon. 2 Of the sons of Phinees; Gerson: of the sons of Ithamar; Daniel: of the sons of David; Attus. 3 Of the sons of Sachania, and the sons of Phoros; Zacharias: and with him a company of a hundred and fifty. 4 Of the sons of Phaath-Moab; Eliana the son of Saraia, and with him two hundred that were males. 5 And of the sons of Zathoes; Sechenias the son of Aziel, and with him three hundred males. 6 And of the sons of Adin; Obeth the son of Jonathan, and with him fifty males. 7 And of the sons of Elam; Isaeas the son of Athelia, and with him seventy males. 8 And of the sons of Saphatia; Zabadias the son of Michael, and with him eighty males. 9 And of the sons of Joab; Abadia the son of Jeiel, and with him two hundred and eighteen males. 10 And of the sons of Baani; Selimuth the son of Josephia, and with him a hundred and sixty males. 11 And of the sons of Babi; Zacharias the son of Babi, and with him twenty-eight males. 12 And of the sons of Asgad; Joanan the son of Accatan, and with him a hundred and ten males. 13 And of the sons of Adonicam were the last, and these were their names, Eliphalat, Jeel, and Samaea, and with them sixty males. 14 And of the sons of Baguae, Uthai, and Zabud, and with him seventy males. 15 And I gathered them to the river that comes to Evi, and we encamped there three days: and I reviewed the people and the priests, and found none of the sons of Levi there. 16 And I sent men of understanding to Eleazar, to Ariel, to Semeias, and to Alonam, and to Jarib, and to Elnatham, and to Nathan, and to Zacharias, and to Mesollam, and to Joarim, and to Elnathan. 17 And I forwarded them to the rulers with the money of the place, and I put words in their mouth to speak to their brethren the Athinim with the money of the place, that they should bring us singers for the house of our God. 18 And they came to us, as the good hand of our God was upon us, even a man of understanding of the sons of Mooli, the son of Levi, the son of Israel, and at the commencement came his sons and his brethren, eighteen. 19 And Asebia, and Isaia of the sons of Merari, his brethren and his sons, twenty. 20 And of the Nathinim; whom David and the princes had appointed for the service of the Levites there were two hundred and twenty Nathinim; all were gathered by their names.

21 And I proclaimed there a fast, at the river Aue, that we should humble ourselves before our God, to seek of him a straight way for us, and for our children, and for all our property. 22 For I was ashamed to ask of the king a guard and horsemen to save us from the enemy in the way: for we had spoken to the king, saying, The hand of our God is upon all that seek him, for good; but his power and his wrath are upon all that forsake him. 23 So we fasted, and asked of our God concerning this; and he hearkened to us.

24 And I gave charge to twelve of the chiefs of the priests, to Saraia, to Asabia, and ten of their brethren with them. 25 And I weighed to them the silver, and the gold, and the vessels of the first-fruits of the house of our God, which the king, and his councillors, and his princes, and all Israel that were found, had dedicated. 26 I even weighed into their hands six hundred and fifty talents of silver, and a hundred silver vessels, and a hundred talents of gold; 27 and twenty golden bowls, weighing about a thousand drachms, and superior vessels of fine shining brass, precious as gold. 28 And I said to them, Ye are holy to the Lord; and the vessels are holy; and the silver and the gold are freewill-offerings to the Lord God of our fathers. 29 Be watchful and keep them, until ye weigh them before the chief priests and the Levites, and the chiefs of families in Jerusalem, at the chambers of the house of the Lord. 30 So the priests and the Levites took the weight of the silver, and the gold, and the vessels, to bring to Jerusalem into the house of our God.

31 And we departed from the river of Aue on the twelfth day of the first month, to come to Jerusalem: and the hand of our God was upon us, and delivered us from the hand of the enemy and adversary in the way. 32 And we came to Jerusalem, and abode there three days. 33 And it came to pass on the fourth day that we weighed the silver, and the gold, and the vessels, in the house of our God, into the hand of Merimoth the son of Uria the priest; and with him was Eleazar the son of Phinees, and with them Jozabad the son of Jesus, and Noadia the son of Banaia, the Levites. 34 All things were reckoned by number and weight, and the whole weight was written down.

35 At that time the children of the banishment that came from the captivity offered whole-burnt-offerings to the God of Israel, twelve calves for all Israel, ninety-six rams, seventy-seven lambs, twelve goats for a sin-offering; all whole-burnt-offerings to the Lord. 36 And they gave the king’s mandate to the king’s lieutenants, and the governors beyond the river: and they honoured the people and the house of God.

Chapter 9

9:1 And when these things were finished, the princes drew near to me, saying, The people of Israel, and the priests, and the Levites, have not separated themselves from the people of the lands in their abominations, eventhe Chananite, the Ethite, the Pherezite, the Jebusite, the Ammonite, the Moabite, and the Moserite and the Amorite. 2 For they have taken of their daughters for themselves and their sons; and the holy seed has passed among the nations of the lands, and the hand of the rulers has been first in this transgression. 3 And when I heard this thing, I rent my garments, and trembled, and plucked some of the hairs of my head and of my beard, and sat down mourning. 4 Then there assembled to me all that followed the word of the God of Israel, on account of the transgression of the captivity; and I remained mourning until the evening sacrifice.

5 And at the evening sacrifice I rose up from my humiliation; and when I had rent my garments, then I trembled, and I bow myself on my knees, and spread out my hands to the Lord God, 6 and I said, O Lord, I am ashamed and confounded, O my God, to lift up my face to thee: for our transgressions have abounded over our head, and our trespasses have increased even to heaven. 7 From the days of our fathers we have been in a great trespass until this day: and because of our iniquities we, and our kings, and our children, have been delivered into the hand of the kings of the Gentiles by the sword, and by captivity, and by spoil, and with shame of our face, as at this day. 8 And now our God has dealt mercifully with us, so as to leave us to escape, and to give us an establishment in the place of his sanctuary, to enlighten our eyes, and to give a little quickening in our servitude. 9 For we are slaves, yet in our servitude the Lord our God has not deserted us; and he has extended favour to us in the sight of the kings of the Persians, to give us a quickening, that they should raise up the house of our God, and restore the desolate places of it, and to give us a fence in Juda and Jerusalem. 10 What shall we say, our God, after this? for we have forsaken thy commandments, 11 which thou hast given us by the hand of thy servants the prophets, saying, The land, into which ye go to inherit it, is a land subject to disturbance by the removal of the people of the nations for their abominations, wherewith they have filled it from one end to the other by their uncleanness.

12 And now give not your daughters to their sons, and take not of their daughters for your sons, neither shall ye seek their peace or their good for ever: that ye may be strong, and eat the good of the land, and transmit it as an inheritance to your children for ever. 13 And after all that is come upon us because of our evil deeds, and our great trespass, it is clear that there is none such as our God, for thou has lightly visited our iniquities, and given us deliverance; 14 whereas we have repeatedly broken thy commandments, and intermarried with the people of the lands: be not very angry with us to our utter destruction, so that there should be no remnant or escaping one. 15 O Lord God of Israel, thou art righteous; for we remain yet escaped, as at this day: behold, we are before thee in our trespasses: for we cannot stand before thee on this account.

Chapter 10

10:1 So when Esdras had prayed, and when he had confessed, weeping and praying before the house of God, a very great assembly of Israel came together to him, men and women and youths; for the people wept, and wept aloud. 2 And Sechenias the son of Jeel, of the sons of Elam, answered and said to Esdras, We have broken covenant with our God, and have taken strange wives of the nations of the land: yet now there is patience of hope to Israel concerning this thing. 3 Now then let us make a covenant with our God, to put away all the wives, and their offspring, as thou shalt advise: 4 arise, and alarm them with the commands of our God; and let it be done according to the law. Rise up, for the matter is upon thee; and we are with thee: be strong and do.

5 Then Esdras arose, and caused the rulers, the priests, and Levites, and all Israel, to swear that they would do according to this word: and they swore. 6 And Esdras rose up from before the house of God, and went to the treasury of Joanan the son of Elisub; he even went thither: he ate no bread, and drank no water; for he mourned over the unfaithfulness of them of the captivity. 7 And they made proclamation throughout Juda and Jerusalem to all the children of the captivity, that they should assemble at Jerusalem, saying, 8 Every one who shall not arrive within three days, as is the counsel of the rulers and the elders, all his substance shall be forfeited, and he shall be separated from the congregation of the captivity.

9 So all the men of Juda and Benjamin assembled at Jerusalem within the three days. This was the ninth month: on the twentieth day of the month all the people sat down in the street of the house of the Lord, because of their alarm concerning the word, and because of the storm. 10 And Esdras the priest arose, and said to them, Ye have broken covenant, and have taken strange wives, to add to the trespass of Israel. 11 Now therefore give praise to the Lord God of our fathers, and do that which is pleasing in his sight: and separate yourselves from the peoples of the land, and from the strange wives.

12 Then all the congregation answered and said, This thy word is powerful upon us to do it. 13 But the people is numerous, and the season is stormy, and there is no power to stand without, and the work is more than enough for one day or for two; for we have greatly sinned in this matter. 14 Let now our rulers stand, and for all those in our cities who have taken strange wives, let them come at appointed times, and with them elders from every several city, and judges, to turn away the fierce wrath of our God from us concerning this matter. 15 Only Jonathan the son of Asael, and Jazias the son of Thecoe were with me concerning this; and Mesollam, and Sabbathai the Levite helped them.

16 And the children of the captivity did thus: and Esdras the priest, and heads of families according to their house were separated, and all by their names, for they returned in the first day of the tenth month to search out the matter. 17 And they made an end with all the men who had taken strange wives by the first day of the first month.

18 And there were found some of the sons of the priests who had taken strange wives: of the sons of Jesus the son of Josedec, and his brethren; Maasia, and Eliezer, and Jarib, and Gadalia. 19 And they pledged themselves to put away their wives, and offered a ram of the flock for a trespass-offering because of their trespass. 20 And of the sons of Emmer; Anani, and Zabdia. 21 And of the sons of Eram; Masael, and Elia, and Samaia, and Jeel, and Ozia. 22 And of the sons of Phasur; Elionai, Maasia, and Ismael, and Nathanael, and Jozabad, and Elasa. 23 And of the Levites; Jozabad, and Samu, and Colia (he is Colitas,)and Phetheia, and Judas, and Eliezer. 24 And of the singers; Elisab: and of the porters; Solmen, and Telmen, and Oduth. 25 Also of Israel: of the sons of Phoros; Ramia, and Azia, and Melchia, and Meamin, and Eleazar, and Asabia, and Banaia. 26 And of the sons of Helam; Matthania, and Zacharia, and Jaiel, and Abdia, and Jarimoth, and Elia. 27 And of the sons of Zathua; Elionai, Elisub, Matthanai, and Armoth, and Zabad, and Oziza. 28 And of the sons of Babei; Joanan, Anania, and Zabu, and Thali. 29 And of the sons of Banui; Mosollam, Maluch, Adaias, Jasub, and Saluia, and Remoth. 30 And of the sons of Phaath Moab; Edne, and Chalel, and Banaia, Maasia, Matthania, Beseleel, and Banui, and Manasse. 31 And of the sons of Eram; Eliezer, Jesia, Melchia, Samaias, Semeon, 32 Benjamin, Baluch, Samaria. 33 And of the sons of Asem; Metthania, Matthatha, Zadab, Eliphalet, Jerami, Manasse, Semei. 34 And of the sons of Bani; Moodia, Amram, Uel, 35 Banaia, Badaia, Chelkia, 36 Uvania, Marimoth, Eliasiph, 37 Matthania, Matthanai: 38 and so did the children of Banui, and the children of Semei, 39 and Selemia, and Nathan, and Adaia, 40 Machadnabu, Sesei, Sariu, 41 Ezriel, and Selemia, and Samaria, 42 and Sellum, Amaria, Joseph. 43 Of the sons of Nabu; Jael, Matthanias, Zabad, Zebennas, Jadai, and Joel, and Banaia.

44 All these had taken strange wives, and had begotten sons of them.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.