Księga Mormona 06 – Księga Omniego (Omn)

 

 

 

Księga Omniego

ROZDZIAŁ 1

1 Oto stało się, że Ja, Omni, będąc pod rozkazami mojego ojca, Jaroma, powinienem napisać nieco na tych tablicach, aby zachować naszą genealogię;

2 Dlatego za moich dni chciałbym, abyście wiedzieli, że walczyłem z mieczem, aby zachować naród mój, Nefitów, od wpadnięcia w ręce ich wrogów, Lamanitów.

3 Ale oto ja sam jestem złym człowiekiem i nie zachowałem przykazań i przykazań Pana, tak jak powinienem był uczynić.

4 I stało się, że dwieście siedemdziesiąt i sześć lat przeminęło, a myśmy mieli wiele pór pokoju; i mieliśmy wiele sezonów poważnej wojny i rozlewu krwi.

5 A tak dobrze, odeszły dwieście osiemdziesiąt i dwa lata, i zachowałem te tablice według przykazań ojców mych; i przekazałem je mojemu synowi, Amaronowi. I kończę.

6 A teraz ja, Amaron, piszę wszystko, co piszę, a które jest mało, w księdze mego ojca.

7 Oto stało się, że trzysta dwadzieścia lat przeminęło, a najgorsza część Nefitów została zniszczona:

8 Albowiem nie cierpiałby Pan, gdy ich wyprowadził z ziemi Jeruzalemskiej, i zachował je, aby nie wpadły w ręce nieprzyjaciół ich; tak, nie cierpiałby, aby słowa nie były sprawdzone, co powiedział do naszych ojców, mówiąc: Tak długo, jak nie będziecie zachowywać moich przykazań, nie będziecie prosperować w kraju.

9 Dlatego Pan nawiedził ich w wielkim sądzie; niemniej jednak oszczędził sprawiedliwych, aby nie zginęli, lecz wybawili ich z rąk nieprzyjaciół.

10 I stało się, że przekazałem talerze mojemu bratu Cheliszowi.

11 Otóż ja, Chemish, napiszę, co piszę w kilku rzeczach, w tej samej książce z bratem moim; bo oto ujrzałem ostatnią, którą napisał, że napisał ją własną ręką; i napisał to w dniu, w którym mi je wydał.

12 A po tym zachowaniu przechowujemy zapiski, gdyż jest ono zgodne z przykazaniami naszych ojców. I kończę.

13 Oto ja, Abinadom, jestem synem Chechy.

14 Oto stało się, że widziałem wojnę i spory między moim ludem, Nefitami i Lamanitami:

15 I ja, z moim mieczem, odebrałem życie wielu Lamanitom, w obronie moich braci.

16 A oto zapis tego ludu jest wyryty na tablicach, które są nad królami według pokoleń;

17 I nie znam żadnego objawienia, oprócz tego, co napisano, ani proroctwa; dlatego napisano to, co jest wystarczające. I kończę.

18 Oto Ja Amaleki, syn Abinadza.

19 Oto wam pomówię nieco w sprawie Mosjasza, który był królem nad ziemią Zarahemla:

20 Bo oto on ostrzegł przed Panem, aby uciekał z ziemi Nefiego, a wszyscy, którzy słuchają głosu Pańskiego, także wyruszyli z kraju z nim na pustynię.

21 I stało się, że uczynił tak, jak mu rozkazał Pan.

22 I wyruszyli z ziemi na pustynię, którzy usłuchali głosu Pana; i byli prowadzeni przez wiele kazań i proroków.

23 I napominali się nieustannie słowem Bożym, a prowadzeni byli przez moc ramienia swego przez pustynię, aż doszli do ziemi, którą nazwano ziemią Zarahemla.

24 I odkryli lud, którego nazwano ludem Zarahemla.

25 Otóż, wielka była radość wśród mieszkańców Zarahemli; a także Zarahemla radował się niezmiernie, ponieważ Pan posłał lud Mosjasza tabliczkami z mosiądzu, które zawierały zapis Żydów.

26 Oto stało się, że Mosjasz odkrył, że lud Zararyi wyszedł z Jerozolimy w czasie, gdy Sedekiasz, król judzki, został porwany do Babilonu.

27 I ruszyli się po puszczy, a przywiedli ręką Pańską przez wody wielkie do ziemi, w której odkrył je Mosjasz; i mieszkali tam od tego czasu.

28 A gdy ich odkrył Mosjasz, stały się liczne.

29 Lecz oni mieli wiele wojen i poważnych sporów, i od czasu do czasu padali od miecza;

30 A język ich stał się skażony; i nie zabrali ze sobą żadnych zapisów:

31 I zaprzeczyli istnieniu swego Stwórcy; a Mosjasz, i lud Mosjasza, nie byli w stanie ich zrozumieć.

32 Ale stało się, że Mosjasz sprawił, że należy ich nauczać w jego języku.

33 I stało się, że po tym, jak zostali nauczeni w języku Mosjasza, Zarahemla dał według swoich wspomnień genealogię swoich ojców; i są napisane, ale nie na tych tablicach.

34 I stało się, że lud Zararyi i Mosjasza jednoczyły się razem; a Mosjasz został mianowany ich królem.

35 I stało się za dni Mosjaszowych, przyniesiono mu kamień wielki, z wyrytymi na nim sztychami; i interpretował ryciny dzięki darowi i mocy Bożej.

36 I opowiedzieli o jednym Kanteumierze, i o zabitym z ludu jego.

37 A Coriantumr został odkryty przez lud Zarahemli; i mieszkał z nimi na przestrzeni dziewięciu księżyców.

38 Wymienił także kilka słów dotyczących jego ojców.

39 A pierwsi rodzice jego wyszli z wieży, w czasie gdy Pan rozgniewał język ludu; a dotkliwość Pańska spadła na nich według sądów swoich, które są sprawiedliwe; a ich kości leżały rozproszone w ziemi na północy:

40 Oto Ja, Amaleki, narodziłem się za dni Mosjaszowych; i żyłem, aby zobaczyć jego śmierć; a Beniamin, syn jego, króluje zamiast niego.

41 I oto widziałem za dni króla Beniamina, poważną wojnę i wielki rozlew krwi między Nefitami a Lamanitami.

42 Ale oto Nefici osiągnęli nad nimi przewagę; tak, że król Beniamin wypędził ich z ziemi Zarahemli.

43 I stało się, że zacząłem być stary; i nie mając żadnego nasienia, i znając króla Beniamina, aby być sprawiedliwym przed Panem, dlatego podaję Mu te tablice, nawołując wszystkich ludzi, aby przyszli do Boga, Świętego Izraela,

44 Wierzcie w prorokowanie, w objawienia, w posługę aniołów, w dar mówienia językami, w darze tłumaczenia ustnego i we wszystkim, co jest dobre:

45 Albowiem nie ma nic, co jest dobre, gdyby nie pochodziło od Pana; i to, co jest złe, pochodzi od diabła.

46 A teraz, moi umiłowani bracia, pragnę, abyście przyszli do Chrystusa, który jest Świętym Izraela, i uczestniczyli w Jego zbawieniu, i mocy Jego odkupienia.

47 Przyjdźcie do Niego i ofiarujcie Mu całą swoją duszę jako ofiarę, a potem postacie i modlitwę, i trwajcie do końca; a jako żywy Pan będziecie zbawieni.

48 A teraz mówię nieco o pewnej liczbie, która wstąpiła na pustynię, aby wrócić do ziemi Nefiego:

49 A było wielu, którzy pragnęli posiąść ziemię dziedzictwa swego; dlatego poszli na pustynię.

50 A ich dowódca był mocnym i potężnym człowiekiem, i człowiek o sztywnym karku, dlatego spowodował spór między nimi; wszyscy oni zostali zabici, na pięćdziesiąt, na pustyni, i wrócili do ziemi Zarahemla.

51 I stało się tak, że wzięli także znaczną liczbę innych, i znów wyruszyli w podróż na pustynię.

52 A ja, Amaleki, miałem brata, który też szedł z nimi; i od tego czasu nie wiem, co do nich.

53 I mam zamiar położyć się w grobie moim; a te talerze są pełne.

54 I kończę moje przemawianie.

 

 

 


 

The Book of Omni

Chapter 1

1 Behold, it came to pass that I, Omni, being commanded by my father Jarom, that I should write somewhat upon these plates, to preserve our genealogy;

2 Wherefore, in my days, I would that ye should know that I fought much with the sword, to preserve my people, the Nephites, from falling into the hands of their enemies, the Lamanites.

3 But behold, I, of myself, am a wicked man, and I have not kept the statutes and the commandments of the Lord, as I ought to have done.

4 And it came to pass that two hundred and seventy and six years had passed away, and we had many seasons of peace; and we had many seasons of serious war and bloodshed.

5 Yea, and in fine, two hundred and eighty and two years had passed away, and I had kept these plates according to the commandments of my fathers; and I conferred them upon my son Amaron. And I make an end.

6 And now I, Amaron, write the things whatsoever I write, which are few, in the book of my father.

7 Behold, it came to pass that three hundred and twenty years had passed away, and the more wicked part of the Nephites were destroyed:

8 For the Lord would not suffer, after he had led them out of the land of Jerusalem, and kept and preserved them from falling into the hands of their enemies; yea, he would not suffer that the words should not be verified, which he spake unto our fathers, saying, That insomuch as ye will not keep my commandments, ye shall not prosper in the land.

9 Wherefore, the Lord did visit them in great judgment; nevertheless, he did spare the righteous, that they should not perish, but did deliver them out of the hands of their enemies.

10 And it came to pass that I did deliver the plates unto my brother Chemish.

11 Now I, Chemish, write what few things I write, in the same book with my brother: for behold, I saw the last which he wrote, that he wrote it with his own hand; and he wrote it in the day that he delivered them unto me.

12 And after this manner we keep the records, for it is according to the commandments of our fathers. And I make an end.

13 Behold, I, Abinadom, am the son of Chemish.

14 Behold, it came to pass that I saw much war and contention between my people, the Nephites, and the Lamanites:

15 And I, with mine own sword, have taken the lives of many of the Lamanites, in the defense of my brethren.

16 And behold, the record of this people is engraven upon plates which is had by the kings, according to the generations;

17 And I know of no revelation, save that which has been written, neither prophecy; wherefore, that which is sufficient is written. And I make an end.

18 Behold, I am Amaleki, the son of Abinadom.

19 Behold, I will speak unto you somewhat concerning Mosiah, who was make king over the land of Zarahemla:

20 For behold, he being warned of the Lord that he should flee out of the land of Nephi, and as many as would hearken unto the voice of the Lord, should also depart out of the land with him, into the wilderness.

21 And it came to pass that he did according as the Lord had commanded him.

22 And they departed out of the land into the wilderness, as many as would hearken unto the voice of the Lord; and they were led by many preachings and prophesyings.

23 And they were admonished continually by the word of God: and they were led by the power of his arm, through the wilderness, until they came down into the land which is called the land of Zarahemla.

24 And they discovered a people, who were called the people of Zarahemla.

25 Now, there was great rejoicing among the people of Zarahemla; and also, Zarahemla did rejoice exceedingly, because the Lord had sent the people of Mosiah with the plates of brass which contained the record of the Jews.

26 Behold, it came to pass that Mosiah discovered that the people of Zarahemla, came out from Jerusalem, at the time that Zedekiah, king of Judah, was carried away captive into Babylon.

27 And they journeyed in the wilderness, and were brought by the hand of the Lord, across the great waters, into the land where Mosiah discovered them; and they had dwelt there from that time forth.

28 And at the time that Mosiah discovered them, they had become exceeding numerous.

29 Nevertheless, they had had many wars and serious contentions, and had fallen by the sword from time to time;

30 And their language had become corrupted; and they had brought no records with them:

31 And they denied the being of their Creator; and Mosiah, nor the people of Mosiah, could understand them.

32 But it came to pass that Mosiah caused that they should be taught in his language.

33 And it came to pass that after they were taught in the language of Mosiah, Zarahemla gave a genealogy of his fathers, according to his memory; and they are written, but not in these plates.

34 And it came to pass that the people of Zarahemla, and of Mosiah, did unite together; and Mosiah was appointed to be their king.

35 And it came to pass in the days of Mosiah, there was a large stone brought unto him, with engravings on it; and he did interpret the engravings, by the gift and power of God.

36 And they gave an account of one Coriantumr, and the slain of his people.

37 And Coriantumr was discovered by the people of Zarahemla; and he dwelt with them for the space of nine moons.

38 It also spake a few words concerning his fathers.

39 And his first parents came out from the tower, at the time the Lord confounded the language of the people; and the severity of the Lord fell upon them, according to his judgments, which are just; and their bones lay scattered in the land northward:

40 Behold, I, Amaleki, was born in the days of Mosiah; and I have lived to see his death; and Benjamin, his son, reigneth in his stead.

41 And behold, I have seen in the days of King Benjamin, a serious war, and much bloodshed, between the Nephites and the Lamanites.

42 But behold, the Nephites did obtain much advantage over them; yea, insomuch that King Benjamin did drive them out of the land of Zarahemla.

43 And it came to pass that I began to be old; and, having no seed, and knowing King Benjamin to be a just man before the Lord, wherefore, I shall deliver up these plates unto him, exhorting all men to come unto God, the Holy One of Israel,

44 And believe in prophesying, and in revelations, and in the ministering of angels, and in the gift of speaking with tongues, and in the gift of interpreting languages, and in all things which are good:

45 For there is nothing which is good, save it comes from the Lord; and that which is evil, cometh from the devil.

46 And now, my beloved brethren, I would that ye should come unto Christ, who is the Holy One of Israel, and partake of his salvation, and the power of his redemption.

47 Yea, come unto him, and offer your whole souls as an offering unto him, and continue in fasting and praying, and endure to the end; and as the Lord liveth, ye will be saved.

48 And now, I would speak somewhat concerning a certain number who went up into the wilderness, to return to the land of Nephi:

49 For there was a large number who were desirous to possess the land of their inheritance; wherefore, they went up into the wilderness.

50 And their leader being a strong and a mighty man, and a stiff- necked man, wherefore he caused a contention among them; and they were all slain, save fifty, in the wilderness, and they returned again to the land of Zarahemla.

51 And it came to pass that they also took others, to a considerable number, and took their journey again into the wilderness.

52 And I, Amaleki, had a brother, who also went with them; and I have not since known concerning them.

53 And I am about to lie down in my grave; and these plates are full.

54 And I make an end of my speaking.

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.